Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Stivo w 11 Listopada 2017, 19:05:37

Tytuł: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 11 Listopada 2017, 19:05:37
Witam

Dziś po jakiś 10 minutach samochodu tylko na zapłonie, słuchałem muzyki i ścierałem kurze w samochodzie. Dłużej muzyka nie grała. Klima off. Samochód zaczął wydawać dziwne dźwięki i zamknął drzwi. Później nie dał się uruchomić. Troszkę dziwne gdyż codziennie samochód pokonuje te 30km. Oczywiście z klimą, radiem, grzaniem tyłka, podświetleniem podłogi. Ale żeby roczny akumulator zajechać w 10 min?

Zadzwoniłem od razu na numer z szyby samochodu, propozycja hotelu etc. Pan z super sprzętem (laweta wyciągająca samochód z garażu na "wrotkach") od razu zdiagnozował akumulator. Podłączył pod swój wóz holowniczy na kable siłowe i Toyota ruszyła od ręki. Aż dziw że w takie święto ktoś potrafił przyjechać gdzie nie nalegałem, można było to załatwić przecież w poniedziałek.  :good: Aczkolwiek martwi mnie fakt że tak szybko samochód stracił prąd. A akumulatory miały 4 kreski jeśli to ma coś wspólnego z działaniem. Pan od pomocy mówił że Aurisy ma bardzo rzadko do holowania bo faktycznie się nie psują a tym bardziej hybrydy, najgorsze są Yarisy bo już kilka w tym roku na gwarancji ściągnął a tu był w szoku. Mówił abym sprawdził akumulator bo czasami w toyotach się zdarza że po prostu fabryczne mają jak to określił "walniętą" cele i wymieniają od ręki.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: arturp w 11 Listopada 2017, 19:18:34
Akumulatory 12V w hybrydach maja mala pojemnosc i zdarza sie je rozladowac o wiele szybciej niz w innych samochodach gdzie pojemnosci sa o wiele wieksze bo sluza wtedy do rozruchu silnika.
Jest to jedyny punkt delikatny w aktualnych hybrydach wiec trzeba na to uwazac.
Najlepiej regularnie doladowywac i w miare mozliwosci nie przesadzac z uzywaniem ich.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 11 Listopada 2017, 19:22:19
Czyli to normalne, w Aursie I 2.2 D4D byłem przyzwyczajony do kilku godzin pracy radia, podświetlonej przestrzeni podłogowej, grzania pupy i całej reszty na samym zapłonie po włożeniu grubego akumulatora. Dzięki za pomoc ;) Widocznie Tu akumulator nie ma tych 80amperogodzin :D 
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: arturp w 11 Listopada 2017, 19:48:49
Zeby bateria sie nie wyladowala, samochod musi byc w stanie READY.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Jakub.S83 w 11 Listopada 2017, 19:49:40
Czyli to normalne, w Aursie I 2.2 D4D byłem przyzwyczajony do kilku godzin pracy radia, podświetlonej przestrzeni podłogowej, grzania pupy i całej reszty na samym zapłonie po włożeniu grubego akumulatora. Dzięki za pomoc ;) Widocznie Tu akumulator nie ma tych 80amperogodzin :D

Ty masz diesla a nie hybrydę więc rozładować go w tak krótkim czasie jest praktycznie niemożliwe przy sprawnym akumulatorze. W hybrydzie akumulator ma pojemność 1/3 tego co Ty.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 11 Listopada 2017, 21:03:09
Poporzedni Urwis był dizlem. Obecnie hybryda bo przerosło mnie spalanie do pracy na poziomie 12l.
https://www.youtube.com/watch?v=USHfd_hyg_8

Tak się urwis bulwersował na wyładowany aku. Bardzo nieprzyjemny dźwięk po prawej stronie komory silnikowej stojac frontem.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 11 Listopada 2017, 21:05:08
Jakub.S83 Stivo ma hybrydę a MIAŁ diesla.

U mnie kontrolka napięcia (V) aku 12V oscyluje coraz częściej w okolicach 14,7V-14,9V - czyli cały czas ładuje (a jeżdżę średnio ok 6h tygodniowo). Znak to, że nadchodzi kres aku 12v. Oryginał z 2011r więc w styczniu 2018 będzie miał 7lat. Czekam na mrozy.....
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 11 Listopada 2017, 21:08:37
Mój ma rok. Serwisant który dziś przyjechał mimo święta sugerował oddanie samochodu do salonu na sprawdzenie aku. Mam do pracy tylko 8 km więc dlatego zmieniłem dizla na hybrydę a tu teraz takie niespodzianki...
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 11 Listopada 2017, 22:01:06
Moja żona początkowo stojąc w korku na płaskim przełączała sobie na N bo tak wygodniej.  Po paru dniach w takiej sytuacji wyświetlił jej się komunikat ostrzegawczy  o niskim poziomie naładowania akumulatora, co ją szczęśliwie oduczyło tego zwyczaju i teraz grzecznie stoi na D z nogą na hamulcu lub przełącza na P.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Jakub.S83 w 11 Listopada 2017, 22:15:28
Poporzedni Urwis był dizlem. Obecnie hybryda bo przerosło mnie spalanie do pracy na poziomie 12l.
https://www.youtube.com/watch?v=USHfd_hyg_8

Tak się urwis bulwersował na wyładowany aku. Bardzo nieprzyjemny dźwięk po prawej stronie komory silnikowej stojac frontem.

A to przepraszam - nie doczytałem:)

To faktycznie prawdopodobne. Jak w moim Priusie dokładałem gadgety to wystarczyły drzwi otwarte - moduły się nie usypiały i rozładowywały aku w bardzo szybkim tempie.
Jeśli miałeś jeszcze radio włączone to przy pokonywaniu krótkich tras jest możliwe.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 11 Listopada 2017, 22:15:33
yświetlił jej się komunikat ostrzegawczy  o niskim poziomie naładowania akumulatora

Pacz jake mondre to to (autko)  :good:  (pisownia zamierzona)

Przy takiej pojemności aku (35Ah?) warto rozważyć wymianę żarówek z oświetlenia kabiny (jest ich parę) na LEDy... Mi już 2 razy dzieciaki światełko chciały zapalić z tyłu i przestawiły z "DOOR" na "ON" i tak zostawiły. Dzięki miłej sąsiadce (co wszystko widzi) 2 razy chodziłem gasić. Jednak od tego czasu obserwuję to ciągłe ładowanie aku. Niby parę Wattów ale jak zostanie na noc taki LED to może nie uwali tak aku jak tradycyjny żarnik....
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 12 Listopada 2017, 07:30:11
No mi się nie świeci żadna kontrolka od Aku ???? dziwne
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 12 Listopada 2017, 09:51:31
W jaki sposób się obserwuje ładowanie akumulatora 12V?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 12 Listopada 2017, 09:53:39
Chyba się nie da w hybrydzie tego zobaczyć tak jak temperatury silnika <myśli> Mi żadna kontrolka zaraz po odpaleniu się nie zaświeciła.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 12 Listopada 2017, 15:37:27
obserwuje ładowanie akumulatora 12V?

Napisałem wcześniej, napięcie w instalacji coraz częściej utrzymuje się na 14,7V-14,9V, a wiem stąd (jak zakładałem na wiosnę to było 12,4V jak na zdjęciu):

(https://lh3.googleusercontent.com/oeh-AvcyDWbZ1mfnf45qmauyaHQ9HDvCKH8DX_sPtX0Zkfysf6XUqhft3kOH9hUGqxPlNsz00gipdPGaVNTjkFM0sc9gfRVC9lpvhdWJH49SzD0lhl7uLVp68Rdc6YcfaAZF_aeHsjkqbM93Tq5pqQChxpf1M7EbUwm-lUHH5B6jCcAevO5m9KROWBaApFwy-9FXou1j6JTWzzm-QroZO9Z01WFhaQzyXES-U_JwuNO_geYjgSrj_dgG4rcROsicmXJrC4kqWGPj_Ie126YAKasApKehT8NZoMNx99ODnl2Jnk5vIcNP428emrllkvU8IVj_2OYMebszMF14pCcsAAsg5s49SsPp8229pL5e8IOphI-87ymravjp5L2ht1qTUtWgy6mOl8Y2WIPN7EauzTEqmyEvxK2S1J5w_iKNsAeH3H9GRVeYksqvyxTDIeBm4KIBLzeJpeDhfxHR4OJfIB5PxDt-hovzoozY8yP3PN5WraTpy5k69a2nywhUF9SFg4ZNCm-ZqW963dCXoxNi6wQk2UTCKXf1UR98AjIaiEWLXLmi137hv8Ug_zuWcjyWQO6TbStd6Ezc77d2OoHcxmtBIyStx94Nabwq1xfNLNl3hhofk5arjbpSaWedupQIJtE2HrxCkgBPDkIcDx4wOf2bD4AlN8BHqSFz=w1705-h959-no)

Tylko nie pasował to otworów Toyoty więc wybrałem skrajny i nożyk w ręke:
(https://lh3.googleusercontent.com/e3STMxmdby3GGIQdBxVaNXQ9YA3Fbc_FJn48CqjovchuftSGbkWTWK-a2j3pdD6cG-j6kU84DF1PDbZsU9qb_mS0mI7j78TpAajj4NOYr5s1bv8fOv6KF8r695hHkUXtqA4ilBkM1Fcd__riu826cvsjjXIiHRBUWmHqixpU8XGMkCX78eACqUkaMXVL8SkGchLYznet4pvtiPo5l00BYl5E0noAAPfBM3pdZG3m4_phi9fe-zSur3CoWRdU_8LvShFHgYQx5AW2IQFwBS2CL7bZyZbiRB72fJgesSXE6aCyHGJW_ofsNJmglJJcXvoSmYxDBvcBpD4wSPGexymK4GpLfESZ8iWyXzKd7dJfnBMK25w5wcogYXF5mwimzIUBe5He5zj7iB904SIvPw7n3fCZn-bOq3D4CqK8pTMgTLAL_ORkrT59Dmor53R9m5gMz95ne3m7RV96ivbDkMQWHUXhkojOYY_xsicpRPbk4Dium7HFKZ-590wuQjU9BiVXY1LjOQ5EkZyleUrnjrRCUkGXF4qkamfnzHMPcPFuJTp4aPWqMb830IALpUm_-Omr4kbtGq5UhbRs5goTZwQJq-7ZtpkcgPzbD04eEqw_oJc=w738-h959-no)(https://lh3.googleusercontent.com/GlAz20UCoXsSTLKiT8eSH3qZUw8dZ7fxjAPJUvreuHcBocV-Qi3CcrB7y5o7lZNGO_QFo57d5JkWF2uFaYHq8fCfC-Uz_SzCRQqycmHq1AgjYYXn2IIp6ejZeIwF9IzPJkAKw5aXQv6pEB-Y7LCRXsGlE1OWe_URxiT2HBHOvY2vsSkRiH9Vu3h2gLQEWNLQq1-DqPEnNUZYwYRSDDWik2Yi3ezRFj1FVTi5aBqoZ5danHBw6EeLVrQPGBdCBPuwArrG13XSS2KmewJVeWZ3q2lskQy9T8JN1sbhQgCukh_mKh3Fcpq_o73N35gjyaYUcXde65lDpj4Zaj9sJy_vvZ7PxTCiRaN67FNuOwe9rMT_q8Z_fpGtCRx49qVtpzosm8UIJJCo5dPjcGgN1TBYuzM4B8TL8pEwWcwhJHjEJkYlXJ1iwlyo_2ZGsptMlwoRQBtSQQVY0DNA6QDJHE1RGOnICEP8pp4uAxx-bbSnZ53lx1jxjpeQtj9xjxqnbCXREvhu-rgEVs7ZXhvpPrQA3QskXhFMeOE8h_cOEkWapTRatfv1tD8dWBO2XhjG6e2phouCaE1zidNE6bEIp068kBpcJ_K8OnTI0rt8W3KbtS0=w1352-h959-no)

Kupiony kiedyś tutaj i sprawdzony multimetrem itp. pokazuje prawidłowo.
https://www.aliexpress.com/item/1Pc-Waterproof-Motorcycle-Car-Charger-12V-24V-3-1A-Universal-Dual-USB-Charger-LED-Digital-Display/32781767086.html?spm=2114.13010708.0.0.qkkSSz

(https://ae01.alicdn.com/kf/UT84EKQXV4aXXagOFbXs.jpg)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 12 Listopada 2017, 17:30:48
Do czego to podpiąłeś? Do Aku ciągnąłeś kable? Też bym sobie coś takiego skombinował <myśli>
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 13 Listopada 2017, 10:33:39
Pod zapalniczkę, przy hamulcu ręcznym. Zaraz po wcisnięciu "POWER" pokazuje poniżej 12v potem stopniowo wzrasta i generalnie zmienia się. Myślałem bezpośrednio pod aku gruby przewód na + i wyłącznik na masie (-) gdzieś blisko ale ..... trzeba pamiętać żeby go wyłączać  :shock:.....więc wybrałem bez tego ryzyka wersję z zapalniczką.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Mieciu w 13 Listopada 2017, 11:12:21
można też bez kombinacji zakupić odpowiednią ładowarkę która wyświetla zarówno napięcie z aku jak i prąd ładowania podpiętego urządzenia :-)
(http://img13.360buyimg.com/eptjshop/jfs/t7228/120/3473238052/156594/cd9c2aa1/59eda70bNf7aae2f2.jpg)
(http://img11.360buyimg.com/cms/jfs/t940/83/1500207062/171890/6e8a39e2/56dd306dN3ddbd7c9.jpg)

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 13 Listopada 2017, 11:24:05
To co mam jest to praktycznie to samo, tylko zabudowane i jest prawdziwe mocne ładowanie(2A - działa Quick charge 2.0 po 1h jazdy LG G4 naładowany ponad 90% i inne takie).
Poniżej filmik z uruchamiania z wciśniętym pedałem i bez.

https://photos.app.goo.gl/HD9HCyglpo29Zx3G2

Jak oceniacie, kres jest już blisko?  :o
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Mieciu w 13 Listopada 2017, 11:53:41
:-) to samo, ale miejsce bardzo niepraktyczne jak się chce mieć telefon w centralnej części konsoli.
W aurisie II fl korzystam z gniazda zapalniczki do zasilania kamerki + telefonu (kratka nawiewu centralna).
Dodatkowo z gniazda w drugim rzędzie foteli mam zapas (2x2.4A) do ładowania dodatkowego urządzenia bo zawsze komuś z pasażerów padał telefon/tablet.

