Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: hsd w 02 Sierpnia 2014, 13:46:13
-
Część wszystkim użytkownikom Aurisa II.
Chciałbym rozpocząć temat napraw w tym nowym modelu bo ma swoje wady wieku dziecieego. Sam z auta jestem zadowolony i nie chce z tego wątku robić tematu do narzekania.
Z mojej strony na gwarancji wymienione hamulce tył. Piszczaly od nowości nawet po przejechaniu 1 tyś km. Toyota wymienia to jeśli auto nie przejechali 5 tyś km.
Mam też kilka innych tematów tylko papiery z serwisu muszę przejrzec.
Jak tam inni?
-
U mnie wymieniona w środę jakaś pierdoła przy przekładni kierowniczej - słychać było strzelanie jakby plastiku przy kręceniu kierownicą. Nie pamiętam nazwy elementu ale na fakturze była cena 42 zł, a robocizna około 300.
-
Też to mi to wymienili przy przekladni. Wygląda na to że to jakaś już znana wada którą robią w tym aut mu.
-
Wrzucam, może komuś się przyda
(http://img.tapatalk.com/d/14/08/03/yduda7u4.jpg)
-
Bardzo dobry pomysł wątku!
Idealnie byłoby, żeby zamieszczać wyczerpującą informację, tak jak zrobiła to powyżej Patkrz. Brawo!
Wczoraj podczas parkowania właśnie usłyszałem te pstrykania podczas kręcenia kierownicą. Dzięki tej informacji wiem, że jak pojadę do ASO to prawdopodobnie nie stracę czasu na wyjaśnianie co i jak i nie odprawią mnie z kwitkiem.
Podobnie w przypadku piszczących hamulców z tyłu przydałaby się dokładniejsza informacja na czym polegała naprawa (domyślam się, że pewnie wymiana klocków).
I jeszcze jedna uwaga: te wady wieku dziecięcego z pewnością są usuwane na etapie produkcji w nowych autach. Dlatego przydałaby się też informacja chociaż o roczniku auta, w którym wystąpił problem. Teraz może jest to bez znaczenia, ale za parę lat nowi czytelnicy tego wątku będę się nie potrzebnie stresować ;)
Na razie na szczęście nasze auta wydają się być dość dopracowane, bo opisane problemy to w sumie drobiazgi, nic poważnego :)
-
W moim przypadku to auto z listopada 2013
Co do hamulców to wymieniono klocki i płyn hamulcowy
-
Ok, dzięki.
To w zasadzie mogę potwierdzić tę historię z hamulcami z tyłu. Moje auto (HSD z maja 2013) ma wpisane w historii serwisowej wymianę klocków z tyłu (możliwe też, że i płynu, nie pamiętam) przy przebiegu paru tysięcy kilometrów. Zachodziłem w głowę jaka była tego przyczyna, a pewnie taka sama jak u kolegi Hsd. Hamulce działają teraz zupełnie cicho, żadnych pisków. Obecnie auto ma prawie 20 tys. i obejrzałem klocki z tyłu, są praktycznie jak nowe. Więc jakieś hiper nadmierne zużycie na pewno nie było przyczyną wymiany.
-
haha te wady to nie wady wieku dziecięcego. Dokładnie te same rzeczy (stuki w ukl. kierowniczym i piszczące hamulce przechodził auris 1
-
Stuki przy przekładni w AI, a ta wada ze strzelaniem w AII to dwie zupełnie inne sprawy. W AII miałam na początku wrażenie, że jakiś plastik ułamał się w kierownicy, nie był to zupełnie dźwięk z przekładni/kolumny
-
Ponieważ w październiku kolejne 6 aut w firmie musi zostać wymienione na nowe poprosiłem we wtorek o raport i zestawienie kosztów dotyczących eksploatacji floty w naszej firmie.
Aktualnie mamy 5 Toyot Auris 1.4 w wersji Active + doposażenie i jedna odebrana dwa miesiące po pozostałych w wersji Premium + Comfort
Cała flota to 53 pojazdy z czego największym zainteresowaniem pracowników cieszy się Skoda Octavia ( każdy ma budżet i wybiera auto z grupy VW, Opel lub Toyota)
Jeżeli chodzi o Toyoty Auris mają przebieg najmniej 29tyś najwięcej 42tyś do dziś dnia z powtarzających się awarii, defektów czy innych problemów.
W dwóch Aurisach wymieniono reflektory z powodu parowania oraz pojawiły się problemy ze sparowaniem telefonów z systemem Touch & Go w jednej aktualizowano soft dwa razy.
Dodatkowo cztery sztuki były wezwane na akcje serwisową związaną z mocowaniem pasów bezpieczeństwa. Jedna z Aurisek była także trzy krotnie w serwisie z powodu źle działającej skrzyni biegów, wymieniany był także fotel kierowcy w jednej i będzie taka sama operacja wykonywana w kolejnej.
W jednej był także wymieniany czujnik położenia przepustnicy.
Usterek wykluczających z jazdy czyli awarii w tym czasie nie było, większość usterek była likwidowana podczas przeglądów.
Jeżeli chodzi o koszty serwisu w tym czasie to Toyota chyba umówiła się z grupą VW ponieważ jak zestawie te koszty to są zbliżone do kosztów serwisu pięciu wybranych Octavi.
Tyle o serwisie i usterkach opinie użytkowników to zupełnie inny temat.
-
Z którego roku to auta i na czym mniej więcej polegał problem z fotelem?
-
Z którego roku to auta i na czym mniej więcej polegał problem z fotelem?
Cztery były odebrane w lutym tego roku ale produkcja to 2013 natomiast ostatni był odebrany pod koniec kwietnia i produkcja to 2014r.
Problem z fotelami polega na tym, że strasznie stukają i pukają - delikatnie rzecz ujmując.
-
Ok, dzięki :)
U mnie póki co cisza, mimo niskoprofilowych opon i jazd po wertepach czy kocich łbach. Mam nadzieję, że już tak zostanie :)
-
U mnie występuje coś w rodzaju takiego stuknięcia (przytłumionego) przy wrzucaniu 1 biegu ale nie zawsze (głównie zaraz po uruchomieniu silnika, czasami po zatrzymaniu auta ze znacznej prędkości i ponownym ruszeniu z 1 biegu). Czy u kgoś z Was występują podobne objawy? Zastanawiam się, czy zgłaszać to do ASO (auto z 2014 1.6)?
-
U mnie występuje coś w rodzaju takiego stuknięcia (przytłumionego) przy wrzucaniu 1 biegu ale nie zawsze (głównie zaraz po uruchomieniu silnika, czasami po zatrzymaniu auta ze znacznej prędkości i ponownym ruszeniu z 1 biegu). Czy u kgoś z Was występują podobne objawy? Zastanawiam się, czy zgłaszać to do ASO (auto z 2014 1.6)?
Rozmawiając z doradcą serwisowym w ASO dowiedziałem się, że sporo właścicieli nowych aurisów narzeka na pracę skrzyni biegów ( a to że jest zbyt głośna a to że biegi ciężko się przerzuca i czasem haczą) ale jak stwierdził nie ma tam żadnej wady po prostu ten typ tak ma.
-
U mnie skrzynia biegów już wymieniona na głośną pracę mechanizmu różnicowego ( przy prędkości 60-80 km/h). Nowa wcale lepiej nie chodzi. Jest ciszej ale za to haczy 1 i 2 bieg. Prawdopodobnie zalana gęstszym olejem.
-
W moim także był często problem z wrzuceniem pierwszego biegu i z redukcją z czwórki na trójkę.
-
Ja jeszcze nic nie naprawiałam... przez kilka dni mi cos brzęczało, ale zanim namierzyłam co to, to przestało. Na skrzynię biegów prawie nie mam co narzekać, nie szarpie, płynnie zmieniam biegi w góre i w dół, jedynie co 5 raz średnio nie wchodzi wsteczny i co 20 jedynka. Przy pierwszej próbie. Popuszczam sprzęgło, dociskam i za drugim razem wchodzi. Do tego przywykłam w aurisie I. Jedyne, co mi dokucza, to smrodek starej szmaty przy włączaniu silnika. Klime mam ustawiona na auto, więc po odpaleniu o właczeniu dmuchawy śmierdzi chwilę, nim zacznie dmuchać zimnym. Auto odebrane dopiero 3,5 temu z salonu więc wykluczam zagrzybienie. Z tym zamierzam pojawić się w aso, bo nie mam odwagi nikogo wozić, żeby nie być podejrzaną o brak higieny nóg :cheesy:
Nie ma problemów z parowaniem lamp, skrzypieniem foteli czy innych elementów wnętrza. Hamulce nie piszczą. Nie stuka nic przy kręceniu kierownicą. Może w roczniku 2014 zdążyli już część chorób niemowlęcych wyeliminować, albo miałam po prostu farta i trafiłam na zdrowszy okaz (tfu, odpukać w niemalowane i zarżnąć koguta o północy w pełni).
-
tylny tłumik - popularna usterka
-
Mojemu Aurisowi za trzy tygodnie stuknie roczek, przejechane prawie 12 000 km. Nic nie stuka, nie trzeszczy, hamulce nie piszczą, lampy też nie parują. Jedyne co mi nie pasuje to pozycja za kierownicą. Kiedyś już o tym pisałem i nadal nie mogę się przyzwyczaić. Problemem jest chyba to niemal pionowe ustawienie koła kierownicy.
-
tylny tłumik - popularna usterka
A co z nim - korozja czy hałasuje?
-
tylny tłumik - popularna usterka
A co z nim - korozja czy hałasuje?
Pytanie czy to aby dotyczy Aurisa II?
-
A'propos skrzyni, to tez raz na jakiś czas nie wchodzi mi jedynka za pierwszym razem. W ASO powiedzieli mi, że ZARÓWNO wsteczny jak i jedynka nie mają synchronizatorów, nie wiem ile w tym prawdy, ale skrzynię sprawdzili i wszystko ok, zdarza się to naprawdę rzadko więc nie jest to dla mnie hiper uciążliwe.
-
nie mam dostępu do danych z 2014 roku, ale Auris z 2013 roku 1 bieg ma synchronizowany
jeśli w 2014 przestał być to wprowadzili oszczędności
-
Jak byłem w ASO to pytałem szefa serwisu czy problemy z pierwszym biegiem nie wynikają przypadkiem z braku synchronizatora ale odpowiedział mi, że w Aurisie takowy jest.
Tak jak napisałem wcześniej podobno ta skrzynia tak pracuje i trzeba się do tego przyzwyczaić.
-
Mój jest z 2013 więc są kłamczuszkami. Tak czy siak, mało ważne dla mnie. Jest gwarancja, coś się będzie działo to się zaprowadzi do serwisu :)
-
Mój jest z 2013 więc są kłamczuszkami. Tak czy siak, mało ważne dla mnie. Jest gwarancja, coś się będzie działo to się zaprowadzi do serwisu :)
A to fakt - tym bardziej, że jak na razie serwis Toyoty mogę uznać za bardzo dobry mam nadzieję, że z Lexem będzie tak samo choć słyszałem słabe opinie.
-
Ja od 4 lat bywam w ASO pod Łodzią i póki co jest super i bez zbędnego gadania :)
-
(http://i.imgur.com/t0qPr10.png)
-
czegos nie rozumiem naprawa w ramach gwarancji i placicie za naprawe?
-
A kto pisał o jakimś płaceniu? Jeśli chodzi o moje zdjęcie protokołu z serwisu to jest tam podana kwota, ale jako osoba płacąca widnieje: dealer lub gwarant.
-
Nawiązując do uwag na temat tłumika: dzisiaj z nudów zajrzałem pod auto.
Tłumik w nieco ponad rocznym Aurisie wygląda znacznie gorzej niż w moich Corollach: 11- i 17-letniej (orginalne tłumiki fabryczne). Koroduje powierzchniowo na górnej płaszczyźnie, punktowo na dolnej. Dodatkowo mocno koroduje też spaw przy rurze wylotowej. W ciągu paru dni pokażę na fotkach jak to wygląda. Mocno to rozczarowujące, biorąc pod uwagę, że do auta nie mam żadnych innych uwag na razie. W każdym razie nie zamierzam tego raczej tak zostawić.
-
Koroduje powierzchniowo na górnej płaszczyźnie, punktowo na dolnej. Dodatkowo mocno koroduje też spaw przy rurze wylotowej.
Dokładnie tak samo to wygląda w Aurisie z 2007 roku. Również zniesmaczyło mnie to :thumbdown:
-
Przyszedł czas by dodać co nie co w temacie. Cztery z pięciu firmowych Aurisów są już sporo po przeglądach na 45tyś a piąty był już na przeglądzie po 30tyś.
Z napraw w ramach gwarancji pojawił się w dwóch problem jaki miała patka a więc wymiana jakiejś prowadnicy przy kolumnie kierownicy. Objaw - przy skręcaniu pykanie dochodzące z okolic kierownicy.
Wymieniono także plastik przy dźwigni zmiany biegów taka ramka przy lewarku - oczywiście w ramach gwarancji - złaził z niej lakier.
Z czynności po za gwarancyjnych wymieniane były klocki hamulcowe i tyle.
Reszta to standardowe czynności przy serwisie a więc olej, filtry etc.
-
To chyba dobre wiadomości :)
-
To chyba dobre wiadomości :)
Jeżeli mówimy o awaryjności to pod tym względem w zasadzie mam same dobre wiadomości Auris jest naprawdę. :good:
-
U mnie trzeszczy fotel kierowcy i sporadycznie radio nagle, na chwilunię, zwiększa głośność...
Nie wiem czy uda się wyeliminować te "problemy", ale jak znajdę chwilkę to podjadę do serwisu...
-
Z fotelem nic nie da się zrobić w naszych firmowych były wymieniane i te nowe także po jakimś czasie trzeszczą i stukają ten typ tak ma.
-
KoralK
Miło że jeszcze tu zaglądasz. Mimo Twoich uprzedzeń, jednak się związałeś jakby nie było :)
-
KoralK Miło że jeszcze tu zaglądasz. Mimo Twoich uprzedzeń, jednak się związałeś jakby nie było :)
Ale ja nie mam uprzedzeń a z marką faktycznie wciąż związany jestem.
-
U mnie wymieniona w środę jakaś pierdoła przy przekładni kierowniczej - słychać było strzelanie jakby plastiku przy kręceniu kierownicą. Nie pamiętam nazwy elementu ale na fakturze była cena 42 zł, a robocizna około 300.
Hmm, u mnie w Verso pojawia się takie szuranie/ocieranie, przy pełniejszym obrocie kierownicą, np. przy manewrowaniu na parkingu.
Bardziej pasuje mi to na metaliczny dźwięk niż odgłos ocierania się dwóch elementów plastikowych.
Ciekawe czy to może być ten sam problem co opisany przez pati?
-
W jednej był także wymieniany czujnik położenia przepustnicy.
Jakie były objawy?
-
W jednej był także wymieniany czujnik położenia przepustnicy.
Jakie były objawy?
W wielkim skrócie problemy przy uruchomieniu auta i nierówna praca.
-
Witam,
Zanotowałem pierwszą awarię Aurisa, po niemal 1,5 m-ca użytkowania (auto z 12.2012), i to uniemożliwiającą uruchomienia auta.
Przy próbie rozruchu usłyszałem jedynie dziwne grzechotanie, silnik nie uruchomiony, radio gra, kontrolki świecą.
Po 3 próbach telefon do "Centrum Alarmowego", po 30-40 minutach laweta i udana próba "odpalenia" z boostera.
Zaliczyłem wizytę w 2 serwisach- w jednym poinformowali mnie o jakimś spadku napięcia i ustawili mi ponownie zegarek.
W drugim było lepiej - diagnostyka akumulatora i przeprogramowanie ECU (jakaś akcja serwisowa).
Zobaczymy co będzie dalej...
Pozdrawiam
-
Jest kampania serwisowa, światła awaryjne mogą powodować rozładowanie akumulatora.
Usunięcie polega na przeprogramowaniu jakiegoś modułu.
Byłem na pierwszym przeglądzie po roku i przy okazji wyskoczyło im w kompie że mój podlega tej kampanii serwisowej. Listu o tym jeszcze nie dostałem.
-
Jest kampania serwisowa, światła awaryjne mogą powodować rozładowanie akumulatora. Usunięcie polega na przeprogramowaniu jakiegoś modułu. Byłem na pierwszym przeglądzie po roku i przy okazji wyskoczyło im w kompie że mój podlega tej kampanii serwisowej. Listu o tym jeszcze nie dostałem.
Własnie z tym związane było przeprogramowanie komputera (jak to określił serwisant). Załapałem się na tę akcję :)
-
Usunięcie polega na przeprogramowaniu jakiegoś modułu.
Licznika konkretnie.
-
Jest kampania serwisowa, światła awaryjne mogą powodować rozładowanie akumulatora. Usunięcie polega na przeprogramowaniu jakiegoś modułu. Byłem na pierwszym przeglądzie po roku i przy okazji wyskoczyło im w kompie że mój podlega tej kampanii serwisowej. Listu o tym jeszcze nie dostałem.
Własnie z tym związane było przeprogramowanie komputera (jak to określił serwisant). Załapałem się na tę akcję :)
Ciekawe co by było gdy byś nie odwiedził serwisu w sprawie przeglądu, to akcja przeprogramowania komputera by Cię ominęła ? ;-)
-
Usunięcie polega na przeprogramowaniu jakiegoś modułu.
Licznika konkretnie.
Jakiego licznika?
-
Ciekawe co by było gdy byś nie odwiedził serwisu w sprawie przeglądu, to akcja przeprogramowania komputera by Cię ominęła ? ;-)
Zrobiliby przy najbliższej okazji - naprawa, przegląd etc.
Ja też już mam to zrobione.
-
61 tyś - wymienione łożysko koła.
-
61 tyś - wymienione łożysko koła.
Szybko ... :embarassed:
-
Witam
W ramach przeglądu po 15kkm na gwarancji wymienione:
poprzeczka w okolicy kolumny kierownicy ( stukanie )
klocki hamulcowe tył ( piszczały )
programowanie ( coś w komputerze HV , nie napisane konkretnie co )
+ normalny przegląd
+ zmiana opon na zimowe
-
klocki hamulcowe tył ( piszczały )
Mnie też cos zaczęło piszczeć przy hamowaniu. Wymieniają klocki bez problemu na gwarancji?
poprzeczka w okolicy kolumny kierownicy ( stukanie )
W jakich okolicznościach coś stukało?
-
metaliczno plastikowe stukanie ( nie zawsze ) w krańcowych położeniach kierownicy ( maksymalnie skręcone koła , manewry na parkingu , niskie prędkości )
-
metaliczno plastikowe stukanie
Rozumiem, czyli dokładnie to co robione było u mnie. Niestety przy końcowym skręcaniu kierownicy znów coś strzela, chyba konieczna będzie poprawka...
-
odebrałem wczoraj i jeszcze nie zauważyłem czy nadal coś stuka
-
U mnie było okej co najmniej miesiąc po naprawie. Oby problem u Ciebie nie wrócił, mnie to ciut irytuje, mam wrażenie jakby łamało się coś w kierownicy i to nie jest przyjemne :song:
-
Czyli typowe przypadłości.
U mnie klocki tylne wymienione na gwarancji i teraz jest idealnie już jakieś ponad 10 tys. km
W kierownicy strzela raz po raz na krańcach obrotów (manewry). Jest to dość irytujące, bo wtedy auto zwykle w trybie EV, więc poza tym jest cicho jak makiem zasiał. Ale nie mam czasu z tym walczyć, musi zaczekać do następnego przeglądu czyli… do lata.
-
U mnie było okej co najmniej miesiąc po naprawie. Oby problem u Ciebie nie wrócił, mnie to ciut irytuje, mam wrażenie jakby łamało się coś w kierownicy i to nie jest przyjemne :song:
U mnie ta poprawka też do końca nie pomogła. W lutym temat zweryfikuje na serwisie.
-
U mnie było okej co najmniej miesiąc po naprawie. Oby problem u Ciebie nie wrócił, mnie to ciut irytuje, mam wrażenie jakby łamało się coś w kierownicy i to nie jest przyjemne :song:
U mnie ta poprawka też do końca nie pomogła. W lutym temat zweryfikuje na serwisie.
Mam wrażenie, że jest to jedna z tych usterek do której trzeba się przyzwyczaić w naszych firmówkach też naprawiali to już kilka razy i nic. Zresztą użytkownicy naszych Aurisów mówią, że co chwila zaczyna coś brzęczeć i doprowadza to co po niektórych do szału akurat w to jestem wstanie uwieżyć.
-
Po przejechaniu 60 tyś w dwóch egzemplarzach wymieniona łożyska tył, zresztą wymiana odbyła się z wielkim bólem serwis twierdził, że to nie łożyska tak szumią tylko ponoć użytkownicy po ząbkowali opony (cokolwiek miało by to oznaczać) po zmianie opon na nowe lub założeniu zimówek szum miał ustąpić.
Zimowe koła założone a huk pozostał - okazało się, że to jednak łożyska po wymianie jest cicho, mam wrażenie, że Toyota coś przyoszczędziła na tych łożyskach.
-
Przy przeglądzie po 60.000 km. - do wymiany serwis zakwalifikował:
Obydwa reflektory przednie z tyt. wady jaką posiada jeden - mianowicie na linii światła drogowego widać wyraźnie kulkę (a wyszedłem z pytaniem do mistrza serwisu czy powinna być widoczna "tęcza") - warto było
Druga sprawa to stuki podczas jazdy po nierównościach - do wymiany kolumna kierownicza kompletna
Trzecia - lewy tylny siłownik klapy - zardzewiały i pęknięta obudowa plastikowa
Do obserwacji - pomarszczone gąbki w siedziskach przednich na boczkach i na oparciach - również boczkach (wersja Dynamic - kubełki)
-
Herkules, jak ta "tęcza" była widoczna? Co konkretnie zadecydowało o wymianie reflektorów, efekt tęczy ? Mógłbyś rozwinąć ?
-
Do obserwacji - pomarszczone gąbki w siedziskach przednich na boczkach i na oparciach - również boczkach
jednym słowem bolączki z Yarisa :-)
-
Druga sprawa to stuki podczas jazdy po nierównościach - do wymiany kolumna kierownicza kompletna
Czy możesz napisać coś więcej? Jak to dokładnie się objawiało? Akcja serwisowa czy po prostu Twój egzemplarz?
-
na linii światła drogowego widać wyraźnie kulkę (a wyszedłem z pytaniem do mistrza serwisu czy powinna być widoczna "tęcza")
:o właśnie z tym objawem oraz sporadycznym parowaniem wnętrza reflektorów jadę w najbliższy piątek do ASO (przy okazji wymiany opon). Ciekawe co u mnie powiedzą...
-
(a wyszedłem z pytaniem do mistrza serwisu czy powinna być widoczna "tęcza"
Właśnie sprawdzałam, też mam tęczę... :-(
-
To zjawisko (aberracja chromatyczna) występuje we wszystkich soczewkach w większym lub mniejszym stopniu. Nasze reflektory zbudowane są z soczewek niskiej jakości optycznej - nie jest to soczewka w aparacie fotograficznym i musi spełniać inne zadania, dlatego widzimy to zjawisko.
-
Wobec tego dlaczego u niektórych w Aurisie występuje, a u niektórych nie? Należy to zgłosić w serwisie? Kompletnie się na tym nie znam.
-
Nie wiem u kogo i w jakim stopniu. U mnie widać to od nowości. Jest widoczne szczególnie na białym tle z dosyć bliskiej odległości na krawędzi odcięcia. Zgłaszać należy wszystko a serwis oceni czy to usterka czy tttm.
-
Efekt tęczy ma prawo występować i jest to normalne zjawisko. U mnie okazało się, że w prawej lampie podczas używania świateł zamiast widocznej równiej linii wznoszącej się lekko pod kątem na białej ścianie widać coś co przypomina ni to trójkąt ni jajo - wyraźną nierówność ponad tą linię i dlatego mistrz serwisu zdecydował na wymianę w ramach gwarancji obydwu lamp.
-
Czy chodzi o te dzyndzle pośrodku czy nie mam się czym martwić? :)
(http://images.tapatalk-cdn.com/15/11/13/e85c647c3286ff424005340a3d26c5da.jpg)
Tapatalk @ Sony Xperia Z1
-
Czy chodzi o te dzyndzle pośrodku czy nie mam się czym martwić?
Martwić się zawsze jest warto :cheesy:
Nie, nie chodzi o te "dzyndzle".
https://www.google.pl/search?q=aberracja+chromatyczna&biw=1024&bih=637&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAYQ_AUoAWoVChMI5bbOjIqOyQIVQXdyCh0-SgyK&dpr=1 (https://www.google.pl/search?q=aberracja+chromatyczna&biw=1024&bih=637&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAYQ_AUoAWoVChMI5bbOjIqOyQIVQXdyCh0-SgyK&dpr=1)
-
Jeden z tych dzyndzli jak je nazwałeś - jest u mnie 3x większy z dużą tęczą - mistrz serwisu stwierdził od razu, że w związku z powyższym obie lampy do wymiany. U Ciebie jest wszystko ok :)
Czy chodzi o te dzyndzle pośrodku czy nie mam się czym martwić? :)
(http://images.tapatalk-cdn.com/15/11/13/e85c647c3286ff424005340a3d26c5da.jpg)
Tapatalk @ Sony Xperia Z1
-
Wybieram się jutro do serwisu na naprawy gwarancyjne m.in. znanego już z forum symptomu "strzelającej" kierownicy ;) I tu przy okazji pytanie: czy przy manewrach słyszycie również takie tykanie przypominające napinanie jakiejś maszyny oblężniczej? Wydaje mi się jednej strony, że to będzie raczej zwykły dźwięk pracy jakiejś przekładni/silnika elektrycznego, ale z drugiej strony słyszę go od niedawna. BTW: dźwięk jest dość cichy, raczej będzie słyszalny tylko w wersji HSD, silnik spalinowy skutecznie go zagłuszy.
O pozostałych efektach napraw gwarancyjnych dam znać po ich zakończeniu.
-
U mnie cisza jeśli chodzi o kierownicę. Takie tykanie/przeskakiwanie to mam w peugocie, ale tam to mam połamane te dzyndzle co wyłączają kierunkowskazy po obrocie kierownicą ;)
-
Wracam do świateł... tak to wygląda i dlatego zakwalifikowany został reflektor do wymiany - tzn oba...
DSC01375.JPG (http://zapodaj.net/f85489b616634.jpg.html)
DSC01376.JPG (http://zapodaj.net/1bf26cccc28f4.jpg.html)
Do obserwacji - pomarszczone gąbki w siedziskach przednich na boczkach i na oparciach - również boczkach
jednym słowem bolączki z Yarisa :-)
-
A mógłbyś wrzucić zdjęcie, jak to wygląda po wymianie?
Przyznam, że u mnie linia świateł wygląda podobnie, zasygnalizowałem temat na przeglądzie, ale że tak powiem temat został "olany".
-
Przyłączam się do prośby wolkisa. U mnie wygląda to podobnie i temat poruszony w ASO też został zbagatelizowany. :o
-
Dobrze Panowie - postaram się rano zrobić zdjęcie/a i wrzucę po wymianie. Dodatkowo wymieniona została w moim kolumna kierownicza i ... głośny wydech - nie pytajcie o cenę... bez robocizny bo wciska w fotel :)
-
Co się działo, że wymienili kolumnę kierowniczą?
-
Mam 17-tki letnie i dojazd do domu - 100 m. drogi gruntowej...
Podczas jazdy po tej drodze ale również po innych gorszej jakości z okolic kolumny dobiegały dźwięki - ni to metaliczne ni inne jakieś... zaciekawiło mnie to bo poza tym nic innego się nie działo co mogłoby zaniepokoić. Podczas przeglądu zwróciłem na to uwagę - mistrz serwisu wykonał kilka jazd próbnych po różnych drogach z różnymi prędkościami i stwierdził, że to kolumna do wymiany. Wcześniej przed wizytą w serwisie - wyrzuciłem z samochodu wszystko to co mogło by być źródłem hałasu
Co się działo, że wymienili kolumnę kierowniczą?
-
Dobrze Panowie - postaram się rano zrobić zdjęcie/a i wrzucę po wymianie. Dodatkowo wymieniona została w moim kolumna kierownicza i ... głośny wydech - nie pytajcie o cenę... bez robocizny bo wciska w fotel :)
Obiecane zdjęci/a po naprawie (wymianie reflektorów)
DSC01377.JPG (http://zapodaj.net/ddc2dc70e9283.jpg.html)
DSC01378.JPG (http://zapodaj.net/4b441d72e2f53.jpg.html)
Po wymianie linie światła są równomierne, żadnych uskoków (jajek czy innych figur : ) - "tęcza" na linii światła prawie nie jest widoczna
-
Ja tu widze dwa małe uskoki.
-
Ja tu widze dwa małe uskoki.
Też mam takie uskoki, zapodam jutro
-
Ja tu widze dwa małe uskoki.
Może źle to ująłem - nie chodzi o dwie równe linie jedna lekko nad drugą bo to jest prawidłowe - chodziło mi bardziej o to "jajo" czy jak je zwał - zdjęcia sprzed naprawy :)
-
Byłam dziś w ASO - zgłosiłam zbyt głośną moim zdaniem pracę tłumika - w ASO mają zalecenie z Toyota Motor Poland, że każdemu kto taki problem zgłosi należy wymienić ten element (tak mi powiedziano). Także części zamówione, czekam na telefon i wymianę.
-
Byłam dziś w ASO - zgłosiłam zbyt głośną moim zdaniem pracę tłumika - w ASO mają zalecenie z Toyota Motor Poland, że każdemu kto taki problem zgłosi należy wymienić ten element (tak mi powiedziano). Także części zamówione, czekam na telefon i wymianę.
