Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Redgar w 25 Sierpnia 2022, 20:12:09
-
Witam. Jestem tutaj nowy, więc proszę nie bić jak już coś było, ale nie znalazłem wątku z czasem oczekiwania na Yariskę. Zamówiłem Toyotę Yaris w marcu, teraz mam status w transporcie. I moje dwa pytania, ile trwa transport i potem jaki jest czas u Dealera zanim zadzwoni, że już jest do odbioru. A drugie pytanie kiedy będzie numer VIN do wglądu? W aplikacji nigdzie nie mam jeszcze, jak się loguje na komputerze na konto także nie ma takiej informacji.
-
Witam, mam Yarisa 3 generacji i jestem w trakcie zamawiania nowego Yarisa. Mam mieć termin ja luty. Napisz później jak będzie przebiegać twoja droga odbioru nowego Yarisa.
Pozdrawiam.
-
Witam,
Auto zamówione 10 czerwca. 19 sierpnia zjechało z fabryki, 1 września dostarczone do dealera. Moją piękną, czerwoną hybryde odebrałem 19 września.
VIN dostałem razem z fakturą, jakieś tydzień/półtora przed odbiorem.
-
Cześć, jestem tu nowy :D 9 września zamówiłem yaris IV comfort + style + tech w kolorze czarnym. 30 września wyjechał z fabryki, 7 października jest w transporcie do Bytomia skąd trafi do salonu w Opolu. Jak myślicie, kiedy mogę spodziewać się odbioru, bo już nie mogę się doczekać :D ? Opiekun z salonu we wrześniu napisał maila ze nie przewiduje opóźnienia i max do 3 listopada auto powinno być już u mnie.
-
Witam
Zamówiłem nowego Yarisa hybrid w wersji selection style z pakietem smart 01.10.2022, początkowo produkcja miała być w styczniu, ale już dwukrotnie termin produkcji został przesunięty na następny miesiąc z powodu braków komponentów i aktualnie przewidywany czas produkcji to marzec, a dostawa do polski na koniec kwietnia, czy komuś zdarzyła się ostatnio podobna sytuacja?
-
Witam
Zamówiłem nowego Yarisa hybrid w wersji selection style z pakietem smart 01.10.2022, początkowo produkcja miała być w styczniu, ale już dwukrotnie termin produkcji został przesunięty na następny miesiąc z powodu braków komponentów i aktualnie przewidywany czas produkcji to marzec, a dostawa do polski na koniec kwietnia, czy komuś zdarzyła się ostatnio podobna sytuacja?
a tu możesz kupić od ręki https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-yaris-yaris-hsd-selection-smart-dostepny-od-reki-ID6FmBtL.html cena 112 tys !!!!!!!!!!!!!
-
Yarisa hybrid w wersji selection style z pakietem smart 01.10.2022
Czekam na takiego samego ale ja zamawiałem w połowie sierpnia i już wtedy mi dealer mówił o terminach na marzec/kwiecień 2023. Ogólnie z terminami było trochę przetasowań, bo parę osób zdecydowało się na sloty produkcyjne z końca 2022 więc oni czekali krótko, dodatkowo fabryki udostępniły do zamówień dodatkową pulę slotów co też przyspieszyło produkcję dla osób które zdecydowały się później. Fabrykę już masz przypisaną w MyT czy jeszcze nie?
-
Witam
Zamówiłem nowego Yarisa hybrid w wersji selection style z pakietem smart 01.10.2022, początkowo produkcja miała być w styczniu, ale już dwukrotnie termin produkcji został przesunięty na następny miesiąc z powodu braków komponentów i aktualnie przewidywany czas produkcji to marzec, a dostawa do polski na koniec kwietnia, czy komuś zdarzyła się ostatnio podobna sytuacja?
a tu możesz kupić od ręki https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-yaris-yaris-hsd-selection-smart-dostepny-od-reki-ID6FmBtL.html cena 112 tys !!!!!!!!!!!!!
to mi się udało kupić o 8 tysięcy taniej w salonie
-
Yarisa hybrid w wersji selection style z pakietem smart 01.10.2022
Czekam na takiego samego ale ja zamawiałem w połowie sierpnia i już wtedy mi dealer mówił o terminach na marzec/kwiecień 2023. Ogólnie z terminami było trochę przetasowań, bo parę osób zdecydowało się na sloty produkcyjne z końca 2022 więc oni czekali krótko, dodatkowo fabryki udostępniły do zamówień dodatkową pulę slotów co też przyspieszyło produkcję dla osób które zdecydowały się później. Fabrykę już masz przypisaną w MyT czy jeszcze nie?
nigdzie niw widzę w MyT żebym miał przypisaną fabrykę jedynie, że zamówienie jest obsługiwane w salonie w Katowicach
-
Mi przypisali 1.03 fabrykę w Kolinie ale produkcja jeszcze nie ruszyła, zobaczymy kiedy się ruszy. Niektórzy czekali nawet 1.5 msc na rozpoczęcie produkcji ale nie wiem na ile to norma a na ile chwilowe przestoje spowodowane np świętami czy nowym rokiem
-
Mi przypisali 1.03 fabrykę w Kolinie ale produkcja jeszcze nie ruszyła, zobaczymy kiedy się ruszy. Niektórzy czekali nawet 1.5 msc na rozpoczęcie produkcji ale nie wiem na ile to norma a na ile chwilowe przestoje spowodowane np świętami czy nowym rokiem
jedynie rzeczywiście w mailu od sprzedawcy dostałem informacje że to ma być fabryka we Francji, ale dokładnie takiego samego maila już dostaję 3 miesiąc wraz z przesunięciem terminu realizacji, który cały czas jest nie potwierdzony
-
A no to ja mam w apce widoczną lokalizację wycentrowaną na Kolin plus wzmianka o tej miejscowości przy punktach "Produkcja w toku", "Opuscil fabrykę" i "W transporcie".
Ale z tego co rozumiem w apce jeszcze nic się nie pojawiło?
-
A no to ja mam w apce widoczną lokalizację wycentrowaną na Kolin plus wzmianka o tej miejscowości przy punktach "Produkcja w toku", "Opuscil fabrykę" i "W transporcie".
Ale z tego co rozumiem w apce jeszcze nic się nie pojawiło?
to jest wszystko co pokazuje mi w aplikacja
https://imagizer.imageshack.com/img924/8622/lGLJYd.png
-
Kolin plus
Prosze mnie nie łączyć z partią zlodziei i kłamców ani z ich pseudoprogramami
-
Ten jak wyrwał z kontekstu :D
-
Witam.
Ja swoją Yariskę zamówiłem na początku lipca 2022 r. z terminem dostawy - koniec listopada 2022. Od grudnia co miesiąc kontaktowałem się z dilerem i pytałem - to kiedy?. Każdorazowo otrzymywałem odpowiedź - wg systemu w następnym miesiącu <zalamka>
W lutym zakład w Kolin miał przerwę produkcyjną - brak komponentów.
Zwróciłem się do Toyota Central Europe o informację kiedy zamierzają zrealizować moje zamówienie. Otrzymałem następującą odpowiedź:
"Bardzo nam przykro z powodu przesunięcia terminu dostawy. Jest to spowodowane bezpośrednio z minionym czasem pandemii Covid19, i obecną sytuacją za wschodnią granicą. Niestety doprowadziło to do zakłóceń produkcyjnych i logistycznych w regularnej działalności wielu organizacji i w różnych branżach, także motoryzacyjnej. Zdajemy sobie sprawę z niedogodności wywołanych zaistniałą sytuacją, prosimy jednak o wyrozumiałość, wynikają one z czynników całkowicie od nas niezależnych.
Zweryfikowałam Pana zamówienie i zgodnie z zawartymi informacjami w naszym wewnętrznym systemie wynika, iż Pana zamówienie nadal oczekuje na potwierdzenie, czyli wyznaczenie terminu produkcji. Na chwilę obecną planowana data rozpoczęcia Pana zamówienia przypada na marzec bieżącego roku, natomiast planowana data dostarczenia Pana samochodu to przełom kwietnia/maja 2023.
01.03.2023 w aplikacji MyT została wskazana fabryka, która zmontuje samochód, ale zamówienie jest nadal w trakcie przetwarzania.
Czekamy...
-
No to chyba ja się nie mam co łudzić, że to ostatnie przesunięcie mojego zamówienia skoro zamówiłem 3 miesiące później
Witam.
Ja swoją Yariskę zamówiłem na początku lipca 2022 r. z terminem dostawy - koniec listopada 2022. Od grudnia co miesiąc kontaktowałem się z dilerem i pytałem - to kiedy?. Każdorazowo otrzymywałem odpowiedź - wg systemu w następnym miesiącu <zalamka>
W lutym zakład w Kolin miał przerwę produkcyjną - brak komponentów.
Zwróciłem się do Toyota Central Europe o informację kiedy zamierzają zrealizować moje zamówienie. Otrzymałem następującą odpowiedź:
"Bardzo nam przykro z powodu przesunięcia terminu dostawy. Jest to spowodowane bezpośrednio z minionym czasem pandemii Covid19, i obecną sytuacją za wschodnią granicą. Niestety doprowadziło to do zakłóceń produkcyjnych i logistycznych w regularnej działalności wielu organizacji i w różnych branżach, także motoryzacyjnej. Zdajemy sobie sprawę z niedogodności wywołanych zaistniałą sytuacją, prosimy jednak o wyrozumiałość, wynikają one z czynników całkowicie od nas niezależnych.
Zweryfikowałam Pana zamówienie i zgodnie z zawartymi informacjami w naszym wewnętrznym systemie wynika, iż Pana zamówienie nadal oczekuje na potwierdzenie, czyli wyznaczenie terminu produkcji. Na chwilę obecną planowana data rozpoczęcia Pana zamówienia przypada na marzec bieżącego roku, natomiast planowana data dostarczenia Pana samochodu to przełom kwietnia/maja 2023.
01.03.2023 w aplikacji MyT została wskazana fabryka, która zmontuje samochód, ale zamówienie jest nadal w trakcie przetwarzania.
Czekamy...
-
Dostałem informację od TCE, że "ogólnie trudno jest zamówić wersje selection style- a dodatkowo sytuacje utrudnia pakiet smart. wstępnie szacuję, że transakcje powinno udać nam się obsłużyć z następnych 2 miesięcy produkcji"
-
Dostałem informację od TCE, że "ogólnie trudno jest zamówić wersje selection style- a dodatkowo sytuacje utrudnia pakiet smart. wstępnie szacuję, że transakcje powinno udać nam się obsłużyć z następnych 2 miesięcy produkcji"
ja zamówiłem jeszcze z pakietem VIP, zastąpionym przez pakiet smart
-
Ale co ciekawe to na niemieckim rynku cały czas w konfiguratorze jest dostępny pakiet jbl z indukcyjną ładowarką, a z naszego rynku zniknęły obie te opcje
-
transakcje powinno udać nam się obsłużyć z następnych 2 miesięcy produkcji
Dwa miesiące od dziś na produkcję + czas oczekiwania na dostarczenie do salonu to wypada nawet koniec czerwca :/
-
witam,
czytając wasze posty to mam wrażenie że w salonie chyba zrobili w ch... 11 marca byłem w salonie, pytam się sprzedawcę jaki czas oczekiwania na Yarisa, usłyszałem Hybryda-czerwiec, benzyna-sierpień. To mowie jak hybryda za 3 miesiące to zamawiam (selection style+smart, kolor spicy orange) . Przy całej biurokracji sprzedawca z pytaniem do mnie "gdyby samochód był wcześniej, czy to nie będzie problem, bo widzi w systemie ze jest taka opcja do zaznaczenia" mówię ze pewnie im wcześniej tym lepiej.
Więc tak patrząc co pisaliście tu wcześniej, to jak odbiorę go we wrześniu to i tak będzie bardzo dobry czas :cool:
-
Po niemal 6 miesiącach oczekiwania w aplikacji MyT w końci pokazało mi się dzisiaj miejsce produkcji, co ciekawe w mailach od sprzedawcy była informacja, że auto będzie produkowane we Francji, tymczasem aplikacja pokazała miejsce produkcji w Kolinie
-
Ja zamówiłem w połowie grudnia selection style 1,5 i niestety do dzisiaj tylko mam przetwarzanie zamówienia, a niby mam mieć do końca kwietnia odebrać.
-
Widzisz, ja zamawiałem w połowie sierpnia i też miałem marzec/kwiecień a raczej spodziewam się maja/czerwca, W apce mam tylko przypisaną fabrykę (od 01.03)
A już się bałem że za szybko dostanę i jeszcze będę musiał kasę na zimówki wybulić jak w listopadzie Toyota udostępniła dodatkowe sloty produkcyjne i dzwonili do ludzi czy nie chcą dostać auta z rocznika 2022 ;)
-
Ja zamawiałem selection style w październiku i przyszło w styczniu.
-
Bo się załapałeś na te dodatkowe sloty produkcyjne które się pojawiły pod koniec roku.
-
Mogło tak być bo dealer mówił że mają jeszcze 4 sloty na ten rok i będzie auto za 3 miesiące. Myślałem że to tylko taka marketingowa gadka żeby mnie pośpieszyć z decyzją ale wygląda na to że faktycznie tak było.
-
Widzisz, ja zamawiałem w połowie sierpnia i też miałem marzec/kwiecień a raczej spodziewam się maja/czerwca, W apce mam tylko przypisaną fabrykę (od 01.03)
Ja właśnie dostałem maila, że auto powinno dotrzeć do Polski 01.05.2023, także może i tobie uda się odebrać auto w maju :)
-
Ja dzisiaj dostałem info od dealera, że samochód powinien być między 1.05 a 30.06. Pierwotnie miało być do 30.04.
-
między 1.05 a 30.06.
Spory rozrzut dat :D pokrywa się też z moim zgadywaniem
-
Ja zamawiałem 2 szt. 08.09.2022. Hybryda Comfort + Tech (bez alarmów itp.). Odebrane na początku marca.
Czyli 6 m-cy.
-
ja zamówiłem na początku września 2022, 1.5 bez hybrydy bo ponoć były długie czasy oczekiwania, a 21 października odebrałem. Produkcja Kolin - Czechy :) Wersja Comfort + smart + tech + czarny lakier.
-
Czesc, zamowilem selection style spicy orange + smart 07.04.2023. Pomimo ze sprzedawca ostrzegal ze ten kolor plus jakiekolwiek pakiety wydluza produkcje na nieokreslony termin. Oczywiscie w umowie przyblizony termin realizacji na pazdziernik, ale sa tez kaluzule ze moze sie wydluzyc. Sugerowal zeby wybrac nizsze wersje (comfort) bo wtedy bylyby dostepne juz w maju. Zonie zalezalo na tym kolorze wiec poczekamy zobaczymy. Z tego co slyszalem to jeszcze nikt na zywo tego koloru nie widzial. Wiec ciezko to widze :grin: w końcu powinni zacząć produkować ten kolor bo przecież głównie taki widnieje w reklamach i katalogach.
-
Dobre wieści dla mnie, produkcja w końcu ruszyła :)
Tak więc krótkie podsumowanie dat dla mojego zamówienia (Selection Style + Smart, hybryda)
05.08.22 - zamówienie w salonie, termin przewidywany marzec/kwiecień 2023
01.03.23 - zamówienie w toku (przydzielono fabrykę w Kolinie/CZ)
11.04.23 - produkcja w toku
-
Jeśli tylko możesz to daj znać ile produkowało się twoje auto i kiedy będzie w transporcie, bo moje teoretycznie ma być 1 maja w Polsce, ale jeszcze się nie produkuje i coś czuję, że mogą wystąpić kolejne przesunięcia u mnie
-
Czy moge prosic o podpowiedz jak moge sledzic status zamowienia? Zainstalowalem aplikacje MyT ale nie mam tam opcji dodania numeru zamowienia ktore nalezy sledzic. Jedyna opcja to wpisanie VIN ktorego jeszcze nie mam.
-
Przy podpisywaniu umowy trzeba podać email sprzedawcy i na ten sam email założyć konto Toyoty. Wtedy samo powinno się pojawić. Skontaktuj się ze swoim dealerem i podpytaj
-
Czy moge prosic o podpowiedz jak moge sledzic status zamowienia? Zainstalowalem aplikacje MyT ale nie mam tam opcji dodania numeru zamowienia ktore nalezy sledzic. Jedyna opcja to wpisanie VIN ktorego jeszcze nie mam.
napisz do klient@toyota.pl
podaj numer transmisji (zamówienia ale nie Twojego a od dealera do Toyoty) - powinno być w prawy górnym rogu.
podaj adres mail na który zarejestrowałeś konto MyT.
-
Jeśli tylko możesz to daj znać ile produkowało się twoje auto
Właśnie skończyli - czyli po 3 dniach od rozpoczęcia.
-
tyle czekania by auto wyprodukowali w 3 dni. Dziękuje za info!
-
Czy moge prosic o podpowiedz jak moge sledzic status zamowienia? Zainstalowalem aplikacje MyT ale nie mam tam opcji dodania numeru zamowienia ktore nalezy sledzic. Jedyna opcja to wpisanie VIN ktorego jeszcze nie mam.
napisz do klient@toyota.pl
podaj numer transmisji (zamówienia ale nie Twojego a od dealera do Toyoty) - powinno być w prawy górnym rogu.
podaj adres mail na który zarejestrowałeś konto MyT.
Dzieki. Napisalem i dostalem odpowiedz ze status pojawi sie w aplikacji w momencie jak zamowienie zostanie potwierdzone w systemie czyli wyznaczona zostanie data produkcji. Na ta chwile planowana data produkcji to sierpien.
Orientujecie sie moze czy na przyklad wersje hybrydowe sa dostepne wczesniej? Czy wersja silnika nie ma znaczenia? Ja skladajac zamowienie dostalem informacje ze czarny dach, pakiet smart a do tego jeszcze kolor pomaranczowy moga bardzo wydluzyc okres oczekiwania. Najlepiej to zamowic wersje comfort z pakietami style i tech - takie wersje byly dostepne z odbiorem na maj!
-
Z tego co widzę to tak, różnice są i jest ich sporo. Teoria z wersją Comfort ma z tego co widzę odzwierciedlenie w terminach oczekiwania.
Co do pojawienia się w apce, ja miałem już w dniu zamówienia widoczną Yarise a dopiero 7 miesięcy później wskoczyło że zamówienie jest w toku
-
Ja dzisiaj dostałem info od dealera, że samochód powinien być między 1.05 a 30.06. Pierwotnie miało być do 30.04.
A zmieniło Ci się w aplikacji na produkcje w toku czy nadal przetwarzanie zamówienia ?
-
Ja dzisiaj dostałem info od dealera, że samochód powinien być między 1.05 a 30.06. Pierwotnie miało być do 30.04.
A zmieniło Ci się w aplikacji na produkcje w toku czy nadal przetwarzanie zamówienia ?
Nic od początku mi się nie zmieniło, mam „zamówienie w toku”.
-
Ja dzisiaj dostałem info od dealera, że samochód powinien być między 1.05 a 30.06. Pierwotnie miało być do 30.04.
A zmieniło Ci się w aplikacji na produkcje w toku czy nadal przetwarzanie zamówienia ?
Nic od początku mi się nie zmieniło, mam „zamówienie w toku”.
Dajcie znac jakie wersje yarisek zamawialiscie i jakie silniki i kolory. Bo to podobno wszystko ma znaczenie jesli chodzi o okres oczekiwania. Sam jestem ciekaw czy ktos spicy orange zamawial tez :grin: zastanawiam sie czy moze hybryda bylaby szybciej wyprodukowana to wtedy zmienilbym zamowienie :roll:
Ps. Kojarzycie czy wlasnie wersje hybrydowe maja zdalne uruchamianie klimatyzacji z aplikacji? Widzialem taka funkcjonalnosc na youtube u kogos w Anglii chyba https://youtu.be/TDemHoBTfgs (https://youtu.be/TDemHoBTfgs)
-
Różnice w czasie produkcji to jedno ale zastanów się na ile istotny jest dla Ciebie podłokietnik, elektryczny hamulec ręczny i hamulce tarczowe z tyłu (te trzy rzeczy tylko w hybrydzie).
-
Ja dzisiaj dostałem info od dealera, że samochód powinien być między 1.05 a 30.06. Pierwotnie miało być do 30.04.
A zmieniło Ci się w aplikacji na produkcje w toku czy nadal przetwarzanie zamówienia ?
Ja zamówiłam w lipcu dobrały rocznik 2023. Hybryda selection style + pakiet VIP. Imperial red. Miał być marzec. Od 1 marca mam w aplikacji ze fabryka Czechy i to na tyle.
Nic od początku mi się nie zmieniło, mam „zamówienie w toku”.
Dajcie znac jakie wersje yarisek zamawialiscie i jakie silniki i kolory. Bo to podobno wszystko ma znaczenie jesli chodzi o okres oczekiwania. Sam jestem ciekaw czy ktos spicy orange zamawial tez :grin: zastanawiam sie czy moze hybryda bylaby szybciej wyprodukowana to wtedy zmienilbym zamowienie :roll:
Ps. Kojarzycie czy wlasnie wersje hybrydowe maja zdalne uruchamianie klimatyzacji z aplikacji? Widzialem taka funkcjonalnosc na youtube u kogos w Anglii chyba https://youtu.be/TDemHoBTfgs (https://youtu.be/TDemHoBTfgs)
-
Tak teraz patrzę i jednak coś się zmieniło i tego wcześniej nie wychwyciłem. Wcześniej miałem „przetwarzanie zamówienia” a teraz „zamówienie w toku” ale nadal nie mam miejsca produkcji.
-
Jeśli tylko możesz to daj znać ile produkowało się twoje auto i kiedy będzie w transporcie, bo moje teoretycznie ma być 1 maja w Polsce, ale jeszcze się nie produkuje i coś czuję, że mogą wystąpić kolejne przesunięcia u mnie
Czy ruszyło się coś z twoim zamówieniem ?
-
Jeśli tylko możesz to daj znać ile produkowało się twoje auto i kiedy będzie w transporcie, bo moje teoretycznie ma być 1 maja w Polsce, ale jeszcze się nie produkuje i coś czuję, że mogą wystąpić kolejne przesunięcia u mnie
Czy ruszyło się coś z twoim zamówieniem ?
Cały czas mam zamówienie w toku i właśnie się zastanawiam jak bardzo ten 1 maja jest przewidywanym czasem dostarczenia, bo nie dostałem informacji o kolejnym przesunięciu, jeżeli auto jak u kolegi produkuje się 3 dni to jestem ciekawy ile zajmie transport z Czech
-
Z różnych wypowiedzi na grupach i forum wynika że od 4 do 6 tygodni
-
To razem z odbiorem, czy tylko dostarczeniem do salonu?
-
01.03.2023 w aplikacji MyT została wskazana fabryka, która zmontuje samochód, ale zamówienie jest nadal w trakcie przetwarzania.
Czekamy...
Dzień dobry
wiadomość z dzisiaj: Aktualizacja statusu w portalu Moja Toyota – produkcja w toku :shock:
co ciekawe na początku kwietnia przedstawiciel dilera przekazał że samochód w Polsce ma być 17.04 i w połowie maja przewiduje że będzie do wydania
dalej czekamy ...
a zamówione: Yaris Hybrid/selection style/VIP/lakier 2SZ Imperial Red/Eclipse Black
-
A mój już w Bytomiu. Nie było powiadomienia na maila czy sms więc nawet nie wiem czy od wczoraj czy dopiero dzisiaj wskoczyło.
