Witam, dzisiaj moja Toyota Corolla TS 2.0 (2023 r.) po 1,5 tygodnia stania odmówiła odpalenia. Skończyło się na assistance i odpaleniu z boostera. Z tym, że jak + oczywiście był brany z właściwego miejsca (pod maską) to - już nie, a konkretnie z metalowego elementu silnika spalinowego. W zasadzie kabla do dedykowanego miejsca by nie starczyło. I teraz pytanie na przyszłość, czy takie podpięcie minusa jest ok?
Gdzie bezpiecznie można podpiąć się pod ten minus? Serwisant przestrzegał mnie też przed tymi śrubami (jak niżej) - popalenie elektroniki itd.
Czy ktoś może polecić jakiś konkretny booster z kablami, które mają odpowiednia długość, aby podpiąć się w dobrym miejscu?