PS. Hybrid Assistant z tym droższym adapterem też sprawdza aku - wystarczy odpalić go przed uruchomieniem auta.
Fazibazi - twoj aku jest jak najbardziej ok, dopiero jak spadnie mocno ponizej 12V przy zgaszonym to zacznij sie martwić.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: arturp w 13 Listopada 2017, 14:57:17
Mimo ze akumulator jest OK, to nie znaczy ze nie można go podładować od czasu do czasu...
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 13 Listopada 2017, 15:15:04
Ok, w sobotę więc ładowanko  :good: A od środy trasy więc też trochę się podładuje. Może jeszcze przetrwa tą zimę  :cry:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: mummy w 20 Grudnia 2018, 21:01:50


... Może jeszcze przetrwa tą zimę  :cry:

I co? Przetrwał kolejną zimę ten oryginalny akumulator? Jaki jest ten oryginalny który tyle lat przetrwał?
Mnie właśnie chyba pada a ma nie całe 5 lat. Yuasa 35Ah AGM

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 20 Grudnia 2018, 21:29:21
Nie, ale zostawiłem go sobie na zabawy w piwnicy. Wytrzymał 8 lat dobilo go webasto i tygodniowy postój pod koniec października przy minusowej temperaturze. Update był tu:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,44100.msg622590.html#msg622590
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 08 Listopada 2020, 19:23:04
I co? Przetrwał kolejną zimę ten oryginalny akumulator? Jaki jest ten oryginalny który tyle lat przetrwał?
Mnie właśnie chyba pada a ma nie całe 5 lat. Yuasa 35Ah AGM
Mój Yuasa w hybrydowym Aurisie z 2015 roku też chyba umiera. Czyli po 5 latach.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: mummy w 09 Listopada 2020, 16:08:49
Od paru lat raz w roku ładuję akumulator w zimę ładowarką CTEK MXS 5.0 programem AGM i RECOND a po zimie programem AGM i jak dotąd działa.
Mam Aurisa z 2014.

http://ctek-ladowarki.pl/img/cms/CTEK/MXS50/ctek_mxs_50_new_kombinacje_program%C3%B3w_logo%20copy.jpg
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 09 Listopada 2020, 19:09:12
Mój ma 4.5 roku i jest jak nowy. Bardzo powoli spada na nim napięcie i też powoli rośnie przy ładowaniu co świadczy że przyjmuje ładunek. Niedawno ładowałem ładowarką sky rc przed zimą i wpompowała przez 7h ponad 3Ah czyli brakowało mu prawie 10% nominalnej pojemności. Auto mam od lutego tego roku ale teraz jak i wcześniej było garażowane w upały i zimy. Temperatury, głębokość wyładowania jak ilość cykli wpływają mocno na żywotność....
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 11 Listopada 2020, 09:24:02
Od paru lat raz w roku ładuję akumulator w zimę ładowarką CTEK MXS 5.0 programem AGM i RECOND a po zimie programem AGM i jak dotąd działa.
Mam Aurisa z 2014.
Programu RECOND jeszcze nigdy nie używałem.
Może faktycznie warto.

I jeszcze jedno. Te akumulatory w Aurisach są bardzo małe.
Może zatem należy je ładować w trybie MOTOCYKL? :)

I czy funkcja RECOND nadaje się do akumulatorów AGM?

Funkcja Recond 15,8V/1,5A
Stosować do przywrócenia energii rozładowanym akumulatorom mokrym i Ca/Ca.
Regenerację akumulatora należy przeprowadzać raz w roku oraz po całkowitym rozładowaniu, aby zmaksymalizować jego żywotność i pojemność.
Program Recond dodaje do programu dla zwykłych akumulatorów etap 6.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: mummy w 11 Listopada 2020, 10:40:59
Aż tak mały nie jest. Prąd ładowania jest w sam raz. Bardziej martwił bym się czy da radę z akumulatorami większymi.

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201111/a6edff8b0d2d4080edcf0dd39e45c3ca.jpg)

Co do tego czy można AGM ładować z RECOND, pożyjemy zobaczymy. Ładowarka na to pozwala.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 13:46:21
I co? Przetrwał kolejną zimę ten oryginalny akumulator? Jaki jest ten oryginalny który tyle lat przetrwał?
Mnie właśnie chyba pada a ma nie całe 5 lat. Yuasa 35Ah AGM
Mój Yuasa w hybrydowym Aurisie z 2015 roku też chyba umiera. Czyli po 5 latach.

Po pełnym ładowaniu, po 2 dniach napięcie aku to 12,0V. Serwis ASO powiedział że "Akumulator OK sprawność 75% - doładować". To ciekawe jak go inaczej mam doładować jak w pełni naładowany po 2 dniach ma 12,0 V ? To codziennie mam go ładować ?  <zalamka>
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 17:12:24
I co? Przetrwał kolejną zimę ten oryginalny akumulator? Jaki jest ten oryginalny który tyle lat przetrwał?
Mnie właśnie chyba pada a ma nie całe 5 lat. Yuasa 35Ah AGM
Mój Yuasa w hybrydowym Aurisie z 2015 roku też chyba umiera. Czyli po 5 latach.

Po pełnym ładowaniu, po 2 dniach napięcie aku to 12,0V. Serwis ASO powiedział że "Akumulator OK sprawność 75% - doładować". To ciekawe jak go inaczej mam doładować jak w pełni naładowany po 2 dniach ma 12,0 V ? To codziennie mam go ładować ?  <zalamka>

PS. Chyba problemem jest moja ładowarka. Dzisiaj ładowałem aku który miał 12.0V. Ładowarka po 3h powiedziała FULL. Po zmierzeniu aku ma 12.3V. Tradycyjny aku nie AGM ładowarka ładuje ok. 8h i po naładowaniu ma 12.8V.

Moja ładowarka to taka jak na tym filmiku

https://www.youtube.com/watch?v=Z-wxZEeRlDU

Mam też zwykłą ładowarkę ze wskazówką nie automatyczną 6A z ręczną regulacją ładowania. Nie wiem czy też mogę nią ładować AGM czy muszę kupić jakiś inny prostownik (co ewentualnie polecacie).
 
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 11 Listopada 2020, 18:41:46
Nie prościej po prostu uruchomić samochód? Po co w ogóle chcesz ładować ten akumulator? Masz problemy z uruchomieniem auta po kilkudniowym postoju?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 19:02:36
Nie prościej po prostu uruchomić samochód? Po co w ogóle chcesz ładować ten akumulator? Masz problemy z uruchomieniem auta po kilkudniowym postoju?

Nie nie ma żadnych problemów z uruchomieniem. Po prostu nie chce mieć na mrozie problemów z uruchomieniem. 12.0 V to już prawie rozładowany. Na mrozie zejdzie dużo niżej. ASO też kazał naładować a ja nie wiem jak.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 11 Listopada 2020, 19:23:02
Zaciagnij ręczny, uruchom auto jak do jazdy, wyłącz nawiew i radio i zostaw tak na godzinę lub dwie.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 20:41:31
Zaciagnij ręczny, uruchom auto jak do jazdy, wyłącz nawiew i radio i zostaw tak na godzinę lub dwie.

To się mocniej doładuje niż prostownikiem się ładował 3h ?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 11 Listopada 2020, 20:48:08
Skoro ładowarka nie dała rady to może auto poradzi sobie lepiej? Ile czasu (czasu nie kilometrów) auto pracuje dziennie?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 21:00:06
Skoro ładowarka nie dała rady to może auto poradzi sobie lepiej? Ile czasu (czasu nie kilometrów) auto pracuje dziennie?
2 x 15 minut.  :grin: A zwykłą ładowarką tradycyjną można ładować AGM ?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bmichal039 w 11 Listopada 2020, 21:17:54
Nie wolno AGM ładować 'zwykłą' ładowarką!
Obejrzyj ten odcinek https://youtu.be/M53Hbh5wpRQ gdzie dokładnie tłumaczy co można z aku/systemem niskiego napięcia robić.

Ja zalecam jak inni koledzy, pojeździj tym autem spokojnie po okolicznych wioskach i pooglądaj ładne widoki. Na spokojnej jeździe ton paliwa nie spalisz, a auto samo zrobi to co powinno, a jak nie masz czasu zostaw w trybie READY zrobi to samo.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 11 Listopada 2020, 21:29:23
Podobno AGM notorycznie niedoładowane tracą możliwość pełnego naładowania. Przykładowo auto rzadko używane i akumulator wielokrotnie doładowywany do 70% pojemności do 100% już się nie naładuje. W moim Aurisie z 2014 roku jest oryginalny AGM i po sześciu latach nic mu nie dolega (latem auto stało u blacharza i po dwóch tygodniach normalnie się uruchomiło). Tyle że moje auto niemal codziennie pracuje po kilka-kilkanascie godzin więc akumulator jest naładowany.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 21:42:48
Podobno AGM notorycznie niedoładowane tracą możliwość pełnego naładowania. Przykładowo auto rzadko używane i akumulator wielokrotnie doładowywany do 70% pojemności do 100% już się nie naładuje. W moim Aurisie z 2014 roku jest oryginalny AGM i po sześciu latach nic mu nie dolega (latem auto stało u blacharza i po dwóch tygodniach normalnie się uruchomiło). Tyle że moje auto niemal codziennie pracuje po kilka-kilkanascie godzin więc akumulator jest naładowany.


No właśnie tego się obawiam że aku od nowości nie był ładowany a był notorycznie rozładowywany - prawdopodobnie jako auto demo a później jako testowe na krótkich odcinkach a i stało pewno sporo. I jak ładowarka uznaje że po 3h napięcie już nie wzrasta to już odłącza i pokazuje FULL a to FULL dla tego aku to 12.3 V żeby po 2 dniach zejść do 12V. Samo jeżdżenie czy odpalenie na 2h to też nie rozwiązuje sprawy bo nawet gdy porządniej doładuje aku a po 2 dniach znowu spadnie napięcie do 12.0 to przecież nie będę go odpalał co 2 dni na 1h czy 2h. Trzeba pewno  myśleć o nowym.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 11 Listopada 2020, 21:57:54
Pomyslisz o nowym jak ten padnie. Na razie problemów z nim nie masz więc jeździć, obserwować i nie martwić się na zapas.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 22:15:36
Pomyslisz o nowym jak ten padnie. Na razie problemów z nim nie masz więc jeździć, obserwować i nie martwić się na zapas.


I tu mnie szlak trafi jak padnie akurat jak będzie -20 i będzie mi się do pracy śpieszyć  i jeszcze będą się śmiać ze mnie że kupiłem Toyotę za 60 tyś i mi nie odpaliła.  :grin: :grin: :grin:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 11 Listopada 2020, 22:17:54
Tak może być :)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 11 Listopada 2020, 22:34:33
Piszesz zamiast kupic nowy i będziesz miał spokój 750 zł koszuje
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: mummy w 11 Listopada 2020, 22:35:03
Proponuję mieć w backupie jakiś mały akumulator żelowy albo li-ion 12V. Podepniesz szybko w komorze silnika na parę sekund i odpali. Tu nie potrzeba dużego prądu na odpalenie. Pewnie zabraknie mu wtedy kilka amper.
Pewnie takie coś wystarczy:
https://swiatbaterii.pl/akumulatory-12v/35267-akumulator-bezobslugowy-agm-vrla-green-cell-12v-12ah-do-systemow-alarmowych-i-zabawek.html

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 11 Listopada 2020, 22:39:30
Ale rada pomysłowego dobromira auris to zabawka ale dla dużych dzieci Nowy aku i po sprawie
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: mummy w 11 Listopada 2020, 22:41:52
Ale rada pomysłowego dobromira auris to zabawka ale dla dużych dzieci Nowy aku i po sprawie
A znasz się choć trochę na elektronice ?

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 22:42:24
Piszesz zamiast kupic nowy i będziesz miał spokój 750 zł koszuje

Ciekawe co to za aku oferują w Toyocie do C-HR Hibryd  za 412 zł i czy by wszedł.

https://www.toyota.pl/service-and-accessories/akumulatory?utm_source=Facebook&utm_medium=FB_ToyotaPLAftersales&utm_campaign=FB_ToyotaPL_Aftersales2011_Rebound&utm_content=FB_ToyotaPL_Aftersales2011_ToyotaFani&utm_term=FB_ToyotaPL_Aftersales2011_ToyotaFani_ZIMA-Akumulator_v1&fbclid=IwAR26Byebxfr9kawfp1-o5kfwbsBoCAZglObIv6gWG20aifFUuSj9dxqZ-BU
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: mummy w 11 Listopada 2020, 22:45:00
CHR ma chyba zwykły akumulator nie AGM.

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 22:46:06
Piszesz zamiast kupic nowy i będziesz miał spokój 750 zł koszuje

W ASO Toyoty powiedzieli że nie muszę kupować nowego że wystarczy naładować a wychodzi na to że jego się nie da normalnie naładować. No ale już się nauczyłem że ASO zwłaszcza w Czechowicach to żaden autorytet.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 22:48:06
CHR ma chyba zwykły akumulator nie AGM.

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Hibryd ? To co to za konsekwencja Toyoty by była że ten sam silnik w różnych modelach inne aku.  Gdyby tak było to by oznaczało że do Aurisa też można wsadzić zwykły.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: mummy w 11 Listopada 2020, 22:51:16
Nie koniecznie bo CHR ma inną elektronikę niż Auris inne moce silników elektrycznych są i inne inwertery.

