Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: przmor w 11 Listopada 2022, 00:27:39
-
Może komuś się przyda. Dziś pomagałem koledze uruchomić Corollę 1.8 HSD. Z niewyjaśnionych przyczyn rozładował się akumulator 12V. Po podpięciu kabli rozruchowych od akumulatora dawcy do akumulatora 12V w Corolli po wciśnięciu Start żadnej reakcji. Dopiero po odpięciu minusowej klemy w Corolli i jej ponownym podpięciu auto ożyło. Coś jak twardy reset :)
-
A w instrukcji nie jest napisane, jak odpalać auto? Zdaje mi się, że jest o tym rozdział i wszystko jest wyjaśnione.
-
Ja kupiłem powerbank sprawdza się najlepiej.
-
Nie rozumiecie chyba o co mi chodzi. Chodzi o to, że potrzebny był "twardy reset" w postaci odpięcia klemy żeby auto ożyło.
-
Z powerbankiem, nie ma takiej potrzeby. Podpinasz i już możesz odpalać.
-
Nie rozumiecie chyba o co mi chodzi. Chodzi o to, że potrzebny był "twardy reset" w postaci odpięcia klemy żeby auto ożyło.
Ale to chyba przypadek, bo z nikt wcześniej takiej sytuacji nie sygnalizował. Podpina się kable z innego auta lub power bank i auto powinno dać się uruchomić. Chyba, że te kable cieniutkie miałeś i tak naprawdę potrzeba było po prostu chwili czasu (a nie zresetowania) aby wzrosło napięcie do akceptowanego przez system poziomu.
-
A skąd wiemy że przyczyną nieodpalania był aku 12 V a nie akcesoryjny alarm/ble/odcięcie?
-
Nie wiem co było przyczyną. Podaję sugestię co zrobić jeśli mimo podpięcia powerbanku czy kabli rozruchowych auta nadal nie da się odpalić. Akumulator 12V był rozładowany (żarówki oświetlenia wnętrza ledwo świeciły).
-
Mierzył ktoś napięcie na tym aku przed wpięciem kabli? Może on nie był rozładowany tylko miał zawieszony z jakiegoś powodu system i po resecie ożył?
-
Przeczytaj ostatnie zdanie posta wyżej.
-
Podłączę sie pod temat AKU 12V. (HYBRYDA)
W ten weekend miałem nieprzyjemny incydent z AKU 12V.
Auto podczas pakowania stało około 0,5h z otwartymi drzwiami i klapą bagażnika (oczywiście świeciły się lampki oświetlenia bagażnika i kabiny.)
Po tym czasie i naciśnięciu przycisku START odpala się wyświetlacz na liczniku ale niestety brak reakcji silnika (komunikat zapłon wył.).
Dodatkowo było można zauważyć że szyby podnosiły się z trudem oraz lusterka składały się bardzo wolno.
Samochód odpalił natychmiast po podłączeniu kablami do innego auta.
Mam auto z 2019 rocznika więc trochę słabo jeśli po niecałych 4 latach pada AKU 12V (szczególnie że ten akumulator nie jest używany jakoś specjalnie mocno)
Podjadę w najbliższym czasie do mechanika aby dokładnie zmierzył pojemność akumulatora ale wydaje mi się że nie jest już on w najlepszej formie.
-
Mi zaraz po gwarancji padł akumulator tyle, że w benzynie. Gdzieś się przewijał wątek o słabych akumulatorach - fabryka montowała jakieś akumulatory słabej jakości.
-
Mam auto z 2019 rocznika więc trochę słabo jeśli po niecałych 4 latach pada AKU 12V (szczególnie że ten akumulator nie jest używany jakoś specjalnie mocno).
Ja wymieniłem akumulator po dwóch miesiącach posiadania auta tak więc 4 lata to bardzo dużo :) Co do używania 12V to jest on właśnie używany bardzo mocno gdyż ma bardzo małą pojemność a zasila wszystkie urządzenia pokładowe.
-
a kojarzy ktos jaki najwiekszy markowy akumulator da sie wsadzic do 2.0 kombi?
-
Kiedyś założyłem temat dotyczący ładowarki do Corolli i tam podaję wymiary i model Yuasy jaki kupiłem. Generalnie jeśli chodzi o wymiary zewnętrzne to jesteśmy ograniczeni do wielkości oryginału więc z pojemnością za bardzo nie poszalejemy :(
[edit]
Znalazłem ten wątek i największy akumulator jaki mi udało się znaleźć to Yuasa YBX5012, 54 Ah, 500 A (EN)
Tutaj masz ten wątek:
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,52514.25.html
-
Ja z Yuasą nie mam dobrych wspomnień.
Oryginał w aucie super, a te dostępne w ogólnej sprzedaży są kiepskie.
-
Myślę że przewymiarowanego akumulatora też lepiej nie zakładać, ponieważ cykle ładowania mogą tego nie wydolić i z tego powodu również skróci się żywotność przez np zasiarczenie.
-
Tak 10% maksymalnie, pytanie ile alternator wydoli?
-
Kiedyś założyłem temat dotyczący ładowarki do Corolli i tam podaję wymiary i model Yuasy jaki kupiłem. Generalnie jeśli chodzi o wymiary zewnętrzne to jesteśmy ograniczeni do wielkości oryginału więc z pojemnością za bardzo nie poszalejemy :(
[edit]
Znalazłem ten wątek i największy akumulator jaki mi udało się znaleźć to Yuasa YBX5012, 54 Ah, 500 A (EN)
Tutaj masz ten wątek:
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,52514.25.html
Ale 54 Ah do hybrydy 2.0 ? przeciez to jest pelnopawny akumulator. ja myslalem, ze tam jakas 20 siedzi.
-
Oryginał ma 45
-
Moje auto ma 4,5 miesiąca i dzisiaj rano chcąc je uruchomić, taka niemiła niespodzianka - auto (drzwi i wszystko inne) nie reaguje aby je otworzyć dzięki pilotowi, totalna niemoc. Musiałem drzwi kierowcy otwierać tym bagnecikiem z pilota, ale w aucie ciemno i brak jego reakcji na cokolwiek. Wymiana baterii w kluczyku/pilocie (jest tam CR2450), ale nic to nie pomogło. Telefon do Toytoty, oni mówią aby dzwonić do assistance Toyota i po 45 minutach ono przyjeżdża, mierzy akumulator (3,5V, a powinno być coś ponad 12V). Nie wiadomo dlaczego. Pan podpina prąd i po odpaleniu auta poleca, aby silnik pochodził przez jakieś 45min. a następnie jechać do ASO niech zbadają co i jak co też czynię, bo mam dość blisko. W ASO sprawdzają na parkingu, cmokają i się zastanawiają jaka mogła być przyczyna. Następuje pomiar i akumulator pokazuje 12,7V, czyli odżył i wszystko jest OK... Cuda wianki panie...
Znam słabość tych akumulatorów, ale nie spodziewałem się, że po 4 miesiącach taka sytuacja. Najkrótsze moje przebiegi, to ok. 15km w jedną stronę, a auto zaparkowałem 30.10. wieczorem po przebiegu 100km. Zastanawia mnie także to, czy niewyłączenie w aucie indukcyjnej ładowarki telefonu po zaparkowaniu, mogło się właśnie przyczynić do rozładowania akumulatora, bo jadąc dziś do ASO zauważyłem, że na ładowarce świeci się lampka? Innej przyczyny nie znam. Przecież auto było zgaszone i zamknięte...
-
. W ASO sprawdzają na parkingu, cmokają i się zastanawiają jaka mogła być przyczyna.
W tym to są mistrzami. Zastanawia mnie także to, czy niewyłączenie w aucie indukcyjnej ładowarki telefonu po zaparkowaniu
Przecież wtedy ładowarka nie działa.
A nie masz dołożonych słynnych zabezpieczeń antykradzieżowych?
-
Mam BLE42
Czy wszyscy co je posiadają, mają tak samo jak ja, bo nie wiem o co Ci chodzi...
-
Coś go rozładowało, tutaj też podobny wątek.
Co proponują po tej rozmowie parkingowej?
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55089.msg795727#msg795727
-
Tutaj Colin podałeś bardziej trafny wątek do mojego przypadku.
Właściwie nic konkretnego nie proponowali i nieśmiało pytają czy wszystko pozamykałem/wyłączyłem, co miało być zamknięte/wyłączone...
Mam podłączony przez siebie wideorejestrator samochodowy Prido do gniazdka zapalniczki, bez uruchomionego trybu parkingowego, który wyłącza się po zgaszeniu auta. Nic nie mówiono negatywnego na jego temat i prócz niego oraz BLE nie mam nic innego podłączonego. Akumulator jest marki Varta.
Miał ktoś podobny przypadek w autach z produkcji 2023r.?
-
Czarni dlatego na moją toyotę, która jest jeszcze w Koper w slowenii, w domku czeka jumpboster 4000A :-P
-
nieśmiało pytają czy wszystko pozamykałem/wyłączyłem, co miało być zamknięte/wyłączone
Tak mi się przypomniało:
Znajomemu w nowym Oplu kiedyś rozładowywał się akumulator. Nikt nie mógł znaleźć przyczyny. Jakież było jego zdziwienie, gdy pewnego wieczoru zobaczył na parkingu swojego opelka z włączonymi światłami. Okazało się, że świrował jakiś moduł od automatycznych świateł. Nie tylko u niego - później okazało się, że inni też się na to skarżyli.
-
Czarni dlatego na moją toyotę, która jest jeszcze w Koper w slowenii, w domku czeka jumpboster 4000A :-P
Dobrze, że autolawety nie trzeba kupować, żeby samemu wozić na serwis. :)
Sorry za sarkazm.
-
Dobrze, że autolawety nie trzeba kupować, żeby samemu wozić na serwis
Zawsze jeden forumowicz może pomóc w transporcie. A i w razie czego to i samochód wysokiej klasy, prawie nówkę sprzeda.
-
Czarni dlatego na moją toyotę, która jest jeszcze w Koper w slowenii, w domku czeka jumpboster 4000A :-P
Dobrze, że autolawety nie trzeba kupować, żeby samemu wozić na serwis. :)
Sorry za sarkazm.
Kuba moje ego by nie przeżyło gdybym w dzielnicy stał przy nowym aucie w oczekiwaniu na lawetę.
...a radość "somsiada" by go mogla o zawał przyprawić
-
To dobrze, że hybrydy nie da się na „pych” odpalić.
Nie jeden „somsiad” stojąc w oknie musiałby gacie zmieniać. :)
-
Jak widać walkowanie 12V aku to nie tylko nasza domena
https://www.toyotaownersclub.com/forums/topic/197817-12v-battery-maintenance/
-
A ja głupi uwierzyłem forumowym specjalistom, że to nie wina Toyoty tylko efekt strategii wejścia na rynek w Polsce. :)
-
Nic nie mówiono negatywnego na jego temat i prócz niego oraz BLE nie mam nic innego podłączonego. Akumulator jest marki Varta.
Miał ktoś podobny przypadek w autach z produkcji 2023r.?
To przedstawię mój przypadek , RAV HEV od 2 m-cy , przejechane ok .2000 km ,użytkowany codziennie .
Oprócz ble ma założone kamerki 70 mai 810 z trybem parkingowym założone przez dealera przy odbiorze auta , pięknie się sprawdzały , zależało mi na nagrywaniu parkingowym , podłączone do zasilania na stałe .
Kilka dni temu dałem auto do położenia wosku twardego , trwało to ok. 4 h , po 2 h tryb
parkingowy przestał nagrywać / co stwierdziłem po incydencie /.
Przyjechałem jeszcze do garażu kilkaset metrów, niestety już następnego dnia nie dało
się uruchomić auta. Po 30 minutach oczekiwania mechanik z asistante Toyoty z bosterm
odpalił mi auto . Od tego incydentu kamery przód tył nagrywają bez problemu , niestety
nie nagrywa się tryb parkingowy ?
Od tamtego incydentu auto zachowuje się bez zarzutu.
pozdrawiam
-
Jak ktoś podłączył w samochodach, z takim problemem, kamerki na stałe do zasilania to ja nie mam pytań.
-
Jak ktoś podłączył w samochodach, z takim problemem, kamerki na stałe do zasilania to ja nie mam pytań.
Podłączyli u dealera gratis , bez żadnych uwag ,że takie rozwiązanie z modułem ograniczenia poboru w zestawie nie będzie żadnym problemem .
pozdrawiam
ps.ale chyba jest ?
-
bez żadnych uwag ,że takie rozwiązanie z modułem ograniczenia poboru w zestawie
Uczą się na błędach, ale te błędy dotykają mocno Klientów. Słabe
Teraz w gratisie wypadałoby to przerobić - tryb parkingowy tylko na dedykowanym powerbanku.
-
pytałem w innym wątku, ale bez odpowiedzi - jesli 12V nie kreci silnikiem a tylko zasila komputer to zasadnczo moc powerbanka z boosterem nie powinna mieć znaczenia, powinien wystarczyc jakikolwiek z wyjsciem na klemy?
-
Tak, Colin przynajmniej sugerował, że powerbank będzie nawet lepszy, nie będzie pików prądu jak z typowego boostera.
-
Jak ktoś podłączył w samochodach, z takim problemem, kamerki na stałe do zasilania to ja nie mam pytań.
Podłączyli u dealera gratis , bez żadnych uwag ,że takie rozwiązanie z modułem ograniczenia poboru w zestawie nie będzie żadnym problemem .
pozdrawiam
ps.ale chyba jest ?
no ja rozumiem, ze tak moznaby zrobic gdyby problem byl nieznany. chociaz to i tak niezgodne ze sztuka. ale jak temat sie przewija od lat a oni wciskaja klientowi taka fuszerke to nie wiem serio jak to okreslic...
-
Tak, Colin przynajmniej sugerował, że powerbank będzie nawet lepszy, nie będzie pików prądu jak z typowego boostera.
Ale jak mu wymusic 12V? - niektre powoerbanki mają szybkie ładowanie z wyjsciem o tym napięciu, ale wymaga to zwykle negocjacji po obu stronach, normalnie dają 5V
-
Tak, Colin przynajmniej sugerował, że powerbank będzie nawet lepszy, nie będzie pików prądu jak z typowego boostera.
Ale jak mu wymusic 12V? - niektre powoerbanki mają szybkie ładowanie z wyjsciem o tym napięciu, ale wymaga to zwykle negocjacji po obu stronach, normalnie dają 5V
Powerbank tego typu ULTIMATE SPEED
Powerbank z kompresorem UPK 10 F3, 4 funkcje w Lidlu, chyba by wystarczył nawet bez kompresora.
-
Zaczynam powoli przekonywać się do zakupu jakiegoś powerbanku w cenie ok.300zł, bo jest to chyba w hybrydach nieodzowne...
-
pytałem w innym wątku, ale bez odpowiedzi - jesli 12V nie kreci silnikiem a tylko zasila komputer to zasadnczo moc powerbanka z boosterem nie powinna mieć znaczenia, powinien wystarczyc jakikolwiek z wyjsciem na klemy?
Podłączasz to w instalację z padniętym akumulatorem, który jest, obrazowo mówiąc, bardzo głodny. Więc jakaś moc musi jednak być, aby w instalacji 12V pojawiło się te 12V, a nie zostało natychmiast pożarte przez akumulator. Więc byle zestaw bateryjek nie da rady, ale cokolwiek co chociaż udaje booster - powinno.
-
Pamiętajmy tylko, że w Corolli 2.0 HB, akumulator jest w bagażniku, którego nie otworzysz tym wyjmowanym z pilota kluczykiem. Nie wiem jak jest w TS, ale chyba tak samo. Tym bagnecikiem otworzysz jedynie drzwi kierowcy (sprawdzałem). Odpalanie auta (również powerbankiem) podano w instrukcji wraz z rysunkiem i winno nastąpić poprzez założenie klemy + na zacisk do rozruchu awaryjnego w skrzynce bezpieczników, pod pokrywą silnika, a klema - z metalem. Tak było u mnie po pomocy Toyoty Eurocare.
-
I być może wtedy prąd z akumulatora dawcy nie popłynie do akumulatora 12V biorcy? Nie wiem, tak tylko gdybam. Ktoś tu pisał, że Priusy z trzech płaskich baterii dawało się odpalić.
-
Ktoś tu na forum tłumaczył, iż z punktów przyłączeniowych pod maską prąd omija aku 12V i trafia do sterowania HV. Jak HV się podniesie to zaczyna ładowć aku 12V.
-
Tak bym zrobił gdybym był projektantem instalacji elektrycznej dla Toyoty ale czy tak jest rzeczywiście nie mam zarówno potrzeby jak i ochoty sprawdzać bo nie miałem nigdy problemu z akumulatorem 12V.
