Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: filipek w 01 Października 2020, 20:20:18
-
Cześć wszystkim,
W związku ze zbliżającą się zimą postanowiłem pomyśleć o nowych zimowych oponach.
Jako że auto zostało zakupione trzy miesiące temu (a moja wiedza na temat Toyoty nie jest najgłębsza) chciałbym się was Panowie dopytać o jedną kwestię.
Auto zostało zakupione z oponami letnimi o wymiarach 235/55 R18.
Kiedy natomiast wszedłem na oponeo.pl i zacząłem wyszukiwać opon po rodzaju auta praktycznie wszystkie zimowe opony mają zupełnie różne wymiary - od 195 do 255/od 40 do 65 oraz R17.
Totalnie zgłupiałem i właśnie kieruję pytanie do Was - czy przy kupnie (oprócz ceny oraz producenta) powinienem kierować się jakimiś konkretnymi wymiarami? Które z nich są najodpowiedniejsze dla takiego auta?
Auto służy bardziej do jazdy po mieście i rzadkich tras po kraju.
Auto to Toyota RAV4 2.0D4D, rocznik 2014.
Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
-
Takie, które są homologowane do konkretnego samochodu. Na wklejce z ciśnieniami, masz dopuszczone opony. W instrukcji również powinieneś znaleźć takie informacje.
Edytka mówi, oponeo podaje do Twojego samochodu tylko dwa rozmiary, ten co masz, 235/55R18 lub 225/65R17. Jeżeli masz zamiar dokupować nowe felgi, to te 17 na zimę mogą byc dobrą alternatywą, jeśli nie, to wybór masz raczej ograniczony
-
Dziękuję za odpowiedź.
Faktycznie, na naklejce były podane identyczne wymiary co te letnie.
W takim razie poszukam identycznych zimowych.
Pozdrawiam!
-
Też bedę kupował zimówki i jak do tej pory byłem za NOKIA'nami NOKIAN 225/60R18 104H WR SUV 4 XL zimowe (https://allegro.pl/oferta/4x-nokian-225-60r18-104h-wr-suv-4-xl-zimowe-9669902137) to teraz zastanawiam się jeszcze nad 4x 225/60R18 104V BLIZZAK LM005 BRIDGESTONE (https://allegro.pl/oferta/4x-225-60r18-104v-blizzak-lm005-bridgestone-9587057463)
Ktoś może polecić jedne albo drugie. Na swojej starej Avensis miałem nokiany i byłem zadowolony.
-
Z powodu słabego wyciszenia samochodu dużą wagę przywiązywałbym do indeksu głośności opon.
-
Mam Blizzaki o moim zdaniem sa strasznie glosne.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Bardzo ciche są goodyear ultragrip G-1.
-
A co powiecie o wykorzystaniu opon całorocznych?, np. Michelin CrossClimate, homologowane do jazdy po śniegu.
W zasadzie zimy w naszym kraju są dość łagodne, więc może warto byłoby zainwestować w takie opony.
Brak konieczności przechowywania i zmiany opon 2x rocznie.
-
A co powiecie o wykorzystaniu opon całorocznych?, np. Michelin CrossClimate, homologowane do jazdy po śniegu.
Jeśli nie jeździsz w góry, np. na narty, to moim zdaniem całoroczne są ok.
-
Najlepsza opcja - na zimę całoroczne, na lato letnie.
-
Najlepsza opcja - na zimę całoroczne, na lato letnie.
Skoro i tak zmieniasz, jaka jest w takim układzie przewaga nad standardowym "na zimę zimowe a na lato letnie"?
-
Zimy bardziej przypominają jesień, a na drogach praktycznie nie ma śniegu.
-
Zimy bardziej przypominają jesień, a na drogach praktycznie nie ma śniegu.
Sugerujesz, że w takich warunkach całoroczne spisują się lepiej?
-
Jeżdżę na crossclimate od 1,5 miesiąca (jeździłem na nich w poprzednim aucie przez 1-2 lata, tylko tam się nazywały crossclimate+, tu jest crossclimate SUV), zrobione 4,5kkm. Mniej zrywa przyczepność niż oryginalne dunlopy (na jeździe testowej je miałem, napęd 4x2).
Wg. karty są o 1 czy 2 dB cichsze od dunlopów. W poprzednim aucie nigdy mnie nie zawiodły, czy śnieg, czy deszcz.
Zresztą w salonie opiekun sprzedaży auta powiedział, że rzeczywiście, w testach te CC są topowe, bo wcześniej mnie namawiał na rezygnacje z całorocznych. A jeżdżę na całorocznych już ponad 10 lat i przekonałem do nich kilka osób :-).
-
Od danlop grandtrek pt30 crossclimaty są o 2 db głośniejsze
-
Droga hamowania też latem dużo słabsza, a to akurat ma znaczenie, ale dla rozsądnych ludzi wystarczy.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Droga hamowania też latem dużo słabsza, a to akurat ma znaczenie, ale dla rozsądnych ludzi wystarczy.
Nie ma czegoś takiego... Tak samo z hamulcami. Zawsze powinno stosować się najskuteczniejsze. Jedynie czynnik ekonomiczny powinien mieć znaczenie - najlepsze w założonym budżecie.
-
Jeżdżę na crossclimate od 1,5 miesiąca (jeździłem na nich w poprzednim aucie przez 1-2 lata, tylko tam się nazywały crossclimate+, tu jest crossclimate SUV), zrobione 4,5kkm. Mniej zrywa przyczepność niż oryginalne dunlopy (na jeździe testowej je miałem, napęd 4x2).
Wg. karty są o 1 czy 2 dB cichsze od dunlopów. W poprzednim aucie nigdy mnie nie zawiodły, czy śnieg, czy deszcz.
Zresztą w salonie opiekun sprzedaży auta powiedział, że rzeczywiście, w testach te CC są topowe, bo wcześniej mnie namawiał na rezygnacje z całorocznych. A jeżdżę na całorocznych już ponad 10 lat i przekonałem do nich kilka osób :-).
Ja tez poszedłem w CrossClimate SUV do mojej RAV. Sprawują sie bardzo fajnie i co 4-ry lata mam nowy komplet. Wcześniej kilka lat na innym aucie tez je miałem i nie zawiodły mnie zarówno w górach na śniegu jak i deszcz. Są ok na lato i zimę ( których praktycznie już nie ma)
-
Ja całorocznych nie rozważam w ogóle - w sytuacji kiedy jednak spadnie śnieg :grin: to w mojej ocenie całoroczne są już niebezpieczne w użytkowaniu.
Te goodyear ultragrip G-1 wyglądają nieźle i są cichsze aczkolwiek też i droższe. Ostatecznie albo G1 albo NOKIAN'y
-
Absolutnie nie polecam całorocznych, kupiłem najdroższe jakie były w poprzednim aucie - żeby było bezpiecznie. Na mokrym jest fatalnie, bardzo łatwo tracą przyczepność. Nigdy więcej.
-
Nie ma czegoś takiego... Tak samo z hamulcami. Zawsze powinno stosować się najskuteczniejsze. Jedynie czynnik ekonomiczny powinien mieć znaczenie - najlepsze w założonym budżecie.
Mnie nie musisz przekonywać, ja staram się stosować zasadę: stać mnie na nietanie auto, stać mnie na dobre hamulce i opony. NIGDY nie oszczędzam na "kartce papieru" która spaja mój pojazd z drogą, bo tyle mniej więcej wynosi powierzchnia styku opon z drogą.
Ale lepiej kupić bardzo dobre wielosezony, niż jakieś barachło nawet zimowe w nazwie. Ja z doświadczenia bardziej zwracam uwagę na zachowanie latem niż zimą, bo wtedy "puszczają hamulce" przecież jest taka piękna pogoda i do tego ponad 30 stopni... a wielosezonowa właśnie wtedy jest niebezpieczna. Zimą każdy uważa wiedząc, że jeździ jednak na "suplemencie" pełnowartościowej opony letniej.
-
Ja całorocznych nie rozważam w ogóle - w sytuacji kiedy jednak spadnie śnieg :grin: to w mojej ocenie całoroczne są już niebezpieczne w użytkowaniu.
Te goodyear ultragrip G-1 wyglądają nieźle i są cichsze aczkolwiek też i droższe. Ostatecznie albo G1 albo NOKIAN'y
Ja bym szedł w G1, żeby nie było miałem i goodyear (dla mnie obok michałków i dunlopów najlepsze) i nokian (moim zdaniem przeciętne)
-
Staracie się kupować zawsze opony z DOT bieżącego roku? G1 z 2019 a 2020 to różnica 500 zł za komplet. Jak do tego podchodzicie?
-
oba spoko, bierz tańsze chyb że są różnice w oznaczeniu! (hałas, nośność indeks prędkości itp, jeśli to samo,one są pokryte specjalnym preparatem hamującym starzenie i nie jest to marketing, działa do 3-5 lat!)
-
Witajcie czy ktoś użytkuje takie opony zimowe:
https://www.oponeo.pl/dane-opony/hankook-winter-i-cept-evo2-suv-w320a-225-60-r18-104-h-/308771677?origin=shopping&gclid=Cj0KCQjwoJX8BRCZARIsAEWBFMJX4I9dWywP8gV4bWl61dKtYDoulOkhyktXVDRCUrs4YuhtDv0xbr8aAho7EALw_wcB
-
Witajcie czy ktoś użytkuje takie opony zimowe:
https://www.oponeo.pl/dane-opony/hankook-winter-i-cept-evo2-suv-w320a-225-60-r18-104-h-/308771677?origin=shopping&gclid=Cj0KCQjwoJX8BRCZARIsAEWBFMJX4I9dWywP8gV4bWl61dKtYDoulOkhyktXVDRCUrs4YuhtDv0xbr8aAho7EALw_wcB
Dostałem je w zeszłym roku przy zakupie nowego samochodu.............. i po przejażdżce po śniegu zdjąłem je i sprzedałem, wracając do znienawidzonych na tym forum Dunlopów :cool: :grin:
Nie wiem czy w przypadku tych opon można było mówić o jakiejkolwiek trakcji na śniegu i mokrym asfalcie - ale czasami cena opon zwycięża ;)
-
Absolutnie nie polecam całorocznych, kupiłem najdroższe jakie były w poprzednim aucie - żeby było bezpiecznie. Na mokrym jest fatalnie, bardzo łatwo tracą przyczepność. Nigdy więcej.
Witajcie czy ktoś użytkuje takie opony zimowe:
https://www.oponeo.pl/dane-opony/hankook-winter-i-cept-evo2-suv-w320a-225-60-r18-104-h-/308771677?origin=shopping&gclid=Cj0KCQjwoJX8BRCZARIsAEWBFMJX4I9dWywP8gV4bWl61dKtYDoulOkhyktXVDRCUrs4YuhtDv0xbr8aAho7EALw_wcB
Dostałem je w zeszłym roku przy zakupie nowego samochodu.............. i po przejażdżce po śniegu zdjąłem je i sprzedałem, wracając do znienawidzonych na tym forum Dunlopów :cool: :grin:
Nie wiem czy w przypadku tych opon można było mówić o jakiejkolwiek trakcji na śniegu i mokrym asfalcie - ale czasami cena opon zwycięża ;)
Czyli całoroczne nie, zimówki Hankooka również nie. Za chwilę na placu boju spośród dziesiątek opon pozostanie jeden albo dwa modele superpremium. ;-)
Wszystko po to, żeby zamontować w średniej klasie suvie o raczej "emeryckim" charakterze.
-
Też miałem te Hankook w swoim poprzednim samochodzie, również je dostałem od dilera do modelu Tucson i to według mnie najgorsze opony jakie miałem na śnieg. Polskie Dębice były lepsze o niebo na śniegu. Najlepsze to były good year, dunlop i michałki, Nokian i Vredestain środek stawki, moim zdaniem bez szału.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Dziwią mnie te negatywne opinie nt. całorocznych opon. Może piszcie jaką markę i model użytkowaliście. Ja mam Michelin CrossClimate od 3 lat w drugim aucie i jestem bardzo zadowolony - nie miałem nigdy problemów na mokrym ani na suchym, a samochód ma tył napęd i maks moment 500 Nm, także sądzę, że w AWD tym bardziej się sprawdzą. A może się mylę i w SUVie to nie zdaje egzaminu? Zimy są coraz łagodniejsze i opona całoroczna wydaje się być dobrym kompromisem, bo w zakresie 0-10 opona letnia staje się zbyt twarda, a zimowa znowu zbyt miękka - tu pozostaje pole do popisu dla producentów - mogliby wprowadzić do sprzedaży oponę jesienno-wiosenną ;-)
-
Bardziej obawiam się o opony całoroczne przy temperaturze 25+
-
Dziwią mnie te negatywne opinie nt. całorocznych opon. Może piszcie jaką markę i model użytkowaliście. Ja mam Michelin CrossClimate od 3 lat w drugim aucie i jestem bardzo zadowolony - nie miałem nigdy problemów na mokrym ani na suchym, a samochód ma tył napęd i maks moment 500 Nm, także sądzę, że w AWD tym bardziej się sprawdzą. A może się mylę i w SUVie to nie zdaje egzaminu? Zimy są coraz łagodniejsze i opona całoroczna wydaje się być dobrym kompromisem, bo w zakresie 0-10 opona letnia staje się zbyt twarda, a zimowa znowu zbyt miękka - tu pozostaje pole do popisu dla producentów - mogliby wprowadzić do sprzedaży oponę jesienno-wiosenną ;-)
I to jest słuszna koncepcja. 4 opony na 4 pory roku. ;-)
Na poważnie to już chyba wiem o co chodzi. Osoby, które mają ciągłe problemy z oponami starają się pokonać ten sam dystans w tym samym czasie niezależnie od warunków atmosferycznych.
Czasem trzeba trochę zwolnić przed zakrętem lub zostawić więcej miejsca przed sobą, wtedy opony staną się mniejszym problemem.
Czasem zastanawiam się kto kupuje opony inne niż premium skoro są niebezpieczne i mam wrażenie, że niektórzy uważają, że lepiej mieć używanego, poniemieckiego Michelina niż nową Dębicę.
Pierwsze takie dyskusje czytałem już chyba w latach 90. Do dziś pamiętam jak znawcy zarzekali się, że hamuje tylko zestaw tarcze Brembo i klocki Ferodo. Wszystko inne to narażanie się na wypadek. ;-)
-
A musiałeś kiedyś nagle zahamować bo z boku wyskoczył czy dzik, sarna lub wyjechało na zablokowanych kołach auto na Dębicach?
Albo podjechać w zimie pod górkę?
Ja pamiętam jak stałem w zimie w kolejce przed podjazdem na całkiem nieduże wzgórze. Jeden próbował kilka razy, rezygnował i z tobołami do hotelu pod górę na piechotę. I tak kilku, jeden czy dwóch dali radę. Ja jeszcze wtedy na UltraGrip 4, przedni napęd, Saab 9-5, podjechałem - nie było łatwo, ale byłem na górze.
Kupuję najlepsze opony na jakie mnie stać.
A hamulce - spaliłem niemal nówkę zestaw EBC Turob Groove + Green Stuff. Ale przed wypadkiem na ekspresówce się zatrzymałem z jakieś 1m zapasu. Za to gościu, który jechał równo za mną, ratował się rowem i finalnie wylądował przede mną. Ale zestaw EBC kosztował 1700PLN, gdy oryginały w ASO były tańsze. I możesz sobie sam odpowiedzieć czy było warto.
-
Latem jak gorąco to chodzę w sandałach (obowiązkowo z białą skarpetą :) ) Zima jak mroźna to kozak się znajdzie, szczególnie jak był śnieg, ale można też cały rok w półbutach, bo choć latem trochę parzy, a zimą śnieg włazi do środka, jest oszczędność.
-
Absolutnie nie polecam całorocznych, kupiłem najdroższe jakie były w poprzednim aucie - żeby było bezpiecznie. Na mokrym jest fatalnie, bardzo łatwo tracą przyczepność. Nigdy więcej.
Witajcie czy ktoś użytkuje takie opony zimowe:
https://www.oponeo.pl/dane-opony/hankook-winter-i-cept-evo2-suv-w320a-225-60-r18-104-h-/308771677?origin=shopping&gclid=Cj0KCQjwoJX8BRCZARIsAEWBFMJX4I9dWywP8gV4bWl61dKtYDoulOkhyktXVDRCUrs4YuhtDv0xbr8aAho7EALw_wcB
Dostałem je w zeszłym roku przy zakupie nowego samochodu.............. i po przejażdżce po śniegu zdjąłem je i sprzedałem, wracając do znienawidzonych na tym forum Dunlopów :cool: :grin:
Nie wiem czy w przypadku tych opon można było mówić o jakiejkolwiek trakcji na śniegu i mokrym asfalcie - ale czasami cena opon zwycięża ;)
Czyli całoroczne nie, zimówki Hankooka również nie. Za chwilę na placu boju spośród dziesiątek opon pozostanie jeden albo dwa modele superpremium. ;-)
Wszystko po to, żeby zamontować w średniej klasie suvie o raczej "emeryckim" charakterze.
Wymieniamy między sobą informacje ale decyzja o zakupie konkretnych opon należy tylko i wyłącznie do właściciela. Każdy z nas ma inne doświadczenia z oponami, jeździmy różnymi samochodami i na różnych oponach oraz mamy rożny styl jazdy. Dla mnie cena opony, która zakładam do swojego samochodu, nie jest żadnym czynnikiem decydującym o zakupie. Dla mnie liczy się przede wszystkim przyczepność danej opony w warunkach do których została stworzona, dlatego od ok. 10 lat jeżdżę tylko na Dunlopach.
-
... dlatego od ok. 10 lat jeżdżę tylko na Dunlopach.
Popieram i polecam, w swoich samochodach też mam Dunlopy.
-
Wymieniamy między sobą informacje ale decyzja o zakupie konkretnych opon należy tylko i wyłącznie do właściciela. Każdy z nas ma inne doświadczenia z oponami, jeździmy różnymi samochodami i na różnych oponach oraz mamy rożny styl jazdy. Dla mnie cena opony, która zakładam do swojego samochodu, nie jest żadnym czynnikiem decydującym o zakupie. Dla mnie liczy się przede wszystkim przyczepność danej opony w warunkach do których została stworzona, dlatego od ok. 10 lat jeżdżę tylko na Dunlopach.
Oczywiście że tak. Niefrasobliwie napisałem że kupiłem najdroższe jakie były, jakby chodziło o cenę. Były to najlepsze opony do mojego auta, niestety były też najdroższe.
Całoroczne są kompromisem, więc założyłem że opony premium będą tracić jak najmniej do opon zarówno letnich bądź zimowych. Być może jest to prawda, ale nadal są daleko od dobrych letnich/zimowych. Przynajmniej w moim przypadku.
-
Dwie sprawy:
- Czy do RAVki trzeba rozpatrywać opony zimowe wzmacniane czy niekoniecznie?
- Czy jeśli homologacja jest w dokumentacji tylko na felgi o rozmiarze 19" to innych (mniejszych) nie ma co brać pod uwagę?
Dzięki za pomoc.
-
Też jestem przed zakupem zimowych. Goodyeary Ultra Grip SUV GEN-1 rzeczywiście chyba są najlepsze - wg mojego rozeznania. Ale czy warto tylko płaci (1.050 zł sztuka)? Zastanawiam się nad NOKIANAMI WR SUV 4 (575 zł), względnie CONTINENTALAMI TS 860S... (768 zł). Pochwalcie się jaki opony zakładacie na zimę. I przy okazji doradźcie .... :)
-
Jeśli cię cena goodyer za wysoka, to weź Continentale. Dunlopy sprawdzałeś ?
-
można taniej :) 749zł
https://www.iparts.pl/czesc/opona-4x4-zimowa-goodyear-ultragrip-performance-g1-suv-22560-r18-104v-goodyear-22560r18ultragripg1suv104vbc69,1-gyear-22560r18ultragripg1suv104vbc69-2396470.html?gclid=EAIaIQobChMI75Gj6Ji87AIVGCwYCh2-PgV5EAYYAiABEgLdXvD_BwE
-
Pochwalcie się jaki opony zakładacie na zimę. I przy okazji doradźcie ....
Ja zgodnie z sugestią kupiłem Goodyeary Ultra Grip SUV GEN-1 - 2400 zł z końcówki 2019 r. wiec wydaje mi się że niezły deal. Zastanawiam się czy nie zlecić przełożenie opon w serwisie - przy okazji podniesliby mi światła bo faktycznie świecą trochę za krótko.
-
Będzie Pan zadowolony, cytując klasyka

Pierwsze co odczujesz od razu, to cicha i "miękka" praca, sam zobaczysz
-
można taniej 749zł
https://www.iparts.pl/czesc/opona-4x4-zimowa-goodyear-ultragrip-performance-g1-suv-22560-r18-104v-goodyear-22560r18ultragripg1suv104vbc69,1-gyear-22560r18ultragripg1suv104vbc69-2396470.html?gclid=EAIaIQobChMI75Gj6Ji87AIVGCwYCh2-PgV5EAYYAiABEgLdXvD_BwE
Do tego jeszcze chyba -7% przez najbliższe 7 godzin?
EDIT: niestety "nie dotyczy produktów z koszyka"
-
Długo zastanawiałem się nad kupnem opon zimowych i w końcu po opiniach znajomych oraz zaczerpniętych z internetu zdecydowałem się na zakup( do drugich felg) opon Zeetex WH1000 SUW 225/60 R18. Jeżdżę głównie po mieście oraz krótkie trasy więc zdecydowałem się na ten wynalazek.Mają bardzo dobre opinie,ale to się okaże w praktyce.Jak koła zamontuję do samochodu i pojeżdżę to podzielę się wrażeniami.
-
Emiraty Arabskie to produkują, kolega ma i niby ok, ale miał problemy z biciem/wyważeniem.
Sam jestem ciekawy Twoich wrażeń.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Wyważyły się bez problemu,ale zobaczę jak to będzie w czasie jazdy. Na pewno dam znać.
-
Chciałbym dodać,że na oponach jest Made in China,ale faktycznie należą do jakiegoś arabskiego koncernu.
-
Długo zastanawiałem się nad kupnem opon zimowych i w końcu po opiniach znajomych oraz zaczerpniętych z internetu zdecydowałem się na zakup( do drugich felg) opon Zeetex WH1000 SUW 225/60 R18. Jeżdżę głównie po mieście oraz krótkie trasy więc zdecydowałem się na ten wynalazek.Mają bardzo dobre opinie,ale to się okaże w praktyce.Jak koła zamontuję do samochodu i pojeżdżę to podzielę się wrażeniami.
