Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Mystik w 25 Czerwca 2017, 15:39:48

Tytuł: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 25 Czerwca 2017, 15:39:48
Witam,

Jestem ciekaw czym kierowaliście się przy zakupie swojego Aurisa II?

Mnie zachwycił napęd hybrydowy, a potem spalanie poniżej 5l/100km przy każdym baku. No i w kombi jest całkiem spory bagażnik.

Niestety jeżdżąc od lutego nie potrafię znaleźć żadnych innych plusów tego samochodu :( Wręcz przeciwnie.

Może czegoś nie potrafię dostrzec :) Co Was zachwyciło?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: fanatyk w 25 Czerwca 2017, 15:43:12
2 lata jeździłem Fordem focusem 1,6 150KM potem kolejny focus ponad 300KM. Ale Hybryda to chyba pierwszy samochód którego nie będę miał ochoty pozbyć się tak szybko. Wygoda prowadzenia w mieście i na trasach podmiejskich daje dużo spokoju, płynności jazdy. Ja w tym samochodzie wypoczywam mam wrazenie

Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 25 Czerwca 2017, 19:54:51
Ja kupiłem Auris hybrydowa, bo Prius 3 wydawał się mi za bardzo oderwany od standardów (kokpit), ale to po 2 latach uważam było błędem i zepsuło moja opinie o Toyocie.
Bagażnik owszem duży, ale reszta...tapicerka skórzana jeszcze to mogę przeżyć (łatwo się utrzymuje czystość ).
Co mnie słabi: koła,zabezpieczenie antykorozyjne, sposób malowania elementów plastikowych, system bezkluczykowy, lampy i ich plamy żółte, i cena... gdybym kupił ja bez tych super gadżetów miałbym w kieszeni 10-15 tys, ale byłbym szczęśliwszy... nie wiem.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Czesiek_Alcatraz w 25 Czerwca 2017, 20:05:28
5 lat jeździłem Aurisem 1 i byłem zadowolony (mimo bieda-wersji Terra :)), więc wybór przyszedł naturalnie.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Irde w 25 Czerwca 2017, 20:32:01
10 lat bezproblemowej eksploatacji Corolli E12 1.4 vvt-i. Po mnie jeszcze dwa lata jeździła u brata i skończyła w rowie, wrak odkupiony, naprawiony (widzieliśmy zdjęcia) i być może jeździ do tej pory. Był krótki epizod ze Skodą i z powrotem wróciłem do Toyoty, mój brat też i już chyba tak pozostanie mimo, że nie wszystko w nich jest różowe.
Mamy w rodzinie kilka Toyot, jak już ktoś napisał na tym forum, może one nie jeżdżą szybko, nie wyglądają ale dają święty spokój (pomijając jakieś tam duperele bardziej lub mniej wkurzające).
W rodzinie był tylko jeden diesel słynny 2.2, mimo złej sławy przejeździł 150 tys. totalnie bezawaryjnie (tylko eksploatacja) i został sprzedany (10 lat).

Dlatego AURIS. Wolałbym Avensis (nie trafiłem na promocje i funduszy nie starczyło).

Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 26 Czerwca 2017, 00:06:33
Przyczyną pierwotną była konieczność niezwłocznego wsadzenia w Octavię 5-10 tys zł aby uniknąć poważnych awarii (ponownie hałasujący rozrząd do którego dołączyła skrzynia biegów).  Od jazdy manualem i ciągłego wciskania sprzęgła już mi kolano zaczynało trzeszczeć.  Diesle odpadały ze względu na DPF i ogólną usterkowość.  Benzyny przy moim dość dynamicznym stylu jazdy są dość żarłoczne. Auris póki co jest jedynym kompaktowym kombi w hybrydzie e-CVT na rynku, tak że wyboru w zasadzie nie było :-)

Nie uważam aby Auris II specjalnie odstawał od innych kompaktów.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 26 Czerwca 2017, 05:21:06
Przyczyną pierwotną była konieczność niezwłocznego wsadzenia w Octavię 5-10 tys zł aby uniknąć poważnych awarii (ponownie hałasujący rozrząd do którego dołączyła skrzynia biegów).  Od jazdy manualem i ciągłego wciskania sprzęgła już mi kolano zaczynało trzeszczeć.  Diesle odpadały ze względu na DPF i ogólną usterkowość.  Benzyny przy moim dość dynamicznym stylu jazdy są dość żarłoczne. Auris póki co jest jedynym kompaktowym kombi w hybrydzie e-CVT na rynku, tak że wyboru w zasadzie nie było :-)

Nie uważam aby Auris II specjalnie odstawał od innych kompaktów.
 

Ach te nowoczesne diesle ... teraz mając hybrydę czuje obrzydzenie do diesli. Drażni mnie kopcący diesel na drodze i człowiek musi to wdychać. Nie ma wyboru co do hybryd. Jest Prius Plus, ale wnętrze ( kokpit ) wyglada okropnie , lexus dużo droższy , inne marki : Ampera - fajny silnik 150 kucy, ale wnętrze 4 osobowe , Ford Mondeo bez bagażnika , reszta nawet nie ma co konkurować z silnikami poniżej 45 KM. Nie ma żadnej alternatywy, Auris lub nic innego.
Tak Auris nie odstaje od konkurencji... wszystkie są już tak składane samochody w EU ??
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Manekm7 w 26 Czerwca 2017, 09:22:19
Jeszcze jest Hyundai Ioniq. Wart chyba uwagi.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 26 Czerwca 2017, 09:32:28
Jeszcze jest Hyundai Ioniq. Wart chyba uwagi.
Jeździłeś?  Udało im się zrobić dwusprzęgłową, która nie szarpie i nie "zamyśla się" w niektórych sytuacjach?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 26 Czerwca 2017, 09:58:28
Jakbym miał kupić hybrydę z dwusprzęgłową skrzynią, to już lepiej jakąś fajną benzynę :D

A Aurisie "hybrydowość" tak upraszcza i zmniejsza ilość zużywających się elementów, że jestem sobie w stanie wyobrazić doskonale jeżdżącego Aurisa dużo dłużej po tym jak mu już karoseria odpadnie :D
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: racibornio w 26 Czerwca 2017, 14:33:05
A ja się kierowałem:
- niskim kosztem eksploatacyjnym (najniższe do osiągnięcia obecnie zużycie paliwa),
- silnikiem bez turbiny,
- niezawodnością marki - zamierzam mieć ten samochód nawet i 10 lat albo dłużej,
- dostępnymi opcjami wyposażenia wnętrza.
Dzisiaj jeszcze raz kupiłbym to auto.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: don_pazurro w 26 Czerwca 2017, 14:45:28
Jeszcze jest Hyundai Ioniq. Wart chyba uwagi.
Jeździłeś?  Udało im się zrobić dwusprzęgłową, która nie szarpie i nie "zamyśla się" w niektórych sytuacjach?

udało, ale ma ona swoje zalety głownie w trasie. Moje przemyślenia tutaj: http://testysamochodowe.pl/hyundai-ioniq-platinium-test/

Co do tematu w poście - u mnie wybór był czysto pragmatyczny. Szukając auta głownie do miasta i z dużym bagażnikiem pomyslalem o TS Hybrid. Ponieważ na co dzień jeżdżę każdą praktycznie marką, był to bardzo przemyślany wybór. Nie ukrywam też, że oferta kredytowa i ubezpieczeniowa Toyoty przechyliła szalę. Niemniej, po 2 latach, nie żałuje wyboru absolutnie. Zero problemów, dosłownie.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: god107 w 28 Czerwca 2017, 22:55:53
U mnie to było tak że przesiadałem się po kilku latach z Forda Pumy, straszny szrot. Toyota nie jest moim pierwszym samochodem kupowany w salonie ale najbardziej przyciągnęła mnie jego uniwersalność. Pogodziłem się z tym, że kupując nowy samochód w salonie będzie więcej palił bo na pewno będzie większy itd. Puma spalała nie więcej jak 7 l po mieście przy silniku 1.4 i 80 KM. Kiedyś jeździłem Oplem Corsa D który też miał 80 KM ale silnik 1.2 powodował że spalanie w mieście było na poziomie 8,5 l a osiągów nei miał żadnych.

Po dwóch latach użytkowania stwierdzam, że w Aurisie jaka by to nie była trasa odpoczywam. Żadnego szarpania dzięki CVT, wygodne fotele w wersji Prestige i cisza w czasie stania czy snucia się w korku. Codziennie dojeżdżam do pracy około 16km i spalanie wychodzi mi 5,5 - 6,0. A tego najbardziej się obawiałem przy przesiadce do większego samochodu. No a dzięki uniowersalności super sprawdza się w codziennym operowaniu po mieście jednocześnie nie ma problemu z zapakowaniem się pięcioosobowej rodziny na wakacje dzięki przestrzeni bagażowej w kombii.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: mechu w 29 Czerwca 2017, 07:48:22
Ja sie kierowalem miedzy innymi komfortem siedzen i tu auris poległ całkowicie - po 1.5 mies jazdy oddalem auto z ulgą.
Spalanie 1.6 o dziwo wieksze niz verso 1.6.
Widocznosc kiepska a umiejscowienie i kąt nawigaci powoduje ze trzeba glowe od drogi odwracac.

Jedyne co mnie urzeklo to zawieszenie (mialem wielowachacz)
Ale to nie wystarczylo.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 29 Czerwca 2017, 09:01:06
Miechu oddałeś Auris??? To już jesteś chyba kolejny ??.
Faktycznie fotele w wersji EXE lub PREST po 600 km zaczynają męczyć, a po 800 mam ochotę spalić ten wóz.
Piszecie o Hyundai w hybrydzie... miałem wszystkie hybrydy już w rękach. W innych krajach niż Polska możesz opłacić kwotę 30-60 euro i masz wózek na cały dzień. Powiem porażka, dlatego, że patrzę to pod kątem jednostki Toyoty. Tutaj uproszczony jest napęd do maximum i dlatego taxi na zachodzie robią po 500 tyś bez remontu!!!
Kia zrobiła SUVa ale czytając specyfikacje i czytam silnik ma 45 koni to zastanawiam się po co ten napęd, do toczenia się po parkingu?
Nie ma alternatywy moim zdaniem i to Toyota wykorzystuje. Niestety Auris i wykonanie tego samochodu to porażka. Nawet Opel Astra (5letnia) jest o wiele lepiej wykonana(pisze o wersji innowation)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 29 Czerwca 2017, 13:52:01
Faktycznie fotele w wersji EXE lub PREST po 600 km zaczynają męczyć ... Niestety Auris i wykonanie tego samochodu to porażka. Nawet Opel Astra (5letnia) jest o wiele lepiej wykonana(pisze o wersji innowation)

Opla już nie ma, co niespecjalnie dziwi.  Po tym jak zdołali wyprodukować downsizingowany kompakt turbo 1.4 ważący ponad półtorej tony, wiedziałem że to się nie może dobrze skończyć.

Zawsze mnie rozśmiesza pisanie o niewygodnych fotelach, ma to taki sam sens jak oczekiwanie że beret z napisem ONE SIZE na metce będzie pasował na głowę każdego klienta, który wejdzie do sklepu.  Wpisz sobie w google "astra niewygodne fotele" i wyskoczy milion linków.  Tak samo będzie z dowolnym innym modelem którejkolwiek marki.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 29 Czerwca 2017, 22:13:34
A Ty znowu swoje. Naprawdę, aż tak Cię boli negatywny wpis na temat Toyoty, oj biedactwo  :laugh:
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 29 Czerwca 2017, 23:12:32
Naprawdę, aż tak Cię boli negatywny wpis na temat Toyoty

Widziałem Twoje wpisy przed edycją, tak że dobrze wiem kogo naprawdę zabolało ;-)

Co do mojego stosunku do tej czy innej marki, to gdyby istniała możliwość, nawet za dopłatą, zamówienia egzemplarza pozbawionego wszelkich logo i oznaczeń, niezwłocznie bym z niej skorzystał.

Toyota była przeze mnie brana pod uwagę 4-krotnie i tylko raz wygrała konkurencję, więc naprawdę trudno mnie posądzać o jakieś entuzjastyczne uczucia wobec tej marki.  Co nie zmienia faktu, że czepialstwa podszytego czarnym piarem nie lubię.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: sic22 w 30 Czerwca 2017, 02:50:55
Opla już nie ma, co niespecjalnie dziwi.  Po tym jak zdołali wyprodukować downsizingowany kompakt turbo 1.4 ważący ponad półtorej tony, wiedziałem że to się nie może dobrze skończyć.
1. Opel jest i jeszcze długo będzie.
2. Co ma waga do wykończenia wnętrza czy wygody siedzeń?
Przełknij gorzką pigułkę i zaakceptuj, że Auris jako samochód ma niewiele do zaoferowania.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Adam O. w 30 Czerwca 2017, 09:26:37
Cytuj
Opla już nie ma, co niespecjalnie dziwi.  Po tym jak zdołali wyprodukować downsizingowany kompakt turbo 1.4 ważący ponad półtorej tony, wiedziałem że to się nie może dobrze skończyć.

Cytuj
Opel jest i jeszcze długo będzie.

GM sprzedało markę i fabryki Francuzom, ale zostawiło sobie R&D, co oznacza że Chervrolety dalej będą robione przy użyciu tej samej technologii. Natomiast nowe Ople będą miały pod maską rozwiążania made in France.

Faktycznie Astra J w porównaniu do Aurisa grzeszy brakiem optymalizacji wagi. Jednak w Astrze K dało się sytuację poprawić, natomiast w Aurisie nie ma już za bardzo z czego ciąć, w dodatku auto stało się papierowe. Nawiasem mówiąc, HSD też nie jest lekki.

Astra miała dwa silniki 1.4 turbo: 120 i 140 konny. Tego mocniejszego mam i jeździ się nim zupełnie normalnie.

To co mnie osobiście denerwuje w Aurisie (pomijając jakość wykonania wnętrza) to zbyt daleko posunięty minimalizm. Czego się nie dotknę to działa za słabo, jest za delikatne, jest tego mniej itp. Ostatnio miałem np. okazję porównać wielkość filtra kabinowego, jest sporo mniejszy czyli dobrze mi się wydawało że wentylacja jest mniej wydajna.

Pisałem już o tym ale ten samochód, poza HSD, nie ma za wielu atutów. I to właśnie HSD było powodem jego zakupu.

Zabawny jest fakt że mam dwoje znajomych posiadających Toyotę na własność lub w bliskiej rodzinie. I jedni i drudzy narzekali że "to już nie jest to", że Toyota jedzie na legendzie itp. I w obu przypadkach kolejne samochody były już z innej stajni. Siła marketingu była jednak tak duża że puszczałem ich opinie mimo uszu. Teraz wiem o co im chodziło.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 30 Czerwca 2017, 10:52:03
Pisałem już o tym ale ten samochód, poza HSD, nie ma za wielu atutów. I to właśnie HSD było powodem jego zakupu.

I to jest jak mówi klasyk: "sedno tarczy" :)
Na razie nie rozumiem kupujących nowe Toyoty nie hybrydy i uważam to za wyrzucony pieniądz. Ale jak pojeżdżę 5 lat i faktycznie nic, ale to naprawdę nic się nie zepsuje, to może zrozumiem :D

Ja co do wnętrza nie ma żadnych zastrzeżeń, ale na wiele innych elementów spuśćmy kurtynę milczenia :D
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: EliEli w 01 Lipca 2017, 12:34:13
po 1.5 mies jazdy oddalem auto z ulgą.
Ale jak to "oddałem" ? Do dealera? To tak można?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: EliEli w 01 Lipca 2017, 12:44:59
Mnie urzekł napęd HSD i sylwetka nowego TS. No i miałem wk...rw po kosztownych awariach Forda S-Maxa (diesel).
I to chyba tyle. To moje drugie auto od Toyoty i nadal uważam i podtrzymuję zdanie, że projektanci Toyoty nie potrafią lub nie chcą zaprojektować fajnie wnętrza. Nawet w C-HR polegli (kwintesencją japońskiego designu Toyoty jest jak dla mnie otwieranie schowka pasażera w C-HR...)

Miałem okazję jeździć Aurisem II w benzynie i jeśli mam być szczery - zdecydowanie rozważyłbym inną markę gdyby nie HSD.
Czy kupiłbym teraz (po pół roku) ponownie Aurisa hybrydę? Odpowiedź brzmi - tak. Tylko teraz zamiast Comfort + Style + Tech brałbym zapewne Dynamic.

Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Czesiek_Alcatraz w 01 Lipca 2017, 13:15:36
Nawet w C-HR polegli (kwintesencją japońskiego designu Toyoty jest jak dla mnie otwieranie schowka pasażera w C-HR...)
Nie dalej jak wczoraj czekając w ASO, wsiadłem do salonowego C-HR i stwierdziłem, że design wnętrza nawet im się udał... aż do momentu gdy chciałem otworzyć ww. schowek. Moją pierwszą myślą było: "Czy ich poje...?" :) Innymi słowy - jak udziwnić prostą i dobrze funkcjonującą rzecz.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Adam O. w 01 Lipca 2017, 16:22:02
Na razie nie rozumiem kupujących nowe Toyoty nie hybrydy i uważam to za wyrzucony pieniądz.

Pełna zgoda.

Czy kupiłbym teraz (po pół roku) ponownie Aurisa hybrydę? Odpowiedź brzmi - tak. Tylko teraz zamiast Comfort + Style + Tech brałbym zapewne Dynamic.

I tu też pełna zgoda, względnie Prestige ze względu na ładniejszą deskę i nawiewy pod przednimi fotelami.
Nawiasem mówiąc widzę że wersja Comfort znikła już z cennika na 2017.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 01 Lipca 2017, 16:44:29
to deska rozdzielcza w Prestigę się różni? Ja mam Premium+style+tech+comfort i najwyższa funkcja mnie zniesmaczyła fotelami. Po prostu mi się nie podobały.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: mechu w 01 Lipca 2017, 21:31:53
po 1.5 mies jazdy oddalem auto z ulgą.
Ale jak to "oddałem" ? Do dealera? To tak można?

Ja jak cos pozyczam to zawsze oddaje :)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 01 Lipca 2017, 22:03:52
Auris jest warta tylko tyle ile warty jest jej napęd hybrydowy. Tutaj będę chwalił Toyote do końca, reszta to wg mnie jedna wielka kupa. Czy kupiłbym ponownie Auris, znając jej bolączki? Zdecydowanie nie. Zastanowiłbym się nad zakupem Priusa lub Lexusa CT200h. Oglądałem na kanale oba modele i uważam, że są o niebo lepiej poskladane. Wiadomo to jest moja ocena, ale uważam, że wydając na wózek za 120 tys mamy prawo coś wymagać, ale jak już to ktoś wspomniał siła marketingu jest tak ogromna, że ludzie nie chcą słuchać, potem się wściekają sami na siebie.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Czesiek_Alcatraz w 01 Lipca 2017, 22:07:46
Cytat: Mystik w Wczoraj o 10:52:03
Na razie nie rozumiem kupujących nowe Toyoty nie hybrydy i uważam to za wyrzucony pieniądz.

Pełna zgoda.
To chyba trochę przesadzona opinia. Abstrahując od porównań z innymi markami, w czym aż tak jest lepsza hybryda od takiego 1.6 Valvematic czy 1.2 Turbo z CVT? Nie mówcie tylko o spalaniu, bo dopłata do hybrydy w tym samym wyposażeniu to jakieś 12 tyś (vs. 1.6). z tego co pamiętam ze swoich wyliczeń, więc trzeba trochę tych km zrobić, żeby inwestycja się zwróciła. Komfort jazdy w samych benzyniakach ten sam (bezstopniowa skrzynia biegów), ale za to mają lepsze osiągi, lepsze zachowanie w trasie, ładniejsze wykonanie tunelu środkowego (razi mnie ten dżojstik w hybrydzie :)). OK, hybryda pewnie jest cichsza, ma dłuższą gwarancję, no i w teorii przysługują jakieś tam ulgi, ale nie uważałbym zakup Aurisa benzynowego za wyrzucenie pieniędzy w błoto.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 01 Lipca 2017, 22:47:39
Cały widz polega na prostocie wykonania tego napędu, ograniczenia montażu elementów podatnych na zużycie takich jak paski, rolki, turbo, sprzęgła, rozruszniki, alternatory i inne dyperele które maja tendencje do odmówienia posłuszeństwa już po pierwszych 100 tys km, dlatego ten właśnie napęd będzie górował nad wszelkiej maści 1,2, 1,6, diesel. Zauważ, że Priusy na taksówkach dobijają do 500 tys bez remontów, podaj mi przykład teraz innej jednostki ( tej nowoczesnej ) która dobije to tego wyniku. Auris w cenie 100 tys (diesel lub 1,2T z automatem) nie jest warta tej ceny i dlatego ja i pare innych osób uważany, że kupno tego modelu to bardzo zła inwestycja, ale wiadomo, że jest to subiektywna ocena, a wątek jest po to aby sobie podyskutować, a nie nawracać ????
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 01 Lipca 2017, 22:57:37
Na razie nie rozumiem kupujących nowe Toyoty nie hybrydy i uważam to za wyrzucony pieniądz.