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 11 Listopada 2020, 22:52:25
Można wsadzić zwykły tylko długo nie pópracuje Pojedz do serwisu tylko z akumulatorami i tam zasięgnij języka doradzą sprawdzą i będziesz miał pewność
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 11 Listopada 2020, 23:01:52
Można wsadzić zwykły tylko długo nie pópracuje Pojedz do serwisu tylko z akumulatorami i tam zasięgnij języka doradzą sprawdzą i będziesz miał pewność

Pewności nie ma nigdy. Byłem z Yarisem w hurtowni aku - (fachowcy od aku od conajmniej 20 lat) żeby mi aku sprawdzili. Obciążyli go i powiedzieli że aku dobry wystarczy doładować. Po doładowaniu po paru dniach padł. Zawiozłem go sprawdzili i po sprawdzeniu tym samym przyrządem powiedzieli że trup. Ale zaryzykować mogę i podjadę.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 12 Listopada 2020, 00:05:35
Piszesz zamiast kupic nowy i będziesz miał spokój 750 zł koszuje
Jesteś pewien, jeśli jeździ mało? Może być za chwilę to samo. I kasa w błoto.


Po pełnym ładowaniu, po 2 dniach napięcie aku to 12,0V. Serwis ASO powiedział że "Akumulator OK sprawność 75% - doładować". To ciekawe jak go inaczej mam doładować jak w pełni naładowany po 2 dniach ma 12,0 V ? To codziennie mam go ładować ?  <zalamka>
Chyba mam niewiele lepiej, ale na razie się nie przejmuję.
BTW, ja do ładowania używam CTEK 5.
Przez półtora roku akumulator rozładował się już 4 razy. a każdym razem pomogły kable rozruchowe lub naładowanie akumulatora bez wyciągania z auta (po zdjęciu klemy minusowej).
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 12 Listopada 2020, 07:32:03
Piszesz zamiast kupic nowy i będziesz miał spokój 750 zł koszuje
Jesteś pewien, jeśli jeździ mało? Może być za chwilę to samo. I kasa w błoto.


Po pełnym ładowaniu, po 2 dniach napięcie aku to 12,0V. Serwis ASO powiedział że "Akumulator OK sprawność 75% - doładować". To ciekawe jak go inaczej mam doładować jak w pełni naładowany po 2 dniach ma 12,0 V ? To codziennie mam go ładować ?  <zalamka>


Chyba mam niewiele lepiej, ale na razie się nie przejmuję.
BTW, ja do ładowania używam CTEK 5.
Przez półtora roku akumulator rozładował się już 4 razy. a każdym razem pomogły kable rozruchowe lub naładowanie akumulatora bez wyciągania z auta (po zdjęciu klemy minusowej).


Coś mi się wydaje że moja ładowarka 4A działa na tej samej zasadzie i nowa nic nie wniesie.  :o
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: obwd-crash w 12 Listopada 2020, 07:34:32
Pomyslisz o nowym jak ten padnie. Na razie problemów z nim nie masz więc jeździć, obserwować i nie martwić się na zapas.


I tu mnie szlak trafi jak padnie akurat jak będzie -20 i będzie mi się do pracy śpieszyć  i jeszcze będą się śmiać ze mnie że kupiłem Toyotę za 60 tyś i mi nie odpaliła.  :grin: :grin: :grin:

Ludzie kupują nowe auta różnych marek i czasami widać jak stoją przy drodze a moje 20 letnie (Smart 450 cdi z 400 tys. przelotu) nadal jedzie i nigdy nic takiego nie zrobiło. Każdego i każde auto to może spotkać, a mówią "ten się śmieje kto się śmieje ostatni", zatem głowa do góry
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: mbauris w 12 Listopada 2020, 09:28:51
Ja dodatkowo wyłączyłem system KEYLESS, bo jak jestem w pobliżu auta to system szuka (aku 12V) mój kluczyk, a przecież wielokrotnie w ciągu dnia przechodzę obok auta. Oczywiście głównym powodem wyłączenia systemu keyless było zabezpieczenie przed kradzieżą na walizkę. Jeszcze jedna sprawa, zawsze gdy otwieram auto, to nigdy nie otwieram drzwi od strony kierowcy (oczywiście mówię o sytuacjach innych niż jazda, np. włożenie biletu na parkingu, czy włożeniu czegoś itp)  bo za każdym otwarciem drzwi włącza się pompa wspomagania (aku 12V), która nie czerpie energii z kosmosu.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: grzeto w 12 Listopada 2020, 09:37:50
Proponuję mieć w backupie jakiś mały akumulator żelowy albo li-ion 12V.

Ktoś pisał o jeszcze prostszym rozwiązaniu: zwykłe - ale alkaliczne baterie 8xR20 po kilka PLN połączone w szereg. Producenci piszą, że nawet 10 lat mogą leżeć i ładować nie musisz.
Tylko trzeba mieć pod ręką w razie potrzeby.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 12 Listopada 2020, 14:46:22
Ja dodatkowo wyłączyłem system KEYLESS
A jak to można wyłączyć?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: mbauris w 12 Listopada 2020, 17:50:10
A jak to można wyłączyć?
Jest taka opcja w ustawieniach auta (mam Priusa 3), w tej chwili nie pamiętam szczegółów, ale jak mi się przypomni to napiszę. Jest ten temat na forum.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: śmiały w 12 Listopada 2020, 17:51:47

Ja dodatkowo wyłączyłem system KEYLESS
A jak to można wyłączyć?
[/quote]

https://www.youtube.com/watch?v=GAANnPJp_uk (https://www.youtube.com/watch?v=GAANnPJp_uk)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 12 Listopada 2020, 18:19:29
..... bo za każdym otwarciem drzwi włącza się pompa wspomagania (aku 12V), która nie czerpie energii z kosmosu.

Właśnie się zastanawiałem co tak brzęczy zawsze jak otwieram drzwi. Może ktoś wyjaśni po co ona się już włącza po otwarciu drzwi ?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bmichal039 w 12 Listopada 2020, 19:06:27
..... bo za każdym otwarciem drzwi włącza się pompa wspomagania (aku 12V), która nie czerpie energii z kosmosu.

Właśnie się zastanawiałem co tak brzęczy zawsze jak otwieram drzwi. Może ktoś wyjaśni po co ona się już włącza po otwarciu drzwi ?
układ hamulcowy, pompa nabija ciśnienie bo tak inżynierowie wydumali że jak kierowca wsiada (otwiera swe drzwi żeby wsiąść do auta) i zanim wciśnie Power to układ już musi mieć pełną sprawność operacyjną i hamulce mają działać a nawet bez odpalenia auta system hamulcowy ponoć powinien zadziałać na tym podładowaniu.
Gdzieś czytałem że w tym czasie też jest robiony test układu ABS ale jak ktoś ma konkretne info to proszę mnie poprawić.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: dav4 w 12 Listopada 2020, 19:08:25
Rzeczywiście coś buczy po otwarciu drzwi. Ja zawsze myślałem że to pompa paliwa ponieważ w starym VW Polo była dokładnie ta sama sytuacja - sterownik uruchamiał na chwile pompe paliwa aby zrobić ciśnienie. Ale być może jest to właśnie ukł. hamulcowy i jego elektryczna pompa ;)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 12 Listopada 2020, 19:21:41
inżynierowie wydumali że jak kierowca wsiada (otwiera swe drzwi żeby wsiąść do auta) i zanim wciśnie Power to układ już musi mieć pełną sprawność operacyjną i hamulce mają działać........

No to jak się ma nie wyładować AKU. Nieraz zanim gdzieś pojadę to 10 x załącza pompe (odkurzanie, pakowanie, otwieranie auta żeby maske otworzyć, itp.) mogli chociaż powiązać to z obciążeniem fotela czyli dopiero jak się siądzie na miejscu kierowcy to mogło się załączać.   :grin:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: HybriAuri w 13 Listopada 2020, 07:52:23
Jak nie chcę jechać to otwieram drzwi pasażera, chyba słychać mniej podzespołów.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bmichal039 w 13 Listopada 2020, 10:43:02
inżynierowie wydumali że jak kierowca wsiada (otwiera swe drzwi żeby wsiąść do auta) i zanim wciśnie Power to układ już musi mieć pełną sprawność operacyjną i hamulce mają działać........

No to jak się ma nie wyładować AKU. Nieraz zanim gdzieś pojadę to 10 x załącza pompe (odkurzanie, pakowanie, otwieranie auta żeby maske otworzyć, itp.) mogli chociaż powiązać to z obciążeniem fotela czyli dopiero jak się siądzie na miejscu kierowcy to mogło się załączać.   :grin:
Ale gdy ciśnienie ma to nie będzie jej załączać więc takie kręcenie się to jeszcze nie tragedia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 13 Listopada 2020, 19:12:30
inżynierowie wydumali że jak kierowca wsiada (otwiera swe drzwi żeby wsiąść do auta) i zanim wciśnie Power to układ już musi mieć pełną sprawność operacyjną i hamulce mają działać........

No to jak się ma nie wyładować AKU. Nieraz zanim gdzieś pojadę to 10 x załącza pompe (odkurzanie, pakowanie, otwieranie auta żeby maske otworzyć, itp.) mogli chociaż powiązać to z obciążeniem fotela czyli dopiero jak się siądzie na miejscu kierowcy to mogło się załączać.   :grin:
Ale gdy ciśnienie ma to nie będzie jej załączać więc takie kręcenie się to jeszcze nie tragedia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

No ale grosz do grosza - tu pompa wspomagania,  do tego oświetlenie wnętrza czy wyświetlacz itd.  W normalnym aku 55AH czy 74 AH to tyle co nic. Ale w Hybrydach aku 12V to nie tylko bateryjka do podtrzymania elektroniki a pojemność mała. 
Jak się okazuje - w rankingach niezawodności najsłabszym ogniwem w Toyotach Hibryd to właśnie akumulator 12V.

https://e.autokult.pl/39324,najmniej-awaryjne-auta-hybrydowe-i-elektryczne-ranking-what-car

Aż by się chciało włożyć większy. Zmieści się większy ? :o
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 13 Listopada 2020, 20:30:09
Można na dachu założyć fotovoltaikę i będziesz miał prądu do bólu..Ja mam rok corolle  czsami stoi 2 tygodnie i noe mam problemu.Teść w Aurisie teraz po 7  latach wymienił aku a jeżdzi bardzo rzadko.Więc wszystkie porady pomysłowych kolegów są bez sensu.Jak akumulator wymaga wymiany to trzeba wymienić i już,a nie bateryjki od latarki czy inne duperele.Takie jest moje zdanie.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tkf w 13 Listopada 2020, 22:40:39
No ale grosz do grosza - tu pompa wspomagania,  do tego oświetlenie wnętrza czy wyświetlacz itd.  W normalnym aku 55AH czy 74 AH to tyle co nic. Ale w Hybrydach aku 12V to nie tylko bateryjka do podtrzymania elektroniki a pojemność mała.

Ja kiedyś w starym aucie miałem "normalny" akumulator, który już był słaby. Trochę grania radiem na wyłączonym silniku, albo zostawienie świateł na kilka godzin, i już były problemy z odpaleniem. Po wymianie na nowy (o dokładnie takich samych parametrach) auto mogło stać na światłach 8 godzin i problemów z odpaleniem nie było żadnych. Zgodnie z powyżej zacytowaną logiką można by się kłócić, że producent powinien wsadzić do samochodu bardziej pojemny akumulator, bo wtedy nawet gdy ten był już leciwy i zużyty, to wytrzymywał by dłużej bez ładowania.

Akumulator 12V w Aurisie HSD jest wystarczająco pojemny, gdy jest sprawny. A jeśli szybko się rozładowuje, to znaczy, że już sprawny nie jest, i tak jak każdą część zamienną po prostu trzeba go wymienić na nowy.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 13 Listopada 2020, 22:54:16
No ale grosz do grosza - tu pompa wspomagania,  do tego oświetlenie wnętrza czy wyświetlacz itd.  W normalnym aku 55AH czy 74 AH to tyle co nic. Ale w Hybrydach aku 12V to nie tylko bateryjka do podtrzymania elektroniki a pojemność mała.


Akumulator 12V w Aurisie HSD jest wystarczająco pojemny, gdy jest sprawny. A jeśli szybko się rozładowuje, to znaczy, że już sprawny nie jest, i tak jak każdą część zamienną po prostu trzeba go wymienić na nowy.

Logiczne - tylko ciekawi mnie czemu ASO uważa inaczej i twierdzi że wymiana na nowy nic nie zmieni i trzeba go doładowywać jak się jeździ na krótkich odcinkach. Tylko kurna co 2 dni ?? :o
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 13 Listopada 2020, 23:10:23
Przesadzasz, że trzeba co dwa dni ładować. Miałeś już problem z uruchomieniem auta? Chyba nie więc powtórzę po raz kolejny, nie martw się na zapas.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 13 Listopada 2020, 23:21:49
Przesadzasz, że trzeba co dwa dni ładować. Miałeś już problem z uruchomieniem auta? Chyba nie więc powtórzę po raz kolejny, nie martw się na zapas.

Może przesadzam ale od 20 lat nie jeździłem autem z akumulatorem o napięciu poniżej 12.3V.
Obecnego nie mogę doładować więcej niż 12.3 ale nie będę się powtarzał.

W razie czego co mogę kupić ?
Na Allegro znalazłem 4 wersje o ile 237 mm wejdzie bo standardowo długość jest 197 mm.

https://allegro.pl/oferta/akumulator-yuasa-vrla-hj-s34b20r-35ah-272a-l-9834059688

https://allegro.pl/oferta/akumulator-yuasa-vrla-hj-s46b24r-45ah-325a-l-9829925957

https://allegro.pl/oferta/akumulator-toyota-35ah-340a-l-agm-auris-hybryda-9170908939

https://allegro.pl/oferta/akumulator-toyota-45ah-370a-l-agm-prius-hybryda-9181194794

Który najlepiej wybrać z tych 4 albo co innego polecacie ?


Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 13 Listopada 2020, 23:34:23
Człowieku ale jesteś upierdliwy zobacz jaki masz akumulator i kup taki sam.I koniec tematu bo to jest żałosne
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: mbauris w 13 Listopada 2020, 23:39:31
Człowieku ale jesteś upierdliwy zobacz jaki masz akumulator i kup taki sam.I koniec tematu bo to jest żałosne
A nie lepiej nie czytać, i nie pisać niź się denerwować. Jak mnie coś nie interesuje to tak robię.
Ten temat mnie akurat interesuje.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 13 Listopada 2020, 23:39:57
Człowieku ale jesteś upierdliwy zobacz jaki masz akumulator i kup taki sam.I koniec tematu bo to jest żałosne

Pytam grzecznie a jak nie chcesz odpowiadać to nic nie pisz. Z tego co wiem ASO nie oferuje już takich samych i temu pytam - były też wadliwe serie.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 14 Listopada 2020, 00:06:57
Odpowiadam grzecznie.Kup akumulator nie w Aso tylko gdzie indziej i po sprawie.A czytam ze zrozumienienm tylko wy dziwnie interpretujecie odpowiedzi i ciągle zadajecie dyletanckie pytania ,a odpowiedż jest jedna Nowy akumulator o tych samych parametrach sprawć w instrukcji jaki masz i kup firma mało ważna ale do Toyoty to i tak yaussa Koniec kropka
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 14 Listopada 2020, 11:22:58
Bardos, piszesz że przez ostatnie 20 lat nie jeździłeś autem z napięciem akumulatora poniżej 12V. A czy przez te 20 lat jeździłeś autem w którym akumulator 12V nie jest wykorzystywany do rozruchu silnika spalinowego?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 14 Listopada 2020, 14:19:53
Bardos, piszesz że przez ostatnie 20 lat nie jeździłeś autem z napięciem akumulatora poniżej 12V. A czy przez te 20 lat jeździłeś autem w którym akumulator 12V nie jest wykorzystywany do rozruchu silnika spalinowego?

Nie.
Ale dasz mi gwarancję że jak aku ma 12.0V napięcia i przyjdzie mróz -20 to akumulator nie zdechnie całkiem ?
W instrukcji pisze wyraźnie na str. 558 
12,6 V - 12,8 V Całkowicie naładowany
12,2 V - 12,4 V Częściowo naładowany
11,8 V - 12,0 V Rozładowany

Na str. 500 jest też informacja:
Jeśli wyświetlany jest komunikat Niski poz. naład. akumul.
12 V. Zmiana biegów nie jest możliwa. Patrz instr. obsługi.
Sygnalizuje, że podjęto próbę zmiany położenia dźwigni przekładni napędowej przy niskim poziomie naładowania akumulatora 12-woltowego.
Naładować lub wymienić akumulator 12-woltowy.

Czyli rozumiem że może być sytuacja że wyświetlacz się załączy a biegu nie załączę przez zbyt niski stan naładowania aku 12V.


Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 14 Listopada 2020, 14:46:46
Gwarancji Ci nie dam ale wymienianie dobrego akumulatora na nowy gdzie prawdopodobne źródło problemu leży w użytkowaniu auta a w zasadzie w jego nieużytkowaniu, gdzie nie masz problemów z uruchomieniem auta mija się z celem. A jeśli przy -20 auta nie uruchomisz to pojedziesz do pracy taksówką.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 14 Listopada 2020, 16:00:58
Gwarancji Ci nie dam ale wymienianie dobrego akumulatora na nowy gdzie prawdopodobne źródło problemu leży w użytkowaniu auta a w zasadzie w jego nieużytkowaniu, gdzie nie masz problemów z uruchomieniem auta mija się z celem. A jeśli przy -20 auta nie uruchomisz to pojedziesz do pracy taksówką.
Wszystko logiczne tylko czemu nie chce się naładować do więcej niż 12.3V. Ładowarka kończy po 3 h ładowanie z napisem FULL (czyli drogą dedukcji aku już nie przyjmuje więcej prądu).
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: sas w 14 Listopada 2020, 16:02:18
Witam.Tak się składa że u mnie jest identycznie jak u kolegi "bardos.1979" Samochód codziennie użytkowany do pracy i z powrotem ponad 60km. w dwie strony.Po zmierzeniu multimetrem pokazuje max 12.2v a po kilkudniowej przerwie nawet 11.7v.Odpala bez żadnego problemu,ani razu nie wyświetlił się komunikat o zbyt małym napięciu akumulatora.Co ciekawe samochód kupiłem miesiąc temu z salonu Toyoty z programu Toyota plus i był robiony test akumulatora 12v. z wynikiem pozytywny (dziwne co?) Aczkolwiek wyjąłem go z samochodu i naładowałem specjalną ładowarką do akumulatorów AGM.Po naładowaniu zmierzone napięcie pokazywało 12.8v ale po dwóch godzinach jeszcze zanim włożyłem go do samochodu już tylko 12.2v.Podejrzewam,że siedzi od nowości 2013r. Yuassa 35ah. i zbliża się ku końcowi.W testy przeprowadzone w serwisie nie wierzę ale nie panikuję,wożę ze sobą małego powerbanka,z którego bez problemu w razie co odpalę auto i wtedy dopiero będę myślał o kupnie nowego aku na razie uważam,że to zbędny wydatek.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: grzeto w 14 Listopada 2020, 20:11:02
wożę ze sobą małego powerbanka,z którego bez problemu w razie co odpalę auto
Możesz pochwalić się, co to jest?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: sas w 14 Listopada 2020, 20:44:24
Możesz pochwalić się, co to jest?
Posiadam dokładnie takiego:
https://allegro.pl/oferta/83080-urzadzenie-rozruchowe-powerbank-7500mah-yato-9855230340
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 14 Listopada 2020, 20:47:59
A chociaż raz próbowałeś tym odpalić auto
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 14 Listopada 2020, 21:25:51
Witam.Tak się składa że u mnie jest identycznie jak u kolegi "bardos.1979" Samochód codziennie użytkowany do pracy i z powrotem ponad 60km. w dwie strony.Po zmierzeniu multimetrem pokazuje max 12.2v a po kilkudniowej przerwie nawet 11.7v.Odpala bez żadnego problemu,ani razu nie wyświetlił się komunikat o zbyt małym napięciu akumulatora.Co ciekawe samochód kupiłem miesiąc temu z salonu Toyoty z programu Toyota plus i był robiony test akumulatora 12v. z wynikiem pozytywny (dziwne co?) Aczkolwiek wyjąłem go z samochodu i naładowałem specjalną ładowarką do akumulatorów AGM.Po naładowaniu zmierzone napięcie pokazywało 12.8v ale po dwóch godzinach jeszcze zanim włożyłem go do samochodu już tylko 12.2v.Podejrzewam,że siedzi od nowości 2013r. Yuassa 35ah. i zbliża się ku końcowi.W testy przeprowadzone w serwisie nie wierzę ale nie panikuję,wożę ze sobą małego powerbanka,z którego bez problemu w razie co odpalę auto i wtedy dopiero będę myślał o kupnie nowego aku na razie uważam,że to zbędny wydatek.

Widać że brakuje na tym forum elektryka samochodowego specjalisty od akumulatorów.
A więc sam postanowiłem uzupełnić wiedzę na temat ładowania AGM.
Ćwierć soboty poświęciłem i oto wnioski z grubsza i skrótowo.
 
Obejrzałem trochę testów ładowarek i porad jak naładować akumulator AGM i właśnie się dowiedziałem że:
1. Moja ładowarka za 50 zł Sena 4A z Biedronki to tylko podładowarka a nie ładowarka.
2. Prostownik do AGM musi  kosztować co najmniej 200 zł.
3. Nawet prostownikiem za 200 zł czy np. Boschem za 350 zł też nie łatwo w pełni naładować AGM.
4. Tu nie chodzi o napięcie które osiągniemy te 12,8 a nawet 12,9V ale do pełnego naładowania potrzeba uzyskać też wysoką gęstość elektrolitu.
5. W teście z linka najlepszą ładowarką do AGM jest ładowarka Victron Blue Smart 12V 7A IP65 Bluetooth za 500 zł !!!
6. Ale uwaga ........  ładując nawet tą ładowarką 20h nie osiągniemy pełnego naładowania jak w fabryce !!!!
7. I tu gwóźć programu ..... konkluzja na koniec że być może aby naładować tą ładowarką AGM do pełnej gęstości ładowanie może trwać nawet tydzień !!!  :cheesy:

A więc pierwsze od czego powinienem zacząć to od kupna dobrego prostownika a nie nowego akumulatora tyle że tanio nie będzie.

https://www.youtube.com/watch?v=oc9dPH-HPgM
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: wściekła mysz w 14 Listopada 2020, 21:36:26
Jak chcesz pobawić się w ładowanie aku, to polecam ładowarkę Kulon, ale nie wiem jak aktualnie z dostępnością i ceną. Ale na pewno tanio nie będzie, to nie lidl ani biedronka.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 14 Listopada 2020, 21:52:03
Jak chcesz pobawić się w ładowanie aku, to polecam ładowarkę Kulon, ale nie wiem jak aktualnie z dostępnością i ceną. Ale na pewno tanio nie będzie, to nie lidl ani biedronka.
Ruska maszyna Kulon 405 nie dostępny w Polsce. Jakieś stare ogłoszenia były prywatne za 300 zł. Mało zachęcające.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: sas w 14 Listopada 2020, 22:02:59
A chociaż raz próbowałeś tym odpalić auto
Bez problemu odpala,akurat auriska hybrydowa potrzebuje prądu tylko do włączenia elektroniki,można to odpalić nawet z kilku r20 połączonych ze sobą,gdzieś na tym forum czytałem ktoś próbował.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 14 Listopada 2020, 22:19:10
Jak chcesz pobawić się w ładowanie aku, to polecam ładowarkę Kulon, ale nie wiem jak aktualnie z dostępnością i ceną. Ale na pewno tanio nie będzie, to nie lidl ani biedronka.
Ruska maszyna Kulon 405 nie dostępny w Polsce. Jakieś stare ogłoszenia były prywatne za 300 zł. Mało zachęcające.

W tych pieniądzach można kupić CTEC też chwalony w teście. Co prawda w teście jest wersja 7A za 500 zł ale wersja 5A też wystarczy do aku do 50AH.

https://allegro.pl/oferta/ctek-mxs-5-0-12v-5a-comfort-connect-m6-zlaczka-8571846626
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 14 Listopada 2020, 22:33:07
Ale pytanie było inne czy odpalałeś z tego ustrojstwa.A porady pomysłowych dobromirów to nadają się do nagrody nobla .I najlepiej pokaż filmik bo ktoś gdzieś odpala z baterii  lub powerbanków  tylko podobno
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 14 Listopada 2020, 22:37:54
Od paru lat raz w roku ładuję akumulator w zimę ładowarką CTEK MXS 5.0 programem AGM i RECOND a po zimie programem AGM i jak dotąd działa.
Mam Aurisa z 2014.

http://ctek-ladowarki.pl/img/cms/CTEK/MXS50/ctek_mxs_50_new_kombinacje_program%C3%B3w_logo%20copy.jpg

Właśnie sobie przypomniałem że polecałeś ten prostownik. I mam pytanie ile w praktyce trwa ładowanie tym prostownikiem w trybie AGM w etapach od 1 do 5 ?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: wściekła mysz w 14 Listopada 2020, 23:09:19
Ruska maszyna Kulon 405 nie dostępny w Polsce.
Chodzi mi o 912. Albo prywatni importerzy, albo piszesz bezpośrednio do producenta. Swego czasu cena 700+
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 14 Listopada 2020, 23:13:59
Ruska maszyna Kulon 405 nie dostępny w Polsce.
Chodzi mi o 912. Albo prywatni importerzy, albo piszesz bezpośrednio do producenta. Swego czasu cena 700+


Ruski oszalały. Szwedzki CTEK za 300 zł wystarczy.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: wściekła mysz w 15 Listopada 2020, 00:04:21
Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 15 Listopada 2020, 00:10:58
Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: sas w 15 Listopada 2020, 09:44:06
I najlepiej pokaż filmik bo ktoś gdzieś odpala z baterii  lub powerbanków  tylko podobno
https://www.google.com/search?q=odpalanie+samochodu+z+powerbanka&sxsrf=ALeKk02c8Od5MytnRlR_Sbv8cFgn5-eZiQ:1605429683242&source=lnms&tbm=vid&sa=X&ved=2ahUKEwirwuzPk4TtAhVtxosKHRp0AVcQ_AUoA3oECAQQBQ&biw=1366&bih=612
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: JanB w 15 Listopada 2020, 10:28:06
Odpalanie z powerbanków to luksus, ale z baterii też się da (awet z paluszków), tylko trzeba uważać https://joemonster.org/filmy/69723
Zbliżone odpalanie do tego z baterii R20 macie tu: https://www.youtube.com/watch?v=xjGGVxunlKQ
PS. Z tego co pamiętam to chyba kolega Priusman wozi ze sobą taki bateryjny zestaw R20.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 15 Listopada 2020, 22:31:25
Odpala bez żadnego problemu,ani razu nie wyświetlił się komunikat o zbyt małym napięciu akumulatora.
A w którym miejscu taki komunikat mógłby się pokazać?
Już kilka razy rozładowałem aku w mojej hybrydzie, ale żadnego komunikatu nigdy nie widziałem.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 15 Listopada 2020, 22:42:00
Odpala bez żadnego problemu,ani razu nie wyświetlił się komunikat o zbyt małym napięciu akumulatora.
A w którym miejscu taki komunikat mógłby się pokazać?
Już kilka razy rozładowałem aku w mojej hybrydzie, ale żadnego komunikatu nigdy nie widziałem.