Dobrze, że jest to forum bo pewnie byśmy myśleli, że tak ma być jak jest... :)
Ja już po wymianie - wczoraj montowali mi ozdobną końcówkę :grin: - oczywiście nie w ASO
A wracając do wymiany - wymieniają tłumik końcowy - przelotowy ten czarny (TS) - plus przedostatni i długi kawał rury aż do głównej tej dużej puchy :) - chodzi faktycznie ciszej ale fachowcy z branży z dużym doświadczeniem mówią, że i tak na tę pojemność silnika dźwięk jest rasowy... :)
-
patkrz :good:
Widać, że długo trwa zanim się po ASO rozniosą takie zalecenia <zolta> musiałem nieźle się nalatać, żeby mi z łaski swojej wymienili tę część.
herkules czy mogę wykorzystać Twoje zdjęcia, żeby pokazać w ASO jak powinno być? Czuję, że w ASO znów będą stawiali opór :wallbash:
BTW chyba muszę zmienić ASO... :o
-
Byłam dziś w ASO - zgłosiłam zbyt głośną moim zdaniem pracę tłumika - w ASO mają zalecenie z Toyota Motor Poland, że każdemu kto taki problem zgłosi należy wymienić ten element (tak mi powiedziano). Także części zamówione, czekam na telefon i wymianę.
Dobrze, że jest to forum bo pewnie byśmy myśleli, że tak ma być jak jest... :) Ja już po wymianie - wczoraj montowali mi ozdobną końcówkę :grin: - oczywiście nie w ASO A wracając do wymiany - wymieniają tłumik końcowy - przelotowy ten czarny (TS) - plus przedostatni i długi kawał rury aż do głównej tej dużej puchy :) - chodzi faktycznie ciszej ale fachowcy z branży z dużym doświadczeniem mówią, że i tak na tę pojemność silnika dźwięk jest rasowy... :)
Witam ktory rocznik samochodu? bo tylko do stycznia 2014 z tego co wiem wymieniaja
-
Byłam dziś w ASO - zgłosiłam zbyt głośną moim zdaniem pracę tłumika - w ASO mają zalecenie z Toyota Motor Poland, że każdemu kto taki problem zgłosi należy wymienić ten element (tak mi powiedziano). Także części zamówione, czekam na telefon i wymianę.
Dobrze, że jest to forum bo pewnie byśmy myśleli, że tak ma być jak jest... :) Ja już po wymianie - wczoraj montowali mi ozdobną końcówkę :grin: - oczywiście nie w ASO A wracając do wymiany - wymieniają tłumik końcowy - przelotowy ten czarny (TS) - plus przedostatni i długi kawał rury aż do głównej tej dużej puchy :) - chodzi faktycznie ciszej ale fachowcy z branży z dużym doświadczeniem mówią, że i tak na tę pojemność silnika dźwięk jest rasowy... :)
Witam ktory rocznik samochodu? bo tylko do stycznia 2014 z tego co wiem wymieniaja
Jeśli chodzi o mój to data pierwszej rejestracji - końcówka września 2013 r. - pewnie produkcji czerwiec/lipiec 2013 r.
-
to dlatego tak wymieniaja szybko :)
ja mam rok produkcji koniec 2014 i tu tylko hamulce do wymiany:)
-
to dlatego tak wymieniaja szybko :)
ja mam rok produkcji koniec 2014 i tu tylko hamulce do wymiany:)
Hamulce - w sensie - tarcze, klocki? - naturalne zużycie czy coś się dzieje niepokojącego?
-
Jeśli chodzi o felerne klocki tylne, to radzę naciskać również na wymianę tarczy. Klocki są tak twarde, że nawet po paru tys. km na tarczy powstaje rant.
-
nic sie nie dzieje. jedynie piszczenie przy hamowaniu. tyl juz jest ok po styczniu
-
I cena wymiany lamp przednich ...
Jak przekieruje na stronę trzeba poczekać ok 10 sekund i Download...
http://www.megawrzuta.pl/download/a67e71d378451ce30b291c0c5b1f6b67.html (http://www.megawrzuta.pl/download/a67e71d378451ce30b291c0c5b1f6b67.html)
Cena wymiany tłumika
http://www.megawrzuta.pl/download/2f21a7913c9cc263ad2c9b0cd18f0984.html (http://www.megawrzuta.pl/download/2f21a7913c9cc263ad2c9b0cd18f0984.html)
-
patkrz :good:
Widać, że długo trwa zanim się po ASO rozniosą takie zalecenia <zolta> musiałem nieźle się nalatać, żeby mi z łaski swojej wymienili tę część.
herkules czy mogę wykorzystać Twoje zdjęcia, żeby pokazać w ASO jak powinno być? Czuję, że w ASO znów będą stawiali opór :wallbash:
BTW chyba muszę zmienić ASO... :o
Jasne że możesz wykorzystać :)
-
nic sie nie dzieje. jedynie piszczenie przy hamowaniu. tyl juz jest ok po styczniu
Hmm też to mam od kilku dni (przebieg auta troszkę ponad 700 km). Myślałem z jednej strony, że to może naturalne docieranie klocków, ale z drugiej strony jeśli cokolwiek mi piszczy w nowym samochodzie to <zalamka>
Mówisz, ze piszczenie klocków podchodzi pod ich wymianę?
Inna rzecz, że od kilku dni coś mi "prztyka" w pedale sprzęgła gdy je wciskam. Trudno opisać ten dźwięk bo nie jest donośny, ale słyszalny. I znów: przesiadłem się z 14 letniej avensiski i tam też podobne dźwięki miałem, ale tam to chyba zrozumiałe. A tutaj? Dla mnie magia nowego samochodu polega na tym, że tu nic nie "prztyka", skrzypi czy piszczy. Chyba zgłoszę im to w ASO przy okazji :thumbdown:
-
Piszczenie hamulców to normalny (choć ogólnie nienormalny) objaw w Aurisach :) Taka choroba wieku dziecięcego. Przejdzie :)
Mój miał 7 tys. na liczniku i jeszcze słyszałam hamulce.
-
Hmm też to mam od kilku dni (przebieg auta troszkę ponad 700 km).
u mnie to samo było, przebieg podobny był (juz nawet sie wybierałem na złożenie reklamacji).
śmiem twierdzić , że piszczenie bierze się z dość delikatnego/oszczędnego hamowania. Jak od czasu do czasu przyhamuje się mocniej (ale bez przesady) to zjawisko znika.
-
Hmm też to mam od kilku dni (przebieg auta troszkę ponad 700 km).
U mnie też hamulce tylne piszczały po kilkuset km przebiegu. Ale trochę smaru na tarcze i nastała cisza
Toyota AURIS II TS FL HSD '15
-
tez mam wymiane lamp z tego powodu co Kolega wyzej - dzieki niemu wlasciwie ze pokazalem te foty przed i po utwierdzilo to osoby w ASO ze regulacja nic nie da, bo nawet po niej mam widoczne przerwy i tęcze :) za tydzień wymiana razem z gąbkami oparć foteli przednich ;)
-
Panowie, co z tymi gąbkami w fotelach. Mógłby ktoś fotkę wkleić, z czym jest problem i jak to wygląda, że się kwalifikuje do wymiany?
-
u mnie oparcia trzeszczą jak stara kanapa :) wystarczy sie lekko pokręcic w fotelu plecami lub trafiać na nasze drogi ;) gdzie samemu buja ...
-
u mnie też oparcia trzeszczą niekiedy i gąbka pomarszczona - kolega wyżej pisał, że wymieniają - mógłby ktoś wrzucić fotki jak to wygląda? Zgłaszałem podczas przeglądu ale pracownicy stwierdzili, że jest jeszcze czas bo na gwarancji - mimo to wiem, że sytuacja sama się nie poprawi a zapewne pogorszy ...
-
tez mam wymiane lamp z tego powodu co Kolega wyzej - dzieki niemu wlasciwie ze pokazalem te foty przed i po utwierdzilo to osoby w ASO ze regulacja nic nie da, bo nawet po niej mam widoczne przerwy i tęcze :) za tydzień wymiana razem z gąbkami oparć foteli przednich ;)
Cieszę się, że mogłem pomóc :)
-
Samochód odebrany 2 dni temu. Przebieg 600km. Tylne hamulce piszczą. Identycznie jak w Corolli '15 którą użytkowałem przez ostatnie pół roku. Tamten samochód był tymczasowy ale Auris zostanie na 4 lata więc piszczenie jest strasznie irytujące. Zgłaszać już w salonie prośbę o zbadania sprawy? Pewnie powiedzą że muszą się ułożyć ale wiem że to będzie trwało i trwało i może nigdy nie nastąpić.
-
Pewnie powiedzą że muszą się ułożyć
no to u mnie sie już by 8,000km układały :) . O ile w cieplejsze dni jest w miare spokojnie, to w mrozy piszczało jak w starej lokomotywie :roll: O dziwo to tylko przy delikatnym hamowaniu i niewielkim predkosciach (manewry na parkingu itp.). Do przeglądu przeżyję, nie żaden problem.
-
Pewnie powiedzą że muszą się ułożyć
no to u mnie sie już by 8,000km układały :) . O ile w cieplejsze dni jest w miare spokojnie, to w mrozy piszczało jak w starej lokomotywie :roll: O dziwo to tylko przy delikatnym hamowaniu i niewielkim predkosciach (manewry na parkingu itp.). Do przeglądu przeżyję, nie żaden problem.
U mnie przy obecnych przymrozkach zaczęły piszczeć tylne hamulce i to tylko przy cofaniu. Mam nadzieję że jak się ocieplić ro piszczałki zamilkną :)
Toyota AURIS II TS FL HSD '15 3R3
-
Odebrane :) Lampy świecą juz równiutko bez widocznej tęczy, tak samo gąbki - fotele juz ok, ale jeszcze trzeszczy siedzisko/ stelaż pod kierowcą, podobno to tez znają i wiedzą co wymienic i maja sie kontaktowac :)
Fajny koszt blisko 7 patykow :) dobrze ze jest gwara :P
-
Odebrane :) Lampy świecą juz równiutko bez widocznej tęczy, tak samo gąbki - fotele juz ok, ale jeszcze trzeszczy siedzisko/ stelaż pod kierowcą, podobno to tez znają i wiedzą co wymienic i maja sie kontaktowac :)
Fajny koszt blisko 7 patykow :) dobrze ze jest gwara :P
gąbki wymienili - może masz zdjęcie/a foteli przed naprawą - jak wyglądały gąbki - u mnie są pomarszczone na boczkach na siedzeniu i oparciu ale ciekawy jestem jak wyglądało to u Ciebie
-
Właśnie przyjechałem z ASO, po wymianie reflektorów. Różnica zauważalna.
Jak w przypadku tłumika, jest to akcja naprawcza wg. biuletynu technicznego. Na protokole mam symbol: IT BE-0085T-0515
-
gąbki wymienili - może masz zdjęcie/a foteli przed naprawą - jak wyglądały gąbki - u mnie są pomarszczone na boczkach na siedzeniu i oparciu ale ciekawy jestem jak wyglądało to u Ciebie
U mnie trzeszczały oparcia, nawet nie że boki, wystarczylo sie lekko powiercic lub jechać dziurawą drogą. Niestety nie mam, bo musieliby je zrobic pracownicy ASO podczas pracy ;) samej roznicy po i przed nie widać na fotelu. A co bylo z tłumikami że wymieniali?
-
Jeszcze bede zglaszal trzeszczenie "siedziska" fotela kierowcy, podobno to kolejna inna część ... do wymiany
-
Jak w przypadku tłumika, jest to akcja naprawcza wg. biuletynu technicznego. Na protokole mam symbol: IT BE-0085T-0515
O proszę...a jakie miałeś objawy z tymi reflektorami? Nie wiem jak dokładnie sprawdzić czy moim coś dolega, a za 2-3 tygodnie jadę na przegląd to może pasowałoby zgłosić? Koniec gwarancji tuż tuż.
A propos tłumika - odebrałam auto po jego wymianie we wtorek - kompletnie inny dźwięk teraz, z tego co mi mówiono zmieniono konstrukcję tłumika :)
-
Podobnie jak u kolegi @herkules, linia świateł nie była płaska, tylko miała takie piki w centrum świecenia, dodatkowo prawe światło świeciło znacznie słabiej niż lewe.
Wystarczy poświecić na jakąś jasną ścianę w nocy i widać co i jak.
Ja zrobiłem zdjęcia, wysłałem do Aso z pytaniem o ewentualną regulację, zadzwonił miły Pan w celu umówienia wizyty, powiedział że: "będzie Pan zadowolony" i faktycznie jestem :)
Jak ta Toyota potrafi uszczęśliwiać ;)
Fakt, "akcja tłumik" robi robotę :)
-
Dziś wieczorem zrobię próbę świateł - dziękuję :)
Z ciekawości, jaka kwota na fakturze u Ciebie za tłumik? :)
-
Wymiana tłumika: 1336,23, w tym robocizna 81,18zł.
-
U mnie równe 1230 ;)
-
b0b3k
Układ wydechowy był głośny (taki pseudosportowy)...wymieniają całą tylną część razem z tylnym tłumikiem.
Apropo reflektorów to i ja się załapałem...wymiana w przyszłym tygodniu. :good:
Ciekawi mnie kwestia tych skrzypiących foteli...co dokładnie skrzypi? oparcie? siedzisko?
-
b0b3k Układ wydechowy był głośny (taki pseudosportowy)...wymieniają całą tylną część razem z tylnym tłumikiem. Apropo reflektorów to i ja się załapałem...wymiana w przyszłym tygodniu. :good: Ciekawi mnie kwestia tych skrzypiących foteli...co dokładnie skrzypi? oparcie? siedzisko?
U mnie oparcie w obu przednich fotelach - wystarczylo sie powiercic "plecami" opierajac sie normalnie (czasem mysalem ze zaszyli w srodku reklamówke :D) teraz jest błoga cisza. Czasami odzywa sie ten metalowy trzask ale to jest cos pod siedziskiem podobno..
na fakturze gąbki były za jedyne 1300 plus minus z robotą ;)
-
Dzięki. Już się o to upomniałem przy okazji wymiany reflektorów.
Swoją drogą to podejście ASO do wymiany tych niewłaściwie działających elementów (reflektory, tłumiki, gąbki foteli, itp.) jest rozbrajające...dopóki się ktoś nie upomni to nie pisną słowem, że dany element podlega wymianie....nawet podczas przeglądu, gdzie przecież zostawia się niemałą kasę.
Przyznam, że pod tym względem ASO Toyoty rozczarowuje.
-
Dałby ktoś fotkę o co chodzi z tymi gąbkami foteli? co je kwalifikuje do wymiany?
Chodzi o skrzypienie, czy marszczenie się materiału?
-
Część wszystkim użytkownikom Aurisa II. Chciałbym rozpocząć temat napraw w tym nowym modelu bo ma swoje wady wieku dziecieego. Sam z auta jestem zadowolony i nie chce z tego wątku robić tematu do narzekania. Z mojej strony na gwarancji wymienione hamulce tył. Piszczaly od nowości nawet po przejechaniu 1 tyś km. Toyota wymienia to jeśli auto nie przejechali 5 tyś km. Mam też kilka innych tematów tylko papiery z serwisu muszę przejrzec. Jak tam inni?
z tymi chamulcami w aurisie ja nie mam slow nie potrafia zrobyc pozadnie tyl?
-
W Toyocie nie ma chamulców. Są hamulce.
-
Samochód odebrany 2 dni temu. Przebieg 600km. Tylne hamulce piszczą. Identycznie jak w Corolli '15 którą użytkowałem przez ostatnie pół roku. Tamten samochód był tymczasowy ale Auris zostanie na 4 lata więc piszczenie jest strasznie irytujące. Zgłaszać już w salonie prośbę o zbadania sprawy? Pewnie powiedzą że muszą się ułożyć ale wiem że to będzie trwało i trwało i może nigdy nie nastąpić.
panowie co znaczy ze musza sie ułożyć??? jak robili kiedyś samochody wszystko byle lepsze teraz co ? co roku to gorzej ? Czemu corolla E 12 nic nie pikało piszczało (hamulce) Gwizdało (kierownica)?? jak były nowe?? Auris od pierwszych kilometrów miały problemy ale co będę robił 50 kilometrow aby jechać do Aso? i zgłaszać ? ma sie prace obowiązki inne zajęcia, a za paliwo nikt nie zaplaci
-
W Toyocie nie ma chamulców. Są hamulce.
dobrze wiedziec :grin:
-
W jednym z warszawskich serwisów nie znają problemu piszcząco-skrzypiących gąbek w fotelach.
Poznali :grin: I zamierzam sprawą atakować :song:
-
W Toyocie nie ma chamulców. Są hamulce.
dobrze wiedziec :grin:
No i jeszcze stosować.
Od niedawna zauważyłem, że światła dzienne po odpaleniu silnika załączają się lub nie - zależność losowa. Miał ktoś taki problem?
-
Od niedawna zauważyłem, że światła dzienne po odpaleniu silnika załączają się lub nie - zależność losowa. Miał ktoś taki problem?
W ogóle się nie włączają? Moje po odpaleniu też nie, dopiero po ruszeniu..
-
Od niedawna zauważyłem, że światła dzienne po odpaleniu silnika załączają się lub nie - zależność losowa. Miał ktoś taki problem?
W ogóle się nie włączają? Moje po odpaleniu też nie, dopiero po ruszeniu..
Hmm. No to skonsternowałaś mnie. Może faktycznie trzeba ruszyć. Wydaje mi się, że wcześniej włączały się zaraz po odpaleniu. Sprawdzę to.
Aaa, w instrukcji napisali, że "po uruchomieniu silnika i zwolnieniu hamulca postojowego". Raczej mam dobrze, ten hamulec mnie zmylił.
-
Od niedawna zauważyłem, że światła dzienne po odpaleniu silnika załączają się lub nie - zależność losowa. Miał ktoś taki problem?
W ogóle się nie włączają? Moje po odpaleniu też nie, dopiero po ruszeniu..
U mnie się nie włączają jak żona na ręcznym auto zostawi i odpala auto "na luzie". Jak mam wrzucony bieg i spuszczony ręczny to światła od razu się zapalają. Tez kiedyś zwróciłem na to uwagę
-
Ja też zauważyłem, że kilka razy światła nie odpaliły się i szczerze przyznam byłem bardzo zdziwiony ale nie mogłem "namierzyć" co takiego szczególnego stało się i jakie parametry były ustawione - muszę przetestować to z ręcznym :)
-
Sprawdziłem i faktycznie po odpaleniu przy zaciągniętym hamulcu ręcznym światła do jazdy dziennej nie świecą się. Odpalając bez zaciągniętego ręcznego jest wszystko ok :) Czyli jak się chce to można być cichociemnym ;)
-
Dzisiaj na przeglądzie w ASO w Warszawie zgłosiłem problem trzeszczących foteli. Bagatelizują sprawę i mówią że wszystko jest ok. Wrażenia słuchowe są subiektywne ich zdaniem i jak to określił pracownik stacji "jest to cecha Aurisa". Po czym stwierdził, że "wymiana fotele może nie rozwiązać problemu i szkoda ich pracy". Hamulce piszczą nadal chociaż już znacznie znacznie mniej. Przebieg 2960km.
-
Update: Odebrałem porysowane auto po wymianie pobrudzonej w transporcie do Aso podsufitki. Pan z rozbrajającą szczerością stwierdził "co ja Panu na to poradzę". A miałem w lutym brać kolejnego Aurisa albo poczekać chwilę na CHR...
-
To pewnie zbieg okoliczności, ale mi przy myciu jakąś starą ścierą porysowali plastiki pod dźwignią hamulca ręcznego. Niby nic wielkiego, ale trochę psuje obraz podejścia do klienta. Ale myślę że to może się zdarzyć w każdym ASO również innej marki. Niemniej człowiek kupuje salonowe auto aby mu w serwisie go dewastowali. Wkur...ić się idzie.
-
@JRA
To wybierz inne ASO. U mnie w aucie z 2014 też trzeszczy fotel pasażera. Zakwalifikowali do wymiany gąbkę oparcia (podobno w biuletynach toyoty jest zalecana taka forma naprawy) chociaż wg mnie trzeszczy samo siedzisko a nie oparcie (i raczej chodzi o mechaniczny dźwięk sprężyny a nie o gąbkę). Teraz czekam na telefon, że zamówiona część dotarła i zobaczę czy wymiana cokolwiek poprawi.
-
Wczoraj na przeglądzie zgłosiłam dziwne odbijanie się światła z reflektorów, myślałam, że to nieco zbagatelizowano - dziś miłe zaskoczenie, zadzwoniono do mnie z mojego ASO, że znaleźli biuletyn i zamówili dla mnie już nowe reflektory przednie :good:
-
Na czym polega u Ciebie dziwne odbijanie się światła z reflektorów. Ja zgłaszałem słabe oświetlenie drogi przez światła mijania i dziwne tęcze na linii odcięcia to stwierdzili że soczewki tak mają i olali temat. Masz jakieś foty. (kiedyś już ktoś pokazywał uszkodzone reflektory).
-
Włącz światła przed jakimś białym budynkiem/powierzchnią - zamiast w miarę prostej linii zobaczysz linię, a na niej dwa "jajka" jako odbicia.
-
Daj znać jak wymienią. Czy będzie widoczna poprawa. Mam na myśli poprawę oświetlania drogi.
-
Jasne - ale na wieści musisz odczekać co najmniej około 2 tygodni, po 1. dopiero zamówili, po 2. ja wyjeżdżam w środę na tydzień.
-
W moim przypadku (auris 2015 przed liftem)światła do jazdy dziennej świecą się również przy zaciągniętym ręcznym więc nie jest to zasada.
Natomiast w aurisie z 2013 zdarzało się tak ze światła do jazdy dziennej nie zapalały się w ogóle nawet po ruszeniu (2 takie przypadki). Nie zdążyłem zgłosić/wyjaśnić sprawy bo auto sprzedałem. Nie wiem może wpływ na działające/niedziałające ledy ma stopień naładowania akumulatora?!. Nie jestem specem więc milczę:)
P.S Czasami wydaje mi się że szukamy "dziury w całym" (mam nadzieje ze nikomu się nie narażę)
Pozdrawiam!
-
Ale tu nie ma mowy o ledach :)
Ledy działają zawsze po odpaleniu auta i opuszczeniu hamulca ręcznego.
-
Ale tu nie ma mowy o ledach :) Ledy działają zawsze po odpaleniu auta i opuszczeniu hamulca ręcznego.
No właśnie o ledach i nie zawsze działają. U mnie jak auto jest na luzie i z zaciągniętym ręcznym to ledy mi się nie zapalą.
-
No i tak ma być ;). Jeśli chce się je mieć zapalone na postoju wystarczy - odpalić, zrzucić ręczny, znów zaciągnąć i tyle.
-
No i tak ma być ;). Jeśli chce się je mieć zapalone na postoju wystarczy - odpalić, zrzucić ręczny, znów zaciągnąć i tyle.
Ewentualnie przekręcić raz gałeczkę od świateł
-
U mnie gałeczka zapali LED jako pozycyjne, a po wyłączeniu gałeczki dalej ciemność. Działa tylko zwolnienie hamulca postojowego (przy uruchomionym silniku).
-
Usterki Aurisa II na które są biuletyny serwisowe:
- niedoświetlanie pobocza przez reflektory przednie - BE-0058T-0515
- wycie na wszystkich biegach (mechanizm różnicowy) - CP-0030T-0413
- stukanie kolumny kierownicy (wymiana kolumny, a nie tylko naprawa) - CP-0095T-1015
- hałas rury wydechowej - EG-0005T-0114
- piszczące tylne hamulce (wymiana zacisków) - WS-0015T-0114
- klikanie przedniego siedzenia (wymiana mechanizmu siedziska) - BO-0110T-1115
- grzechotanie przednich tarcz hamulcowych - WS-0075T-0715
-
Dzięki za ten wykaz - mnie coś nie gra z kolumną kierownicy i teraz wiem, że to nie moje urojenia. Zglosze to i podam numer biuletynu.
-
Dzięki bo wczoraj byłem na przeglądzie. Co do tylnych hamulców to mi porobili foty i powiedzieli że skontaktują się z centralą odnośnie wymiany tarcz i klocków. U mnie mam efekt tarcia jak przy zużyciu, tarcze podrapane i skorodowane. Jak nawet lekko hamuję to mam hałas. A co do pierdzenia tłumika to też się przyda bo też głośno chodzi na wolnych i jak sie na luzie przygazuje. Efekt jakby sportowego wydechu tyle że przy tym drugie moje auto w benzynie z 2001 roku to cisza i cisza
-
Usterki Aurisa II na które są biuletyny serwisowe:
[...]piszczące tylne hamulce (wymiana zacisków) - WS-0015T-0114[...]
tyczy to sie też Corolli ?
-
tyczy to sie też Corolli ?
tak
-
odyso dzięki za informacje.
w przypadku grzechoczących tarcz hamulcowych serwis doszukiwał się przyczyny w prowadnicach zacisków i samych zaciskach (dźwięk ustawał na około 500 km ).dwie wymiany nie przyniosły rezultatu. nadal przy jeździe na "tarce", kocich łbach można usłyszeć charakterystyczne brzęczenie (o niewielkim nasileniu) dobiegające z okolic kolumny kierownicy. Nie wiem czy warto z tym walczyć. Może macie wiedzę czy oprócz "walorów dźwiękowych" takie grzechoczące tarcze/zaciski mogą sprawić jakieś niemiłe niespodzianki?
-
Też miałem ten efekt. Jakby jakaś blacha lub luźna część tłukła się na kocich łbach w okolicy kół. W moim przypadku był to tylko efekt soniczny i na bezpieczeństwo chyba nie miał wpływu.
-
Tak się zastanawiam...skoro mamy taką piękną listę elementów Auriski II, które są wadliwe i podlegają wymianie, to czy nie jest dziwne, że Toyota nie wzywa właścicieli samochodów żeby te elementy wymienić? Albo przynajmniej poinformować w trakcie rutynowego przeglądu (bez łaski i dopytywania), że taki to a taki element podlega wymianie?
Przykładowo: co zrobi właściciel Auriski II, który nie czyta naszego forum i nie dowie się, że np. reflektory nie powinny tak świecić i powiedzmy 2 lata po gwarancji diagnosta powie mu, że nie może mu podbić dowodu rejestracyjnego bo jego świateł nie da się ustawić? Pojedzie do ASO i zapłaci 7 tysiaków? :thumbdown:
A może Toyota poczuwa się do tych wad nawet po gwarancji? Czy ktoś z naszego forum ma takie doświadczenie?
-
Po pierwsze nie są to wady uznawane za mające wpływ na bezpieczeństwo, a po drugie nie jest powiedziane iż w każdym aucie wystąpią. Trudno wymagać od producenta żeby wymieniał "dobre na dobre". I tak jest to plus dla Toyoty, że nie robią problemów z wymianą jeśli wada się ujawni w okresie gwarancji. Jak się ujawni po gwarancji to powstaje pytanie jaki powinien być jest resurs danej części. Na forach były też często informacje iż Toyota nawet po gwarancji, jeżeli auto było serwisowane w ASO partycypuje w kosztach wymiany np. daje za darmo części, a płaci się za robociznę.
-
Właśnie po wpisaniu mojego vinu na stronie Toyoty w dziale Akcje Serwisowe Toyoty wskoczył taki komunikat:
Zmiana oprogramowania zespołu wskaźników. (kod kampanii: AGG81)
Akcja dotyczy zmiany oprogramowania sterownika zespołu wskaźników. Przyczyną jej ogłoszenia jest możliwość rozładowania akumulatora.
Ma ktoś z koleżeństwa wiedzę w tej kwestii, warto sobie tym głowę zawracać czy może olać ten problem?
piszczące tylne hamulce (wymiana zacisków) - WS-0015T-0114 -
Co do tej wady moje auto podlega wymianie zacisków, czekam na telefon żeby ustalić termin.
-
Zmiana oprogramowania zespołu wskaźników. (kod kampanii: AGG81)
Zgłaszałem ten temat przy okazji przeglądu, Pan serwisant sprawdził, przyjął zgłoszenie i coś tam wgrali.
Z tego co mówił jest nikłe prawdopodobieństwo, że problem się ujawni, ale samochód łapie to wykonują akcje.
-
Akcja dotyczy zmiany oprogramowania sterownika zespołu wskaźników. Przyczyną jej ogłoszenia jest możliwość rozładowania akumulatora. Ma ktoś z koleżeństwa wiedzę w tej kwestii, warto sobie tym głowę zawracać czy może olać ten problem?
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,31979.msg531961/topicseen.html#msg531961 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,31979.msg531961/topicseen.html#msg531961)
-
Zmiana oprogramowania zespołu wskaźników. (kod kampanii: AGG81)
Jestem po tej kampanii - zmienili soft przy okazji przeglądu i tyle :)
-
- niedoświetlanie pobocza przez reflektory przednie - BE-0058T-0515
w ktorym roczniku kurde ja mam z 2014 i pobocza wogole nie oswietla :(
-
Po pierwsze nie są to wady uznawane za mające wpływ na bezpieczeństwo
Nie wiem, czy niedoświetlanie pobocza jeśli chodzi o reflektory nie ma wpływu na bezpieczeństwo... :o
a po drugie nie jest powiedziane iż w każdym aucie wystąpią
Przecież w każdym biuletynie technicznym jest zakres dat produkcji auta (numerów VIN) których dany biuletyn dotyczy...mogliby być chociaż świadomi, że jeśli klient zgłasza głośny wydech to, że jest taki biuletyn, bo z mojego doświadczenia wynika, że trzeba to udowadniać...
I tak jest to plus dla Toyoty, że nie robią problemów z wymianą jeśli wada się ujawni w okresie gwarancji.
Właśnie po to jest gwarancja :) łaski raczej nie robią...
Na forach były też często informacje iż Toyota nawet po gwarancji, jeżeli auto było serwisowane w ASO partycypuje w kosztach wymiany np. daje za darmo części, a płaci się za robociznę.
