Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Pawel_Krakow w 19 Września 2011, 09:23:44
-
Proszę o informację, czy ktoś z Was posiada instalację gazową w Aurisie ? Jeśli tak to jakie są koszty założenia i aksploatacji, ile mniej pali Auris na gazie w stosunku do benzyny oczywiście w przeliczeniu na $$$ ?
-
Nie mam instalki, ale pewnie koszty standardowe koło 3 tys
Ale powiem to co jest ponoć faktem, że silniki vvt-i nie lubią gazu ze względu na zawory
-
Koszt mniej więcej jak napisał powyżej Jarod84, ale... no właśnie. Kiedyś nosiłem się z zamiarem założenia gazu do Corolli-tam miałem 1,4 VVT-i. Słyszałem od znajomych, że firmowymi Corollami z tym silnikiem i gazem robili duże przebiegi bez żadnych problemów, natomiast gość u którego chcialem gaz założyć (wcześniej mieliśmy w rodzinie dwa auta z założonym u niego gazem i oba spisywały się bez zarzutu, więc można powiedzieć, że mam do niego jakieś tam zaufanie w tej dziedzinie) powiedział, że zdecydowanie nie poleca. Na upartego owszem, jakaś dobra sekwencja, ale zmienne fazy rozrządu i brak hydraulicznej kasacji luzów zaworowych (nie wiem czy w 1,6 jest "hydraulika"?) są dużym przeciwskazaniem dla montowania instalacji. Więc przypuszczam, że tak "na ryzyko" mozna by spróbować. Tym bardziej, że chodzą słuchy, że Toyota zamierza montować jakieś fabryczne instalacje gazowe do nowo sprzedawanych aut :|
-
Przejechałem Hondą Accord 1.8 prawie 100.000 na gazie i nic się nie działo z zaworami. Natomiast fakt, że właściwie raz do roku (co ~20.000) luzy trzeba było regulować - na benzynie raz na 40.000.
Myślę, że większy problem to zmienne fazy rozrządu.
-
podobno nowe instalacje gazowe posiadają funkcje smarowania zaworów
-
podobno nowe instalacje gazowe posiadają funkcje smarowania zaworów
... jak kupisz instalację z lubryfikacją (koszt +700 zł do instalacji gazowej).
Weź pod uwagę częstą dolewkę oleju (silniki VVTi zagazowane biorą olej) wymianę świec co 30 tys. i regulację zaworów co 30 tys.
Biorąc pod uwagę iż gazu spali Ci ok. 20% więcej niż paliwa (znam to z autopsji) oraz to że nasi (p)osłowie majstrują przy podniesieniu ceny gazu to może być w ogóle nieopłacalna sprawa.
Pozdrawiam
-
Z tym lubryfikatorem to też podobno taki "pic na wodę" trochę. Dużo czytałem na forach kiedyś o tym i właściwe to wiadomo tyle że "nie szkodzi", ale czy na pewno "pomaga" to już inna rzecz. A że dodatkowo "kosztuje" to już fakt niezaprzeczalny (koszt urządzenia + dolewki specyfiku do smarowania zaworów). Zdania generalnie podzielone były. Żywotność silnika na pewno na gazie spadnie, cóż, trzeba wedle własnego uznania podjąć decyzję, biorąc pod uwagę wszystkie "za" i "przeciw". Ja wtedy pozostałem na benzynie jednak.
-
Z tego co wiem to do silnika 1.6 Valvematic gaz założyć można,ale czy to się opłaca
to inna sprawa.Silnik ten posiada bezpośredni wtrysk benzyny. Aby nie uwalić
wtryskiwaczy co trzeci wtrysk musi być benzyny.Samochód zanim się rozgrzeje też pewną iliość
benzyny spali.Wychodzi że stosunek spalania gazu do benzyny będzie około 60 : 40.Biorąc
pod uwagę że cena instalacji pewno nie jest mała jak duże trzeba mieć przebiegi aby się to
opłaciło. Pozdrawiam magda89.
-
...1.6 Valvematic...Silnik ten posiada bezpośredni wtrysk benzyny....
Czy aby na pewno? :-) Wtrysk bezpośredni benzyny posiada 2,0 Valvematic (w Avensisach np.)
-
Czy aby na pewno? :-) Wtrysk bezpośredni benzyny posiada 2,0 Valvematic (w Avensisach np.)
Na pewno. Pozdrawiam magda89
-
Ale skąd masz taką informację? Nigdzie nie wyczytałem, żeby 1ZR-FAE miał wtrysk bezpośredni, tam jest "zwykłe" MPI. Nie żebym się czepiał, ale w kontekście tego wątku i możliwości założenia instalacji gazowej ma to zasadnicze znaczenie.
-
Ale skąd masz taką informację? Nigdzie nie wyczytałem, żeby 1ZR-FAE miał wtrysk bezpośredni, tam jest "zwykłe" MPI. Nie żebym się czepiał, ale w kontekście tego wątku i możliwości założenia instalacji gazowej ma to zasadnicze znaczenie.
Proszę może to wyjaśni sprawę..
http://www.fanklubtoyota.pl/technologie-silnikowe/vvt-i-vvtl-i-valvematic.html
Pozdrawiam
-
No tak, ale to wszystko odnosi się do systemu sterowania zaworami, a my tu mamy problem z systemem wtrysku benzyny :-)
-
Sorry moja Toyota ma rzeczywiście wtrysk wielopunktowy,(przeszukany internet) ale mechanik tak
mi tłumaczył albo nie tak zrozumiałam.Przepraszam za zamieszanie.Pozdrawiam magda89.
-
Istnieje duże prawdopodobieństwo zmiany pracy i tym samy wydłużenia drogi do pracy.
Po cichu samotnie ( będzie problem s SHAGGY :) ) zastanawiam się nad montażem gazu.
Rozmawiałem na ten temat w ASO - problemu nie widzą. Jednak przed ostatecznym wyborem instalacji i serwisu LPG, proszą o kontakt z nimi w celu konsultacji.
Przyznają, żę coraz częściej spotykają się z instalacjami LPG w tych silnikach.
Samochód to AURIS 1.6 2010 r. przebieg 23 tyś.
Wstępny koszt instalacji to 3 600 zł.
Rocznie robię od 15 do 22 tyś km.
Będę wdzięczny za sugestie rady i krytykę.
-
3600 to bierze ASO stalowa wola za instalację BRC
oni dopiero to zaczynają robic i nie maja doswiadczenia
BRC w polsce sie nie monutje, slabo dziala z naszym gazem i bardziej awaryjne
lepiej zalozyc STAG
-
Nigdzie nie wspomniałem o tym że ASO Stalowa Wola zamierza montować instalację LPG a tym bardziej BRC.
STAG 300 ma tata w carince.
-
Jesteś ze stalowej woli, to uznałem ze wlasnie tak chcesz zrobić.
a u nich instalacja BRC kosztuje właśnie 3600zł (z tymze to cena do yarisa III), mowiac nie mają doswiadczenia miałem na myśli że dopiero zaczynają montować i nie wiedzą jak auta znoszą instalację.
za 2900zł instalację STAG 300 premium z wtryskiwaczami HANA możesz zamontować w Mokrzyszowie (30km od RST, Tarnobrzeg, ul. Grzybowa). Tutaj masz namiar na gościa jakbyś chciał 601 510 553
-
Mógłby ktoś napisać konkretnie, że ma w 1.6 valvematic zamontowany gaz albo zna kogoś z gazem w takim silniku i opisać, jak się sprawuje? Nigdzie w internecie nie znalazłem żadnej bezpośredniej opinii, jak te silniki znoszą instalację gazową.
-
Sprawował to on się będzie idealnie, problemem w tym co będzie za 100 tyś :)
-
ja chcialem zamontowa� mamie do yarisa i wlasnie monter z ktorym rozmawialem powiedzia� ze on nie widzi przeciwskazan do montazu ani w yarisie 1.3 ani w zadnej innej toyocie nawet valvematic. jego zdaniem jak instalacja dobrze zrobiona na dobrych podzespo�ach i tankowany w miar� dobry (w sensie niechrzczony) gaz to nie ma prawa nic sie dziac niepokoj�cego. koles montowa� w wielu toyotach i mowi ze brak reklamacji
mnie w ASO chodzen powiedzieli, ze montujac gaz w toyocie powinno sie zalozyc jakis przebieg przy ktorym sie auto sprzeda, bo napewno kiedys coś siądzie i np mezczyzna ktory ma gaz w rav4 2.0 zalozyl sobie taki przebieg na 150tys
-
Mógłby ktoś napisać konkretnie, że ma w 1.6 valvematic zamontowany gaz albo zna kogoś z gazem w takim silniku i opisać, jak się sprawuje? Nigdzie w internecie nie znalazłem żadnej bezpośredniej opinii, jak te silniki znoszą instalację gazową.
Jedyna pewna rzecz jaką znalazłem (choć tak naprawdę nie wiadomo ja to z tym gazem jest) znalazłem na yt :
Toyota Avensis III 1.6 Valvematic - instalacja gazowa BRC Sequent 24 (http://www.youtube.com/watch?v=f3bs8PXK4Y4#)
-
Szkoda tego i tak małego już bagażnika. Pewnie się opłaci po 2 latach, ale na wakacje mniej się zabierze. No i zawsze auto wtedy potrzebuje więcej obsługi, czyli to już nie będzie prawdziwa bezobsługowa toyota :)
-
Kwestia zmniejszenia pojemności bagażnika (jak dla mnie) nie ma znaczenia. Powiedzmy sobie szczerze, że większość toyot z za oceanu jeździ na lpg. Znam dwie camry 2,4 i właściciele jak na razie chwalą sobie ich użytkowanie.
-
Silniki są na tyle nowe, że ciężko o rzetelne informacje odnośnie ich współpracy z LPG.
Jeśli rzeczywiście widzisz w tym oszczędność, to montuj, dołóż na wszelki wypadek lubryfikator i po pierwszych 15kkm sprawdź luzy zaworowe. Jeśli będzie w porządku, to jeździj dalej (odpowiednio serwisując zarówno samochód, jak i instalację), a jeśli nie - wtedy przekalkulujesz za ile głowica odda ducha, sprawdzisz koszt głowicy i podejmiesz decyzję, czy się to opłaci, czy lepiej wyłożyć na stacji nieco więcej za święty spokój.
Ktoś to w końcu musi testować :grin:
Co do BRC, jej montażystów i przedstawicieli mam (niezmiennie od lat) negatywne odczucia. Postawiłbym na coś naszego, tj LPGTech czy Stag : po pierwsze: masz wszystko na miejscu, w razie awarii nie musisz się dochodzić z dystrybutorem/pośrednikiem, tylko uderzasz bezpośrednio do producenta, a po drugie: w razie gdy gazownik nie będzie w stanie ogarnąć instalacji, to kupujesz kabel za stówkę, ściągasz program i rzeźbisz sam.
-
jesli zawory nie są regulowane na szklankach, to nie ma ryzyka zwiazanego z zaworami. w przypadku szklanek też nie ma ryzyka, tylko cena regulacji zaworow np w ASO wynosi ok 800 PLN
-
czy ktoś obliczył po ilu kkm zwrócą się koszty założenia instalacji gazowej w aurisie 1,6 benzyna?
-
ok 20 000km licząc same różnice jeśli chodzi o zuzycie paliwo - biorąc pod uwagę materialy eksploatacyjne i drozsze koszty przegladow w stacjach kontroli to ze 25 000km
-
czy ktoś obliczył po ilu kkm zwrócą się koszty założenia instalacji gazowej w aurisie 1,6 benzyna?
http://gazeo.pl/lpg/kalkulator-lpg-gazu.html (http://gazeo.pl/lpg/kalkulator-lpg-gazu.html)
-
czy ktoś obliczył po ilu kkm zwrócą się koszty założenia instalacji gazowej w aurisie 1,6 benzyna?
http://gazeo.pl/lpg/kalkulator-lpg-gazu.html (http://gazeo.pl/lpg/kalkulator-lpg-gazu.html)
Dzięki - bardzo pomocne.
"Uwzględnij koszty benzyny używanej do uruchomienia" <zalamka>
Proponuje teraz wyliczyć przybliżone koszty ew. napraw powstałych w wyniku instalacji LPG
-
mnie wyszło ze instalacja sie zwróci po 4 miesiącach a rocznie zaoszczedzę 4k :D
-
jak można pokarać japoński silnik gazem :-o?!
-
jak można pokarać japoński silnik gazem :-o?!
Normalnie :grin:
-
jak można pokarać japoński silnik gazem :-o?!
kolejne posty nie na temat beda usuwane a autor nodpowiednio nagradzany.
-
Wydaje mi sie, ze lepszy niezly gaz niz tankowanie benzyny na no name'ach 'bo taniej'. Ciekawe co silnik gorzej zniesie.
-
gaz to zuoo i trzeba o tym głośno mówić, a już tym bardziej do japońskich silników. kwestia jest tylko tego rodzaju że osoba montująca gaz nawet w japońcu nie zauważy zniszczeń itd bo sprzeda auto wcześniej niż zacznie się dziać coś poważnego. prawda jest taka że jak ktoś nie planuje jezdzic autem więcej niż 3-4 lata/ 100 000km to nie ma się co gazu bać - negatywne skutki odczuje zapewne następny właściciel.
-
[..] negatywne skutki odczuje zapewne następny właściciel.
Rozwiń swoją teorię proszę o negatywne skutki jazy na LPG dobrze zamontowanej na dobrych podzespołach i monitorowanej. Znam ludzi którym w autach PB szkodzi...
-
miałem na myśli zniszczoną głowicę, rozregulowane zawory, przepalone zawory (zdarza się też) i inne dolegliwości które mogą powstać w czasie użytkowania których pośrednią lub bezpośrednią przyczyną mógł okazać się gaz. - mowa oczywiscie o nowych silnikach, jak wiadomo te starsze są żytowniejsze i dobrze tolerują gaz
-
miałem na myśli zniszczoną głowicę, rozregulowane zawory, przepalone zawory (zdarza się też) i inne dolegliwości które mogą powstać w czasie użytkowania których pośrednią lub bezpośrednią przyczyną mógł okazać się gaz. - mowa oczywiscie o nowych silnikach, jak wiadomo te starsze są żytowniejsze i dobrze tolerują gaz
Mogła też okazać się beznyna i milion innych przyczyn. Ze stereotypami ciężko walczyć, niestety.
-
mowa oczywiscie o nowych silnikach, jak wiadomo te starsze są żytowniejsze i dobrze tolerują gaz
tak, tak a czerwone są najszybsze
od razu widać że kolega za bardzo nie wie o czym pisze , zasłyszane przekazane w dalszy obieg i tak się tworzą mity
są i stare, które nie znoszą LPG są świeże auta które doskonale znoszą LPG, większość awarii silników nie jest spowodowana faktem zasilania LPG a niewłaściwym montaże, jakością zainstalowanych rzeczy (decydują o tym klienci podczas wyboru warsztatu i instalacji decydując się ceną) oraz faktem braku serwisu instalacji oraz pomijaniu dodatkowych czynności np sprawdzaniu zaworów itd itd
to że auto odpaliło na PB przełączyło się na LPG i jedzie, nie zapalił się check to nie znaczy że jest OK. Po to są przeglądy na których sprawdza się nie tylko czy jest dokręcone koło i wymienia olej ale powinno się bezwzględnie sprawdzić chociaż podstawowe parametry np. korekty PB w przypadku aut zasilanych LPG
-
Witam osobiście uważam że silniki Toyoty dobrze tolerują gaz, Mam Auris-ke z silnikiem 1.4 vvti z instalacją stag 300 , parownikiem Alaska-07 , pseudo wtryskami niebieskimi Reg- fast , Auto śmiga już cztery lata i wszystko działa bez zarzutu ,pali na poziomie w trasie 7,5-8 przy sredniej prędkości do 120km/h w mieście 8 litrów , nie ma żadnej różnicy czy auto jeździ na gazie czy na benzynie , raz do roku wymieniam filtry , Auto zagazowałem jak miało przebieg 10 tyś km zrobiłem już na gazie może nie kosmiczny przebieg 50 tyś ale napewno się to opłacało , pozdrawiam niezdecydowanych
-
Moja Tojtojka miała instalację od nowości (założona 3 dni przed 1wszą rejestracją) przejechała już 127 tys kmów w tym u mnie 8 tys i poza zawieszonym czujnikiem poziomu gazu zero usterek.
Dodam że instalacja IV lub V generacji STAG wtrysk w fazie płynnej.
Oleju nie bierze, żadnej różnicy poza zmniejszonym momentem obrotowym nie zauważyłem, a w potfelu owszem.
Spalanie 8L gazu po mieście +1L benzyny 98 przełącza się dość późno więc nie stosuję przepalania benzyną.
Jak miałem audi wyjeżdżałem 3 zbiorniki gazu i 1 benzyny przejechałem 120 tys bez kłopotów.
Przy moich przebiegach (45-50tys) po 3 latach zwróci mi sie cały samochód, a nie tylko instalacja.
Generalnie polecam koszty dodatkowej obsługi minimalne, a przy 15 tys km rocznie zaczyna sie opłacać
-
Auris 2010 fl 1.6 132 KM
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.703881666336375.1073742671.147029708688243&type=3 (https://www.facebook.com/media/set/?set=a.703881666336375.1073742671.147029708688243&type=3)
Jak na razie bez problemów i bez różnicy w odczuciach - benzyna / gaz
-
Ktoś z was orientuje się jak silniki vvt-i 1,4 tolerują gaz? Da się wgl zagazować bez ryzyka wypalenia gniazd zaworowych?
-
Prędzej czy później zawory wydechowe zrobią się ciasne. 50 tys. powinny wytrzymać, zdarza się że nawet 100.
-
No to widzę że nie warto... 50 tys to ja machnę w półtora roku.
-
No to widzę że nie warto... 50 tys to ja machnę w półtora roku.
U mnie na lpg silnik zrobił ponad 110 tys.km potem, następca walnął ok. 100 tys. km.
Silnik zaczął mocno brać olej ....... Instalka bez lubryfikacji
-
Witam,
jestem posiadaczem od nowości toyoty auris po Fl rok 2010. Silnik 1.6 VALVEMATIC. Po okresie gwarancyjnym zdecydowałem się na instalcje lpg IV generacji :
sterownik BRC Sequent 24.11
reduktor Genius MB
wtryskiwacze BRC
przełącznik micro BRC
butla w koło 42L
Z UWAGI na fakt, że jedyny rozsądny zakład LPG w Szczecinie montuje takie instalcje i robiłem u nich już 3 auta w tym jedno 300 konne 5 cylindrowe Turbo o pojemności 2.3L. , i przez 200tys.km NA LPG nie było z instalacją żadnego problemu. Mało tego strzeliła mi UPG i po zdjęciu głowicy gniazda zaworowe wyglądało jak NOWE.
Zdecydowałem się zamontowac podtlenek gazolotu + lubryfikator. Jeżdżę na oleju Motul Eco Energy 0w30 prawie od nowości i od momentu założenia lpg zużycie oleju jest dosłownie ZEROWE, a przejechałem już blisko 20tys.km. (na samym lpg a łączny przebieg to 55tys.km Auris pali +0,5l lpg więcej w stosunku do PB ale nie odczuwam żadnej różnicy w dupohamowni podczas jazdy. Przejścia ze źródeł zasilania są nieodczuwalne. Suma sumarum jestem bardzo zadowolony z instalcji, różnica w portfelu jest odczuwalna
-
różnica w portfelu jest odczuwalna
w takim razie sugeruje odkładać zaoszczędzoną kasę na później na ewentualne naprawy przy większych przebiegach
-
w takim razie sugeruje odkładać zaoszczędzoną kasę na później na ewentualne naprawy przy większych przebiegach
Napiszę tak.... takiej odpowiedzi od administratora forum się nie spodziewałem. Herezji i hejtów jak najbardziej, ale nie rozumiem podejścia tego typu ludzi do tematu. Wystarczy przeczytać post wyżej który napisałem, iż empirycznie sprawdziłem działanie LPG w różnych autach w tym 2x Turbo Pb/lpg i nie było żadnych problemów jeżeli o instalację odpowiednio się dba i serwisuje. Do tej pory w toyocie po założeniu LPG 2x wymieniłem olej i dosłonie zero ubytków (Motul Eco energy 0w30). Jazda w mieście jak i w trasach po 500km po Polskich drogach. Jeżeli instalacja jest dobrze dobrana i nie jest założona przez rzeźnika to nic nie ma prawa się dziać. Szkoda tylko, że niektórzy dalej uważają, że gaz jest do zapalniczek a diesel do traktora. Nikomu nie zaglądając do portfela, inni płacą 2 razy więcej niż ja za przejechanie 100km. Tylko tyle, że w razie "W"na remont silnika lub kupno używanej igły z serwisem ja zaoszczędze w niecałe pół roku a inni w co najmniej w rok. To jest tak samo jak w przypadku rozsypania się skrzyni automatycznej. Ja wymieniam/wymieniałem oleje w ASB i jej odmianach typu DSG max co 80kkm a innie twierdzili że się nie wymienia i po 5 latach płakali i płacili za naprawę 5x więcej niż ja przez te 5 lat za wymianę oleju. Jak się dba tak się ma.... w manualu w aurisie też wymieniłem olej po 50 tys. km, szkoda tylko że niektórzy dalej nie zrozumieją po co..?
BTW: Jeżeli coś mi padnie przez instalację LPG w silniku to obiecuje że pierwszy opiszę to na forum, innym których nie stać na założenie instalacji serdecznie pozdrawiam i życzę dobrej nocy.
-
Ile taki Auris spala LPG ? Miasto (jakie?) i trasa.
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk (http://tapatalk.com/m?id=1)
-
Ile taki Auris spala LPG ? Miasto (jakie?) i trasa.
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk (http://tapatalk.com/m?id=1)
i moze jeszcze warto podać ile idzie lubrykanta na 1000 km.
-
Ile taki Auris spala LPG ? Miasto (jakie?) i trasa. Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk i moze jeszcze warto podać ile idzie lubrykanta na 1000 km.
I ile więcej kasy trzeba mieć odłożone na częstszą wymianę świec i układu wydechowego?
-
Ile taki Auris spala LPG ? Miasto (jakie?) i trasa.
Szczecin, z klimą od tankowania do tankowania liczone wielokrotnie 9.8l. Identyczny styl jazdy, te same odcinki spalanie PB 9.6l...
i moze jeszcze warto podać ile idzie lubrykanta na 1000 km.