Sorry że się wtrące:

W instrukcji na str. 500 jest informacja:
Jeśli wyświetlany jest komunikat Niski poz. naład. akumul.
12 V. Zmiana biegów nie jest możliwa. Patrz instr. obsługi.
Sygnalizuje, że podjęto próbę zmiany położenia dźwigni przekładni napędowej przy niskim poziomie naładowania akumulatora 12-woltowego.
Naładować lub wymienić akumulator 12-woltowy.


Może u Ciebie aku całkiem zdechnął i komunikat się nie zdążył wyświetlić.
Możecie się spierać dalej.   :beer:
Tytuł: Sprawdzenie poboru prądu
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 15 Listopada 2020, 22:49:12
Pewnie robię coś źle.
Może ktoś mnie naprowadzi na właściwą drogę.
Otóż, odpinam minusową klemę i wpinam multimetr pomiędzy odpiętą klemę a zacisk minusowy.

(https://images92.fotosik.pl/443/3972bea0c019f02cmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/3972bea0c019f02c)

W tym momencie zapala się lampka oświetlenia bagażnika (Auris II hybrid), a na multimetrze widzę prawie 3 ampery (bo chyba tak ten wynika należy interpretować).
Czy to jest normalne? Chyba że taki pobór jest tylko w krótkim czasie od włączenia instalacji elektrycznej (czyli od zamknięcia obwodu za pomocą multimetra).
Dodam, że mam kłopoty z akumulatorem Toyoty i chciałbym przetestować poszczególne obwody przez wyjmowanie bezpieczników, żeby znaleźć ewentualnego winowajcę.
Ale te 3 ampery mnie zbiły z tropu.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 16 Listopada 2020, 00:13:24
Najlepiej jakbyś zostawił włączony i podłączony multimetr w widocznym miejscu, zamknął samochód i poobserwował przez kilka minut pobór prądu.
Tytuł: Odp: Sprawdzenie poboru prądu
Wiadomość wysłana przez: bmichal039 w 16 Listopada 2020, 10:08:02
Pewnie robię coś źle.
Może ktoś mnie naprowadzi na właściwą drogę.
Otóż, odpinam minusową klemę i wpinam multimetr pomiędzy odpiętą klemę a zacisk minusowy.

(https://images92.fotosik.pl/443/3972bea0c019f02cmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/3972bea0c019f02c)

W tym momencie zapala się lampka oświetlenia bagażnika (Auris II hybrid), a na multimetrze widzę prawie 3 ampery (bo chyba tak ten wynika należy interpretować).
Czy to jest normalne? Chyba że taki pobór jest tylko w krótkim czasie od włączenia instalacji elektrycznej (czyli od zamknięcia obwodu za pomocą multimetra).
Dodam, że mam kłopoty z akumulatorem Toyoty i chciałbym przetestować poszczególne obwody przez wyjmowanie bezpieczników, żeby znaleźć ewentualnego winowajcę.
Ale te 3 ampery mnie zbiły z tropu.
Tak może być i jest.
Szukając odpowiedzi dla Ciebie widzę że jest dosyć świeży test ładowarek AGM https://www.youtube.com/watch?v=oc9dPH-HPgM tak przy okazji :)
a wytłumaczenie odnośnie poboru prądu polecam obejrzyj https://www.youtube.com/watch?v=ynR3-wglgfg
Tytuł: Odp: Sprawdzenie poboru prądu
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 16 Listopada 2020, 18:17:53
Pewnie robię coś źle.
Może ktoś mnie naprowadzi na właściwą drogę.
Otóż, odpinam minusową klemę i wpinam multimetr pomiędzy odpiętą klemę a zacisk minusowy.

(https://images92.fotosik.pl/443/3972bea0c019f02cmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/3972bea0c019f02c)

W tym momencie zapala się lampka oświetlenia bagażnika (Auris II hybrid), a na multimetrze widzę prawie 3 ampery (bo chyba tak ten wynika należy interpretować).
Czy to jest normalne? Chyba że taki pobór jest tylko w krótkim czasie od włączenia instalacji elektrycznej (czyli od zamknięcia obwodu za pomocą multimetra).
Dodam, że mam kłopoty z akumulatorem Toyoty i chciałbym przetestować poszczególne obwody przez wyjmowanie bezpieczników, żeby znaleźć ewentualnego winowajcę.
Ale te 3 ampery mnie zbiły z tropu.

Włóż miernik do bagażnika i zamknij auto i załącz alarm jak zawsze. Zajrzyj przez szybę i obserwuj wskazania. Z pomiarem może być duża niedokładność bo te tanie mierniki grubo się mylą na zakresie 10A. Zakres 100..200mA tu nie przejdzie raczej.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 16 Listopada 2020, 19:02:52
Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886

Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886
Taniej i lepiej jak kupicie ładowarkę modelarską np sky rc która ma program pb lub podobne.
Kilka aspektów z mojego doświadczenia:
-aku w hsd ma pojemność 35Ah i wedle zaleceń producentów aku powinno się je ładować prądem 1/10C czyli 3,5A max. Kupowanie ładowarki 7 czy 10A jest wywaleniem tu kasy w błoto.
-aku nie przyjmuje liniowo ładunku i jak ładuje się go mniejszym prądem a dłużej to mu to lepiej robi tak samo jak z rozładowywaniem bo woli dłużej oddać mały prąd niż krótko oddać wielkie ładunki
-tylko drogie i wyszukane ładowarki są w stanie kompleksowo naładować taki aku ALE nawet one potrafią źle to robić bo ich mikrokontroler mierzy napięcie nie na klemach aku lecz na przewodach w środku ładowarki a przez spadki napięć na kablach pomiar jest przekłamany, tak samo z pomiarem prądu który jest tu bardzo istotny i decyduje tak naprawdę o procesie zakończenia ładowania
-dobrym ale nie idealnym rozwiązaniem jest zakup ładowarki modelarskiej gdzie można ładować prądem np 0,5A i dopiero jak dobije się do 14,4V l7b np 15V jeśli jest taki tryb to zmniejsza się sam prąd do 100mA. Jak spadnie poniżej to wtedy ładowarka kończy ale przez to więcej wpakuje w taki akumulator.
-tanie ładowarki ładują 4..8A a potem już nie ma praktycznie dobijania małym prądem bo akumulator ma już dość i nawet przy małym prądzie przekracza szybko 14.4v a ładowarka szybko kończy.
-ładowarka modelarska ma jeszcze cenny pomiar rezystancji wewnętrznej aku co mocno mówi o stanie akuni można robić pomiar przed ładowaniem i po aby sprawdzić jak rezystancja zmalała-im mniejsza tym lepsza
-ja sobie podładowuje prądem 0,5A co trwa 8h...10h i do bagażnika wrzucam ładowarkę oraz 2..3 naładowane w miarę akumulatory żelowe 12v 12AH. Ładowarka zasilana jest z 12v...18v i ma wbudowaną przetwornicę step up i sama sobie podwyższa napięcie aby dobić do np 14.4v ale to też idealna sytuacja jak ktoś parkuje pod blokiem i nie ma pradu.

Na koniec pomysł na długie zostawienie auta pod chmurką.
Można  kupić mały panel słoneczny 18v 30W i kłaść go na półce z tyłu i podłaczyc sie przez kontroler z mppt do aku i mamy ładowanie gdy jest widno. W słońcu mamy 1...1,5A prądu. Kontroler wyciska max z panela i pilnuje napięcia na aku

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 16 Listopada 2020, 19:27:43
Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886

Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886

Można  kupić mały panel słoneczny 18v 30W i kłaść go na półce z tyłu i podłaczyc sie przez kontroler z mppt do aku i mamy ładowanie gdy jest widno. W słońcu mamy 1...1,5A prądu. Kontroler wyciska max z panela i pilnuje napięcia na aku

Pozdrawiam

Ciekawe co piszesz ale czy to już nie przesada ? To akumulator powinien być dla kierowcy a nie kierowca dla akumulatora. 
Myślę że dedykowana ładowarka do aku AGM 5A w zupełności wystarczy. Doładować przed zimą lub 2 x w roku chyba że ktoś wyjątkowo mało jeździ to raz w miesiącu jeśli mrozy idą wystarczy.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 16 Listopada 2020, 19:47:28
Można  kupić mały panel słoneczny 18v 30W
I co pisałem o tym.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: talib1990 w 16 Listopada 2020, 19:55:27
Tak czytam i czytam wasze wywody i mam wrażenie , że niektórzy za bardzo kombinują . Mój Ori akumulator jeszcze żyje ( 2015 ) jeśli choć raz nie odpali a raz w tygodniu robię trasę 400 km to go wymienię po prostu na nowy , nie agm . Wielu ludzi których pytam w tym taksówkarze wkładają zwykle akumulatory za niecałe 200 zł i jeżdżą kolejne kilka lat.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 16 Listopada 2020, 20:40:12
Cytat: bardos.1979 link
Ciekawe co piszesz ale czy to już nie przesada ? To akumulator powinien być dla kierowcy a nie kierowca dla akumulatora. 
Myślę że dedykowana ładowarka do aku AGM 5A w zupełności wystarczy. Doładować przed zimą lub 2 x w roku chyba że ktoś wyjątkowo mało jeździ to raz w miesiącu jeśli mrozy idą wystarczy.

Heh...od kilkunastu postów jęczysz na forum jak masz naładować akumulator i strugasz potem eksperta od ładowarek po obejrzeniu kilku linków i testów o nich.... Na końcu mi piszesz że akumulator jest dla kierowcy a wcześniej już Ci doradzano aby wymienić na nowy i nie robić z igły widły....
Daje Ci dobre rady żebyś coś zrozumiał to potem sam siebie negujesz :)
To forum robi się żenujące....
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 16 Listopada 2020, 21:09:56
Cytat: bardos.1979 link
Ciekawe co piszesz ale czy to już nie przesada ? To akumulator powinien być dla kierowcy a nie kierowca dla akumulatora. 
Myślę że dedykowana ładowarka do aku AGM 5A w zupełności wystarczy. Doładować przed zimą lub 2 x w roku chyba że ktoś wyjątkowo mało jeździ to raz w miesiącu jeśli mrozy idą wystarczy.

Heh...od kilkunastu postów jęczysz na forum jak masz naładować akumulator i strugasz potem eksperta od ładowarek po obejrzeniu kilku linków i testów o nich.... Na końcu mi piszesz że akumulator jest dla kierowcy a wcześniej już Ci doradzano aby wymienić na nowy i nie robić z igły widły....
Daje Ci dobre rady żebyś coś zrozumiał to potem sam siebie negujesz :)
To forum robi się żenujące....

Nie denerwuj się - dobre rady w cenie komuś może się przydać.  :good:
Ja poprostu uznałem że moja wiedza z soboty jest już wystarczająca.
Prostownik do AGM CTEK już do mnie jedzie i myślę że to już rozwiąże moje niedoładowanie w Aku a czy będzie to naładowanie w 80 % czy 95% to już nie ma się co przejmować.  :beer:

 
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 16 Listopada 2020, 23:22:02
Najlepiej jakbyś zostawił włączony i podłączony multimetr w widocznym miejscu, zamknął samochód i poobserwował przez kilka minut pobór prądu.
OK, to będę musiał pokombinować w jaki sposób trwale przyłożyć sondy multimetru do zacisków akumulatora.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 17 Listopada 2020, 00:57:05
Potrzebujesz czegoś takiego. Z jednej strony wtyk bananowy 4mm a z drugiej krokodylek.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201116/f4451092857a49d6b81e22c4353c0cd1.jpg)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 17 Listopada 2020, 15:56:47
Dzięki.
Poszukam. Pewnie w internecie.
Widzę, że są takie krokodylki z rozwarciem 9-10mm. Czy to wystarczy, żeby złapać akumulator?
Chyba nie - trzeba kupić z większym krokodylkiem.
A czy te wtyki "banany" dobrze wchodzą do otworków w multimetrze?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: Lucky Luke w 19 Listopada 2020, 23:32:34
Tak jak ktoś napisał wiele postów wcześniej... Bawiłem się ustawieniami w radyjku, nieświadom właśnie że z pozycji usera można wyłączyć rozpoznanie kluczyka w opcji anti theft.
Auto pojechało do serwisu na lawecie. Wymienili baterię we wszystkich 3 kluczykach. Do tego zainstalowali nową Yuase AGM. Zrobili darmowy test baterii trakcyjnej z certyfikatem i gwarancją na następny rok, do tego zablokowali funkcje anti theft. I umyli i posprzątali auto.
Ale to w Belgii. Inny stan umysłu. Na serwisie panowie z wąsami przed emeryturą. .

Live like samurai

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: mbauris w 20 Listopada 2020, 14:05:29
Do tego zainstalowali nową Yuase AGM
Ile taka przyjemność kosztowała?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: Lucky Luke w 20 Listopada 2020, 14:11:00
0?  bo auto było jeszcze na gwarancji
Głupi ma szczęście. Co prawda płacę 45 ? rocznie za Toyota Care no ale cóż... Ewidentnie moja wina. Ale czemu wymienili baterię . Widocznie tak było w instrukcji serwisowej.

Live like samurai

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: mbauris w 20 Listopada 2020, 14:25:48
0?  bo auto było jeszcze na gwarancji
Głupi ma szczęście. Co prawda płacę 45 ? rocznie za Toyota Care no ale cóż... Ewidentnie mosja wina. Ale czemu wymienili baterię . Widocznie tak było w instrukcji serwisowej.
Jak będę duży to wyjadę do Belgii  <taniec>
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: Lucky Luke w 20 Listopada 2020, 14:35:04


0?  bo auto było jeszcze na gwarancji
Głupi ma szczęście. Co prawda płacę 45 ? rocznie za Toyota Care no ale cóż... Ewidentnie mosja wina. Ale czemu wymienili baterię . Widocznie tak było w instrukcji serwisowej.
Jak będę duży to wyjadę do Belgii  <taniec>

Hartelijke welkom.