O tym też słyszałem i zgadzam się, że chwała im za to! :good:
-
Cytat: odyso w Wczoraj o 09:54:44 I tak jest to plus dla Toyoty, że nie robią problemów z wymianą jeśli wada się ujawni w okresie gwarancji. Właśnie po to jest gwarancja :) łaski raczej nie robią...
I tak i nie - przysłowiowe wydechy były głośne już w momencie zakupu i gdyby Toyota nie przyznała, iż coś nie halo to udowodnienie nawet biegłym rzeczoznawcą że jest to wada byłoby raczej trudne. Z tego co wiem reflektory też normy spełniają, a że może być lepiej to subiektywna kwestia. Mimo iż inne elementy polityki serwisowej Toyoty nie bardzo mi się podobają to tutaj dają radę.
-
Z tego co wiem reflektory też normy spełniają, a że może być lepiej to subiektywna kwestia. Mimo iż inne elementy polityki serwisowej Toyoty nie bardzo mi się podobają to tutaj dają radę.
no ale podlegaja wyminia czy co? u mnie pobocza wogole nie podswielaja. swiatla sie koncza w lini prostej od reflektora moze troszeczke dalej
-
I tak i nie - przysłowiowe wydechy były głośne już w momencie zakupu i gdyby Toyota nie przyznała, iż coś nie halo to udowodnienie nawet biegłym rzeczoznawcą że jest to wada byłoby raczej trudne. Z tego co wiem reflektory też normy spełniają, a że może być lepiej to subiektywna kwestia. Mimo iż inne elementy polityki serwisowej Toyoty nie bardzo mi się podobają to tutaj dają radę.
Nie do końca. U mnie wydech wyraźnie głośniej pracuje dopiero w tym sezonie. Czyli dwa lata było ok. Podobnie z światłami mijania. :thumbdown: :thumbdown:
-
U mnie wydech wyraźnie głośniej pracuje dopiero w tym sezonie.
No to może się okazać, że u ciebie jest to zużycie eksploatacyjne nie kwalifikujące się do wymianie bo usterka dotyczy generalnie aut z przed października 2013.
-
Mój pierdzi jak w szybkich i wściekłych, ostatnio na przeglądzie pani powiedziała że to może być poluźniona osłona. Olali
Nie popuszczę bo jak postawię obok peźota z 2001 w benzynie to niebo a ziemia :czerwona:
-
Z tego co wiem reflektory też normy spełniają, a że może być lepiej to subiektywna kwestia.
Właśnie reflektory, z tego co mi tłumaczono w ASO, z biegiem zaczęły świecić właśnie coraz gorzej (jajowaty kształt wiązki światła, tęcza i niedoświetlenie pobocza)...jakaś wada materiałowa...stąd możliwość wymiany.
No to może się okazać, że u ciebie jest to zużycie eksploatacyjne nie kwalifikujące się do wymianie bo usterka dotyczy generalnie aut z przed października 2013.
:shock: zużycie eksploatacyjne wydechu? o ile nie pordzewiał (a nie w tym rzecz) to Toyota musiałaby niezły badziew odstawić. Focus z 2003 roku z oryginalnym (acz pordzewiałym) wydechem pracował ciszej niż Auris przed wymianą układu wydechowego...Z tego co mi wiadomo po październiku 2013 roku zaczęli montować pozmianowe wydechy pozbawione cechy pierdzenia :)
ostatnio na przeglądzie pani powiedziała że to może być poluźniona osłona. Olali Nie popuszczę
Nie popuszczaj! Spisz sobie numer biuletynu technicznego, który podał Odyso i nie odpuszczaj. Z doświadczenia wiem, że w ASO Toyoty trzeba być upierdliwym bo obsługa albo nie zna biuletynów technicznych albo udaje, że nie zna. Nie wiem co gorsze...
-
No to może się okazać, że u ciebie jest to zużycie eksploatacyjne nie kwalifikujące się do wymianie bo usterka dotyczy generalnie aut z przed października 2013.
No właśnie mój jest z tego okresu. A może udostępnili już numery VIN dla tej usterki.
-
Powiedzcie coś może więcej o tej akcji... - klikanie przedniego siedzenia (wymiana mechanizmu siedziska) - BO-0110T-1115 - czy chodzi o piszczenie fotela mówiąc ludzkim językiem? - czy chodzi o coś innego? :)
-
Powiedzcie coś może więcej o tej akcji... - klikanie przedniego siedzenia (wymiana mechanizmu siedziska) - BO-0110T-1115 - czy chodzi o piszczenie fotela mówiąc ludzkim językiem? - czy chodzi o coś innego? :)
U mnie objawia się to stukaniem gdzieś z siedziska przy pokonywaniu małych progów zwalniającym. Można to wywołać też poruszając się przód-tył (lub góra-dół) siedząc w fotelu. Tak jakby w mechanizmie blokującym ustawienie fotela były jakieś luzy...
-
Przepraszam, pomyliłem wątki. Proszę usunąć.
-
U mnie objawia się to stukaniem gdzieś z siedziska przy pokonywaniu małych progów zwalniającym. Można to wywołać też poruszając się przód-tył (lub góra-dół) siedząc w fotelu. Tak jakby w mechanizmie blokującym ustawienie fotela były jakieś luzy...
[/quote]
Dzięki za info...
-
Usterki Aurisa II na które są biuletyny serwisowe: - - piszczące tylne hamulce (wymiana zacisków)
Od wczoraj mój Auris ma nowe zaciski, piszczenie tylnych hamulców ustało. Gdyby nie akcja serwisowa w życiu bym z własnej kieszeni tego nie sfinansował. 3545, 26 piechotą nie chodzi. @odyso - dzięki za info
Przy okazji parująca przednia lampa została zakwalifikowana do wymiany. W sobotę rano Auris otrzyma nowe prawe "oko'.
-
Od wczoraj mój Auris ma nowe zaciski,
pry jakim przebiegu była wymiana ?
-
Od wczoraj mój Auris ma nowe zaciski,
pry jakim przebiegu była wymiana ?
28 tys.
-
Reflektory przednie wymienione w ramach biuletynu serwisowego - zupełnie inaczej świecą :good: Kwota na fakturze - 5300 zł z groszami <zalamka>
-
Mi właśnie wymielili lewy - 2543.40 zł.
czekam aż jajko się pojawi na prawym
-
czekam aż jajko się pojawi na prawym
Czy to znaczy, że wada powstaje samoczynnie z czasem użytkowania?
-
Od dziś mam nową przednią lampę. W przez ostatnie 2 tygodnie na 2 miesiące przed końcem gwarancji ASO zafundowało mi wymiany za 6300 zł. :good:
-
Ja mam Aurisa II z Października 2013 i mam chyba ten sam problem z lampami co wy :wallbash:
Muszę umówić się na wizytę w serwisie bo gwarancja 3 lata kończy mi się w Październiku.
Zobaczcie na te zdjęcia.
http://images76.fotosik.pl/395/8ec3ab337e6a99d6.jpg (http://images76.fotosik.pl/395/8ec3ab337e6a99d6.jpg) krótkie
http://images78.fotosik.pl/395/40bf527de2982145.jpg (http://images78.fotosik.pl/395/40bf527de2982145.jpg) krótkie
http://images75.fotosik.pl/395/4db258d086ec6c90.jpg (http://images75.fotosik.pl/395/4db258d086ec6c90.jpg) to są długie
-
Ja miałem podobnie, wysłałem zdjęcia do Aso z pytaniem czy da się to jakoś wyregulować. Dodatkowo prawa strona świeciła słabiej niż lewa.
Następnego dnia zadzwonił miły Pan i umówili wizytę celem wymiany reflektorów.
-
czyli okazuje się, że to choroba wieku dziecięcego jednak... :) i sporo z Nas ma ten sam problem - znacznie bardziej jednak opłaca się firmie podejmować indywidualne decyzje gwarancyjne dla "świadomych" niż wprowadzić akcję naprawczą. Ważne, że nie robią problemu z wymianą...
-
Panie i Panowie .... jestem pod wrazeniem . Po przeczytaniu Waszych wiadomości na temat wymiany lamp podjechałem ot tak przy okazji do ASO Bielany . Lampy zostały zakwalifikowane do wymiany i uwaga ... natychmiast zostały wymienione . Jestem pod wrazeniem . Przy okazji okazało się ze jest info serwisowe Toyoty dotyczące modulow sterujących . Zdaje się ze jest jakas poprawka . Zrobione oczywiście na miejscu od reki . Z tego co zrozumialem to dotyczy to 2014 rok .
-
Byłem w serwisie wymienić tylne zaciski, se posiedziałem godzinę po czym wróciłem do domu bo omyłkowo zamówili do wersji z belką a nie do wahaczy :wallbash: Okazało sie po rozebraniu, że nowe nie pasują Obejrzałem sobie biuletyn, te nowe zaciski mają ponoć lepiej odprowadzać syf, który teraz dostaje się pomiędzy klocki a tarczę i robi kuku
-
@Pazurek - pozwoliłem sobie wykorzystać Twoje zdjęcie na którym pokazałeś jak świeci lewa lampa. Prawą wymienili mi w sobotę z powodu parowania i dopiero teraz dzięki Twoim fotkom zauważyłem że lewa podobnie jak u Ciebie na styku światło/cień ma "jajko". Wysłałem zapytanie do ASO z załączoną fotką i po chwili dostałem info że lampa jest zamówiona i mam czekać na tel żeby ustalić termin wymiany.
Pozdro.
-
@Pazurek - pozwoliłem sobie wykorzystać Twoje zdjęcie na którym pokazałeś jak świeci lewa lampa. Prawą wymienili mi w sobotę z powodu parowania i dopiero teraz dzięki Twoim fotkom zauważyłem że lewa podobnie jak u Ciebie na styku światło/cień ma "jajko". Wysłałem zapytanie do ASO z załączoną fotką i po chwili dostałem info że lampa jest zamówiona i mam czekać na tel żeby ustalić termin wymiany. Pozdro.
A to super że pomogłem <taniec> jestem umówiony w serwisie na piątek na oględziny, fotek nie wysyłałem zobaczymy co mi powiedzą.
-
A jak ma się Biuletyn Serwisowy do naszych śmierdzących klimatyzacji znalazłem coś takiego w Biuletynie:
BO-0054T-0414 Data ostatniej aktualizacji : 17/04/2014
Nieprzyjemny zapach pochodzący z zespołu klimatyzacji.
Jak ja mam to rozumieć co to oznacza dla mnie i serwisu ?
-
BO-0054T-0414 Data ostatniej aktualizacji : 17/04/2014 Nieprzyjemny zapach pochodzący z zespołu klimatyzacji. Jak ja mam to rozumieć co to oznacza dla mnie i serwisu ?
Założenie filtra kabinowego z węglem aktywnym.
-
Tylne zaciski hamulców w ramach gwarancji wymienione tylko akurat nic to na razie nie zmieniło bo klocki i tarcze nie podlegały wymianie i szoruje dalej. Nowe zaciski mają niby pomóc w odprowadzaniu syfu jak już wspomniałem wcześniej. Części z robocizną to 3,5k plnów :shock:
-
U mnie nie szorowały, ale piszczały przy hamowaniu z małej prędkości. Cena faktycznie lekko szokuje.
Dzięki zdjęciom które zamieścił Pazurek w Wielki Piątek będę miał nową lampę.
-
Do osób które miały wymienione lampy z przodu w Auris II.
Ile czekaliście na nowe lampy od stwierdzeniu przez serwis że są do wymiany ?
U mnie minął w piątek tydzień mieli zamówić nowe (z małymi oporami) i cisza.
-
Do osób które miały wymienione lampy z przodu w Auris II. Ile czekaliście na nowe lampy od stwierdzeniu przez serwis że są do wymiany ? U mnie minął w piątek tydzień mieli zamówić nowe (z małymi oporami) i cisza.
Przy pierwszej lampie 1,5 tygodnia, przy drugiej tydzień. Chcieli wymieniać we wtorek ale z racji tego ze w Wielki Piątek mam wolne to wybrałem właśnie ten dzień.
Obie lampy zakwalifikowali do wymiany bez szemrania.
-
Sporo już napisaliście o wadliwych reflektorach. Interesujące jest:
- czy reflektory stają się wadliwe z czasem użytkowania?
- czy ewentualnie wymienione reflektory są jakoś poprawione konstrukcyjnie?
- jeśli poprawiono je, to do jakiego okresu czasu montowano reflektory wadliwe i czy można je jakoś rozpoznać? (oznaczenie, wygląd, szczegóły konstrukcyjne)
-
BO-0054T-0414 Data ostatniej aktualizacji : 17/04/2014 Nieprzyjemny zapach pochodzący z zespołu klimatyzacji. Jak ja mam to rozumieć co to oznacza dla mnie i serwisu ? Założenie filtra kabinowego z węglem aktywnym.
Rozmawiałem w tej sprawie z ASO. Akcja wiąże się z wymianą filtra kabinowego na wariant z węglem aktywnym + wpuszczenie piany do parownika. Co ważne, nie jest to akcja bezpłatna. Więc lepiej sobie samemu zakupić filtr i wymienić. Za cenę filtra w ASO można sobie zrobić wymianę 2 razy w roku we własnym zakresie :)
-
Sporo już napisaliście o wadliwych reflektorach. Interesujące jest: - czy reflektory stają się wadliwe z czasem użytkowania? - czy ewentualnie wymienione reflektory są jakoś poprawione konstrukcyjnie? - jeśli poprawiono je, to do jakiego okresu czasu montowano reflektory wadliwe i czy można je jakoś rozpoznać? (oznaczenie, wygląd, szczegóły konstrukcyjne)
Z informacji zasłyszanych w ASO w "starych" reflektorach z czasem coś się wypala co powoduje właśnie zdeformowanie wiązki światła. Podobne nowe mają być pozbawione tego defektu (czas pokaże). Jeśli chodzi o okres produkcji aut z reflektorami podlegającymi wspomnianemu biuletynowi to, jak mnie pamięć nie myli, były to auta produkowane do września 2013 roku.
Na marginesie...ponoć TMP ma tyle zgłoszeń na reflektory, że skończyły im się i teraz trzeba czekać jak przyjadą z fabryki. Czyżby tak dużo użytkowników Aurisek czytało to forum? :good:
-
No to coś wiemy. W lutym byłem na przeglądzie "po 1. roku". Po tutejszych informacjach, zgłosiłem wniosek o sprawdzenie reflektorów. Samochód jest z września 2014. Mam lekkie jaja na krawędzi światło-cień i niewielką tęczę na krawędzi. Powiedzieli, że jest prawidłowo. Próby wypytania o występowanie problemu nic nie wniosły.
-
Mnie strasznie irytuja glosnie hamulce.
Szoruja i piszcza jak w starym gracie.
Serio nic sie nie da z tym zrobic? Mialem juz kilka samochodow ale to jest strasznie dziwne.
-
Bo to moim zdaniem nie wina zacisków a samych tarcz i klocków.
-
Mi tez wydaje sie, ze to cos z klockami/tarczami.
Chyba jednak wybiore sie do ASO. Moze porownam z innymi samochodami jakie beda miec na miejscu.
Czy ktos jeszcze takie szorowanie slyszy? czy to jest odosobniony przypadek?
-
to normalne w hybrydzie, czyli dźwięk szorowania w ostatniej fazie hamowania. Ludzie, od 20 lat tak samo to wygląda w autach Toyoty czy Lexusa, co tu rozkminiać. Nieźle poradził sobie za to Nissan w modelu Leaf, ale tam to czysta elektryka, nic nie szoruje jednak ,komfort akustyczny wyraźnie lepszy niż w Toyocie.
Oczywiście piszczeć nie powinny - był o tym wątek. ja byłem w ASO zaraz po kupnie, smarowanie etc. i po problemie głośnych hamulców, tzn. piszczących...
-
Po miesiącu otrzymałem odpowiedź z ASO w Warszawie, że skrzypiący fotel nie podlega gwarancji i jest normalny dla tego modelu. Należy też zwrócić uwagę na fakt, że odpowiedź przyszła po równym miesiącu od zgłoszenia usterki. Czy w takim razie przyjęcie gwarancji dla samochodu na firmę w leasingu będzie automatyczne po przekroczeniu terminu 14 dni tak jak to ma miejsce w przypadku roszczeń gwarancyjnych zgłaszanych przez indywidualnych konsumentów?
Zacząłem również drugi etap rozwiązania tego problemu, gdyż skrzypienie fotela nasila się i mam wrażenie, że oprócz gąbki trzeszczy też stelaż. Miałem dzisiaj wizytę w ASO w Łodzi gdzie podchodzą do problemu z większym zrozumieniem i przy naprawie gwarancyjnej opadającej podsufitki wyjmą fotele i nasmarują mechanizmy fotela. Wiem jednak że to nie rozwiąże problemu gdyż gąbka cały czas skrzypi. Od doradcy serwisowego usyszałem, że wymiana gąbki nie zlikwiduje problemu jednak nie wyobrażam sobie jazdy z takim fotelem przez następne 4 lata do końca leasingu. Zwłaszcza hybrydą po mieście gdzie często słychać w środku tylko trzeszczący fotel (piszczenie hamulców na szczęście ustało). Macie pomysł jakie następne kroki podjąć?
-
Co do skrzypiącego fotela to u mnie też występuje ten problem ale w fotelu pasażera. Zgłaszałem, że wg mnie skrzypi stelaż siedziska lub mocowanie pasów. Wg biuletynu wymienili gąbkę oparcia ale po tygodniu znów byłem w serwisie że skrzypienie nadal występuje. Znów jazda z Mistrzem z serwisu i tym razem wymienili gąbkę siedziska. Po moich uwagach, że skrzypienie brzmi raczej jak jakiś element metalowy pan powiedział że takie elementy ma gąbka siedziska i to pomoże.
Po kilku dniach znów byłem w serwisie, że skrzypienie nie tylko nie ustało ale jest jeszcze wyraźniejsze.
Panowie rozebrali fotel i przesmarowali jakiś mechanizm tak że przez kilka dni zapach smaru był wyczuwalny w aucie ale skrzypienie póki co ustało. Wydaje mi się że na krótko bo czasami delikatnie coś zaskrzypi.
-
Mnie strasznie irytuja glosnie hamulce. Szoruja i piszcza jak w starym gracie. Serio nic sie nie da z tym zrobic? Mialem juz kilka samochodow ale to jest strasznie dziwne.
Moje nie szorowały, ale piszczały jak w Zaporożcu. Około 2 tyg temu zostały na koszt gwaranta wymienione zaciski hamulców. Irytujące piszczenie ustało.
@Pazurek - jeszcze raz dzięki za fotki, od dziś mam już obie nowe przednie lampy.
-
@Pazurek - jeszcze raz dzięki za fotki, od dziś mam już obie nowe przednie lampy.
U mnie minęły dwa tygodnie od wizyty w serwisie i cisza, po świętach zadzwonię co z moimi lampami.
Powiedz mi ile trwa wymiana lamp ? czy to zrobią na poczekaniu.
-
U mnie też szorują, słysze nawet przy właczonym radiu i nawiewie i to piskniecie na wiwat przy końcu hamowania, tragedia
-
Powiedz mi ile trwa wymiana lamp ? czy to zrobią na poczekaniu.
Sama wymiana 1 lampy trwa max pół godziny, dwóch pewnie ze 45 minut , więc jeśli zabiorą się od razu do roboty o ustalonej godzinie to można powiedzieć że na poczekaniu.
-
Dziś po odpaleniu Aurisa usłyszałem dziwne terkotanie. Coś jakby wentylator chłodnicy o coś haczył. Miałem wrażenie, że nie pracują wszystkie cylindry. Po kilku sekundach zanikło. Po kolejnym odpaleniu powtórzyło się. Na tablicy wszystko normalnie. Obserwator powiedział, że z rury poleciał przez chwilę zauważalny dymek lekko niebieski. Oleju mam na max., przebieg 14 kkm. Paliwo przy końcu zbiornika. Samochód stał 4 dni nie ruszany. Wcześniej zupełnie nic podobnego się nie działo. Jestem lekko sparaliżowany. Czy może komuś na gorąco się coś kojarzy z takimi objawami?
-
Na goraco to mi sie kojarzy, ze moze elektroda na swiecy zasniedziala czy cos w tym stylu. Albo kable (wilgoc).
Moze wtedy przez chwile na 1 gar nie pracowac.
Odnosnie tarcz, wg wlasnej obserwacji. Ostatnio myjka cisnieniowa dosc dokladnie pryskalem na zaciski i klocki.
Po tym byla cisza. Zero halasu, szorowania. Po nocy wszystko wrocilo do "normy"... po staremu szoruje.
-
Na goraco to mi sie kojarzy, ze moze elektroda na swiecy zasniedziala czy cos w tym stylu. Albo kable (wilgoc).
Moze wtedy przez chwile na 1 gar nie pracowac.
Raczej nie to. Terkotanie było bardzo wyraźne i głośne. Niepalenie na cylindrze mogło mi się wydawać, było zbyt dużo hałasu. Terkotanie wystąpiło przy 3 kolejnych odpalaniach. Teraz jest normalnie. W trakcie jazdy nic się nie działo. ELM nie pokazuje żadnych błędów. Nie mam pojęcia co to było. Pewnie się powtórzy.
-
Będąc dzisiaj na pierwszym przeglądzie aurisa zgłosiłem sprawe głosnego wydechu i szumiących hamulców.Co do wydechu nie widzą problemu,a problem hamulców jest im znany ale nic nie są w stanie poradzic.Hamulce są sprawne tyle że głosne.Co do słabego wyciszenia serwisant się ze mną zgodził ,wielu klientów to zgłasza.Jak sam powiedział cienkie blachy czyli oszczednosci...
-
@Pazurek - Co z lampami? Tydzień po świętach i co, dalej cisza w temacie?
-
Dzwoniłem dzień po świętach do tego gościa z serwisu co mnie przyjmował i twierdzi że lampy zamówione. Na moje pytanie czemu tak długo powinno być trzy dni a nie tyle stwierdził że widocznie nie ma i sprowadzają z zagranicy :shock: Nie wiem co o tym sądzić za parę dni będzie miesiąc jak byłem w serwisie :wallbash:
-
A było pisane chwilę temu że się lampy w magazynie skończyły i TMP musi zamawiać z fabryki :o
-
@Pazurek - aż mi trochę głupio że dzięki Twoim fotkom miałem wyminę już po paru dniach a Ty się nie możesz doczekać.
A z tym brakiem w magazynie to trochę dziwne tłumaczenie. Pazurek zmówił miesiąc temu i niby brak a ja zgłosiłem wadę 2 tyg temu i w Wielki Piątek było już po sprawie.
-
Czy jak wpisujecie tu swój VIN to pokazują się akcje serwisowe?
Jeśli tak to jakie?
https://www.toyota.pl/service-and-accessories/kampanie-serwisowe.json (https://www.toyota.pl/service-and-accessories/kampanie-serwisowe.json)
-
Czy jak wpisujecie tu swój VIN to pokazują się akcje serwisowe? Jeśli tak to jakie? https://www.toyota.pl/service-and-accessories/kampanie-serwisowe.json (https://www.toyota.pl/service-and-accessories/kampanie-serwisowe.json)
Takie jakie są przewidziane dla auta z tym właśnie VIN-em.
-
Twoja odpowiedź jest nie uprzejma, albo nie zajarzyłeś.
1. Jak ten link sprawuje się w praktyce czy pokazuje realne wpisy czy jest czystko poglądowy i nie należy do tego przywiązywać większej wagi.
2. Jeśli Ci wyskakują to napisz jakie, pomoże to w orientacji z jakich lat miesięcy były jakie problemy, można by podsumowanie takie zrobić i wszystko będzie dla każdego jasne. Chyba po to to forum żeby się wymieniać informacjami ;)
U mnie np nie wyskakuje żaden wpis, auto z grudnia 2013r.
Mam natomiast typowe usterki:
- piszczenie hamulcy
- piszczenie foteli
Dodatkowo co nie było chyba pisane, słabo działa nawiew. Dopiero jak dam na maxa to czuć ten powiew ale dużo słabiej niż w każdym innym aucie jakim miałem styczność. Przy nawiewie 50% to prawie nic nie czuć, w nogach to już w ogóle, trzeba gołą ręką szukać czy w ogóle cokolwiek leci żeby poczuć...
-
Nie na każdą typową usterkę/przypadłość (np. piszczenie hamulców) jest od razu kampania serwisowa.
-
Na hamulce w Aurisie jest
-
Usterki Aurisa II na które są biuletyny serwisowe: - niedoświetlanie pobocza przez reflektory przednie - BE-0058T-0515 - wycie na wszystkich biegach (mechanizm różnicowy) - CP-0030T-0413 - stukanie kolumny kierownicy (wymiana kolumny, a nie tylko naprawa) - CP-0095T-1015 - hałas rury wydechowej - EG-0005T-0114 - piszczące tylne hamulce (wymiana zacisków) - WS-0015T-0114 - klikanie przedniego siedzenia (wymiana mechanizmu siedziska) - BO-0110T-1115 - grzechotanie przednich tarcz hamulcowych - WS-0075T-0715
-
Dodatkowo co nie było chyba pisane, słabo działa nawiew. Dopiero jak dam na maxa to czuć ten powiew ale dużo słabiej niż w każdym innym aucie jakim miałem styczność. Przy nawiewie 50% to prawie nic nie czuć, w nogach to już w ogóle, trzeba gołą ręką szukać czy w ogóle cokolwiek leci żeby poczuć...
A mój nawiew dmucha jak szalony - dziś przy ustawieniu na dwie kreski i 18 stopni po chwili było już zimno :) Nawet latem nie ustawiam więcej niż 2 kreski
-
U mnie na 2 kreski to nic nie wieje praktycznie :(
Generalnie sam silniczek dmuchawy działa raczej ok, szum wydaje się prawidłowy, coraz głośniejszy przy zwiększaniu ustawień, bez niepokojących odgłosów. Jest to jednak zupełnie nieproporcjonalne do ilości powietrza która faktycznie jest wydmuchiwana. Ciężko np "przedmuchać" auto czy szybę odkręcając na maxa.
Czyli sama dmuchawa kręci ale jakby wszystkie wywiewy były przytkane, albo powietrze gdzieś bokiem uciekało...
-
Jak tam filtr p.pyłkowy?
-
Mam pytanie dot lamp. Czy po wymianie faktycznie lepiej świecą na boki? Mam Aurisa z grudnia 2014 i przy świeceniu na ścianę występują opisywane wyżej zniekształcenia ,poza tym strasznie słabo doświetlają pobocza. Już w moim drugim aucie (17-to letnim Accordzie) są lepsze światła.
-
Też mam Aurisa z grudnia 2014, miesiąc temu ASO wymieniło mi lampy i faktycznie dużo lepiej świecą
-
imho nowe lampy świecą na boki dużo lepiej :good:
-
Witam :)
Chciałbym się podzielić kilkoma spostrzeżeniami z ostatniej wizyty w ASO. Auris II 1.6
Umawiając się na przegląd po dwóch latach zgłosiłem że reflektory są coraz bardziej fioletowe oraz mają zniekształcony strumień światła. Przy odbiorze pan stwierdził lampy są ok. Po kilku minutach rozmowy wydawało mi się że nic nie wywalczę i wypowiedziałem magiczne zdanie. Przecież jest BIULETYN na reflektory. Na to pan w jednej sekundzie stwierdził że zapisuje mnie na wymianę lamp. Przecież mi się należy.
Zgłaszałem też stuki z lewej strony. Wydaje mi się że to może być coś z kolumną kierownicy, tylko że ostatnio przestało stukać, nie wiem co z tym zrobić też powołać się na biuletyn? (pukało głównie na progach zwalniających).
No i ostatnia sprawa zalali mi za DUŻO oleju sprawdzałem w garażu chyba 10 razy i wychodzi mi o 5mm powyżej górnego znaku. Czy to się mieści w jakiejś tolerancji czy lepiej trochę odessać - spuścić. Przez otwór miarki chyba się nie da wpuścić wężyka czy ktoś próbował?
-
Co do oleju to wężyk 6 mm z Castoramy i strzykawka, a potem przez rurkę bagnetu - to najszybsza i najprostsza metoda.
Jak stuka na progach to może być mocowanie amortyzatorów - też jest na to biuletyn serwisowy (CP-0071T-0715).
Kolumna kierownicy puka przy maksymalnych wychyleniach w prawo i w lewo.
-
Co do oleju to wężyk 6 mm z Castoramy i strzykawka, a potem przez rurkę bagnetu - to najszybsza i najprostsza metoda. Jak stuka na progach to może być mocowanie amortyzatorów - też jest na to biuletyn serwisowy (CP-0071T-0715). Kolumna kierownicy puka przy maksymalnych wychyleniach w prawo i w lewo.
Dzięki "odyso" :beer:
była castorama odwiedziłem aptekę strzykawka 100ml i nadmiar oleju odciągnięty.( Było więcej niż 5mm.)
Okazało się że 260ml było za dużo, nie chcę wiedzieć jaki miało to wpływ na silnik.
I teraz NAJWAŻNIEJSZE
Od wymiany zrobiłem 147km ( sto czterdzieści siedem kilometrów) i według mnie olej jest za czarny :shock:
Auto ma 17436km i żeby nie było BO NOWY OLEJ WYPŁUKAŁ STARE OSADY I BRUDY.
Pierwsza wymiana 1650km
Druga wymiana 9500km
Trzecia wymiana 17289
Mam też yariskę z 2000r (yariska ma 152000km) i olej zmieniam bardzo często bo 7-8kkm i na pewno nie jest tak czarny jak po 147 km w prawie nowym aurisie.
Pytam się w co gra ASO
Nie chcę szukać żadnej afery lecz przestrzec userów i bywalców ASO żeby byli bardzo czujni.
Zmienię chyba teraz olej (+ filtr oczywiście) na własną rękę bo nie mogę patrzeć na ten syf.
-
Zdarza ci się "dusić" na niskich obrotach? Taki styl jazdy ma wpływ na kiepskie spalanie mieszanki a co za tym idzie - sadza.
-
Zdarza ci się "dusić" na niskich obrotach? Taki styl jazdy ma wpływ na kiepskie spalanie mieszanki a co za tym idzie - sadza.