Oceniając po etykiecie UE są dużo lepsze niż czerokrotnie droższe Dunlopy ;-)
https://www.oponeo.pl/dane-opony/dunlop-grandtrek-sj-6-225-60-r18-100-q#234278378
-
Oceniając po etykiecie UE są dużo lepsze niż czerokrotnie droższe Dunlopy ;-)
Zdajesz sobie mam nadzieję sprawę, że ceny na oponeo jak i sama jakość opon są z dooopy ?
-
Oceniając po etykiecie UE są dużo lepsze niż czerokrotnie droższe Dunlopy ;-)
Zdajesz sobie mam nadzieję sprawę, że ceny na oponeo jak i sama jakość opon są z dooopy ?
No cena na pewno 
Co do jakości, to nie wiem. Nie miałem nigdy opon Dunlopa. Zeetex kiedyś kupiłem letnie do auta, które było na sprzedaż i pozytywnie się rozczarowałem - wyważyły się bajecznie, ciche i naprawdę dobrze kleiły. Założyłem je, bo czterolernie opony "premium" marki Good Year wybulwiły na bokach (uprzedzając teorie - nie walnąłem w dziurę).
Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Ja w obecnym samochodzie wymieniam opony na przedniej osi dwa razy w sezonie z uwagi nie nietypowe zdzieranie się zewnętrznej krawędzi opony. Za opony płacę minimum 500/600z/szt. i ostatnie 4 komplety z oponeo były reklamowane a np,. z InterCarsu wszystko jest OK. Mam wrażenie, że oponeo nie handluje już oponami pierwszego gatunki a ceny mają z kosmosu.
-
Należy naprawić/zmienić samochód, nie opony 2 x w roku



Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Nie każdy robi 10 tysięcy km rocznie i trzyma swoje wymarzone wozidło pod kocem :grin: :grin:
-
Napisałeś, że wymieniasz ze względu na zdzieranie opon, nic o przebiegach ????
-
Nierównomierne zużycie bieżnika opony świadczy o złej geometrii a co za tym idzie zmniejszonej powierzchni styku opony z podłożem co przekłada się na mniejsza przyczepność. Dziwna ta dbałość o bezpieczeństwo w wykonaniu yunior81.
-
Napisałeś, że wymieniasz ze względu na zdzieranie opon, nic o przebiegach ????
Bo przebieg nie ma tu za bardzo znaczenia. Kup sobie V klase to się przekonasz organoleptycznie, bo w przeciwnym przypadku będziemy pisać tu dłuuuugo i bez sensu.....
-
Nierównomierne zużycie bieżnika opony świadczy o złej geometrii a co za tym idzie zmniejszonej powierzchni styku opony z podłożem co przekłada się na mniejsza przyczepność.
Niestety jesteś w błędzie, ale może masz większą wiedzę od fachowców z Mercedesa.
-
Nierównomierne zużycie bieżnika opony świadczy o złej geometrii a co za tym idzie zmniejszonej powierzchni styku opony z podłożem co przekłada się na mniejsza przyczepność. Dziwna ta dbałość o bezpieczeństwo w wykonaniu yunior81.
Mylisz się kolego. Miałem poprzedni samochód z idealną geometrią, potwierdzoną w 3 stacjach. Zjadał opony przednie aż rolowała się guma na zewnątrz opony. Pomogło częściowo, zmiana producenta opon na.
-
Ale to jest forum Toyoty.
-
Młody jest i bredzi, nie ma o czym gadać

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Tysz racja
-
Ale to jest forum Toyoty.
Ale to jest temat o oponach ......
-
To się podłączę pod temat. https://allegro.pl/oferta/toyota-rav4-felgi-kolo-kola-opona-235-55-18-r18-9692101567 - będą pasować do Hyrbydy MY21 ?
Thanks in advance,
n.
-
A jaki rozmiar masz homologowany? Na naklejce z ciśnieniami jakby co to znajdziesz. Ale w aktualnej Ravce to chyba w 18 tkach jest 225/60
-
To są koła od poprzedniej RAVki, więc osadzenie masz tam 45 a u nas 35 (nie wiem, czy nie Musiałbyś dawać dystansów żeby nic nie haczyło, opony homologowane dla nas to 225/60 dla 18" ale 235/55 jest jej zgodnym z przepisami zamiennikiem.
-
Ale to jest forum Toyoty.
Ale to jest temat o oponach ......
Właśnie, a dyskusja schodzi na level FB Skoda Superb... :o
To się podłączę pod temat. https://allegro.pl/oferta/toyota-rav4-felgi-kolo-kola-opona-235-55-18-r18-9692101567 - będą pasować do Hyrbydy MY21 ?
Thanks in advance,
n.
Myślę, że warto byłoby potwierdzić parametr ET, bo sprzedający podaje 45, a szybki przegląd felg w sklepie internetowym dla Hybrydy pokazuje ET=35 lub 40. Poza tym, Toyota w wersji 18 cali montuje ogumienie 225/60, a tymczasem oferowane na aukcji jest szersze i z niższym profilem, a na zimę zazwyczaj robi się na odwrót, czyli opona węższa i z wyższym profilem, co tłumaczone jest zwiększeniem nacisku na powierzchni styku opony z podłożem i dzięki temu lepszą trakcję w warunkach zimowych. W oferowanej aukcji średnica koła wyjdzie Ci mniejsza o 11.5 mm względem fabrycznego rozmiaru dla 18-u cali (25.4 mm mniej niż fabryczne 235/55/19), a więc samochód minimalnie się obniży, co pewnie w wypadku SUVa z dużym prześwitem nie ma takiego znaczenia (jeśli nie opuszczasz asfaltu), ale czy dobrze się będzie na tym jeździć - nie wiem.
-
Ze względu na systemy bezpieczeństwa i dostosowane do danego koła już się odeszło od stosowania węższych opon na zimę, szerszych tym bardziej nie powinno się montować.
-
Ale w aktualnej Ravce to chyba w 18 tkach jest 225/60
szybki przegląd felg w sklepie internetowym dla Hybrydy pokazuje ET=35 lub 40
ja tego nie kumam...naprawdę człowiek musi dotkorat chyba zrobić z każdego elementu i każdego tematu :(
na słupku B mam info 225/55R19 99V i koniec, a w instrukcji obsługi 225/60R18 100H i 18x7J...to jak z tego wydedykować ET albo średnicę otworu centrującego ? I czemu w manualu brak 19" felgi, jeśli na takiej auto przyjeżdża farbyki ? :)
Pozdr,
n.
-
Ale w aktualnej Ravce to chyba w 18 tkach jest 225/60
szybki przegląd felg w sklepie internetowym dla Hybrydy pokazuje ET=35 lub 40
ja tego nie kumam...naprawdę człowiek musi dotkorat chyba zrobić z każdego elementu i każdego tematu :(
na słupku B mam info 225/55R19 99V i koniec, a w instrukcji obsługi 225/60R18 100H i 18x7J...to jak z tego wydedykować ET albo średnicę otworu centrującego ? I czemu w manualu brak 19" felgi, jeśli na takiej auto przyjeżdża farbyki ? :)
Pozdr,
n.
Nie wywnioskujesz, bo to są parametry felgi, zależne od tego do jakich modeli aut są przeznaczone. Polecam poczytać, np. tu https://intercars.pl/poradnik/opony-i-felgi/jak-czytac-oznaczenia-na-felgach/
A co do tego co Toyota drukuje w manualu i na słupek, to się nie wypowiem.
Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Ważne jest to co napisane jest w dokumencie homologacji, dla mnie jest to miarodajne i się do tego stosuję.
-
A co do tego co Toyota drukuje w manualu i na słupek, to się nie wypowiem
No właśnie bo brak słów. Czyli teraz jak chcę kupić felgi to muszę zdjąć te co mam na aucie, poszukać magicznych oznaczeń i sugerować się katalogiem intercarsu ? Który nie ma mojego auta :D aaaaa... se człowiek zamienił Honde na Toyote :D
-
To jeżeli na słupku masz tylko 225/55R19, to takie są homologowane do Twojego samochodu. Jeżeli mimo to bardzo chcesz zmieniać, to pozostałbym przy tych które były używane w roku modelowym 20
-
To jeżeli na słupku masz tylko 225/55R19, to takie są homologowane do Twojego samochodu. Jeżeli mimo to bardzo chcesz zmieniać, to pozostałbym przy tych które były używane w roku modelowym 20
Dzięki za słuszną koncepcję. Mi nie chodzi o to, że bardzo chcę zmieniać ale jednak powoduje mną ekonomia(janusz). 19" felga/opona na zimę to trochę różnicy vs 18" - koszty zakupu, opory a co za tym idzie spalanie. I szukam właściwych odpowiedzi. Poza tym czemu istnieje rozbieżność między słupkiem a instrukcją i to wprowadza w błąd. Dodatkowo na słupku masz tylko część informacji, gdzie rozstaw śrub, ET, średnica otworu centrującego i to Jcoś ? Odpytam TMP.
Pozdr,
n.
-
Koszty zakupu - tak. Opory ruchu - nie, a przynajmniej uważam, że nie będą zauważalne, szerokość opony (która głównie decyduje o oporach) jest taka sama.
Na słupku nie ma wszystkich informacji, bo raczej większosci osób nie będą do niczego potrzebne, będą tylko wprowadzać niepotrzebne zamieszanie. Albo jeździsz na oryginałach albo kupujesz felgi fabryczne i ma pasować. Jeżeli kupisz akcesoryjne, to producent/sprzedawca musi (powinien) się martwić aby pasowały do Twojego samchodu.
-
W naszym modelu WSZYSTKIE OE felgi mają ET35, otwór centrujący 60,1 i Rozstaw śrub 5x114,3
Do tego felgi 17 i 18 cali mają szerokość 7" a 19 chyba 7.5" (ale tego nie pamiętam na 100%)
Gwinty zaś M12x 1.5
Przykład zgodny bez dokładania żadnych dystansów czy pierścieni : 18x7J et 35
Tu przykład idealnego wymiarami zamiennika 18"
https://www.oponeo.pl/felga-aluminiowa/anzio-split-matt-black-7-00x18-5x114-30-et35-00#38606325
https://www.oponeo.pl/felga-aluminiowa/rc-design-rc-27-sgvp-7-00x18-5x114-30-et35-00#38715678
https://www.oponeo.pl/wybierz-felgi-aluminiowe#&&/wEXCQUUcGNrX0FsdVdobGxMc3RTZWxXZGgFBDcsMDAFC3Bja19QckxTUk9GBQPilKQFFHBja19BbHVXaGxsTHN0U2VsRGltBQIxOAUHcGNrX0NQZwUBMQUTcGNrX0FsdVdobGxMc3RTZWxFdAUFMzUsMDAFFXBja19Mc3RTU29ydFBhcmFtZXRlcgUCMTYFF3Bja19BbHVXaGxsTHN0U2VsQ250SG9sBQU2MCwxMAUVcGNrX1RyTFNTb3J0RGlyZWN0aW9uBQEyBRRwY2tfQWx1V2hsbExzdFNlbFNwYwUINXgxMTQuMzDI1egJ2VY936WDzs93LOFELLR/aw==
Tv
-
A co do tego co Toyota drukuje w manualu i na słupek, to się nie wypowiem
No właśnie bo brak słów. Czyli teraz jak chcę kupić felgi to muszę zdjąć te co mam na aucie, poszukać magicznych oznaczeń i sugerować się katalogiem intercarsu ? Który nie ma mojego auta :D aaaaa... se człowiek zamienił Honde na Toyote :D
Bo Toyoty są dla osób trzymających się homologacji, instrukcji no i oczywiście TMP ;)
Co cię podkusiło, żeby Honde zamienić na Toyote ...... :/
-
W Hondzie jest dokładnie tak samo z kołami, więc nie rozumiem?
Co ma marka do homologacji?
Sam miałem Civic 1.8 sedan.
-
Ciekawe, że ten wątek homologacji tak często się ostatnio pojawia, tzn. wspominany jest praktycznie za każdym razem w kontekście doboru opon, ale też w salonie mi mówili (i tak piszą użytkownicy forum), że np. montaż haka to po rejestracji, "bo homologacja" (co w sumie jest bez sensu, bo trzeba jechać na dodatkowy przegląd i kolejny raz do urzędu żeby wbili do dowodu) albo montaż ledowych żarówek - "lepiej nie, bo ubezpieczenie". Czy ktoś z Was zna faktycznie takie przypadki, że np. ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania albo producent odmówił naprawy auta, bo opony były w innym rozmiarze niż homologowane?
O ile mi wiadomo, to nie ma w polskim prawie takiej regulacji, która zabrania stosowania alternatywnych rozmiarów kół. Nie ma informacji o rozmiarze kól w dowodzie rejestracyjnym, tak ja ma to na przykład miejsce w Niemczech albo Szwecji. Jakby tak było to samochody terenowe mogłyby się poruszać na swoich 35-cio calowych kołach tylko w terenie, a tak to na drogach publicznych laweta (no chyba, że faktycznie nie powinno i robią to nielegalnie). Jak pojadę do wulkanizatora i spytam o np. większe koła, to nie będzie studiował homologacji, tylko przeliczy jakie gumy pasują. Dostaliście w ogóle dokument homologacji do swoich samochodów?
Żeby było jasne - nie uważam, że można sobie założyć do RAV4 185/70 i jest spoko, bo jest "tanio i dobrze", ale tak ja pytał wcześniej nessip (235/55/18), powinno być ok. Swoją drogą, to trochę dziwne, że do takiego dużego samochodu o mocy 200+ KM producent zakłada stosunkowo wąskie opony - za pewne dzięki temu spalanie się obniża, ale czy nie byłoby bezpieczniej na nieco szerszych?
-
Tak, wyciąg z homologacji (oryginał) dostałem i bez tego byś nie zarejestrował nowego auta.
Na pytanie o szerokość opon sam sobie celnie odpowiedziałeś, ekologia i chore przepisy eurokratów
Co do "powinny pasować" już nie koniecznie (choć zapewne tak), ale po założeniu dystansów 10mm na 100%
-
Co cię podkusiło, żeby Honde zamienić na Toyote
nowy CR-V nie przypadł nam do gustu :)
pozdr,
n.
-
W Hondzie jest dokładnie tak samo z kołami, więc nie rozumiem?
Co ma marka do homologacji?
nic nie ma, masz rację :) taki po prostu akuratny chciałem być bo wcześniej nie miałem nowego auta :)
pozdr,
n.
-
To było pytanie do @yunior81, nie Ciebie :)
-
W naszym modelu WSZYSTKIE OE felgi mają ET35, otwór centrujący 60,1 i Rozstaw śrub 5x114,3
Do tego felgi 17 i 18 cali mają szerokość 7" a 19 chyba 7.5" (ale tego nie pamiętam na 100%)
Gwinty zaś M12x 1.5
Krisman, jak Ty mnie zaimponowałeś :D
Dziękuję za konkretną i rzeczową odpowieć.
Szkoda, że tu jakichś lajków czy innych polubień nie można robić.
Pozdr,
n.
-
Wystarczy flaszka przy okazji ;)
-
Wystarczy flaszka przy okazji ;)
No Jaha :D
Pozdr,
n.
-
https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/test-opon-zimowych-2020-sprawdzamy-51-modeli-w-rozmiarze-24545-r18/k442ybe?srcc=null
-
Thanks :)
Pozdr,
n.
-
W naszym modelu WSZYSTKIE OE felgi mają ET35, otwór centrujący 60,1 i Rozstaw śrub 5x114,3
Do tego felgi 17 i 18 cali mają szerokość 7" a 19 chyba 7.5" (ale tego nie pamiętam na 100%)
Gwinty zaś M12x 1.5
Przykład zgodny bez dokładania żadnych dystansów czy pierścieni : 18x7J et 35
a o tym co myślisz ? 7,5" ET45 ? wejdzie/nie wejdzie ?
https://allegro.pl/oferta/kola-letnie-toyota-rav-4-v-kormoran-225-60r18-9159224598
pomińmy estetykie i fatk, że to lato.
Pozdr,
n.
-
Wejdzie, ale będzie przesunięta o 10mm w kierunku zacisków hamulcowych, czyli na zewnątrz "wystawała" będzie o 10mm mniej. Czy te 10mm zrobi różnicę? (czy coś będzie haczyło np.) nie wiem, ale wystarczy dołożyć dystanse 10mm i będzie idealnie zgodnie z oryginalnymi :)
Pewne na 99,9%, że jak poinformujesz do jakiego auta, to firma przyśle w komplecie odpowiednie dystanse, pierścienie itp.
Te ze zdjęcia to oryginały do poprzedniej ravki, sprzedają je w aso (widziałem je dziś na żywo)
tu jest kalkulator et, po wpisaniu u góry oryginalnych parametrów a na dole sprawdzanej felgi, obrazowo Ci to pokaże :)
https://xfelgi.pl/info/kalkulator-ET-felg
-
Poleca ktos postawienie zimowek na zwyklych stalowkach do bialej selection ? ma ktos zdjecia ?
-
https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/test-opon-zimowych-2020-sprawdzamy-51-modeli-w-rozmiarze-24545-r18/k442ybe?srcc=null
I wcale mnie nie dziwi pozycja Nokianów, tak preferowanych przez serwisy Toyoty - wielka lipa.
-
Szkoda ze kolega nie zrobił zdjęć przed reklamacją Nokian wielosezonowa w swojej auris hybrid

MASAKRA, porozrywany bieżnik. Opony 2 lata przebieg ok. 10kkm
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Zdajesz sobie mam nadzieję sprawę, że ceny na oponeo jak i sama jakość opon są z dooopy ?
Hej, możesz rozwinąć temat?
https://www.oponeo.pl/dane-opony/goodyear-ug-performance-suv-g1-225-60-r18-104-v-xl#321561197
cena wydaje się być ok...
-
https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/test-opon-zimowych-2020-sprawdzamy-51-modeli-w-rozmiarze-24545-r18/k442ybe?srcc=null
I wcale mnie nie dziwi pozycja Nokianów, tak preferowanych przez serwisy Toyoty - wielka lipa.
generalnie nie sugerowałbym się takimi testami z gazet, wg mnie są sponsorowane; taki przykład - jak hyundai wypuści coś nowego to zawsze motor czy auto-świat piszą, że krok naprzód, dogonili poziom europejski itd; ojciec raz zaufał takim opinion i kupił hyndaia ix35 - problemów z samochodem więcej niż z 20 letnią astrą zaczynając od problemów z układem napędowym a kończąc na przetartej po 3 latach tapicerce (a w 20 letniej astrza tapicerka jak nowa)
tu dla kontrastu bridgestone (2 miejsce w teście auto świata) niżej niż nokian (fakt, że inny model, ale toyota nie sprzedaje modelu z testu auto świata)
-
panowie pytanie. moja ravka jest na letnich i przymierzam sie do przełożenia na zimówki kupione z toyoty, czy jest jakas procedura z drugim zestawem czujników zakladajac ze jest wprogramowany 2 zestaw do auta.
-
panowie pytanie. moja ravka jest na letnich i przymierzam sie do przełożenia na zimówki kupione z toyoty, czy jest jakas procedura z drugim zestawem czujników zakladajac ze jest wprogramowany 2 zestaw do auta.
Ja mam drugi zestaw felg + drugi zestaw czujników. Inaczej żonglujesz czujnikami :)
I nie kupuj zimówek z Toyoty, Nokiany są słabe. Wróciłbym do Continentali czy pączusia Miszelena w mgnieniu oka...
-
ja mysle o michalkach tych najcichszych Pilot Alpin 5 SUV i chyba wezme na stalowkach na zime + czujniki, za niedlugo bede w salonie spytam ile taki zestawic bedzie mnie kosztowac...ogolnie ciekaw jestem jak bedzie wygladal bo to biala selection i mysle ze czarne stalowki moga wygladac kozak :) jak bede wiedzial caly koszt to przekaze
-
Pytanie odnośnie przechowywania opon (bez felg). Jedni piszą żeby stawiać na bieżniku i obracać o 90st co miesiąc. Nie ustawiać na stosie. Inni piszą że można na stosie ale przekładać co miesiąć dolną na górę. Jedni piszą żeby konserwować, drudzy że absolutnie nie...
Ja zamierzam zrobić półkę pod sufitem w garażu i każdą osobno położyć - z tego co czytam nic się z nimi nie powinno dziać chyba?
-
W pionie i przekręcać, koła zaś w stosie.
Boki możesz konserwować, bieżnika nie trzeba.
-
A czemu nie mogą leżeć na bokach pojedynczo? Przecież nacisk będzie rozłożony równomiernie na półce (co innego na prętach).
-
ja mysle o michalkach tych najcichszych Pilot Alpin 5 SUV i chyba wezme na stalowkach na zime + czujniki, za niedlugo bede w salonie spytam ile taki zestawic bedzie mnie kosztowac...ogolnie ciekaw jestem jak bedzie wygladal bo to biala selection i mysle ze czarne stalowki moga wygladac kozak :) jak bede wiedzial caly koszt to przekaze
Stalowymi sobie tylko oszpecisz auto. Minęły czasy gdy uważano, że "żal alusów na zimę". W salonie jest drogo. Zobacz sobie w temacie o kołach zimowych, wrzucałem foty z czarnymi alusami - kosztowały mnie nieco ponad 2k.
-
ja mysle o michalkach tych najcichszych Pilot Alpin 5 SUV i chyba wezme na stalowkach na zime + czujniki, za niedlugo bede w salonie spytam ile taki zestawic bedzie mnie kosztowac...ogolnie ciekaw jestem jak bedzie wygladal bo to biala selection i mysle ze czarne stalowki moga wygladac kozak :) jak bede wiedzial caly koszt to przekaze
Stalowymi sobie tylko oszpecisz auto. Minęły czasy gdy uważano, że "żal alusów na zimę". W salonie jest drogo. Zobacz sobie w temacie o kołach zimowych, wrzucałem foty z czarnymi alusami - kosztowały mnie nieco ponad 2k.
Az tak sobie oszpece ?nie wiem licze tez wydatki...same opony sa drozsze niz przecietne + czujniki...licze sie z kosztami bo jeszcze ubezpieczenie i GAP...na rok myslalem o stalowkach a za rok jakies juz fajne Alusy na lato a moze te orginaly na zime...nie wiem...jeszcze sie zastanawiam...wlasnie nigdzie nie umiem znalesc jakby wygladal na stalowkach...ale patrzylem na Off roadowe alusy z typowo off country oponami i wygladalo dosc fajnie, pyt czy tez tak bedzie na stalowkach... ja nie mam jakiegos komplexu ze bedzie mi wstyd czy cos...wole poczekac rok i kupic dobre alusy niz teraz sie szarpac na cos posredniego...
