Toyota Klub
.: GARAŻ :. => RAV-4 => Terenowe => Rav4 TNGA => Wątek zaczęty przez: radek2020 w 10 Marca 2025, 20:01:54
-
https://youtube.com/shorts/68_9NPQ-lOQ?si=xosJOdv7EDBFmrU_
https://youtube.com/shorts/rJ4V4bBwWqE?si=g7bObrbwpd6XTUH3
-
Inżynier co podał informacje o 3 olejach do książki serwisowej płacze za każdym kolejnym postem na ten temat. Nie mógł przewidzieć jaką krzywdę przynosi światu.
-
https://youtube.com/shorts/68_9NPQ-lOQ?si=xosJOdv7EDBFmrU_
https://youtube.com/shorts/rJ4V4bBwWqE?si=g7bObrbwpd6XTUH3
Tia, fajne filmiki. Mieliśmy filmiki z szumnymi tytułami jak Toyota niby była pocięta diaksem, mieliśmy filmiki o oklejaniu drzwi w ramach "skutecznego" wygłuszenia a teraz czas na olej w jakże trudnym do przewidzenia finale testu :-)
-
Bez problemu autoryzowane serwisy przy przeglądzie gwarancyjnym zalewają 5w30.
I nawet gwarancji sie nie traci
-
:grin:
Bez problemu autoryzowane serwisy przy przeglądzie gwarancyjnym zalewają 5w30.
I nawet gwarancji sie nie traci
Ale może przekroczyć fabryczne normy zużycia paliwa i emisji CO2 :grin:
-
Bez problemu autoryzowane serwisy przy przeglądzie gwarancyjnym zalewają 5w30.
I nawet gwarancji sie nie traci
To plus? Mam pierwszy przegląd w cenie auta i się właśnie spodziewam że zaleją mi ten najtańszy możliwie olej…
-
Tu amerykanie wycofali się z oleju 0W-20 bo szkodliwy dla silników, no ale to silniki 6,2 litra GM to zupełnie inny świat https://autokult.pl/olej-0w-20-zacieral-silniki-motoryzacyjny-gigant-przyznal-sie-do-bledu,7154417791392704a (https://autokult.pl/olej-0w-20-zacieral-silniki-motoryzacyjny-gigant-przyznal-sie-do-bledu,7154417791392704a)
-
0W20 jest jak najbardziej optymalny dla hybrydy bo z tego 0W16 jest nie dla naszego klimatu.
-
A dlaczego 0W16 nie jest odpowiedni dla naszego klimatu? Czyżby u nas było za gorąco na taki olej?
-
A dlaczego 0W16 nie jest odpowiedni dla naszego klimatu? Czyżby u nas było za gorąco na taki olej?
Jest i nie jest odpowiedni. Hybrydy jeżdżą w cyklu Atkinsona, często na samym prądzie i silniki się nie przegrzewają. Jednak, jesli pojedziemy w temperaturze powyżej 30C autostradą (a temperatura asfaltu to wtedy około 50C), gdy spalinowy pracuje praktycznie cały czas, to może być trochę zbyt cienki olej. Sporadyczna taka jazda nie powinna zaszkodzić, ale kilkaset kilometrów dziennie? W Teksasie, w samochodzie z silnikiem benzyna turbo, miałem syntetyk 5W50 (latem 10W50) i wymieniałem co 10tys km (7 tys mil). Samochód przejechał ponad 300 tys km bez problemów z silnikiem.
Ja dla RAV4 w serwisie proszę o zalanie 0W20.
-
silniki się nie przegrzewają. Jednak, jesli pojedziemy w temperaturze powyżej 30C autostradą (a temperatura asfaltu to wtedy około 50C), gdy spalinowy pracuje praktycznie cały czas, to może być trochę zbyt cienki olej.
A ja trochę nie rozumiem, w zeszłym roku jechałem do Bułgarii, w okolicy Bukaresztu dłuższy czas temperatura kręciła się w okolicy 37C; istny piekarnik a płyn chłodniczy tak jak zawsze kręcił się w okolicy 88-92C. (właśnie patrzę w logi trasy) Jeśli silnik się nie przegrzewał to chyba nie ma znaczenia czy olej jest "cienki" 0w16 czy 0w20 i czy na dworze jest 3,7C czy 37C. Rozumiem że w momencie przegrzewania silnika w20 lepiej się zachowuje od w16 tylko że jeśli silnik się faktycznie przegrzewa to olej chyba jest tu najmniejszym problemem...
-
Temperatura płynu chłodzącego nie pokrywa się z temperaturą oleju.
-
Temperatura płynu chłodzącego nie pokrywa się z temperaturą oleju.
+1 dwa różne tematy.
-
Fabrycznie (jak odbierałem auto) silnik miałem zalany olejem 0W-16…przyszła jesień / zima i odkryłem że poziom oleju jest około 1.5. - 2cm ponad MAX. Zapewne z 0W-16 zrobiło się 0W-8 lub mniej. Temat oczywiście zgłaszałem do Toyoty. Przy kolejnym przeglądzie zalali silnik olejem 5W-30…jeździłem tem przez rok. Przy następnym przeglądzie zapali 0W-20….wiec HGW co powinno być. Moim zdaniem optimum to 0W-20 biorąc pod uwagę notoryczne rozcieńczanie oleju Pb w hybrydach.
-
Warto dopisać, w których hybrydach bo w 1.8 niekoniecznie dochodzi do rozcieńczania.
-
A to w instrukcji już nie ma napisane, co zaleca lać producent?
-
Jest. 0w16, ewentualnie 0w20 ale następne zalanie powinno być 0w16.
Reszta dyskusji to teorie.....
Ja 13 tys od przeglądu na 45 tys. gdzie zalano równo do kreski max 0w16 (Millers) nadal mam ten olej do kreski max. Nic w dół, nic w górę. Poprzednio po 30 tys miałem 1 cm powyżej ale chyba tak wlali - nie sprawdziłem po przeglądzie, natomiast w dostarczonym do ASO opakowaniach był inny poziom pozostałego oleju. Podejrzewam ze po prostu przelali przy 30 tys i tyle.
Za niedługo 60 tys i ze względu na Relax nie mogę włać już mojego oleju więc nie wiem co tam wleją. Zaznaczę żeby 0w16. Żadko kiedy jeżdżę długie autostrady w upałach.
-
Warto dopisać, w których hybrydach bo w 1.8 niekoniecznie dochodzi do rozcieńczania.
Mowa o RAV4 V hybryda
-
Jest.� 0w16, ewentualnie 0w20 ale następne zalanie powinno być 0w16.
Reszta dyskusji to teorie.....
Nie za bardzo takie teorie tylko tak jak w temacie przy oleju 1,8h 0w16 vs 0w20 są różne zalecenia w instrukcjach w zależności od rynku i rocznika. Tylko wciąż mówimy o tym samym silniku.
Do tego w instrukcji oprócz tego co Ty napisałeś też jest stwierdzenie że w zależności od warunków zalecane są oleje "gęstrze" przy 1,8h aż do 20w50.
Też ktoś wkleił oświadczenie tce gdzie nic nie ma mowy o dobru silnika tylko o zużyciu paliwa co pokrywa się z wnioskami o różnych zaleceniach olejowych na różnych rynkach. Czyli im więcej restrykcji tym rzadszy olej a silnik wciąż ten sam.
Nie wspomnę iż instrukcja nie przewiduje wymiany oleju chociażby w automatycznej skrzyni biegów i tu nikt nie pisze że wymiana jest teorią.
Dla mnie olej 0w16 nie jest "must have" tylko ma realizować ochronę w określonych warunkach jazdy a wcale bym się nie zdziwił jak nie chodziłoby o żadną ochronę silnika tylko realizację przepisów co wskazuje połączenie kilku kropek.
-
W nowych Hybrydach Hondy, ale i np. Yaris czy Yaris cross już jest 0w8, a Wy 0w16 się przejmujecie ;)
-
W nowych Hybrydach Hondy, ale i np. Yaris czy Yaris cross już jest 0w8, a Wy 0w16 się przejmujecie ;)
niestety ekologia. Widziałem analizę tego 0w8. Strasznie zdegradowany. Pocieszające jest to, że 1.8, 2.0, 2.5 nawet na rzepakowym pojadą bez krzywdy :)
-
Czekam z niecierpliwością na olej 0W0 :D
-
W nowych Hybrydach Hondy, ale i np. Yaris czy Yaris cross już jest 0w8, a Wy 0w16 się przejmujecie ;)
W nowych modelach Lexusach leją 0w8
-
Czekam z niecierpliwością na olej 0W0 :D
Tiaa...
-
Czekam z niecierpliwością na olej 0W0 :D
Tiaa...
0w2 już jest więc jeszcze chwilka
https://www.mckenzies.com/products/lat-ultra-light-racing-oils?srsltid=AfmBOoojhr-AxM-7Xvvtcwk0csFBTXapl7jUmIxOcnSxV-_t9h7TwD87
-
Ale do normalnego użytku to jeszcze trochę.
-
Jest.� 0w16, ewentualnie 0w20 ale następne zalanie powinno być 0w16.
Reszta dyskusji to teorie.....
Ja 13 tys od przeglądu na 45 tys.� gdzie zalano równo do kreski max 0w16 (Millers) nadal mam ten olej do kreski max. Nic w dół, nic w górę.
Podobnie u mnie, w piątek była wymiana, było na max i zalali 0W16 na max.
Ponieważ jestem zwolennikiem trochę większej liczby po W więc popytałem o 0W20 i inne.
Dowiedziałem się ciekawej rzeczy. W serwisie powiedzieli, że jeśli jest 0W20 (i więcej po W) to ludzie jeżdżący na krótkich dystansach częściej skarżą się na przybywanie oleju. Jako graniczny podali dystans 10-15km.
-
W tej samej klasie (np. 0W-20) masz różne lepkości (zal. od producenta) więc patrz też na lepkość w 40 st C. Im mniejsza, tym olej szybciej popłynie w zimnym silniku. Nie wydaje mi się, żeby to miało cokolwiek wspólnego z paliwem w oleju. Gdy paliwo przedostaje się do oleju, gorący silnik odparowuje paliwo z oleju a zimny nie i dlatego jazda na krótkich odcinkach (niedogrzany silnik) skutkuje rozcieńczeniem oleju paliwem.
-
A dlaczego 0W16 nie jest odpowiedni dla naszego klimatu? Czyżby u nas było za gorąco na taki olej?
Jest i nie jest odpowiedni. Hybrydy jeżdżą w cyklu Atkinsona, często na samym prądzie i silniki się nie przegrzewają. Jednak, jesli pojedziemy w temperaturze powyżej 30C autostradą (a temperatura asfaltu to wtedy około 50C), gdy spalinowy pracuje praktycznie cały czas, to może być trochę zbyt cienki olej. Sporadyczna taka jazda nie powinna zaszkodzić, ale kilkaset kilometrów dziennie? W Teksasie, w samochodzie z silnikiem benzyna turbo, miałem syntetyk 5W50 (latem 10W50) i wymieniałem co 10tys km (7 tys mil). Samochód przejechał ponad 300 tys km bez problemów z silnikiem.
Ja dla RAV4 w serwisie proszę o zalanie 0W20.
Możesz wyjaśnić dlaczego chcesz w serwisie prosić o zalanie 0W20?
-
Jest.� 0w16, ewentualnie 0w20 ale następne zalanie powinno być 0w16.
Reszta dyskusji to teorie.....
Ja 13 tys od przeglądu na 45 tys.� gdzie zalano równo do kreski max 0w16 (Millers) nadal mam ten olej do kreski max. Nic w dół, nic w górę.
Podobnie u mnie, w piątek była wymiana, było na max i zalali 0W16 na max.
Ponieważ jestem zwolennikiem trochę większej liczby po W więc popytałem o 0W20 i inne.
Dowiedziałem się ciekawej rzeczy. W serwisie powiedzieli, że jeśli jest 0W20 (i więcej po W) to ludzie jeżdżący na krótkich dystansach częściej skarżą się na przybywanie oleju. Jako graniczny podali dystans 10-15km.
Jest jakaś zależność między przybywaniem oleju , jazdą na krótkich dystansach a olejem 0W20 ?