Nie jest to takie proste do wyliczenia. Inne (większe) zapotrzebowanie na lublifikator jest w mieście, inne w trasach. Przez równo 18tys. km zużyłem 1l lubryfikatora. Koszt za butelkę 1l - 50zł. Nie można ich mieszać więc ja będe się zaopatrywać w tą samą firme ;)
I ile więcej kasy trzeba mieć odłożone na częstszą wymianę świec i układu wydechowego?
Czasem się zastanawiam skąd biorą się takie pytania na forum motoryzacyjnym, co innego jakby był to onet/wp.pl
Bardzo ważną rzeczą przy instalacji LPG jest stan układu zapłonowego. Przewody(cewki), rozdzielacze, palce rozdzielaczy świece i.t.p. Gdy któryś element zacznie wykazywać skutki zużycia w pierwszym przypadku zauważycie to na pracy w trybie LPG a na Pb będzie ok. Dopiero po czasie objawy zaczną występować na PB.
Jeżeli świece są ok, auto pracuje tak jak trzeba, elektrody są niepopękane to nie widzę sensu tego wymieniać, chyba że już z układem zapłonowym coś się dzieje to wtedy ma to jakiś sens ( niwelacja 1 rzeczy mogącej robić problem ).
Druga część Twojego pytania odnośnie układ wydechowy jest dla mnie niezrozumiała. Niby dlaczego miałbym częściej wymieniać wydech, chyba że podczas spalania LPG wydziela się siarkowodór ale tego jeszcze nie doświadczyłem :cheesy:
-
miękkie gniazda zaworowe to jest fakt, a nie mit
układ zapłonowy nie posiada żadnych rozdzielaczy ani palców - występuje system bezpośredniego zapłonu - na każdej świecy zapłonowej znajduje się cewka zapłonowa
-
Aurisa mam w planach jeszcze przez 3 lata. Jak coś się skasztani przez instalację LPG to nie zapomne o tym napisać.
Co do układu zapłonowego to jest dokładnie tak jak piszesz, ja jednak pisałem ogólnie :]
-
Ile taki Auris spala LPG ? Miasto (jakie?) i trasa. Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk (http://tapatalk.com/m?id=1)
Miasto (Warszawa) spalanie LPG w granicach 9,5-11 przy normalnej jeździe + włączona klima. Na trasie różnie to bywa ale poniżej 8 nie zejdziesz. Włączysz klime i jedziesz powyżej 130 to spalanie zbliża się do 9,5-10. Lubryfikacji brak zamontowanej więc tu się nie wypowiem. Spalanie oleju po przejechaniu 5 k nie zauważone.
-
Witam,
Od kilku tygodni posiadam Toyotę Auris 1.6 VVT-i 91kW
Czy ktoś z Państwa ma jakieś aktualne informacje odnośnie instalacji LPG dla tych silników?
Czy BRC jest dobrym wyborem?
Czy ktoś z Państwa przejechał tym silnikiem na gazie jakiś większy przebieg?
Chciałbym założyć instalację gazową, ale samochód chodzi jak zegarek i boję się, że jak coś się sknoci, to albo wydam mnóstwo na naprawę albo sprzedam za marne pieniądze.
Pozdrawiam
Frydzio
-
BRC raczej bym sobie odpuscil ze wzgledu "jakosc" montazu przez wielu gazownikow.
Dobrze zalozona instalacja nic Ci nie sknoci w aucie.
Poszukaj polecanego zakladu na forum lpg http://lpg-forum.pl/warsztaty-polecane.html (http://lpg-forum.pl/warsztaty-polecane.html)
-
W nowszych instalacjach co czwarty cykl wtrysku leci benzyna i trzeba doliczyć dodatkowe 2l na 100km. Więc proste równanie: benzyny średnio spali 8l a gazu 10l + 2 l paliwa (na 100km) na cykl smarowania. Gdzie tu opłacalność? Mi wychodzi że oszczędzę 1l na 100km.
Wiem co pisze bo rozmawiałem z trzema gazownikami z Kielc bo córce do 1,6 chciałem założyć. Bezsens.
Sensem było kiedyś gazowanie starych silników na gaźniku albo jednopunktowym wytrysku.
-
W takim razie gazownicy w Kielcach muszą się trochę podszkolić jeżeli chodzi o Toyoty.
-
Przyjedź przeprowadź szkolenie. Chętnych nie braknie.
-
Bylo sie nie pytac o silniki z bezpośrednim wtryskiem.
-
Witam,
Dziękuję za obie odpowiedzi. :-)
Z tego co widzę, mój Auris w mieście pali benzyny 95 ok. 8,7l/100km (bez większych korków), na trasie udało mi się zrobić 4,6l/100km, zatem zastanowię się jeszcze z tym gazem, bo z tego co widzę, opinie są różne i obawiam się, że później w razie czego będzie problem ze sprzedażą.
Poprzednio miałem Fabię z silnikiem 1.4 8v 68KM z instalacją BRC i tam gaz mi się opłacił. Tam działało to tak, że gdy już przełączył się na gaz to nie brał benzyny.
Pozdrawiam
Frydzio
-
Auris przeszedł kolejny serwis instalacji lpg po 30 tys. km.
Wymienione filtry, wszystko sprawdzone bez najmniejszych uwag.
Po raz kolejny zmieniony olej ze wszystkimi filtrami motul 0w30 - przez 15tys. km nie zauważyłem jakiegokolwiek ubytku na bagnecie.
Spalanie się nie zmieniło, w międzyczasie doszedł 1l lubryfikatora - znikomy koszt. Pewnie jeszcze starczy na 7tys. km. Wcześniej profilaktycznie zmieniony pasek wielorowkowy Bandoo i pompa wody Asin ( od tych producentów idzie na pierwszy montaż ) a obecnie auto zmienia klocki hamulcowe na brembo.
Dokupiona końcówka do tankowania na Niemcy/Austrię/Szwajcarię i inne kraje koszt z przesyłką 40pln.
Wybieram się na wakacje do Szwajcarii oczywiście auriskiem z lpg+ box na dach, jak kogoś to interesuje to napiszę kilka zdań po powrocie.
Z mojej strony śmiało polecam LPG, tak jak obiecałem jeżeli coś się "wysra" dam znać jako pierwszy.
-
Kolego Frydzio , tez miałem podobny dylemat czy zakładać lpg i zdecydowałem się założyłem to :
- Q-box plus
- Barracuda
- KME Tur
- butla w "koło"
- wlew we wlewie
węże Parkera zasilanie i tankowanie na Faro +
filtr fazy lotnej z wkładem z włókna szklanego
koszt 2600zł
zrobiłem 5tys i narazie wszystko śmiga spalanie: wchodzi mi 37 l lpg i robię 420-440km. Mój mechanik odradzał mi bardzo , ale rozawiałem z kilkoma co maja aurisa + lpg zrobili po okolo 50 tys i nic żadne zawory szklanki itd nic się nie dzieje. 50 tys to ja zrobie w 5lat wiec dla mnie ok Pożyjemy zobaczymy Pozdrawiam
-
Taka dygresja apropos instalacji gazowych w nowym samochodzie:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,18450016,niefortunna-instalacja-lpg-kto-jest-gwarantem.html (http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,18450016,niefortunna-instalacja-lpg-kto-jest-gwarantem.html)
(jakby co otworzyć stronę w trybie incognito).
-
Jakiś wydumany problem. Przecież bardzo łatwo można sprawdzić po której stronie jest problem (lpg czy samochodu).
Osobiście założyłem gaz do Verso zaraz po wyjechaniu z salonu w lutym tego roku, zasięg na zbiorniku gazu to 600km (koszt ok.110zł) plus ok. 100zł miesięcznie na benzynę. Instalacja już pewnie mi się zwróciła. Co do gwarancji to mam ją gdzieś- taki silnik na Allegro to wydatek ok.2000zł.
-
Montując gaz tracisz gwarancję producenta na silnik, ale wykupujesz sobie polisę ubezpieczeniową firmy WAGAS w związku z zamontowaniem lpg i w razie awarii silnika, wszystko pokrywa polisa. Ja mam lpg w Aurisie i jeżdżę już od października 2014. Spalanie około 9-10l lpg i wszystko jest ok.
-
ile płaciłeś za montaż instalacji oraz ile kosztuje ubezpieczenie ?
-
Konkluzja z artykułu jest taka, że gwarancja owszem, jest na wszytko, tylko jeśli problem wystąpi gdzieś na styku silnik/instalacja LPG/montażysta LPG to nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności i jeden zwala na drugiego, a klient zostaje sam z tematem.
Jak ze każdym wynalazkiem, dobrze jest dopóki wszystko działa bezproblemowo, jak się zaczynają problemy to się wówczas poznaje "gwarancyjnych" przyjaciół w biedzie :)
-
Co do gwarancji to mam ją gdzieś- taki silnik na Allegro to wydatek ok.2000zł.
+ koszta przekładki + regulacja inst.lpg + nowe świece, olej i inne nie spodziewane wydatki i taki silnik wychodzi cię 5000 - 5500 zł. No i jeszcze musiałbyś trafić z krajem produkcji takiego silnika co by do twojego auta wszystkie wtyczki podeszły no chyba że osprzęt poprzekładasz a to kolejne wydatki.
-
W moim przypadku nie ma niespodziewanych wydatków :-)
-
Do czasu...
-
A wystarczy kupić głowice za 800zl np. taka ;
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=5101091663
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
113,34- tyle kosztuje uszczelka pod głowicę w ASO.
Jak ktoś robi 5 tys./rok to się nie opłaci, ale jak 30 tys. to uzbiera się ładna sumka przez 3-4 lata.
Te silniki (1zr, 2zr) wytrzymują spokojnie 150 tys. na gazie bez jakiejkolwiek ingerencji.
-
Te silniki (1zr, 2zr) wytrzymują spokojnie 150 tys. na gazie bez jakiejkolwiek ingerencji.
Na tym forum wyczytałem, że 50 - 100 tys wytrzymają.
-
W "ZZ".
-
Co znaczy ,,zz, ,
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
seria xZZFE (x = 1,3,4)
-
A 1.6 od roku 2010 należy do tej ,,zz"
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Dzwoniłem dziś do ASO aby dowiedzieć się co i jak z tym gazowaniem. Miły pan powiedział, że najczęściej wypala gniazda zaworowe w 1,4 vvti i w 1,6 valve, dual. Pierwsze oznaki to strata mocy i z tym klienci przyjeżdżają ale nikt w ASO nie podejmuje się naprawy bo kosmiczne pieniądze to wychodzi. Ponoć rzadko widzą u nich zgazowaną toyote.
Sam mam diesla 1,4 (bardzo oszczędny) i śmieje się widząc zgazowane auta.
-
Dzwoniłem dziś do ASO
To może jeszcze powiedz, które ASO udziela takich informacji, bo z moich danych wynika zgoła co innego.
Floty biorą stada Aurisów i Yarisów, kładą do tego dedykowane instalacje (jedna z polskich firm gazowych robi zestawy) i cisną miesięcznie kilometry, których Ty nie zrobisz za rok, więc wybacz, ale jeśli coś opłaca się flocie, która ma przynosić dochód a nie generować koszty, to wnioski wyciągnij sam.
Z tego, co obserwuję, to bardzo wielu posiadaczy diesla bardzo śmieszą zagazowane auta. Tym bardziej, im mniej z gazem mieli do czynienia i najczęściej do momentu, kiedy w tym bardzo ekonomicznym i niezawodnym dieslu nie trzeba wymienić wtrysków, turbiny, dwumasy, zaworka, skrzyni lub innej rzeczy, która od średnio zarabiającego człowieka wymaga wzięcia kredytu. Jednemu z klientów Yaris D4D palił zawsze max 4 litry na setkę i jedną skrzynię na 50kkm.
Wiem również (od użytkowników, którzy przecież są obiektywni :grin: ), że wszystkie małe diesle palą 4,6 a niektóre nawet 3,8 (ale tylko z klimą i przy ostrej jeździe, bo normalnie to 3,6 max). W takich samych warunkach trzylitrowy Avalon pali 6, co kilka osób już na tym forum udowodniło i nie jest to niczym nadzwyczajnym.
-
Z tego, co obserwuję, to bardzo wielu posiadaczy diesla bardzo śmieszą zagazowane auta. Tym bardziej, im mniej z gazem mieli do czynienia i najczęściej do momentu, kiedy w tym bardzo ekonomicznym i niezawodnym dieslu nie trzeba wymienić wtrysków, turbiny, dwumasy, zaworka, skrzyni lub innej rzeczy, która od średnio zarabiającego człowieka wymaga wzięcia kredytu. Jednemu z klientów Yaris D4D palił zawsze max 4 litry na setkę i jedną skrzynię na 50kkm.
Hm bardzo dziwne. Mojego aurisa mam od nowości od 2008r i na dzień dzisiejszy mam nalatane 304 tys km i jeszcze żadnej awarii nie miałem. Zmieniam regularnie oleje, płyny i filtry. Auto to moje miejsce pracy. Na paliwie zaoszczędziłem więcej niż przeciętny Kowalski jeżdżąc swoim oplem czy innym wozidłem na instalacji LPG. 4,6l to moje spalanie z trasy (jazda auto za autem, bez szaleństw po 190 km/h). Zastanów się zanim co napiszesz o awaryjności dieslów. Diesle psują się najczęściej te sprowadzone z niemiec, gdzie auto ma nalatane 500 tys a w Polsce w magiczny sposób na blacie pojawia się 180 tys km. Później rodzą się złe opinie o dieslach.
-
Ja się nie muszę zastanawiać, bo w przeciwieństwie do Ciebie opinię mam wyrobioną na podstawie dziesiątek czy setek aut różnych użytkowników, a nie własnego, którym jeżdżę na codzień do/w pracy.
Na podobnej zasadzie mógłbym stwierdzić, że papierosy nie szkodzą zdrowiu, bo znajomy mojego dziadka palił dwie paczki dziennie a żył 96 lat, podczas gdy tysiące ludzi rocznie umiera na raka płuc.
Ile zaoszczędziłeś, i czy w ogóle, tego nie wiesz, bo nie podałeś punktu odniesienia, którym powinien w tym wypadku być Auris 1.6 z gazem, kupiony w tym samym czasie i eksploatowany w ten sam sposób i też przez jednego kierowcę, a nie jakiś przypadkowy samochód, dowolnej marki.
Podoba Ci się diesel - jeździj nim dalej. Mnie się nie podoba, więc mam gaz i odcinkę przy 7krpm :)
-
Gaz:
- 2x częstsza wymiana świec - dodatkowe koszta (w TVN Turbo było o tym w Kup i Zrób)
-droższy przegląd - dodatkowe koszta
-powyżej 3-4 tys obr/min w większości instalacji gazowych przełącza na paliwo
-podwyższona korozja układu wydechowego który do tanich nie należy
-ewentualne koszta lubryfikacji bądź co 4-ty wtrysk leci paliwo a to dodatkowe 1-2 l paliwa na 100km
-trzeba trochę przejechać na paliwie by się silnik zagrzał aby parownik mógł poprawnie pracować. To że on tam sygnalizuje że jedziesz na gazie wcale nie oznacza że się już przełączył
-butle trzeba wymienić co 10 lat - ktoś powie że tyle nie będzie jeździł. A co jeśli kupi samochód np. aurisa z 2007r z gazem od nowości?
-instalacja wymaga przeglądów technicznych i regulacji chyba co 60tys km w zależności od instalacji i gwaranta
Diesel:
przejechanie 100 km wychodzi mnie tyle co bym miał gaz a odpadają koszta eksploatacji wyżej wymienione. Ot cała oszczędność. Ktoś powie że nieprawda, bo on zrobił 30 tys na gazie i nic nie zmieniał nie regulował. Niech ktoś zrobi 300 tys dieslem i 300 tys na gazie i powie czy się opłaca LPG.
304 tys km zrobione bezusterkowo. Gdybym tyle zrobił na gazie to miałbym za sobą 100 kg świec, co najmniej 4 układy wydechowe i kupa kasy na droższy przegląd nie mówiąc o kosztach obsługi instalacji gazowej ew. koszta regulacji okresowej czy nowa głowica.
Polak zgazuje wszystko nawet gdyby miał 50 zł rocznie zaoszczędzić. Nasza mentalność wrodzona.
-
Skoro w telewizji tak mówili, to na pewno mają rację.
Nie mam nic do dodania, życzę dalszej bezawaryjnej eksploatacji diesla :)
-
To ja powiem cos z punktu widzenia obsługi flot.
Gaz i owszem ale wiekszosc udostepnianych aut przed 100kkm idzie na sprzedaz.
Zdarzały sie wtopy ze auta z przebiegami po 30-50kkm byly sprzedawane (z tego co pamietam to peugeoty)
Niestety o aurisie niewiele powiem bo do niedawna nie bylo kombi :)
Ostatnie toyki ktore byly to e11 4efe i e12 d4d (tu wiekszosc robila przebiegi ok 200kkm w 4 lata)
-
Dzwoniłem dziś do ASO
To może jeszcze powiedz, które ASO udziela takich informacji, bo z moich danych wynika zgoła co innego.
Floty biorą stada Aurisów i Yarisów, kładą do tego dedykowane instalacje (jedna z polskich firm gazowych robi zestawy) i cisną miesięcznie kilometry, których Ty nie zrobisz za rok, więc wybacz, ale jeśli coś opłaca się flocie, która ma przynosić dochód a nie generować koszty, to wnioski wyciągnij sam.
Z tego, co obserwuję, to bardzo wielu posiadaczy diesla bardzo śmieszą zagazowane auta. Tym bardziej, im mniej z gazem mieli do czynienia i najczęściej do momentu, kiedy w tym bardzo ekonomicznym i niezawodnym dieslu nie trzeba wymienić wtrysków, turbiny, dwumasy, zaworka, skrzyni lub innej rzeczy, która od średnio zarabiającego człowieka wymaga wzięcia kredytu. Jednemu z klientów Yaris D4D palił zawsze max 4 litry na setkę i jedną skrzynię na 50kkm.
Wiem również (od użytkowników, którzy przecież są obiektywni :grin: ), że wszystkie małe diesle palą 4,6 a niektóre nawet 3,8 (ale tylko z klimą i przy ostrej jeździe, bo normalnie to 3,6 max). W takich samych warunkach trzylitrowy Avalon pali 6, co kilka osób już na tym forum udowodniło i nie jest to niczym nadzwyczajnym.
Podaj przykład tych flot.....
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Do niedawna 3/4, jak nie więcej firm, kupowało diesla ze względów podatkowych. Także floty - mały ekonomiczny diesel z homologacją na ciężarowy.
-
Dawno takich BREDNI nie czytałem. :shock:
2x częstsza wymiana świec - dodatkowe koszta (w TVN Turbo było o tym w Kup i Zrób)
Wymiana świec dokładnie tyle co na benzynie w przypadku auta z instalacją sekwencyjną IVgen.
droższy przegląd - dodatkowe koszta
Droższy przegląd o całe ~60zł - MAJĄTEK.
powyżej 3-4 tys obr/min w większości instalacji gazowych przełącza na paliwo
Spadłem z krzesła !! Zasłyszane chyba natargu. Instalacja sekwencyjna nie ma prawa tak działać i nie działa chyba że: jest źle dobrana do auta lub gazownik celowo tak ustawi aby przełączała. Herezja.
ewentualne koszta lubryfikacji bądź co 4-ty wtrysk leci paliwo a to dodatkowe 1-2 l paliwa na 100km
Lubryfikacja to mit. Dotrysk paliwa w przypadku wtryski wielopunktowego to kolejna herezja.
trzeba trochę przejechać na paliwie by się silnik zagrzał aby parownik mógł poprawnie pracować
W zimie 2-3 kilometry, prób bezpiecznego przełączania benzyna-gaz to 30*C
W lecie 500metrów.
To że on tam sygnalizuje że jedziesz na gazie wcale nie oznacza że się już przełączył
Jak sygnalizuje że jedziesz na LPG to jedziesz na LPG. Moment przełączania trwa ~2sek.
butle trzeba wymienić co 10 lat - ktoś powie że tyle nie będzie jeździł. A co jeśli kupi samochód np. aurisa z 2007r z gazem od nowości?
Wymiana butli 250zł, można samemu wymienić - prosta robota.
kto kupuje auto z 10letnią instalacją LPG musi być świadomy butli
Diesel: przejechanie 100 km wychodzi mnie tyle co bym miał gaz a odpadają koszta eksploatacji wyżej wymienione. Ot cała oszczędność. Ktoś powie że nieprawda, bo on zrobił 30 tys na gazie i nic nie zmieniał nie regulował. Niech ktoś zrobi 300 tys dieslem i 300 tys na gazie i powie czy się opłaca LPG.
Tu już przeskoczyłeś poziom akceptowalnej herezji.
Przedstaw swoje wyliczenia na prostym przykładzie.
Ten sam samochód, Auris.
Benzyna pali średnio 8 litrów LPG który kosztuje 1.7zł za litr
Diesel pali średnio 6 litrów ON który kosztuje 4zł za litr.
Zacznij lekturę http://lpg-forum.pl// (http://lpg-forum.pl//) i skończ z pisaniem zasłyszanych rzeczy.
-
Wymiana świec dokładnie tyle co na benzynie w przypadku auta z instalacją sekwencyjną IVgen.
Cytat ze strony poświęconej LPG: "Jak przekonują specjaliści, silniki zasilane LPG (http://mojafirma.infor.pl/moto/naprawa-auta/naped/251027,Czy-warto-instalowac-w-aucie-instalacje-LPG-.html), aby spowodować przeskok iskry pomiędzy elektrodami świecy muszą zapewnić większe napięcie oraz wyższą temperaturę w komorach spalania. A to jest podstawową przyczyną znacznie szybszego zużycia się przewodów wysokiego napięcia czy usterek cewek zapłonowych. Ponadto mieszanka powietrza z LPG spala się wolniej, co wiąże się z dużo wyższymi temperaturami w komorze spalania, co znacznie obniża trwałość świecy zapłonowej."
Doucz się troszkę lub zadzwoń do pierwszego lepszego gazownika.
Lubryfikacja to mit. Dotrysk paliwa w przypadku wtryski wielopunktowego to kolejna herezja.
Kolejna lekturka: "Warto wspomnieć o systemach lubryfikacji, czyli układach dozujących środki, mające za zadanie ochronę gniazd zaworowych w silniku. Spalanie gazu wytwarza wyższą temperaturę niż spalanie benzyny. Najbardziej wydajnym systemem lubryfikacji jest podciśnieniowy aplikator płynu, który dozuje środek w sposób automatyczny, w ilości około 1 litra na 10 tysięcy kilometrów. Koszt montażu systemu to 300-400 zł, a za litr płynu zapłacimy 60-100 zł."