Praktycznie auto biega według starej szkoły 20-40-60-80-100
Lepiej niech spali więcej ale NIE jest duszone na niskich biegach.
-
Prawdę tutaj ktoś wcześniej pisał, że sami w ASO nic nie powiedzą, że auto ma jakiekolwiek wady fabryczne, nawet jak się poprosi o sprawdzenie i auto jest na przeglądzie akurat. Dopiero jak się powoła na biuletyn to od razu umawiają na wymianę.
W moim źle świecą reflektory. Przy sprawdzaniu na stronie toyoty po nr VIN nie pokazało żadnych wpisów, że są jakieś biuletyny czyli nie ma co na tą stronę patrzeć.
-
Od wymiany zrobiłem 147km ( sto czterdzieści siedem kilometrów) i według mnie olej jest za czarny :shock:
To dowód z czego wynikł nadmiar oleju: w większości serwisów nie czekają aż porządnie spłynie stary olej tylko robią na "odwal". Pusty silnik to chyba 4,9 l, wymiana z filtrem to 4,2l, czyli z definicji zostaje 0,7l starego, u ciebie pewnie zalali książkowo 4,2l nie patrząc na bagnet czyli skoro 0,26l było za dużo to starego oleju zostało co najmniej 1l i dlatego od razu olej ściemniał.
-
Jestem po wymianie gwarancyjnej dwóch reflektorów oraz kompletu teleskopowych podnośników drzwi bagażnika.
Obecnie lampy świecą dużo lepiej, nie występuje już efekt tęczy, który był bardzo widoczny a doświetlanie boków jest dużo lepsze. Jeśli chodzi o bagażnik to otwiera się jak dawniej i nie trzeba wspomagać ręcznie i długo oczekiwać na otwarcie.
-
Od wymiany zrobiłem 147km ( sto czterdzieści siedem kilometrów) i według mnie olej jest za czarny
A zrobiłeś może zdjęcie strzykawki z olejem? Ciekawi mnie o jak mocno czarnym oleju piszesz :o
Przy sprawdzaniu na stronie toyoty po nr VIN nie pokazało żadnych wpisów, że są jakieś biuletyny czyli nie ma co na tą stronę patrzeć.
Wydaje mi się, że stronka Toyoty wykaże tylko akcje serwisowe. Biuletyny techniczne są chyba tylko wewnętrznymi dokumentami dla ASO. I niestety trzeba wiedzieć od dobrych ludzi np. na tym forum (dzięki Odyso :good: ), co Toyota uznała za rzecz wadliwie wykonaną w swoich autach. Najlepiej jeszcze podać numer biuletynu :wallbash:
w większości serwisów nie czekają aż porządnie spłynie stary olej tylko robią na "odwal"
Ja już pisałem, że jakość ASO Toyoty jest w moim odczuciu najwyżej przeciętna (jak na ASO). I tak jak się przymierzam do zmiany auta na większe to z uwagi m.in. na serwis zastanawiam się czy zostać przy Toyocie.
-
Od wymiany zrobiłem 147km ( sto czterdzieści siedem kilometrów) i według mnie olej jest za czarny
A zrobiłeś może zdjęcie strzykawki z olejem? Ciekawi mnie o jak mocno czarnym oleju piszesz :o
Przy sprawdzaniu na stronie toyoty po nr VIN nie pokazało żadnych wpisów, że są jakieś biuletyny czyli nie ma co na tą stronę patrzeć.
Wydaje mi się, że stronka Toyoty wykaże tylko akcje serwisowe. Biuletyny techniczne są chyba tylko wewnętrznymi dokumentami dla ASO. I niestety trzeba wiedzieć od dobrych ludzi np. na tym forum (dzięki Odyso :good: ), co Toyota uznała za rzecz wadliwie wykonaną w swoich autach. Najlepiej jeszcze podać numer biuletynu :wallbash:
w większości serwisów nie czekają aż porządnie spłynie stary olej tylko robią na "odwal"
Ja już pisałem, że jakość ASO Toyoty jest w moim odczuciu najwyżej przeciętna (jak na ASO). I tak jak się przymierzam do zmiany auta na większe to z uwagi m.in. na serwis zastanawiam się czy zostać przy Toyocie.
Teraz jestem poza domem . Jak wrócę to wstawię fotkę. Olej mam w zakręconym słoiku :-)
-
Dla mnie ASO to dużo szumu i dużo kasy. Dawno zapomniałem. Mam lepszego fachowca niż wymieniacze z ASO.
-
Teraz jestem poza domem . Jak wrócę to wstawię fotkę. Olej mam w zakręconym słoiku :)
http://images77.fotosik.pl/520/afbee9ccd41bf8dfmed.jpg (http://images77.fotosik.pl/520/afbee9ccd41bf8dfmed.jpg)
Tak to wygląda.
-
faktycznie wydaje się bardzo ciemny jak na 147 km przejechanych od wymiany :o
-
Im lepszy olej tym szybciej robi się czarny, ponieważ szybciej pochłania wszelkie nieczystości i nie jest to oznaką szybkiego zużycia.
Ale żeby od razu był czarny to faktycznie albo nie wymienili oleju, albo stary nie został do końca zlany. Ewentualnie nowy, lepszy olej rozpuścił większe zanieczyszczenia w silniku.
Na Twoim miejscu kupiłbym w miarę dobry, ale nie za drogi olej i wymienił w jakimś warsztacie lub znajomego mechanika, bez wymiany filtra oleju. Wydasz 100 parę zł i głowa spokojna.
Sprawdź też czy filtr powietrza jest dobrze zamontowany. Nieszczelny może przepuszczać kurz i olej też się zrobi szybciej czarny.
-
:o wiele ciekawych teorii kolega @SLK wygłasza :shock:
-
Mój przed sama wymiana nie jest taki ciemny jak u kolegi w dzbanku. Przynajmniej na papierze jak wycieram bagnet. Cały czas ma kolor prawie nowego. Czyli najlepsze oleje sa te od Diesli, bo wystarczy raz się przejechać i olej juz jest czarny ;)
-
Może oleje Castrol nie są najlepsze, ale mają ciekawy blog:
"Dlaczego olej (nie) ciemnieje?"
http://warsztat.castrol.pl/blog-post/dlaczego-olej-nie-ciemnieje/ (http://warsztat.castrol.pl/blog-post/dlaczego-olej-nie-ciemnieje/)
-
Ewentualnie nowy, lepszy olej rozpuścił większe zanieczyszczenia w silniku.
Na Twoim miejscu kupiłbym w miarę dobry, ale nie za drogi olej i wymienił w jakimś warsztacie lub znajomego mechanika, bez wymiany filtra oleju. Wydasz 100 parę zł i głowa spokojna.
Od początku w aucie jest TGMO 0W20 i taki pozostanie. Bo to dobry olej.
W niedługim czasie będę w ASO i wymienię ponownie olej.
(5L oleju i filtr już zakupione w toyocie)...
W "jakimś" warsztacie nic nie będę wymieniał.
-
A ja bym nie przesadzał. Nabierz sobie olej z tego słoiczka na bagnet albo patyk i obejrzyj, wtedy zobaczysz, że nie jest tak źle. To co widzisz w słoiku, to coś w rodzaju złudzenia optycznego.
-
Dołączę się do wątku. Jestem świeżo po wymianie akumulatora (mój "lider niezawodności" jest z października 2013). Trochę za szybko padł, moje poprzednie auto sprzedałem jako ośmiolatka z oryginalnym akumulatorem.
Teraz czekam na wymianę alufelg ponieważ na wewnętrznych krawędziach szprych pojawiła się korozja (auto garażowane, przebieg 41000 km)
-
Od początku w aucie jest TGMO 0W20 i taki pozostanie. Bo to dobry olej.
A mnie w aso powiedzieli, że 0W20 leją tylko do hybryd, i że u mnie jest 5W30. Wersja 2015 po lifcie 1.33.
I gdzie się można dowiedzieć jaka jest prawda?
-
A mnie w aso powiedzieli, że 0W20 leją tylko do hybryd, i że u mnie jest 5W30. Wersja 2015 po lifcie 1.33.
I gdzie się można dowiedzieć jaka jest prawda?
To przeczytaj instrukcję lub wątek olejowy
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,25942.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,25942.0.html)
-
A mnie w aso powiedzieli, że 0W20 leją tylko do hybryd, i że u mnie jest 5W30.
<zalamka> mnie mówili dokładnie to samo...znów trzeba wykazać się większą wiedzą niż doradca serwisowy i pokazać instrukcję <regulamin>
-
wczoraj:
wymiana tłumika koncowego
uszczelka drzwi kierowcy
stelaż fotela kierowcy
poprawa po wymianie gąbek fotela u pasazera
:D prawie jak w Tico
-
Tylko że Tico są bezawaryjne i mniej jest do robienia. W Toyotach jak widzę z tym coraz gorzej a z tym co tutaj czytam to już głowa mała: to światła, to skrzypiące fotele, smrody z klimy. Spadamy naprawdę na psy. A ceny jak za lepiej wykonane auta.
-
Tylko, że toyota będzie skrzypieć, nie tak świecić, śmierdzieć, ale nigdy się na drodze nie zatrzyma. Będzie jeździć i jeździć.
-
Tylko że Tico są bezawaryjne i mniej jest do robienia. W Toyotach jak widzę z tym coraz gorzej a z tym co tutaj czytam to już głowa mała: to światła, to skrzypiące fotele, smrody z klimy. Spadamy naprawdę na psy. A ceny jak za lepiej wykonane auta.
No ja jestem bardzo źle nastawiony, malo jezdze od kiedy mam toyote bo zmieniaelm diesla na benzyne przez to (mialem alfe 159) i jakość wykonania w środku to niebo a ziemia na korzyść poprzednika. Co do zawieszeń itp też się nie wypowiadam bo jest za wcześnie by porównywać, ale nigdy nie miałem w włoszczyźnie problemów z elementami w środku czy swiatlami, a tu leci hurtowo. Pomijajac ze toyota ma 1,5 roku a poprzednik miał 9...
-
To musi boleć przesiadka z JTD na takiego anemika jakim jest silnik 1.6. Mniej jeździsz czyli dłuuuugo pojeździsz. Żeby to chociaż jechało....
-
Dokładnie, jedynie podążałem za dość dobra ofertą wtedy jak i tą niby "niezawodnością" a przesiadka z 2.4 200 boli :) spalanie te samo albo nawet było mniejsze :D
-
"Tylko, że toyota będzie skrzypieć, nie tak świecić, śmierdzieć, ale nigdy się na drodze nie zatrzyma"
Mówisz że o to w tym wszystkim chodzi ? Szczerze się nie zgadzam.
-
U mnie się sprawdzało... W sumie to sprawdza dalej
-
Nie czarujmy się. Zwycięzca jest tylko jeden, prawda ? Odwotu w drugą stronę już nie ma, hehe. Ja to rozumiem i nie boję się o tym mówić.
-
Wreszcie wymienili mi na gwarancji obie przednie lampy ale musiałem z serwisem stoczyć małą wojnę. Koszt 5400 zł świecą duuużo lepiej niż stare wadliwe.
-
Wreszcie wymienili mi na gwarancji obie przednie lampy ale musiałem z serwisem stoczyć małą wojnę. Koszt 5400 zł świecą duuużo lepiej niż stare wadliwe.
Noooo nareszcie! :good:
-
Hej,
Zgłaszaliście może smród starej szmaty z klimy po odpaleniu samochodu? Zaczęły się cieplejsze dni i problem powraca, masakra jakaś (wymiana filtra a także czyszczenie klimatyzacji było robione w grudniu)
-
Nie mam takiego problemu, ciekawe czy faktycznie wymienili ten filtr ... jedynie co po wyłączeniu u mnie "capi" ale to tez chyba nieregularnie, musze poobserwować :)
-
bo nie suszycie parownika po uzyciu klimy , to macie smród
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,34256.msg518385/topicseen.html#msg518385 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,34256.msg518385/topicseen.html#msg518385)
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,34256.msg518659/topicseen.html#msg518659 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,34256.msg518659/topicseen.html#msg518659)
-
Ja w obu moich autkach 5 min przed dojechaniem do celu wyłączam autoklimatyzację i zmniejszam temp. na wyświetlaczu aby wiatrak przyspieszył obroty celem wysuszenia jakiś tam skroplin czy co. Smrodu w obu autkach brak. :good:
-
czyli robie tak nawet nieświadomie ;) bardziej w drugą stronę by 'zbalansowac' temperature w srodku i na zewn i raczej nie wyjsc gdzies gdzie nagle jest +15'c (latwo o przeziebienia) :)
-
Siemanko, mam Aurisa 1.6 TS z 2014 poczytalem o lampach zrobiłem fotke i wg. mnie jest jak na wczesniej pokazywanych, chyba czas zadzwonić do mojego ASO
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160516/dc9d6e338ca2dc6a8532e58f93b9a451.jpg)
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Ja mam podobnie. Powiedzieli w moim ASO, że są dobre. Ktoś tu pisał, że wadliwe reflektory występowały do produkcji wrzesień 2013. Próbuj i pisz.
-
to to chyba ok - mialem zdecydowanie gorzej :D
-
Hej,
Wszyscy doradzają by wyłączać klimę przed końcem jazdy, wszystko spoko ale jeśli się czepiać to nie ma tego nigdzie napisanego w instrukcji użytkowania samochodu więc teoretycznie ASO nie powinno się na to powoływać bo skąd użytkownik ma to wiedzieć, ze akurat ten samochód ma takie "zalecenie". Patrząc z drugiej strony wspaniały "zapach" starej szmaty występuje w sytuacji wyłączenia klimatyzacji i głównie wtedy jak jest wyłączona klima śmierdzi oraz także w momencie "zapalania" samochodu przez kilka-kilkanaście sekund po aż zacznie lecieć zimne powietrze z klimatyzacji. Ogółem w tej kwestii lipa, już nawet nie wspominam o wymienianych reflkektorach, tłumikach, naprawianiu kolumny kierowniczej, która znowu zaczyna stukać, skrzypiących fotelach. Gdzie ta niezawodność Toyoty ?
-
Ja sie wkopałem na magiczną niezawodnosc Toyoty :D następny będzie powrót do tego co mialem wcześniej :)
-
A co miałeś wcześniej ? Niezawodność chyba jest niezła i nie ma co narzekać. Tylko pełno kwiatków tak sobie czytam. No ale rozumiem że silnik jest OK. Ja tej szmaty bym nie przeżył. Na szczęście w moim Auris 1 nie mam tego efektu. Ale co tu ukrywać. O wiele chętniej jeżdżę moim drugim wozidłem. Do Toyoty wsiadam raczej jak jestem do tego zmuszony.
-
Alfy :) mi juz 2 razy poprawiali gąbki, tzn za 1 razem je całkiem wymienili - efekt? 2 tyg spokoju i znowu trzeszczy jak tapczan... juz nie mam sił im zostawiac tego auta bo ostatnio częsciej mi je myli w ASO niz ja osobiscie :D teraz zaczyna skrzypiec ramka wokol radia podczas jazdy po dziurach itp
-
Coś za coś. Niezawodność kosztem złej jakości materiałów. A pewnie w miarę upływu czasu coraz więcej niespodzianek będzie o sobie dawało znać. Co jak co ale ja juz żadnej Toyoty nie kupię.
-
Wymieniał może już może ktoś we własnym zakresie filtr kabinowy z powodu tego smrodku ? Jaki model/symbol będzie kompatybilny ? Planuję zmienić na węglowy. Myślę nad samodzielną wymianą, która trwa około 30 sek bo dostęp jest banalny. Oryginalny mam włożony "zwykły filtr" o symbolu 87139-yzz16
-
Do dużego miasta nie polecam węglowego, zapcha się 2-3 razy szybciej, lepiej zwykły papierowy wystarczy, jest dużo tańszy, wymiana filtra kabinowego max 5 minut ;-)
-
Oryginalny mam włożony "zwykły filtr" o symbolu 87139-yzz16
Filtron k1210A (węglowy), założyłem z miesiąc temu.
http://bioknight.filtron.eu/pl/nowy-standard-jakosci-filtrow-kabinowych (http://bioknight.filtron.eu/pl/nowy-standard-jakosci-filtrow-kabinowych)
z powodu tego smrodku ?
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,34052.msg552804.html#msg552804 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,34052.msg552804.html#msg552804)
jak był nie suszony parownik i już grzyb czy pleśń tam siedzi to sama zmiana filtra niewiele da
Do dużego miasta nie polecam węglowego, zapcha się 2-3 razy szybciej,
skąd taka teoria ? i tak filtr sie zmienia co najmniej raz na rok. A dzięki węglowemu o ile zdrowsze płuca są.
-
..
-
to sam sobie odpowiedziałeś : bardziej szczelny = mniej syfu w układzie wentylacji = kabinie = w płucach
-
Płuca są w moim przekonaniu najsłabszym ogniwem tego zestawienia.
-
paul_krakow, bardzo szkoda, że we wszystkich 8 firmowych Aurisach śmierdzi a w innych np. renault laguna 2011, auta grupy VW lub kia cedd 2015 problemu starej szmaty wogóle nie ma. Samochody są regularnie serwisowane, czyszczone klimy itp. ogółem lipa w tej kwestii straszna. Smród leci z nawiewów tylko jak klimatyzacja jest wyłączona lub zaraz po odpaleniu samochodu do momentu aż zacznie lecieć schłodzone powietrze. Ogółem strach wyłączać klimę jak niby zalecacie.
-
u mnie bilans napraw gwarancyjnych wygląda następująco:
wymiana uszczelek przednich drzwi (przeciekała woda do środka)
wymieniony akumulator
wymienione przednie reflektory
wymieniony komplet alufelg (korozja)
wymienione zaciski tylnych hamulców
-
We środę oddałem aurisa do ASO. Odgrzybianie klimatyzacji (ponoć cisnieniowe) na fakturze opisane jako TUNAP, użyto rowniez preparatu dezynfekujacego HTUN - 180 oraz wymieniono filtr kabinowy. Razem 290 zł. Stosując się do waszych zaleceń przed końcem każdej jazdy klime wyłączam daje temp na low i nadmuch na max żeby osuszyć parownik. Niestety po wyłączeniu klimy (temp na low a nadmuch na max)nadal śmierdzi przez jakieś 2 min. Czy zgłaszać do ASO reklamację usługi odgrzybianie czy się wyprą?
-
Wczoraj t.j. 09 06 2016r bylem na przglądzie po dwóch latach czyli 30 tys kilometrów oraz zgłosiłem ze moje leflektory nie doświetlają pobocza, po kilkunastu minutach pan stwierdził że nadają sie do wymiany,wymiana 15 06 2016r. Toyota Auris 2014 r czerwiec.
-
Niestety po wyłączeniu klimy (temp na low a nadmuch na max)nadal śmierdzi przez jakieś 2 min.
u mnie dopiero ozonowanie usunęło całkowicie zapach mokrej szmaty po wyłączeniu klimy. Wcześniej wszelkie środki typu wurth, incidur też pomagały, ale nie tak skutecznie jak ozon. Oczywiście razem z ozonowaniem trzeba też mimo wszystko spryskać czymś parownik - polecam incidur (teraz występuje jako incidin).
-
Kolejne hity :) czy komuś odpada lakier z krawędzi drzwi ? Ukierowvy wczoraj wisiał mi pasek 3cm. A następny hit to łuszcząca się uszczelka tylnej szyby... jutro aso 😃
-
Kolejne hity :) czy komuś odpada lakier z krawędzi drzwi ? Ukierowvy wczoraj wisiał mi pasek 3cm. A następny hit to łuszcząca się uszczelka tylnej szyby... jutro aso 😃
nieźle :shock: aż się przyjrzę w swojej
u mnie "tylko" fotel kierowcy trzeszczy i skrzypi jak stara wersalka.. też czeka mnie ASO i zapewne ostre przeprawy :cheesy:
-
b0b3k możesz wrzucić z ciekawości foto jak to wygląda ?
-
SLK a możesz podpowiedzieć gdzie kupujesz ten INCIDIN no i jak aplikujesz? Bo widzę że nie jest to dedykowany do czyszczenia klimy preparat.
-
SLK a możesz podpowiedzieć gdzie kupujesz ten INCIDIN no i jak aplikujesz? Bo widzę że nie jest to dedykowany do czyszczenia klimy preparat.
Jest dostępny np. na allegro w litrowych opakowaniach za 20 parę zł. Aplikuję dużą strzykawką przez wężyk zakończony spryskiwaczem (wężyk z wurtha). Wpsikuję ok 50 ml. Ważne jest aby po wpsikaniu zostawić wężyk w gumowej rurce, rurkę unieść do góry, aby nic nie wyleciało. Zostawić na tak na przynajmniej pół godziny. Wszystkie płyny dezynfekujące mają określony czas na zabicie bakterii, im dłużej tym lepiej. Potem wyjąć wężyk i wylać resztę na szmatę lub do dziury w podłodze. Resztki ze strzykawki piskam jeszcze głęboko do kanałów wentylacyjnych.
Dedykowane są znacznie droższe i mało wydajne, a skuteczność podobna.
-
Odnosnie fot drzwi i uszczelki tylnej szyby prezentuje się to tak:
http://code5.pl/IMG_20160616_090921.jpg (http://code5.pl/IMG_20160616_090921.jpg)
http://code5.pl/IMG_20160616_090937.jpg (http://code5.pl/IMG_20160616_090937.jpg)
http://code5.pl/IMG_20160616_090949.jpg (http://code5.pl/IMG_20160616_090949.jpg)
nie miałem czasu na fotki wcześniej, w weekend postaram sie podjechac do ASO... tak samo gąbki foteli 2 razy juz byly poprawiane po wymianie, po 2-3 tygodniach pierdzi z powrotem...
-
Odnosnie fot drzwi i uszczelki tylnej szyby prezentuje się to tak:
http://code5.pl/IMG_20160616_090921.jpg (http://code5.pl/IMG_20160616_090921.jpg)
http://code5.pl/IMG_20160616_090937.jpg (http://code5.pl/IMG_20160616_090937.jpg)
http://code5.pl/IMG_20160616_090949.jpg (http://code5.pl/IMG_20160616_090949.jpg)
nie miałem czasu na fotki wcześniej, w weekend postaram sie podjechac do ASO... tak samo gąbki foteli 2 razy juz byly poprawiane po wymianie, po 2-3 tygodniach pierdzi z powrotem...
To pierwsze zdjęcie "łuszczącej się farby" jak na moje powstało przy bliskim otwieraniu drzwi " obok jakiejś przeszkody. Lekka obcierka...
Ciekawe co powiedzą w ASO? :o
-
Raczej nie, wracalem z lidla do auta i zauwazyelm taki odstajacy pasek, jak to dotknalem to wlanie to odpadlo ;) tne lakier :) a jak parkuje to wszedzie mam duzy odstep od innych :D
-
tak samo gąbki foteli 2 razy juz byly poprawiane po wymianie, po 2-3 tygodniach pierdzi z powrotem...
trzeszczą? musiałeś z nimi walczyć, czy bez gadania wymieniali?
-
wymienili sami po zgloszeniu gąbki w obu przednich fotelach, co z tego jak popraawa jest na pierwszy tydzien-dwa .... kosmos
-
Te uszczelki to wyglądają jak podziobane przez ptaszyska :shock:
-
Uszczelka podobno ... ktos probowal sie wlamać, taka diagnoza ASO :) tyklo nie wiem po co tylną szybą????
Kolejne zgloszenie gąbek - sciagaja jakis mechanizm, ze teraz to cos innego, a jak sie nie uda (środa) wymienić / lub nie da to efektu to beda zmienaic CALE fotele :o
-
http://finanse.wp.pl/kat,1033781,title,Toyota-wzywa-do-serwisu-Mozliwa-usterka-w-milionach-aut,wid,18400773,wiadomosc.html (http://finanse.wp.pl/kat,1033781,title,Toyota-wzywa-do-serwisu-Mozliwa-usterka-w-milionach-aut,wid,18400773,wiadomosc.html)
-
Już jest o tym mowa na Forum.
Jest nawet osobny temat: http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,38800.msg555798/topicseen.html#msg555798 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,38800.msg555798/topicseen.html#msg555798)
-
Ja juz po raz 4? wracam do mojego ASO z problemem trzeszczących jak kanapa foteli, wymieniali gąbki, jakieś elementy oparcia i dalej nic, poprawa jeśli jest to na tydzien-dwa :) dzis skonczylo sie na sfilmowaniu z dźwiekiem materialu przez kierownika serwisu i wyslaniu do TMP.... skonczyly sie im pomysły :) a podobno tylko ja to zgłaszalem przez caly okres produkcji aurisa II w tym ASO... nikt nie ma takich problemow.. świetnie :/
-
Ja juz po raz 4? wracam do mojego ASO z problemem trzeszczących jak kanapa foteli, wymieniali gąbki, jakieś elementy oparcia i dalej nic, poprawa jeśli jest to na tydzien-dwa :) dzis skonczylo sie na sfilmowaniu z dźwiekiem materialu przez kierownika serwisu i wyslaniu do TMP.... skonczyly sie im pomysły :) a podobno tylko ja to zgłaszalem przez caly okres produkcji aurisa II w tym ASO... nikt nie ma takich problemow.. świetnie :/
Masz może nagranie o którym wspominasz? - jeśli tak to możesz zaprezentować tutaj albo linka na prv.
-
nie problem, nagram jak bede w aucie i nie zapomne ;) to nie przemija :D
-
Co wy robicie z tymi siedzeniami. Ja mam od nowości Aurisa z 2013 i jak dotąd żadne z siedzeń mi nie skrzypi i nie trzeszczy?
-
Co wy robicie z tymi siedzeniami. Ja mam od nowości Aurisa z 2013 i jak dotąd żadne z siedzeń mi nie skrzypi i nie trzeszczy?
ja tam się regularnie bzykam, nie wiem jak panowie.. :cheesy:
-
pozazdrościć :grin:
-
Co wy robicie z tymi siedzeniami. Ja mam od nowości Aurisa z 2013 i jak dotąd żadne z siedzeń mi nie skrzypi i nie trzeszczy?
ja tam się regularnie bzykam, nie wiem jak panowie.. :cheesy:
Panowie też, ale ja przenoszę się na tylną kanapę a przednie fotele odsuwam na max do przodu. :grin:
-
ja tam się regularnie bzykam, nie wiem jak panowie.. :cheesy:
Się? Ja tam wolę z żonką
Wysłane z mojego LG-H818 przy użyciu Tapatalka
-
ja tam się regularnie bzykam, nie wiem jak panowie..
:good:
młodość szybko mija
-
Się? Ja tam wolę z żonką
"się" a "siebie" to różnica :cheesy: a żonki niestety nie mam :cheesy:
-
Hej
Ja miałem podobny problem tylko w serwisie kazali mi samemu nagrać dźwięk co wydało mi sie niepoważne. Pewnego dnia kupiłem gumę orbit w kartonowym pudełku - listki. Gumę zjadłem a kartonik włożyłem pomiędzy tapicerkę a dolny plastyk na skraju. Wyglada to moze do d.... ale jest cisza :). Jak w Toyocie to pokazałem to sie uśmiali ale sugerowali zrobic zdjecie i wysłać do Toyota Motor Poland.
Mam nadzieje ze pomoże :)
Pozdrawiam
-
Z rzeczy ktore ja miałem do naprawy po dwóch latach to:
- wymiany zawiasów w drzwiach od kierowcy - skrzypiały
- wymiana przednich reflektorów - zaczęły parować. Na fakturze ponad 7,5 tys zł ale na szczescie nic nie płaciłem. Policja mi zwicila uwagę podczas kontroli :p
- powracający problem to odkłamywanie sie plastiku ktory maskuje śrubę pasów bezpieczeństwa na progu przy podłodze - 7 razy juz wymieniałem
Przez dwa lata nic poważnego raczej pierdoły. Jednak mało jeżdzę na liczniku mam 21 tys dopiero :)
-
"się" a "siebie" to różnica :cheesy: a żonki niestety nie mam :cheesy:
Ale ja nie pisałem, że ze swoją żoną 
Wracając do tematu - w drugim aucie (Corsa D z 2013 r) też mi trzeszczał fotel - przestał, jak schudłem 10 kg :)
Wysłane z mojego LG-H818 przy użyciu Tapatalka
-
Wracając do tematu - w drugim aucie (Corsa D z 2013 r) też mi trzeszczał fotel - przestał, jak schudłem 10 kg :)
U mnie trzeszczy oparcie na górze, z prawej strony.. widocznie mam za grube łopatki i ramiona :-(
-
A u mnie nic nie trzeszczy. Mam fotele "sportowe" z pakietu Styl. I teraz nie wiem, czy "sportowe" nie trzeszczą, czy nie trzeszczą bo jestem chudy, czy też może po prostu jestem przygłuchy i nie słyszę. Taki dylemat ...
-
A u mnie nic nie trzeszczy. Mam fotele "sportowe" z pakietu Styl. I teraz nie wiem, czy "sportowe" nie trzeszczą, czy nie trzeszczą bo jestem chudy, czy też może po prostu jestem przygłuchy i nie słyszę. Taki dylemat ...
Trzymaj się wersji, że po prostu masz szczęście
U mnie też nic nie trzeszczy, a mam zwykłe fotele.
"Pocieszające" jest to, że trzeszczące fotele to domena nie tylko Aurisa - kolega z pracy kupił Passata i po tygodniu zaczął jemu trzeszczeć fotel kierowcy. Została wymieniona gąbka i jakiś stelarz i przestał trzeszczeć.
Wysłane z mojego LG-H818 przy użyciu Tapatalka
-
Byłem już 4 razy w ASO ze skrzypiącym fotelem pasażera. Wymieniali gąbki oparcia i siedziska mimo iż wyraźnie zwracałem uwagę, że jest to dźwięk metaliczny i pochodzi raczej od zapięcia pasów bezpieczeństwa. Już dwa razy to smarowali i problem powraca po miesiącu. Zbliżam się do kolejnego przeglądu więc znów poruszę tę kwestię. Gąbka oparcia kierowcy też lekko skrzypi ale ten dźwięk mi akurat nie przeszkadza.