Bo ja właśnie poprosiłem o zalanie 0W20 a zdecydowanie większa część jazdy to u mnie krótkie odcinki a na bagnecie gdy sprawdzam to zawsze około 1,5 cm powyżej max i mocno czuć zapach benzyny. Lepiej następnym razem poprosić o 0W16 ?
-
nie ma żadnych zależności.
rok 2019 Toyota rekomenduje olej 0w20 do silników 1,8, 2,0, 2,5
rok 2020/2021 wchodzi olej 0w16
rok 2024/2025 wchodzi 0w8
Silniki te same i jaki z tego morał. Ekologia Panie Ekologia.
-
Silniki te same i jaki z tego morał. Ekologia Panie Ekologia.
Tiaa...
-
Silniki te same i jaki z tego morał. Ekologia Panie Ekologia.
Tiaa...
Tiaa... Piękny kawalerze :)
-
rok 2024/2025 wchodzi 0w8
0W-8 stosowany był już w roku 2020 do Yarisów hybrydowych oficjalnie
-
rok 2024/2025 wchodzi 0w8
W moim Yaris Cross od 2021 roku także mogłem już lać olej 0w08 :)
-
Podobno od 2030 będzie można oficjalnie stosować wodę jako środek smarny.
-
To czemu ASO twierdzi że przy 0W20 częściej ludzie skarżą się na stan oleju ponad max?
-
Podobno od 2030 będzie można oficjalnie stosować wodę jako środek smarny.
Miałem to pisać, nie lepiej lać wodę? Tanio, ekologocznie, same zalety :) Nie tak dawno u kolegi w warsztacie widziałem silnik do którego lano olej 0w16. Tragedia!. Ja w zasadzie od początku leję Eneosa X-Prime 5w30. Mam Corollę z silnikiem 1.6. Przejechałem 110 tys, od początku założone LPG i żadnych problemów. Nie bierze kropli oleju, silnik pracuje równo i cicho. Wymiana co 10 tys. Nie mam najmniejszego zamiaru zmieniać tego co dobre.
-
zbyszko61, dokładnie! I tego trzeba się trzymać. Jeśli coś działa, to na cholerę to zmieniać.
Ja leję 5W30 bo tak mówi instrukcja mojego auta. Ale wcale nie jestem przekonany, czy nie byłby dla mnie lepszy 50W40 a nawet 5W50 bo mam ciężką nogę i zdarza mi się zamknąć obrotomierz.
Jednak w ostatnim czasie szczególnie 5W40 - z niezrozumiałych dla mnie powodów - ma na forach złą prasę więc leję 5W30.
-
To czemu ASO twierdzi że przy 0W20 częściej ludzie skarżą się na stan oleju ponad max?
Tak jak pisałem wcześniej. Do zwykłego silnika benzynowego, a zwłaszcza z turbo lałbym 5W30 lub 5W40. Takich używałem w turbo benzynie w Teksasie i przejechałem bez problemów 300 tys km.
Jednak w hybrydach Toyoty silniki pracują w cyklu Atkinsona i często się wyłączają. Nie wiem, czy można takie silniki porównywać. Moje obecne przebiegi dzienne to 2x15km ciągłej jazdy (praca) plus jakieś krótsze, dłuższe. Ostatecznie do RAV4 zalałem 0W16, ale w C-HR mam 5W30. W C-HR oleju nie przybywa, a na tych samych codziennych trasach i tak spala 1-1,5 l mniej na 100km (ostatnie 3tys. km średnia 4,7l/100km) i odnoszę wrażenie, że szybcije się nagrzewa, ale to 2,5 vs 1,8.
-
Nie wiem który masz rocznik ale w nowych CHR 1,8 producent wymaga oleju 0W16� awaryjnie i tylko na� jedno wlanie OW20.
Więc jesli masz młode auto to jeździsz na złym oleju. Twój wybór ale sądzę, że wiekszość użytkowników toyot jeździ na olejach rekomendowanych
Nie potrzebnie wprowadzasz dramaturgię :-) tym bardziej że ktoś już wklejał odpowiedź tce w jakim celu zalecane użycie oleju 0w16. Krótko mówiąc oszczędności paliwowe a co za tym idzie realizacja norm. Co ciekawe 1,8h w ostatnim wypuście jakim był Auris2 którego posiadałem nie miał nawet słowa wspomnianego o takim oleju.
-
Nie wiem który masz rocznik ale w nowych CHR 1,8 producent wymaga oleju 0W16� awaryjnie i tylko na� jedno wlanie OW20.
Więc jesli masz młode auto to jeździsz na złym oleju. Twój wybór ale sądzę, że wiekszość użytkowników toyot jeździ na olejach rekomendowanych
Nie potrzebnie wprowadzasz dramaturgię :-) tym bardziej że ktoś już wklejał odpowiedź tce w jakim celu zalecane użycie oleju 0w16. Krótko mówiąc oszczędności paliwowe a co za tym idzie realizacja norm. Co ciekawe 1,8h w ostatnim wypuście jakim był Auris2 którego posiadałem nie miał nawet słowa wspomnianego o takim oleju.
Dokładnie ledziu o tym pisałem wcześniej. 2019 CHR 1.8 olej zalecany 0w20, 2020 już 0w16. Nie będę zdziwiony jak nowa CC co wchodzi w instrukcji będzie mieć 0w8
-
...świat idzie do przodu :)
W 2019 8 GB w domowym łapku bylo spoko, teraz minimum to 16GB... ;)
Edit: Fajna jest ta "wiedza" domorosłych speców garażowych, wyzsza niż inżynierów opracowujących zalecaną oliwę pod konkretny silnik. Polak wie lepiej
-
Technologia technologią. Niestety normy CO2 wymuszają na producentach takie zagrywki aby chociaż grama urwać i mniej zapłacić. Powiedz mi co takiego się zmieniło w tych motorach aby było uzasadnione przejście na inną lepkość.? Jedni leją 0w16, inni 0w20, a jeszcze inni 5w30. Każdy leje to co lubi
-
...świat idzie do przodu :)
W 2019 8 GB w domowym łapku bylo spoko, teraz minimum to 16GB..
Oczywiście że idzie a my jak te lemingi też idziemy :-)
Edit: Fajna jest ta "wiedza" domorosłych speców garażowych, wyzsza niż inżynierów opracowujących zalecaną oliwę pod konkretny silnik. Polak wie lepie
Kurcze mam przed sobą instrukcję obsługi i jakoś nie widzę autora ale może masz rację, że napisał ją domorosły spec a Toyota klepnęła to swoim logo :grin:
-
Nie wiem który masz rocznik ale w nowych CHR 1,8 producent wymaga oleju 0W16� awaryjnie i tylko na� jedno wlanie OW20.
Więc jesli masz młode auto to jeździsz na złym oleju. Twój wybór ale sądzę, że wiekszość użytkowników toyot jeździ na olejach rekomendowanych
Nie potrzebnie wprowadzasz dramaturgię :-) tym bardziej że ktoś już wklejał odpowiedź tce w jakim celu zalecane użycie oleju 0w16. Krótko mówiąc oszczędności paliwowe a co za tym idzie realizacja norm. Co ciekawe 1,8h w ostatnim wypuście jakim był Auris2 którego posiadałem nie miał nawet słowa wspomnianego o takim oleju.
Mógłby ktoś wkleić tą odpowiedź tce w sprawie oleju?
-
Mógłby ktoś wkleić tą odpowiedź tce w sprawie oleju?
Witam wszystkich :-)
W czasie oczekiwania na auto studiowałem temat oleju. Mnóstwo informacji, ale nie wiadomo które są wiarygodne.
W końcu podjąłem temat z Toyota Central Europe i za którymś razem otrzymałem odpowiedź techniczną a nie tylko "poprawną politycznie".
Fragment odpowiedzi z TCE:
"... można stosować oleje silnikowe o klasie lepkości wskazanej w instrukcji obsługi pojazdu (0W16, OW20, 5W30), bez szkody dla układu napędowego auta.
Użycie oleju o lepkości innej niż 0W-16 może skutkować zwiększonym zużyciem paliwa.
Stąd instrukcja zaleca, w celu osiągnięcia możliwie najniższego zużycia paliwa, zastosowanie przy kolejnej wymianie oleju o klasie lepkości 0W-16".
Używam ENEOS X-PROME 0W20 ze sklepu oficjalnego dystrybutora.
Pierwszą wymianę zrobiłem po 1000, drugą po 3000. Resztę planuję co pół roku lub 8000km.
Praktycznie każdy spełnia jakiś punkt "eksploatacji w trudnych warunkach", która zaleca dodatkowe wymiany międzyprzeglądowe.
Pozdrawiam
-
Używam ENEOS X-PROME 0W20 ze sklepu oficjalnego dystrybutora.
Poszukuję oleju, przeglądam forum i mam pytanie laika... Wskazany ENEOS, polecany również w innych wątkach tego forum ma specyfikację API SP/RC, natomiast instrukcja auta wskazuje mi specyfikację oleju API SN, SL, SM... Informacja w instrukcji wydaje mi się obowiązująca, jak do tego ma się wskazany olej?
-
SP jest późniejszą od SM. Czyli w teorii zawiera w sobie SM.
-
Mógłby ktoś wkleić tą odpowiedź tce w sprawie oleju?
Witam wszystkich :-)
W czasie oczekiwania na auto studiowałem temat oleju. Mnóstwo informacji, ale nie wiadomo które są wiarygodne.
W końcu podjąłem temat z Toyota Central Europe i za którymś razem otrzymałem odpowiedź techniczną a nie tylko "poprawną politycznie".
Fragment odpowiedzi z TCE:
"... można stosować oleje silnikowe o klasie lepkości wskazanej w instrukcji obsługi pojazdu (0W16, OW20, 5W30), bez szkody dla układu napędowego auta.
Użycie oleju o lepkości innej niż 0W-16 może skutkować zwiększonym zużyciem paliwa.
Stąd instrukcja zaleca, w celu osiągnięcia możliwie najniższego zużycia paliwa, zastosowanie przy kolejnej wymianie oleju o klasie lepkości 0W-16".
Używam ENEOS X-PROME 0W20 ze sklepu oficjalnego dystrybutora.
Pierwszą wymianę zrobiłem po 1000, drugą po 3000. Resztę planuję co pół roku lub 8000km.
Praktycznie każdy spełnia jakiś punkt "eksploatacji w trudnych warunkach", która zaleca dodatkowe wymiany międzyprzeglądowe.
Pozdrawiam
Dzięki ledziu za pomoc. Czyli jak komuś bardzo zależy na niskim spalaniu to leje 0W16 a jak komuś zależy na trwałości silnika to leje 0W20?
-
:cool:
Dzięki ledziu za pomoc. Czyli jak komuś bardzo zależy na niskim spalaniu to leje 0W16 a jak komuś zależy na trwałości silnika to leje 0W20?
A mi ASO leje do C-HR 5W30 i mówią, że jest OK do 1.8, ale do 2,5 w RAV4 mówią, że lepiej 0W16. Bo 2,5 łapie paliwo do oleju i jak jest 0W20 i 5W30 to olej się bardziej rozrzedza i go przybywa. Takie informacje z ASO po piątkowym serwisie RAV4. OK. Powtarzam się, ale stary już jestem... :cool:
-
Ja pitole, od początku motoryzacji oleju ubywało w silniku aż przyszła trzecia dekada XXI w. i zaczęło przybywać. Co poszło nie tak?
-
Dzięki ledziu za pomoc. Czyli jak komuś bardzo zależy na niskim spalaniu to leje 0W16 a jak komuś zależy na trwałości silnika to leje 0W20?
Tak bym tego nie interpretował bo olej trzeba używać taki jak dopuszcza producent uwzględniając nasz styl/sposób jazdy.
0w20 dla 1,8h jest bezpieczny.
ale do 2,5 w RAV4 mówią, że lepiej 0W16. Bo 2,5 łapie paliwo do oleju i jak jest 0W20 i 5W30 to olej się bardziej rozrzedza i go przybywa. Takie informacje� z ASO po piątkowym serwisie RAV4. OK. Powtarzam się, ale stary już jestem...
Dziwne tłumaczenie :-) bo przy podlewaniu benzyną oleju wolałbym mieć 0w20-30 (o ile producent zezwala) żeby jednak mieć jakiś zapas "w" :-)
-
Gdyby coś się działo z tymi silnikami to taka rozkminka miałaby sens. Ale nic się nie dzieje.
