Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: Tomahawk5000 w 28 Maja 2021, 19:33:21
-
Cześć
Pewnie większa połowa powie że tego się nie da porównać i mnie pojedzie może ci co zostaną powiedzą coś co mi pomoże.
Moja rodzina to model 2+1
Aktualnie mam Volvo V50 z 2004 roku w LPG i to jest spoko auto ale jest stare i głośne.
Trochę się napaliłem na Camry bardzo mi się podoba ale wkurza mnie to że haka nie założę, boxa na dach nie założę, chcąc mieć HUD muszę mieć pakiet VIP i tylnych siedzeń nie złoże nie dość że spore koszty to jeszcze i kompromisy.
I tu pojawia się Corolla która mnie nie interesowała bo widziałem że są słabe małe silniki i w środku raczej też niewielkie aż zauważyłem że jest TS ze swoimi 180 końmi to jest spoko.
HUD jest, hybryda jak w Camry, silnik chyba w tej samej technologii (wiem pojemność inna pewnie też przybywa oleju), AA i CP jest więc się zacząłem zastanawiać czego mogło by mi brakować vs Camry? W cenie 140k mogę mieć full Corolle lub biedną Camry
Co jest lepszym wyborem lub mniejszym złem? Co pali mniej? Co byście doradzili?
-
Mi się dużo lepiej jeździ camry.
Spalanie trochę niższe w camry.
Dla mnie jedyna przewaga corolli to asystent utrzymania pasa - w camry jest ping-pong od lini do lini.
-
Mi się dużo lepiej jeździ camry.
Spalanie trochę niższe w camry.
Dla mnie jedyna przewaga corolli to asystent utrzymania pasa - w camry jest ping-pong od lini do lini.
Po FL Camry juz ma najnowsze systemy w klasie. Rowniez z system zapobiegajacym zderzeniom na skrzyzowaniu.
Tez mialem ten problem - Corolla czy Camry. Wsiadlem w Camry, pozniej w Corolle. Kupilem Camry bez dwoch zdan.
Ale poczekajmy na inne opinie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Mi się dużo lepiej jeździ camry.
Spalanie trochę niższe w camry.
Dla mnie jedyna przewaga corolli to asystent utrzymania pasa - w camry jest ping-pong od lini do lini.
Wymieniales radio lub dogrywales Android Auto?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Spalanie w Corolli niższe niż w Camry to miałeś na myśli tak? Również przy prędkościach autostradowych?
Klaudiusz a co sądzisz o tych gąbkach w nadkolach? Oryginalne są badziewne skoro chłoną wilgoć (chodzi o rdzę) jaką Camry wybrałeś (tylne siedzenia się składają czy nie)?
-
Połowa to połowa
Kombi dla rodziny to lepszy pomysł, van jeszcze lepszy.
Camry limuzyna i takie jej przeznaczenie, a brak haka czy boxa I nawet w niektórych wersjach brak składanej kanapy... 3 kroki w tył.
Jakoś to pewnie można obejść.
Edit.
Jazda camry o wiele fajniejsza i do tego lepsze wykonanie.
Wysłane z mojego J23v przy użyciu Tapatalka
-
Rodzina 2+1 to nie jest jakaś banda myślę że spokojnie można się spakować do Camry w trójkę. Zastanawiam się czy jak już kupuje swoje pierwsze w życiu nowe auto na ponad 6 lat może nawet 10 to czy nie będzie mi brakowało po czasie HUD czy innych rzeczy takie mam rozkimy
Serce mi mówi Camry rozum Corolla TS 
Ale fajnie byłoby wziąć rowery na wakacje w Camry ciężko...
-
Spalanie w Corolli niższe niż w Camry to miałeś na myśli tak? Również przy prędkościach autostradowych?
Klaudiusz a co sądzisz o tych gąbkach w nadkolach? Oryginalne są badziewne skoro chłoną wilgoć (chodzi o rdzę) jaką Camry wybrałeś (tylne siedzenia się składają czy nie)?
Ja mam Comfort plus biznes. Zaplacilem 135tys.
Corolla TS wtedy z silnikiem 2.0 Exe plus Vip kosztowal podobne pieniadze. Wykonczenie, rozmiar, wyciszenie itd na korzysc Camry.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Spalanie w Corolli niższe niż w Camry to miałeś na myśli tak? Również przy prędkościach autostradowych?
Z moich obserwacji również wynika, że 2.5L w camry spala mniej od 2.0L w corolli - zwłaszcza przy prędkościach autostradowych (1.8L pali najwięcej w "trasie").
-
Wszystkie testy na YT na to wskazywały dlatego chciałem o to dopytać bo nie byłem pewny
-
o minusach i plusach każdego auta które jest w twoim zainteresowaniu , pewnie już przeczytałeś. O przybywaniu oleju w silniku pewnie też ,a mimo to chcesz kupić toyotę? :o Nie rozważałeś innej marki ? 140tys chcesz wydać , i od razu biegać po serwisach , na odciąganie oleju , i oglądać zdziwiony wyraz twarzy pracownika toyoty , który ze ,,szczerym ,,zdziwieniem ,odpowiada że pierwszy raz o tym słyszy. :wallbash:
-
Dobre pytanie serio!
Ja jeszcze nie kupuje auta a za nim się rozglądam składam kase.
Myślę sobie że Toyota i Honda jest najlepsza jeżeli chodzi o silniki daje duupy jeżeli chodzi o rdzę niestety.
Auta francuskie, włoskie czy niemieckie wydają mi się po prostu gorsze lub tak strasznie oklepane że robię co mogę by ich nie kupić co nie znaczy że tego nie zrobię oczywiście.
Jak na ten moment tylko się słyszy że przybywa oleju ale nic jeszcze się nie zatarło marka Toyota za wiele wtop nie miała chce wierzyć że będzie dobrze mam ten komfort że mogę obserwować.
Zdobywam informacje i chętnie się dowiem co lepszego proponujesz w tej cenie?
Ps w dziale Camry jest wątek co zamiast Camry i jakoś zbyt wiele propozycji nie ma (być może dlatego że to forum Toyoty ale ja sam przychodzę z forum Volvo i tam też są mankamenty, silniki 5cylindrowe odchodzą do lamusa ich blachy pewnie też a marka jest bardzo droga więc myślę o innej)
-
co zamiast Camry i jakoś zbyt wiele propozycji nie ma
Skoro V50 ci się sprawdziło i szukasz praktycznego nadwozia w klasie średniej z niezawodnym automatem to oczywistą opcją do rozważenia jest Kuga Hybrid.
-
Cześć
Pewnie większa połowa powie że tego się nie da porównać i mnie pojedzie może ci co zostaną powiedzą coś co mi pomoże.
Moja rodzina to model 2+1
Aktualnie mam Volvo V50 z 2004 roku w LPG i to jest spoko auto ale jest stare i głośne.
Trochę się napaliłem na Camry bardzo mi się podoba ale wkurza mnie to że haka nie założę, boxa na dach nie założę, chcąc mieć HUD muszę mieć pakiet VIP i tylnych siedzeń nie złoże nie dość że spore koszty to jeszcze i kompromisy.
I tu pojawia się Corolla która mnie nie interesowała bo widziałem że są słabe małe silniki i w środku raczej też niewielkie aż zauważyłem że jest TS ze swoimi 180 końmi to jest spoko.
HUD jest, hybryda jak w Camry, silnik chyba w tej samej technologii (wiem pojemność inna pewnie też przybywa oleju), AA i CP jest więc się zacząłem zastanawiać czego mogło by mi brakować vs Camry? W cenie 140k mogę mieć full Corolle lub biedną Camry
Co jest lepszym wyborem lub mniejszym złem? Co pali mniej? Co byście doradzili?
Stałem przed podobnym dylematem. Z perspektywy czasu nie żałuje ze wybrałem corollę .
Jak nie ciśnie Cie czas to poczekaj może na corollę cross ?
My21 2.0 TS exe+vip
-
Rodzina 2+1 to nie jest jakaś banda myślę że spokojnie można się spakować do Camry w trójkę. Zastanawiam się czy jak już kupuje swoje pierwsze w życiu nowe auto na ponad 6 lat może nawet 10 to czy nie będzie mi brakowało po czasie HUD czy innych rzeczy takie mam rozkimy
Serce mi mówi Camry rozum Corolla TS 
Ale fajnie byłoby wziąć rowery na wakacje w Camry ciężko...
Ja się pogodziłem ze rowery odpadają u mnie 4 sztuki (hak max 75kg) może by starczyło na platformę i rowery ale widziałem na forum jak ktoś wrzucił foto z 4 rowerami ? dooopa na ziemi praktycznie, na dach box idzie
My21 2.0 TS exe+vip
-
co zamiast Camry i jakoś zbyt wiele propozycji nie ma
Skoro V50 ci się sprawdziło i szukasz praktycznego nadwozia w klasie średniej z niezawodnym automatem to oczywistą opcją do rozważenia jest Kuga Hybrid.
Podstawowa wersja kugi to 140k czy inni też uważają że to dobry wybór?
Wydaje mi się że półka cenowa RAV4 a jak tam to chyba bym wolał Ravke
-
...czy nie będzie mi brakowało po czasie HUD...
Tomahawk5000, a ile masz wzrostu i jaką pozycję za kierownicą preferujesz...? Kolega ostatnio kupił Corollę sedan. Miałem okazję się przejechać tym autem. Mam 184 i lubię siedzieć nieco wyżej - podnoszę siedzisko. Dla mnie HUD w tym aucie byłby zupełnie nieprzydatny, bo widzę tylko połowę tego, co wyświetla...:(
-
Wzrostu mam ok 179 lubię siedzieć raczej nisko a fotel dość mocno odsuwam żeby mieć miejsce na nogi
-
...czy nie będzie mi brakowało po czasie HUD...
Tomahawk5000, a ile masz wzrostu i jaką pozycję za kierownicą preferujesz...? Kolega ostatnio kupił Corollę sedan. Miałem okazję się przejechać tym autem. Mam 184 i lubię siedzieć nieco wyżej - podnoszę siedzisko. Dla mnie HUD w tym aucie byłby zupełnie nieprzydatny, bo widzę tylko połowę tego, co wyświetla...:(
Pewnie kolega do wysokich nie należy i ustawił pod siebie bo HUD można regulować w pionie i poziomie. Ja mam 187 i HUD wyświetla idealnie na środku (kwestia regulacji i ustawień).
-
...czy nie będzie mi brakowało po czasie HUD...
Tomahawk5000, a ile masz wzrostu i jaką pozycję za kierownicą preferujesz...? Kolega ostatnio kupił Corollę sedan. Miałem okazję się przejechać tym autem. Mam 184 i lubię siedzieć nieco wyżej - podnoszę siedzisko. Dla mnie HUD w tym aucie byłby zupełnie nieprzydatny, bo widzę tylko połowę tego, co wyświetla...:(
Pewnie kolega do wysokich nie należy i ustawił pod siebie bo HUD można regulować w pionie i poziomie. Ja mam 187 i HUD wyświetla idealnie na środku (kwestia regulacji i ustawień).