Toyota ma problemy z wypalaniem gniazd zaworowych więc lubryfikacja wskazana. Gaz, w przeliczeniu na oktany, ma ich 120 więc siłą rzeczy silnik i jego podzespoły MUSZĄ się szybciej zużywać.
W zimie 2-3 kilometry, prób bezpiecznego przełączania benzyna-gaz to 30*C W lecie 500metrów.
Prawidłowo ustawiona zadana temperatura parownika to 35C jak już coś i tak jest standardowo ustawiane. Oczywiście możesz sobie to zmienić. Jeździłem na LPG autem teścia z nową instalacją LPG i w zimie przełączał po 5-6 km a w lecie 2-3 km.
Wymiana butli 250zł, można samemu wymienić - prosta robota. kto kupuje auto z 10letnią instalacją LPG musi być świadomy butli
Wymiana butli to 350 zł bez robocizny. Gdy to zrobisz sam to nie masz gwarancji na butlę w razie czego. Gdy to robi mechanik to przy okazji wyreguluje instalacje co by wszystko było ok i sprawdzi szczelność by ci się dzieci na tylnych fotelach nie zagazowały.
Co do spalania lpg a diesla to już pisałem wcześniej. Policz koszt eksploatacji auta na LPG w czasie 7 lat (tyle co ja mam diesla), a jazdę ropniakiem gdzie w moim przypadku przez 304 tys km nic nie dołożyłem do auta po za olejami, tarczami i klockami hamulcowymi.
Ps.
Spalanie gazu w trybie mieszanym w toyocie 1,4 vvti to 8-9l, podobnie jest przy 1,6. Spalanie w 1,4 d4d w moim przypadku to 4,6l a w przypadku innych użytkowników - wystarczy przeglądnąć forum. Zgazowany silnik musi spalić 2 max 3l więcej LPG niż benzyny. Większość gazowników ustawia tak by paliło tyle samo lpg co paliwa albo i mniej...
-
Nie ma co porównywać 1,4 D w Aurisie do auta z gazem. W tym wypadku dieselek wygrywa.
Jeżeli ktoś już ma Aurisa 1,6 to raczej go nie będzie sprzedawał zeby kupić diesla, chyba że zmienia auto na nowe.
Świece w zagazowanym Aurisie 1,6 wystarczy zmieniać co 45tys. (normalnie co 90tys.)
Wypalanie gniazd zaworowych dotyczy silnika 1,4 vvti gdzie nie ma hydraulicznej regulacji luzów zaworowych w związku z czym stosuje się lubryfikacje. W 1,6 jest już hydraulika- lubryfikacja raczej zbędna.
Instalacji gazowej nie reguluje się żeby paliła mniej lub więcej gazu, tylko na podstawie parametrów składu mieszanki pracy na benzynie. Z reguły wychodzi 10% większe spalanie gazu.
-
Cytat ze strony poświęconej LPG: "Jak przekonują specjaliści, silniki zasilane LPG, aby spowodować przeskok iskry pomiędzy elektrodami świecy muszą zapewnić większe napięcie oraz wyższą temperaturę w komorach spalania. A to jest podstawową przyczyną znacznie szybszego zużycia się przewodów wysokiego napięcia czy usterek cewek zapłonowych. Ponadto mieszanka powietrza z LPG spala się wolniej, co wiąże się z dużo wyższymi temperaturami w komorze spalania, co znacznie obniża trwałość świecy zapłonowej." Doucz się troszkę lub zadzwoń do pierwszego lepszego gazownika.
Wymiana świec dwa razy częściej NIE DOTYCZY instalacji gazowej IV generacji. W niej obsługa układu zapłonowego jest konieczna po takim samym dystansie jak na benzynie. Świece wymienia się dwa razy częściej w instalacji II gen.
POKAŻ mi instrukcję obsługi instalacji IVgen w której jest napisane że świece wymienia się dwa razy częściej ?
Kolejna lekturka: "Warto wspomnieć o systemach lubryfikacji, czyli układach dozujących środki, mające za zadanie ochronę gniazd zaworowych w silniku. Spalanie gazu wytwarza wyższą temperaturę niż spalanie benzyny. Najbardziej wydajnym systemem lubryfikacji jest podciśnieniowy aplikator płynu, który dozuje środek w sposób automatyczny, w ilości około 1 litra na 10 tysięcy kilometrów. Koszt montażu systemu to 300-400 zł, a za litr płynu zapłacimy 60-100 zł." Toyota ma problemy z wypalaniem gniazd zaworowych więc lubryfikacja wskazana. Gaz, w przeliczeniu na oktany, ma ich 120 więc siłą rzeczy silnik i jego podzespoły MUSZĄ się szybciej zużywać.
Idź człowieku na zalinkowane LPG forum to przekonasz się lubryfikacja to mit.
Jeździłem na LPG autem teścia z nową instalacją LPG i w zimie przełączał po 5-6 km a w lecie 2-3 km.
To że jeździłeś autem teścia to nic nie oznacza a nawet dowodzi że jesteś dyletant z tej dziedziny.
W Lecie temperatura powietrza wynosi ~30*C, auto z progiem przełączania benzyna/lpg 30-35*C przełącza się prawie natychmiast ! Gdyż temperatura płynu wynosi na starcie MINIMUM 30*C
Wymiana butli to 350 zł bez robocizny
Za 250zł można kupić butlę około 50L więc skąd bierzesz 350zł :o
Wymiana butli to rzecz prosta jak wymiana klocków hamulcowych. Gwarancję na butlę daje producent nie potrzteba jechać do 'mechanika'.
Spalanie gazu w trybie mieszanym w toyocie 1,4 vvti to 8-9l, podobnie jest przy 1,6. Spalanie w 1,4 d4d w moim przypadku to 4,6l a w przypadku innych użytkowników - wystarczy przeglądnąć forum. Zgazowany silnik musi spalić 2 max 3l więcej LPG niż benzyny
Masz tu swoje wyliczenia:
http://www.autocentrum.pl/spalanie/toyota/corolla/ix/hatchback/ (http://www.autocentrum.pl/spalanie/toyota/corolla/ix/hatchback/)
Corolla 1.4 spalanie LPG 8 litrów
Corolla 1.4 spalanie ON 5.4 litra
Koszt jazdy 100km na LPG 14.3zł
Koszt jazdy 100km na ON 23zł
O czym tu dyskutować ? :wallbash:
-
Instalacja założona miesiąc temu - całkowity koszt (wlew obok benzyny pod klapką) to 2700zł.
-
Co myślicie o tej ofercie z alle....., firma dość znana w Opolu od wielu lat montują instalacje LPG, cena też przyzwoita
http://allegro.pl/listing/listing.php?description=1&order=m&string=Instalacja+LPG+STAG+4+z+montażem%21+Najtaniej+OPOLE&bmatch=engagement-v6-promo-sm-sqm-dyn-kpr-v4-uni-1-5-0907&requestDescription=1&mode=desc
-
Zakładając gaz - zakaz wjazdu na parkingi podziemne, zakaz parkowania na miejscu postojowym pod ziemią.
Zalozyles gaz - jak wygląda "kultura" jazdy jeśli chodzi o dynamikę, spalanie?
-
Zakładając gaz - zakaz wjazdu na parkingi podziemne, zakaz parkowania na miejscu postojowym pod ziemią.
W ten sposob co napisales - to nieprawda
-
chowając korek wlewu LPG obok wlewu paliwa - możesz wjeżdzać gdzie chcesz. Ale czy o to chodzi?
Ja osobiście nie zgodziłbym się, gdyby mój sąsiad parkował zagazowane auto w parkingu podziemnym.
Ja nadal twierdzę, że gaz to wyższa awaryjność, droższa eksploatacja. No ale na pierwszy rzut oka - tankuje za 1,65zł.
-
Ja osobiście nie zgodziłbym się, gdyby mój sąsiad parkował zagazowane auto w parkingu podziemnym.
Bo? :o
Ja nadal twierdzę, że gaz to wyższa awaryjność, droższa eksploatacja. No ale na pierwszy rzut oka - tankuje za 1,65zł.
To jesteś cały czas w błędzie, nawet z ceną gazu.
-
Nie zgodziłbym się między innymi z tego powodu, dla którego są zakazy wjazdu takich "zagazowanych bomb".
Cena gazu? Popraw mnie jeśli 1,65zł stanowi kluczowy błąd mojej wypowiedzi.
Dyskusja "zagazowanych" z "dieslowcami" czy "benzyniakami" nie ma sensu.
Każda grupa ma swoje plusy i minusy.
Dla mnie osobiście gaz kojarzy się z przydrożnymi stacyjkami, na których tankują swoje passaty wiejskie chłopaki. Aha i oczywiście z 4metrową anteną CB - tak dla kompletu.
-
nie rozumiesz - jest coraz więcej parkingów przystosowanych dla pojazdów z LPG, w tej chwili głównie takie się buduje
-
Każdy ma prawo do swojego zdania dopóki nie narzuca go innym lub nie obraża kogoś o odmiennych poglądach (w tym przypadku dotyczących ekonomii i rzekomego niebezpieczeństwa) więc bardzo Cię proszę o zachowanie takich opinii
gaz kojarzy się z przydrożnymi stacyjkami, na których tankują swoje passaty wiejskie chłopaki. Aha i oczywiście z 4metrową anteną CB - tak dla kompletu.
dla siebie bo po pierwsze - nie wnoszą nic do tematu, po drugie - mogą kogoś urazić.
-
Drodzy Koledzy,
nikogo nie obraziłem więc proszę mnie nie umoralniać.
To, że passat - nawet zagazowany z anteną CB - to typowo wiejska przypadłośc. Nie widze w tym nic nadzwyczajnego. Wyluzujcie bo rzucacie się jak nie wiem co.
-
Znalezione przy okazji poszukiwań zupełnie czego innego
http://www.toyota.katowice.pl/instalacje-gazowe-lpg-do-samochodow-toyota-si67.html (http://www.toyota.katowice.pl/instalacje-gazowe-lpg-do-samochodow-toyota-si67.html)
-
Z tego co pamiętam zakładają tam brc
-
A ja od roku jeżdżę aurisem z lpg, założonym oczywiście w salonie. Gdybym kupował znów toyotę to też bym ją zagazował. Ogólnie rewelacja. U mnie wraz z instalacją wykupiłem polisę na silnik, wiec koszt wyszedł 4600zł. Dynamika w porównaniu z benzyną bez zmian. Spalanie benzyny w mieście 7,5-8 a gazu 9-10. Polecam i pozdrawiam.
-
Cześć, widzę że sporo osób ma tu Aurisa w LPG. Dlatego mam pytanie, mam flotę 5 aut, chcę do tego wsadzić LPG, jak to jest z nowym autem (gwarancja itp.), jak nowy Auris znosi LPG i co najlepiej tam montować (tak zeby było w rozsądnej cenie), proszę mnie traktować jako nowicjusza ponieważ o LPG nie mam zielonego pojęcia, także każda rada jest na wagę złota;)
-
Należy zacząć od tego że w dziedzinie LPG nie ma czegoś takiego jak tanio i dobrze! Prędzej czy później oszczędności się zemszczą i trzeba będzie coś remontować. Jak wybierzesz instalację z tanich komponentów to i tak za bardzo nie zaoszczędzisz bo nieraz już po 30-40 kkm możesz szykować się na wymianę wtryskiwaczy albo co gorsze remont głowicy. Ja sam montowałem BRC Sequent 24.11. I ta się sprawdza w TOYOTACH. Nawet tak jak wcześniej ktoś wspominał TOYOTA sama je montuje bądź montowała. Przejrzyj sobie galerię TOYOT zrobionych w tym zakładzie i sprawdź czy takie rozwiązanie Ci odpowiada.
http://www.egp.pl/lpg-do-toyoty.htm (http://www.egp.pl/lpg-do-toyoty.htm)
Mi zamontowali w Aurisie 1 fl 1.6 132 KM i szczerze mogę polecić ten zakład zarówno jeśli chodzi o jakość montażu jak i dobór instalacji to tego modelu - całkowity brak różnicy pomiędzy jazdą na LPG i BP.
-
Ja sam montowałem BRC Sequent 24.11.
Miałem wiele samochodów z instalacją gazową. Z BRC korzystałem w silnikach gaźnikowych i tam się sprawdzały. Następnie miałem wrażenie jakby firma zaprzestała rozwoju. Kolejną firmą było Landirenzo, o wiele lepiej spisujące się niż BRC. Obecnie korzystam (również w Aurysie) z LPG TECH, listwa wtryskowa Barracuda + SterownikTech OBD. I ten zestaw polecam wziąć pod rozwagę przy wyborze instalacji.
Jeśli chodzi o Energy Gaz to miałem u nich montowane instalacje w dwóch samochodach i powiem szczerze, że nie byłem z nich zadowolony i nie chodzi mi o dobór elementów ale podejście do klienta. Dopóki było wszystko ok byli mili i sympatyczni, ale przy najmniejszych problemach robili się bezradni, nierwowi i niechętni do pomocy. W innym serwisie ogarnęli błędy bez problemu.
Nie wiem jak teraz wygląda sytuacja w Energy Gaz, ja zakończyłem z nimi współprace wiele lat temu.
-
Mi lpg montowali w salonie przy zakupie. Montując gaz tracisz gwarancje 3 letnią na silnik, ale w zamian za to najlepiej wykupić polisę ubezpieczeniową na 3 lata, która w razie czego ma pokryć koszty awarii silnika. Ja tak zrobiłem i gorąco to polecam. Teraz tankowanie aut,. szczególnie gdy się jedziesz gdzieś na wakacje, za granicę to jest bajka. Spalanie około 9-10l gazu. W porównaniu ze spalaniem benzyny w mieście na poziomie 7,5-8.5l instalację warto założyć. Pozdrawiam.
-
Czytaj ze zrozumieniem: zamiast gwarancji toyoty na silnik masz gwarancję w formie polisy od instalatora gazu. Wychodzi na to samo.
Przeczytałem.
Zrozumiałem.
I nie odniosłem się do tej kwestii.
A ty przeczytałeś ze zrozumieniem mój wpis ?
Gwarancja w zamian za teoretyczną oszczędność
Dlaczego twierdzisz, że oszczędność jest teoretyczna ?
Zapytałem dlaczego ktoś uważa, że jazda na gazie jest "teoretyczną oszczędnością".
-
ależ dyskusja <zalamka>
yarisem w dieslu zrobiłem sam ponad 250kkm i zawsze odpaliłem w zimie (raz nie odpaliłem z winy starego akumulatora)
w celice mam gaz od ok. roku i zrobiłem przez ten czas ok. 42kkm
Licząc po dzisiejszych cenach ze statoil:
koszt 100 km na PB - 10x4,26 = 42,60 PLN
koszt 100 km na LPG - 12x1,89 = 22,68 PLN
Na lpg przejechanie 42kkm wyszło mnie 420 x 19,92 = 8366,40 PLN taniej. Pozorna oszczędność? Być może, dla mnie nie.
Z każdym tygodniem kwota oszczędności rośnie i to cieszy. Do mnie te cyfry przemawiają.
A ogólnie to nie negujmy innych rodzajów paliw niż nasze, tylko cieszmy się z jazdy i dajmy się cieszyć innym :-)
ahaa, wlew od gazu mam dokładnie pod tą samą klapką co pb podobnie jak wielu innych użytkowników, więc po co generalizować i używać tego jako argumentu
-
No ale przecież robią to dla "oszczędności"
Kolego, to co napisałem o tankowaniu "na stojąco" to był żart.
Wiele pojazdów ma teraz wlew gazu pod klapką paliwa (a więc też tankujesz na stojąco).
Natomiast co do oszczędności w jeździe na gazie to nie rozumiem skąd w tobie tyle złośliwości :o.
To że jazda na gazie jest tańsza od jazdy benzyną (a i dieslem pewnie też) nie ulega wątpliwości.
Instalacja wcześniej czy później się zwraca i jeździsz taniej.
Koszty dodatkowe "z gazu" też podobno bywają wyolbrzymiane.
A założenie, że wypalą się gniazda zaworowe jest nieuzasadnione (a nawet jak się wypalą to gaz i tak każdy montuje majhąc świadomość tego ryzyka).
Czy ty kupując diesla widziałeś tylko oszczędności czy wydatek na potencjalną awarię wtrysków czy dpf-a też kalkulowałeś ?
Żeby było jasne - nie mam gazu i nie zamierzam zakładać (póki co stać mnie na jazdę tylko na benzynie i niech tak zostanie :good:).
Kiedyś może i się wkurzałem jak jechałem za jakimś gaźnikowym smrodem na instalce 1 generacji.
Dzisiaj już się takich nie spotyka , a nowe instalacje są "bezsmrodne".
-
Bez przesady, z tym co napisałeś powyżej. Nie każdy ma takie podejście, a wlew we wlewie paliwa jest wygodniejszy w zimie, jak tankujesz nieraz sam, nie musisz się pierniczyć z solą, śniegiem czy czymś innym co zalega na zderzaku i może się wbić do zbiornika, tylko kulturalnie sobie nabijasz butlę przez wlew we wlewie (sam tak mam;).
A co do montażu, o który pytał kolega na poprzedniej stronie to też mogę polecić od siebie EGP, sam montowałem jakiś rok temu i instalacja śmiga bardzo dobrze, floty z tego co wiem też robią, także śmiało można jechać.
Jak coś to więcej mogę pisać na priv, żeby nie zaśmiecać forum;)
-
Rety, nie wiedziałem że zadając jedno pytanie zrobi się takie coś;) Ale dzięki za pomoc, tym co pomogli;) Napiszę do kilku warsztatów w tym do poleconych tu. Jak dostanę od nich jakieś informacje, to wtedy dam wam znać, może coś mi dacie radę doradzić;)
-
Jak Warszawa to nie kombinowałbym tylko egp na ostrobramskiej, instalacja BRC +/- 2.500 PLN i tyle.
Sporo Toyotek już dzielnie śmiga na tym połączeniu, w tym moja :-)
-
Wątek posprzątałem. najbardziej "wyróżniający się" otrzymali stosowne 'nagrody'.
Kolejne posty nie na temat, bez wartości meteorycznej lub obrażające innych użytkowników bedą skutkować kolejnymi 'nagrodami'
-
Ok, skoro tak wszyscy mówią żeby do EGP, to zadzwonię i się umówię;) Zobaczymy co z tego będzie:D
-
No to ja się znowu pochwalę.
Pisałem już o gazie w moim Aurisie w 2013 r (to chyba 3 strona wątku) i nadal nie mam z nim problemów auto ma nagonione 190 tys km pięknie chodzi i nawet świec jeszcze nie wymieniałem (to już będzie jakieś 82 tys przejechane na jednym komplecie) bo po co ? spalanie ? na trasie 6,8 l jak sam jadę z właczoną klimą, po mieście 7,9 l. Latem trzeba dodać 0,5 l benzyny zimą ok 1 l zanim się przełączy. Olej leję Mobil 1, 5W30 taki sam jak do Jeepa i NIE BIERZE :-P od wymiany do wymiany ledwo widać różnicę na bagnecie. Dodam że serwisu gazowego auto nie widziało od 3 lat czyli odkąd jest moje.
Problemy owszem są, popsuł mi się ten wysuwany trzymacz do kubka po lewej stronie hm może to wina gazu <zalamka> i lekko wcisnęło się pokrętło od nawiewu na centralnej kratce od strony kierowcy. Kurcze nawet kapcia nie złapałem.
Generalnie auto mam już w przeliczeniu za darmo i jakbym nawet wywalił na złom to i tak zaoszczędziłem na drugie.
W cześniej maiałem Audi A6 1,8 z gazem Holenderskim i Forda Scorpio 2,8 z gazem w obu poza wymianą filterków i membrany NIC SIĘ NIE DZIAŁO, a zrobiłem setki tysięcy kilometrów.
Nie wiem skąd większość wpisujących tu o awariach bierze informacje chyba od cioci która słyszała jak jej koleżanka mówiła o swoim siostrzeńcu którego kolega miał gaz.
-
Może masz bardzo dobrego gazownika, albo szczęście, albo i to i to. Ja miałem w służbowym aucie gaz i nigdy więcej... Co kto lubi i jakie ma doświadczenia.
-
Nie ma co psioczyć na LPG, jak na samym starcie się przyoszczędziło. :-P
-
Prezes u mnie w firmie twierdził, że najdroższą zakłada... ale kto go tam wie. Nie było dnia by nim nie szarpało i rzucało, gaz się rozłączał przy przyspieszaniu, wieczne regulacje, grzebanie, wymienianie, korozja wlewu, a idźcie mnie z tym dziadostwem. W końcu się samo rozpadło i cześć.
-
Ludziom się wciąż wydaje, że jak wyłożą worek złotych monet, to będzie dobrze. I wielu cwaniaków na tym korzysta, bo sprzedają badziew za grube pieniądze, a klient płaci, bo ma świadomość, że drogo=dobrze.
Slav, masz ewidentnie złe doświadczenia spowodowane marnym montażem lub/i nędzną instalacją. Jakoś nie spotkałem się w tym, co ode mnie wyjeżdża z problemami, które opisałeś, a auta (choćby mała) kręcą po 60kkm rocznie z osbługą na poziomie filtrów, i regulacji zaworów, które w tym konkretnym przypadku po 50kkm przysiadły poza normę.
Kolejną kwestią jest, że ludzie oczekują od gazowanego auta cudów, a jeśli cokolwiek się zepsuje, to nie zwalą tego na brak serwisu i rabunkową eksploatację, tylko zawsze jest wina gazu.
-
Orientuje się ktoś gdzie w Katowicach lub okolicy montują gaz do diesla? Planuje zamontować do swojego.
-
Gaz do Diesla ? Jest coś takiego ?
-
Jest, ale do osobówki bym się nie zdecydował.
-
Gaz do Diesla ? Jest coś takiego ?
Gaz do diesla jest. Ale o koszty nie pytaj.
Ceglany prowokuje ...
-
Ceglany prowokuje ...
Myślę, że nie :o
Według katalogu miał palić 4 l/100 km a pali 6,5 i jest ból :laugh:
-
Jeśli to 2.0 D4D to niech i pali te 6,5L/100km. Przynajmniej jest czym jechać
-
Ceglany prowokuje ...
Nie prowokuje! Znajomy kupił terenówke Jeep w dieslu z gazem i sobie chwali niskie zużycie i bezawaryjność. Dlatego pytam. Czytałem, że najczęściej do ciężarówek się to montuje.