-
Zgadzam się. Dlatego trzeba przestrzegać wytycznych producenta.
No właśnie, wytyczne z instr.obsługi dopuszczają różną lepkość oleju w zależności od warunków jazdy. Nie ma ani słowa o względach technicznych nawet przy powtarzanym jak mantra zdaniu o zalaniu oleju XXX jak nie ma dostępu yyy żeby przy następnej wymianie oleju zastosować yyy.
Podsumowując olej trzeba użyć taki jak dopuszcza producent i dostosować do naszej jazdy.
-
Ale nie. Polak mądrzejszy.
Polak nie łyka bezkrytycznie propagandy i chwała mu za to.
-
0w20 dla 1,8h jest bezpieczny.
----
Na pewno nie dla aut wyprodukowanuch od 2024. Odsyłam do isntrukcji.
Ale, ale rok produkcji nie ma znaczenia bo olej to olej i jjest po to aby utrzymać film smarujący w jakimś zakresie temperatur.
0W dobry film olejowy od bardzo niskich temperatur, ale powyżej -20C jest tak samo dobry jak 5W
oleje 10W czy 15W to tylko w wyjątkowych warunkach, na przykład silniki sportowe, wysilone, które nie jadą jak się nie rozgrzeją.
to po W jest ważniejsze
W30 będzie lepiej trzymał film niż W20 i W16
opory w silniki będą większe z W30 niż W20 i W16
Dla hybryd Toyoty nie powinno mieć znaczenia czy to 0W16; 0W20 czy 5W30
Reszta to marketing
-
"dostosować do naszej jazdy" właśnie dokładnie o to chodzi. Robię 95% miasto i krótkie odcinki i kilka razy sprawdzałem poziom oleju i zawsze jest około 1,5 cm powyżej max i mocno czuć zapach benzyny. Dlatego moje pytanie, jak to zminimalizować ? Zmienić olej z 0W20 na 0W16 czy może 5W30? Dodam że nizsze spalanie to dla mnie żaden argument. Robię rocznie około 12 tys km , olej zmieniam dwa razy w roku właśnie ze względu na te niekorzystne warunki użytkowania.
-
Pogarda dla niej - jest na tym forum zaiste intrygująca...
Mam takie samo zdanie. Intgrygujące. Jest podane bardzo konkretnie - lać 0W16. Zamiast cudować z lepkościami, zmieniać częściej, wtedy na bagnecie przyrosty będą mniejsze, a amatorom wąchania oleju w celu poszukiwania paliwa ....... nosa nie podrażni lub podrażni mniej. Co za temat, hit normalnie.
-
Twoim zdaniem. Jesli� nie jesteś wysokim.managerem Toyoty lub firmy prpdukującej dla Toyoty olej - to z całym szacunkiem - ale Twoje zdanie jest warte� niewiele. Moje też, ale ja cytuję instrukcję obsługi. Pogarda dla niej - jest na tym forum zaiste intrygująca...
Zrozum że jesteś bombardowany odłamkami po eko rewolucji w motoryzacji zresztą która cały czas trwa. Łącząc sobie podstawowe kropki można zadać kilka prostych pytań.
Jednym z nich jest o technikę silnika w stosunku do oleju. Jeżeli silnik jest produkowany wiele lat, jeżeli technicznie nic się w nim nie zmienia, jeżeli występuje praktycznie na wszystkich kontynentach to czemu akurat roku pańskiego xxx w miejscu yyy nagle zaczyna mu szkodzić coś co w innym miejscu mu nie szkodzi ?
Do tego myślisz że tylko Toyota kombinuje z olejami żeby sprostać coraz ostrzejszym normą ?
Teraz napiszesz że jak ktoś np. w Fordzie 2,0 TDCi zmieni olej po 15k.km. jest domorosłym znawcą bo instrukcja dopuszcza 24 miesiące i 50k.km.!?
Takich przykładów można mnożyć i mnożyć. Jak zapytasz o wymianę oleju w automacie to co usłyszysz ? A jak była zadyma bo silniki zz brały olej to pierwsza odpowiedź toyoty jaka był ? A no taka że to norma bo instrukcja mówi iż jest to normalne w trudnych warunkach.
Wiem że jak coś powie "większy" i wzmocni reklamą jest święte ale trzeba trochę czytać pomiędzy wierszami.
Jest podane bardzo konkretnie - lać 0W16.
No widzisz producent dopuszcza różne lepkości oleju w zależności od warunków jazdy.
A to zdanie o zastosowaniu oleju XXX na czas kiedy nie ma oleju yyy do następnej wymiany było w instrukcjach zmieniane w zależności od rynku gdzie i kiedy trafiało auto.
-
No widzisz producent dopuszcza różne lepkości oleju w zależności od warunków jazdy.
Masz rację, dopuszcza, masz rację. Świadczy to o tym, ze niezależnie do tego, co wlejesz, będzie jeździł i tyle. Po prostu. Ktoś ciągnie bez przerwy przyczepy, albo jeździ codziennie Berlin - Hannover po 180 przelotowo, to niech cuduje. Kowalskiemu, który jeździ codziennie do pracy w mieście i do Lidla, to nie robi żadnej wielkiej różnicy - to nie są żadne szczególne obciążenia, w dodatku jadąc 60% na EV. Lać pierwszy wybór i nie cudować. Zmieniać częściej, jeśli ktoś ma schizę i tyle. Ok, pora chyba odsubskrybować ten temat, nic już więcej nowego/ciekawego nie wniesie. Nadal będzie szukanie centymetrów na bagnecie i wąchanie paliwa.
-
No widzisz producent dopuszcza różne lepkości oleju w zależności od warunków jazdy.
Masz rację, dopuszcza, masz rację. Świadczy to o tym, ze niezależnie do tego, co wlejesz, będzie jeździł i tyle. Po prostu. Ktoś ciągnie bez przerwy przyczepy, albo jeździ codziennie Berlin - Hannover po 180 przelotowo, to niech cuduje. Kowalskiemu, który jeździ codziennie do pracy w mieście i do Lidla, to nie robi żadnej wielkiej różnicy - to nie są żadne szczególne obciążenia, w dodatku jadąc 60% na EV. Lać pierwszy wybór i nie cudować. Zmieniać częściej, jeśli ktoś ma schizę i tyle. Ok, pora chyba odsubskrybować ten temat, nic już więcej nowego/ciekawego nie wniesie. Nadal będzie szukanie centymetrów na bagnecie i wąchanie paliwa.
Pomyliłeś tematy :-) my tu nie o przebywaniu oleju tylko o lepkości i "must have" dla 0w16.
P.s
Kiedyś w instrukcji Toyoty Pracę/Fiata Scudo 1,6d była wymiana oleju co 30k.km. hmmm oj dobrze że się nie zastosowałem :-)
-
Od kilku lat sobie zrobili 50000 km lub 2 lata dla 2.0 Diesla (warunki normalne), chybaże wskaźnik zaświeci wcześniej, także...
-
Dzisiaj miałem pierwszy serwis i sami zalali 0W20 do MY 24. W sumie bez pytania bo mam to trochę w tyle. Stan przed wymianą miałem prawie max. Jeżdżę w trybie mieszanym.
-
Wiem że jak coś powie "większy" i wzmocni reklamą jest święte ale trzeba trochę czytać pomiędzy wierszami.
----
Aha. I tylko Ty tak umiesz. Brawo. Toyota to nie stallantis. Dwa - fakt, stosuje różne oleje na różne rynki. W Polsce 0W16. W Azji OW8.
A w Ameryce i Australii 0w20 bo taki jest zalecany i to według instrukcji
-
Aha. I tylko Ty tak umiesz. Brawo
Tylko ja :
Witam wszystkich :-)
W czasie oczekiwania na auto studiowałem temat oleju. Mnóstwo informacji, ale nie wiadomo które są wiarygodne.
W końcu podjąłem temat z Toyota Central Europe i za którymś razem otrzymałem odpowiedź techniczną a nie tylko "poprawną politycznie".
Fragment odpowiedzi z TCE:
"... można stosować oleje silnikowe o klasie lepkości wskazanej w instrukcji obsługi pojazdu (0W16, OW20, 5W30), bez szkody dla układu napędowego auta.
Użycie oleju o lepkości innej niż 0W-16 może skutkować zwiększonym zużyciem paliwa.
Stąd instrukcja zaleca, w celu osiągnięcia możliwie najniższego zużycia paliwa, zastosowanie przy kolejnej wymianie oleju o klasie lepkości 0W-16".
Używam ENEOS X-PROME 0W20 ze sklepu oficjalnego dystrybutora.
Pierwszą wymianę zrobiłem po 1000, drugą po 3000. Resztę planuję co pół roku lub 8000km.
Praktycznie każdy spełnia jakiś punkt "eksploatacji w trudnych warunkach", która zaleca dodatkowe wymiany międzyprzeglądowe.
Pozdrawiam
Dokładnie to usłyszałem od mechanika ASO jak było pytanie o olej Yarisa 0w8.
Toyota to nie stallantis
Ale instrukcja Toyoty gdzie jest opisane zabójstwo olejowe dla silnika. W Fordzie nagle wskoczyły normy bodajże pod 60k.km.w zwykłym 2,0tdci !!! ale co tam :-)
-
Pogarda dla niej - jest na tym forum zaiste intrygująca...
To forum to jest akurat do bólu "poprawnościowe". Pierwszy raz jestem na forum motoryzacyjnym, gdzie przeważają w takim stopniu jedynie"zatwierdzone" poglądy, a odstępstwa są niemile widziane. Natomiast za użycie słowa d...pa lub nawet bycie nie nazbyt miłym można zostać na zawsze oflagowanym jako "Obserwowany". Forum internetowe z definicji powinno być w kontrze do mainstreamu i hołdować wolności słowa, a nie jedynie słusznym "zatwierdzonym" poglądom.
Ledziu, jak zwykle dziękuję za głos rozsądku. Mądrego to i miło poczytać.
-
Też uważasz, że stosowanie oleju OW16 to zabójstwo olejowe?
I po co przeinaczasz czyjeś wypowiedzi ? Chodzi o to że ta sama instrukcja która Ci "nakazuje" użycie oleju 0w16 jako jedynie właściwego w innym modelu Toyoty sugeruje uśmiercenie olejowe silnika przez interwał.
Co do wolności wyoowiedzi to wszyscy jestesmy za. Przykre, że nie potrafimy rozmawiac bez wyciecsek osobistych. "Głos rozsądku", madrego warto wysłuchać - to kwantyfikatory subiektywne. W dodatku obciążone niespecjalnie skrywane wzgardą wobec interlokutorów. Ok, taki mamy klimat. Pozdrawiam dla mnie EOT.
Zmieniasz trochę temat bo nikt tu nie robi żadnych "prywatnych wycieczek" a pisanie odbywa się z poszanowaniem drugiej osoby.
-
Ta dyskusja prowadzi donikąd, tak jak miliony toyot co jeżdżą na 0w16 i są takie co nawet 1 mln km mają na liczniku.
Można lać to co w instrukcji 0w16, 0w20, 5w30, floty latają nawet na 10w40 i też jest dobrze. Większym problemem są gpf, egr niż ten olej.
-
Też uważasz, że stosowanie oleju OW16 to zabójstwo olejowe?
Wg mnie wszystkie oleje 0W to nieporozumienie. Ale to oczywiście moja osobista opinia, której nikomu nie narzucam.
-
Ta dyskusja prowadzi donikąd, tak jak miliony toyot co jeżdżą na 0w16 i są takie co nawet 1 mln km mają na liczniku.
Można lać to co w instrukcji 0w16, 0w20, 5w30, floty latają nawet na 10w40 i też jest dobrze. Większym problemem są gpf, egr niż ten olej.
Dokładnie tak jest.