-
Ktoś tu na forum tłumaczył, iż z punktów przyłączeniowych pod maską prąd omija aku 12V i trafia do sterowania HV. Jak HV się podniesie to zaczyna ładowć aku 12V.
Coś w tym musi chyba być (nie znam się na tym zbytnio), ale po niecałej godzince po odpaleniu z powerbanku, akumulator miał już napięcie spoczynkowe ok. 12,6V. Dzisiaj rano po nocy - 12,3V, więc wygląda, że jest OK...
-
Hybrydą nie trzeba jeździć żeby akumulator 12V się ładował. Spalinowy nie musi pracować. Może stać po prostu z włączonym napędem na P.
-
Dokładnie tak.
-
Zaczynam powoli przekonywać się do zakupu jakiegoś powerbanku w cenie ok.300zł, bo jest to chyba w hybrydach nieodzowne...
Jak masz czas dzwonisz po Assistance. A po którymś razie uderzasz do Toyoty - może w końcu coś z tym zrobią… w końcu za Assistance płaci Toyota.
-
Ale co zrobią? Przeszkolą użytkowników hybryd jak należy z nich korzystać? Przeszkolą warsztaty napraw, detailingu, wulkanizatorów, monterów kamer itp. jak obchodzić się z hybrydą aby akumulatora 12V nie rozładować?
-
Liczę, naiwnie nieco, że ruszą tyłki i usuną ten problem…
-
Pytanie jaka jest rzeczywista skala tego problemu. Za jakiś czas sam się przekonasz czy on Cię dotknie choć sporo już wiesz jak rozładowania aku 12V uniknąć.
-
Raczej znaczna skoro salon przy wydaniu samochodu zaleca zaopatrzenie się w powerbank…
-
To akurat zrozumiałe żeby koszty ewentualnego rozładowania akumulatora przenieść na nabywcę auta, który w razie czego nie wezwie lawety tylko uruchomi auto z powerbanka. Nie świadczy to jednak w żaden sposób o tym czy rozładowanie akumulatora 12V jest zjawiskiem częstym czy incydentalnym. Do tego co można na forach przeczytać należy podchodzić z rezerwą bo jeśli komuś akumulator 12V padnie to o tym napiszę a jeśli komuś nie padnie to nie będzie o tym pisał bo nie ma o czym.
-
jeśli komuś akumulator 12V padnie to o tym napiszę a jeśli komuś nie padnie to nie będzie o tym pisał bo nie ma o czym.
To jest kwintestencja forów tematycznych.
Miałem opla, vw i będzie toyota, na forach zawsze przewijały sie typowe usterki samochodów i bolączki użytkowników marki.
Co do różnic miedzy powerbankiem a jumpstarterem/powerboosterem jak kto tam woli go nazwać to różnica jest taka, że przypinajac go do wydrenowanego akumulatora dochodzi do wyrównania potencjałów.
Przyłożenie powerbanka 12V do aku 12V 35Ah wyrówna voltaż i nie jestem przekonany czy system się podniesie.
Przykładowo jumpstarter który mam gwarantuje utrzymanie 12V na poziomie do 4000A przez 10 sek. ....a system ile bedzie potrzebował tyle pobierze. Z tego gówienka lecą przewody 4 kwadrat.
A z powerbanka czym podacie kablem USB ?
-
To akurat zrozumiałe żeby koszty ewentualnego rozładowania akumulatora przenieść na nabywcę auta, który w razie czego nie wezwie lawety tylko uruchomi auto z powerbanka. Nie świadczy to jednak w żaden sposób o tym czy rozładowanie akumulatora 12V jest zjawiskiem częstym czy incydentalnym. Do tego co można na forach przeczytać należy podchodzić z rezerwą bo jeśli komuś akumulator 12V padnie to o tym napiszę a jeśli komuś nie padnie to nie będzie o tym pisał bo nie ma o czym.
Jak dla mnie, skoro organizacja wykonuje taki ruch to dokładnie jak napisałeś, chce koszt tego problemu przenieść na użyszkodnika. A skoro podjęła taki wysiłek znaczy że koszta Assistance z tego choćby tytułu przekroczyły "próg bólu" organizacji. W innym wypadku by to olewała. Takie jest moje zdanie.
-
jeśli komuś akumulator 12V padnie to o tym napiszę a jeśli komuś nie padnie to nie będzie o tym pisał bo nie ma o czym.
To jest kwintestencja forów tematycznych.
Miałem opla, vw i będzie toyota, na forach zawsze przewijały sie typowe usterki samochodów i bolączki użytkowników marki.
Co do różnic miedzy powerbankiem a jumpstarterem/powerboosterem jak kto tam woli go nazwać to różnica jest taka, że przypinajac go do wydrenowanego akumulatora dochodzi do wyrównania potencjałów.
Przyłożenie powerbanka 12V do aku 12V 35Ah wyrówna voltaż i nie jestem przekonany czy system się podniesie.
Przykładowo jumpstarter który mam gwarantuje utrzymanie 12V na poziomie do 4000A przez 10 sek. ....a system ile bedzie potrzebował tyle pobierze. Z tego gówienka lecą przewody 4 kwadrat.
A z powerbanka czym podacie kablem USB ?
Tu masz taki typowe Combo motoryzacyjne - powerbank z solidnymi kablami, latarka i kompresor https://www.lidl.pl/p/ultimate-speed-powerbank-z-kompresorem-upk-10-f3-4-funkcje/p100361665 albo co polecają koledzy z USA https://www.youtube.com/watch?v=-FqYXcY_KKE do kupienia choćby tutaj https://www.euro.com.pl/ladowarki-akumulatory-przenosne/lokithor-ja301-jump-starter-kompresor-20000mah-2000a.bhtml jak widać mają całkiem przyzwoite kable do podłączenia.
-
Wybacz Topoll ale w Lidlu to nawet porządnej żywności nie znajdziesz. Średni raz na kwartał wycofują jakąś partię bo jest czymś zanieczyszczona. Jak masz to urządzono to wrzuć proszę zdjęcie które pozwoli ocenić ile w tym kablu jest izolacji a ile miedzi. Bo już nie jedne kable widziałem co grubość kabla wynikała z grubości izolacji, a miedziany drucik miał przekrój może 1mm. :) Sam byłem świadkiem jak przy próbie odpalenia bobcata takie kable się stopiły. :)
-
Jeśli jednak faktycznie jest tak, że punkt podłączenia zewnętrznego zasilania pod maską jest odizolowany od akumulatora 12V to być może nie będzie potrzebny super wydajny jumpstarter. Wystarczy zmierzyć czy na punkcie podłączenia zasilania jest napięcie. Jeśli nie ma to znaczy, że nie jest połączony z akumulatorem. Jutro z ciekawości sprawdzę w Aurisie.
-
jak widać mają całkiem przyzwoite kable do podłączenia.
Dlaczego kable rozruchowe są takie krótkie - kabel rozruchowy czerwony: ok. 17,8 cm / czarny kabel: ok. 17,5 cm...
-
jak widać mają całkiem przyzwoite kable do podłączenia.
Dlaczego kable rozruchowe są takie krótkie - kabel rozruchowy czerwony: ok. 17,8 cm / czarny kabel: ok. 17,5 cm...
Zapewne są wystarczające. Urządzenie jest niezbyt duże, waży niecały 1 kg więc względnie łatwo można je bezpiecznie umieścić na akumulatorze nawet czy w pobliżu. Tak podejrzewam.
Skądinąd ten LokiThor też nie ma specjalnie długich kabli a jak widać na filmiku daje spokojnie radę podpiąć.
-
Dłuższe kable to większą rezystancja, być może o to chodzi?
-
Nie wiem, generalnie te powerbanki samochodowe mają dość krótkie kable.
-
Dłuższe kable to większą rezystancja, być może o to chodzi?
Raczej nie, właśnie po to są odpowiednio grube, aby rezystancja była bardzo mała. Bardziej redukcja kosztów i wagi.
-
Rezystancja jest wprost proporcjonalna do długości przewodu czyli dwukrotnie dłuższy przewód będzie miał dwukrotnie większą rezystancję. Trzeba by producentów powerbanków zapytać dlaczego przewody są krótkie.
-
Czytając ten wątek oraz pamiętając, że @Colin pisał o baterii do odpalenia, nasuwa się myśl. Wyrwać tego powerbanka z Lidla w promocji za 199 zł jak był rok temu i powinien wystarczyć do hybrydy aż nadto.
-
Do klem klamerki sięgają, wiec o co chodzi?
-
Hybrydą nie trzeba jeździć żeby akumulator 12V się ładował. Spalinowy nie musi pracować. Może stać po prostu z włączonym napędem na P.
To mam pytanie , jak padnie 12 v akumulator , to ile wystarczy odczekać by doładował się z baterii trakcyjnej ? To po co boster jeśli sam się doładuje ?
odpowiedz kolego
pozdrawiam
-
Już pisano tutaj, w trakcie postoju profilaktycznie raz na tydzień Ready na 15 minut. Pytanie czy wystarczy odpalić zdalnie klimę na 20 minut?
Powerbank jest potrzebny aby podnieść elektronikę sterującą HV. Potem już ładuje 12V.
-
Hybrydą nie trzeba jeździć żeby akumulator 12V się ładował. Spalinowy nie musi pracować. Może stać po prostu z włączonym napędem na P.
To mam pytanie , jak padnie 12 v akumulator , to ile wystarczy odczekać by doładował się z baterii trakcyjnej ? To po co boster jeśli sam się doładuje ?
odpowiedz kolego
pozdrawiam
Jak Ci padnie aku 12V to nie uruchomisz "zapłonu" - nie wstanie system zarzadzający miedzy innymi bateria trakcyjną, falownikiem itd co za tym idzie nie podładujesz padnietego aku 12 V i kóło zamkniete.
Jumpstarter przylożony do aku 12V pozwoli uruchomić system ten z kolei zacznie ładować aku 12V.
Bezpiecznie jest przegazować by obudzić w takiej sytuacji silnik spalinowy
-
Hybrydą nie trzeba jeździć żeby akumulator 12V się ładował. Spalinowy nie musi pracować. Może stać po prostu z włączonym napędem na P.
To mam pytanie , jak padnie 12 v akumulator , to ile wystarczy odczekać by doładował się z baterii trakcyjnej ? To po co boster jeśli sam się doładuje ?
odpowiedz kolego
pozdrawiam
Jak Ci padnie aku 12V to nie uruchomisz "zapłonu" - nie wstanie system zarzadzający miedzy innymi bateria trakcyjną, falownikiem itd co za tym idzie nie podładujesz padnietego aku 12 V i kóło zamkniete.
Jumpstarter przylożony do aku 12V pozwoli uruchomić system ten z kolei zacznie ładować aku 12V.
Bezpiecznie jest przegazować by obudzić w takiej sytuacji silnik spalinowy
Dziękuję koledzy za szybką odpowiedź , to jasne że bez bostera nie ma szans uruchomienia hybrydy . Już raz taki incydent przeżyłem , więc boję się powtórki .
pozdrawiam
-
Do klem klamerki sięgają, wiec o co chodzi?
Jakby Ci tu odpowiedzieć...
Odpalanie z powerbanka corolli hybrid 2.0 HB, która ma akumulator w bagażniku, to bardzo trudna rzecz, bo jak Ci padnie akumulator to bagażnik wraz z innymi drzwiami prócz kierowcy, które możesz otworzyć tym kluczykiem wyjętym z pilota, masz zablokowany. Doświadczałem tego i pomoc podpięła powerbank/booster w skrzynce bezpiecznikowej pod klapą silnika (+), a (-) do czegoś metalowego oddalonego od (+) dobre 40-50cm. Więc tutaj widzę problem w długości kabli ok. 18cm ...
-
W RAV4 podpinają do nakrętki na kielichu.
-
Jakby Ci tu odpowiedzieć...
Posłużę się moją przygodą.
Wypad na narty , styczeń, 1400 km drogi, marznacy deszcz, docelowo minus 17 stopni. (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif) golfa wyglądała jak lodowy odlew. Podjazd na parking i hasło małżonki to wnieś bagaże a ja się rozejrzę. Bagażnik przyspawany lodem a miszcz ceremoni w półbucikach. Na szczęscie golf jak to na podczciwą HBetę przystało ma skladane oparcia.
Idąc tym tokiem myślenia dostajesz się do akumulatora volia !
-
W RAV4 podpinają do nakrętki na kielichu.
Ta nakrętka jest punktem masowym czyli "minusem"
A wszelkie instrukcje dotyczace uruchamiania samochodu na kable dyktowane są wzgledami BHP.
Głównie chodzi o to, że akumulator u "biorcy" jest rozładowany. Wówczas w czasie podłączenia sprawnego akumulatora "dawcy" dochodzi do gwałtownego ładowania akumulatora "biorcy" połączonego z wydzielaniem gazów. Podłączanie/odłączanie ujemnego zacisku powoduje zawsze iskrzenie, które może spowodować zapłon tych gazów.
Ponadto kabel zamykający obwód powinien być podłączany z dala od akumulatora.
W przypadku hybryd gdzie jako tako nie ładujemy aku tylko wzbudzamy system ww. nie ma znaczenia
-
Dlatego zaznaczyłem, że chodzi o RAV4. U mnie domyślnie hybryda.
-
Ktoś już potwierdził to, że zacisk pod maską nie ma połączenia z akumulatorem? Póki co nie chce mi się z miernikiem iść do auta by to sprawdzić.
-
Hybrydą nie trzeba jeździć żeby akumulator 12V się ładował. Spalinowy nie musi pracować. Może stać po prostu z włączonym napędem na P.
To mam pytanie , jak padnie 12 v akumulator , to ile wystarczy odczekać by doładował się z baterii trakcyjnej ? To po co boster jeśli sam się doładuje ?
odpowiedz kolego
pozdrawiam
Jak Ci padnie aku 12V to nie uruchomisz "zapłonu" - nie wstanie system zarzadzający miedzy innymi bateria trakcyjną, falownikiem itd co za tym idzie nie podładujesz padnietego aku 12 V i kóło zamkniete.
Jumpstarter przylożony do aku 12V pozwoli uruchomić system ten z kolei zacznie ładować aku 12V.
Bezpiecznie jest przegazować by obudzić w takiej sytuacji silnik spalinowy
Dziękuję koledzy za szybką odpowiedź , to jasne że bez bostera nie ma szans uruchomienia hybrydy . Już raz taki incydent przeżyłem , więc boję się powtórki .
pozdrawiam
No i wykrakałem , dziś rano znów padnięta bateria 12 V , 5 V napięcie pokazywał boster
pana z asistante Toyota , powiedział że po 7 razie jest szansa na wymianę wadliwego akumulatora , tak że będę wzywał asistante , żeby mieli dowód na wadliwość aku.
pozdrawiam
-
Dokładnie, dokumentować i wymagać
-
Zacisk plus w skrzynce ma bezpośrednie połączenie z aku.
Skąd assistance wie, że temat leży w wadliwy akumulatorze?
Gwarant musi wykonać stosowny proces diagnostyczny, by być pewnym czy to aku czy akcesoria czy nie inny problem.
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55089.msg795727#msg795727
Wzywanie assistance to przecież nie jest rozwiązanie...
-
Assistance problemu nie rozwiąże ale dokumentuje problem.
-
Zacisk plus w skrzynce ma bezpośrednie połączenie z aku.
Skąd assistance wie, że temat leży w wadliwy akumulatorze?
Gwarant musi wykonać stosowny proces diagnostyczny, by być pewnym czy to aku czy akcesoria czy nie inny problem.
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55089.msg795727#msg795727
Wzywanie assistance to przecież nie jest rozwiązanie...
Zgadzam się z Tobą Colin , zgłoszę do serwisu niech szukają przyczyny , to w końcu
nowe auto , 70 mai sprzedaje miliony kamer nie wydaje mi się , żeby to było przyczyną , tym bardziej że jest założony moduł ograniczający tryb parkingowy w przypadku obniżenia napięcia na aku 12 V.
Pozdrawiam
-
Zgłaszaj, ale hybryda + kamera z trybem parking bez power banku = się pewne kłopoty z akumulatorem. Tak wynika z tej i kilku innych stron posiadaczy hybryd.
@Markid nawet czynił odpowiednie pomiary i doszedł do wniosku, że bez dodatkowego zasilania daleko nie "zajedzie" w tym temacie.
-
Zgłaszaj, ale hybryda + kamera z trybem parking bez power banku = się pewne kłopoty z akumulatorem.
... ale uruchomionym, bo jeśli go nie aktywujesz, to powinno być wszystko OK. Swoją drogą ciężko chyba znaleźć kamerkę nie posiadającą takiego trybu i kwestią jest tylko jego uruchomienie...
doszedł do wniosku, że bez dodatkowego zasilania daleko nie "zajedzie" w tym temacie.