-
Czytałem, że najczęściej do ciężarówek się to montuje.
Jeszcze w traktorach i autobusach. Tam się to może kalkulować.
W małym osobowcu chyba tylko po to, aby palił wymarzone 4,5 l/100 km ropy, bo diesel LPG chodzi na ropie, a LPG jest uzupełnieniem. Instalacje jest zdecydowanie droższa od zwykłej. Kalkulacja kosztów i dodatkowych problemów będzie raczej nieakceptowalna.
-
Więc jeśli mi pali 6,5l po mieście i 4,7 w trasie to jest ok? Torche mi nie daje spokoju takie spalanie.
-
Czy Ty serio uważasz, że wymienione przez Ciebie wartości są zbyt duże? Niektórzy mogliby Ci pozazdrościć, ex Auris patkrz nie takie ilości ropy w mieście (co prawda mega zakorkowanym) przepalał. Wstyd by mi było narzekać na spalanie 4,7 w 2.0 D4-D :)
-
Odnoszę wrażenie, że niektórym zawsze będzie dużo, i stąd się biorą dziwne pomysły typu gaz do D4D czy Priusa. Najbardziej lamentują ci, co robią 5-10kkm w roku, bo jak ktoś kręci po 50kkm i więcej, to najczęściej ma inne zmartwienia.
Na malkontenctwo siły nie ma, acz dobre efekty daje wsadzenie takiego delikwenta na tydzień-dwa do auta, które pali 15 czy więcej. Potem całuje własne auto po kierownicy i przez pewien czas nie widzi różnicy między 5 a 7 :cheesy:
-
Zgodzę się z Tobą kolego. Tylko, że jak robię 35 - 40k rocznie, to powiedzmy te 2l mniej (gdybym miał gaz) na każde 100km daje pokaźną sumkę.
-
tylko na 2l mniej diesla musisz dodac ponad 2l gazu.
gdzie tu sens?
-
Kupno samochodu jak i założenie gazu to prywatna sprawa każdego, moja rada jeśli nie chcesz mieć problemów zainwestuj w firmową instalację założoną w dobrym warsztacie, który jest na rynku kilka lat. Jak ktoś ma wyjechany samochód po niemcu co do "kościoła" zrobił pół miliona, a potem cofnął na 180 tys, zakłada wyrwaną na chama z rozbitka używkę w garażu u złotej rączki co to jednego dnia dachy kryje, a drugiego samochody naprawia to co się dziwi. Takie są realia, a potem historie nie z tej ziemi. Instalacja z górnej półki założona renomowanym warsztacie do sprawnego samochodu daje 100% gwarancję zwrotu inwestycji i oszczędności tym szybciej im więcej się jeździ.
Można wydać na funkel nówkę instalację 5 tys można i 800 zł za przekłądkę, można również kupić nowe auto za 300 tys można i staruszka za 300 zł jak kogo stać, tylko nie dziwcie się że jakość odpowiada cenie bo darmo nic nie ma zawsze są konsekwencje.
-
Auris 2010 fl 1.6 132 KM
Hej. Zbiornik z tego co widzę 630/204 były jakieś problemy jeżeli chodzi o ten wymiar 630 czy spokojnie weszło?
-
Rozmiar zbiornika 600x162x200 wystaje około 3-4 cm ponad podłogę bagażnika ale oryginalna mata na tym leży i nie widać progu i załamania. Z tego co mi powiedział facet montujący instalację gazową to musiał w dwóch miejscach wyprostować podłogę wnęki koła zapasowego (krzywo leżał stelaż mocujący zbiornik LPG)
-
Stelaż mocujący do zbiornika we wnękę koła zapasowego? Pierwsze słyszę, no chyba że jakoś jest nie typowo tam jest.....
-
Stelaż mocujący do zbiornika we wnękę koła zapasowego? Pierwsze słyszę, no chyba że jakoś jest nie typowo tam jest.....
pewnie chodziło że baniak nierówno leżał......
-
Chyba bardziej o miejsce do którego jest butla przymocowana. Sam przy montażu nie bylem zostawiłem samochód i po 16 był gotowy do odbioru. Jedyne co mi p[dowiedzieli to to że musieli wyprostować dwie fale we wnęce kola zapasowego.
-
a czy ktoś ma instalacje landi renzo w aurisce i jak to się sprawuje?
-
Jako, że trafiły się dwa tygodnie jazdy codziennie w mieście, a następnie tydzień poza (cały praktycznie czas) zrobiłem mojej Tojtojce test. Na trasie z wyłączoną klima i sporą dozą samozaparcia (odcinki z pomiarem prędkości, miśki z suszarkami itp) jechałem bardzo przepisowo 70-90 km/h i wyszło mi 612 km na 41 l LPG po mieście z częstym ruszaniem dość szybko spod świateł 422 km do pierwszego przełączenia na benzynę. Można by jeszcze spokojnie pojechać z 20-30 km ale nie przyspieszając zbyt gwałtownie.
Cena gazu z ostatniego tankowania na Statoil 1,42 zł dodam, że biorę fakturę i odliczam 50% VATu jako że autko na firmę, no i odpada dochodowy czyli wychodzi około 1,12 zł za litr.
-
Zaoszczędzone pieniądze prędzej czy później wydasz na remont silnika, tak jak to mój szefo uczynił miesiąc temu. Pocieszył się LPG jedyne 60 tys km bo się dziurka w tłoku wypaliła. Rav4 2.0 benzyna.
-
Zaoszczędzone pieniądze prędzej czy później wydasz na remont silnika, tak jak to mój szefo uczynił miesiąc temu. Pocieszył się LPG jedyne 60 tys km bo się dziurka w tłoku wypaliła. Rav4 2.0 benzyna.
Pieprzenie głupot ludzi czerpiących wiedzę z Motoru itp.
-
Gdzie zakładał lpg? Wychodzi na to, że mazdy mają lepsze silniki bo bez remontu 150tyś na lpg moja poprzednia zaliczyła i licznik dalej bije....
-
Zaoszczędzone pieniądze prędzej czy później wydasz na remont silnika, tak jak to mój szefo uczynił miesiąc temu. Pocieszył się LPG jedyne 60 tys km bo się dziurka w tłoku wypaliła. Rav4 2.0 benzyna.
Sam Rolką przejechałem ponad 100 tys. km na gazie, sprzedałem i słyszałem że następca zrobił następne 100 tys. km.
Fakt nie było zawsze super, włączał się Check , ale silnik się nie rozleciał a tym bardziej nie wypaliła się dziurka w tłoku (prędzej blok się rozwali, lub głowica...)
-
Pieprzenie głupot ludzi czerpiących wiedzę z Motoru itp.
Nie zgodzę się z Tobą, w motorze takich głupot nie piszą. Wiem bo czytam i jeżdżę na LPG.
-
Może już nie piszą, w co wątpię, ale kiedyś pisali o Hondach i Toyotach, że źle znoszą gaz.
-
Witam,
Cytując kolegę z wcześniejszego posta.
a czy ktoś ma instalacje landi renzo w aurisce i jak to się sprawuje?
Ponawiam pytanie czy może ma ktoś doświadczenia z instalacją landi renzo w auris 1,6 ?
Pozdrawiam
-
Ponawiam pytanie czy może ma ktoś doświadczenia z instalacją landi renzo w auris 1,6
Jest to bardzo przyzwoita instalacja. Miałem zamontowaną w Fiacie i Mazdzie gdzie sprawowała się bardzo przyzwoicie.
Teraz w Aurisie mam LPG TECH.
-
Dziękuję za odpowiedź.
-
trochę mnie nie było, trochę zapomniałem - w każdym razie wracam po czasie z informacją że auta jeżdżą już ponad pół roku na BRC, wszystko z nimi w porządku, a km robią dużo
-
Ja moim jeżdżę już 1.5 roku na lpg. Rewelacja, tak jak i w poprzednich autach z lpg.
-
Witajcie,
od kilku dni (tygodni :grin:) myślę o montażu LPG do swojego Aurisa (1.6, 124km, 2008). Trochę poczytałem, podzwoniłem i ogólnie wszystko fajnie, pięknie ale straszono mnie regulacją zaworów (nie każdy, ale jednak). Czy moglibyście wyjaśnić, jak to jest z tą regulacją? Ja, albo źle szukam, albo nie umiem nic konkretnego w sieci znaleźć w tym temacie.
Dziękuję, pozdrawiam
Andrzej
-
W tym samochodzie jest hydrauliczna regulacja zaworów, możesz śmiało montować.
-
To jest szybka odpowiedź. Dziękuję.
Teraz czytałem http://lpg-forum.pl/ (http://lpg-forum.pl/) i tam też mi wynikało, że jest hydraulika, teraz przynajmniej mam pewność.
-
"Może już nie piszą, w co wątpię, ale kiedyś pisali o Hondach i Toyotach, że źle znoszą gaz."
Miałem Civica z 99 roku i przelatałem na nim 10 lat na gazie bez żadnych problemów. Zawory regulowane były raz przez ten czas. Auto nadal jeździ u innego właściciela, ale już na benzynie, bo skończyła się butla. W Aurisie też kiedyś założę gaz, tylko fachowiec nie może być przypadkowy.
-
Miałem Civica z 99 roku i przelatałem na nim 10 lat na gazie bez żadnych problemów.
A jaki przebieg zrobiłeś za te 10 lat ?
-
Ponad 130 tys.
-
Czyli tyle, ile ja za ostatnie półtora roku. Bardziej miarodajne będzie jednak podawanie przebiegów ;)
Wracając jednak do tematu, jeździ tego na lpg sporo, nie spotykam się z nadmierną ilością wysypanych głowic. A nawet jeśli się zdarzy, to za różnicę w cenie paliwa z 100-200kkm jazdy to można nowy silnik w ASO wziąć, a nie tylko zrobić głowicę czy wydech.
-
Czy ktoś ma doświadczenia z LPG w 1.33 73kW? Robię ok. 15 tys. km rocznie, ale autem planuję jeździć ładnych parę lat. Czy w ogóle warto się w to bawić? Instalacja w ASO 3 tys. pln.
-
Zaprzyjaźnione ASO zeznaje, że auta jeżdżą i nie ma z nimi problemów (floty), jednak moim zdaniem przy tak niskim rocznym przebiegu gra niewarta świeczki.
-
Spider, Nie tak dawno zainstalowałem do Auris 1.33 99kM 2010r. LPGtech z wtryskami Barracuda (bez lubrifikacji), zamierzam pojeździć autem 5-10lat, robię 10-13k km. Zyski są widoczne, spalanie 8,5l w cyklu miejskim.
-
Dzięki za odpowiedź. Spalanie faktycznie bardzo niskie i koszt przejechania 100 km zachęca do instalacji.
-
W dziale Priusa jest wątek o gazowaniu hybrydy. Policzony "czas zwrotu" inwestycji to około 23tyś km. Faktem jest, że w ostatnim półroczu różnica ceny LPG i Pb była rekordowo korzystna i to wpłynęło na tak szybki zwrot. Osobiście zakładałem max 30tyś. km. bo brałem do obliczeń max cenę gazu i minimalną Pb (Orlen) ze stycznia tego roku. Wiadomo: o im większe spalanie i różnica cen tym "czas zwrotu" szybszy.
-
Tylko sam zwrot to troche mało.
Zeby to miało sens ekonomiczny trzeba zrobic 2-3 razy tyle.
-
Dokładnie, ja planuję jeździć do tzw. trupa.
-
Przejechałem Aurisem 1,6 132 valvelmatic 120 tyś km na gazie i nic bez żadnych problemów i bez żadnych zbędnych regulacji zaworów
wymieniłem świece , pompę wody i pasek brak jakich kolwiek awarji
-
Przejechałem Aurisem 1,6 132 valvelmatic 120 tyś km na gazie i nic bez żadnych problemów i bez żadnych zbędnych regulacji zaworów wymieniłem świece , pompę wody i pasek brak jakich kolwiek awarji
Nie regulowałeś ponieważ w tym silniku jest hydrauliczna kompensacja luzu zaworowego. Dobrze wiedzieć, że silnik dobrze znosi podtlenek lpg. Może po gwarancji się skuszę. Jaka instalacja i czy były jakieś wymiany podzespołów w instalacji (wtryskiwaczy, parownika itp.)? Jakieś regulacje instalacji?
-
Oczywiście pierwsza regulacja po 1000 każdą następną wykonuje co roku coś tam wymienia ale nie wiem co, nie pamiętam filterek czy coś poza tym wszystko dobrze instalacja LPG BRC 2300zl bez smarowania
-
Właściwie to nazwał bym to "okresowym przeglądem LPG"
niż regulacją
-
Panowie jestem przed montażem - pochwalcie się jakąś bezproblemową instalacją?
Na tą chwilę mam coś takiego:
STAG 4 QBOX PLUS, wtryskiwacze AC W02 - z tych najważniejszych rzeczy. Jeździ ktoś na podobnej instalacji?
-
Panowie jestem przed montażem - pochwalcie się jakąś bezproblemową instalacją?
Na tą chwilę mam coś takiego:
STAG 4 QBOX PLUS, wtryskiwacze AC W02 - z tych najważniejszych rzeczy. Jeździ ktoś na podobnej instalacji?
ja mam tez QBOX-a, reduktor STAGA AC-RO1 + wtryskiwacze Barracuda + lubryfikacja + korek wlewu przy wlewie paliwa nawet bez przejściówki się udało i mądry instalator z doświadczeniem - póki co może nie dużo przejechane jeszcze ale działa dobrze. Przebieg na lpg - ok. 14.000 km.
-
Również polecam dołożyć do Barracud (opinia mojego instalatora i serwisanta, z którego jestem b.zadowolony), aktualnie 60tyś na LPG i żadnych problemów. Reszta to jak napisałeś STAG Qnext itp.
-
a co z tą lubryfikacją ? Bo u mnie akurat odradzają
-
a co z tą lubryfikacją ? Bo u mnie akurat odradzają
Wiele wątków w necie znajdziesz - tyle będzie zwolenników co przeciwników... - ja doszedłem do wniosku, że skoro chcę pojeździć "trochę" to dołożenie kilkudziesięciu zł. za instalkę + kilkadziesiąt zł. na dolewki przy odpowiednim wyregulowaniu - nie są to pieniądze aż tak wielkie żebym później pluł sobie w brodę że nie założyłem...
Jeśli zestaw w dobrym miejscu umocowany i wyregulowany na ok. 10.000 wystarcza 1 litr płynu. Trzeba tylko pilnować bo zbiorniczek nie jest duży i nie można udawać, że płyn sam się dolewa... :)
-
O te parę gr faktycznie nie chodzi. Mi po prostu ze STAGa napisali że nie zalecają do żadnego silnika i taka jest polityka wszystkich ASO STAGa
-
O te parę gr faktycznie nie chodzi. Mi po prostu ze STAGa napisali że nie zalecają do żadnego silnika i taka jest polityka wszystkich ASO STAGa
Rozwiń proszę myśl dlaczego ... bo mnie zaintrygowało - nie słyszałem tego od mojego fachmana - stąd moje zainteresowanie :)
-
O te parę gr faktycznie nie chodzi. Mi po prostu ze STAGa napisali że nie zalecają do żadnego silnika i taka jest polityka wszystkich ASO STAGa
Rozwiń proszę myśl dlaczego ... bo mnie zaintrygowało - nie słyszałem tego od mojego fachmana - stąd moje zainteresowanie :)
Tyle tylko dostałem co napisałem - pytanie o lubryfikacje i odpowiedź
"Nie zalecamy do żadnej z marek. Taka też jest polityka wszystkich
Autoryzowanych Serwisów STAGa. Zbędny koszt generowany przez warsztaty,
które się podpierają dodatkowych smarowaniem."
-
Mój obecny instalator również mi odradzał, jako zbędny gadżet (autoryzowany instalator STAG)i nie mam, ale...W poprzednim (mazda 323f BJ 1.6) miałem lubrę i samochód zrobił na LPG ponad 150tyś km (założyłem LPG BRC sequent zaraz po zakupie jak miał 54tyś i po 8 latach sprzedałem w rodzinie z przebiegiem 200tyś). Auto jeździ do dziś (215tyś) i dodam, że autko zaczęło niedawno niedomagać (podejrzewaliśmy wtryskiwacze LPG lub parownik itp.) ale po wizycie u DOBREGO mechanika i wykonaniu regulacji luzów zaworowych - płytki serce dalej jak dzwon. Gdyby nie wszechobecna rdza to jeździł bym nim dalej sam. :good:
-
Mnie się wydaję, że lubryfikacj jest na tyle kontrowersyjnym tematem, że lepiej nie zaczynać. Jedni twierdzą, że jest doskonałym zabezpieczeniam, inni zaś, że później jest pierdzielnik z silnikiem. Natomiast od warsztatów lpg dowiadywałem się, że mimo wszytsko lepiej zastosowac. Każdy ma inne doświadczenia. Radzę zajrzeć jeszcze w jakieś iejsce typowo o lpg np. http://bit.ly/2sLrEXp . dużo można się dowiedzieć, o ile dobrze pamiętam są tam eksperci w dziedzinie LPG i najlepiej dodać zapytanie na forum. Ale jak już móiwłem, każdy ma swoje doświadczenia z tym tematem związane
-
Witam, jest może ktoś ze Szczecina? Szukam gdzie w Szczecinie jest dobry gazownik od toyotek. Mam auris 1.6 i yaris 1.3 i chcę tę pierwszą zagazować. Mam najbliżej do warsztatu http://autkogaz.szczecin.pl/ (http://autkogaz.szczecin.pl/) i dali mi wycenę na 2600 zł ale może jest ktoś kto zakładał u nich lpg i wie co nieco o tym zakładzie? Mile widziane prawdziwe opinie o nich i oczywiście jakieś inne propozycje gazowników w Szczecinie. Ogólnie prosze o pomoc w temacie gdzie najlepiej założyć gaz do toyoty w Szczecinie. Z góry dziękuję :)
-
Na lpg-forum masz mapkę z podziałem an województwa polecanych i nie warsztatów LPG. Forum typowo o LPG. Nie wrzucę ci linka bo piszę z telefonu.
-
na lpg forum akurat nie polecają nikogo ze szczecina... z polecanych jest tam Neptun z Koszalina. Co do którego faktycznie mogę potwierdzić, że warto się udać. Pan Kamil to człowiek który wie co w gazie piszczy... więc jak zależy ci na tym co i jak będziesz miał pod maską to polecam wycieczkę do Koszalina. Montują m.in instalacje optima na barracudach. A co do cen to musisz już konkretnie o swoje auto dopytać, ale nie zdzierają to wiem na pewno.
-
Witam, jest może ktoś ze Szczecina? Szukam gdzie w Szczecinie jest dobry gazownik od toyotek. Mam auris 1.6 i yaris 1.3 i chcę tę pierwszą zagazować. Mam najbliżej do warsztatu http://autkogaz.szczecin.pl/ (http://autkogaz.szczecin.pl/) i dali mi wycenę na 2600 zł ale może jest ktoś kto zakładał u nich lpg i wie co nieco o tym zakładzie? Mile widziane prawdziwe opinie o nich i oczywiście jakieś inne propozycje gazowników w Szczecinie. Ogólnie prosze o pomoc w temacie gdzie najlepiej założyć gaz do toyoty w Szczecinie. Z góry dziękuję :)
Cześć, od wielu lat serwisuję i montuję instalacje LPG w warsztacie pana Adama (uwaga zmiana siedziby warsztatu) najlepiej zajrzeć tutaj: https://www.facebook.com/autogazszczecin
Teraz przymierzam się do montażu BRC w moim Aurisie HSD i na pewno w tym warsztacie. Profesjonalny montaż, obsługa gwarancyjna, rzetelnie wykonana usługa.
-
Powiedźcie coś na temat gazu w hybrydach z praktycznego punktu widzenia . Czy mocno słychać eletrozawory , częste przełączanie nie jest uciążliwe dla kierowcy -jak to wyciszyć aby była cisza . :o
-
Lepiej kupić starego benzyniaka z mniejszym przebiegiem i założyć gaz, albo kupić już auto z gazem. Szkoda "psuć" Aurisa i montować gaz.
-
Lepiej kupić starego benzyniaka z mniejszym przebiegiem i założyć gaz, albo kupić już auto z gazem. Szkoda "psuć" Aurisa i montować gaz.
Nie zgadzam się z taką opinią. Trochę sprzeczności w powyższym zdaniu - namawiasz na kupno "starocia" lub już "popsutego" Aurisa? :-)
Silnik w hybrydzie z racji tego w jakim trybie pracuje jest o wiele lepiej przystosowany do pracy na LPG niż standardowy silnik benzynowy.
Uważam, że autorytetem w zakresie eksploatacji hybryd z LPG są panowie taksówkarze, którzy przejeżdżają wiele tysięcy kilometrów rocznie takimi samochodami i gdyby były to problemowe instalacje i kłopotliwa eksploatacja nikt z nich by w to nie inwestował. Nawet w ASO można zamontować instalacje LPG do fabrycznie nowego Aurisa HSD bez utraty gwarancji.
Ostatecznie zawsze powodem co do decyzji o montażu instalacji LPG jest nasza potrzeba i ekonomia (opłacalność) takiej inwestycji.
-
Może ma ktoś doświadczenie z przeglądami instalacji gazowej w ASO przy 15/30/45 k km?
Chodzi mi o kwestię związaną z instalacja LPG i terminem badania technicznego, gdyż po wpisaniu do adnotacji w dowodzie rejestracyjnym informacji o instalacji gazowej data badania technicznego została skrócona z 3 lat na 1 rok. Czy jeśli przy przeglądzie gwarancyjnym ASO również zrobi przegląd instalacji gazowej (na moje żądanie) wtedy dokonają wpisu do dowodu, efektem czego będzie wydłużenie terminu badania technicznego?
Dzięki z góry za pomoc :good:
-
Z tego co kojarzę to przegląd jak się ma gaz trzeba co roku robić.
-
Z tego co kojarzę to przegląd jak się ma gaz trzeba co roku robić.
Dokładnie tak jak napisałem przy nowym samochodzie został skrócony termin następnego badanie technicznego z 3 lat na 1 rok, chodzi mi o to jak wygląda przebijanie terminu ważności badania technicznego w ASO jeśli samochód ma mniej niż jeden rok a zbliża się przegląd po 15k km?
-
Nie rozumiem.
Techniczny to jest w stacji kontroli pojazdów.
W ASO jest serwisowy i albo jest 1 rok albo limit kilometrów - w tym przypadku 15 tys.
