Auto ma manetke i spryskiwacze działają , przycisku afl nie ma, za to ma regulacje ręczna wysokości ta pokrętło.
Sprzedający twierdzi że to taka wersja oryginalna auto z Niemiec
Dobra ,spryski reflektorów działają rozumiem ,sprawdził kolega . Można też na miejscu lekko za romba do góry i zobaczyć ,albo spsute i nie działają .
Ja też mam auto z DE ,ale takie wersje to bidniejsze w DE by były . Może być wersja LED z ręczną regulacją , no nie wiem może . Ale lampy wyglądają tak jak u mnie z AFS , jak odpalam auto u siebie to widziałem w szybie ,że soczewki wtedy wychylają się w lewo i w prawo , po czym zatrzymują . Ogólnie w ogłoszeniu nazwy wersji brak , no i sprzedający śmiesznie wydłuża opis tego co auto ma , rozdziela szyby elektryczne na przednie i tylne , to samo z czujnikami parkowania , brak elektrycznie składanych lusterek . Klima jednostrefowa ,tryby tylko soft i fast , ja mam jeszcze medium . Podgrzewana przednia szyba = nadmuch na szybę , a nie druciki w szybie . Nie widać dobrze ,ale w okolicy lusterka wstecznego w kabinie nie widać czujnika zmierzchu czy deszczu .
Podejrzewam, że GM przeprowadził odpowiednie badania i te 50 minut po zakończeniu pracy klimatyzacji to czas dopiero po upływie ktorego ma sens przedmuchanie parownika w celu osuszenia. Podejrzewam, że przedmuchanie tuż po jeździe czy pod koniec jazdy jak to koledzy robią nic poza lepszym samopoczuciem psychicznym nie daje. Osobiście nie przedmuchuje parownika i problemów ze smrodem nie mam.
Ja wsadziłem małą stację pogodową do auta i przewód do wylotu , to powiem że w Aurisie było zgodnie z ustawieniem na klimie ,jak 20 to temp. bliskie okolice była . Stosując to suszenie , wystarczy 3-5 min aby temp. w wylocie była taka jak na zewnątrz , było po deszczu . Ja zaczynam to stosować , 50 min po działaniu klimy to już tam pleśń urośnie ,nie ma jak od razu . Oni dali tam 50min ,aby co sklep to się nie działo bo aku wykończy i tyle w badaniach . Po prostu auto dłużej odstawione i dopiero , domniemanie pozostawienia przez właściciela na dłużej ,na postoju .
do sklepu na 15-20 minut i zaraz jedzie dalej.
Dokładnie .
Wariant przeglądu rozszerzony = ciśnienie czynnika . Można domniemać ,że wtedy sprawdzenie to mówi czy brakuje czynnika i czy układ jest szczelny ?
Wcześniej w focusie stosowałem to osuszanie przez 12 lat nic z klimy nie śmierdziało.
No mega potwierdzenie ,12 lat .
Wyłączasz samą sprężarkę przyciskiem A/C i sprzęt się suszy, bo nawiewy cały czas pracują.
Łatwe , ale trzeba pamiętać o wyciśnięciu w porę A/C i podkręceniu nawiewów ,bo jak dolatujemy to przeważnie klima popracowała i obroty małe są już .
Ustawisz sobie auto i klimy nie dotykasz
E tam ,ja zawsze wyłączam klimę wcześniej , by nie obciążać aku do zgaszenia silnika . Jak również po odpaleniu , by od razu klima nie startowała .
co tu nie jest łatwe, skoro wszystko jest łatwe?
To proste ,kolega włącza klimę na początku lata i wyłącza jesienią ;-) Dlatego jest mu trudniej pamiętać o wyciśnięciach A/C .
10 minut przed wyłączeniem auta wyłączany kompresor klimatyzacji przyciskiem A/C,
Ja bym powiedział od 5min ,a dalej to w zależności od czasu działania klimy , jak trasa to więcej chyba .
A co poradzisz jak ktos jezdzi glownie po miescie i robo max 2-4km?
Może ostatnie 4 km przed odstawieniem , na samym nawiewie .
"Jezdze caly rok na klimie a wali stara szmata." Z osuszaniem , czy bez ?