-
PODOBNO jest/za chwilę będzie kampania wymiany foteli w Aurisach..
-
A u mnie nic nie trzeszczy. Mam fotele "sportowe" z pakietu Styl. I teraz nie wiem, czy "sportowe" nie trzeszczą, czy nie trzeszczą bo jestem chudy, czy też może po prostu jestem przygłuchy i nie słyszę. Taki dylemat ...
Ja ważę 94kg i jeżdżę wersją prestige z tymi samymi "sportowymi" fotelami. Po ponad 16k km też nie słyszę żadnego niepokojącego dźwięku foteli w zasadzie to nie wydają żadnego dźwięku nawet jak się intensywnie na nich kręcę :)
-
Zgadza się- wersji Prestige (i innych ze sportowymi siedzeniami) ten problem nie dotyczy.
Zwykłe siedzenia nie dość że paskudnie wyglądają to do tego piszczą i skrzypią.
-
Zwykłe siedzenia nie dość że paskudnie wyglądają to do tego piszczą i skrzypią.
Poziome przeszycia na fotelach Auris II FL to dopiero pasudztwo :cheesy:
-
No jak zamawiałem swój i pracownik ASO pokazał mi ich demonstracyjny to się przeraziłem!
-
Ja czekam na stanowisko TMP co do wymiany foteli, wersja jest taka ze przyczyna są gąbki ktore trą o stelaż. Poprawianie tego i wymiana nic nie da do poki nie podklei sie czegos pomiędzy tym, albo nie wynajda nowych gąbek, te co mam podobno robią w stelazu 'wżery' dlatego to tak trzeszczy po tygodniu od naprawy itp.. swietnie ;)
-
Wkoncu sie doczekalem, wczoraj odebralem po "naprawie" foteli, pojawil sie podobno biuletyn z zagranicy i sprawa trafila aż do TMP :) polega to na wklejaniu pomiedzy stelaż a gąbki jakiś naklejek co by te gąbki nei wycierały stelaża fotela, poki co jest poprawa, zobaczymy jak dlugo :)
jeszcze mialem wymieniany filtr kabinowy i dezynfekcje klimy bo smierdzialo kwasem po wyłączeniu (robili to w kwietniu? przy duzym przeglądzie...)
-
Czy komukolwiek podłączali komputer przy trzeszczących fotelach? Pan w ASO rzekł "podłączymy komputer i zobaczymy.." :cheesy:
-
Czy komukolwiek podłączali komputer przy trzeszczących fotelach? Pan w ASO rzekł "podłączymy komputer i zobaczymy.." :cheesy:
Skoro fajna laska przyjechała, to zakozaczył ...
Nie spodziewał się, że Ona będzie kumata :)
-
Skoro fajna laska przyjechała, to zakozaczył ...
Nie spodziewał się, że Ona będzie kumata :)
Haha, tego pana dopiero zaskoczę - z fotelami jadę w drugiej połowie miesiąca :)
Ciekawa jestem tego podłączania komputera pod fotel.. :o :cheesy:
-
Ciekawa jestem tego podłączania komputera pod fotel.. :o :cheesy:
Jak usiądziesz na tym fotelu, to ostrzegam, może próbować.
-
Dzisiaj T.J. 20.09.16r po kolejnej drugiej wizycie w ASO odnośnie stuki w ukladzie kierowniczym mechanik zakwalikowal kolumne kieriwnicza do wymiany. Druga sprawa co mnie nurtuje to stuki pedalu sprzegla. Ja mamtakie odczucie,ze przy powolnym wciskaniu sprzegla nic nie slychac przy szybkim stuki.
-
U mnie w Auris 2 też występowało skrzypienie zapięcia pasów na fotelu pasażera. Po 4 smarowaniach i nawracającym problemie wymienili w końcu ten element. Ale za nim to zrobili wymieniali gąbki bo mieli tak w biuletynie.
Teraz skrzypienie pojawia się w zapięciu u kierowcy. Słaba sprawa z tymi plastikami.
-
Ciekawe ile z tych usterek dotyczy wersji poliftowej... Zastanawiam się czy ma to jakieś znaczenie ale zapewne tak w końcu coś zostało zmienione a zbliżam się do przeglądu na 15000 km więc będę na serwisie to chciałbym wiedzieć na co zwrócić uwagę przed wyjazdem. Pozdrawiam
Wysłane z mojego HUAWEI MT7-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Witam. Po informacjach na temat Biuletynu pojechałem do Toyoty i oto efekt:
-sprzęgło zakwalifikowane do wymiany na podstawie buczenia szczególnie na wstecznym
-tłumik tylny do wymiany, ciekawe dlaczego tylko tylny?
-lampy przednie odrzucili na razie, mam przyjechać na wiosnę
-lekkie stuki od kolumny przy pełnym lewoskręcie odrzucone
Mam pytanie, czy może ktoś napisać jak dostać ten biuletyn? lub dotrzeć do pełnej treści?
Pozdrawiam- szczęśliwy użytkownik Auris TS 1,6 benz. przebieg 14 tys.km, data prod. stycz. 2014
-
Co mnie dziwi- mam Aurisa po lifcie po roku od produkcji i 11 tys km wydech zaczął głośno pracować :/
Byłem przekonany, że wyeliminowano ten problem.
-
U mnie też głośno pracuje... Auto ma przejechane 15000 km i właśnie zrobiłem przegląd po pierwszym roku użytkowania u mnie jest około 2 miesiące i zgłosiłem że wydech głośno pracuje więc panowie na serwisie z prawdziwymi szczelności podobno wszystko z nim OK wspominali coś o wymianie ale z braku czasu nie do pytałem czy to naprawa wymiana gwarancyjna Czy musiałbym za to zapłacić
Wysłane z mojego HUAWEI MT7-L09 przy użyciu Tapatalka
-
witam i dziękuję na wstępie. jestem właścicielką Aurisa 1.6 z 2014r , po przeczytaniu Waszych uwag zgłosiłam lampy, głośny wydech, stuki przy skręcie w prawo przy niskiej prędkości i oto skutki: lampy wymienione, wymiana górnych mocowań amortyzatorów. odnośnie tłumika nie mają porównania ale wymienią w listopadzie. Ponadto dalej coś stuka ale nie mam pojęcia co . Niewątpliwie zgłoszę to w listopadzie. auto przebieg 26 tyś....
-
Czyli wymiana wydechu na gwarancji?
Wysłane z mojego HUAWEI MT7-L09 przy użyciu Tapatalka
-
tez mialem zmieniany, natroche pomoglo, ale wg mnie juz jest jak przed wymaina :)
-
Doszłam do wniosku, że nie należy mówić , że jest wszystko ok gdy pytają na przeglądach , tylko należy wymyślać problemy, wówczas potrzepią autkiem:)
-
U mnie wymieniono czesc wydechu (nie pomogło, dalej buczy jak w sportowym aucie) mocowanie fotela kierowcy, zawias drzwi kierowcy i w poniedziałek wymiana lamp, bo dają tęczę. To wszystko w ostatnim czasie przy przebiegu 50 kkm
-
mocowanie fotela kierowcy, zawias drzwi kierowcy
dlaczego mocnowanie fotela? u mnie sie nie da na prosto ustawic fotela po przesunieciu go do przodu badz do tylu zawsze jeden zabake jest przesuniety trzeba sie z tym namocowac troche
zawias drzwi co z nim trzeszczal?
-
no i wydech wymieniony, a dokładnie uszczelka i tłumik końcowy. Autko całkiem wydaję inne dźwięki - mniej sportowe. Oczywiście w ramach gwarancji po przeglądzie dwuletnim.
-
A jak u was z samym fotelem kierowcy? Bo u mnie skrzypi oparcie (autko z 2015). Na przeglądzie zgłosiłem to ale usłyszałem zwyczajowe "ten typ tak ma". Też dostrzegacie to u siebie? Bo ja im chyba tego nie odpuszczę. Tak to mi fotel skrzypiał ale w Avensisce z 2001 ale przecież nie w nowym samochodzie ... :/
-
A jak u was z samym fotelem kierowcy? Bo u mnie skrzypi oparcie (autko z 2015). Na przeglądzie zgłosiłem to ale usłyszałem zwyczajowe "ten typ tak ma". Też dostrzegacie to u siebie? Bo ja im chyba tego nie odpuszczę. Tak to mi fotel skrzypiał ale w Avensisce z 2001 ale przecież nie w nowym samochodzie ... :/
poczytaj moje posty :)
-
A jak u was z samym fotelem kierowcy? Bo u mnie skrzypi oparcie (autko z 2015). Na przeglądzie zgłosiłem to ale usłyszałem zwyczajowe "ten typ tak ma". Też dostrzegacie to u siebie? Bo ja im chyba tego nie odpuszczę. Tak to mi fotel skrzypiał ale w Avensisce z 2001 ale przecież nie w nowym samochodzie ... :/
Jestem po "olejowaniu" fotela w Warszawie. Pojechałam do ASO, powiedziałam że fotel skrzypi, panowie porobili podśmiechujki pod nosem i krzyknęli "pierwszy raz z czymś takim się spotykamy, to niemożliwe, wie pani że to się zużywa, bla.. bla", ale nie dałam się spławić no i w końcu poszli, sprawdzili i stwierdzili, że owszem - skrzypi. Umówiłam się na naprawę tydzień później, dostałam zastępczy samochód na dojazd do/z pracy i tyle. Nasmarowali, coś dokręcili i od 2 miesięcy cisza. Jednak się dało :good:
WALCZ :cheesy:
-
"nie zależy im na lepszych osiągach swoich samochodów ?"
Spójrz na "paletę" silników i zobacz co one oferują i porównaj sobie do konkurencji. Oczywiście że Toyocie przynajmniej w Europie nie zależy na dobrych osiągach swoich samochodów. Bo tych osiągów po prostu tu nie widać. 1.6 Valvematic ? 1.4 D4D ? 1.33 VVTi ? !!!!!!!!! Któryś z nich ma jakieś osiągi ? Pewnie Toyocie najbardziej zależy na małej awaryjności bo konstrukcje wiekowe. Dopiero ostatnio lekko zaryzykowali z 1.2T. Przyzwoicie jeździ no ale to jeszcze za mało. Na szczęście zawsze można się pocieszyć nikłą awaryjnością wolnossących benzyn. Chociaż jak patrzę na te poprawianie fabryki przez serwis (nawet w nowych Aurisach po lifcie), wymiany gąbek, siedzisk, świateł itp, itd to daje do myślenia o jakości montażu i jakości użytych materiałów w Toyocie, które jakie są każdy widzi.
-
Po gwarancyjnej wymianie reflektorów widzę wyraźną różnicę w barwie, z jaką świecą lampy diodowe. Lewa świeci na żółto, prawa na niebiesko( jak w piosence). W serwisie niestety nie widzą różnicy. Czy ktoś spotkał się z takim problemem?
-
Jeśli nie widzą różnicy to do rzeczoznawcy z tym a później odpowiednie pisemko do TMP.
-
18 stycznia 2017r po zgłoszeniu stuki w układzie kierowniczym wymieniono przekładnię kierowniczą.
-
W moim Aurisie 1.2 turbo do wymiany zakwalifikowano oparcie tylnej kanapy ponieważ po stronie pasażera prężyło i klikało ( efekt jak przy wciskaniu nakrętki otwartego słoika) oraz dołożenie podgrzewania do zestawu czujników Safety Sense, bo jak wiadomo w naszych warunkach o ironio parują.
-
Witam,
Oddalem na auto na serwis z nastepujacymi punktami:
1. Szuranie tylnych klockow hamulcowych
2. Piszczenie przednich klocków hamulcowych
3. Przy predkosci okolo 70km/h czuc bylo rytniczne delikatnie bicie na kierownicy
4. Źle ustawiona zbieżnosc (delikatnie kierownica przekrecona w prawo)
5. czujniki cisnienia powietrza w kolach -> auto wyszlo z 2, bar w kazdym kole, po dodaniu na stacji do 2,5 zaden czujnik sie nie odezwal iz cos sie nie zgadza z poczatkowa wartoscia.
6. skrzypiacy podlokietnik
7. skrzypiace lusterka podczas skladania
8. slaby nawiew na nogi
Dostalem wlasnie telefon z ASO zakonczyli prace nad autem, a oto wyniki:
Punkty 1 do 3 -> wymienione zostaly tarcze + klocki hamulcowe przód i tyl.
Ad4. ustawili poprawnie zbieznosc
Ad5. Czujniki reaguja wylacznie na spadek wartosci ponizej 2 barow (najczejsciej odzywaja sie jak jest okolo 1,9 oraz ponizej)
Ad6. Przesmarowany
Ad7. Nasmarowana spręzyna odpowiadajaca za skladanie lusterek
Ad8. Ponoc we wszystkich autach jest tak samo (sila nawiewu max , kierunek tylko nogi, i powietrze delikatnie dmucha)
Auto oddalem po przebiegu 2k km.
Pisze narazie teoretycznie iz punkty zostaly wykonane, gdyz odbior auta planuje na dzis wieczor
-
Moje lusterka też skrzypia przy składaniu. Jak będę w pobliżu ASO to zgłoszę...
-
1. Szuranie tylnych klockow hamulcowychi Dostalem wlasnie telefon z ASO zakonczyli prace nad autem, a oto wyniki: Punkty 1 do 3 -> wymienione zostaly tarcze + klocki hamulcowe przód i tyl.
Qfa u mnie tylko zaciski z tyłu wymienili a szura dalej, wżery i rdza na tarczach tylnych i doopa. Auto już ma 45k km a szura od 8k. :wallbash:
-
Qfa u mnie tylko zaciski z tyłu wymienili a szura dalej, wżery i rdza na tarczach tylnych i doopa. Auto już ma 45k km a szura od 8k. :wallbash:
To jedź jeszcze raz - do minionego roku było kilka akcji naprawczych - może nie załapałeś się na ostatnią?
-
Pacjent auris hybrid ts '15 - montaż podgrzewacza systemu safety sense.
Całość zajęła 1h i od razu sprawdziłem w praniu.
Wyłączyłem klimatyzację i nawiew na przednią szybę(to był jedyny ratunek wcześniej), dałem ogrzewanie na maxa i nawiew na 2 kreski.
Wszystkie szyby zaparowały po kilku minutach jazdy, ale safety sense nie zgłosił ani razu błędu.
Nawet po niecałej godzinie jazdy w trasie nic nie zwariowało
Wyłączenie klimy i dopompowanie kół na 2,5 dały natychmiastowe rezultaty.
Spalanie na krótkim mieśćie z 7 zeszło na 5,5-6l - EV załącza się dużo szybciej.
Pacjent wyzdrowiał, a właściciel przestał się zastanawiać czy to był w ogóle dobry zakup :-P
-
Mój Auris wrócił dzisiaj z ASO z nową tylną kanapą ( zapadnięte oparcie po stronie pasażera ) oraz nagrzewnicą SafetySense. SafetySense przynajmniej na razie sprawia mniej problemów, a na kanapie w końcu da się usiąść i nie nabawić skrzywienia kręgosłupa.
Ceny na FV: 1855,93 za oparcie + 206,59 za podgrzewanie TSS. Na szczęście płaci Toyota :D
-
W poniedziałek odbieram Aurisa Premium HDS full bez szklanego dachu i skóry. Przy okazji muszę za 2k km zrobić przegląd w toyocie. Możecie mi podpowiedzieć co dokładnie posprawdzać? Czy wyłączanie pipczenia na wstecznym wyłączą bez problemów czy karzą sobie płacić po 200zł za 1h pracy?
-
Pipczenie gratis:)
-
Reflektory (halogenowe) mi wymieniono. Zgłosiłem niedoświetlanie pobocza i tęczę, werdykt - nadmierne rozpraszanie światła. Nowe świecą inaczej, "w praniu" okaże się, czy lepiej. Auris z września 2014.
-
Na szczęście póki co nic poważnego:
- Regulacja hamulca postojowego
- Korekta dopasowania listwy drzwi PP
Cała wizyta w ASO: 30 minut
-
Reflektory (halogenowe) mi wymieniono. Zgłosiłem niedoświetlanie pobocza i tęczę, werdykt - nadmierne rozpraszanie światła. Nowe świecą inaczej, "w praniu" okaże się, czy lepiej. Auris z września 2014.
Reflektory nowe, świecą trochę inaczej. Ale czy lepiej, nie mam pewności. Pobocza kapkę lepiej oświetlone. Na cieniu są jakieś słabo widoczne tęczowe "zjawy", których na starych reflektorach nie było. Na środku w miejscu "jaj" też coś kolorowego. Hmm ...
-
Granica światła-cienia zawsze chyba jest tu taka dziwna. A co do oświetlenia drogi i pobocza, to u mnie jest lepiej, jak panowie z ASO na moją prośbę ciut podnieśli światła o jeden ząbek...
-
Granica światła-cienia zawsze chyba jest tu taka dziwna. A co do oświetlenia drogi i pobocza, to u mnie jest lepiej, jak panowie z ASO na moją prośbę ciut podnieśli światła o jeden ząbek...
Ja pisałem o cieniu. A granica światło-cień oczywiście też z kolorkami.
-
Mnie coraz bardziej zaczyna zadziwiać moja Auriska. Dzisiaj gwarancyjnie zgłosiłem dżwięk brzęczenia w okolicy kierownicy, dzwięk szorowania kiedy hamuję i takie cudeńko jak na zdj. Odklejona plastikowa osłona na podszybiu
(http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2017/3/21/7726554_IMG_0315.JPG)
Tak się zastanawiam czy to jeszcze jest jakość Toyota :wallbash:
-
Jesteś pewny, że to jest klejone? Bo tam jakieś zaczepy widać.
Chociaż bardziej podoba mi się: "dźwięk szorowania kiedy hamuję" :)
-
Klejone na bank. Na bokach tych plastików jest taśma klejąca dwustronna . Jaka technika mocowania :wallbash: co do dźwięku szorowania dokładnie precyzując, to takie tarcie metal o metal
-
Nie napisałeś jaką masz wersję silnikową, dlatego trudno coś mówić o tym szorowaniu, bo jak hybryda, to TTTM :)
-
w przypadku hybrydy i dzwieku szorowania... to zadne ze to tak ma !!! Ja bylem w aso zgloszone i zostaly wymienione komplet tarcze przod i tyl... szuranie ustalo
-
U mnie zwykła wersja TS premium z silnikiem 1.6 (132KM) 2014r
-
No to coś nie wyszło z tymi hamulcami :D
Jedyny plus, że Toyota nie robi żadnych wstrętów z naprawami gwarancyjnymi.
-
W dniu jutrzejszym oddaję auto do serwisu w celu napraw gwarancyjnych. Zapytałem o auto zastepcze i dowiedziałem się, że jest mozliwość wzięcia auta za opłatą :shock:. Kolega w Nissanie jak oddawał samochód do serwisu w ramach gwarancji, to auto zastepcze dostał za darmo. Jak to teraz wygląda w Toyocie :o?
-
W dniu jutrzejszym oddaję auto do serwisu w celu napraw gwarancyjnych. Zapytałem o auto zastepcze i dowiedziałem się, że jest mozliwość wzięcia auta za opłatą :shock:. Kolega w Nissanie jak oddawał samochód do serwisu w ramach gwarancji, to auto zastepcze dostał za darmo. Jak to teraz wygląda w Toyocie :o?
Jak oddawałem auto do pierwszego przeglądu to bez problemu otrzymałem auto zastępcze bez dodatkowych kosztów.
Pewnie zależy od salonu?
-
Opowiem wam moją historię z naszą auriską. Auto odebrane z salonu pierwsza jazda w deszczu wycieraczki dziwnie hałasują . Tak jak by coś obcierało jakiś plastik. No to po drodze odwiedziliśmy serwis panowie popatrzyli mówią że musi się ułożyć wycieraczka bo nowa :laugh: Ja mówię że pierwszy raz takie coś słyszę że wycieraczki muszą się docierać :D Zawołałem kierownika serwisu sprawdza ogląda mówi że to ramie wycieraczki cały mechanizm będzie źle złożony tak mu się wydaje lecz w tym modelu jeszcze nigdy podszybia nie ściągali... Umówiłem się na następny dzień dostałem Yarisa jako auto zastępcze Panowie powiedzieli że auto rozbiorą sprawdzą być może będzie potrzebny nowy mechanizm wycieraczek.. Na drugi dzień telefon że auto gotowe . Pojechałem zobaczyłem no bajka wycieraczek wcale nie słychać. Przyczyną było źle złożone ramie wycieraczki przez co mechanizm tarł o podszybie . Aż dziwne że przeszło auto kontrolę jakości na wyrobie gotowym ( bo chyba każde nowe auto jest sprawdzane po zjechaniu z linii produkcyjnej ? ) No i jak na razie na tym zakończyła się naprawa gwarancyjna .
-
To po dupie powinien dostać człek odpowiedzialny za przegląd zerowy przed wydaniem auta
-
U mnie zwykła wersja TS premium z silnikiem 1.6 (132KM) 2014r
Moje też szorują, tylne, wymienili zaciski ale problem jest w klockach i tarczach.
-
I już po wizycie w serwisie.
Do wymiany zaciski z tyłu, bo to one są winowajcą dźwięku tzw szorowania. Zaciski z przodu wywołują brzęczenie w kabinie dokładnie po lewej stronie deski rozdzielczej. Plastikowe osłony ponownie przyklejone . Temat zgłaszają do TMP i czekam około 2 tyg na wymianę zacisków w ramach gwarancji
-
W dniu dzisiejszym zauważyłem coś ciekawego. Naciskając podłogę w okolicach dźwigni otwierania wlewu paliwa wydobywa się dźwięk trzeszczenia.Jakby trzeszczała jakaś mata między wykładziną,a płytą podwozia. Pytanie do was czy zgłaszać to do serwisu czy Auris z 2014 r tak ma :|
-
Ja mam ciekawostkę. Po prawej stronie powyżej zasłonki przeciwsłonecznej trzeszczy tapicerka w przedziale obrotów 2000 - 2200 (mniej więcej). Wymienili mi raz lampkę twierdząc że uszkodzony był zatrzask. Spokoj byl kilka miesięcy i problem wrócił, ciekawe co teraz powiedzą.
-
Ja chyba podjadę na trzeszczenie gąbki w siedzeniu kierowcy z prawej strony u góry. Z czego oni robią te samochody teraz?? Z plasteliny?? Chociaż z plasteliny by nie skrzypiał :D
-
A ja dzisiaj podczas zmiany kół zauważyłem coś takiego na tylnych tarczach hamulcowych (obu) :embarassed:. Nie są to raczej pęknięcia, bo nie czuć nic pod paznokciem :grin:
https://www.dropbox.com/s/8whmcghmqc1z41r/20170411_172505.jpg?dl=0 (https://www.dropbox.com/s/8whmcghmqc1z41r/20170411_172505.jpg?dl=0)
https://www.dropbox.com/s/4kmpifkppy7xzsw/20170411_172518.jpg?dl=0 (https://www.dropbox.com/s/4kmpifkppy7xzsw/20170411_172518.jpg?dl=0)
Czy to normalne?
Samochód ma przejechane 12tyś. W lutym był na przeglądzie. Zgłaszałem hałasujące hamulce. Niby przeczyścili, ale nadal hałasują. Odnoszę jednak wrażenie, że hałas jest bardziej od przednich hamulców.
-
Czy to normalne?
Samochód ma przejechane 12tyś.
Tu masz tarcze po 36 tys. kilometrów. Na swoje pytanie odpowiedzieć możesz sobie sam :)
https://zapodaj.net/a175874592f3c.jpg.html
https://zapodaj.net/c67c9c4721a95.jpg.html
-
To nie zadne pekniecia, tylko slady po klockach hamulcowych. Nie masz co panikować.
-
Mam pytanie odnośnie tylnego oparcia za pasazerem mam tez zapadniete,dzisiaj byłem w ASO istwierdzili ze nadaje sie do naprawy a nie do wymiany czy jest to zgodne.
-
Jest na to biuletyn serwisowy Toyoty, który przewiduje właśnie naprawę poprzez zamontowanie płaskownika usztywniającego konstrukcję oparcia.
-
U mnie jak na razie mam wymienione na gwarancji przednie klocki i jarzma zacisków, reflektory przednie. Teraz jadę na wymianę skrzyni biegów i sprzęgła. w związku z buczeniem skrzyni na wstecznym.
-
To nie zadne pekniecia, tylko slady po klockach hamulcowych. Nie masz co panikować.
Tak mi też powiedzieli w serwisie. I może być to prawda, bo samochód stał ponad tydzień czasu.
-
Witam. Dla zainteresowanych informuję, że w piątek 21.04 został wymieniony w moim samochodzie moduł nawigacji. Problemy jakie miałem to "zawieszanie" się ekranu tzn. nie reagował na dotyk, radio grało. Pomagało tylko wyłączenie zapłonu i ponowne uruchomienie. Serwis sam zaproponował wymianę, Pan powiedział, że mają na tą naprawę biuletyn. Koszt na protokole wykonania to 10347 pln :shock: . Wymienione w ramach gwarancji bez kosztów dla mnie.
-
Przepraszam, ale czy w kwocie nie ma za dużo cyferek? Np. o to środkowe zero?
-
Nie, witamy w japońskim ASO. Ode mnie chcieli 450zł za samą diagnozę do zwykłego radia. Chciałeś tanio to trzeba było kupić Niemca.
-
To może poszukam czy ja coś z kwotą nie dostałem, mi też wymieniano moduł nawigacji, ale chyba nie z taką kwotą, raczej bym zauważył (i zdębiał).
-
sorbifer (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?action=profile;u=28301), to nie jest pomyłka, jak nie zapomnę to wrzucę zdjęcie protokołu. Ja zdębiałem.
-
obiecane zdjęcie https://zapodaj.net/9cc230539b413.jpg.html (https://zapodaj.net/9cc230539b413.jpg.html)
-
Uffffff...... to oni Ci wymienili nie moduł nawigacji ale chyba całego satelitę ??? <zalamka>
-
no nie wiem dokładnie co tam wymieniali, niestety w tym nowym nie ma wyszukiwarki google, w starym miałem. in plus aktualne mapy do nawigacji.
-
myślałam, że to mój podpis na protokole naprawy :shock: :shock: :cheesy:
-
Na bogato, 10k za navi :shock:
-
Musiał gość pomylić się o jedno 0 :-(
-
Koszt na protokole wykonania to 10347 pln
Na bogów faktur i rachunków! Sprawdziłem swój kwitek - mam też ponad 10200 PLN za moduł nawigacji (!) plus 200 PLN za robociznę. Oczywiście nie płaciłem, gwarancja, ale bez przesady... Szczególnie, że wg mnie moduł działał OK, i nie zgłaszałem, że coś nie tak, sami wymienili. Szok i niedowierzanie.
-
A nie orientujecie się jak jest ze światłami? Nad odcięciem światła na obu reflektorach centralnie mam dwia punkty które stają się coraz jaśniejsze. Widać to dopiero na ścianie gdy podjadę. Wcześniej nie były na tyle zauważalne. Kiedyś gdzieś czytałem o tych lampach full led że jest jakiś biuletyn na to?
-
A nie orientujecie się jak jest ze światłami? Nad odcięciem światła na obu reflektorach centralnie mam dwia punkty które stają się coraz jaśniejsze. Widać to dopiero na ścianie gdy podjadę. Wcześniej nie były na tyle zauważalne. Kiedyś gdzieś czytałem o tych lampach full led że jest jakiś biuletyn na to?
Pół tego tematu jest o lampach strona 2,3,4,5 i 6.
-
Zgłaszałem to w serwisie. Odpowiedzieli, że to normalne w soczewkach.
W xenonach , w modelach poprzedzających FL tez były takie rzeczy, ale akcja serwisowa dotyczyła oficjalnie niedoświetlenia pobocza,
po wymianie plam już nie było, czary prawda?
Reasumując: mnie odprawili z kwitkiem.
-
No cóż, mój model sprzed FL nie odprawili i zrobili wymianę czegokolwiek, podpisując to "niedoświetlenia pobocza", aczkolwiek ja tam nie widziałem żadnego niedoświetlenia pobocza a dwa kolorowe pypcie/bąble na ścianie, jak z bliska na nią świeciłem...
-
na samym środku światła czy poza granicą odcięcia?
-
Pozwolę sobie wspomnieć, że wymieniają lampy z rocznika do 2014, a piszemy o rocznikach od 2015 czyli LEDACH. Tak, plany na środku granicy światła, po środku. U mnie jest barwy żółtej.
Dobrej nocy wszystkim.
Było mi miło podyskutować z Wami.
-
Ah, czyli się nie łapie gdyż pytam o II FL Led, dzięki za info ;)
-
Cześć.
No nie łapiemy się. Wcześniej wymyślili, że xenony nie doświetlają pobocza i wymieniali, a że bąble w nowych lampach się już nie pojawiały to szczegół 😂.
Teraz to normalka, bo to soczewkowe...wtedy nie były?
Zadziwia mnie ta marka coraz bardziej, tak sobie zaskarbić przyjaciół, którzy więcej ich produktów nie kupią 👍
-
U mnie przy przebiegu od 2000 km. wymieniono tylne klocki hamulcowe. Piski przy ostatniej fazie hamowania się skończyły.
-
Panowie jestem przed zakupem Aurisa II1.6 Valvematic rok 2014 wersja kombi. Przeczytałem ten wątek i w zasadzie najwięcej było o lampach, tłumiku i siedzeniach.
Nie miałem dotychczas do czynienia z lampami bi ksenonowymi.