Dokładnie
My21 2.0 TS exe+vip
-
O dziwo miałem ten sam dylemat - corolla czy camry?
Umówiłem się na jazdę i dostałem doposażoną pod korek corolle gr i camry w podstawowej wersji. Camry to oczywiście większy samochód ale jakoś lepiej czułem się w corolli. To oczywiście moje odczucia ale w corolli było zdecydowanie lepsze audio i elektroniczne systemy wspomagające działały o wiele lepiej (zwłaszcza czytanie znaków). Pytałem nawet o to w salonie i potwierdzili moje odczucia i zapewnili, że to nie kwestia konkretnego egzemplarza camry. Zakładam, że w odświeżonej camry będzie lepiej.
Już prawie wychodząc z salonu zwróciłem uwagę na rav4. Za chwilę na jeździe testowej wiedziałem, że to jest mój faworyt - nie planowałem kolejnego suva, nawet nie rezerwowałem jazdy testowej.
Kończąc podpowiem tylko autorowi wątku - weź te trzy modele ja jazdę testową jeden po drugim. Może Tobie też to ułatwi wybór.
-
To jest w sumie dobra rada i być może tak się właśnie skończy.
Jeżeli chodzi o spalanie to jaka jest kolejność?
RAV4>Corolla>Camry?
Jeżeli chodzi o ciszę w aucie
Camry>Corolla>RAV4
Wyposażenie w budżecie do 140k
Corolla>Camry>RAV4
Prowadzenie
Camry>Corolla>RAV4
Wielkość w środku
Camry>RAV4>Corolla
Jeżeli nic nie pomieszałem to:
Camry ma 14pkt
Corolla 10pkt
RAV4 6pkt
-
To jest w sumie dobra rada i być może tak się właśnie skończy.
Jeżeli chodzi o spalanie to jaka jest kolejność?
RAV4>Corolla>Camry?
Jeżeli chodzi o ciszę w aucie
Camry>Corolla>RAV4
Wyposażenie w budżecie do 140k
Corolla>Camry>RAV4
Prowadzenie
Camry>Corolla>RAV4
Wielkość w środku
Camry>RAV4>Corolla
Jeżeli nic nie pomieszałem to:
Camry ma 14pkt
Corolla 10pkt
RAV4 6pkt
wielkość w środku rav- camry- corolla, ale jak kupisz corollę kombi to camry ląduje na ostatnim miejscu.
Nie wziąłeś jeszcze paru parametrów które akurat dla mnie miały znaczenie ;
komfort wsiadania i wysiadania z fotela kierowcy; rav-camry-corolla
komfort wysiadanie z tylnej kanapy rav-.............camry , a potem przepaść i dopiero .............corolla
utrata wartości , najmniejsza to rav-corolla -camry
W camry i corolli przy wjeździe na wysoki krawężnik , będziesz się zastanawiał i w wyobraźni widział roz... zderzak , w rav ,będziesz miał to w .d.....
Jak ci sie kiedyś na krajowej drodze trafi wypadek z kilometrowym korkiem , i będziesz go musiał objechać polami i lasem , ravką przejedziesz , w corolli i camry spędzisz parę godzin wkurzony ,że suwy jadą ,a sedany stoją.
Nie napisze nic o wyglądzie zewnętrznym samochodów ,ale nie widzisz różnicy ???
-
Camry miejscem w srodku zabija Rav4 i Corolle razem wziete. O czym Ty piszesz Darek?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
To jest w sumie dobra rada i być może tak się właśnie skończy.
Jeżeli chodzi o spalanie to jaka jest kolejność?
RAV4>Corolla>Camry?
Jeżeli chodzi o ciszę w aucie
Camry>Corolla>RAV4
Wyposażenie w budżecie do 140k
Corolla>Camry>RAV4
Prowadzenie
Camry>Corolla>RAV4
Wielkość w środku
Camry>RAV4>Corolla
Jeżeli nic nie pomieszałem to:
Camry ma 14pkt
Corolla 10pkt
RAV4 6pkt
wielkość w środku rav- camry- corolla, ale jak kupisz corollę kombi to camry ląduje na ostatnim miejscu.
Nie wziąłeś jeszcze paru parametrów które akurat dla mnie miały znaczenie ;
komfort wsiadania i wysiadania z fotela kierowcy; rav-camry-corolla
komfort wysiadanie z tylnej kanapy rav-.............camry , a potem przepaść i dopiero .............corolla
utrata wartości , najmniejsza to rav-corolla -camry
W camry i corolli przy wjeździe na wysoki krawężnik , będziesz się zastanawiał i w wyobraźni widział roz... zderzak , w rav ,będziesz miał to w .d.....
Jak ci sie kiedyś na krajowej drodze trafi wypadek z kilometrowym korkiem , i będziesz go musiał objechać polami i lasem , ravką przejedziesz , w corolli i camry spędzisz parę godzin wkurzony ,że suwy jadą ,a sedany stoją.
Nie napisze nic o wyglądzie zewnętrznym samochodów ,ale nie widzisz różnicy ???
Z tego co piszesz co nie jest bez znaczenia dla mnie to mogę dodać
Wysokość zawieszenie
RAV4>Camry=Corolla
Mam mieszane uczucia co do utraty wartości
Szerokość otwarcia drzwi to już dla mnie detal
Ilość miejsca w środku już zostało zakwestionowane
Camry 16
Corolla 12
RAV4 9
-
Camry miejscem w srodku zabija Rav4 i Corolle razem wziete. O czym Ty piszesz Darek?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No właśnie, jak to się ma do liczb bezwzględnych, bo zważywszy na rozstaw osi powinno być dobrze, a jak jest? Masz jakieś dane, skoro "zabija"?
W RAV4 V jest tak:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210530/d0e4b25300dc507ff49058440fdc8e83.jpg)
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Camry miejscem w srodku zabija Rav4 i Corolle razem wziete. O czym Ty piszesz Darek?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No właśnie, jak to się ma do liczb bezwzględnych, bo zważywszy na rozstaw osi powinno być dobrze, a jak jest? Masz jakieś dane, skoro "zabija"?
W RAV4 V jest tak:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210530/d0e4b25300dc507ff49058440fdc8e83.jpg)
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
Nie dziala zdjdcie. Camry jest rozmiarow Superba. Jak jechales w Superbie to wiesz o ile jest wiekszy od Rav4.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jak nie działa zdjęcie?
Jakiś link?
Porównanie jechałeś Tarpanem to wiesz ile miejsca jest w Nysie mnie nie przekonuje.
Superb, no to zobaczmy.
No doopy nie urywa...
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210530/a686f3f434b37546e20938345d7f1712.jpg)
-
Ja wiem ze masz Rav4 ale badz obiektywny :) prywatne emocje odłuż na bok.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jestem obiektywny, to że mam ravkę nic tu nie ma do rzeczy. Jeździłem oboma i naprawdę różnice są znikome we wnętrzu.
Cyfry nie kłamią
Edit.
Superb tył robi wrażenie, z przodu w sumie to samo.
-
Dlatego Ciekawi mnie po prostu Ile jest w camery, rzeczywiste wymiary wnętrza.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Ja wiem ze masz Rav4 ale badz obiektywny :) prywatne emocje odłuż na bok.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
To były emocje
ale nie poparte liczbami.
@klaudiusz napisał :
"Camry miejscem w srodku zabija Rav4 i Corolle razem wziete."
Edit:
W obu autach jest miejsca pod dostatkiem, a wyżej umieszczone fotele w suvie niwelują kilku centymetrowe różnice na długość.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Jak ci sie kiedyś na krajowej drodze trafi wypadek z kilometrowym korkiem , i będziesz go musiał objechać polami i lasem , ravką przejedziesz , w corolli i camry spędzisz parę godzin wkurzony ,że suwy jadą ,a sedany stoją.
Jak to będzie ekspresówka albo autostrada to wszyscy grzecznie czekają bo nie ma jak zjechać na bok ani zawrócić. A na krajówce się zawraca i objeżdża lokalnymi, nikt nie będzie się pchał po lasach i kartofliskach.
-
Dlatego Ciekawi mnie po prostu Ile jest w camery, rzeczywiste wymiary wnętrza.
Najlepiej pójść do salonu i wsiąść. Zewnętrznie Camry z długością 489 cm i rozstawem osi 283 cm to bardziej klasa E niż D. Na trasie powinna spalaniem, komfortem jazdy i poziomem hałasu deklasować suvy klasy średniej. Natomiast jest to typowy sedan - jeśli podróżujemy tylko z walizkami to jest super, natomiast jak chcemy przewieźć psy, rowery albo jakieś gabaryty to jest słabo.
-
Podziwiam autora tematu, za czas poświęcony na decyzję o zakupie auta :).
Mi to zajmuje max. 1 dzień.
Camry widziałem w USA, po powrocie okazało się, że będzie w PL.
Poprosiłem o ofertę, wpłaciłem zaliczkę i odebrałem razem z tymi co szły do salonów.
Była obawa, że będę musiał czekać bo mi nie wydadzą przed premierą, ale obeszło się bez cyrków.
Przed kupnem nawet nie siedziałem w aucie.
A ten temat jest bez sensu, bo porównywanie aut, każdego z innej klasy jest bez sensu.
Rav4 to średni suw, miałem nie chcę więcej, jazda autostradą to męka i spalanie kosmos.
Corolla to sedan klasy C, miałem miło wspominam, komfort podróży słabszy niż Camry.
Camry, duży przestronny sedan, nic nie zachwyci nic nie rozczaruje, poza wadliwym silnikiem z przedostającym się paliwem do oleju.
Wiesz o tym i nadal myślisz o hybrydzie Toyoty... nie mam pytań :wallbash:.
Kup sobie jeszcze z małym przebiegiem, na pewno nie jeździła na rozrzedzonym oleju <zalamka>
-
Podstawowa wersja kugi to 140k czy inni też uważają że to dobry wybór?
Mocne kombi w klasie średniej w automacie tyle kosztują. Oczywiście że opcją jest RAV4 - jak komuś pasuje ta okropna krowiasto-kanciasta stylistyka, ale to już kwestia gustu. RAV4 lepiej się sprawdzi gdy trzeba zjechać w lekki teren, z racji sporego prześwitu, natomiast Kuga tylko udaje suva - ma prześwit 14 cm, do tego sprawdzony fordowski zawias i podobno jest znakomicie wyciszona - na długie trasy jak znalazł. Napęd bardzo podobny - 2,5 litrowy Atkinson współpracujący z silnikiem elektrycznym i generatorem poprzez eCVT. Ja bym obejrzał i się przejechał, to nic nie kosztuje. Z ciekawych hybryd za chwilę pojawi się nowy HR-V, ale to taka bardziej bulwarówka w stylu C-HR.