Moje auto ma 3 lata ale poprzednik zrobił w zeszłym lipcu przegląd po 30 tys a teraz ma 35 tys i będę miał i tak przegląd serwisowy.
-
Od jakiegoś czasu myślę o założeniu gazu w mojej Aurisce 1.6 124 KM.
Panna już niemłoda, bo 2007 i doświadczona ? przejechane ok. 330 t. km, ale świeżo po generalnym remoncie silnika. Planuję nią jeździć do końca jej żywota. Mam nadzieję, że przynajmniej ze 4 lata, a liczę na więcej. Nie jeżdżę dużo, zakładam ok. 12-13 tys. km rocznie, ale kalkulatory pokazują, że instalacja powinna się zwrócić za ok. 14 miesięcy.
Czy ktoś ma doświadczenie z LPG w wiekowej aurisce?
Jaką instalację polecacie?
Czy warsztat ENERGY GAZ POLSKA nadal jest godny polecenia?
-
Napisałam do kilku warsztatów i uzyskałam takie propozycje
1.
ALEX OPTIMA NANO 4 cyl
Przełącznik: ALEX
Reduktor: SHARK 1200
Wtryskiwacze: Barracuda 4 cyl
Zbiornik: Toroidalny
Zawór tankowania: Pod klapką wlewu benzyny
Cena: 2600 zł
Dopłaty:
Pokrowiec na koło zapasowe: + 30 zł
Wlew gazu: + 150 zł
2.
AC STAG 4 Qbox Basic
Przełącznik: AC
Reduktor: R 02
Wtryskiwacze: W01 4 cyl
Zbiornik: Toroidalny
Zawór tankowania: Pod klapką wlewu benzyny
Cena: 2600,00
3.
BRC SQ 32 OBD - PEŁNA WŁOSKA KOMPLETACJA
Cena 2900,00
tu niestety żadnych innych informacji nie uzyskałam, poza mega bełkotem marketingowym, jaki to warsztat jest wspaniały. I albo marketing działa, albo warsztat naprawdę taki super, bo termin montażu zaproponowali na 24.09.2018 r.
Liczę na Waszą pomoc w wyborze instalacji, bo zupełnie się na tym nie znam.
-
Wybrałbym numer 1.
Najważniejszy jest dobry monter, bo będzie wiedział co założyć i będzie umiał wystroić.
3 to pewnie EGP.
-
3 to pewnie EGP.
:good:
Mail jest tak napisany, że nie da się go czytać. Do tego w dużej części na czerwono.
Marketingowca powinni zdecydowanie zmienić.
Mnie w każdym razie skutecznie zniechęcili.
Najważniejszy jest dobry monter, bo będzie wiedział co założyć i będzie umiał wystroić.
To będzie kolejna zagwozdka :)
Ta oferta pochodzi z warsztatu D.A.M. Autogaz
-
Po raz kolejny:
http://lpg-forum.pl/warsztaty-polecane.html (http://lpg-forum.pl/warsztaty-polecane.html)
Również skłaniałbym się ku 1 ale również potwierdzam jak kolega powyżej, że poprawne wykonanie i wystrojenie instalacji to podstawa.
Koniecznie walcz o PEŁNY wlew pod klapką! Będziesz mi kiedyś dziękował i Twoje plecy Tobie :)
-
Po raz kolejny:
http://lpg-forum.pl/warsztaty-polecane.html (http://lpg-forum.pl/warsztaty-polecane.html)
Wątek prześledzony :) i do warsztatów tam polecanych napisałam.
Kolejna oferta z teraz warsztatu migaz:
4) Instalacja Landirenzo Omegas OBD w cenie 3550 zł. Gwarancja na instalację wynosi 24 miesiące bez limitu przebiegu, a przeglądy instalacji wyznaczone są co 15000 km.
5) Instalacja Landirenzo EVO w cenie 3000 zł. Gwarancja na instalację wynosi 24 miesiące bez limitu przebiegu, a przeglądy instalacji wyznaczone są co 15000 km.
6) Instalacja Lovato Smart turbo EXR w cenie 2700 zł. Gwarancja na instalację wynosi 24 miesiące bez limitu przebiegu, a przeglądy instalacji wyznaczone są co 15000 km.
7) Instalacja Stag Qbox Plus z reduktorem KME Silver i wtryskiwaczami Hana w cenie 3200 zł. Gwarancja na instalację wynosi 24 miesiące bez limitu przebiegu, a przeglądy instalacji wyznaczone są co 10000 km.
Jak widać rozbieżność w cenie niemała (2700-3550). Nie chcę oszczędzać na instalacji. Pytanie, czy jest sens zapłacić te 3550 zł, czy spokojnie sprawdzi się ta za 2700 zł.
-
bierz Polskiego STAGA!!
wszędzie to ogarniają, w każdej budce z piwem .
Ja mam w mojej 2letniej hybrydzie taki zestaw:
stag qbox
wtryskiwacze w01
reduktor r02
butla w kole ~55litrów
Całość z montażem kosztowała mnie ~2200
Zrobione już 40 000km i wszystko jest ok .
Wymieniam tylko filtry co 5-10 000km
Acha, polecam dać filtr fazy lotnej za reduktorem, a drugi przed wtryskiwaczami.
-
Bierz optima. nie będziesz żałował. W aucie żony (też toyotka) jeździ taka już ponad dwa lata i poza zwyczajnym serwisem nic nie robione przy niej.
-
Oba powyżej to produkcja PL i tu bym pozostał bo na prawdę nie mamy się czego wstydzić. Dodatkowo ewentualny serwis/podzespoły jest dostepny praktycznie od ręki. Jak już wcześniej pisano bierz polecanego i ogarniętego montera, do którego nie będziesz musiał też za daleko jeździć na przeglądy na gwarancji. U mnie STAG QNEXT, Barracuda, przejechane ponad 100tys i wszystko hula (auto dobija do 210tys - HSD). Już ponad poł roku po 2-letniej gwarancji. W połowie sierpnia będzie generalny przegląd instalacji fachowym, obiektywnym okiem, czy cos czasem nie niedomaga bo ja osobićie nic nie odczuwam i jeździ mi się tak jak nowym. Filtry FC I FL wymieniane tak jak olej czyli co ok 10-12tys. Tankowanie 80% Orlen, 20% BP. Ewentulanie podpytaj o kwestię włączania/wyłączania elektrozaworu na butli bo niektóre sterowniki mają to w oprogramowaniu (chyba alex).
-
Na 30 sierpnia jestem umówiony na montaż do warsztatu polecanego z forum LPG. Montują tam polskie instalacje.
Niestety cały czas nie wiem czy zbiornik 680/180 czy 650/180.
Drugi na pewno wejdzie a pierwszy być może- nie ma gdzie takiego zbiornika w Warszawie przymierzyć. Jak mierzyłem miarką to powinno wejść.
Na forum LPG jest instalacja zbiornika 680/220 do Corolli z 2017 roku więc powinno i do Aurisa z 2015 roku też pasować.
-
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Decyzję w zasadzie już podjęłam. Zamontuję instalację Stag.
Niestety z tymi solidnymi monterami, to nie jest już tak łatwo. :(
Pisałam do polecanych warsztatów z http://lpg-forum.pl/warsztaty-polecane.html. Teraz przejrzałam jeszcze te niepolecane i ten, który wybrałam (Migaz) też się na niej znajduje.
Dlatego zastanawiam się jeszcze nad warsztatem z Mławy - nowotczynski.com.pl. Nie ma go w niepolecanych :), a do tego rodzice mieszkają blisko i będziemy u nich na urlopie, więc przy okazji można załatwić montaż. I są autoryzowanym serwisem STAGa. Migaz nie jest, nie wiem, czy ma to znaczenie w kwestii gwarancji.
Minusem jest odległość. Zastanawiam się więc, jak często potem trzeba odwiedzać warsztat. Pierwszy przegląd chyba po 1000 km, a wcześniej też trzeba jeździć? Często zdarza się wcześniej konieczność poprawek?
Na 30 sierpnia jestem umówiony na montaż do warsztatu polecanego z forum LPG. Montują tam polskie instalacje.
Jeśli to nie tajemnica, to gdzie będziesz montować?
-
W Auto-Dakar w Warszawie a dokładniej na Zaciszu
-
Zastanawiam się więc, jak często potem trzeba odwiedzać warsztat. Pierwszy przegląd chyba po 1000 km, a wcześniej też trzeba jeździć? C
Jezeli montaz był w autoryzowanej stacji STAGa z tego co mi wiadono (ale lepiej dopytać u samego STAGa) mozesz robic przeglądy gwarancyjne (wymiana filtrow i ogólna kontrola) w kazdej innej autoryzowanej stacji STAGa. Więc konieczności jazdy do montera praktycznie nie ma. Chyba że poluzuje się jakiś cybant albo będzie jakis wyciek plynu chłodzącego itp sprawy typowo montażowe.
Zaznaczam Autoryzowana Stacja nie partnerska itp. Troche czasu minęło ale warto dopytać. Znowu lpg- forum:
http://lpg-forum.pl/gwarancja-stag-t46090.html
I stona STAGa, w Wawie masz 5 AS STAG:
https://www.ac.com.pl/pl-klienci-wyszukiwarka
-
Wszystko pięknie, tylko zwracam uwagę, że tu mamy instalację LPG w aucie o przebiegu 330 tys km i po remoncie silnika. Czy to nie zmienia jakkolwiek postaci rzeczy? Temat instalacji LPG w jednostkach VVT-i nie jest zdaje się taki hop-siup? Tu ciekawa dyskusja:
http://lpg-forum.pl/lpg-w-silnikach-vvt-i-t18131.html
-
Tak. Znam osobiście 2 instalatorów (jeden ze staga drugi brc) którzy przed podjęciem się montażu robią sami diagnostykę. Jezeli wszystko jest ok to dopiero kroją. Jeżeli coś nie gra (np świece, przewody, analiza spalin itp) montaz dopiero po usunięciu usterki. Chcą po prostu uniknąć pozniej jakichkoliwek oskarżeń o to że to że samochod "nie jedzie" to wina isntalacji gazowej a nie ogolnego stanu (zastanego) silnika. W tym przypadku jeżeli remont był wykonany poprawnie i reszta podzespołów gra to czego sie tu obawiać? Myślę ze wtym przypadku prędzej zardzewieje.....
-
Ja tydzień temu założyłem gaz do mojego aurisie 2007r.1.6 124km . Marki BRC 32 lublifikacji tunap wpuszczanymi w zbiornik gazu koszt 3300 samochód czeba zostawić na dwa dni ustawiany na hamowni . Pokazał że na benzynie ma 122km a na gazie 119km.
-
Mierzyłem 680 zbiornik i wchodzi. Jest to maksymalnie szeroki.
-
Jutro dzwonię się umawiać na montaż :)
Wybrana instalacja: . STAG 4 Qbox, Reduktor: ACR 02, Wtryskiwacze:ACW02
Macie jakieś wskazówki o co zapytać, poprosić?
-
Pełny wlew pod klapką
-
Kiedy pierwszy przegląd i czy bezpłatny
Co ile kolejne przeglądy i w jakich cenach
-
Czy kolektor zdejmuja do wiercenia.
-
Czy po montażu ustawiają np. w trasie a nie tylko w warsztacie.
-
Zbiornik 47litrów lecz wystaje ponad podłogę bagażnika dajom piankę żeby wyrównać wlew z dokrentką we wlewie .tunap co 10000 120zł przegląd 150zł co 15000 spalanie na 100 km z klimatyzacja 9,5 litra
-
Lepiej pełny wlew a nie dokretki
-
tunap co 10000 120zł
Jak za oba dodatki to bardzo dobra cena.
Jeżeli już stosować "lubrę" to właśnie Tunapa 163/164.
-
Strasznie dużo ludzi rzuca się na ten gaz. Żeby ten montaż był jakiś tani, to rozumiałbym, ale to sporo kosztuje i oszczędność na gazie nie jest aż taka kosmiczna. Trzeba więc dużo i długo jeździć, żeby to się opłaciło. Zwrot kosztów montażu LPG za 10 lat np., to żadna oszczędność na tle tego, że gaz jest dla silnika znacznie bardziej niekorzystny, niż benzyna. Do tego dochodzi zmniejszony o zbiornik LPG bagażnik, dodatkowe, coroczne, płatne przeglądy instalacji LPG i coś tam jeszcze. Dla mnie opłacalny byłby montaż gazu jedynie w przypadku globalnego kryzysu paliwowego. W przeciwnym wypadku nie będę "psuł" silnika gazem, jak wyraził się jeden z forumowiczów wyżej ;)
-
Zwrot kosztów montażu LPG za 10 lat n
Rozbawiłeś mnie. Idź i nie grzesz więcej.
Wątek nie jest o tym CZY montować, CZY się opłaca, CZY niszczy silnik, tylko GDZIE i JAK.
Tu masz wątek do spamowania w wolnej chwili:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,25636.3015.html
-
Zwrot kosztów montażu LPG za 10 lat np.
W tej sytuacji kupno auta w benzynie również jest bezsensowne. To już lepiej jeździć autem na minuty i uberem jeśli robisz takie "duże" przebiegi ;)
-
Do montażu u mnie jeszcze miesiąc i cały czas się zastanawiam na zbiornikiem
- 680/180 i na to dojazdówka i schowane pod podwójna podłogą
- 680/225 i dojazdówki albo nie wozić albo wozić w bagażniku
Bardziej skłaniam się do pierwszej wersji bo wszystko będzie wykorzystane.
-
Do montażu u mnie jeszcze miesiąc i cały czas się zastanawiam na zbiornikiem
- 680/180 i na to dojazdówka i schowane pod podwójna podłogą
- 680/225 i dojazdówki albo nie wozić albo wozić w bagażniku
Bardziej skłaniam się do pierwszej wersji bo wszystko będzie wykorzystane.
Ile razy w życiu użyłeś dojazdówki? Wolałbym większy zbiornik i dobry assistance :-)
-
Oj zdarzyło mi się.
-
różnica pomiędzy tymi zbiornikami to 10 litrów gazu (po uwzględnieniu 80% normy).
Trzeba niestety pamiętać, że z większym zbiornikiem auto będzie z tyłu cięższe chociaż i tak zamierzać założyć dodatkowe sprężyn.
-
Strasznie dużo ludzi rzuca się na ten gaz. Żeby ten montaż był jakiś tani, to rozumiałbym, ale to sporo kosztuje i oszczędność na gazie nie jest aż taka kosmiczna. Trzeba więc dużo i długo jeździć, żeby to się opłaciło. Zwrot kosztów montażu LPG za 10 lat np., to żadna oszczędność na tle tego, że gaz jest dla silnika znacznie bardziej niekorzystny, niż benzyna. Do tego dochodzi zmniejszony o zbiornik LPG bagażnik, dodatkowe, coroczne, płatne przeglądy instalacji LPG i coś tam jeszcze. Dla mnie opłacalny byłby montaż gazu jedynie w przypadku globalnego kryzysu paliwowego. W przeciwnym wypadku nie będę "psuł" silnika gazem, jak wyraził się jeden z forumowiczów wyżej ;)
Pozwolę się odnieść. Może komuś moje przemyślenia pomogą :)
Długo się zastanawiałam nad montażem. To będzie mój pierwszy samochód z gazem. Nie jeżdżę dużo.
? Kalkulatory pokazują, że zwrot inwestycji nastąpi w ciągu ok.14 miesięcy. Zakładam, że są optymistyczne, więc powiedzmy, że będzie to jednak za ok. 2 lata.
? Auto ma 11 lat i jest świeżo po generalnym remoncie silnika, więc silnik jest w dużo lepszym stanie niż reszta auta. Nawet, jeśli uwzględnię jego szybsze zużycie na gazie, to myślę, że wcześniej auto zeżre rdza lub inne naprawy będą nieopłacalne, niż zajeżdżę silnik.
? Planuję autem jeździć do jego zezłomowania, liczę, że będzie to znacznie dłużej 2 lata.
? Na moja psychikę dobrze działa tankowanie za 100 zł, zamiast za 200 zł :)
? Środki na instalacje pozyskałam ze sprzedaży drugiego auta (nie muszę brać kredytu ? dodatkowe koszty) i przy okazji spadają koszty utrzymania taboru samochodowego o ok. ? ;)
? Głównym minusem dla mnie jest zmniejszenie powierzchni bagażowej (przesiadłam się z kombi). W razie potrzeby będę się ratować boxem.
Czy podjęłam dobrą decyzję? Nie wiem, przekonam się za jakiś czas i nie omieszkam się nią podzielić :)
-
Ludek mnie też długo namawiali na zamontowanie gazu (UNO 1L). Toyota jest szóstym zagazowanym samochodem w rodzinie,
Widzę 2 minusy: Pomniejszony bagażnik - wymieniłem tradycyjne koło na dojazdówkę i prawie się wyrównało i coraz mniej na rynku nowych samochodów z wtryskiem pośrednim.
Nie widzę powodu dla którego silnik miałby być mniej trwały. Np. gaz jest czystszym paliwem a więc brak nagaru.
Oczywiście wypalają się zawory a nawet denka tłoków w instalacjach źle zamontowanych, źle dobranych elementów do danego silnika i wyregulowanych tak oszczędnie, że jeżdżą na samym powietrzu - a tak się nie da.
Życzę bezproblemowej i wiele tańszej eksploatacji samochodu.
-
Minus też pewnie będzie fakt, że auto troszkę siada z tyłu.
-
14mcy to troche długo, prędzej ci się gwarancja skończy niż wymienisz po raz drugi filtry :laugh: przemyśl to. Jakie przebiegi średnio na rok ?
różnica pomiędzy tymi zbiornikami to 10 litrów gazu (po uwzględnieniu 80% normy).
Trzeba niestety pamiętać, że z większym zbiornikiem auto będzie z tyłu cięższe chociaż i tak zamierzać założyć dodatkowe sprężyn.
Tak ale spreżyny kosztują ok 400zł, czy warto?
Na zbiorniku 680/180 wejdzie ci (bez podginania pływaka) około 40l LPG i przy średnim spalaniu do 7 l (z reguły mniej ) masz zasięg do 600km (z reguły więcej) . +10l to +150km zasięgu.....
Ja wożę dojazdówkę i zestaw naprawczy cały czas, głównie dla tego że wiekszość jeżdże sam i nie robi mi to różnicy a jest większe poczucie spokoju w razie "w". Mam assistance jeszcze do tego. Wiekszość jazdy to trasa, autostrada. Na ponad 100tyś km i ponad 2 lata nie użyłem ani dojazdówki ani zestawu, natomiast skorzystałem z Assistance bo auto nie mogło kontynuować jazdy zgodnie z przepisami (zbity reflektor). Teoretycznie mógłbym założyć dojazdówkę i kontynuować jazdę bo reszta była sprawna. Natomist opona była w takim stanie że użycie zestawu nie wchodziło w grę (przecięcie z boku). Na assistance czekałem 30min na A1 koło Nowych Marzów. Dojazdówka jest 90% za fotelem kierowcy (masa bliżej środka) a jak jadę z dziećmi to w bagażniku. Zestaw pod siedzeniem. Czasem jak jest cos więcej do przewiezienia ale tylko po mieście to dojazdówkę zostawiam w domu. Nie mam problemów z pakowaniem. Jakbym miał TS (a miałem jako zastepcze) to na prawdę tam jest w ch.....j miejsca i poczułem wtedy ten dobrobyt. Dojadzówka nie byłaby dla mnie żadnym problemem. Taka przestrzeń w bagażniku jak TS chyba doprowadza do zbytniej rozpusty :grin: nie powiem ze bym niechciał. :good:
Obecnie mam w Ausice I HSD zbiornik do którego wejdzie 50l lpg i duży plus tego rozwiązania to taki, że nie muszę tankować na Orlenie w jednym mieście gdzie gaz był po 2.40 tylko zatankowałem torszkę (100km) dalej an BP po 2.30 i już było na kawę. Wiadomo cos za coś. Ale ja na razie sprawę dodatkowych sprężyn odstawiam - większośc jeżdżę sam, ze znikomym obciążeniem (rower w bagażniku).
-
fazibazi
dzięki za konkrety.
Ja chyba jednak zostanę przy mniejszym zbiorniku i na tym dojazdówka. Lubię mieć porządek w bagażniku a nie walające się przedmioty.
Poza tym mieszkam niedaleko stacji z gazem więc nie ma problemu z częstszym tankowaniem
-
No i bardzo dobra decyzja. :good: Ostatnio podoba mi się takie powiedzenie "każdy ma swój kalkulator" :cool:
-
Haha
Ja chyba sprężyny kupię ponieważ często jeżdżę w 4 lub nawet 5 osób.
-
14mcy to troche długo, prędzej ci się gwarancja skończy niż wymienisz po raz drugi filtry :laugh: przemyśl to. Jakie przebiegi średnio na rok ?
Ok. 15 tys.
Pomniejszony bagażnik - wymieniłem tradycyjne koło na dojazdówkę i prawie się wyrównało
Mi się wydaje, że ja mam fabrycznie dojazdówkę (sprawdzę przy okazji), więc jeśli w jej miejscu będzie zbiornik, to koło już nie wejdzie.
Nie widzę powodu dla którego silnik miałby być mniej trwały.
Mechanik z warsztatu, gdzie remontowałam silnik powiedział, że na gazie silnik wytrzymuje ok. 70-100 tys. km. Remont robiłam jak auto miało 330 tys. km. On nie jest zwolennikiem LPG, więc może chciał mnie zniechęcić :grin:
-
Mechanik z warsztatu, gdzie remontowałam silnik powiedział, że na gazie silnik wytrzymuje ok. 70-100 tys. km. Remont robiłam jak auto miało 330 tys. km. On nie jest zwolennikiem LPG, więc może chciał mnie zniechęcić
U mojego mechanika widziałem kiedyś aurisa, gdzie robił remont po 50 tys km bo się przedwcześnie "zużył" przez LPG. To sobie właściciel zaoszczędził na remont.
Kilka lat temu sprzedawałem blok silnika z toyoty rozbitka i facet wziął na części bo także remont robił przez LPG.
-
cały silnik czy głowica ? bo to jest znaczna różnica.
u mnie na gazie nalatane jest już 50 000 i odpukać nic się nie dzieje i nawet nie ma objawów żadnych niepokojących przy silniku . (silnik 1,8)
Mam kolege gazownika, który powiedział mi kiedyś , że często winni są sami "gazownicy" którzy nie znają się na rzeczy i głupota kierowców, którzy oszczędzają na wszystkim .