Także podejrzewam że teraz zostaje dołożenie alarmu (w sumie nie wiem do końca czy robią to w Bytomiu czy dopiero w ASO), przepakowanie na lawetę i dowóz do salonu :)
-
Wiozą Yarki? :D
https://www.facebook.com/watch?v=6344816645570825
-
Ja tam żadnej nie widziałem, głównie fiaty 500 i Lancie
-
Widocznie już mój wzrok nie taki jak trzeba :D
-
Nareszcie dzisiaj ruszyła produkcja mojego autka!
żeby ktoś potem nie musiał szukać to zostawiam wypisane z datami:
01.10.2022-zamówiewnie auta
28.03.2023-aplikacja pokazała miejsce produkcji
26.04.2023-produkcja w toku
Według dilera auto ma mi zostać wydane jeszcze do końca maja.
-
A mój już w Bytomiu. Nie było powiadomienia na maila czy sms więc nawet nie wiem czy od wczoraj czy dopiero dzisiaj wskoczyło.
Także podejrzewam że teraz zostaje dołożenie alarmu (w sumie nie wiem do końca czy robią to w Bytomiu czy dopiero w ASO), przepakowanie na lawetę i dowóz do salonu :)
Odebrałeś już auto ?
-
Mi się znowu termin przesunął teraz mam info od dealera, że przewidywany odbiór będzie 1.06-31.07. Czyli w grudniu jak zamawiałem miało być do końca kwietnia, później 1.05-30.06, a teraz do końca lipca ciekawe ile się jeszcze przeciągnie. W aplikacji nie mam jeszcze nawet miejsca produkcji.
-
Z tego co zauważyłem na forum i u mnie to miejsce produkcji pokazuje się miesiąc do półtora przed produkcją
-
Odebrałeś już auto ?
Ma być na początku przyszłego tygodnia najpóźniej. Dostałem już fakturę do zapłaty (z VINem) ale powiedziałem handlowcowi że nie zapłacę dopóki auto nie będzie do obejrzenia w salonie, więc ma ustawić taki termin żeby zdążyli dowieźć. Dał dwa tygodnie. Termin zaplaty mija we wtorek, zobaczymy jak się uwiną :)
-
Odebrałeś już auto ?
Ma być na początku przyszłego tygodnia najpóźniej. Dostałem już fakturę do zapłaty (z VINem) ale powiedziałem handlowcowi że nie zapłacę dopóki auto nie będzie do obejrzenia w salonie, więc ma ustawić taki termin żeby zdążyli dowieźć. Dał dwa tygodnie. Termin zaplaty mija we wtorek, zobaczymy jak się uwiną :)
Długo te auta w bytomiu stoją
-
01.03.2023 w aplikacji MyT została wskazana fabryka, która zmontuje samochód, ale zamówienie jest nadal w trakcie przetwarzania.
Czekamy...
Dzień dobry
wiadomość z dzisiaj: Aktualizacja statusu w portalu Moja Toyota – produkcja w toku :shock:
co ciekawe na początku kwietnia przedstawiciel dilera przekazał że samochód w Polsce ma być 17.04 i w połowie maja przewiduje że będzie do wydania
dalej czekamy ...
a zamówione: Yaris Hybrid/selection style/VIP/lakier 2SZ Imperial Red/Eclipse Black
24.04.2023 - Aktualizacja statusu w portalu Moja Toyota – pojazd opuścił fabrykę
28.04.2023 - Informacja od dilera że samochód w Bytomiu
-
Mój również 02.05 dotarł do Bytomia, teraz tylko czekać aż trafi do dilera
-
Odebrałeś już auto ?
Ma być na początku przyszłego tygodnia najpóźniej. Dostałem już fakturę do zapłaty (z VINem) ale powiedziałem handlowcowi że nie zapłacę dopóki auto nie będzie do obejrzenia w salonie, więc ma ustawić taki termin żeby zdążyli dowieźć. Dał dwa tygodnie. Termin zaplaty mija we wtorek, zobaczymy jak się uwiną :)
Zdążyli do terminu na fakturze czy nadal auto w Bytomiu ?
-
Właśnie przyjechała pod salon :) jadę dziś obejrzeć, chociaż do fizycznego wyjazdu jeszcze chwilę potrzeba. Alarm montują jednak w ASO ze względu na konieczność dochowania homologacji, tzn. samochód nie może być dotknięty przez ASO (w kontekście grzebania w nim) dopóki klient go nie "odbierze" (zapłaci), dopiero wtedy mogą montować alarm i inne rzeczy dokładane.
Tyle w teorii przekazanej mi przez handlowca, bo relacje wielu osób (zwłaszcza w wątku z YC) pokazują, że bywa z tym różnie.
-
Mój również 02.05 dotarł do Bytomia, teraz tylko czekać aż trafi do dilera
Masz jakieś info kiedy auto może być w salonie ?
-
Niestety nie, dostałem tylko informacje przy rozmowie z handlowcem, że auto powinno mi zostać wydane do końca miesiąca
-
Mój również 02.05 dotarł do Bytomia, teraz tylko czekać aż trafi do dilera
Wczoraj dostałem telefon, że faktura za auto może być już wystawiona i po wystawieniu faktury auto może być dostarczane do salonu gdzie ma być doposażone
Masz jakieś info kiedy auto może być w salonie ?
-
01.03.2023 w aplikacji MyT została wskazana fabryka, która zmontuje samochód, ale zamówienie jest nadal w trakcie przetwarzania.
Czekamy...
Dzień dobry
wiadomość z dzisiaj: Aktualizacja statusu w portalu Moja Toyota – produkcja w toku :shock:
co ciekawe na początku kwietnia przedstawiciel dilera przekazał że samochód w Polsce ma być 17.04 i w połowie maja przewiduje że będzie do wydania
dalej czekamy ...
a zamówione: Yaris Hybrid/selection style/VIP/lakier 2SZ Imperial Red/Eclipse Black
24.04.2023 - Aktualizacja statusu w portalu Moja Toyota – pojazd opuścił fabrykę
28.04.2023 - Informacja od dilera że samochód w Bytomiu
20.05.2023
Aktualizacja statusu w portalu Moja Toyota – pojazd dostarczony do dealera
Szanowny Kliencie,
Twoja nowa Toyota Yaris jest prawie gotowa. Po przeprowadzeniu pełnego końcowego przeglądu dealer skontaktuje się z Tobą w celu umówienia terminu odbioru.
-
20.05.2023
Aktualizacja statusu w portalu Moja Toyota – pojazd dostarczony do dealera
Szanowny Kliencie,
Twoja nowa Toyota Yaris jest prawie gotowa. Po przeprowadzeniu pełnego końcowego przeglądu dealer skontaktuje się z Tobą w celu umówienia terminu odbioru.
[/quote]
U jakiego dilera zamawiałeś auto? Jakbyś miał datę odbioru auta, to napisz proszę
-
01.03.2023 w aplikacji MyT została wskazana fabryka, która zmontuje samochód, ale zamówienie jest nadal w trakcie przetwarzania.
Czekamy...
Dzień dobry
wiadomość z dzisiaj: Aktualizacja statusu w portalu Moja Toyota – produkcja w toku :shock:
co ciekawe na początku kwietnia przedstawiciel dilera przekazał że samochód w Polsce ma być 17.04 i w połowie maja przewiduje że będzie do wydania
dalej czekamy ...
a zamówione: Yaris Hybrid/selection style/VIP/lakier 2SZ Imperial Red/Eclipse Black
24.04.2023 - Aktualizacja statusu w portalu Moja Toyota – pojazd opuścił fabrykę
28.04.2023 - Informacja od dilera że samochód w Bytomiu
20.05.2023
Aktualizacja statusu w portalu Moja Toyota – pojazd dostarczony do dealera
Szanowny Kliencie,
Twoja nowa Toyota Yaris jest prawie gotowa. Po przeprowadzeniu pełnego końcowego przeglądu dealer skontaktuje się z Tobą w celu umówienia terminu odbioru.
25.05.2023 - samochód odebrany :-)
Diler - Toyota Sabaj Łódź
życzę krótkiego oczekiwania
-
Ja jeszcze auta nie odebrałem, ale już mam wyznaczoną datę odbioru na 01.06, dla ciekawskich podaję całą historię z datami z mojego zamówienia
01.10.2022-zamówienie auta (yaris hybryd selection style+ smart)
28.03.2023-aplikacja pokazała miejsce produkcji(Kolin)
26-28.04 auto wyprodukowane
02.05 auto w Bytomiu
15.05 wystawienie faktury i możliwość transportu do dilera
21.05 auto u dilera
24.05 odbiór dokumentów do rejestracji auta i rejestracja następnego dnia
01.06.2003- odbiór samochodu
-
2003? :p
-
2023, pomyłka przepraszam
-
Czy ktoś odbierał może ostatnio zamówiony samochód i może powiedzieć ile czekał. Ja miałem odbierać swój do końca kwietnia (zamówienie w grudniu) ale do dzisiaj nie mam nawet potwierdzonej produkcji czyli najbardziej optymistyczna wersja to odbiór w październiku, czy komuś też tak się przesunęło?
-
Czy ktoś odbierał może ostatnio zamówiony samochód i może powiedzieć ile czekał. Ja miałem odbierać swój do końca kwietnia (zamówienie w grudniu) ale do dzisiaj nie mam nawet potwierdzonej produkcji czyli najbardziej optymistyczna wersja to odbiór w październiku, czy komuś też tak się przesunęło?
Ja zmawiałem auto 1 października 2022, na umowie była wstępna data odebrania auta na 31czerwca 2023, aczkolwiek sprzedawca deklarował, że jest szansa odebrać auto w lutym, następnie 3 razy dostawałem maila z przesunięciem daty produkcji o kolejny miesiąc i ostatecznie auto udało mi się odebrać 1 czerwca 2023, musisz czekać niestety na pokazanie w aplikacji miejsca produkcji i od tego czasu mniej więcej od miesiąca do dwóch możesz się spodziewać odebrania auta
-
Zamawialem GR Sport Hybrid z dachem panoramicznym w marcu 2023. Samochod mial byc do odebrania czerwiec/lipiec 2023. Na dzien dzisiejszy status - przetwarzanie zamowienia wiec czekam.
-
Ja zamawialem w połowie czerwca i na razie cisza zamowienie jest przetwarzane. Troche do d bo mam do sprzedazy auto na miejsce ktorego kupuje yarisa i nie wiem kiedy je wystawic. Na szczescie jest to takie "zapasowe" tzn 3 w rodzinie ale wlasnie na miasto. Teraz w zamowieniach chyba sie nic nie ruszy bo fabryki maja przerwe wakacyjna. W zeszlym roku skonczyla sie ona ok 15 sierpnia
-
Teraz w zamowieniach chyba sie nic nie ruszy bo fabryki maja przerwe wakacyjna.
Przerwa wakacyjna ? Nigdy o czyms takim nie slyszalem. Jest zamowienie to musi byc realizacja. Fakt - ostatnimi czasy wszystko sie wydluzylo ale to zalezy. Niektore niemieckie marki (Audi, BMW) potrafi dostarczyc samochod w mniej niz pol roku :)
-
Teraz w zamowieniach chyba sie nic nie ruszy bo fabryki maja przerwe wakacyjna.
Przerwa wakacyjna ? Nigdy o czyms takim nie slyszalem. Jest zamowienie to musi byc realizacja. Fakt - ostatnimi czasy wszystko sie wydluzylo ale to zalezy. Niektore niemieckie marki (Audi, BMW) potrafi dostarczyc samochod w mniej niz pol roku :)
Wszystko zależy od modelu.
Na IX1 6m-cy, na i4 nie przyjmują zamówień.
Na A3 plugin, nie są w stanie określić daty dostawy… może być rok, a może 1,5 roku…
-
Czy ktoś odbierał może ostatnio zamówiony samochód i może powiedzieć ile czekał. Ja miałem odbierać swój do końca kwietnia (zamówienie w grudniu) ale do dzisiaj nie mam nawet potwierdzonej produkcji czyli najbardziej optymistyczna wersja to odbiór w październiku, czy komuś też tak się przesunęło?
11.3.2023 złożenie zamówienia Yaris Selection style Hybryda
12.7.2023 produkcja w toku
17.7.2023 opuścił fabrykę
20.7.2023 w transporcie
6.8.2023 auto w salonie
10.8.2023 auto odebrane
Na umowie data to 06.2023 wiec dwa miesiące poślizgu.
-
Ja zamawiałem na poczatku kwietnia 2023 selection style, skrzynia manual. Poczatkowo data byla
Przewidywana na koniec wrzesnia. Tydzien temu zadzwonili ze przesuwaja termin o dwa miesiace. Ale wciaz moze sie wydluzyc.
Zerknalem wczoraj na cennik, gdzie jest informacja ze dostepnosc wersji selection style jest ograniczona i zeby pytac salony o dostepnosc stockowa. Zastanawiam sie czy w ogole jest szansa ze zamowione auto zostanie wyprodukowane :|
-
Wszystko przez rozpoczęcie produkcji wersji poliftowej, tak stawiam
-
https://spidersweb.pl/autoblog/pozar-fabryki-toyoty-w-czechach-aygo-yaris/
-
Ale mają pecha w tej fabryce w tym roku :/ to już drugi taki poważny przestój
-
Gadalem z dealerem w piatek. Twierdzą że w przewidywanej dacie dostawy nic się nie zmieniło i auto zamówione w polowie czerwca bedzie do odbioru listopad/grudzień. Pewnie byloby ciut szybciej gdyby nie ten ich alarm/immo wcisniety nieco na siłę.
-
Pewnie byloby ciut szybciej gdyby nie ten ich alarm/immo wcisniety nieco na siłę.
Ten alarm nie jest zły, dodatkowa znakują szyby, filtr i inne aby na części nie poszedł.
-
Pewnie byloby ciut szybciej gdyby nie ten ich alarm/immo wcisniety nieco na siłę.
Ten alarm nie jest zły, dodatkowa znakują szyby, filtr i inne aby na części nie poszedł.
No widziałem własnie to znakowanie w jakimś teście. Naplute glutki z kleju swiecącym w uv który można zdrapać pankociem. A alarm czy raczej wlasny immobiliser tez bym sobie ogarnal ale nie chce wyjezdzac kompletnie "bezbronnym" autem z salonu a za takie uważam auta z keyless.
-
za takie uważam auta z keyless.
Kluczyk możesz przecież uśpić.
-
Znowu dostałem info, że się produkcja przesunęła. Teraz mam planowaną produkcję w listopadzie, a odbiór w styczniu 2024, czyli od zamówienia (12.12.2022) do odbioru będzie więcej niż rok, a mial być odbiór w kwietniu 23.
-
Ale dostaniesz jeszcze MY23 czy już MY24? :P
-
Ale dostaniesz jeszcze MY23 czy już MY24? :P
Pewnie 23, ale znając życie to się jeszcze do wiosny przeciągnie wiec jest szansa na 24
-
Znowu dostałem info, że się produkcja przesunęła. Teraz mam planowaną produkcję w listopadzie, a odbiór w styczniu 2024, czyli od zamówienia (12.12.2022) do odbioru będzie więcej niż rok, a mial być odbiór w kwietniu 23.
Mi w zeszlym miesiacu przeniesli na koniec listopada. Zamawialem poczatkiem kwietnia, wiec strach pomyslec na kiedy przesuna tym razem :shock:
My23 jest produkowany tylko do konca roku 2023? Jesli przesuna produkcje na poczatek roku 2024 to znaczy ze to bedzie juz MY24, czy niekoniecznie? Jesli tak to czy myslicie ze bedzie wymagana doplata? Czy po prostu bedzie musialo byc podpisane nowe zamowienie wg nowego cennika, a stare anulowane?
-
MY'24 będzie mniej więcej od początku października. Zazwyczaj w okolicach początku października jest zmiana roku modelowego.
-
Znowu dostałem info, że się produkcja przesunęła. Teraz mam planowaną produkcję w listopadzie, a odbiór w styczniu 2024, czyli od zamówienia (12.12.2022) do odbioru będzie więcej niż rok, a mial być odbiór w kwietniu 23.
@Biker01 chcesz się podzielić info, jaką wersję zamawiałeś? Mama czeka na hybrydę GR, dealer w Białymstoku mówił, że będzie we wrześniu, a produkcja nadal nierozpoczęta... A ja chcę wiedzieć, bo mam po niej "odziedziczyć" yariskę z 2020 
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
Znowu dostałem info, że się produkcja przesunęła. Teraz mam planowaną produkcję w listopadzie, a odbiór w styczniu 2024, czyli od zamówienia (12.12.2022) do odbioru będzie więcej niż rok, a mial być odbiór w kwietniu 23.
@Biker01 chcesz się podzielić info, jaką wersję zamawiałeś? Mama czeka na hybrydę GR, dealer w Białymstoku mówił, że będzie we wrześniu, a produkcja nadal nierozpoczęta... A ja chcę wiedzieć, bo mam po niej "odziedziczyć" yariskę z 2020 
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Zamówiłem selection style 1,5 automat.
-
Nie no jaja jakieś. Kogoś tu robią w ciula skoro mi powiedzieli że żadnych przesunięć nie ma. I jak może być mowa o dopłacie jak przy składaniu zamówienia masz zagwarantowaną cenę. No i stare wersje nadal będą produkowane tylko pakiety są popierdzielone lekko.
-
Jest taka strona gdzie ludkowie wpisują daty zamówień i odbiorów i te pół roku raczej jest dotrzymywane aczkolwiek jest kilka wyjątków. Pytanie czy Wasz dealer zamawia na Was auto i ono w terminie przychodzi ale je sprzedaje od ręki z dodatkową przebitką. Na dziś na stronie nadal obowiązuje stary cennik i rok 2023. Dziwne to nieco
-
@marx50 co to za stronka?
Ciekawe z tym co mówisz, sprzedawaniem aut, które przyszły jako zamówione od ręki i kazaniem zamawiającemu czekać... Mama zamawiała już 3. auto w tym samym salonie, najpierw powiedzieli, że będzie we wrześniu, potem nawciskali kitu, że w lipcu - mówiliśmy jej, żeby w to nie wierzyła xD Aktualnie dealer mówi, że niby październik, ale w aplikacji status zamówienia się nie zmienił... A z tego, co widziałam to tak z miesiąc - półtorej trwa od przekazania do produkcji 
Anyway, gdyby ktoś też zamawiał Yarisa w wersji GR Sport w 1.połowie tego roku to dajcie znać, czy odebraliście albo czy już się produkuje
Bo widziałam tutaj, że mniej wyposażone wersje już ludzie mają, a zamawiali nawet później
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
@marx50 co to za stronka?
Ciekawe z tym co mówisz, sprzedawaniem aut, które przyszły jako zamówione od ręki i kazaniem zamawiającemu czekać...
https://www.delais.fr/en/car/toyota/yaris.html
No oczywiscie mała próbka ale to o czym tu dyskutujemy jest tam na wykresach tylko troche maniana bo jak ktoś odbierze a nie wpisze to się fałszują statystyki. Tak sobie gdybam z tym sprzedawaniem bo widzę auto które zamówiłem za 112 tys mogę od ręki kupić za 116 i więcej. Tzn takie samo.Jak sie jeleń trafi to czemu nie sprzedać. Zwlaszcza ze te zaliczki ktore wplacamy wgl nas nie chronią.
-
Auta sprzedawane od ręki pochodzą z zamówień, z których ktoś zrezygnował. Dlatego nie zgadzają się na cesje zamówień poza rodziną.
-
Patrzyłem też na toyotaowners club i tam też podobne czasy. Jak ktoś czeka na yariskę rok to coś jest nie tak. W sumie troche kicha że toyota nie ma konkurencji jako auto do miejskich korków z automatem i do tego w hybrydzie. Mam na myśl automat który się nie ma skomplikowanej budowy, zużywającyc się części jak dwusprzęgłówki normalne cvt z pasem itp.
-
Yaris od Mazdy :P
-
Pewnie sie czeka jeszcze dluzej. Pomijajac absurdalne ceny. To co tutaj kosztowaloby jakies 107k w mazdzie dostalem wycenę na 127k. Tzn specyfikacja podobna ale nie taka sama ale to bylo cos okolo selection style ale bez czarnego dachu ale z hudem i czujnikami. A dealer nie wygladal na zainteresowanego sprzedażą tego modelu
-
Witam Was ! Jestem tutaj na forum po raz pierwszy . A więc do rzeczy :-) Zamówienie złożone 22 kwietnia 2023 roku . Wersja to selection style ,manual a silnik benzyna . Termin odbioru koniec sierpnia - początek września . Dnia 27.07.23r. w aplikacji ukazało się ,że produkcja odbędzie się w Kolinie . Dnia 22.08.23r. zadzwoniłem do swojego dealera . I ku mojemu zaskoczeniu powiedział mi ,że samochód jest już wyprodukowany i stoi na placu fabrycznym w Kolinie . Zdębiałem ... Ale jak to ? A w aplikacji nic ? Spytałem -no to kiedy odbiór ? Stwierdził ,że na pewno początek października. Nie wiem do czego ta aplikacja "MyToyota" służy ? Do dzisiaj nie ma tam żadnej informacji ,że auto zostało wyprodukowane . Dziwna sprawa . Czekam z niepokojem :-(
-
Dlaczego z niepokojem ? Pewnie baza danych do aplikacji jest odświeżana przez jakiegoś Rahimula który akurat zapomniał. Czyli potwierdza się około półroczny czas oczekiwania. I niepotwierdza się że pożar u dostawcy plastików wstrzymał produkcję.
-
Info pojawi się jak auto ruszy z placu.
-
samochód jest już wyprodukowany i stoi na placu fabrycznym w Kolinie
I czeka na montaż plastików :P
-
Dzisiaj w końcu pojawiła się fabryka w aplikacji Onnaing we Francji. Po ponad 9 miesiącach jest jakaś zmiana w apce.
-
Dzisiaj w końcu pojawiła się fabryka w aplikacji Onnaing we Francji. Po ponad 9 miesiącach jest jakaś zmiana w apce.
U mnie to samo dzisiaj. Tyle ze ja zamawialem w kwietniu tego roku. Tez selection style spicy orange, ale manual. Takze pewnie ta sama partia bedzie :-)
Kiedy teraz sie mozna spodziewac kolejnego etapu?
-
To pewnie ok. miesiąc i będziecie jeździć :) A kojarzy może ktoś czy na GR czeka się podobnie długo jak na Selection czy krócej?
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
Dlaczego z niepokojem ? Pewnie baza danych do aplikacji jest odświeżana przez jakiegoś Rahimula który akurat zapomniał. Czyli potwierdza się około półroczny czas oczekiwania. I niepotwierdza się że pożar u dostawcy plastików wstrzymał produkcję.