-
Na trasie powinna spalaniem, komfortem jazdy i poziomem hałasu deklasować suvy klasy średniej.
Dla porównania camry autostrada 140+ - 6.9l , Rav4 taka sama jazda ta sama trasa w te i z powrotem - ponad 10L.
Poziom hałasu dużo lepszy w camry ale nie powala - gdybym w verso nie miał lusterek (szumią przy 140) to poziom był by podobny.
-
Poziom hałasu dużo lepszy w camry ale nie powala - gdybym w verso nie miał lusterek (szumią przy 140) to poziom był by podobny.
Japończycy nie bardzo zwracają uwagę na poziom hałasu przy dużych prędkościach bo na ich głównych rynkach jeździ się max. 100-120 km/h.
-
Sprawdzałem Camry przed zakupem Corolli.
To jest inny segment i nie do końca da się to porównać. Camry jest większa, wygodniejsza, lepiej wyciszona, lepiej wykończona, lepsze materiały, generalnie czułem się tam lepiej. Za to Corolla wtedy była nowocześniejsza (Camry przed liftem, teraz wiele z tego naprawiono) i sporo bardziej funkcjonalna.
Osobiście też lepiej mi się jeździ Corollą. Lepiej się prowadzi. Camry jest wygodna, ale to taka kanapa, pływa po drodze, układ kierowniczy jak dla mnie dużo mniej bezpośredni, nie czuję drogi. Nie mój styl.
Trzeba zrobić listę wad i zalet i wybrać, dla każdego co innego będzie miało znaczenie.
-
Ja planuję przesiadkę z Corolli na Camry, ale to za rok i planuję :grin:. I teraz mam sedana. Moim zdaniem porównanie kombi z sedanem i różnych segmentów to nie jest dobra droga. Ale co kto lubi.
-
Wiem że to inne segmenty i że to nie jest takie proste porównanie ale nie mogę kupić i Camry i Corolli
Z jednej strony chciałbym mieć takie luksusowe auto jak Camry z drugiej będę potrzebował przywieźć na święta choinkę do domu to tylko taki przykład
Z jednej strony Camry to komfort i sama przytomność z jazdy jest to auto duże a takie właśnie lubię z drugiej w Corolli będę miał chyba lepsze wypożyczenie (do 140k)
To ciężki wybór ale jak widzę że jestem pierwszy który się nad tym zastanawia
Najbardziej chyba zależy mi na HUD to chyba jest super sprawa ale żeby mieć to w Camry to raz że budżet a dwa że wtedy nawet siedzeń z tyłu nie złożę
Nie wiem, ciężki wybór. Na ten moment to i tak obserwuje czy silniki się nie zacierają z powodu benzyny w oleju i składam kase.
-
Popytaj wlascicieli Camry z HUD. Ponoc nie dziala to jakos mega dobrze.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Popytaj wlascicieli Camry z HUD. Ponoc nie dziala to jakos mega dobrze.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
W corolli hud działa bez zastrzeżeń
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Popytaj wlascicieli Camry z HUD. Ponoc nie dziala to jakos mega dobrze.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
W corolli hud działa bez zastrzeżeń
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
W Priusie ponoc tez.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
W corolli nie mam tego usprawnienia, a podczas jazdy testowej Camry przyzwyczajenie robiło swoje, więc i tak spoglądałem na zegary. Ale pamiętam, że po jeździe testowej Corollą, która HUD miała bardzo mi się podobało. Moim zdaniem wyposażenie Corolli i Camry powinno jakoś korespondować. Bo jeśli teraz mam LEDy w Corolli z przodu i z tyłu, a nie mam najwyższej wersji, to w Camry LEDy z tyłu też powinny zaczynać się od Prestige, a nie od Executive. Tak samo beżowe fotele można mieć w Camry w wersji niższej Comfort+Pakiet Business, a w wersji Prestige są już niedostępne. Po co mi w standardzie nawigacja w Prestige i Executive (cennik: 3200 zł), gdy mam AA/CP.
-
Mnie ten HUD powiewa, serio. Nie za bardzo mogę pojąć ze ktoś może od tego uzależniać zakup auta, ale... Jeden woli córkę inny matkę

Jak Cię "czytam" to naprawdę powinieneś kupić... Ravkę. Co prawda głośno się robi powyżej 140, jak i trochę "ponton" przy dużych prędkościach ale :
Dużo miejsca i spory samochód
Duży bagażnik (po rozłożeniu siedzeń można we dwoje spać)
Możliwość i boxa i haka
Zdecydowanie pro rodzinna (jeśli 2+2)w użytkowaniu
Ma moc i jest oszczędna (benzyna z 7kkm to 8.0/100km to hybryda pewnie jeszcze dużo lepiej, szczególnie w mieście)
Duży prześwit
Możliwość 4x4 ( wjedziesz w takie miejsca, o których byś nawet nie pomyślał że ona da radę)
Mozliwość według potrzeb wyboru benzyna lub hybryda,
Taki złoty środek moim zdaniem dla Ciebie.
Polecam odbyć jazdy wszystkimi trzema i się samemu przekonać.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Tez bym chyba bral Rav4.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jak RAV4 to już się zaczyna że może Ford Kuga na tyle na ile się zorientowałem w temacie tego Forda to jest to takie RAV4 tylko cichsze

-
Tez bym chyba bral Rav4.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Przez wzgląd prześwitu jaki mam w corolli teraz tez bym brał rav4, teraz każdy krawężnik dwa razy oglądam
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Tez bym chyba bral Rav4.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Pewnie byś sobie od razu wyciszył jak Camry
-
Tez bym chyba bral Rav4.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Pewnie byś sobie od razu wyciszył jak Camry
Co do corolli w TS zanim kupiłem i pojeździłem to byłem gotów wyciszać, ale teraz jeżdżę głównie miasto/trasa 80/20% i śmiem twierdzić ze tragedii nie ma
To nie jest klasa premium żeby było cicho jak BMW 7
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Może ktoś podać średnie spalanie przy prędkości 140km/h oraz 50km/h dla tych 3 aut?
-
Camry jest wygodna, ale to taka kanapa, pływa po drodze, układ kierowniczy jak dla mnie dużo mniej bezpośredni, nie czuję drogi.
Pozwolę się nie zgodzić - to nie ta stara Camry która rzeczywiście byla pontonem - teraz jest dużo sztywniej.
Popytaj wlascicieli Camry z HUD. Ponoc nie dziala to jakos mega dobrze.
Nie działa dobrze jak ktoś sobie nie ustawi - ja nie mam zastrzeżeń.
-
Wiesz nie obraź się, ale wygląda na to, że Twoje możliwości (budżet) nie dorównują chęciom i chciałbyś zjeść ciastko i mieć ciastko - auto dobre, dobrze wyposażone i równocześnie tanie.
Camry to auto najbardziej "reprezentacyjne", RAV4 najbardziej funkcjonalne, a Corolla najtańsze z tych 3.
Rodzina 2+1 zmieści się do każdego z nich.
Ile czasu spędzasz na autostradach z prędkością 140km/h, że tak pytasz o spalanie w tych warunkach? Jeśli nie robisz po kilka tys rocznie na autostradach, to nie ma większego znaczenia - po prostu na wakacje pojedziesz 120 a nie 140 - też dojedziesz do celu.
Ledy z tyłu to wyposażenie obowiązkowe, czy bajer dla reszty świata do podziwiania?
Pomyśł dla kogo kupujesz to auto: dla siebie, dla rodziny czy dla sąsiada.
-
Wiesz nie obraź się, ale wygląda na to, że Twoje możliwości (budżet) nie dorównują chęciom i chciałbyś zjeść ciastko i mieć ciastko - auto dobre, dobrze wyposażone i równocześnie tanie.
Camry to auto najbardziej "reprezentacyjne", RAV4 najbardziej funkcjonalne, a Corolla najtańsze z tych 3.
Rodzina 2+1 zmieści się do każdego z nich.
Ile czasu spędzasz na autostradach z prędkością 140km/h, że tak pytasz o spalanie w tych warunkach? Jeśli nie robisz po kilka tys rocznie na autostradach, to nie ma większego znaczenia - po prostu na wakacje pojedziesz 120 a nie 140 - też dojedziesz do celu.
Ledy z tyłu to wyposażenie obowiązkowe, czy bajer dla reszty świata do podziwiania?
Pomyśł dla kogo kupujesz to auto: dla siebie, dla rodziny czy dla sąsiada.
100% racja serio
Chciałbym zjeść ciastko i mieć ciastko
-
Camry jest wygodna, ale to taka kanapa, pływa po drodze, układ kierowniczy jak dla mnie dużo mniej bezpośredni, nie czuję drogi.
Pozwolę się nie zgodzić - to nie ta stara Camry która rzeczywiście byla pontonem - teraz jest dużo sztywniej.
Popytaj wlascicieli Camry z HUD. Ponoc nie dziala to jakos mega dobrze.
Nie działa dobrze jak ktoś sobie nie ustawi - ja nie mam zastrzeżeń.
Wszystkie Toyoty na płycie TNGA są sztywne i fajnie się prowadzą.
HUD w Camry jest do du.. Mam w Priusie i działa idealnie. W Camry nie włączam bo drażni wzrok. Możesz ustawić wysokość i skorygować poziom. Brakuje regulacji w pionie. A zawsze mam fotel jak najniżej i w takim położeniu obraz HUD jest jakby podwojony...
Totalnie zbędny gadżet. Wolałbym wentylowane stołki albo otwór na narty :)
-
Najbardziej chyba zależy mi na HUD to chyba jest super sprawa ale żeby mieć to w Camry to raz że budżet a dwa że wtedy nawet siedzeń z tyłu nie złożę
Dostałem dziś na testy Camry po lifcie i w niej tylne oparcia się składają. Od strony bagażnika są dwa cięgna do składania a kanapa jest oczywiście dzielona.
-
Przed liftem też tak było, jedynie wersja z elektryczną regulacją kąta oparcia kanapy ma ją na stałe.
-
Może ktoś podać średnie spalanie przy prędkości 140km/h oraz 50km/h dla tych 3 aut?
Nie ma takich danych. W mieście spalanie zależy głównie od masy i pojemności, Corolla powinna być nieco lepsza od reszty. Na autostradzie spalanie zależy głównie od oporu powietrza, i tu Camry ma zdecydowaną przewagę z cx=0,27-0,28, podczas gdy Corolla i RAV4 mają 0,32-0,34.
-
Ce ixs ce ixsem, ale tu jeszcze znaczenie ma powierzchnia czołowa. Na pewno więc przy podobnym ce ixsie dla corolli i ravki, ta druga opór powietrza generować będzie większy.