Mocno powiedziane, ale chyba bez głębszego zastanowienia.  Wyjaśnienie jest bardzo proste - wiele osób nie ceni automatu a wtedy różnica w cenie zaczyna grać rolę.  Jak ktoś nie osiąga wysokich przebiegów, to zakup wersji Hybrid jest dla niego nieopłacalny w porównaniu z wersjami benzynowymi w manualu.  Z kolei osoba dużo jeżdżąca, dla której liczą się tylko oszczędności wybierze diesla 1.4.

No ale skoro nie Auris to co? Ja lubię konkretne porównania.  Gdybym z jakichś przyczyn nie zdecydował się na hybrydę to na dziś wybieram 1.2T TS w automacie wersja Premium+Comfort+siatka oddzielająca bagażnik - cena katalogowa 92299 zł.

Podaj proszę swój kontratyp nr 1 - musi być dostępny w automacie, mieć roletę w bagażniku i ww. siatkę.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 01 Lipca 2017, 23:54:21
ja myślałem nad Oplem astrą ale wewnętrznie mi się nie podoba kompletnie, hyundai to w ogóle odpada z racji marki. Seaty są również jakoś nie w mój gust. Ja konkurencji dla hybrydy nie widziałem.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 02 Lipca 2017, 00:24:49
Jaracie się tym hybrydami, a dla mnie poza ekologią, niskim zużyciem paliwa (w mieście) i ciszą w kabinie podczas jazdy na silniku elektrycznym zalety tych aut się kończą. Dwukrotnie użytkowałem jako auto zastępcze Yarisa HSD i w porównaniu z moją E12 początkowo bałem się wyjeżdżać z drogi podporządkowanej, bo wciąż miałem wrażenie, że auto nadjeżdżające z lewej strony zaparkuje w moich drzwiach. Jednak dość szybko przyzwyczaiłem się do tego auta i nauczyłem się nim jeździć, tak że większość drogi do pracy (Pabianice - Łódź) udawało się przejechać na silniku elektrycznym. Miałem okazję także pojeździć przez kilka dni nowiutkim Aurisem HSD (hb, ale nie wiem jaka to była wersja wyposażenia), w tym dwa razy autostrada Łódź- Warszawa. I powiem Wam, że trzeba było mocno deptać aby to auto jechało, przy tym spalanie było dosyć spore (nie pamiętam już wartości). Po mieście, rzeczywiście komfort jazdy. Przy tym Auris HB ciasny w kabinie, do bagażnika nie zmieścił się rowerek dla 6-cio latka  <zalamka>. Przy tym samochodzie, moja Corolla to demon prędkości. Dodam jeszcze, że zastanawiając się nad kupnem nowego samochodu postawiłem następujące wymagania:
1) hybryda
2) wielowahacz z tyłu
3) szklany dach
Wszystkie te parametry spełniał tylko Auris TS (początkowo rozpatrywałem Avensisa), ale z uwagi na ten sam rozstaw osi jak w mojej E12, która była za ciasna przegrał z Corollą, która nota bene nie spełnia żadnego z moich początkowych wymagań :)

Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Adam O. w 02 Lipca 2017, 00:41:16
to deska rozdzielcza w Prestigę się różni?

O ile pamiętam to w Prestige obszycie w okolicach schowka jest na większej powierzchni, oraz plastik jest szary zamiast czarnego. Niby drobne zmiany, ale przynajmniej dla mnie różnica jest spora.

Dla porządku dodam że istnieje możliwość mojej pomyłki i że te różnice wynikały po prostu z innego koloru karoserii. Względnie widziałem jakąś limitowaną wersję. Może ktoś z Prestige rozwieje te wątpliwości?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Draco w 02 Lipca 2017, 00:46:04
ja kupiłem Aurisa namówiony doświadczeniami mojego ojca który ma Avensis,
cena taka sama jak hybryda ale diesel ... dlaczego ?
1. skrzynia CVT na NIE
2. spalania na autostradzie (hybrydy) na NIE
3. przeglądy co 20000 a nie co 15000 jak reszta


samochód względnie tani. Do poruszania się głównie do pracy na długich autostradowych odcinkach
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Adam O. w 02 Lipca 2017, 00:50:00
ale nie uważałbym zakup Aurisa benzynowego za wyrzucenie pieniędzy w błoto.

Porównując oba samochody które mam w rodzinie nie znajduję zbyt wielu argumentów na rzecz Aurisa, gdyby był tylko w benzynie. I gdybym miał kupować drugie benzynowe auto to na pewno nie byłby to Auris bo podczas rozeznania na rynku widziałem lepsze opcje.

Problem leży w tym że każdy z nas ma nieco inne wymagania i zastosowanie dla samochodu. Obawiam się więc że do konsensusu nie dojdziemy :).
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Draco w 02 Lipca 2017, 01:04:30
ustalmy jedną rzecz ... nie ma co gloryfikować Aurisa

Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 02 Lipca 2017, 01:54:04
2. spalania na autostradzie (hybrydy) na NIE
A ile Ci pali diesel na autostradzie, przy jakiej prędkości?

Cytuj
3. przeglądy co 20000 a nie co 15000 jak reszta
Wymieniasz olej co 20 tysięcy?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 02 Lipca 2017, 02:00:13
I gdybym miał kupować drugie benzynowe auto to na pewno nie byłby to Auris bo podczas rozeznania na rynku widziałem lepsze opcje.

Zapraszam do zabawy - patrz << Odpowiedź #30 dnia: Wczoraj o 22:57:37 >>
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 02 Lipca 2017, 02:06:12
I powiem Wam, że trzeba było mocno deptać aby to auto jechało, przy tym spalanie było dosyć spore (nie pamiętam już wartości).
A Valvematica 1.6 nie trzeba mocno deptać na autostradzie Łodź - Warszawa?  Ile pali?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 02 Lipca 2017, 07:49:58
Jak to Draco napisał: nie ma co gloryfikować Auris. Podpisuje się obiema rękami.
Wersja Prestiż lub Exe ma faktycznie inne wykończenia tapicerki i kształt foteli.
Diesel faktycznie mniej pali na autostradzie, ale zwarzywszy na eko i pakowanie coraz więcej bzdetów do silnika, które maja się zepsuć.
Benzyna 1,2T jest zwinny, ale już ma turbinę i bezpośredni wtrysk (coś mi tak na uszy się rzuciło ) i to są kolejne zabawki nabijające kieszeń dla mechaników i ASO.
Wymiana co 20 tys oleju to proszenie się o kłopoty zgłasza w silnikach uturbionych, ale kto bogatemu zabroni.
Co przemawia na plus hybrydy? Nie eko, nie spalanie, a właśnie konstrukcja tego napędu i nie jest to niwy wynalazek, bo ten model jest w podobny stosowany w lokomotywach spalinowych już od wielu lat. Tutaj masz słupek (silnik z minimalnym osprzętem) , silnik elektryczny z momentem od zera ( tutaj zabawa się zaczyna i jak ktoś twierdzi, że te auto nie potrafi przyspieszyć to za przeproszeniem pociska kit, że takowym jeździł ) układ planetarny i ... koła. Akumulator wymieniamy co 10 lat ( ja jeszcze nie słyszałem o wymianach w Priusach I) lub w wozach powypadkowych. Akku kosztuje 2 patyki (euro) Teraz policzcie koszty turbin, sprzęgieł, pompowtrysków i innych dupereli ( tylko nie podawajcie cen części z dziupli na Allegro, ale ceny nowych kat I ) jak to wszystko przeliczycie to układ Hybrydowy wyjdzie na plus. Niestety nie ma bogatej alternatywy, na ogół inne marki montują słabe silniki elektryczne ( nie wiem co one maja tam robić ) lub adaptują konwencjonalne napędy do hybryd czyli nic się nie zmienia  co opisałem wyżej tylko dokładają silnik el po 40 kucyków co wg mnie to kompletny bezsens.
Wygląd to kwesta gustu i i tym nie ma co się rozpisywać ( mnie się podobała i podoba w porównaniu w Priusem, Lexus CT200 ma nienaturalnie zakończony tył ) jedynie drażni mnie te kilka wad, które kłują mnie w oczy i nie mogę je przetrawić, a szkoda bo napewno to ja gloryfikował bym ten wóz do śmierci, a tak tylko narzekam i dla mnie te kilka wad przyćmiło całą galę plusów.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 02 Lipca 2017, 08:20:03
Wg mnie gdyby to wozidelko kosztowało 80 tys a nie 120 to doliczając koszty poprawek, konserwacji byłbym bardzo zadowolony z tego autka. Niestety jestem ofiara rewelacyjnego marketigu Toyoty i jej wady wyszły w takcie użytkowania i te właśnie 10 tys euro jest drzazga w moim oku jak patrzę na ten wóz.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 02 Lipca 2017, 08:59:41
I właśnie w związku z powyższym kupiłem roczny posalonowy no bo skoro nie ma różnicy to po co przepłacać? ????
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 02 Lipca 2017, 09:17:09
No ale skoro nie Auris to co? Ja lubię konkretne porównania.  Gdybym z jakichś przyczyn nie zdecydował się na hybrydę to na dziś wybieram 1.2T TS w automacie wersja Premium+Comfort+siatka oddzielająca bagażnik - cena katalogowa 92299 zł.

Podaj proszę swój kontratyp nr 1 - musi być dostępny w automacie, mieć roletę w bagażniku i ww. siatkę.

Myślę, że ze spokojem np. Skoda Rapid spełni Twoje warunki, a będzie tańsza o przynajmniej 10tys. I uwierz mi, nie będziesz walczył z wieloma niedoróbkami "systemowymi", a wybierać możesz z opcjach, o których chyba nikt w Toyocie nie przeczytał inżynierom, więc nie wiedzą, że są możliwe :/

IMHO oprócz napędu hybrydowego Auris jest samochodem bardziej niż przeciętnym. Powiedziałbym nawet, że wlecze się w ogonie jeśli chodzi o różne rozwiązania. No ale jest układ hybrydowy i nic tego nie zmieni.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 02 Lipca 2017, 09:37:07
I właśnie w związku z powyższym kupiłem roczny posalonowy no bo skoro nie ma różnicy to po co przepłacać? ????

Teraz to wiem również. Chciałem auto dla mojej żony i pociech, aby miały nowe prosto z salonu i gdybym miał tą wiedzę o tym samochodzie w chwili zakupu to właśnie kupiłbym tak jak Ty, ale wtedy wyszła wersja FL z innym pyskiem, z super systemami bezpieczeństwa, inną navi, super światłami i nie bolało mnie to, że kupuję o 6 tyś euro droższe auto, bo przecież to Toyota...dlatego tak psioczę, bo gdyby nie ten marketing, byłbym zadowolonym właścicielem Auris II z roku 2015 przed FL za 25 tyś PLN mniej i nie miałbym tyle nerwowych tricków patrząc na to auto, bo tego co nie cierpię w tym aucie tego po prostu by nie było w nim.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 02 Lipca 2017, 09:43:46
No ale skoro nie Auris to co? Ja lubię konkretne porównania.  Gdybym z jakichś przyczyn nie zdecydował się na hybrydę to na dziś wybieram 1.2T TS w automacie wersja Premium+Comfort+siatka oddzielająca bagażnik - cena katalogowa 92299 zł.

Podaj proszę swój kontratyp nr 1 - musi być dostępny w automacie, mieć roletę w bagażniku i ww. siatkę.

Myślę, że ze spokojem np. Skoda Rapid spełni Twoje warunki, a będzie tańsza o przynajmniej 10tys. I uwierz mi, nie będziesz walczył z wieloma niedoróbkami "systemowymi", a wybierać możesz z opcjach, o których chyba nikt w Toyocie nie przeczytał inżynierom, więc nie wiedzą, że są możliwe :/

IMHO oprócz napędu hybrydowego Auris jest samochodem bardziej niż przeciętnym. Powiedziałbym nawet, że wlecze się w ogonie jeśli chodzi o różne rozwiązania. No ale jest układ hybrydowy i nic tego nie zmieni.

Ja uważam, że gdyby opcje byłyby oddzielnie sprzedawane, a nie w pakietach to zmieniłoby wszystko, a tak wciskają Nam bzdety za które każą sobie płacić i to nie małą kasę, a one marnie działają. Zauważcie, że sztab ludzi narzeka tylko na mały procent poszczególnych elementów tego auta, ale to właśnie one podbijają cenę i w dodatku są oferowane w pakietach z innymi rzeczami, które są akurat dobre. Powtarzam się, wiem, ale Auris Hybryd to jedyna opcja, która wyciąga ten samochód na pierwsze miejsce wśród aut tej klasy do kwoty 100 tyś PLN. Potem jest tylko LEXUS i PRIUS(chodzi o ten właśnie napęd), ale za 20-40 tyś więcej. Tak jak kolega pisał wcześniej, Auris jest przeciętnym autem i napewno nie jest wart kwoty 100 000 PLN w porównaniu z innymi markami w tym przedziale cenowym.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 02 Lipca 2017, 09:49:09
Ja kompletnie nie rozumiem dlaczego Polacy mają taki dziwny zwyczaj do biadolenia. Dlaczego nadzwyczajnie w świecie nie sprzedacie badziewnego Aurisa i nie kupicie czegoś innego? Przecież to bajecznie proste. Mi poprzedni Auris zaczął przeszkadzać to w miesiąc się go wyzbyłem żeby właśnie nie narzekać jaki to badziew. Po co się męczyć i powtarzać w kółko to samo że płace 120tys i wymagam a mam dalej beznadziejny samochód. Sprzedaje, kupuje coś innego i jestem szczęśliwym posiadaczem samochodu który mi odpowiada.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 02 Lipca 2017, 09:51:44
Teraz policzcie koszty turbin, sprzęgieł, pompowtrysków i innych dupereli ( tylko nie podawajcie cen części z dziupli na Allegro, ale ceny nowych kat I ) jak to wszystko przeliczycie to układ Hybrydowy wyjdzie na plus.
Mogę się odnieść do E12, bo taką jeździłem przez 13 lat:
- turbina - brak
- sprzęgło - nie wymieniane
- wtryskiwacze - nie zaglądane
- inne duperele - nic się nie popsuło
Jedyny element wymieniony to pompa wody po 150 tys. (gdyby nie było rozrządu na łańcuchu byłaby wymieniona w ramach tej operacji)
silnik elektryczny z momentem od zera ( tutaj zabawa się zaczyna i jak ktoś twierdzi, że te auto nie potrafi przyspieszyć to za przeproszeniem pociska kit, że takowym jeździł
No właśnie miałem okazje pojeździć Aurisem i Yarisem, więc wiem co mówię. Jakoś to przyspieszenie z momentem od zera na kolana mnie nie powaliło - to nie Tesla. Żeby nie było że mam klapki na oczach - Corolla wcale nie jest super autem (ma pewne atuty, ale i sporo wad), dla mnie wersja na Europę to taka zapchaj dziura, Toyota ewidentnie stawia na Aurisa, a Corolla ma się dobrze sprzedawać w Azji i Ameryce
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 02 Lipca 2017, 09:53:36
Rozumiem że w trybie power jeździłeś nie eko. Bo 13letnia corolla nie ma raczej trubów jazdy i cały czas jeździsz na power :D Komu bym się nie dał przejechać z włączonym power to się pyta ile ten silnik ma koni bo jego stare audi 150konne tak się nie zbiera od zera.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 02 Lipca 2017, 09:59:03
A widzisz Stivo, nie rozumiesz po co to wszystko na tym forum. Masz rację można sprzedać, rozbić, pozwolić ukraść...można i mieć spokój.
Są ludzie którzy chcą zasięgnąć info o takim aucie i po to są takie fora. Są jednostki, które biadolą, są jednostki, które zachwalają.
Gdyby nie internet nie maiłbyś kogoś zapytać o usterki, zaspokoić swoją ciekawość itp.
Ktoś będzie miał obraz wad i zalet i może zadecydować świadomie czy chce to auto czy nie. Ja nie miałem tego wyboru i dlatego narzekam  <zalamka>
Gdy kupowałem ten wóz, on stał jeszcze na stokach, a w salonach były dopiero co wprowadzane ( produkcja 08.2015 czyli pierwsze sztuki z taśmy ) i nikt nie miał pojęcia jak to będzie.

Uważam, że stwierdzenie nie biadol a sprzedaj i będziesz miał spokój nie jest tutaj na miejscu, bo w wątku tym chodzi zupełnie o czym innym.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Adam O. w 02 Lipca 2017, 10:16:04
Dlaczego nadzwyczajnie w świecie nie sprzedacie badziewnego Aurisa i nie kupicie czegoś innego? Przecież to bajecznie proste.

Bo nie ma innego samochodu lepiej spełniałby moje wymagania. Kupiłem Aurisa HB HSD z następujących powodów:

- nie jest przesadnie mały i jednocześnie nie jest za duży do miasta,
- jest bezproblemowy w jeździe i nie zgaśnie nagle przy ruszaniu ze świateł (ważne dla TŻ),
- mało pali,
- mam zamiar użwać go przez wiele lat a prostota konstrukcji w tym pomoże,
- miasto w swej łaskawości dotuje parkowanie tego wynalazku w kwocie 900 zł rocznie, dzięki czemu Aurisowi udało się pokonać Hondę w moich wyliczeniach przedzakupowych.

To co powoduje frustrację to to, że po pół roku używania drugiego auta byłem bardzo zadowolony, a po pół roku używania tego auta w pełni zadowolony nie jestem. Ale to nie zmienia faktu że nie mam dla niego dobrej alternatywy.

O moich zastrzeżeniach już pisałem. Niestety dzięki HSD Toyota może olewać olewać wiele tematów, które nie uszły by jej na sucho gdyby HSD nie było.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 02 Lipca 2017, 10:26:50
I zgadzam się w 100%.

Tu tylko chodzi o to, żeby te: "plusy nie przesłoniły Wam minusów" :)

Pomijając te zalety, o których wspomniał Adam, a pod którymi podpisuje się w 100%, to jest naprawdę badziewny samochód :D Niby ma to i tamto, ale tak naprawdę jak wejdziemy w szczegóły, to kicha po całości. Do tego zrobiony z papieru. Myślałem, że skoda jest robiona ze sreberek z czekolady, ale auris ją chyba przebija :(
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 02 Lipca 2017, 12:34:26
Myślę, że ze spokojem np. Skoda Rapid spełni Twoje warunki, a będzie tańsza o przynajmniej 10tys.

W ogóle nie spełni, bo to niefunkcjonalny liftback wymagający każdorazowo składania kanapy aby przewieźć cokolwiek większego ryzykując że wyląduje Ci na kolanach przy awaryjnym hamowaniu.  Owszem jest tańszy, tylko że lista opcji  okazuje się cokolwiek uboga:
Brak poduszki kolanowej
Brak LED do jazdy dziennej
Brak AHB, RSA i LDA
Brak składanych lusterek
Brak automatu parkowania
Brak podwójnej podłogi bagażnika
Brak funkcji składania oparć kanapy od strony bagażnika
Konieczność odkręcania anteny przed wjazdem do myjni

W pozostałych nie widzę nic interesującego czego nie ma w Aurisie.

Cytuj
I uwierz mi, nie będziesz walczył z wieloma niedoróbkami "systemowymi", a wybierać możesz z opcjach, o których chyba nikt w Toyocie nie przeczytał inżynierom, więc nie wiedzą, że są możliwe :/
Nie muszę wierzyć bo mam to już za sobą.  Notorycznie wieszający się Bluetooth w Bolero, wymagający ponownego odpalenia zapłonu, nie wiedzieć czemu książka telefoniczna wymagała 2 lub więcej krotnej aktualizacji aby się pojawiły ostatnio zapisane kontakty, obsługa głosowa to zupełna porażka podobnie jak odtwarzanie muzyki z telefonu - co chwila przerwy w dźwięku, sterowanie z kierownicy działa losowo.  Serwis tylko wielkie oczy potrafił zrobić.