Spójrzcie na te zdjęcia - dość niestety kiepskiej jakości ale nie miałem dużo czasu na zabawę i powiedzcie proszę czy jest jakiś powód do zmartwień.
https://1drv.ms/f/s!Av1wjAWEzEeHokQoW20Mt5QPaNoO
I jeszcze jedno. Testując auto na autostradzie przy prędkości ok 120-140 dobiegał mnie dość uciążliwy hałas jakby nie domkniętej szyby od strony kierowcy. Co by to mogło być bo sam nie mam pojęcia :o
-
Słynne jajka barwy żółtej. Sprawdź w biuletynie po VIN czy lampy są zakwalifikowane do wymiany z powodu problemu nie doświetlania pobocza, potem jajek nie będzie (w nowych )
LEDY maja podobnie, nie zostały zakwalifikowane do wymiany.
Nic im nie będzie, tylko Twoje samopoczucie się troszku popsuje, jak będzie Cię drażniła ta plama żółta na drodze. 😎
-
Czy nawet jak po gwarancji na ten biuletyn powinni wymienić za free?
-
[...] Testując auto na autostradzie przy prędkości ok 120-140 dobiegał mnie dość uciążliwy hałas jakby nie domkniętej szyby od strony kierowcy. Co by to mogło być bo sam nie mam pojęcia :o
U mnie też jest taki szum. Nie wiadomo skąd. Gdyby nie było tego od nowości, poleciałbym wymieniać łożyska. To chyba szum powietrza na karoserii i niewytłumiony szum kół. To raczej TTTM. Ostatnio miałem na zastępczaku Corollę z valve 1.6. Tam ogólnie jest ciszej, nie ma specjalnie tego szumu, silnik ten sam i w zasadzie niesłyszalny, wyboje znacząco wytłumione. Trochę to kwestia kubatury kombi/sedan, a prawda też taka, że Auris nie jest dobrze wygłuszony.
Czy nawet jak po gwarancji na ten biuletyn powinni wymienić za free?
Na gwarancji trzeba się domagać wymiany i przekonać "majstra", bo to jest biuletyn "opcjonalny". To nie jest akcja serwisowa. Po gwarancji zapomnij o wymianie.
-
Padł czujnik cofania z przodu, w sekcji centralnej po prawiej stronie - wymieniony w ramach gwarancji.
-
Mam pytanie odnośnie hamulców. Teraz dopiero zaczynają mnie drażnić podczas cofania. Dźwięk podobny jak w poprzednim aurisie po przejechaniu 80kk tysięcy gdy klocków już nie było. Strasznie tarły. Tutaj mam dopiero 30kk a stają się mega głośne. Szczególnie podczas cofania. Koszmar. Czy to normalne że klocki po takim czasie się zużyły? Auris 2 FL Hybrid, tym bardziej że zawsze staram się jak najwięcej energi odzyskać i hamuje pół kilometra :D
-
Mi nie chcą wymienić i mówią że ten typ tak ma. mam juz 50k i dalej szuranie jakby się kloczki czy tarcza skończyły (mowa o tyle). Wymienili tylko zaciski wg biuletynu ale to nic nie dało.
-
Wygląda, że nie mamy tego uroku osobistego :grin: i majster uznaje, że nie trzeba wymienić. Ja to mam od początku, każdy się pyta, czy ja mam jeszcze klocki, bo niemiłosiernie trą te "blachy" , ja już to olewam :song:, nie chce mi się denerwować. Zgłaszam, a oni "ten tym tak ma" i takie tam bla, bla, bla
Auto ma 50 tyś zgłaszane 3 razy na inspekcji i chyba 2 poza. Zacisków też nie wymienili.
-
Zmień ASO..., ja zmieniłem, nawet dostałem rabat 3% i ceny ogólnie niższe ;)
-
Dzięki, ale ja nie przykładam wagi do serwisu. Pierwszy przegląd Holandia (inspekcja gwarancyjna) , drugi Polska , trzeci Słowacja ( ot trafiło się na urlopie 45 tys 😜 ).
Widocznie nie mam miłej aparycji.
-
Mam pytanie czy jest jakiś biuletyn na szorowanie hamulcow,Toyota Auris 1,6 2014r.
-
Ten typ tak ma. Sam zgłaszałem trzy razy, powiedzieli że nic dziwnego nie słyszą i wszystko w porządku.
-
Dotyczy Auris model z 2016.
Jeżeli zauważyliście, żę Wasze autko jest głośniejsze i nie było tego wcześniej, w hybrydach uporczywy świsty przy mocnym dodaniu gazu w okolicach lewej nogi to spadła Wam przepona na kolumnie kierowniczej, mająca na celu tłumienie hałasu dobiegającego z komory silnika. Temat jest znany w ASO. Nazywają to wadą technologiczną i ponownie zakładają, albo Wam zjadło zwierzątko i trzeba wywalić z własnej kieszeni za demontaż kolumny i montaż wspomnianej prezerwatywki. Cena... dowiem się jak to sprowadzą do serwisu :o
Stivo, jeżeli myślisz, że serwisy będą Ci wymieniać każdą pierdółkę w Twoim aucie na każde Twoje pstryknięcie palcami to chyba się nie wyspałeś <kawusia>, napij się kawy. Klocki szurają??? to włącz sobie radio, masz super audio w bryce. Na poważnie, producent jeżeli wyda prykaz, aby nie wymieniać to znaczy, że nie i nikogo nie interesuje Twoje samopoczucie czy wrażenia z jazdy. Ty już zrobiłeś swoje - kupiłeś to auto i dla korporacji wystarczy. No mogą Ci zaoferować zakup nowszego modelu :laugh:
-
Wiem o tym doskonale, Tylko odpowiadam koledze. Dla mnie to nie żadna nowość tyle że niektórym to się podobno udaje.
-
A to właśnie jest zagadką... jedni chcą pomóc klientowi i coś robią, drudzy zlewają go i opowiadają pierdoły, tylko zastanawia mnie jedno: przecież to nie z ich kasy leci, a wręcz przeciwnie, dostają kasę za naprawę :o
Ja myślę, że to ma wpływ premia dla kierownika serwisu za cięcia kosztów dla producenta, będzie dużo napraw, będzie mniej wycieczek, laptopów, zegarków, wyjazdów integracyjnych itp.
-
Ja ostatnio byłem ze swoim Aurisem na przeglądzie po 3 latach / 45 kkm i wróciłem z kilkoma ciekawymi informacjami.
Zgłosiłem
- Brak możliwości podjechania autem pod podjazdy, gdy auto jest obciążone
- Zawieszanie się systemu TT2, tak że jedynie ponowne odpalenie samochodu pomaga
- Wibracje plastików
- Odprysk lakieru na błotniku pod lewym przednim reflektorem
I tak:
- Wstępnie ustalone, że sprzęgło na wymianę, ale z racji braku czasu ostatecznie będzie zweryfikowane przy kolejnej wizycie
- Wgranie nowego softu do systemu, także darmowa najnowsza navi z updatem na rok :)
- Został poprawiony plastik schowka na okulary. Dodatkowo wyszło, że jest ułamany zaczep od SafetySense i to on tak hałasuje. Partacze z poprzedniego serwisu go najwyraźniej ułamali podczas poprzedniego przeglądu w lutym. Będę musiał chyba trochę powojować, bo naprawić się tego nie da, jedynie wymiana szyby. Chyba, że druciarnia, ale w nowym aucie to już ostateczność.
- Będzie gwarancyjna naprawa blacharska błotnika.
Tak jak napisał MMZabrze. Jeden serwis wszystko pokaże, wytłumaczy, sprawdzi i pomoże. Drugi nie dość, że oleje prośby to jeszcze Ci coś rozwali na przeglądzie.
-
Odprysk lakieru na błotniku pod lewym przednim reflektorem
odpryski są naprawiane na gwarancji :o ? To typowy odprysk od kamienia, czy jakaś wada/niedoróbka ?
-
I tak:
- Wstępnie ustalone, że sprzęgło na wymianę, ale z racji braku czasu ostatecznie będzie zweryfikowane przy kolejnej wizycie
Czyli, że co? masz z walnietym sprzęgłem toczyć się jeszcze rok/15tkm
-
W czerwcu br. wymienione tylne amortyzatory w ramach gwarancji - lewy stukał, przy sprawdzaniu okazało się, że puścił olej.
-
Odprysk lakieru na błotniku pod lewym przednim reflektorem
odpryski są naprawiane na gwarancji :o ? To typowy odprysk od kamienia, czy jakaś wada/niedoróbka ?
Nie, to nie jest typowy odprysk. Reflektor jest zbyt ściśle spasowany i ociera o błotnik, no i najwyraźniej lakier nie wytrzymał naprężeń.
Ktoś się w fabryce nie postarał podczas skręcania.
I tak:
- Wstępnie ustalone, że sprzęgło na wymianę, ale z racji braku czasu ostatecznie będzie zweryfikowane przy kolejnej wizycie
Czyli, że co? masz z walnietym sprzęgłem toczyć się jeszcze rok/15tkm
Nie no, źle napisałem. Sprzęgło będzie zweryfikowane podczas naprawy błotnika, skoro i tak samochód zostanie na lakierni 2-3 dni. Więc najdalej w ciągu miesiąca.
-
U mnie Auris TS HSD ze stycznia 2014r (produkcja).
Do tej pory wymienili mi:
- podstawę fotela kierowcy (gwarancja) - wymiana w 2015r. Bo fotel się bujał jak się złapało za zagłówek i poruszało przód tył to było stukanie w podstawie. W 2017 roku problem powrócił ale nie chcieli przyjąć na gwarancji tydzień przed końcem gwarancji.
- podstawę fotela pasażera (gwarancja) - wada jak u kierowcy ale w 2017 roku ujawniona. Wymienili podstawę fotela.
- poduszkę powietrzną kierowcy (gwarancja) - w 2017- pęknięcia na obudowie poduszki jak na foto, nowa też to trochę ma.
- aktualizacja oprogramowania ECU (akcja serwisowa)
- aktualizacja oprogramowania zegarów (akcja serwisowa)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170720/981f0c4b27f2d9cbbf3f1d5c927ffd69.jpg)
-
pytanie do mummy - możesz podać trochę szczegółów dla:
- aktualizacja oprogramowania ECU (akcja serwisowa)
- aktualizacja oprogramowania zegarów (akcja serwisowa)
jakie były zauważalne przez Ciebie objawy dla powyższych nieprawidłowości? czy znasz numery biuletynów serwisowych ASO dla tych aktualizacji?
-
Na stronie toyoty sprawdzasz akcje serwisowe i jedziesz na nie wcześniej umawiając się. Najczęściej nawet nie wiesz że jest akcja i coś może działać lepiej.
-
poduszkę powietrzną kierowcy (gwarancja) - w 2017- pęknięcia na obudowie poduszki jak na foto, nowa też to trochę ma.
to pęknięcie było od nowości, czy po jakimś czasie użytkowania się ujawniło ?
-
co robic
jeździć. można też przeczytać instrukcję obsługi samochodu.
czego nie robic
nie sypać piachu do środka :grin:
-
Usterki Aurisa II na które są biuletyny serwisowe:
- niedoświetlanie pobocza przez reflektory przednie - BE-0058T-0515
- wycie na wszystkich biegach (mechanizm różnicowy) - CP-0030T-0413
- stukanie kolumny kierownicy (wymiana kolumny, a nie tylko naprawa) - CP-0095T-1015
- hałas rury wydechowej - EG-0005T-0114
- piszczące tylne hamulce (wymiana zacisków) - WS-0015T-0114
- klikanie przedniego siedzenia (wymiana mechanizmu siedziska) - BO-0110T-1115
- grzechotanie przednich tarcz hamulcowych - WS-0075T-0715
Witam
mam pytanie dotyczące : - stukanie kolumny kierownicy (wymiana kolumny, a nie tylko naprawa) - CP-0095T-1015, czy możecie to bardziej sprecyzować, jakich stuków to dotyczy. W moim Aurisie są takie mocne stuki jak kierownica dochodzi do skrajnych położeń w lewo i w prawo. Czy o to chodzi, czy to normalne? W poprzednich moich samochodach nigdy nie miałem takich "efektów".
-
Dokładnie to jest ten objaw kwalifikujący wymianę kolumny kierowniczej. Stuk z kolumny wydobywa się zazwyczaj w momencie granicznego skrętu kierownicą w którąkolwiek ze stron, tak jakby coś przeskakiwało w środku pod sam koniec promienia skrętu. Śmiało jedź do ASO i to zgłaszaj.
-
Ogolnie prawa wyglada tak, ze w weekend wyjezdzam na 2 tygodnie. Po przyjezdzie montuje filtr weglowy plus jade na czyszczenie ozonem i/lub na czyszczenie (chyba) ultradzwiekami, facet to nazwal atomizer.
Ale teraz przed wyjazdem chcialbym zapsikac klime co by sie potruly grzyby i inne ustrojstwa wychodowane w ciagu 3 lat, bo o ile auto bylo serwisowane w toyocie (4 znaczki od nich) to klimy chyba nikt nie czyscil, a ten zapach, ktory pojawia sie chwile po wyalczeniu klimatyzacji, masakrycznie mnie denerwuje.
Wiec jak aplikowac pianke, do nawiewow + pod maska do wlotu powietrza i tam gdzie jest filter kabinowy?
-
Ja klimę robię co roku z groupona. 29zł za dobicie do 50gr czynnika, sprawdzenie szczelności i oczywiście ozonowanie.
-
Od tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem Auris TS 1,6. Tak na tą chwile po przejechaniu 600km hamując przy niskich prędkościach hamulce szumią i pytanko dotrą się czy reklamować. No i czasami wsteczny trzeba dwa razy wbijać
-
Od tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem Auris TS 1,6. Tak na tą chwile po przejechaniu 600km hamując przy niskich prędkościach hamulce szumią i pytanko dotrą się czy reklamować. No i czasami wsteczny trzeba dwa razy wbijać
Mam ten sam samochód (+prod. 2017) i taką samą przypadłość z hamulcami - zgłosiłem temat do ASO po przejechaniu ok. 1000 km. Rozebrali, sprawdzili, przeczyścili - parametry tarcz, klocków, sił hamowania etc. wg nich są w jak najlepszym porządku. Doradca serwisowy stwierdził, że powinno się to wszystko jeszcze dotrzeć i nie ma się czym przejmować, bo układ hamulcowy jest w 100% sprawny. Obecnie mam na liczniku prawie 2000 km i hamulce szumią dalej. Czekam dalej na dotarcie. W razie czego będę "się pruł" do ASO przy przeglądzie za rok, bo sprawność sprawnością, ale ten chrobot/szum bywa czasem irytujący :)
-
Mam to samo w Corolli z tylnymi hamulcami. Tarcze wymienione w ramach gwarancji i nadal szumią :-(
-
Wiec jak aplikowac pianke, do nawiewow + pod maska do wlotu powietrza i tam gdzie jest filter kabinowy?
do nawiewów = uszkodzi silniki klap sterujacych rozdziałem powietrza. W nawiewach nie ma grzyba , bez celu tam cokolwiek pryskać
w filtr kabinowy ? = bez sensu
do wlotu powietrza ? i co ? zalepi wentylator ?
na niektórych piankach jest, że wprowadza sie je przez rurke odpływu skroplin z parownika , ale z praktyki na forum to widze ze wężyk od pianki i tak nie sięgnie parownika
juz lepiej ozonowanie , albo coś w aerozolu
Jak sie zostawia wilgotny parownik , to potem sie on zagrzybia i jest smród
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,34256.msg518427/topicseen.html#msg518427
U mnie 3 lata zawsze robie wg tej metodologii , nigdy nie smierdziało, przy klimie nic nie robione - bez zadnego ozonowania , pianek itp.
-
Przebieg 15kkm.
Wczoraj:
wymiana pianek fotela kierowcy w oparciu - skrzypienie
wymiana lusterka kierowcy z powodu głośnej pracy mechanizmu.
Wszystkie prace wykonane bez problemu i bez zająknięcia. Obsługa na najwyższym poziomie. Polecam serwis w Komornikach.
-
Od tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem Auris TS 1,6. Tak na tą chwile po przejechaniu 600km hamując przy niskich prędkościach hamulce szumią i pytanko dotrą się czy reklamować. No i czasami wsteczny trzeba dwa razy wbijać
Mam ten sam samochód (+prod. 2017) i taką samą przypadłość z hamulcami - zgłosiłem temat do ASO po przejechaniu ok. 1000 km. Rozebrali, sprawdzili, przeczyścili - parametry tarcz, klocków, sił hamowania etc. wg nich są w jak najlepszym porządku. Doradca serwisowy stwierdził, że powinno się to wszystko jeszcze dotrzeć i nie ma się czym przejmować, bo układ hamulcowy jest w 100% sprawny. Obecnie mam na liczniku prawie 2000 km i hamulce szumią dalej. Czekam dalej na dotarcie. W razie czego będę "się pruł" do ASO przy przeglądzie za rok, bo sprawność sprawnością, ale ten chrobot/szum bywa czasem irytujący :)
We wcześniejszych postach było to opisane i koledzy podawali, że problem ustąpił po wymianie wadliwych zacisków w hamulcach tył i przód. Jest to ponoć opisane w biuletynie technicznym. Też zastanawiam się nad zgłoszeniem tego w ASO. W moim Aurisie dodatkowo oprócz "szumienia" przy końcu hamowania mam słyszalny taki nieprzyjemny metaliczny zgrzyt, jakby coś przeskakiwało w zawieszeniu. Czy macie podobne objawy?
-
Przebieg 15kkm.
Wczoraj:
wymiana pianek fotela kierowcy w oparciu - skrzypienie
wymiana lusterka kierowcy z powodu głośnej pracy mechanizmu.
Wszystkie prace wykonane bez problemu i bez zająknięcia. Obsługa na najwyższym poziomie. Polecam serwis w Komornikach.
Cześć
U mnie również lusterko kierowcy nie dość że wolniej się składa to jeszcze skrzypi,
Fotele masz standardowe? czy sportowe (skóra?)
-
Od tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem Auris TS 1,6. Tak na tą chwile po przejechaniu 600km hamując przy niskich prędkościach hamulce szumią i pytanko dotrą się czy reklamować. No i czasami wsteczny trzeba dwa razy wbijać
Mam ten sam samochód (+prod. 2017) i taką samą przypadłość z hamulcami - zgłosiłem temat do ASO po przejechaniu ok. 1000 km. Rozebrali, sprawdzili, przeczyścili - parametry tarcz, klocków, sił hamowania etc. wg nich są w jak najlepszym porządku. Doradca serwisowy stwierdził, że powinno się to wszystko jeszcze dotrzeć i nie ma się czym przejmować, bo układ hamulcowy jest w 100% sprawny. Obecnie mam na liczniku prawie 2000 km i hamulce szumią dalej. Czekam dalej na dotarcie. W razie czego będę "się pruł" do ASO przy przeglądzie za rok, bo sprawność sprawnością, ale ten chrobot/szum bywa czasem irytujący :)
We wcześniejszych postach było to opisane i koledzy podawali, że problem ustąpił po wymianie wadliwych zacisków w hamulcach tył i przód. Jest to ponoć opisane w biuletynie technicznym. Też zastanawiam się nad zgłoszeniem tego w ASO. W moim Aurisie dodatkowo oprócz "szumienia" przy końcu hamowania mam słyszalny taki nieprzyjemny metaliczny zgrzyt, jakby coś przeskakiwało w zawieszeniu. Czy macie podobne objawy?
Prawie 3tys przejechane szumi nadal, dodatkowo lekko popiskują (przy zamkniętych oknach nie słyszalne). Wydaje mi się, że dotyczy to tylko tylnych hamulców. Zgrzytów u mnie brak. Orientujecie się może ile gwarancji jest na hamulce (bo pewnie nie 3 lata)? Szczerze mówiąc nie chce mi się jechać do ASO bo jakoś mocno mi to nie przeszkadza z drugiej strony żeby się nie okazało, że gwarancja minie a ja zostane z szumiącymi i piszczącymi hamulcami
-
A ja wyczytałem, że nic nie pomaga na szum hamulców, nawet wymiana zacisków. Szum pozostaje mniejszy lub większy, ale jest.
TTTM, bo wielu narzeka i nic nie pomaga.
Ja raczej bym winił zbyt słabe tłumienie hałasów z zawieszenia w Aurisie. Podobnie jest z szumem opon, też słychać je zbyt dobrze.
-
Usterki Aurisa II na które są biuletyny serwisowe:
- niedoświetlanie pobocza przez reflektory przednie - BE-0058T-0515
- wycie na wszystkich biegach (mechanizm różnicowy) - CP-0030T-0413
- stukanie kolumny kierownicy (wymiana kolumny, a nie tylko naprawa) - CP-0095T-1015
- hałas rury wydechowej - EG-0005T-0114
- piszczące tylne hamulce (wymiana zacisków) - WS-0015T-0114
- klikanie przedniego siedzenia (wymiana mechanizmu siedziska) - BO-0110T-1115
- grzechotanie przednich tarcz hamulcowych - WS-0075T-0715
czyli warto jechać do ASO i zgłaszać hamulce na gwarancji.
-
Ja zgłaszałem dwa razy i niczego złego się nie dopatrzyli...
-
O! Co to jest "klikanie przedniego siedzenia"? Czym się charakteryzuje?
-
Ja mam wrażenie, że trafiłem na bardzo felerny egzemplarz Toyoty Auris II 1.2t, albo po prostu jestem dokładny xD. Do tej pory zrobili mi już:
- Wymiana oparcia tylnej kanapy ( klikało jak kapsel frugo :) ) na FV: 1800 zł
- Wymiana kompletnego mechanizmu sprzęgła ( metaliczny dźwięk podczas cofania przy obciążeniu, twardy pedał sprzęgła, z obciążeniem i pod strome wzniesienia od razu tracił obroty i był problem ) na FV: 2640 zł
- Montaż grzałki SafetySense ( biuletyn ) na FV: ok 230 zł
- Lakierowanie lewego błotnika ( za ścisło spasowany do reflektora i zderzaka przez co odpryskiwał lakier. Jak się dowiedziałem przy odbiorze auta, ten lakier był w ogóle jakiś dziwny bo jak zaczęli szlifować to się wałkował, ale wyglądał na oryginalny ), nie dostałem na to FV ale jeden element to ok. 1000zł
- Wymiana modułu nawigacji ( biuletyn, zawieszała się czasem na nawigacji, a czasem na ekranie wyciszenia dźwięku ) na FV: 4000zł
No na razie się więcej nie dopatrzyłem :)
-
Wymiana modułu nawigacji ( biuletyn, zawieszała się czasem na nawigacji, a czasem na ekranie wyciszenia dźwięku
Gdzie znajdę ten biuletyn?
U mnie nawigacja zaczęła się notorycznie zawieszać / resetować po wgraniu najnowszej aktualizacji. Zdarza się też że "wisi" wszystko z wyjątkiem funkcji CAR i VOLUME.
-
Nie mam pojęcia, może na toyota-tech.eu. Ja informację o biuletynie dostałem od serwisanta, który mnie przyjmował.
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Informuje tylko, że jeżeli zauważycie w Waszych nowych hybrydach delikatne bicie na kołach i niekoniecznie przy hamowaniu to znaczy, że tarcze uległy deformacji ( pominę fakt - hybryda, odzyskiwanie energii, hamowanie układem napędowym) i jeżeli nie zgłosicie to przed 30 tys km to Wam to Toyota nie uzna i wtedy możecie sobie u nich kupic nowy kpl na kolejne 40 tys km. :czerwona:
Oficjalna odpowiedź Toyota Katowice
-
Informuje tylko
Czy kolega frajer to nie jest przypadkiem ten człowiek (pisał z DE) który występował wcześniej na forum pod innym nickiem (zapomniałem już jakim) i walczył dla naszego dobra z Toyotą w sprawie zamarzających ledów :)
PS
Współczuję z powodu Lexa.
-
Informuje tylko
Czy kolega frajer to nie jest przypadkiem ten człowiek (pisał z DE) który występował wcześniej na forum pod innym nickiem (zapomniałem już jakim) i walczył dla naszego dobra z Toyotą w sprawie zamarzających ledów :)
PS
Współczuję z powodu Lexa.
Witam Tommery :-) To ja niestety.
Musiałem troszku dolać octu do tej owsianki i pewnie spowoduję u niektórych znowu rozstroju żołądka.
Ale ja na chwilkę. Czy ja wiem... (chodzi o współczucie) fakt popłynąłem na Auris przy zamianie 20 patyków(PLN), potem na Lexie kolejne 10 patyków(PLN), ale się wyleczyłem.
Teraz mam Punto do pracy nowe i zapłaciłem za nie w składzie celnym 7 tyś Euro i mam w d... czy mi go porysuja, ukradną, korozja go zeżre ( choć jest przynajmniej zakonserwowany i pomalowany :-) ) lampy mi nie zamarzną, chyba, że nastąpi kataklizm, alternatyw odnośnie kół mam od groma od 15-17, złodziej nie połakomi się na to plastikowe autko, bo pewnie kontuzji sie nabawi przy stacyjce i blokadzie kierownicy, a tu ma auta bezkluczykowe i prawie żadnego stresu na zabranie nowej zabawki...wszystko to sprawia, że nabrałem dystansu już do motoryzacji.
Teraz mamy elektorowerki i z żoną napawamy się natura, a i motor sobie kupiłem turystyka...Wiesz wiatr we włosach i takie tam :-)
-
Hejka
Podobno jest biuletyn na tzw Grzechotanie tarcz przednich. Mógłby ktoś zcharakteryzować o jakim dźwięku jest mowa?
Dzięki
-
Odnośnie przeprowadzanych napraw czy jest ktoś na forum z problemem ciężko zamykających się drzwi w Aurisie II FL HSD ?? W mojej starej Corolli E12 wystarczyło delikatnie je pchnąć i się zamykały bez problemu, natomiast w Aurisie trzeba trzasnąć jak drzwiami do obory. Zgłaszałem już kilka razy w serwisie ten ?problem?, próbowano je regulować, smarowano zamki, a na koniec dostałem informacje że rzekomo ten typ tak ma bo jest cyt. ?bardziej szczelny? niż E12. Problem dotyczy wszystkich drzwi. Jest ktoś zorientowany w temacie ??
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Witam,
Auris TS 1,6 benzyna, 2016 rok. Dzisiaj wymiana łożyska w przednim kole. Huczało strasznie. Przebieg 23000 km.
Co prawda nie w obecnie posiadanym samochodzie, ale poprzednio mając Auris I z 2011 r. miałem problem standardowy z fotelem kierowcy. Oglądając więc Aurisy przed zakupem obecnego zwracałem uwagę na ten defekt i o dziwo w kilku obejrzanych (z roczników 2014-2016) problem ten występował. Aż nie chce się wierzyć że Toyota przez tyle lat nie rozwiązała problemu.
-
Ostatnio po naprawie mojej hybrydy wymienili mi drzwi na nowe bo rzekomo nie nadawały się do naprawy (jakaś belka była ugięta) i odnotowałem właśnie to zjawisko, nie dość że ciężko się zamykają to słychać jakby szum niedomkniętej szyby przy około 100km/h. Jest kolosalna różnica pomiędzy starymi drzwiami a nowymi. Wcześniej tego nie było, dzwoniłem do ASO kazali przyjechać, wezmą samochód na dzień czy dwa i dadzą zastępczy. Więc raczej ten typ tak nie ma. Skoro w innych drzwiach wszystko delikatnie się zamyka i szumu nie ma a te jedne akurat tak mają to definitywnie spratolili sprawę. Mówili że przy okazji zrobią dezynfekcję klimy (jebało szmatą zgniłą gdy nawiew chodził jakiś czas na postoju albo wyłączona klima) i hamulce bo widzieli w systemie że kiedyś zgłaszałem na problem (szorowały szczególnie po deszczu albo ?łuższym postoju jak w poprzednim aurisie po 90k km. :song: <taniec>
-
W mojej Aurisce wymieniono przednią lampę oświetlenia wnętrza w podsufitce ze względu na zacinające się włączniki (zarówno po stronie kierowcy, jak i pasażera). Cena z robocizną na fakturze lekko szokująca - 1269 PLN.
-
wymieniono przednią lampę oświetlenia wnętrza w podsufitce ze względu na zacinające się włączniki
Mam to samo. Trochę mi witki opadły jak to zauważyłem.
-
Hejka
Podobno jest biuletyn na tzw Grzechotanie tarcz przednich. Mógłby ktoś zcharakteryzować o jakim dźwięku jest mowa?
Dzięki
Miałem grzechotanie/stukanie jak się jechało np po bruku.
Wymienili mi jakieś elementy na zacisku ale nie sam zacisk (jażmo? czy coś takiego ).
Od tej wymiany parę miesięcy temu było ok ale mam wrażenie że znowu słyszę jakieś stuki.
-
A ja wyczytałem, że nic nie pomaga na szum hamulców, nawet wymiana zacisków. Szum pozostaje mniejszy lub większy, ale jest.
TTTM, bo wielu narzeka i nic nie pomaga.
Ja raczej bym winił zbyt słabe tłumienie hałasów z zawieszenia w Aurisie. Podobnie jest z szumem opon, też słychać je zbyt dobrze.
Być może pomoże, bo mój egzemplarz dowodzi, że może być bez szumów hamulców (owszem, słychać szum, ale opon - na niektórych rodzajach asfaltu). Inna sprawa, czym jeździliście przed aurisem (to TYLKO kompakt), być może autami z wyższej półki, gdzie była idealna cisza. W moim do licznikowych 130km/h jest ciszej, niż miałem w benzynowym C5 MK1... I nie, nie był to rozpadający się klekot... :-)
-
Przy przebiegu 15000 km został wymieniony tylny amortyzator. Auto źle się prowadziło i trochę myszkowało w ostrych zakrętach. Po wymianie jest
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Witam,
czy ktoś miał problem w aurisie II po facie z silnikiem 1.33? U mnie przy przebiegu około 14000 zaczęło dobiegać do moich uszu wycie w zakresie prędkości od około 60 km/h do około 100 km/h, najbardziej słyszalne w przedziale 60-80 przy utrzymywaniu stałej prędkości.