Choc teraz spojzalem na oponeo stalowka 300 zl a alusy zaczynaja sie od 400 zl :D LOL pyt jak mozna porownac jakosc ? chyba w salonie troche kreca nosem by wymieniac z oponeo u nich przy odbiorze auta czy sie mysle?
-
Roznica w cenie zadna, a auto Twoje, wiec robisz co chcesz.
-
Jak już stalowe, to nie z aso tylko normalnie z netu, np. alcar dużo taniej i wzór fajny. Możesz mieć swoje, nie patrz na to co ktoś kręci.
-
W pionie i przekręcać, koła zaś w stosie.
Boki możesz konserwować, bieżnika nie trzeba.
O, tutaj np
https://www.continental-opony.pl/samochod/artykuly-o-oponach/jak-dbac-o-opony/jak-wlasciwie-przechowywac-opony
Dopuszczają układanie na stosie nawet.
-
"Najlepsza opcja to pozycja stojąca, ponieważ na opony wywierany jest mniejszy nacisk. Jeśli konieczne jest ułożenie na stosie..."
Cytat z podanej przez Ciebie strony 
Zrobisz jak uważasz.
-
Ja to rozumiem - nie chcę stosu. Chciałem położyć po jednej. Nie rozumiem w jaki sposób nacisk miałby być większy, przecież z podłożem styka się większa powierzchnia. Na paru innych stronach też widziałem sugestie że po jednej można spokojnie kłaść.
-
Na 200% można, ba, nawet po dwie, po prostu napisałem jak jest zgodnie ze "sztuką" ;)
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
No to dobrze bo nie mam miejsca a pod sufitem półkę z MDF spokojnie zmieszczę :)
Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
-
Witam
Mam pytanie o opony CrossClimate. Obecnie do kupienia widzę 225/60 R18 104W. I do tego najczęściej z dodatkowym rantem. Oryginalnie mam 225/60 R18 100H bez rantu. Czy wyższy wskaźnik nośności jak i wyższy wskaźnik maksymalnej prędkości nie wpłyną negatywnie na jazdę/komfort. Nie zależy mi na sportowym prowadzeniu tylko bezpiecznym i komforcie. Czy ktoś jeździe na takich parametrach?
-
Jakiej marki zimowki masz W (270km/h)?
-
Jakiej marki zimowki masz W (270km/h)?
CrossClimate to wielosezonowe Michelin.
Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Jakiej marki zimowki masz W (270km/h)?
Michelin Crossclimate. To są wielosezonowe opony. W rozmiarze naszych RAV4 czyli 225/60 R18 na sprzedaż obecnie widzę tylko z nośnością 104 oraz prędkością "W". W RAV4 wystarcza nośność 100 i prędkość H ( 210 Km/h i tak szybciej nie pojadą). Stąd moje pytanie czy ktoś ma takie opony bo czytam, że wielu jeździ na wielosezonowych i czy odczuwają jakieś niedogodności związane z innymi parametrami. Przyjmuj się, że taki opono mogą być bardziej twarde a przez to mnie komfortowe. Ale może tak nie jest. Może ktoś podzielić się spostrzeżeniami?
-
Mysle, ze glowna roznica, to ta w portfelu.
Ja kupilem Bridgestonki (V) i ciezko powiedziec czy bylaby jakas roznica gdyby mialy inny parametr, to pytanie bardziej do fachowcow od opon. Ale jezeli decydujesz sie na caloroczne to zakladam ze osiagi na sniegu nie sa dla Ciebie najistotniejsze
-
Mysle, ze glowna roznica, to ta w portfelu.
Ja kupilem Bridgestonki (V) i ciezko powiedziec czy bylaby jakas roznica gdyby mialy inny parametr, to pytanie bardziej do fachowcow od opon. Ale jezeli decydujesz sie na caloroczne to zakladam ze osiagi na sniegu nie sa dla Ciebie najistotniejsze
Nie są. W Szczecinie śnieg jest atrakcją w 1 z 365 dni w roku. Mieszkam tu od 20 lat i nie pamietam zaśnieżonych ulic
-
Ja tez jestem za Michelin CrossClimate, cena ich jest ok. Maja homologację na zimę, nie trzeba przekładać 2 x do roku. Po 4-5 latach jak sie zużyją będą nowe świeże. One dobrze radzą sobie tez na śniegu. Teraz zim prawie nie ma wiec 1-den wyjazd w góry na ferie będzie ok. Natomiast jeśli ktoś mieszka w górach to pewnie 2 komplety trzeba mieć. Ale czy np. w Gdańsku czy Warszawie........ja ujarzmić ze nie.
-
Mysle, ze glowna roznica, to ta w portfelu.
Ja kupilem Bridgestonki (V) i ciezko powiedziec czy bylaby jakas roznica gdyby mialy inny parametr, to pytanie bardziej do fachowcow od opon. Ale jezeli decydujesz sie na caloroczne to zakladam ze osiagi na sniegu nie sa dla Ciebie najistotniejsze
Nie są. W Szczecinie śnieg jest atrakcją w 1 z 365 dni w roku. Mieszkam tu od 20 lat i nie pamietam zaśnieżonych ulic
Trochę pojechałeś z tym brakiem śniegu u nas od 20 lat ;) Przed świętami 2012 było niewesoło :)
Większy indeks to lepsza "sztybność" i prowadzenie, a nośność też ok. Ja bym się nie zastanawiał jeśli chciałbym wielosezony. przy takich balonach jakie mamy w ravkach nie odczujesz dyskomfortu.
-
Może ktoś podzielić się spostrzeżeniami?
Mam już nakręcone na nich >7kkm. Wszystko w normalnych warunkach pogodowych, jeszcze bez śniegu. Sprawują się dobrze. Przy ruszaniu idzie zerwać przyczepność (4x2), ale przy prędkości, mokrej nawierzchni, zakręt - nie udało mi się zrobić ślizgu. Tylko tutaj boję się o dachowanie, sedanem (też na crossclimate+) robiłem bokiem ślizg, tu nie mam odwagi dobić do takich prędkości ;).
Jest dobrze, na pewno na jeździe testowej (ten sam model) dunlopy zrywały mi przyczepność szybciej (dużo szybciej), niż te micheliny. A moje auto od początku (tj. o 9km) na crossclimate, więc nie miałem odniesienia do tej sztuki jaka była zmiana pomiędzy oponami. Dunlopów się pozbyłem :).
-
Założyłem w końcu koła z oponami zimowymi Zeetex WH1000 SUV 18".Miałem duże obawy przed i po kupnie tych opon,ale po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów stwierdzam,że opony są bardzo ciche (a na tej ciszy mi zależało),są cichsze od tych letnich Dunlopów .Bardzo dobrze sprawdzają się na mokrej i suchej nawierzchni.Jechałem do 140km/h i są rewelacyjne.Ciekawe jak to będzie na śniegu lub błocie pośniegowym,jaka będzie droga hamowania itp.Pomimo ,że to chinole to jestem miło zaskoczony zachowaniem tych opon.Jak ktoś mało jeździ w zimie i z rozsądnymi prędkościami to te opony są super,no i ta cena.
-
W sumie mają dobre opinie na portalu oponeo, a cena jak za opony do małego yarisa.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Witajcie.
Czytałem ten wątek chyba ze 3x.
Dołożę swoje 3grosze.
Co do korzyści z wielosezonowych.
Jeździłem od nowego ca.140tys - zjechałem 1kpl zimowek i 1kpl letnich.....
Uważam, że gdybym jeździł na oponach całorocznych również zjechałbym dwa komplety...no może drugi komplet nie do końca.
Korzyść...to chyba tylko kasa za przekładanie 2 razy w roku....
ca.100zł x 2/rok x 5lat = 1000zł... czy to dużo czy mało, nie oceniam.
Cóż, nową rav dali mi na letnich oponach, więc zamierzam nabyć teraz zimówki...
Przyznam się że trafiałem w:
1) Hankook WINTER I-CEPT EVO 3 W330A 225/60 R18 104 V = ca.500zł. Toczenia C, Woda B, 72dB.
2) Bridgestone BLIZZAK LM005 225/60 R18 104 V = ca.700zł. Toczenia B, Woda A, 71dB.
3) po przeczytaniu forum: Goodyear UG Performance SUV G1 225/60R18 104 V XL = ca.850zł. Toczenia B, Woda C, 69dB.
Mają to być zimówki, dlatego zdawało mi się, że ważnym czynnikiem będzie przyczepność na mokrej nawierzchni.... dlatego chyba, mimo wszystko nabędę Bridgestone....LM005.
Obecne Dunlopy mają C, C, 70dB............
Głośność Dunlopów, 70dB trudno będzie przeskoczyć w obecnym asortymencie, bo większość opon ma 72dB.
I tak dalej nie wiem, co wybrać....
Miał tu ktoś na forum rację, że na tym popieprzo....ym świecie trzeba się na wszytskim znać = żałość ;-)
Życzę wszystkim dużo cierpliwości ;-)
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.
ps. Dziś zacznę dość konkretny wątek, myślę, że się przyda = Napisz na jakich oponach jeździsz ;-)
-
Co do Hankook WINTER I-CEPT EVO 3 W330A, to znalazłem wreszcie gdzieś (DE) pierwszy ich test i... Wygrały (ale w innym rozmiarze, jak wrócę z pracy to postaram się to znaleźć)
Miałem opony wszystkich wymienionych przez Ciebie firm, niestety wszystkie to były wcześniejsze modele i mogę powiedzieć tak:
Poprzednik w/w hankook miałem i letnie i zimowe 2016r do tego roku. Letnie super ale głośne, zimowe mocno mnie rozczarowały ale tucson z tylko przednim napędem, więc nie miały lekko.
Miałem też w tym aucie, jak i innym fabrycznie Continental letnie, bdb opony ale głośne.
Brigestone w Hondzie 2011r... najbardziej "plastikowe" opony jakie miałem. Dziwne prowadzenie i nie polubiliśmy się, zresztą z autem też.
GoodYear x2 i zawsze pełen banan na twarzy i ciche jak makiem zasiał.
Dodatkowo aktualnie mamy jeszcze w żony aucie Vredestainy zimowe, trwałe i dobre opony.
Mazda 6 2014 (właśnie na sprzedaż) Michelin zimowe są super.
Dunlop letnie jak i zimowe miałem w 2 nissanach, dla mnie jedne z najlepszych opon.
Miałem jeszcze kilka innych marek w tym krajowe Dębice (świetne na śniegu i tyle ) Kormorany, słaba jakość ale to było dawno (dwa razy reklamowane)
Vikingi rewelacyjna przez pierwsze 2-3 lata potem stwardniała guma i już było słabo. Barum i Sava całkiem spoko.
Po latach doświadczenia stwierdzam, że da się jeździć prawie na wszystkim, ale jakość jednak robi duuużą różnicę.
Aktualnie jak Ty nie mogę się zdecydować, a że nam 2 auta i to drugie jest na dobrych zimowych... nie mam ciśnienia.
Z wielosezonowych miałem GoodYear i ciepło je wspominam.
Pewnie kilka pominąłem 
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Michelin Pilot Alpin 5 SUV 225/60R18 104 H XL kupione za PLN 3k na oponeo.
Indeks głośności chyba 68dB
Są naprawdę ciche!
Po mieście wcale ich nie słychać - na autostradzie tez dają radę głośniejsze są szumy na słupkach i lusterkach niż hałas z drogi jestem mega zadowolony.
Mam wrażenie że są cichsze niż letnie standardy od Toyoty - nie pamiętam co oni tam dają Bridgestony?
-
Taki poglądowy test który daje do myślenia (inny profil i szerokość, ale...) jakie mogą być niewiarygodne różnice w hamowaniu na mokro. Nowy Hankook wypadł też wzorowo.
https://www.24opony.pl/akt,0,277/testy-opon-zimowych-2020--auto-bild-porownal-ponad-50-opon-245-45-r18--.html
-
Nooo fajny ranking...
Hym chyba mimo wszystko pójdę w Hankook evo3... mają opory B, na mokrej A....
-
tyle warte te rankingi:
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/oszustwa-adac-zaufanie-nie-do-odbudowania/pbv66tg
-
Tak było, nie znaczy że jest
w ten sposób nic nie kupimy 
-
Michelin Pilot Alpin 5 SUV 225/60R18 104 H XL kupione za PLN 3k na oponeo.
Indeks głośności chyba 68dB
Są naprawdę ciche!
Po mieście wcale ich nie słychać - na autostradzie tez dają radę głośniejsze są szumy na słupkach i lusterkach niż hałas z drogi jestem mega zadowolony.
Mam wrażenie że są cichsze niż letnie standardy od Toyoty - nie pamiętam co oni tam dają Bridgestony?
Juz ktorys raz proboje cie zapytac jak dostales taka cene te opony kosztuja obecnie 900zl za szt. Kupiles z zeszlego sezonu ktorych juz nie ma dostepnych ?
pzdr
-
Witam kolegę
podłączę się do wątku z ceną michałów alpin 5 suv.
Cena ich na znanym serwisie oponiarskim w początkach października była okoł 720 pln z produkcji 2020.
Podobnie było z goodyear ultra grip 225/60r18 .
Zaczą się ruch w interesie to ceny poszybowały w górę.
Sam dziwię się że tak bardzo.
-
Juz ktorys raz proboje cie zapytac jak dostales taka cene te opony kosztuja obecnie 900zl za szt. Kupiles z zeszlego sezonu ktorych juz nie ma dostepnych ?
pzdr
https://logistykaopon.pl//opony/michelin-225-60-R18-104-H/id-75441?utm_source=moneteasy.pl&utm_medium=referral
-
Cena ich na znanym serwisie oponiarskim w początkach października była okoł 720 pln z produkcji 2020
Dokładnie tak! Jeszcze końcem piździernika była taka cena. Nawet myślałem, że je kupię, ale, że chciałem to zrobić w okolicach odbioru auta, to stwierdziłem, że "aaa, to poczekam". No i tak poczekałem, że jak otwarłem portale z oponami w zeszłym tygodniu to Bridgestone LM005 i Michelin Alpin po +200 na sztuce, więc odpuściłem temat i poszedłem w Hankooki.
-
https://logistykaopon.pl//opony/michelin-225-60-R18-104-H/id-75441?utm_source=moneteasy.pl&utm_medium=referral
Kurde, chyba na handel wezmę :P
-
https://www.oponeo.pl/dane-opony/michelin-pilot-alpin-5-suv-225-60-r18-104-h-xl-fsl
-
https://logistykaopon.pl//opony/michelin-225-60-R18-104-H/id-75441?utm_source=moneteasy.pl&utm_medium=referral
Kurde, chyba na handel wezmę :P
:hug:
-
https://www.oponeo.pl/dane-opony/michelin-pilot-alpin-5-suv-225-60-r18-104-h-run-on-flat-xl-fsl-/303809844
ok teraz kumam, roznica jest w Run Flat bo myslalem ze oznaczenie XL to wlasnie na to wskazuje....
-
https://www.oponeo.pl/dane-opony/michelin-pilot-alpin-5-suv-225-60-r18-104-h-run-on-flat-xl-fsl-/303809844
ok teraz kumam, roznica jest w Run Flat bo myslalem ze oznaczenie XL to wlasnie na to wskazuje....
Run Flat to mniejsze przebiegi, większe zużycie paliwa i raczej nie naprawialne. :cool:
-
Michelin Pilot Alpin 5 SUV 225/60R18 104 H XL kupione za PLN 3k na oponeo.
Indeks głośności chyba 68dB
Są naprawdę ciche!
Po mieście wcale ich nie słychać - na autostradzie tez dają radę głośniejsze są szumy na słupkach i lusterkach niż hałas z drogi jestem mega zadowolony.
Mam wrażenie że są cichsze niż letnie standardy od Toyoty - nie pamiętam co oni tam dają Bridgestony?
Juz ktorys raz proboje cie zapytac jak dostales taka cene te opony kosztuja obecnie 900zl za szt. Kupiles z zeszlego sezonu ktorych juz nie ma dostepnych ?
pzdr
Kurcze gdzieś mi to umknęło - sorry.
Tak ta różnica to ranflaty wtedy też były ale kosztowały na pewno mniej - a teraz to w ogóle nic już tam nie mają jak spojrzałem - po sezonie już czy jak, co oni sobie tam myślą?
Sprzedało się wszystko bo ludziska biorą jak leci - jak to mówi mBank jak to możliwe ze 5k dzisiaj to więcej nie 5k jutro czy jakoś tak.
Jednym słowem kanał.
A opony naprawdę są fajne - nie wiem jak zużycie ale reszta bez zarzutu jeżeli cokolwiek można powiedzieć po przejechaniu 200km przez 2 dnia ha ha
Spróbuj może tutaj - kupowałem u nich felgi w lecie - logistyka i obsługa klienta pod psem ale towar ok normalny pierwszej jakości.
https://www.opony-outlet.pl/search?sortCode=price_asc&minPrice=&maxPrice=&season=Wi&width=225&profile=60&size=18&speedRating=&loadIndex=&brand=Michelin&priceCategory=recommended&clientReviewsRating=&approvedBy=&isRunflat=&reinforced=&cTire=&rimProtection=&sealLayer=&noiseReduction=&homologation=&vehicleTypes=PKW&vehicleTypes=RACE_PKW&vehicleTypes=LLKW&vehicleTypes=VINTAGE_PKW&vehicleTypes=OFF
Na pewno mają wiecej niż oponeo a ceny - ja szukałem aż znalazłem coś dla siebie.
-
Witajcie,
sorki ze w watku o oponach zimowych, ale mam pytanie odnosnie Michelin Crossclimate SUV 225/60/18 do Ravki.
Czy ten rozmiar posiada rant ochronny?
Niestety internet nie odpowiada na to pytanie...
Pytanie szczególnie do właścicieli RAVek obutych michałkami.
Pozdrawiam
Krzysiek
-
Nie wiem czy coś się zmieniło, ale te z rantem miały w opisie na końcu FR.
Trochę dziwne, ale rzeczywiście te 225 60 r18 nie mają w opisie FR, a np. Te już tak:
https://m.intercars.pl/produkty/1704206-michelin-crossclimate-suv-23550r18-101v-xl-fr
Choć na oponeo ten obezek 360° wygląda jakby miały rant i te 225/60/18
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Trochę odkopię ten wątek, ale rozglądam się aktualnie za zimówkami do RAV4.
Jak oceniacie Wasze wybory po czasie? Które opony wybralibyście teraz?
-
Wraz z ravką kupiłem toyotowskie koła z oponami Nokian szerokości 235. Mimo tego, że mam FWD nie miałem żadnych problemów zimą z trakcją.
-
Też mam te Nokiany z salonu - szerokość 225. Dwie zimy, bez problemów. W sumie firma skandynawska to zimowe laczki powinny dawać radę.
-
Ja już rozeznałem rynek i biorę pod uwagę Continental 870p lub Michelin Pilot 5 Sport. Za Continental przemawia, że są to najlepsze opony zimowe, zaś za Michelin poziom głośności 68 decybeli
-
Też mam te Nokiany z salonu - szerokość 225. Dwie zimy, bez problemów. W sumie firma skandynawska to zimowe laczki powinny dawać radę.
Nokiany produkcji Ru są prawdopodobnie najgorszymi jakościowo oponami w swojej klasie.
-
Zdecydowanie brałbym Conti WinterSport.
-
Winter sport to model od Dunlop
-
Masz rację, miałem na myśli WinterContact.
-
Ja już rozeznałem rynek i biorę pod uwagę Continental 870p lub Michelin Pilot 5 Sport. Za Continental przemawia, że są to najlepsze opony zimowe, zaś za Michelin poziom głośności 68 decybeli
Też rozważam głównie te dwa modele, czy 71db z Continental 870p nie będą zbyt głośne?
-
Ja już rozeznałem rynek i biorę pod uwagę Continental 870p lub Michelin Pilot 5 Sport. Za Continental przemawia, że są to najlepsze opony zimowe, zaś za Michelin poziom głośności 68 decybeli
Też rozważam głównie te dwa modele, czy 71db z Continental 870p nie będą zbyt głośne?
Jeśli jesteś audiofilem, który "slyszy" złocone wtyczki do kabli glosnikowych, to może zauważysz różnicę :grin:
-
Też mam te Nokiany z salonu - szerokość 225. Dwie zimy, bez problemów. W sumie firma skandynawska to zimowe laczki powinny dawać radę.
Nokiany produkcji Ru są prawdopodobnie najgorszymi jakościowo oponami w swojej klasie.
No dobra. Istotnie są ruskie. Czym się ta prawdopodobnie najgorsza jakość miałaby objawić? Jak narazie nie zauważyłem żeby coś im dolegało, a do podłoża lepią się bardzo dobrze. Rzecz jasna przy całej mojej "sympatii" do RU świadomie nie kupilbym zadnego produktu tam wytworzonego ale realnie patrząc szanujaca się firma oponiarska nie może chyba sobie pozwolić na jakąś lipę.
BTW to teraz juz Nokiany raczej ruskie nie są....
W ogole to w temacie opon to największą lipą z mojego doświadczenia były jakieś Falkeny letnie, które założyłem do Corolli i po trzech latach z ulgą wywaliłem, bo robiły taki huk z powodu wyząbkowania, że nie dało się wytrzymać. Uprzedzam uwagi odnośnie stanu zawieszenia. W tej chwili to samo auto jeździ na Fuldach już chyba 10 lat (wiem, wiem, stare,....) i nic się z oponami oprócz normalnego zuzycia nie dzieje.
-
Moim zdaniem kraj produkcji, czegokolwiek dla klienta który kupuje produkt brandowany logo globalnego producenta, nie ma znaczenia.
Przekladnie ectv w Polsce, sedany corolli w Turcji, TS i hb w Anglii itd...
To produkty które przechodzą przez wewnetrzne procedury kontroli jakości.
Reasumujac Nokian straciłby wizerunkowo gdyby opony RU odbiegały jakoscią od założonego standardu.
Pozatym na oponeo ma całkiem dobre opinie od uzytkowników końcowych i nikt nie wytyka że są made in RU
Malo tego możesz sobie skorzystać z ...
https://www.nokiantyres.pl/nasza-obietnica-twoje-zadowolenie/dodatkowa-gwarancja-nokian-tyres/
Edit. W rosji nokian opon nie produkuje
https://www.swiatopon.info/artykuly/nokian-tyres-bez-produkcji-w-rosji,75575#
-
Spoko. Wgl sie nie stresuję tymi oponami. Zwłaszcza że juz jeżdżę na nich i problemow nie zanotowałem. Trochę zaczepnie spytałem o tą "prawdopodbnie nagorszą jakość" bo dla mnie takie stwierdzenia znaczą dokkładnie nic. Przy oponach dyskusyjne jest juz samo twierdzenie ktore są lepsze czy gorsze ale to się jeszcze w miarę dobrze zmierzyć jakimiś solidnymi testami, to samo auto ten sam test, ten sam rozmiar itd. Natomiast jestem ciekaw na czym ma polegać ta jakość. Zwlaszcza jeśli mowimy o sprzęcie markowym, a nie jakimś chińskim odlewie marki "chingzonging" oczywiście.
