Przede wszystkim toyota to marka globalna i masowa cos jak vw. A wiec skupiaja sie na jak najwiekszej sprzedazy liczonej w milionach. I taka beda miec strategie by zwiekszac sprzedaz. Obecnie toyota to prostota czyli podobnie jak mazda. Nie sadze beda szli w luksusy bo od tego jest lexus tak samo jak vw ma audi. Moga podbijac swoj wizerunek poprzwz sport bo obecny prezes jest maniakiem sportowych aut wiec mamy gr yarisa gr corolle gr supre. Ale czy bedzie mialo to wplyw na przyszle modele? Ogolnie ciezko przewidziec w ktora strone podazy cala swiatowa motoryzacja. Renault cos popierzy o wypozyczaniu aut i fabrykach odnawiania starych trupow. Unia chce elektrykow wylacznie. Wiec sporo zalezy od tego czy bedzie trzecia wojna swiatowa w najblizszych 2 latach i od przepisow cymbalow u wladzy. Producenci juz dawno stracili samowole i musza stosowac sie do rygorystycznych przepisow (automatyczne zwalnianie, brak halasu, euro 10 emisji, brak halasu, gpsy, zdalne odlaczanie silnika, 150 poduszek itp) do 2035 tylko elektryki? No i jaki mozna obrac kierunek rozwoju. Jakbysmy mieli wolnosc to powiedzialbym ze wolnossace mazdowskie e skyactive x w polaczeniu z ecvt toyoty czyli polaczenie wspolpracy toyoty i mazdy byloby swietne. Ale to co funduja nam wlodaze czyli planowane wojny glod i blackouty zakazy wychodzenia z domu czy prace zdalne kaza mi sadzic ze wszystko zmierza w kierunku zmniejszania produkcji do minimum by tylko elite bylo stac na cokolwiek a nie jak teraz kazdego.