Niepokój wynikał z tego ,że w tym wątku pojawiały się jakieś teorie spiskowe odnośnie niecnych praktyk dealerskich :-( i w związku z tym coś tam w głowie zaczęło się rozwijać :-) . W piątek dnia 22.09.23r ( tego dnia minął 5 m-c oczekiwania) zadzwoniłem kolejny raz do swego dealera z zapytaniem co z autkiem i z tą apką w której brak tego ,że już samochód jest wyprodukowany . W odpowiedzi usłyszałem ,że jeszcze nie ma go w Polsce a aplikację poprawi mi osobiście w telefonie (?) na miejscu , jak przyjadę w poniedziałek do salonu . Miałem dzisiaj jechać popołudniu . Rano przy kawie " nadejszła wiekopomna chwila" ( ustami Pawlaka z " Kochaj albo rzuć ") w sms-ie od Toyoty ,że ruszyła produkcja mojego samochodu . Tak więc chyba potwierdzi się półroczny okres oczekiwania . No to pojeżdżę jeszcze trochę na letnich ! :cheesy:
-
Wreszcie mama się doczekała - dziś przyszedł SMS i zmienił się status w aplikacji i składają jej autko we Francji. Zamówienie na początku kwietnia
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
No to wyglada na to ze mi przyjdzie za 2 miechy. A powiem Wam ze juz mnie wk..wia ta jazda w korkach z manualem losowaniem biegami itp.
-
No to wyglada na to ze mi przyjdzie za 2 miechy. A powiem Wam ze juz mnie wk..wia ta jazda w korkach z manualem losowaniem biegami itp.
Ja od początku sierpnia zostałem z manualem z zepsutymi: klimą i elektrycznymi szybami… a było mocno ciepło i samochód ma ciemny lakier…
-
Zamowilem 15.02.2023 r. GR SPORT z pakietem Smart i szyberdachem (Skyview).
Wciaz moj status to przetwarzanie zamowienia.
Czy jest ktos kto zamawial GR Sport i caly czas czeka czy tylko ja mam "szczescie"?
-
Zamowilem 15.02.2023 r. GR SPORT z pakietem Smart i szyberdachem (Skyview).
Wciaz moj status to przetwarzanie zamowienia.
Czy jest ktos kto zamawial GR Sport i caly czas czeka czy tylko ja mam "szczescie"?
Mama dziś dzwoniła do dealera i powiedzieli jej, że jej auto ma być na koniec października. Mimo zmiany statusu w apce tam się z kolei nic nie zmienia, ma status przetwarzania w fabryce. Zamawiała GR sport z chyba wszystkimi pakietami oprócz właśnie szyberdachu na początku kwietnia
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
BTW technicznie Skyview to chyba nie jest szyberdach bo się nie otwiera :) to po prostu dach panoramiczny
Pamiętajcie żeby ogarnąć opony zimowe, bo auto przyjedzie na letnich :)
-
W końcu ruszyła produkcja mojego samochodu.
-
W końcu ruszyła produkcja mojego samochodu.
Zmienil Ci sie status w aplikacji? Kiedy?
Ostatnia zmiane w aplikacji (przypisanie fabryki) mielismy w tym samym dniu dlatego dopytuje. Bo u mnie poki co nic sie nie zmienilo.
-
Ja czekam na GR Sport ze Skyview ale do tej pory mam Onnaing (FRA) jako fabryke. Status poki co bez zmian - w przetwarzaniu.
Dostalem info od importera ze ma byc na poczatku listopada 2023 w PL.
-
W końcu ruszyła produkcja mojego samochodu.
Zmienil Ci sie status w aplikacji? Kiedy?
Ostatnia zmiane w aplikacji (przypisanie fabryki) mielismy w tym samym dniu dlatego dopytuje. Bo u mnie poki co nic sie nie zmienilo.
Dzisiaj rano w aplikacji zmienił się status.
-
Witam Was ! Jestem tutaj na forum po raz pierwszy . A więc do rzeczy :-) Zamówienie złożone 22 kwietnia 2023 roku . Wersja to selection style ,manual a silnik benzyna . Termin odbioru koniec sierpnia - początek września . Dnia 27.07.23r. w aplikacji ukazało się ,że produkcja odbędzie się w Kolinie . Dnia 22.08.23r. zadzwoniłem do swojego dealera . I ku mojemu zaskoczeniu powiedział mi ,że samochód jest już wyprodukowany i stoi na placu fabrycznym w Kolinie . Zdębiałem ... Ale jak to ? A w aplikacji nic ? Spytałem -no to kiedy odbiór ? Stwierdził ,że na pewno początek października. Nie wiem do czego ta aplikacja "MyToyota" służy ? Do dzisiaj nie ma tam żadnej informacji ,że auto zostało wyprodukowane . Dziwna sprawa . Czekam z niepokojem :-(
Dlaczego z niepokojem ? Pewnie baza danych do aplikacji jest odświeżana przez jakiegoś Rahimula który akurat zapomniał. Czyli potwierdza się około półroczny czas oczekiwania. I niepotwierdza się że pożar u dostawcy plastików wstrzymał produkcję.
Niepokój wynikał z tego ,że w tym wątku pojawiały się jakieś teorie spiskowe odnośnie niecnych praktyk dealerskich :-( i w związku z tym coś tam w głowie zaczęło się rozwijać :-) . W piątek dnia 22.09.23r ( tego dnia minął 5 m-c oczekiwania) zadzwoniłem kolejny raz do swego dealera z zapytaniem co z autkiem i z tą apką w której brak tego ,że już samochód jest wyprodukowany . W odpowiedzi usłyszałem ,że jeszcze nie ma go w Polsce a aplikację poprawi mi osobiście w telefonie (?) na miejscu , jak przyjadę w poniedziałek do salonu . Miałem dzisiaj jechać popołudniu . Rano przy kawie " nadejszła wiekopomna chwila" ( ustami Pawlaka z " Kochaj albo rzuć ") w sms-ie od Toyoty ,że ruszyła produkcja mojego samochodu . Tak więc chyba potwierdzi się półroczny okres oczekiwania . No to pojeżdżę jeszcze trochę na letnich ! :cheesy:
Ciągnąc wątek :
Zamówienie 22.04.23r.
Dnia 27.07.23r. w aplikacji ukazało się ,że produkcja odbędzie się w Kolinie .
Dnia 25.09.23r. ruszyła produkcja mojego samochodu .
Dnia 28.09.23r. Yaris opuścił fabrykę.
Dnia 02.10.23r. w transporcie z Bytomia do salonu
Dzisiaj 08.10.23r. informacja w apce , że autko w salonie .
Teraz pewnie telefon od dilera ,faktura i na dniach odbiór .
Mam do Was pytanie odnośnie rozmiaru zimówek . Jako ,że felgi letnie będą 17-calowe , to czy jak zamówię sobie zimówki gdzieś indziej 16 calowe , to czy nie będzie problemu z czujnikami ciśnienia. Wcześniej nie miałem czegoś takiego , dlatego pytam .
-
Felgi muszą być przygotowane pod czujniki ciśnienia, niezależnie czy Toyoty czy niezależne,
-
Haha że co?
-
Nie w każdej feldze założysz czujnik ciśnienia. Oczywiście mówię o felgach nie OEMowych. Miałem tak w jednym Mercedesie. Napalony jak głupi kupiłem piękne felgi i ZONK, czujniki ciśnienia nie pasowały... Nie przyszło mi do głowy o to spytać. Teraz już wiem.
-
Do każdej felgi do której przychodzi zaworek da się zmontować też stosowny czujnik
Istnieją też Czujniki konfigurowalne, bezzaworowe, montowane specjalną opaska na feldze np produkcji VDO.
(https://i.ibb.co/GMnxMn2/20231008-213549.jpg) (https://ibb.co/3F4rF4N)
-
W tamtym wypadku nie dało się zamontować czujnika OE a zamienników nie znalazłem.
Niezależnie od tego nie zawadzi się o to zapytać sprzedawcę aby uniknąć komplikacji a przynajmniej o niej wiedzieć.
-
Dzięki Panowie za konkretne i fachowe odpowiedzi . Rozjaśniło mi się w temacie tych czujników . Mógłbym wybrać zimówki te proponowane dla Yarisa IV , ale jako ,że moje letnie są w kolorze czarnym to też chciałbym zimowe alufelgi czarne , a w ofercie Toyoty brak takich . Przed chwilą napisałem do sprzedawcy pytanie odnośnie czy nie będzie problemu z czujnikami ciśnienia po zakupie ich felg .
-
Przed chwilą napisałem do sprzedawcy pytanie odnośnie czy nie będzie problemu z czujnikami ciśnienia po zakupie ich felg .
Problemu żadnego nie będzie, nie ma takiej opcji.
-
Przed chwilą napisałem do sprzedawcy pytanie odnośnie czy nie będzie problemu z czujnikami ciśnienia po zakupie ich felg .
Problemu żadnego nie będzie, nie ma takiej opcji.
Dostałem szybką odpowiedź od sprzedawcy . Cytuję - " Wszystkie felgi umożliwiają montaż czujników ciśnienia. W załączniku przesyłam homologację do wybranych przez Pana felg. Proszę zwrócić uwagę na rozstaw śrub. Toyota Yaris w tym roczniku jest dostępna z 3 różnymi rozstawami."
-
Toyota Yaris w tym roczniku jest dostępna z 3 różnymi rozstawami
:| czyli z jakimi?
Kojarzę dwa,
5x114.3 dla 15"
5x100 dla 16" i 17"
Dla 18" jest jeszcze inaczej?
-
Kolejna aktualizacja w aplikacji „opuścił fabrykę” czyli produkcja trwała 2 dni.
-
No to jeszcze transport na plac i ostatnia prosta do salonu :)
-
Do mnie dzisiaj dzwonili z salonu, ze auto jest wyprodukowane i ze 15 listopada bedzie w Polsce. Status w aplikacji sie nie zmienil od konca wrzesnia - dalej zamowienie w toku z przypisana fabryka.
-
Toyota Yaris w tym roczniku jest dostępna z 3 różnymi rozstawami
:| czyli z jakimi?
Kojarzę dwa,
5x114.3 dla 15"
5x100 dla 16" i 17"
Dla 18" jest jeszcze inaczej?
Nawet nie żartuj ze 15 calowe felgi mają inny rozstaw. Zamawiałem jak odbierałem auto. Jakoś 3 tygodnie temu je odebrałem i leżą w garażu, w weekend mam zamiar zmienić koła bo zapowiadają śniegi u mnie już. Jak mi sprzedali złe felgi to ich w tym salonie chyba rozszarpie.
-
Ja mam info od dealera, że dostawa do salonu będzie 1.11.
-
Nawet nie żartuj ze 15 calowe felgi mają inny rozstaw
Te felgi https://sklep.toyota.pl/produkt/plngb-p0209-39-kompletne-kolo-zimowe-na-feldze-aluminiowej-yaris-15.html
Jak się ich poszuka po symbolu PW457-0D002-ZC wszędzie w paru miejscach wyskakują z rozmiarem 5x114.3
Więc pytanie kto się myli... Może jednak wszędzie jest 5x100 - ale o co w takim razie chodziło tamtemu dealerowi?
-
Nawet nie żartuj ze 15 calowe felgi mają inny rozstaw
Te felgi https://sklep.toyota.pl/produkt/plngb-p0209-39-kompletne-kolo-zimowe-na-feldze-aluminiowej-yaris-15.html
Jak się ich poszuka po symbolu PW457-0D002-ZC wszędzie w paru miejscach wyskakują z rozmiarem 5x114.3
Dokładnie mam te koła. Dziś wieczorkiem sprawdzę czy pasują i dam znać.
-
Większej durnoty to już dawno nie słyszałem. Nawet nie sprawdzaj, nie na takiej opcji by były inne rozstawy śrub dla tego samego modelu i rocznika na dany rynek.

-
To o co chodziło dealerowi? :|
-
Nawet nie żartuj ze 15 calowe felgi mają inny rozstaw
Te felgi https://sklep.toyota.pl/produkt/plngb-p0209-39-kompletne-kolo-zimowe-na-feldze-aluminiowej-yaris-15.html
Jak się ich poszuka po symbolu PW457-0D002-ZC wszędzie w paru miejscach wyskakują z rozmiarem 5x114.3
https://toyotawola.pl/m/uploads/27/wola_toyota_kola_zimowe_04-2022.pdf
Tu są rozrysowane felgi do Toyot.
Yaris ma 5x100
Yaris Cross ma 5x114,3
-
Ale w tym pdf nie ma rozstawu opisanego
-
Ale w tym pdf nie ma rozstawu opisanego
Po pierwsze, są nr katalogowe więc wszystko można sprawdzić.
Po drugie, jak sobie wyobrażasz montaż kół z rozstawem 4×100 do auta z otworami piasty pod 5x114,3 lub odwrotnie?
-
Skąd nagle wziąłeś 4x100?
-
Ale w tym pdf nie ma rozstawu opisanego
Ty musisz mieć wszystko narysowane?
Wyciągnij wnioski z obrazków. Skoro jest napisane, że pasują do danego modelu 3 rodzaje felg, to oczywiste, że mają jednakowy rozstaw śrub.
-
Pytam bo dealer rzucił tekst o trzech rozstawach i jestem ciekaw o co mu chodziło.
-
Pytam bo dealer rzucił tekst o trzech rozstawach i jestem ciekaw o co mu chodziło.
No i dostałeś odpowiedzi, ale ci się nie podobają i z nimi dyskutujesz.
-
Toyota Yaris w tym roczniku jest dostępna z 3 różnymi rozstawami."
W którym miejscu ta teza została przez kogoś potwierdzona? Bo obalona została przez osoby które stwierdziły" nie no, coś ty, tak by nie zrobili". W katalogu nie ma informacji o rozstawach. Czy ja czegoś nie widzę wśród tych wszystkich postów?
-
W którym miejscu ta teza została przez kogoś potwierdzona? Bo obalona została przez osoby które stwierdziły" nie no, coś ty, tak by nie zrobili". W katalogu nie ma informacji o rozstawach. Czy ja czegoś nie widzę wśród tych wszystkich postów?
Nikomu nie zależy żebyś uwierzył i nie będzie udowadniał za wszelką cenę żebyś się przekonał.
Pytałeś-dostałeś odpowiedź. Zrób z tym co chcesz.
-
Nie każdy musi udzielać się na tym forum :)
Tak czy inaczej jak ktoś znajdzie jakieś konkrety to będę wdzięczny za podzielenie się. Może katalog części albo instrukcja serwisowa zawiera informacje na ten temat?
-
Odkręciłem przed chwilą koło, przymierzyłem zimowe i pasuje. Więc raczej wszystkie yarisy mają 5x100
-
I to jest konkretny dowód, dzięki za sprawdzenie :) BTW jakie koła miałeś fabrycznie?
-
I to jest konkretny dowód, dzięki za sprawdzenie :) BTW jakie koła miałeś fabrycznie?
Dowód na co? Naprawdę nie rozumiesz, że na daną piastę WSZYSTKIE felgi do danego modelu MUSZĄ mieć ten sam rozstaw i ilość otworów pod nakrętki/ śruby?
-
Pytam bo dealer rzucił tekst o trzech rozstawach i jestem ciekaw o co mu chodziło.
Chodziło mu o PLN, które może na Tobie zarobić :).
-
bo dealer rzucił tekst o trzech
Bo pracownik jest od tygodnia tam zatrudniony na etacie, ma prawo się nie znać i nie być techniczny. Wszak teraz myślenie logiczne i wiedza nie jest cenione.
A wcześniej był masarzem "U Jedrusia" i dlatego pasują mu pod jedną piastę trzy rozstawy tak jak poltusze na pierwszy z brzegu hak rzeźniczy.
-
I to jest konkretny dowód, dzięki za sprawdzenie :) BTW jakie koła miałeś fabrycznie?
17 cali
-
Mam już w aplikacji transport do Bytomia. No to zostało tylko z Bytomia do dealera, mam nadzieję że do końca października będzie.
-
@Biker01 masz już wyznaczony konkretny termin odbioru autka od dealera? Mama miała pierwszą zmianę statusu w apce chyba w ten sam dzień co Ty, ale nadal nic się nie zmieniło
A obiecali auto do końca miesiąca
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
@Biker01 masz już wyznaczony konkretny termin odbioru autka od dealera? Mama miała pierwszą zmianę statusu w apce chyba w ten sam dzień co Ty, ale nadal nic się nie zmieniło
A obiecali auto do końca miesiąca
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Nie mam jeszcze konkretnego terminu ale wczoraj dzwonili od dealera, że mają już dokumenty samochodu w salonie i czekamy tylko na list przewozowy bo wtedy będzie wiadomo kiedy samochód przyjedzie z Bytomia do dealera. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będę miał odbiór.
Ale to dziwne, że nic nie zmienia się u Ciebie w aplikacji u mnie wszystkie zmiany statusu od razu były apce.
-
O, jest zmiana statusu na "w produkcji", chyba będzie jakiś ekskluzywny transport i obsługa żeby "do końca miesiąca był do odbioru"

Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
U mnie dzisiaj w nocy zmiana statusu na „produkcja w toku” :cool:
-
Zamówienie 22.04.23r.
Dnia 27.07.23r. w aplikacji ukazało się ,że produkcja odbędzie się w Kolinie .
Dnia 25.09.23r. ruszyła produkcja mojego samochodu .
Dnia 28.09.23r. Yaris opuścił fabrykę.
Dnia 02.10.23r. w transporcie z Bytomia do salonu
Dzisiaj 08.10.23r. informacja w apce , że autko w salonie .
Kończąc
Dnia 23.10.23r. nastąpił odbiór.
Podsumowując - co do dnia wyszło dokładnie pół roku . Odnośnie felg do opon zimowych to ostatecznie wyszło ,że wziąłem z katalogu koła 17 calowe , tym bardziej ,że diler opuścił 1001 zł , a do tego wyjechałem z salonu już z tymi zimówkami .
-
U mnie zmiana statusu -pojawiła się fabryka Onnaing. Minęły 4 miesiące i jeden dzień od zamowienia. Nawiazując do powyższego wpisu - dziwnie aptekarska dokładnosć ;-).
-
Witam. Zamówiłem Toyota Yaria GR sport hybrid 07/02/2023 (skyview, smart)
Pierwotnie, ułudny termin dostawy do koniec czerwca tego roku.
Następnie pojawiły się daty sierpniowe, wrześniowe by na końcu przybić mnie terminem styczeń 2024r.
Lecz w między czasie pojawiły się na MyT nast. informacje:
18/10/2023 - PRODUKUJEMY TWOJĄ NOWĄ TOYOTĘ YARIS (ONNAING FRANCJA)
20/10/2023 - TWOJA NOWA TOYATA OPUŚCIŁA FABRYKĘ
31/10/2023 - TWOJA NOWA TOYOTA YARIS JEST WTRANSPORCIE KOLIN CZECHY
04/11/2023 - TWOJA NOWA TOYOTA YARIS JEST W TRANSPORCIE ONNAING FRANCJA
Po tej ostatniej informacji zgłupiałem.
Jutro zadzwonię do dealera, by mi to wytłumaczył.
-
To znaczy najprawdopodobniej, że poszło zlecenie na transport do salonu. Zdarza się dosyć często.
-
Po tej ostatniej informacji zgłupiałem.
Jutro zadzwonię do dealera, by mi to wytłumaczył.
Teraz jedzie do Bytomia,a potem do dealera. Mój już prawie miesiąc stoi w Bytomiu i czeka na transport do dealera.
-
Witam. Zamówiłem Toyota Yaria GR sport hybrid 07/02/2023 (skyview, smart)
Pierwotnie, ułudny termin dostawy do koniec czerwca tego roku.
Następnie pojawiły się daty sierpniowe, wrześniowe by na końcu przybić mnie terminem styczeń 2024r.
Lecz w między czasie pojawiły się na MyT nast. informacje:
18/10/2023 - PRODUKUJEMY TWOJĄ NOWĄ TOYOTĘ YARIS (ONNAING FRANCJA)
20/10/2023 - TWOJA NOWA TOYATA OPUŚCIŁA FABRYKĘ
31/10/2023 - TWOJA NOWA TOYOTA YARIS JEST WTRANSPORCIE KOLIN CZECHY
04/11/2023 - TWOJA NOWA TOYOTA YARIS JEST W TRANSPORCIE ONNAING FRANCJA
Po tej ostatniej informacji zgłupiałem.
Jutro zadzwonię do dealera, by mi to wytłumaczył.
Przyjechał do Czech i go z powrotem zawrócili do Francji ;-). teraz pojedzie przez Władywostok. Jak takie dane są w tej apce to lepiej żeby tego nie było w ogóle. Ciekawe jak działają inne serwery i bazy danych toyoty
-
Nadeszła wiekopomna chwila, po 11 miesiącach od zamówienia odebrałam dzisiaj samochód.
-
Pokaż na zdjęciu jak się w tej pomarańczce prezentuje :)
-
Nadeszła wiekopomna chwila, po 11 miesiącach od zamówienia odebrałam dzisiaj samochód.
Gratuluję i zadowolenia życzę :)
-
Pokaż na zdjęciu jak się w tej pomarańczce prezentuje :)
(https://i.ibb.co/25C2pmQ/IMG-2157mm.jpg) (https://ibb.co/stNSXkG)(https://i.ibb.co/Qn9sDfj/IMG-2156mm.jpg) (https://ibb.co/zbsK6rH)
-
No pięknie. Ja pierwotnie też zamowilem w spicy orange ale po dwoch dniach zmienilem na imperial red. Ale czarna z bialym dachem tez wyglada zajebiscie podobnie jak biala z czarnym. Uwazam ze selection style ma [cenzura] fajne fotele.
-
Nadeszła wiekopomna chwila, po 11 miesiącach od zamówienia odebrałam dzisiaj samochód.
Gratulacje! :cheesy: Oczekuje na taki sam egzemplarz.
Ile dni wczesniej dostales informacje, ze juz mozna rejestrowac auto i odbierac?
Wymienili Ci w salonie na zimowki/wielosezon czy nie chciales?
-
Nadeszła wiekopomna chwila, po 11 miesiącach od zamówienia odebrałam dzisiaj samochód.
Gratulacje! :cheesy: Oczekuje na taki sam egzemplarz.
Ile dni wczesniej dostales informacje, ze juz mozna rejestrowac auto i odbierac?
Wymienili Ci w salonie na zimowki/wielosezon czy nie chciales?
Z odbiorem też miałem cyrk, najpierw miałem odebrać 30.10 i kilka dni wcześniej zawiozłem opony (wielosezonowe) na wymianę, ale okazało się że nie ma transportu z Bytomia i dopiero 9.11 dostałem info, że 10.11 będzie samochód u dealera i jak tylko przyjedzie i sprawdzą, że jest wszystko ok to mam rejestrować no i o godzinie 11 dostałem telefon, że mam rejestrować, a o 17 odebrałem samochód (montowali jeszcze u dealera alarm).
-
Dziś przyszło mi info że rozpoczęła się produkcja, a 3 dni temu dzwoniła kobitka z ubezpieczeń od dealera że "potwierdziła się produkcja". Tak więc oni maja jakieś bardziej dokładne info niż to co jest w apce. Twierdziła że do 15 grudnia auto powinno byc w PL.
A kiedy dokładnie wpłacaliście kasę za auto? Rozumiem że jak już było u dealera?
-
Dziś przyszło mi info że rozpoczęła się produkcja, a 3 dni temu dzwoniła kobitka z ubezpieczeń od dealera że "potwierdziła się produkcja". Tak więc oni maja jakieś bardziej dokładne info niż to co jest w apce. Twierdziła że do 15 grudnia auto powinno byc w PL.
A kiedy dokładnie wpłacaliście kasę za auto? Rozumiem że jak już było u dealera?