Live like samurai

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 20 Listopada 2020, 23:39:08
Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886

Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886
........
-ja sobie podładowuje prądem 0,5A co trwa 8h...10h......

Ładowarką CTEK MXS 5.0 12V 5A można też ładować małe akumulatory motorowe.
Wtedy  prostownik ładuje aku prądem 0,8A
Zastanawiam się czy było by to też korzystne dla fabrycznego AGM 35 Ah w celu poprawy gęstości.  :o
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 21 Listopada 2020, 12:43:59
Korzystne, pytanie tylko jaki ta ładowarka ma algorytm zakończenia procesu ładowania. Ja ustawiam sobie w ładowarce modelarskiej tryb "digital power" na 0.1A i napięcie 14.8 i dobrze to formuje akumulator. Oczywiscie to już po naładowaniu zgrubnym akumulatora
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 21 Listopada 2020, 17:45:05
Korzystne, pytanie tylko jaki ta ładowarka ma algorytm zakończenia procesu ładowania. Ja ustawiam sobie w ładowarce modelarskiej tryb "digital power" na 0.1A i napięcie 14.8 i dobrze to formuje akumulator. Oczywiscie to już po naładowaniu zgrubnym akumulatora

Można wybrać program zamiast 5A to program Motor AGM 0.8A Poniżej program ładowania.

http://ctek-ladowarki.pl/img/cms/CTEK/MXS50/ctek_mxs_50_new_kombinacje_program%C3%B3w_logo%20copy.jpg

(http://ctek-ladowarki.pl/img/cms/CTEK/MXS50/ctek_mxs_50_new_kombinacje_program%C3%B3w_logo%20copy.jpg)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 21 Listopada 2020, 22:17:32
PS. Czy to bezpieczne ładować akumulator w Aurisie programem do aku Motor. I jak długo ładować i czy można tak załączać ładowanie np. codziennie na noc 3 x po 12H ?  I jakim programem Motor czy Motor AGM czy Motor AGM RECOND czy już obojętne ?:o
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 21 Listopada 2020, 23:17:50
Obojętne bo i tak akumulator do wymiany
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 21 Listopada 2020, 23:31:35
Obojętne bo i tak akumulator do wymiany

Skąd wiesz że nie pociągnie jeszcze chociaż z rok ?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Pawel.Kwa w 21 Listopada 2020, 23:37:11
Za rok ,dwa lub 5 i tak do wymiany
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: mummy w 22 Listopada 2020, 08:50:46
Najlepiej jakbyś zostawił włączony i podłączony multimetr w widocznym miejscu, zamknął samochód i poobserwował przez kilka minut pobór prądu.
OK, to będę musiał pokombinować w jaki sposób trwale przyłożyć sondy multimetru do zacisków akumulatora.
Robiłem kiedyś taki pomiar

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201122/e96ec9dba621d5459da4616511680649.jpg)

Po 2 min
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201122/24099dacdcdcc01457885a74aecbb92e.jpg)

Po 1 godzinie
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201122/4d8052ef798f32f5898d86a3282b54f2.jpg)

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: mummy w 22 Listopada 2020, 08:56:58
Od paru lat raz w roku ładuję akumulator w zimę ładowarką CTEK MXS 5.0 programem AGM i RECOND a po zimie programem AGM i jak dotąd działa.
Mam Aurisa z 2014.

http://ctek-ladowarki.pl/img/cms/CTEK/MXS50/ctek_mxs_50_new_kombinacje_program%C3%B3w_logo%20copy.jpg

Właśnie sobie przypomniałem że polecałeś ten prostownik. I mam pytanie ile w praktyce trwa ładowanie tym prostownikiem w trybie AGM w etapach od 1 do 5 ?
Od 1 do 5 to jakieś 3h
Od 1 do 7 około 8h

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: josef w 22 Listopada 2020, 09:41:11
Zaciekawił mnie ten multimetr. On nie ma przewodów pomiarowych? Na zdjęciach nie widać ich oraz żeby były wpinane w obwód.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: pluto w 22 Listopada 2020, 10:26:23
To miernik cęgowy służący do pomiaru natężenia prądu w obwodzie elektrycznym bez konieczności przerywania ciągłości obwodu.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 22 Listopada 2020, 10:35:43
Zaciekawił mnie ten multimetr. On nie ma przewodów pomiarowych? Na zdjęciach nie widać ich oraz żeby były wpinane w obwód.

To jest miernik cęgowy. W haku jest cewka albo czujnik halla. Na wyjściu dają napięcie lub prąd proporcjonalne do mierzonego prądu w obwodzie. Każdy przewód z prądem wytwarza wokół siebie pole magnetyczne. Wygoda taka że nie rozpinasz kabla.
Pomiar dc jest bardziej skonplikowany i takie mierniki są droższe od tych tylko z pomiarem dla ac. Mają słabą dokładność dla małych prądów.

Wracając do sposobu ładowania to zalecałbym wymontowanie aku z samochodu i podlączyc do tej ładowarki na kilka dni aby w pełni odświeżyła aku jeśli jest w złym stanie i przeszla bez cykle ad a do z. Jesli zrobisz to częściowo to tylko go podładujesz na chwilę ale to równie dobrze mógłbyś zrobić tanią ładowarką z lidla za 65zl....
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 22 Listopada 2020, 10:36:10
Od paru lat raz w roku ładuję akumulator w zimę ładowarką CTEK MXS 5.0 programem AGM i RECOND a po zimie programem AGM i jak dotąd działa.
Mam Aurisa z 2014.

http://ctek-ladowarki.pl/img/cms/CTEK/MXS50/ctek_mxs_50_new_kombinacje_program%C3%B3w_logo%20copy.jpg

Właśnie sobie przypomniałem że polecałeś ten prostownik. I mam pytanie ile w praktyce trwa ładowanie tym prostownikiem w trybie AGM w etapach od 1 do 5 ?
Od 1 do 5 to jakieś 3h
Od 1 do 7 około 8h

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Ja narazie ładowalem CTEK-iem 12h w trybie Samochód AGM i 12H w trybie Samochód  AGM  Recond.

Po ładowaniu ma ponad 13V. Na drugi dzień 12.3 a po 2 dniach 12.0V.
Teraz podłączyłem na program Motor AGM czyli z prądem 0.8A.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 22 Listopada 2020, 10:38:10
Zaciekawił mnie ten multimetr. On nie ma przewodów pomiarowych? Na zdjęciach nie widać ich oraz żeby były wpinane w obwód.

To jest miernik cęgowy. W haku jest cewka albo czujnik halla. Na wyjściu dają napięcie lub prąd proporcjonalne do mierzonego prądu w obwodzie. Każdy przewód z prądem wytwarza wokół siebie pole magnetyczne. Wygoda taka że nie rozpinasz kabla.
Pomiar dc jest bardziej skonplikowany i takie mierniki są droższe od tych tylko z pomiarem dla ac. Mają słabą dokładność dla małych prądów.

Wracając do sposobu ładowania to zalecałbym wymontowanie aku z samochodu i podlączyc do tej ładowarki na kilka dni aby w pełni odświeżyła aku jeśli jest w złym stanie i przeszla bez cykle ad a do z. Jesli zrobisz to częściowo to tylko go podładujesz na chwilę ale to równie dobrze mógłbyś zrobić tanią ładowarką z lidla za 65zl....

No to chyba w święta bo teraz nie dostanę urlopu.  :grin:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 22 Listopada 2020, 10:40:59
PS. A nie mam 2 akumulatora.  W zasadzie można kupić np. kwasowy ale żeby nie trzeba było oddawać starego ?  :o
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: JanB w 22 Listopada 2020, 10:47:50
Kup używkę z rozbiórki za 100zeta
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 22 Listopada 2020, 10:51:21
Kup używkę z rozbiórki za 100zeta

Pomysł nie byłby taki głupi. Ale gdzie znaleźć takiego AGM o tych rozmiarach ? Po drugie skąd pewność że będzie lepszy od mojego.  :o
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: josef w 22 Listopada 2020, 11:12:06
Dzięki za wyjaśnienia dot. miernika cęgowego. :grin:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 22 Listopada 2020, 18:28:14
PS. A nie mam 2 akumulatora.  W zasadzie można kupić np. kwasowy ale żeby nie trzeba było oddawać starego ?  :o
Wystarczy 12v 9..12ah zelowy jak np od upsa. Koszt ponizej 100zl chyba ze masz upsa w domu.... Z klemami bedzie tylko mały problem
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 22 Listopada 2020, 18:52:38
PS. A nie mam 2 akumulatora.  W zasadzie można kupić np. kwasowy ale żeby nie trzeba było oddawać starego ?  :o
Wystarczy 12v 9..12ah zelowy jak np od upsa. Koszt ponizej 100zl chyba ze masz upsa w domu.... Z klemami bedzie tylko mały problem

To już chyba lepszy https://allegro.pl/oferta/powerbank-rozruch-power-bank-400a-booster-9103442602

Ale za 200 zł to już kupie kwasowy nowy aku https://allegro.pl/oferta/akumulator-12v-40ah-330a-s4018-bosch-s4-7918929619

Chyba na razie będę jeździł przed zapowiadanym większym mrozem podładuje i będę obserwował. Jak będą problemy to trzeba kupić nowy aku i zakończyć ten temat.
PZDR !
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 22 Listopada 2020, 20:31:30
PS. A nie mam 2 akumulatora.  W zasadzie można kupić np. kwasowy ale żeby nie trzeba było oddawać starego ?  :o
Wystarczy 12v 9..12ah zelowy jak np od upsa. Koszt ponizej 100zl chyba ze masz upsa w domu.... Z klemami bedzie tylko mały problem

To już chyba lepszy https://allegro.pl/oferta/powerbank-rozruch-power-bank-400a-booster-9103442602

Ale za 200 zł to już kupie kwasowy nowy aku https://allegro.pl/oferta/akumulator-12v-40ah-330a-s4018-bosch-s4-7918929619

Chyba na razie będę jeździł przed zapowiadanym większym mrozem podładuje i będę obserwował. Jak będą problemy to trzeba kupić nowy aku i zakończyć ten temat.
PZDR !

pamiętaj tylko że w hsd klema plusowa jest po lewej stronie
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: pluto w 22 Listopada 2020, 21:02:18


Ale za 200 zł to już kupie kwasowy nowy aku https://allegro.pl/oferta/akumulator-12v-40ah-330a-s4018-bosch-s4-7918929619


Też tak zrobiłem i ma spokój  :good:
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,46734.15.html
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 22 Listopada 2020, 21:33:27
PS. A nie mam 2 akumulatora.  W zasadzie można kupić np. kwasowy ale żeby nie trzeba było oddawać starego ?  :o
Wystarczy 12v 9..12ah zelowy jak np od upsa. Koszt ponizej 100zl chyba ze masz upsa w domu.... Z klemami bedzie tylko mały problem

To już chyba lepszy https://allegro.pl/oferta/powerbank-rozruch-power-bank-400a-booster-9103442602

Ale za 200 zł to już kupie kwasowy nowy aku https://allegro.pl/oferta/akumulator-12v-40ah-330a-s4018-bosch-s4-7918929619

Chyba na razie będę jeździł przed zapowiadanym większym mrozem podładuje i będę obserwował. Jak będą problemy to trzeba kupić nowy aku i zakończyć ten temat.
PZDR !

pamiętaj tylko że w hsd klema plusowa jest po lewej stronie

A tak tak. Jest i lewy +
https://allegro.pl/oferta/akumulator-bosch-s4-40ah-330a-matiz-a15-9889255202

Zastanawiam się tylko czemu muszę zdać stary aku (wiem przepisy) ale jeszcze bym się pobawił ze starym. Może na lato bym jeździł na starym a na zime nowy  :grin:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 22 Listopada 2020, 21:42:38


Ale za 200 zł to już kupie kwasowy nowy aku https://allegro.pl/oferta/akumulator-12v-40ah-330a-s4018-bosch-s4-7918929619


Też tak zrobiłem i ma spokój  :good:
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,46734.15.html

Ale ja mam aku w bagażniku a nie pod siedzeniem.  Ale właśnie taki aku mam na oku. Bo większy S5 52AH (taki jest najmniejszy) raczej nie wejdzie bez przeróbki ?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: pluto w 22 Listopada 2020, 21:52:59

Ale ja mam aku w bagażniku a nie pod siedzeniem.

Bo Yaris III FL Hybrid ma akumulator pod siedzeniem  :cheesy:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 22 Listopada 2020, 22:04:14

Ale ja mam aku w bagażniku a nie pod siedzeniem.

Bo Yaris III FL Hybrid ma akumulator pod siedzeniem  :cheesy:

A faktycznie nie zauważyłem.
Kiedyś widziałem na forum gdzieś że ktoś przerobił klemy i włożył duży aku nawet było zdjęcie ale nie mogę znaleźć. Wiem że 40AH S4 wystarczy ale takie większe zaufanie mam do S5 i może by na dłużej starczył. Ale chyba  trochę bez sensu przerabiać wszystko.  :-)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 22 Listopada 2020, 23:54:36
Po co większy akumulator skoro jeździsz tak mało, że mniejszego nie jesteś w stanie naładować. Będziesz codziennie ładowarką ładował? To jakiś obłęd.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 23 Listopada 2020, 07:42:29
Po co większy akumulator skoro jeździsz tak mało, że mniejszego nie jesteś w stanie naładować. Będziesz codziennie ładowarką ładował? To jakiś obłęd.

S5 wydaje się bardziej odporny na wyładowania od S4 a tylko temu większy bo nie wiedzieć czemu Bosch nie robi S5 mniejszych niż 52AH. Ale nieważne. Ciekawsze jest to czemu Bosch czy Varta nie robi aku AGM  35AH o rozmiarach dla Hibrid.  :o
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 23 Listopada 2020, 10:33:28
Po co większy akumulator skoro jeździsz tak mało, że mniejszego nie jesteś w stanie naładować. Będziesz codziennie ładowarką ładował? To jakiś obłęd.

