Kolego apek, chyba nie po to się kupuje nowe auto, żeby wsiadać ze strachem: odpali czy nie.... To doprawdy żenujące, że nowy samochód szczycącej się niezawodnością marki - może sprawiać problemy techniczne nieznane np mojemu 26-letniemu MB 124, który np w zimie w ogóle nie jest odpalany, a po wejściu do niego wiosną, zagrzaniu świec - pali od strzała.