Wg mnie wszystkie oleje 0W to nieporozumienie
Tu bardziej chodzi o ten drugi parametr + kilka dodatkowych wskaźników od których zależy szczęście naszego moturu :-)
-
Bardzo dobry opis charakterystyki różnych olejów: 0W16; 0W20; 5W20 i 5W30.
https://www.oildepot.ca/blog/0w-16-vs-0w-20-5w-20-5w-30-motor-oils/
Może to rozwieje wątpliwości. :cool:
Zwłaszcza ostatnie zdanie:
Gdyby minimalizacja zużycia silnika było jedynym decydującym czynnikiem zastosowania oleju, to jeździlibyśmy z olejem 15W40
-
[...] Ja ufam Toyocie. A porownywanie aut z 2019 do nowych jest niecelne, bo 1,8 z 2024 jest inne. System ma inne motory, inna przekładnię, inny moduł sterujacy inny akumulator, inna wypadkowa moc. To V generacja. W sieci jest sporo info o.zmianach. I ma jeżdzić na oleju OW16. Ale nie. Polak mądrzejszy. Wasze auta wasza sprawa ale sądzę,że wiekszość użytkowników woli posluchac serwisu i instrukcji.
Masz prawo im ufać. Powiem nawet, że też mam (ograniczone) zaufanie do Toyoty jako Toyoty (czyli Japończyków na swojej wyspie w Azji). Ograniczone dzięki ludziom, których autoryzowali do obsługiwania nas w Polsce a sami Japończycy są nieuchwytni więc zaufanie mam tylko do wyrobu: dobry silnik, ufam że kupując ich oryginalny filtr oleju (mimo że drogi i made in China) kupuję dobrą dla mojego silnika rzecz.
Nie ufam natomiast ASO i mam ku temu powody. I czyżby miał dojść kolejny powód? Mianowicie "autoryzowany" facet w ASO mówił mi, że silnik (2ZR-FXE) nie był po 2019 w żaden sposób zmieniany. A wyżej (cyt) napisałeś:
W sieci jest sporo info o.zmianach.
O jakie zmiany chodzi? Mógłbyś wskazać jedna jakieś źródło? Szczerze mówiąc jakiś czas temu szukałem ale nie znalazłem.
-
Ja tylko chciałbym przypomnieć wszystkim o paru faktach:
1. Druga liczba w oznaczeniu lepkości oleju, którą tak ochoczo niektórzy lubią manewrować, jest wprost proporcjonalna do grubości filmu olejowego w ustalonej temperaturze. Producent spasował silnik biorąc pod uwagę określoną grubość filmu olejowego w docelowej temperaturze pracy silnika, więc dlaczego sądzicie, że jak w zdrowym silniku zastosujecie olej, który w tej roboczej temperaturze utworzy grubszy film olejowy to cos polepszycie? Jedyne, co polepszycie, to spalanie. Będzie wyższe.
2. Silniki w układach hybrydowych Toyoty pracują w specyficznych warunkach, tj. na trasie są dogrzane, w mieście nie (chyba, że ktoś nie umie korzystac z hybrydy - to można rozpoznać po tym, jakie kto spalanie uzyskuje; jeśli powyżej 5l w mieście to zdecydowanie nie umie). Olej tam nie powinien być gesty. A jeśli ktoś sie boi o zatarcie (nieuzasadnione, ale... ja tez robię to, co tu opiszę), to niech sobie doleje dodatku przeciwciernego. Jest ich mnóstwo na rynku.
3. Interwały olejowe, które ustala Toyota w instrukcji, są lepiej niż dobre. 15 tysięcy przebiegu. Tyle, że silnik benzynowy nie pracuje stale, np. u mnie średniorocznie (miasto, trasa, wiochy, wszystkie pory roku) - odczytując z aplikacji - 61% przejechanego dystansu auto przebyło w trybie elektrycznym. A więc silnik benzynowy przejechał średnio 6000 km między wymianami oleju.
4. Wiem, że są różni dealerzy i różne ASO, mogę wskazać nawet partaczy. Ale mnie sie posczęściło i korzystam z dobrego. I zawsze przyglądam się przez okienko temu, jak przebiegają prace przy moim samochodzie. I za każdym razem jak zlewają olej to widzę, że jest przejrzysty i brunatny (nie czarny). A warto dodać, że jak przyprowadzam auto na serwis to nim oddam je, to dolewam pół dawki płukanki pewnej znanej firmy i czekam chwilkę. Jeśli więc po przepłukaniu nie jest całkiem czarny ten zlewany olej to znak, że jest gitara.
5. Auto moje przebyło trasy przez Alpy z szybkościami maksymalnymi dozwolonymi i nigdy temperatura cieczy chłodzącej (bo tylko ta widzę) nawet nie zbliżyła się do niebezpiecznego pola. Nie ma więc powodu by sądzić, że olej sie przegrzewa.
A jak ktoś jeździ głównie po mieście, jak taryfiarze, to zmiana oleju na gęstszy to już kompletny bezsens. Ani nie maja w pełni wygrzanego silnika, ani nie maja minimalnego spalania.
O innych konsekwencjach stosowania grubszego, niż zalecany, filmu olejowego, można sobie posłuchać na filmach np. prof Chrisa, czy "Łysego".
Dziwi mnie natomiast, że wiedza jest ogólnodostępna, wszystko jest wyjaśnione, zbadane, policzone, a i tak krążą jakieś mity i każdy ma swoje zdanie oparte na jakimś rzekomym doświadczeniu...
-
Ja tylko chciałbym przypomnieć wszystkim o paru faktach:
1. Druga liczba w oznaczeniu lepkości oleju, którą tak ochoczo niektórzy lubią manewrować, jest wprost proporcjonalna do grubości filmu olejowego w ustalonej temperaturze. Producent spasował silnik biorąc pod uwagę określoną grubość filmu olejowego w docelowej temperaturze pracy silnika, więc dlaczego sądzicie, że jak w zdrowym silniku zastosujecie olej, który w tej roboczej temperaturze utworzy grubszy film olejowy to cos polepszycie? Jedyne, co polepszycie, to spalanie. Będzie wyższe.
2. Silniki w układach hybrydowych Toyoty pracują w specyficznych warunkach, tj. na trasie są dogrzane, w mieście nie (chyba, że ktoś nie umie korzystac z hybrydy - to można rozpoznać po tym, jakie kto spalanie uzyskuje; jeśli powyżej 5l w mieście to zdecydowanie nie umie). Olej tam nie powinien być gesty. A jeśli ktoś sie boi o zatarcie (nieuzasadnione, ale... ja tez robię to, co tu opiszę), to niech sobie doleje dodatku przeciwciernego. Jest ich mnóstwo na rynku.
3. Interwały olejowe, które ustala Toyota w instrukcji, są lepiej niż dobre. 15 tysięcy przebiegu. Tyle, że silnik benzynowy nie pracuje stale, np. u mnie średniorocznie (miasto, trasa, wiochy, wszystkie pory roku) - odczytując z aplikacji - 61% przejechanego dystansu auto przebyło w trybie elektrycznym. A więc silnik benzynowy przejechał średnio 6000 km między wymianami oleju.
4. Wiem, że są różni dealerzy i różne ASO, mogę wskazać nawet partaczy. Ale mnie sie posczęściło i korzystam z dobrego. I zawsze przyglądam się przez okienko temu, jak przebiegają prace przy moim samochodzie. I za każdym razem jak zlewają olej to widzę, że jest przejrzysty i brunatny (nie czarny). A warto dodać, że jak przyprowadzam auto na serwis to nim oddam je, to dolewam pół dawki płukanki pewnej znanej firmy i czekam chwilkę. Jeśli więc po przepłukaniu nie jest całkiem czarny ten zlewany olej to znak, że jest gitara.
5. Auto moje przebyło trasy przez Alpy z szybkościami maksymalnymi dozwolonymi i nigdy temperatura cieczy chłodzącej (bo tylko ta widzę) nawet nie zbliżyła się do niebezpiecznego pola. Nie ma więc powodu by sądzić, że olej sie przegrzewa.
A jak ktoś jeździ głównie po mieście, jak taryfiarze, to zmiana oleju na gęstszy to już kompletny bezsens. Ani nie maja w pełni wygrzanego silnika, ani nie maja minimalnego spalania.
O innych konsekwencjach stosowania grubszego, niż zalecany, filmu olejowego, można sobie posłuchać na filmach np. prof Chrisa, czy "Łysego".
Dziwi mnie natomiast, że wiedza jest ogólnodostępna, wszystko jest wyjaśnione, zbadane, policzone, a i tak krążą jakieś mity i każdy ma swoje zdanie oparte na jakimś rzekomym doświadczeniu...
Może dlatego?
Tak, wiem, nie olej ale temat pokrewny. Każdy się „zna”.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250524/92612e7bc0b34de2e0eb25a83f8fedc8.jpg)
-
Jak ja się cieszę, że nie mam żadnej hybrydy. Następny będzie turbodieselek 2.0 TDI.
-
topoll, sporo w ostatnim czasie nagłych śmierci 30-kilkulatków. Kiedyś zjawisko praktycznie niespotykane.
-
Następny będzie turbodieselek 2.0 TDI.
Kup sobie RAV4 3,5 będzie spokój i zapomnisz o TDI :-)
Co do oleju kolega wyżej dużo napisał ale i tak wszystko schodzi się do dobrania do stylu jazdy oleju akceptowanego przez producenta.
Przestudiowałem książki serwisowe i dołożenie 0w16 do 1,8h nastąpiło na przełomie 18/19r.i trwa do teraz. Ostatnią książkę pobrałem z 24r. Teraz trzeba by prześledzić COC żeby zweryfikować emisyjność.
Ogólnie instrukcja obsługi podkreśla w jakim celu był użyty 0w16 a to utwierdza mnie w tym co napisałem wcześniej.
Przy 1,8h 0w16 jest jedną z opcji którą dopuszcza producent .
-
Youtube podsunął dobry film na temat -
https://www.youtube.com/watch?v=i0VoEhW2I-E
Fajnie opisuje aferę z 0w20 vs 0w40 w GMie i dobrze tłumaczy wykresy (np ten z 13:33)
-
Youtube podsunął dobry film na temat -
https://www.youtube.com/watch?v=i0VoEhW2I-E
Przykro patrzeć, jak GM pudruje syfa (próbuje ratować niechlujnie wykonane silniki) podmianą lepkości oleju. Koszmarny pomysł...
Z drugiej strony rację ma TCCN, że przy użytkowaniu auta na krótkich odcinkach trzeba skrócić interwał zmiany oleju (co i tak zaleca Toyota), a nie podnosić jego lepkość. Toyota to nie GM :-)
-
topoll, sporo w ostatnim czasie nagłych śmierci 30-kilkulatków. Kiedyś zjawisko praktycznie niespotykane.


dawno o tym nie słyszałem
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Następny będzie turbodieselek 2.0 TDI.
Kup sobie RAV4 3,5 będzie spokój i zapomnisz o TDI :-)
Co do oleju kolega wyżej dużo napisał ale i tak wszystko schodzi się do dobrania do stylu jazdy oleju akceptowanego przez producenta.
Przestudiowałem książki serwisowe i dołożenie 0w16 do 1,8h nastąpiło na przełomie 18/19r.i trwa do teraz. Ostatnią książkę pobrałem z 24r. Teraz trzeba by prześledzić COC żeby zweryfikować emisyjność.
Ogólnie instrukcja obsługi podkreśla w jakim celu był użyty 0w16 a to utwierdza mnie w tym co napisałem wcześniej.
Przy 1,8h 0w16 jest jedną z opcji którą dopuszcza producent .
OnNastępny będzie turbodieselek 2.0 TDI.
Kup sobie RAV4 3,5 będzie spokój i zapomnisz o TDI :-)
Co do oleju kolega wyżej dużo napisał ale i tak wszystko schodzi się do dobrania do stylu jazdy oleju akceptowanego przez producenta.
Przestudiowałem książki serwisowe i dołożenie 0w16 do 1,8h nastąpiło na przełomie 18/19r.i trwa do teraz. Ostatnią książkę pobrałem z 24r. Teraz trzeba by prześledzić COC żeby zweryfikować emisyjność.
Ogólnie instrukcja obsługi podkreśla w jakim celu był użyty 0w16 a to utwierdza mnie w tym co napisałem wcześniej.
Przy 1,8h 0w16 jest jedną z opcji którą dopuszcza producent .
A możemy się skupić na silniku w RAV4 czyli 2,5?
-
[...] Ja ufam Toyocie. A porownywanie aut z 2019 do nowych jest niecelne, bo 1,8 z 2024 jest inne. System ma inne motory, inna przekładnię, inny moduł sterujacy inny akumulator, inna wypadkowa moc. To V generacja. W sieci jest sporo info o.zmianach. I ma jeżdzić na oleju OW16. Ale nie. Polak mądrzejszy. Wasze auta wasza sprawa ale sądzę,że wiekszość użytkowników woli posluchac serwisu i instrukcji.