Ale to tylko drobiazgi w porównaniu z:
turbo
sprzęgło
skrzynia biegów
2x rozrząd
przepalone wszystkie ledy (serwis odmówił wymiany na gwarancji twierdząc że to żarówki)
notorycznie odpadające czujniki parkowania
blaknące żarówki kierunkowskazów
wypalające się  styki żarówek w kloszach przeciwmgielnych / dziennych - upierdliwa wymiana grożąca połamaniem zderzaka
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 02 Lipca 2017, 14:14:06
Tutaj co napisałeś jest faktem, ale naprawdę nie rozumiem dlaczego tak bronisz paru rzeczy w tym Auris, które jak podejrzewam prędzej czy później będą Cię irytować, a jeżeli coś co kosztuje 4000  lub 2000 PLN i nie dokonca jest dopracowane to na luzie podejdziesz do tematu? No chyba, że Ciebie stać, bo mnie to zabolało i nadal boli, że te dodatkowe opcje, które kosztują mnie 1,5 miesiąca pracy poza domem nie spełniają moich oczekiwań pomimo, że zapewniano mnie, że będę zachwycony.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Draco w 02 Lipca 2017, 14:43:53
Zbig - TAK wymiana oleju w D-4D 1.6 jest max co 20000km (w salonie potwierdzono ze Toyota ma system w tym modelu ktory reguluje coo ile ma byc serwis i tak mozna przejechac od 12 500 do 20 000 km zaleznie od tego gdzie jezdzisz [miasto czy trasa] )


Co do spalania to masz w moim podpisie od poczatku ... srednia teraz 5.9l ale za pare tygodni wybieram sie do PL wiec bedzie mozna sprawdzic spalanie na trasie 1600 km.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 02 Lipca 2017, 14:56:51
Brak automatu parkowania
a props - próbował ktoś korzystać z tego wynalazku ? Ja raz spróbowałem i o mało nie rozwaliłem stojącego Peugota  <zalamka> Od tej pory jest to gadżet zupełnie nieużywany  :thumbdown:
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 02 Lipca 2017, 16:26:13
Ja odpukać narazie nie oddawałem auta do serwisu bo coś się popsuło czego nie mogę powiedzieć o Moim starym szefie który kupił mazde za 200tys z silnikiem 2,2 i full opcją a do salonu jeździł co dwa miesiące. To kontrolka, to czujnik, to skrzynia, to jakieś nowe oprogramowanie silnika i tak dalej. Więc jak narazie za pół tego co wydał On byłem tylko na przeglądach.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 02 Lipca 2017, 17:01:01
Brak automatu parkowania
a props - próbował ktoś korzystać z tego wynalazku ? Ja raz spróbowałem i o mało nie rozwaliłem stojącego Peugota  <zalamka> Od tej pory jest to gadżet zupełnie nieużywany  :thumbdown:
Raz sprawdziłem czy działa.  W praktyce zawsze wystarczają mi czujniki plus kamera aby wjechać samodzielnie.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: mechu w 02 Lipca 2017, 17:42:24
Ja akurat z sipa kozystalem czesto.
Jest to jedyny patent z auriska ktorego brak mi w verso.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 02 Lipca 2017, 17:47:33
W ogóle nie spełni, bo to niefunkcjonalny liftback wymagający każdorazowo składania kanapy aby przewieźć cokolwiek większego ryzykując że wyląduje Ci na kolanach przy awaryjnym hamowaniu.  Owszem jest tańszy, tylko że lista opcji  okazuje się cokolwiek uboga:
Brak poduszki kolanowej
Brak LED do jazdy dziennej
Brak AHB, RSA i LDA
Brak składanych lusterek
Brak automatu parkowania
Brak podwójnej podłogi bagażnika
Brak funkcji składania oparć kanapy od strony bagażnika
Konieczność odkręcania anteny przed wjazdem do myjni

W pozostałych nie widzę nic interesującego czego nie ma w Aurisie.

Oj uparty jesteś :D

Pewnie, że nie ma identycznych opcji, chociaż podłoga podwójna akurat jest. Mógłbym napisać, że możesz mieć za to: biksenony, driver alert,  spryskiwacze do reflektorów, DAB, podświetlanie zakrętów czy bardziej funkcjonalne schowki i podłokietnik z tyłu. Ale nie o to chodzi.
Problem jest w tym, że to co w Aurisie jest wsadzane, po prostu nie działa jak należy. A Toyota mówi, że działa lub tak ma być. I tyle. Nie myślą o tym, żeby zrobić to tak jak chcą kierowcy, tylko robią tak, żeby im było łatwiej. No chyba, że lubisz jak fotel podsmaża Twój tyłek lub wycieraczka w automacie szoruje po suchej szybie :)

Apropo, to ja muszę wyciągać i wkładać pendrive z muzyką po odpaleniu HSD, żeby go zobaczył :)

Co do usterek. To mam nadzieję i to jest mój ostatni punkt zaczepienia, że Toyota chociaż pod tym względem da radę :D

I powtórzę po raz kolejny: kocham jazdę tą hybrydą :) I szkoda, że lexus nie robi kombi.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 02 Lipca 2017, 17:49:41
Cytat: YogiBabo w Dzisiaj o 14:56:51
Cytat: Zbig w Dzisiaj o 12:34:26
Brak automatu parkowania
a props - próbował ktoś korzystać z tego wynalazku ? Ja raz spróbowałem i o mało nie rozwaliłem stojącego Peugota   Od tej pory jest to gadżet zupełnie nieużywany 
Raz sprawdziłem czy działa.  W praktyce zawsze wystarczają mi czujniki plus kamera aby wjechać samodzielnie.

Ja korzystam od czasu do czasu. Raz mnie zaskoczył gdy jeszcze nie czułem długości samochodu, bo wjechał tam, gdzie ja bym się zastanawiał. Całkiem prawnie działa.

Gdyby ten przycisk nie był jeszcze prawie pod maską :D, to może używałbym cześciej.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 02 Lipca 2017, 19:20:24
Ja zauważyłem po ostatniej aktualizacji że nawet automatycznie mirrorlink mi się uruchamia w telefonie i puszcza ostatnią muzyke przez BT. Oczywiście warunek musi być jeden. Wyłączony hotspot w telefonie. Inaczej niestety nie działa ani mirror ani BT.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 03 Lipca 2017, 12:34:44
To akurat mi działa sprawnie i jestem zadowolony z tego wynalazku
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 03 Lipca 2017, 23:02:29
Oj uparty jesteś :D
I na dodatek wredny ;-)  Ale doceniam koncepcję chociaż mogłeś pójść na całość i zaproponować Logana ;-P

Cytuj
Pewnie, że nie ma identycznych opcji, chociaż podłoga podwójna akurat jest. Mógłbym napisać, że możesz mieć za to: biksenony, driver alert,  spryskiwacze do reflektorów, DAB, podświetlanie zakrętów czy bardziej funkcjonalne schowki i podłokietnik z tyłu. Ale nie o to chodzi.
Podwójna podłoga jest tylko w wersji spaceback.  Jak zapewne zauważyłeś wybrałem wersję bez LEDów więc biksenonów tym bardziej nie chcę.  Spryskiwacze w Skodzie włączają się automatycznie co pięć spryskiwań przedniej szyby przy włączonych światłach mijania i wyżerają płyn z prędkością światła - dosyć mnie to irytowało w Octavii, więc niechętnie.  DAB w Polsce wciąż niespecjalnie działa a poza tym nie ma już chyba żadnej stacji nadającej muzykę a nie g..no przetykany reklamami, więc po co mi to? Funkcja CORNER działa do 40 km/h, więc to raczej jest podświetlanie miejsc parkingowych a nie zakrętów, miałem, w ogóle mi tego nie brakuje.  Podłokietnik z tyłu jest również w Aurisie, ilość schowków jest wystarczająca.  Zresztą to wszytko bez znaczenia, bo tak jak pisałem, interesuje mnie wyłącznie kombi.


Cytuj
Problem jest w tym, że to co w Aurisie jest wsadzane, po prostu nie działa jak należy. A Toyota mówi, że działa lub tak ma być. I tyle. Nie myślą o tym, żeby zrobić to tak jak chcą kierowcy, tylko robią tak, żeby im było łatwiej. No chyba, że lubisz jak fotel podsmaża Twój tyłek lub wycieraczka w automacie szoruje po suchej szybie :)
Ja podgrzewania foteli używam tylko do pierwszego rozgrzania i wyłączam.  W Skodzie też się nawet na  pierwszym biegu rozgrzewały dość szybko tak że robiło się za gorąco aby na tym wysiedzieć.  W automacie wycieraczek używam regulacji czułości i jest w miarę ok, tu raczej ciężko sobie wyobrazić takie ustawienie które wszystkim dogodzi.

Cytuj
Apropo, to ja muszę wyciągać i wkładać pendrive z muzyką po odpaleniu HSD, żeby go zobaczył
U mnie działa cały czas.  Sprawdzałeś czy format jest zgodny z wymaganiami podanymi w instrukcji?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 03 Lipca 2017, 23:07:58
spalania na autostradzie (hybrydy) na NIE
Biorąc pod uwagę że w UK dozwolona prędkość na autostradach to 112 km/h, nie sądzę aby hybryda spaliła więcej niż Twój obecny diesel.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Draco w 04 Lipca 2017, 16:26:45
Zbig zapewniam cie ze spalila by wiecej chyba ze bym jezdzil jak emeryt (widuje takich na autostradzie), tak na marginesie to tylko jeden z punktow i nie wyrzekam sie hybrydy, bo gdybym nie robil tylu mil to juz bym zmienil samochod na C-HR w hybrydzie (ktora potrafi spalic nawet 10l.)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 04 Lipca 2017, 21:13:28
Panowie, czytam Wasze wypowiedzi nt Aurisa i dochodzę do wniosku, że to bardzo przeciętny samochód, którego jakość i wyposażenie jest nieadekwatna do ceny. Jedyną zaletą jest napęd hybrydowy. Po części macie rację, bo w Toyotach nie uświadczysz ekstra bajerów, jakie mają samochody niemieckie, francuskie czy hiszpańskie. Nie ma tu żadnych ikokpitów, wyświetlaczy multimedialnych HD, kamer 360 stopni (poza RAV), czujnika martwego pola (poza CHR), hudów i innych zabawek dla dużych chłopców. Na dodatek w Corolli zawiasy tylnej klapy wnikają do bagażnika. Te samochody nie mają żadnych emocji jeśli chodzi o design zewnętrzny (poza CHR), a i wnętrza na kolana nie powalają. A mimo to Toyota jest na pierwszym miejscu w sprzedaży nowych aut dla klienta indywidualnego. Dlaczego ?
Jest na drugim miejscu po Volkswagenie jeśli chodzi o utratę wartości dla aut kilkuletnich. Używane samochody z polskich salonów sprzedają się niemal od ręki, często nie trzeba wystawiać ogłoszenia. Dlaczego ?
Często są to samochody o bardzo prostej konstrukcji, którą pakuje się w nową obudowę (karoserię) i sprzedaje jako nową generację (np. Corolla), a mimo to ludzie je kupują. Nie ukrywam, że czasami gul mi skacze jak zaglądam do wnętrza konkurencji. Inny design, inne materiały, fajne multimedia. Ba, w cenie Corolli mógłbym mieć trzy-cztero letniego Lexusa IS lub C klasę (ale z przebiegiem blisko 100 tys.) i co...... kupiłem sobie nudny samochód, bez fajerwerków z systemami, które w dzisiejszych czasach są standardem i nic ponadto, a multimedia dosięgają ledwie do kolan konkurencji. Ale to jest maszyna, która ma działać w każdych warunkach przez długie lata, w słońcu , deszczu i mrozie, a do ASO ma jeździć tylko co 15 tys. kilometrów i ani razu częściej. Kupiłem sobie.... spokój.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 04 Lipca 2017, 21:22:16
Niestety taka jest mentalność Polaka, choć może zmienić w każdej chwili na cokolwiek innego w tych samych pieniądzach to piasek za suchy, to woda za mokra, to piwo ma procenty i nie można jeździć. A to pada i beznadziejna pogoda, a słońce znowu i wszystko usycha... To strasznie drażniące gdy się czyta wypowiedzi że kupiłem, wymagałem cudów a się nie dokształciłem bo byłem śmierdzącym leniem przecież na internecie nie ma testów samochodów ani for dyskusyjnych więc teraz będę na wszystko biadolić po x razy.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 04 Lipca 2017, 22:12:12
...Kupiłem sobie.... spokój.
Fajnie napisane :)

Mam nadzieję, że faktycznie kupiliśmy sobie święty spokój....mam nadzieję.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 04 Lipca 2017, 22:17:00
Niestety taka jest mentalność Polaka, choć może zmienić w każdej chwili na cokolwiek innego w tych samych pieniądzach to piasek za suchy, to woda za mokra, to piwo ma procenty i nie można jeździć. A to pada i beznadziejna pogoda, a słońce znowu i wszystko usycha... To strasznie drażniące gdy się czyta wypowiedzi że kupiłem, wymagałem cudów a się nie dokształciłem bo byłem śmierdzącym leniem przecież na internecie nie ma testów samochodów ani for dyskusyjnych więc teraz będę na wszystko biadolić po x razy.

Stivo przesadziłeś z tym obrażaniem ludzi. Nie każdy kupuje nowy samochód w Wikipedia w ręku. Duża cześć ufa sprzedawcy i samej marce. Opisałem Ci przykład pare minut wcześniej Priusa III z roku 2014, który ma wyposażenie LUX(wątek o PCS)a nie jakieś kastraty jak Auris i te opcje kosztowały tyle ile Auris FL z 2015. Nie nazywaj ludzi leniami smierdzacymi, bo nie oglądają filmików na YouTube lub śledzą tematy na forach. Toyocie się w d... przewróciło i tak jest, a Ty nie masz prawa ludzi publicznie piętnować tylko dlatego, że maja inne zdanie niż Ty.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: sic22 w 04 Lipca 2017, 22:56:12
Ale to jest maszyna, która ma działać w każdych warunkach przez długie lata, w słońcu , deszczu i mrozie, a do ASO ma jeździć tylko co 15 tys. kilometrów i ani razu częściej.
To przestało być aktualne już jakiś czas temu. Teraz kupujesz legendę i potencjalne bardzo wysokie rachunki.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 04 Lipca 2017, 23:06:14
Toyocie się przewróciło w D bo w gazetce i wszędzie jest napisane co ma Auris i dlaczego nie ma tego co Prius a że nie doczytałeś w ulotce, katalogu gdziekolwiek to już niestety tylko i wyłącznie Twoja wina że wybrałeś jak skarpetki w sklepie choć sam kupiłem samochód przez internet bo mi się podobał na obrazku i cześć nie narzekam. Mam nowy i starego nie chce z lepszym wyposażeniem.  Nie każdego stać na Priusa i to co ma nie mówiąc o wyglądzie... Zresztą po co porównywać dwa zupełnie inne samochody, w dwóch różnych wersjach wyposażenia które daje producent a dwie całkowicie odmienne sumy pieniędzy. Gdyby chociaż były podobne a nie różniące się o 40tysięcy złotych albo i lepiej ;)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 05 Lipca 2017, 00:37:45
Panowie, czytam Wasze wypowiedzi nt Aurisa i dochodzę do wniosku, że to bardzo przeciętny samochód, którego jakość i wyposażenie jest nieadekwatna do ceny. Jedyną zaletą jest napęd hybrydowy. Po części macie rację, bo w Toyotach nie uświadczysz ekstra bajerów, jakie mają samochody niemieckie, francuskie czy hiszpańskie. 

No przekonałeś mnie. Zatem otwieram cennik "lidera kompaktów" w wersji kombi czyli Golfa Varianta.  Hybrydy brak ale TDI 1.6 115 KM z DSG powinien zapewnić porównywalne osiągi, oszczędność i komfort.  Najwyższa  dostępna wersja z tym silnikiem to Comfortline za jedyne 100 790 zł.  Ale chcę mieć to samo co w Aurisie Prestige i trzeba sporo dołożyć - cena rośnie do 113 690 zł i wciąż brakuje paru rzeczy - składanych lusterek, keyless, automatu parkowania oraz odpowiedników toyotowskich LDA, PCS i RSA, które w VW są dostępne tylko w wersji Highline.  Aby to wszystko mieć muszę wybrać TDI 2.0 150 KM, wtedy dodatkowo jeszcze zyskuję adaptacyjny tempomat ale cena wynosi już 131 890 zł, a jak dołożymy firmową nawigację i lakier metallic, to robi się 138 540 zł.

 
Cytuj
A mimo to Toyota jest na pierwszym miejscu w sprzedaży nowych aut dla klienta indywidualnego. Dlaczego ?
To już chyba wiadomo ;-)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 05 Lipca 2017, 06:03:48
Czyli reasumując, kupiliśmy Aurisa, bo jesteśmy biedni i zamknęliśmy oczy na wiele rzeczy, o których wiedzieliśmy lub jak się okazuje, raczej powinniśmy wiedzieć :)

To może jednak faktycznie Logan MCV, który " wypasiony" niczego nie udaje, a kosztuje połowę kasy za Aurisa. Nie byłoby rozmowy o PCS-ie, lampach LED i innych "niepotrzebnych" pierdołach :D A tak, jak kompletny głupiec, człowiek zapatrzył się w Zientarskiego i za te kilka literek, no i fantastyczny napęd hybrydowy, dorzucił te marne 50 kawałków :)

Ale przynajmniej można sobie bezkarnie pomarudzić. Taka wartość dodana :D
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 08:15:23
Toyocie się przewróciło w D bo w gazetce i wszędzie jest napisane co ma Auris i dlaczego nie ma tego co Prius a że nie doczytałeś w ulotce, katalogu gdziekolwiek to już niestety tylko i wyłącznie Twoja wina że wybrałeś jak skarpetki w sklepie choć sam kupiłem samochód przez internet bo mi się podobał na obrazku i cześć nie narzekam. Mam nowy i starego nie chce z lepszym wyposażeniem.  Nie każdego stać na Priusa i to co ma nie mówiąc o wyglądzie... Zresztą po co porównywać dwa zupełnie inne samochody, w dwóch różnych wersjach wyposażenia które daje producent a dwie całkowicie odmienne sumy pieniędzy. Gdyby chociaż były podobne a nie różniące się o 40tysięcy złotych albo i lepiej ;)

Stivo, Ty dalej nie chcesz zrozumieć. Piszę, że w 2014 do Priusa dokładali systemy z prawdziwego zdarzenia za te same pieniądze co teraz do Aurisa w wersji mocno okrojonej. Jest to tylko przykład, że Toyota idzie tylko na kasę, nie na jakość. Nikt Ci nie karze kupować starego auta, uważasz, że kupiłeś sobie auto za 100 patyków i jest Ci rybka co wkładali do auta 24 miesiące wcześniej (po warunkiem, że kupiłeś wersje Prestiż, bo jeżeli golasa to nie ma o czym mówić ).

Daj mi linka do tych reklam Toyoty, gdzie jest mowa, że Auris ma inne systemy co Prius ( na tym przykładzie skusiłem się kupić Auris Hybrydową )


Mystik ma racje, są samochody które nie udają wersji premium i są o wiele tańsze. Nie czepiałbym się, gdyby te opcje były możliwe jako osobno zamawiane tak jak ma miejsce teraz w Oplu. Kamera, lampy, tapicerka, system PCS można odmówić lub zamówić. Tutaj Toyota wciska swoje ustrojstwa i każe sobie za nie słono płacić.

Polecam przejechać się Toyota Prius III w wersji wyposażenia TEC i zrozumiecie, że Auris to jakaś zabawka, ale za te sama kasę ?? (Piszę o cenie wyposażenia, nie całego auta) 
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Nika w 05 Lipca 2017, 10:20:05
Pytanie brzmiało, co Was zachwyciło, a tu większość wypowiedzi w przeciwnym kierunku.

Mnie zachwyciło:

- bardzo dobre hamulce. Razem z asystentem hamowania awaryjnego nie brakło mi dotąd drogi, żeby się zatrzymać, a "dyskoteka" pomaga chronić mój tyłek.
- układ kierowniczy idealnie ustawiony. przy parkowaniu można kręcić jednym palcem i usztywnia się odpowiednio wraz ze wzrostem prędkości. Właściwy luz, dzięki czemu auto na wybojach nie próbuje zmienić toru jazdy.
- odpowiada mi też zawieszenie plus wszystkie systemy kontroli. Nie za miękki, nie za sztywny, dobrze wyważony. Trzyma się drogi jak przyklejony. Kiedyś zdarzyło mi się wejść w zakręt z dużo za dużą prędkością, ale auris ani myślał się odkleić, nawet tyłkiem nie szarpnęło. Z poślizgu, czy zbyt gwałtownie wykonanego manewru tez daje się wyprowadzić nawet tak mało doświadczonemu kierowcy, jak ja.
- aerodynamiczna sylwetka. Auris nic sobie nie robi z wiatru z żadnego kierunku. W porównaniu z aurisem I róznica jest kolosalna. Mogę zasuwać autostradą ile chcę przy silnym wietrze.
- mały samochód, ale pakowny. Mam HB, ale zmieściłam w nim na raz materac 160/200 zwinięty w rulon, komodę w paczce, sprzet audio, pasażera i jeszcze jakies pierdoły. Dzięki płaskiej podłodze nawet akwarium 360 litrów mogłam nim przewieźć:)
- bardzo wygodne kubełkowe fotele, które mam w wersji dynamic.
- bezawaryjność. Owszem, jakieś pierdołki na gwarancji były robione, ale nigdy nie odmówił odpalić i dojechać do celu.