-
Szczerze to bliżej mi do fińskich zimówek nokiana zimowych opon, niż producenta opon z sygnatura winter z kraju o klimacie śródziemno morskim.
-
Zależy co kto uważa. Z klasycznych opon to wolałbym Conti. Na codzień jeżdżę na Yokohamach…
-
Moje nokiany są ruskie. Może chcieli wypchnąć bo kupiłem 225 a dostałem 235 :cheesy:
-
Ja już rozeznałem rynek i biorę pod uwagę Continental 870p lub Michelin Pilot 5 Sport. Za Continental przemawia, że są to najlepsze opony zimowe, zaś za Michelin poziom głośności 68 decybeli
Też rozważam głównie te dwa modele, czy 71db z Continental 870p nie będą zbyt głośne?
Jeśli jesteś audiofilem, który "slyszy" złocone wtyczki do kabli glosnikowych, to może zauważysz różnicę :grin:
3 decybele to 2 razy głośniej. Nie trzeba być audiofilem żeby usłyszeć różnicę, tylko trzeba mieć choć raz w życiu porządne opony. Wtedy czuć, że warto zapłacić za komfort
-
Moim zdaniem kraj produkcji, czegokolwiek dla klienta który kupuje produkt brandowany logo globalnego producenta, nie ma znaczenia.
Przekladnie ectv w Polsce, sedany corolli w Turcji, TS i hb w Anglii itd...
To produkty które przechodzą przez wewnetrzne procedury kontroli jakości.
Reasumujac Nokian straciłby wizerunkowo gdyby opony RU odbiegały jakoscią od założonego standardu.
Pozatym na oponeo ma całkiem dobre opinie od uzytkowników końcowych i nikt nie wytyka że są made in RU
Malo tego możesz sobie skorzystać z ...
https://www.nokiantyres.pl/nasza-obietnica-twoje-zadowolenie/dodatkowa-gwarancja-nokian-tyres/
Edit. W rosji nokian opon nie produkuje
https://www.swiatopon.info/artykuly/nokian-tyres-bez-produkcji-w-rosji,75575#
Nokian miał bardzo nowoczesną fabrykę w RU i w czasach kiedy kupowałem nokiany to właśnie z RU były najbardziej polecane
-
Spoko. Wgl sie nie stresuję tymi oponami. Zwłaszcza że juz jeżdżę na nich i problemow nie zanotowałem. Trochę zaczepnie spytałem o tą "prawdopodbnie nagorszą jakość" bo dla mnie takie stwierdzenia znaczą dokkładnie nic. Przy oponach dyskusyjne jest juz samo twierdzenie ktore są lepsze czy gorsze ale to się jeszcze w miarę dobrze zmierzyć jakimiś solidnymi testami, to samo auto ten sam test, ten sam rozmiar itd. Natomiast jestem ciekaw na czym ma polegać ta jakość. Zwlaszcza jeśli mowimy o sprzęcie markowym, a nie jakimś chińskim odlewie marki "chingzonging" oczywiście.
To może Ci naświetle trochę więcej. Nokiany z RU miały dwa podstawowe problemy.
1) mieszanki, po 3 latach wyglądały jak miałby 15lat. Czyli popękane przy podstawach lamelek.
2) wariacje czyli nie można ich skutecznie wyważyć na wyważarce drogowej. Pół biedy jak pójdzie tylko w odgłos (decybele) gorzej jak dołączy do tego drżenie auta.
Nie jest to odosobniony przypadek bo w tamtym roku miałem styczność z kilkoma kompletami tak samo wyglądającymi a w tym roku ostatni komplet sprawdziłem i niestety to samo.
kupowałem nokiany to właśnie z RU były najbardziej polecane
Nie wiem gdzie były polecane bo w prywatnej rozmowie z właścicielem hurtowni po sezonie użerania się nie były polecane a potem zrezygnowano ze sprzedaży tych opon.
-
Spoko. Wgl sie nie stresuję tymi oponami. Zwłaszcza że juz jeżdżę na nich i problemow nie zanotowałem. Trochę zaczepnie spytałem o tą "prawdopodbnie nagorszą jakość" bo dla mnie takie stwierdzenia znaczą dokkładnie nic. Przy oponach dyskusyjne jest juz samo twierdzenie ktore są lepsze czy gorsze ale to się jeszcze w miarę dobrze zmierzyć jakimiś solidnymi testami, to samo auto ten sam test, ten sam rozmiar itd. Natomiast jestem ciekaw na czym ma polegać ta jakość. Zwlaszcza jeśli mowimy o sprzęcie markowym, a nie jakimś chińskim odlewie marki "chingzonging" oczywiście.
To może Ci naświetle trochę więcej. Nokiany z RU miały dwa podstawowe problemy.
1) mieszanki, po 3 latach wyglądały jak miałby 15lat. Czyli popękane przy podstawach lamelek.
OK. Moje maja dwa lata i wyglądają jak nowe. Zobaczymy zatem za rok.
2) wariacje czyli nie można ich skutecznie wyważyć na wyważarce drogowej. Pół biedy jak pójdzie tylko w odgłos (decybele) gorzej jak dołączy do tego drżenie auta.
Nie jest to odosobniony przypadek bo w tamtym roku miałem styczność z kilkoma kompletami tak samo wyglądającymi a w tym roku ostatni komplet sprawdziłem i niestety to samo.
Nic nie wibruje, nic nie hałasuje więc chyba mam szczęście.
-
Ja już rozeznałem rynek i biorę pod uwagę Continental 870p lub Michelin Pilot 5 Sport. Za Continental przemawia, że są to najlepsze opony zimowe, zaś za Michelin poziom głośności 68 decybeli
Też rozważam głównie te dwa modele, czy 71db z Continental 870p nie będą zbyt głośne?
Jeśli jesteś audiofilem, który "slyszy" złocone wtyczki do kabli glosnikowych, to może zauważysz różnicę :grin:
3 decybele to 2 razy głośniej. Nie trzeba być audiofilem żeby usłyszeć różnicę, tylko trzeba mieć choć raz w życiu porządne opony. Wtedy czuć, że warto zapłacić za komfort
Wyobraź sobie Kolego, że mam porządne opony.
Od wielu lat.
Teraz letnie Continental PremiumContact 7, a zimowe Continental WinterContact TS 870.
Miałem też Micheliny i wcale cichsze nie były.
No tak, ale nigdy dodatkowo nie wygłuszałem auta...
-
Do japońskiego auta założyłeś niemieckie gumy z BMW/Audi?
I to w dodatku dwa komplety (letnie i zimowe)?
:)
-
Tak, wiem, że tamta koalicja się nie sprawdziła, ale postanowiłem zaryzykować : -)
-
To bardzo dobre opony.
Sam planuję Continentale zakupić do RAV4. Tylko wielosezonowe.
-
Jak już jesteśmy przy oponach to zapytam, przy jakim ciśnieniu w oponie czujniki pokażą usterkę ogumienia czy tam sprawdź ciśnienie czy coś takiego? W poprzednim wozie miałem odczyt ciśnienia a tu nie mam i troche mnie to denerwuje.
-
W instrukcji nie piszą?
-
Tutaj pompujesz ile ma byc i zatwierdzasz. Jak potem spadnie, to urządzenie sygnalizuje, że coś nie teges. I szukasz sam, w którym kole.
-
Ja już rozeznałem rynek i biorę pod uwagę Continental 870p lub Michelin Pilot 5 Sport. Za Continental przemawia, że są to najlepsze opony zimowe, zaś za Michelin poziom głośności 68 decybeli
Chyba raczej pójdę w stronę Conti, szczególnie, że do Też rozważam głównie te dwa modele, czy 71db z Continental 870p nie będą zbyt głośne?
Jeśli jesteś audiofilem, który "slyszy" złocone wtyczki do kabli glosnikowych, to może zauważysz różnicę :grin:
3 decybele to 2 razy głośniej. Nie trzeba być audiofilem żeby usłyszeć różnicę, tylko trzeba mieć choć raz w życiu porządne opony. Wtedy czuć, że warto zapłacić za komfort
Wyobraź sobie Kolego, że mam porządne opony.
Od wielu lat.
Teraz letnie Continental PremiumContact 7, a zimowe Continental WinterContact TS 870.
Miałem też Micheliny i wcale cichsze nie były.
No tak, ale nigdy dodatkowo nie wygłuszałem auta...
Chyba raczej pójdę w stronę Conti, szczególnie, że do drugiego auta też właśnie kupiłem ts870p. Jak wrażenia z jazdy na nich, bo to będzie dopiero pierwszy sezon zimowy w aucie żony?
-
Jak już jesteśmy przy oponach to zapytam, przy jakim ciśnieniu w oponie czujniki pokażą usterkę ogumienia czy tam sprawdź ciśnienie czy coś takiego? W poprzednim wozie miałem odczyt ciśnienia a tu nie mam i troche mnie to denerwuje.
W rav4 powinno być ok.2.4 bara prawidłowo, a czujnik reaguje gdy ciśnienie spadnie poniżej 2.0.
Edit: też mam od nowości (trzy zimy) nokian wrd suv 225/60r18 i u mnie ZERO problemów.
-
Zależy co kto uważa. Z klasycznych opon to wolałbym Conti. Na codzień jeżdżę na Yokohamach…
Poprawię się, ponieważ nieprecyzyjnie napisałem. W płaskich mam zawsze sezonowe Continentale, W jeepie mam całoroczne AT od Yokohamy.
-
Ja się wyleczyłem z continentali, jak mi się zdarzyło nie podjechać w zimie pod górę, pod którą szwagier wjeżdżał na jakichś chińczykach. Opony miały wtedy zdaje się 3 lata, więc teoretycznie powinny być spoko
-
Ponad 30 lat na różnych modelach, w różnych samochodach, nigdy mnie nie zawiodły.
-
Po obejrzeniu różnych materiałów jednak bliżej mi chyba do Michelin Pilot 5 Sport
-
Co kto lubi. Jeden lubi czekoladę, drugi jak mu nogi śmierdzą…
-
Co kto lubi. Jeden lubi czekoladę, drugi jak mu nogi śmierdzą…
Wszystkie czołowe marki są OK. Brać dobry produkt dobrej marki, ewentualnie rzucić okiem na poziom hałasu i to wszystko. Patrzenie na rankingi nie ma większego sensu, chyba że szukasz do jakiegoś konkretnego zastosowania. Po pierwsze wyniki często nie pokrywają się w zależności kto testuje. W niemieckich testach najlepsze są Conti, a we francuskich Micheliny ;). Po drugie te różnice to najbardziej widoczne są na diagramach, bo w rzeczywistości to są jakieś ułamki procenta albo metra albo mieszczące się w granicach błędu pomiarowego. Po trzecie te pomiary na testach później dla opony używanej nie są już wiążące. Po czwarte walory opony mogą być różnie odbierane w zależności od modelu czy marki samochodu. Ale moje życiowe doświadczenie podpowiada, że każde Micheliny i Godyeary były OK i każde Conti były nie warte swojej ceny.
-
No a w moim przekonaniu odwrotnie :)
Możemy jednak chyba ładnie się różnić? :D
-
Właśnie kupiłem zimówki ma kolejną sześciolatkę mojego Wagona.
Ponieważ letnie po raz drugi używam deszczowe Uniroyale, więc zimowe również weszły deszczowe. W obecnych czasach jednak więcej jest deszczu w zimie niż śniegu.
-
Wszystkie czołowe marki są OK. Brać dobry produkt dobrej marki, ewentualnie rzucić okiem na poziom hałasu i to wszystko. Patrzenie na rankingi nie ma większego sensu, chyba że szukasz do jakiegoś konkretnego zastosowania. Po pierwsze wyniki często nie pokrywają się w zależności kto testuje. W niemieckich testach najlepsze są Conti, a we francuskich Micheliny . Po drugie te różnice to najbardziej widoczne są na diagramach, bo w rzeczywistości to są jakieś ułamki procenta albo metra albo mieszczące się w granicach błędu pomiarowego. Po trzecie te pomiary na testach później dla opony używanej nie są już wiążące. Po czwarte walory opony mogą być różnie odbierane w zależności od modelu czy marki samochodu. Ale moje życiowe doświadczenie podpowiada, że każde Micheliny i Godyeary były OK i każde Conti były nie warte swojej ceny.
W punkt.
-
Moja Toyota wyjechała na bridgestonach. Na zimę tez kupiłam bridgestone. Zobaczymy. Po górach nie jeżdżę (choć kto wie może się wybiorę). A tez wychodzę z założenia, ze mamy mało śniegu dużo deszczu w zimie, a na to ponoć one są bardzo dobre.
-
Te Alenza podobno hałaśliwe, znajomy dojechał do siebie i od razu zrobił im weg.
-
Topoll nie zauważyłam, żeby były hałaśliwe, a jechałam i autostrada i po mieście z różnymi prędkościami. Ogólnie już chyba pisałam, że auto jest nadwyraz ciche. Nawet warkot spalinówki przy gwałtownym przyspieszaniu mi nie przeszkadza i nie uważam go za męczący hałas. Jak ktoś ma wątpliwości zapraszam do yarisy przy prędkości 80 km/h i w górę (o autostradzie w okolicach 160 nawet nie mówię).
-
Ja jeszcze nie jechałem. ;)
-
Topoll nie zauważyłam, żeby były hałaśliwe, a jechałam i autostrada i po mieście z różnymi prędkościami. Ogólnie już chyba pisałam, że auto jest nadwyraz ciche.
Czyli kluczem do pozytywnych doznań akustycznych jest wcześniejsze użytkowanie toyot:)
Napawa to mnie optymizmem po corolli i verso, gdzie powyżej 120km/h robi się głośno.
-
Topoll nie zauważyłam, żeby były hałaśliwe, a jechałam i autostrada i po mieście z różnymi prędkościami. Ogólnie już chyba pisałam, że auto jest nadwyraz ciche.
Czyli kluczem do pozytywnych doznań akustycznych jest wcześniejsze użytkowanie toyot:)
Napawa to mnie optymizmem po corolli i verso, gdzie powyżej 120km/h robi się głośno.
Albo starego Jeepa V8... ;)
-
Czyli kluczem do pozytywnych doznań akustycznych jest wcześniejsze użytkowanie toyot:)
Napawa to mnie optymizmem po corolli i verso, gdzie powyżej 120km/h robi się głośno.
Roe ja od 4 lat jeżdżę służbowymi yarisami 1.0. Jeszcze przerobionymi na van z kratka za przednimi fotelami. Powyżej 80 km/h silnik wyje, ale jeszcze daje się zagłuszyć Rammsteinem na maxa rozkręconym na głośnikach. Niestety na autostradach powyżej 120 nic nie pomaga. Jeżdżę trasy 200-300 km autostrada. W jedna stronę idzie przerzuć, ale do domu wracam z bólem głowy(na powrocie nawet rammsteina wyłączam). RAV4 jest cicha, jest bardzo cicha, jest tak cicha, ze mi na to skali brakuje.
Oczywiście jeśli ktoś przesiądzie się w nią z BMW mercedesa volvo czy audi to mogą mu hałasować opony, czy tam przeszkadzać inne dźwięki, jakby duch na rozżarzone węgle d**ą usiadł. Dla mnie jest cicho.
Dodam jeszcze czasem podróżuje aurisem 1.6 benzyna. Powyżej 120 na autostradzie jest głośno, ale jeszcze nie hałas i radio słuchać.
Wiec reasumując sadze, że będziesz zadowolony i nie będzie Ci głośno.
-
Niestety na autostradach powyżej 120 nic nie pomaga. Jeżdżę trasy 200-300 km autostrada. W jedna stronę idzie przerzuć, ale do domu wracam z bólem głowy(na powrocie nawet rammsteina wyłączam). RAV4 jest cicha, jest bardzo cicha, jest tak cicha, ze mi na to skali brakuje.
Jest na to sposób stopery do uszu :-) ostatnio tak zrobiłem traskę i efekt piorunujący.
Nawet rammstein się nie obrazi :-) notabene którego też lubię słuchać.
-
Niestety na autostradach powyżej 120 nic nie pomaga. Jeżdżę trasy 200-300 km autostrada. W jedna stronę idzie przerzuć, ale do domu wracam z bólem głowy(na powrocie nawet rammsteina wyłączam). RAV4 jest cicha, jest bardzo cicha, jest tak cicha, ze mi na to skali brakuje.
Jest na to sposób stopery do uszu :-) ostatnio tak zrobiłem traskę i efekt piorunujący.
Nawet rammstein się nie obrazi :-) notabene którego też lubię słuchać.
Że też nigdy mi to nie przyszło do głowy. Przy najbliższej okazji wypróbuje.
A Rammstein dobry na wszystko, ale najlepszy na autostrady, jakoś tak noga sama w podłogę wpada.
A i przy okazji, głośniki w RAVce tez bez porównania lepsze niż yarisce :-)
-
Te Alenza podobno hałaśliwe, znajomy dojechał do siebie i od razu zrobił im weg.
Witam , zgadza się przejechałem 600 km wczoraj po autostradzie i s-kach ,hałas w porównaniu do poprzednika RAV 4 2,0 Z 2019 r, znacznie mniejszy , nie słychać wiatru od słupków , ale opony Alenza tragedia , kupuję zimowe Michelin 68 dB , to będę miał porównanie hałasu , jak założę to opiszę na forum .
Wrażenia z pierwszej jazdy , to zupełnie nie działający system odczytu ograniczeń prędkości , a na s-ce pokazuje ograniczenia 40 km/h ,ani razu 120 km/h !!
-
Wrażenia z pierwszej jazdy , to zupełnie nie działający system odczytu ograniczeń prędkości , a na s-ce pokazuje ograniczenia 40 km/h ,ani razu 120 km/h !!
Na Sce czy autostradzie RSA nie pokaże ci ograniczenia do 120 czy 140 bo nie stawiają takich znaków. Takie ograniczenia (i ogólnie bieżące ograniczenia) pokaże ci spora część nawigacji.
Natomiast system ten podczas jazdy drogami szybkiego ruchu nagminnie łapie znaki na zjazdach lub drogach lokalnych (a nawet naklejki z aut ciężarowych lub znaki określające max ciężar na oś stawiane przed mostami). Dobrze że sam nie zmniejsza wtedy szybkości tempomatu.
Ogólnie RSA jest do rozbicia o kant stołu.
-
Dziwne rzeczy piszesz, u mnie jak najbardziej pokazuje zarówno 120 na S-kach, jsk i 140 na Autostradach (może wpływ na to ma wbudowany moduł navi?). Jednak faktycznie czasem złapie znak np. dla zjazdu.
Między zegarami w menu wszystko ok zaznaczone?
-
Prawdopodobnie navi to wyświetla, u mnie nie ma navi fabrycznego i nigdy nie widziałem 120 na Sce czy 140 na autostradzie na ikonce RSA - przy braku ograniczeń.
-
RSA nie może pokazać znaku, którego nie ma fizycznie…
-
Między zegarami w menu wszystko ok zaznaczone?
Co masz na myśli ?
-
RSA wykrywa znak autostrady lub drogi ekspresowej i wyświetla odpowiednie ograniczenie.
Dodatkowo też może sugerować dostosowanie aktualnej ustawionej wartości tempomatu do ograniczenia, fajna funkcja ale przy odbiorze samochodu u mnie była wyłączona, włączyłem ją gdy bawiłem się ustawieniami w dniu odbioru.
-
Między zegarami w menu wszystko ok zaznaczone?
Co masz na myśli ?
W nowym aucie miałem wyłączoną jedną z tych opcji (bez "ptaszka") w menu auta między zegarami.
No właśnie, j/w - pokazuje znaki trasy szybkiego ruchu lub autostrady i ustawia prędkość ograniczenia.
-
Sprawdzę.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Obydwa parametry RSA mam włączone - jak widać poniżej.
Natomiast po wjeździe na Skę pojawia się znak drogi ekspresowej ale bez ograniczenia prędkości - jak niżej.
Dla autostrady nie sprawdzałem bo najbliższą mam za 100km.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231002/96356d7c1f459777afa71f8cb8294d3c.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231002/011b93094c0c6733513ce20a3031eb78.jpg)
Ps. Ta że ten tego chyba to jednak sprawka navi. U mnie jest MY21 C+S bez navi.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Co to ma do opon?
-
Offtop sorry.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Za dużo myślałem nad oponami i zgłupiałem.
Czy do RAV4 warto brać opony XL?
Ten sam model opony, różnica tylko w Li/SI - 100H (bez XL) czy 104W (ma XL)?
Różnica jeszcze w cenie, 104W XL mniej więcej droższe 100 złotych na sztuce od 100H.
-
Szukaj 105V
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Za dużo myślałem nad oponami i zgłupiałem.
Czy do RAV4 warto brać opony XL?
Ten sam model opony, różnica tylko w Li/SI - 100H (bez XL) czy 104W (ma XL)?
Różnica jeszcze w cenie, 104W XL mniej więcej droższe 100 złotych na sztuce od 100H.
Za bardzo kombinujesz. Nośność 100 i tak jest sporo ponad DMC ravki, podobnie indeks prędkości H jest powyżej jej vmax, więc w zupełności wystarczy. Patrz raczej na poziom hałasu, bo to odczujesz.
-
Za dużo myślałem nad oponami i zgłupiałem.
Czy do RAV4 warto brać opony XL?
Ten sam model opony, różnica tylko w Li/SI - 100H (bez XL) czy 104W (ma XL)?
Różnica jeszcze w cenie, 104W XL mniej więcej droższe 100 złotych na sztuce od 100H.
Za bardzo kombinujesz. Nośność 100 i tak jest sporo ponad DMC ravki, podobnie indeks prędkości H jest powyżej jej vmax, więc w zupełności wystarczy. Patrz raczej na poziom hałasu, bo to odczujesz.
Tak jest jak się za dużo myśli ;)
OE to 100H
70dB vs 71 dB
-
Bierz XL, opony są lepsze (trwalsze i bardziej wytrzymałe). Auto dużo stabilniej się prowadzi.
A jak profil opony jest od 45 w górę, to różnica w prowadzeniu auta jest znaczna.