-
Uważasz że cx nie uwzględnia powierzchni czołowej pojazdu? Moim zdaniem nie masz racji.
-
Uważasz że cx nie uwzględnia powierzchni czołowej pojazdu? Moim zdaniem nie masz racji.
CX nie uwzglednia wielkosci przekroju poprzecznego samochodu.
-
Przekrojów poprzecznych auta jest nieskończenie wiele więc trudno byłoby wybrać ten właściwy. Ale tu mowa o powierzchni czołowej auta a nie przekroju poprzecznym.
-
Ce ixs ce ixsem, ale tu jeszcze znaczenie ma powierzchnia czołowa. Na pewno więc przy podobnym ce ixsie dla corolli i ravki, ta druga opór powietrza generować będzie większy.
Przy uwzględnieniu powierzchni czołowej, Corolla będzie generować opór o kilkanaście procent wyższy od Camry, w przypadku RAV4 to już będzie przepaść - ponad 1/3 więcej.
-
Uważasz że cx nie uwzględnia powierzchni czołowej pojazdu? Moim zdaniem nie masz racji.
CX nie uwzglednia wielkosci przekroju poprzecznego samochodu.
Cx to współczynnik, opór aerodynamiczny jest iloczynem współczynnika i powierzchni czołowej.
-
No cóż człowiek całe życie się uczy. Macie rację. Przepraszam za zamieszanie.
-
No cóż człowiek całe życie się uczy. Macie rację. Przepraszam za zamieszanie.
Ale nie ma za co. Po to jest forum aby się czegoś od innych dowiedzieć.
Ogólnie, jeżeli coś ma w nazwie termin współczynnik, to należy przyjąć że chodzi o miarę względną.
-
Fajne dyskusje się tu odpierdal...
Zaraz porobimy doktoraty, przy dyskusji Camry vs. Corolla :).
Z praktyki, tam gdzie Ravka paliła 15-16, Camry pali 6-7.
-
Ja nie mam nic przeciwko
Chętnie się czegoś nauczę
-
Fajne dyskusje się tu odpierdal...
Zaraz porobimy doktoraty, przy dyskusji Camry vs. Corolla :).
Z praktyki, tam gdzie Ravka paliła 15-16, Camry pali 6-7.
Nikt Cię nie zmusza do udziału. Choć z tego co tu i ówdzie piszesz dość jasno wynika, że Twój model decyzji o zakupie auta w jeden dzień nie za bardzo się sprawdził.
15-16 to mi paliła Honda Legend w hydraulicznym automacie V6 3,7 l SH-AWD 300 KM, więc może bez żartów.
-
Bez żartów, Rav4 2.0 z cvt, na autostradzie to 15-16 l przy prędkości 160 km/h.
Jak ktoś jeździ 2 razy w roku w trasy to auto ok. Dla mnie to taka krowa.
I trzeba pamiętać, że im dalej w teren, tym dłużej trzeba będzie iść po ciągnik :).
SUVy to nie są auta w teren. Jedyna różnica to wysokość pozycji siedzenia.
ps. jeszcze 11 m-cy i koniec przygody z Camry :).
-
No to nie wiem czemu chcesz pozbywać się komfortowego samochodu, który pali 6-7 l przy 160 km/h :o i jeszcze część tego paliwa zostaje w oleju :-P
-
Bez żartów, Rav4 2.0 z cvt, na autostradzie to 15-16 l przy prędkości 160 km/h.
Jak ktoś jeździ 2 razy w roku w trasy to auto ok. Dla mnie to taka krowa.
I trzeba pamiętać, że im dalej w teren, tym dłużej trzeba będzie iść po ciągnik .
SUVy to nie są auta w teren. Jedyna różnica to wysokość pozycji siedzenia.
OK, ale my tu o wersjach hybrydowych rozmawiamy.
Wersja benzynowa jest w przypadku RAV4 znacznie tańsza, jak ktoś mało jeździ to i tak się może opłacić, pomimo wysokiego spalania.
Dlatego sugerowałem niekoniecznie Toyotę jako większą alternatywę dla Corolli TS.
-
...do tego nie wiem o jakiej generacji mowa, ale "aktualna" czyli V w benzynie i automacie do tego 4x4 przy 140-150 NIGDY nie przekroczyła mi 10l/100 (bliżej 8-9l) 160 w PL nie jeżdżę (poza wyprzedzaniem czasami)
IV generacja której właśnie dobiegają ostatnie dni w posiadaniu siostrzenicy (też 2.0, manual i 4x4 ale sporo słabsza - 150KM) rzeczywiście przy dużych prędkościach spalała dużo więcej, przy niższych też więcej, ale w miarę przyzwoicie.
Zgadzam się zaś, że rav 4 kupiony na trasy to żart, tylko ewentualne wakacje i sporadyczne wypady :cool:
-
Obejrzałem sobie tę Kugę, którą sugerowałem jako alternatywę w wersji Hybrid i muszę wycofać tę rekomendację. Fotele w tym aucie to jakiś żart, zero trzemania bocznego, siedzi się jak na krzesełku turystycznym podczas pikniku. W bagażniku zamiast rolety jest coś w rodzaju moskitiery rozpiętej na druciku, pomiędzy którą a fotelami zieje kilkunastocentymetrowa szpara, opcji siatki oddzielającej brak.
-
Obejrzałem sobie tę Kugę, którą sugerowałem jako alternatywę w wersji Hybrid i muszę wycofać tę rekomendację. Fotele w tym aucie to jakiś żart, zero trzemania bocznego, siedzi się jak na krzesełku turystycznym podczas pikniku. W bagażniku zamiast rolety jest coś w rodzaju moskitiery rozpiętej na druciku, pomiędzy którą a fotelami zieje kilkunastocentymetrowa szpara, opcji siatki oddzielającej brak.
Moim zdaniem żeby skreślić Kugę należałoby się nią przejechać a wtedy jestem przekonany takie pierdoły jak roleta stałyby się nieistotne. Ta kilkunastocentymetrowa szpara za fotelami jest dla tego, że tylne fotele mają możliwość przesuwania przód/tył, tak samo miałem w Fordzie S-Max.
Wracając do tematu jeżdżąc Corollą i Camry w mojej ocenie zdecydowanie Camry wygrywa o ile oczywiście komuś nie przeszkadza nadwozie typu sedan. Pod moją nogą Camry spala mniej paliwa niż Corolla 2.0 i nie trzeba tak zamulać żeby jeździć oszczędnie. W Camry lepiej jest wyciszona komora silnika a skrzynia biegów przy normalnej jeździe praktycznie nie wyje. Największą wadą dla mnie obydwu samochodów jest wyciszenie nadwozia, które w Camry jest lepsze ale w swojej klasie pozostawia dużo do życzenia. Przy większych prędkościach dają o sobie też znać szumy uszczelek w drzwiach.
-
Obejrzałem sobie tę Kugę, którą sugerowałem jako alternatywę w wersji Hybrid i muszę wycofać tę rekomendację. Fotele w tym aucie to jakiś żart, zero trzemania bocznego, siedzi się jak na krzesełku turystycznym podczas pikniku. W bagażniku zamiast rolety jest coś w rodzaju moskitiery rozpiętej na druciku, pomiędzy którą a fotelami zieje kilkunastocentymetrowa szpara, opcji siatki oddzielającej brak.
Moim zdaniem żeby skreślić Kugę należałoby się nią przejechać a wtedy jestem przekonany takie pierdoły jak roleta stałyby się nieistotne. Ta kilkunastocentymetrowa szpara za fotelami jest dla tego, że tylne fotele mają możliwość przesuwania przód/tył, tak samo miałem w Fordzie S-Max.
Wracając do tematu jeżdżąc Corollą i Camry w mojej ocenie zdecydowanie Camry wygrywa o ile oczywiście komuś nie przeszkadza nadwozie typu sedan. Pod moją nogą Camry spala mniej paliwa niż Corolla 2.0 i nie trzeba tak zamulać żeby jeździć oszczędnie. W Camry lepiej jest wyciszona komora silnika a skrzynia biegów przy normalnej jeździe praktycznie nie wyje. Największą wadą dla mnie obydwu samochodów jest wyciszenie nadwozia, które w Camry jest lepsze ale w swojej klasie pozostawia dużo do życzenia. Przy większych prędkościach dają o sobie też znać szumy uszczelek w drzwiach.
Camry po wyciszeniu drzwi i przednich nadkoli naprawde fajnie sie wyciszyla. Jakies fale ktore sie nakladaly juz sie nie nakladaja.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Camry po wyciszeniu drzwi i przednich nadkoli naprawde fajnie sie wyciszyla. Jakies fale ktore sie nakladaly juz sie nie nakladaja.
Fajnie że da się poprawić wyciszenie ale czy jest to normalne żeby modyfikować i poprawiać fabrykę w aucie za taką kasę w tym segmencie. Gdyby Toyota nie walczyła z masą auta i miała tak grube blachy jak w autach niemieckich oraz stosowała boczne szyby z izolacją akustyczną tak jak konkurencja w tym segmencie to byłoby ciszej.
-
@Mario16 - ja miałem Kugę na weekend i powiem Ci, że właśnie te fotele są dla mnie nieakceptowalne. Takie jakieś...taborety w użytkowaniu.
-
Camry po wyciszeniu drzwi i przednich nadkoli naprawde fajnie sie wyciszyla. Jakies fale ktore sie nakladaly juz sie nie nakladaja.
Fajnie że da się poprawić wyciszenie ale czy jest to normalne żeby modyfikować i poprawiać fabrykę w aucie za taką kasę w tym segmencie. Gdyby Toyota nie walczyła z masą auta i miała tak grube blachy jak w autach niemieckich oraz stosowała boczne szyby z izolacją akustyczną tak jak konkurencja w tym segmencie to byłoby ciszej.
Wyciszenie jest porownywalne do Superba. I moze odrobine gorzej niz Mondeo.
Nie ma tragedii
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jak ze szczerością odpowiedział mi kierownik salonu podczas testów trzech modeli toyoty, "kupując toyotę oszczędzamy paliwo, ale musimy się pogodzić z gorszym wyciszeniem względem marek europejskich", po tym, jak mu zwróciłem uwagę, że auta są dość głośne. Dodał też, że ilość dodatkowych kilogramów wyciszenia w stosunku do budżetowej marki (opel) jest dwukrotnie mniejsza.
Żeby nie było, porównywał model nie produkowany, Avenssis do Insignia.
-
Jak ze szczerością odpowiedział mi kierownik salonu podczas testów trzech modeli toyoty, "kupując toyotę oszczędzamy paliwo, ale musimy się pogodzić z gorszym wyciszeniem względem marek europejskich", po tym, jak mu zwróciłem uwagę, że auta są dość głośne. Dodał też, że ilość dodatkowych kilogramów wyciszenia w stosunku do budżetowej marki (opel) jest dwukrotnie mniejsza.