Przy odbiorze swojego auta pytałem się co mogą zaoferować z kamerek, to odpowiedzią było to, że power bank obowiązkowy.
Swoją drogą jaki zakres napięcia, taki książkowy winien mieć akumulator 12V w spoczynku - 12,00V - 12,6V, inny?
Ile podczas włączonego napędu auta?
-
hybryda + kamera z trybem parking bez power banku = się pewne kłopoty z akumulatorem
Zaryzykuję twierdzenie, że z power bankiem tak samo.
Power bank w tym przypadku to dołożenie paru amperogodzin do "niewydolnego" układu ładowania.
Równie dobrze można by zamiast akumulatora 35Ah z power bankiem dać 40Ah bez .... i mamy ten sam bilans.
No chyba że dziennie bedziesz brał power bank do ładowania do domu.
U siebie w vw golf mam mio miuve 798 pro z smart box III. Tryb parkingowy włączony non stop z wybudzeniem na ruch, smart box odcina na 12.2 V i się wyleczyłem.
Samochód zaparkowany przy ruchliwej ulicy, kamera pracowala non stop do spadku napiecia 12.2V
Po paru dniach dojrzałem do tego, że jeżdżę na niedoładowanym akumulatorze i zimą źle się skończy.
Teraz tryb parkingowy off, kamerka sama sie uruchamia 10 sek po zapłonie i sama się gasi po wyłaczeniu zapłonu. I tak jest super.
-
Dlatego ja założyłem bez trybu parkingowego.
-
Dlatego ja założyłem bez trybu parkingowego.
Mi mniej zależy na trybie parkingowym ,70 mio 810 ma opcję zdalnego podglądu z kamer , dzięki włożonej karcie SIM do adaptera i możliwości przez apkę tego podglądu/ jeszcze tego nie uruchomiłem / muszę być u dealera który to ma zrobić .
W przyszłym tygodniu tam podjadę , zobaczę czy to się da uruchomić ?
pozdrawiam
-
No chyba że dziennie bedziesz brał power bank do ładowania do domu.
Po co?
Podpinasz go pod gniazdo zapalniczki i jak uruchamiasz auto to się doładowuje.
-
Tylko chyba nie wszystkie kamery obsługują nagrywanie z powerbanka. Testowałem swoją 70mai i na postoju po kilkunastu minutach wyłączała się.
Nie wiem, czy pobór prądu był za niski i powerbank odciął zasilanie, czy kamera się wyłączyła przez brak ruchu na G-sensorze.
-
Nie stosuje się nagrywania parkingowego przez adaptery odcinające zasilanie w hybrydach.
, bez żadnych uwag ,że takie rozwiązanie
ASO twierdząc że "tak, będzie ok" żyją widać we własnym iluzorycznym świecie i to nie tylko w tym temacie. Jest to mega-przykre i tak kuriozalne, że szkoda słów.
Ogromną masa tematów czy to na naszym forum czy na świecie związana z problemami pradowymi, pozwy sądowe itd. To widać jest nieistotne.
Robią im szkolenia z obsługi kosmicznego Mirai a podstawy leżą i kwiczą!
Adaptery mają dobrane za niskie progi napięcia, do tego tak mały pojemnościowo aku jest notorycznie niedoładowany a jeszcze przy otwarciu drzwi Brake Booster wydoi go prądowo przy podnoszeniu cisnienia w układzie hamulcowym..
Nie wspominam że po kilkukrotnym spadku napięcia aku do 5 czy nawet 3V ten aku traci swoją pojemność!!!
Tryb parking: TYLKO Powerbank wchodzi w grę. Temat powerbank-ów tutaj :
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=46327.msg759255#msg759255
Co do tematu wątku - poprawę sytuacji można osiągnąć poprzez wymianę na aku o większym "Ah", co jest stosowane w autach na rynek USA oraz rzetelna diagnozę / wskazanie elementu, który pobiera prąd.
To zajmuje sporo czasu co oczywiście w dobie zasady większości stacji: "kasa, kasa, przerób przerób" nawet nie wchodzi w grę. A gwarant za diagnozę ani większy aku nie płaci.
Bujaj się Pan z problemem sam, zmierzyliśmy 12,5 i według Nowego Testamentu ewangelii św. Jana 19, wersety 4 do 5:
<abyście poznali, że ja nie znajduję w Nim żadnej winy >
Czy tak to ma działać? Jedyna porada to "Panie, kup se pan bustera" albo "w telefonie zapisz z imienia kierowców z assistance"? Pytanie retoryczne
Do rozładowanego aku w bagazniku można się dostać podpinajac zasilanie w skrzynkę bezpieczników pod maską i wtedy otwierając centralny zamek np. przez przycisk na drzwiach "OTWÓRZ" wtedy można otworzyć bagażnik.
Amen
-
Nie stosuje się nagrywania parkingowego przez adaptery odcinające zasilanie w hybrydach.
Ja stosuję. Ustawiony na 12,4V plus limit 3h nagrania w kamerce. Mniej więcej się to pokrywa, czasami nagranie mam urwane po około 2h. Zero problemów z aku 12V póki co.
-
po kilkukrotnym spadku napięcia aku do 5 czy nawet 3V ten aku traci swoją pojemność!!!
Doświadczyłem tego po raz pierwszy (akumulator padł i napięcie sprawdzone pod maską silnika boosterem przez wezwany Toyota Eurocare - 3,5V).
Było to 2.11.br. i przez kolejne 3 dni sprawdzałem je codziennie rano przy niewłączonym zapłonie, na akumulatorze mieszczącym się w bagażniku i wynosiło ono odpowiednio 12,2V; 12.02V i 12.01V dzisiaj rano. Pomiędzy tymi sprawdzeniami jeździłem codziennie po kilkadziesiąt km, dość często rekuperacyjnie hamując.
Z tego co się orientuję winno ono wynosić ok. 12,5V...
Czy mógłby ktoś kto posiada corollę hybrydę 2.0 po FL zmierzyć i podać wartość napięcia bez obciążenia, choć ono znikome chyba i tak będzie, bo otwierając bagażnik zapala się choćby lampka.
-
Możesz wyjąć akumulator i naładować go ładowarką? Jeśli nie to włącz napęd i zostaw auto na P. Wyłącz nawiew, radio, światła i niech tak sobie stoi kilka godzin (spalinowy uruchomi się może że trzy razy w ciągu kazdej godziny na jedną minutę). Akumulator 12V będzie dużo lepiej naładowany niż podczas jazdy kilkadziesiąt kilometrów.
-
Co Tu Colin… niedzielne kazania ze znajomosci Biblii nam urządzasz? :)
-
Co Tu Colin… niedzielne kazania ze znajomosci Biblii nam urządzasz? :)
Szkoda, że spalił. Należało podać tylko księgę i wersety, bez cytatu.
Zainteresowani niech szukają 
-
Ma ktoś wiedzę przy ilu V minimalnie odpali się układ hybrydowy? Może trzeba jakieś ustrojstwo wymyślić, które będzie na stałe wpięte w układ i wyśle sms jak akumulator będzie słabo naładowany? Oczywiście to coś będzie podpięte do akumulatora i go będzie rozładowywało...
-
Nie stosuje się nagrywania parkingowego przez adaptery odcinające zasilanie w hybrydach.
Ja stosuję. Ustawiony na 12,4V plus limit 3h nagrania w kamerce. Mniej więcej się to pokrywa, czasami nagranie mam urwane po około 2h. Zero problemów z aku 12V póki co.
Przez kilka miesięcy po instalacji kamery (Viofo 129+ Dual z adapterem zasilania) tak działałem, stopniowo czas nagrań parkingowych spadł do niecałej godziny, chyba, że wcześniej robiłem kilkugodzinną trasę. Finalnie miałem problem z odpaleniem auta, pomógł powerbank. Dałem sobie po tym spokój z nagrywaniem parkingowym - bo jaki jest sens by mieć 1..2 h nagrania parkingowego (gdy szkoda może wystąpić po np. 3 h) i ryzyko padnięcia akumulatora. Wróciłem do nagrań parkingowych dopiero po zamontowaniu specjalizowanego powerbanku samochodowego - teraz całą nockę nagrywa bez problemu, nawet jak danego dnia za dużo nie jeżdżę.
ps. główny problem - wg mnie - to sposób w jaki hybrydy ładują akumulator 12V, czynią to nadzwyczaj oszczędnie - mam wpiętą w gniazdko zapalniczki ładowarkę z woltomierzem i widzę, że 14,5 V pojawia się dość rzadko - to tak idąc tropem Colina ze wskazówkami Krismana - Syr 21:15 ;)
-
Cały czas tak twierdzę, bilans energetyczny jest zbyt napięty i skopane ładowanie.
-
Ma ktoś wiedzę przy ilu V minimalnie odpali się układ hybrydowy? Może trzeba jakieś ustrojstwo wymyślić, które będzie na stałe wpięte w układ i wyśle sms jak akumulator będzie słabo naładowany? Oczywiście to coś będzie podpięte do akumulatora i go będzie rozładowywało...
U mnie 2 razy padł i było 5,5 V i za 2 razem 6,2 V i już nie dało się urchomić , asistante i boster .
pozdrawiam
-
Cały czas tak twierdzę, bilans energetyczny jest zbyt napięty i skopane ładowanie.
Topoll masz rację , ja też tak to widzę , zrezygnuję chyba z nagrywania parkingowego i zgłoszę do serwisu , zobaczę czy temat rozładowywania aku 12 V będą chcieli podjąć rozwiązać /.
pozdrawiam
-
Ja od początku mam rejestrator ale działa bez trybu parkingowego.
-
bo jaki jest sens by mieć 1..2 h nagrania parkingowego (gdy szkoda może wystąpić po np. 3 h)
W moim przypadku 90% parkowań, kiedy może wystąpić szkoda, jest właśnie krótka - sklep, siłownia. Stąd taki wybór.
Całkowicie się jednak zgadzam, że problem leży po stronie ładowania. Akumulator choćby i 30Ah to wciąż jest bardzo dużo energii i jedno trefne urządzenie nie ma szans go rozładować do zera w jedną noc. A to się zdarza.
-
Czy mógłby ktoś kto posiada corollę hybrydę 2.0 po FL, zmierzyć i podać wartość napięcia bez obciążenia,
Może jednak ktoś by się jednak pokusił, zmierzył i podał dane...
-
Cały czas tak twierdzę, bilans energetyczny jest zbyt napięty i skopane ładowanie.
Topoll masz rację , ja też tak to widzę , zrezygnuję chyba z nagrywania parkingowego i zgłoszę do serwisu , zobaczę czy temat rozładowywania aku 12 V będą chcieli podjąć rozwiązać /.
pozdrawiam
To po rozmowie serwis zaprosił na test AKU 12 V .
pozdrawiam
-
To napisz potem co im wyszło.
-
To napisz potem co im wyszło.
Dopiero 16 listopada 23 r mam ten termin . Teraz wszystkim zmieniają koła na zimowe ?
pozdrawiam
ps. jak felgi 19" dojechały ?
-
Dzisiaj do pracy, przynajmniej według aplikacji (dziś zostałem w domu), w czwartek mają być opony na piątek jestem już umówiony do wulkanizatora na przerzutkę.
-
To napisz potem co im wyszło.
Dziś kupiłem wskaźnik napięcia pod zapalniczkę , pomiar wyniósł 14,3 V po krótkiej kilkunasto kilometrowej jeździe. Ale będzie bieżąca kontrola napięcia AKU 12 V . Na noc wyłączam zasilanie kamer z trybem parkingowym /auto w garażu /.
pozdrawiam
-
Z powerbankiem, nie ma takiej potrzeby. Podpinasz i już możesz odpalać.
Chyba racja. Właśnie kupiłem, wsadziłem to do schowka w aucie i nie będę się już martwił ewentualną awarią aku 12 V. To pudełeczko chyba lepsze, niż latanie co raz do auta i podłączanie ładowarki ;)
(https://i.imgur.com/0Vxqtfh.jpg)
-
Zrób jeszcze zdjęcie jak to podpinasz.
-
a jak takie cos polezy pol roku czy rok to nadal bedzie zdolne do odpalenia fury?
-
Raz na pół roku warto podładować.
-
Pytanie jakiego rodzaju akumulator siedzi w środku.
-
Zrób jeszcze zdjęcie jak to podpinasz.
Plus do plusa minus do minusa, jak zwykły prostownik lub ładowarkę
(https://i.imgur.com/mos31yJ.jpg)
a jak takie cos polezy pol roku czy rok to nadal bedzie zdolne do odpalenia fury?
Jest kontrolka naładowania. Jak spadnie trochę pojemność, to ładuje się ładowarką do zwykłego telefonu. Ale do odpalenia fury wystarczy połowa naładowania. To pudełeczko ma aż 500 A prądu rozruchowego, sporo więcej niż Varta 45 Ah - 330 A. Nie rzuci się tego w kąt na rok czasu. Raz na pół roku warto sprawdzić i w razie potrzeby doładować. Poza tym telefon można naładować, gdy wyłączą światło w domu. Miałem już przypadek, że wyłączyli prąd na całą noc, telefon mi padł, nie miałem powerbanka, to chodziłem do auta ładować go.
Pytanie jakiego rodzaju akumulator siedzi w środku.
W/g Internetu to akumulator litowo jonowy, ale nie w formie ciekłej, tylko w formie polimeru, czyli tzw. litowo-polimerowy. Wiesz co o nim? Jakieś minusy?
-
:-)
-
Jeśli litowo-polimerowy czyli LiPo to nie lubi on długiego przebywania w stanie pełnego naładowania. 60% naładowania to optimum do długiego przechowywania. Teraz trochę strachu, LiPo płoną niczym pochodnie więc należy go dobrze zabezpieczyć aby w razie (odpukać) jakiegoś poważnego zdarzenia na drodze nie została przebita jego obudowa.
Oto co potrafi zrobić naładowany do pełna LiPo przechowywany przez długi czas. Spuchnięte jedno ogniwo rozsadziło plastikową obudowę.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231109/beebe96ddcb2eee8a777171c43b07230.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231109/dafd462d432e481a330e6e837a065b8d.jpg)
-
O, jezu, przmor, dzięki za uwagę. A ja schowałem go w aucie w pełni naładowany. Już lecę trochę go rozładować. Podłączę telefon. On rzeczywiście nie musi być w pełni naładowany, bo hybryda nie ma "mocożernego" rozrusznika. Do startu hybrydy z padniętym aku. wystarczy chyba niewielki prąd 12 V. Tak z ciekawości zmierzyłem miernikiem napięcie tego boostera bez tej wtyczki z klemami, wyszło 12,54 V, tyle samo, co dziś mój aku w aucie. Jak to dobrze mieć mądrego kolegę w zapasie ;)
-
Bez paniki, kilka-kilkanascie dni w pełnym naładowaniu raczej mu nie zaszkodzi. Tygodnie czy miesiące już mogą zaszkodzic. Ogniw LiPo używam od lat w zdalnie sterowanych modelach latających więc nauczyłem się z nimi obchodzić.
Edit
Z tą pojemnością 10 000mAh to trochę ściema bo tyle ma ogniwo znajdujące się wewnątrz ale to ogniwo ma 3.7V więc gromadzi 37Wh energii. Aby uzyskać 12V należy podnieść napięcie w przetwornicy a wtedy dostępna pojemność wyniesie po uwzględnieniu strat w przetwornicy poniżej 3 000mAh czyli 3Ah przy napięciu 12V na wyjściu.
-
Plus do plusa minus do minusa, jak zwykły prostownik lub ładowarkę
A nie to bezpieczników?
-
Jakich bezpieczników? Zobacz instrukcję. To ta sama instrukcja, jaka jest u mnie w pudełku z powewrbankiem. Powiększ to sobie przyciskiem CRL + kółkiem myszy na kompie i zobacz po polsku.
https://e-baseus.com/data/links/2ce7c297d54ceac5d5d4b9205d452ccd/3777_1150.pdf
przmor, może i to ściema. Nie musi być 10000 mA, byleby uruchomiło auto. To podobnie może, jak z dyskiem twardym komputera. Dysk 500 GB nigdy nie ma tyle, tylko sporo mniej, np. ok. 470 - 480 GB max. W każdym razie po Twojej uwadze nie będę trzymał boostera długo w bezruchu. Co jakiś czas będę nim ładował telefony w domu, potem naładuję booster i rozładuję do 3/4 pojemności i schowam na jakiś czas w aucie i tak w kółko co jakieś 2 - 3 miesiące, może być?