-
Panowie potrzebuje pomocy! Jako, że totalnie nie znam się na oponach podpowiedzcie czy te opony będą dobre do mojej ravki executive 225/55/R19 2x2? Piszecie tu o jakich dzwincyb ozaczeniach 100 105 nie F coś tam totalnie się nie prientuje. Liczę na dobre rady:)
https://allegro.pl/oferta/4xbridgestone-blizzak-lm005-235-55r19-105-v-przyczepnosc-na-sniegu-3pmsf-15824207160
-
Panowie potrzebuje pomocy! Jako, że totalnie nie znam się na oponach podpowiedzcie czy te opony będą dobre do mojej ravki executive 225/55/R19 2x2? Piszecie tu o jakich dzwincyb ozaczeniach 100 105 nie F coś tam totalnie się nie prientuje. Liczę na dobre rady:)
https://allegro.pl/oferta/4xbridgestone-blizzak-lm005-235-55r19-105-v-przyczepnosc-na-sniegu-3pmsf-15824207160
Dobre będą.
-
Co do wyboru modelu to się nie wypowiem ale coś mi się z rozmiarem nie zgadza. Napisałaś że do Executive 225/55/19, a link wrzuciłaś do 235/55/19. Powinnaś kupić ten sam rozmiar na jakim auto wyjechało z salonu. No i jest temat rzeka dot. łańcuchów. Na żadne 19" koła w/g intrukcji nie można ale od biedy na 225/55/19 takie z małymi ogniwami wejdą. Przy 235/55/19 miejsca jest jeszcze mniej. No ale może Cię temat łańuchów nie dotyczy. Tak wspomniałem tylko.
-
Oczywiście pomyłka rozmiar opon to 235/55R19
-
Będą pasowały. Rozważ Michelin lub Goodyear w podobnej cenie, moim zdaniem lepsze.
-
https://allegro.pl/oferta/4x-235-55r19-goodyear-ultragrip-performance-suv-15816023987
Goodyeary miales te na myśli? Patrzyłam na te symbole c a b stąd wywynioskowalam że tamte będą ok bo mialy glosnosc 70, a te pokazuje ze glosniejsze, chyba ze to nieslyszalna roznica michelin jest bardzo dużo które masz na myśli wrzucisz link?
-
Poczytałam te Goodyeary fajnie w adacu wypadaja tylko ters widzę że są takie SUV jak wyżej wstawiłam i takie:
GOODYEAR UltraGrip Performance + 235/55R19 105T XL
Rozumiem że to inna opona która będzie lepsza? Różnica około 200zl na komplecie SUV tańsza
-
Index T to za mało.
Mam na myśli konkretnie te dwa modele opon z indexem V.
Cichsza zdecydowanie Michelin
Strona to tylko przykład.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240914/f0911890ec9f9dbf7a044b60ee12ca93.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240914/d3259140d40147f51d192df24c488ee2.jpg)
-
Jest też dostępne nowe wcielenie Michelin Alpin7
-
Dzięki bardzo jutro zamawiam te Goodyeary 3000 zł za komplet także dziękuję za polecenie czegoś lepszego
-
Dzięki bardzo jutro zamawiam te Goodyeary 3000 zł za komplet także dziękuję za polecenie czegoś lepszego
Gdzie tak tanio za komplet 235 55 r19?
-
https://allegro.pl/oferta/4x-235-55r19-goodyear-ultragrip-performance-suv-14723820405
Proszę zerknąć czy dobrze wszystko żebym letnich nie zamówiła albo w złym rozmiarze!:)
Ps dopytałam mailowo rocznik powinien być z tego roku, w praktyce opona nie może być starszA niż 24m
-
Ten sam sprzedawca co https://www.sklepopon.com/opona-zimowa/goodyear-ultragrip-performance-suv-235-55-r19-105-v-xl-140808#712266
Z Doświadczenia wiem, że jak nie podają roku redukcji to najczęściej jest to rok poprzedni.
Ale zgadza się, wg. przepisów opona jest nowa.
-
Myślę, że będą z tamtego roku produkcji (DOT). Ten sam sprzedawca wstawia info "produkcja 2024" jeśli tak jest.
-
Te same opony tylko inne warianty nie 105 V ma z potwierdzoną data produkcji bo niby nie mają ich na stanie tylko Ida od producenta. Ale myślicie ze jak zeszły rok to kiepsko? Myślałam że bardziej chodzi o kilometry zużycia chociaż wiadomo żeby nie miały wyjściowo np 3 lata. Za +150zl znalazlam u innego sprzedawcy 24 myślicie ze warto dopłacić?
-
Index nośności i prędkości (105V) ma znaczenie.
Co do daty...ja bym dopłacił 5% ceny za rok młodszą oponę, ale 2023 też będzie ok.
-
Mówi się, że zimowa opona to tak 4-5 lat maksymalnie. Mi się w tym okresie nigdy nie udało zjeździć bieżnika tak żeby był powodem do wymiany tak więc w przypadku opon zimowych to zdecydowanie bym się patrzał na to żeby była mozliwie nowa.
-
A z indeksami .... 105T to
nosności - 105 to max 925 kg na koło
prędkości - T to max prędkość 190 km/h.
Jedno i drugie jest nie do przekroczenia w RAV. Pewnie lepiej wziąć opony XL z podwyższoną nośnośćią bo będą po sztywniejsze ale indeks prędkości - no nie wiem czym się rózni opona T (190) od V (240) pewnie jest wytrzymalasza, może bieznik jest trochę inaczej zaprojektowany. Czy ma to kluczowe znaczenie? U mnie: Letnie Toyo 225/155/19 to 99V, zimowe Nokian 103V. Dobra, dopłać juz lepiej do tych V :)
-
Dobra udało mi się tamto anulować a znaleźć na opony.strefakierowcy za 3148 także 68zl różnicy to nic:) dzięki jeszcze raZ wzięłam oczywiście te 105V
-
Cichsza zdecydowanie Michelin
Mam takie, potwierdzam, są ciche jak na zimówki.
-
A czy ktoś miał może kontakt z oponami Kleber Krisalp hp3 SUV lub BF Goodrich GeForce winter 2 SUV ? Obie opony mają 69dB wg. Takiego wyniku powinny być ciche ...ale czy aby napewno? Szukam cichych opon w rozmiarze 225/60r18
Wysłane z mojego motorola edge 30 neo przy użyciu Tapatalka
-
Kupiłem Klebery czekam na zamontowanie jak zrobi się chłodniej. Poprzednio miałem Bridgestony Blizzak LM005 strasznie wyły z radością oddałem je sprzedając samochód. Zobaczę czy wtopiłem z Kleberem czy też nie.
-
Do poczytania: https://www.onet.pl/motoryzacja/autoswiat/przetestowalismy-53-modele-opon-zimowych-od-najlepszych-do-najgorszych-zimowek/sj0z13s,4d5737de
-
SP4. Daj znać jakie odczucia z kleberami czy faktycznie są są ciche czy kleją się dorogi etc.
Wysłane z mojego motorola edge 30 neo przy użyciu Tapatalka
-
Stoję przed zakupem kompletu zimowych opon do RAV4 AWDi która odbiorę dopiero w grudniu. Generalnie samochód jeździł będzie w terenie górzystym - południe Śląska i Małopolski - w tym Podhale. Rozważam modele podane poniżej, czy ktoś z doświadczenia poleci jakieś, które przetestował na zaśnieżonych górskich drogach? Czy osoby z gór poleca inne, sprawdzone opony?
Continental WinterCintact TS870 P
Yokohama BluEarth-Winter V906
-
Osobiście wybieram opony z najwyższą klasą na mokrej nawierzchni, bo taką najczęściej można spotkać, a że ravka jest kiepsko wyciszona to 1-2 dB więcej już mi nie zrobi różnicy.
Mam trzeci sezon LM005 i ani razu nie musiałem założyć wspomagaczy na koła (piszę o Alpach).
Zapewne na zwykłym śniegu różnice będą niewielkie i zauważalne przy różnych technikach jazdy.
-
Ale mowa jest o terenie górzystym - a tam może być więcej śniegu a mniej mokrego.
-
1-2 dB więcej już mi nie zrobi różnicy
no co Ty? 3 dB to dwa razy glosniej.
-
Odczuwalnie dwa razy głośniej to według różnych źródeł 8-10dB.
-
Stoję przed zakupem kompletu zimowych opon do RAV4 AWDi która odbiorę dopiero w grudniu. Generalnie samochód jeździł będzie w terenie górzystym - południe Śląska i Małopolski - w tym Podhale. Rozważam modele podane poniżej, czy ktoś z doświadczenia poleci jakieś, które przetestował na zaśnieżonych górskich drogach? Czy osoby z gór poleca inne, sprawdzone opony?
Falken Wildpeak A/T3W 235/70R16XL 109T BW All Terrain Tire
+
Czarny Rhino Rumble 16x7 +15mm
(https://www.rav4world.com/attachments/1e3f2287-bdb3-46c8-8b42-128caff12f91-jpeg.154169/)
https://www.rav4world.com/threads/pictures-of-your-aftermarket-wheels.301481/page-17
[cenzura] fajnie to wygląda.
-
Stoję przed zakupem kompletu zimowych opon do RAV4 AWDi która odbiorę dopiero w grudniu. Generalnie samochód jeździł będzie w terenie górzystym - południe Śląska i Małopolski - w tym Podhale. Rozważam modele podane poniżej, czy ktoś z doświadczenia poleci jakieś, które przetestował na zaśnieżonych górskich drogach? Czy osoby z gór poleca inne, sprawdzone opony?
Falken Wildpeak A/T3W 235/70R16XL 109T BW All Terrain Tire
+
Czarny Rhino Rumble 16x7 +15mm
(https://www.rav4world.com/attachments/1e3f2287-bdb3-46c8-8b42-128caff12f91-jpeg.154169/)
https://www.rav4world.com/threads/pictures-of-your-aftermarket-wheels.301481/page-17
[cenzura] fajnie to wygląda.
Fajnie, nie powiem że nie, ale to by mega pasowało do wersji adventure :cheesy: Wydaje mi się, że do czarnej executive troche mniej, chociaż... :grin:
-
Wygląda fajnie ale w przypadku RAV4 to przerost formy nad treścią. Nadto ATki mają gorszą trakcję, w warunkach zimowych zwłaszcza. No i są głośniejsze od szosówek.
Jeżeli nie masz zamiaru zjeżdżać z asfaltu na coś innego jak polne drogi to jest to bez sensu.
-
Ale mowa jest o terenie górzystym - a tam może być więcej śniegu a mniej mokrego.
Może być, może nie być.... każda opona z odpowiednią ilością krzemionki z klasy premium przy jeździe po śniegu będzie się sprawdzać. Po mokrym różnice będą już wyraźne i wystarczy znać możliwości opony i dostosować technikę jazdy.
Dlatego oprócz konkretnego modelu opony zimowej, zaproponowałem koledze, aby zerknął na inne parametry, a praktyka potwierdzi czy dobrze wybrał czy nie.
Opona, którą poleciłem przetestowałem w każdych warunkach.
-
1-2 dB więcej już mi nie zrobi różnicy
no co Ty? 3 dB to dwa razy glosniej.
Nie pisałem o 3db, tylko o 1 do 2 db, a przy jeździe w górach nie będzie już koledze robić to różnicy, a jak jeszcze zobaczy śnieg to będzie cisza w tym cudzie techniki jak makiem zasiał.
-
Stoję przed zakupem kompletu zimowych opon do RAV4 AWDi która odbiorę dopiero w grudniu. Generalnie samochód jeździł będzie w terenie górzystym - południe Śląska i Małopolski - w tym Podhale. Rozważam modele podane poniżej, czy ktoś z doświadczenia poleci jakieś, które przetestował na zaśnieżonych górskich drogach? Czy osoby z gór poleca inne, sprawdzone opony?
Falken Wildpeak A/T3W 235/70R16XL 109T BW All Terrain Tire
+
Czarny Rhino Rumble 16x7 +15mm
(https://www.rav4world.com/attachments/1e3f2287-bdb3-46c8-8b42-128caff12f91-jpeg.154169/)
https://www.rav4world.com/threads/pictures-of-your-aftermarket-wheels.301481/page-17
[cenzura] fajnie to wygląda.
Fajnie, nie powiem że nie, ale to by mega pasowało do wersji adventure :cheesy: Wydaje mi się, że do czarnej executive troche mniej, chociaż... :grin:
I to jest konkret na górskie warunki :)
-
Odkopuję wątek, bo rozglądam się powoli za swoim kompletem i wybrałem wstępnie Micheliny Alpiny 7 (nie widzę sensu dopłacania do Alpin 5 SUV), ale rozważam jeszcze Bridgestone Blizzak LM001. Opony kupuję 18, bo nie wykluczam założenia łańcuchów na jakieś Bieszczady zimą albo inne zaśnieżone tereny i planuję używać RAVki zgodnie z rozwinięciem jej skrótu - Recreational Active Vehicle with 4-wheel drive, więc zależy mi na jak najlepszych oponach, które mnie nie zawiodą w trudniejszych warunkach, głównie górskich. Ma ktoś porównanie tych dwóch modeli w RAVce albo może zaproponować jakiegoś godnego konkurenta w podobnej cenie? Z góry dzięki za pomoc! :)
-
Continental WinterContact TS870
-
@jakubsiemaszko. Zamiast blizzak lm001 lepiej wziąść blizzak 6. Mam od roku i są bdb, a ścieralność mocno poprawiona.
-
OK, dzięki za propozycje, chyba jednak wezmę Alpiny, bo wszystkie te opony są dosyć porównywalne, ale Alpiny wydają się najlepsze na (głęboki) śnieg.
-
Siema,
Zakładam, że letnie opony masz R19.
Jakie masz felgi do zimowych opon R18 ?
\\A
-
Tak, letnie mam 19 i być może też bym myślał o 19 na zimę, ale wg Toyoty nie powinno się na nie zakładać łańcuchów przez mniejszy prześwit, a może być to dla mnie konieczne. Co do felg to kupuję 18 oryginalne Toyoty, ale nie z ASO.
-
nie powinno się na nie zakładać łańcuchów przez mniejszy prześwit
Też tak słyszałem
a przecież średnica całkowita jest taka sama, tylko szerokość 1cm inna
-
Wolę dmuchać na zimne, nie mam też potrzeby imponowania komukolwiek wielkością felg, więc biorę 18stki, zwłaszcza, że auto jest w leasingu, więc nie chcę mieć problemów w razie czego.
-
a przecież średnica całkowita jest taka sama, tylko szerokość 1cm inna
nie jest taka sama
225x60 r18 a 235x55 r19 to o 14mm większe koło 19"
-
14mm większe koło 19"
O, to sie wtedy jakoś kalibruje licznik?
-
14mm różnicy jest dla opony 225x55 r19,
Dla 235x55 r19 jest 20mm różnicy na średnicy.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
14mm różnicy jest dla opony 225x55 r19,
Dla 235x55 r19 jest 20mm różnicy na średnicy.
3mm i 14mm
różnica w prędkości prawie żadna:
(https://i.imgur.com/MYZ5g8P.png)
(https://i.imgur.com/vSvS9Vj.png)
-
Faktycznie źle policzyłem średnicę.
-
Jak jeszcze doliczyć rożnice w wysokości bieżnika opon nowych, to +/_ 2-3 mm się robią ;)
-
No właśnie, a mamy tak duży dystans do nadkola że nie bardzo rozumiem tego ostrzeżenia o łańcuchach na 19"
Optycznie to tam jest z 10cm luzu, może przy skręcie bokiem koła?
-
Chodzi raczej o odległość od elementów zawieszenia czyli z boku opony. Felgi 19" mają troszke większy offset od pozostałych i kilka (nie pamiętam ile) mmm są głebiej. Ja mam 225/55/19 i u mnie to jest tylko te kilka mm ale przy obecnych 235/55/19 to juz jest okolo centymetra bliżej. Ja temat olałem i kupiłem łańcuchy z malymi oczkami (chyba 9mm) ale że standardowe są 16mm, a jeszcze ktoś może je słabo napiąć (w warunkach bojowych o to nietrudno) to producent woli dmuchac na zimne i napisać, że nie wolno i już.
Przy tym wszystkim irytujace jest jednak to, że formalnie auto ma homologacje tylko na jeden rozmiar felgi i założenie 18" niby jest niedozwolone.... Piszę "niby:, bo różne są teorie na ten temat.
-
Hmm, ciekawe, bo wersja Comfort wyjeżdża zdaje się na 18, a RAVka zdaje się, że jest homologowana na opony 17-19, więc nie wiem skąd informacja, że można jeździć tylko na 19.
-
Każda wersja RAV4 ma homologację na 1 rozmiar kół.
-
Hmm, OK, ale to w takim razie czy mamy założyć, że Toyota zabrania korzystania z łańcuchów dla wszystkich użytkowników wersji z oponami 19, ale już dla właścicieli takiego Comforta, który wyjeżdża na 17 lub 18 (w zależności od pakietu jak zauważyłeś) aktualnie to już jest spoko? Co w takim razie jest bardziej ryzykowne (w przypadku wersji Executive) dla auta, gwarancji, leasingu - jazda z łańcuchami na 19 czy jazda z łańcuchami na 18?
-
Comfort z pakietem Style ma 18”. Ja rozumiem że zakaz dotyczy łańcuchów przy kołach 19”. Niezależnie od wersji.
Felgi 19” mają większy offset i ciut szersze opony. A przez to mniej miejsca od wewnętrznej strony koła.
-
Ja też to tak rozumiem, dlatego przewidując, że może mi się zdarzyć jazda z łańcuchami kupiłem koła zimowe 18, żeby w razie co nie mieć problemu. Z tego co czytam w Świadectwie Zgodności WE (CoC) Toyoty dla RAV4 homologowane są dla RAV4 3 rozmiary - 17, 18, 19, bo inaczej zakaz łańcuchów dla 19 i zakaz założenia jakichkolwiek innych opon od 19 byłyby razem raczej bezsensu, ale potwierdzę to jeszcze jutro rano u dealera.
-
W warunkach dopuszczenia pojazdów do ruchu nie ma zakazu stosowania kół w innych rozmiarach niż w świadectwie homologacyjnym (co jest w Niemczech). Pod warunkiem zachowania średnicy, schowania czoła bieżnika pod błotnikiem i nie obcieranie o nadkole czy elementy zawieszenia.
Leasingodawca może stosować własne klauzule w tej materii.
-
Powiem Wam, że jestem niezmiernie wdzięczny za to forum i Wasze wypowiedzi, bo okazuje się, że wg Toyoty Polska i ANWY w Krakowie RAV4 EXE 2025 jest faktycznie homologowana tylko na 19 (podobno każda wersja jest homologowana tylko na jeden rozmiar), co wyklucza je teoretycznie z korzystania z łańcuchów (w Comforcie na 17 czy 18 już można XD)... Dla mnie jest to szczyt biurokracji i absurdu, ale biorąc pod uwagę, że auto jest w leasingu będą najprawdopodobniej zmuszony zwrócić felgi 18 (na szczęście nieodpakowane) i zmontować sobie koła zimowe 19, licząc na to, że nie będę potrzebował łańcuchów.
-
Jak nie jeździsz w konkretne góry - mam na myśli podjazdy lokalnymi dróżkami to raczej nie bedą potrzebne. Jak jeździsz zimą do Austrii to powinieneś łańcuchy mieć. Homologowane, a nie jakieś plastikowo szmaciane nakładki na koła. Policja może chcieć to sprawdzić i akurat guzik ich będzie obchodzić co tam w instrukcji auta jest napisane. A skoro już trzeba by mieć to kup łańcuchy z małymi oczkami (9mm). W razie czego je założysz i jak dobrze napniesz to nic się nie stanie. Osobiście sie tez zastanawiam (nie jest to porada) czy nie mozna ich założyc na tył (oczywiście przy AWDi) - tam jest więcej miejsca. Wiem, że w instrukcji piszą, że na przód itd ale generalnie tylnymi kołami auto też sie odpycha i przy ciężkim podjeździe na pewno by pomogło.
-
Dzięki za radę, tak pewnie zrobię, bo planuję w góry jeździć zimą, ale faktycznie mniejszym przypałem będzie założenie łańcuchów na 19 niż jazda na niehomologowanych bezsensownie 18.
-
Teraz mi sie jeszcze przypomniało, że ktoś tu kiedys pisal, że wydębił z TCE naklejkę z homologacja róznież na 18" ale nie znam detali. Mozesz poszukac lupką
-
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=46997.msg744529#msg744529
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=46997.msg745245#msg745245
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=53356.msg748473#msg748473
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=53356.msg748054#msg748054
-
OK, dzięki wielkie za info i linki, nie sądziłem, że to będzie aż tak skomplikowane... Poczytam, ale chyba jednak wymienię na 19, bo oprócz naklejki coś mi się wydaje, że musiałbym się pałować jeszcze z leasingiem (PKO BP), przerabiał może ktoś taki scenariusz?
-
List polecony odebrano w TCE w godzinach porannych i już po 5 godzinach dzwonił do mnie specjalista ds. kontaktów z klientami (autor maili) tłumacząc się za swoje postępowanie.
Wniosek z całej sprawy jest jeden - jak toczycie bezskuteczne boje z dealerem czy przedstawicielem TCE nie bójcie się prosić o interwencję samego zarządu.
Ooo to nic się podejście nie zmieniło
-
Nie sądziłem, że doświadczę takiego aksurdu z Toyotą i aktualnie zastanawiam się czy prosić o pozwolenie na korzystanie z tych 18, bo zależy mi na bezproblemowy i legalnym korzystaniu z łańcuchów. Czy ktoś przerabiał może jakoś niedawno kwestię kontaktu z nimi i czy oprócz wysyłania listów poleconych do zarządu (sic!), jest jakaś skuteczna metoda?
-
Dobre opony zimowe (mam blizzak 6) i napęd AWDi a łańcuchy nie są potrzebne w górach. Jak Austracy wymagają to można wozić w bagażniku

Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
No niestety nie do końca się z Tobą zgodzę, bo zdarzają się w Alpach drogi gdzie musisz mieć te łańcuchy fizycznie na oponach, chyba, że chcesz dostać mandat 5000 euro.
-
Zgadza się, w Niemczech też tak bywa.
-
Napisałem do TCE i postraszyłem ich pismem do Zarządu jak nie zareagują, zobaczymy co będzie.
-
No niestety nie do końca się z Tobą zgodzę, bo zdarzają się w Alpach drogi gdzie musisz mieć te łańcuchy fizycznie na oponach, chyba, że chcesz dostać mandat 5000 euro
Nawet nie trzeba tak daleko jechać
Z Wrocławia 120km do Czech i też są takie znaki że masz mieć założone nawet jak podjeżdżasz zimą do Pecia pod Śnieżką
-
Czy aby nie przesadzacie z tymi łańcuchami? Polecam przeczytać.
https://konsument.gov.pl/gdzie-w-europie-opony-zimowe-sa-obowiazkowe/
Łańcuchy są obowiązkowe na zaśnieżonych drogach gdy mamy opony letnie. W ekstremalnych warunkach poza oponami śniegowymi lokalne władze mogę wymagać jeszcze łańcuchów ale...