Porównują Toyotę z konkurencją jedyne za co można ją wyróżnić to zespół napędowy o ile koś akceptuje skrzynię bezstopniową. Może też podobać się wygląd szczególnie C-HR i Corolli. Cała reszta jest niestety przeciętna a czasami żenująca. Za te same pieniądze można kupić dobry samochód z silnikiem diesla, którym żeby zużywać małe ilości paliwa nie musimy uprawiać eco drivingu jak w hybrydzie i korzystamy z wysokiego momentu obrotowego. Swoją drogą zupełnie nie rozumiem nagonki na diesle, które przecież spełniają najnowsze normy Euro a ich emisja CO2 jest często mniejsza niż w benzynie.
-
Za te same pieniądze można kupić dobry samochód z silnikiem diesla, którym żeby zużywać małe ilości paliwa nie musimy uprawiać eco drivingu jak w hybrydzie i korzystamy z wysokiego momentu obrotowego.
Mocny diesel w automacie o podobnych osiągach i wyposażeniu będzie droższy o 10-15 tys zł.
Eco drivingu to się w dieslu w ogóle nie powinno uprawiać bo jest on dla niego zabójczy. Generalnie, diesle nie sprawdzają się w jeździe miejskiej, generując problemy z dwumasą, turbo i DPF. Wysoki moment w dieslu jest fajny, ale z jednej strony jest ograniczony turbodziurą a z drugiej gwałtownym spadkiem przy dojściu do maksymalnych obrotów. Wysoki moment w krótkim zakresie obrotów stawia spore wyzwanie skrzyniom i przeniesieniom napędu, przy dynamicznej jeździe szybciej zużywa się też zawieszenie i opony.
-
Jak ze szczerością odpowiedział mi kierownik salonu podczas testów trzech modeli toyoty, "kupując toyotę oszczędzamy paliwo, ale musimy się pogodzić z gorszym wyciszeniem względem marek europejskich", po tym, jak mu zwróciłem uwagę, że auta są dość głośne. Dodał też, że ilość dodatkowych kilogramów wyciszenia w stosunku do budżetowej marki (opel) jest dwukrotnie mniejsza.
Porównują Toyotę z konkurencją jedyne za co można ją wyróżnić to zespół napędowy o ile koś akceptuje skrzynię bezstopniową. Może też podobać się wygląd szczególnie C-HR i Corolli. Cała reszta jest niestety przeciętna a czasami żenująca. Za te same pieniądze można kupić dobry samochód z silnikiem diesla, którym żeby zużywać małe ilości paliwa nie musimy uprawiać eco drivingu jak w hybrydzie i korzystamy z wysokiego momentu obrotowego. Swoją drogą zupełnie nie rozumiem nagonki na diesle, które przecież spełniają najnowsze normy Euro a ich emisja CO2 jest często mniejsza niż w benzynie.
Powiedz tylko czym porównujesz? Jak ceną to nie ma konkurencji przy uwzględnieniu wielkości auta. Diesel, proszę o czym ty mówisz. To już historia. Diesel jest dobry do 150-200 tys. po tym przebiegu to syf trujący środowisko i ludzi. Za takim czymś cieżko jechać, smród i nic więcej.
Chcesz mieć fajne wnętrze, ciche auto, to uderz do Audi, VW, BMW, ale szykuj się na wydatek min. 50 tys. więcej. Tam też masz wybór w jednostkach od 1.5 do 4.0 litrów, no i różne przyspieszenia plus dużo opcji.
TME zadecydowała, że europejczycy mają wybór pomiędzy 2.5 hybrid, a 2.5 hybrid. Inne rejony świata mają fajniejszy wybór. Ale cóż spece TME zadecydowały i koniec.
ps. Jak większość z nas wie, hybryda do miasta, zwłaszcza na krótkie odcinki, też się nie nadaje, zostają już tylko elektryki :)
-
NA YT widzialem, ze w niektorych krajach pojawila sie Corolla Sedan z silnikiem 2.0. Moze wprowadza w przyszlym toku 2.0 Hybrid? W sumie tego brakuje najbardziej sedanowi, szczegolnie w wersji GR.
-
ps. Jak większość z nas wie, hybryda do miasta, zwłaszcza na krótkie odcinki, też się nie nadaje, zostają już tylko elektryki :)
Albo wolnossace silniki Mazdy :)
-
Nowe Toyoty na platformie TNGA bardzo fajnie sie prowadza. Duzo lepiej niz VW czy francuskie auta. Owszem maja pewne niedomagania, ale wedlug mnie konkurencja ma wieksze w postaci DSG czy elektroniki.
Toyota zawsze jest spozniona na rynku z nowosciami, nigdy nie byli pionierami technologicznymi. Sprzedaja po prostu w miare proste auta dla zwyklego Kowalskiego. Ale tym wlasnie wygrywaja nad konkurencja, ze jak juz cos wprowadza na rynek, to to działa.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Swoją drogą zupełnie nie rozumiem nagonki na diesle, które przecież spełniają najnowsze normy Euro a ich emisja CO2 jest często mniejsza niż w benzynie.
odpowiedź jest dość prosta. UE narzuca takie normy. Podobno do 2035 ma praktycznie nie być samochodów spalinowych, same elektryki. I każdy jadąc elektrykiem będzie ze sobą woził agregat na ropę, bo jak na autostradzie padnie elektryk to masakra. Wiem, widziałem. Ta cała pseudo ekologia jest irytująca. Finalnie okaże się, że elektryk jest bardziej szkodliwy dla środowiska niż samochód spalinowy (produkcja akumulatorów, utylizacja akumulatorów). Ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Ktoś na tym zarabia. Np. taka Tesla w I kwartale tego roku zarobiła 518 milionów na sprzedaży certyfikatów CO2 innym producentom samochodów. Otóż certyfikaty co2 sprzedają firmy, które produkują samochody elektryczne firmom, które takich aut nie produkują, bądź niewiele by uniknąć kar z UE. Zatem nadal producenci nie spełniają norm, tylko kar nie płacą, gdyż kupiły sobie certyfikaty co2. Drugim sposobem unika kar za przekroczenie norm emisyjnych jest to co stosuje VW, który również przekracza normy. Kupił chińskiego producenta elektryków i w obrębie takiego koncernu rozlicza to, iż w Europie przekracza normy. I tak ta ekologia wygląda.
-
Swoją drogą zupełnie nie rozumiem nagonki na diesle, które przecież spełniają najnowsze normy Euro a ich emisja CO2 jest często mniejsza niż w benzynie.
odpowiedź jest dość prosta. UE narzuca takie normy. Podobno do 2035 ma praktycznie nie być samochodów spalinowych, same elektryki. I każdy jadąc elektrykiem będzie ze sobą woził agregat na ropę, bo jak na autostradzie padnie elektryk to masakra. Wiem, widziałem. Ta cała pseudo ekologia jest irytująca. Finalnie okaże się, że elektryk jest bardziej szkodliwy dla środowiska niż samochód spalinowy (produkcja akumulatorów, utylizacja akumulatorów). Ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Ktoś na tym zarabia. Np. taka Tesla w I kwartale tego roku zarobiła 518 milionów na sprzedaży certyfikatów CO2 innym producentom samochodów. Otóż certyfikaty co2 sprzedają firmy, które produkują samochody elektryczne firmom, które takich aut nie produkują, bądź niewiele by uniknąć kar z UE. Zatem nadal producenci nie spełniają norm, tylko kar nie płacą, gdyż kupiły sobie certyfikaty co2. Drugim sposobem unika kar za przekroczenie norm emisyjnych jest to co stosuje VW, który również przekracza normy. Kupił chińskiego producenta elektryków i w obrębie takiego koncernu rozlicza to, iż w Europie przekracza normy. I tak ta ekologia wygląda.
Wydaje mi się kolego, że powinieneś zmienić źródła infomacji, bo korzystasz z fejkowych portali sponsorowanych przez Gazprom...
-
Wydaje mi się kolego, że powinieneś zmienić źródła infomacji, bo korzystasz z fejkowych portali sponsorowanych przez Gazprom...
bardzo rzeczowy argument ..... Jak rozumiem empirycznie Kolega ZBig do tego doszedł? A może jakieś konkrety, czy tylko same gdybanie. Kolega Zbig zna zapewne jedynie słuszne źródła informacji . Tylko takie, które potwierdzają jego stanowisko, inne nie są dopuszczalne. Hehe
-
Toyota zawsze jest spozniona na rynku z nowosciami, nigdy nie byli pionierami technologicznymi.
To zależy z którymi. Toyota ma inną filozofię podejścia do innowacji, trzeba też pamiętać że Europa jest dla Toyoty rynkiem numer 4 po Japonii, reszcie Azji i Stanach.
-
Wydaje mi się kolego, że powinieneś zmienić źródła infomacji, bo korzystasz z fejkowych portali sponsorowanych przez Gazprom...
bardzo rzeczowy argument ..... Jak rozumiem empirycznie Kolega ZBig do tego doszedł? A może jakieś konkrety, czy tylko same gdybanie. Kolega Zbig zna zapewne jedynie słuszne źródła informacji . Tylko takie, które potwierdzają jego stanowisko, inne nie są dopuszczalne. Hehe
Na razie to Ty podajesz informacje bez podania źródeł. Widzisz, prostowanie rzeczy oczywistych, które i tak do 99% tępych łbów nie trafia, już mi się znudziło. Poczekaj parę lat to zobaczysz. Ja już to przerabiałem przy okazji telefonów komórkowych, oświetlenia innego niż żarnikowe, telewizorów i paru innych technologii. Za każdym razem było tak samo a opór konserwy był nie do złamania, a na koniec zostawali z ręką w nocniku.
-
Widzisz, prostowanie rzeczy oczywistych, które i tak do 99% tępych łbów nie trafia, już mi się znudziło.
O właśnie widać tę mądrość, kulturę osobistą i wiedzę. Piękne potwierdzenie tej rzekomej wiedzy. Gratuluję kultury osobistej. Pozwolisz, że nie będę zniżał się w dyskusji do Twojego poziomu, gdyż by mi to uwłaczało.
-
Widzisz, prostowanie rzeczy oczywistych, które i tak do 99% tępych łbów nie trafia, już mi się znudziło.
O właśnie widać tę mądrość, kulturę osobistą i wiedzę. Piękne potwierdzenie tej rzekomej wiedzy. Gratuluję kultury osobistej. Pozwolisz, że nie będę zniżał się w dyskusji do Twojego poziomu, gdyż by mi to uwłaczało.