Podsumowując:

Auto prowadzi się pewnie, jest wygodne i praktyczne. Czuje się w nim bezpieczna i mam święty spokój, o którym mowa w postach powyżej :) Jakieś niedociągnięcia wyposażenia, cienki lakier, czy jakość plastików w kabinie mu wybaczam, bo nie są to rzeczy istotne w stosunku do zalet, które wymieniłam.

Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: m.i.p.s. w 05 Lipca 2017, 10:51:08
Nika, a klima już nie śmierdzi?

Przy okazji napiszę co mnie ujęło w aurisie:
1. W hyundaiu były promocje tylko na dizle
2. W oplu spóźnili się z promocjami (zdążyłem zamówić toyotę)
3. Honda za droga
4. Mazda za droga
5. W kia cena wychodziła podobnie
6. Toyota bardziej podobała się żonie (niż kia)

Po zakupie jestem zadowolony, jeździ się bardzo przyjemnie i ekonomicznie (1.33), prowadzi się precyzyjnie. Czasem brakuje mocy, ale nie mam skłonności do szaleństw i rzadko się śpieszę, więc mogę z tym żyć.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 12:30:26
Dlaczego więcej biadolenia niż zachwytu? Proste. Autko w wersji standard to może i fajne, ale to samo auto już za 40% więcej kasy to już ... nie jest takie super. Tutaj jest pies pogrzebany. Gdyby usunąć te elementy, które są potwornie drogie i mało efektywne, bądź nie do końca niezawodne można byłoby nawet pochwalić ten model. Głównie chodzi o kilka elementów wyposażenia za kwotę około 20 tys. Wtedy wersja w wersji 1.3 można by przełknąć.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: sic22 w 05 Lipca 2017, 12:46:12
No przekonałeś mnie. Zatem otwieram cennik "lidera kompaktów" w wersji kombi czyli Golfa Varianta.  Hybrydy brak ale TDI 1.6 115 KM z DSG powinien zapewnić porównywalne osiągi, oszczędność i komfort.  Najwyższa  dostępna wersja z tym silnikiem to Comfortline za jedyne 100 790 zł.  Ale chcę mieć to samo co w Aurisie Prestige i trzeba sporo dołożyć - cena rośnie do 113 690 zł i wciąż brakuje paru rzeczy - składanych lusterek, keyless, automatu parkowania oraz odpowiedników toyotowskich LDA, PCS i RSA, które w VW są dostępne tylko w wersji Highline.  Aby to wszystko mieć muszę wybrać TDI 2.0 150 KM, wtedy dodatkowo jeszcze zyskuję adaptacyjny tempomat ale cena wynosi już 131 890 zł, a jak dołożymy firmową nawigację i lakier metallic, to robi się 138 540 zł.
Pozostaje jeszcze kwestia jakości tych rozwiązań. Nawigacja VW jest o dwie klasy lepsza niż toyoty, podobnie jak wykończenie wnętrza, przestronność, prowadzenie itp.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 05 Lipca 2017, 14:00:48
Gdyby usunąć te elementy, które są potwornie drogie i mało efektywne, bądź nie do końca niezawodne można byłoby nawet pochwalić ten model. Głównie chodzi o kilka elementów wyposażenia za kwotę około 20 tys.

Znowu zmyślasz.  Maksymalna różnica w cenie pomiędzy najtańszą i najdroższą wersją wyposażeniową to ok. 16 tys zł i obejmuje nie kilka tylko kilkadziesiąt pozycji.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 05 Lipca 2017, 14:09:35
Pozostaje jeszcze kwestia jakości tych rozwiązań. Nawigacja VW jest o dwie klasy lepsza niż toyoty, podobnie jak wykończenie wnętrza, przestronność, prowadzenie itp.

Jak ktoś w dobie powszechnie dostępnych niezależnych rozwiązań chce wydać 4620 zł na nawigację to pozostaje tylko psychiatra.  Pretensjonalnie mieszczańska i nudna do bólu stylistyka aut od VAG nigdy mnie nie powalała.  W kwestii przestronności i prowadzenia z mojego punktu widzenia żadnych istotnych przewag po stronie VW nie widzę.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Draco w 05 Lipca 2017, 14:57:15
Problem generalnie lezy w tym ze w POLSCE samochody sa wciaz DROGIE !
z ostatnich wypowiedzi wynika ze wszystko bylo by ok gdyby ... nie ta cena ! i tu sie zgadzam, jezeli Auris w wersji Prestige kosztowal by 20tys. a rata okolo 250 - 300 to nie bylo by 90% postow na tym forum
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 15:02:26
Gdyby usunąć te elementy, które są potwornie drogie i mało efektywne, bądź nie do końca niezawodne można byłoby nawet pochwalić ten model. Głównie chodzi o kilka elementów wyposażenia za kwotę około 20 tys.

Znowu zmyślasz.  Maksymalna różnica w cenie pomiędzy najtańszą i najdroższą wersją wyposażeniową to ok. 16 tys zł i obejmuje nie kilka tylko kilkadziesiąt pozycji.

Wg Ciebie zmyślam... wersja Cool 25580 Euro X 4,20 = 107436 PLN , wersja EXE 30680 Euro X 4,20 = 128856 PLN , jaka jest różnica? W Niemczech już nie ma dofinansowania do hybryd.


W Polsce jest różnica 16100 (tylko trzeba przeanalizować wyposażenie pomiędzy EU a PL i są to ceny bez kosztów lakieru i navi)

Czyli co znowu zmyślam?

Problem generalnie lezy w tym ze w POLSCE samochody sa wciaz DROGIE !
z ostatnich wypowiedzi wynika ze wszystko bylo by ok gdyby ... nie ta cena ! i tu sie zgadzam, jezeli Auris w wersji Prestige kosztowal by 20tys. a rata okolo 250 - 300 to nie bylo by 90% postow na tym forum

Uważam, że jeszcze rok wcześniej potrafili zamocować urządzenia, które budziły zaufanie za tą samą kasę. Teraz cena została, ale montują już uboższe wersja. Nie chce mi się już przytaczać, bo to nie ma sensu skoro kilka osób i tak twierdzi, że oni są The Best

Nikt nie chce widzieć wady i niedoróbki jakim może się pochwalić Auris. I nie jest istotne, że w innych autach jest gorzej. Piszemy o Toyocie, o liderze jakości i niezawodności (w reklamach)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 05 Lipca 2017, 15:12:27
Jak ktoś w dobie powszechnie dostępnych niezależnych rozwiązań chce wydać 4620 zł na nawigację to pozostaje tylko psychiatra.  Pretensjonalnie mieszczańska i nudna do bólu stylistyka aut od VAG nigdy mnie nie powalała.  W kwestii przestronności i prowadzenia z mojego punktu widzenia żadnych istotnych przewag po stronie VW nie widzę.

No fakt. Tym bardziej, że ta nawigacja wcale nie jest bardziej aktualna od Toyoty.

Ale pominąłeś jeden aspekt w temacie VW, tzn., wskazanego przez sic22: "jakości rozwiązań". Ponieważ miałem okazję jechać troszkę VW Passatem to wiem o czym On napisał. Jakość zrobienia naszego PCS, tempomatu, wycieraczek w VW wyprzedza Toyotę o dwa stulecia. Pomijam już to, że wszystkie przełączniki w tej, jak to ująłeś nudnej stylistyce również wygrywa. Bo przyznasz, że przełączanie trybów pracy skrzyni czy włączanie parkowania nie jest w Aurisie intuicyjne :D
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: karimoczo w 05 Lipca 2017, 15:19:03
Ceną. U konkurencji tak wyposażone auto segmentu C kosztowało dużo więcej. Inni za wszystkie dodatki to worek kasy chcieli. W Aurisie wersja Prestige jak dla mnie wydawała się okazją cenową na tle konkurencji.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 15:22:25
Jak ktoś w dobie powszechnie dostępnych niezależnych rozwiązań chce wydać 4620 zł na nawigację to pozostaje tylko psychiatra.  Pretensjonalnie mieszczańska i nudna do bólu stylistyka aut od VAG nigdy mnie nie powalała.  W kwestii przestronności i prowadzenia z mojego punktu widzenia żadnych istotnych przewag po stronie VW nie widzę.

No fakt. Tym bardziej, że ta nawigacja wcale nie jest bardziej aktualna od Toyoty.

Ale pominąłeś jeden aspekt w temacie VW, tzn., wskazanego przez sic22: "jakości rozwiązań". Ponieważ miałem okazję jechać troszkę VW Passatem to wiem o czym On napisał. Jakość zrobienia naszego PCS, tempomatu, wycieraczek w VW wyprzedza Toyotę o dwa stulecia. Pomijam już to, że wszystkie przełączniki w tej, jak to ująłeś nudnej stylistyce również wygrywa. Bo przyznasz, że przełączanie trybów pracy skrzyni czy włączanie parkowania nie jest w Aurisie intuicyjne :D

Mystik nie ma co porównywać inne marki. My mówimy o marce Toyota, o jakości, o niezawodności, o legendzie, która w mediach jest wciąż na topie, a jak się przyjrzeć to jest ... prawie jak TOP wersja Dacia, tam przynajmniej malują spód auta i zabezpieczają przed kamieniami  :laugh:
Zapomniałem, Toyota jest ECO więc ma się zutylizować przed zakończeniem gwarancji na perforację nadwozia :cheesy:
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 05 Lipca 2017, 15:32:47
Problem generalnie lezy w tym ze w POLSCE samochody sa wciaz DROGIE !
Problem leży w tym że ceny mamy europejskie, a zarobki wciąż w tyle (myślę o przeciętnym Kowalskim i pracy np. na umowach śmieciowych)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 15:38:13
Ceną. U konkurencji tak wyposażone auto segmentu C kosztowało dużo więcej. Inni za wszystkie dodatki to worek kasy chcieli. W Aurisie wersja Prestige jak dla mnie wydawała się okazją cenową na tle konkurencji.
Ceną. U konkurencji tak wyposażone auto segmentu C kosztowało dużo więcej. Inni za wszystkie dodatki to worek kasy chcieli. W Aurisie wersja Prestige jak dla mnie wydawała się okazją cenową na tle konkurencji.

Zgadzam się. Tylko w praniu okazało się to wydmuszką.

Wersja Prestige: klima 2-zone - działa ok, czujnik deszczu - działa ok, system bezkluczykowy - zabezpieczenie szyba w drzwiach (można ukraść Hybrydę spinaczem w gniazdo OBU lub wzmacniaczem fal radiowych) do d..., lampy LED oślepiają w zimie i rozpraszają światło w sposób niekontrolowany i przewidywalny do d... tylko w porze zimowej (tutaj akurat wszystkie modele bez podgrzewaczy czy spryskiwaczy to mają), lusterko ściemniające - działa ok, tapicerka - to jest jedyny plus tej wersji, koła 17 cali - mieszane uczucia, niby ładne, ale 225 do miasta i to na dziurawe drogi? Jazda jak na taborecie, składane lusterka działa, w zimie się potrafią rozlecieć czyli dalej d... i tak można wymieniać i to wszystko za 16200 PLN w Polsce lub 5100 Euro przykładowo w Niemczech. Troszku te parę rzeczy jest drogie, za drogie.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 15:43:28
Problem generalnie lezy w tym ze w POLSCE samochody sa wciaz DROGIE !
Problem leży w tym że ceny mamy europejskie, a zarobki wciąż w tyle (myślę o przeciętnym Kowalskim i pracy np. na umowach śmieciowych)

No tak, ale niech te ceny będą adekwatne do jakości.
Mnie w Polsce nie byłoby stać na auto za roczny dochód. Tutaj kupiłem, nie zapłaciłem prowizji bankowej, bandyckich odsetek.
Wk....mnie to, że kupując miałem złudzenie, że będę posiadaczem auta, które miało byc extra (reklamy, zapewniania sprzedawcy) a tu lipa.
Zdaję sobie sprawę, że przepłaciłem i wiem, że w chwili odsprzedaży ten samochód będzie udręką jak sławne auta z silnikami TSI i tego jestem pewien.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: karimoczo w 05 Lipca 2017, 15:48:22
@up

Mam na 16" kołach (17" były w Executive + pełna skóra). Lusterka w zimę podczas składania potrafią wydawać dziwne dźwięki- dlatego wyłączam ten ficzer przed sezonem zimowym. Co do LEDów też się zgodzę, że mogli dołożyć jakieś podgrzewanie czy spryskiwacze.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 05 Lipca 2017, 16:01:25
Problem generalnie lezy w tym ze w POLSCE samochody sa wciaz DROGIE !
Problem leży w tym że ceny mamy europejskie, a zarobki wciąż w tyle (myślę o przeciętnym Kowalskim i pracy np. na umowach śmieciowych)
Ale to już chyba nie wina Toyoty?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Adam O. w 05 Lipca 2017, 17:02:55
Nie za miękki, nie za sztywny, dobrze wyważony. Trzyma się drogi jak przyklejony.

Za to na 17" jest już zbyt twardo (na szczęście nie są to domyślne opony).
A co do zakrętów, to u mnie wyczuwam nadsterowność. Być może wina leży po stronie HSD.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 17:40:20
Nie za miękki, nie za sztywny, dobrze wyważony. Trzyma się drogi jak przyklejony.

Za to na 17" jest już zbyt twardo (na szczęście nie są to domyślne opony).
A co do zakrętów, to u mnie wyczuwam nadsterowność. Być może wina leży po stronie HSD.

A to zależy jaka wersje klient sobie zażyczy. Wtedy 17stki są domyślne.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Arturas w 05 Lipca 2017, 18:51:04
Za to na 17" jest już zbyt twardo (na szczęście nie są to domyślne opony).
No bez jaj... Mam 17' i dla mnie nie jest zbyt twardo. Myślę, że to kwestia indywidualnego podejścia do swego siedzenia...
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Nika w 05 Lipca 2017, 19:09:17
Nika, a klima już nie śmierdzi?


Nie śmierdzi, po drugim czy trzeci5m czyszczeniu wiosna w aucie, żadnej szmaty :)



A ja akurat mam 17tki i dobrze mi się na nich jeździ. Co prawda bardziej czuć nierówności na drodze i trudno się jeździ w koleinach (nie wiem, czy z węższymi oponami jest lepiej) ale ja w 90% popylam autostradą, więc nie odczuwam dyskomfortu.


 
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 05 Lipca 2017, 19:42:27
Toyocie się przewróciło w D bo w gazetce i wszędzie jest napisane co ma Auris i dlaczego nie ma tego co Prius a że nie doczytałeś w ulotce, katalogu gdziekolwiek to już niestety tylko i wyłącznie Twoja wina że wybrałeś jak skarpetki w sklepie choć sam kupiłem samochód przez internet bo mi się podobał na obrazku i cześć nie narzekam. Mam nowy i starego nie chce z lepszym wyposażeniem.  Nie każdego stać na Priusa i to co ma nie mówiąc o wyglądzie... Zresztą po co porównywać dwa zupełnie inne samochody, w dwóch różnych wersjach wyposażenia które daje producent a dwie całkowicie odmienne sumy pieniędzy. Gdyby chociaż były podobne a nie różniące się o 40tysięcy złotych albo i lepiej ;)

Stivo, Ty dalej nie chcesz zrozumieć. Piszę, że w 2014 do Priusa dokładali systemy z prawdziwego zdarzenia za te same pieniądze co teraz do Aurisa w wersji mocno okrojonej. Jest to tylko przykład, że Toyota idzie tylko na kasę, nie na jakość. Nikt Ci nie karze kupować starego auta, uważasz, że kupiłeś sobie auto za 100 patyków i jest Ci rybka co wkładali do auta 24 miesiące wcześniej (po warunkiem, że kupiłeś wersje Prestiż, bo jeżeli golasa to nie ma o czym mówić ).

Daj mi linka do tych reklam Toyoty, gdzie jest mowa, że Auris ma inne systemy co Prius ( na tym przykładzie skusiłem się kupić Auris Hybrydową )


Mystik ma racje, są samochody które nie udają wersji premium i są o wiele tańsze. Nie czepiałbym się, gdyby te opcje były możliwe jako osobno zamawiane tak jak ma miejsce teraz w Oplu. Kamera, lampy, tapicerka, system PCS można odmówić lub zamówić. Tutaj Toyota wciska swoje ustrojstwa i każe sobie za nie słono płacić.

Polecam przejechać się Toyota Prius III w wersji wyposażenia TEC i zrozumiecie, że Auris to jakaś zabawka, ale za te sama kasę ?? (Piszę o cenie wyposażenia, nie całego auta) 
Wejdź sobie na strone toyoty, kliknij w aurisa i sparwdź jakie ma systemy, później kliknij sobie w Priusa i sprawdź. Albo idź na łatwiznę i zobacz co to jest toyota safety sense u nich na stronie bądź w gazetce z serwisu (ostatnio taką przeglądałem) Jest jak byk wytłuszczonym drukiem że pełny pakiet toyota safety sense ma Prius i Rav4
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 05 Lipca 2017, 19:52:02
Co do LEDów też się zgodzę, że mogli dołożyć jakieś podgrzewanie czy spryskiwacze.
no bez jaj - nie ma spryskiwaczy ?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 19:54:07
https://www.toyota.pl/world-of-toyota/safety/toyota-safety-sense.json

Wchodzę w pierwszy link odnośnie PCS i potem wyświetlają mi się pojazdy i to wystarczy przeciętnemu Kowalskiemu, ale wg Stivo trzeba czytać gazetki serwisowe aby być na czasie i kupić sobie auto. Widzisz, że to troszku dziwne co piszesz?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 05 Lipca 2017, 19:57:51
Proponuje nauczyć się czytać i obsługiwać internet.
(https://iv.pl/images/29947868956656576843.png)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 05 Lipca 2017, 19:59:53
Pokaż mi tu Aurisa Proszę. I wciskaj ciemnote że kupowałeś Aurisa właśnie dla tych systemów których Toyota nie sprzedaje.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 20:02:05
Pokaż mi tu Aurisa Proszę. I wciskaj ciemnote że kupowałeś Aurisa właśnie dla tych systemów których Toyota nie sprzedaje.


Ty sobie jaja robisz? Pierwszy link.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 05 Lipca 2017, 20:28:22
Ale nie obchodzi mnie pierwszy link i to co w nim znalazłeś tylko system awaryjnego hamowania o który się czpiasz i podobno Toyota wciska że go sprzedaje z Aurisem.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 05 Lipca 2017, 21:35:44
Stivo, tak się zastanawiam od jakiegoś czasu ile Ty masz lat? 10?

To co pokazałeś, to system PCS+PD, czyli jak widnieje na stronie: Układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia z systemem wykrywania pieszych
i on faktycznie jest stosowany w ograniczonej liczbie modeli Toyoty.

A to co mamy w Aurisie, to sam PCS, czyli: Układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia

I żeby była jasność w temacie, ja kupiłem Aurisa m.in. z powodu pakietu safety.

Po drugie. Pamiętajmy, że informacje na stronach internetowych zmieniają się w czasie i za chwile zobaczymy, że PCS tylko ostrzega o możliwości zagrożenia. Ale spróbujmy sobie przypomnieć co rok temu mówiły reklamy Toyoty i sprzedawcy.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 05 Lipca 2017, 21:39:53
Ja pamiętam bo rok temu byłem zainteresowany bardzo nową toyotą i tych pakietów. Informację odnośnie tego co ma który samochód były w bardzo podobny sposób przekazany. Ten ma to to i to a tamten model ma tamto i to. Wybór był bajecznie prosty. MM twierdzi że wcisneli mu bubel bo dla tego systemu kupił aurisa a auris go nie ma...

Już samo zdanie wprowadzające daje do myślenia. Dlaczego "lub"
Wykorzystanie najnowocześniejszych technologii w postaci specjalnej kamery monitorującej dystans przed samochodem w połączeniu z czujnikiem laserowymlubradarem mierzącymi odległości i prędkości
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 21:45:15
Ja pamiętam bo rok temu byłem zainteresowany bardzo nową toyotą i tych pakietów. Informację odnośnie tego co ma który samochód były w bardzo podobny sposób przekazany. Ten ma to to i to a tamten model ma tamto i to. Wybór był bajecznie prosty. MM twierdzi że wcisneli mu bubel bo dla tego systemu kupił aurisa a auris go nie ma...