1. AWD + opony śniegowe wystarczą w 99% przypadków (jeśli nie to droga będzie na 100% zamknięta i ŻADNE ŁAŃCUCHY nie pomogą.
2. Napęd na 4 koła wymaga założenia łańcuchów na wszystkie napędzane koła.
Pozdrawiam 
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250930/545c175a43942c516289a1aefca128b4.jpg)
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Nie, raczej nie przesadzamy, póki nie jeździsz w góry w zimę to problem Cię nie dotyczy, zarówno formalny jak i praktyczny. Nie chcę się osobiście zastanawiać czy będę mógł wjechać pod górę w takich Bieszczadach chociażby, gdzie się raczej w ogóle nie odśnieża i coś mi się wydaje, że RAVkowe AWD może nie wystarczać.
-
Czy aby nie przesadzacie z tymi łańcuchami?
Byłem w tym roku pod konic zimy w Międzygórzu i była pogoda powietrze już +5'C
ale droga była oblodzona i topniało wszystko i woda na lodzie.
dosłownie "szklanka"
Kto próbował zjechać bez łańcuchów kończył w rowie
Wjazd to pikuś do zjazdu w takich warunkach
-
Nie, raczej nie przesadzamy, póki nie jeździsz w góry w zimę to problem Cię nie dotyczy, zarówno formalny jak i praktyczny. Nie chcę się osobiście zastanawiać czy będę mógł wjechać pod górę w takich Bieszczadach chociażby, gdzie się raczej w ogóle nie odśnieża i coś mi się wydaje, że RAVkowe AWD może nie wystarczać.
Jeżdżę zimą w góry rav4 i nie mam problemów z trakcją ani prawnych.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Nie, raczej nie przesadzamy, póki nie jeździsz w góry w zimę to problem Cię nie dotyczy, zarówno formalny jak i praktyczny. Nie chcę się osobiście zastanawiać czy będę mógł wjechać pod górę w takich Bieszczadach chociażby, gdzie się raczej w ogóle nie odśnieża i coś mi się wydaje, że RAVkowe AWD może nie wystarczać.
Jeżdżę zimą w góry rav4 i nie mam problemów z trakcją ani prawnych.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
W Austrii czy Niemczech jak jest znak z łańcuchami to masz obowiązek mieć je na kołach choćbyś jechał Łunochodem. Inaczej to słono kosztuje..
Nawet u nas mamy znak o obowiązku stosowania łańcuchów. Jedna nie widziałem go na drodze.
Więcej tutaj:
https://www.skiinfo.pl/news/lancuchy-sniegowe-przepisy-w-polsce-i-w-alpach/
-
Każdy decyduje za siebie, ja po prostu się dziwię, że taka absurdalnie paradoksalna sytuacja ma miejsce, że kupując auto, które z założenia jest nie tylko do jazdy miejskiej muszę się prosić o możliwość założenia łańcuchów. Okazuje się, że takich homologacyjnych patologii jest więcej, bo podobno w najnowszej Camry nie można na dachu mieć rowerów, a na haku można holować tylko...bagażnik do roweru. :D
-
To było w poprzedniej Camry.
-
To było w poprzedniej Camry.
To dealer wprowadził mnie w błąd, co nie zmienia faktu, że to jest patologia. :D
-
To już bardziej wiarygodnego źródła informacji nie będzie:
https://www.austria.info/pl/informacje-praktyczne/samochodem/
Austria - Albo opony zimowe z alpejskim znaczkiem albo łańcuchy.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
To już bardziej wiarygodnego źródła informacji nie będzie:
https://www.austria.info/pl/informacje-praktyczne/samochodem/
Austria - Albo opony zimowe z alpejskim znaczkiem albo łańcuchy.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
W Polsce wystarczy, że postawią Ci znak obowiązku łańcuchów i już jest kłopot, nie mówiąc o tym, że po prostu w różnych odległych miejscach w górach możesz po prostu bez łańcuchów mieć problem, żeby wjechać, a Europa to nie tylko Austria. :)
-
To już bardziej wiarygodnego źródła informacji nie będzie:
https://www.austria.info/pl/informacje-praktyczne/samochodem/
Austria - Albo opony zimowe z alpejskim znaczkiem albo łańcuchy.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
W Polsce wystarczy, że postawią Ci znak obowiązku łańcuchów i już jest kłopot, nie mówiąc o tym, że po prostu w różnych odległych miejscach w górach możesz po prostu bez łańcuchów mieć problem, żeby wjechać, a Europa to nie tylko Austria. :)
W Polsce nie ma obowiązku jazdy na oponach śniegowych w okresie zimowym i stąd ten znak c-18.
Ok, nie będę już tracił czasu bo to nic nie daje 
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
To już bardziej wiarygodnego źródła informacji nie będzie:
https://www.austria.info/pl/informacje-praktyczne/samochodem/
Austria - Albo opony zimowe z alpejskim znaczkiem albo łańcuchy.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Mylisz się. Na drodze oznakowanej znakiem C-18 masz obowiązek założyć łańcuchy niezależnie od rodzaju ogumienia. Także na na opony zimowe. Poza tym tak, zimówki lub letnie z łańcuchami.
-
To już bardziej wiarygodnego źródła informacji nie będzie:
https://www.austria.info/pl/informacje-praktyczne/samochodem/
Austria - Albo opony zimowe z alpejskim znaczkiem albo łańcuchy.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Mylisz się. Na drodze oznakowanej znakiem C-18 masz obowiązek założyć łańcuchy niezależnie od rodzaju ogumienia. Także na na opony zimowe. Poza tym tak, zimówki lub letnie z łańcuchami.
W praktyce nikt nie zakłada na zimówki łańcuchów a tym bardziej jak ma napęd na 4 koła bo to bez sensu.
Ten znak w Polsce najczęściej dotyczy samochodów ciężarowych.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
W Polsce być może, w Austrii czy w Niemczech zakładają.
-
To już bardziej wiarygodnego źródła informacji nie będzie:
https://www.austria.info/pl/informacje-praktyczne/samochodem/
Austria - Albo opony zimowe z alpejskim znaczkiem albo łańcuchy.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Mylisz się. Na drodze oznakowanej znakiem C-18 masz obowiązek założyć łańcuchy niezależnie od rodzaju ogumienia. Także na na opony zimowe. Poza tym tak, zimówki lub letnie z łańcuchami.
W praktyce nikt nie zakłada na zimówki łańcuchów a tym bardziej jak ma napęd na 4 koła bo to bez sensu.
Ten znak w Polsce najczęściej dotyczy samochodów ciężarowych.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Wybacz, ale trochę farmazony piszesz, napęd 4x4 w RAVce jest trochę pseudo AWD i nie jest żadną gwarancją, zwłaszcza na lodzie czy głębokim śniegu, a znak obowiązuje wszystkie auta, nie wiem skąd w ogóle wziąłeś taką informację.
-
W praktyce nikt nie zakłada na zimówki łańcuchów a tym bardziej jak ma napęd na 4 koła bo to bez sensu.
Parę ładnych lat temu przy wjeździe na górska drogę do Zieleńca stała policja i pilnowała żeby łańcuszki zakładać. W Tucsonie FWD też wielokrotnie zakladałem łańcuchy. Zimowe opony niewiele pomogą jak jest odpowiednio stromy podjazd. Co innego AWD. Wjeźdżając w Zwardoniu na górze Małego Rachowca na nieubity parking pomimo łańcuchów się wycofałem, bo za chwile bym się zakopał. Audi A6 Allroad bez łańcuchów przejechał na luzie.
-
Jeździłeś rav4 AWDi na zimówkach w górach? Głębokość śniegu 20 cm lub oblodzona droga nie stanowi problemu. Takie są moje doświadczenia. Nie wiem skąd te wątpliwości.
Jeśli chcesz być poprawnym użytkownikiem AWD, kup 4 łańcuchy na wszystkie koła.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Prościej jeszcze mają napisać?
https://www.taurus.info.pl/blog/porady/przepisy-dotyczace-lancuchow-sniegowych-w-europie(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250930/5dcf1d8ec11fd5e2ebb6dd2c999cf622.jpg)
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Każdy samochód z dowolnym napędem na 4 koła i z dobrymi zimówkami poradzi sobie dużo lepiej w zimowych warunkach niż napęd na jedną oś z łańcuchami.
Rav4 AWDi ma świetny napęd na 4 koła.
Pseudo... 
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Prościej jeszcze mają napisać?
https://www.taurus.info.pl/blog/porady/przepisy-dotyczace-lancuchow-sniegowych-w-europie(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250930/5dcf1d8ec11fd5e2ebb6dd2c999cf622.jpg)
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Przeczytaj raz jeszcze co napisałem odnośnie tego znaku (u nas to C-18, w Austrii nie wiem jaki ma numerek).
Ty przytaczasz przepis ogólny. A znak jest „przepisem” szczególnym.
Podam przykład:
Masz drogę powiatową poza miastem. Nie masz znaku ograniczenia prędkości - limit to jest 90 km/h.
Ta sama droga ale stoi znak ograniczenia prędkości 40 to limit jest 40 km/h. Nie możesz jechać szybciej, choć w PoRD nadal jest ten sam zapis, że na drogach poza obszarem zabudowanym limit jest 90 km/h. Podobnie jest z przytaczanym przez Ciebie zapisem. On obowiązuje wszędzie, o ile nie jest ustawiony znak drogowy o nakazie stosowania łańcuchów.
-
To na tych odcinkach dróg oznaczonych takim znakiem jest obowiązek używania łańcuchów LUB opon zimowych z piktogramem alpejskim (góra z płatkiem śniegu).
Znak to tylko symbol łańcuchów oznaczający odcinek o trudnych warunkach drogowych itd.
To dotyczy Austrii.
W Polsce ustawodawca nie przewiduje w prawie istnienia opon zimowych 
i przepisy KD w tym zakresie są sprzed dekad.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250930/5d52c8eb98a6237365def9c4b405859a.jpg)
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
W dodatku: Oznaczenie M+S nie oznacza opon zimowych tylko 3PMSF oznacza homologację zimową. Zarówno klasycznych zimówek jak i wielosezonowych.
-
Wymyślacie przepisy, których nie ma w Austrii. Na odcinek za znakiem tylko na oponach zimowych lub letnich z łańcuchami. To mówi ten znak. Nic innego.
Dobranoc.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Cały czas powtarzam że opona zimowa z piktogramem alpejskim czyli góra z płatkiem śniegu.
M+S (mud & snow) od tego roku już nie wystarczy.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250930/ba56a78aff4344b0dd4da0c5e1eb117c.jpg)
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Wymyślacie przepisy, których nie ma w Austrii. Na odcinek za znakiem tylko na oponach zimowych lub letnich z łańcuchami. To mówi ten znak. Nic innego.
Dobranoc.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
W tym co wklejasz, drugi akapit od końca.
„Obowiązek użycia łańcuchów przez kierowców aut do 3,5 t istnieje tylko wtedy, jeśli samochód porusza się na letnich oponach w zimowych warunkach albo na drogach odpowiednio oznakowanych.”
„ALBO” nie „I”
alternatywa nie koniunkcja
Albo jeszcze inaczej.
W zimowych warunkach możesz jeździć na letnich ale musisz założyć łańcuchy. Niezależnie od tego czy ten znak jest czy go nie ma. Jak jest ten znak masz nakaz założenia łańcuchów w każdym samochodzie, niezależnie od ogumienia. Ponieważ znak ten obowiązuje wyłącznie w warunkach zimowych.
-
Widziałem jak RAVka potrafi tańczyć na wielosezonowych oponach w zimie, oglądałem filmiki z pojazdami i jako właściciel nie czuję się na tyle komfortowo, żeby nie mieć łańcuchów, bo tak, dołączany elektrycznym silnikiem tylny napęd to nie pełnoprawne 4x4 i takie są po prostu fakty.
Poza tym jak już pisałem, planuję jeździć w góry mniej dostępne zimą, np. Bieszczady i tam na porządku dziennym jest znak C-18, który obowiązuje wszystkie auta, nie tylko dostawcze jak pisałeś. Co do innych krajów europejskich to uczepiłeś się trochę Austrii, ale są też np. Włochy, Francja czy Szwajcaria, gdzie przy znaku jest wymagane założenie łańcuchów.
Jak już pisałem, każdy odpowiada za siebie, ale ja nie wyobrażam sobie nie mieć możliwości legalnego założenia łańcuchów na auto typu RAV4 ryzykując nawet drobne uszkodzenie podwozia z odmową naprawy (instrukcja zabrania korzystania z łańcuchów na kołach 19) i przepłacając za 19tki, które mi tutaj tylko wadzą i o tym w sumie są moje wypowiedzi.
-
Jeżeli wiesz że będziesz jeździł w trudnym terenie i chcesz/musisz mieć łąńcuchy to da się coś znaleźć. Cena troche zaporowa ale jak ktoś musi i chce to co zrobić.
Łańcuchy śniegowe Pewag Servostar SUV RSC 910 V
Łańcuchy śniegowe König K-Summit XXL K66
Ja też chiałem kupić koła 18" na zimę żeby mieć opcję założenia łańcuchów. Odbieram samochód na początku następnego tygodnia wiec mam jeszcze czas na podjęcie decyzji zanim trzeba będzie zmienić opony.
-
Widziałem jak RAVka potrafi tańczyć na wielosezonowych oponach w zimie, oglądałem filmiki z pojazdami i jako właściciel nie czuję się na tyle komfortowo, żeby nie mieć łańcuchów, bo tak, dołączany elektrycznym silnikiem tylny napęd to nie pełnoprawne 4x4 i takie są po prostu fakty.
Miałem okazję przejechać się w ubiegłym roku, zimą RAVką plugin (wtedy nawet nie wiedziałem, że taką wersję dostałem z wypożyczalni) kilkaset kilometrów po górkach w Norwegii, akurat trafiliśmy na spore opady śniegu, potem odwilż i jazdę po ciężkim i mokrym śniegu a finalnie odkrytym lodzie. Oczywiście jechałem ostrożnie (żadnych testowań - wszak auto nie moje) bo droga wyglądała paskudnie i czekałem tylko kiedy coś się wydarzy. Auto wjechało wszędzie, po drodze szło jak na kolcach a samochód był na oponach zimowych bez kolców (nie pamiętam jakiej marki). Dał radę, nie było ani jednej trudnej sytuacji. Fakt, że wjeżdzaliśmy maks kilkaset metrów nad poziom morza, ale warunki były bardzo słabe chwilami.
Nie twierdzę, że napęd RAV zastąpi łańcuchy, ale naprawdę dobrze on działał, może to kwestia plugina (tam jest zdaje się mocniejszy silnik elektryczny)
-
Widziałem te łańcuchy na 19tki, ale nie mam zamiaru przepłacać za koła, łańcuchy i ryzykować odmową naprawy przez taką patologię z homologacją.
-
Napęd ravki wypadł baaaardzo słabo wśród 16 konkurentów.
https://youtu.be/uWHprjwsMlo?si=pMTNYZio5yJ4Efjd
-
Napęd ravki wypadł baaaardzo słabo wśród 16 konkurentów.
https://youtu.be/uWHprjwsMlo?si=pMTNYZio5yJ4Efjd
Dzięki za filmik, Tucson 5x lepszy od RAV4 w terenie ?
-
Też widziałem ten filmik, przykre to i niestety tylko potwierdza tezę, że to trochę pseudo 4x4. :(
-
Dzięki za filmik, Tucson 5x lepszy od RAV4 w terenie ?
Chyba jednak trochę upraszczasz :) Punktację zero/jedynkowo nie można brać, ale ravka słabo wypda.
Miałem rav4 direct shift CVT Vgen. i ona napęd miała też realizowany na tył wałem. Jedyny mankament w niej to był trochę słaby moment i moc (2.0/173KM). Napęd sam w sobie był ok.
-
Widzę że niektórzy z Was opierają się na filmikach w internecie ale nie oglądacie wszystkich.
Tak czy inaczej, w warunkach drogowych, zimowych i górskich rav4 AWDi radzi sobie bardzo dobrze. Tylny silnik ma wystarczająco dużo mocy i momentu obrotowego aby wypchnąć auto a komputer tak sprawnie rozdziela moc że żadne koło nie traci przyczepności. To są wrażenia z życia. Testy na rolkach lub śliskich belkach to inna sprawa i mają mało wspólnego z rzeczywistością w normalnych warunkach drogowych lub lekkich terenowych. Nie oceniajcie swoich samochodów po tym co widzicie na YouTube. Na zimę kupcie bardzo dobre opony zimowe (nie wielosezonowe!) i w drogę. To opona jest jedynym miejscem kontaktu samochodu z tym po czym jedziecie. Też byłem zdziwiony że nie mogę założyć łańcuchów ale teraz już wiem że nie ma takiej potrzeby. Auto jedzie dokładnie tam gdzie chcę bez względu na nawierzchnię. Moja żona też to zauważyła że pewnie wyjeżdża z każdego śniegu. Przez całą zimę nie przypominam sobie aby któreś koło buksowało. Tryb trail poradzi sobie bez problemu. Oczywiście hamowanie jest niezależne od napędu i trzeba uważać
Kolega pisze o jeździe plug-inem - tylny silnik jest taki sam (54KM i 120Nm). W HEV te 222KM ogółem to bardzo dużo i wystarczająco mocy jak na zimowe warunki. Rav4 zawsze rusza z 4 kół i dlatego trudno się zakopać, mi się nie udało.
Jeśli masz opony wielosezonowe... to twój wybór
i łańcuchy prędzej mogą się przydać.
Nie mogę się doczekać kiedy nawali śniegu i będą warunki na skitury 
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Też widziałem ten filmik, przykre to i niestety tylko potwierdza tezę, że to trochę pseudo 4x4. :(
Nie pisz o pseudo 4x4 tylko jedź gdzieś sprawdzić a prędzej sam wymiękniesz niż twoja rav4.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Test pokazał, że pod górkę której nigdy nie spotkacie w realu ravka nie podjedzie. I tyle. Dodatkowo zrobiło się ślisko. To nie jest auto do offroadu. Inne co tam były też i tak na prawdę o tym czy podjechało na górkę decydowały milimetry. Z jazdy przez 4 zimy mam bardzo pozytywne wrażenia. Nigdzie nie musiałem się pilnować z używaniem gazu. Auto rusza bez problemu na oblodzonej drodze. Na ośnieżonych drogach jechała jak po suchym.
Wracając do testu Tucson pokazał co umie a Kia już nie. Tam jest przecież taki sam napęd. Wiem, że Tucson był HEV ale ta hybryda współpracuje z normalnym automatem i raczej wszystko co jest za skrzynią jest takie samo. Ale mogę się mylić - to prosze o korektę.
Już wolę filmiki z bardziej realnych warunków.
-
Hev ma inną skrzynię no i moc.
Reszta to samo. Tu moim zdaniem zdecydowała moc, stąd niewielka róznica w ocenie końcowej na korzyść Tucsona względem drugiej Sportage.
-
@Walianders cieszę się, że Twoja RAVka Ci się sprawdza, ale ja sobie nie wyobrażam nie móc założyć bezproblemowo łańcuchów, ze względów prawnych i praktycznych i uważam to za absurd, że Toyota stawia właścicieli w Polsce takiej sytuacji. Co do filmików to polecam jeszcze te - https://www.youtube.com/watch?v=vfatbCzwhg8 i https://www.youtube.com/watch?v=-H4STVXVZlU, gdzie gość w polskich warunkach, zdaje się w Tatrach, na zimowych oponach nie może w trybie trail podjechać pod domek, to tak odnośnie tego trochę jednak pseudo AWD w RAVce.
-
@Walianders cieszę się, że Twoja RAVka Ci się sprawdza, ale ja sobie nie wyobrażam nie móc założyć bezproblemowo łańcuchów, ze względów prawnych i praktycznych i uważam to za absurd, że Toyota stawia właścicieli w Polsce takiej sytuacji. Co do filmików to polecam jeszcze ten - https://www.youtube.com/watch?v=-H4STVXVZlU , gdzie gość w polskich warunkach, okolice Zakopanego chyba (Kościelisko może?) na zimowych oponach nie może w trybie trail podjechać pod domek, to tak odnośnie tego trochę jednak pseudo AWD w RAVce.
A czytałeś w komentarzu że jest tam ponad pół metra śniegu, auto wieszało mu się na podwoziu bo śnieg miekki, do tego duże nachylenie a facet miał już dość odśnieżania po kolejnych opadach? W końcu wyjechał.
Łatwo krytycznie oceniać gdy się nie zagłębi w szczegóły
Wylewasz tu na forum swoje żale na toyotę a sam nie przeczytałeś specyfikacji lub świadomie wybrałeś nieodpowiedni samochód do swoich oczekiwań.
Z drugiej strony oczekujesz właściwości terenowych od rav4 jak w hiluxie a założyłeś opony wielosezonowe planując jazdy w zimowych górskich warunkach. Tym razem z mojej strony to wszystko.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
@Walianders cieszę się, że Twoja RAVka Ci się sprawdza, ale ja sobie nie wyobrażam nie móc założyć bezproblemowo łańcuchów, ze względów prawnych i praktycznych i uważam to za absurd, że Toyota stawia właścicieli w Polsce takiej sytuacji. Co do filmików to polecam jeszcze ten - https://www.youtube.com/watch?v=-H4STVXVZlU , gdzie gość w polskich warunkach, okolice Zakopanego chyba (Kościelisko może?) na zimowych oponach nie może w trybie trail podjechać pod domek, to tak odnośnie tego trochę jednak pseudo AWD w RAVce.
A czytałeś w komentarzu że jest tam ponad pół metra śniegu, auto wieszało mu się na podwoziu bo śnieg miekki, do tego duże nachylenie a facet miał już dość odśnieżania po kolejnych opadach? W końcu wyjechał.
Łatwo krytycznie oceniać gdy się nie zagłębi w szczegóły
Wylewasz tu na forum swoje żale na toyotę a sam nie przeczytałeś specyfikacji lub świadomie wybrałeś nieodpowiedni samochód do swoich oczekiwań.
Z drugiej strony oczekujesz właściwości terenowych od rav4 jak w hiluxie a założyłeś opony wielosezonowe planując jazdy w zimowych górskich warunkach. Tym razem z mojej strony to wszystko.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Tak, czytałem komentarze, łącznie z tym poniżej:
"No Panie Kolego, pod te domki wjezdzalem w 2022r. zaladowanym audi a4 1.8t z 2003r. bez 4x4. Przodem pchał zaspę sniegu pod sama górę. Fakt, rozpęd bralem z 10m i obrotomierz na 4500 nie schodził. Wtedy auto ma jakąkolwiek siłę, zeby coś zrobić."