Masz prawo im ufać. Powiem nawet, że też mam (ograniczone) zaufanie do Toyoty jako Toyoty (czyli Japończyków na swojej wyspie w Azji). Ograniczone dzięki ludziom, których autoryzowali do obsługiwania nas w Polsce a sami Japończycy są nieuchwytni więc zaufanie mam tylko do wyrobu: dobry silnik, ufam że kupując ich oryginalny filtr oleju (mimo że drogi i made in China) kupuję dobrą dla mojego silnika rzecz.
Nie ufam natomiast ASO i mam ku temu powody. I czyżby miał dojść kolejny powód? Mianowicie "autoryzowany" facet w ASO mówił mi, że silnik (2ZR-FXE) nie był po 2019 w żaden sposób zmieniany. A wyżej (cyt) napisałeś:
W sieci jest sporo info o.zmianach.
O jakie zmiany chodzi? Mógłbyś wskazać jedna jakieś źródło? Szczerze mówiąc jakiś czas temu szukałem ale nie znalazłem.
Ja tylko chciałbym przypomnieć wszystkim o paru faktach:
1. Druga liczba w oznaczeniu lepkości oleju, którą tak ochoczo niektórzy lubią manewrować, jest wprost proporcjonalna do grubości filmu olejowego w ustalonej temperaturze. Producent spasował silnik biorąc pod uwagę określoną grubość filmu olejowego w docelowej temperaturze pracy silnika, więc dlaczego sądzicie, że jak w zdrowym silniku zastosujecie olej, który w tej roboczej temperaturze utworzy grubszy film olejowy to cos polepszycie? Jedyne, co polepszycie, to spalanie. Będzie wyższe.
2. Silniki w układach hybrydowych Toyoty pracują w specyficznych warunkach, tj. na trasie są dogrzane, w mieście nie (chyba, że ktoś nie umie korzystac z hybrydy - to można rozpoznać po tym, jakie kto spalanie uzyskuje; jeśli powyżej 5l w mieście to zdecydowanie nie umie). Olej tam nie powinien być gesty. A jeśli ktoś sie boi o zatarcie (nieuzasadnione, ale... ja tez robię to, co tu opiszę), to niech sobie doleje dodatku przeciwciernego. Jest ich mnóstwo na rynku.
3. Interwały olejowe, które ustala Toyota w instrukcji, są lepiej niż dobre. 15 tysięcy przebiegu. Tyle, że silnik benzynowy nie pracuje stale, np. u mnie średniorocznie (miasto, trasa, wiochy, wszystkie pory roku) - odczytując z aplikacji - 61% przejechanego dystansu auto przebyło w trybie elektrycznym. A więc silnik benzynowy przejechał średnio 6000 km między wymianami oleju.
4. Wiem, że są różni dealerzy i różne ASO, mogę wskazać nawet partaczy. Ale mnie sie posczęściło i korzystam z dobrego. I zawsze przyglądam się przez okienko temu, jak przebiegają prace przy moim samochodzie. I za każdym razem jak zlewają olej to widzę, że jest przejrzysty i brunatny (nie czarny). A warto dodać, że jak przyprowadzam auto na serwis to nim oddam je, to dolewam pół dawki płukanki pewnej znanej firmy i czekam chwilkę. Jeśli więc po przepłukaniu nie jest całkiem czarny ten zlewany olej to znak, że jest gitara.
5. Auto moje przebyło trasy przez Alpy z szybkościami maksymalnymi dozwolonymi i nigdy temperatura cieczy chłodzącej (bo tylko ta widzę) nawet nie zbliżyła się do niebezpiecznego pola. Nie ma więc powodu by sądzić, że olej sie przegrzewa.
A jak ktoś jeździ głównie po mieście, jak taryfiarze, to zmiana oleju na gęstszy to już kompletny bezsens. Ani nie maja w pełni wygrzanego silnika, ani nie maja minimalnego spalania.
O innych konsekwencjach stosowania grubszego, niż zalecany, filmu olejowego, można sobie posłuchać na filmach np. prof Chrisa, czy "Łysego".
Dziwi mnie natomiast, że wiedza jest ogólnodostępna, wszystko jest wyjaśnione, zbadane, policzone, a i tak krążą jakieś mity i każdy ma swoje zdanie oparte na jakimś rzekomym doświadczeniu...
Dziękuję za twoją opinię. Czyli jeśli ktoś jeździ 99% krótkie odcinki wokół komina to 0W16 a na trasy 0W20?
-
Czyli jeśli ktoś jeździ 99% krótkie odcinki wokół komina to 0W16 a na trasy 0W20?
Ani przy pierwszym ani przy drugim nic się nie stanie.
-
Cytat: radek2020 w Wczoraj o 23:04:17
Czyli jeśli ktoś jeździ 99% krótkie odcinki wokół komina to 0W16 a na trasy 0W20?
Ani przy pierwszym ani przy drugim nic się nie stanie.
Spójrzce na link, który podałem w poście wcześniej.
lepkości olejów 0W16 i 0W20 są bardzo podobne. W 100C to jest 7.2cSt i 8.6cSt. Niewielka różnica. Dopiero 5W30 ma 11cSt.
Mamy jeszcze parametry przy przegrzaniu do 250C, dla 0W16 jest to 2.3cP, dla 0W20 2.74cP (praktycznie to samo); 5W30 jest lepszy 3.3cP....
Dla każdej jazdy w naszym klimacie i dla hybrydy prcującej w cyklu Atkinsona 0W16 i 0W20 i 5W30 są tak samo dobre, ale z 5W30 trochę może wzrosnąć spalnie.
Dla silnika benzynowego z turbo na pewno lepszy będzie 5W30, ale to całkiem inaczej pracujący silnik.
-
Dla każdej jazdy w naszym klimacie i dla hybrydy prcującej w cyklu Atkinsona 0W16 i 0W20 i 5W30 są tak samo dobre, ale z 5W30 trochę może wzrosnąć spalnie.
Dlatego w instrukcji obsługi jest tabelką z temperaturami i nie ma mowy o żadnych aspektach technicznych tylko o zużyciu pb które jest elementem norm deklarowanych przez producenta.
-
Czyli jeśli ktoś jeździ 99% krótkie odcinki wokół komina to 0W16 a na trasy 0W20?
Ani przy pierwszym ani przy drugim nic się nie stanie.
Tak sobie myślę czy zmiana oleju z 0W20 na 0W16 poprawi sytuację z benzyną w oleju...
-
Tak sobie myślę czy zmiana oleju z 0W20 na 0W16� poprawi sytuację z benzyną w oleju...
Średnio widzę związek lepkości oleju z podlewaniem paliwa. Powiedziałbym raczej że jest odwrotnie bo chyba lepiej rozrzedzić 0w20 niż już rzadki 0w16 :-)
-
Jeszcze lepiej częściej wymieniać 0W16. Np. co 5-7 tys. km/6 m-cy.
A propos - to NIE jest rozwiązanie proekologiczne, więc jego jedynym uzasadnieniem są czyste względy merytoryczne :-)
-
Jeszcze lepiej częściej wymieniać 0W16. Np. co 5-7 tys. km/6 m-cy.
Nie przesadzajmy :-)
-
Cytat: radek2020 w Wczoraj o 22:07:31
Tak sobie myślę czy zmiana oleju z 0W20 na 0W16�� poprawi sytuację z benzyną w oleju...
Średnio widzę związek lepkości oleju z podlewaniem paliwa. Powiedziałbym raczej że jest odwrotnie bo chyba lepiej rozrzedzić 0w20 niż już rzadki 0w16
Prawda, ale.... w ASO powiedzieli, że 0W20 bardziej łapie olej, więcej go przybywa na bagnecie. Może dlatego, że ma odrobinę większą lepkość i odrobinę grubszy film zostawia więc zgodnie z zasadami dyfuzji może łapać więcej niedopalonej benzyny. Jeśli to prawda, to 0W20 będzie się szybciej rozcieńczał niż 0W16 i wychodzi na jedno. :|
Ale to może tylko takie bajdurzenie ASO. Tak czy inaczej, różnice w lepkości 0W16 i 0W20 są w standardowych warunkach jazdy całkowicie pomijalne więc jak ktoś się naprawdę boi, to nalepiej niech leje 0W30 albo nawet 0W50...a najlepiej 15W60, tylko przy tym ostatnim musi pamiętać, że nie wolno jechać zanim się silnik nie rozgrzeje :cool:
-
nalepiej niech leje 0W30 albo nawet 0W50...a najlepiej 15W60, tylko przy tym ostatnim musi pamiętać, że nie wolno jechać zanim się silnik nie rozgrzeje
Zawsze mnie ciekawiło, jak to jest: niby grubszy film olejowy jest LEPSZY (bezpieczniejszy dla silnika) a jednocześnie NIE WOLNO pałować zimnego silnika, tylko należy go wcześniej rozgrzać ;-) Są ludzie, którzy jednocześnie hołdują jednej i drugiej zasadzie.
Jeżeli to drugie jest prawdą, to pierwsze jest nieporozumieniem. Polecam się nad tym mocno zastanowić, bo lepkość/grubość filmu olejowego to tylko niewielki ułamek tematu ochrony silnika.
-
Zawsze mnie ciekawiło, jak to jest: niby grubszy film olejowy jest LEPSZY (bezpieczniejszy dla silnika) a jednocześnie NIE WOLNO pałować zimnego silnika, tylko należy go wcześniej rozgrzać ;-) Są ludzie, którzy jednocześnie hołdują jednej i drugiej zasadzie.
Zawsze Cię to ciekawiło i nie znalazłeś odpowiedzi ?
Nie wierzę :-)
-
Tak sobie myślę czy zmiana oleju z 0W20 na 0W16� poprawi sytuację z benzyną w oleju...
Średnio widzę związek lepkości oleju z podlewaniem paliwa. Powiedziałbym raczej że jest odwrotnie bo chyba lepiej rozrzedzić 0w20 niż już rzadki 0w16 :-)
Masz rację i myślę podobnie jak Ty dlatego jeżdżę na 0W20. Tylko zastanawia mnie dlaczego ktoś z ASO powiedział tu jednemu z naszych kolegów że przy OW16 rzadziej pojawia się benzyna w oleju.
-
Tylko zastanawia mnie dlaczego ktoś z ASO powiedział tu jednemu z naszych kolegów że przy OW16 rzadziej pojawia się benzyna w oleju.
Olej o wyższej lepkości rozgrzewa się wolniej, silnik po odpaleniu potrzebuje więcej czasu na osiągnięcie docelowej temperatury roboczej, od czego z kolei zależy skuteczne odparowywanie paliwa z oleju. Przy jeździe na krótkich odcinkach i problemie rozrzedzania paliwem – zmiana oleju z 0W16 na 0W20 i wyżej to strzał w stopę. Wiarygodne i sprawdzone źródła (np. The Car Care Nut) jednoznacznie zalecają w takim przypadku skrócenie interwału zmiany oleju o połowę, co pozostaje w pełnej zgodzie z zaleceniami producentów co do użytkowania samochodu w szczególnie trudnych warunkach.
-
Olej o wyższej lepkości rozgrzewa się wolniej, silnik po odpaleniu potrzebuje więcej czasu na osiągnięcie docelowej temperatury roboczej, od czego z kolei zależy skuteczne odparowywanie paliwa z oleju. Przy jeździe na krótkich odcinkach i problemie rozrzedzania paliwem – zmiana oleju z 0W16 na 0W20 i wyżej to strzał w stopę. Wiarygodne i sprawdzone źródła (np. The Car Care Nut) jednoznacznie zalecają w takim przypadku skrócenie interwału zmiany oleju o połowę, co pozostaje w pełnej zgodzie z zaleceniami producentów co do użytkowania samochodu w szczególnie trudnych warunkach.
Nie zgodzę się z Tobą chociażby dlatego że są też testy potwierdzające minimalną róznice między olejdmi 0w16 i 20. Do tego o jakim dłuższym czasie rozgrzewania oleju mówimy jak dla tych dwóch opcji to nawet nie jest uchwytne w warunkach zwykłego laboratorium.
kolejna sprawa to dolewanie paliwa było omawiane przez szereg "tęgich" głów z internetu i nigdzie nie ma ani słowa że może to być lepkość oleju i to jeszcze mówimy o tak minimalnej różnicy jak w16 i 20.