Stivo, przepraszam paliłeś coś dziś? Jak Auris nie ma PCS??? Nie ma PCS+PD, ale mu nie o tym piszemy od kilku tygodni. Przeczytaj raz jeszcze pierwszy odnośnik ze strony Toyoty odnośnie PCS i postaraj się zrozumieć co jest tam zawarte, potem poczytaj co pisałeś do tej pory i wróć do tematu.

No nie dam rady. Opisujesz system sprzęgnięty z tempomatem aktywnym montowanym w Priusie IV z roku 2016, a ja mam wóz z 2015 wiec czego mam się czepiać. Nie czytasz postów, nie rozumiesz, ale pisać to pierwszy...
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 05 Lipca 2017, 21:48:54
Już samo zdanie wprowadzające daje do myślenia. Dlaczego "lub"
Wykorzystanie najnowocześniejszych technologii w postaci specjalnej kamery monitorującej dystans przed samochodem w połączeniu z czujnikiem laserowymlubradarem mierzącymi odległości i prędkości

Dla mnie to oznacza jedno. Rodzaj zastosowanego elementu nie ma znaczenia dla prawidłowego działania tego systemu, a zastosowanie radaru jest konieczne dla innych systemów.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 05 Lipca 2017, 22:12:01
No widzisz... kurczę, źle zabraliśmy się do kupna tego auta. Trzeba najpierw postudiować biuletyny, serwisowki, ewentualnie prasę motoryzacyjna, a jak zrobisz tak jak normalny klient: czyli podjedzie do salonu i kupi samochód polecamy przed sprzedawcę to nie ma prawa krytykować, a wręcz należy go spalić na sosie za głoszone herezje... dyskusja z nawiedzonymi nie ma sensu.

Normalnie polecam wszystkim kolegę Stivo jako doradcę w zakupie. Facet zapozna się, ba nawet zatrudni się we fabryce, bo to jednak gość. Facet nawet zna wytrzymałość śrubek, bo przecież trzeba się znać, aby kupić samochód, innych na rowery lub do obozów.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 05 Lipca 2017, 23:10:47
a jak zrobisz tak jak normalny klient: czyli podjedzie do salonu i kupi samochód polecamy przed sprzedawcę
MMZabrze - to chyba najgorsza metoda kupowania czegokolwiek. Sprzedawca zawsze będzie zachwalał to na co firma ma target, a on największą prowizję. Pracuję w telesprzedaży, więc wiem co mówię. Stąd oczywiście sprzedawcy trzeba słuchać, bo on rozjaśnia w głowie i uzupełnia naszą wiedzę, ale na pierwszym miejscu trzeba znać swoje potrzeby i oczekiwania, na drugim zbadać rynek (produkty które spełniają nasze oczekiwania), a dopiero w trzeciej kolejności słuchać sprzedawcy (obowiązkowo zderzyć to z własną wiedzą).
Każdy z Was kierował się własnym interesem kupując Aurisa, więc nie rozumiem po co sobie udowadniać kto ma racje ? Moim zdaniem jak ktoś jest niezadowolony z samochodu to może go sprzedać i kupić nowy (inny). Używany samochód to nie majtki, zawsze znajdzie się kupiec na niego, bo na używane majtki raczej nie  <taniec>
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: smiecho84 w 05 Lipca 2017, 23:36:40
Od grudnia 2016 do stycznia 2017 byłem salonie KIA, Honda, Renault, VW i Toyoty w poszukiwaniu flagowego kompakta w automacie. W Renault i Hondzie miałem przyjemność tylko z manualem tak wiec auta poszły w odstawkę i nie były brane pod uwagę wrażeń z jazdy nie będę opisywał. Został VW, KIA i Toyota. Żeby się nie rozpisywać to streszczam. VW Golf 1.6 DSG- krul kompaktów to chyba tylko w niemieckich gazetach. Po pierwszej jeździe KIA Ceed 1,7 DCT darowałem sobie niemca(drogi, mulasty, do pupy, a wrażenia z jazdy jak na grzybobraniu). Korean był lepszy, ogólnie KIA sprawiała o wiele lepsze wrażenie. Miała  lepszego kopa a sam automat był równie badziewny jak w szwabie (70km/h-6 bieg 1100obr./min, trzęsie budą jak galaretą, a kickdown tak długi że można przejechać na czerwonym). No i prawie wziąłbym Kię nawet z tym gównianyn automatem bo jak wsiadlem w Aurisa 1,6 Valve w manualu to zastanawiałem się czy to w ogóle jest w stanie przyspieszać. Po jeździe tym mułem prawie wyszedłem z salonu Toyoty ale namówiono mnie na jedyny automat jaki mieli i to właśnie HSD. Spodobało mi się zaraz jak ruszyłem z pod pierwszych świateł (z gazem w podłodze). Tak wiec padło na Aurisa HSD.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: robertek w 06 Lipca 2017, 11:02:01
Szukając nowego auta zrobiłem sobie małą czeklistę dotyczącą tego, co musi mieć nowy samochód. Ponieważ poprzednio jeździłem Astrą I, która z bajerów miała tylko centralny zamek sterowany pilotem, nie miałem zbyt dużych wymagań, chciałem mieć z bajerów: elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, tempomat, elektryczne szyby, klimatyzację, ma mało palić, ma mieć niezawodny układ napędowy (silnik wolnossący i nie diesel), automatyczną skrzynię biegów. Po zwiedzeniu kliku salonów i spiciu znajomego mechanika z ASO Toyoty, który jeździ Priusem od kilkunastu lat, wybór padł na Aurisa II FL TS HSD w wersji Comfort (2015), którego nabyłem dodatkowo z korzystnym rabatem zaraz po tym, jak się pojawił na rynku. Obecnie jestem zadowolony z wyboru i mimo drobnej usterki (tylne amortyzatory, wymienione na gwarancji) nie żałuję swojego wyboru.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Marekw2 w 06 Lipca 2017, 17:15:28
Silnik benzynowy, bez turbodoładowania to był podstawowy wymóg, rozrząd łańcuchowy, który daje Toyota to już dodatkowy bonus. Co z tego, że VW z silnika 1,4 czy 1,2 daje większą moc i przyśpieszenie niż mój 1,6 Valvematic jeśli nie znam dnia ani godziny kiedy..... Uważam że silnik z kosiarki służy do napędu kosiarki a nie po dodaniu turbiny, napędzania samochodu. Zwijanie asfaltu przy ruszaniu mnie nie interesuje więc nie musi być 100 km/h w 5 sek. Wolę w zamian niezawodność i w miarę tanią eksploatację. Prawdę mówiąc nawet nie wiem co oznaczają skróty PCS+PD więc tego mi na pewno nie brakuje. Auris jak dotąd mnie zadowala, w serwisie jestem raz w roku na przeglądzie i wymianie oleju, najdroższa wizyta to 845 zł. Samochód służy mi do przemieszczania się z punktu A do punktu B a nie do szpanowania na osiedlu.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 06 Lipca 2017, 17:43:22
Jeżeli kupiłeś wersję bez zbędnych pierdół i wydałeś 80 tyś na kombi to rozumiem Twoje podejście. Może za pięć lat będziesz psioczyć na blachę, ale teraz to już wszystkie auta są z papieru. Tutaj raczej jest zażarta dyskusja o te kolejne 20-35 tyś PLN zawarte jako dodatki i wyższe wersje, a za tą kwotę to już można sobie kupić drugie autko używane do pracy.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: sic22 w 06 Lipca 2017, 17:59:22
Może za pięć lat będziesz psioczyć na blachę, ale teraz to już wszystkie auta są z papieru.
Nie wszystkie tylko głównie Japończyki. VAGi czy nawet PSA są dobrze zabezpieczone przed korozją.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: smiecho84 w 06 Lipca 2017, 18:46:38
Może za pięć lat będziesz psioczyć na blachę, ale teraz to już wszystkie auta są z papieru.
Nie wszystkie tylko głównie Japończyki. VAGi czy nawet PSA są dobrze zabezpieczone przed korozją.

Na czym opierasz tą abstrakcyjną tezę ??


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: mechu w 06 Lipca 2017, 19:12:03
Tutaj raczej jest zażarta dyskusja o te kolejne 20-35 tyś PLN zawarte jako dodatki i wyższe wersje, a za tą kwotę to już można sobie kupić drugie autko używane do pracy.
Można było trochę obejść system i kupic tańszą wersje i samemu dodac co potrzeba - oczywiście w ramach dostepności.
Sam tak zrobilem - co prawda nie w aurisie tylko verso - ale mam prawie wszystko co potrzeba (nie mam cvt).

VAGi czy nawet PSA są dobrze zabezpieczone przed korozją.
Pewnie masz styczność całą gamą samochodów tych grup i  to w każdym roczniku że tak twierdzisz.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 06 Lipca 2017, 20:50:20
(nie mam cvt).
nie lubisz tej skrzyni czy bałeś się jej ?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 06 Lipca 2017, 21:53:13
Nie tak do końca (jest możliwość kupna tylko w pakietach, a nie osobno i dlatego mam nerwy, bo teraz nie kupiłbym pewnych elementów),  ale po części masz racje. Miałem obawy co do LED, ale pod katem ewentualnych napraw po gwarancji, nie brałem pod uwagę zimy, bo mi by do głowy nie przyszło, że to taka tandeta.
Chciałem tapicerkę częściowa skóra, żona uparła się na PCS, bo miało to być takie super bezpieczne, zaraz potem był serwis i mata grzejna, koła 17, ale nie było mowy o zakazie zakładania łańcuchów i braku zgody na montaż 16stek (chociaż teraz uważam, że w sumie nie wiem po co je chciałem) i najważniejsze automatyczne parkowanie ( tutaj jestem bardzo zadowolony ), lakier biała perła zaczęła mnie wku... po kilku miesiącach jak zacząłem widzieć różnice w odcieniu. Czy teraz bym kupił znowu Auris? Napewno pluje sobie w pysk, że nie kupiłem tej pierwszej przed FL w tej wersji. Bez bajerow typu PCS, srebrna, z asystentem parkowania, z czujnikiem deszczu, bez LED, w skórze ze wstawkami Alk. i za kwotę 20 tys euro rocznikowo rok starsza z przebiegiem 10 km. No trudno. Człowiek poddał się reklamie i jest w plecy na 8 patyków. Problem jest, że pewne rzeczy dla mnie są nie warte tych pieniędzy, choć byłbym z nich zadowolony gdyby tylko spełniała oczekiwania adekwatne do reklam i zapewnień Toyoty, a inne elementy, które są sprawdzone są niedostępne bez innych bzdetow marnej jakości.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Nika w 06 Lipca 2017, 22:31:51
Od grudnia 2016 do stycznia 2017 byłem salonie KIA, Honda, Renault, VW i Toyoty w poszukiwaniu flagowego kompakta w automacie. W Renault i Hondzie miałem przyjemność tylko z manualem tak wiec auta poszły w odstawkę i nie były brane pod uwagę wrażeń z jazdy nie będę opisywał. Został VW, KIA i Toyota. Żeby się nie rozpisywać to streszczam. VW Golf 1.6 DSG- krul kompaktów to chyba tylko w niemieckich gazetach. Po pierwszej jeździe KIA Ceed 1,7 DCT darowałem sobie niemca(drogi, mulasty, do pupy, a wrażenia z jazdy jak na grzybobraniu). Korean był lepszy, ogólnie KIA sprawiała o wiele lepsze wrażenie. Miała  lepszego kopa a sam automat był równie badziewny jak w szwabie (70km/h-6 bieg 1100obr./min, trzęsie budą jak galaretą, a kickdown tak długi że można przejechać na czerwonym). No i prawie wziąłbym Kię nawet z tym gównianyn automatem bo jak wsiadlem w Aurisa 1,6 Valve w manualu to zastanawiałem się czy to w ogóle jest w stanie przyspieszać. Po jeździe tym mułem prawie wyszedłem z salonu Toyoty ale namówiono mnie na jedyny automat jaki mieli i to właśnie HSD. Spodobało mi się zaraz jak ruszyłem z pod pierwszych świateł (z gazem w podłodze). Tak wiec padło na Aurisa HSD.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Nie rozumiem pytania, czy valve 1.6 w manualu jest w stanie przyspieszać. Ja nie mam problemu, żeby się szybciutko zwinąć że skrzyżowania czy wyprzedzać. Redukcja na trojke i zapiertala jak mały samochodzik. Moze w "konkursie" z Fabią z dwulitrowym dieslem nie ma szans, ale na pewno nie jest to muł. Tylko trzeba pamietac, ze max moment ma przy 4.400 rpm, więc jeśli wrzucasz wyższy bieg przy 2k rpm, to szału nie będzie.
Jak chce szybko, to kręcę do 6k rpm i śmiga fajnie.
Nie obrazilabym się oczywiście o więcej koni, ale to tylko dlatego,  że ja lubię zwijac asfalt, jednak z taką mocą, jaką fabrycznie ma 1.6 valve nie dam powiedzieć, że to muł :)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 07 Lipca 2017, 00:11:48
Ceną. U konkurencji tak wyposażone auto segmentu C kosztowało dużo więcej. Inni za wszystkie dodatki to worek kasy chcieli. W Aurisie wersja Prestige jak dla mnie wydawała się okazją cenową na tle konkurencji.

I nadal jest.  Jakiś czas temu zapytałem tu o kontrpropozycje na kompaktowe kombi w automacie i poza wygłupami z Rapidem i Loganem cisza jak makiem zasiał.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 07 Lipca 2017, 00:58:49
Piszę, że w 2014 do Priusa dokładali systemy z prawdziwego zdarzenia za te same pieniądze co teraz do Aurisa w wersji mocno okrojonej.

Akurat.  W końcu poszukałem i znalazłem stare cenniki.  W Priusie III PCS z ACC był dostępny tylko w najwyższej wersji Prestige za dodatkową opłatą - W sumie trzeba było w stosunku do wersji podstawowej dołożyć 26 tysięcy za znacznie mniej pozycji niż w Aurisie za mniejsze peiniądze.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: sic22 w 07 Lipca 2017, 03:50:53
Na czym opierasz tą abstrakcyjną tezę ??
Na praktyce. Japończyki od zawsze są bardzo słabo zabezpieczone przed korozją i nic się pod tym względem nie zmieniło - rdzewiejący dwulatek to norma (tylko że nikt nie zagląda pod spód). To rdza, a nie zużycie mechaniczne eliminuje je z dróg. Z drugiej strony właśnie VAGi czy auta grupy PSA są dobrze zabezpieczone, producent nie oszczędza na zabezpieczeniu, nie bity 5-10cio latek nie powinien mieć śladów rdzy.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: blooop w 07 Lipca 2017, 07:30:40
Nie 'japończyki' tylko w zasadzie mazda, toyoty mają raczej dobre zabezpieczenie i moj poprzedni 10 letni (w czsie sprzedaży) avensis nie mial śladu rdzy.

A wracając do tematu, czym się kierowałem kupując aurisa. Powiększyła się rodzina i potrzebowałem kombi z dużym bagażnikiem, skórą (łatwiej czyścic chlew po dzieciach :-) ) i automatem. Moje typy to: wtedy bardzo wieża astra, golf, civic i auris.  Zapowiadany był też megane, ale do premiery trochę czasu jeszcze było, choć chętnie bym się przejechał.

Astra odpadła po naczytaniu się i osłuchaniu o amerykańskich skrzyniach które sie rozpadają po 100 tys. Nawet jak mi by się nic nie działo to jakiś niesmak pozostał. No i bagażnik jakiś mały był, pojemność 540l to chyba podana z przestrzenią na koło zapasowe. Poza tym mimo 150km nie jechało to wcale.

Golf jak to golf, nudny jak flaki z olejem, ale 1.4 tsi dawal radę, na pewno dużo lepiej niż ten 1.4 z astry, pewnie ze względu na moment dostępny znacznie niżej. W każdym razie golf został jako potencjalne wozidło.

Civik głośny jak cholera, odechciało się po pierwszej jeździe.

No i przyszła kolej na aurisa. Po przejechaniu pierwszych metrów dało się poczuć jakąś inną jakość, i takie poczucie, że jazda konwencjonalnym napędem to jednak krok wstecz do poprzedniej epoki. Hybryda urzekła mnie po pierwszych kilometrach i tak już zostało. A bagażnik? Jest olbrzmymi (jeżdzę tylko z dolną półką). Nie było jeszcze sytuacji, że nie zabrałbym 2 wóżków, 3 walizek i sterty, często niemałych, zabawek. Wykonanie wprawdzie gorsze niż w golfie, widać, że nawet wersja prestiż z innym kokpitem i skórzaną tapicerką, pod spodem jest tak samo zrobiona z papieru jak wersja active, ale koniec końsów jestem zadowolony z zakupu i chyba to jest najważniejsze  :-)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: mechu w 07 Lipca 2017, 08:36:25
nie lubisz tej skrzyni czy bałeś się jej ?
To jest pytanie zamknięte.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 07 Lipca 2017, 09:17:29
To jest pytanie zamknięte.
no to otwórz się i napisz kilka zdań, jeśli jest jakiś problem z cvt  :grin: - może czekają mnie niedługo jakieś niemiłe niespodzianki ? bo z tego co się orientuję, to nie tylko użytkujesz Toyotę, ale też i przy nich dłubiesz zawodowo
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 07 Lipca 2017, 09:34:06
Miałem obawy co do LED, ale pod katem ewentualnych napraw po gwarancji, nie brałem pod uwagę zimy, bo mi by do głowy nie przyszło, że to taka tandeta.
Też się tego boję i ewentualnych kosztów z tym związanych (sprzedawca oczywiście powiedział, że lampy starczają na żywot całego samochodu - pytanie jaki długi to będzie żywot ). Albo przeoczyłem wcześniej Twój wpis w tej materii, albo daj info dlaczego twoim zdaniem te lampy to tandeta
Zapytam raz jeszcze - nie macie spryskiwaczy ?
braku zgody na montaż 16stek
Nie bardzo rozumiem ? Przecież w standardzie niższych wersji są 16  :o
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: OsiemPiec w 07 Lipca 2017, 09:51:41
Zapytam raz jeszcze - nie macie spryskiwaczy ?
Ja mam LEDy i nie mam spryskiwaczy, nawet nie było opcji montażu - pytałem przy zakupie. Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce w zimie.

Nie bardzo rozumiem ? Przecież w standardzie niższych wersji są 16
Nie ja tamto pisałem ale może chodzi o to, że na tabliczce naklejonej na drzwiach od strony keirowcy u mnie jest homologacja tylko na 17calowe. Strzelam, że jak ktoś kupuje z 16 to będzie miał tam tabliczkę z homologacją na 16. Natomiast z tego co tu inni pisali można po prostu w ASO poprosić by dołożyli tam drugą tabliczkę że można i na 17 i na 16 jeździć, gdzieś widziałem zdjęcie tego ale nie mogę na szybko znaleźć.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 07 Lipca 2017, 10:05:15
u mnie jest homologacja tylko na 17calowe. Strzelam, że jak ktoś kupuje z 16 to będzie miał tam tabliczkę z homologacją na 16.
początkowo, chciałem kupić 16 na zimę, ale po przeliczeniu kosztów felg, opon i czujników - założyłem całoroczne michelin cross climate, a opony na których wyjechał z fabryki sprzedałem
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: OsiemPiec w 07 Lipca 2017, 10:11:51
początkowo, chciałem kupić 16 na zimę, ale po przeliczeniu kosztów felg, opon i czujników - założyłem całoroczne michelin cross climate, a opony na których wyjechał z fabryki sprzedałem
Mam dokładnie taki sam plan - kupić całoroczne 17, a te na których wyjechał z salonu po prostu sprzedać.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 07 Lipca 2017, 10:17:32
Przyznam że pierwsze słyszę aby nie można było używać mniejszych felg do zimówek.  Temat był wielokrotnie omawiany na innych forach bo zakładanie na zimę wyższego profilu to popularne rozwiązanie.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Jarod84 w 07 Lipca 2017, 10:22:05
Bo teraz na wszystkich forach wszystkich samochodów odmienia się słowo "homologacja" na tysiąc sposobów. Niedługo wycieraczek nie będzie można zmienić bez homologacji
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Adam O. w 07 Lipca 2017, 10:55:25
Przyznam że pierwsze słyszę aby nie można było używać mniejszych felg do zimówek.

Można dopiero od niedawna, kwestia kilku miesięcy. Ja już niestety zdążyłem kupić niższy profil na zimę.
Brak homologacji oznacza potencjalne problemy z ubezpieczycielem. Nie każdy ma na to chęć.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: mechu w 07 Lipca 2017, 11:10:54
jeśli jest jakiś problem z cvt 
Taki miałem problem ze nie mogłem domówić do mojego verso a chciałem
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Adam O. w 07 Lipca 2017, 11:42:11
toyoty mają raczej dobre zabezpieczenie i moj poprzedni 10 letni (w czsie sprzedaży) avensis nie mial śladu rdzy.