Dokładnie to. Rozpowszechnianie kłamstw i tez bez pokrycia a jak ktoś Ci to w oczy powie to rozdzieranie szat nad brakiem kultury. Chyba rozumiesz dlaczego mi się już nie chce i wolę poczekać aż zadziała reguła generała Franco? ;-)
-
NA YT widzialem, ze w niektorych krajach pojawila sie Corolla Sedan z silnikiem 2.0. Moze wprowadza w przyszlym toku 2.0 Hybrid? W sumie tego brakuje najbardziej sedanowi, szczegolnie w wersji GR.
Nie bedzie 2.0 w Corolli. W USA jest 2.0 ale tam nikt nie przejmuje sie ekologia.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Dokładnie to. Rozpowszechnianie kłamstw i tez bez pokrycia a jak ktoś Ci to w oczy powie to rozdzieranie szat nad brakiem kultury. Chyba rozumiesz dlaczego mi się już nie chce i wolę poczekać aż zadziała reguła generała Franco? ;-)
uczę swoich studentów, że ludzie, którzy próbują innych zakrzyczeć nie mając żadnych argumentów mają bardzo duże kompleksy. Niskie poczucie własnej wartości. Empatii. Zatem pozwolisz, że na żadną z Twoich zaczepek nie będę już reagował. Szkoda strzępić języka na osobę, której ego jest tak wielkie, jak jego indolencja.
-
Dokładnie to. Rozpowszechnianie kłamstw i tez bez pokrycia a jak ktoś Ci to w oczy powie to rozdzieranie szat nad brakiem kultury. Chyba rozumiesz dlaczego mi się już nie chce i wolę poczekać aż zadziała reguła generała Franco? ;-)
uczę swoich studentów, że ludzie, którzy próbują innych zakrzyczeń nie mając żadnych argumentów mają bardzo duże kompleksy. Niskie poczucie własnej wartości. Empatii. Zatem pozwolisz, że na żadną z Twoich zaczepek nie będę już reagował. Szkoda strzępić języka na osobę, której ego jest tak wielkie, jak jego indolencja.
A uczysz ich może, że podawanie prawdziwej informacji wyrwanej z kontekstu i odpowiednio przykrojonej aby uzasadnić nieprawdziwą tezę, to nic innego tylko ordynarne kłamstwo?
-
NA YT widzialem, ze w niektorych krajach pojawila sie Corolla Sedan z silnikiem 2.0. Moze wprowadza w przyszlym toku 2.0 Hybrid? W sumie tego brakuje najbardziej sedanowi, szczegolnie w wersji GR.
Nie bedzie 2.0 w Corolli. W USA jest 2.0 ale tam nikt nie przejmuje sie ekologia.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ale chyba u nas Corolla też ma 2.0 tylko w innej budzie, jaki problem dać ten sam motor to sedana? Jak tu się na ekologia?
-
Admin? @marcin
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
A uczysz ich może, że podawanie prawdziwej informacji wyrwanej z kontekstu i odpowiednio przykrojonej aby uzasadnić nieprawdziwą tezę, to nic innego tylko ordynarne kłamstwo?
Zatem pozwolisz, że na żadną z Twoich zaczepek nie będę już reagował.
-
Swoją drogą zupełnie nie rozumiem nagonki na diesle, które przecież spełniają najnowsze normy Euro a ich emisja CO2 jest często mniejsza niż w benzynie.
odpowiedź jest dość prosta. UE narzuca takie normy. Podobno do 2035 ma praktycznie nie być samochodów spalinowych, same elektryki. I każdy jadąc elektrykiem będzie ze sobą woził agregat na ropę, bo jak na autostradzie padnie elektryk to masakra. Wiem, widziałem. Ta cała pseudo ekologia jest irytująca. Finalnie okaże się, że elektryk jest bardziej szkodliwy dla środowiska niż samochód spalinowy (produkcja akumulatorów, utylizacja akumulatorów). Ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Ktoś na tym zarabia. Np. taka Tesla w I kwartale tego roku zarobiła 518 milionów na sprzedaży certyfikatów CO2 innym producentom samochodów. Otóż certyfikaty co2 sprzedają firmy, które produkują samochody elektryczne firmom, które takich aut nie produkują, bądź niewiele by uniknąć kar z UE. Zatem nadal producenci nie spełniają norm, tylko kar nie płacą, gdyż kupiły sobie certyfikaty co2. Drugim sposobem unika kar za przekroczenie norm emisyjnych jest to co stosuje VW, który również przekracza normy. Kupił chińskiego producenta elektryków i w obrębie takiego koncernu rozlicza to, iż w Europie przekracza normy. I tak ta ekologia wygląda.
Dokładnie tak to wygląda. Biorąc pod uwagę to gdzie w Polsce wytwarza się prąd można stwierdzić, że samochód na prąd to samochód na węgiel. Jak do tego dorzucimy ślad węglowy przy wytwarzaniu akumulatorów i ich utylizację to przestaje mieć to cokolwiek wspólnego z ekologią. Prawda jest jednak taka, że przejście wyłącznie na elektryki to tylko kwestia czasu. Miejmy nadzieję, że technologia będzie rozwijana i nastąpi przełom w produkcji ogniw i ich ładowaniu. Może przyszłość jest w wodorze.
-
Prawda jest jednak taka, że przejście wyłącznie na elektryki to tylko kwestia czasu. Miejmy nadzieję, że technologia będzie rozwijana i nastąpi przełom w produkcji ogniw i ich ładowaniu. Może przyszłość jest w wodorze.
całkowicie się zgadzam. Przyszłość na pewno jest w czymś innym, ale nie można jednej miary przykładać do każdego kraju, a nawet część krajów traktować ulgowo. Nam zamknąć wszystkie kopalnie już, w sytuacji gdy amerykanie, Chiny, Niemcy, Francja i inne kraje produkcję mają opartą przede wszystkim o węgiel, a wielkie koncerny mają w poważaniu ekologię kupując certyfikaty co2.
A wracając do tematu osobiści wybrałbym camry, gdyż jak miałem okazję nim jeździć do żałuję zakupu corolli. Camry jest większe, przestronniejsze i bardziej komfortowe.
-
Ocenianie przejścia motoryzacji na auta elektryczne poprzez pryzmat Polski nie ma sensu, równie dobrze osoba mieszkająca w Norwegii może twierdzić że ich eksploatacja jest zeroemisyjna.
Trend jest taki aby auta, których produkuje się rocznie ponad 90mln mniej zanieczyszczały środowisko, każdy myślący człowiek powinien być jemu przychylny bo to od jakości powietrza zależy długość i jakość naszego życia. Chyba nikt nie czerpie przyjemności z wdychania spalin stojąc w korku? Obecnie produkowane auta z filtrami DPF/GPF nie są super zdrowe, zanieczyszczeń jest mniej lecz są bardziej groźne dla ludzkiego organizmu gdyż cząstki stałe po wypaleniu mogą przenikać do ludzkiego krwioobiegu poprzez skórę, polecam poszukać artykułów na ten temat, nawet na naszych uczelniach były przeprowadzane takie badania.
To co wprowadzają producenci samochodów jest następstwem regulacji ale to nie nasza Unia ma na to największy wpływ lecz Chiny, gdzie sprzedaje się co trzeci nowy samochód. Dla wielu producentów europejskich i amerykańskich jest to główny rynek zbytu więc kasa na rozwój jest pompowana na układy napędowe, które można tam sprzedawać czyli elektryki. Technologia 100% recyklingu baterii jest od dawna dostępna i nic nie stoi na przeszkodzie aby prawnie ją wprowadzić gdy baterie zaleją rynek.
-
Jak do tego dorzucimy ślad węglowy przy wytwarzaniu akumulatorów i ich utylizację to przestaje mieć to cokolwiek wspólnego z ekologią.
A potrafisz podać chociaż przybliżoną wartość ile on wynosi? Dla ułatwienia podam, że to będzie około 5% tego co wyemituje Twoja Corolla przez okres użytkowania, przyjmując że przejedzie do złomowania 300 tys km.
-
Biorąc pod uwagę to gdzie w Polsce wytwarza się prąd można stwierdzić, że samochód na prąd to samochód na węgiel. Jak do tego dorzucimy ślad węglowy przy wytwarzaniu akumulatorów i ich utylizację to przestaje mieć to cokolwiek wspólnego z ekologią.
wypowiedź kolegi MArio16, jak rozumiem powinna być odczytywana w całości, a nie wyrwany z kontekstu ślad węglowy.
-
Niemcy, Francja i inne kraje produkcję mają opartą przede wszystkim o węgiel,
Chyba trochę przesadziłeś we Francji większość energii elektrycznej (75%) produkuje się w elektrowniach jądrowych.W Niemczech już 2019 roku 46% energii elektrycznej pochodziło z OZE ...
-
W naszych realiach na dzień dzisiejszy najsensowniejszy wydaje się napęd hybrydowy typu plug-in, który w okresie przejściowym łączy nowe ze starym dając możliwość jazdy miejskiej na prądzie i dużego zasięgu na paliwie w trasie. Ciekawie rozwiązał to Mercedes w modelu GLE 300de w którym połączył mocny silnik elektryczny o realnym zasięgu około 90 km z 2 litrowym silnikiem diesla. Tylko ta cena :).
-
Chyba trochę przesadziłeś we Francji większość energii elektrycznej (75%) produkuje się w elektrowniach jądrowych.
tak masz całkowitą rację z tą Francją, chciałem rozszerzyć wątek o energię jądrową, której również UE (Niemcy) nie życzy sobie w Polsce, a którą praktycznie mamy z każdej strony naszej granicy, więc zagrożenie i tak jest ale nie chciałem już rozmydlać tematu. Odnośnie Niemiec to gdzieś czytałem artykuł, że otwierają kolejną kopalnie, więc o to mi chodziło. Ogólnie chodzi mi o to, że jak mamy mówić o ochronie środowiska to takie działania nie wskazują na chęć jej ochrony, a bardziej na wykończenie konkurencji.
-
Jak do tego dorzucimy ślad węglowy przy wytwarzaniu akumulatorów i ich utylizację to przestaje mieć to cokolwiek wspólnego z ekologią. Prawda jest jednak taka, że przejście wyłącznie na elektryki to tylko kwestia czasu. Miejmy nadzieję, że technologia będzie rozwijana i nastąpi przełom w produkcji ogniw i ich ładowaniu. Może przyszłość jest w wodorze.
Ktos kiedyś policzył że ślad węglowy auta elektrycznego w porównaniu ze spalinowym wyrównuje się dopiero po przebiegu 150-200tys km.
Do tego nie było brane zużycie/wymiana akumulatorów i złomowanie pojazdu, a prąd do ładowania był liczony chyba jako zerowa emisja.
Co do wodoru to Polska ma go ogromne nadwyżki i jest w większości uwalniany do atmosfery - oczywiście by go wykorzystać nie wystarczy podłączyć rurkę do jakiejś fabryki :)
Ogólnie chodzi mi o to, że jak mamy mówić o ochronie środowiska to takie działania nie wskazują na chęć jej ochrony, a bardziej na wykończenie konkurencji.
