Ładnie Marcinku prawisz, ale nie każdy jak Ty ma umiejętność założyć/przerobić gaz we własnym zakresie 
Jeśli ktoś twierdzi, że potrafi założyć i wystroić Blosa, to nie wierzę, że nie poradzi sobie z sekwencją.
ciekawe gdzie za tyle mozna przerobic z II na seke , jak z II pozostaje tylko zbiornik i czasem doprowadzający ( jak srednica bedzie odpowiednia )
jeżeli seke to tylko dobrą ( firmową ) a to 3 kafle nie wyjęte minus zbiornik , w jakies z odzysku szkoda roboty
Bajki szanowny kolega opowiada.
Nie bardzo rozumiem słowo "seke", ale podejrzewam, że chodzi o "sekwencję". "3 kafle" też jakoś nie bardzo pasują mi do tematyki samochodowej, masz na myśli takie z pieca, czy raczej podłogowe ?
Wracając do przeróbki instalacji : z II generacji zostaje nam :
1) zbiornik z wielozaworem i wlewem paliwa, oraz wskaźnikiem poziomu gazu i jego okablowaniem
2) przewody, idące ze zbiornika pod maskę
3) elektrozawór, wraz z okablowaniem
4) często da się wykorzystać posiadany obecnie reduktor : wszak to podciśnieniowe urządzenie, i jeśli tylko jest sprawne, to czemu mielibyśmy je wymieniać ?
Potrzebujemy :
1) Elektronikę ( komputer+wiązka+czujniki )
2) listwę wtryskiwaczy ( bądź dwie w przypadku V6 )
3) filtr fazy lotnej
4) kilka węży, przewodów, lutownicę, schematy, wolny weekend
Proszę bardzo :
http://www.allegro.pl/item657567173_sekwencja_stag_4_300_valtek_slask.htmlDo tego potrzebujemy odrobinę rozumu i pojęcia o zasadzie działania silnika spalinowego z zapłonem iskrowym. Przepraszam wszystkich którzy poczują się tym urażeni, ale gazownicy to naprawdę to nie są jacyś geniusze z doktoratami, tylko często ciemne typy, mające marne pojęcie o czymkolwiek...
Ale oczywiście , jak kolega pisze : "najlepiej i najtaniej" Blosa, ze śrubą, bo "sobie sam podkręcisz", tylko ciekawe, co sobie podkręcisz, i skąd będziesz wiedział, czy jest to dobrze ustawione.
Uwielbiam takie opowieści ludzi, którzy nigdy sami auta nie gazowali, nie stroili, i w ogóle mają nikłe pojęcie o rzeźbieniu czegoś przy aucie, za to wszystko wiedzą najlepiej i odradzają, bądź polecają coś na podstawie zasłyszanych/przeczytanych gdzieś opinii.
pzdr