Przypomniał mi się ten wątek: Niedomalowane drzwi komplet (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,38932.0.html).
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 07 Lipca 2017, 11:43:47
Bo teraz na wszystkich forach wszystkich samochodów odmienia się słowo "homologacja" na tysiąc sposobów. Niedługo wycieraczek nie będzie można zmienić bez homologacji
A co się zmieniło i w których przepisach?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Adam O. w 07 Lipca 2017, 11:55:57
A co się zmieniło i w których przepisach?

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,27077.msg578465.html#msg578465
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 07 Lipca 2017, 13:36:23
A co się zmieniło i w których przepisach?

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,27077.msg578465.html#msg578465
Dzięki ale nie widzę tam odpowiedzi na moje pytanie.  Dodatkowo - gdzie znajdę zapis homologacji o którym mowa w piśmie?
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 07 Lipca 2017, 15:34:32
A co się zmieniło i w których przepisach?

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,27077.msg578465.html#msg578465
Dzięki ale nie widzę tam odpowiedzi na moje pytanie.  Dodatkowo - gdzie znajdę zapis homologacji o którym mowa w piśmie?

Zbig proszę Cię przestań pajacować. Twoje teorie są tyle warte jak wypowiedzi Twoje sprzed pół roku, jak to broniłeś lamp w Auris FullLED i za każdym razem starałeś się zdyskredytować kolegę z forum, a sam nie posiadasz ich. Wypowiadałeś  się na temat, którego nawet nie doświadczyłeś także przestań fandzolic jak potłuczony, bo się żygać chce.
Kolega nam udostępniał dokumenty i tylko dzięki niemu i kilku podobnych Toyota wydała oficjalna zgodę na montaż 16 calowych kół z oponami zimowymi po 1,5 roku!!! Powatarzam, jeżeli dopuszczony model jest z kołami 17cale (sławna homologacja) to ma auto być ba 17 stkach. Po to wydaje się europejskie homologację aby był porządek, a nie burdel i montaż kto co lubi.

Jeżeli ktoś taki dokument wydał to nie po to, aby kolega Zbig mógł się wykazać teoria. Nie po to Toyota podsuwała klientowi pismo o zgodzie na cofnięcie odpowiedzialności Toyoty po montażu mniejszych kół i to ASO przez 1,5 roku i ostatnie i po to była wydana notatka służbowa Toyoty o wydawaniu klientowi plakietki odnośnie rozmiaru i ciśnienia po tej aferze tylkoflatego abyśmy sobie podyskutowali na forum.

Nie dziwie się, że facet miał dość tego forum, jak działają tu takie elementy, że tylko w ryj dać klientowi.

Gdyby nie on nie reklamowanym sławnych drzwi, nie domyśliłby się zwrócić uwagę na lampy w zimie, na system PCS, gdyby nie on nie zwróciłbym na bajecznie prosty sposób kradzieży mojego auta i szkoda, że nie miałem okazji poznać kola, ale za to poznałem inne elementy, którzy dyskutują na temat czegoś co pewnie widzieli na fotografiach. Nie interesuje mnie to gdzie i czym się zajmuje Zbig, ale potłuczony jest zdrowo.

Przestańmy wałkować temat kół, bo wszystko jest wyjaśnione. Auta wyposażone w 17 calowe koła mogą poruszać się w zimie na kołach o rozmiarze 16 cali, ale dla świetego spokoju należy zaopatrzyć się w plakietkę w ASO.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 07 Lipca 2017, 16:11:39
Zgłosiłem Twój trolling do moderacji.  W międzyczasie możesz sobie rzygnąć. Dobrze Ci to zrobi. Chyba już się wszyscy zorientowali czyją kopią jesteś.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 07 Lipca 2017, 17:59:07
Auta wyposażone w 17 calowe koła mogą poruszać się w zimie na kołach o rozmiarze 16 cali, ale dla świetego spokoju należy zaopatrzyć się w plakietkę w ASO.
dobrze wiedzieć, bo początkowo beztrosko chciałem kupić na zimę felgi 16 i pan sprzedawca nawet nie wspomniał o powyższym (może był tak samo nieświadomy jak ja  :o)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 07 Lipca 2017, 18:21:08
Zgłosiłem Twój trolling do moderacji.  W międzyczasie możesz sobie rzygnąć. Dobrze Ci to zrobi. Chyba już się wszyscy zorientowali czyją kopią jesteś.

Chłopie wstydu oszczędź. Mi na Twoim zgłoszeniu tyle zależy co na zeszłorocznym śniegu.

Najpierw prześlij zapytanie do instytucji, która wydała Europejski certyfikat dopuszczający do ruchu te modele o, której mowa lub do Dozoru Technicznego i jeżeli odpiszą, że nie należy się stosować do powyższych dokumentów lub zmiany konstrukcyjne nie będą miały konsekwencje z literą prawa i zamieścisz tutaj to pismo potwierdzające co chcesz Nam udowodnić, to ja wszystko odszczekam, a do tej pory to proszę nie mieszaj w głowach ludziom, bo w razie tragedii jeszcze Cie posłuchają i się pogrążą, bo rady takie to są tak pomocne jak w d... tory.

Jeżeli chciałeś coś przekazać na temat, że jestem kopią kogoś  :o , jeżeli masz na myśli F20 to mi schlebiasz i traktuję to jako komplement, bo w dzisiejszych czasach taki gość to dinozaur i byłbym z siebie dumny, ale nie jestem i nie mam takiej charyzmy jak ten gość.

Problem polega, że masz chyba syndrom pokrzywdzonego lub niedowartościowanego  za każdym razem musisz udowodnić, że racja jest po Twojej stronie. Masz zasób wiedzy teoretycznej, co nie raz udowodniłeś, ale jesteś ... nie mogę, bo to niezgodne z regulaminem i etyką.


Już byłem kilka razy na wokandzie w sprawach ingerencji w układ jezdny, gdzie producent wypiął się na klienta, bo groziło to potężnymi odszkodowaniami i zawsze cwaniaczki co miały więcej do powiedzenia niż konstruktor już na wstępie wraz adwokatem polegli. Więc bierzcie pewne rzeczy poważnie. To nie wycięcie PDF lub katalizatora czy EGR, że najwyżej przeglądu bez 100 zł nie podbiją.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 07 Lipca 2017, 18:35:49
Auta wyposażone w 17 calowe koła mogą poruszać się w zimie na kołach o rozmiarze 16 cali, ale dla świetego spokoju należy zaopatrzyć się w plakietkę w ASO.
dobrze wiedzieć, bo początkowo beztrosko chciałem kupić na zimę felgi 16 i pan sprzedawca nawet nie wspomniał o powyższym (może był tak samo nieświadomy jak ja  :o)

Wcześniej, Adam O. zapodał linka do fotki pisma-poczty serwisowej. Koszt to parę złociszy, a spokój bezcenny.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: wojtek170 w 08 Lipca 2017, 11:03:38
W moim przypadku o wyborze Aurisa II 1,4 D4D Premim w kombi zdecydowało kilka rzeczy, które na tle konkurentów w tej klasie wg mnie wypadły lepiej, ale są też drobiazgi, które teraz zaczynają irytować. Ogólne założenia, które miało auto spełnić:

- kombi
- nie dłuższe niż 4,5m
- kamera cofania (żona chciała)
- mały silnik dostosowany do ruchu 70/30% miasto/autostrada, Pb lub ON
- żeby jakoś wyglądało (żona: "nie jak karawan")

Brałem pod uwagę:
- Toyota Auris II
- Seat Leon ST
- Skoda Fabia
- Dacia  :cheesy:

Ogólnie na plus:
- wnętrze - brak tunelu środkowego, płaska kanapa z tyłu - to na plus przy dwóch fotelikach
- deska rozdzielcza - jak wsiadłem do Seata Leona i chwyciłem za kierownicę to już dalej nie brałem tego auta pod uwagę - cienka jak parówki, w Toyce pozycja za kierownicą na moje 170 cm jest dużo wygodniejsza
- 1,4 D4D - jak na razie 6,2 l/100 km w mieście Wrocław
- spory kufer w wersji bez podwójnej podłogi

Neutralne:
- zegarek za bardzo na prawo przesunięty
- cena zakupu trochę większa niż np. Skody z podobnym wyposażeniem
- niska linia dachu - ciężko dzieciaki do fotelika włożyć, ale coś za coś - minivana nie chciałem

Na minus:
- niestety, z tą belką z tyłu auto jest jak taczka na zakrętach, już lepiej mój stary opel jeździł z wielowachaczem.
- mułowaty silnik, mniejsze turbo jednak nie dmucha tak fajnie w dolnym zakresie obrotów, chyba w wersji bez DPF było większe i zaczynał się moment od 1400 RPM (może koś potwierdzić z Auris 1?)

Jak na razie 4 miesiąc bezproblemowej eksploatacji, ogólne wrażenia - taczka. Ale fajna taczka, przynajmniej na tle konkurencji.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: mysiauek w 08 Lipca 2017, 16:57:41
@wojtek170
1. Z tym wzrostem. Miałem dwa auta z VAG i w obydwu miałem problem na dłuższych trasach, ogólnie siedziałem za blisko kierownicy. Po tych autach kupiłem najpierw hondę a potem toyotę i problem zniknął. Czyżby Japończycy robili auta na mniejszych ludzi? :)
2. 1,4 D4D 2010 1fl bez dpfa jeździe od 1800 obrotów. Po dwóch latach używania: najlepsze auto jakie miałem (20lat za kółkiem) do jazdy 80/20 miasto/trasa. Miasto Katowice.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 08 Lipca 2017, 17:17:08
1. Z tym wzrostem. Miałem dwa auta z VAG i w obydwu miałem problem na dłuższych trasach, ogólnie siedziałem za blisko kierownicy. Po tych autach kupiłem najpierw hondę a potem toyotę i problem zniknął. Czyżby Japończycy robili auta na mniejszych ludzi?
Tak. Ja ma 185cm i albo będę widział coś dalej w lusterku wstecznym albo nie będzie mi ono przeszkadzało w widoczności do przodu :D
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: sic22 w 08 Lipca 2017, 18:42:26
- mułowaty silnik, mniejsze turbo jednak nie dmucha tak fajnie w dolnym zakresie obrotów, chyba w wersji bez DPF było większe i zaczynał się moment od 1400 RPM (może koś potwierdzić z Auris 1?)
Bardziej 1600. Przez brak dwumasy już przy 1500 obr/min silnik zaczyna dawać znać że takie obroty nie są dla niego. Bardziej irytujące jest drżenie/dudnienie w okolicach 1900 obrotów na wyższych biegach.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Draco w 08 Lipca 2017, 19:08:25
piszesz o 1.6 d-4d ? czy 1.6 benzynie ??
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: sic22 w 08 Lipca 2017, 23:11:06
Odpowiadałem dla Wojtka, który ma 1.4 D4D.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 09 Lipca 2017, 01:14:01
Najpierw prześlij zapytanie do instytucji, która wydała Europejski certyfikat dopuszczający do ruchu te modele o, której mowa lub do Dozoru Technicznego i jeżeli odpiszą, że nie należy się stosować do powyższych dokumentów lub zmiany konstrukcyjne nie będą miały konsekwencje z literą prawa i zamieścisz tutaj to pismo potwierdzające co chcesz Nam udowodnić, to ja wszystko odszczekam
Niczego nie muszę przesyłać, ani do jednostki która Toyocie w UK wydała homologację europejską na Aurisa ani do UDT który w ogóle się tym nie zajmuje.  Nie chodzi o zapisy w homologacji tylko o zgodność z obowiązującymi przepisami, w Polsce to się nazywa Prawo o ruchu drogowym.  Cytowane pisemko od Toyoty jest kuriozalne i tylko świadczy o tym że się tam na homologacjach nie znają, co w sumie nie dziwi bo nie od tego są, aczkolwiek mogli by się lepiej orientować i wciskać ciemnoty, że nie można zakładać zamienników o mniejszej feldze i stosownie wyższym profilu.  Na szczęście PIMOT im wyjaśnił co i jak i jest git.

P.S. Odszczekiwać nie musisz.  Wystarczy jak zaczniesz w końcu czytać posty innych ze zrozumieniem.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 09 Lipca 2017, 08:11:20
Najpierw prześlij zapytanie do instytucji, która wydała Europejski certyfikat dopuszczający do ruchu te modele o, której mowa lub do Dozoru Technicznego i jeżeli odpiszą, że nie należy się stosować do powyższych dokumentów lub zmiany konstrukcyjne nie będą miały konsekwencje z literą prawa i zamieścisz tutaj to pismo potwierdzające co chcesz Nam udowodnić, to ja wszystko odszczekam
Niczego nie muszę przesyłać, ani do jednostki która Toyocie w UK wydała homologację europejską na Aurisa ani do UDT który w ogóle się tym nie zajmuje.  Nie chodzi o zapisy w homologacji tylko o zgodność z obowiązującymi przepisami, w Polsce to się nazywa Prawo o ruchu drogowym.  Cytowane pisemko od Toyoty jest kuriozalne i tylko świadczy o tym że się tam na homologacjach nie znają, co w sumie nie dziwi bo nie od tego są, aczkolwiek mogli by się lepiej orientować i wciskać ciemnoty, że nie można zakładać zamienników o mniejszej feldze i stosownie wyższym profilu.  Na szczęście PIMOT im wyjaśnił co i jak i jest git.

P.S. Odszczekiwać nie musisz.  Wystarczy jak zaczniesz w końcu czytać posty innych ze zrozumieniem.

(https://images81.fotosik.pl/683/f7b69b6ab9c0e7a2med.png) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/f7b69b6ab9c0e7a2)

(https://images84.fotosik.pl/684/36bcf40c2b296c50med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/36bcf40c2b296c50)

http://www.tdt.pl

https://prawooruchudrogowym.pl/l/homologacja

..."Art. 70c. Potwierdzenie spełnienia wymagań technicznych następuje przez wydanie dla:
1) pojazdu:
 a) świadectwa homologacji typu WE pojazdu,
 b) świadectwa homologacji typu pojazdu;

2) przedmiotu wyposażenia lub części:
 a) świadectwa homologacji typu WE przedmiotu wyposażenia lub części,
 b) świadectwa homologacji typu EKG ONZ;

3) sposobu montażu instalacji przystosowującej dany typ pojazdu do zasilania gazem ? świadectwa homologacji sposobu montażu instalacji przystosowującej dany typ pojazdu do zasilania gazem"...


PO KRÓTCE: WSZYSTKIE TE PAPIERKI MOŻEMY SOBIE W PUPĘ WSADZIĆ,BO SĄ NIEWAŻNE I NIEISTOTNE WG CIEBIE?
TAAK UTD NIE MA NIC TUTAJ DO RZECZY (ot tak sobie piszą, aby być ważnym)

Dajmy sobie spokój już. Ty uważasz, że jest git, ja uważam, że po dłuuuugim okresie się ogarnęli się z tymi kołami, ale temat dalece odbiegł od treści wątku: Czym kierowałeś(aś) się przy zakupie Auris.

Na zakończenie:

Podoba mi się sylwetka (kombi) i kolor (biały perłowy- tylko nie ten na plastikach)
Wnętrze: tapicerka skórzana ze wstawkami, kokpit (proty jak samochód, Prius odpad właśnie z tego powodu)
Klima dualna, parkowanie i jej system robiący to za mnie, elektryczne wspomaganie i wentylacja działająca już 2 sec po wł POWER bez udziału silnika
Napęd: tutaj zakochałem się, start, cisza w mieście, brak biegów, prostota bez zbędnych dupereli jak dieslu,
Co mnie denerwuje podczas jazdy? Kopcące dieselki przed moją maską, szczególnie jak dodają gazu w podłogę, a ja i tak jestem tuż za nimi.

Czego nienawidzę w tym aucie? Niestety jest lista długa i już ją przedstawiłem przez okres jak tu siedzę na forum.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 10 Lipca 2017, 16:04:41
https://prawooruchudrogowym.pl/l/homologacja

..."Art. 70c. Potwierdzenie spełnienia wymagań technicznych następuje przez wydanie dla:
1) pojazdu:
 a) świadectwa homologacji typu WE pojazdu,
 b) świadectwa homologacji typu pojazdu;

2) przedmiotu wyposażenia lub części:
 a) świadectwa homologacji typu WE przedmiotu wyposażenia lub części,
 b) świadectwa homologacji typu EKG ONZ;
No właśnie o to m.in. mi chodzi - homologacji poddaje się nie tylko cały pojazd ale również części i elementy wyposażenia, które można zastosować jako zamienniki.


Cytuj
PO KRÓTCE: WSZYSTKIE TE PAPIERKI MOŻEMY SOBIE W PUPĘ WSADZIĆ,BO SĄ NIEWAŻNE I NIEISTOTNE WG CIEBIE?
Pokrótce: Niczego takiego nie napisałem, ani kapitalikami ani zwykłą czcionką.


Cytuj
TAAK UTD NIE MA NIC TUTAJ DO RZECZY (ot tak sobie piszą, aby być ważnym)
UDT nic nie ma, napisałeś Dozór Techniczny, myślałem że Ci chodzi o Ci o Urząd Dozoru Technicznego, który jest nieco starszą instytucją od TDT.


Cytuj
Ty uważasz, że jest git, ja uważam, że po dłuuuugim okresie się ogarnęli się z tymi kołami
Przy czym, co istotne, jedyne co musieli ogarnąć to kwestia nalepek.  Jakby zrobili tak, jak np. jest w Skodzie, gdzie nalepki są "uniwersalne" i obejmują wszystkie rozmiary zakładane w danym modelu, to nie było by sprawy.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mystik w 10 Lipca 2017, 16:16:58
Czy nie wydaje się Wam, że już dość mocno odbiegliście od tematu i wypadałoby nie zaśmiecać tego tutaj? Załóżcie sobie swój wątek i tam się przekonujcie.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 10 Lipca 2017, 17:04:32
Czy nie wydaje się Wam, że już dość mocno odbiegliście od tematu i wypadałoby nie zaśmiecać tego tutaj? Załóżcie sobie swój wątek i tam się przekonujcie.

Twój post inicjujący miał wydźwięk negatywny, więc się za bardzo nie dziw że krytykanci ochoczo ściągnęli do wątku  :-)

Tak jak już wspominałem, szukałem kompaktowego kombi, koniecznie z roletą i rozwijaną siatką oddzielającą, w automacie, o przyzwoitych osiągach, z napędem nie grożącym poważnymi awariami, nadającego się do jazdy z przewagą miasta, w miarę oszczędnego, z odpowiednim zestawem opcji i za sensowną cenę.  No i wyszło mi, i nadal wychodzi, że Auris Hybrid TS jest jak taki tenisista, co to nie wygrał żadnego turnieju a na koniec roku okazuje się że jest liderem rankingu ;-)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 11 Lipca 2017, 09:36:10
Twój post inicjujący miał wydźwięk negatywny, więc się za bardzo nie dziw że krytykanci ochoczo ściągnęli do wątku  :-)

Nie no masz rację, mam chwalić ten model, bo nie zrobili bubla tam gdzie inni producenci zrobili i to co mnie irytuje powinienem zlekceważyć, bo przecież to Toyota - Lider Niezawodności.

Mam wymazać z pamięci, że lakier perłowy jest o kant d... wsadzić, bo auto wygląda jak po naprawie blacharskiej,
że Ledy mogą mi zafundować niespodziankę w zimie i zmuszą mnie do stworzenia zagrożenia dla siebie i innych,
że instalacja bez kluczyka ułatwiła złodziejom pracę na maxa i można odpalić mi samochód na spinacz,
mam być zachwycony systemem PCS, który niby działa, ale potwierdza to garstka zapaleńców, że lusterka mogą się same połamać i odpaść w czasie mrozów, mam być w stanie euforii, że moja Auris jest tak ekologiczna, że sama się z utylizuje przed końcem gwarancji, bo producent zaoszczędził na zabezpieczeniu podwozia, mam nic nie pisać, że zaglądam pod spód drzwi i czepiam się, że automat tam nie pomalował mi samochodu i na koniec wisienka na torcie: nie mam prawa trolować Toyotę, która mnie lekceważy i miliony innych, udając, że to problemy wyłącznie w głowach psychicznie chorych klientów.

I wyprzedzę odpowiedź innych zapaleńców: 90% kupujących czyta instrukcję obsługi po zakupie, nie przed Panowie!!!