-
W stanie 60% naładowania może leżeć bezczynnie przez długi czas (rok albo i dłużej) chyba że elektronika wewnątrz go rozładowuje to wtedy co jakiś czas warto doładować do tych 60%.
-
Jakich bezpieczników? Zobacz instrukcję. To ta sama instrukcja, jaka jest u mnie w pudełku z powewrbankiem. Powiększ to sobie przyciskiem CRL + kółkiem myszy na kompie i zobacz po polsku.
https://e-baseus.com/data/links/2ce7c297d54ceac5d5d4b9205d452ccd/3777_1150.pdf
przmor, może i to ściema. Nie musi być 10000 mA, byleby uruchomiło auto. To podobnie może, jak z dyskiem twardym komputera. Dysk 500 GB nigdy nie ma tyle, tylko sporo mniej, np. ok. 470 - 480 GB max. W każdym razie po Twojej uwadze nie będę trzymał boostera długo w bezruchu. Co jakiś czas będę nim ładował telefony w domu, potem naładuję booster i rozładuję do 3/4 pojemności i schowam na jakiś czas w aucie i tak w kółko co jakieś 2 - 3 miesiące, może być?
raczej chodzi o to, ze w 1.8 faktycznie masz w komorze silnika akumulator tak jak w 90% samochodow i standardowo podlaczasz kable plus do plusa i minus do minusa. w 2.0 np akumulator masz w bagazniku i padniety aku utrudni dostanie sie do niego ze wzgledu na to, ze mozesz nie moc otworzyc zamka bagaznika ( a w exe vip to sie nie podniesie klapa xD). dlatego w 2.0 w skrzynce bezpiecznikow masz awaryjne miejsce do podlaczenia pradu jak aku padnie. jedna klema do tego czegos w skrzynce a druga do masy gdzies przy silniku. jest o tym w instrukcji. troche martwi dlatego dlugosc tych kabelkow od powerbanka bo moga zwyczajnie nie siegnac tam gdzie jest napisane w instrukcji.
-
https://e-baseus.com/data/links/2ce7c297d54ceac5d5d4b9205d452ccd/3777_1150.pdf
Strona nie znaleziona.
Jakich bezpieczników?
(https://images92.fotosik.pl/695/bf64f1db818f2b5amed.jpg) (https://images92.fotosik.pl/695/bf64f1db818f2b5a.jpg)
-
Cyt: troche martwi dlatego dlugosc tych kabelkow od powerbanka bo moga zwyczajnie nie siegnac tam gdzie jest napisane w instrukcji.
Kabelki są krótkie, fakt. No, ale do akumulatora pod maską w 1,8 wystarczą.
Strona nie znaleziona.
Jest strona. U mnie się włącza. Poniżej wycinek z instrukcji z tej strony
(https://i.imgur.com/nYVMaMC.png)
-
W stanie 60% naładowania może leżeć bezczynnie przez długi czas (rok albo i dłużej) chyba że elektronika wewnątrz go rozładowuje to wtedy co jakiś czas warto doładować do tych 60%.
(https://i.imgur.com/ndPSM5p.gif)
-
Jeszcze jedno pytanie, Panowie. Kolega Arturas powyżej pokazał książeczkę, instrukcję i ja u siebie też to przeczytałem. Pokazane tam jest, że w razie awaryjnego rozruchu łączy się plus z plusem i minus z masą auta. I tu moje pytanie - stanie się coś złego, jeśli podłączę booster bezpośrednio do rozładowanego akumulatora, czyli plus z plusem i minus z minusem tak, jak to jest napisane w instrukcji boostera? Oczywiście słyszałem już dawno w innych autach, że minus łączy się z masą, no ale musi być ta masa? Nie można bezpośrednio do akumulatora? Nigdy nie uruchamiałem żadnego auta awaryjnie. Akumulatory padały mi na szczęście zawsze w garażu i podładowywałem je prostownikiem. Proszę o odpowiedź znawców, co już to robili.
-
Podpinanie minusa do elementu masy wynika z ogólnie pojętego BHP
Minus podpinasz jako drugi i odpinasz jako drugi. To daje ryzyko zaiskrzenia.
W przypadku wpinania i odpinania na minusowym biegunie akumulatora istnieje ryzyko zapłonu od iskry gazów akumulatora. Gdy punkt masowy masz daleko od aku minimalizujesz to ryzyko
Z technicznego punktu widzenia miejsce podpięcia klemy minusowej jest nieistotne.
-
Minus podpinasz jako drugi i odpinasz jako drugi.
Chyba odpinasz minus jako pierwszy...?
-
Minus podpinasz jako drugi i odpinasz jako drugi.
Chyba odpinasz minus jako pierwszy...?
- odpinasz minus pierwszy
- podpinasz plus pierwszy
Zawsze odwrotna kolejność!
-
Mea culpa
https://www.toyota.pl/porady/jak-odlaczyc-i-podlaczyc-akumulator
-
Po odpięciu akumulatora od masy, podładowaniu i ponownym podpięciu masy macie jakieś problemy. coś trzeba kasować, ... ?
-
Dzięki shark. Czyli to o to chodzi, o zaiskrzenie, o zwarcie. W porządku, warto stosować tę zasadę, no,
ale jeśli zadbam, będę uważał, żeby nie zrobić zwarcia, to z technicznego punktu widzenia nie ma znaczenia kolejność podłączania i odłączania klem od akumulatora. Tu chodzi tylko o bezpieczeństwo zwarcia, zaiskrzenie, wybuchu gazów z akumulatora. Jak podłączałem dawne auta pod prostownik do ładowania akumulatora, to zawsze robiłem to jak popadnie, pilnowałem tylko, żeby nie zrobić zwarcia z masą, kiedy podłączałem minus jako pierwszy i nigdy nie wydarzyło się nic nieprzewidzianego
-
Ja dzisiaj na promo zakupiłem Utrai 2000A https://utrai.pl/utrai-jstar-one-2000a-16000mah (https://utrai.pl/utrai-jstar-one-2000a-16000mah). Cena była dobra bo 205 zł. Wystarczy nawet na staruszka 1.9tdi.
-
Widzę że podawanie w marketingowy sposób pojemności to norma a w przypadku powerbanków. Różnica między marketingowym 16 000mAh a teoretycznym 4000mAh przy napięciu wyjsciowym 12V jest znacząca a ile jest tak naprawdę dostępne to należałoby zmierzyć.
-
Ja dzisiaj na promo zakupiłem Utrai 2000A
Jeżeli to jakaś niezła marka, to za tę cenę zrobiłeś bardzo dobry interes, bo to, widzę, kosztuje na różnych aukcjach 400 zł i więcej. Duże możliwości, więcej kabelków. Ma też fajne etui, walizeczkę, mój był bez etui. No i ta moc...
(https://i.imgur.com/OaXfEnH.gif)
-
Ja dzisiaj na promo zakupiłem Utrai 2000A https://utrai.pl/utrai-jstar-one-2000a-16000mah. Cena była dobra bo 205 zł.
Jest na końcu opisu owego urządzenia taka uwaga:
❌ Uwaga: Urządzenie nie jest przeznaczone do użycia w samochodach ciężarowych, pojazdach hybrydowych ani elektrycznych.
-
Ja dzisiaj na promo zakupiłem Utrai 2000A https://utrai.pl/utrai-jstar-one-2000a-16000mah. Cena była dobra bo 205 zł.
Jest na końcu opisu owego urządzenia taka uwaga:
❌ Uwaga: Urządzenie nie jest przeznaczone do użycia w samochodach ciężarowych, pojazdach hybrydowych ani elektrycznych.
Jak zwykle na samym końcu i petitem najistotniejsze informacje...
-
Urządzenie nie jest przeznaczone do użycia w pojazdach hybrydowych
Uuuu, to dla mnie lipa. I za sucha, lakoniczna ta informacja, bo ciekawi mnie, dlaczego nie można tego użyć w hybrydzie? No, ale marianek nie ma może hybrydy. A Ty czarmi to wnikliwy jesteś. Podziwiam Cię, że tak czytasz wszystko starannie. Ja to na ogół lecę po łebkach ;)
-
Urządzenie nie jest przeznaczone do użycia w pojazdach hybrydowych
Uuuu, to dla mnie lipa. No, ale marianek nie ma może hybrydy. A Ty czarmi to wnikliwy jesteś. Podziwiam Cię, że tak czytasz wszystko starannie. Ja to na ogół lecę po łebkach ;)
Ja zawsze zaczynam czytać oferty (a zwłaszcza promocje) od końca. Tam są "najciekawsze" kwiatki...
-
Urządzenie nie jest przeznaczone do użycia w samochodach ciężarowych, pojazdach hybrydowych ani elektrycznych.
Ciężarówki to rozumiem. Ale jaki jest powód ograniczenia w hybrydach i elektrykach? Może producent ma na myśli ładowanie baterii trakcyjnej?
-
Przestraszyłem się i obleciałem szczegółowo kilka aukcji mojego Baseus-a, czy aby nie ma gdzieś, że nie nadaje się do hybrydy, ale nic nie ma o tym żadnej wzmianki, więc chyba jest ok., uff!
-
Twój też nie jest do hybrydy ;) Gdzieś było wyjaśnienie, że tym nie odpalisz napędu elektrycznego, ale możesz odpalić sam silnik spalinowy 12v. Raczej nie będę tego podłączał do akumulatora trakcyjnego.
-
Bo robi pik napięcia nawet do 20V jak każdy booster. 9 razy się uda a 10 nie
-
Twój też nie jest do hybrydy ;) Gdzieś było wyjaśnienie, że tym nie odpalisz napędu elektrycznego, ale możesz odpalić sam silnik spalinowy 12v. Raczej nie będę tego podłączał do akumulatora trakcyjnego.
Nie masz opcji uruchomić ICE bez uruchomienia baterii HV.
Co wynika z faktu, iż nie masz rozrusznika na 12V tylko za rozrusznik robi silnik elektryczny zasilany z HV. A HV nie podniesiesz bez podania 12V na konektor "+" i na masę pod maską.
Bo robi pik napięcia nawet do 20V jak każdy booster. 9 razy się uda a 10 nie
Colin, przekonałeś mnie.
To który powerbank będzie odpowiedni?
Co powinienem kupić zamiast mojego NOCO?
-
Akumulatorek 12V 10 do 15Ah
-
Akumulatorek 12V 10 do 15Ah
Możesz rzucić przykładem?
-
Modelarski LiPo 3s na przykład. Niestety wymaga odpowiedniej ładowarki.
-
Bo robi pik napięcia nawet do 20V jak każdy booster. 9 razy się uda a 10 nie
Pytanie co na to sprzedawcy z ASO, którzy ostatnio nagminnie polecają kupno boostera?
Nie to żebym się nabijał ale może TCE sama wypuści jakiegoś powerbanka przeznaczonego do sprzedawanych przez siebie hybryd.
Najśmieszniejsze jest to, że hybrydy są na rynki od 25-ciu lat i wcześniej z akumulatorem 12v żadnych jaj nie było. Sam mam min. Camry już ponad 4 lata, robię dystanse 0,5-1,5 km i zero problemów z odpaleniem. Akumulator ten sam od nowości. :)
-
tym nie odpalisz napędu elektrycznego
Tu nie chodzi o odpalenie napędu elektrycznego, tylko o uruchomienie kontrolek i funkcji ready przy padniętym akumulatorze 12 V, a to chyba jest możliwe, tak Panowie? Bo już zaczynam się martwić, czy nie wydałem kasy na darmo na boostera :-( Czytałem, że odpalali tak hybrydy :-(
-
Colin Wam powiedział dlaczego to ryzykowane - odpalać hybrydę boosterem - bo te maszynki dają po uruchomieniu piki napięć 20V, a dopuszczalne w obwodach 12V jest napięcie 16V.
Może po prostu paść elektronika w napędzie, a to bywa kosztowne.
Na potwierdzenie powiem Wam, że serwisant z Semeco, który mi aktualizował BLE42 mówił o tym, że ich firma badała ten temat przy współpracy z TMP i potwierdził, że wiele boosterów samochodowych jest niebezpiecznych - dają piki napięć po uruchomieniu i w niewielkiej liczbie przypadków powodują uszkodzenia elektroniki w samochodach hybrydowych.
-
Rozumiałbym piki napięcia przekraczające wartości nominalne w alternatorze, prostowniku, falowniku ale jakim cudem bateria o potencjale 12V może dać 20V ?
-
Zaraz zaraz, a w obwodach instalacji 12V samochodów spalinowych (nie hybryd) dopuszczalne jest napięcie wyższe niż 16 V czyli 20V i tam można stosować boostery ???
-
Jest parę testów w necie na filmach, gdzie widać ile to daje. 16.5V w trybie spoczynku im więcej musi podać tym spada. Ja rozumiem @Colina tylko kurde to ma być coś małego, poręcznego i dostępnego pod ręku w trakcie awarii. Mały aku i tak bym trzymał w domu, ale tam mam inteligentny prostownik, gdzie mogę sobie V ustawić na wyjściu sam.
Najprostsze byłoby małe aku zamknięte w mobilnej obudowie z dwoma kablami, ale znowu to urządzenie ogranicza się do użytku tylko w hybrydach.
-
Najprostsze byłoby małe aku zamknięte w mobilnej
Jak już idziemy w tym kierunku, to może nadałby się taki, jaki jest stosowany m.in. w centralach alarmowych. Sam mam 12V, 7Ah, ale są i inne. Może super mobilny to on nie jest, ale jest mały, żelowy, może zmieściłby się nawet we wnęce koła zapasowego.
-
Wnęka koła zapasowego, gdzie tylna klapa otwiera się automatycznie (elektrycznie) - kolejny problem :) Czytam ten temat i ciągle czekam na dobre rozwiązanie.
Kamerki też będę chciał instalować, ale u mnie w grę wchodzi raczej z oddzielnym akumulatorem na te potrzeby.
-
Rozumiałbym piki napięcia przekraczające wartości nominalne w alternatorze, prostowniku, falowniku ale jakim cudem bateria o potencjale 12V może dać 20V ?
W powerbanku siedzie ogniwo o napięciu znamionowym 3.7V oraz przetwornica podnosząca to napięcie do 12V i to właśnie ona może generować póki napięcia przy uruchamianiu. Przy okazji ujawnia się twórczy marketing producentów powerbanków bo reklamowane dajmy na to 10 000mAh ma ogniwo wewnątrz a nie powerbank przy napięciu 12V (w porywach będzie to między 3 000 a 4 000mAh).
-
Oglądałem film z rozbieraniem utrai 2500 i tam w środku siedzą 4 ogniwa 3,7V 4000mAh połączone szeregowo. Imponowała moc rozładowania na poziomie 140 amper.
-
Raczej równolegle skoro 16000mAh ma być.
-
Lipa chłopaki. Czytając was i Colina, nie zdecyduję się użyć mojego boostera do rozruchu hybrydy :-( Zakup boostera wyszedł chyba nietrafiony. Będzie najwyżej do ładowania telefonów, jak padnie prąd w domu. Na przestrzeni minionych lat akumulatory padały mi w innych autach zawsze w domu, w garażu, nigdy na wyjeździe, w trasie, więc można się spodziewać, że ewentualna awaria małego aku 12 V w hybrydzie też nastąpi w domu w garażu po jakimś dłuższym postoju. Wtedy mam dwa rozwiązania - podładowanie akumulatorka 12 V prostownikiem lub ładowarką, albo rozruch hybrydy z mojego drugiego auta kablami rozruchowymi w/g instrukcji. Podjadę przy okazji do mojej ASO z tym boosterem i zasięgnę informacji rozruchowej, ale przypuszczam, że nie uzyskam poparcia :-( Jak to dobrze was poczytać :-) Z ciekawości zmierzyłem napięcie w boosterze i wynosiło 11,74 V, po włożeniu wtyczki z klemami, na klemach też było tyle samo, z tym że na klemach napięcie skakało z 3,7 do 11,74, no ale lampki we wtyczce migały, bo booster nie był podłączony do akumulatora i nie był gotowy do startu.
-
Woltomierzem nie wychwycisz pików napięcia do tego potrzebne jest bardziej zaawansowane urządzenie, rejestrujące szybkie przebiegi mierzonego napięcia.
-
Idąc tym spiskowym trendem. Jaką macie gwarancję ze gość z asistance odpalajacy wasza hybrydę boosterem nie uwali wam elektroniki ?
-
Idąc tym spiskowym trendem. Jaką macie gwarancję ze gość z asistance odpalajacy wasza hybrydę boosterem nie uwali wam elektroniki ?
I tutaj pada kolejne dobre pytani. Temat jak rzeka, ja w obecnym aucie sprawdzam przed zimą i ładuje jak potrzeba.