Zgadzam się, poza tym bosch i tak ma na dzień dobry 5Ah więcej.

W weekend wymieniłem żarówki w kabinie i bagażniku na ledowe przez co prąd zmalał 4 krotnie a świecą mocniej ;) akumulator też odetchnie.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 23 Listopada 2020, 18:59:41
Po co większy akumulator skoro jeździsz tak mało, że mniejszego nie jesteś w stanie naładować. Będziesz codziennie ładowarką ładował? To jakiś obłęd.

Zgadzam się, poza tym bosch i tak ma na dzień dobry 5Ah więcej.

W weekend wymieniłem żarówki w kabinie i bagażniku na ledowe przez co prąd zmalał 4 krotnie a świecą mocniej ;) akumulator też odetchnie.

A do Aurisa II jakie potrzebne żarówki i gdzie kupić  ? Daj linka.

A co do akumulatora to którą kwasówkę polecacie ?

https://allegro.pl/oferta/akumulator-bosch-s4-40ah-330a-matiz-a15-9889255202

https://allegro.pl/oferta/akumulator-varta-blue-dynamic-a15-40ah-330a-l-9121967435

https://allegro.pl/oferta/akumulator-yuasa-ybx3055-36ah-330a-l-dowoz-krakow-9531370975
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 29 Listopada 2020, 23:34:56
PS. A nie mam 2 akumulatora.  W zasadzie można kupić np. kwasowy ale żeby nie trzeba było oddawać starego ?  :o
Wystarczy 12v 9..12ah zelowy jak np od upsa. Koszt ponizej 100zl chyba ze masz upsa w domu.... Z klemami bedzie tylko mały problem

To już chyba lepszy https://allegro.pl/oferta/powerbank-rozruch-power-bank-400a-booster-9103442602

Ale za 200 zł to już kupie kwasowy nowy aku https://allegro.pl/oferta/akumulator-12v-40ah-330a-s4018-bosch-s4-7918929619

Chyba na razie będę jeździł przed zapowiadanym większym mrozem podładuje i będę obserwował. Jak będą problemy to trzeba kupić nowy aku i zakończyć ten temat.
PZDR !

pamiętaj tylko że w hsd klema plusowa jest po lewej stronie

Dlaczego mnie wprowadzasz w błąd ?
Plus w HSD mam po prawej stronie.


(https://i.imgur.com/HAmBsmd.jpg)

https://imgur.com/dRl4TFW
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: mummy w 30 Listopada 2020, 07:58:46
Auris HSD HB ma z prawej strony plus
Auris HSD TouringSport ma z lewej strony plus

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Sprawdzenie poboru prądu
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 20 Grudnia 2020, 18:15:13
W tym momencie zapala się lampka oświetlenia bagażnika (Auris II hybrid), a na multimetrze widzę prawie 3 ampery (bo chyba tak ten wynika należy interpretować).
Czy to jest normalne? Chyba że taki pobór jest tylko w krótkim czasie od włączenia instalacji elektrycznej (czyli od zamknięcia obwodu za pomocą multimetra).
Dodam, że mam kłopoty z akumulatorem Toyoty i chciałbym przetestować poszczególne obwody przez wyjmowanie bezpieczników, żeby znaleźć ewentualnego winowajcę.
Ale te 3 ampery mnie zbiły z tropu.
Teraz zrobiłem dłuższy test przy użyciu krokodylków.
No i po iluś tam minutach pobór spada do 0,02-0,03 A.
Zatem chyba jest to normalne i nie mam złodzieja prądu w hybrydzie Auris II.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: wojtek_pl w 29 Grudnia 2020, 08:01:52
Właśnie padł mi czteroletni akumulator w Aurisie HSD...  :| Słabo trochę.

Starałem się raz w tygodniu zrobić te 15 - 30 kilometrów aby rozruszać auto bo z racji epidemii pracuję z domu i nie jeżdżę do pracy. Mimo to zdechł.

Kupiłem jakieś Excide za 230 zł w Intercars, zobaczymy jak długo wytrzyma.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: grzeto w 29 Grudnia 2020, 08:05:28
Właśnie padł mi czteroletni akumulator w Aurisie HSD
A próbowałeś go naładować?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: wojtek_pl w 29 Grudnia 2020, 11:20:25
Tak. Po dwóch godzinach ładowania miał 11.7 V. Przed ładowaniem jakieś 6V...
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 29 Grudnia 2020, 21:03:46
Tak. Po dwóch godzinach ładowania miał 11.7 V. Przed ładowaniem jakieś 6V...

6V to faktycznie słabo ale akumulatory AGM zwłaszcza bardzo mocno rozładowane długo trzeba ładować tak minimum 12h a najlepiej 24h a nie 2h.
Ale 6V to chyba i tak na złom.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Savvy w 13 Marca 2021, 01:24:01
Kilka dni temu spotkało mnie to samo - akumulator 12V padł w trakcie 20 min postoju.
Dobiło go radio i nawiew, prawdopodobnie był wymęczony w trakcie odpalania kablami starego diesla dzień wcześniej..
Po raz pierwszy skorzystałem z assistance przy ubezpieczeniu, spokojny serwisant dość szybko poradził sobie jump-starterem.

Ale mam kilka praktycznych pytań - jak radziliście sobie bez napięcia w takiej sytuacji (i krótko po niej):



Oraz pytania dot akumulatora:

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 13 Marca 2021, 10:11:09
Kilka dni temu spotkało mnie to samo - akumulator 12V padł w trakcie 20 min postoju.
Dobiło go radio i nawiew, prawdopodobnie był wymęczony w trakcie odpalania kablami starego diesla dzień wcześniej..
Po raz pierwszy skorzystałem z assistance przy ubezpieczeniu, spokojny serwisant dość szybko poradził sobie jump-starterem.

Ale mam kilka praktycznych pytań - jak radziliście sobie bez napięcia w takiej sytuacji (i krótko po niej):

  • Jak otworzyć tylne drzwi gdy elektrozamek nie zadziała?
    W Auris II TS HSD przed FL na klapie jest tylko przycisk uruchamiający elektryczne otwieranie zamka. Bez napięcia drzwi pozostają zamknięte
  • Jak podpiąć się do akumulatora "spod maski"?
  • Jak wymusić nieprzerwane działanie silnika spalinowego na postoju?
    serwisant zrobił wielkie oczy gdy Auto po paru min po prostu samo się zgasiło. Wiem ze można włączyć nawiew/klime/radio albo trzymac noge na lekkim gazie ale nie ma prostego sposobu żeby silnik się nie gasił - typu "wyłączyć start-stop"?
  • Jak wyłączyć lampkę w bagażniku w trakcie doładowywania prostownikiem i nie da się domknąć klapy?
    Pamiętam jak w starej E11 był przełącznik on-off zintegrowany z lampką.


Oraz pytania dot akumulatora:

  • Co grozi po zmianie na zwykły akumulator kwasowy?
    są dużo tańsze, więc czemu nie warto tego robić?
  • jaka jest maksymalna pojemność akumulatora, który te auta zniosą?

Zabiłeś akumulator użyczając komuś prądu. W instrukcji jest jasno napisane że nie można tak robić, aku w hsd jest mały i ma tylko 270A prądu rozruchowego....

Wymień na zwykły kwasowy z cienkimi bolcami i powinien działać ponownie killa lat.

Po co chcesz podtrzymywać spalinę? Przecież akumulator 12v ładuje się przez inwerter z baterii trakcyjnej a nie spaliny....silnik nie musi wtedy chodzić, ustawić bieg na P i tyle.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 13 Marca 2021, 16:41:59
Kilka dni temu spotkało mnie to samo - akumulator 12V padł w trakcie 20 min postoju.
Dobiło go radio i nawiew, prawdopodobnie był wymęczony w trakcie odpalania kablami starego diesla dzień wcześniej..
Po raz pierwszy skorzystałem z assistance przy ubezpieczeniu, spokojny serwisant dość szybko poradził sobie jump-starterem.

Ale mam kilka praktycznych pytań - jak radziliście sobie bez napięcia w takiej sytuacji (i krótko po niej):

  • Jak otworzyć tylne drzwi gdy elektrozamek nie zadziała?
    W Auris II TS HSD przed FL na klapie jest tylko przycisk uruchamiający elektryczne otwieranie zamka. Bez napięcia drzwi pozostają zamknięte
  • Jak podpiąć się do akumulatora "spod maski"?
  • Jak wymusić nieprzerwane działanie silnika spalinowego na postoju?
    serwisant zrobił wielkie oczy gdy Auto po paru min po prostu samo się zgasiło. Wiem ze można włączyć nawiew/klime/radio albo trzymac noge na lekkim gazie ale nie ma prostego sposobu żeby silnik się nie gasił - typu "wyłączyć start-stop"?
  • Jak wyłączyć lampkę w bagażniku w trakcie doładowywania prostownikiem i nie da się domknąć klapy?
    Pamiętam jak w starej E11 był przełącznik on-off zintegrowany z lampką.


Oraz pytania dot akumulatora:

  • Co grozi po zmianie na zwykły akumulator kwasowy?
    są dużo tańsze, więc czemu nie warto tego robić?
  • jaka jest maksymalna pojemność akumulatora, który te auta zniosą?

......

Wymień na zwykły kwasowy z cienkimi bolcami i powinien działać ponownie killa lat.

......

Mi jak padnie to wymienie na ten - polecam:

https://allegro.pl/oferta/akumulator-bosch-s4-12v-40ah-330a-6965698800
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 13 Marca 2021, 21:00:29
Tata miał kiedyś bosha z serii silver, wytrzymał tylko 3 lata a to była benzynka a nie jakiś wymagający diesel. Dłużej posłużyła centra ;)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 13 Marca 2021, 21:30:08
Tata miał kiedyś bosha z serii silver, wytrzymał tylko 3 lata a to była benzynka a nie jakiś wymagający diesel. Dłużej posłużyła centra ;)
Teściowi Centra padła miesiąc po gwarancji.
Na Boschu jeździ już chyba z 8 bez awarii. Ja osatatnio 5 lat S5 i sprzedałem z aurisa. Wcześniej też długie lata miałem Boscha S4 chyba z 7 lat. Bez problemu.  :beer:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Savvy w 14 Marca 2021, 00:36:04
Zabiłeś akumulator użyczając komuś prądu. W instrukcji jest jasno napisane że nie można tak robić, aku w hsd jest mały i ma tylko 270A prądu rozruchowego....
Teraz widzę że to było niemądre. Ale aku raczej żyje - tuz po tym ładowaniu uruchamiałem go i jeździłem kilka razy przed jego "zapaścią".
Po tym wypadku też "odżył" - podładowałem go zwykła ładowarką z Lidla i (póki co) spokojnie rusza.
A na przyszłość
- jest gdzieś dostepna instrukcja w wersji elektronicznej?

Wymień na zwykły kwasowy z cienkimi bolcami i powinien działać ponownie killa lat.
Nie chce sie mądrzyć, ale to jest wg mnie wada konstrukcyjna tych aut - 35Ah na zasilanie wszystkiego w kabinie? łącznie z gniazdkiem zapalniczki?

Jaka maksymalna pojemność nowego kwasowego aku 12V będzie prawidłowo ładowana przez inwerter?

Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 14 Marca 2021, 00:53:53
Nie wada tylko złe użytkowanie auta. Jeśli chcesz sobie w aucie posiedzieć, posłuchać radia to włączasz auto jak do jazdy (Ready). Wtedy prąd jest pobierany z baterii trakcyjnej a jeśli ona się rozładuje to automatycznie uruchamia się silnik spalinowy by ją podładować. Jeśli auto jest w stanie Ready akumulator 12V jest ładowany nawet jeśli auto stoi w miejscu a silnik spalinowy nie pracuje.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 15 Marca 2021, 18:24:47
Czy taki zwykły akumulator (nie AGM) będzie się normalnie spisywał w hybrydzie?
Rozumiem, że wężyk zostaje bez podpinania?
Zakładam, że w dalszym ciągu nie będzie można siedzieć w aucie i słuchać radia bez stanu READY.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 15 Marca 2021, 18:41:10
Czy taki zwykły akumulator (nie AGM) będzie się normalnie spisywał w hybrydzie?
Rozumiem, że wężyk zostaje bez podpinania?
Zakładam, że w dalszym ciągu nie będzie można siedzieć w aucie i słuchać radia bez stanu READY.

Tak, kwasówki też dadzą radę mimo ładowania do 14.7V, w kombi bolec plusowy zdaje sie po lewo a w hatchback po prawo...tak przynajmniej niektórzy tu pisali na forum co już wymieniali. Radia można słuchać ale 5..10min bez świateł itp. Nie odpalać innych aut z tego małego akumulatora a przy nie odapalniu auta ponad tydzień warto zdjąć klemę lub biała wtyczkę w puszce elektrycznej pod maską silnika. Jak masz coś do zasilania z gniazda zapalniczki to auto na ready i bieg na P. Na N nie ma ładowania baterii trakcyjnej z silbika spalinowego.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 15 Marca 2021, 18:43:05
Mój hsd ma w lipcu tego roku 5 lat a aku nadal jest oryginalny yuasa i trzyma świetnie parametry ;)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 15 Marca 2021, 19:24:31
Mój hsd ma w lipcu tego roku 5 lat a aku nadal jest oryginalny yuasa i trzyma świetnie parametry ;)
Fascynujące. Kto by się spodziewał.  :grin: :grin: :grin: :beer:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 15 Marca 2021, 19:40:08
Mój hsd ma w lipcu tego roku 5 lat a aku nadal jest oryginalny yuasa i trzyma świetnie parametry ;)
Fascynujące. Kto by się spodziewał.  :grin: :grin: :grin: :beer:

Loża szyderców ???
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 15 Marca 2021, 19:59:55
Mój hsd ma w lipcu tego roku 5 lat a aku nadal jest oryginalny yuasa i trzyma świetnie parametry ;)
Fascynujące. Kto by się spodziewał.  :grin: :grin: :grin: :beer:

Loża szyderców ???