No i wyszło mi, i nadal wychodzi, że Auris Hybrid TS jest jak taki tenisista, co to nie wygrał żadnego turnieju a na koniec roku okazuje się że jest liderem rankingu ;-)

No tak, na dopingu.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Mieciu w 11 Lipca 2017, 09:56:53
MMZabrze - sprzedaj więc ten złom, opuść forum i przestań tutaj swoje żale wylewać.
Nie napisałeś na forum żadnej cennej porady, za to próbujesz teraz wmówić każdemu posiadaczowi aurisa... że złe auto kupił.

Załóż może temat z bolączkami Aurisa II - wymień wszystko co zauważyłeś i poproś administrację o przyklejenie gdzieś na górze.
Warto znać bolączki/niedomagania swojego auta żeby w miarę szybko reagować/naprawiać.
Odpuść sobie ten spam w każdym temacie i krucjatę (olaboga oszukujo)...
(PS.łamiące lusterka zimą? gdzie to znalazłeś?)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 11 Lipca 2017, 11:48:24
MMZabrze - sprzedaj więc ten złom, opuść forum i przestań tutaj swoje żale wylewać.
Nie napisałeś na forum żadnej cennej porady, za to próbujesz teraz wmówić każdemu posiadaczowi aurisa... że złe auto kupił.

Załóż może temat z bolączkami Aurisa II - wymień wszystko co zauważyłeś i poproś administrację o przyklejenie gdzieś na górze.
Warto znać bolączki/niedomagania swojego auta żeby w miarę szybko reagować/naprawiać.
Odpuść sobie ten spam w każdym temacie i krucjatę (olaboga oszukujo)...
(PS.łamiące lusterka zimą? gdzie to znalazłeś?)

Uwaga off-topic

A to widzisz, pomyliłem forum. Myślałem, że to forum o samochodach Toyoty, a to forum idoli Toyoty. To faktycznie zmienia postać rzeczy.

Załóż temat bolączek Auris...przecież tutaj to jest nierealne z Wami, grozi Banem na internet ????

Ciekawe jak to jest, że boli Was to właśnie to co jest poruszane i wrażliwe dla imienia tej marki ???

Faktycznie nie ma co tu szukać, bo zawsze choć mała negatywna uwaga jest zaraz atakowana jak prywatna obrazę.

Mechu inteligentny jesteś i chyba wiesz co Ci przekazuje. Szkoda tylko tych, którzy Was słuchają jak świnia grzmotu i o ironio będą potem szukać pomocy u swych doradców ????, a Wy wtedy jak zbawcy wyciągnięcie z opresji biedaka.

Dla myślących: Auris nie jest złomem, to fajne bardzo fajne autko, tylko korzystając z okazji braku jakiejkolwiek konkurencji naciągają klientów na inne elementy, które normalnie by się nie sprzedały, ale tutaj nie można mieć odmiennego zdania niż Ważniejsi i ich przy...sy liczące na uznanie.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Marekw2 w 11 Lipca 2017, 20:25:35
MM Zabrze, czytając Twoje posty zastanawiam się czy naprawdę Toyota od 2013 r tak bardzo odpuściła i zaczęła produkować jakiś chłam. W moim Aurisie nie widzę tych wad, o których piszesz.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 11 Lipca 2017, 21:51:17
zastanawiam się czy naprawdę Toyota od 2013 r tak bardzo odpuściła
Hmm, ja bym raczej zapytał co takiego atrakcyjnego było w Toyocie przed 2013?  Uprzednio podchodziłem do tej marki trzy razy i za każdym razem szybko odpadała w zawodach.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 12 Lipca 2017, 04:13:00
MM Zabrze, czytając Twoje posty zastanawiam się czy naprawdę Toyota od 2013 r tak bardzo odpuściła i zaczęła produkować jakiś chłam. W moim Aurisie nie widzę tych wad, o których piszesz.

Odpowiedz jest prosta:
1. Bo nie oglądałeś auta z kanału.
2. Bo nie schyliłes się podczas mycia, aby zajżeć na ramę drzwi.
3. Bo nie jeździłeś w zimie lub nie doświadczyłeś nagłej zmiany temp z 0-10 st na minusie.
4. Bo masz ciemny lakier i na końcu, bo masz auto w wersji podstawowej przed FL.
Dlatego nie wiesz o czym pisze.
P.S. Prawie wszystkie wady zauważyłem lub zacząłem je szukać głównie po przeczytaniu tutaj na forum i niestety okazały się faktem, choć bardzo chciałem, aby to była fikcja literacka.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 12 Lipca 2017, 16:51:30
Panie Zabrze. Oglądałem auto z kanału na przeglądzie przy 30kk. Ani śladu brązu bądź innego koloru. Pod drzwi zaglądałem również i nie korciło mnie żeby pazorami drapać po lakierze bo raczej żadna osoba myśląca nie praktykuje usilnego zdzierania lakieru by odowodnić że się da. U mnie jest pokryte równo. Jeździłem dwie zimy i jakoś ledy mi nie przeszkadzają ani jeszcze niespodzianki nie zrobiły. Mam kolor metalowego wiaderka, nie widzę różnic kolorów. Ogólnie to masz jakiś egzemplarz z chin i naprawdę sprzedaj go i kup coś innego skoro kompletnie nic w tym samochodzie Ci nie działa. Zarabiasz 10 patyków wiec to dla Ciebie pryszcz ;)
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 12 Lipca 2017, 17:31:06
Panie Zabrze. Oglądałem auto z kanału na przeglądzie przy 30kk. Ani śladu brązu bądź innego koloru. Pod drzwi zaglądałem również i nie korciło mnie żeby pazorami drapać po lakierze bo raczej żadna osoba myśląca nie praktykuje usilnego zdzierania lakieru by odowodnić że się da. U mnie jest pokryte równo. Jeździłem dwie zimy i jakoś ledy mi nie przeszkadzają ani jeszcze niespodzianki nie zrobiły. Mam kolor metalowego wiaderka, nie widzę różnic kolorów. Ogólnie to masz jakiś egzemplarz z chin i naprawdę sprzedaj go i kup coś innego skoro kompletnie nic w tym samochodzie Ci nie działa. Zarabiasz 10 patyków wiec to dla Ciebie pryszcz ;)

Czyli piszesz, że masz podłogę pokryta warstwa chroniąca przed kamieniami. Tak?
Czyli masz lakier pokryty na ramie drzwi o grubości jak cała reszta (nie 25um). Sprawdzałeś.
Dobre z tymi paznokciami, dla ciebie nie wolno zadrapać paznokciem auta, bo słusznie starości się gwarancje, dobre. Ludzie nie dotykajcie swoich aut!!!
Co do lamp to już było wałkowane na wszystkie sposoby, jak jeździsz po mieście i to w dzień to co chcesz zobaczyć, bądź poważny.
Kolor metalowego wiaderka właśnie jest najmniej rzucający się kolor (różnice blacha-plastik) , jest pare innych odcieni, które są widoczne pod słońce, biała perła jest widoczna nawet wieczorem.
Co do rzeczy ma ile kto zarabia? Dla mnie cenna jest każda złotówka lub euro bo okupione są bardzo doza cena i dlatego szanuje swoje pieniądze.
Nie wszystko nie działa, mam obiekcje do raptem 5-7 elementów, za które zapłaciłem tyle co inni muszą mieć cały rok do przeżycia, ale Ty nie możesz tego zrozumieć.

W jednym się zgodę: tę Auris to chyba na szybki składali w Chinach, gdzieś w chacie przez dzieci za miskę ryżu.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 12 Lipca 2017, 18:32:06
Nie wiem czym mam pokrytą podłogę, wiem że nie ma rdzy i to mnie interesuje, nie wiem ile mam lakieru bo też mnie to kompletnie nie interesuje i nie będę latać teraz jak baran z czujnikiem i się doszukiwał, mogłem to robić przez zakupem a nie po. Po co mam drapać po lakierze bo nie pojmuje tego. Jeśli się zrysuje to oddam do toyoty z ubezpieczenia i to mnie obchodzi bo że się da to każdy wie. No to sprzedaj i oddaj tym którzy przeżyją kilka lat za to zamiast się wywodzić i na siłę udowadniać że wszystkie toyoty są złe bo Ty tak napisałeś. Dziwne że wiekszości nie przeszkadza i swiadomie wybrali tylko CIebie jednego oszukał cały świat.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 12 Lipca 2017, 20:01:44
Nie wiem czym mam pokrytą podłogę, wiem że nie ma rdzy i to mnie interesuje, nie wiem ile mam lakieru bo też mnie to kompletnie nie interesuje i nie będę latać teraz jak baran z czujnikiem i się doszukiwał, mogłem to robić przez zakupem a nie po. Po co mam drapać po lakierze bo nie pojmuje tego. Jeśli się zrysuje to oddam do toyoty z ubezpieczenia i to mnie obchodzi bo że się da to każdy wie. No to sprzedaj i oddaj tym którzy przeżyją kilka lat za to zamiast się wywodzić i na siłę udowadniać że wszystkie toyoty są złe bo Ty tak napisałeś. Dziwne że wiekszości nie przeszkadza i swiadomie wybrali tylko CIebie jednego oszukał cały świat.

Czyli tym postem potwierdzasz, że nie wiedziałeś o tym, a odnośnie podłogi... :o, pisałeś, że byłeś pod autem i nie widziałeś ... niczego, właśnie niczego, a to że Cię nie interesuje to tylko Twoja sprawa. Po mnie to spływa. Po to jest forum, aby informować o zaletach i wadach, aby inni wiedzieli o samochodzie, który posiadają lub chcą posiadać.
Czy ja napisałem, że wszystkie Toyoty są złe??? Gdzie to przeczytałeś, czy znowu poniosła Cię fantazja?
Twoje osobiste wycieczki też nie wiem po co tu są? Skoro czujesz się bezpieczny to po cholerę ten atak na posty negatywnie oceniające Auris co? Przecież Cię to nie interesuje?
Chcesz zabłysnąć na forum jak pierwszy fanboy Toyoty i zostać moderatorem tego działu? :laugh:
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Marekw2 w 12 Lipca 2017, 21:13:02
Odpowiedz jest prosta:
1. Bo nie oglądałeś auta z kanału.
2. Bo nie schyliłes się podczas mycia, aby zajżeć na ramę drzwi.
3. Bo nie jeździłeś w zimie lub nie doświadczyłeś nagłej zmiany temp z 0-10 st na minusie.
4. Bo masz ciemny lakier i na końcu, bo masz auto w wersji podstawowej przed FL.
ad.1 mam kanał w garażu, auto oglądam z tej perspektywy często i nie widzę tam żadnej tragedii a nawet to co widzę bardzo mi się podoba
ad.2 po każdym myciu wycieram drzwi od dołu i nigdy nic niepokojącego tam nie widziałem
ad.3  przejeździłem już 4 zimy na Suwalszczyźnie, auto po dowiezieniu mnie do pracy stoi 8 godzin na powietrzu, samochód widział dobowe zmiany temperatury od plus kilku stopni do minus kilkunastu i  działał normalnie, więc nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
ad.4 lakier nie jest jakiś bardzo ciemny (nie chce mi się sprawdzać jaka jest nazwa koloru ale można go określić jako jasny brąz) , biały nigdy mi się nie podobał. O ile mi wiadomo premium comfort to nie jest wersja podstawowa ale może się mylę, fakt posiadam Aurisa z pierwszej serii II produkcja sierpień 2013, rozumiem że po FL jakość dramatycznie się obniżyła?
Czytając Twoje posty odnoszę wrażenie , że ktoś Cię oszukał i sprzedał jakiś słabo posklejany egzemplarz, który spadł z lawety podczas transportu. 
I na koniec te "zajżeć", czy komputer Ci tego nie podkreślił na czerwono brrrr.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 12 Lipca 2017, 21:24:42
Odpowiedz jest prosta:
1. Bo nie oglądałeś auta z kanału.
2. Bo nie schyliłes się podczas mycia, aby zajżeć na ramę drzwi.
3. Bo nie jeździłeś w zimie lub nie doświadczyłeś nagłej zmiany temp z 0-10 st na minusie.
4. Bo masz ciemny lakier i na końcu, bo masz auto w wersji podstawowej przed FL.
ad.1 mam kanał w garażu, auto oglądam z tej perspektywy często i nie widzę tam żadnej tragedii a nawet to co widzę bardzo mi się podoba
ad.2 po każdym myciu wycieram drzwi od dołu i nigdy nic niepokojącego tam nie widziałem
ad.3  przejeździłem już 4 zimy na Suwalszczyźnie, auto po dowiezieniu mnie do pracy stoi 8 godzin na powietrzu, samochód widział dobowe zmiany temperatury od plus kilku stopni do minus kilkunastu i  działał normalnie, więc nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
ad.4 lakier nie jest jakiś bardzo ciemny (nie chce mi się sprawdzać jaka jest nazwa koloru ale można go określić jako jasny brąz) , biały nigdy mi się nie podobał. O ile mi wiadomo premium comfort to nie jest wersja podstawowa ale może się mylę, fakt posiadam Aurisa z pierwszej serii II produkcja sierpień 2013, rozumiem że po FL jakość dramatycznie się obniżyła?
Czytając Twoje posty odnoszę wrażenie , że ktoś Cię oszukał i sprzedał jakiś słabo posklejany egzemplarz, który spadł z lawety podczas transportu.

Ale mowa jest o Auris FL po prezentacji w 03.2015 roku, auto się różni od Twojego. Sprawdzałem. Nie posiadasz lamp ledowych, więc nie możesz wiedzieć co z nimi się może dziać podczas zimy, nawet lakier był inny, na ciemnych nie widać aż tak różnic. Czyli nie możesz wiedzieć o czym mowa. Sorki.

P.s. Na 100% sprawdzałem w salonach lakier i we wszystkich było poniżej 30um na dole. (Auris 2015/2016/2017)
Co do lawety i składania z dwóch...kto to wie? Na umowie jako nowy, bezypadkowy.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: don_pazurro w 12 Lipca 2017, 21:27:40

Czyli tym postem potwierdzasz, że nie wiedziałeś o tym, a odnośnie podłogi... :o, pisałeś, że byłeś pod autem i nie widziałeś ... niczego, właśnie niczego, a to że Cię nie interesuje to tylko Twoja sprawa. Po mnie to spływa. Po to jest forum, aby informować o zaletach i wadach, aby inni wiedzieli o samochodzie, który posiadają lub chcą posiadać.
Czy ja napisałem, że wszystkie Toyoty są złe??? Gdzie to przeczytałeś, czy znowu poniosła Cię fantazja?
Twoje osobiste wycieczki też nie wiem po co tu są? Skoro czujesz się bezpieczny to po cholerę ten atak na posty negatywnie oceniające Auris co? Przecież Cię to nie interesuje?
Chcesz zabłysnąć na forum jak pierwszy fanboy Toyoty i zostać moderatorem tego działu? :laugh:

Obserwuje te dyskusje z coraz większym niesmakiem. Wszystko rozumiem, mozna sie czepiać, ale kolego MMZabrze, delikatnie cie ponosi. Od siebie dodam - od kilkunastu lat zawodowo pisze o motoryzacji. Przetestowałem przez ten czas kilka setek aut, cos ponad 600 różnych modeli. Znam wiele rzeczywistych spraw związanych z serwisem ze strony ludzi, którzy siedzą w temacie od kuchni. Wybor Auris HSD był dla mnie mega przemyślanym zakupem. Rocznie robię prywatnym autem ok 6-8 tys km, wiec zawsze wahałem sie po co mi nowe auto? Skoro mam testowki i robię nimi 80 proc tego co jezdze rocznie. Wiec jak pojawiła sie opcja kupna nowego auta z wyrachowania i logiki wybrałem wlasnie ten model. Juz pisałem dlaczego i nie będę sie powtarzać. Jednym z argumentów była wlasnie trwałość i mega zawodowe podejscie ASO do wielu kwestii. Wierzcie mi, ze jako dziennikarz znam setki relacji z tego jak sie robi współczesne auta. Dlatego będąc kiedys wiernym dieslom odkąd dpf wszedł masowo przestałem na swoje potrzeby patrzeć na ten rodzaj napędu. Za dużo jezdze po mieście. Mimo, ze i Toyota to juz nie to samo co 10 lat temu, na tle tego co oferuja inni to nadal warte grzechu auto.

Ile mikronów ma warstwa lakieru w miejscu które podaje kolega MMZabrze? Nie wiem. Podobnie jak nie wiem ile ma golf, Leon czy Mazda. Nie intresuje mnie to, bo w moim przypadku po 2 zimach podłoga wyglada jak należy, a do jakosci powłoki lakierniczej nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Moze mam szczęście. Mam wersje na biksenonach i cieszę sie, bo niestety z ledami bez spryskiwaczy bywa kłopot zima. Spaprali tu sprawę niestety, czego nie ma w corolli na ledach, o czym pisałem w artykule testując oba modele.

Znam wady swojej wersji przed FL. W paru elementach jest lepiej niż po liftingu,paru gorzej. Generalnie jednak obie wersje jak na klasę kompakt trzymają równy dobry poziom - tak pisałem o tym 2 lata temu: http://testysamochodowe.pl/toyota-auris-hybrid-touring-sports-prestige-fl-test/

Jezdze niemal co tydzień nowym modelem, od focusa, corsy po mustanga, Volvo czy BMW za 600 tys. Zł. Czasem boli jak wsiadam do swojej Auris, bo nie ta klasa. Ale nigdy - znając na wskroś klasę premium - nie pokusiłbym sie o taka krytykę akurat modelu Auris. Moim zdaniem wybrałem logicznie, przemyslanie, a wersja Prestige wzbogacona o JBL sprawia mi ciagle radość. Minęły niemal 3 lata, przebieg 30 tys km i oprócz obowiązkowego serwisu nawet żarówki nie zmieniałem. Jasne, przebieg żaden, ale to co obecnie dzieje sie w motoryzacji w nowych modelach stawia akurat te japońska markę naprawde w gorze jakosci, jaka oferuje za te cenę.

Będąc tak dociekliwym jak wspomniany kolega, mozna czepić sie każdej marki. Tylko po co? Jestem w stanie wytknąć autu za cenę 5 krotnie wyższa niż mój model masę wad i oszczędności jakie robi producent. Skwituje to jednym stwierdzenie - znak czasów. Patrząc jednak na całość obiektywnym i krytycznym okiem, cieszę sie ze wybrałem akurat ten model. Bardziej martwi mnie, ze zgodnie z umowa za 1,5 roku muszę wymienić Auris na nowy model nie wiem co wybrać. Wiem jedno - zostanę przy hybrydzie.  Rav4 Hybrid zbyt mnie rozczarowała, C-HR nie dla mnie, prius mi sie nie podoba z wyglądu, bo nie wiem gdzie przód a gdzie tył auta ;). Za 2 tygodnie biorę do testu Priusa Pług-in. Ten mi wizualnie leży, ale boje sie ze różnica w cenie do zwykłej wersji nie adekwatna do tego co oferuje. Podzielę sie opinia jak go juz dorwę. Poki co czekam chyba na nowego aurisa. I mocno myśle o Hyundaiu Ioniq, ktory mnie bardzo zachwycił, ale zobaczymy jak wyjdzie cenowo jak będę negocjować z jedna i druga marka.

Tyle ode mnie. Więcej luzu życzę wszystkim. Nie mamy aut wyjątkowo złych, ani wyjątkowo udanych. Ja akurat nie zawiodłem sie na Auris, bo spełnia wszystkie moje potrzeby jakie oczekuje od auta rodzinnego i nie generuje żadnych kłopotów. A we współczesnej motoryzacji niestety nie jest to norma.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 12 Lipca 2017, 21:33:09
Cały czas piszecie: inna marka, bo gdzie indziej...potem, że ja najeżdżam na całe auto, że całe auto jest złe...skąd Wy to bierzecie? Ja tego nie pisałem i przestańcie tworzyć legendy.

Życzę powodzenia w dalszym pisaniu o samochodach i testach aut.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Marekw2 w 12 Lipca 2017, 21:37:43
Ale mowa jest o Auris FL po prezentacji w 03.2015 roku, auto się różni od Twojego. Sprawdzałem. Nie posiadasz lamp ledowych, więc nie możesz wiedzieć co z nimi się może dziać podczas zimy, nawet lakier był inny, na ciemnych nie widać aż tak różnic. Czyli nie możesz wiedzieć o czym mowa. Sorki.
Temat nie dotyczy wyłącznie Aurisów wyprodukowanych po 03.2015. Z tytułu wynika, że chodzi o Aurisa II a więc od 2013. Ty piszesz o swoim aucie, ja o swoim, nie neguj więc w czambuł wpisów polemizujących z Twoją teorią . Ja jestem zadowolony, świadomie kupiłem taki a nie inny samochód. Pewnie, że ma on pewne wady ale za te pieniądze nie można wymagać jakości i osiągów mercedesa, bmw itp .
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 13 Lipca 2017, 04:15:48
Ale mowa jest o Auris FL po prezentacji w 03.2015 roku, auto się różni od Twojego. Sprawdzałem. Nie posiadasz lamp ledowych, więc nie możesz wiedzieć co z nimi się może dziać podczas zimy, nawet lakier był inny, na ciemnych nie widać aż tak różnic. Czyli nie możesz wiedzieć o czym mowa. Sorki.
Temat nie dotyczy wyłącznie Aurisów wyprodukowanych po 03.2015. Z tytułu wynika, że chodzi o Aurisa II a więc od 2013. Ty piszesz o swoim aucie, ja o swoim, nie neguj więc w czambuł wpisów polemizujących z Twoją teorią . Ja jestem zadowolony, świadomie kupiłem taki a nie inny samochód. Pewnie, że ma on pewne wady ale za te pieniądze nie można wymagać jakości i osiągów mercedesa, bmw itp .