-
Idąc tym spiskowym trendem. Jaką macie gwarancję ze gość z asistance odpalajacy wasza hybrydę boosterem nie uwali wam elektroniki ?
Może uwalić ale wtedy naprawa idzie z jego OC.
-
Może uwalić ale wtedy naprawa idzie z jego OC.
Tak, pod warunkiem, że udowodnisz, że to serwisant uwalił elektronikę. On się na pewno wyprze, tym bardziej, że awarię elektroniki możesz zauważyć później, już po odjechaniu assistance. Nie każda awaria może ujawnić się od razu. Kłopotliwa sprawa :|
-
Może uwalić ale wtedy naprawa idzie z jego OC.
Tak, pod warunkiem, że udowodnisz, że to serwisant uwalił elektronikę. On się na pewno wyprze, tym bardziej, że awarię elektroniki możesz zauważyć później, już po opuszczeniu ASO. Nie każda awaria może ujawnić się od razu. Kłopotliwa sprawa :|
Jak uwali inwerter to od razu chyba widać…
-
Może uwalić ale wtedy naprawa idzie z jego OC.
Tak, pod warunkiem, że udowodnisz, że to serwisant uwalił elektronikę. On się na pewno wyprze, tym bardziej, że awarię elektroniki możesz zauważyć później, już po opuszczeniu ASO. Nie każda awaria może ujawnić się od razu. Kłopotliwa sprawa :|
Jak uwali inwerter to od razu chyba widać…
Biorąc pod uwagę potencjalne koszty, na 100% będzie twierdził, że właśnie do takiej awarii przyjechał.
Ja tam wolałbym się nie przepychać.
-
W wątku o BLE pisałem o pozostawieniu 08.11.br. na dzień mojego auta w ASO, w celu diagnozy niesprawnego akumulatora oraz wgraniu w BLE drugiej pastylki. W tzw. międzyczasie kierownik zmiany serwisu stwierdził, iż dobrze byłoby pozostawić autko na klika dni w celu wykonania testów elektryki auta, na co oczywiście się zgodziłem. Dostałem auto zastępcze Corollę TS 1.8 Comfort+Tech z przebiegiem ... 3km. Taka nówka. Mogłem sobie porównać ze swoim autem, ale wnioski nie w tym dziale... Wczoraj odebrałem telefon, że będą wymieniać w ramach gwarancji akumulator, bo jego parametry napięcia spoczynkowego kształtowały się dość dziwnie. 12,3V, 12,1V, 11.6V, 11.6V i z tego ostatniego auto dało się nawet uruchomić, a granicą miało być napięcie spoczynkowe 10,5V. Dzisiaj swoje auto odebrałem, a Toyota zafundowała mi nowy akumulator prod. hiszpańskiej z logo Toyoty, 12V 52Ah, a nie taki jak był zamontowany fabrycznie - Varta - 12V45Ah. Kierownik ponadto stwierdził, że do tej pory nie mieli problemów z akumulatorami Varty, a jedynie z produktami tureckimi. Tak czy siak producent auta na gwarancji, zalecił wymianę wadliwego akumulatora na taki właśnie - 12V52Ah. Szczerze, to bardzo się zdziwiłem takiej szybkiej i zdecydowanej reakcji serwisu dilera W-wa Okęcie i póki co to go polecam. Przy okazji zaopatrzono mnie po wgraniu, w dodatkową pastylkę BLE. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie już tylko lepiej...
-
Fajnie, że jest nadzieja na lepiej ;) Nie ma nic przyjemnego w problemach z autem. 3mam kciuki na lepiej ;)
-
parametry napięcia spoczynkowego kształtowały się dość dziwnie. 12,3V, 12,1V, 11.6V, 11.6V i z tego ostatniego auto dało się nawet uruchomić, a granicą miało być napięcie spoczynkowe 10,5V.
Należy mieć nadzieję, że to trafna diagnoza, ale ciekawe czy napięcie tak siadało samo z siebie (na odłączonym aku) czy jednak coś go rozładowywało? Bo jeśli to drugie (oby nie), to te kilka Ah więcej niewiele da.
-
Akumulatorek 12V 10 do 15Ah
Właśnie doczytałem że ten mój NOCO GB150 ma 12V Lion akumulator 88Wh, czyli ma 7,3(3) Ah
Dlaczego zatem się nie nadaje?
Proszę wyłóż jak krowie na rowie.
-
Proszę wyłóż jak krowie na rowie
Godzina wykładów 250 netto, może na forum Jeepa taniej będzie :)
-
Proszę wyłóż jak krowie na rowie
Godzina wykładów 250 netto, może na forum Jeepa taniej będzie :)
uczciwe postawienie sprawy. Forum Jeepa ma wiele zalet ale na hybrydach się nie znają. Poszukam zatem na własną rękę tańszego nauczyciela :)
-
Godzina wykładów 250 netto
Może to i twoje specyficzne poczucie humoru.
Ale na forum golfa zarobiłbyś prem bana.
-
Zgłoś administracji - równocześnie z innymi userami spamerami, trollami, krzykaczami, nabijaczami postów i watkow po X stron o dupie marynie
Admin podejmie decyzje które posty są merytoryczne, treściwe, konkretne.
VW jest marką która gardzę
-
Ale za co bana?
Za wykłady na życzenie się płaci, tylko dobra wola wykładowcy jeżeli dzieli się nią za darmo :D
A tak naprawdę przecież żartobliwa odpowiedź na moją nieprecyzyjną wypowiedź. To prędzej mi by ban się należał a nie Colinowi.
-
Na forum Skody tez jest ban jak powiesz, ze to nie jest najlepsza marka na swiecie i nie produkuje jedynych slusznych samochodow. Tylko co z tego.
-
3 osoby mnie wywolały wiec odpowiem.
Subiektywnie...
W moim odczuciu forum np. toyota.org.pl to twór gdzie spotykają się pasjonaci marki, osoby dzielące się się wiedzą, szukające wiedzy, spamerzy, krzykacze i nabijacze postów.
Nie mniej jednak w moim subiektywnym odczuciu ktoś kto reklamując w stopce profesjonalne, zawodowe podejscie do serwisowania marki bedacej słowem klucz na tym forum w odpowiedzi na w sumie nie nachalne, grzeczne pytanie rzuca hasłem że udzieli odpowiedzi za 250 netto ...to jest to dla mnie zwyczajnie słabe.
Mimo iż mnie to nie dotyczyło, bodło mnie to.
Wam to pasuje, to pewnie za niedługo w stopce niektórzy będą mieć cennik za forumowe podpowiedzi on-line.
Nawet jeśli ma to wybrzmieć jak żart.
-
rzuca hasłem że udzieli odpowiedzi za 250 netto ...to jest to dla mnie zwyczajnie słabe.
A znasz takie pojęcie jak żart sytuacyjny kreowany na podstawie zaistniałego zdarzenia.
Życzę więcej luzu i dystansu.
-
3 osoby mnie wywolały wiec odpowiem.
Subiektywnie...
W moim odczuciu forum np. toyota.org.pl to twór gdzie spotykają się pasjonaci marki, osoby dzielące się się wiedzą, szukające wiedzy, spamerzy, krzykacze i nabijacze postów.
Nie mniej jednak w moim subiektywnym odczuciu ktoś kto reklamując w stopce profesjonalne, zawodowe podejscie do serwisowania marki bedacej słowem klucz na tym forum w odpowiedzi na w sumie nie nachalne, grzeczne pytanie rzuca hasłem że udzieli odpowiedzi za 250 netto ...to jest to dla mnie zwyczajnie słabe.
Mimo iż mnie to nie dotyczyło, bodło mnie to.
Wam to pasuje, to pewnie za niedługo w stopce niektórzy będą mieć cennik za forumowe podpowiedzi on-line.
Nawet jeśli ma to wybrzmieć jak żart.
Ja chyba po części rozumiem Colina, ponieważ odpowiedział w pewnym sensie na moją wypowiedź w innym wątku, którą ja źle napisałem.
Rzecz dotyczyła wywołania przez Radamenesa motywacji osób takich właśnie jak np. Colin, Czyli "mechaników" udzielających na forum. Ja przytoczyłem wypowiedź zupełnie innego człowieka, z innego forum, że udziela porad na forum, ponieważ Ci którzy to sami zrobią to i tak do niego nie przyjadą a Ci którzy nie dadzą rady i tak pojadą do warsztatu niewykluczone, że znając go z forum mają do niego większe zaufanie i pojadą do niego. Nazwałem to "inteligentnym łowieniem klientów". Mój błąd polegał na tym, iż nie podkreśliłem że to jest uczciwe podejście, nie widzę w tym nic nagannego. Pomaga tym którzy są w stanie skorzystać z jego odpowiedzi. Ci który nie skorzystają z podpowiedzi wprost, wiedzą przynajmniej czego wymagać od warsztatu. Być może zdecydują się skorzystać z usug Colina.
Naganne jest wtedy gdy "mechanik" podszywa się pod zwykłego użyszkodnika i robi kryptoreklamę bądź deprecjonuje konkurencję. Podobnie odpowiedź typu wiem jak to zrobić ale nie powiem tylko przyjedź na warsztat to zrobię.
Chwilę potem zadałem to pytanie i Colin odpowiedział złośliwo-żartobliwie podając stawkę za wykład.
No i jeszcze skrytykowałem jego sposób wypowiedzi o pracownikach ASO!
W sumie to i tak tanio sobie policzył ;)
-
Dziś byłem w ASO z reklamacją na rozładowany w ciągu 10 dni AKU 12 V w RAV 4 HEV , 3 razy był asistante z bosterem ,auto odpalało .
ASO stwierdziło po teście ,że AKU
jest niedoładowany ,zbyt mało jeżdzę poza miastem a kamerka z w trybie parkingowym zużywa dużo prądu .Chcieli żeby zostawić auto do rana i sprawdzić
ponownie testerem , ale termin mi nie odpowiadał .
Mam podjechać jeszcze w przyszłym tygodniu ,jeśli będzie się powtarzało rozładowywanie będą reklamować AKU 12 V.
pozdrawiam :|
-
Może wreszcie naładujesz ten akumulator? Nie masz ładowarki to zostaw na kilka godzin włączone auto na P tylko najpierw nawiew wyłącz.
-
Godzina wykładów 250 netto
Może to i twoje specyficzne poczucie humoru.
Ale na forum golfa zarobiłbyś prem bana.
Jak na razie mamy tu pełną swobodę wypowiedzi.
Jak kogoś posty Ci nie odpowiadają to możesz sobie zablokować ich podgląd. :).
Niektórym zdarzyło się atakować admina i jakoś się nie napinał zbytnio.
-
Może wreszcie naładujesz ten akumulator? Nie masz ładowarki to zostaw na kilka godzin włączone auto na P tylko najpierw nawiew wyłącz.
Dzięki za poradę ,ale nie będę co drugi dzień biegał z prostownikiem i doładowywał ?
w aucie prawie premium za dużą kasę ? Jeżdzę codziennie ,aso twierdzi że jazdy w mieście nie doładują AKU 12V , to co ja muszę jeździć poza miasto doładować , to jakaś paranoja ?
pozdrawiam
-
Widzę że się nie rozumiemy. Naładuj RAZ porządnie akumulator bo wciąż jezdzisz z niedoładowanym i nie ma tu znaczenia jak drogie jest auto.
-
Trzy razy rozładowal Ci sie akumulator w krótkim okresie.
Masz go niedoładowany ...
Spraw sobie o ile nie masz porzadną ladowarkę impulsową z funkcja repair. Naładuj go na full. Wyłącz tryb parkingowy w kamerce i powonno być o niebo lepiej.
btw. u mainfriendów są ostatnie godziny "frajer day" ja się skusiłem za śmieszne pieniadze na takie coś za 47,54zł ładowarka samochodowa 12V 8A
https://a.aliexpress.com/_EImgj8v
Kamerka w czasie czuwania bierze ok 30 mA na godz.
Wybudzona od 0,2 do 0,7 A na godzine.
Majac kamerkę w trybie parkingowym na czujnik ruchu zostawiłem auto na ruchliwej ulicy zaparkowane równolegle. Na drugi dzień ledwie odpalił.
-
Z tym „premium” to ostro poleciałeś.
Wzywaj assistance z takim skutkiem, żeby codziennie rano już czekał pod domem na odpalenie auta.
TCE zareaguje jak zobaczy w „ecxelu” konkretną kwotę.
Każ im napisać na piśmie o tym sposobie użytkowania auta. :)
-
Dobrze że uśmieszek na końcu umieściłeś bo już myślałem, że na serio piszesz.
-
Tak z ciekawosci spytam w RAVkach w hybrydach zakladają wam zwykłe kwasiaki czy chociaż jak w innych markach przy start-stopie aku EFB lub AGM
-
A szczerze mówiąc nie wiem jaki jest. Podejrzewam, że zwykły. 12V to tylko pomocniczy - ma podnieść elektronikę i obsłużyć osprzęt na 12V, prąd do rozruchu silnika idzie z HV.
-
prąd do rozruchu silnika idzie z HV.
Uprościleś ....rozruch silnika powoduje przekładnia eCVT napedzona przez MG2 zasilony HV
Hybrydy nie mają rozrusznika.
-
prąd do rozruchu silnika idzie z HV.
Uprościleś ....rozruch silnika powoduje przekładnia eCVT napedzona przez MG2 zasilony HV
Hybrydy nie mają rozrusznika.
Nic nie uprościłem.
Wiem że hybrydy nie mają normalnego rozrusznika. Rozruch powoduje MG2 poprzez przekładnię planetarną. MG2 zasilane jest z HV Przekładnia nie może zrobić rozruchu ponieważ sama w żaden sposób nie generuje mocy tylko ją przekazuje. Tak samo klasyczny rozrusznik uruchamia silnik a nie bendix który go spina z wieńcem koła zamachowego silnika.
Natomiast niezależnie od tego, istotą mojej wypowiedzi było nie to jak sprzętowo realizowany jest rozruch tylko skąd pochodzi energia użyta do tego rozruchu. A pochodzi ona z HV, nie z aku 12V.
-
Panowie nie ma dyskusji z Wami. :)
Sprzedawcy z ASO mogliby się uczyć od Was zasady działania napędu itp.
-
Panowie nie ma dyskusji z Wami.
Sprzedawcy z ASO mogliby się uczyć od Was zasady działania napędu itp.
Kuba co tu dużo mówić jak na prezentacji nowej CHR przy modelu napędu eCVT 5 generacji omawiajacy jprzedstawiciel twierdził, że tu mamy jeden silnik elektryczny a drugi jest przy tylnej osi.
Wiec pokazuję mu palcem ...patrz to jest MG1 a to jest MG2
Mina gościa była bezcenna
https://drive.google.com/file/d/1PWKA3IgbseU15wXb52RHIMlSS1sBrSPG/view?usp=drivesdk
-
Spoko, mi kiedyś w ASO wyregulowali luzy zaworowe tzn. zapłaciłem za regulację zaworów w silniku w którym, jak się pózniej okazało są samo regulatory. :) Gość, który mi wpisał tą czynność przy otwieraniu zlecenia i który wystawił za to fakturę, nadal pracuje w ASO Toyoty. Jak się wróciłem z reklamacją to stwierdzili, że sprawdzili luzy zaworowe. TMP do której wysłałem opis z fakturą, tez nie widziała problemu.
Fajnie, że użytkownicy mają większą wiedzę od osób wprowadzających produkt do obrotu. :)
-
No i eksperyment z akumulatorem chyba się nie udał.
Toyota traci pierwsze miejsca. :(
https://motoryzacja.interia.pl/samochody-uzywane/news-nowy-raport-tuv-2024-te-uzywane-samochody-mozesz-kupowac-w-c,nId,7154906
-
Nie tak do końca z tymi akumulatorami.
Raport TÜV bazuje na przeglądach diagnostycznych.
TÜV, DEKRA i GTÜ skupiają prawie wszystkie stacjie diagnostyczne w niemczech.
TÜV ma około 40% udziału w badaniach diagnostycznych, by samochód załapał się do raportu musi być minimum 10 tys sztuk na przeglądzie w danym przedziale rocznikowym.
To też ma wpływ na obecność lub nie w raporcie.
Raport ADAC bazuje na wezwaniach... i tu leca statystyki akumulatorowe toyoty.
-
Spoko, mi kiedyś w ASO wyregulowali luzy zaworowe tzn. zapłaciłem za regulację zaworów w silniku w którym, jak się pózniej okazało są samo regulatory. :) Gość, który mi wpisał tą czynność przy otwieraniu zlecenia i który wystawił za to fakturę, nadal pracuje w ASO Toyoty. Jak się wróciłem z reklamacją to stwierdzili, że sprawdzili luzy zaworowe. TMP do której wysłałem opis z fakturą, tez nie widziała problemu.