Nie chcę Cię martwić, ale nie przywiązuj się mocno do tego, co mówi dealer. Mama miesiąc temu miała rozpoczęcie produkcji, od tego czasu auto stało tydzień we Francji, 1,5tyg. w Czechach i teraz kolejne 1,5tyg. w Bytomiu. Miało być oddane do końca października
A nie wiadomo czy będzie do odebrania w ogóle w tym miesiącu
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
A kiedy dokładnie wpłacaliście kasę za auto? Rozumiem że jak już było u dealera?
I po obejrzeniu, że jest takie jak chcieliśmy (kolor, felgi, wyposażenie)
-
Nie chcę Cię martwić, ale nie przywiązuj się mocno do tego, co mówi dealer. Mama miesiąc temu miała rozpoczęcie produkcji, od tego czasu auto stało tydzień we Francji, 1,5tyg. w Czechach i teraz kolejne 1,5tyg. w Bytomiu. Miało być oddane do końca października
A nie wiadomo czy będzie do odebrania w ogóle w tym miesiącu
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Ja to sie nie jaram zbytnio, cena zaklepana ( w sumie przy takim wzmocnieniu się złotówki powinien byc rabat ) a pieniądz pracuje więc żadna dla mnie strata, jeździć mam czym choć nie ukrywam że ten automat mi sie przyda. W sumie to się zacząłem zastanawiać na citroenem ec-3 ale paskudny jest mimo że elektryk.
Najbardziej to bym chciał żeby ciepło i sucho było przy odbiorze bo od razu wjeżdżam do garazu na kanał i robię podwozie więc takie warunki byłyby mi na reke
-
od razu wjeżdżam do garazu na kanał i robię podwozie więc takie warunki byłyby mi na reke
Ale samodzielnie będziesz robić czy masz warsztat który Ci to ogarnie?
-
od razu wjeżdżam do garazu na kanał i robię podwozie więc takie warunki byłyby mi na reke
Ale samodzielnie będziesz robić czy masz warsztat który Ci to ogarnie?
Samemu.
To nic trudnego. Tzn nie zrobię tego tak jak widzę że się niektórzy chwalą że ściagają zawieszenie i zbiornik.
Ściągne jedynie osłony z tworzywa, wydech i osłony termiczne.
Co się da ostreczuję i jechane z podłogą barankiem (ale oczywiście takim na kauczuku jaki używają do mastyk, nie zwykłym czy nie daj boże blachogumem). Elementy zawieszenia farba antykorozyjna typu przysłowiowy hammerite. Swoje poprzednie auto zrobiłem podobnie i po 6 latach wygląda wzorowo oprócz gwintów trzymających osłony termiczne (alu z ocynkiem reaguje i jest ogniwo elektrochemiczne). I potem też masą wnęki kół - będzie też trochę ciszej.
Oprócz tego na pierwszy ogień wytłumienie bagażnika bo tam maniana jest. Gorzej że to wypada przed świętami - kobita mnie prześwięci.
-
Jak chcesz to podeślę Ci listę spinek itd. które ASO musiało wymienić przy ściąganiu osłon - bo robiłem konserwację jeszcze u nich, zanim auto gdziekolwiek wyjechało na ulicę.
-
Jak chcesz to podeślę Ci listę spinek itd. które ASO musiało wymienić przy ściąganiu osłon - bo robiłem konserwację jeszcze u nich, zanim auto gdziekolwiek wyjechało na ulicę.
No chętnie :cheesy:. A to te spinki sie rozwają :embarassed: ?
No w fiacie to bez problemu ściągniesz i założysz ponownie (oczywiście trzeba miec klucze do tego).
wczraj jeszcze rzutem na taśmę przeczesałem po raz kolejny internet czy ten silnik to nie jakaś wtopa ale nic nowego nie znalazłem (poza korodującym od chloru egr)
-
Podejrzewam, że większość może przeżyć - ale serwisówka mówi, żeby zakładać nowe, to założyli nowe ;)
-
Zdejmowałem wszystkie plastiki z podwozia, osłony termiczne, zderzak i inne rzeczy i złamała się chyba tylko jedna spinka, taka biała od boczku drzwiowego, ale i tak trzymała.
Robiłem samodzielnie konserwację i nie wiem co trzeba robić, żeby coś tam połamać.
jechane z podłogą barankiem (ale oczywiście takim na kauczuku jaki używają do mastyk, nie zwykłym czy nie daj boże blachogumem). Elementy zawieszenia farba antykorozyjna typu przysłowiowy hammerite
Polecałbym raczej uszczelnić łączenia blach masą na pędzel a resztę woskami transparentnymi, zamiast mazać na czarno czy w inny kolor. I koniecznie profile zamknięte.
Przy takiej pogodzie warto auto z salonu przywieźć lawetą, bo szkoda roboty na czyszczenie podwozia i czasu na jego schnięcie.
-
No różne szkoły są ale jednak przeważa masa a wosk dodatkowo i na elementy zawieszenia. Tyle że się spłukuje jednak i trzeba poprawiać. A masa też tłumi tylko wlasnie musi być elastyczna nie bitum który pęka itp oczywiście łączenia specjanie przejadę najpierw profile też ale to już na luzaku jak będzie ciepło. Podwozie i tak trzeba myć .no i jednak trzeba przetestować czy to auto wgl działa. ;-).
-
Mama w sobotę miała zmianę statusu w aplikacji na auto w salonie (po ponad 2 tygodniach stania w Bytomiu...). Zadzwoniła do salonu, gdzie zdziwieni jej powiedzieli, że przecież nie mają tego auta; jest już w Polsce ale jeszcze nie u nich
Cyrk na kółkach...
Dwa miesiące niedługo mijają od produkcji, a samochodu ani widu, ani słychu
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
Mama w sobotę miała zmianę statusu w aplikacji na auto w salonie (po ponad 2 tygodniach stania w Bytomiu...). Zadzwoniła do salonu, gdzie zdziwieni jej powiedzieli, że przecież nie mają tego auta; jest już w Polsce ale jeszcze nie u nich
Cyrk na kółkach...
Dwa miesiące niedługo mijają od produkcji, a samochodu ani widu, ani słychu
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Czy cos sie wyjasnilo w temacie? Wiadomo kiedy auto bedzie w salonie?
U mnie wlasnie tez sie zmienil status na „w salonie”. Jutro bede dzwonil pytac kiedy moge sie spodziewac auta.
-
Mama w sobotę miała zmianę statusu w aplikacji na auto w salonie (po ponad 2 tygodniach stania w Bytomiu...). Zadzwoniła do salonu, gdzie zdziwieni jej powiedzieli, że przecież nie mają tego auta; jest już w Polsce ale jeszcze nie u nich
Cyrk na kółkach...
Dwa miesiące niedługo mijają od produkcji, a samochodu ani widu, ani słychu
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
Czy cos sie wyjasnilo w temacie? Wiadomo kiedy auto bedzie w salonie?
U mnie wlasnie tez sie zmienil status na „w salonie”. Jutro bede dzwonil pytac kiedy moge sie spodziewac auta.
W moim przypadku status okazal sie prawdziwy. Fakture juz dostalem, teraz tylko przelew, rejestracja i potem instalacja akcesoriow - jakies 1,5 tygodnia ma to trwac
-
Z racji, że jest to mój pierwszy post na tym forum, to pozdrawiam i witam Wszystkich bardzo serdecznie.
W tym wątku znalazłem cenną podpowiedź w jaki sposób mogę śledzić zamówioną Yaris Cross. Co prawda przy złożeniu zamówienia podałem swój e-mail, na który miały przychodzić powiadomienia, ale nic nie przyszło. Dopiero e-mail na kontakt@toyota.pl załatwił sprawę. W moim przypadku auto zamówione 08.09 ma statut "W transporcie BYTOM POLAND".
I teraz mam pytanie, ile w Waszym przypadku trwały przygotowania i kiedy auto otrzymaliście do odbioru?
Czy mogę liczyć, że będzie to jeszcze w tym roku, czy raczej nastawiać się na początek przyszłego?
-
Skoro przeczytałeś ten temat to pewnie widziałeś, że od statusu bytomskiego do odbioru mija około miesiąc. Więc teoretycznie w tym roku mógłbyś odebrać, ALE z drugiej strony po drodze mamy święta, więc naprawdę ciężko powiedzieć :)
-
Już po rozmowach w salonie - mama ma odebrać w przyszłą sobotę (9.12.). Yaris GR
Wysłane z mojego LE2123 przy użyciu Tapatalka
-
Skoro przeczytałeś ten temat to pewnie widziałeś, że od statusu bytomskiego do odbioru mija około miesiąc. Więc teoretycznie w tym roku mógłbyś odebrać, ALE z drugiej strony po drodze mamy święta, więc naprawdę ciężko powiedzieć :)
Dziękuję za wyjaśnienia.
Wolę się miło rozczarowań, niż sromotnie zawieść.
Czyli mam czas na zakup kół zimowych. :grin:
-
To w końcu gdzie te auta jada do Bytomia czy do Mszczonowa? Bo mi mowili coś o Mszczonowie
Ja do Bytomia mam bliżej jak do dealera - sam bym se stamtąd odebrał (oczywiście z rabatem za przygotowanie auta do wydania/umycie itp.;-)
Jeśli miesiąc od takiego statusu to będzie już u mnie po nowym roku a w umowie mam do końca roku. Będzie okazja się potargować o cenę bo przy takim kursie euro w stosunku do tego po jakim zamawiałem 3 tysiaczki jak nic powinny być zrabatowane.
-
Jada tu lub tu, zależy gdzie dealer końcowy. Sam nic z tamtąd nie odbierzesz.
-
To w końcu gdzie te auta jada do Bytomia czy do Mszczonowa? Bo mi mowili coś o Mszczonowie
Ja do Bytomia mam bliżej jak do dealera - sam bym se stamtąd odebrał (oczywiście z rabatem za przygotowanie auta do wydania/umycie itp.;-)
Jeśli miesiąc od takiego statusu to będzie już u mnie po nowym roku a w umowie mam do końca roku. Będzie okazja się potargować o cenę bo przy takim kursie euro w stosunku do tego po jakim zamawiałem 3 tysiaczki jak nic powinny być zrabatowane.
Wszystko można powiedzieć o TCE ale aż tak głupi to oni nie są…
Poczytaj sobie o ryzyku kursowym i np. kontraktach forward, zanim zaczniesz negocjować z powodu zmiany kursu eur-pln.
Jeżeli chodzi o opóźnienie w dostawie to rabat powinien być. :)
-
Wiem, wiem
Podpisałem że wezmę za tyle i tyle to teraz się mogę cmoknąć.
A jak będzie wydłużony czas dostawy to mogę sobie odstąpić i... wziąć chińskie elektryczne MG4 :grin:.
Bo yarisa taniej nie dostanę - nie wiedzieć czemu sprzedaje im się to bez problemu i ani myślą opuszczać ceny.
Wgl jak 2 tyg temu jeszcze sie po salonach przeleciałem żeby sie upewnić co do wyboru to w toyocie tłok jak na stoisku mięsnym za komuny a gdzie indziej pustki.
To że sobie z hurtowego placu wziąć nie mogę tez wiem. Tak sobie gdybam.
-
nie wiedzieć czemu sprzedaje im się to bez problemu
Cóż, ciężko o alternatywę na rynku przy takiej kombinacji gabaryty/wyposażenie/cena.
Jak szukałem auta, miałem na oku Fabię i Audi A1. Kia i Hyundai jakoś nie porwały.
Ale Fabia była bez hybrydy, a Audi w biednej wersji (albo 20 tys. więcej). Do tego osobiste preferencje (np. stopień możliwego przybliżenia fotela do kierownicy) i gotowe, Yaris przekonał.
-
Zacząłem też myśleć o hybrydzie Clio ale dane na temat awaryjności tej ich skrzyni nieznane i ogólnie niezbyt mi się podoba i mimo że ciut tańsze i mocniejsze - dałem spokój.
Nie wiem też jak działa ACC (i jazda tym w korku) na którym mi zależy.
-
nie wiedzieć czemu sprzedaje im się to bez problemu
a Audi w biednej wersji (albo 20 tys. więcej).
A tam wgl jakas sensowna hybryda jest? Czy g.. pt. mild hybrid sparowane z litrówką 100 KM ze wszelkimi jej wadami typu dwumasa, turbo, skrzynia DSG typu dq300 która długo w korkach nie pożyje itp.). Bo mi cos mówi że tam wgl hybrydy nie mają.
BTW
U mnie kie i hyundaye tez odpadły - nie taki design, a 208, inne stellantisy ze względu na te badziewne silniki a fiesta ze względu na wgl trefny automat .
-
W konfiguratorze nie widziałem (może nie w tym pułapie cenowym na który patrzyłem) więc jedyna opcja to było 1.0 TFSI w automacie. Po dorzuceniu obowiązkowych w moim odczuciu pakietów (grzane siedzenia, grzane lusterka, czujniki parkowania) wychodziło około 120 tys. zł.
-
Fajnie uzasadniacie swój wybór. Tylko Yaris, reszta to badziewie. :grin: Miałem Yariskę I i II generacji. Czułem się jak emerytowany grzybiarz.
-
Czułem się jak emerytowany grzybiarz.
Może to zasługa kapelusza na głowie w czasie jazdy :P
-
Może to zasługa kapelusza na głowie w czasie jazdy :P
Od wieku, gdy miałem 12 lat, nie używam żadnego nakrycia głowy, wąsów też nie posiadam. Yaris po prostu wzbudza takie motoryzacyjne emocje.
-
Czyje emocje? Czy powinny dla mnie coś znaczyć? Sorki bo pewnie się nie znam i dla mnie Yaris to fajny mały samochodzik który wozi mnie z punktu a do b i jazda nim jest dla mnie całkiem przyjemna :) jakbym szukał motoryzacyjnych emocji to bym złożył sobie auto na kjs.
-
No to fajnie, zrozumiałem. Po prostu ja lubię jeździć, a nie wyłącznie się przemieszczać.
-
Fajnie uzasadniacie swój wybór. Tylko Yaris, reszta to badziewie. :grin: Miałem Yariskę I i II generacji. Czułem się jak emerytowany grzybiarz.
Halo pobudka, minęło kilkanaście lat i tu mamy IV generację. Ale faktem jest że poprzednie pasowały nieco stylem do kapelusza, przynajmniej w większości spotykanych wersji.
Zresztą co tu uzasadniać każdy kupuje co chce, jak ktoś woli przykładową fabię to jego sprawa a jak trzeba somsiadowi nosa utrzec to niech se idzie po lekko używane kałdi.
Ja za 112 kPLN które wykładam na stół nie widzę nowego auta które by mi dawało ACC działający w mieście, bezawaryjny i odporny na jazdę miejską płynny automat, dwie strefy w klimie która nie wysusza powietrza (jestem na to wrażliwy)i przyzwoita dynamikę (wiem, zaraz ktoś wyskoczy z tekstem że miejskie auto do roboty i do sklepu powinno mieć mniej niż 7 s do setki). Pomijam pierdoły typu grzane stołki, kiera, navi oczyszczanie powietrza bo to część z tego nawet w dacii mamy. Jak do tego dodamy jednak fajną w tej wersji stylistykę, hybrydę i jej zalety (bo takowe jednak są), opinię o niezawodności z czym się wiąże wartość rezydualna, brak turbo, dwumasy, o skrzyni (z cała kupą mechatroniki, sprzęgłami itp. zużywającymi się częściami) już wspomniałem to wielkiego wyboru nie ma.
-
No to fajnie, zrozumiałem. Po prostu ja lubię jeździć, a nie wyłącznie się przemieszczać.
Zapraszam do pierwszego lepszego centrum, poszalejesz sobie ;-).
Ach zapomniałem większość z nas którzy kupują takie auto zwykle porusza się po torze ;-) tylko jesteśmy tacy nieświadomi że można inaczej.
BTW Za chwile będę na parkingu i jak w każdy dzień kiedy tu przyjeżdżam będę podziwiał "miłośników jeżdżenia" co muszą nawracać na dwa razy po kilka razy parkują próbując się zmieścić itp.
No ale nic, czasem się do tego nie dorośnie że to nie podnosi jakości życia tylko ja pogarsza.
-
Zapraszam do pierwszego lepszego centrum, poszalejesz sobie ;-).
Ach zapomniałem większość z nas którzy kupują takie auto zwykle porusza się po torze ;-) tylko jesteśmy tacy nieświadomi że można inaczej.
BTW Za chwile będę na parkingu i jak w każdy dzień kiedy tu przyjeżdżam będę podziwiał "miłośników jeżdżenia" co muszą nawracać na dwa razy po kilka razy parkują próbując się zmieścić itp.
No ale nic, czasem się do tego nie dorośnie że to nie podnosi jakości życia tylko ja pogarsza.
Jednak nie rozumiesz różnicy miedzy przemieszczaniem się, a jeżdżeniem. Jest ona taka sama jak między odziewaniem się a ubieraniem. Tu rozmiar ani szybkość też nie mają znaczenia.
-
W sensie że trzeba mieć prestiżowe, drogie auto żeby jeździć a nie się przemieszczać? Albo nie wiem, trzeba wydać minimum ileś tam tysięcy? Jestem ciekaw Twojej argumentacji, bo to dla mnie egzotyka w punkcie widzenia świata :)
-
W sensie że trzeba mieć prestiżowe, drogie auto żeby jeździć a nie się przemieszczać? Albo nie wiem, trzeba wydać minimum ileś tam tysięcy? Jestem ciekaw Twojej argumentacji, bo to dla mnie egzotyka w punkcie widzenia świata :)
Generalnie auto powinno mieć duszę. Niezależnie od tego ile kosztuje.
-
Czyli w grę wchodzą stare Porsche, Alfy Romeo, Ferrari do lat 90? :) czasy gaźników, nie uturbionych wolnossaków, Giugiaro?
-
Nie tylko, wiele MB, czy Lancii a nawet Fiatów się łapie. Po 1990 roku (nieco umownie) już dużo mniej jest takich. Ale SLS bezdyskusyjnie się łapie :)
-
W sensie że trzeba mieć prestiżowe, drogie auto żeby jeździć a nie się przemieszczać?
Odpowiedź podał Ci kolega Generalnie auto powinno mieć duszę. Niezależnie od tego ile kosztuje.
-
Wow, no to zazdro, pochwal się co to za cacko z duszą stoi u Ciebie w garażu. Sądząc po miniaturce to pewnie będzie jakiś klasyczny Mercedes, może SLC? :)
-
Rozszerzę Ci tą definicję, po pierwsze, to nie może być auto przedstawicieli handlowych i taksówkarzy i powinno w jakiś sposób wyróżniać się na ulicy. Dlatego np. wymieniłem nudną Yariskę na Opla Adam, indywidualnie skonfigurowanego,a pod koniec lat 80 Opla Astrę ma Mitsubishi Lancer. A to co stoi w moim garażu też nie jest popularne na drogach.
-
Chyba już pisałem. C126 - 420 SEC. 1987 rok. Jeep też się łapie, czasem zarzuca focha ;) czasami mam go dość… a potem mi przechodzi - 12 lat jako daily jeździł. Aktualnie jestem w fazie „odbieram z warsztatu i wystawiam na sprzedaż” ;)
-
To pewnie dlatego Toyota robi Yarisa 4 w ubogiej wersji Active i jednolitym kolorze dla przedstawicieli i taksówkarzy i w bogatszych wersjach które jednak przyciągają wzrok, zwłaszcza te w jaskrawych kolorach jak Spicy Orange :)
Natomiast co do duszy, o ile Lancer (evo) kwalifikuje się na auto z duszą, to zwykły Lancer czy tym bardziej Opel Adam to żadne auta z duszą :) to co topoll ma w garażu to jest faktycznie auto z duszą. Jeep chyba zależy od tego jaki. Mój znajomy ma Grand Cherookiego no to w sumie zwykle amerykańskie auto. Duży silnik i przestronna kabina, do tego napęd na cztery żeby w lesie wszędzie wjechać ale nic poza tym
-
Kwestia duszy w Jeepie to tak z przymrużeniem oka. ;)
Po prostu mimo wszystko lubię ten samochód. Czasem wkurza ale potem zawsze mi przechodzi :D przejażdżka i banan na twarzy od ucha do ucha. Poza tym - nigdy nie zawiódł w trasie, zawsze wracaliśmy do domu na kołach.
-
No to fajnie, zrozumiałem. Po prostu ja lubię jeździć, a nie wyłącznie się przemieszczać.
Dlatego kupiłeś aygo? 

-
Pireus z tym przyodziewaniem sie już pisałeś, wtedy też powiało takim samym "prestiżem" w stylu "bez metki nie ma podnietki". Jak dwie dekady temu mialem CXa to tacy jak ty gadali ze francuzy są be. Jak mialem pieknie brzmiaca 145-tke to gadali ze tylko golfik w dieselku bo alfa to tylko z lawetą, jak sporo ponad dekadę temu jezdzilem 156 z v6 pod maską to tacy jak ty pisali że bez gwiazdy nie ma jazdy, (a jezdzili starymi corsami czy innymi yariskami I gen i może stąd ta trauma na wieki), jak jezdzilem mito i po malutkim chipie i robiłem większość tych biemdabliu po niemcu na szaro to gadali że babskie. Jak teraz kupuję auto za mniej niz 8 miesięczną pensję bo potrzebuje sprytnego narzedzia ulatwiajacego mi zycie to nagle lekcje filozofii ze samochod ma miec dusze. Czlowieku ja juz sie pobawiłem mam prawie 50 lat, potrzebuje AGD ktore mi bedzie sluzyc bezproblemowo na co dzien a nie kapliczki do onanizowania sie w garażu ze sreberkami jak z korka po szamponie z napisem olufsen w wynajmie czy leasingu. Wyrosłem z kolorowych paciorków i w moim wieku symbolem statusu nie jest auto czy ubranie tylko bycie fit, mieszkanie w miejscu ktore się lubi, zajęcie które się lubi i parę innych rzeczy nie na to forum. Poza toba samym kazdy tutaj ma gdzies w co sie przyodziewasz i czym jezdzisz na grzyby. To wgl wątek nie o tym.
-
Masz bardzo dużo racji, ale nie do końca.
Są samochody do tyrania i są do spełniania marzenia. Co niekoniecznie musi oznaczać szpanowanie.
Mam kumpla, spełnił swoje motoryzacyjne marzenie - kupił Isuzu VehiCross w rewelacyjnym stanie... zdecydowanie ciężko tym szpanować na ulicy...
-
Dlatego kupiłeś aygo?
Bo potrzebowałem samochód dla córki
-
Żeby czuła się jak emerytowany grzybiarz? :P
-
Żeby czuła się jak emerytowany grzybiarz? :
Bo w wersji Selection w kolorze żółtym nie wyglądał tak jak Yaris przedstawiciela handlowego.
Czlowieku ja juz sie pobawiłem mam prawie 50 lat, potrzebuje AGD
A ja mam ponad 60 lat i nie potrzebuję sprzętu AGD, mimo, że samochód traktuję jak sprzęt AGD. Każdemu według potrzeb.
Bardzo koledzy w Yarisach się pobudzili :cheesy:
-
Ach, no tak - wszystko jasne :)
A ja mam ponad 60 lat
To wyjaśnia dlaczego masz na tyle dużo czasu żeby wchodzić w wątek o czasie oczekiwania na nowego Yarisa, rzucić tekstem
Miałem Yariskę I i II generacji. Czułem się jak emerytowany grzybiarz.
a potem snuć jakieś teorie o jeżdżeniu zamiast przemieszczaniu, duszy auta, samochodach dla taksówkarzy i przedstawicieli handlowych.