No skąd.

PS. Mi też 5 lat w tym roku będzie obchodził fabryczny aku.
W Astrze II fabryczna kwasówka wytrzymała 10 lat.  :beer:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 15 Marca 2021, 20:07:13
Mój akumulator ma ponad 6 lat i żyje.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 15 Marca 2021, 20:23:08
No właśnie, chodzilo mi o to że koledze wojtkowi padł 4 letni, nie chodziło mi o przechwałki ;) jak dbasz tak masz
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 15 Marca 2021, 22:00:51
No właśnie jakoś specjalnie  o niego nie dbam. Po prostu nie robię mu krzywdy i to wszystko.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: faciulula w 29 Marca 2021, 08:53:16
Robiłem kiedyś taki pomiar

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201122/e96ec9dba621d5459da4616511680649.jpg)

Po 2 min
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201122/24099dacdcdcc01457885a74aecbb92e.jpg)

Po 1 godzinie
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201122/4d8052ef798f32f5898d86a3282b54f2.jpg)

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

W jaki sposób rozwiązałeś ogarnicznie poboru prądu przy otwartym bagażniku? Żarówkę z bagażnika można odpiąc ale co z świecącym sie ekranem pomiędzy zegarami na konsoli? Przy otwartym bagażniku wyświetla czerwony otwarty bagażnik auta. Alarmu chyba też nie uda się włączyć ani zamknąć auta gdy bagażnik jest otwaty. Chyba ze zamkniesz auto i zostawisz sobie otwarte okno i będziesz przez nie wchodzić do środka i sprawdzać aku multimetrem :) Albo zostawić wpięty multimetr i sprawdzać wartości przez szybę ale jak ma sie przyciemniane z tyłu to nic nie będziew widać ...
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 29 Marca 2021, 09:49:20
Robiłem kiedyś taki pomiar

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

W jaki sposób rozwiązałeś ogarnicznie poboru prądu przy otwartym bagażniku? Żarówkę z bagażnika można odpiąc ale co z świecącym sie ekranem pomiędzy zegarami na konsoli? Przy otwartym bagażniku wyświetla czerwony otwarty bagażnik auta. Alarmu chyba też nie uda się włączyć ani zamknąć auta gdy bagażnik jest otwaty. Chyba ze zamkniesz auto i zostawisz sobie otwarte okno i będziesz przez nie wchodzić do środka i sprawdzać aku multimetrem :) Albo zostawić wpięty multimetr i sprawdzać wartości przez szybę ale jak ma sie przyciemniane z tyłu to nic nie będziew widać ...

Można rozłożyć siedzenia wejść do auta i pozamykać wszystko.
Taką mam koncepcje.  :-)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: faciulula w 29 Marca 2021, 10:00:25
Można rozłożyć siedzenia wejść do auta i pozamykać wszystko.
Taką mam koncepcje.  :-)

I siedzieć tam zamkniętym kilka godzin i patrzeć na multimeter?  <taniec>
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 29 Marca 2021, 10:05:37
Można rozłożyć siedzenia wejść do auta i pozamykać wszystko.
Taką mam koncepcje.  :-)

I siedzieć tam zamkniętym kilka godzin i patrzeć na multimeter?  <taniec>

Można ustawić smartfona i nagrać.  :beer:
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: obwd-crash w 29 Marca 2021, 10:32:53
Nie wiem jak to jest rozwiązane, ale w zamku w klapie, lub w jego części w pasie tylnym auta jest mikrostyk odpowiedzialny za "informację" dla pojazdu, iż otwarta jest pokrywa komory bagażnika. Wystarczy wymusić na tym mikrostyku, pozycję właściwą dla zamknięcia pokrywy, bez jej faktycznego zamknięcia i to by było na tyle.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 29 Marca 2021, 11:09:26
Dokładnie tak samo jak z drzwiami. Przystawiasz deskę do bolca i auto myśli że drzwi zamknięte.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: faciulula w 30 Marca 2021, 19:45:30
Nie wiem jak to jest rozwiązane, ale w zamku w klapie, lub w jego części w pasie tylnym auta jest mikrostyk odpowiedzialny za "informację" dla pojazdu, iż otwarta jest pokrywa komory bagażnika. Wystarczy wymusić na tym mikrostyku, pozycję właściwą dla zamknięcia pokrywy, bez jej faktycznego zamknięcia i to by było na tyle.
Znalazłem to, dzięki! To jest po lewej stronie zamka w klapie. Wystarczy przesunąć w prawo aby wskoczył do środka zamka i lampka w bagażniku gaśnie.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: faciulula w 31 Marca 2021, 11:53:46
Jestem ciekaw jakie macie napięcie spoczynkowe akumulatora po 1-2h od wyłączenia silnika? Ja mierze tak, że odblokowuje maskę i zamykam auto z kluczyka i wracam po 1-2h i mierze miernikiem. W ten sposób nie uruchamiam żadnego dodatkowego poboru prądu. Za plus używam czerwonego bieguna "+" w skrzynce z bezpiecznikami a za minus wystającą płytkę inwertera.

Ja mam 12.57V.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: faciulula w 29 Kwietnia 2021, 12:07:13

Robiłem kiedyś taki pomiar

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201122/e96ec9dba621d5459da4616511680649.jpg)

Po 1 godzinie
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201122/4d8052ef798f32f5898d86a3282b54f2.jpg)

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka

Zrobiłem podobny pomiar ale bardziej dokładnym miernikiem (UT-210E):
Mam LEDy w środku i bagażniku więc u mnie pobór jest dużo mniejszy (-753 mA zamiast -3.06 A):
https://ibb.co/qBqWfgg

A tutaj pobór prądu przy zgaszonym oświetleniu w środku i bagażniku, auto odblokowane (-194 mA):
https://ibb.co/x51vycw

Pobór prądu zamkniętego auta po 1h (-41 mA):
https://ibb.co/cvR1xQP
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: faciulula w 29 Kwietnia 2021, 13:19:12
Po 2h godzinach pobór jeszcze spadł do -30 mA  :-)
https://ibb.co/GJqxrG3
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: RYBA1983 w 27 Maja 2021, 17:35:02
Nie chce zakładać nowego tematu ale mam pytanie. Czy można ładować ten mały akumulator prostownikiem? I drugie pytanie czy można go np odłączyć (wyciagnac) z auta, bez podłączania potrzymania jakiegoś?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 27 Maja 2021, 23:00:01
Nie chce zakładać nowego tematu ale mam pytanie. Czy można ładować ten mały akumulator prostownikiem? I drugie pytanie czy można go np odłączyć (wyciagnac) z auta, bez podłączania potrzymania jakiegoś?

1. W Hybrydach fabrycznie jest akumulator AGM i nie należy go ładować zwykłym prostownikiem. Musi być prostownik automatyczny z opcją do ładowania aku AGM.
2. Można wyciągać bez podtrzymania.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 28 Maja 2021, 05:55:58
Czy na zapalonym samochodzie można rozładować Alu w hybrydzie? Przymierzam się do zakupu przetwornicy i czy wytrzyma 2kw przez kilka minut?
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: RYBA1983 w 28 Maja 2021, 06:18:57
Dzięki bardos
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 28 Maja 2021, 10:43:59
Dzięki bardos

Najważniejsze aby nie przekraczać 14,7V, chwilowo jest dopuszczalne 14,9V ale po co testować los :)
Jak masz ładowarkę modelarską to też się nada, warto ładować dłużej mniejszym prądem.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: tomsan w 28 Maja 2021, 10:48:18
Czy na zapalonym samochodzie można rozładować Alu w hybrydzie? Przymierzam się do zakupu przetwornicy i czy wytrzyma 2kw przez kilka minut?

2kw to ponad 150A przy zakładanym napięciu 13V. Inwerter auta ma wydajność 100A wiec będzie pracował na full a reszta pójdzie z aku. Jak jest słaby akumulator to moze całość niepociągnąć i wywalić jakiś błąd bo mimo pełnej mocy ładowania będzie obniżało się napięcie systemu. Wyjdzie w praniu...
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bartekzero4 w 28 Maja 2021, 13:53:57
Czy na zapalonym samochodzie można rozładować Alu w hybrydzie? Przymierzam się do zakupu przetwornicy i czy wytrzyma 2kw przez kilka minut?

2kw to ogromny prąd, lepiej nie podłączać bo popsujesz auto. Na pewno spalisz bezpieczniki i oby tylko na tym się skończyło. Jest nawet napis na gnieździe zapalniczki 120w i chyba 12v tam jest. Nie da się z tego zrobić 220v 2kw...
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 29 Maja 2021, 16:30:50
Chciałem to podpiąć do aku nie gniazda zapalniczki. Czasami na kilka minut potrzebuje 1,5 adz 2 kw
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: klaudiusz w 14 Listopada 2021, 22:42:45
Czy ktos poleci dobry jakosciowo akumulator do Rav4 hybrid IV gen? To model z 2017 roku.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 14 Listopada 2021, 23:46:56
Z kwasówek ten:

(https://i.imgur.com/b0dhwF2.jpg)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: klaudiusz w 14 Listopada 2021, 23:49:38
Prawy plus?

Oryginalnie tez byl 52ah?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: alexh750 w 14 Lutego 2022, 10:08:41
Witam,
mam takie pytanie do "praktyków". Padł mi dzisiaj akumulator, po 7.5 roku, miał prawo.
I moje pytanie:
Ponieważ dziś rano było minimalnie poniżej zera zastanawiam się, czy jest szansa że popołudniu, gdy będzie znacznie cieplej aku jeszcze się podniesie aby gdzieś podjechać, czy raczej już trzeba kombinować wymianę na miejscu, tu gdzie stoję?  (auto to Auris hybryda)
Dzięki.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 14 Lutego 2022, 11:09:07
Uruchomić kablami z innego auta, zostawić włączony napęd na P (wyłączając wcześniej nawiew żeby spalinowy za często się nie uruchamiał) na godzinę to się akumulator 12V podladuje.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: alexh750 w 14 Lutego 2022, 11:22:42
Uruchomić kablami z innego auta, zostawić włączony napęd na P (wyłączając wcześniej nawiew żeby spalinowy za często się nie uruchamiał) na godzinę to się akumulator 12V podladuje.
Dzięki, pewnie tak zrobię, oczywiście jeżeli sam nie ruszy, gdy temp otoczenia wzrośnie o te kilka stopni.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: przmor w 14 Lutego 2022, 11:36:49
Sam na 99,9% nie ruszy.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: alexh750 w 14 Lutego 2022, 14:25:32
Sam na 99,9% nie ruszy.

Niestety wzrost temp. otoczenia nic nie dał, ale podładowałem akumulator, dosłownie 15 minut wystarczyło aby auto ruszyło i dojechało do serwisu. Jest wiec już nowy aku (240 pln) i mam nadzieję kolejne 7 lat bezstresowej jazdy (pewnie już dla nowego użytkownika)
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: bardos.1979 w 14 Lutego 2022, 23:27:55
Sam na 99,9% nie ruszy.

Niestety wzrost temp. otoczenia nic nie dał, ale podładowałem akumulator, dosłownie 15 minut wystarczyło aby auto ruszyło i dojechało do serwisu. Jest wiec już nowy aku (240 pln) i mam nadzieję kolejne 7 lat bezstresowej jazdy (pewnie już dla nowego użytkownika)


Jakie auto, jaki silnik jaki serwis i jaki aku włożyłeś ?

W mojej Corolli aktualnie prawie 2 letniej narzekałem w grudniu i styczniu że fabryczna Varta nie chce długo utrzymać naładowania i napięcie po tygodniu spada z 12.8 na 12.0V.
Miesiąc temu naładowałem aku 24h ładowarką CTEC w trybie Recond i jest znacznie lepiej.
Po tym ładowaniu po tygodniu napięcie spadło z 12.73 V do 12.38 V a po miesiącu napięcie spadło do 12.28V czyli już akceptowalnie i na razie wygląda że akumulator jeszcze pożyje a tryb Recond ewidentnie zadziałał. 
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: alexh750 w 11 Maja 2022, 15:30:51
e auto, jaki silnik jaki serwis i jaki aku

Przepraszam, że nie zauważyłem Twojego postu z pytaniem :(
Auto to Auris TS 1.8 Hybryda, ma ponad 7 lat i przebieg ponad 70 tys. Czyli po 7 latach szczerze mówiąc spodziewałem się takiej sytuacji. Tak jak pisałem, podładowałem kilkanaście minut, może nawet nie było kilkanaście minut, spróbowałem i wszystko ruszyło. Podjechałem od razu do serwisu. Mam na myśli sklep/serwis z aku w Krakowie na Stachiewicza. Dobre ceny i montaż w cenie. Bardzo ich polecam.  A mój stary aku to S34B20R 35Ah 272A.
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 07 Kwietnia 2024, 16:20:29
Odnośnie tureckich...
https://youtu.be/x5rfXmzlSjU?si=eV1KTgVpP3nRHhXi
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: xbudzik w 16 Lipca 2024, 10:50:20
Jestem posiadaczem lexusa ct200h hybryda i jest właśnie padnięty akumulator rozruchowy. Wg producenta powinien znajdować się tam 12v 45ah AGM.
Jaki zakupić akumulator aby nie trafić na takiego tureckiego czy innego wadliwego dziadostwa?
może są zamienniki albo inne typu ca/ca też będą działać (chodzi o specyfikę ładowania akumulatora typu AGM)

Jakie macie sprawdzone akumulatory, działające już pare lat
Tytuł: Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
Wiadomość wysłana przez: Colin w 16 Lipca 2024, 11:07:58
Też witamy na forum....

hj-s34b20r