Fajnie, że użytkownicy mają większą wiedzę od osób wprowadzających produkt do obrotu. :)
A jaki silnik ? I ile zapłaciłeś za regulację?
-
Spoko, mi kiedyś w ASO wyregulowali luzy zaworowe tzn. zapłaciłem za regulację zaworów w silniku w którym, jak się pózniej okazało są samo regulatory. :) Gość, który mi wpisał tą czynność przy otwieraniu zlecenia i który wystawił za to fakturę, nadal pracuje w ASO Toyoty. Jak się wróciłem z reklamacją to stwierdzili, że sprawdzili luzy zaworowe. TMP do której wysłałem opis z fakturą, tez nie widziała problemu.
Fajnie, że użytkownicy mają większą wiedzę od osób wprowadzających produkt do obrotu. :)
A jaki silnik ? I ile zapłaciłeś za regulację?
To było z 10 lat temu :). Corolla 1.6 vvti, 250 pln zapłaciłem.
Auto świat do dzisiaj pisze, że wadą tego modelu jest konieczność regulacji zaworów szklankami oraz wielowahaczowe tylne zawieszenie. :)
-
No to sami fachowcy tam pracują.
. Mojego kumpla w Aso Renault chcieli skroić za wymianę opon 2 roboczogodziny. A wymiana trwała 30 min. Trzeba pilnować i się nie dawać oszukiwać!!!
-
To było z 10 lat temu . Corolla 1.6 vvti, 250 pln zapłaciłem.
Możesz rozwinąć temat dokładniej który rok corolli i z jakim silnikiem ?
Bo wiesz trochę tu pachnie is-f i is500fsport a to jest forum motoryzacyjne :-)
-
Możesz rozwinąć temat dokładniej który rok corolli i z jakim silnikiem ?
Bo wiesz trochę tu pachnie is-f i is500fsport a to jest forum motoryzacyjne
Zaczepiasz, potem płaczesz. Dwubiegunowość ?
-
Może wreszcie naładujesz ten akumulator? Nie masz ładowarki to zostaw na kilka godzin włączone auto na P tylko najpierw nawiew wyłącz.
Dzięki za radę , pożyczyłem od kolegi prostownik , przy podłączeniu na możliwe 4 kreski ,
pokazał naładowanie 1 kreskę /słabo / , po 3 h ładowania są już 3 kreski , ale czekam
aby były 4 kreski naładowania , zobaczę po ilu godzinach będzie pełny . Po tygodniu sprawdzęjaki stan naładowania pokaże prostownik . Dziękuję przmor .
pozdrawiam
-
To było z 10 lat temu . Corolla 1.6 vvti, 250 pln zapłaciłem.
Możesz rozwinąć temat dokładniej który rok corolli i z jakim silnikiem ?
Bo wiesz trochę tu pachnie is-f i is500fsport a to jest forum motoryzacyjne :-)
Jestem w tej komfortowej sytuacji (w przeciwieństwie do Ciebie), że mogę podać vin każdego auta które miałem i mam, bez obawy, że spalę się ze wstydu.
Więc zanim się nakręcisz i niezdrowo podniecisz co znowu przełoży się na informowanie nas o Twoich fantazjach...
Proszę JTNBV56EX03502731.
Żebyś nie musiał szukać:
13750 - ADJUSTER ASSY, VALVE LASH
13750-75020
Nie spodziewałem, że taki fanboy jak Ty nie jest świadomy, że od Auris/Corolla Toyota zrezygnowała z regulacji luzu zaworowego na rzecz samo regulatorów.
No chyba że:
Zaczepiasz, potem płaczesz. Dwubiegunowość ?
-
No to sami fachowcy tam pracują.
. Mojego kumpla w Aso Renault chcieli skroić za wymianę opon 2 roboczogodziny. A wymiana trwała 30 min. Trzeba pilnować i się nie dawać oszukiwać!!!
Tym bardziej byłem wk... Uważałem, że skoro płacę więcej niż za usługę w "stodole" to nie zostanę oszukany.
Podziwiam ludzi, którzy nie maja żadnej wiedzy motoryzacyjnej i muszą zaufać na słowo.
Przykre to jest. :(
-
No to sami fachowcy tam pracują.
. Mojego kumpla w Aso Renault chcieli skroić za wymianę opon 2 roboczogodziny. A wymiana trwała 30 min. Trzeba pilnować i się nie dawać oszukiwać!!!
Tym bardziej byłem wk... Uważałem, że skoro płacę więcej niż za usługę w "stodole" to nie zostanę oszukany.
Podziwiam ludzi, którzy nie maja żadnej wiedzy motoryzacyjnej i muszą zaufać na słowo.
Przykre to jest. :(
No masz rację jest to przykre. Na każdym kroku trzeba pilnować. Niestety w takim kraju żyjemy gdzie nie wszyscy są uczciwi….
-
Nie spodziewałem, że taki fanboy jak Ty nie jest świadomy, że od Auris/Corolla Toyota zrezygnowała z regulacji luzu zaworowego na rzecz samo regulatorów.
Spokojnie, temat jak zawsze albo z boku, raz zabawnie raz smutno a innym razem żenada. Tu tak na luzie, na wesoło :-) bo 1,6 vvti nie było go w Twoim aucie, nie miał hydrauliki zaworów gdzie mogło być sprawdzenie luzu sądząc po kwocie a Ty miałeś 1,6 dual vvti gdzie jest hydraulika.
Tylko tyle i aż tyle tym, dwa lata starsze auto i już byłoby bez hydrauliki 1,6 vvti.a nie dual vvti.
Więc wyluzuj chłopie bo wystarczy powiedzieć że się pomyliłeś.
-
Dobrze, że Corolla nie była zreanimowaną kupą złomu i mogłem vin podać.
Teraz już wiem, że ASO mnie nie oszukało bo powinienem wiedzieć, że mam nie vvti tylko dual vvti.
Ty czytasz co piszesz?
Napisałem wyraźnie skasowali mnie za regulacje zaworów w aucie w którym są samo regulatory.
Chociaż pewnie tego też nie zrozumiałeś.
Ale kto otarł się o kontakt z handlarzem ten wie, że wykorzystanie niewiedzy klienta to podstawa funkcjonowania. Dla tego tak bronisz się przed podaniem numeru vin. Potencjalny klient mógłby dowiedzieć się co próbujesz mu wcisnąć pod hasłem „szkoda całkowita ekonomiczna nie techniczna”…
ps. usilnie próbujesz mi narzucić, że uważam siebie za znawcę motoryzacji… skąd takie przekonanie? z braku umiejętności czytania ze zrozumieniem?
-
Napisałem wyraźnie skasowali mnie za regulacje zaworów w aucie w którym są samo regulatory.
I nie ma silnika 1,6 vvti :grin:
Jest to forum czyli miejsce „wymiany” informacji.
:-)
-
Z dyskusji w tym wątku wynika, że do rozruchu padniętego akumulatora czy to w hybrydzie czy w benzyniaku lepiej nie stosować żadnych Jump starterów, ponieważ na początku ładowania dają one pik napięcia nawet do 20V co może spowodować uszkodzenie elektroniki w samochodzie.
Jednak tu na forum wiele osób przy padniętym aku w hybrydzie ściągało pomoc drogową, która odpalała im hybrydy boosterami, jump starterami i każda odpaliła, a żadna nie padła. Na forum też nie ujawnił się żaden użytkownik Toyoty, któremu by Jump starter uszkodził elektronikę samochodu - to wydaje się, że taki przypadek uszkodzenia elektroniki w ten sosób jest bardzo ale to bardzo rzadki, albo wręcz staytystycznie pomijalny.
Ma ktoś jakieś przykre w skutkach (ale osobiste) doświadczenie z takim odpalaniem ?
-
Nie do końca tak, typowy booster MOŻE generować takie piki napięcia jednak uważa się, że są one bardzo niebezpieczne dla elektroniki w hybrydach. Natomiast nie dla benzynowych i siesli. W sumie nie wiem dlaczego... Może chodzi o inwerter? Jest tylko w hybrydach.
-
Ma ktoś jakieś przykre w skutkach (ale osobiste) doświadczenie z takim odpalaniem ?
Nikomu z tego forum sie nie udało uwalić elektroniki przy pomocy jumpboostera, kilkudziestu tak odpaliło albo miało odpalone hybrydy. I odjechali.
Za to jedna osoba mimochodem rzucila hasło "pik 20 V" i mamy histerię zbiorową i po +30 postów od usera na kazdym dziale modelu toyoty.
W ASO oficjalnie sugerują, masz hybrydę kup sobie boostera. Aż dziw bierze że nikt z TMP nie wpadł na na to by jumpbooster sprzedawać jako akcesorium za +100% do ceny
-
Mi polecono też do hybryd (to nie reklama) booster firmy noco.
Mam taki i uruchamiałem nim dwie hybrydy bez problemów.
-
Mi polecono też do hybryd (to nie reklama) booster firmy noco.
Mam taki i uruchamiałem nim dwie hybrydy bez problemów.
Mi jak byłem w ASO polecili booster firmy OSRAM 16 800 mAh ,ale na razie nie skorzystałem , podładowałem prostownikiem bo test AKU 12 V wykazał niedoładowanie .
Zobaczymy co będzie działo się dalej .
pozdrawiam
ps. booster z asistante był użyty 3 razy , jest ok.
-
Wytłumaczcie mi, bo może jestem głupi. Do rozruchu silnika potrzebne są trzy czynniki:
1) podanie paliwa
2) zapłon
3) moment obrotowy na wale
Od czasu wprowadzenia elektrycznej pompy paliwa, wtryskiwaczy oraz elektronicznie sterowanego zapłonu dwa pierwsze punkty stały się praktycznie niezawodne. Nawet 10 letni akumulator kwasowy w 30 stopniowym mrozie dawał radę zasilić te odbiorniki. Rozrusznik przeciwnie - był zawsze wyzwaniem dla akumulatora. Ale w tej hybrydzie rozruch generuje silnik elektryczny zasilany z akumulatora trakcyjnego.
Podsumowując - rozruch Toyoty hybrydowej powinien być bardziej niezawodny niż klasycznego silnika benzynowego.
Gdzie jest zatem problem?
-
ps. booster z asistante był użyty 3 razy , jest ok.
... a jaki Ty masz zamontowany fabrycznie akumulator, tzn. o jakich parametrach oraz jakie miałeś w nim napięcie przed użyciem przez pomoc assistance?
Mnie po pierwszym przypadku (wprawdzie po kilkudniowych testach w ASO) wymieniono akumulator na nowy w ramach gwarancji, ale u mnie napięcie przed odpaleniem przez pomoc wynosiło trochę ponad 3V. Tak był rozładowany...
-
Problem jest złożony i nakłada się kilka rzeczy naraz.
W przyjęciu założenia że na rynek EU wystarczy mała pojemność aku dodatkowego,
w wadliwym ich wykonaniu
w montażu akcesoriów które go doją
w algorytmie ładowania
w usterkach elektroniki, która powoduje zwiększony pobór pradu
w olewaniu usterek które zgłaszają Klienci
-
W hybrydzie nie ma klasycznego rozrusznika, silnik jest uruchamiany silniko-generatorem zasilanym z akumulatora trakcyjnego (wysokie napięcie i pojemność) - i tu nie ma żadnego problemu.
Jest drugi akumulator 12V, który służy do uruchomienia i zasilania elektroniki auta - to z tym akumulatorem bywają problemy, łatwo go wyładować i systemowo jest dość słabo ładowany.
-
To nam się przejaśniło w sprawie boosterów.
Druga sprawa - do uruchomienia hybrydy ( przy padniętym aku) właściwie nie trzeba nawet boostera bo tam nie trzeba kręcić rozrusznikiem, a ponoć wystarczy zwykły power bank 12V, no ale jakiej mocy czy prąd 12V i 1A wystarczy do podniesienia tej elektroniki ??? Ma ktoś konkretną wiedzę w tej materii ?
-
w algorytmie ładowania
Zakładam, że w algorytmie uwzględnia się wiele czynników, ale mam dwa pytania:
1. Aku 12 V ładuje się (a przynajmniej ma taką możliwość) podczas jazdy. Ale kiedy? Tylko wtedy kiedy pracuje silnik spalinowy czy także podczas jazdy EV?
2. Ładowanie następuje też podczas postoju w trybie P. A czy również podczas postoju na D (np. w korku)?
-
Nikomu z tego forum sie nie udało uwalić
Forum to może 0,01 % aktywnych użytkowników Toyoty w kraju, na którym się oparłeś także wiele smaczków i niuansów marki ominie Twoją uwage, bo zostają wewnatrz "branży"
Markid przypadkiem usłyszał o tym "przy okazji"
Na potwierdzenie powiem Wam, że serwisant z Semeco, który mi aktualizował BLE42 mówił o tym, że ich firma badała ten temat przy współpracy z TMP i potwierdził, że wiele boosterów samochodowych jest niebezpiecznych - dają piki napięć po uruchomieniu i
Wasze wozy i tak samo wasze decyzje czym tam odpalicie. Świadomość mieć warto.
Edit:
W ASO oficjalnie sugerują
Pokaz gdzie znalazłeś takie oficjalne stanowisko producenta? Wypowiedzi pojedynczych pracowników (którzy zbywają te tematy na rzecz innych dochodowych zleceń bądź niemożności poradzenia sobie z problemem auta powracajacego co tydzień na lawecie) nim napewno nie są.
-
Krótko podsumowując, ci co spróbowali zadziałało.
A o tych co uwalili elektronikę krążą legendy na zasadzie powiedziała baba babie u masaża.
Rozumiem, że przeciwnicy jumpboostera, w sytuacji gdy im padnie aku, wzywają asistance i w grę wchodzi tylko laweta bo nie pozwolą sobie na odpalenie swojego samochodu z boostera.
Temat można prosto rozstrzygnać, niech ktoś zapyta droga mailową na klient@toyota.pl czy dozwolone jest w przypadku wyczerpania akumulatora 12V awaryjne uruchomienie toyoty z napedem hybrydowym przy pomocy jump startera. Potem wystarczy dla potomnych printscreen z odpowiedzią i możemy temat definitywnie zamknąć.
-
Krótko podsumowując, ci co spróbowali zadziałało.
A o tych co uwalili elektronikę krążą legendy na zasadzie powiedziała baba babie u masaża.
Ponieważ zostałem tu pośrednio wywołany do odpowiedzi to odpowiem.
Mam jump starter i raz (ponad rok temu) musiałem go użyć - napęd się uruchomił i elektronika nie padła - to tak odnośnie bycia przeciwnikiem lub zwolennikiem jumpstarterów.
Mam świadomość, że z elektroniką tych najczęściej tanich, chińskich urządzeń może być różnie i każdy robi to na własną odpowiedzialność.
Przekazałem kiedyś na forum (cytat Colina) informację jaką uzyskałem od serwisanta z firmy Semeco podczas luźnej rozmowy w trakcie wykonywanej przez niego aktualizacji immo BLE42.
Człowiek ten twierdził, że wykonywali na zlecenie TMP badania iluś tam modeli jump starterów, z których wyszło, że niektóre dają po uruchomieniu piki napięcia przekraczające 20 V.
Następnie również na zlecenie TMP realizowali szkolenia dla serwisów Toyoty w zakresie stosowania tego rodzaju urządzeń w przypadkach zgłoszeń awarii przez użytkowników.
Te w/w działania nie były wynikiem czyjejś fantazji ale iluś tam zarejestrowanych przypadków uwalenia elektroniki podczas prób uruchomienia auta z wyładowanym akumulatorem.
A, że żadnego forumowicza to dotąd nie spotkało - tak jak pisze Colin - mamy tu jakiś ułamek promila wszystkich użytkowników Toyoty.
Tak, że nie baba, babie w masarni ...
Uważam, że to dobry pomysł spytać Toyotę
i na 90% domyślam się odpowiedzi - wezwać autoryzowany serwis ;)
inne działania na własne ryzyko,
a to co podpowiadają pracownicy serwisu to ich prywatne wskazówki
-
No to jest właśnie 'jedna baba drugiej babie'. Jakiś serwisant, jakieś badania, jakiś
booster. Zero konkretów. Sprawa jest ciekawa, bo faktycznie sposób działania niektórych przetwornic step-up może spowodować bardzo krótkotrwały skok napięcia. Ale: dość łatwo sïe to mityguje w elektronice. Po drugie, przy obciążeniu obwodu rozładowanym akumulatorem 12V dużo trudniej takie napięcie uzyskać. Po trzecie piki napięcia są też znane ze świata alternatorów i elektronika samochodowa jakoś to zawsze znosiła...