Też mi śię tak wydaje - całe te farmy foto i wiatrowe to nie panaceum na braki - może pracować jedynie jako dodatek.
Jedyne elektrownie słoneczne w które widziałem mają sens to te które są w Markou - produkcja jest prawie ciągła - nawet kilka godzin po zachodzie.
Jeszcze można liczyć na chińczyków - może niedługo odpalą sztuczne słońce - choć chwilowo mają ogromne problemy właśnie z wytwarzaniem energii elektrycznej i nie mogą pracować nad nim tak jakby chcieli :)
-
W naszych realiach na dzień dzisiejszy najsensowniejszy wydaje się napęd hybrydowy typu plug-in, który w okresie przejściowym łączy nowe ze starym dając możliwość jazdy miejskiej na prądzie i dużego zasięgu na paliwie w trasie. Ciekawie rozwiązał to Mercedes w modelu GLE 300de w którym połączył mocny silnik elektryczny o realnym zasięgu około 90 km z 2 litrowym silnikiem diesla. Tylko ta cena :).
Plug in kupują bogaci ludzie po to aby mieć zielone blachy i prawo wjazdu do strefy a następnie jeżdżą nimi jak zwykłymi hybrydami bo im się nie chce kabla podłączyć.
-
Nieprawda, badania dowodzą, że plug-in kupowane przez osoby prywatne są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem niemal w 100%, to kupowane przez korpo jeżdżą głównie na paliwie i nie są doładowywane.
Swoją drogą:
"od 18 czerwca użytkownicy pojazdów zasilanych wyłącznie prądem, którzy należą do EV Klub Polska, mogą za darmo korzystać z płatnych odcinków autostrad A1 i A4 zarządzanych przez prywatnych koncesjonariuszy."
https://moto.rp.pl/tu-i-teraz/66130-elektrykiem-za-darmo-po-platnej-autostradzie
-
Nieprawda, badania dowodzą, że plug-in kupowane przez osoby prywatne są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem niemal w 100%, to kupowane przez korpo jeżdżą głównie na paliwie i nie są doładowywane.
Nieprawda, badania dowodzą, że plug-in kupowane przez osoby prywatne są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem niemal w 100%, to kupowane przez korpo jeżdżą głównie na paliwie i nie są doładowywane.
Te badania dotyczą rynku niemieckiego. Ja w firmowej flocie mam Mercedesa GLE plug-in o realnym zasięgu latem około 90km i jeździ praktycznie wyłącznie na prądzie ładowany co 2-3 dni z wallboxa w 3,5 godziny lub prądem stałym z szybkiej ładowarki w max 30 min.
-
Plug in kupują bogaci ludzie po to aby mieć zielone blachy i prawo wjazdu do strefy a następnie jeżdżą nimi jak zwykłymi hybrydami bo im się nie chce kabla podłączyć.
Zielone blachy dostają tylko elektryki. Plug-in jest traktowany jak zwykła hybryda.
-
Ktos kiedyś policzył że ślad węglowy auta elektrycznego w porównaniu ze spalinowym wyrównuje się dopiero po przebiegu 150-200tys km.
To zależy jaka jest emisja przy produkcji energii elektrycznej. Te obliczenia to z jakichś starych danych, w tej chwili średnia europejska jest na poziomie 220 g CO2 na kWh i cały czas spada.
Do tego nie było brane zużycie/wymiana akumulatorów i złomowanie pojazdu, a prąd do ładowania był liczony chyba jako zerowa emisja.
No to ciekawe skąd się wziął ten ślad :-) Stałym fragmentem gry jest straszenie jakimś niebotycznym megakosztem związanym z produkcją baterii a przecież wystarczy włączyć kalkulator lub arkusz i policzyć, zajmie to minutę. W tej chwili łączny koszt produkcji 1kWh baterii spada poniżej 400 zł. Za emisję odpowiada w większości zużycie energii elektrycznej, która może mieć udział w ww. kosztach nie wyższy niż kilkanaście procent, zatem łatwo policzyć, że emisja przy produkcji przeciętnego samochodu elektrycznego będzie wyższa o tonę, może półtorej CO2 w porównaniu ze jego spalinowym odpowiednikiem, a to jest nic w porównaniu z emisją powstałą przy produkcji i zużyciu paliwa.
Co do wodoru to Polska ma go ogromne nadwyżki i jest w większości uwalniany do atmosfery - oczywiście by go wykorzystać nie wystarczy podłączyć rurkę do jakiejś fabryki
Internet zapytany o owe nadwyżki milczy jak zaklęty, za to jest pełno linków do informacji o wykorzystaniu nadwyżek prądu z OZE do produkcji tzw. zielonego wodoru, więc chyba na tym polega nieporozumienie Owszem można, tyle że jest to proces kilkakrotnie mniej sprawny energetycznie od ładowania baterii napędzających elektryki. Póki co wodór akceptowalny kosztowo pochodzi w 99% z przetworzenia paliw kopalnych.
-
Plug in kupują bogaci ludzie po to aby mieć zielone blachy i prawo wjazdu do strefy a następnie jeżdżą nimi jak zwykłymi hybrydami bo im się nie chce kabla podłączyć.
Zielone blachy dostają tylko elektryki. Plug-in jest traktowany jak zwykła hybryda.
To prawda, ale w różnych krajach jest i było różnie. W UK przez chyba siedem lat były dopłaty do PHEV, dopiero teraz zaczęto się z tego wycofywać, jak poznano realia.
-
Nieprawda, badania dowodzą, że plug-in kupowane przez osoby prywatne są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem niemal w 100%, to kupowane przez korpo jeżdżą głównie na paliwie i nie są doładowywane.
A jaka jest proporcja liczby prywatnych i firmowych? Pewnie 1 do 10...
-
Tu nie będę wróżbitą, ale jak ktoś chce to łatwo sprawdzić.
Pewnie zależy od kraju ( w Skandynawii pewnie sporo, w byłych "Demoludach" ilość śladowa)
-
Internet zapytany o owe nadwyżki milczy jak zaklęty, za to jest pełno linków do informacji o wykorzystaniu nadwyżek prądu z OZE do produkcji tzw. zielonego wodoru, więc chyba na tym polega nieporozumienie Owszem można, tyle że jest to proces kilkakrotnie mniej sprawny energetycznie od ładowania baterii napędzających elektryki. Póki co wodór akceptowalny kosztowo pochodzi w 99% z przetworzenia paliw kopalnych.
Wodór z paliw kopalnych jest zanieczyszczony i bezpośrednio nie nadaje się do wykorzystania w ogniwach paliwowych. Chcielibyście prowadzić samochód w którym są 3 potężne zbiorniki wypełnione gazem, który jest magazynowany pod ciśnieniem 500-700 bar i wybuchnie przy ich rozszczelnieniu? Zobaczcie jaki efekt powoduje uszkodzenie zbiornika z CNG (https://www.youtube.com/watch?v=omnlIA9mqq8). Baterie potrafią się zapalić ale przynajmniej dają szansę uciec z auta.
-
Chcielibyście prowadzić samochód w którym są 3 potężne zbiorniki wypełnione gazem, który jest magazynowany pod ciśnieniem 500-700 bar i wybuchnie przy ich rozszczelnieniu?
Kolejny temat dla pogromców mitów :-)
https://mojafirma.infor.pl/moto/eksploatacja-auta/paliwa/734320,Czy-wodor-to-bezpieczne-paliwo.html
-
Zbig - Nie jestem ekspertem ale popatrzmy na suche dane:
- ślad węglowy wyprodukowania tesli 100KWH to coś poniżej 20 ton CO2 (pewnie skrajność ale co mi tam)
- emisja co2 jeżdżąc teslą przez jej całe życie - 15 -20 ton
- Ślad węglowy produkcji diesla - 5-8t
- Emisja co2 jeżdżąc dieslem przez całe życie ok 35t
To sa dane z internetu a wiadomo że internet kłamie ;)
Ale widać tu że elektryk nie jest taki eko - nawet jeśli technologia już się zmieniła.
I dalej nie mamy tu recyclingu akumulatorów.
Internet zapytany o owe nadwyżki milczy jak zaklęty
Bo to kłopotliwe nadwyżki :)
-
Chcielibyście prowadzić samochód w którym są 3 potężne zbiorniki wypełnione gazem, który jest magazynowany pod ciśnieniem 500-700 bar i wybuchnie przy ich rozszczelnieniu?
Kolejny temat dla pogromców mitów :-)
https://mojafirma.infor.pl/moto/eksploatacja-auta/paliwa/734320,Czy-wodor-to-bezpieczne-paliwo.html
Tak wyciek wodoru, LPG, CNG nie spowoduje wybuchu. Natomiast rozszczelnienie zbiornika w którym wodór znajduje się pod ciśnieniem 700bar spowoduje jego natychmiastowe rozerwanie i ogromną eksplozję, nie mówię o sytuacji z Crash-testów gdzie auto uderza w przeszkodę z prędkością 50-60 km/h tylko o realnych wypadkach gdy czasami trudno zidentyfikować pojazd. Zbiorniki LPG pracując z ciśnieniem poniżej 10 bar, CNG 200bar, a wodór i jego 700bar to bomba na kołach.
Zakładając taki scenariusz (https://www.youtube.com/watch?v=HhZcAhb-Sbk) to oprócz ofiar w aucie mamy potężny wybuch.
-
Energia gazu pod ciśnieniem 700 bar jest ogromna, a jak jeszcze dodamy do tego wybuchową naturę wodoru to robi się nieciekawie.
Zobaczcie ile miejsca zajmują zbiorniki (https://insideevs.com/photo/5377775/2021-toyota-mirai/), trudno ich nie uszkodzić w poważnym wypadku.
Tutaj macie wybuch zbiornika CNG czyli "tylko" 200bar), chyba przez przednią szybę wyleciał zbiornik (https://www.youtube.com/watch?v=39ulIJc4N_o).
Poczytajcie również o wybuchu zbiornika wodoru na stacji tankowania w Norwegii "Według relacji skandynawskich mediów ? eksplozja była tak silna, że w samochodach w pobliżu otworzyły się poduszki powietrzne..."(https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/drogi/norwegia-wybuch-stacja-tankowania-wodoru-toyota-i-hyndai-czasowo-wstrzymuja-sprzedaz-aut-z-ogniwami-67526.html).
Tu jeszcze butla z wodorem, która wyleciała przez dach budynku (https://www.youtube.com/watch?v=FC6SCeNUZYM).