W drugim samochodzie przy montażu lpg powiedział że musi mi zrobić "dotrysk" 20% benzyny , żeby głowicy nie zepsuć. Samochód ma teraz 250000 na gazie i silnik zdrów jak ryba mimo , że znany jest z awaryjności nawet bez gazu , a w serwisach nieautoryzowanych twierdzili że "panie te silniki to 100kkm nie robio i na gwarancji wymieniajo"
Sprzęgło też można wymienić po 5000 km albo po 450 000 ...
-
na gazie silnik wytrzymuje ok. 70-100 tys. km.
To mój już nie powinien jeździć.
Z resztą robiąc 15tys/rok to do 75tys dojdziesz za 5 lat......jak pisałem wcześniej prędzej zardzewieje.
-
Silnik cos musi palic, albo paliwo albo zawory. Niestety co niektorych przeraza, ze auto pali 10 czy 12 lpg bo czytali na forach w internecie, ze spokojnie w 8 mozna sie zmiescic i zaczynaja sie kombinacje ze zmniejszaniem zuzycia lpg.
-
Silnik cos musi palic, albo paliwo albo zawory. Niestety co niektorych przeraza, ze auto pali 10 czy 12 lpg bo czytali na forach w internecie, ze spokojnie w 8 mozna sie zmiescic i zaczynaja sie kombinacje ze zmniejszaniem zuzycia lpg.
Zużycie lpg jest wyższe o ok 25-30% niż benzyny. przynajmniej ja tak mam, a tankuję najczęściej na najtańszych stacjach + marketówki
Przy lpg tankowanym w niemczech jest to około 15-20%
-
na gazie silnik wytrzymuje ok. 70-100 tys. km.
To mój już nie powinien jeździć.
Z resztą robiąc 15tys/rok to do 75tys dojdziesz za 5 lat......jak pisałem wcześniej prędzej zardzewieje.
Dlatego zdecydowałam się założyć :grin:
Silnik cos musi palic, albo paliwo albo zawory. Niestety co niektorych przeraza, ze auto pali 10 czy 12 lpg bo czytali na forach w internecie, ze spokojnie w 8 mozna sie zmiescic i zaczynaja sie kombinacje ze zmniejszaniem zuzycia lpg.
Zakładam, że auto będzie palić więcej gazu niż benzyny i zamierzam go prawidłowo serwisować.
-
Po przejechaniu 100km jazda mieszana z klimatyzacją 9,5litra bez klimy 8,5 litra
-
Witam > posiadam Auris 1.6 132KM 2016r. > założona niedawno instalacja BRC SC32 (w renomowanej firmie :-) <zolta>)
Pytanie do użytkowników mających tą instalację :
1. Czas przełączania z PB na LPG (przy tem. ok 10*C przełącza mi się dopiero po ok 5km.- Z odczytu OBD tem.65*C to trochę dużo , choć podobno w instalacji gazowej ustawione na 35*C :wallbash:przy - 15 strach pomyśleć pewnie z 20km :czerwona:)
2. Jak podłaczyli wam reduktor gazu (mi podłączyli w powrót z nagrzewnicy kabiny w sposób szeregowy w jeden przewód <ten górny wychodzący z grodzi silnika> - a jak jest u was?- przecieli 2 przewody czy 1 ) > bo tu podejrzewam przyczynę bo faktycznie z nagrzewnicy wychodzi dużo chłodniejsza ciecz na podgrzanie parownika>> :o
-
Wrzuć fotki montażu.
-
Mi przełącza się po 700 metrach. Dziś przy 6 stopniach.
Nie zakładałem w BRC tylko u polecane go instalatora z Warszawy.
Tylko ja mam hybryde.
-
w renomowanej firmie
Jakiej? Daj zdjęcia spod maski....
przy tem. ok 10*C przełącza mi się dopiero po ok 5km.- Z odczytu OBD tem.65*C to trochę dużo , choć podobno w instalacji gazowej ustawione na 35*C
Sprecyzuj temperatury bo jest ich wiele: reduktora, zewnętrzna, wewnętrzna, płynu chłodzącego, kobiety w ciąży itp. Z tego co napisałeś nic nie wiadomo.
Jak podłaczyli wam reduktor gazu
Równolegle na wyjściu z nagrzewnicy na przewodach ponad 1m, parownik z przodu lewego nadkola, za światłami p.mgielnymi. Jest to generalnie u mnie do poprawy ale działa od montażu (już ponad 120 tys km i jest ok) minus to uciążliwy dostęp do filtra fazy ciekłej. Przełączanie na LPG po przejechaniu ok 3-5 km w temp. otoczenia poniżej 0. Do zmiany czekam, aż coś padnie (reduktor albo co innego) żeby nie grzebać 2 razy.
-
Przełączanie na LPG po przejechaniu ok 3-5 km w temp. otoczenia poniżej 0.
Parkujesz w garażu?
-
Nie, nie stać mnie na ten luksus. Temp. przełączania 30st.C. I jest to odległość bez włączania webasto bo z webasto to wiadomo.....nie ma "zimnych startów" :cool:
Na pewno ma na to wpływ to, że nie stoję w korkach po uruchomieniu tylko od razu (500m) wjeżdżam na "S" i tam praktycznie spalina cały czas się grzeje.
I potwierdzam, zmierzyłem na mapach google, nie dalej jak 4 km przy -10 st.C. Przełącza się na LPG zanim "podniesie się" pierwsza kreska na wskaźniku temp.silnika przy zegarach.
-
w renomowanej firmie
Jakiej? Daj zdjęcia spod maski....
przy tem. ok 10*C przełącza mi się dopiero po ok 5km.- Z odczytu OBD tem.65*C to trochę dużo , choć podobno w instalacji gazowej ustawione na 35*C
Sprecyzuj temperatury bo jest ich wiele: reduktora, zewnętrzna, wewnętrzna, płynu chłodzącego, kobiety w ciąży itp. Z tego co napisałeś nic nie wiadomo.
Jak podłaczyli wam reduktor gazu
Równolegle na wyjściu z nagrzewnicy na przewodach ponad 1m, parownik z przodu lewego nadkola, za światłami p.mgielnymi. Jest to generalnie u mnie do poprawy ale działa od montażu (już ponad 120 tys km i jest ok) minus to uciążliwy dostęp do filtra fazy ciekłej. Przełączanie na LPG po przejechaniu ok 3-5 km w temp. otoczenia poniżej 0. Do zmiany czekam, aż coś padnie (reduktor albo co innego) żeby nie grzebać 2 razy.
1.Firma renomowana - nie będę jej reklamować dam im jeszcze szanse bo zbliża się przegląd po 1000 Km <kawusia> Jak wysłać załącznik (zdjęcie) na tym forum ?
2.Co do temperatur postaram się wytłumaczyć.
Po podpięciu OBD ELM327 (aplikacja torque) - zapalam silnik> tem. cieczy 10*C (na zewnątrz -odczyt z deski rozdzielczej 9*C-więc zbliżone) , silnik nagrzewa się - tem. na aplikacji ok 62*C (podobna jest też na przewodzie dolnym w grodzi silnika tym do nagrzewnicy -czyli najprawdopodobniej zasilanie :wallbash:) Na powrocie górnym dużo niższa tem. ok 40*C-ale pomiar dokładny zrobię po pożyczeniu termometru na podczerwień (według mnie to powrót z nagrzewnicy w ten mam wpięty parownik w sposób szeregowy)
Dopiero wtedy auto przełącza się na gaz (zrozumiałe bo tem. w parowniku osiągnęła 35*C więc normalne)
Chodzi mi głównie o czas który trzeba przejechać na Bp - ok 5Km przy tej tem. > :czerwona:
Według mnie jest złe podłączenie parownika ale pewnie większość instalatorów dokładnie nie sprawdziła dokładnie gdzie jest zasilanie nagrzewnicy w Toyocie Auris
>>> podłączenie chyba powinno być na zasilanie nagrzewnicy lub w sposób równoległy wtedy miało by to sens :wallbash:szybciejsze przełączenie na LPG (bo po to się zakłada instalację żeby oszczędzać :cheesy:)
fazibazi sprawdź dokładnie czy masz wpięty w górny czy dolny przewód w nagrzewnicy :o
bo niestety w toyocie logika jet trochę zakłócona zasilanie nagrzewnicy od dołu :wallbash:
-
Fotki wrzuć na jakiś zewnętrzny serwer hostingowy i wygenerowany link umieść w poście.
-
http://lpg-forum.pl/podlaczenie-cieczy-reduktora-brc-t70160.html
-
w sposób szeregowy
Czyli masz na kolanka/przejściówki a nie na trójniki? Patrząc na zdjęcia z lpg forum to nie za wysoko ten reduktor? Ja bym dał niżej bo jak płynu ci ubędzie to on pierwszy dostanie.
Przy wpięciu szeregowo jest dylemat czy chcesz mieć najpierw ciepłą nagrzewnicę czy reduktor i możliwe ze masz opcję na ciepłą nagrzewnicę.
Przy wpięciu równoległym (z założenia) oba elementy mają się nagrzewać równomiernie i to jest generalnie prostsze i bardziej pewne dla instalatorów bo nie trzeba patrzeć gdzie jest wejście i wyjście z nagrzewnicy tylko wpinamy trójniki i płyn krąży i tu i tu teoretycznie z tą samą temperaturą.
U mnie instalator wpiął się równolegle w nagrzewnicę więc nie było istotne gdzie jest wejście czy wyjście, zgodnie z tym co napisałem powyżej. Ja dodałem po jakimś czasie webasto i wtedy musiałem zidentyfikować wejście i wyjście z nagrzewnicy. Dodałem je więc szeregowo pomiędzy wyjście z silnika a wejście do nagrzewnicy (u mnie akurat na 100% górny przewód). Na logikę z 2 przewodów wychodzących z silnika wybrałem ten który wychodził wyżej (czyli był bardziej rozgrzany i on wchodził w nagrzewnicę od góry) a drugi wchodził w silnik gdzieś w jego dolnej części.
(https://lh3.googleusercontent.com/bJziYQ8vhTdSxvPXTynnow7usRjNv8g2TijDB2bAYifiIQBFzcVU89HzusZgy1gADAU6fdpLqib3JHWZiUKqow2lnapdH8SN7S-UbOJu6fZVP3ndKuB6GMpWP-g1R5pP5ytbC1ewRcDp94a7h_66Tw2bvRW9kM9iZNEcwV30J8fI5wkkwICxeeN3FLw8qhY8yMx0BbeJmZo9aNzkBUl80IxIyWF4HLOjSUkpPVmBeVrWwSxk6fCFbjq0u8t2tqAZw0y6fGsmCTVpkeMHkGz9BZpi0dt5x3aFmcxW5oZllSETU1fpt0AzkbacVC7twJM3OQe-moGiqh_-iXMTtq9D64Dr7NKCFgKI8Ol8oFDbfmIus4xloj7GR_Qgd4aQpBTnPWz21VsEUDBwkP_gdLy0t7QrXWKvqQKbCeJ5SUoyKj1PyDEA1gBhhClRTfHnxeJYzABAXBG52oZbIo6SEobLYBf8zZeS8b-eur-EA99aGhpowSleZ50ReL_lY-Ge1vCl0ymzOGmUet6TqatYmzgYUua70xkKnID8shifLLtjNEfvH7EGfquAR2q5xqaoLt1-hpTbsWTE6y2RWCBZ__94_u2pYZYJ8xEqTzFdE3sqLdS4DwzUPbWYakBvR-btF4EAuTsXYbHesSr4xwxn6ZtfjWmwrudC_5X5lQxGWXpwMY02hXH3HmXhqIK7Ww=w1251-h938-no)(https://lh3.googleusercontent.com/ueAKjuCS1hbxSpDuthatkYefjBUn4q3AxRRaYh_GbvJEIFrK0B15Ieb1idcupBo0MiZDEd95sGrq8OoDpb4t7f5dEGKEYnJ3lRCTr8PJm9zVpDcOGmpQM_6IgCPGrVdrVretH0mP_CQC1fkkx85MiKCs9ooUIl47mZ8_4TBJqasKJcAhJFfZCDaIu7AUIR5VH7cZrp5gUwLuYGkGcO6SlDQzpSQXkmZFH2LRDgzGb2Hr5k4V5rfar6NmHtQFEZdZGOrvBAzdNLuzml7SqdrdBG1AWKgbEaBNxYGt3afIVOnTluHwivq3OwXeKSB_MFx7O3wQNnre9D_WypAjO1EtpQ1smQ5B4gi_XM614KbgjG2svsTXvT-48eEWDoKZ97D5T6OISi2LVJpDZWHk1KMEr1ZNODRGPHaERKrKhR1qpp3JPYTzUnJXJYZLnzS7FEbCc4UDCoBsJk8UgiQARjgBNbb5Pkww3FuXSzURKx8JUm0Va2QG-f8O0m2r2aYjdyrNifNlaNilMu5jO5I9e1Q8DJhB3h8WNYlvLDQEg715zaEl4Zln0wWDp7D_Pi-HAu4fdKTNJ07CH9HyNv_ds6QCTo5_I1J9-IocSSItuKMaShrNsMauwOjoyHzgwCvrHPoA=w704-h938-no)
Tylko ja mam hybrydę Auris I z 2011, możliwe ze u ciebie w tradycyjnym silniku inaczej to wygląda. Możesz sam zidentyfikować to organoleptycznie uruchamiając zimny silnik i macać przewody który się szybciej nagrzewa (i ja chyba żeby mieć 100% pewności tak robiłem). U mnie wygląda to tak w kolejności (patrz zdjęcie po lewej), zawór odpowietrzający (to z białym pokrętłem), potem idzie na dół prawie pod katalizator do teoretycznego podłączenia ogrzewania/odzyskiwania ciepła z katalizatora ( w priusach), guma tam przechodzi w rurkę alu (pewnie do demontażu) i wraca znów do rurki i tu mam trójnik z czego jedno wyjście idzie na reduktor a drugie dalej do wejścia webasto , webasto, wyjście webasto, wejście nagrzewnicy, nagrzewnica, wyjście nagrzewnicy, trójnik z czego jedno wyjście na reduktor a drugie wraca do silnika w jego dolnej częsci.
Jeżeli jest tak jak opisujesz to niech poprawiają bo w/g mnie jest to nieprawidłowe. Identyfikować do podłączenia szeregowego trzeba nie nagrzewnicą tylko WYJŚCIEM z silnika.
-
Dodałem je więc szeregowo pomiędzy wyjście z silnika a wejście do nagrzewnicy (u mnie akurat na 100% górny przewód). Na logikę z 2 przewodów wychodzących z silnika wybrałem ten który wychodził wyżej (czyli był bardziej rozgrzany i on wchodził w nagrzewnicę od góry) a drugi wchodził w silnik gdzieś w jego dolnej części
To u mnie logika jest trochę zakłucona :o bo dórny wychodzacy z silnika idzie do górnego w nagrzewnicy i jest zimniejszy :song: a dolny w dół silnika cieplejszy :wallbash: > A z tego co mi się obiło o uszy 1.6 ,1.8 , 2.0 Valvematic to podobne konstrukcje ale jeszcze sprawdzę u kolegi w 2.0 jak jest z tym zasileniem ...
Możesz sam zidentyfikować to organoleptycznie uruchamiając zimny silnik i macać przewody który się szybciej nagrzewa (i ja chyba żeby mieć 100% pewności tak robiłem).
Na początku też tak zrobiłem :beer:
Jeżeli jest tak jak opisujesz to niech poprawiają bo w/g mnie jest to nieprawidłowe. Identyfikować do podłączenia szeregowego trzeba nie nagrzewnicą tylko WYJŚCIEM z silnika.
Tak też zrobię jak będę na przeglądzie > tłumaczy to też że może instalatora bo mówił że już sporo montował instalacji w hybrydzie i zgubiła go rutyna <taniec>Ale i tak będzie przerabiał :song:
-
karl1977 - ustawiłeś sobie ( masz ustawiony) w tej instalacji BRC SC32 dotrysk benzyny i na jakiej zasadzie ?
-
karl1977 - ustawiłeś sobie ( masz ustawiony) w tej instalacji BRC SC32 dotrysk benzyny i na jakiej zasadzie ?
Tak sobie zażyczyłem dotrysk od 3500 obr/min ale to tylko dla spokoju ducha (a czy ustawili nie wiem) > czym więcej obrotów dostrzykuje więcej benzyny w % , przy 3.5 tyś mam 140 km/h a rzadko wyskakuje na trasy a biegi zmieniam do 3000 więc prawie zawsze jedzie na LPG > Pytałem instalatora i mówił że ludzie tego nie stosowali i 250 tyś przejechali i nic się nie dzieje i dalej jeżdżą >
-
Mam jeszcze w domu zagazowane dwie Corsy z silnikami 1,2 litra 80 KM. Jedna Corsa C z instalacją BRC (bez dotrysku) i na gazie przeleciała już 200 tyś km i instalacja gazowa jeszcze nie padła. Druga Corsa D z instalacją Staga 4 QBOX i tu mam dotrysk ustawiony podobnie jak u Ciebie - ale to instalator tak ustawia i wtedy daje 5 lat gwarancji- ale to nowa instalacja i dopiero przejechane 20 tyś km i też jeszcze nie padła.
No zagazowanie Corollki na razie rozważam i szukam odpowiedniej instalacji i najbardziej by mi odpowiadała instalacja V generacji czyli wtrysk gazu w fazie ciekłej o taka https://slusarczyk-auto.pl/oferta/instalacje-lpg/instalacje-v-generacji-liquidsi (https://slusarczyk-auto.pl/oferta/instalacje-lpg/instalacje-v-generacji-liquidsi) ale to jeszcze w sferze planowania bo na razie Corollką mało jeżdżę to instalacja się nie opłaca :)
-
No zagazowanie Corollki na razie rozważam i szukam odpowiedniej instalacji i najbardziej by mi odpowiadała instalacja V generacji czyli wtrysk gazu w fazie ciekłej o taka https://slusarczyk-auto.pl/oferta/instalacje-lpg/instalacje-v-generacji-liquidsi ale to jeszcze w sferze planowania bo na razie Corollką mało jeżdżę to instalacja się nie opłaca
Nie siedzę ci w kieszeni ale po co ładować V generacją jak doskonale 1.6 132 Km pracuje na tej instalacji co ja mam :song: silnik wolnossący , z wtryskiem pośrednim , bez dwumasy (brak już takich na rynku nowych aut ) - :wallbash:
Zakładamy LPG żeby oszczędzać a V generacja to chyba troszkę kosztuje a ja za swoją zapłaciłem 2900zł :song:
A czy jest taka niezawodna V generacja czas pokaże <taniec>
-
V generacja trochę staniała - możną ją podobno założyć już za 4 tyś zł czyli byłoby do przyjęcia :) Może po nowym roku jeszcze spadną :)
-
Ile jest realnej oszczędności gazując silnik, przy przebiegach 20 tys rocznie?
Na remont silnika wystarczy?
-
Śmiało wystarczy na remont i jeszcze na piwo zostanie.
-
Tak sobie policzyłem wg. swoich standardów spalania, że benzyny pali mi 7,5 litra - to gazu niech spali 9 litrów to po aktualnych cenach tych paliw przy 20 tyś rocznie oszczędzam na paliwie 3 tyś zł. Załóżmy, że głowica poleci w Corolli na gazie przy 150 tyś km czyli po 7,5 roku to w tym czasie mam już na benzynie zaoszczędzone ponad 22 tyś zł. (używaną kompletną głowicę aktualnie widziałem za 1000 zł) to spoko można by silnik na pewno wyremontować. Zapewne przebieg na gazie zależy też od sposobu jazdy i eksploatacji samochodu. W jednej Corsie na gazie mam już przejechane ponad 200 tyś km i dalej jeździ (codziennie trasa po 115 km) - może i Corollka przy normalnej jeździe zrobi na gazie ponad 200 tyś km a przynajmniej jest taka szansa jak się auta nie będzie katować :)
Wychodzi z tego, że na gazie opłaci się jeździć ale ryzyko jakiejś szybszej awarii pewnie istnieje.
-
Ten silnik jest stworzony do LPG - porozmawiaj z taksówkarzami i instalatorami nie jeden ma już 250 tyś na blacie i nic nie robił nawet uszczelki pod głowicą :grin:
Jak już ci coś poleci co wątpię (prędzej rdza go złamie :grin: )to za 3 tyś wkładasz drugi j dalej hula :song:
Tak jak przeliczył czp oszczędności są i to nie małe tylko nie każdy da się przekonać do LPG <taniec>
-
Ile jest realnej oszczędności gazując silnik, przy przebiegach 20 tys rocznie?
Na remont silnika wystarczy?
A ile kosztuje najbardziej hipotetyczny remont głowicy silnika (załóżmy wypalone gniazda zaworowe) w np. 2ZR-FXE? Bez cen ASO proszę.
-
czp - przebieg każdego silnika zależy od sposobu jazdy i eksploatacji samochodu niezależnie od tego czym jest zasilany.
Trwałość silnika zagazowanego zleży od doświadczenia montażysty (elementy poszczególnych firm są porównywalne) i od regulacji mieszanki.
Nie można jeździć za oszczędnie na samym powietrzu - jest to zabójcze nie tylko dla głowicy, ale całego silnika.
Jednolitrowym silnikiem Fiata UNO zrobiłem 450 tys na gazie i to była instalacja gaźnikowa nieporównywalna do dzisiejszych wynalazków.
-
A ile kosztuje najbardziej hipotetyczny remont głowicy silnika (załóżmy wypalone gniazda zaworowe) w np. 2ZR-FXE? Bez cen ASO proszę.
Dlaczego myślisz o remoncie głowicy ? Mamy hydraulicznie regulowane zawory i przy prawidłowo wyregulowanej instalacji gazowej nic nie powinno się wydarzyć.
Może się zdarzyć konieczność wymiany uszczelki pod głowicą ale przy benzynie też się przepala.
-
Dlaczego myślisz o remoncie głowicy ?
Pytam tylko..
-
czp - przebieg każdego silnika zależy od sposobu jazdy i eksploatacji samochodu niezależnie od tego czym jest zasilany.
Trwałość silnika zagazowanego zleży od doświadczenia montażysty (elementy poszczególnych firm są porównywalne) i od regulacji mieszanki.
Nie można jeździć za oszczędnie na samym powietrzu - jest to zabójcze nie tylko dla głowicy, ale całego silnika.
Jednolitrowym silnikiem Fiata UNO zrobiłem 450 tys na gazie i to była instalacja gaźnikowa nieporównywalna do dzisiejszych wynalazków.