Patrz, taki wiek a dalej trollowanie na forach sprawia radochę :D
-
O duszy pisałem ja. ;)
-
...czemu kolega pireus przytaknął ;)
W sensie że trzeba mieć prestiżowe, drogie auto żeby jeździć a nie się przemieszczać?
Odpowiedź podał Ci kolega Generalnie auto powinno mieć duszę. Niezależnie od tego ile kosztuje.
-
Wydawało mi się że to wątek "Nowy Yaris - Czas oczekiwania" a tu uczona dysputa na kilka stron o wyższości Mercedesa nad Yarisem II, samochodach z duszą, grzybach, czemu Aygo z żółtym dachem nie jest emerycki a Yaris to auto przedstawicieli handlowych... :laugh:
-
Taa chociaż widzę, że na tym forum raczej nie ma zbyt dużo moderacji więc dyskusja się toczy w kierunku w którym akurat ją zarzuci :P
-
Bardzo koledzy w Yarisach się pobudzili :cheesy:
:grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
No dobrze, Yaris jest najlepszy szczególnie, w białym kolorze.
Zadowoleni?
-
...czemu kolega pireus przytaknął ;)
W sensie że trzeba mieć prestiżowe, drogie auto żeby jeździć a nie się przemieszczać?
Odpowiedź podał Ci kolega Generalnie auto powinno mieć duszę. Niezależnie od tego ile kosztuje.
Przepraszam, się zamykam.
-
No dobrze przyznajmy to: hybrydowy Yaris IV gen to najgorsze auto na świecie i teraz kolega Pireus może sie poczuć tak:
https://i.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/039/935/blackguyorangesuit.jpg (https://i.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/039/935/blackguyorangesuit.jpg)
-
No dobrze przyznajmy to: hybrydowy Yaris IV gen to najgorsze auto na świecie i teraz kolega Pireus może sie poczuć tak:
https://i.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/039/935/blackguyorangesuit.jpg
Przecież napisałem , że najlepsze. Kupujący inne samochody to wariaci. :grin:
https://kwejk.pl/obrazek/618675/toyota-yaris.html
-
XD
Kupujący inne samochody to wariaci.
Dobry trolling, szkoda tylko że nikt z nas tutaj tak nie twierdzi :D Ale wtedy by się nie wpasowało w spodziewaną retorykę Yarisowego Fanboya i Ultrasa, co? :P
-
Szczególnie Yaris IV GR (bądź co bądź w tej samej, okropnej, emeryckiej budzie).
-
Szczególnie Yaris IV GR (bądź co bądź w tej samej, okropnej, emeryckiej budzie).
Raczej Toyota GR Yaris 1,6 , ale ta różni się budą, a nie dokładanymi znaczkami. Gratuluję posiadania. Fajny samochód.
-
Dostałem dziś info w apce że auto jest w Kolinie. A miesiąc temu byłem u dealera i wg ich systemu wyjechało do Mszczonowa. Ogólnie to chgw gdzie ono jest ;-) bo dealer się ociąga z oddzwonieniem.
Znów dziwi aptekarska precyzja generowania powiadomień-zamawiałem auto 14 go czerwca.
-
My do firmy zamawialiśmy 3 w wersji comfort z pakietami z wyprzedaży rocznika. To zamówione 5 grudnia. Aplikacja pokazuje że są już w Polsce i produkcja Francja.
Za to zamówiony w tym samym czasie Selection Style, jeszcze nawet nie zaczęli produkować i wskazuje na fabrykę w Czechach.
-
No wyprzedaże rocznika jak sama nazwa wskazuje są brane z placu już wyprodukowane.
Ogólnie spodziewałem się takiego terminu ale już jestem znużony tematem, jednak zbyt długo to trwa.
A toyota chcąc podtrzymać uwagę co trochę mi przysyła jakieś duperele typu zniżki na bilety czy zaproszenia na eventy.
To jednak trochę inny case niż zakupy z alliexpress że po kilku miesiącach zapomniałeś co kupowałeś i dostajesz nieoczekiwany prezent od samego siebie z przeszłości ;-).
-
Nie wiem czy wyprzedaż rocznika to nie czyszczenie produkcji (fabryk, części) z aut w przedliftowym standardzie. Chociaż w sumie nie zmienia się zbyt wiele, głównie wnętrze.
-
No wyprzedaże rocznika jak sama nazwa wskazuje są brane z placu już wyprodukowane.
Ogólnie spodziewałem się takiego terminu ale już jestem znużony tematem, jednak zbyt długo to trwa.
A toyota chcąc podtrzymać uwagę co trochę mi przysyła jakieś duperele typu zniżki na bilety czy zaproszenia na eventy.
To jednak trochę inny case niż zakupy z alliexpress że po kilku miesiącach zapomniałeś co kupowałeś i dostajesz nieoczekiwany prezent od samego siebie z przeszłości ;-).
W takim razie te statusy są do pupy, bo przechodziły przez wszystkie punkty. No ale może masz racje. Na razie w czerwonej selection style nadal informacja ze nawet nie ruszyła produkcja a tez jest z wyprzedaży wiec cholera wie :)
-
Wgl w przypadku normalnego yarisa wyprzedaż ( w sensie promocji cenowej) dotyczy chyba tylko silnika 1,0. Coś mi kobita w salonie mowiła że kończą produkcję tego silnika więc może to jest powód żeby jeszcze to gdzieś upchnąć (choć oni często gadaja żeby cos gadać).
I z drugiej strony ten silnik jest jako jedyny w aygo więc o co kaman nie wiem.
Na rozpoczęcie produkcji czerwonej selection style z pakietem smart czekałem 5 miesięcy. Ale to by oznaczało w Twoim przypadku że to będzie 2024 a to z kolei nie pasuje do nowych wersji wyposażenia (nie ma selection style).
Chgw z nimi.
-
Nie wiem czy wyprzedaż rocznika to nie czyszczenie produkcji (fabryk, części) z aut w przedliftowym standardzie. Chociaż w sumie nie zmienia się zbyt wiele, głównie wnętrze.
W sumie licznik, radio i kratka nawiewu pod nim. Poza tym duperele typu kolor nitki na fotelach w niektórych wersjach.
-
Wgl w przypadku normalnego yarisa wyprzedaż ( w sensie promocji cenowej) dotyczy chyba tylko silnika 1,0. Coś mi kobita w salonie mowiła że kończą produkcję tego silnika więc może to jest powód żeby jeszcze to gdzieś upchnąć (choć oni często gadaja żeby cos gadać).
I z drugiej strony ten silnik jest jako jedyny w aygo więc o co kaman nie wiem.
Na rozpoczęcie produkcji czerwonej selection style z pakietem smart czekałem 5 miesięcy. Ale to by oznaczało w Twoim przypadku że to będzie 2024 a to z kolei nie pasuje do nowych wersji wyposażenia (nie ma selection style).
Chgw z nimi.
Wszystkie z silnikiem 1.5 bez hybrydy :) Wiec wychodzi że dostane jakiegoś Frankensteina miedzy rocznikowego :D
-
Wiec wychodzi że dostane jakiegoś Frankensteina miedzy rocznikowego :D
Będziesz miał edycje limitowaną ;-).
Wszystkie z silnikiem 1.5 bez hybrydy :)
No to dealer jakąś swoją promkę zrobił (jesli oczywiście zsedł z ceną a nie tylko to nazwał wyprzedażą)
bo normalnie tylko te 1,0 są na wyprzedaży TCE z jakims sensownym rabatem.
U swojego dealera jak pytałem chwile temu (incognito ;-) to nic nie mieli poza tym powyżej.
Wgl toyota ma mastera w dwuznacznościach zarówno na stronie jak i w cenniku.
-
Bo 1.0 były produkowane tylko do końca września tego roku jeśli dobrze kojarzę.
-
Wiec wychodzi że dostane jakiegoś Frankensteina miedzy rocznikowego :D
Będziesz miał edycje limitowaną ;-).
Wszystkie z silnikiem 1.5 bez hybrydy :)
No to dealer jakąś swoją promkę zrobił (jesli oczywiście zsedł z ceną a nie tylko to nazwał wyprzedażą)
bo normalnie tylko te 1,0 są na wyprzedaży TCE z jakims sensownym rabatem.
U swojego dealera jak pytałem chwile temu (incognito ;-) to nic nie mieli poza tym powyżej.
Wgl toyota ma mastera w dwuznacznościach zarówno na stronie jak i w cenniku.
Czy to była dobra cena czy nie trudno ocenić. Nowe roczniki z tym wyposażeniem były tylko już w hybrydzie i grubo ponad 100tys(raczej nawet ponad 120 :)) . Ja za swój razem z dodatkowymi zimowkami 17r. zapłaciłem poniżej 100k.
-
Różnica między spalinowym 1.5 125 KM hybrydą 1.5 116 KM to 15 tys. Powiedzmy że nie zawsze ma to ekonomiczny sens tyle że w hybrydzie mamy automat i parę dodatków zwiększających komfort (np. ACC) i to zmienia nieco postać rzeczy. Ale odnośnie cen finalnych ja za selection style z pakietem smart i tym ich alarmem płacę 112 kpln. Od ręki są powystawiane po 117 kpln ale to dla tych którym nie chce się czekać. Wiec wychodzi że spalinowy z manualem bez tego pakietu (4.5 kpln) powinien być za ok 92-93 zeby mozna bylo powiedziec ze nie za dużo (kół nie uwzględniam bo nie wiem ile liczyć).
-
Różnica między spalinowym 1.5 125 KM hybrydą 1.5 116 KM to 15 tys. Powiedzmy że nie zawsze ma to ekonomiczny sens tyle że w hybrydzie mamy automat i parę dodatków zwiększających komfort (np. ACC) i to zmienia nieco postać rzeczy. Ale odnośnie cen finalnych ja za selection style z pakietem smart i tym ich alarmem płacę 112 kpln. Od ręki są powystawiane po 117 kpln ale to dla tych którym nie chce się czekać. Wiec wychodzi że spalinowy z manualem bez tego pakietu (4.5 kpln) powinien być za ok 92-93 zeby mozna bylo powiedziec ze nie za dużo (kół nie uwzględniam bo nie wiem ile liczyć).
U mnie tak wygląda konfiguracja.
(https://i.ibb.co/s1gD4vs/image.png) (https://ibb.co/s1gD4vs)
Oczywiście to zabezpieczenie jest teraz w promocji jakiejś i tyle nie kosztowało.
ACC? Chodzi o adaptacyjny tempomat? Przecież to ma każda yariska nawet w active 1.0:)
-
Tak ACC to tempomat adaptacyjny, tylko sposób jego działania siłą rzeczy jest inny przy automacie i przy manualu.
A jak cena z pakietem i kołami poniżej stówki to wygląda fajnie.
-
Dzwonił wczoraj dealer, że auto jest "na składzie celnym" w PL.
Już nawet nie pytałem gdzie, ale zaglądam do apki a tam że "w transporcie - Bytom".
Zwykle przychodziło powiadomienie o zmianie statusu a tym razem nie przyszło. Z Bytomia do Katowic jest ze 20 km max ale i tak będzie raczej po świętach albo po nowym roku.
Reasumując odbiór auta zamówionego 14 czerwca zbliża się do finału.
Pytanie: w apce się pojawia VIN?
-
Nie.
-
Tzn pojawia się jak już jest auto przypisane do konta. Ale pierwszym miejscem gdzie był VIN to była faktura od dealera
-
W sumie tak. Odpisałem nie, ponieważ kiedyś kiedyś można było podejrzeć numer VIN jeszcze w trakcie transportu.
-
I tak z rejestracją chyba poczekam do 2024 taka inwestycja na przyszłość przy sprzedaży ;-). A nie ma łatwo bo moja sie napaliła na crossa 4x4 (w gre wchodzi droga dojazdowa do jej rodzicow gdzie są problemy z odśnieżaniem i ostatnie śnieżyce przypomniały temat). No i chce se kupować bo wyprzedaż wersji komfort. Z wyposazenia jej nic nie interesuje moze byc odpalane na patyk i z radiem safari wiec pasi, tylko to 4x4 jest ważne. Mowie czekaj kobieto zobaczymy jak sie tym jezdzi czy wgl warto sie pakować w drugie takie auto. No i te kilka dni opoznienia to będzie armagedon w tym wszystkim.
-
Ale wie że ten napęd na cztery koła w YC to jest taki... Mocno dyskusyjny? ;)
-
To tylko crossover. On ma wyglądać (i tak jest) ale jego dzielność terenowa jest raczej dyskusyjna...
-
Chodzi mi raczej o moc na tylnej osi (AWD-i) , która wynosi tyle co tylny silnik elektryczny czyli jakieś 5KM
-
Tak chodzi po prostu o to żeby się przeczołgać przez kilkadziesiąt metrów nieodśnieżonej drogi. Taki napęd nie generujący większego zużycia paliwa na codzień wydaje się do tego celu idealny. Ale ogólnie nie wiem co sądzić o tym pomyśle. Takich dni jest serio kilka w roku ale ten temat auta z 4x4 gdzieś tam się pojawia od lat. Najpierw ojciec o tym gadał ale zdążył się nieco postarzeć i już niemal nie jezdzi autem a na pewno już nie w takie dni. Wgl nie wiem co sądzić o zakupie drugiego spalinowego jak chińczyki taniej sprzedają elektryki.
-
Pytanie jaki jest prześwit, bo to jest w tym aspekcie najważniejsze. ze 3 cm większy od zwykłego? To o tyle będzie lepszy.
-
Pytaniem jest także to czy wie, że kupując droższą wersję napędu którego użyje kilka razy w roku (jak koledzy piszą: z różnym skutkiem) otrzyma też mniejszą pojemność bagażnika?
To tylko crossover. On ma wyglądać (i tak jest) ale jego dzielność terenowa jest raczej dyskusyjna...
Z tym stwierdzeniem można się zgodzić, ale należy dodać, że wraz z wspomnianym wyglądem otrzymuje się kilka dość istotnych różnic w porównaniu do Yarisa IV. Nie chodzi mi tu o osiągi ale o kwestie pozycji kierowcy, wielkości wspomnianego bagażnika itp.
-
To może łatwiej te kilka razy założyć łańcuchy? :) Albo po prostu iść w opony które sobie lepiej radzą na kopnym śniegu?
-
Pytaniem jest także to czy wie, że kupując droższą wersję napędu którego użyje kilka razy w roku (jak koledzy piszą: z różnym skutkiem) otrzyma też mniejszą pojemność bagażnika?
To tylko crossover. On ma wyglądać (i tak jest) ale jego dzielność terenowa jest raczej dyskusyjna...
Z tym stwierdzeniem można się zgodzić, ale należy dodać, że wraz z wspomnianym wyglądem otrzymuje się kilka dość istotnych różnic w porównaniu do Yarisa IV. Nie chodzi mi tu o osiągi ale o kwestie pozycji kierowcy, wielkości wspomnianego bagażnika itp.
Ja piszę pod to konkretne wymaganie, jest też wygoda (wyżej się wsiada i siedzi), mniejszy bagażnik (ale jak rozumiem to drugi samochód w rodzinie) itp.
Ja tylko podkreślam, że kupowanie crossovera przede wszystkim pod kątem trudnych warunków drogowych jest nieporozumieniem.
-
No ja bym musiał mieć takie auto z takim napędem na kilka dni w taka pogodę żeby wysnuć jakiś wniosek. Ja ogólnie za crossoverami nie przepadam , używałem służbowo i nie widzę dla mnie zalet takich aut. Tzn w pracy a było nią cioranie się na kontrolę załadunków w portach Gdańsk, Świnoujście owszem, na takim placu węglowym gdzie jest syf po kostki, jeżdzi się po wertepach ale utwardzonych w jakimś stopniu to pomagało. Nawet tapicerka z pseudo skóry się sprawdzała bo sie przetarło z pyłu szmatą. Ale przy szybkiej jeździe głośne (i akurat te modele raczej duże i jechały głównie na wprost ze skręcaniem na łukach gorzej ;-), w mieście za wielkie trudne do manewrowania itp. Ale to zależy kto ma jakie potrzeby.
My jesteśmy w dwójkę (jest też cały czas spalinowy kompakt z duzym bagażnikiem na dalsze trasy) i tu by chodziło o małe auto ale właśnie z jakąś formą wspomagania tylnej osi i temat się jakoś tak sam wypłynął.
Tyle że za 169 tys minus dopłata czyli jakieś 140+ można kupić chińskiego elektryka który do setki przyspiesza w 3,5 sekundy i też ma dwie osie napędzane. Ale znów wystarczy mały przełom w konstruowaniu baterii i wartość rezydualna takiego wynalazku poleci na pysk i wgl maja większą utratę wartości chyba. Moment na kupowanie auta jest dość przełomowy bo nie wiadomo w którą stronę to pójdzie.
-
Zanim kupisz Yarisa Crossa lub IV zapytaj czy w razie usterki producent zapewnia pełną dostępność do części zamiennych. Awarie, usterki, stłuczki itp mogą przytrafić się każdemu a później dowiadujesz się że auto unieruchomione bo części nie ma i niewiadomo kiedy będą.
Dosyłanie brakujących kluczyków, wydawanie jednej tabletki do Ble42 zamiast dwóch, braki w częściach zamiennych... gdzie ta Toyota lider niezawodności? :embarassed:
-
wydawanie jednej tabletki do Ble42 zamiast dwóch
Mi dziś doprogramowali drugą :D I nie musiałem nawet do centrali o to się upominać, wystarczył czwarty mail do handlowca po pół roku oczekiwania i jednak udało się zorganizować :) może dostali opr z góry że mają nadgonić :P
gdzie ta Toyota lider niezawodności?
Niezawodności a nie dostępności części :P
Swoją drogą to raczej standard w branży, niestety. Takie dziwne czasy a klient niezbyt ma wybór, niezależnie od marki :|
Przynajmniej w takim Yarisie jest tempomat adaptacyjny, znajomemu w BMW 4 powiedzieli, że albo rezygnuje z tego albo jego auto trafi na koniec kolejki i może rok jeszcze poczekać. W wersji M4 oczywiście jest dostępny :) ale jak chciał zmienić to nagle jego wynegocjowane zniżki przestałyby obowiązywać i byłby jakieś 30 tys. w plecy. Więc położył uszy po sobie i z tempomatu zrezygnował.
-
No o dostępność części do Y IV chyba nie należy się bać. Teraz jest gwarancja no i auto jest tak masowe że później będzie używanych części dużo. O to bym się bał raczej w przypadku chińczyków i na teraz to jest jeden z powodów oprócz serwisu powstrzymania się od takiego zakupu. Kurde takie MG4 na prąd po dopłatach wychodzi taniej niż hybryda w biedawersji
-
Kupując nowe auto masz na nie gwarancję i nie będziesz zainteresowany montażem używek, należą Ci się nowe. Tu pojawia się problem bo pomimo masowej produkcji zdarzają się braki niektórych części. Efekt - nowe auto stoi unieruchomione i czeka na część której nie ma.
Jeśli to usterka gwarancyjna - gwarancja zostanie przedłużona o czas naprawy. Jeśli likwidacja szkody z OC lub AC - gwarancja nie jest przedłużana. W obu przypadkach samochodu nie używasz a mimo to ucieka czas obowiązania drogiego AC i OC (nowe auto) oraz zbliża się termin rocznego przeglądu.
-
No to dają zastępcze, nie?
-
Zależy od tego jakie masz uprawnienia zagwarantowane w książce gwarancyjnej. Najczęściej udostępniają samochód zastępczy na maksymalnie 3 -5 dni roboczych. Może w Toyocie jest inaczej.
-
No to dają zastępcze, nie?
Przy naprawie gwarancyjnej nie zawsze.
Przy szkodzie z OC/AC auto zastępcze podstawi ASO (może być tak że nie posiadają dostępnych), lub ubezpieczyciel ew wynajmiesz na własną rękę i wystąpisz o zwrot kosztów.
Jedno i drugie nie zmienia najważniejszego: Twoje nowo zakupione auto stoi i czeka na naprawę bo nie ma części a czas leci.
-
No o dostępność części do Y IV chyba nie należy się bać. Teraz jest gwarancja no i auto jest tak masowe że później będzie używanych części dużo. O to bym się bał raczej w przypadku chińczyków i na teraz to jest jeden z powodów oprócz serwisu powstrzymania się od takiego zakupu. Kurde takie MG4 na prąd po dopłatach wychodzi taniej niż hybryda w biedawersji
Serio? Wsiadłbyś do takiego chińskiego auta z przyklejonym logiem MG.
Poza tym logiem nie ma tam nic europejskiego, a wygląda to jak wygląda. :)
-
Nie widziałem na żywo więc nie umiem odpowiedzieć. Jak na melexa na co dzień na filmach wygląda jako tako, w testach się tym zachwycają. Testy zderzeniowe przechodzą w większości OK, europejscy producenci trzęsą dupami więc jest coś na rzeczy. Wygląda jak wygląda -teslowato ale fakt że jest to moj ulubiony design.Nieco lepiej wyglądają spaliniaki tej marki i innych BAIC, SAIC itp. poziom popularnych europejskich marek raczej już osiągnęły podobnie jak koreańce, wolumeny produkcji rownież tylko są u nas nieznani.Pamiętajmy o jednym: japońskie produkty w latach 70 uchodziły za tandetę dziś to przeszłość i to samo dzieje się z chińskimi, jak chcą to potrafią. Nie chciałbym się przekonać że to właśnie różne toyoty i fauweje są większym szajsem i do tego przepłaconym. Wgl znów dochodzimy do kwestii czy auto ma być środkiem transportu czy widocznym z daleka wyciągiem z konta bankowego dla niektórych którzy chcą to pokazać. Ta pierwsza grupa bedzie kupowac chińczyki druga kaudi z litrowymi benzyniakami 110 KM za chory pieniądz w wynajmie. I co najlepsze każda z tych grup będzie uważać że tamci drudzy to frajerzy ;-).
-
Mimo wszystko jest ogromna różnica w mentalności Japończyków względem tego co reprezentują Chińczycy - a to może wpływać na ostateczną jakość produktu. Bo nie jest istotne gdzie się produkuje tylko kto sprawdza ostateczny produkt. A jeżdżąc z tak dużą baterią pod nogami ciężko przestać myśleć czy wszystkie systemy bezpieczeństwa zachowują się jak trzeba i uda nam się opuścić pojazd zanim wszystko spłonie
-
Mimo wszystko jest ogromna różnica w mentalności Japończyków względem tego co reprezentują Chińczycy - a to może wpływać na ostateczną jakość produktu. Bo nie jest istotne gdzie się produkuje tylko kto sprawdza ostateczny produkt. A jeżdżąc z tak dużą baterią pod nogami ciężko przestać myśleć czy wszystkie systemy bezpieczeństwa zachowują się jak trzeba i uda nam się opuścić pojazd zanim wszystko spłonie
To samo mozna powiedziec o wielu innych autach nie z chin. W elektronice ktora steruje systemami na pewno nie są do tyłu.