Z całym szacunkiem, ale staram się zagłębiać w szczegóły jak tylko mogę i stąd też moja obecność na tym forum i też pytanie o wybór najlepszych możliwych opon zimowych. W trakcie wynikła kwestia homologacji, która jest po prostu absurdalna i ciężko to inaczej nazwać, mam nadzieję, że dostanę zgodę i będę mógł zapomnieć o problemie.
Auto wybrałem po bardzo duży researchu, więc niestety to co piszesz prawdą nie jest, a pisanie o wielosezonówkach to z Twojej strony trochę dowód na to, że nie czytasz zbyt dokładnie, bo po co miałbym zadawać pytanie o opony zimowe gdybym miał wielosezonówki?
-
Też te filmy ogladałem i z gosciem pisałem o tym. Akurat wzmianki o podjeździe A4 nie pamiętam i jestem 100% pewien ze warunki musiały być inne. Np. świeży śnieg leżący na ziemi, żwirku itp. Wtedy kolami sie dokopie do lepszego podłoża. Trakcja załadowanego auta FWD pod górke jest tak marna ze nie ma opcji na jakikolwiek podjazd. W warunkach jak na filmie nie odjechałby z tego zakrętu na dole.
A z reszta sie zgadzam. Śnieg był głeboki i gościu musiał sobie przecierać podjazd. W końcu wyjechał. A podjazd jest dość stromy widac pod koniec jaki jest spadek prz domku. Dla mnie spoko. Marzyłby się oczywiscie system ze zblokowaniem napędu na wszytkie koła i niech mielą i jadą. No ale jak widać nawet żadne auto na teście tych 15 suvów tak nie miało.
-
To prawda, warunki mogły być różne, ale takie filmiki dają do myślenia, zwłaszcza jak się chce jeździć w jeszcze bardziej odległe rejony niż Tatry (np. Bieszczady), w których obawiam się, że bez łańcuchów auto może w ogóle nie ruszyć. Może też być znak konieczności ich założenia, czego na 19 nie powinno się robić i nie chciałbym być do tego zmuszony ze względu na ryzyko odmowy naprawy gwarancyjnej czy nawet niepotrzebnie większe koszty kół 19 czy łańcuchów do nich.
-
No temat sie mocno rozjechał. Jeśli tak jak piszesz masz konkretne obawy co do jazdy w ciężkich warunkach to wydaje sie że opcja z uzyskaniem zgody na 18" jest najlepsza. A nawet bez tej zgody to w sumie nie wiem gdzie jest problem. Ubezpieczenia? Czy na pewno ktoś się gapi w homologacje? Opony sa zimowe, są w stanie dobrym i chyba tyle. A instrukacja nie ma listy wszystkich rozmiarów opon stosowanych w RAV4? Ale ok. Skoro paru sie udało to myśle że mozesz tez spróbować. BTW nie wiem co leasing ma do tego. Na pewno ich bym sie nie pytał.
Z kolei przy 19" gdy łańcuch coś tam by poobijał to i tak gwarnacja nic nie ma do rzeczy. Jak na 18" go luźno założysz i poobija Ci nadkole to też na gwarancji nie zrobią. A co innego może się zdarzyć z powodu łańcuchów?
-
Nie, akurat leasingodawca ma dużo do powiedzenia - samochód jest jego i on stawia warunki na jakich go użycza.
Koniecznie trzeba uzyskać jego zgodę na piśmie.
-
No temat sie mocno rozjechał. Jeśli tak jak piszesz masz konkretne obawy co do jazdy w ciężkich warunkach to wydaje sie że opcja z uzyskaniem zgody na 18" jest najlepsza. A nawet bez tej zgody to w sumie nie wiem gdzie jest problem. Ubezpieczenia? Czy na pewno ktoś się gapi w homologacje? Opony sa zimowe, są w stanie dobrym i chyba tyle. A instrukacja nie ma listy wszystkich rozmiarów opon stosowanych w RAV4? Ale ok. Skoro paru sie udało to myśle że mozesz tez spróbować. BTW nie wiem co leasing ma do tego. Na pewno ich bym sie nie pytał.
Z kolei przy 19" gdy łańcuch coś tam by poobijał to i tak gwarnacja nic nie ma do rzeczy. Jak na 18" go luźno założysz i poobija Ci nadkole to też na gwarancji nie zrobią. A co innego może się zdarzyć z powodu łańcuchów?
To prawda, rozjechał się dosyć mocno, sam nie sądziłem, że szukając polecajki opon zimowych spotkam się z takim absurdem. Co do tych 19 to nie chciałbym ryzykować i faktycznie, być może gdyby na 18 też łańcuch poobijał podwozie to zrzuciliby winę na mnie, ale nadal wolałbym mieć 18 ze względu na komfort, mniejszą cenę felg, opon czy większą dostępność łańcuchów. Wysłałem do TCE maila we wtorek strasząc ich trochę ew. pismem do zarządu i też od razu zadzwoniłem, niby ktoś jest przypisany i czeka na opinię osób decyzyjnych.
-
Nie, akurat leasingodawca ma dużo do powiedzenia - samochód jest jego i on stawia warunki na jakich go użycza.
Koniecznie trzeba uzyskać jego zgodę na piśmie.
Do PKO BP zadzwoniłem we wtorek i byli w szoku, że taka sytuacja ma miejsce i nie za bardzo wiedzili co w ogóle z tym można zrobić, a bez zgody TCE raczej nie mają się jak do tego odnieść, tak że czekam sobie...
-
czy wszyscy mają takie problemy, czy po prostu zakładają 18?
-
czy wszyscy mają takie problemy, czy po prostu zakładają 18?
W zależności od tego co się ma na naklejce homologacyjnej na słupku B, jak 19 i chcesz założyć 18/17 to teoretycznie masz problem, absurdalnie do rozwiązania jedynie poprzez indywidualną zgodę TCE popartą naklejką homologacyjną na inny rozmiar.
-
zobacz, że nie o to pytałem
-
Część zakłada, część nie.
-
Fajna ta dyskusja, ale macie rację że powinny byc 2 rozmiary w homologacji bo tak te auta sami sprzedają!
Sprawdziłem teraz w Certyfikacie z tesli, kupiłem ją na 19" a jest wyszczególnione że dopuszcza sie 20" i różne offsety
Od razu, bez proszenia...
Cóż szkodzi napisać :)
(https://i.imgur.com/HTyBLrR.jpeg)
-
taką Teslę jak Twoja można skonfigurować na ileś wersji? Pytam bo nie wiem, nigdy nie klikałem tego auta.
-
Fajna ta dyskusja, ale macie rację że powinny byc 2 rozmiary w homologacji bo tak te auta sami sprzedają!
Sprawdziłem teraz w Certyfikacie z tesli, kupiłem ją na 19" a jest wyszczególnione że dopuszcza sie 20" i różne offsety
Od razu, bez proszenia...
Cóż szkodzi napisać :)
(https://i.imgur.com/HTyBLrR.jpeg)
Toyota powinna homolować RAV4 na 3 rozmiary - 17,18,19, bo na tych wychodzą, ale po co, lepiej mieć to gdzieś, żeby się właściciel musiał pałować.
-
Toyota powinna homolować RAV4 na 3 rozmiary - 17,18,19, bo na tych wychodzą, ale po co, lepiej mieć to gdzieś, żeby się właściciel musiał pałować.
homologują, ale każdą konfigurację z jednym rozmiarem opon, wychodzi taniej...
-
Fajna ta dyskusja, ale macie rację że powinny byc 2 rozmiary w homologacji bo tak te auta sami sprzedają!
Sprawdziłem teraz w Certyfikacie z tesli, kupiłem ją na 19" a jest wyszczególnione że dopuszcza sie 20" i różne offsety
Od razu, bez proszenia...
Cóż szkodzi napisać :)
(https://i.imgur.com/HTyBLrR.jpeg)
Toyota powinna homolować RAV4 na 3 rozmiary - 17,18,19, bo na tych wychodzą, ale po co, lepiej mieć to gdzieś, żeby się właściciel musiał pałować.
Zmiana rozmiaru kół to oddzielna homologacja CAŁEGO samochodu. A to nie są tanie rzeczy…
-
Przynajmniej mogli nie wykluczać użycia łańcuchów na 19 to nie byłoby tej całej chorej sytuacji, chociaż fajnie byłoby móc sobie też założyć mniejsze koła, zwłaszcza na zimę.
-
taką Teslę jak Twoja można skonfigurować na ileś wersji? Pytam bo nie wiem, nigdy nie klikałem tego auta
Są 3 wersje napędowe i 19 lub 20" koła no i 5 kolorów i to tyle
Wszystko inne jest wyposażenie max nawet autonomiczna jazda jest już wbudowana w każdym.
-
2 kolory tapicerki
Hak
Zimówki
3 wersja AP
-
Dla porównania jak na wielosezonach i śliskiej górce
https://youtu.be/9VriKd8pZ_Y?si=0H83lJqi0B9MicEi&t=458
5:29 “I don’t need to stay behind the plow, I’m my own plow”
-
Nie, akurat leasingodawca ma dużo do powiedzenia - samochód jest jego i on stawia warunki na jakich go użycza.
Koniecznie trzeba uzyskać jego zgodę na piśmie.
Bez przesady. Przecież nie wkłada silnika z dodża rama, nie przerabia na kabriolet czy - juz poważniej - nie zakłada haka. Chce założyć felgi 18" i już ustaliliśmy, że będzie załatwiał naklejke homologacyjną na felgi 18". Jeśli ją dostanie to co mu leasing zrobi? Nie ma przeróbki wykraczającej poza homologację, ubezpieczenia działają (choc sądze ze bez tej naklejki tez by działały) to gra gitara.
BTW. Nie wiem czy slyszeliście że ubezpieczalnia odmowiła odszkodowania za rozp....ne BMW tego bandyty matczaka? Auto miało przeróbki niezgodne z homologacją. (tuning, ściągnięte ograniczniki). No ale tu był gruby medialny przypadek więc sie nie dziwię że to sprawdzili. Przy innych felgach.... bez jaj.
-
BTW. Nie wiem czy slyszeliście że ubezpieczenalnia odmowiła odszkodowania za rozp....ne BMW tego bandyty matczaka?
Tak, co więcej tatuś tego mordercy chciał odszkodowanie bo...rodziny ofiar dostały!
Przy innych felgach.... bez jaj.
Widziałem tylko jak Niemcy (Policja) się czepiali o felgi
ale to też był klasyczny patus z BMW oczywiście i mu wystawały poza obrys auta
-
Nie, akurat leasingodawca ma dużo do powiedzenia - samochód jest jego i on stawia warunki na jakich go użycza.
Koniecznie trzeba uzyskać jego zgodę na piśmie.
Bez przesady. Przecież nie wkłada silnika z dodża rama, nie przerabia na kabriolet czy - juz poważniej - nie zakłada haka. Chce założyć felgi 18" i już ustaliliśmy, że będzie załatwiał naklejke homologacyjną na felgi 18". Jeśli ją dostanie to co mu leasing zrobi? Nie ma przeróbki wykraczającej poza homologację, ubezpieczenia działają (choc sądze ze bez tej naklejki tez by działały) to gra gitara.
BTW. Nie wiem czy slyszeliście że ubezpieczenalnia odmowiła odszkodowania za rozp....ne BMW tego bandyty matczaka? Auto miało przeróbki niezgodne z homologacją. (tuning, ściągnięte ograniczniki). No ale tu był gruby medialny przypadek więc sie nie dziwię że to sprawdzili. Przy innych felgach.... bez jaj.
Wiele nie zmienia ale zgodnie z zasadą swobody kształtowania umów mogą mieć zapis zabraniający modyfikacji samochodu.
-
Wiele nie zmienia ale zgodnie z zasadą swobody kształtowania umów mogą mieć zapis zabraniający modyfikacji samochodu
Zapewne mają, ale nie oszukujmy się, że ktoś z leasingu to weryfikuje na bieżąco. Problem pojawia się wyłącznie gdy powstaje jakieś roszczenie, np. ubezpieczyciel szuka sposobu by nie zapłacić odszkodowania lub leasingobiorca przestał spłacać raty i auto idzie do egzekucji (a wcześniej to rzeczoznawcy). Jak wywiążesz się z umowy leasingu wykupisz samochód to wszyscy po drodze mają w nosie czy założyłeś do niego silnik odrzutowy czy plandekę z Żuka. Jak się zgadza kasa to można zrobić co się chce (w granicach rozsądku oczywiście)
-
Wiele nie zmienia ale zgodnie z zasadą swobody kształtowania umów mogą mieć zapis zabraniający modyfikacji samochodu
Zapewne mają, ale nie oszukujmy się, że ktoś z leasingu to weryfikuje na bieżąco. Problem pojawia się wyłącznie gdy powstaje jakieś roszczenie, np. ubezpieczyciel szuka sposobu by nie zapłacić odszkodowania lub leasingobiorca przestał spłacać raty i auto idzie do egzekucji (a wcześniej to rzeczoznawcy). Jak wywiążesz się z umowy leasingu wykupisz samochód to wszyscy po drodze mają w nosie czy założyłeś do niego silnik odrzutowy czy plandekę z Żuka. Jak się zgadza kasa to można zrobić co się chce (w granicach rozsądku oczywiście)
Wiesz jak jest.
Jak jest dobrze to jest dobrze, póki nie jebnie…
-
Wiesz jak jest.
Jak jest dobrze to jest dobrze, póki nie jebnie…
umowy spisuje się na wypadek sporu, leasingi wstawiają tam swoje warunki, ich kasa ich zasady
znam przypadek gdzie gość wymienił silnik w samochodzie bo się mu udało zatrzeć oryginalny, zakładam, że umowa leasingu nie przewidywała takiej możliwości... nikt nic nie zrobił, bo sianko poszło w całości zgodnie z harmonogramem
-
Dostałem dzisiaj odpowiedź od TCE i zastanawiam się jeszcze czy nie sprawdzić z dealerem CoC i czy można coś z tym dalej zrobić, bo to jest dla mnie jakiś absurd, że kupując wersje Selection, Executive czy GR Sport nie można legalnie korzystać z łańcuchów.
Szanowny Panie,
Dziękujemy za przesłane uwagi oraz za kontakt z naszym działem.
W odpowiedzi na Pana zapytanie informujemy, że nie mamy możliwości pozytywnego rozpatrzenia prośby o wydanie indywidualnej zgody na zastosowanie felg o mniejszej średnicy niż przewidziana przez producenta.
Rozmiary opon i kół dopuszczonych do użytku określa producent pojazdu i informacje te są zawarte w Świadectwie Zgodności (CoC – Certificate of Conformity).
Pragniemy również podkreślić, że zakupiony przez Pana samochód został wyprodukowany zgodnie z obowiązującą homologacją i powinien być użytkowany w sposób zgodny z instrukcją obsługi oraz parametrami określonymi przez producenta.
-
Zacznij od CoC bo i tak wiążące jest to co tam napisali.
-
Zacznij od CoC bo i tak wiążące jest to co tam napisali.
Tak zrobię, wiesz może czy dostanę go raczej od ręki u dealera czy to jakaś dłuższa procedura?
-
Zacznij od CoC bo i tak wiążące jest to co tam napisali.
Tak zrobię, wiesz może czy dostanę go raczej od ręki u dealera czy to jakaś dłuższa procedura?
Od ręki przez internet. Wpłacasz eciepecie i podajesz maila do siebie.
https://coc-toyota.pl/
-
Zacznij od CoC bo i tak wiążące jest to co tam napisali.
Tak zrobię, wiesz może czy dostanę go raczej od ręki u dealera czy to jakaś dłuższa procedura?
Od ręki przez internet. Wpłacasz eciepecie i podajesz maila do siebie.
https://coc-toyota.pl/
Hmm, dzięki, ale widzę, że tam miałbym za to zapłacić 250 zł, czy przypadkiem do tego CoC nie powinno być wglądu za darmo, bo nie kojarzę, żeby był mi wręczony przy odbiorze auta?
-
Hmm, dzięki, ale widzę, że tam miałbym za to zapłacić 250 zł, czy przypadkiem do tego CoC nie powinno być wglądu za darmo, bo nie kojarzę, żeby był mi wręczony przy odbiorze auta?
Ja płaciłem :-)
-
Hmm, dzięki, ale widzę, że tam miałbym za to zapłacić 250 zł, czy przypadkiem do tego CoC nie powinno być wglądu za darmo, bo nie kojarzę, żeby był mi wręczony przy odbiorze auta?
Ja płaciłem :-)
Rozumiem, ile czekałeś na CoC? Potwierdzę to jeszcze z leasingiem (powinni dostać wg https://coc-toyota.pl/) i dealerem, ale w sumie ciekawe czy mogli dać taką odmowę jeżeli rozmiar 18 byłby w CoC.
-
Rozumiem, ile czekałeś na CoC?
Nie pamiętam ale b.szybko.
ale w sumie ciekawe czy mogli dać taką odmowę jeżeli rozmiar 18 byłby w CoC.
Według mnie nie.
-
Rozumiem, ile czekałeś na CoC? Potwierdzę to jeszcze z leasingiem (powinni dostać wg https://coc-toyota.pl/) i dealerem, ale w sumie ciekawe czy mogli dać taką odmowę jeżeli rozmiar 18 byłby w CoC.
Daj sobie spokój z tym CoC. Wydasz pieniądze i nic nowego się nie dowiesz.
Proszę oto mój. executive, MY 2024 i podane masz to.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251007/c4c53ba04413cf3ac680de74243e5be3.jpg)
Kuniec. Nie ma tu żadnych innych rozmiarów.
-
Rozumiem, ile czekałeś na CoC? Potwierdzę to jeszcze z leasingiem (powinni dostać wg https://coc-toyota.pl/) i dealerem, ale w sumie ciekawe czy mogli dać taką odmowę jeżeli rozmiar 18 byłby w CoC.
Daj sobie spokój z tym CoC. Wydasz pieniądze i nic nowego się nie dowiesz.
Proszę oto mój. executive, MY 2024 i podane masz to.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251007/c4c53ba04413cf3ac680de74243e5be3.jpg)
Kuniec. Nie ma tu żadnych innych rozmiarów.
Dzięki wielkie, po raz kolejny jestem pozytywnie zaskoczony społecznością tutaj. CoC wysłał mi też bank i mam to samo co Ty, także zatoczyłem koło absurdu i chyba skończę na kupnie 19 i jak najniższych łańcuchów. Jak będzie mi się kiedyś nudzić to może też napiszę pismo do Zarządu TCE, bo to jest zasadniczo wręcz patologia, że taka sytuacja ma miejsce.
-
Dzięki wielkie, po raz kolejny jestem pozytywnie zaskoczony społecznością tutaj.
Nie mów "hop" :-)
Szczerze mówiąc wyszła lipa z tą homologacją,
-
[...]także zatoczyłem koło absurdu i chyba skończę na kupnie 19 i jak najniższych łańcuchów. Jak będzie mi się kiedyś nudzić to może też napiszę pismo do Zarządu TCE, bo to jest zasadniczo wręcz patologia, że taka sytuacja ma miejsce.
No właśnie, ale to nadal nie rozwiązuje problemu. Dlaczego? Zostawiasz 19" po to, żeby nie mieć potencjalnych problemów - nie można innych kół. Problem tylko w tym, że na 19" w ogóle nie można mieć łańcuchów, więc co z tego, że dasz najcieńsze jakie się da, jeśli w razie "W" usłyszysz potem "ma Pan wyraźnie napisane, nawet w instrukcji obsługi, że nie można stosować łańcuchów z kołem 19"
:laugh: :laugh: :cool:
Zatem, jeśli faktycznie chcesz mieć święty spokój, to:
1. Nie stosujemy łańcuchów w wersji EXE, po prostu nie jeździmy w wysokie góry (taki sam absurd, jak brak np koła zapasowego w sytuacji, gdy masz otwierany dach).
2. Zmieniamy na samochód, którego homologacja pozwala na stosowanie różnych kół z łańcuchami.
-
Najciekawsze jest to, że dealerzy do Rav4 sprzedawali 19 calowe koła zimowe z oponami 225 a nie 235 :-)
-
Dzięki wielkie, po raz kolejny jestem pozytywnie zaskoczony społecznością tutaj.
Nie mów "hop" :-)
Szczerze mówiąc wyszła lipa z tą homologacją,
Wyszła lipa, ale jestem wdzięczny za poinformowanie mnie o potencjalnym problemie, bo już miałem zakładać 18stki, które nadal czekają u mnie na zwrot, bo czekałem do końca. Miło też, że ktoś się podzielił swoim CoC, o to mi chodziło w kwestii społeczności.
-
[...]także zatoczyłem koło absurdu i chyba skończę na kupnie 19 i jak najniższych łańcuchów. Jak będzie mi się kiedyś nudzić to może też napiszę pismo do Zarządu TCE, bo to jest zasadniczo wręcz patologia, że taka sytuacja ma miejsce.
No właśnie, ale to nadal nie rozwiązuje problemu. Dlaczego? Zostawiasz 19" po to, żeby nie mieć potencjalnych problemów - nie można innych kół. Problem tylko w tym, że na 19" w ogóle nie można mieć łańcuchów, więc co z tego, że dasz najcieńsze jakie się da, jeśli w razie "W" usłyszysz potem "ma Pan wyraźnie napisane, nawet w instrukcji obsługi, że nie można stosować łańcuchów z kołem 19"
:laugh: :laugh: :cool:
Zatem, jeśli faktycznie chcesz mieć święty spokój, to:
1. Nie stosujemy łańcuchów w wersji EXE, po prostu nie jeździmy w wysokie góry (taki sam absurd, jak brak np koła zapasowego w sytuacji, gdy masz otwierany dach).
2. Zmieniamy na samochód, którego homologacja pozwala na stosowanie różnych kół z łańcuchami.
To prawda, problem nie jest rozwiązany, ale jak jeden z użytkowników tutaj pisze, łańcuch z małym oczkiem wchodzi na 19 i on tak jeździ, a w sumie to gdyby źle zamontować łańcuch na 18 to Toyota też mogłaby się wyprzeć, więc na jedno w sumie wychodzi. Nie będę z tego powodu sprzedawać auta, które mnie ogólnie zadawała ani modyfikować swoich planów wyjazdych, bo auto jest końcowo dla mnie, a nie ja dla niego.