-
Tego typu sytuacje występują tak samo często jak spadające samoloty ?.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-




Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Robią samochody które są dopuszczone do ruchu ale wy wiecie lepiej że są jednak niebezpieczne? Ciekawe... Wg mnie to taka jałowa dyskusja. Równie dobrze mogę powiedzieć że samochody na prąd są niebezpieczne bo się kwas wyleje, bateria wystrzeli albo będzie przebicie i prąd cię zabije
-
... o płonących benzynach nie wspominając

Życie to w ogóle niebezpieczna, śmiertelna choroba 
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Energia gazu pod ciśnieniem 700 bar jest ogromna, a jak jeszcze dodamy do tego wybuchową naturę wodoru to robi się nieciekawie.
W szynie common rail jest nawet 2500 barów więc te 700 nie robi wrażenia. Wodór w ogóle nie ma wybuchowej natury. Musi wymieszać się z tlenem tak aby tego ostatniego było przynajmniej 25% a tlenu w powietrzu jest niewiele, w praktyce w realiach auta gdzie nie ma przestrzeni hermetycznych, nie ma żadnych szans na wytworzenie się mieszaniny piorunującej.
Co do tej rzekomej "ogromnej energii sprężonego wodoru" to może ją najpierw policz :grin:
-
21% :)
-
21% :)
No właśnie, i dlatego wydostający się przez rozszczelnienie wodór albo się spala jeżeli są warunki generujące zapłon albo jako że jest zdaje się 14-krotnie lżejszy od powietrza błyskawicznie się ulatnia i rozchodzi do stężenia które już żadnym wybuchem nie grozi.
-
Mieszaniny wodór-powietrze są wybuchowe przy stężeniach w
zakresie 4% do 75% zawartości wodoru a zakres ten rośnie wraz ze
wzrostem stężenia tlenu od 4% do 94% zawartości wodoru w czystym
tlenie.
Energia jaka jest wystraczająca do zainicjowania wybuchu palnej
mieszaniny wodoru i powietrza (21% tlenu) jest bardzo mała. Iskra
jaką możesz ledwo poczuć ma około 50 razy więcej energii jak jest
wymagana do zapłonu a typowa iskra jaką zazwyczaj odczuwasz ma
ponad 1000 razy większą energię wymaganą do zainicjowania
wybuchu. Przy wyższych stężeniach tlenu mieszaniny łatwiej
ulegają zapłonowi.
Mała ilość substancji nie jest równoznaczna z niewielkim zagrożeniem.
Żeby nie było, jestem zwolennikiem tego paliwa :)
-
Nie jestem ekspertem ale popatrzmy na suche dane:
- ślad węglowy wyprodukowania tesli 100KWH to coś poniżej 20 ton CO2 (pewnie skrajność ale co mi tam)
- emisja co2 jeżdżąc teslą przez jej całe życie - 15 -20 ton
- Ślad węglowy produkcji diesla - 5-8t
- Emisja co2 jeżdżąc dieslem przez całe życie ok 35t
To sa dane z internetu a wiadomo że internet kłamie
Ale widać tu że elektryk nie jest taki eko - nawet jeśli technologia już się zmieniła.
I dalej nie mamy tu recyclingu akumulatorów.
Też nie jestem, dlatego staram się weryfikować informacje w miarę możliwości.
Jeżeli przyjmiemy, że diesel spali 6 l/100 km, choć taki co będzie miał dynamikę porównywalną z Teslą, to raczej tak z 8-9, to mamy za każdy litr ON 2,6 kg CO2 ze spalenia i 0,64 kg z procesów wydobycia, produkcji i dystrybucji, zatem dla dystansu 300 kkm wychodzi nie 35 tylko ponad 58 ton emisji. A Tesla zakładając 25 kWh po 0,22 kg CO2 na każde 100 km wyemituje 16,5 tony.
Co do emisji przy produkcji to jest jakaś dziwna tendencja to jej zawyżania. No bo weźmy te jakoby 8 ton przy produkcji diesla. Przy obecnej średniej europejskiej emisji to jest ekwiwalent ponad 36 tys kWh czyli licząc po 70 gr/kWh wychodzi ponad 25 tys zł. To jest jakiś kosmos, bo przecież koszt samej produkcji po odliczeniu podatków, kosztów sprzedaży, dystrybucji, marketingu, R&D, licencji i wszelkich innych, to jest nie więcej niż 20-25% salonowej ceny auta.
Co do recyklingu, to przypominam że podlega mu całe auto, nie tylko bateria trakcyjna, a taka Tesla jest od mocnego diesla niewiele cięższa. Po drugie, mówimy o recyklingu a nie utylizacji, zatem jego koszt w dużej mierze idzie na konto wytworzenia kolejnego auta.
-
Mieszaniny wodór-powietrze są wybuchowe przy stężeniach w
zakresie 4% do 75% zawartości wodoru a zakres ten rośnie wraz ze
wzrostem stężenia tlenu od 4% do 94% zawartości wodoru w czystym
tlenie.
Energia jaka jest wystraczająca do zainicjowania wybuchu palnej
mieszaniny wodoru i powietrza (21% tlenu) jest bardzo mała. Iskra
jaką możesz ledwo poczuć ma około 50 razy więcej energii jak jest
wymagana do zapłonu a typowa iskra jaką zazwyczaj odczuwasz ma
ponad 1000 razy większą energię wymaganą do zainicjowania
wybuchu. Przy wyższych stężeniach tlenu mieszaniny łatwiej
ulegają zapłonowi.
Mała ilość substancji nie jest równoznaczna z niewielkim zagrożeniem.
Żeby nie było, jestem zwolennikiem tego paliwa :)
Wszystko to prawda ale teoretyczna. Praktyka testów i wypadków jednak jej nie potwierdza. Co roku dochodzi do pożarów tysięcy samochodów, a zapytaj strażaka czy spotkał się kiedyś z eksplozją zbiornika paliwa? A energia zawarta w pełnym zbiorniku Camry jest trzykrotnie wyższa niż ta w zatankowanym do pełna Miraiu.
-
Tego typu sytuacje występują tak samo często jak spadające samoloty ?.
Ale jednak się zdarzają. Przy budowie WCT, projektanci nie przewidzieli, że uderzą w nie samoloty pełne paliwa.
Toyota zawsze idzie swoją drogą. Teraz na tapecie ma wodór i ok ale niech zrobi jakieś normalnie wyglądające auto z porządnymi osiągami, a sprzedaż na pewno ruszy.
Prąd z akumulatorów jest łatwiejszy do opanowania.
Z drugiej strony, jak już się spala taki pakiet baterii to ilość związków chemicznych, uwolniona do atmosfery musi być niezła?
Ps. Benzyna nie wybucha, tylko opary?
-
W szynie common rail jest nawet 2500 barów więc te 700 nie robi wrażenia.
Nie porównuj ciśnienie nieściśliwej cieczy z gazem i rurki ze zbiornikiem (2500bar wystarczy do cięcia szkła i cienkiej stali), wodór tankujesz w formie ciekłej lecz tak jak przy LPG to ciśnienie utrzymuje go w tej formie wystarczy je zmniejszyć aby ciecz natychmiast stała się gazem. Polecam otworzyć książkę z mechaniki i policzyć ściankę zbiornika wykonanego ze stali o średnicy 300-400 mm zdolnego wytrzymać ciśnienie 700bar, a później porównać to do przedniego pancerza tygrysa. Może to pozwoli Ci zrozumieć zagrożenie. Spalanie wodoru to jedno ale ja cały czas poruszam kwestię nagłego uwolnienia tak dużego ciśnienia ze zbiorników. Te zbiorniki w Toyocie są świetnie zaprojektowane 3 warstwowe w tym 2 warstwy kompozytów i jako nowe będą fantastyczne ale kto będzie sprawdzał ich stan w przyszłości? Nie potrafimy sobie poradzić z ludźmi usuwającymi katalizatory, filtry, autami elektrycznymi naprawianymi w stodołach, które później płoną a chcemy wsadzić do każdego auta bombę w nadziei że nic się nie stanie.
-
Nie porównuj ciśnienie nieściśliwej cieczy z gazem i rurki ze zbiornikiem
A to niby czemu? Wyciek cieczy pod kilkukrotnie wyższym ciśnieniem jest o wiele bardziej niebezpieczny niż gazu, dowiodły tego liczne testy.
-
Teraz na tapecie ma wodór i ok ale niech zrobi jakieś normalnie wyglądające auto z porządnymi osiągami, a sprzedaż na pewno ruszy.
Dostępny na stacjach tankowania wodór pochodzi z paliw kopalnych i jest go ograniczona ilość. Kosztuje 9,5 EUR za kilogram ale gdyby zaczął rosnąć popyt to ceny błyskawicznie uciekły by w kosmos. Wodór z elektrolizy wymaga 50 kWh / 1 kg do przeprowadzenia samej reakcji a do tego trzeba dodać całą masę innych kosztów związanych z produkcją, transportem i dystrybucją. A Mirai kosztuje 300 tys zł i podobno jest to cena mocno sponsorowana, więc droga do powszechnej wodorowej motoryzacji wydaje się być odległa.
-
A to niby czemu? Wyciek cieczy pod kilkukrotnie wyższym ciśnieniem jest o wiele bardziej niebezpieczny niż gazu, dowiodły tego liczne testy.
W aucie masz pompę o bardzo małym wydatku więc nic się nie stanie, gdy dojdzie do wycieku.
Jeżeli eksperyment z obliczeniem ścianki zbiornika jest zbyt trudny to proponuję inny eksperyment teoretyczny.
Zastąpcie jedną ścianę zbiornika o średnicy 400 mm tłokiem i policzcie ile setek ton nacisku potrzeba aby go utrzymać w tym zbiorniku.
-
A to niby czemu? Wyciek cieczy pod kilkukrotnie wyższym ciśnieniem jest o wiele bardziej niebezpieczny niż gazu, dowiodły tego liczne testy.
W aucie masz pompę o bardzo małym wydatku więc nic się nie stanie, gdy dojdzie do wycieku.
Jeżeli eksperyment z obliczeniem ścianki zbiornika jest zbyt trudny to proponuję inny eksperyment teoretyczny.
Zastąpcie jedną ścianę zbiornika o średnicy 400 mm tłokiem i policzcie ile setek ton nacisku potrzeba aby go utrzymać w tym zbiorniku.
Można robić rozmaite testy, pytanie jaki one mają związek z rzeczywistością? W testach strzelano do tych zbiorników z amunicji wielkokalibrowej i nadal nie wybuchały.
-
Zgubiłem się... Corolla TS vs Camry. Wątku o wybuchach chyba jeszcze nie ma, chociaż ten już się staje.
-
Zbig, oszczędż Waść wykladów z chemii organicznej, bo zaczynasz tworzyć naukę alternatywną.Bez urazy, ale czasem warto przemilczeć, niż pleść androny.
Wiedza szanuje fakty, niewiedza je kreuje.
-
czasem warto przemilczeć, niż pleść androny.
Wiedza szanuje fakty, niewiedza je kreuje.
Super. Napiszesz coś konkretnego czy tylko będziesz cytował Paolo Coelho?