Btw akurat dzis na glownej test kredensiora: https://www.auto-swiat.pl/testy/testy-nowych-samochodow/mg-hs-to-spory-i-bogato-wyposazony-suv-za-123-tys-zl-sprawdzam-ile-naprawde-jest-wart/tgbq230
Zresztą pełno tego jakis Bejing 5, Omoda itp. Gdybym był biorcą takiego auta tzn sredniego lub duzego SUVa to powaznie bym sie zastanowil czy wydac 125 tys czy 200 na wozidlo z UE/korei. Albo inaczej za tę kasę nie kupię porządnego yaris crossa o ravce nie wspominając. W kategorii yarisopodobnych akurat konkurencji na razie nie ma wiec nie ma takiego dylematu. Nie chcę żeby brzmiało że jestem fanboyem chińskich aut ale mi wyglada na to że wejdą tu z przytupem. I pewnie na zamowione do produkcji auto na drugim koncu swiata bedzie sie czekalo krocej niz na yariske produkowaną kilkadziesiat km od polskie granicy.
-
A w miedzyczasie dzisiaj o 20 przyszlo info że auto jest u dealera. Kto to w taki dzień o tej porze wprowadza do systemu ;-)? Tym samym moj plan negocjacji rabatu z tytułu niedotrzymania terminu legł w gruzach ;-). Mają najwyraźniej analitykę danych sprzedażowych opanowaną na niezłym poziomie i widzą terminy które grożą przekroczeniem i jeśli mogą to pewnie pod to ustawiają logistykę.
-
Na zapłacenie faktury masz 14 dni, doposażenie auta po opłaceniu faktury, rejestracja, ubezpieczenie odbiór.
Pogadaj z handlowcem bo rabat jest z TMP.
Tak przynajmniej mój mi oznajmił.
-
Nie no jakiś rabat już dostałem (żałośnie mały ale jednak) tu myślałem o czymś dodatkiwym za przekroczenie terminu.
Swoją drogą niektóre marki oferują jakieś konkretniejsze rabaty ale auta to nie moja bajka. Jeep avenger obecnie ca. -10 tys pln ale to dla ludzi ktorzy nie wiedzą co tam jest pod maską, podobnie ford puma z litrowym ecoboostem -7 kpln ale to tez silnik specjalnej troski (i wgl inne auto ale tak dla przykladu podalem). A ten moj faktycznie stoi u dealera na placu bo przejezdzajac przez katowice nie omieszkalem zajrzec. Tylko kolor jakby inny niz w lato-wtedy był jasnoczerwony a teraz wpada w bordo-dosc ciekawe zjawisko czyzby ten lakier sie tak zmienial w zaleznosci od światła...
-
Czy ktoś może zamawiał już Yarisa po faceliftingu? Jaki rabat dostaliście? w jakim wyposażeniu? Niestety tydzień temu miałem przykre zdarzenie i Pan w Skodzie Superb wjechał mi w tył, a ja jeszcze dobiłem w Pana przede mną i moja półroczna Yariska idzie na szkodę całkowitą i prawdopodobnie będę zamawiał nową Yariskę, kusi mnie wersja 130KM i się tylko zastanawiam jaki rabat da się ugrać
-
Mnie powoli zaczynają denerwować praktyki toyoty. Pomijajac półroczne czekanie, -mają przygotowaną fakturę (przynajmniej tak ten papier jest zatytuowany) na podstawie ktorego dokonuję płatności. Papier przez nikogo nie podpisany, niby z VIN itp ale mozna tym sobie d. podetrzeć w razie czego (np błędu w nr rachunku). I tam na dole jest klauzula do podpisania przez klienta ze odbieram wpelni sprawne auto itp. I chcą żeby im to podpisać. A auto stoi w krzakach na ich parkingu poki co i uwaga od daty rejestracji (mam zadzwonic i podac numery blach) moze minac z kilkanascie dni zanim auto przygotują. mimo że już oplacone dwa dni temu(to czekanie jest juz mega wkurwiajace bo wszystko oplacone z ubezpieczeniem wlacznie a auto stoi w burokach). Oczywiscie podpisania takiego odbioru z gory odmowilem i juz sie zrobilo lekko nieprzyjemnie. Do tego ta kaucja- juz jest po fakcie ale zapis ktory tam jest sprawia ze mozna ich cmoknac w d. Nawet jak sie spoznia. Gwarantuje tylko cene ale nie termin. I kaucji nie wliczja w cene tylko ewentualnie zwrócą ale najchętniej jakby za to kupić przepłacone akcesoria. Na wydawce ruch jak na dworcu jak tam bylem godzine to ze 3 auta przejechaly tylko kokardke przekładali na kolejne auta. I ta wydawka w samym srodku salonu chyba zeby kazdy kto tam wchodzi widzial tych "szczęśliwców" i poleciał zamówić. Ja już nie iczekuję żeby było jak w alfie romeo że auto przykryte czerwoną plandeką którą ściąga estetyczna pani ale żeby chociaż gdzieś w spokoju na uboczu. Niby to dobrze ze klienci biorą (w takim prugeocie na przykład pustki jak na pustyni) ale żeby się nie okazało że jest jak z muchami siadającymi na g.. nie - miliony nie mogą się mylić. O przeprawach z "kierownikiem" elektryków w sprawie montażu alarmu już szkoda pisać - mają ludzi za debili którzy mają po nogach sikać ze szczęścia że coś im tam montują (pytasz o typ producenta i rodzaj montażu -to się nie interesuj bo kociej mordy dostaniesz. Rasumując: to moje 6 nowe auto i pierwszy raz więcej kłopotu niż radości choć to może już taki PESEL.
-
ale żeby chociaż gdzieś w spokoju na uboczu.
Ja tak właśnie odbierałem auto. Mogłem wszystko sprawdzić, handlowiec pokazał wszystkie najważniejsze rzeczy. Punkt wydania z boku salonu, za wystawką ze sprzedawanymi modelami.
Co więcej, fakturę dostałem ale nie było żadnego problemu żeby auto obejrzeć przed opłaceniem. Poprosiłem o kontakt jak tylko samochód zjedzie z lory na plac pod ASO i moje życzenie zostało spełnione, mogłem sobie popatrzeć na samochód w foliach w środku jeszcze zanim zaczęli grzebać z konserwacją podwozia i montażem alarmu - bo te dwie rzeczy jako obsługa posprzedażowa wymagała zarejestrowanego auta a żeby zarejestrować auto musiałem mieć opłaconą fakturę.
I nawet pomimo problemów w fabryce w Kolinie auto przyjechało z raptem kilkudniowym opóźnieniem względem tego co na umowie.
No ale ASO ASO nierówne jak widać.
-
zanim zaczęli grzebać z konserwacją podwozia i montażem alarmu - bo te dwie rzeczy jako obsługa posprzedażowa wymagała zarejestrowanego auta a żeby zarejestrować auto musiałem mieć opłaconą fakturę.
Dziwne.
W moim przypadku jest tak, zobaczyłem samochód, zapłaciłem fakturę, ble, konserwacja a w dniu odbioru rjestracja i ubezpieczenie i na końcu odbiór protokołem.
-
Auto obejrzalem przed zapłatą wlasnie na wspomnianym parkingu dealera. Trochę po partyzancku bo juz mam dość czekania na telefony - po prostu gdy dostalem status ze auto jest u dealera, przejezdzając w poblizu po prostu tam wszedlem. Pani ktora sie zajmuje moim zamowieniem wygrzebala fakture ktorej rzekomo na poczatku rozmowy nie bylo, poszla ze mna i obejrzalem i na tej podstawie dokonalem platnosci. Tak bym czekal kolejne kilka dni. No ale coś jest nie tak z organizacją pracy delaera skoro auta zarejstrowane dzis są do odbioru 15-go stycznia. Pierwszy raz cos takiego widze. Zwykle przyjezdzalemz blachami i auto bylo gotowe. W umowie mam zapisany alarm vodafone cobra pro a bylem swiadkiem rozmowy ze nie wiadomo co to bedzie bo decyduje centrala co przysyla. Bo wgl powiedzialem ze chce wiedziec co montują gdzie i w ktorych punktach sie wpinają w instalacje auta (taki trudny ze mnie klient bo z wyksztalcenia i zamilowania jestem elektronikiem). I oni wgl sa zdziwieni ze mnie to interesuje co oni mi tam wpinają bo jak bedzie cos nie tak to jest asisstance i laweta i że montaż to tajemnica. Dopiero jak gosciowi pokazalem te jego tajemnice tzn schemat elektryczny cobry na moim lapki to sie zmienila rozmowa. A ja po prostu nie chce po przewodach dochodzic gdzie sie powpinali i byc bezradnym jak to sie zdupi po gwarancji.
-
A mówili z czego wynika opóźnienie?
Ja się umówiłem z nimi tak żeby zrobić rejestrację konkretnego dnia i oni w ciągu niecałego tygodnia od tego zdarzenia mieli mieć auto przygotowane - bo mój Yaris był już w "kolejce" na warsztacie oczekując na swoją turę na montaż alarmu i tą konserwację. Także data rejestracji i procedury ubezpieczeniowe były koordynowane przeze mnie i handlowca.
Mogłem odebrać wcześniej i wrócić do nich na konkretny dzień na wykonanie pozostałych czynności ale wolałem żeby stało u nich ponieważ nie spieszyło mi się z odbiorem (miałem czym jeździć itd.) a nie chciałem żeby auto jeździło po ulicach zanim nie będzie przygotowane do wydania.
-
Opoznienie wynika z ilosci aut jakie sprzedają i tych przygotowan. A nie moge wyjechac autem bez tego alarmu glownie ze wzgledu na ubezpieczenie.
BTW 2-go stycznia niedaleko mnie otwieraną salon z chińczykami. Jedziemy z kumplem oblookać bo on szuka jakiegoś suva.
BTW2: Ten lakier imperial red jest [cenzura] fajny na zywo. To jakiś trzywarstwowy wynalazek nazwany przez nich lakierem specjalnym. Nie zauwazylem tych opisow wczesniej i myslalem ze z tej samej parafii co spicy orange i bialy ale tamten jest metalic a biały jest perla.
-
A nie moge wyjechac autem bez tego alarmu glownie ze wzgledu na ubezpieczenie.
To jaka firma wymaga dodatkowego alarmu do ubezpieczenia? Szczerze mówiąc od wielu lat z czymś takim się nie spotkałem.
-
Dwa zabezpieczenia -albo wymagane albo lepsza cena polisy. A hybryda nie ma kluczyka. Przynajmniej takie tlumaczenie. Sam dorobie "prawdziwe" zabezpieczenie, bo jak oni myślą że odetną obwód przycisku start czy selektora biegow to jest cool. A to pierwszym lepszym komputerkiem wpietym w cana zlodziej obchodzi. Nie musi nawet szukać gdzie to wpieli.
-
Dwa zabezpieczenia. A hybryda nie ma kluczyka
Ok, ale który ubezpieczyciel tego wymaga ?
-
Warta lub PZU bo takie oferty rozpatrywalem po przedstawieniu ofert. Zastrzegam ze nie czytalem Warunkow tylko to cytat kobity od ubezpieczen. Z tego doktorat bede robil w weekend.
-
Może to się zmieniło bo kolega kupił hybrydową Corollę w Markach z pakietem dealerskim w PZU i nikt nie wymagał żadnego dodatkowego zabezpieczenia.
-
Warta lub PZU bo takie oferty rozpatrywalem po przedstawieniu ofert
W mojej kalkulacji nie było alarmu chociaż został zainstalowany. Poprosiłem o rekalkulację z uwzględnieniem alarmu. Dostałem ją, kwota różniła się o 0.00 zł ;)
-
Uwierzylem bo ja jak kiedys wycenialem auto w avivie to jak wpisalem jedno zabezpieczenie to kwota sie roznila. Tak czy inaczej zamowilem to g... i juz na etapie zamawiania nie szlo sie z tego wykrecic czy raczej nie oplacalo bo kobita zaokrągliła cene do pełnych tys w dol i z tym czy bez tego zaplacilbym tyle samo. Moge sobie to wziac w pudelku ale znow jak sam zaloze to gwarancja etc. I jeszcze na mojej liscie zyczen bylo powlaczanie domykania szyb z kluczyka, wylaczanie brzeczka od pasow itp. z doswietlaniem zakretow wlacznie. I tu znow zonk bo yaris... nie ma bo tu cytat " w tej klasie aut raczej nie ma". Nosz kwa w punto bravo itp. 10 lat temu bylo a tu juz za duzo technologii ;-). Prawda jest taka ze potrzebne to jak k.wie majtki - w moim obecnym plebejskim kredensie z 2017 r za 60% ceny tej yariski jest i nawet nie widze ze swieci no ale jak by bylo to wypada wlaczyc. I wgl bylpoploch i szukanie po pakietach gdzie to jest i skad to wzialem a myslalem ze to pewnik ze jest ;-).
-
Niestety poziom obsługi klienta jest w miarę ok do momentu wpłacenia zaliczki.
Jak odbierałem dwa Yarisy to po przyjeździe na umówioną godzinę okazało się, że mojego handlowca jeszcze nie ma w robocie. Zjawił się po pół godzinie i w popłochu ogarniał przygotowanie aut… odbierałem na ulicy przed salonem bo szkoda mi było czekać, aż zwolni się miejsce w wydawce.
Jak odbieraliśmy BMW to i „plandeka” była i kwiaty dla przyszłej „kierowniczki”.
W grudniu odbierałem Volvo, tutaj też inny poziom, był czas na pogaduchy i dokładne wytłumaczenie co i jak.
-
i że montaż to tajemnica
Kolejna rzecz, którą zapisze sobie do zeszytu "Hitów z ASO", zaraz pod tą o utracie gwarancji po montażu czegokolwiek a obok tej o utracie gwarancji gdy przegląd poza ASO
Co gdzie i jak zamontowane wytłumaczę Ci na priv jeśli nie uzyskasz od nich odpowiedzi co zostało zamontowane w TWOIM aucie
-
No bo ludzie sie rzucili na toyoty, wszystkie statystyki w necie o tym mówią a obserwacja to potwierdza. Za dwa lata będzie tak w salonach z chińczykami (tak wiem jestem monotematyczny z tymi chińczykami ;-). W Volvo czy BMW tłumów siłą rzeczy nie ma ;-).
(BTW Chińczyki tzn Geely w fabryce Izery w Jaworznie mają mieć do dyspozycji część wolumenu i produkować volvo ex30 na tej samej linii).
Nie wiem jaka tam konkurencja dla toyoty w kompaktach suvach itp. bo nie śledzę ale tak jak juz pisałem w segmencie B dla człowieka świadomego technicznie konkurencji raczej nie ma. tzn wiem że za te pieniądze są efektowniejsze auta ale chodzi mi już o coś innego (to tez chyba wina pesela ;-).
Ale podpowiedziałeś mi jedną rzecz - powiem im że to auto mogę wziąć z placu byle mi założyli ten cholerny alarm bo ceregiele z obrzędami na wydawce nie są potrzebne. Tzn oczywiście rozumiem ludzi dla których to jest specjalny dzień ale już to przerabiałem i spowszedniało, zwłaszcza że wydający zwykle nie wie zbyt wiele -tylko mainstreamowe info które wie każdy kierowca.
-
Kolejna rzecz, którą zapisze sobie do zeszytu "Hitów z ASO", zaraz pod tą o utracie gwarancji po montażu czegokolwiek a obok tej o utracie gwarancji gdy przegląd poza ASO
Co gdzie i jak zamontowane wytłumaczę Ci na priv jeśli nie uzyskasz od nich odpowiedzi co zostało zamontowane w TWOIM aucie
To TWOIM słusznie podkreślone ;-). Jak tam słuchałem tego elektryka ta miałem mu ochote puscic to:
https://www.youtube.com/watch?v=oBDuv3fPstg
Chętnie z wiedzy skorzystam bo "lubię wiedzieć". To jest to magiczne zdanie (oprócz " a w internecie przeczytałem że") które doprowadza fachowców w każdej branży do szewskiej pasji ;-). Mój kierownik budowy już dawno temu skomentował to "najgorsi są ci co czytają" :-)).
Generalnie opcje są dwie (mimo zapisu w umowie o cobrze pro)-wspomniana cobra i ble, a poznac idzie pewnie po dinksie i karcie.
Jeszcze gdybyś mógł powiedziec tutaj które lepsze/czym sie różni (gdyby była mozliwośc wyboru)
Pytanie gdzie wsadzą centralkę (i tu stawiam 30% na za schowek i 70% pod kierownicę bo mniej roboty ze ściaganiem plastików. A widząc oferty sprzedaży w necie tych alarmów z dopiskiem "wtyczki toyota" to jestem prawie pewny że tam nawet się nikt nie doktoryzuje który przewód rozciąć i gdzie się wpiąć żeby złodziej miał trudniej tylko walą jak leci rozpinając oryginalne złącza i się wpinają na gotowo. Ale nurtuje mnie pytanie zemu toyota tak cisnie na montaz tych alarmów/immobiliserów
BTW: Macie w apce w yarisie zdalne odpalanie wentylacji?
-
Macie w apce w yarisie zdalne odpalanie wentylacji?
Tak, jest w hybrydach, ustawia taką temperaturę jaka była przy gaszeniu auta więc jak jest zimniej to będzie grzała, a jak jest cieplej to będzie chłodziła :) nawet całkiem sprawnie działa
-
No bo wlasnie ten elektryk jak go zaczałem cisnąc powiedział że sa dwie aplikacje tych alarmów i te co maja w apce zdalna wentylację to podłączają inaczej.
-
Wracając jeszcze do chinczykow - obejrzalem to MG i z pewnością nie ustępuje markom europejskim. A do tego podloga w bagazniku to podloga nie kawalek szmatki a od spodu pelna konserwacja.
-
Wracając jeszcze do chinczykow - obejrzalem to MG i z pewnością nie ustępuje markom europejskim. A do tego podloga w bagazniku to podloga nie kawalek szmatki a od spodu pelna konserwacja.
Serio? Wsiadłbyś do czegoś tak wyglądającego?
-
Serio? Wsiadłbyś do czegoś tak wyglądającego?
Nawet chętnie z ciekawości za takie parametry i cenę - XPower ma napęd 4x4, dwie jednostki generujące łącznie 435 KM i 600 Nm (0-100 km/h w 3,8 s, prędkość maksymalna 200 km/h). Trzeba za niego zapłacić od 169 900 zł.
Toż to szok panie :)
-
Serio? Wsiadłbyś do czegoś tak wyglądającego?
Serio, wsiadłbym.
Nie jest to Alfa Romeo ale poziom estetyczny porównywalny lub wyższy niż Kie Hyudaie Vweje Toyoty itp. Jeśli o wyglądzie mówimy.
Próbowaliśmy się z kumplem czegoś przyczepić i nie bardzo nam wychodziło.
Oczywiście ten MG 4 to taki telefon na kółkach jak większość elektryków, ale nie przynajmniej nie wygląda w środku jak prosektorium jak np.volvo EX30 z wykładziną na drzwiach zrobioną z odpadów wyłowionych z morza.
ZS i HS wgl wyglądają OK.
Nie mówię że to maybachy ale jak ktoś chce kupić dużo samochodu i wydać pieniądze które one kosztują (kompaktowej wielkości ZS od 80 kpln, krowiasty HS od 104 kpln, to będzie miał nad czym myśleć patrząc na konkurencję bo nie wieje biedą.
Oczywiście im wyższa wersja tym lepiej - zresztą polecam zerknąć samemu i sobie wyrobić osąd.
Tyle co zobaczyłem, nie umiem powiedzieć czy to się z 3 lata rozleci czy nie(pewnie nie może bo dają 7 lat gwarancji). Nie wiem jak wykonane silniki (to są wynalazki z GM-a a wolnossak 1,5 ma wiele wspólnego z naszym lanosem). Ale gorzej niż w ecobooście i puretechu chyba być nie może. Pewnie spalanie będzie trochę kicha ale do lanosowoza można LPG zalożyć :grin:.
I tak jak pisałem - zaglądam pod spód - jest konserwacja, zaglądam w bagażnik jest półka i nikt nie każe za nią dopłacać 1700 pln. A w tym większym nawet wykładziną wyłożona wnęka koła. Miękkie skajłokery na fotelach, nic nie trzeszczy, jest wiele rzeczy dla wielbicieli sreberek czy miękkich boczków, funkcjonalne, estetyczne, może troche tandetny carbon. Drzwi nie zamykają się z dźwiekiem pokrywy od śmietnika. Jak ktoś kupuje oczami to łyknie to jak pelikan ciepłe kluski, na grzyby więcej niż wystarczające a jak pojedziesz tym do rodziny na wieś to sie będą w pas kłaniali. A ledową lampę ori kupisz na aliexpress za 150 zł :grin: i jak dopłacisz za przesyłke to w tydzień dostaniesz. W toyocie pewnie z 2 mies czekania.
Nie ukrywam że mi przez myśl przeszło że te europejskie koncerny nas ładują w kakao.
-
Serio? Wsiadłbyś do czegoś tak wyglądającego?
Nawet chętnie z ciekawości za takie parametry i cenę - XPower ma napęd 4x4, dwie jednostki generujące łącznie 435 KM i 600 Nm (0-100 km/h w 3,8 s, prędkość maksymalna 200 km/h). Trzeba za niego zapłacić od 169 900 zł.
Toż to szok panie :)
I jeszcze odejmiesz 18 kpln dopłaty i robisz tym na szaro wiekszość porszaków mesiów i co niektóre ferrari wszystko w cenie czterech felg z oponami do tychże. Taki bogacz tak potraktowany straci sens życia.
BTW niedawno jadąc rano między Mikołowem a Katowicami w korku na pasie obok jechał Rolls Royce Cullinan. Gościu miał niezadowoloną minę jak każdy tam, więc to nie o to chodzi :cheesy:. No chyba że to był kierowca jadacy na serwis itp.
-
A ja za dużo mam do czynienia z chińskim sprzętem klasy automotive i ich oprogramowaniem żebym zawierzył im swoje życie w tak potencjalnie groźnej maszynie jakim jest samochód elektryczny.
-
A ja za dużo mam do czynienia z chińskim sprzętem klasy automotive i ich oprogramowaniem żebym zawierzył im swoje życie w tak potencjalnie groźnej maszynie jakim jest samochód elektryczny.
Tego nie umiem ocenić. Ich tam jest dużo, może nie zwracają na to uwagi :-P.
Klient nie zauważy zauważy za to że w toyocie nawet k.wa piktogramów na przełącznikach szyb nie ma a tam są.
Ale serio, komplet asystentów jest w standardzie
-
A ja za dużo mam do czynienia z chińskim sprzętem klasy automotive i ich oprogramowaniem żebym zawierzył im swoje życie w tak potencjalnie groźnej maszynie jakim jest samochód elektryczny.
A do innych marek samochodowych, gdzie jest produkowany ten sprzęt?
-
Nieważne kto produkuje, ważne kto sprawdza. Chińczycy się motają, robią rzeczy byle jak, byle działało, kłamią, postawieni pod ścianą zapierają się że wszystko działa zgodnie z oczekiwaniami.
Nie mówię absolutnie że inni nie zaliczają wtop, ale bardziej jestem skłonny uwierzyć Toyocie, że jak wcisnę hamulec to auto zahamuje, a jak puszczę gaz to przestanie przyspieszać, niż chińskiemu producentowi.