Tu ktoś coś powiedział że ktoś inny powiedział mamy kolejny wiral internetowy że jest tak czy inaczej.
A nie znamy żadnych szczegółów dotyczących wypowiedzi ani osoby która wyraziła pewne zdanie.
-
i nigdzie nie ma ani słowa że może to być lepkość oleju i to jeszcze mówimy o tak minimalnej różnicy jak w16 i 20.
Zgadzam się w 100% że manipulowanie lepkością oleju nie jest żadnym lekarstwem na rozrzedzanie oleju paliwem. Skutki można minimalizować jedynie częstszą wymianą oleju. I tyle w temacie.
-
Czy to paliwo w oleju dotyczy tylko hybryd czy inne współczesne silniki też mają tę przypadłość?
-
Można mówić o pewnej "podatności" hybryd na ten problem ze względu na przerywany cykl pracy silnika spalinowego, z innych przyczyn problem dotyka także silników z bezpośrednim wtryskiem paliwa (nas to nie dotyczy ze względu na D-4S). Ale to tylko ograniczenia technologiczne, najpoważniejszą przyczyną rozcieńczania oleju paliwem jest permanentna jazda na niedogrzanym silniku, tj. na zbyt krótkich odcinkach. A to dotyczy każdego silnika spalinowego.
-
calzone, dzięki za wyjaśnienie. Powiem szczerze, że z czymś takim jak przybywanie oleju na bagnecie zetknąłem się po raz pierwszy kilka lat temu chyba właśnie na tym forum. Wcześniej zawsze wszyscy raczej narzekali na ubywanie oleju ;)
-
No to zrobię test. Przy następnej wymianie oleju poproszę o zalanie 0W16 i zobaczę czy będzie jakaś różnica. Co do innych aut z wtryskiem bezpośrednim to przed Toyotą miałem Tucsona 1.6gdi 2020r i tam od wymiany do wymiany olej na takim samym poziomie i nie było czuć zapachu benzyny. Charakterystyka jazdy na krótkich odcinkach była taka sama.
-
Co do innych aut z wtryskiem bezpośrednim to przed Toyotą miałem Tucsona 1.6gdi 2020r i tam od wymiany do wymiany olej na takim samym poziomie i nie było czuć zapachu benzyny
Temat według mnie jest o wiele bardziej złożony niż kwestia samego wtrysku Di który już jest od wielu wielu lat i nie było problemów z laniem paliwa. Wiele osób wskazuje na dołożenie gpf do silników benzynowych zresztą podobnie jak w dieslach gdzie już od dawna było podlewanie ropą oleju i zwalanie na DPF.
-
Co do innych aut z wtryskiem bezpośrednim to przed Toyotą miałem Tucsona 1.6gdi 2020r i tam od wymiany do wymiany olej na takim samym poziomie i nie było czuć zapachu benzyny
Temat według mnie jest o wiele bardziej złożony niż kwestia samego wtrysku Di który już jest od wielu wielu lat i nie było problemów z laniem paliwa. Wiele osób wskazuje na dołożenie gpf do silników benzynowych zresztą podobnie jak w dieslach gdzie już od dawna było podlewanie ropą oleju i zwalanie na DPF.
w Tucsonie też był gpf a benzyny w oleju nie było
-
w Tucsonie też był gpf a benzyny w oleju nie było
No widzisz a wystarczy wpisać hasło na google "Hyundai benzyna w oleju" i pojawi się jeszcze więcej tematów niż w na forum Toyoty.
To tylko potwierdza że przyczyn może być sporo od prozaicznego braku umiejętności odczytania stanu z miarki z czym się spotkałem przez sposób korzystania z auta/rozwiązania techniczne (gpf/di/eko strojenie) po awarię silnika.
-
Miało pomagać przegonienie ravki z dużą prędkością. Zrobiłem na majówce jakieś 500km po autostradzie, nic to nie dało. Chyba po prostu '' ten typ tak ma'' ważne że silnik działa cały czas bezproblemowo. Zobaczymy za jakieś 5 lat czy nadal będziemy dalej tak samo zadowoleni z Toyoty. Pozdrawiam
-
To tylko potwierdza że przyczyn może być sporo od prozaicznego braku umiejętności odczytania stanu z miarki z czym się spotkałem przez sposób korzystania z auta/rozwiązania techniczne (gpf/di/eko strojenie) po awarię silnika.
Jest jeszcze jedna przyczyna, w moim przypadku zawsze taka sama. Nalewanie ponad max w ASO podczas serwisu wymiany oleju. Kto kontroluje stan nalanego oleju po serwisie w ASO? Prawie nikt, a potem po miesiącu zagląda i ma centymetr poza stan - ojej tak szybko przybyło. Gdyby sprawdził zaraz po wyjeździe z salonu mogło by się okazać, że ten centymetr poza max już tam był. Mnie zawsze w Nowym Sączu przelewają. Za pierwszym prosiłem odessać nadmiar, potem już machnąłem ręką. Nic złego się nie dzieje a przemyślałem, że w sumie lepiej jak oleju w silniku jest większa objętość gdy poddawany jest rozcieńczaniu paliwem.
-
Widocznie leją prewencyjnie więcej bo wiedzą, że większość kierowców dzisiaj to abnegaci, którzy w ogóle nie sprawdzają stanu oleju od przeglądu do przeglądu.
-
Powiem wam koledzy troche dramatyzujecie z tymi olejami.
Rav4 zrobiłem juz 30kkm od listopada 2024r.
Pierwszy zalany 0w16 przelatalem.cała zimeoleju nie przybyło
Pon15kkm przeglad zalali 5w30 Ach zrobiłem po balkonach 5kkm temperatura średnio 32 37 stopni przejazdy autostradowe do 140km/h .
Silnik się nie zatarł oleju nie przepalił.
Konkluzja jest prosta . Konstrukcyjnie silnik przemyslany moze latac na różnych klasach oleju.
Po drugie wymiany co 15kkm czyli tak jak bozia przykazała. Po trzecie co ważne jeżdżę w miarę sporo co pozwala nagiąć się silnikowi i dobrze go wygrzać
Po 4 użycie skrzyni ecvt nie wymusza na silniku pracy z dużym obciążeniem przy niskich prędkościach obrotowych wału korbowego.
A jedyna słuszna metoda na długowieczność to
1. Wymień olej ,
2. Jak masz do przejechania 3 km to się przespaceruj .
-
Spalinowy pracuje w bardzo specyficznych i niekorzystnych warunkach. Podczas jazdy w mieście nieustanie wyłącza się i uruchamia. Bardzo często w zimie nie osiąga temperatury roboczej. Podczas gwałtownego przyspieszania, gdy mamy większe zapotrzebowanie na moc i tuż po jego uruchomieniu, od razu wkręca się na wysokie obroty. Oznacza to, że olej powinien/musi go błyskawicznie smarować. Właśnie z tego powodu wymagana jest odpowiednio niska lepkość i płynność, aby silnik pracował możliwie jak najkrócej „na sucho”. Dlatego standardem w tych silnikach jest lepkość 0W-20, 0W-16 czy 0W-8.
Olej powinien też posiadać odpowiednie dodatki przeciwzużyciowe -skuteczna ochrona przy niższej temp pracy oleju. Co więcej – w takim cyklu pracy do oleju będzie przedostawała się cześć niespalonego paliwa zawierającego pseudo-eko-EURO dodatki. Olej musi być z nimi kompatybilny i odporny na przyśpieszone utlenianie czy żelowanie.
Wiadomo, że teraz większość wskazań producenta napędzanych jest przez wymogi legislacyjne i narzucane ograniczenia emisji.
Jest karta serwisowa producenta, są zalecenia w instrukcji napisanej przez producenta.
A to, że w ASO 5W-30 choć konstruktor jasno się wypowiedział i tłumaczenie, że 5/30 "lepszy" silnika nie zniszczy etc. A g** prawda.
Warto wtedy zadać pytanie, dlaczego notorycznie są braki 0W-16 na magazynie i się wyjaśni ;)
-
Powiem wam koledzy troche dramatyzujecie z tymi olejami.
Rav4 zrobiłem juz 30kkm od listopada 2024r.
Pierwszy zalany 0w16 przelatalem.cała zimeoleju nie przybyło
Pon15kkm przeglad zalali 5w30 Ach zrobiłem po balkonach 5kkm temperatura średnio 32 37 stopni przejazdy autostradowe do 140km/h .
Silnik się nie zatarł oleju nie przepalił.
Konkluzja jest prosta . Konstrukcyjnie silnik przemyslany moze latac na różnych klasach oleju.
Po drugie wymiany co 15kkm czyli tak jak bozia przykazała. Po trzecie co ważne jeżdżę w miarę sporo co pozwala nagiąć się silnikowi i dobrze go wygrzać
Po 4 użycie skrzyni ecvt nie wymusza na silniku pracy z dużym obciążeniem przy niskich prędkościach obrotowych wału korbowego.
A jedyna słuszna metoda na długowieczność to
1. Wymień olej ,
2. Jak masz do przejechania 3 km to się przespaceruj .
Podsumowując krótko to dostosowałeś rodzaj oleju do warunków jazdy i zaleceń producenta :-)
-
2. Jak masz do przejechania 3 km to się przespaceruj .
Ja spaceruję - czasami nawet kilkanaście kilometrów - ale wtedy kiedy mam na to czas i ochotę. Natomiast samochód mam po to żeby nim jeździć, choćby i 500 m.
-
Natomiast samochód mam po to żeby nim jeździć, choćby i 500 m.
Dokładnie, tylko trzeba mieć świadomość że to nie są optymalne warunki dla auta.
-
Natomiast samochód mam po to żeby nim jeździć, choćby i 500 m.
Dokładnie, tylko trzeba mieć świadomość że to nie są optymalne warunki dla auta.
No niestety, ale ostatnio robię sporo tras więc silnik ma czas, żeby się "ułożyć" i zrekompensować krótkie odcinki. Dużo trudniej jest pod tym względem z drugim autem w rodzinie. Trzeba czasami świadomie zaplanować zrobienie nim jakiejś, choćby krótkiej trasy.
-
2. Jak masz do przejechania 3 km to się przespaceruj .
Ja spaceruję - czasami nawet kilkanaście kilometrów - ale wtedy kiedy mam na to czas i ochotę. Natomiast samochód mam po to żeby nim jeździć, choćby i 500 m.
Dokladnie uczynił to Specjalista z salonu toyota a.
Wiec jak fachowiec rekomenduje to co ja zwykły kierowca .one powiedzieć.
-
Dodam coś na pocieszenie. Mam RAV4V z 2019 z silnikiem 2,0. Od początku leję 0W16 Toyoty co 15tys. włącznie z pierwszą wymianą. Od początku przybywało mi intensywnie benzyny co zgłaszałem w ASO, dopiero tuż przed końcem gwarancji okazało się, że mam uszkodzony wtrysk, z którego ciekła benzyna. Wymienili przy ok. 50 tys na gwarancji jak już było dłuższe kręcenie na zimno. Teraz mam 110 tys. cały czas leję 0W16, paliwa w oleju nie ma. Od wymiany do wymiany olej na tym samym poziomie. Jednym słowem 0W16 chyba raczej nie szkodzi, skoro rozrzedzała go benzyna przez 3 lata, a samochód i tak jeździ ;-)
-
Hej , czy znalazł ktoś z was w sieci olej Toyoty OE. 0W 16 ale z normą ILSAC GF-6B ? bo GF-5 jest sporo ale 6B nie mogę znaleźć. Castrole Mobile i inne Motuly są, ale Toyoty OE nie ma, albo źle szukam..
-
Hej , czy znalazł ktoś z was w sieci olej Toyoty OE. 0W 16 ale z normą ILSAC GF-6B ? bo GF-5 jest sporo ale 6B nie mogę znaleźć. Castrole Mobile i inne Motuly są, ale Toyoty OE nie ma, albo źle szukam..
Każdy olej 0W-16 spełnia normę ILSAC GF-6B.
GF-5 jest w lepkości 0W-20.