Temat dotyczy Auris 2, zgadza się. Czy ja pisze o Auris 2 z przed 2015 roku? Nie. Czy mogę w tym wątku opisywać wady urządzeń zamontowanych w modelu z rocznika 2015 - tak. Więc o co chodzi?
To że podoba Ci się to świetnie i gratuluje, czy znaczy, że inni nie mogą się pochylić nad problemem? Opisujecie tutaj i porównujecie auto do marek BMW, Mercedes ... a to jest forum mercedesa? Jeżeli niepodoba Wam się sposób jaki negatywnie oceniam samochód Auris z rocznika 2015 to napiszcie do moderatora , że uraziłem Wasze uczucia do tego auta. Jeszcze tylu ludzi Waszego pokroju nie spotkałem na żadnym forum, bijecie na głowę nawet Apple.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 13 Lipca 2017, 04:29:43

Czyli tym postem potwierdzasz, że nie wiedziałeś o tym, a odnośnie podłogi... :o, pisałeś, że byłeś pod autem i nie widziałeś ... niczego, właśnie niczego, a to że Cię nie interesuje to tylko Twoja sprawa. Po mnie to spływa. Po to jest forum, aby informować o zaletach i wadach, aby inni wiedzieli o samochodzie, który posiadają lub chcą posiadać.
Czy ja napisałem, że wszystkie Toyoty są złe??? Gdzie to przeczytałeś, czy znowu poniosła Cię fantazja?
Twoje osobiste wycieczki też nie wiem po co tu są? Skoro czujesz się bezpieczny to po cholerę ten atak na posty negatywnie oceniające Auris co? Przecież Cię to nie interesuje?
Chcesz zabłysnąć na forum jak pierwszy fanboy Toyoty i zostać moderatorem tego działu? :laugh:

Obserwuje te dyskusje z coraz większym niesmakiem. Wszystko rozumiem, mozna sie czepiać, ale kolego MMZabrze, delikatnie cie ponosi. Od siebie dodam - od kilkunastu lat zawodowo pisze o motoryzacji. Przetestowałem przez ten czas kilka setek aut, cos ponad 600 różnych modeli. Znam wiele rzeczywistych spraw związanych z serwisem ze strony ludzi, którzy siedzą w temacie od kuchni. Wybor Auris HSD był dla mnie mega przemyślanym zakupem. Rocznie robię prywatnym autem ok 6-8 tys km, wiec zawsze wahałem sie po co mi nowe auto? Skoro mam testowki i robię nimi 80 proc tego co jezdze rocznie. Wiec jak pojawiła sie opcja kupna nowego auta z wyrachowania i logiki wybrałem wlasnie ten model. Juz pisałem dlaczego i nie będę sie powtarzać. Jednym z argumentów była wlasnie trwałość i mega zawodowe podejscie ASO do wielu kwestii. Wierzcie mi, ze jako dziennikarz znam setki relacji z tego jak sie robi współczesne auta. Dlatego będąc kiedys wiernym dieslom odkąd dpf wszedł masowo przestałem na swoje potrzeby patrzeć na ten rodzaj napędu. Za dużo jezdze po mieście. Mimo, ze i Toyota to juz nie to samo co 10 lat temu, na tle tego co oferuja inni to nadal warte grzechu auto.

Ile mikronów ma warstwa lakieru w miejscu które podaje kolega MMZabrze? Nie wiem. Podobnie jak nie wiem ile ma golf, Leon czy Mazda. Nie intresuje mnie to, bo w moim przypadku po 2 zimach podłoga wyglada jak należy, a do jakosci powłoki lakierniczej nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Moze mam szczęście. Mam wersje na biksenonach i cieszę sie, bo niestety z ledami bez spryskiwaczy bywa kłopot zima. Spaprali tu sprawę niestety, czego nie ma w corolli na ledach, o czym pisałem w artykule testując oba modele.

Znam wady swojej wersji przed FL. W paru elementach jest lepiej niż po liftingu,paru gorzej. Generalnie jednak obie wersje jak na klasę kompakt trzymają równy dobry poziom - tak pisałem o tym 2 lata temu: http://testysamochodowe.pl/toyota-auris-hybrid-touring-sports-prestige-fl-test/

Jezdze niemal co tydzień nowym modelem, od focusa, corsy po mustanga, Volvo czy BMW za 600 tys. Zł. Czasem boli jak wsiadam do swojej Auris, bo nie ta klasa. Ale nigdy - znając na wskroś klasę premium - nie pokusiłbym sie o taka krytykę akurat modelu Auris. Moim zdaniem wybrałem logicznie, przemyslanie, a wersja Prestige wzbogacona o JBL sprawia mi ciagle radość. Minęły niemal 3 lata, przebieg 30 tys km i oprócz obowiązkowego serwisu nawet żarówki nie zmieniałem. Jasne, przebieg żaden, ale to co obecnie dzieje sie w motoryzacji w nowych modelach stawia akurat te japońska markę naprawde w gorze jakosci, jaka oferuje za te cenę.

Będąc tak dociekliwym jak wspomniany kolega, mozna czepić sie każdej marki. Tylko po co? Jestem w stanie wytknąć autu za cenę 5 krotnie wyższa niż mój model masę wad i oszczędności jakie robi producent. Skwituje to jednym stwierdzenie - znak czasów. Patrząc jednak na całość obiektywnym i krytycznym okiem, cieszę sie ze wybrałem akurat ten model. Bardziej martwi mnie, ze zgodnie z umowa za 1,5 roku muszę wymienić Auris na nowy model nie wiem co wybrać. Wiem jedno - zostanę przy hybrydzie.  Rav4 Hybrid zbyt mnie rozczarowała, C-HR nie dla mnie, prius mi sie nie podoba z wyglądu, bo nie wiem gdzie przód a gdzie tył auta ;). Za 2 tygodnie biorę do testu Priusa Pług-in. Ten mi wizualnie leży, ale boje sie ze różnica w cenie do zwykłej wersji nie adekwatna do tego co oferuje. Podzielę sie opinia jak go juz dorwę. Poki co czekam chyba na nowego aurisa. I mocno myśle o Hyundaiu Ioniq, ktory mnie bardzo zachwycił, ale zobaczymy jak wyjdzie cenowo jak będę negocjować z jedna i druga marka.

Tyle ode mnie. Więcej luzu życzę wszystkim. Nie mamy aut wyjątkowo złych, ani wyjątkowo udanych. Ja akurat nie zawiodłem sie na Auris, bo spełnia wszystkie moje potrzeby jakie oczekuje od auta rodzinnego i nie generuje żadnych kłopotów. A we współczesnej motoryzacji niestety nie jest to norma.

Z tego co opisujesz to widać, że piszesz pod publikę, która zleciła Ci artykuł. Nie interesuje Cię...przykładowo spód auta, czyli piszesz dla klientów flotowych, którzy posiadają auta 3-4 lata i na sprzedaż, a co z ludźmi, którzy czytają Twoje artykuły, a kupili ten samochód na kredyt 70-90 rat??? Masz ich w powazaniu? Chyba tak, skoro nie łaska poinformować ich o pewnych faktach.
A czy to forum jest o BMW, że opisujesz, że one tez posiadają? Produkty z mojej marki tez posiadają, ale z ta różnica, że są natychmiast usuwane jak tylko się pojawi i jest możliwość przekonstruowanie bez większych nakładów reszta musi troszku poczekać, ale nie 2 lata.
Nie opisuj mi tutaj Hyundai, bo szkoda Twego czasu. Nie wiem czym tak może zachwycić.
Generalnie pogadamy za 3-5 lat i wtedy zobaczymy czy będziecie tak zadowoleni jak dziś.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: MMZabrze w 13 Lipca 2017, 08:18:39
"Nie na temat"
Szanowny kolego Don Pazuro czytam, że jest Pan zniesmaczony tym co tu wypisuje...hmm.
Panie Rafale, ja czytałem pański artykuł i muszę powiedzieć, że czyta się przyjemnie, składnie opisane, poczułem się jak zakupoholik podczas wyświetlania się seansu bloczku reklamowego.
Najlepiej podobał mi się dział "zawieszenie", gdzie zachwycał się Pan poprawą zawieszenia i wytłumienia..., ile to Pan już testował samochodów? Setki? Takie niedopatrzenie się Panu wkradło, że porównywał Pan samochody na zupełnie innych oponach. Te z poprawionym układem to było na wyższym profilu Panie redaktorze, a wiadomo od lat X, że gumy niższe są podatne na nierówności i przenoszą wibracje na nadwozie o kilkadziesiąt procent mocniej niż opony o wyższym profilu, w tym przypadku bardzo dużo wyższym. Proponuje założyć 15stki i wtedy stanie się CUD.
Opisywał Pan z zamiłowaniem antenę i jej innowacyjność w stosunku do starszego modelu, że się nie pobrudzimy itp, a zapomniał Pan wspomnieć, że mając 17 możemy być zdziwieni podczas wyjazdu w góry na narty, bo mamy zakaz zakładania łańcuchów, a nie każdy jeździ po mieście prawda? No ale to szczegól nie warty Pańskiego talentu.
Za to opisuje Pan, że system PCS może w pewnych warunkach zatrzymać nawet samochód, czyżby dowiedział się Pan to z instrukcji, folderu reklamowego czy od Toyoty? Jak to było wtedy? Teraz wszyscy twierdzą, że tylko minimalizuje skutki, a zatrzyma tylko do 30km/h czy zapomniał Pan dodać taki szczególik czy nie wiedział Pan o tym?
Na koniec wisienka na torcie, bardzo szczegółowo przytoczył Pan liczbę sprzedanych samochodów...
Ja rozumiem magię internetu, ale zalatuje to sponsoringiem z daleka, dlatego nie jest Pan przekonujący, a próba zdyskredytowania moich wypowiedzi to już bajka w Pańskim wydaniu.

Pozdrawiam i  ponownie życzę sukcesów w branży.

P.S. Z racji wykonywanego zawodu i osobistej etyki nie mógłbym pisać takich artykułów, bo uważam  , , że dziennikarze tacy jak Pan są potrzebni do tuszowania pewnych nieprawidłowości, a ja mam za zadanie je wywlekać na światło dzienne i przekazywać je do działu technicznego.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: don_pazurro w 13 Lipca 2017, 11:41:33
"Nie na temat"
Szanowny kolego Don Pazuro czytam, że jest Pan zniesmaczony tym co tu wypisuje...hmm.
Panie Rafale, ja czytałem pański artykuł i muszę powiedzieć, że czyta się przyjemnie, składnie opisane, poczułem się jak zakupoholik podczas wyświetlania się seansu bloczku reklamowego.
Najlepiej podobał mi się dział "zawieszenie", gdzie zachwycał się Pan poprawą zawieszenia i wytłumienia..., ile to Pan już testował samochodów? Setki? Takie niedopatrzenie się Panu wkradło, że porównywał Pan samochody na zupełnie innych oponach. Te z poprawionym układem to było na wyższym profilu Panie redaktorze, a wiadomo od lat X, że gumy niższe są podatne na nierówności i przenoszą wibracje na nadwozie o kilkadziesiąt procent mocniej niż opony o wyższym profilu, w tym przypadku bardzo dużo wyższym. Proponuje założyć 15stki i wtedy stanie się CUD.
Opisywał Pan z zamiłowaniem antenę i jej innowacyjność w stosunku do starszego modelu, że się nie pobrudzimy itp, a zapomniał Pan wspomnieć, że mając 17 możemy być zdziwieni podczas wyjazdu w góry na narty, bo mamy zakaz zakładania łańcuchów, a nie każdy jeździ po mieście prawda? No ale to szczegól nie warty Pańskiego talentu.
Za to opisuje Pan, że system PCS może w pewnych warunkach zatrzymać nawet samochód, czyżby dowiedział się Pan to z instrukcji, folderu reklamowego czy od Toyoty? Jak to było wtedy? Teraz wszyscy twierdzą, że tylko minimalizuje skutki, a zatrzyma tylko do 30km/h czy zapomniał Pan dodać taki szczególik czy nie wiedział Pan o tym?
Na koniec wisienka na torcie, bardzo szczegółowo przytoczył Pan liczbę sprzedanych samochodów...
Ja rozumiem magię internetu, ale zalatuje to sponsoringiem z daleka, dlatego nie jest Pan przekonujący, a próba zdyskredytowania moich wypowiedzi to już bajka w Pańskim wydaniu.

Pozdrawiam i  ponownie życzę sukcesów w branży.

P.S. Z racji wykonywanego zawodu i osobistej etyki nie mógłbym pisać takich artykułów, bo uważam  , , że dziennikarze tacy jak Pan są potrzebni do tuszowania pewnych nieprawidłowości, a ja mam za zadanie je wywlekać na światło dzienne i przekazywać je do działu technicznego.



Mój niesmak dotyczy zarówno takiego jadu jaki Pan sączy, jak i bezrefleksyjnej apoteozy czegokolwiek, także auta. Za stary jestem by się wdawać w polemikę na takim poziomie. Odniosę się jedynie do faktów:

- w tekście wyraźnie zaznaczam na jakich felgach była testówka, a na jakich moje auto. Nie tłumacząc jak "chłopu na granicy" - jeździłem też wersją sprzed FL na 16-tkach a nawet 15-tkach i uważam, że po FL w kwestii zawiasu jest progres.

- nie prowadzę portalu "testy górskie na łańcuchach". Byłem w górach zimą wielokrotnie i nigdy nie miałem potrzeby zakładania łańcuchów. Gdybym jednak tam mieszkał, przy wyborze auta bez 4x4 z pewnością zwróciłbym uwagę na ten aspekt. Czy przy każdym tekście dziennikarze powinni poruszyć tę kwestię? Chyba to przemyślę i zacznę punktować - widać to kluczowa sprawa.

- system PCS - tak jak opisałem "w określonych warunkach potrafi zatrzymać auto". Podobnie jak analogiczne układy typu "City Safety" w innych markach. Ta wiedza dla czytelnika jest moim zdaniem już tak podstawowa, że pisanie o tym w każdym tekście, że "ma jest do mozlwie do prędkości 30 km/h" mija się z celem. Podobnie jak nikt nie licytuje się już na ilość poduszek powietrznych czy systemów trakcyjnych, bo jest to pewien standard.   

- wymieniając ilość sprzedanych egzemplarzy chciałem pokazać trend. Blisko 2,5 roku temu był to mega skok z kilkuset sztuk rocznie. A 3-4 lata temu hybryda była rodzynkiem na ulicy. Aktualnie modelu Auris w hybrydzie sprzedaje się także w Polsce ok. 50 proc. całości sprzedaży. Mnie takie trendy interesują, ale Pana nie muszą, rozumiem.

Ma Pan prawo pisać co Pan chce. Także o jakości mojego autorstwa materiałów na podstawie jednego tekstu. Oczywiście Toyota płaci mi za to, więc niniejsze wypociny zaraz im skopiuje i zainkasuje kolejne honorarium, bo przecież znów jestem jej adwokatem. Bez odbioru, naprawdę szkoda mi czasu na takie wylewani żółci.
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 13 Lipca 2017, 18:39:09
Na TVP info komisja reprywatyzacyjna - tu widzę to. Tak czy owak napiszę w temacie lub obok: czym ja się kierowałem że nie zakupiłem Aurisa II a kupiłem I. Przede wszystkim przestrzeń w kabinie. AurisII tak samo jak Mazda3 to dla mnie ciasnota i tzw. pełna zabudowa dookoła kierowcy. Pomimo, że oba samochody z zewnątrz wyglądają na wieksze od poprzedników. W obydwu tych samochodach czułem się jak w kaftanie bezpieczeństwa i szkoda mi było dokładać te paręnaście tyś.zł. do estetyki zewnetrznej i rocznika. Jeżeli będzie mnie stać na komfort zakupu nowego samochodu to na pewno nie będzie to Auris. Raczej Prius bo po obyciu się przez 1.5roku z napędem hybrydowym nie widzę obecnie innej opcji (ewentualnie tesla ale do tego jeszcze garaż i infrastruktura krajowa.... :cheesy:).
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 13 Lipca 2017, 18:52:14
Nie wiem dlaczego sie tak ludzie rzucają o takie pierdoły skoro kupili samochód za grosze który należy do klasy średniej niższej a wymagania jak do marki premium :D
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 13 Lipca 2017, 19:26:39
P.s. Na 100% sprawdzałem w salonach lakier i we wszystkich było poniżej 30um na dole. (Auris 2015/2016/2017)
sprawdziłem u siebie dolne partie drzwi - na wszystkich u mnie lakier w przedziale 40-90 mikronów (w zależności od miejsca). Tam gdzie palcem wydrapałeś - 90
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 13 Lipca 2017, 21:36:24
Przede wszystkim przestrzeń w kabinie. AurisII tak samo jak Mazda3 to dla mnie ciasnota i tzw. pełna zabudowa dookoła kierowcy

Hmm. Jak dla mnie to właśnie Auris I cierpi na syndrom rozdętego kokpitu z megawielką konsolą centralną...  I i II mają ten sam rozstaw osi i szerokość, w I chyba wyżej się siedzi, ale ogólnie ilość miejsca jest porównywalna. 
Tytuł: Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
Wiadomość wysłana przez: refurbished w 20 Października 2017, 11:21:17
Samochodem dojeżdżam do pracy ok 40 km raz w tygodniu poza miasto i 3x 12 km po mieście. Nie mogę rozsądnie skorzystać z transportu publicznego przynajmniej na dłuższym dystansie. Moja 13-letnia Laguna 1.9dCi nie dawała już tego poczucia bezpieczeństwa, choć narzekając zgrzeszyłbym.
Dzieci już poza domem, więc - kompakt. Mazda3, Honda Civic, Toyota Auris, Volvo V40, BMW 1, Mercedes A ... coś w okolicach 100 tysięcy było w zasięgu. Kiedyś miałem Golfa, ale po wtopie z dieslami gdzieś musieli kasę odzyskać - dlatego nawet A3 nie miałbym odwagi zaryzykować.
Do salonu Toyoty miałem najdalej, więc zacząłem tam. Wsiadłem do hybrydy, wypróbowałem. Spodobała mi się od pierwszego wejrzenia. Troszkę drażnił mnie hałas silnika na wysokich obrotach przy bardziej dynamicznym przyspieszaniu, ale przy delikatniejszej jeździe było do zniesienia. Skonfigurowaliśmy z dealerem rozsądną opcję.
Postanowiłem odczekać dwa tygodnie, tak dla ochłonięcia. Nie odwiedzałem innych salonów, bo i po co.
No i po półtora tygodnia (listopad 2016) Lexus przedstawił swoją promocję.
Zadzwoniłem, ustaliłem szczegóły leasingu i wyposażenia (nie było tego wiele, najtańsza wersja z metalikiem wulkaniczny grafit, telewizorkiem, halogenami, alusami 16', dżojstikiem do radia i czujnikami parkowania z tyłu), wpłaciłem kasę, zamówiłem Micheliny Cross Climate (bo było na letnich) z wysyłką do salonu.
Za parę tysięcy więcej dostałem oczywiście mniej wybajerzoną opcję. 

Za dwa tygodnie pojechałem 160 km pociągiem do salonu i wtedy zobaczyłem auto po raz pierwszy nie na zdjęciu.

(https://naforum.zapodaj.net/images/d413cb3d63ce.jpg)

A to cieszy mnie najbardziej, spalanie na wykazanym dystansie :)

(https://naforum.zapodaj.net/images/39dcd83b46f7.jpg)

Gdyby nie ta promocja Lexa, dziś jeździłbym Aurisem.
Pewnie byłbym nie mniej zadowolony z zakupu.
 W końcu ta sama stajnia, ten sam zespół napędowy, ta sama niezawodność na której mi najbardziej zależało.

Moja roześmiana morda gdy do niego wsiadam - bezcenna. I tak już przez 10 miesięcy.