-
Nieważne kto produkuje, ważne kto sprawdza. Chińczycy się motają, robią rzeczy byle jak, byle działało, kłamią, postawieni pod ścianą zapierają się że wszystko działa zgodnie z oczekiwaniami.
Wszystko to racja, ale skąd wiesz, jakiej jakości montują sprzęt do swoich samochodów. Platforma w Volvo i Chińczyku jest ta sama. Przy globalizacji, z innymi komponentami jest podobnie, a jakość może zależeć tylko od segmentu w których są one montowane.
-
ale bardziej jestem skłonny uwierzyć Toyocie, że jak wcisnę hamulec to auto zahamuje, a jak puszczę gaz to przestanie przyspieszać, niż chińskiemu producentowi.
Akurat w ostatniej historii motoryzacji to akurat Toyocie się zdarzyło że auta same przyspieszały ;-). Przynajmniej taki smród pozostał po tej aferze choć toyota udowadniała że to użytkownicy naciskali gaz zamiast hamulca.
Jak ktoś jest na tyle młody że nie pamięta:
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/toyota-oczyszczona-z-zarzutow/j4wmb7g
Podobnym tematem straszono w temacie alfy mito i giulietty (głównie w niemieckich mediach) że jest możliwe zablokowanie się pedału gazu o klips trzymający wykładzinę( i faktycznie było to możliwe jak się człowiek postarał i wcisnął gaz po ukosie-sam sprawdziłem). I to w europejskim a nie chińskim aucie:
https://www.youtube.com/watch?v=ow24-c0swg4
A wgl jeszcze zobaczcie jak działa hamulec w toyotach hybrydowych. O ile dobrze zrozumiałem pedał wgl nie ma przełożenia na działanie pompy hamulcowej tzn nie jest z nią sprzężony.
Sprężysty opór jaki czujemy na pedale jest wynikiem działania emulatora żeby użytkownik nie miał wrażenia że naciska cegłę a prawdziwe ciśnienie wytwarza pompa elektryczna modułu ABS a do tego przepuszcza to na koła elektrozawór (nie pamietam czy normalnie otwarty czy normalnie zamknięty).
Ale konkluzja jest taka że jak nie ma prądu nie ma hamowania, co wydaje się być mniej niezawodnym rozwiązaniem niż klasyczny układ
BTW Jak otwieracie drzwi słyszycie działanie pompy ABS? Bo w teorii tak to działa, tzn nabija ciśnienie do akumulatora ciśnienia.
-
Witam,
czy zamawiał ktoś Yarisa z 2024r w wersji Premiere Edition z nowym układem hybrydowym 130KM? Jaki otrzymaliście termin odbioru? Ja zamówiłem w listopadzie i termin na umowie to kwiecień.
-
Jak długo wasz pojazd stał u importera ( w moim przypadku bytom) zanim trafił do dilera (w moim przypadku Wrocław) ?
-
U mnie to było 10 dni. Za to k.wa (bo takie slowo mi sie tu ciśniena usta) teraz dwa tygodnie ma sterczeć u dealera zarejestrowane, ubezpieczone zeby mi je przygotowali do wydania (pewnie glownie przez ten zasrany alarm). I to jeszcze mam być wdzięczny ze się termin zwolnił bo byłoby jeszcze dłużej. Nie chciałem już afery robić bo babka która się zajmuje moim zamówieniem pewnie nie ma na to wplywu ale szlag mnie trafia z takim podejściem. Czujecie to ? Mam kupione auto, jestem za nie odpowiedzialny bo na mnie ubezpieczone itp a ono stoi ch.j wie gdzie (tzn na parkingu z ktorego na wydawke musi przejechać po drodze publicznej bo jest po drugiej stronie)i ch.j wie kto nim może różne rzeczy robić. Za bardzo ugodowo do tego podszedlem. Oby jego użytkowanie nie było tak upierdliwe jak zakup.
-
O.O fajnie. Moje w sumie u importera już 2 tydzień stoi... Czyli pewnie odbiór w lutym, chociaż w salonie upierają się że w 3 tyg stycznia ale patrząc na twoja wypowiedz to nie realne :D
-
Jestem sklonny podejrzewac, o czym juz pisalem tutaj ze terminy dostaw mają obcykane w jakiejs logistycznej apce i mostva realizuje dostawy co do dnia. U mnie u dealera pojawilo sie tydzien przed data wynikającą z umowy. Załuję że kupiłem u dużego dealera który najwyraźniej nie jest przygotowany do sprzedazy tak duzej liczby aut(caly parking zawalony nowkami spokojnie ponad setka).
-
Odbierz auto bez montażu akcesoriów nie czekaj na termin. Wrócisz na to w dogodnym dla siebie terminie i zrobią to na poczekaniu. Wcześniej zrob fotki całego pojazdu i deski plus radia (ewentualne szkody podczas montażu)
-
U mnie to było 10 dni. Za to k.wa (bo takie slowo mi sie tu ciśniena usta) teraz dwa tygodnie ma sterczeć u dealera zarejestrowane, ubezpieczone zeby mi je przygotowali do wydania (pewnie glownie przez ten zasrany alarm). I to jeszcze mam być wdzięczny ze się termin zwolnił bo byłoby jeszcze dłużej. Nie chciałem już afery robić bo babka która się zajmuje moim zamówieniem pewnie nie ma na to wplywu ale szlag mnie trafia z takim podejściem. Czujecie to ? Mam kupione auto, jestem za nie odpowiedzialny bo na mnie ubezpieczone itp a ono stoi ch.j wie gdzie (tzn na parkingu z ktorego na wydawke musi przejechać po drodze publicznej bo jest po drugiej stronie)i ch.j wie kto nim może różne rzeczy robić. Za bardzo ugodowo do tego podszedlem. Oby jego użytkowanie nie było tak upierdliwe jak zakup.
A to masz leasing czy priv? Jak priv to jedz do dilera i poproś o wydanie natychmiast, bo jak masz fakturę i w dodatku zapłaciłeś to towar to w 100% jest już Twój. Jak bedą ściemniać, to zadzwoń przy nich na Policję i zgłoś, że bezprawnie przetrzymują Twoją rzecz….
-
Totalny priv za gotówę już zapłacony itp. i jakbym się uparł to pewnie obeszło by się bez policji ;-). No ale oni jakiś przegląd zerowy chyba muszą zrobić nie? Te 10 dni (bo juz 4 minęły jakoś wytrzymam ale mówię o ogólnym odbiorze sytuacji.
Ja już zacząłem coś tam przebąkiwać o tym że ten alarm to tylko problem i sam to ogarnę niech mi tylko dokumentację dadzą. To się zaczęły uniki i że nie wiedzą co w tej sytuacji bo nikt tak nie robił. I rozkminy co z ubezpieczeniem itp. I nagle stał się w rozmowie najważniejszy temat vouchera za tysiaka ktory mi przysługuję i czy coś wybrałem. A nawet mi nie powiedzieli ci tam można wybrać wgl tematu nie znam. Typowe odwracanie uwagi
I wgl w niezbyt ładną calosc (o czym już tu nudziłem) układa mi się sposób załatwiania tego zamówienia -osobna umowa na auto (i to jeszcze zapisane że mam świadomość że umowa jest trójstronna ja,dealer i importer i jakby co w domyśle sie bujaj kto winien jej niewypełnienia) osobna na kaucję (nie zaliczkę nie zadatek) zapisy chroniące kupującego w niewielkim stopniu, nakłanianie do podpisania odbioru gdy go faktycznie jeszcze nie było (i to jest klauzaula na fakturze i pomysł importera), teraz te szopki z przedłużaniem odbioru itp. Ogólne mi się to nie podoba i pierwszy raz mam takie wrażenie. Jedyne co na plus to oferta ubezpieczenia korzystniejsza niz bylem w stanie sam znalezc. Przy zakupie auta za sto kilkanaście tys. nie spodziewam się premium obsługi ale trochę się czuję jakbym kupował u mietka w komisie który mnie chce wyruchać. Do tego już calkiem prywatnie slyszalem opinie o wlascicielu salonu których tu nie zacytuję.
-
Przegląd zerowy wykonany został już w Mszczonowie przez Mostve.
-
Witam,
czy zamawiał ktoś Yarisa z 2024r w wersji Premiere Edition z nowym układem hybrydowym 130KM? Jaki otrzymaliście termin odbioru? Ja zamówiłem w listopadzie i termin na umowie to kwiecień.
Jak dzisiaj dostawałem informacje to termin odbioru ma być pod koniec marca
-
Przy zakupie auta za sto kilkanaście tys. nie spodziewam się premium obsługi ale trochę się czuję jakbym kupował u mietka w komisie który mnie chce wyruchać. Do tego już calkiem prywatnie slyszalem opinie o wlascicielu salonu których tu nie zacytuję.
Niestety, po zmianie z TMP na TCE dilerzy zostali sługusami, a nie partnerami w biznesie.
Zaczęła triumfować megalomania kto ma większy i bardziej udziwniony salon sprzedaży, a klient to już sprawa drugorzędna. :)
Opinie o właścicielach są pewnie plotkami ale jakoś kredyt na taki salon trzeba spłacić. Dodatkowo weź to jeszcze ogrzej w dzisiejszych czasach i przy aktualnej cenie gazu…
-
Niestety, po zmianie z TMP na TCE dilerzy zostali sługusami, a nie partnerami w biznesie.
Zaczęła triumfować megalomania kto ma większy i bardziej udziwniony salon sprzedaży, a klient to już sprawa drugorzędna. :)
Opinie o właścicielach są pewnie plotkami ale jakoś kredyt na taki salon trzeba spłacić. Dodatkowo weź to jeszcze ogrzej w dzisiejszych czasach i przy aktualnej cenie gazu…
To samo się słyszy o Stellantisie, że dealera się tam olewa a klient to wgl sprawa drugorzędna biorąc pod uwagę to co sprzedają ( tak że kończy sie to jakimiś zbiorowymi pozwami.
Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała-dostałem do podpisania druczek że niby mam coś potwierdzić w związku z niedostępnością alarmu cobra/ble. Okazało się że mnie dotyczyło jakieś oświadczenie dot. OC (że mam świadomośc że musze je opłacić i które było na tej samej kartce) ale to powyższe nie było skreślone a podobno dotyczyło RAV4. Równie dobrze mogło to dotyczyć mojego auta i jak zacząłem zadawać pytania, spotkało się to z niecierpliwością drugiej strony i ręcznym wykreśleniem( i znów to był druk z centrali). A na odbiór jestem umówiony jak do lekarza-na godzinę.
Już widzę ich miny jak wyskocze tam z czujnikiem lakieru będę sprawdzał płyny, olej itp. Bo po tym co widziałem to się sprowadza do bajeru i odwracania uwgi bzdetnymi opowiastkami o radyjku i czujnikach.
-
A na odbiór jestem umówiony jak do lekarza-na godzinę.
No bo auto musi być odpicowane i wyeksponowane na miejsce wydawkowe :) to chyba nic dziwnego, czy w końcu przekonałeś ich że chcesz z placu zgarnąć?
-
A na odbiór jestem umówiony jak do lekarza-na godzinę.
No bo auto musi być odpicowane i wyeksponowane na miejsce wydawkowe :) to chyba nic dziwnego, czy w końcu przekonałeś ich że chcesz z placu zgarnąć?
Do tej pory umawiałem się na dzień i orientacyjna godzinę. Tu jak do lekarza: o której pan odbiera jest 12-ta lub 14-ta itd. do wyboru.Poczekam już - akurat mrozy ustąpią. Właśnie dlatego żeby mozna było obejrzeć lakier czy cos nie uszkodzone itp. Tam by nie było warunków i wgl biorąc to z placu to juz całkiem bym się czuł jak kupując w komisie u jakiegoś ździrka
-
Hyh ja mam podobne wrażenia jak @marx50 . Mój zakup wyglądał tak jakbym kupował worek ziemniaków u Janusza a nie auto za 100k. Kupowałem w Krakowie. Podczas zamówienia nikt nie był mi wstanie powiedzieć w jakim statusie jest moje auto. Gdy znalazło się w Bytomiu w Polsce, to tez dealer mówił że czeka ale nie wiadomo na co. Czekało tak miesiać. Przy odbiorze odkleił się video rejestrator z tyłu. Chłop pojechał na serwis przykleić, ale jak przyjechałem do domu to znów odpadł. Po paru też miesiącach zauważyłem że zamontowano mi chińskie czujniki parkowania, które nie współpracują z systemem toyoty i tylko pikają a na ekranie się nic nie wyświetla.
Ogólnie słabe doświadczenie.
Edit. A i zapomniałem dodać. Dostałem za ten problem z rejestratorem bon na akcesoria, ekstra 1000 zł. Fajnie wziąłem sobie kurtkę, jakieś bidony ale nigdy tych akcesoriów nie zobaczyłem a minął już rok.
-
Po paru też miesiącach zauważyłem że zamontowano mi chińskie czujniki parkowania, które nie współpracują z systemem toyoty i tylko pikają a na ekranie się nic nie wyświetla.
Ogólnie słabe doświadczenie.
Co do czujników to już był taki wątek z tego co kojarzę, tylko chyba czujniki montowanie fabrycznie, a nie akcesoryjnie montowanie w salonie miały wizualizację.
A na odbiór jestem umówiony jak do lekarza-na godzinę.
No bo auto musi być odpicowane i wyeksponowane na miejsce wydawkowe :) to chyba nic dziwnego, czy w końcu przekonałeś ich że chcesz z placu zgarnąć?
Nie wiem gdzie odbieraliście auto, ale ja odbierałem w Katowicach i nie dziwię się, że odbiór jest na konkretną godzinę bo w moim salonie jest taki młyn, że gdyby każdy przychodził orientacyjnie to już wgl nic w tym salonie by się nie dało załatwić. co tam jestem to regularnie stoją auta na wydawcę. dwa dni temu byłem, to było zajętych 5 handlowców i 2 auta do wydania stały.
-
Co do czujników to już był taki wątek z tego co kojarzę, tylko chyba czujniki montowanie fabrycznie, a nie akcesoryjnie montowanie w salonie miały wizualizację.
Tak to mój wątek. Z niego się tego dowiedziałem :)
-
ie wiem gdzie odbieraliście auto, ale ja odbierałem w Katowicach
W tym samym kołchozie
-
No to macie do porównania jak to u mnie na dalekiej północy w prowincjonalnym miasteczku się odbywa (nie mój wpis ale dobrze ilustruje miejsce) - https://maps.app.goo.gl/1KBsxECKUCfvW11m6
Na uboczu salonu, za parawanikiem prawie jak u lekarza :P przyjazd na konkretną godzinę, owszem, ale samochód czeka, handlowiec też żeby wyjaśnić wszystkie najważniejsze funkcje auta, można jeszcze sprawdzić czy wszystko się zgadza i jest jak trzeba, czy wyposażenie kompletne i jak jest ok to się wyjeżdża (albo handlowiec wyjeżdża bo jest dość ciasna brama wyjazdowa z wydawki).
-
O Rumia. Znam. Zawsze stoję tam w korku jak jadę nad morze :) Kameralny odbiór. W Krakowie handlowiec coś tam wyjaśnia, ale widać, że jego zadaniem jak najszybciej jest wysłać klienta do domu. A podobno kiedyś przy odbiorze auta była kokardka :D
-
ale nigdy tych akcesoriów nie zobaczyłem a
Upomnij się o to, dodatkowo te chińskie Czujniki można zamienić na takie, gdzie na ekranie może wyświetlić się pomiar odległości od przeszkody (jeśli masz kolor ekran)
-
Czy widzicie wasze zamówienia tzn. status w aplikacji czy przez stronę toyota? Mam drugi raz podobny problem. Za każdym razem po złożeniu zamówienia nie widzę jego statusu. Sprzedawca mówi, że wszystko ustawił po swojej stronie. Miał ktoś podobnie?
-
Witam wszystkich,
trochę juz tu siedzę i szukam i nie znalazłam interesującego mnie tematu, więc pozwolę sobie spytać:
moja yaris cross zamówiłam 12/09/23 - wtedy podpisałam umowę, pomijam fakt że tak jak piszecie - w Bytomiu auto stało ok. miesiąca.. W zeszłym tyg dostałam info, ze jutro ma wyjechać i dotrzeć do salonu odbioru, aż tu nagle wczoraj komunikaty, ze auto już u dealera! Dziś potwierdzili, że mają je już na stanie, więc rozpocznie się cała procedura papierologii, w przyszłym tyg powinno udać się odebrać autko.
Moje pytanie brzmi: od jakiegoś czasu Toyota chwali się wyprzedażą rocznika 2023, zaglądam do oferty i teraz mój model jest tańszy o ok 4-5 tys zł względem tego co mam na umowie zawartej we wrześniu 2023 (juz po jakiś uzyskanych rabatach), pytałam dealera przy zakupie "co jeśli samochód stanieje, co z ceną" i kojarzę, że odpowiedział, że uwzględniają wszelkie promocje, ale wiadomo nie tak, zeby zaraz do auta dokładali.. no i teraz - czy jest w takim razie szansa, na skorzystanie z ceny dot. wyprzedaży yaris cross rocznik 2023, czyli dokładnie tego, co zamówiłam kilka miesięcy temu? Ponadto, patrząc na kurs EURO - ok 4.68zł jak zamawiałam, a teraz 4.35zł - też jest spory spadek, więc oni zapłacą na na pewno mniej.. W umowie jest zapis, ze jeśli EURO wyniesie powyżej 5zł to podwyżka jest możliwa, ale co z ewentualną obiżką? Czy mam jakieś szanse na zbicie ceny, jeśli tak to jak gadać? Dodam tylko, że po podpisaniu umowy we wrześniu 2023 wpłaciłam ok 25% opłaty wstępnej, tak by mogła zacząc się pordukcja, reszta opłat i umów jeszcze nie zapłacona/podpisana - na dniach mam dopłacić resztę opłaty wstępnej + podpisać dokumenty dot leasingu i ubezpieczenia, więc jakiekolwiek negocjacje odnośnie ceny wchodzą w grę tylko teraz.. Błagam kogoś o poradę w tej sprawie!
-
Z cenami euro to nie wyskakuj bo to nie Subaru i się ośmieszasz. Jeżeli Twój samochód jest obecnie tańszy niż w chwili zamówienia to pewnie dostaniesz dodatkowy rabat, tylko zgłoś to sprzedawcy w salonie a nie na forum
-
Mi kobita mówiła że jeśli auto by staniało ( w sensie TCE by zrobiło jakąś obniżkę) to ją też dostanę i to obowiązuje do momentu odbioru auta(nawet mi pokazywała że robi korektę dla jakiegoś klienta bo staniała CHR-ka). Za chwilę dostaniesz fakturę i na tym etapie się targuj żeby tam była niższa cena. Oczywiście jeśli to jest ten sam model ta sama wersja napędowa itp. U mnie nie miało znaczenia że yariska w wersji active z silnikiem 1,0 potaniała, na selection style w hybrydzie nie ma to przełożenia.
A odnośnie zapisów że jak euro podskoczy to cena też a jak spada to pocałuj się w d... to potwierdza że te umowy chronią głównie sprzedawcę.
I 25% wpłaty to wgl dziwnie dużo, ja wpłacałem 3,5 kpln "kaucji rezerwacyjnej".
BTW Co do Subaru to bywają tańsze od Toyot ;-).
Przykładowa Supra sporo drozsza od BRZ a XV ociera sie o ceny dobrze wyposazonych Crossów o wiekszych toyotach nie wspominając. Choc to może nie najlepszy przykład bo emocji w nim tyle co w Dacii. A ogólne wrażenie takie jak w chińczyku.
Sam znaczek chyba został. Wgl akurat w Katowicach Subaru jest razem z Mitsubishi no i tam wsiadłem do jakiegos Mitsu i myślę - kurna jak w renówce. I się okazało że znów rebranding i sprzedawanie tych samych aut z różnym logo i to był klon chyba captura.
-
Czy widzicie wasze zamówienia tzn. status w aplikacji czy przez stronę toyota?
Owszem, nawet mi to pomogło w szybkiej akcji wbicia się na salon i obejrzenia auta zanim dealer do mnie zechciał zadzwonić i powiedzieć że jest.
-
Mi kobita mówiła że jeśli auto by staniało ( w sensie TCE by zrobiło jakąś obniżkę) to ją też dostanę i to obowiązuje do momentu odbioru auta(nawet mi pokazywała że robi korektę dla jakiegoś klienta bo staniała CHR-ka). Za chwilę dostaniesz fakturę i na tym etapie się targuj żeby tam była niższa cena. Oczywiście jeśli to jest ten sam model ta sama wersja napędowa itp. U mnie nie miało znaczenia że yariska w wersji active z silnikiem 1,0 potaniała, na selection style w hybrydzie nie ma to przełożenia.
A odnośnie zapisów że jak euro podskoczy to cena też a jak spada to pocałuj się w d... to potwierdza że te umowy chronią głównie sprzedawcę.
I 25% wpłaty to wgl dziwnie dużo, ja wpłacałem 3,5 kpln "kaucji rezerwacyjnej".
BTW Co do Subaru to bywają tańsze od Toyot ;-).
Przykładowa Supra sporo drozsza od BRZ a XV ociera sie o ceny dobrze wyposazonych Crossów o wiekszych toyotach nie wspominając
Dziękuję za odpowiedź :) będe na pewno rozmawiać, chociaz boję się, ze odpowiedź będzie "niestety ale nie da się obniżyć ceny" i co tu za kontrargument dać? W cenniku z wyprzedażą rocznika 2023 jest tylko niepokojący mnie zapis i nie wiem jak go rozumieć:
"Wyprzedaż rocznika 2023 ważna od 8.11.2023 r. do wyczerpania zapasów. Prosimy o potwierdzenie dostępności wybranej wersji u Autoryzowanego Dilera Toyoty. Powyższa oferta obowiązuje od 5.01.2024 r" jakieś porady?
-
Dziękuję za odpowiedź :) będe na pewno rozmawiać, chociaz boję się, ze odpowiedź będzie "niestety ale nie da się obniżyć ceny" i co tu za kontrargument dać? W cenniku z wyprzedażą rocznika 2023 jest tylko niepokojący mnie zapis i nie wiem jak go rozumieć:
"Wyprzedaż rocznika 2023 ważna od 8.11.2023 r. do wyczerpania zapasów. Prosimy o potwierdzenie dostępności wybranej wersji u Autoryzowanego Dilera Toyoty. Powyższa oferta obowiązuje od 5.01.2024 r" jakieś porady?
Jesli to identyczne auto to jest pole manewru. Jeśli inne np. wyprzedaż dotyczy białych to już gorzej bo na bank to odwalą. Można zawsze blefować że rezygnujesz i biezesz to z wyprzedaży ale ta wysoka wpłata na początek rozwala system
-
hmm czy kolor ten sam, nie wiem - bo w ofercie nie ma oznaczenia jakiego koloru ona dotyczy, wersja jest na pewno ta sama jeśli chodzi o wyposażenie, silnik itp.
Co do opłaty - nawet nie wiedziałam, że moze być niższa, od razu dostałam informacje, ze ma tyle wynosić.. nie zapaliła mi się zadna lampka, a ze to mój 1 nowy samochód, to na przyszłość będę już wiedzieć.
-
No ja tym bardziej nie rozumiem czemu akurat taka skoro w razie rezygnacji ona podlega zwrotowi.
U mnie było 3000.