-
https://www.infineuminsight.com/en-gb/resources/ilsac-gf-and-api-service-categories/
-
to jak np tutaj na aukcji
https://allegro.pl/oferta/100-oryginal-toyota-advanced-fuel-economy-0w16-5l-17167670288
w normach, podają parametr ILSAC GF-5, to mają błąd ?
Na odwrocie jest niby GF-6 ale też sporo ruskich napisów, co budzi wątpliwości ;p
(https://i.ibb.co/xngKNDG/0W16.png) (https://ibb.co/009pxcZ)
udostępnianie zdjęć na tumblr (https://pl.imgbb.com/)
-
Błąd w opisie.
Olej jest rozlewany również na wschód więc nie ma co się dziwić.
Śmiało bierz. To jest GF-6B.
-
dzięki :)
-
Hej , czy znalazł ktoś z was w sieci olej Toyoty OE. 0W 16 ale z normą ILSAC GF-6B ? bo GF-5 jest sporo ale 6B nie mogę znaleźć. Castrole Mobile i inne Motuly są, ale Toyoty OE nie ma, albo źle szukam..
Każdy olej 0W-16 spełnia normę ILSAC GF-6B.
GF-5 jest w lepkości 0W-20.
Hej , czy znalazł ktoś z was w sieci olej Toyoty OE. 0W 16 ale z normą ILSAC GF-6B ? bo GF-5 jest sporo ale 6B nie mogę znaleźć. Castrole Mobile i inne Motuly są, ale Toyoty OE nie ma, albo źle szukam..
Każdy olej 0W-16 spełnia normę ILSAC GF-6B.
GF-5 jest w lepkości 0W-20.
GF-6 może spełniać ale nie musi.
0W-20 GF-6A
0W-16 GF-6B i z tym (B) należy uważać bo nie jest kompatybilny wstecz.
-
GF-6 może spełniać ale nie musi.
0W-20 GF-6A
0W-16 GF-6B i z tym (B) należy uważać bo nie jest kompatybilny wstecz.
co to oznacza ? że jak już jest raz zalany GF-6B to już tylko taki trzeba lać ?
-
GF-6 może spełniać ale nie musi.
0W-20 GF-6A
0W-16 GF-6B i z tym (B) należy uważać bo nie jest kompatybilny wstecz.
co to oznacza ? że jak już jest raz zalany GF-6B to już tylko taki trzeba lać ?
Chodzi to, co mówi instrukcja. Zobacz do instrukcji swojego rocznika jakie oleje są dopuszczalne. Jeśli np 0W-16 Gf-5 to ja bym nie łał GF-6B ale ja mówię co ja bym zrobił. Jeśli instrukcja nie mówi jasno (roczniki chyba < 2022 to rozmawiaj z tzw doradcą w ASO. Osobiście nie ufam ich wiedzy i leję 0W-20 czyli GF-6A , który jest wstecznie kompatybilny z tym co w instrukcji.
-
Ale ja jeżdżę głównie po trasie więc mi lepkość nie jest przeszkodą.
I poza tym nie jest to TGMO ale Eneos X Prime który ma lepkość w temperaturze 40 st C chyba 28.
Tu masz prosto opisane https://elf.com.pl/7-zaostrzonych-kryteriow-jakosciowych-dla-ilsac-gf-6-najnowszej-specyfikacji-jakosciowej-dla-olejow
O kompatybilności pkt 7
-
Looknąłem w instrukcję CH-R z 2024 i napisane że ILSAC GF-6B więc jak masz z 2025 to luz.
-
to jak np tutaj na aukcji
https://allegro.pl/oferta/100-oryginal-toyota-advanced-fuel-economy-0w16-5l-17167670288
w normach, podają parametr ILSAC GF-5, to mają błąd ?
Na odwrocie jest niby GF-6 ale też sporo ruskich napisów, co budzi wątpliwości ;p
(https://i.ibb.co/xngKNDG/0W16.png) (https://ibb.co/009pxcZ)
udostępnianie zdjęć na tumblr (https://pl.imgbb.com/)
nie boicie się używać do takiego fajnego auta oleju niewiadomego pochodzenia ?
-
Tak, na pewno został zrzucony z powietrza przez ruskich, żeby niszczyć auta Polaków...
-
w temacie olejów ciekawa analiza ruskich:
https://www.drive2.ru/l/714190252796812902/
-
Jakieś podsumowanie? bo ja bukw już nie daje rady po tylu latach...
-
Z pomocą Google Translate
Wnioski:
* Monitoruj temperaturę oleju i unikaj obciążania silnika, dopóki nie osiągnie on temperatury co najmniej 40°C.
* Monitoruj temperaturę oleju i unikaj obciążania silnika, jeśli temperatura oleju „rzadkiego (~0W16)” przekracza 100°C.
* Jeśli Twoje warunki pracy obejmują stałe obciążenia z temperaturą oleju 100°C lub wyższą, lepiej jest stosować oleje o większej lepkości (W20 lub W30).
* Jeśli Twoje warunki pracy są spokojne i obejmują częste zimne rozruchy, stosowanie olejów o większej lepkości szkodzi silnikowi. Warunki pracy „do 40°C” są znacznie gorsze niż jakiekolwiek inne.
Cała reszta to puste spory o to, czyja para jest „grubsza”.
PS. Z powyższego wynika jasno, że temperatura oleju jest jednym z najważniejszych parametrów w samochodzie. Ciekawe, kiedy producenci w końcu dodadzą wyświetlacz temperatury oleju/płynu niezamarzającego na deskę rozdzielczą, zamiast tych głupich obrazków i animacji samochodów... Ekranów jest już tyle, ile w połowie samochodu, a korzyści są praktycznie żadne.
-
no to wychodzi na to że jeżdżąc po mieście, należałoby wyłączyć klimę, bo przez włączone A/C silnik (a raczej temperatura cieczy chłodzącej) wolno osiąga temperaturę roboczą, a jak już osiągnie to za chwile spada, mam 12km do pracy . a jak będę jeździł bez klimy to zacznie się zbierać wilgoć
Te mądre głowy z toyoty tam, nie przetestowały takiego scenariusza ?
-
... bo przez włączone A/C silnik (a raczej temperatura cieczy chłodzącej) wolno osiąga temperaturę roboczą,
Jak masz włączoną klimatyzację to silnik szybciej się nagrzewa.
-
Czyli ten wskaznik temperatury plynu , nie odzwierciedla w jakimś stopniu temp silnka ?
(https://i.ibb.co/rfqHkxp6/IMG-20251030-174017.jpg) (https://ibb.co/S7HBNtmn)
Bo z włączoną klimą na 20C, przy ciągłych załączeniach i wyłączeniach silnika , ta temperatura spada.
Czy to dobrze czy źle?
Dzisiaj wracalem Ską żeby trochę dluzej silnik pochodził niz minute od swiatel do świateł. W brew pozorom najmniejsze obciążenie silnika jest wlasnie na takiej jeździe autostradowej. Praktycznie stała prędkość, splainowy jest wspomagany przez elektryczny w zakresie 80-100km/h i chwilowe spalanie to 6L . Najwieksze obciążenie jest w mieście gdzie trzeba ruszyć zwiększyć na chwilę predkosc i tam chwilowe rośnie powyzej 15L.
To jakim olejem zalac po dotarciu ? 0W 16 ?
-
Jeździć, obserwować :cheesy:
A tak na poważnie, "rzadkie oleje" lepiej zabezpieczają silniki niedogrzane, dlatego w Twoim przypadku będzie to lepszy wybór. Wskaźnik temperatury (nawet lekko falujący) w okolicach środka skali (jak na Twoim zdjęciu) oznacza że temperatura cieczy chłodzącej jest w optymalnym zakresie.
-
To jakim olejem zalac po dotarciu ?� 0W 16 ?
W linku było potwierdzone to co już wcześniej było pisane. Olej silnikowy który pracuje w warunkach niedogrzania wtedy lepszy jest 0w-16/20 przy dograniu lepiej używać olej gęstrzy. Jeżeli producent dopuszcza olej 0-w20 jest to olej środka który się sprawdzi w każdych warunkach.
Do tego test nie wykazał co to znaczy "większe" zużycie/zagrożenie silnika przy temp.niższej niż 40°c.
Co do Twoich obserwacji to olej silnikowy wolniej się grzeje niż temp.cieczy ale też wolniej się studzi więc małe ruchy wskazówki temp.wody nie wpływajá znacząco na różnicę w temp.oleju.
-
To jakim olejem zalac po dotarciu ?� 0W 16 ?
W linku było potwierdzone to co już wcześniej było pisane. Olej silnikowy który pracuje w warunkach niedogrzania wtedy lepszy jest 0w-16/20 przy dograniu lepiej używać olej gęstrzy. Jeżeli producent dopuszcza olej 0-w20 jest to olej środka który się sprawdzi w każdych warunkach.
Do tego test nie wykazał co to znaczy "większe" zużycie/zagrożenie silnika przy temp.niższej niż 40°c.
Co do Twoich obserwacji to olej silnikowy wolniej się grzeje niż temp.cieczy ale też wolniej się studzi więc małe ruchy wskazówki temp.wody nie wpływajá znacząco na różnicę w temp.oleju.
dla mnie to najważniejsza konkluzja:
Dzięki temu Toyota była w stanie stworzyć odpowiednio „zimny” silnik w silniku A25A-FXS , co pozwoliło na stosowanie olejów o niższej lepkości. W temperaturze roboczej lepkość oleju 0w16 jest praktycznie porównywalna z tradycyjnymi opcjami 5w30.
Innymi słowy, debata o „cienkich kanałach” i „lepszej ochronie silnika” może zostać zakończona. Lepkość na gorąco jest taka sama . Dosłownie . Zastrzeżenie jest takie, że temperatura oleju A25A-FXS na gorąco jest o ponad 15 stopni niższa niż temperatura na gorąco w „starych, dobrych” silnikach.
Ten silnik nawet na autostradzie ma niższą temperaturę niż inne jednostki napędowe do których zalecany jest 5W30.
-
... bo przez włączone A/C silnik (a raczej temperatura cieczy chłodzącej) wolno osiąga temperaturę roboczą,
Jak masz włączoną klimatyzację to silnik szybciej się nagrzewa.
z tego co wiem to klimatyzacja w hybrydach Toyoty jest zasilana inaczej niż w innych silnikach spalinowych. Tu mamy chyba sprężarke elektryczną więc klima w żaden sposób nie wpływa na temperaturę silnika. Pozdrawiam
-
Tu mamy chyba sprężarke elektryczną więc klima w żaden sposób nie wpływa na temperaturę silnika.
Sprężarka klimatyzacji jest zasilana z baterii trakcyjnej. W hybrydach Toyoty bateria nie ma bardzo dużej pojemności, więc wymusza to częstsze uruchamianie silnika spalinowego w celu jej doładowania.
-
Zauważalne tylko podczas upalnych dni kiedy sprężarka pobiera ponad 1kW energii. Przy obecnych temperaturach pobór prądu jest dużo mniejszy. Jutro sprawdzę jaki konkretnie.
-
Zauważalne tylko podczas upalnych dni kiedy sprężarka pobiera ponad 1kW energii. Przy obecnych temperaturach pobór prądu jest dużo mniejszy. Jutro sprawdzę jaki konkretnie.
taktyczny janek obserwacji posta :D. tez jestem ciekaw ile to teraz żre prądu.
-
300-400W w cyklu kilka sekund pracy i kilkanaście sekund przerwy.
-
Zauważalne tylko podczas upalnych dni kiedy sprężarka pobiera ponad 1kW energii. Przy obecnych temperaturach pobór prądu jest dużo mniejszy. Jutro sprawdzę jaki konkretnie.
300-400W w cyklu kilka sekund pracy i kilkanaście sekund przerwy.
pobór mocy kompresora się zmienia??? czy może masz na myśli to, że rzadziej jest załączany (występują dłuższe przerwy w jego pracy) co wpływa na mniejsze zużycie energii?
-
Jedno i drugie. Kompresor rzadziej pracuje i do tego z mniejszą mocą.
-
Klima / ogrzewanie nie zasilane z silnika spalinowego (bezpośrednio lub pośrednio) to jest masakra. Między innymi z tego powodu elektryki są bez sensu.
