Wymieniłem oświetlenie kabiny z przodu na panele ledowej (pcb z diodami) i w bagażniku mała lampkę (na razie). Nic więcej nie zmienię (tj. mapniki, z tyłu pasażer), bo Chińczyk mnie wydymał i wysłał mi tylko to co zmieniłem - przód i bagażnik....
Wymiana wyglądała trochę inaczej niż na filmikach, trochę stresu było.
Zacząłem od podważania prześwitujących plastików, nawet lekko się wysunęły, ale dalej nie chciały pójść, potem próbowałem szarą część wyrwać, ale dobrze, że dalej nie próbowałem, bo źle by się to skończyło - szara ramka trzyma się też na środku, a zatrzaski da się zwolnić tylko od tyłu, a od frontu siłowo nie puszczają. Ostatecznie złapałem za czarny plastik, główną ramę, która czerwonymi zatrzaskami trzyma się już karoserii/sufitu. Wyrywając 4 zatrzaski wyszło z sufitu (trochę siły i poszło, bez stresu), najpierw rwałem od strony tyłu auta, gorzej było ze zwalnianiem (próbą) części szarej, prawie bym to połamał - nie próbujcie...
Po wyjęciu całego panelu i odłączeniu wtyczki wziąłem to do światła i od tyłu zwolniłem wszystkie szare zatrzaski (w tym dwa w środku panela, a nie na brzegach). Szare odeszło, wtedy 2 zatrzaski z przeźroczystego tworzywa i osłonki zdjęte.
Przymiarka, sprawdzenie polaryzacji, wkleiłem piankowe dystanse nie do PCB w środku lampy, tylko do plastikowej czarnej podstawy, tak by PCB było głębiej - lepsze chłodzenie diod, większe rozproszenie światła przez szybkę. Trudniej wcisnąć piankę pomiędzy PCB wewnętrzne a obudowę czarną, wcisnąłem na siłę i weszło. Potem przykleiłem laminaty z diodami. Zamknąłem przeźroczyste plastiki, sprawdziłem jeszcze raz czy działa, sprawdziłem czy sos się robi na zielono i czy mikrofon działa. Bo uwaga, mikrofon jakby trochę wypadł z zatrzasku przy tych zabawach - lekko się trzyma i może zmienić położenie.
Zamknąłem wszystko i działa.
W bagażniku z kolei wzorowałem się na morozowie, zwolnienie zatrzasku od strony przodu auta, odpięcie wtyczki i całość do światła, zwolnienie 2 zatrzasków na boku + jeden na tyle lampki (bliżej zatrzasku, a nie włącznika). morozonow jakoś to wkrętakiem rozwiercał - nie trzeba, wystarczy popchnąć i zatrzask puszcza.
widok panela z tyłu (czarny plastik to ostatnia konstrukcja całości, w niej siedzą szare zatrzaski, które trzeba zwolnić i w niej też przeźroczyste siedzą:
montaż panelików ledowych, pod pcb lewym są już pianki wstawione:

nowe oświetlenie:
z tyłu oryginalne żarowe, z przodu nowe:
Widok z tyłu, lampka w bagażniku nowa, z tyłu u pasażera oryginał żarowy:
Podsumowując, światło jest trochę zimne, mogło by być cieplejsze. No i ledów mogłoby być 2x mniej, bo światła jest aż nadto.
Poza tym jestem happy. Panel kierowcy wymieniony, oświetlenie częściowo zmienione.
Zobaczymy czy uda mi się domówić same panele led z chin do tyłu do pasażera.
Zostaje mi jeszcze do montażu oświetlenie montowane w klapie bagażnika i przy okazji podłączenie tylnej kamery... bo ciągle nie było czasu, a czuję, że to będzie dłuższy proces.
PS: 1-2 szare zatrzaski trochę ucierpiały, lekko pękły, ale trzymają lub się odkształciły.