Faktycznie styl jazdy ma wpływ na żywotność silnika a szczególnie na LPG :song: LPG z moich doświadczeń i obserwacji kolegów nie lubi wysokich obrotów pod czerwone pole :grin: >>>najlepiej jeździć ekonomicznie (nie ciągnąć auta do odcięcia tylko zmieniać biegi na normalnych obrotach) bo po to zakładamy LPG żeby oszczędzać
Nie wspomnę o regularnej wymianie oleju :song:
W LPG tem. spalania jest wyższa niż na PB o ok 200*C więc na LPG trzeba ograniczyć obroty o 2000 mniej niż czerwone pole na obrotomierzu (ale to moje doświadczenie)
Kolega pewnie nie żyłował uno więc przejechał 450 tyś na gazie i zarobił na 2 takie UNIAKI :grin:
-
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Ale jeśli przyjdzie po poradę jak oszczędzać silnik właściciel samochodu zasilanego benzyną dostanie identyczne wskazówki.
Tak jak napisałeś LPG montuje się po to aby eksploatacja była jak najniższa a nie do ścigania.
A jeszcze zobaczymy kto więcej pojeździ : my na gazie czy nowe 1.5 tonowe samochody z uturbionym jedno litrowym silnikiem 125 KM.
-
A ile kosztuje najbardziej hipotetyczny remont głowicy silnika (załóżmy wypalone gniazda zaworowe) w np. 2ZR-FXE? Bez cen ASO proszę.
Dlaczego myślisz o remoncie głowicy ? Mamy hydraulicznie regulowane zawory i przy prawidłowo wyregulowanej instalacji gazowej nic nie powinno się wydarzyć.
Może się zdarzyć konieczność wymiany uszczelki pod głowicą ale przy benzynie też się przepala.
jeśli wymiana uszczelki to i planowanie głowicy, czyli koszt jakichś 1000 PLN w warsztacie
-
Czyli średnio około 10 000 km i się zwraca.
-
Według mnie to LPG się montuje żeby mniej wydawać na paliwo, a nie po to żeby oszczędnie jeździć.
-
czyli koszt jakichś 1000 PLN w warsztacie
Piotr dziękuję za konkretną odpowiedź.
-
Tak dla informacji w Toyocie Auris 2 1.6 132KM (mój model po 2015) nagrzewnica ma cały czas obieg cieczy niezależnie od ustawień czy załączenia na panelu , nie ma żadnego zaworu trój-drogowego ani odcinającego (tem. jest sterowana za pomocą klap sterujących przez klimatronik) ;)
-
Witam,
czy ktoś tu z obecnych może polecić dobrego instalatora LPG w Poznaniu albo Bydgoszczy bądź w okolicach?
-
Zobacz sobie polecane warsztaty na forum lpg.
-
Witam,
czy ktoś tu z obecnych może polecić dobrego instalatora LPG w Poznaniu albo Bydgoszczy bądź w okolicach?
Adres: Glinki 149, 85-861 Bydgoszcz
Telefon: 52 361 17 54
Polecam bo są dobrzy !
-
Czołem wszystkim :)
Czy któryś z użytkowników forum zakładał gaz u "DAR-GAZ" http://dar-gaz.net/
Informacje na temat gazownika znalazłem na polecanym tutaj forum LPG (https://lpg-forum.pl/wielkopolskie-t17786-30.html)
I jeszcze jedno przy okazji pytanie czy możecie się podzielić jakie "podzespoły LPG" macie w swoich samochodach na co trzeba szczególności zwrócić uwagę?
-
Komputer stag qnext, reduktor acr01, wtryski Barracuda. Podstawa to ogarnięty instalator i na to trzeba szczególnie zwrócić uwagę. Poza tym polecam pełny wlew pod klapką. Obecnie 120tys i jedynie maly wyciek spod cybanta przy reduktorze.
-
Stag Q-box, reduktor KME, listwa wtryskowa HANA , pełny wlew pod klapką, bez żadnych problemów, nie czuję różnicy pb/lpg, Auris 2 TS 1.6 2014r. Wymieniłem od razu świece na irydowe Denso IXEH 20TT.
-
Sprawdź sobie jeszcze taką wyszukiwarkę warsztatów montujących gaz - i wybierz kogoś ze swojego rejonu https://optimagas.com/znajdz-najblizszy-warsztat
-
Szybkie pytanko: czy przeglądy instalacji (Landi Renzo Omegas w Aurisie HSD) warto robić w ASO, które też ją montowało, czy lepiej podjechać do wyspecjalizowanego warsztatu, który ogarnia głownie takie tematy na codzień?
Toyota nie uwali mi wtedy gwarancji? Samochód od nowości z instalacją i wszystko na gwarancji.
Nie narzekam na nic związanego z działaniem, ale pomyślałem, że może warto by ktoś z zewnątrz rzucił okiem ;)
-
Komputer stag qnext, reduktor acr01, wtryski Barracuda. Podstawa to ogarnięty instalator i na to trzeba szczególnie zwrócić uwagę. Poza tym polecam pełny wlew pod klapką. Obecnie 120tys i jedynie maly wyciek spod cybanta przy reduktorze.
U mnie identyczna instalacja jak u Ciebie - też wlew pod klampką bez żadnych przejściówek - na lpg w tym tygodniu stuknęło 50.000 km. - na liczniku 126.000 - wszystko ok - spalanie w obecnych warunkach ok. 9,8 l/100 km. (+15% w stosunku do Pb). Jeśli ktoś z kuj-pom. to zakładana była we Włocławku w firmie Krysgaz Krzysztof Bała na ul. Polnej 3 - polecam z czystym sumieniem.
-
wyspecjalizowanego warsztatu, który ogarnia głownie takie tematy na codzień?
A pytałeś tego warsztatu czy ogarniają twoje landi renzo? Tzn. nie bedzie problemów z podłączeniem? Nie wiem jak ASO podchodzi do gwarancji ale z reguły za samo podłączenie nie powinno byc problemów (przeczytałeś warunki gwarancji?). Ślad podłączenia pozostaje w logach sterownika LPG. Na pewno za przeprowadzane modyfikacje w sterowniku można zakończyć gwarancję. Jeżeli ma ktoś tylko "rzucić okiem" i wydać opinie to żaden problem. Tylko sprecyzuj czy ma to być tylko rzucenie okiem czy pełny przegląd i ile z tego ci zostanie w kieszeni? Ja bym pozostał przy ASO.
-
Myślałem tylko o dodatkowej weryfikacji czy na pewno wszystko jest ok, nie o jakichś oszczędnościach, ale racja skoro jest gwarancja to niech się aso tym zajmuje. Raczej nie zatrudniają do tego jakiegoś matoła, który nie ogarnia LPG skoro dają na wszystko gwarancje ;)
-
Do końca gwarancji rób przeglądy w aso, bo to nigdy nie wiadomo, zawsze może coś ?
Ale po gwarancji nie ma sensu. Jeśli wszystko - tak jak piszesz jest w porządku - przegląd polega na wymianie 2 filtrów.
-
przegląd polega na wymianie 2 filtrów.
Mam nadzieję że w ASO nie tylko (choć kto tam wie). Ja patrzyłem na ręce i zawsze było sprawdzenie szczelności po wymianie nie tylko przy filtrach i podłączenie komputera by sprawdzić mapy/korekty czy się za bardzo nie rozjechaly, ewentualna modyfikacja ustawień wedle życzenia. A u innych nawet analiza spalin (BRC).
-
Oczywiście modyfikacja ustawień była robiona w trasie?
Bo jak w warsztacie, to psu na budę.
-
Ciągle myślę dalej o gazie do swojego silnika 1,6 ale w Corolli. V generacja instalacji gazowych czyli wtrysk gazu w fazie ciekłej ciągle do mnie przemawia, ale im więcej na ten temat czytam to tym więcej mam wątpliwości, zwłaszcza, że niektóre warsztaty gazowe zrezygnowały z montażu tych instalacji bo po prostu nie dawały sobie rady z ich usterkowością a bardziej poprawnym ustawieniem. Montaż wtryskiwaczy gazowych V generacji wymaga podobno wręcz laboratoryjnej dokładności przy ich dokładnym umiejscowieniu bo inaczej mogą być problemy zwłaszcza przy dłuższej jeździe ze stałą prędkością. Wniosek do V generacji trzeba mieć naprawdę solidnego gazownika i znającego się na rzeczy.
Skoro nie V generacja to pomyślałem, że przecież IV generacja nie jest zła ( jeździ mi w domu na dwóch Corsach ) to może taką założę, a że auto jeszcze w miarę nowe 2017 rok to założę w ASO dedykowaną instalację LandiRenzo ( bo wiadomo gwarancja itp). Dzwonię do ASO Katowice no i tu szok - dwie sprawy:
1. Cena zaporowa 6600 zł za instalację i nie można jej zbić ( jedynie przy zakupie nowego auta w salonie już z instalacją można coś opuścić ale ogólnie z całej ceny auta,
2. Instalacja jest zaprogramowana na dotrysk ale nawet ASO nie wie jak (jakie są warunki zaistnienia dotrysku) bo takie gotowe komplety już dostają i nie wolno im ingerować w te ustawienia.
Wobec powyższych faktów a zwłaszcza zaporowej ceny to instalacja z ASO odpada bo za 6600 zł kupię sobie dwie instalacje IV generacji na normalnym rynku albo V generację za 5k i jeszcze mi zostanie sporo kaski.
Zna ktoś jakieś ASO Toyoty gdzie montują te dedykowane instalacje znacznie taniej ????
-
A dlaczego koniecznie ASO ?
Dedykowane warsztaty specjalizujące się tylko w tych instalacjach mają większą praktykę.
-
lpg-forum.pl
Tam pytaj.
Ale zapewne polecą ci montażystów:
Silesia Cars z Katowic
DAVANTI z Katowic
Damian Bolęcin k/Chrzanowa dpiekarczyk@poczta.onet.pl tel.0509940233
I będziesz bardzo zadowolony.
-
Czytam forum lpg i im więcej czytam tym więcej wątpliwości. Ale spoko na razie wrzucimy na luz - może coś się wyklaruje.
-
przecież IV generacja nie jest zła
No dokładnie i na chwilę obecną najlepiej rozwinięta (cena/jakość/dostępność serwisów i ewentualnych części itp)
Dedykowane warsztaty specjalizujące się tylko w tych instalacjach mają większą praktykę.
Również tak uważam i tam też możesz sobie wykupić dodatkową gwarancją na silnik czy inne "bolączki gazowe" w prawie nowym samochodzie, np to:
https://www.ac.com.pl/pl-klienci-aktualnosci-lista?cmn_id=4725&title=instalacja-lpg-teraz-takze-dla-wlascicieli-nowych-aut-na-gwarancji-producenta&ph_kontener_glowny_B_start=show
-
Przy instalacji STAGA autoryzowane warsztaty dają nawet 5 lat gwarancji na swoją instalację ( wiem bo w ub roku zagazowałem tak domową Corsę D) Na razie przejechała 20-pare tysięcy i ok.
Tu [/b]]https://toyotacorollae15.wordpress.com/2017/10/08/instalacja-gazowa-lpg-landi-renzo-w-corolli-e15/comment-page-1/#comment-19 (https://toyotacorollae15.wordpress.com/2017/10/08/instalacja-gazowa-lpg-landi-renzo-w-corolli-e15/comment-page-1/#comment-19[b) znalazłem info na blogu użytkownika Corolli który zainstalował chyba Landi Renzo Omegas w 2017 roku za cenę bodajże 3500 zł
no to cena dwa razy mniejsza niż w ASO Toyoty za tą samą instalację bo 6,6k a 3,5k to różnica zasadnicza. Instalacja miała być w serwisie Landi Renzo na ul. Łopuszańskiej 12A w Warszawie. Z załączonego filmiku wynika, że podchodzą do instalacji poważnie łącznie ze strojeniem na hamowni. Z ciekawości przedzwonię jutro do tego serwisu i zobaczę jak tam aktualnie z cenami montażu tej instalki.
-
Producent instalacji autogaz marki STAG stworzył ofertę dopasowaną specjalnie do oczekiwań posiadaczy nowych aut, chcących korzystać z jazdy oszczędnej i ekologicznej. Od teraz zyskują oni możliwość montażu instalacji autogaz przy jednoczesnym utrzymaniu gwarancji producenta na silnik.
Ciekawe na jakiej zasadzie producent ma dawać gwarancje po ingerencji w silniku?
-
Przy instalacji STAGA autoryzowane warsztaty dają nawet 5 lat gwarancji na swoją instalację ( wiem bo w ub roku zagazowałem tak domową Corsę D) Na razie przejechała 20-pare tysięcy i ok.
Tu [/b]]https://toyotacorollae15.wordpress.com/2017/10/08/instalacja-gazowa-lpg-landi-renzo-w-corolli-e15/comment-page-1/#comment-19 (https://toyotacorollae15.wordpress.com/2017/10/08/instalacja-gazowa-lpg-landi-renzo-w-corolli-e15/comment-page-1/#comment-19[b) znalazłem info na blogu użytkownika Corolli który zainstalował chyba Landi Renzo Omegas w 2017 roku za cenę bodajże 3500 zł
no to cena dwa razy mniejsza niż w ASO Toyoty za tą samą instalację bo 6,6k a 3,5k to różnica zasadnicza. Instalacja miała być w serwisie Landi Renzo na ul. Łopuszańskiej 12A w Warszawie. Z załączonego filmiku wynika, że podchodzą do instalacji poważnie łącznie ze strojeniem na hamowni. Z ciekawości przedzwonię jutro do tego serwisu i zobaczę jak tam aktualnie z cenami montażu tej instalki.
Mój Auris 1.6 TS (2013) ma zamontowaną instalację na podzespołach STAG-a + wtryskiwacze baraccuda. Montaż przy przebiegu ok 75.000 km - obecnie mam prawie 127.000 km. - śmiga idealnie - polecam jeśli ogarnięty instalator.
-
Tak więc instalacja gazowa IV generacji dedykowana do Corolli 1,6 w serwisie Landi Renzo na ul. Łopuszańskiej 12A w Warszawie kosztuje brutto 4500 zł no to i tak mniej niż 6600 w ASO Toyoty. Czas montażu to jeden dzień tak więc można się przejechać i zrobić. Instalacja ta ustawiona jest na dotrysk benzyny tak gdzieś 12% dotrysku benzyny. Dotrysk włącza się przy większym obciążeniu i nawet jak przy 1000 obrotów mocno depniemy na gaz to dotrysk się włączy. Ten sposób dotrysku średnio mi się podoba bo to jednak od 1 do 2 litrów na 100 km benzyny dodatkowo się spali ( No w zależności od ilości startów to może być więcej.)
Co do dotrysku to wolę jednak jak włącza się on tylko powyżej określonych obrotów np. powyżej 3600 i powyżej tych 3600 jest te 10% a niżej bez dotrysku.
-
Ja bym zakładał Stag Qbox Basic, reduktor kme tur, wtryski barracuda, przewody parkera itd. i bez dotrysku benzyny.
-
Ja bym zakładał Stag Qbox Basic, reduktor kme tur, wtryski barracuda, przewody parkera itd. i bez dotrysku benzyny.
Popieram, też wybrałem taki zestaw.
-
Czytam forum lpg i im więcej czytam tym więcej wątpliwości.
Ja przed założeniem czytałem 2 tygodnie wszystko co było wtedy dostępne.
Założyłem Staga 4, reduktor Scorpion Mini, wtryskiwacze Magic Jet. Wtedy to był najbardziej polecany zestaw.
Po chyba 4 latach wymieniłem sterownik na LPGTech (łatwiejsze strojenie), po 8 latach wymieniłem wtryskiwacze na Hana 2000 pojedyńcze i reduktor na Magic Jet. Na liczniku już 120 tys na gazie, 2x sprawdzane luzy zaworowe, 1 raz regulacja przez szlifowanie szklanek.
Nie zastanawiaj się tylko montuj w jednym z warsztatów, które podałem wyżej. Szkoda kasy na Landi Renzo.
-
Co do dotrysku to wolę jednak jak włącza się on tylko powyżej określonych obrotów np. powyżej 3600 i powyżej tych 3600 jest te 10% a niżej bez dotrysku.
Dotrysk jest aby zapewnić odpowiednie smarowanie i temperaturę spalania oraz by w jakimś stopniu chronić silnik. Raczej ciężko aby go nie było lub był w innym zakresie obrotów niż powinien.
-
Dotrysk jest aby zapewnić odpowiednie smarowanie i temperaturę spalania oraz by w jakimś stopniu chronić silnik. Raczej ciężko aby go nie było lub był w innym zakresie obrotów niż powinien.
Dotrysk benzyny jest stosowany tylko i wyłącznie w przypadku kiedy instalacja LPG nie ma takiej wydajności aby zachować takie same parametry pracy jak na benzynie. Cała sztuka montażu i strojenia LPG polega na tym aby silnik nie pracował na zbyt ubogiej mieszance paliwowej.Wystarczy zamontować reduktor o większej wydajności niż moc nominalna silnika i będzie ok.
Zakład proponujący instalację z dotryskiem benzyny nie za bardzo ma pojęcie o tym co montuje, albo chce zamontować to co ma na półce.
Silniki Toyot nie są zbyt wysilone i odpowiednie dobranie podzespołów - nie po taniości - w zupełności wystarczy.
-
Wprowadzacie ludzi w błąd,[mod]
"W autach z bezpośrednim wtryskiem benzyny szybkość i precyzja działania wtryskiwaczy benzynowych stoją na takim poziomie, iż nie ma szans na "skopiowanie" ich pracy przez wtryskiwacze gazowe. Wymyślono więc instalacje z tzw. dotryskiem benzyny."
-
bezpośrednim wtryskiem
Czyżby? :o Od kiedy w 1.6 jest wtrysk bezpośredni? Mylisz pojęcia. Poza tym cytujesz samego siebie? Daj link do artykułu.
-
Ale 1.6 tak jak 1.8 HSD jest na wtrysku pośrednim...
Dotrysk benzyny w przypadku silnika o wtrysku pośrednim jest zazwyczaj w przypadku bardzo dużej mocy i często tylko przy mocnym butowaniu (obciązeniu) - ale o tym decyduje dany komputer. No chyba że ktoś sobie taką instalację wybierze (ale po jakiego grzyba?) to i może mieć stały dotrysk benzyny...
Co najwyżej w przypadku VVT i podchodnych może być cięzko zestroić miesznakę, i tyle... dla ogarniętego gazownika to nie problem.
Dotrysk (stały) stosuje się w przypadku instalacji LPG w silnikach o wtrysku bezpośrednim, ale to jest dość słaby pomysł. Kosmiczne koszta plus i tak pali nam benzynę... zanim to się zwróci... to prędzej doliczymy dodatkowe koszta eksploatacyjne (przeglądy, filtry, po 100 tysiącach np. wtryski nowe etc).
-
W mojej domowej Corsie D instalator przy zakładaniu instalacji IV generacji ustawił mi na Stagu 4 qbox dotrysk benzyny powyżej 3600 obr 10% bo tak proponuje i jak się na to jego ustawienie zgadzasz to daje 5 lat gwarancji . Takie ustawienie ma służyć ochronie gniazd i zaworów przy większym obciążeniu. Jak chcesz ustawić bez dotrysku benzyny to daje gwarancje normalnie czyli dwa lata. No to wybrałem 5 lat.
=======================================================================
Mój silnik w Corolli 1,6 ma na pewno wtrysk wielopunktowy pośredni a jak inne 1,6 mają to nie wiem.
-
No to wybrałem 5 lat.
Oczywiście masz to na piśmie i wszystkie warunki (szczególnie wykluczenia) są jasne i czytelne.
Ale wiem, że nic takiego nie dostałeś.
WG producenta, czyli AC gwarancja standardowa (oczywiście na instalację, a nie na silnik w samochodzie) na QBox jest 5 lat bez żadnych dodatkowych warunków i to tylko na sterownik, a pozostałe elementy na 2 lata. Jaki wpływ na elektronikę instalacji mają dotryski? Zaden.
A więc twój instalator nabił cię w butelkę - za płacisz benzynę na dotryski.
-
Nie wiem (czy dotrysk potrzebny czy nie )bo nie jestem specjalistą w tym zakresie.
Jednak - nawet Toyota dając z gwarancją instalację dedykowaną Landi Renzo ustawia ją obowiązkowo na dotrysk i to już od 1000 obr i nie wolno tego zmieniać. To jednak coś ten dotrysk musi ochraniać. Serwisy Landi Renzo montując te same instalację ustawiają ją tak samo z dotryskiem ( i nie wolno zmieniać) pod groźbą utraty gwarancji 2 letniej.
Mam nadzieję, że jak w Corsie D padną mi na początku V roku wtryski albo inny element instalacji to warsztat to wymieni bez gadania. Zresztą jeżdżąc Corską głównie po mieście bardzo rzadko wkręca się ją powyżej 3600 obr a więc tego paliwa zużywa dodatkowo śladowe ilości.
W drugiej Corsie C (starszej) też domowej mam instalację BRC Sequent24 bez dotrysku. Przebieg autka gdzieś 267 tyś km z czego na gazie 200 tyś km. To w tym aucie przy przebiegu na gazie gdzieś 195 tyś km wymieniliśmy jedynie głowicę na nowszą bo akurat zapiekły się wtryski benzynowe i ich czyszczenie nie pomagało.
No to zobaczymy jak będzie w tej nowszej Corsie D z dotryskiem - ale trzeba trochę poczekać bo ma dopiero przejechane na gazie gdzieś 25 tyś km.
-
to warsztat to wymieni bez gadania.
Powodzenia. Gwarancja na wtryskiwacze jest 2 lata.
-
Spoko - już trzy autka u gościa robiłem (czwarte poprawiałem) i nigdy się nie wypiął. Przerób aut ma niesamowicie duży to myślę, że to dobrze wykalkulował i jakieś tam wtryski to dla niego pikuś :)
-
Spoko - już trzy autka u gościa robiłem (czwarte poprawiałem) i nigdy się nie wypiął. Przerób aut ma niesamowicie duży to myślę, że to dobrze wykalkulował i jakieś tam wtryski to dla niego pikuś :)
Ja też znam takich instalatorów, tylko u nich instalacja na dzień dobry z 500-1000zł więcej, także taki komplet wtrysków poniżej 300zł to pikuś i jeszcze na reduktor wystarczy.
-
Panowie,
ja teraz do swojej Corolli 1.6 132km rozważam STAG czy LPGTECH (w obu przypadkach wtryski Baracuda).
