@piotr_the niby płukanki na ciepło, ale wlewają jednak do ciepłego silnika i pozostawiają na noc. Do mnie bardziej przemawia płyn, który przeleci tak czy inaczej a nie pianka ,która zostanie u góry. Mimo tego do czego jest pianka, a postojowa.
Najpierw chodzi o zmiękczenie, czyli to co samo jak myją wyjęte tłoki. Miękkie już jakoś tam samo się oderwie, podzieli.
https://www.youtube.com/watch?v=Bzd_XLY-XegNa Twoim filmie nie podoba mi się jedno, po kiego bezczelnie tam wzięli butlę TEC 2000. To jest jawne sugerowanie i umniejszanie tej najbardziej chyba popularnej w necie. Sam zobacz u łysego tu na filmie, zakleili całą butlę i już jest lepiej. Co do wody, pomyśl rozpuszczalniki to jeszcze, ale gdzie i kto poza tym gościem wlewa wodę do silnika. Przecież to tam się odtłuści całkiem, ja bym tak nie zrobił, przejmowałem się 8ml wody w oleju, a lać kupę wody do silnika, wymiękam. Ale jeśli tłoki wyjęte, to spoko.
Jest gdzieś u tego nagarozaura film jak zalewa silnik wodą ?@FUTURISTA nie zakładaj ile w roku, tylko co 8kkm i bez znaczenia miesiąc, pora roku. Z AR6400 nie przesadzaj, to jest całe 400ml na 1 bak, co 8kkm nie koniecznie, co 16kkm zawsze. Bo świece i sondy będą zbyt czerwone. Postojowa zawsze, przynajmniej na 15min, ja czasem do 40min na postoju, na Oilem Flush nie latałem, ale wielu wlewa w domu i dolatuje z tym do mechanika, nie przesadzając z RPM i prędkościami. Czy Oilsyn LL za każdym razem do nowego oleju, można, będzie grubo i cyklicznie w działaniu. Na oil kiedyś pisali tak, postojowe to postojowe usuwają nietrwałe syfy, a te twardsze co powstawały z czasem, to analogicznie ta do jazdy lepiej usuwają. Po 2-3 interwałach takich 8kkm zobaczysz, może dalej coś przez świece na tłoki jeszcze. Sam pomyśl, ile ta kobita tak latała, to o raz cudu nie będzie. Zagęścisz działania i intensywność, może to podzieli czas potrzebny.
Koszty 400-450, choć do paliwa to co 2 interwały. Nie no niemożliwe, jednorazowy koszt nie przekracza kosztu TGMO

, a zestaw jest szeroki. Tu widać jak byk, albo cud i wiara w cuda, albo realne myślenie, normal olej, interwał i masa profilaktyki. Czy Wy tu widzicie, po której stronie jest wina problemów przyszłych.

A dalej nawet jak 3 razy w roku, to może = jeden serwis w ASO. Ale nie ASO najlepsze jest i co tu gadać.

Nawet gdyby dodać 3 razy w roku koszt wymiany, ja płacę 70, to 200 dla luksusu spokojnej czachy mało.