-
Klima / ogrzewanie nie zasilane z silnika spalinowego (bezpośrednio lub pośrednio) to jest masakra. Między innymi z tego powodu elektryki są bez sensu.
Nie do końca - użyteczny odbiornik prądu w czasie jego generowania jest jak znalazł. Pchanie prądu z powrotem do baterii dużym marnotrastwem.
Moje eksperymenty z klimą w hybrydzie dają świetne wyniki - wzrost spalania od klimy jest na poziomie 0,1-0,2l/100km. W "spalinowej sprężarce" to nie do osiągnięcia.
-
Hybryda to inna bajka. Tam jest silnik spalinowy, który w razie dużego upału lub mrozu skompensuje niedobory energii. W elektryku ogrzewanie / klima pracujące z pełną wydajnością tną zasięg o połowę.
Zresztą osobówki to mikroskala. Włos się jeży na głowie ile podatnik musi dopłacać do ogrzewania i schładzania elektrycznych autobusów. A jak będą naciskać na elektryczne ciągniki siodłowe, to dopiero skoczą ceny wszystkiego. No chyba, że wcześniej uda się pogonić tałatajstwo z władz UE.
-
Zasięg mniejszy o połowę? Nie sądzę. Skoro w Aurisie sprężarka pobierająca 1kWh energii jest w stanie schłodzić wnętrze to i w osobowym elektryku pobór energii nie będzie większy a jeśli przyjąć, że zużycie energii przez osobowy elektryk to 15-20kWh na 100km to zasięg spadnie o kilka procent a nie o połowę.
-
nie o połowę
Licentia poetica. Może nie dosłownie o połowę, ale znacznie. Na dane książkowe też trzeba jeszcze wziąć poprawkę.
-
A jakieś konkrety na poparcie określenia "znacznie"?
-
A jakieś konkrety na poparcie określenia "znacznie"?
W sensie, że dla każdego modelu auta mam podać ilość kW? Z wiedzy ogólnej wiadomo, że urządzenia grzewcze/chłodnicze mają znaczny pobór mocy.
-
Podaj choć dla jednego auta konkretne wartości zamiast ogólników, że dużo, że znacznie.
-
Żeby rozluźnić atmosferę załączam materiał publicystyczny, może słuchaliście tego wywiadu, zresztą kiedyś go tu zamieszczałem ale możliwe że Wam umknęło.
Jest to jedna z poważniejszych analiz jazdy elektrykiem w sytuacjach gdy nie wszystko przebiega tak jak powinno.
:-) :grin: :-P
https://youtu.be/COedgGMKHGc?si=HzLQ_6AOaD7-DNSl
-
Żeby rozluźnić atmosferę załączam materiał publicystyczny, może słuchaliście tego wywiadu, zresztą kiedyś go tu zamieszczałem ale możliwe że Wam umknęło.
Jest to jedna z poważniejszych analiz jazdy elektrykiem w sytuacjach gdy nie wszystko przebiega tak jak powinno.
:-) :grin: :-P
https://youtu.be/COedgGMKHGc?si=HzLQ_6AOaD7-DNSl
Dokładnie tak! :grin:
-
No tak. Jeśli wiedzę opierać na tego typu materiałach to rzeczywiście "o połowę" czy "znacząco" jest jak najbardziej zrozumiałe.
-
No tak. Jeśli wiedzę opierać na tego typu materiałach to rzeczywiście "o połowę" czy "znacząco" jest jak najbardziej zrozumiałe.
Eetam już nie bądźmy tacy poważni :-)
-
Ciekawy opis, kolejny materiał na temat lepkości 0W16 na przykładzie konkretnie TOYOTY. Trzeba włączyć tłumacza w przeglądarce i ok.
https://www.drive2.ru/l/714190252796812902/ (https://www.drive2.ru/l/714190252796812902/)
-
Ciekawy opis, ...
Już było poruszane w tym wątku, trzy tygodnie temu
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=58444.msg856201#msg856201
-
Przed chwilą YT podsunęło mi film o 0w20 vs 5w30. Wnioski? Mieszkasz daleko na północy gdzie zimą jest zimno? Jeździsz krotkie odcinki i chcesz zaoszczędzić 3% paliwa oraz nie zależy Ci na trwałości silnika bo nie zamierzasz pokonać 200tys.km? Lej 0w20. Jeśli jednak mieszkasz w cieplejszym klimacie jak Polska, dużo jeździsz z większym obciążeniem, trwałość silnika jest dla ciebie istotniejsza niż 3% mniejsze spalanie bo masz zamiar znacznie przekroczyć 200tys.km lej 5w30. Ja jestem w tej drugiej grupie i mogę potwierdzić, że 5w30 dobrze służy silnikowi mojego Aurisa z przebiegiem 429tys.km.
-
Przed chwilą YT podsunęło mi film o 0w20 vs 5w30. Wnioski? Mieszkasz daleko na północy gdzie zimą jest zimno? Jeździsz krotkie odcinki i chcesz zaoszczędzić 3% paliwa oraz nie zależy Ci na trwałości silnika bo nie zamierzasz pokonać 200tys.km? Lej 0w20. Jeśli jednak mieszkasz w cieplejszym klimacie jak Polska, dużo jeździsz z większym obciążeniem, trwałość silnika jest dla ciebie istotniejsza niż 3% mniejsze spalanie bo masz zamiar znacznie przekroczyć 200tys.km lej 5w30. Ja jestem w tej drugiej grupie i mogę potwierdzić, że 5w30 dobrze służy silnikowi mojego Aurisa z przebiegiem 429tys.km.
Troszkę to dziwne poprzednio miałem Priusa przebieg ponad 400 tyś i było lane tylko 0W-20.
-
To ten film wygenerowany przez ai? Sporo tego ostatnio na YT, zalew straszny tych filmów na różne tematy.
-
Priusa przebieg ponad 400 tyś i było lane tylko 0W-20.
Oczywiście, że tak. Zawracanie gitary bez przerwy z tym 5W30. Ehhh. Trzymać się pierwszej rekomendacji i nie cudować z lepkościami. Jest podane 0W16 i tak ma być lany. Trudne warunki, dużo miasta, krótkie przeloty, to skracam interwał i po temacie zamiast cudować. I jeszcze te teorie o 200+ jak zalejesz 5W30. Dobra, nie ma co.
Natomiast, to fajny odcinek, z fabryki i rozmowa z specjalistami z działu laboratoryjnego. Wiele pytań wyjaśnionych, wątpliwości rozwianych itd. Jak to się robi, jak to się miesza, jak to wszystko działa.
https://youtu.be/X3BDm-41Ai8?si=RjUx7h1TrcwikgzW (https://youtu.be/X3BDm-41Ai8?si=RjUx7h1TrcwikgzW)
-
o 0w20 vs 5w30.
Znalazłem ten film. To ten.
https://youtu.be/I2V8NyJsvs4?si=fpUy3edpx2pyNxrB (https://youtu.be/I2V8NyJsvs4?si=fpUy3edpx2pyNxrB)
Wnioski? Mieszkasz daleko na północy gdzie zimą jest zimno? Jeździsz krotkie odcinki i chcesz zaoszczędzić 3% paliwa oraz nie zależy Ci na trwałości silnika bo nie zamierzasz pokonać 200tys.km? Lej 0w20.
Ale to nie był wniosek. To tylko pewna wskazówka i to dotycząca ciężkich warunków górskich oraz ciągania przyczepy a nie normalnej jazdy - bo jazda 140 km/h autostradą to nie jest żadne wielkie obciążenie, chyba że jeździsz stale w zakresie prędkości maksymalnej (pedał w podłodze). Sprawdzałeś może w OBD jaką masz temp oleju przy 30+ stopniach na zew i 140 km/h na tempomacie?
Faktycznie wnioski są na końcu, cytując.
- wyższa lepkość = lepsza ochrona. Nieprawda. Wyższa lepkość = większy opór, straty energii, może nawet prowadzić do gorszego smarowania w silnikach o niskiej tolerancji obróbki,
- producenci samochodów przez lata poszukują równowagi pomiędzy lepkością, wydajnością, emisją spalin i zarządzaniem termiką silnika,
- gdy instrukcja obsługi podaje, co należy wlać, nie jest to przypadkowa sugestia, tylko efekt tysięcy godzin pracy inżynierów. Ostatecznie lepkość nie jest kwestią rywalizacji - wyścigu. To test zgodności. Postępuj zgodnie z zaleceniem producenta dotyczącą lepkości,
- wymieniaj olej co 8000 km.
mogę potwierdzić, że 5w30 dobrze służy silnikowi mojego Aurisa z przebiegiem 429tys.km.
Dbasz, no to jeździ. Czy to jednak z powodu 5W30? Raczej dyscypliny serwisowej i "higieny" użytkowania (nie katowania silnika).
Tu dla przykładu pół miliona mil na 0W16. Powinien już silnik 3 razy wymienić?
https://youtu.be/XjWa4nqdDwo?si=FP7Ohe_fMx1smifM (https://youtu.be/XjWa4nqdDwo?si=FP7Ohe_fMx1smifM)
-
02.01 mam wymianę oleju i filtra (taka nieobowiązkowa wymiana po dotarciu ), aktualny przebieg 2300km
Toyota sama się zgłosiła i zaproponowała aby to zrobić, wszystko na ich oleju i ich filtrach .
Nie wiem jaki wleją (koszt 400zł)
Tutaj widzę zaleca 0W20 chociaż w komentarzach burza
https://www.youtube.com/watch?v=jPLj8XLFcIs&t=4s
-
Tutaj widzę zaleca 0W20 chociaż w komentarzach burza
https://www.youtube.com/watch?v=jPLj8XLFcIs&t=4s
Te komentarze są porażające w dowodzeniu jaką siłą jest internet i jak łatwo ludźmi manewrować dla własnych celów. W tym przypadku $$$ z subów.
Jesteś chyba czwartą osobą :-) która wkleja tego Pana jako nowe objawienie w głoszeniu prawd w internecie.
Ble ble z YTa, jak nie ma problemu to sam go stworze i np. zamienię słowo "popsuł" na "psuje się" i afera gotowa :-)
Pan odkrył elektryczne pompy wody i termostaty albo historyjki o głowicach ... :laugh:
-
Olej wymieniony na 0W16
(https://i.ibb.co/FqfYdYxT/IMG-20260102-112024.jpg) (https://ibb.co/FqfYdYxT)
-
Olej wymieniony na 0W16
(https://i.ibb.co/FqfYdYxT/IMG-20260102-112024.jpg) (https://ibb.co/FqfYdYxT)
W którym ASO są takie niskie ceny za wymianę oleju? :)
-
"punkty" czynią cuda z pozycją do zapłaty. ;)
-
Olej wymieniony na 0W16
(https://i.ibb.co/FqfYdYxT/IMG-20260102-112024.jpg) (https://ibb.co/FqfYdYxT)
W którym ASO są takie niskie ceny za wymianę oleju? :)
Inaczej. Zapytaj czy widział czy wymieniali olej, czy jednak pił w tym czasie kawę lub dostał samochód zastępczy. Po 2000 km użyłbym tego oleju ponownie.
A i jeszcze jedno. Jak będzie wymieniał przy 15 tkm to niech też prześle Ci wycenę.
-
Zapytaj czy widział czy wymieniali olej, czy jednak pił w tym czasie kawę lub dostał samochód zastępczy. Po 2000 km użyłbym tego oleju ponownie
A co jest złego w piciu kawy podczas pobytu w ASO ?
-
A co jest złego w piciu kawy podczas pobytu w ASO ?
To Ty nie wiesz, że w ASO nie można auta stracić z pola widzenia ani na sekundę??! Przecież nie dość, że nie wymienią tego, co napiszą, że wymienili, nie naprawią albo wręcz bardziej zepsują, to jeszcze podmienią co lepsze elementy!
A ten olej spuszczony po 2kkm to na pewno trafił do innego auta jako świeży (o ile w ogóle go wymienili, a nie tylko napisali) 
-
Nie miałem czasu na kawę, przez 40min byłem przyklejony do szyby, i nie spuszczałem oczu z mojego auta. Ale fakt chwila nieuwagi i mogli przetoczyć olej z Camry do mojego, dobzi są, trzeba być czujnym.
(https://i.ibb.co/mVQp78W0/IMG-20260104-WA0000.jpg) (https://ibb.co/mVQp78W0)