Czy ktoś z tu obecnych zna konkretne różnice ?
Podobno w LPGTECH jest lepsze strojenie ?
Tutaj natomiast polecają STAGA ostatecznie, podobno LPGTECH się psuje?
https://forum.autokacik.pl/index.php?/topic/419998-co-lepsze-lpgtech-czy-stag/
Ktoś może doradzić ?
-
Miałem STAGA 4 plus, wymieniłem na LPGTech 214.
I tak już jeżdżę łącznie 10 lat.
Nie wiem jak obecne Stagi i LPGTechy, ale dla mnie strojenie LPGTech było przyjemniejsze
-
A ktoś się orientuje jaka tam butla wejdzie bez podnoszenia podłogi ?
Rocznik 2014, wersja XI, corolla 1.6
47litrów butla wejdzie ?
-
Ja wolę Staga.
-
Tu ładnie zabudowali instalację do Corolli 1,6 na Stagu z butlą 67 L https://lpg-forum.pl/topic67490.html?forum_uri=toyota-corolla-1-6-valvematic-2017-by-silesia-cars-katowice&hilit=auris&sid=d7753fa6008402b14ade17e6a8b7410d (https://lpg-forum.pl/topic67490.html?forum_uri=toyota-corolla-1-6-valvematic-2017-by-silesia-cars-katowice&hilit=auris&sid=d7753fa6008402b14ade17e6a8b7410d)
-
A czy ktoś się orientuje jakie instalacje LPG montują dealerzy Toyoty w autach będących jeszcze na gwarancji?
-
Landirenzo - tu masz dwie strony wcześniej info http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,27069.msg624692.html#msg624692 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,27069.msg624692.html#msg624692)
-
W Katowicach proponowali mi Landirenzo z dotryskiem benzyny za 6000 zł,
W Bytomiu i Chorzowie montują wspomniane Landirenzo ale także BRC z lubryfikacją (bez dotrysku) za 4900 zł
-
Tak więc instalacja gazowa IV generacji dedykowana do silnika 1,6 Toyoty w serwisie Landi Renzo na ul. Łopuszańskiej 12A w Warszawie kosztuje brutto 4500 zł. Podobno montują to jeden dzień i dalej jest zachowana gwarancja - czyli taniej niż w ASO, które mają swoje narzuty.
-
Cena montażu przez Aso Poznań 3700zł - instalacja Stag . Ceny różnią się narzutami poszczególnych Aso i warsztatami które je zakładają.
Dodatkowo napisze że moje auto jechało i wracało z salonu na montaż lpg na lawecie co było wliczone w cene.
-
A wartość takiej instalacji to 2800 zł
-
Dodatkowo napisze że moje auto jechało i wracało z salonu na montaż lpg na lawecie co było wliczone w cene.
Czyli instalacja była montowana nie przez ASO tyko pana Kazia, który dogadał się z ASO.
Przy każdym przeglądzie,wymianie filtrów czy inna pierdoła musi pośredniczyć ASO (na pewno bezinteresownie), po okresie gwarancji też.
Dopóki nie będzie problemu jakoś to widzę.
Taka sama instalacja bez pośrednika 1000 zł w kieszeni.
-
Adalbert63 A które Aso montuje samo u siebie Lpg ? Nie przez pana Kazia tylko renomowany warsztat zajmujący się tylko tym, no pewnie że dogadać się musieli bo jak sobie wyobrażasz współpraca między przedsiębiorcami.
Aso nie pośredniczy w przeglądach instalacji gazowej bo niby jak ? Nie mają w tym doświadczenia ani nie wykonują sami takich usług.
Niestety aby gwarancja działała w pełni musi proces instalacji lpg przejść przez Aso.
Akurat w moim przypadku przy zakupie nowego auta za 74000zł jeden tysiąc nie robił już różnicy a przy moich przebiegach do 3000km na miesiąc w trasie zasilanie lpg wskazane, zresztą w każdym moim aucie od 2010roku miało gaz i sobie chwale.
-
Adalbert63 A które Aso montuje samo u siebie Lpg ? Nie przez pana Kazia tylko renomowany warsztat zajmujący się tylko tym
Żadne ASO samo nie instaluje bo się na tym nie zna, a czy to pan Kazio. czy Stanisław nie ma znaczenia.
Zawsze wole instalować u gazownika którego znam i jest wielokrotnie sprawdzony i to ja decyduje na jakich elementach.
Niestety aby gwarancja działała w pełni musi proces instalacji lpg przejść przez Aso.
I następny błąd. Od momentu instalacji gwarancja nie działa w pełni. Przestaje działać gwarancja Toyoty, a gwarancje przejmuje diler.
A na pewno nie jest to to samo. Dopóki wszystko działa to jest ok, ale przy problemach nie raz byłem światkiem gdzie ASO wini gazownika i odwrotnie.
Nie sledze tego tak dokładnie, ale nie słyszałem aby w Aurysie padł silnik będący na gwarancji.
-
ASO w Katowicach instaluje instalacje gazowe dedykowane landirenzo (6500 zł) z pełnymi dotryskami i dalej jest gwarancja na całe autko.
-
ASO w Katowicach instaluje instalacje gazowe dedykowane landirenzo (6500 zł) z pełnymi dotryskami i dalej jest gwarancja na całe autko.
Jest tylko czyja ?
-
Rozmawiałem z nimi tylko telefonicznie i nie drążyłem tematu - powiedzieli, że jako ASO mogą zakładać to landirenzo bo jest przez Toyotę dedykowana i na każdy silnik ma tzw. Kit. i że gwarancja jest zachowana plus na instalację gazową. Cena jednak w ASO jest zaporowa i jak już będę zakładał to instalację Staga w Silesia Cars Katowice.
-
Czp instalacja lpg z bezpośrednim wtryskiem nie jest wymagana do 1,6 bo ten silnik nie ma bezpośredniego wtrysku więc można założyć instalacja o połowe tańszą . Twoja wypowiedż potwierdza że Aso wogóle nie zna się na specyfikacji instalacji gazowych, można im zasugerować normalną instalacje przeznaczoną do tych silników i sprawdż ich stanowisko.
-
W ASO nie będę i tak zakładał mówili, że tylko Landirenzo zakładają z odpowiednim już przygotowanym Kitem czyli ustawieniami dla Toyoty pod konkretny model silnika ( wiem, że nie ma bezpośredniego wtrysku) pewnie chodzi o ustawienia map i dotrysku benzyny, których nie wolno zmieniać .
Takie zakładają http://landi.pl/instalacje-dedykowane-toyota.html (http://landi.pl/instalacje-dedykowane-toyota.html)
-
W ASO nie będę i tak zakładał mówili, że tylko Landirenzo zakładają z odpowiednim już przygotowanym Kitem czyli ustawieniami dla Toyoty pod konkretny model silnika ( wiem, że nie ma bezpośredniego wtrysku) pewnie chodzi o ustawienia map i dotrysku benzyny, których nie wolno zmieniać .
A dotrysk benzyny to w jakim celu?
Podraża i instalacje i eksploatacje, a w tym silniku jest zupełnie niepotrzebny.
-
Moim zdaniem jaka by nie była instalacja to jednak silnik tyle nie wytrzyma co bez instalacji. Może się mylę przekonajcie mnie.
Benzyna to benzyna ma 95,98 oktanów a gaz ile ma ? Więcej...
-
Benzyna to benzyna ma 95,98 oktanów a gaz ile ma ? Więcej..
Dobrze rozumie tok myślenia ?
Jak będę tankował tylko 98 oktan to przebieg mam większy o 200 tys.
-
Benzyna to benzyna ma 95,98 oktanów a gaz ile ma ? Więcej...
Gaz ma ok. 120 oktan. Im więcej oktan tym mniej mocy więc coś za coś.
-
Adalbert63 - Dotrysk już od 1100 obr/min przy bardziej dynamicznej jeździe - tak sobie życzy Toyota bo inaczej nie będzie gwarancji i kropka. :)
-
Toyota raczej sobie tego nie życzy tylko konkretne Aso , po drugie nie ma czegoś takiego jak instalacja dedykowana pod Toyota bo to jest totalny bezsens. Ktoś sobie to wymyślił w Polsce kompletnie nieprzygotowany technicznie.
Gawith w dobie dzisiejszych instalacji lpg nie ma ryzyka uszkodzenia silnika lub podzespołów jak to było w silnikach gaźnikowych czy z wtryskiem pojedynczym.
To nie jest wątek o zasadności używania lpg , nikt na świecie nie zrobił badań szkodliwości zasilania tego paliwa i nie ma na to absolutnie żadnych dowodów.
Czp w Poznaniu jest kilku dielerów Toyoty a niektóre montują to samo co Tobie proponują a są też inne co podchodzą do tematu profesionalnie jak np. u mnie. więc czasem trzeba poszukać innego Aso a front diametrialnie się zmienia.
-
Gawith w dobie dzisiejszych instalacji lpg nie ma ryzyka uszkodzenia silnika lub podzespołów jak to było w silnikach gaźnikowych czy z wtryskiem pojedynczym.
To nie jest wątek o zasadności używania lpg , nikt na świecie nie zrobił badań szkodliwości zasilania tego paliwa i nie ma na to absolutnie żadnych dowodów.
Pomyliło ci się coś bo niczego takiego nie pisałem.
-
Gawith Gaz ma ok. 120 oktan. Im więcej oktan tym mniej mocy więc coś za coś.
A jaką kaloryczność ma gaz?
-
Gawitz przepraszam , wypowiedź Obek mnie tak poruszyła :P
-
Nie chciałbym się wymądrzać, ale ... jak ktoś ma uprzedzenia to choćby nie wiem co, nie wiem jak, nie da sie przekonać.
Dlaczego LPG jest szkodliwe dla silnika? W dobie współczesnych, zaawansowanych i dopracowanych instalacji, LPG jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Oczywiście zasadnicza i niepodważalna konieczność to montaż i kalibracja przez fachowców, a nie przez nieudaczników takowych udających.
-
Nie chciałbym się wymądrzać, ale ... jak ktoś ma uprzedzenia to choćby nie wiem co, nie wiem jak, nie da sie przekonać.
Dlaczego LPG jest szkodliwe dla silnika? W dobie współczesnych, zaawansowanych i dopracowanych instalacji, LPG jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Oczywiście zasadnicza i niepodważalna konieczność to montaż i kalibracja przez fachowców, a nie przez nieudaczników takowych udających.
W 100% zgadzam się z tobą.
W starych instalacjach gaźnikowych były problemy z regulacją i eksploatacją (zdarzały się strzały w filtr) ale nigdy nie do doświadczyłem zmniejszenia przebiegu do remontu.
Z drugiej strony nie dajmy się omamić, że istnieją instalacje dedykowane do danego modelu (jest to niemożliwe technicznie i ekonomicznie ).
Każdy silnik jest inny i wymaga indywidualnego dostrojenia zarówno statycznego jak i podczas jazdy pod różnym obciążeniem.
Nie ma większego znaczenia jakiej firmy jest instalacja (może poza Tartarini montowane w Fiacie -bardzo przyzwoita instalacja- niestety niewiele serwisów w Polsce ma pełen dostęp do oprogramowania.
Podsumowując ważny jest instalator i jego doświadczenie a nie firma użytych elementów.
Z własnego doświadczenia wiem i nikt mi nie wmówi, że zamontowanie instalacji LPG zmniejsza bezawaryjny przebieg samochodu.
-
Z własnego doświadczenia wiem i nikt mi nie wmówi, że zamontowanie instalacji LPG zmniejsza bezawaryjny przebieg samochodu.
Mi natomiast z mojego doświadczenia nikt nie powie że zwiększe awaryjność poprzez lpg. Tak jak pisałeś poprawny montaż i odpowiednia regulacja i można zapomnieć nawet że ma się instalacje Lpg.
-
że jako ASO mogą zakładać to landirenzo bo jest przez Toyotę dedykowana i na każdy silnik ma tzw. Kit.
I właśnie to Wam wciskają - KIT.
-
A czy ktoś się orientuje jakie instalacje LPG montują dealerzy Toyoty w autach będących jeszcze na gwarancji?
Warszawa Marki Toyota montują STAG.Dotryski paliwa od 1100 obr w zasadzie nie wiem po co bo STAG zaleca od 4000 tys obr.
-
Pytanie po co dawać dotrysk ?
-
Po nic. To takie sikanie do ogniska.
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
-
Dziń dybry. Ło matko czytam ja se ten watek i co ja widze co ja paczę,zakupiłem swoja pierwszą Toyotę,swoje pierwsze kombi ( TS ), ba swoja pierwszą hybrydę. Autko z zainstalowanym pod koniec 2019 r gazem lpg, instalacja STAG montowana w Poznaniu, z kwitów które otrzymałem wynika ze kosztowała 2900 zł, wlew pełnowymiarowy pod klapką, zbiornik toroidalny 56 l w miejsce zapasu ( realnie wchodzi 45 l lpg). Pierwsze jazdy i tankowania, trasa 6,34 l lpg, miasto i okolice 5,55 l lpg. Jak dla mnie bomba, a to dopiero początek przygody. Z tego teez względu uważam iż instalacje za kwoty 4900 - 7500 zł to jakiś odlot i kosmos. Pozdr.
-
Odgrzeję kotleta troszkę.... Czy możecie polecić jakiegoś gazownika w Trójmieście? Zamierzam zaopatrzyć swoją Toyotę w instalację LPG ale nie chciałbym tego powierzać pierwszemu lepszemu zakładowi.
-
Lpg-forum.pl
-
Szanowni Koledzy profilaktycznie po ilu kilometrach przebiegu wymieniacie oba filtry lpg i świece? Tak aby nie dopuścić do jakiść problemów..
Auris '18 1.6, instalacja BRC zamontowana w ASO w Łodzi przy sprzedaży auta, aktualnie 51 tys. przebiegu, ostatnia wymiana świec była w ASO przy 40 tys. gdy kupowałem auto (jestem drugim właścicielem).
Z góry dziękuję za odpowiedzi
-
Szanowni Koledzy profilaktycznie po ilu kilometrach przebiegu wymieniacie oba filtry lpg i świece? Tak aby nie dopuścić do jakiść problemów..
Z doświadczenia z innymi autami na LPG przyjąłem sobie takie interwały dla Toyoty:
filtr powietrza --wymiana na gazie co 30 tyś km
świece zapłonowe irydowe (DENSO SC16HR11)--na gazie co 60 tyś km
filtr LPG fazy lotnej -- co 10 tyś km
filtr LPG fazu ciekłej -- ??? co 30 tyś km ???
PS ale mną się nie sugeruj bo ja dopiero zaczynam przygodę z Auris...
-
Nie widzę powodu aby Toyotę traktować jakoś inaczej.
We wszystkich samochodach filtr powietrza,oleju i filtry gazowe wymieniam co 15 tys km, groszowa sprawa (nie mam BRC).
Pierwszy raz świece wymieniłem po 80 tys km.
-
Odgrzeję kotleta troszkę.... Czy możecie polecić jakiegoś gazownika w Trójmieście? Zamierzam zaopatrzyć swoją Toyotę w instalację LPG ale nie chciałbym tego powierzać pierwszemu lepszemu zakładowi.
Jak Ci się auto sprawuje na LPG?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Szanowni Koledzy profilaktycznie po ilu kilometrach przebiegu wymieniacie oba filtry lpg i świece?
Co 1000 litrów gazu
-
Jak Ci się auto sprawuje na LPG?
Świetnie jak na razie (nie zapeszając :-) ) Powiedziałbym nawet że lepiej niż na benzynie mi się jeździ ale to pewnie z tego powodu że po prostu świece nowe zostały założone. A może nie tylko... ;-)
No i te rachunki na stacjach paliw... Miodzio...
-
Moje auto (2011) posiada instalację od 02.2018 r. STAG AC Next Plus, Reductor AC150 R01, wtryskiwacz Baracuda - jeżdżę nim dopiero miesiąc, ale zaraz po zakupie zrobiłam przegląd z wymianą filtrów w autoryzowanym punkcie STAG i Pan nie miał żadnych uwag. Poprzedni właściciel, który ją założył, jeździł na niej ponad 3 lata bezproblemowo, jeśli wierzyć jego słowom.
-
ja założyłem instalację ze sterownikiem 4save, 3k brutto, 4kkm za mną, brak problemów, spalanie w trasie 7-8l przy jezdzie 120-150km/h, w mieście 9-10l
-
Panowie Drodzy,
Większą część wątku rozbija się o to jaką instalacje wybrać (z tych świeżych postów).
Czy mógłby ktoś się podzielić ile kkm zrobił na gazie i w jakiej kondycji jest silnik?
Czy bierze olej? Jakieś problemy?
Czy ten silnik z natury bierze olej czy nie trzeba robić dolewek?
Chciałbym kupić Aurisa z 1.6 Valvematic, zagazować go i jeździć bardzo długo (z 200tysiecy) i zastanawiam. Się czy to realne.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Mateusz
-
Panowie Drodzy,
Większą część wątku rozbija się o to jaką instalacje wybrać (z tych świeżych postów).
Czy mógłby ktoś się podzielić ile kkm zrobił na gazie i w jakiej kondycji jest silnik?
Czy bierze olej? Jakieś problemy?
Czy ten silnik z natury bierze olej czy nie trzeba robić dolewek?
Chciałbym kupić Aurisa z 1.6 Valvematic, zagazować go i jeździć bardzo długo (z 200tysiecy) i zastanawiam. Się czy to realne.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Mateusz
bez kozery powiem - najlepszy silnik na rynku do zagazowania, gazuj i lataj
-
Mph, dziękuję.
Możesz powiedzieć coś więcej? Jaki masz przebieg ma gazie?
-
a ja zadam inne pytanie...
Sam się poważnie zastanawiam nad założeniem instalacji LPG...
Coraz wyższe ceny paliw wręcz zmuszają mnie do szukania oszczędności i tutaj pytanie...
Patrząc na coraz bardziej rosnące ceny paliw, ale również drożejący gaz LPG... czy uważacie, że wciąż "mocno" się opłaca iść w gaz? Wiadomo, że wciąż jazda na LPG wychodzi dużo taniej, ale czy nie można się obawiać, że w "niedalekiej" przyszłości gaz tak zdrożeje, że jazda na LPG będzie nadal ale jednak coraz mniej opłacalna?
Wiecie no w tej chwili to jest mniej więcej 2/3 tańsza jazda na LPG, ale np. jeśli przyjdzie do sytuacji gdy LPG będzie tylko o połowę, albo mniej tańsze, to nie wiem czy jest sens? Teraz instalacja by mi się zwróciła mniej więcej po roku max 1,5...
W tej chwili jestem bardzo za tym, żeby montować, ale mam duże wątpliwości do tego co będzie za rok dwa...
-
przyjdzie do sytuacji gdy LPG będzie tylko o połowę, albo mniej tańsze
Słuchaj ale to nie tak działa....
Jeżeli LPG będzie po 6 zł a benzyna po 10 zł to szybciej się zwróci niż jeżeli LPG będzie po 1,6 zł a benzyna po 3,5 zł
Mimo, że na pierwszy rzut oka wygląda to nielogicznie bo w pierwszym przypadku cena gazu to 60% ceny benzyny a w drugim 45%. Ale odpowiedź jest prosta: cena instalacji LPG jest stała i liczą się oszczędności na każdym kilometrze. W pierwszym przypadku oszczędzam przy moim spalaniu 19 gr na każdym kilometrze a w drugim 11 gr.
-
Mph, dziękuję.
Możesz powiedzieć coś więcej? Jaki masz przebieg ma gazie?
w Aurisie od lutego mam 5kkm, najważniejsze jest dobre zestrojenie żeby zniwelowane było szarpnięcie w momencie dotrysku benzyny przy dużym chwilowym wzroście obciążenia
-
Możesz powiedzieć coś więcej? Jaki masz przebieg ma gazie?
Tu masz wątek o przebiegach LPG https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,13223.0.html (https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,13223.0.html)
U mnie 16 tyś km na gazie i odpukać zero problemów. Zbliżam się do zwrotu kosztów instalacji.
Najważniejsze wybierz solidny zakład (poszukaj na LPG forum albo chociaż w opiniach google). Ważne żeby było porządne strojenie instalacji podczas jazdy a nie autokalibracja.
PS Instalacja LPG IV gen: STAG 4 Qbox plus, listwa barracuda, reduktor ACR02, przełącznik LED 401
Bez lubryfikacji, bez dotrysku.
-
Dziękuję Kolego.
Zabieram się za czytanie wątku.
Oczywiście, jeśli się zdecyduję to pewnie pojadę do chłopaków do Katowic- zrobili z 50 Aurisow, wiercą wtryski w głowicy, ogólnie badam temat na lpg-forum.
Chciałbym kupić samochód i jeździć nim bardzo długo, ze 150tys km, jeśli będzie w dobrej kondycji to i 2 razy tyle, także interesuje mnie temat długowieczności na LPG.
-
Chciałbym założyć w swoim aurisie 1,6 instalację gazową, kogo polecacie w Lublinie lub okolicach może być Chełm, Zamość.
-
Zastanawiam się nad firmą Adam Rogowski z Jastkowa oraz Solar-Car Lublin
-
Zakładaj jak najbliżej siebie ;) to nie są cuda techniki i jakieś skomplikowane silniki, że musi być jakiś super najlepszy zakład...
Nie trzeba lubryfikacji, nie trzeba dotrysku do tych silników więc wystarczy dobra instalacja np. BRC Sequent 32 i standardowa regulacja ;)
-
Wiem że nie są to cuda ale wszystko można spieprzyć
-
Wiem że nie są to cuda ale wszystko można spieprzyć
Zgadza się. Patrząc jakich mamy partaczy
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Czy ktoś słyszał może lub montował gaz u pana Adama Rogowskiego w Jastkowie k Lublina
-
Adam Rogowski jest w Snopkowie, a nie Jastkowie.
Montowałem u Niego LPG 13 lat temu do obecnie używanego pojazdu. Wciąż jestem zadowolony zarówno z montaż, jak i corocznych przeglądów serwisowych instalacji.
Koszt instalacji wyższy niż u konkurencji, ale z perspektywy czasu warto dopłacić.
Na tej instalacji przejechałem już 180k km.
Miałem tę nieprzyjemność skorzystania z usług innego zakładu przy ponownej legalizacji zbiornika (usługa nie świadczona przez AR) - nigdy więcej.
Jestem na etapie poszukiwania trzeciego pojazdu w rodzinie.
Też będę montował LPG w tym samym zakładzie.