W wolnym czasie wyciągnę oscyloskop i potestuję moje noco.
-
informację jaką uzyskałem od serwisanta z firmy Semeco podczas luźnej rozmowy w trakcie wykonywanej przez niego aktualizacji immo BLE42.
Człowiek ten twierdził, że wykonywali na zlecenie TMP badania iluś tam modeli jump starterów, z których wyszło, że niektóre dają po uruchomieniu piki napięcia przekraczające 20 V.
Z całym szacunkiem, czy Ty naprawdę myślisz że Toyota Motor Poland powierzyła wykonanie pomiarów elektrycznych określonej puli jump bosterów w celu zbadania wplywu na instalacje elekryczną hybryd toyoty zewnętrznej firmie ?
By ta bajka miała minimum przyzwoitosci to ta firma musiała by mieć chociaż akredytację
PCA
Zerknij sobie jak to wyglada
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://www.pca.gov.pl/akredytowane-podmioty/akredytacje-aktywne/laboratoria-badawcze/AB%2520665,plik.html&ved=2ahUKEwjSkbvZ-9GCAxUsQ_EDHfm5BQIQFnoECBsQAQ&usg=AOvVaw0NaLjgYd5xN9WWIFeq8LTv
To takie minimum przy zleceniu pracy by jego raport był rzetelny i wiarygodny.
A teraz zerknijmy na portfolio firmy semeco
(https://images92.fotosik.pl/696/34547337ee6c5091med.jpg) (https://images92.fotosik.pl/696/34547337ee6c5091.jpg)
...i tak prostuje się "Urban Legend"
-
... Zero konkretów. ...
W wolnym czasie wyciągnę oscyloskop i potestuję moje noco.
Sorry, nie poprosiłem go o przesłanie dokumentacji.
Ale pomysł z testowaniem dobry.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
... wykonanie pomiarów elektrycznych określonej puli jump bosterów w celu zbadania wplywu na instalacje elekryczną hybryd toyoty zewnętrznej firmie ?
...
Nadinterpretacja.
Człowiek ten nie twierdził że badali wpływ na instalację hybryd toyoty, lecz impulsy napięcia przekraczające dopuszczalny poziom.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Druga sprawa - do uruchomienia hybrydy ( przy padniętym aku) właściwie nie trzeba nawet boostera bo tam nie trzeba kręcić rozrusznikiem, a ponoć wystarczy zwykły power bank 12V, no ale jakiej mocy czy prąd 12V i 1A wystarczy do podniesienia tej elektroniki ??? Ma ktoś konkretną wiedzę w tej materii ?
Ponawiam:
Ktoś coś wie ? - jaki prąd będzie wystarczający do uruchomienia padniętej hybrydy Toyoty ?
-
Człowiek ten nie twierdził że badali wpływ na instalację hybryd toyoty, lecz impulsy napięcia przekraczające dopuszczalny poziom.
By coś badać i wydać opinię wiażącą trzeba miec uprawnienia.
Wskazujesz SEMECO firmę która jest dystrybutorem.
Mało, opierasz się na serwisancie ... czyli czlowieku z samego dołu drabinki.
Gdyby tak nawet było ...i by wyszły "piki 20V"
na "impulsach przekraczajacych dopuszczalny pozim"
Nie w instalacji hybrydy, nie w bosterze to gdzie ?
A jak w boosterze to w jakim modelu, której partiii z ktorego rocznika ?
...nie chce mi się toczyc tematu bo to sie śmieszne robi.
-
Mówimy o luźnej rozmowie przy okazji prac serwisowych. Nie drążyłem tematu. Nie twierdzę że to prawda. Bez większych problemów można zasymulować obciążenie i rozładowany akumulator by nie badać jump startera "w powietrzu".
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Krótko podsumowując, ci co spróbowali zadziałało.
A o tych co uwalili elektronikę krążą legendy na zasadzie powiedziała baba babie u masaża.
Rozumiem, że przeciwnicy jumpboostera, w sytuacji gdy im padnie aku, wzywają asistance i w grę wchodzi tylko laweta bo nie pozwolą sobie na odpalenie swojego samochodu z boostera.
Temat można prosto rozstrzygnać, niech ktoś zapyta droga mailową na klient@toyota.pl czy dozwolone jest w przypadku wyczerpania akumulatora 12V awaryjne uruchomienie toyoty z napedem hybrydowym przy pomocy jump startera. Potem wystarczy dla potomnych printscreen z odpowiedzią i możemy temat definitywnie zamknąć.
Sprawa jest jasna , jeśli na wezwanie do rozładowanego 3 razy akumulatora , asistante przysyła elektryka z bosterem , to po co jeszcze pytać ? chyba problem bardzo dobrze znają .
Następnym razem jak mi padnie w garażu , a napięcia były 5 do 6,5 V , to użyję prostownika do ładowania AKU 12V , zobaczę czy odpali ? to chyba mniej ryzykowne dla elektroniki niż boster ?
pozdrawiam
-
Ktoś coś wie ? - jaki prąd będzie wystarczający do uruchomienia padniętej hybrydy Toyoty ?
Pewnie kilka, max kilkanaście amperów. W kategoriach 'urządzeń rozruchowych' to pomijalne wartości.
-
... Następnym razem jak mi padnie w garażu , a napięcia były 5 do 6,5 V , to użyję prostownika do ładowania AKU 12V , zobaczę czy odpali ? to chyba mniej ryzykowne dla elektroniki niż boster ? ...
Użyj akumulatora z innego auta i kabli rozruchowych, podłącz kable pod (plus) złącze do tego przeznaczone w skrzynce bezpieczników pod maską oraz (minus) masę / pałąk do tego przeznaczony przy silniku, najpierw plus, później masę, nie włączaj silnika w aucie użyczającym zasilania, uzbrój immo BLE42 jeśli jest zamontowana i po ok 30 sek rozbrój (w tym celu odejdź od pojazdu na jakieś 10 m i na ok 30 sek, a następnie podejdź do auta), poczekaj 2..3 minuty aby akumulator się minimalnie podładował, uruchom napęd, odłącz kable (najpierw minus), pozostaw włączony napęd na kilkanaście ... kilkadziesiąt minut by akumulator się lekko naładował. Pilnie naładuj akumulator przyzwoitą ładowarką (np. NOCO 5, CETEK MXS 5) z odłączonym minusem od masy. Niektóre ładowarki mają tryb regeneracji, warto go użyć po pierwszym zwykłym ładowaniu mimo iż to będzie wymagać więcej czasu.
-
A naprawdę nie ma możliwości sprawdzić u jakiegoś elektronika działania swojego jump startera, tzn. czy nie ma tych pików napięcia 20 V? Dopiero co kupiłem booster rozruchowy Baseus i zmartwiliście mnie wywodami, że jest on niebezpieczny dla elektroniki hybrydy :-( Ale jak na razie stosuję metodę przmor i mój aku 12 V bez żadnego doładowywania jakimkolwiek prostownikiem czy ładowarką ma w garażu napięcie np. ostatnio zmierzone - 12,79 V :-)
-
...mój aku 12 V bez żadnego doładowywania jakimkolwiek prostownikiem czy ładowarką ma w garażu napięcie np. ostatnio zmierzone - 12,79 V
Owe napięcie masz zmierzone po nocy? To gratulacje.
-
A naprawdę nie ma możliwości sprawdzić u jakiegoś elektronika działania swojego jump startera, tzn. czy nie ma tych pików napięcia 20 V?
Ależ oczywiście. Wystarczy oscyloskop, a nawet lepszy woltomierz z pomiarem wartości chwilowych.
-
Mi polecono też do hybryd (to nie reklama) booster firmy noco.
Mam taki i uruchamiałem nim dwie hybrydy bez problemów.
To może rozładuje to napięcie o tej babie u masarza, nie mylić z masażystą…
Kolego Ledziu ale Twój Lexus GX po szkodzie całkowitej finansowej nie technicznej, nie jest hybrydą… nawet jak ma LPG i jest złożony z dwóch… no chyba, że tym drugim był elektryk. :)
No ale jak Ty z benzyny i elektryka hybrydę złożyłeś to nie dziwię się dla czego tego vin nie chcesz podać. :)
-
Mi polecono też do hybryd (to nie reklama) booster firmy noco.
Mam taki i uruchamiałem nim dwie hybrydy bez problemów.
Kolego Ledziu ale Twój Lexus GX po szkodzie całkowitej finansowej nie technicznej, nie jest hybrydą… nawet jak ma LPG i jest złożony z dwóch… no chyba, że tym drugim był elektryk.
No ale jak Ty z benzyny i elektryka hybrydę złożyłeś to nie dziwię się dla czego tego vin nie chcesz podać.
spór Ty rozpocząłeś, czepiając się każdej mojej wypowiedzi
Jest to forum czyli miejsce „wymiany” informacji.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dekiel
:-)
-
Spytałem o użycie jump startera na klient@toyota.pl i otrzymałem odpowiedź jak niżej - w skrócie "jestem za, a nawet przeciw":
Szanowny Panie,
W odpowiedzi na Pańskie pismo informujemy, że tzw. jump starter może zostać użyty do uruchomienia samochodu, natomiast nie jest zalecane przez Producenta.
Z poważaniem,
***** **********
Koordynator ds. Kontaktów z Klientami
...
On Sun, 19 Nov 2023, xxx@xxx.com.pl wrote:
> Dzień dobry,
> Mam pytanie - czy w przypadku problemów z uruchomieniem
> samochodu hybrydowego z powodu wyczerpanego akumulatora 12V (np. dłuższy postój)
> dozwolone jest użycie tzw. jump startera. Jeśli nie to co w tym
> wypadku należy zrobić lub jakich innych urządzeń użyć ? Jeśli zaś tak
> - to czy mogą Państwo zalecić jakiś sprawdzony model ? >
> Pozdrawiam
> xxxx xxxxxxxx
-
Owe napięcie masz zmierzone po nocy? To gratulacje.
Niestety, parę godzin po jeździe. Po nocy, albo 2 - 3 dniach napięcie oscyluje w granicach 12,5
Ależ oczywiście. Wystarczy oscyloskop, a nawet lepszy woltomierz z pomiarem wartości chwilowych.
To dlaczego nikt tego nie mierzy i nie pisze tu, czy w końcu ten jump starter nadaje się do hybrydy, jest bezpieczny, czy do wywalenia?
-
Po nocy, albo 2 - 3 dniach napięcie oscyluje w granicach 12,5
To i tak bardzo dobrze.
-
Wstępne pomiary mojego boostera (NOCO GB-20): https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55610.0
-
Tak nawiasem jest jakas instrukcja gdzie mozna podpinac kable? W aurisie w instrukcji był rysunek w których miejscach plus i minus pod maską
-
w instrukcji musi być.
-
W skrzynce bezpieczników masz wystającą blaszkę do której wspinasz kabel plus, a minusowy łapiesz np. do amortyzatora, i już można uruchamiać
-
W skrzynce bezpieczników masz wystającą blaszkę do której wspinasz kabel plus, a minusowy łapiesz np. do amortyzatora, i już można uruchamiać
Przy amortyzatorach jest kilka śrub, nie wszystkie maja pewną masę, trzeba popróbować.
-
(https://images92.fotosik.pl/695/bf64f1db818f2b5amed.jpg) (https://images92.fotosik.pl/695/bf64f1db818f2b5a.jpg)
-
Jak odpalasz z kabli rozruchowych z akumulatora innego auta to tak trzeba podłączyć - jak na obrazku w instrukcji.
Ale gdy kupisz sobie jump starter to w większości przypadków kable są za krótkie by minus podpiąć do tego ucha na silniku.
Wtedy trzeba poszukać masy gdzieś w okolicach skrzynki bezpieczników i śruby przy amortyzatorze są dobre - tyle, że nie wszystkie - sprawdzałem.
(dotyczy hybrydy, bo w benzynie akumulator jest w komorze silnikowej i najlepiej podpinać do zacisków akumulatora)
-
(https://images91.fotosik.pl/696/7e9cc2ed68e30829med.jpg)
Może coś dla potomnych, bo idzie zima a licho nie śpi...
Dotyczy ewentualnego ładowania akumulatora bez wyjmowania.
Instrukcja dopuszcza i opisuje taki przypadek:
"W przypadku ładowania akumulatora 12-woltowego bez wyjmowania go z samochodu należy odłączyć od niego przewód masy."
Wiadomo, że z załączonego przeze mnie zdjęcia, 1 to plus, 2 to minus czyli masa, a 3?
Odłączamy przed ładowaniem masę czyli 2, a co robimy z 3 i co to jest?
Ktoś światły w tej dziedzinie mógłby się wypowiedzieć, bo zauważyłem podobny temat w innych wcześniejszych wątkach, więc proszę o krótką instrukcję
-
Jeśli chcesz wdlg instrukcji to odpinasz tylko kleme minus, to Twój nr 2.
Numer 3 to połączenie masy z czujnikiem stanu akumulatora,ktory jest zintegrowany z klema. Jego nie ma sensu ruszać.
Co to? Aku już miałeś wymieniany w nowym wozie?
-
Co to? Aku już miałeś wymieniany w nowym wozie?
Tak, pisałem o tym w tym wątku wcześniej (chyba 14.11.br).
Wymieniono mi akumulator po pierwszym padnięciu, wzięto auto na kilka dni na testy/diagnozę do ASO i stwierdzono, że akumulator jest do wymiany.
Włożono mi trochę większy (52Ah), ale nie mają pojęcia jaka była przyczyna rozładowania tego fabrycznego po 3 dniach stania auta, chyba do ok. 3,5V.
Dzięki za informacje, na pewno w przyszłości dla kogoś będzie przydatna.
-
A jak z pomocą jeśli komuś potrzeba? Też jak w instrukcji czy można do aku?
-
Tak jak w instrukcji- z hybrydy nie wolno odpalać innych samochodów - grozi uszkodzeniem falownika.
-
jak juz ktos musi to na wylaczonym zaplonie, kiedy wylaczona jest cala elektronika i nic nie probuje doladowac obciazonego akumulatora.
-
Zapraszam na drugi odcinek sagi o pikach napięcia:
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55610.msg801990#msg801990
-
Hej,
Podczas odbioru samochodu gość wydający pokazał mi całą procedurę awaryjnego uruchamiania w przypadku padu akumulatora 12V. Booster YATO dostałem w gratisie, myślałem ze sobie żarty robią i użyje go co najwyżej do odpalenia mojej wiekowej Hondy Shadow po zimie ale chyba na serio się może przydać do nowego auta.
Wracając do tematu, gość podniósł maskę, najpierw włączył booster, następnie podpiął +, - i odpalił samochód :) Nic się nie wypaliło, nic nie wybuchło a ja pojechałem zadowolony do domu. Dostałem jednak parę wskazówek:
- po odpaleniu trzeba odłączyć booster bez zbędnej zwłoki
- prąd można pożyczyć z innego samochodu, ale wtedy "dawca" musi mieć wyłączony silnik, podpinamy do siebie kable tak jak z boostera, czekamy 15-20min aż akumulator dawcy podładuje nasz akumulator, odpinamy kable i próbujemy odpalać
- my nigdy prądu nie pożyczamy bo może źle się to dla nas skończyć
Zastanawiam się czy kwestia pików napięcia nie jest rozwiązywana przez włączenie boostera przed podpięciem kabli i dodatkowo - rozładowanym akumulatorem który działa trochę jak kondensator niwelując skoki napięcia. Ale to już temat na ten drugi wątek.
-
Z boostera się odpala od razu a od innego akumulatora trzeba ładować 15-20 min? Czemu tak?
-
No to ciekawe kto będzie łaskaw bez uruchomionego silnika użyczać prądu przez 15 minut, sory, ale ja bym się nie zgodził.
-
Ja bym zaczął od sprawdzenia co na ten temat rzecze instrukcja do samochodu. Mechanicy różne rzeczy potrafią mówić…
-
Z boostera się odpala od razu a od innego akumulatora trzeba ładować 15-20 min? Czemu tak?
Chodzi o to aby nie uruchomić hybrydy z podpiętym innym samochodem, podejrzewam że wtedy elektronika corolli może zwariować. Booster pewnie ma jakieś zabezpieczenia przed prądem wstecznym.
No to ciekawe kto będzie łaskaw bez uruchomionego silnika użyczać prądu przez 15 minut, sory, ale ja bym się nie zgodził.
W sumie czy dawca ma odpalony silnik czy nie nie powinno mieć znaczenia dla hybrydy pod warunkiem że nie jest uruchomiona. Instrukcja nednak zaleca odpięcie klemy akumulatora przed doładowaniem ładowarką więc może gość w ASO miał rację. Osobiście wolę nie testować. Ostatni raz auto z kabli odpalałem ze 30 lat temu i mam nadzieję że już nie będę musiał tego robić.