-
Z tym zwrotem to różnie bywało , ponieważ to nie była zaliczka tylko jakaś opłata rezerwacyjna.
-
U mnie na umowie wprost było to napisane, że to "zaliczka".
-
Dziękuję za odpowiedź będe na pewno rozmawiać, chociaz boję się, ze odpowiedź będzie "niestety ale nie da się obniżyć ceny" i co tu za kontrargument dać? W cenniku z wyprzedażą rocznika 2023 jest tylko niepokojący mnie zapis i nie wiem jak go rozumieć:
"Wyprzedaż rocznika 2023 ważna od 8.11.2023 r. do wyczerpania zapasów. Prosimy o potwierdzenie dostępności wybranej wersji u Autoryzowanego Dilera Toyoty. Powyższa oferta obowiązuje od 5.01.2024 r" jakieś porady?
Jeśli w salonie zapytasz wprost czy obniżka ceny w wyprzedaży ogłoszonej 8.11.2023r wpłynie na cenę auto które zamówiłaś i podpisałaś umowę we wrześniu 2023r to masz marne szanse na wynegocjowanie obniżki. Dobrze przygotuj się do tej rozmowy.
-
Dziękuję za odpowiedź :) będe na pewno rozmawiać, chociaz boję się, ze odpowiedź będzie "niestety ale nie da się obniżyć ceny" i co tu za kontrargument dać? W cenniku z wyprzedażą rocznika 2023 jest tylko niepokojący mnie zapis i nie wiem jak go rozumieć:
"Wyprzedaż rocznika 2023 ważna od 8.11.2023 r. do wyczerpania zapasów. Prosimy o potwierdzenie dostępności wybranej wersji u Autoryzowanego Dilera Toyoty. Powyższa oferta obowiązuje od 5.01.2024 r" jakieś porady?
Jesli to identyczne auto to jest pole manewru. Jeśli inne np. wyprzedaż dotyczy białych to już gorzej bo na bank to odwalą. Można zawsze blefować że rezygnujesz i biezesz to z wyprzedaży ale ta wysoka wpłata na początek rozwala system
No jest to argument i myśl, żeby się tym posłużyć.. muszę zajrzeć zaraz do umowy czy mam zapis, że to zaliczka, czy opłata rezerwacyjna..i jaki mam zapis odnośnie rezygnacji , to chyba nie jest takie hop siup nie biorę i wezmę sobie z wyprzedaży?a co do wysokości zaliczki, rozumiem że dziwi Was tylko kwota, ale nie wpływa to jakoś negatywnie na cały proces? Tzn Nooo prostu zabuliłam więcej kilka miesięcy temu, i tyle? :D
-
Dziękuję za odpowiedź będe na pewno rozmawiać, chociaz boję się, ze odpowiedź będzie "niestety ale nie da się obniżyć ceny" i co tu za kontrargument dać? W cenniku z wyprzedażą rocznika 2023 jest tylko niepokojący mnie zapis i nie wiem jak go rozumieć:
"Wyprzedaż rocznika 2023 ważna od 8.11.2023 r. do wyczerpania zapasów. Prosimy o potwierdzenie dostępności wybranej wersji u Autoryzowanego Dilera Toyoty. Powyższa oferta obowiązuje od 5.01.2024 r" jakieś porady?
Jeśli w salonie zapytasz wprost czy obniżka ceny w wyprzedaży ogłoszonej 8.11.2023r wpłynie na cenę auto które zamówiłaś i podpisałaś umowę we wrześniu 2023r to masz marne szanse na wynegocjowanie obniżki. Dobrze przygotuj się do tej rozmowy.
Jakieś rady co znaczy dobrze przygotować? Jakieś argumenty, co mówić jak to rozegrać? Wybaczcie, ale to moja 1 taka poważna rozmowa, negocjacja, na dodatek jestem kobietą i to w ciąży, więc od razu objawiam się, że to mnie trochę dyskwalifikuje :D chodzi o podejście Panów do takich rozmów.. nie chce nikogo piętnować oczywiście, ale brak mi po prostu doświadczenia w takich negocjacjach..
-
Jeżeli bonifikata dotyczy takiego samego samochodu jak Twój to ją dostaniesz.
-
Czyli polityka jest taka, że jakbym nie śledziła ew wyprzedaży i się nie odezwała, to nikt by mi pewnie tego nie zaproponował? No tak, każdy chce zarobić.. ;)
-
Czyli polityka jest taka, że jakbym nie śledziła ew wyprzedaży i się nie odezwała, to nikt by mi pewnie tego nie zaproponował? No tak, każdy chce zarobić.. ;)
Nie do końca. Mojej siostrze SAMI obniżyli cenę, jako "miłą niespodziankę" Salon Struga Szczecin.
-
Nie do końca. Mojej siostrze SAMI obniżyli cenę, jako "miłą niespodziankę" Salon Struga Szczecin.
Brawo?? I to się ceni :)
PS. w takim razie poweidzcie jeszcze jak jest z tym odstąpieniem od umowy? czy ja w ogóle mogę powiedzieć, że "dobra, to odstępuję, zaliczkę mi zwracacie, nie biorę tego auta, a kupię sobie zaraz o x tys. tańszy - ten sam model, z tego samego roku" i tyle?
-
Myślę że z rezygnacją nie będzie tak prosto. Tak jak wyżej pisali koledzy. Zależy czy ta opłata to była zaliczka/opłata wstępna/ zadatek / opłata rezerwacyjna.
Ale czytając ten wątek pojawia się tam kluczowe hasło "leasing".
Wiec zakładam że zapłaciłaś opłatę rezerwacyjną na poczet leasingu która zostanie "zaksięgowana" w samym finansowaniu. U mnie było to 3% w dzień zamawiania auta, po podpisaniu leasingu przeszło to na wkład własny/opłatę wstępną leasingu który ja wybrałem na 45% wartości auta.
Jeśli podpisałaś już umowę leasingową to myślę że będzie ciężko cokolwiek już wskórać. Ew. w jakiś bonach na serwis czy akcesoria, ale głowy za to nie dam.
-
Myślę że z rezygnacją nie będzie tak prosto. Tak jak wyżej pisali koledzy. Zależy czy ta opłata to była zaliczka/opłata wstępna/ zadatek / opłata rezerwacyjna.
Ale czytając ten wątek pojawia się tam kluczowe hasło "leasing".
Wiec zakładam że zapłaciłaś opłatę rezerwacyjną na poczet leasingu która zostanie "zaksięgowana" w samym finansowaniu. U mnie było to 3% w dzień zamawiania auta, po podpisaniu leasingu przeszło to na wkład własny/opłatę wstępną leasingu który ja wybrałem na 45% wartości auta.
Jeśli podpisałaś już umowę leasingową to myślę że będzie ciężko cokolwiek już wskórać. Ew. w jakiś bonach na serwis czy akcesoria, ale głowy za to nie dam.
Na umowie mam „zaliczka” więc tu nie ma problemu - pojawia się tylko z tego co wiem możliwość przez nich chronienia się pojawieniem kosztów, które oni musieli ponieść - czy są w stanie obniżyć mi o te koszty (np transportu) moja wpłacona zaliczkę? To chyba reguluje kodeks?
Co do opłat - wpłacona była opłata rezerwacyjna, na uruchomienie produkcji samochodu (z umowy - zaliczka), dalej nic więcej. Jest leasing, ale jeszcze nie uruchomiony, dopłata do wkładu własnego (ustalona na 40% wartości samochodu) też jeszcze nie wpłacona. A jak to jest z bonami na serwis - ktoś coś takiego dostał, jak może to wyglądać?
-
W końcu odebrałem melexa. Zamowiony 18 czerwca odebrany dzisiaj. Juz jest rozbebeszony do konserwacji choć wcale nie uważam żeby to było mega konieczne. Niemal cały spód jest zasłonięty osłonami. Z profili zamknietych i drzwi kapie wosk czyli coś tam smaerknęli. Jesynie zawieszenie podatne będzie na korozję więc jak ktoś chce to zrobić szybko i łatwo to te elementy poleciłbym w pierwszej kolejności. Plus to co nie jest zakryte a nie ma tego dużo. Auto troche zbyt zaawansowane zbyt duzo rzeczy dzieje się samo ale się przywyknie. Czerwony lakier [cenzura] fajny bardzo sie potrafi roznic w roznych warunkach oswietlenia.
-
Czy ktoś ma już zamówioną toyotę Yaris po lifcie i wie kiedy mniej więcej może spodziewać się odbioru auta? Auto dotarło może do składu w Bytomiu?
-
Tak, jest już w Bytomiu. Planowany odbiór na połowę lutego.
-
Witam serdecznie forumowiczów.
Również mam zamówioną Toyotę po lifcie, wersja Executive, moja wciąż czeka na rozpoczęcie produkcji w Czechach. Które wersje macie?
-
Executive, kiedy zamówiłaś?
-
W połowie grudnia, termin odbioru do końca kwietnia
-
Ja zamówiłem premiere edytion już jest w Bytomiu, ale nie wiem jeszcze kiedy odbiór i zastanawiam się kiedy przyjedzie do salonu. Jak zamawiałem poprzedniego yarisa to minęły prawie 3 tygodnie, bo najpierw chcieli by zapłacić fakturę.
-
Ja zamówiłem premiere edytion już jest w Bytomiu, ale nie wiem jeszcze kiedy odbiór i zastanawiam się kiedy przyjedzie do salonu. Jak zamawiałem poprzedniego yarisa to minęły prawie 3 tygodnie, bo najpierw chcieli by zapłacić fakturę.
Zamówiłeś w grudniu i już jest w Bytomiu? Ładnie. Ja czekam od końca sierpnia.
-
Ja zamówiłem nawet w styczniu i już jest w Bytomiu , nie wiem z czego to wynika, że tak szybko będzie bo na poprzedniego czekałem 9 miesięcy
-
Moja Yariska już w salonie, jest szansa na odbiór w przyszłym tygodniu
-
Kiedy zamawiałeś że już stoi w salonie? I możesz powiedzieć w którym salonie i jaka wersja?
-
Zamówiłem auto na początku styczna bodajże 9 w wersji premiere edytion. Kolor niebieski z pakietem JBL, jak ja zamawiałem były dostępne dwie takie konfiguracje z właśnie czasem odbioru na luty/marzec. Salon w Krakowie
-
Ja zamówiłem gr sport końcem września i na razie cisza, ale nie mogę się doczekać. Miałeś jakąś informację na stronie czy dzwonili z salonu?
-
Niestety nie mogłem mieć podłączonego śledzenia, ale dzwonili z salonu jak auto dotarło na skład w Bytomiu
-
Mój Yaris też od 5 lutego jest w Bytomiu, ale na razie cisza odnośnie transportu do salonu w Krakowie.
-
Tu niestety zwykle trzeba uzbroić się w cierpliwość, jak rok temu dobierałem Yarikę to minęły 3 tygodnie zanim auto dotarło do dilera i trochę ponad 2 tygodnie na odbiór auta, ale odbierałem w Katowicach gdzie jest bardzo dużo wydawanych aut na raz, nie wiem jak w Krakowie to wygląda
-
potem tylko konserwacja, wygłuszenie tylnych nadkoli, wymiana przełączników szyb, poprawa lampki oświetlenia wnętrza i ewentualnie można jeździć ;-). I nie zapomnieć powłączać opcji przy odbiorze (otwieranie szyb z pilota, czas follow me home, czułość czujnika oświetlenia, beeper od pasów itp.
-
Tak, jest już w Bytomiu. Planowany odbiór na połowę lutego.
Od miesiąca nadal nie dotarła do salonu Tłumaczenie że czekają na list przewozowy. Coś się nie klei to wszystko.
-
potem tylko konserwacja, wygłuszenie tylnych nadkoli, wymiana przełączników szyb, poprawa lampki oświetlenia wnętrza i ewentualnie można jeździć ;-). I nie zapomnieć powłączać opcji przy odbiorze (otwieranie szyb z pilota, czas follow me home, czułość czujnika oświetlenia, beeper od pasów itp.
Fakt. Na nasze warunki klimatyczne i sól na drogach to brak zabezpieczenia spodu w Yarisie wymusza dodatkowe koszty, a brak wygłuszenia drugie - tak że w sumie koszt wzrasta.
ja jak zobaczyłem podłogę to od razu dałem na zabezpieczenie spodu. Tam po prostu nic nie ma! A o wygłuszeniu też zapomnieli. Silnik OK ale reszta...
-
Tak, jest już w Bytomiu. Planowany odbiór na połowę lutego.
Od miesiąca nadal nie dotarła do salonu Tłumaczenie że czekają na list przewozowy. Coś się nie klei to wszystko.
Trochę to dziwne. Mój Yaris Cross w produkcji był 15-16 stycznia, do Polski transportować zaczęli 27 stycznia, 30 stycznia była w Polsce, 8 lutego już u dealera, 12 lutego dostałem komplet dokumentów, a 16 lutego odebrałem samochód. Dokładnie miesiąc po rozpoczęciu produkcji już nim jeździłem.
Ktoś, gdzieś tutaj wspominał, że jak zbyt długo stoi na parkingu u Toyoty to znak, że coś się stało i próbują naprawiać.
Oby nie.
-
Albo po prostu czeka na transport, jaka miałeś datę wpisaną do umowy?
-
Albo po prostu czeka na transport, jaka miałeś datę wpisaną do umowy?
No i jest, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
-
Albo po prostu czeka na transport, jaka miałeś datę wpisaną do umowy?
Na umowie miałem "marzec 2024".
Nie wiem, jak jest z "czekaniem na transport". Mój wjechał do polski 30 stycznia. Faktura była wystawiona 31 stycznia z okresem płatności 30 dni i dealer cisnął ostro, żeby jak najszybciej dostać za niego pieniądze.
Zamawiając w październiku celowałem mniej więcej w środek marca, żeby na początku nie inwestować dodatkowo w felgi i zimowe opony (bo auto jest zawsze na letnich). Miałem niezłe szczęście, że w lutym tego roku wypadło lato i zimówki nie były potrzebne. Nikogo nie interesował termin z umowy. Jest auto, to trzeba je jak najszybciej zamienić na gotówkę.
-
Udało mi się wczoraj(01.03.2024) odebrać nowego Yaria zamówiony 8 styczna tego roku, tym razem poszło dość prędko a nie jak rok temu, że czekałem 9 miesięcy na auto
-
Albo po prostu czeka na transport, jaka miałeś datę wpisaną do umowy?
Na umowie miałem "marzec 2024".
Nie wiem, jak jest z "czekaniem na transport". Mój wjechał do polski 30 stycznia. Faktura była wystawiona 31 stycznia z okresem płatności 30 dni i dealer cisnął ostro, żeby jak najszybciej dostać za niego pieniądze.
Zamawiając w październiku celowałem mniej więcej w środek marca, żeby na początku nie inwestować dodatkowo w felgi i zimowe opony (bo auto jest zawsze na letnich). Miałem niezłe szczęście, że w lutym tego roku wypadło lato i zimówki nie były potrzebne. Nikogo nie interesował termin z umowy. Jest auto, to trzeba je jak najszybciej zamienić na gotówkę.
Dzięki, mam nadzieje ze uda się ogarnąć temat odbioru w przyszłym tygodniu. Ja zamówiłem całoroczne żeby był spokój z wymiana. W razie czego mam fabryczny komplet letnich 205/45/17 do sprzedania gdyby ktoś potrzebował.
-
Udało mi się wczoraj(01.03.2024) odebrać nowego Yaria zamówiony 8 styczna tego roku, tym razem poszło dość prędko a nie jak rok temu, że czekałem 9 miesięcy na auto
Gratulacje, jak wrażenia? Jestem ciekaw twojego porównania co się zmieniło. Z Premiere Edition sytuacja jest ciekawa o tyle, ze są dostępne na otomoto od ręki z rabatem 2-3k, na przykład ten:
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-yaris-130-km-hybryda-wersja-limitowana-rok-2024-ID6GcXEg.html
-
Mi najlepszą cenę jaką udało się osiągnąć w salonie(premiere edytion+JBL) to równo 127tys, jeszcze nie testowałem specjalnie silnika bo dopiero 100km zrobiłem ale wydaje się odrobinę bardziej elastyczny i żwawszy przy ruszaniu z samego elektryka. Ekrany za kierownicą też są bardzo fajne, mnóstwo możliwości personalizacji, niestety żeby wyłączyć system RSA czyli odpowiadający za pikanie po przekroczeniu prędkości na znakach trzeba zrobić kilka kliknięć, kamera cofania nadal słabiej rozdzielczości, ale jak dla mnie wystarczająca i w nocy dość dobrze widać, a sam ekran główny bardziej responsywny i chyba odrobinę szybciej działa, brak mi tylko przycisków wracania do głównego menu, co miałem poprzednio w 9 calowym ekranie. Ogólnie wrażenia jak najbardziej pozytywne :)
-
Mi najlepszą cenę jaką udało się osiągnąć w salonie(premiere edytion+JBL) to równo 127tys, jeszcze nie testowałem specjalnie silnika bo dopiero 100km zrobiłem ale wydaje się odrobinę bardziej elastyczny i żwawszy przy ruszaniu z samego elektryka. Ekrany za kierownicą też są bardzo fajne, mnóstwo możliwości personalizacji, niestety żeby wyłączyć system RSA czyli odpowiadający za pikanie po przekroczeniu prędkości na znakach trzeba zrobić kilka kliknięć, kamera cofania nadal słabiej rozdzielczości, ale jak dla mnie wystarczająca i w nocy dość dobrze widać, a sam ekran główny bardziej responsywny i chyba odrobinę szybciej działa, brak mi tylko przycisków wracania do głównego menu, co miałem poprzednio w 9 calowym ekranie. Ogólnie wrażenia jak najbardziej pozytywne :)
Jak brzmi ten JBL tak z ciekawości? Słychać różnicę? My wybraliśmy słabszy silnik bo odrobinę lepsze osiągi nie są w mieście kluczowe. Ciekaw jestem też czy czuć różnice w jeździe między 16" a 17". No i alarm, co dali?
-
Ciekaw jestem też czy czuć różnice w jeździe między 16" a 17".
Ja u siebie nie czuje różnicy. Bezpieczniejsze 16" bo jednak krawężniki czy dziury po zimie trochę mniej groźne dla felgi
-
Mi najlepszą cenę jaką udało się osiągnąć w salonie(premiere edytion+JBL) to równo 127tys, jeszcze nie testowałem specjalnie silnika bo dopiero 100km zrobiłem ale wydaje się odrobinę bardziej elastyczny i żwawszy przy ruszaniu z samego elektryka. Ekrany za kierownicą też są bardzo fajne, mnóstwo możliwości personalizacji, niestety żeby wyłączyć system RSA czyli odpowiadający za pikanie po przekroczeniu prędkości na znakach trzeba zrobić kilka kliknięć, kamera cofania nadal słabiej rozdzielczości, ale jak dla mnie wystarczająca i w nocy dość dobrze widać, a sam ekran główny bardziej responsywny i chyba odrobinę szybciej działa, brak mi tylko przycisków wracania do głównego menu, co miałem poprzednio w 9 calowym ekranie. Ogólnie wrażenia jak najbardziej pozytywne :)
Jak brzmi ten JBL tak z ciekawości? Słychać różnicę? My wybraliśmy słabszy silnik bo odrobinę lepsze osiągi nie są w mieście kluczowe. Ciekaw jestem też czy czuć różnice w jeździe między 16" a 17". No i alarm, co dali?
miałem poprzednio 6 głośników, a teraz 8 głośników JBL i ja melomanem nie jestem a czuje ogromną różnicę, jest dużo głośniej i dźwięk jest czystszy z większą głębią jednocześnie, wcześniej też miałem 17 cali więc nie jestem w stanie powiedzieć różnicy, a jeżeli chodzi o alarm to tym razem mam BLE, Ma ktoś jakieś spostrzeżenia albo rady? bo nie miałem jeszcze z nim styczności, wiem tylko tyle, że mam zieloną diodę
-
Ble nie jest alarmem tylko samym odcieciem
-
Ble nie jest alarmem tylko samym odcieciem
Colin, a Ty jakie zabezpieczenie polecasz?
-
Takie, którego nikt się nie spodziewa i nie jest montowane zgodne z instrukcją. Zyskasz dodatkowe kilka minut albo gość odstąpi zupełnie bo nie będzie przygotowany. Zwie się "Indywidulane" :)
-
Takie, którego nikt się nie spodziewa i nie jest montowane zgodne z instrukcją. Zyskasz dodatkowe kilka minut albo gość odstąpi zupełnie bo nie będzie przygotowany. Zwie się "Indywidulane" :)
Rozumiem. I tak trzeba będzie zrobić. Dziękuję.
-
Trochę pytanie nie na temat ale wie ktoś gdzie znajdę wyjaśnienie co znaczą "piknięcia" syreny alarmu cobra pro? czasem wydaje on jakieś nic mi nie mówiące pojedyncze dźwięki
-
U mnie jak za gwałtownie odchodzę po zamknięciu auta, to cobra raz daje sygnał.
-
Czy otrzymaliście świadectwo homologacyjne po angielsku, czy po polsku?
-
Pełna wersja po angielsku z polskim oświadczeniem o zgodności. Rejestracja auta przeszła bez problemu, gdyż dopuszcza dokument WE w języku obcym.
-
Pełna wersja po angielsku z polskim oświadczeniem o zgodności. Rejestracja auta przeszła bez problemu, gdyż dopuszcza dokument WE w języku obcym.
Dzięki, u mnie to samo. Rejestracja bez problemów, natomiast inne instytucje wymagają przetlumaczonego świadectwa.
-
Wcześniej, 2020r, dostałem wersję w j.polskim i angielskim. Czyżby I tu zaczęli oszczędności?
-
informuję iż usługa wystawienia duplikatu świadectwa homologacji jest płatna, a koszt uzyskania dokumentu to 250 zł brutto + ewentualny koszt przesyłki kurierskiej.
Dziadostwo.
-
informuję iż usługa wystawienia duplikatu świadectwa homologacji jest płatna, a koszt uzyskania dokumentu to 250 zł brutto + ewentualny koszt przesyłki kurierskiej.
Dziadostwo.
No to się zmieniło.
W 2020r. chyba TMP wysyłała mi za darmo do Priusa sprowadzonego zza granicy
-
Teraz jest od tego specjalna strona https://coc-toyota.pl/
-
Zrobiłem reset multimediow i teraz fabryczna nawigacja podaje odległości w milach i jardach. Język mogłem zmienić na polski, ktoś ma pomysł jak zmienić jednostki? Dzięki.
-
W ustawieniach radia jest możliwość przestawienia jednostek z pozycji "automatyczne" na "km"
-
Dziękuję, zadziałało :)
-
Dziękuję, zadziałało :)
Dla potomnych, nic nie trzeba przełączać, trzeba poczekać i samo się zmieni na metry i kilometry.
-
U mnie 5 dzień nadal yardy i miłe, no i lektorka w języku angielskim. Jak to zmienić ?
-
sorki bo nie chce mi sie przekopywać przez wątek, mam pytanie jak sprawdzić miejsce produkcji zamówionego yarisa?, mam nr VIN już. Niby CZ , ale nie jestem pewien
-
Podanie początku VINu na pewno nie zaszkodzi ;)
-
dzięki , znalazłem , w Czechach wyprodukowana, nie wszystkie "sprawdzarki VIN" to pokazują.