Odwiedziłem z tym dźwiękiem serwis, ale po jeździe próbnej stwierdzili że wszystko jest w porządku i że jest to charakterystyczny dla tej jednostki odgłos układu napędowego. Coś nie chce mi się w to wierzyć, wie ktoś co może być nie tak?
-
A ja wyczytałem, że nic nie pomaga na szum hamulców, nawet wymiana zacisków. Szum pozostaje mniejszy lub większy, ale jest.
TTTM, bo wielu narzeka i nic nie pomaga.
Ja raczej bym winił zbyt słabe tłumienie hałasów z zawieszenia w Aurisie. Podobnie jest z szumem opon, też słychać je zbyt dobrze.
Być może pomoże, bo mój egzemplarz dowodzi, że może być bez szumów hamulców (owszem, słychać szum, ale opon - na niektórych rodzajach asfaltu). Inna sprawa, czym jeździliście przed aurisem (to TYLKO kompakt), być może autami z wyższej półki, gdzie była idealna cisza. W moim do licznikowych 130km/h jest ciszej, niż miałem w benzynowym C5 MK1... I nie, nie był to rozpadający się klekot... :-)
U mnie niestety szumi i szumi w serwisie powiedzieli, że ten typ tak ma i że mogę się przejechać ich modelem testowym i też szumi.
Poza tym skóra na kierownicy w jednym miejscu jest trochę pomarszczona. Niby pierdoła a jednak denerwuje- serwis twierdzi ze taka ma być.
Zaczynam żałować zakupu, a od 15 lat jeżdżę Toyotami co prawda pierwszy raz nową.
Jeśli chodzi o wyciszenie to ostatnio na czerwonym świetle wyłączyłem radio i słyszę jakieś głosy, zdziwiłem się bardzo bo słychać było rozmowy ludzi idących po chodniku, sprawdziłem czy nie mam szyby otwartej. Nie miałem.
Za rok żona planuje zmianę Aurisa 07 1,4d4d myśleliśmy o Yarisie, teraz wiem, że będzie to inna marka
-
Wymiana sprężyny / stelaża w oparciu siedzenia kierowcy
http://i64.tinypic.com/8xkadt.jpg
-
Przy przebiegu 28 000 km w lewym przednim kole wydarzył się fakt wystąpienia pisku tarcia metal o metal . Tak jakby skończył się klocek hamulcowy. Odgłos był tak głośny , że wszyscy oglądali się na ulicy.
Przejechałem ok 2 km i zatrzymałem sie do sprawdzenia o co chodzi. Nie stwierdziłem żadnych usterek - na oko.
Przy cofaniu z miejsca parkingowego w kole coś jakby wskoczyło na swoje miejsce i dolegliwości ustąpiły .
Zgłosiłem to na serwisie przy 30 000. Powiedzieli , że wszystko jest ok. Duży rant na tarczy. Przewidziana wymiana na nowe przy następnym przeglądzie .
-
Warto było przy każdej wizycie w ASO narzekać na głośny tłumik. Na przeglądzie po 2 latach użytkowania, zakwalifikowali tłumik końcowy do wymiany. Dzisiaj wymienili i w końcu ustało to głuche buczenie :good:
Koszt wymiany 1230,09zł. Wymiana oczywiście w ramach gwarancji. <taniec>
-
Warto było przy każdej wizycie w ASO narzekać na głośny tłumik. Na przeglądzie po 2 latach użytkowania, zakwalifikowali tłumik końcowy do wymiany. Dzisiaj wymienili i w końcu ustało to głuche buczenie :good:
Koszt wymiany 1230,09zł. Wymiana oczywiście w ramach gwarancji. <taniec>
Słusznie, ta wada występowała chyba w każdym Aurisie, mnie wymienili już z 3 lata temu w Aurisie przed FL.
-
Warto było przy każdej wizycie w ASO narzekać na głośny tłumik. Na przeglądzie po 2 latach użytkowania, zakwalifikowali tłumik końcowy do wymiany. Dzisiaj wymienili i w końcu ustało to głuche buczenie :good:
Który rok produkcji ?
Jaki silnik ?
-
Który rok produkcji ?
Jaki silnik ?
rok produkcji 2015, rok pierwszej rejestracji 2016, silnik 1,6.
-
rok produkcji 2015, rok pierwszej rejestracji 2016, silnik 1,6.
Silnik jak mój.
Mój jest z 2016 roku i też coś w wydechu popierduje/gulgocze.
Jak mówiłem w ASO że mój obecny AII jest głośniejszy od poprzedniego AI to panowie odpowiedzieli mi mniej więcej w tym stylu: "wszystkie nowe takie są , TTTM , kiedyś Toyoty były lepsze" :):):)
-
Może na tą wymianę jest jakaś akcja serwisowa i dostępny jest jakiś numer w biuletynie. Napisz może kolego jeszcze gdzie w serwisie CI wymienili... Pozdrawiam
-
Nie wiem, czy jest oficjalna akcja serwisowa związana z wymianą tłumików.
Przy każdej bytności w ASO, na pytanie panów, czy mam jakieś uwagi do pracy mojej Toyoty, odpowiadałem zawsze:
- szorujące hamulce (za każdym razem czyszczą i po dwóch dniach problem wraca)
- głośny tłumik
Zawsze słyszałem, to jest stały i znany problem w Aurisie, ten typ tak ma.
Tym razem, przy odbiorze samochodu po przeglądzie po drugim roku użytkowania, pan z serwisu oznajmił "w związku z tym, że jest pan naszym stałym i dobrym klientem, postaramy się wymienić ten tłumik, proszę czekać na telefon". Po tygodniu zadzwonił i zaprosił na wymianę.
Jak odbierałem samochód po wymianie tłumika, usłyszałem, "teraz będzie lepiej, bo ten poprzedni model tłumika miał jakieś wady konstrukcyjne".
Wydaje mi się, że nie ma oficjalnej akcji serwisowej. Wszystko zależy od ludzi w serwisie. Toyota nie nakazuje wymiany wszystkim jak leci, ale dopuszcza wymiany tym, którzy podnoszą ten problem stale, a serwis zechce potwierdzić ten problem.
Nowy tłumik, na moje ucho to ponad 50% poprawa komfortu jazdy. Nie jest to ideał jakiego bym oczekiwał (mam porównanie do 12 letniego Focusa 1,6). Ale jest naprawdę zdecydowanie lepiej.
Przy poprzednim tłumiku, najbardziej denerwująca była jazda z obrotami 2500-2800/min. Przy takich obrotach najbardziej odczuwalne było głuche burczenie. Teraz tego tak nie słychać.
-
U mnie gwarancja kończy się za dwa dni. Zdążyłem reklamować przednie lampy. Naprawa gwarancyjna zrobiona. Kwota na fakturze 5260 zł :shock:
-
A jakie masz światła? Xenon czy LED i auto z którego roku i jaka wersja wyposażenia...
-
W sobotę wymieniłem na gwarancji lampy w klapie bagażnika - były zaparowane i zbierała się w nich woda. Auto to Auris 2 FL TS
-
W moim Aurisie 2014 1,6 benzyna również walczyłem z serwisem i usterkami. Na gwarancji wymieniono mi przednie reflektory, poduszki McPersona, tuleje gumowe stabilizatora z przodu ale ...tuż po upływie gwarancji zaczęły skrzypieć fotele przednie (wersja Prestige +Navi+Tech), tłumik coraz głośniejszy (mimo wielu moich utyskiwań w czasie gwarancji na ten stan, stwierdzono że TTTM), coś głucho tłucze pod kokpitem z lewej strony, oparcie tylnego fotela wybrzusza się od stelaża. Oczywiście gwarancja minęła 4 miesiące temu i teraz wychodzą kolejne kwiatki. Przebieg niecałe 45 tyś km. Strach pomyśleć co będzie dalej. Zwlekam, ale chyba muszę się wybrać do serwisu i zapewne słono zapłacić przynajmniej za zdiagnozowanie tego tłuczenia. Żona posiada 9 letniego Yarisa, w którym nic się nie dzieje, natomiast Złotko-totalne rozczarowanie. Gdzie ta jakość Toyoty? :thumbdown:
-
Oj po waszych wpisach chyba przedłuże gwarancję ja byłem na drugim przeglądzie i udało mi się układ wydechowy wywalczyć. Teraz słyszę czeszczenie fotela kierowcy na przyszły tydzień pojadę trzeba korzystać z gwarancji. Mam do Was pytanie tą kolumnę jak sprawdzić bo na moje jest ok na postoju czy w prawo lub lewo to tylko słychać stuknięcie ale jakby ogranicznika skrętu do którego można kręcić kierownicą czy to to? Oraz coś mi trzeszczy przy przednim słupku przedniej strony od kierowcy ale to w temperaturze od 0 w dół.
-
Mam do Was pytanie tą kolumnę jak sprawdzić bo na moje jest ok na postoju czy w prawo lub lewo to tylko słychać stuknięcie ale jakby ogranicznika skrętu do którego można kręcić kierownicą czy to to?
Ja też mam właśnie gwarancje bis ważną do maja i chciałbym wiedzieć jak sprawdzić tą kolumnę bo na postoju nie mam żadnych stuków jedynie te na ograniczniku, ale występują u mnie delikatne drgania na kierownicy w trakcie jazdy i nie wiem czym one są spowodowane bo zawieszenie mam ok.
-
Mam do Was pytanie tą kolumnę jak sprawdzić bo na moje jest ok na postoju czy w prawo lub lewo to tylko słychać stuknięcie ale jakby ogranicznika skrętu do którego można kręcić kierownicą czy to to?
Ja też mam właśnie gwarancje bis ważną do maja i chciałbym wiedzieć jak sprawdzić tą kolumnę bo na postoju nie mam żadnych stuków jedynie te na ograniczniku, ale występują u mnie delikatne drgania na kierownicy w trakcie jazdy i nie wiem czym one są spowodowane bo zawieszenie mam ok.
Może maglownica ma luzy?
-
Mam do Was pytanie tą kolumnę jak sprawdzić bo na moje jest ok na postoju czy w prawo lub lewo to tylko słychać stuknięcie ale jakby ogranicznika skrętu do którego można kręcić kierownicą czy to to?
Ja też mam właśnie gwarancje bis ważną do maja i chciałbym wiedzieć jak sprawdzić tą kolumnę bo na postoju nie mam żadnych stuków jedynie te na ograniczniku, ale występują u mnie delikatne drgania na kierownicy w trakcie jazdy i nie wiem czym one są spowodowane bo zawieszenie mam ok.
strona 29, ostatnie 2 posty masz odpowiedz
-
strona 29, ostatnie 2 posty masz odpowiedz
że niby gdzie?
-
Warto było przy każdej wizycie w ASO narzekać na głośny tłumik. Na przeglądzie po 2 latach użytkowania, zakwalifikowali tłumik końcowy do wymiany. Dzisiaj wymienili i w końcu ustało to głuche buczenie :good:
Koszt wymiany 1230,09zł. Wymiana oczywiście w ramach gwarancji. <taniec>
Słusznie, ta wada występowała chyba w każdym Aurisie, mnie wymienili już z 3 lata temu w Aurisie przed FL.
Jest napisane ale opisane jakby przeskakiwało a u mnie jest to na postoju i dopiero w momencie w którym już dalej kierownicą nie idzie kręcić i tylko puknięcie metaliczne. To ma się odbywać podczas jazdy?
-
Mam do Was pytanie tą kolumnę jak sprawdzić bo na moje jest ok na postoju czy w prawo lub lewo to tylko słychać stuknięcie ale jakby ogranicznika skrętu do którego można kręcić kierownicą czy to to?
Ja też mam właśnie gwarancje bis ważną do maja i chciałbym wiedzieć jak sprawdzić tą kolumnę bo na postoju nie mam żadnych stuków jedynie te na ograniczniku, ale występują u mnie delikatne drgania na kierownicy w trakcie jazdy i nie wiem czym one są spowodowane bo zawieszenie mam ok.
strona 29, ostatnie 2 posty masz odpowiedz
Jest napisane ale opisane jakby przeskakiwało a u mnie jest to na postoju i dopiero w momencie w którym już dalej kierownicą nie idzie kręcić i tylko puknięcie metaliczne. To ma się odbywać podczas jazdy?
-
Wada ujawnia się w trakcie kręcenia kierownicą na postoju do końca kąta skrętu oraz w trakcie manewrowania np parkując. Ogólnie jedz do ASO i zgłąszaj problem bo to żaden ogranicznik bo takich po prostu nie ma tylko spieprzona kolumna kierownicza.
-
Wada ujawnia się w trakcie kręcenia kierownicą na postoju do końca kąta skrętu oraz w trakcie manewrowania np parkując. Ogólnie jedz do ASO i zgłąszaj problem bo to żaden ogranicznik bo takich po prostu nie ma tylko spieprzona kolumna kierownicza.
Na stronie 6 wątku również pisałem odnośnie kolumny kierowniczej. W moim TS z 2013 wymienili całą na gwarancji - też były stukania i dziwne dźwięki ... bez problemu wymienili (mam opony 225/45/17 - wersja Dynamic)
-
U mnie jest tak jak na nagranym filmiku https://www.youtube.com/watch?v=vcrhkMSqIMU, ale w rzeczywistości jest trochę głośniejszy ten stuk niż na nagraniu. Czy to oznacza że coś mam nie tak?
-
ten odgłos jest OK
-
Ale występują u mnie tez delikatne drgania na kierownicy w trakcie jazdy oraz jak na postoju mam lewarek w pozycji D i nogę na hamulcu.
-
Wczoraj po przeglądzie okresowym stwierdzono konieczność wymiany tłumika końcowego. Przy poprzedniej wizycie kilka miesięcy temu zwracałem uwagę na głośny tłumik ale stwierdzili, że to normalne. Wczoraj jednak uznali, że mój tłumik jest głośniejszy niż standardowy i podlega wymianie. W piątek jadę na wizytę.
-
stwierdzono konieczność wymiany tłumika końcowego.
Który rok ?
Jaki silnik ?
-
rok 2016 1,6 benzyna.
Nie napisałem danych bo już w tym wątku we wcześniejszym wpisie to podawałem.
-
U mnie jest tak jak na nagranym filmiku https://www.youtube.com/watch?v=vcrhkMSqIMU, ale w rzeczywistości jest trochę głośniejszy ten stuk niż na nagraniu. Czy to oznacza że coś mam nie tak?
Dziś byłem zgłosić fotel i odrazu aby cały mistrz serwisu sprawdził kolumnę powiedział że jest ok a mam tak samo jak Ty niby jakiś ogranicznik
-
rok 2016 1,6 benzyna.
Nie napisałem danych bo już w tym wątku we wcześniejszym wpisie to podawałem.
Ja miałem dobre miesiąc wymieniany tłumik i wydaje mi się że powraca znów także czy coś daje ta wymiana
-
Dziś byłem zgłosić fotel i odrazu aby cały mistrz serwisu sprawdził kolumnę powiedział że jest ok a mam tak samo jak Ty niby jakiś ogranicznik
Czyli nie ma się czym martwic, wychodzi że wszystko jest ok?
-
Dziś byłem zgłosić fotel i odrazu aby cały mistrz serwisu sprawdził kolumnę powiedział że jest ok a mam tak samo jak Ty niby jakiś ogranicznik
Według mistrza serwisu tak także nie myślę o tym już
Czyli nie ma się czym martwic, wychodzi że wszystko jest ok?
-
Wczoraj byłem na przeglądzie po 30 000km w ASO (Auris IIFL,TS, 1,6Pb, 2015).
Zgłosiłem im parę uwag do samochodu:
- odgłosy nieszczelności tłumika - nic nie słyszeli, sprawdzali, wszystko jest tak jak ma być (według mnie na tłumiku albo łączeniu jest ewidentnie jakaś nieszczelność)
- stuki przy kręceniu kierownicą - wszystko OK, tak ma być, lekkie puknięcie przy skrajnych położeniach to objaw jak najbardziej poprawny, coś mi ściemniali o jakimś ograniczniku skrętu
- pukanie w zawieszeniu - nic nie stwierdzili, wszystko jest ok z zawieszeniem
- hamulce - przesmarowane, sprawdzone - jest OK
- dźwignia opuszczania oparcia w bagażniku - nie mieli czasu się tym zająć, mam podjechać w innym terminie
Ogólnie to odniosłem wrażenie, że bardzo im się ze wszystkim spieszy, ciekawe czy w ogóle sprawdzili rzeczy na które im zwróciłem uwagę, ulubiona wymówka: TTTM
Nawet zawieszki nie zawiesili z terminem (przebiegiem) kolejnego przeglądu.
Dobrze, że to pierwsza i raczej ostatnia wizyta na przeglądzie w ASO, za rok koniec gwarancji.
-
Witam,
czy u kogoś z Was trzeszczy panel skrzyni biegów? (cała obudowa,tak jakby zaczepy mocujące oddawały taki dźwięk). Szczególnie słyszalne przy dotknięciu kolanem, przy wykonywaniu manewru skrętu też się odzywa. Próbował ktoś "odpowietrzyć" lub spasować na nowo te elementy?
Auris hsd,II FL 17 rok.
skrzynia e-cvt
-
U mnie w tym samym modelu można naciskać bądź szarpać i spasowanie dobre
-
Dzisiaj byłem na przeglądzie na 45000, (ma dopiero 34000). Serwis stwierdził konieczność wymiany tłumika końcowego, oraz wymianę sprzęgła, bo podobno przy ruszaniu np. pod górkę słychać na ułamek sekundy jakieś delikatne "zawycie". Przyznam się szczerze tłumik słyszałem, że jest za głośny, ale sprzęgła do sprzęgła nic nie miałem. Czekam na decyzję Toyoty odnośnie sprzęgła. Czy ktoś wymieniał sprzęgło z takiego powodu?
Auris 2016 1.6
-
Było już kilka wpisów odnośnie tego na forum, więc pewnie akcja serwisowa
-
Ja w Aurisie TS 2014 miałem wymieniane sprzęgło z powodu wycia przy ruszaniu pod górkę. Co dziwne zgłaszałem to już przy odebraniu nowego auta ale wymienili dopiero pod koniec upływu gwarancji (wcześniej tego nie słyszeli).
-
A czy u kogoś z Was podczas zmiany biegów (w manualu) słychać takie puknięcie jakby poduszka pod skrzynią biegów była zużyta. Mam tak od nowości jakoś nie chciało mi się zgłaszać ale przegląd się zbliża to zgłoszę. Puknięcia nie słychać jeżeli bardzo delikatnie puszczam sprzęgło
-
U mnie puknięcie występowało sporadycznie przy wrzucaniu 1 biegu np. po dłuższym postoju. Obecnie tego nie zauważam więc albo przestało pukać albo się przyzwyczaiłem.
-
Miałem Auris TS 2014 i u mnie też było takie pukniecie fotela kierowcy. W końcu pod koniec gwarancji wymienili sam stelaż i ustało. Obecnie nie wiem czy nowy nabywca ma znowu problem bo auto sprzedane. W obecnym już Priusie tego nie zauważam. Tak więc warto zgłosić wcześniej i dopominac się przed ukonczeniem gwarancji.
Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
-
Usterki Aurisa II na które są biuletyny serwisowe:
- hałas rury wydechowej - EG-0005T-0114
czy ktoś z forumowiczów orientuje się, czy ewentualna wymiana tłumika na podstawie biuletynu przysługuje tylko samochodom na gwarancji?
-
Mnie umówili na wymianę lusterek i światełek w środku w suficie <myśli> Auris 2015 FL
-
Może nie ten dział , a może ten bo w ramach gwarancji coś z tym zrobią :)
Byłem dzisiaj na wymianie opon.
Jak samochód był na podnośniku wlazłem z latarką pod spód i pooglądałem sobie jak wygląda Aurisek (2016 rok) od strony podwozia.
I .......... nakrętki od elementów zawieszenia bierze rdza , reszta OK.
Ale ...... najgorzej wygląda mocowanie tylnego wahacza - mocowanie które jest przykręcone tak +/- na wysokości tylnego fotela.
Ten element (nie wiem jak się nazywa) jest nieźle skorodowany a miejsce gdzie jest przykręcony do podwozia staje się lekko rude :(
Zdjęcia nie zamieszczę (chociaż zrobiłem) bo nie wiem jak to się robi a nie chce mi się tego uczyć.
Jak będziecie mieli fury na podnośniku , sprawdźcie gdzie są mocowane tylne wahacze to łatwo znajdziecie miejsce o którym mówię.
Ciekawe jak to u was wygląda ?
-
na przeglądzie po 15 tys zgłosiłem nierównomiernie działające spryskiwacze. Zakwalifikowano do wymiany.
auris ts hsd 2017 r.
-
I .......... nakrętki od elementów zawieszenia bierze rdza , reszta OK.
Ciekawe jak to u was wygląda ?
Ja mam autko z 25 stycznia 2018 roku, czyli bardzo młode i wystający gwint niektórych śrub zawieszenia też mam pokryty rdzą. Ale spokojnie, w/g mojego doświadczenia, wszystko jest w porządku. Tym śrubom nic się nie stanie, korodują tylko końcówki gwintu, ale i tak wytrzymają one bardzo długo i w niczym nie przeszkodzi to w ich ewentualnym odkręcaniu. W innych nowych autach śruby w podwoziu też mi szybko korodowały. Mam w domu kanał, więc wszystko mogę zobaczyć na bieżąco. Śruba ma goły metal i nie wszystkie są chwilowo nierdzewne. Gorzej jest z twoim skorodowanym mocowaniem tylnego wahacza. Będę to monitorował u siebie, choć na razie u mnie wszystko w porządku.
-
w Aurisce 2016 został wymieniony tłumik końcowy i załapałem się na wymianę sprzęgła. Ja tam nie widzę żadnej wady, ale skoro wymieniają to nie stawiam sprzeciwu. U mnie również szuraja hamulce podczas hamowania, efekt taki jakby tarcze były pokryte rdzą.
-
jaclub
a co miałeś za problemy ze sprzęgłem ?
u mnie były 3 razy klocki wymieniane robiły się wżery i póki co 4tys km od ostatniej odpukać ok.
tez auris 2016
-
Właśnie ja nie zauważyłem żadnych niepokojących odgłosów od strony sprzęgła, ale serwisant stwierdzil, że przy ruszaniu z większym obciążeniem pod górkę delikatnie zawyje. Ja nic nie slysze.
-
Na swoim 1-szym przeglądzie po 1 roku/15k km zgłosiłem kwestię skrzypiącego fotela kierowcy (Auris II FL TS Premium+Comfort). Diagnoza/rozwiązanie: rozebranie całego fotelu, gąbka do zamówienia i wymiany + poprawienie montażu pozostałych elementów - oczywiście wszystko na koszt gwaranta. Minus tej operacji to konieczność zostawienia auta na cały dzień w serwisie, ale przynajmniej udało mi się wynegocjować bezpłatnego zastępczego Yarisa :-)
Cała operacja ma się odbyć w czerwcu, dam znać jaka kwota wyjdzie fakturowo, bo podejrzewam, że może być dość znaczna :-)
-
No właśnie, co z jakością? Po 15kkm gąbka wysiedziana?
-
Wydaje mi się, że problem fotela występował od samego początku, aczkolwiek dopiero po pewnym czasie zwróciłem na niego uwagę. Niemniej pytanie pozostaje - gdzie ta jakość? Dlatego skłaniam się ku temu, by następny samochód był "Made in Japan", tam chyba takie babole są mniej prawdopodobne.
-
Toyoty nie kupuje się chyba dla dobrej gąbki tylko dla silnika które będzie długo służył.
-
Ja tam nie narzekam, jedyne co było upierdliwe to tłumik końcowy, zbyt głośny. Zresztą i tak po wymianie nie jest za cichy...
-
Wymieniono mi komplet sprzegła w aurisce, przebieg 35tys, nie zauważyłem żeby coś z nim było nie tak, ale na przeglądzie stwierdzili "nietypowy dźwięk buczenia podczas ruszania z obciążeniem", chwalę Toyotę za to, że sami to proponuja a nie zbywają klienta że TTTM. Jeżeli chodzi o wymianę sprzęgła opierali się na biuletynie CP-0095T-1011.
Faktura wyszła na 3132,87 :)
Tarcza, docisk, siłownik, uszczelniacze, robocizna. Pedał pracuje jakby bardziej miękko, albo tylko mi się wydaje.
-
U mnie na gwarancji wymieniono reflektory przednie, klocki przód i jarzma, skrzynia biegów+sprzęgło. U mnie też było to buczenie sprzęgła, więc poszła do wymiany skrzynia biegów i sprzęgło.
-
@Akwarysta, przy jakim przebiegu ta skrzynia i sprzęgło?
-
A ma ktoś może jakiś kontakt w serwisie i serwis autoryzowany ktory po prostu uwzględni wszystkie biuletyny i wymieni bez marudzenia co trzeba, przecież płaci za to toyota a serwis na tym po prostu zarabia.
-
@Akwarysta, przy jakim przebiegu ta skrzynia i sprzęgło?
Skrzynię i sprzęgło wymienili mi przy przebiegu ok. 18 000 km . Przy cofaniu na wzniesienie słychać było mocne buczenie. Decyzja producenta skrzyni i sprzęgła - wymiana całego kompletu. Pozdrawiam.
-
Jak sądzicie czy na gwarancji dodatkowej BIS naprawią trzeszczącą podsufitkę? Jest sens to zgłaszać?
-
Jak sądzicie czy na gwarancji dodatkowej BIS naprawią trzeszczącą podsufitkę? Jest sens to zgłaszać?
Każdą rzecz odbiegającą od normy warto zgłaszać. W moim aurisie ostatnio fotel pasażera zaczął wydawać skrzypiące dźwięki w momencie gdy nikt na nim nie siedzi i zamierzam to zgłosić w czerwcu przy przeglądzie 15k. Podobnie jak lusterka do nasmarowania, ewentualnie do wymiany z racji wady konstrukcyjnej oraz klapa od bagażnika też od czasu do czasu skrzypi - cicho ale jednak słychać
-
Panowie, ktoś tutaj pewnie ma doświadczenie jeżeli chodzi o biuletyn wymiana reflektorów przednich w związku z niedoświetlaniem pobocza. Czy to jest tak bardzo ewidentne, że jadąc w porze nocnej jest to zauważalne?, w jakich rocznikach występowała wada? i jakie lampy wymiana obejmowała?
-
Po wymianie reflektorow dzien do nocy. Ci co narzekaja na halogenowe swiatla w Aurisie jezdza zapewne na wadliwych. U mnie w roczniku 2014 problem wystapil, wymienione na gwarancji ALE jesli gwarancja minie to za darmo tego nie zrobia.
-
Jak sądzicie czy na gwarancji dodatkowej BIS naprawią trzeszczącą podsufitkę? Jest sens to zgłaszać?
Z OWU wynika że tak.
-
Po wymianie reflektorow dzien do nocy. Ci co narzekaja na halogenowe swiatla w Aurisie jezdza zapewne na wadliwych. U mnie w roczniku 2014 problem wystapil, wymienione na gwarancji ALE jesli gwarancja minie to za darmo tego nie zrobia.
Zgadza się, wystarczy iść i powiedzieć że światło słabo doświetlają pobocze.
-
Po wymianie reflektorow dzien do nocy. Ci co narzekaja na halogenowe swiatla w Aurisie jezdza zapewne na wadliwych. U mnie w roczniku 2014 problem wystapil, wymienione na gwarancji ALE jesli gwarancja minie to za darmo tego nie zrobia.
To chyba nadaje się do uokik'u.
-
Jak ocenić, czy moje działają prawidłowo, czy nie? nie mam porównania między tymi wadliwymi, a dobrymi...
-
Jak ocenić, czy moje działają prawidłowo, czy nie? nie mam porównania między tymi wadliwymi, a dobrymi...
Mam wymienione. Rewolucji nie zauważyłem. Z oświetleniem poboczy jest troszkę lepiej, mijania/długie nie widzę różnicy, kolorowe "jaja" po środku na cieniu zamieniły się na niekształtne duszki.
@Seba, poszukaj w tym wątku lub podobnym, nie pamiętam, sam zamieszczałem, które rocznikowe "produkcje" mogą być wymieniane (na pewno Auris II przed FL). Był też link do adekwatnego biuletynu serwisowego. Na szybko mam coś takiego:
- niedoświetlanie pobocza przez reflektory przednie - biuletyn BE-0058T-0515 01/05/2013-02/12/2015
Build Start Date : 01/10/2012
Build End Date : 31/05/2015
http://www.dft.gov.uk/vosa/apps/recalls/searches/expand.asp?uniqueID=D51C1FBC8DD1103F80257FF40026433F&freeText=Blank&tx=0.3696955
-
Ja mam takie duszki w górnej, lewej części światła, co widać wyraźnie np jak auto stoi przed ścianą. Diagnosta ocenił to jako normalna rzecz, nie mająca znaczenia
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
Mi do tej pory w Aurisce II wymienili już całkiem spory zestaw elementów. Dzisiaj odebrałem samochód po wymianie kolejnej partii elementów :
1. Kompletny szkielet fotela kierowcy. Fotel samoczynnie opadał nawet gdy nie był używany.
2. Wymiana lusterka kierowcy. Bardzo głośno zaczęło się składać i czasami nie składało się do końca. Po stronie pasażera problemu brak.
3. Wymiana ogranicznika drzwi kierowcy. Na ostatnim przeglądzie w lutym był smarowany jednak znowu wróciło pykanie przy otwieraniu i założyli nowy.
Za miesiąc na przeglądzie zostanie jeszcze wymieniony panel klimatyzacji ponieważ srebrne elementy zaczęły obłazić z farby.
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
O widzisz, mam to samo ze srebrnymi przełączniki.
-
Mam kilka problemów z moim aurisem II..1.6 2013
Metaliczne stukanie z kolumny kierowniczej podczas skręcania przy parkowanu nie zawsze ale często.. tak z tego co czytam to wymieniali Wam kolumnę. Auto jest po gwarancji..Co radzicie ? Wibracje szyby pasażera podczas wysokich obrotów silnika..oraz pykanie szyby od strony kierowcy, mniej więcej z tylnej dolnej częsci szyby..pykanie nie jest zalezne od obrotów silnika, tylko jak np przyspieszam albo skręcam..może nawet to nie szyba...jak wygluszyć wiburjący plastik będący schowkiem na okulary ?? Pomóżcie mili koledzy...ten samochód mi się nawet podoba...ale wyzej wymienione problemy mnie dosyc irytują.