-
Ja bym zaczął od sprawdzenia co na ten temat rzecze instrukcja do samochodu. Mechanicy różne rzeczy potrafią mówić…
Aż z ciekawości sprawdziłem i jednak jest inaczej - cytuję:
5 Uruchomić silnik w drugim samochodzie. Przez około 5 minut utrzymywać nieco podwyższoną prędkość obrotową silnika w celu podładowania rozładowanego akumulatora 12-woltowego.
6 Otworzyć i zamknąć którekolwiek drzwi, gdy przyciskiem rozruchu wybrany jest stan wyłączony.
7 Utrzymując w drugim samochodzie dotychczasową prędkość obrotową silnika, przyciskiem rozruchu wybrać stan ON, a następnie uruchuomić hybrydowy układ napędowy.
-
Ja bym zaczął od sprawdzenia co na ten temat rzecze instrukcja do samochodu. Mechanicy różne rzeczy potrafią mówić…
Aż z ciekawości sprawdziłem i jednak jest inaczej - cytuję:
5 Uruchomić silnik w drugim samochodzie. Przez około 5 minut utrzymywać nieco podwyższoną prędkość obrotową silnika w celu podładowania rozładowanego akumulatora 12-woltowego.
6 Otworzyć i zamknąć którekolwiek drzwi, gdy przyciskiem rozruchu wybrany jest stan wyłączony.
7 Utrzymując w drugim samochodzie dotychczasową prędkość obrotową silnika, przyciskiem rozruchu wybrać stan ON, a następnie uruchuomić hybrydowy układ napędowy.
No właśnie, też mi się tak wydawało ale pewny nie byłem.
-
Trochę „prostacko” to brzmi:
cyt. …my nigdy prądu nie pożyczamy bo może źle się to dla nas skończyć…
Nie raz odpalałem od Camry ISUZU NPR (dwa duże akumulatory) i nic się nie stało.
Raz na szybkości pomyliłem + z - i poza iskrami nic wstrząsającego się nie wydarzyło :)
Czułbym się nie swojo jakby mnie ktoś poprosił o „prąd”, a ja bym mu odpowiedział, że nie mogę bo mam hybrydę…
Pamietam za młodego jak w zimie „wypadliśmy” z drogi i zatrzymał się przejeżdżający samochód. Na prośbę o pomoc w pchnięciu stary dziad stwierdził, że nie pomoże bo ma nowe buty… :)
-
Trochę „prostacko” to brzmi:
cyt. …my nigdy prądu nie pożyczamy bo może źle się to dla nas skończyć…
Dlatego mam w bagazniku jumpstarter
-
Trochę „prostacko” to brzmi:
cyt. …my nigdy prądu nie pożyczamy bo może źle się to dla nas skończyć…
Dlatego mam w bagazniku jumpstarter
Brawo Ty! :)
-
Aż z ciekawości sprawdziłem i jednak jest inaczej - cytuję:
5 Uruchomić silnik w drugim samochodzie. Przez około 5 minut utrzymywać nieco podwyższoną prędkość obrotową silnika w celu podładowania rozładowanego akumulatora 12-woltowego.
6 Otworzyć i zamknąć którekolwiek drzwi, gdy przyciskiem rozruchu wybrany jest stan wyłączony.
7 Utrzymując w drugim samochodzie dotychczasową prędkość obrotową silnika, przyciskiem rozruchu wybrać stan ON, a następnie uruchomić hybrydowy układ napędowy.
Z kolei w instrukcji na stronie 394 pisze:
Podczas ładowania akumulatora 12-woltowego
Nie wolno ładować akumulatora 12- woltowego, gdy hybrydowy układ napędowy pracuje. Należy upewnić się, że wszystkie urządzenia elektryczne w samochodzie są wyłączone.
Dla mnie to sprzeczne z powyższą procedura odpalania kablami.
Trochę „prostacko” to brzmi:
cyt. …my nigdy prądu nie pożyczamy bo może źle się to dla nas skończyć…
Jak w ratownictwie - dobry ratownik to żywy ratownik. Jeśli wiem jak pomóc i mogę to zrobić zapewniając sobie bezpieczeństwo to to robię. Jeśli natomiast mam ryzykować upalenie elektroniki i naprawę idącą w tysiące złotych to wybrałbym jednak wezwanie pomocy drogowej dla pechowca. No chyba że booster w bagażniku ;)
-
ale jak hybryda wylaczona to serio cos moze sie stac kiedy poratujemy pradem kogo innego?
-
ale jak hybryda wylaczona to serio cos moze sie stac kiedy poratujemy pradem kogo innego?
W teorii nie. Ważne, żeby podłączać się bezpośrednio do akumulatora, a nie do styków w puszce bezpieczników - między jednym a drugim nie ma przewodów na kilkaset amper.
W praktyce - daj znać, kiedy sprawdzisz ;)
-
Czy u was też tego auta nie można podładować w garażu bez odpinania klemy?
Nie chodzi mi o "zagrożenie dla elektroniki" bo przy współczesnej ładowarce nie przekroczymy 14,4V.
Chodzi o to, że podniesiona maska lub tylna klapa stale aktywuje podświetlenie ekranu. I akumulator się rozładowuje.
Jest jakaś możliwość żeby je "uśpić"?
-
Odpinasz minusową klemę.
-
Odpinasz minusową klemę.
Wtedy nie jest to "bez odpinania klemy" :) Ale oczywiście najrozsądniejsza opcja.
A w temacie: Można wcisnąć i zablokować czymś przycisk czujnika maski, a gdy trzeba do bagażnika, to poprowadzić kable przez otwarte tylne okno.
-
Oparcie tylnej kanapy kładę, uchylam tylną szybę i doładowuje akumulator bez odłączania go. Nie mogę zostawić otwartej klapy bagażnika bo koliduje mi z bramą.
-
moj ojciec tak robil ze Skoda 120 25 lat temu... oni serio nie maja rozwiazania tej lipy? przeciez to jest blamaz dla takiej marki.
-
oni serio nie maja rozwiazania tej lipy
Spokojnie, nie ma takiej konieczności :)
-
A instrukcje ktoś w ogóle czyta czy jak Ci jaskiniowcy wszyscy dobierają się do akumulatora gdzie tam zagląda się tylko przy wymianie aku. Ładowanie czy odpalanie na padniętym robi się z przodu a nie przy akumulatorze w bagażniku… nawet nie wiecie jakie zagrożenie i koszta chcecie usilnie wygenerować. Macie specjalnie opisane miejsca pod maską typu + czerwony że aż świeci i śrubę nie trzymającą nic do -
Już 10 lat temu Toyota to miała a Wy dalej po dziadku dawaj do akumulatora.
-
Ładowanie czy odpalanie na padniętym robi się z przodu a nie przy akumulatorze w bagażniku…
Odpalanie jak najbardziej, ale już ładowanie chyba niekoniecznie ...
-
Po Bożemu to akumulator ładujemy poza samochodem
-
Odpinamy klemę z minusem (-) i możemy go ładować w aucie. Tak podaje instrukcja auta.
-
Jest postęp - od pewnego czasu są naklejki żeby potem nie czekać miesiącami na nowy sterownik :)
(https://i.ibb.co/HLZrrmnT/aaa.jpg) (https://ibb.co/6cQ446g0)
-
te szare sruby nie powinny miec podkladek?
-
Witam, dzisiaj moja Toyota Corolla TS 2.0 (2023 r.) po 1,5 tygodnia stania odmówiła odpalenia. Skończyło się na assistance i odpaleniu z boostera. Z tym, że jak + oczywiście był brany z właściwego miejsca (pod maską) to - już nie, a konkretnie z metalowego elementu silnika spalinowego. W zasadzie kabla do dedykowanego miejsca by nie starczyło. I teraz pytanie na przyszłość, czy takie podpięcie minusa jest ok?
Gdzie bezpiecznie można podpiąć się pod ten minus? Serwisant przestrzegał mnie też przed tymi śrubami (jak niżej) - popalenie elektroniki itd.
Czy ktoś może polecić jakiś konkretny booster z kablami, które mają odpowiednia długość, aby podpiąć się w dobrym miejscu?
-
No to i mnie to spotkało. 1.8, tydzień i dwa dni stania i akumulator dętka. Ledwo otworzył zamki, lusterek nie rozłożył. Mial problem z napompowaniem podciśnienia w układzie hamulcowym. Zmierzony miał 9V. Po dobie wróciłem z drugim samochodem i kablami. Po zmierzeniu startowałem z ok. 6V. Podpięty drugi samochód. Mam cęgowy multimetr więc sprawdziłem i podejrzanie mało prądu szło do rozładowanego aku. W każdym razie wszystko niby zadziałało, samochód zaczął się otwierać i zamykać z handsfree ale lusterek nie składał/rozkładał i nie widział kluczyka do odpalenia. Wezwany na następny dzień assistance. Podpięcie boostera do akumulatora nic nie dało - efekt jak wcześniej.
I to co teraz się zadziało rozsadziło mi mózg i może [mention]Colin [/mention] coś podpowie. Mianowicie rozpiął + i - z akumulatora, podpiął większy, klasyczny booster do klem i samochód odpalił od ręki. A później na pracującym silniku było podpinanie klem do akumulatora.
-
Taki spadek napięcia to już może spowodować zmniejszenie pojemności aku
Przy 6V już większość sterowników nie robi i mogą się dziać cuda z wymianą danych na magistralach. Podanie spowrotem 12V gdzie już była jakaś wadliwa komunikacja między sterownikami nic nie zmieni do czasu zdjęcia klemy. I pewnie tak było
-
no to się domyślam, że pojemności to tam już nie ma :(
wczoraj jeździłem ponad godzinę, zobaczę co dzisiaj po dobie pokaże się na multimetrze
czyli podobny efekt jak gość z assistance powinienem uzyskać odpinając klemy na chwilę i podpinając z powrotem i dopiero podpinając się drugimi kablami albo boosterem już do podpiętego do klem akumulatora...to wydaje się bezpieczniejsze niż odpalanie samochodu bez aku na kablach i lawirowanie z niepodpiętymi klemami ryzykując zwarcie do masy ;)
-
fajne są te nowe gadżety ale jak widać skomplikowanie jest niepotrzebnie duże i utrudnia życie...
-
mutlu 45ah 360a taki mam od nowości od 5 lat zero problemów, druga zima i działa.
Mam jakaś dobrą partie tego tureckiego producenta czy o co chodzi ? Że jednym pada po miesiącu drugim po roku a ja ciągnę 5 lat
-
Jak odpalanie z powerbank macie krótkie kable minusowe i podłączanie ich do masy jest nie możliwe więc podłączacie do klemy minusowe i nic z autem się nie dzieje ?
-
jak nie ma innej opcji podłączenia to jak inaczej?
assistance jak przyjechało to gość zrobił tak samo tzn. bezpośrednio do klem...
-
A jaki booster polecacie do hybrydy Baseus będzie dobry czy nie bawić się w to, bo jedni narzekają że nie rusza hybrydy a drudzy chwalą ?
-
No to i mnie to spotkało. 1.8, tydzień i dwa dni stania i akumulator dętka. Ledwo otworzył zamki, lusterek nie rozłożył. Mial problem z napompowaniem podciśnienia w układzie hamulcowym. Zmierzony miał 9V. Po dobie wróciłem z drugim samochodem i kablami. Po zmierzeniu startowałem z ok. 6V. Podpięty drugi samochód. Mam cęgowy multimetr więc sprawdziłem i podejrzanie mało prądu szło do rozładowanego aku. W każdym razie wszystko niby zadziałało, samochód zaczął się otwierać i zamykać z handsfree ale lusterek nie składał/rozkładał i nie widział kluczyka do odpalenia. Wezwany na następny dzień assistance. Podpięcie boostera do akumulatora nic nie dało - efekt jak wcześniej.
I to co teraz się zadziało rozsadziło mi mózg i może [mention]Colin [/mention] coś podpowie. Mianowicie rozpiął + i - z akumulatora, podpiął większy, klasyczny booster do klem i samochód odpalił od ręki. A później na pracującym silniku było podpinanie klem do akumulatora.
Akumulator miał 6V. Podłączony został booster i jakie wtedy napięcie było na zaciskach akumulatora? Jeśli nie wzrosło do napięcia umożliwiającego uruchomienie napędu to jest odpowiedź dlaczego po odpięciu akumulatora napęd z samego boostera się uruchomił.
-
Słaby to pomysł odpinać aku i podpinać sam booster. Proszenie się o kłopoty.
-
W klasycznym napędzie z alternatorem może tak być.
-
Jak najbardziej można odpalić samochód bez akumulatora. Sąsiadowi tak uruchomiłem Forda 7,3TD. Tylko nie byle powerbankiem a porządnym NOCO.
-
Jak to czytam to widzę że roboty mi nigdy nie zabraknie.
-
Hybrydę można odpalić z modelarskiego pakietu LiPo/LiIon/LiFe za kilkadziesiąt złotych. Nie potrzeba żadnych boosterów.
-
Starego diesla można tak odpalić, nawet pojedziesz bez akumulatora, ale nie hybrydę.
-
Starego diesla można tak odpalić, nawet pojedziesz bez akumulatora, ale nie hybrydę.
Odpisywałem temu botowi AVAPOW.
-
Hybrydę można odpalić z modelarskiego pakietu LiPo/LiIon/LiFe za kilkadziesiąt złotych. Nie potrzeba żadnych boosterów.
Ile razy jesteś wstanie jeżeli już tak odpalić? Zaletą urządzenia dedykowanego do tych celów jest to że masz możliwość uruchomienia pojazdu kilkadziesiąt razy na jedny naładowaniu, posiada szereg zabezpieczeń w postaci np. błędnego podłączenia, po podłączeniu przeprowadza sprawdzenie akumulatora i jeżeli coś jest nie tak to pokaże komunikat blędu.
-
Starego diesla można tak odpalić, nawet pojedziesz bez akumulatora, ale nie hybrydę.
Odpisywałem temu botowi AVAPOW.
Stary Diesel to nawet na oleju spożywczym pojedzie tak więc nie ma co porównywać pojazdów z minionej epoki do pojazdów obecnych.
-
Hybrydę można odpalić z modelarskiego pakietu LiPo/LiIon/LiFe za kilkadziesiąt złotych. Nie potrzeba żadnych boosterów.
Ile razy jesteś wstanie jeżeli już tak odpalić? Zaletą urządzenia dedykowanego do tych celów jest to że masz możliwość uruchomienia pojazdu kilkadziesiąt razy na jedny naładowaniu, posiada szereg zabezpieczeń w postaci np. błędnego podłączenia, po podłączeniu przeprowadza sprawdzenie akumulatora i jeżeli coś jest nie tak to pokaże komunikat blędu.
Gdybym miał konieczność uruchamiania kilkadziesiat razy samochodu z rozladowanym akumulatorem to przede wszystkim usunąłbym przyczynę takiego stanu rzeczy a nie skutek.
-
Gdybym miał konieczność uruchamiania kilkadziesiat razy samochodu z rozladowanym akumulatorem to przede wszystkim usunąłbym przyczynę takiego stanu rzeczy a nie skutek.
Oczywiście usunięcie powodu takiego stanu rzeczy to podstawa. Natomiast to co chciałem zaznaczyć to że booster wrzucony do bagażnika będzie przez długi czas dawał pewność jego gotowości do ponownego uruchomienia pojazdu. Ile osób po awaryjnym uruchomieniu pojazdu pamięta aby naładować ponownie urządzenie, co w przypadku tych najtańszych jest wręcz wymagane? Poza tym zawsze można kogoś uratować w potrzebie.
-
Jak sprzedawca przedstawisz wiele powodów nawet takich na wyrost aby booster zakupić. Ja urządzeń nie sprzedaję więc nie będę ani za ani przeciw zakupowi boostera. Niech każdy robi jak uważa. Dla niedowiarków, że z modelarskiego pakietu można nie tylko hybrydę uruchomić link do przykładowego filmu https://youtu.be/QhaOD3C-MwM?si=6HtSuIEVeZzzYjgk
-
Dokładnie, niech każdy robi jak uważa i oby akumulatory sprawowały się jak najlepiej.
-
Akumulator miał 6V. Podłączony został booster i jakie wtedy napięcie było na zaciskach akumulatora? Jeśli nie wzrosło do napięcia umożliwiającego uruchomienie napędu to jest odpowiedź dlaczego po odpięciu akumulatora napęd z samego boostera się uruchomił.
mogło mieć i 14V...na kablach podpiętych z innego samochodu miał tyle i zachowywał się dokładnie tak samo...