-
Metaliczne stukanie z kolumny kierowniczej podczas skręcania przy parkowanu nie zawsze ale często.. tak z tego co czytam to wymieniali Wam kolumnę. Auto jest po gwarancji..Co radzicie ?
Wtedy tylko kupno nowej kolumny kierowniczej w ASO. Nie baw się w używane bo może ci się trafić w jeszcze gorszym stanie.
-
super, jedynie 3000 pln, kupiłem auto żeby sie nie psulo(bez turbo, dpfu i dwumasy) a tu powinienem wydać 3 tys. na kolumnę...
-
Tak to jest nie sprawdzić samochodu czy poprzedni właściciel korzystał z napraw gwarancyjnych
-
Za chwile okaze sie, ze lampy tez nie wymienione.
-
Wszystko wymienione..lampy, tlumik...
-
Czy ktoś miał problem ze skrzypiącym zapięciem pasa bezpieczeństwa po stronie kierowcy? Auris hybrid 2017 HB
Skrzypienie jest bardzo głośne i właściwie nieustające.
Można samemu czymś to przesmarować, czy lepiej oddać do Aso póki jest gwarancja?
-
Ja miałem
psiknij smarem w miejsce gdzie zapięcie pasa jest przykręcone i problem z głowy
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
W mojej Auris II do wymiany na gwarancji są:
- sterownik HVAC ze względu na schodzące chromowane przyciski - to już załatwione,
- uszczelka gumowa w bagażniku - zupełnie odleciała - tez załatwione,
- parujące lampy i to wszystkie! zarówno tył jak i przód,
- czasami trzeszczy mi tylna klapa bagażnika przy otwieraniu - do zgłoszenia jeszcze,
- no i hit ! w oleju pojawiła się benzyna bo wzrósł poziom oleju o 12 mm ponad max, zalali 10W40 a powinno być 0W20 - ciekawe co z tym zrobią, to już jest poważna sprawa,
Powiem szczerze, że spodziewałem się po toyocie zupełnie czegoś innego. Przez 17 latc jeździłem oplem i takich problemów nie było. Zobaczymy jak podejdą do tematu. Żeby nie było powrotu do niemieckiej (francuskiej teraz) marki. ????????????
-
Ciesz się że nie masz do wymiany silnika jak w fordzie, skrzyni biegów na własny koszt jak w hondzie albo grubej akcji jak w WV gdzie wyzwalniali zarząd i poleciały głowy.
-
W oplach przez 17 lat miałem tylko 1 akcję serwisową związaną z wymianą recyrkulatora spalin w silniku 1.6
8V.???????? Reszta chodziła bez zarzutu.
-
Ciesz się że nie masz do wymiany silnika jak w fordzie,
Dziwi mnie , że niektórzy cieszą się tym , że ich auto jest mniej felerne od innych a nie tym, że jest bezawaryjne.
-
- no i hit ! w oleju pojawiła się benzyna bo wzrósł poziom oleju o 12 mm ponad max, zalali 10W40 a powinno być 0W20 - ciekawe co z tym zrobią, to już jest poważna sprawa,
a w jakim mieście tacy magicy się trafili?
-
Na razie nie powiem, bo mi wstyd po prostu. Zobaczymy jak do tego podejdą. Jak nie wymienią oleju i będę naprawdę zły to im zrobię antyreklamę. W końcu wadliwa sztuka może zdarzyć się każdemu a w tej sytuacji ważne jest podejście serwisu.
-
W zeszłym tygodniu wymienili mi w ASO piastę i półoś w lewym przednim kole. Dodatkowo rozkręcali mi klapę bagażnika i poprawili jakąś zaślepkę w środku, która latała wewnątrz klapy jak się ją podnosiło. W tym tygodniu umówiony jestem na wymianę sprzęgła.
-
Wczoraj odebrałem samochód po wymianie sprzęgła.
Do końca gwarancji mam jeszcze 7 miesięcy i zamierzam ten czas wykorzystać w 100%. Jak tylko pojawia się najmniejsza oznaka czegoś niepokojącego od razu walę do ASO i zamierzam ich tak nawiedzać aż do końca okresu gwarancji. Ciekawe czy mnie tam znienawidzą ;)
-
Jak załatwiłeś wymianę sprzęgła w ramach gwarancji? Przecież to element ulegający zużyciu eksploatacyjnemu
-
To nie była kwestia załatwiania. Zajechałem powiedziałem, ze przy ruszaniu słychać krótkotrwałe wycie. Sprawdzili, stwierdzili, że faktycznie coś tam słychać i wymienili. Z tego co kojarzę to na forum już wcześniej była mowa o wymianie sprzęgła a problem najczęściej pojawiał się przy ruszaniu pod górę. To, że jakiś element ulega zużyciu eksploatacyjnemu nie oznacza, że nie podlega gwarancji. Każda część ma przewidziany pewny czas żywotności. Jeśli zużyje się nadmiernie szybko to oznacza, ze jest/była wadliwa.
P.S.
Za ostatnie naprawy (tłumik, łożysko, półoś, piasta, sprzęgło) dali mi protokoły na łączną kwotę około 10tys. :) Co za ulga, że nie musiałem tego wyciągać z kieszeni.
-
Za ostatnie naprawy (tłumik, łożysko, półoś, piasta, sprzęgło) dali mi protokoły na łączną kwotę około 10tys. Co za ulga, że nie musiałem tego wyciągać z kieszeni.
Pamiętaj, że to ceny z ASO czyli niestety zawyżone.
-
Za ostatnie naprawy (tłumik, łożysko, półoś, piasta, sprzęgło) dali mi protokoły na łączną kwotę około 10tys. Co za ulga, że nie musiałem tego wyciągać z kieszeni.
Pamiętaj, że to ceny z ASO czyli niestety zawyżone.
To oczywiste. Cieszę się po prostu, że wszystkie rzeczy uznali na gwarancji. Bo czy nie jest tak, że jeśli samochód jest na gwarancji i trzeba coś naprawić co gwarancji nie podlega, to i tak musze to zrobić w ASO żeby tej gwarancji nie utracić ?
-
Kolego jaki ty masz przebieg tego auta, że tyle podzespołów już wymieniłeś na gwarancji ? Co się stało z półosią lub tłumikiem ?
-
Za ostatnie naprawy (tłumik, łożysko, półoś, piasta, sprzęgło) dali mi protokoły na łączną kwotę około 10tys.
jakąś trefną toyke trafiłeś - wymienili ci już prawie pół samochodu. W poprzedniej corolli wymianiałem na gwarancji gałę od biegów i szybkę zegarów. W obecnej - nic się nie psuje
-
Co za ulga, że nie musiałem tego wyciągać z kieszeni.
No, taką gwarancję to ja rozumiem.
-
Za ostatnie naprawy (tłumik, łożysko, półoś, piasta, sprzęgło) dali mi protokoły na łączną kwotę około 10tys.
jakąś trefną toyke trafiłeś - wymienili ci już prawie pół samochodu. W poprzedniej corolli wymianiałem na gwarancji gałę od biegów i szybkę zegarów. W obecnej - nic się nie psuje
Nic się nie psuje, albo nie dostrzegasz objawów, które wskazują, że coś może być nie tak. Moja żona jeździ tym samochodem i ona nie zauważała żadnych niepokojących odgłosów. Ja mam świra na punkcie jakichkolwiek anomalii w samochodzie, a szczególnie dziwnych odgłosów.
Tłumik - był zbyt głośny.
Łożysko - huczało na zakrętach.
Sprzęgło - krótkotrwałe wycie przy ruszaniu.
Piasta i półoś - w trakcie ruszania czasem słychać było pojedynczy stuk/kliknięcie z okolicy koła, tak jakby coś miało lekki luz i przeskakiwało przy naprężeniu mechanizmu. W ASO stwierdzili, że trzeba wymienić półoś i piastę więc nie protestowałem.
Samochód ma 35tys. przebiegu. Samochód przez rok jeździł w wypożyczalni. Wiadomo jak ludzie traktują nie swoje samochody. Póki więc mam gwarancję to zamierzam wykorzystać ją maksymalnie. Jak tylko coś mnie niepokoi to walę do ASO jak w dym.
-
Samochód przez rok jeździł w wypożyczalni. Wiadomo jak ludzie traktują nie swoje samochody.
Korzystałem z aut z wypożyczalni i potwierdzam, jeździ się jak nie swoim, nie interesuje cię zbytnio szybsze zużycie elementów i przyszłe "życie" auta (przegubów przy skręcaniu, opon przy ruszaniu, i jazda na róznych zakresach obrotów silnika hehehe).
Póki więc mam gwarancję to zamierzam wykorzystać ją maksymalnie.
Prawidłowo.
-
W Łodzi od jakiegoś czasu jeźdźą hybrydowe Yariski wypoźyczane na minuty. Podobno średnie spalanie w nich według komputera wynosi 8l/100km.
-
przmor
Co ten post wnosi do dyskusji?
-
Jest dowodem na to, jak ludzie korzystają z wypoźyczonych aut.
-
Niekoniecznie, może nie umieją jeździć hybrydą.
-
Bardziej bym na to stawiał. Bo mi na początku jak jeździłem turbo eko według mnie to za cholerę poniżej 6 się nie udawało
-
6 bym się nie dziwił ale 8 to juź trzeba się postarać.
-
Witam,
Kolejne zgłoszenie trzeszczącego fotela pasażera (kolejna wymiana gąbki) i wymiana panelu oświetlenia na podsufitce ze względu na zakleszczajace się włączniki lampek. Wizyta umówiona.
Czyli pierdoly, ale cieszy mnie podejscie serwisu, bo nie ma TTTM i wypad, tylko naprawa.
-
Z tego co widziałem to jest w tym wątku parę wpisów źle działającej skrzyni biegów. U mnie zauważyłem, że przy przerzucania z 1 na 2 następuje haczenie, czy ktoś reklamował coś takiego? Nie jest to zbyt uciążliwe, ale jeżeli podlega to naprawie to czemu nie...
-
Jeśli chodzi o haczenie to zazwyczaj pomaga regulacja na linkach. Gdy nie masz innych objawów jak jakieś stuki, zgrzyty, szarpanie to raczej nie będą drążyć tematu. Tak czy inaczej regulacja u mnie pomogła.
-
Miałem na gwarancji wymieniony moduł z przyciskami na tunelu (EV mode, eco mode, power mode).
Na fakturze wycena ~650zł :thumbdown:
-
W związku ze schodzacą chromowaną naklejką z przycisku regulacji temperatury, panel klimatyzacji zakwalifikowano do wymiany na nowy. 2016r
-
To hurtem, jeszcze nie zakończone ale zakwalifikowane do zrobienia po przeglądzie 60k.
1. Samo wzbudzający się alarm (prawdopodobnie stycznik przedniej maski)
2. Wymiana rozrusznika
3. Uszczelki przednich drzwi (wymiana)
4. Chrom z przycisków klimatyzacji (wymiana panelu)
5. Zacinająca się lampka podsufitowa, przód od strony pasażera (wymiana)
-
Mój pierwszy post tutaj. Po przeczytaniu wszystkich wątków potwierdzam problem z fotelami. Na dniach będę zgłaszał ponownie skrzypiące gąbki, zarówno w fotelu kierowcy jak i pasażera. Po pierwszej naprawie było ok przez 2-3 m-ce.
Zauważyłem też jeden post o skrzypiącej podłodze tuż przy progu drzwi kierowcy. Potwierdzam - u mnie to samo. Po naprawie był spokój też góra 3 m-ce.
Generalnie jestem zawiedziony jakością i przestronnością wnętrza tego auta. Przesiadłem się do Aurisa z 20-letniego Citroena i na prawdę poza bluetooth i większą ilością poduszek nie widzę niczego w czym to auto miałoby być lepsze:( Najgorsze jest to wnętrze - deska jak z Korei sprzed 20 lat no i te marne materiały, przynajmniej w mojej podstawowej wersji. Paradoksalnie mam wrażenie że po lifcie ta deska wygląda jeszcze gorzej niż przed. Żeby nie było, Citroen też był golasem ale po 20 latach nic w nim nie skrzypiało aż w takim stopniu. Auto kupiłem bo było z dobrego źródła i bez udziwnień jak w innych nowych autach. Poza tym dobrze współgra z LPG. Mam nadzieję, że przynajmniej będzie bezobsługowe, bo radości z jazdy i jakości to tu niewiele niestety.
-
Mi od 2015 II FL HSD nic nie skrzypi o dziwo i czemu deska tragiczna? Cała jest miękka aż do samej szyby więc tragicznie jak w Aurisie I gdzie wszystko skrzypialo to całkiem nieźle tu nic nie lata ani nie zgrzypi. Jest dobrze spasowane
-
Mi od 2015 II FL HSD nic nie skrzypi o dziwo i czemu deska tragiczna? Cała jest miękka aż do samej szyby więc tragicznie jak w Aurisie I gdzie wszystko skrzypialo to całkiem nieźle tu nic nie lata ani nie zgrzypi. Jest dobrze spasowane
Może Tobie nie skrzypi bo masz bogatszą wersję? Ja mam podstawową z masą twardego plastiku w tej części środkowej. Górna płachta myślę że będzie taka sama wszędzie, lekko miękka ugina się pod palcem. Nie mówię, że skrzypi to jakoś strasznie, raczej takie pobrzękiwania słychać na nierównościach, zwłaszcza w zimie. Nie spodziewałem się tego w prawie nowym aucie, no ale podobno teraz tak się te auta niestety robi, to nie to co kiedyś, a może takie są Japońce? To mój pierwszy więc nie mam porównania.
A co do designu deski rzecz gustu oczywiście, ale mnie się ona wyjątkowo nie podoba, zwłaszcza te kratki wentylacyjne... W porównaniu z nowym Megane czy choćby Golfem wygląda słabo imho.
-
To nie widziałeś golasa chyba z innych marek. Oczywiście w salonach ich nie zobaczysz bo takiego badziewia nikt nie wystawia. Każdy wsiada do praktycznie fulla i konfiguruje sobie swojego myśląc że będze praktycznie tak samo. Golasy są tylko po to by działały w celach marketingowych a później w radio słyszysz że nowa Toyota Auris za 49,999 na wyprzedaży. Niestety później jest koszmar bo plastiki wołają o pomste, fotele kanapowate, jakość spasowania, zegary inne, wszystko inne i dostajemy bieda edyszyn którą później chcemy doinwestować tak naprawdę. Miałem na szczęście okazję wsiąść do Activa aurisa i HSD prawie full. No przepaść, dwa różne samochody całkowicie inaczej zachowujące się na drodzę i inaczej wyglądające w środku. A najbardziej na świecie doprowadzają mnie do furii jak w skodzie w wersjach podstawowych tony zaślepek które są na drzwiach, pod kierownicą, na głownym panelu, koło klimy, obok pasażera, nad skrzynią biegów, pod skrzynią biegów i nawet z tyłu.
-
Generalnie jestem zawiedziony jakością i przestronnością wnętrza tego auta. Przesiadłem się do Aurisa z 20-letniego Citroena i na prawdę poza bluetooth i większą ilością poduszek nie widzę niczego w czym to auto miałoby być lepsze:( Najgorsze jest to wnętrze - deska jak z Korei sprzed 20 lat no i te marne materiały, przynajmniej w mojej podstawowej wersji.
A co do designu deski rzecz gustu oczywiście, ale mnie się ona wyjątkowo nie podoba, zwłaszcza te kratki wentylacyjne... W porównaniu z nowym Megane czy choćby Golfem wygląda słabo imho.
Dostałeś Aurisa jako auto służbowe ? Bo jak czytam powyższe, to nie mogę uwierzyć że dokonałeś świadomego wyboru i sam kupiłeś to auto
-
W pewnym sensie służbowe, bo prowadzę firmę i auto jest mi niezbędne. Aurisa wybrałem bo był z pewnego źródła (używany 2-latek), jest prosty (im mniej bajerów, tym mniej ewentualnych problemów), śmiga na LPG i nie miałem czasu na poszukiwanie czegoś innego w nieskończoność a on był i czekał. Tak więc widziałem co brałem, ale to nie znaczy, że nie można ponarzekać:)
-
ale to nie znaczy, że nie można ponarzekać:)
można, sam narzekam ale na rzeczy, o których wcześniej nie widziałem, nie widziałem, nie dotykałem, nie znałem się. Natomiast, przed zakupem budę, kokpit i materiały wykończeniowe obejrzałem, dotnąłem, stąd wiedziałem czego się spodziewać. CVT też wypróbowałem, więc na "wycie" też nie narzekam, przyspieszenie - wiedziałem czego się spodziewać, słaby lakier też był mi znany. Wkurzające są duperele, jak odstająca klapka schowka lusterka, strzelające składanie lusterek (jedno już wymienione, etc.), brak fizycznych przycisków w radiu - ale w tym przypadku widziały gały co brały.
:beer:
-
Czy próbował już ktoś z sukcesem reklamować trzeszczące fotele? Mam na myśli boczki foteli kierowcy obszyte alcantara (Auris II HSD 2017 Dynamic)? Przebieg 50k km
-
Ja będę, u mnie już skrzypi pasażera - 15kkm. Wizyta we wrześniu.
Jak również będę reklamował żółty zafarb świateł mijania/drogowych LED. Widać go w centrum wiązki światła i strasznie mnie wkurza. LEDy powinny świecić na biało. Chyba.
Pozdr
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
U mnie ASO w Częstochowie odrzuciło moja reklamacje żółtych plam tłumacząc to TTTM :/
-
Ja do trzech lat na gwarancji miałem robione: wymiana piszczących klocków przód, wymiana reflektorów przednich, wymiana skrzyni biegów i sprzęgła (1 i wsteczne trochę źle wchodziły), wymiana radio, które się zawieszała i oczywiście zbiornik par paliwa zg. z biuletynem.
-
U mnie też są takie żółte plamy, inni też to mają
-
U mnie też są takie żółte plamy, inni też to mają
te żółte zabarwienia w światłach LED? To jest powszechne? Szkoda, że nie wiedziałem o tym przed zakupem...
Pozdrawiam,
Pp
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
U mnie wymienili coś (reflektory? odbłyśniki?) i żółte zniknęło. Było to na gwarancji z salonu przy ASO na samochód używany.
-
U mnie wymienili coś (reflektory? odbłyśniki?) i żółte zniknęło. Było to na gwarancji z salonu przy ASO na samochód używany.
To było w światłach typu full LED? Jeśli tak, to ja mojemu ASO nie dam żyć póki mi tego nie poprawia :)
Pozdr.
Pp
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
Przed FL była ta wada i wymieniali nawet całe klosze bez gadania
-
Przed FL była ta wada i wymieniali nawet całe klosze bez gadania
Ja mam Auris 2018 więc to raczej nie to.
Pozdr
Pp
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
To w ledach to wada czy nie?
Kończy mi się gwarancja, więc dobrze wiedzieć.
Ledy pojawiły się dopiero po lifcie.
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
-
Wczoraj odbył się pierwszy przegląd gwarancyjny po 15kkm mojej Auris 1.6 selection comfort 2018, ASO Lublin/Kalinówka (jedyne w regionie). Rezultat:
1. full LED ma żółte przebarwienia: naturalne wypalanie się tej lampy (TTTM), oni nie mają wytycznych.
Pisać do TMP. To mnie wkur najbardziej bo specjalnie dopłacali do full LED - nie jestem juz mlody i liczyłem na komfort prowadzenia w nocy, w złych warunkach itd...
2. Tłumik burczy - wg ASO to nie tłumik tylko silnik ale nie mają wytycznych. TTTM
3. Skrzypi fotel paxa - oni nic nie słyszą
4. Prosiłem i zalanie 0w20 dostałem "standardowy olej do tego modelu" - 5w30.
Opadły mi rece, jestem zażenowany, zawiedziony i rozczarowany. Gdyby nie to, że auto miałem ze srogim rabatem branżowym (14%) to chyba bym żałował wydanych pieniędzy. Miałem za 4-5 lat kupić 3cia toyotę ale nie wiem, chyba muszę to przemyśleć.
Pozdrawiam.
Pp
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
Ja mam Toyotę Auris z 2018 r. wersje hybrydową. Jest to moja kolejna Toyota i też mam wrażenie że jakość marki leci w dół. Może ogólnie sam samochód jest bezawaryjny (brak poważniejszych awarii) ale jeśli chodzi o mozna w nim znaleźć masę drobnych niedoróbek co jednak nie przystoi takiej marce jak Toyota.
-
Przebarwienie?żółte plamy? w reflektorach Auris Prestige full LED- czy ktoś wymieniał lub naprawiał? Jak załatwić ten frustrujący problem?
-
1. full LED ma żółte przebarwienia: naturalne wypalanie się tej lampy (TTTM), oni nie mają wytycznych.
pzebarwienie?żółte plamy? w reflektorach Auris Prestige full LED- czy ktoś wymieniał lub naprawiał? Jak załatwić ten frustrujący problem?
możecie jakąś fotę wkleić ? Ja u siebie nic takiego na razie nie zauważyłem. Czy barwa światła też jest żółta ?
Skrzypi fotel paxa - oni nic nie słyszą
u mnie skrzypiał fotel pasażera jak był pusty. Wpadał w drgania - wymienili stelaż fotela. Skrzypi także mój, ale chyba zgłoszę to dopiero na przeglądzie 45 tys
4. Prosiłem i zalanie 0w20 dostałem "standardowy olej do tego modelu" - 5w30.
i jak się to skończyło ? Wyszedłeś bez słowa ?
-
Dla porównania i informacji, dzisiejszy przegląd gwarancyjny po 2 latach eksploatacji. (przebieg 27 300 km)
(https://images89.fotosik.pl/283/34998fdfe5082b53.jpg)
-
1. full LED ma żółte przebarwienia: naturalne wypalanie się tej lampy (TTTM), oni nie mają wytycznych.
pzebarwienie?żółte plamy? w reflektorach Auris Prestige full LED- czy ktoś wymieniał lub naprawiał? Jak załatwić ten frustrujący problem?
możecie jakąś fotę wkleić ? Ja u siebie nic takiego na razie nie zauważyłem. Czy barwa światła też jest żółta ?
Skrzypi fotel paxa - oni nic nie słyszą
u mnie skrzypiał fotel pasażera jak był pusty. Wpadał w drgania - wymienili stelaż fotela. Skrzypi także mój, ale chyba zgłoszę to dopiero na przeglądzie 45 tys
4. Prosiłem i zalanie 0w20 dostałem "standardowy olej do tego modelu" - 5w30.
i jak się to skończyło ? Wyszedłeś bez słowa ?
Na przeglądzie była żona, więc zostało jak jest. Na kolejny pojadę ja i nie odpuszczę żadnej z w/w kwestii.
Do tego wczoraj zaczął popiskiwac wentylator!
O burzącym tłumiku nie wspomnę...
Spróbuję też jakoś zrobić zdjęcia tych świateł.
Pozdrawiam,
PP
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
Jeśli chodzi o buczacy tlumik, to powiedziano mi, że w Aurisie II 1.6 TTTM, po FL wyeliminowanie wpadanie w wibracje. Może ktoś potwierdzić?
-
Mój burczy jak "sportowy". Dzisiaj akurat jechałem na tylnej kanapie, slychac go zdecydowanie za głośno.
Pozdr.pp
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
Wybieram się do ASO ze skrzypiącym fotelem i trzeszczącą tapicerką drzwi od strony kierowcy. Mam jeszcze gwarancję, więc chciałbym sprawdzić czy moje światła są ok, czy to te kwalifikujące się do wymiany - faktycznie świecą dosyć słabo. Trochę pokopałem, ale nie udało mi się znaleźć fotki z tymi osławionymi "jajami". Ktoś jest w stanie podrzucić? Mam jakieś zdjęcie, ale na ścianie garażu, więc nie wiem czy wiele pokazuje. Zrobię na drodze i wrzucę, jeśli to te felerne reflektory, to trzeba wykorzystać kończącą się gwarancję.
(http://img18107.imagevenue.com/loc770/th_563371988_172924_122_770lo.jpg) (http://img18107.imagevenue.com/img.php?image=563371988_172924_122_770lo.jpg)
-
Gdyby ktoś miał podobny problem, oto moja historyja:
Auris 2 HB FL benzyna 1,33 2018
Silnik "brzęczał" przy dużym obciążeniu tj. podczas dynamicznego ruszania na równym, a najgorzej było pod górkę. Pojechałem z tym do ASO. Podejrzenie padło na filtr powietrza. Panowie posprawdzali podokręcali i stwierdzili "faktycznie coś brzęczy ale nie wiemy co".
Pochyliłem się nad tematem i sprawa okazała się banalna. Winowajcą okazała się rura dolotowa filtra powietrza (odcinek zamocowany do nadkola). Jest ona złożona z dwóch części, spinanych na zatrzaski, jak się okazało, kiepsko spasowanych. Zacisnąłem ją trytytką i brzęczenia brak :good:. Zgłoszę ją do wymiany na najbliższym przeglądzie.
-
Trochę mi zeszło, ale zrobiłem zdjęcia na drodze. Jak dla mnie pobocze oświetlają. Rewelacji nie ma, w poprzednim samochodzie świeciło dużo lepiej, ale wydaje mi się, że w normie. Może ktoś kto miał wymieniane rzucić okiem?
(http://img18104.imagevenue.com/loc878/th_156412783_IMG_20191207_173817_122_878lo.jpg) (http://img18104.imagevenue.com/img.php?image=156412783_IMG_20191207_173817_122_878lo.jpg)(http://img18117.imagevenue.com/loc112/th_156413150_IMG_20191207_173821_122_112lo.jpg) (http://img18117.imagevenue.com/img.php?image=156413150_IMG_20191207_173821_122_112lo.jpg)(http://img18107.imagevenue.com/loc898/th_156414224_IMG_20191207_173826_122_898lo.jpg) (http://img18107.imagevenue.com/img.php?image=156414224_IMG_20191207_173826_122_898lo.jpg)
-
bakman
Śmiało reklamuj swoje lampy. Z prawym reflektorem ewidentne jest coś nie tak.
-
U mnie jest lepiej
Jak dodać zdjęcie?
-
@ Berd, dzięki, spróbuję zareklamować, zobaczymy, co powiedzą.
@ irekwielki, ja używam http://www.imagevenue.com/ po uploadzie dostaniesz link do wklejenia na forum.
-
Więc u mnie wygląda to tak
(http://img18127.imagevenue.com/loc881/th_526433297_IMG_20190824_055143_122_881lo.jpg) (http://img18127.imagevenue.com/img.php?image=526433297_IMG_20190824_055143_122_881lo.jpg)
-
Dzięki, faktycznie różnica ogromna.
-
irekwielki - co za żarówki masz włożone, że światła Ci tak mocno świecą?
Mam zmienione reflektory ale na standardowych żarówkach wydaje mi się , że tak ładnie to one nie świecą.
-
To są ledy. Dlatego tak ładnie świecą. Światła mijania i długie mają taką samą szerokość. Przy światłach drogowych doswietla nam tylko przód bardzo do przodu
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
-
Chwilę zeszło, ale reflektory wymienione. Odbiłem się oczywiście od przedłużonej gwarancji - reflektory są z niej wyłączone. Napisałem maila do Toyoty opisując problem, załączając zdjęcia, biuletyn serwisowy z prośbą o wymianę na ich koszt, skoro ASO przez 3 lata sprawdzało światła na każdym przeglądzie, ale problemu nie zauważyli... Pierwsze ustawienie reflektorów zrobiłem dopiero ja na stacji diagnostycznej... Anyway, szybka odpowiedź, żeby podjechać do dowolnego ASO w celu weryfikacji i ASO może wystąpić o tzw. gest dobrej woli do Toyoty. Tak też zrobiliśmy, finalnie Toyota sfinansowała jeden reflektor, drugi kupiłem na własną rękę i za troche ponad tys mam wreszcie sprawne światła.
W moim przypadku różnica jest bardzo duża. Dziwię się, że nie wzywali na wymianę tych lamp...
Co ciekawe w 2016 Grecja zgłosiła problem z reflektorami w systemie Rapex i chyba po tym w UK zaczeli wzywać na wymianę. Opis problemu jest inny ale roczniki się zgadzają. Nie udało mi się dowiedzieć czy w Polsce ktoś w ogóle zajął się tym problemem. Może ktoś będzie bardziej dociekliwy.
(http://img18106.imagevenue.com/loc125/th_243243393_Przechwytywanie_122_125lo.JPG) (http://img18106.imagevenue.com/img.php?image=243243393_Przechwytywanie_122_125lo.JPG)
-
Za kilka dni mam wizytę w ASO w celu przedłużenia gwarancji na baterię trakcyjną. Auto jest po gwarancji, bo ma już 5 lat.
Rok temu poprzedni właściciel robił solidny przegląd w ASO.
Co należałoby wymienić / sprawdzić co rok, a co ewentualnie co 3-5 lat lub X kilometrów?
Znajdę gdzieś taką "check list" do mojego hybrydowego Aurisa II?
-
Ja znalazłem w ciągu kilku sekund. Szukałeś w ogóle?
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://www.toyota-tech.eu/MS/PDFS/4ebad8ab76bc4a70ac358b024461a781.pdf&ved=2ahUKEwiip_CorrnoAhUWhlwKHcl7CsAQFjADegQIARAB&usg=AOvVaw0e99jT97hEOa624CcfgkYb
-
Szukałem, ale tylko tu na forum, a nie googlem.
Dzięki.
-
Posiadam Aurisa II FL 1.6 valvematic z 2016. Ostatnio zauważyłem, że tłumik końcowy faktycznie wydaje basowe dźwięki. Czy faktycznie ten typ tak ma, czy jednak lepiej go wymienić?