-
Najciekawsze jest to, że dealerzy do Rav4 sprzedawali 19 calowe koła zimowe z oponami 225 a nie 235 :-)
XD
-
więc co z tego, że dasz najcieńsze jakie się da, jeśli w razie "W" usłyszysz potem "ma Pan wyraźnie napisane, nawet w instrukcji obsługi, że nie można stosować łańcuchów z kołem 19"
Od kogo to usłyszy? Do salonu na łańcuchach nie pojedzie, a policja z cała pewnością ma w dooopie co pisze w intrukcji.dealerzy do Rav4 sprzedawali 19 calowe koła zimowe z oponami 225 a nie 235
Do których roczników? Ja mam 2021 oryginalnie na 225/55/19 i takie same zimówki mi sprzedali.
ale jak jeden z użytkowników tutaj pisze, łańcuch z małym oczkiem wchodzi na 19 i on tak jeździ,
Tzn jeśli to o mnie chodzi to nigdy ich nie zakladałem do jazdy. Tylko testowo w garażu i moim zdaniem był jeszcze bezpieczny zapas, tylko ze ja mam 225/55/19. Na 235/55/19 jest inny rozmiar i pamiętam że ktoś tu rok temu szukal takich łańuchów. Nie ma tego za dużo (mówię o tych w rozsądnejh cenie a nie za worek monet). Alternatywnie sa też rozwiązania chyba gdzie na kolo zaklada się takiego jakby pająka od zewnętrznej strony. To byłoby na pewno bezpieczne bo ciasno jest od wewnątrz tylko. Tylko że.... kasa..... https://www.taurus.info.pl/lancuchy/lancuchy-sniegowe-do-samochodow-terenowych-4x4-suv/koenig-k-summit-xxl-gr-66?chains%5BsearchType%5D=&chains%5BcarBrand%5D=Toyota&chains%5BcarModel%5D=RAV4+%28XA5%29+%282018%29&chains%5BcarTireSize%5D=235%2F55-19&chains%5Bsalons%5D%5B%5D=&chains%5BpriceMin%5D=&chains%5BpriceMax%5D=&chains%5Bsort%5D=price_asc
-
Tzn jeśli to o mnie chodzi to nigdy ich nie zakladałem do jazdy. Tylko testowo w garażu i moim zdaniem był jeszcze bezpieczny zapas, tylko ze ja mam 225/55/19.
OK, to wybacz, wydawało mi się, że z nich korzystałeś. Generalnie sytuacja jest trochę patowa, napiszę jeszcze wylewną odpowiedź do TCE co sądzę o takim absurdzie, ale chyba niewiele będzie można z tym zrobić.
-
Od kogo to usłyszy? Do salonu na łańcuchach nie pojedzie, a policja z cała pewnością ma w dooopie co pisze w intrukcji.
Ale tu nie chodzi o policję - nie czytają instrukcji, wiadomo. Nie chodzi też o
Leasing, bo dopóki płacisz zobowiązania mają w nosie co z autem robisz, chyba że najem długoterminowy i auto trzeba będzie oddać. Sąd też bada, czy konkretna zmiana miała wypływ na zdarzenie czy nie miała. Chodzi przede wszystkim o ubezpieczalnie, które kombinują jak się tylko da, aby nie wypłacić ubezpieczenia. W razie wypadku, będą kopać dokumentację i szukać dziury w tyłku. Nawet jeśli będą podważać coś niesłusznie, to kopać się z nimi po sądach latami żadna przyjemność.
-
Od kogo to usłyszy? Do salonu na łańcuchach nie pojedzie, a policja z cała pewnością ma w dooopie co pisze w intrukcji.
Ale tu nie chodzi o policję - nie czytają instrukcji, wiadomo. Nie chodzi też o
Leasing, bo dopóki płacisz zobowiązania mają w nosie co z autem robisz, chyba że najem długoterminowy i auto trzeba będzie oddać. Sąd też bada, czy konkretna zmiana miała wypływ na zdarzenie czy nie miała. Chodzi przede wszystkim o ubezpieczalnie, które kombinują jak się tylko da, aby nie wypłacić ubezpieczenia. W razie wypadku, będą kopać dokumentację i szukać dziury w tyłku. Nawet jeśli będą podważać coś niesłusznie, to kopać się z nimi po sądach latami żadna przyjemność.
To prawda, też się tego obawiam, więc na ten moment jest mi bliżej do jazdy na 19 i poszukania jakiegoś łańcucha/skarpety/trytytek, które by nie uszkodziły podwozia, ale szerzej ten temet jest absurdalny i generalnie dotyczy wszystich właścicieli wersji Selection, Executive, Adventure i GR Sport. Odpisałem też TCE wylewając swoją frustrację i pisząc o liście poleconym do Prezesa Zarządu, zobaczymy czy się zreflektują czy nadal będą szli w zaparte.
-
Ale jaki scenariusz? Że jedziemy na łańuchach i jest wypadek i ubezpieczalnia sprawdza w instrukcji obsługi że nie wolno na łańcuchach? Szczerze to bym na to nie wpadł i to juz chyba trzeba analizować OWU pod tym kątem.
-
Do których roczników? Ja mam 2021 oryginalnie na 225/55/19 i takie same zimówki mi sprzedali.
Czyli po przejściu z kół 18 calowych na 19 calowe najpierw montowali 225 a potem 235 :-)
-
Ale jaki scenariusz? Że jedziemy na łańuchach i jest wypadek i ubezpieczalnia sprawdza w instrukcji obsługi że nie wolno na łańcuchach? Szczerze to bym na to nie wpadł i to juz chyba trzeba analizować OWU pod tym kątem.
Bardziej chodzi o potencjalne uszkodzenie podwozia łańcuchami na 19 i odmowę naprawy przez ASO i ewentualne problemy z ubezpieczeniem/leasingiem, bo przecież nie można korzystać w żadnej innej niż Comfort wersji legalnie z łańcuchów, co jest parodią i jakimś żartem.
-
Ale jaki scenariusz? Że jedziemy na łańuchach i jest wypadek i ubezpieczalnia sprawdza w instrukcji obsługi że nie wolno na łańcuchach? Szczerze to bym na to nie wpadł i to juz chyba trzeba analizować OWU pod tym kątem.
No to przykład mój.
Kobitka uderzyła w mój samochód, kolizja z jej winy. Zgłaszam do jej ubezpieczyciela fakt, że samochód miał powłokę ceramiczną, którą na koszt sprawcy należy uzupełnić. Przedstawiam fakturę za powłokę i usługę aplikacji, wszystkie inne dokumenty, które były w wykazie do przekazania i w sumie temat prosty. Racja? Okazało się, że zamiast kasy na konto, dostaję pismo zwrotne, że pokryją tylko 20% kosztu uzupełnienia tej połówki, albowiem nie dostarczyłem potwierdzenia, że były regularne przeglądy tej powłoki (wyczytali gdzieś, ze należy robić jej przegląd a w wykazie dokumentów, które miałem przysłać nie było o tym wcześniej mowy).
Musiałem zatem pojechać do studia det. .. poprosić o pisemne potwierdzenie przeglądów powłoki, wysłałem i dopiero wtedy z niesmakiem wypłacili tyle, ile trzeba.
Oczywiście, to zupełnie inna historia, niż wypadek z łańcuchami itd .... jasna sprawa. Chodzi tylko o to, że szukali czegokolwiek, żeby się do mnie przyczepić, a nie byłem nawet sprawcą tego zdarzenia. Wyczytali jakie są uwarunkowania stosowania tego, czy tamtego i od razu ..... pyk i jest kłopocik.
-
Szczerze to bym na to nie wpadł [...]
Oczywiście, ze byś na to nie wpadł, bo jak sądzę, nie zajmujesz się zawodowo ograniczaniem wydatków towarzystwa ubezpieczeniowego w centrum likwidacji szkód. Inni natomiast z tego żyją :cheesy:
-
No to fakt. Tym sie nie zajmuję :)
-
Ale jaki scenariusz? Że jedziemy na łańuchach i jest wypadek i ubezpieczalnia sprawdza w instrukcji obsługi że nie wolno na łańcuchach? Szczerze to bym na to nie wpadł i to juz chyba trzeba analizować OWU pod tym kątem.
Bardziej chodzi o potencjalne uszkodzenie podwozia łańcuchami na 19 i odmowę naprawy przez ASO i ewentualne problemy z ubezpieczeniem/leasingiem, bo przecież nie można korzystać w żadnej innej niż Comfort wersji legalnie z łańcuchów, co jest parodią i jakimś żartem.
Możesz legalnie jechać w łańcuchach - W świetle warunków dopuszczenia pojazdu do ruchu. Nie możesz mieć roszczeń względem gwaranta czyli TCE, jeżeli coś nimi zniszczysz/uszkodzisz w samochodzie.
Zapisy instrukcji obsługi dotyczą wyłącznie relacji gwarant-nabywca. Leasingodawcy-leasingobiorcy tylko pośrednio - leasingodawca może wymagać przestrzegania instrukcji obsługi jako poprawnej eksploatacji jego własności.
-
Ale jaki scenariusz? Że jedziemy na łańuchach i jest wypadek i ubezpieczalnia sprawdza w instrukcji obsługi że nie wolno na łańcuchach? Szczerze to bym na to nie wpadł i to juz chyba trzeba analizować OWU pod tym kątem.
No to przykład mój.
Kobitka uderzyła w mój samochód, kolizja z jej winy. Zgłaszam do jej ubezpieczyciela fakt, że samochód miał powłokę ceramiczną, którą na koszt sprawcy należy uzupełnić. Przedstawiam fakturę za powłokę i usługę aplikacji, wszystkie inne dokumenty, które były w wykazie do przekazania i w sumie temat prosty. Racja? Okazało się, że zamiast kasy na konto, dostaję pismo zwrotne, że pokryją tylko 20% kosztu uzupełnienia tej połówki, albowiem nie dostarczyłem potwierdzenia, że były regularne przeglądy tej powłoki (wyczytali gdzieś, ze należy robić jej przegląd a w wykazie dokumentów, które miałem przysłać nie było o tym wcześniej mowy).
Musiałem zatem pojechać do studia det. .. poprosić o pisemne potwierdzenie przeglądów powłoki, wysłałem i dopiero wtedy z niesmakiem wypłacili tyle, ile trzeba.
Oczywiście, to zupełnie inna historia, niż wypadek z łańcuchami itd .... jasna sprawa. Chodzi tylko o to, że szukali czegokolwiek, żeby się do mnie przyczepić, a nie byłem nawet sprawcą tego zdarzenia. Wyczytali jakie są uwarunkowania stosowania tego, czy tamtego i od razu ..... pyk i jest kłopocik.
To jednak inna sytuacja. Jeżeli nie konserwowałeś powłoki ceramicznej to potencjalnie była ona w gorszym stanie przez Twoje zaniedbanie. Dlatego chcieli obciąć odszkodowanie. Odszkodowanie służy odtworzeniu stanu sprzed szkody.
Jakie Twoje zaniedbanie jeżeli założyłeś łańcuchy? Gdybyś założył łańcuchy na przyczepnej drodze - nawet gdy producent dopuszcza ich stosowanie - wtedy tak, mogliby próbować obniżyć odszkodowanie obarczając Cię częściową odpowiedzialnością.
-
Ale jaki scenariusz? Że jedziemy na łańuchach i jest wypadek i ubezpieczalnia sprawdza w instrukcji obsługi że nie wolno na łańcuchach? Szczerze to bym na to nie wpadł i to juz chyba trzeba analizować OWU pod tym kątem.
Bardziej chodzi o potencjalne uszkodzenie podwozia łańcuchami na 19 i odmowę naprawy przez ASO i ewentualne problemy z ubezpieczeniem/leasingiem, bo przecież nie można korzystać w żadnej innej niż Comfort wersji legalnie z łańcuchów, co jest parodią i jakimś żartem.
Możesz legalnie jechać w łańcuchach - W świetle warunków dopuszczenia pojazdu do ruchu. Nie możesz mieć roszczeń względem gwaranta czyli TCE, jeżeli coś nimi zniszczysz/uszkodzisz w samochodzie.
Zapisy instrukcji obsługi dotyczą wyłącznie relacji gwarant-nabywca. Leasingodawcy-leasingobiorcy tylko pośrednio - leasingodawca może wymagać przestrzegania instrukcji obsługi jako poprawnej eksploatacji jego własności.
Wiem o tym, że mogę, ale nie mam zamiaru się stresować tym czy Toyota mi odmówi naprawy i dodatkowo bank zacznie robić problemy gdyby coś się stało przez ich lenistwo i niedbalstwo w kwestii homologacji, dlatego właśnie wysyłam dzisiaj oficjalną skargę do Prezesa Zarządu TCE, może to im da do myślenia.
-
Nie żebym sie licytował ale jeżdżę w Alpy jakies 10 lat dłużej, autami począwszy od 13" kół, zawsze miałem łańcuchy i zakladałem je na pewno kilkanaście razy. Nigdy nie "na zapas" tylko gdy ewidentnie poległem z podjazdem. Wszystko zależy od warunków i drogi ktorą trzeba pokonać. Jak kwatera jest w miasteczku na dole to z reguły nie ma potrzeby ale te przypadki co zakladałem to były kwaterki "na górce".. W Polsce tez mi się zdarzyło. Zwardoń - na mały Rachowiec i Zieleniec - tam nazwet policja pilnowała.
Wspólna cechą tych wszystkich aut był napęd FWD. Opony zimowe, róznych marek i stopni zuzycia.
Ravką byłem w Alpach 4 razy i nigdy nie było powodu do łańcuchowania nawet na FWD. W tym sezonie mamy kwaterę "na górce" więc sie zobaczy. Zakladam ze jak nie bedzie extremy to AWD starczy ale łańcuchy mam z drobnym oczkiem 9mm i mam w dooopie co tam instrukcja pisze.
-
łańcuchy mam z drobnym oczkiem 9mm i mam w dooopie co tam instrukcja pisze.
No i słusznie. Chyba tak trzeba do tego podejść, nie ma wyjścia. A możesz podpowiedzieć, który model/markę użytkujesz?
-
Veriga Pro Compact 140 9mm. Zwykłe bez fajerwerków. Niestety na 235/55/19 nie ma rozmiaru, te (140) są za małe.
-
Kolejny dzień telenoweli... Tym razem dostałem taką odpowiedź, że jednak jak coś to łaskawie mogę korzystać ze skarpet śnieżnych, które z tego co czytam są raczej namiastką łańcuchów jeżeli chodzi o właściwości i podobno w takiej Austrii nie są respektowane jako oficjalny zamiennik łańcuchów, a w Polsce chyba nie ma jeszcze na to stanowiska. Czy ktoś z Was może je stosował na dowolnym aucie i może się wypowiedzieć?
Dziękujemy za przesłane uwagi.
W odpowiedzi informujemy, że stanowisko w tej sprawie zostało już przekazane w poprzedniej korespondencji.
Samochód został wyprodukowany zgodnie z obowiązującą homologacją oraz przepisami unijnymi określającymi warunki techniczne pojazdów dopuszczonych do ruchu na terenie UE. Powinien być on eksploatowany zgodnie z zapisami instrukcji obsługi.
W związku z tym nie ma możliwości wydania indywidualnej zgody na zastosowanie opon w innym rozmiarze niż wskazany w dokumentach homologacyjnych.
Jednocześnie, zgodnie z informacjami przekazanymi przez producenta, w pojeździe można stosować tzw. „snow socks” (nakładki antypoślizgowe).
Liczymy na zrozumienie naszego stanowiska i dziękujemy za kontakt.
-
"Zaleca się staranny dobór łańcuchów. Opony zimowe i całoroczne znakomicie spisują się z łańcuchami kompozytowymi lub metalowymi, natomiast nie jest zalecane ich stosowanie z tekstylnymi nakładkami przeciwpoślizgowymi, które pozbawiają i opony zimowe i całoroczne ich naturalnej przyczepności na śniegu." - https://www.michelin.pl/auto/porada/poradnik-opon-zimowych/when-and-how-to-use-chains
Daje do myślenia, z jakichś filmików widzę też, że to raczej ciekawostka, szybko się zużywa i na lodzie jest kiepska, więc równie dobrze lepiej jechać na dobrej oponie zimowej, a problem obowiązku łańcuchów nadal nie jest rozwiązany.
-
Kup porządne opony 19 cali, a łańcuchy zapakuj do kufra i miej poczucie, że wszystko co mogłeś to zrobiłeś. Ja jak są duże śniegi to siedzę w domu.
-
Łańcuchów mogę jednak potrzebować na kołach, a nie w bagażniku i tak, wtedy problem jak najbardziej istnieje.
-
Mam zimówki 235/55r19 i znalazłem takie łańcuchy Veriga PC9-150 Pro Compact 9 mm. Producent (łańcuchów) twierdzi że pasują, jak będe potrzebować to takie kupie i tyle. Dostępne na niemieckim amazonie za 93e.
-
A to te same co moje. Najwyraźniej rozszerzyli rozmiarówkę i mają też 150 pasujące na 235/55/19. Sa tez tu, nawet taniej: https://max-box.pl/lancuchy-na-kola-do-aut-osobowych/43929-lancuchy-sniegowe-veriga-pro-compact-9-150-3838723439299.html
-
Wyglądają fajnie, jeżeli nie dostanę zgody na 18stki (dzisiaj została dostarczona skarga do TCE) to pewnie rozważę.
-
Pismo zostało niby wczoraj odebrane w TCE, ale nadal cisza, przestali też do mnie odpisywać pisząc w ostatnim mailu ze środy, że "nasze stanowisko w tej sprawie zostało już przekazane" (że mogę sobie łaskawie założyć skarpety śnieżne XD). Wobec tego wysłałem im groźbę UOKiKiem jeżeli sprawa nie zostanie załatwiona w ciągu 5 dni roboczych, bo w sumie ta sytuacja pod to podchodzi, biorąc pod uwagę, że wykluczenia opon 19 calowych i łańcuchów nie ma w cennikach i żadnych materiałach przedzakupowych, jedynie w instrukcji. Szczerze to dziwię się, że Toyota zamiata ten temat tak pod dywan, bo okazuje się, że problem jest przynajmniej od 2018r. i dotyczy też Corolli czy Auris, a oni mają nas jako właścicieli gdzieś, bo lepiej zaoszczędzić na homologacji niż legalnie zezwalać na opcjonalne rozmiary kół, na których inne wersje wyposażeniowe wychodzą.
-
wysłałem im groźbę UOKiKiem jeżeli sprawa nie zostanie załatwiona w ciągu 5 dni roboczych
ten termin to jakiś ustawowy?
-
ja mam te i pasuja na nasze 18 i 19
https://shop.pewag.com/pl/pewag-servo-suv/4044071
-
wysłałem im groźbę UOKiKiem jeżeli sprawa nie zostanie załatwiona w ciągu 5 dni roboczych
ten termin to jakiś ustawowy?
Nie, nie jest, ale stwierdziłem, że jak zobaczą jakiś deadline to może się zreflektują, że sprawa jest poważna.
-
ja mam te i pasuja na nasze 18 i 19
https://shop.pewag.com/pl/pewag-servo-suv/4044071
Do 235/55-19 wg strony pasują tylko https://shop.pewag.com/pl/pewag-servostar-suv/4103293 i jest wyraźna adnotacja: "Opierając się na naszym doświadczeniu, proponujemy ten łańcuch z wyłączeniem jakiejkolwiek odpowiedzialności i/lub gwarancji, zwłaszcza że opony pojazdu NIE są zatwierdzone do stosowania przez producenta pojazdu!"
-
Toyota zamiata ten temat tak pod dywan, bo okazuje się, że problem jest przynajmniej od 2018r. i dotyczy też Corolli czy Auris, a oni mają nas jako właścicieli gdzieś, bo lepiej zaoszczędzić na homologacji niż legalnie zezwalać na opcjonalne rozmiary kół, na których inne wersje wyposażeniowe wychodzą.
Sądzę że to jest mocne uproszczenie tematu homologacji. Sedno sprawy może być w statystykach czyli koszt homologowania danej opcji auta vs ilość osób które mają problem z założeniem łańcuchów na koła.
-
Jajogłowy takie coś sklecił.
Analiza polecanych opon zimowych 235/55 R19
Przeanalizuję wcześniej wymienione modele pod kątem konstrukcji, która może zaoferować więcej miejsca dla łańcuchów. Dane opierają się na specyfikacjach producentów i typowych cech konstrukcyjnych:
Michelin Pilot Alpin 5 SUV 105V XL (cena: od 800 zł)
Szerokość rzeczywista: Ok. 235-237 mm (blisko nominalnej, ale Michelin często projektuje precyzyjnie dopasowane opony).
Bieżnik: Głębokość ok. 8,5-9 mm, symetryczny, z umiarkowanie wystającymi bokami.
Luz dla łańcuchów: Standardowy, bez wyraźnej przewagi w przestrzeni. Boki opony są dość pełne, co może lekko ograniczać luz w ciasnych nadkolach.
Ocena: Średnio korzystna dla maksymalnego luzu, ale świetna przyczepność.
Pirelli Scorpion Winter 2 105V XL (cena: od 700 zł)
Szerokość rzeczywista: Ok. 233-235 mm (Pirelli czasem projektuje nieco węższe opony w tym rozmiarze).
Bieżnik: Głębokość ok. 8-8,5 mm, kierunkowy, boki umiarkowanie zaokrąglone.
Luz dla łańcuchów: Lepszy niż Michelin, dzięki minimalnie węższej konstrukcji i mniej wypukłym bokom (ok. 1-2 mm więcej luzu z każdej strony).
Ocena: Dobra opcja dla łańcuchów, szczególnie z 7 mm łańcuchami jak Thule CK-7.
Nokian Snowproof 2 SUV 105V XL (cena: od 600 zł)
Szerokość rzeczywista: Ok. 232-234 mm (Nokian często ma nieco węższe opony w tym rozmiarze, zoptymalizowane pod warunki zimowe).
Bieżnik: Głębokość ok. 8,5 mm, kierunkowy, boki lekko spłaszczone.
Luz dla łańcuchów: Bardzo dobry – węższa rzeczywista szerokość (o 1-3 mm mniej niż nominalna) i mniej wystające boki dają dodatkowy luz (ok. 2-3 mm z każdej strony).
Ocena: Najlepszy wybór dla maksymalnego luzu w nadkolach przy zachowaniu rozmiaru 235/55 R19.
Dunlop Winter Sport 5 SUV 105V XL (cena: od 650 zł)
Szerokość rzeczywista: Ok. 234-236 mm.
Bieżnik: Głębokość ok. 8,5 mm, kierunkowy, boki umiarkowane.
Luz dla łańcuchów: Porównywalny z Pirelli, nieco lepszy niż Michelin (ok. 1-2 mm więcej luzu dzięki węższemu profilowi).
Ocena: Dobra opcja, ale minimalnie gorsza od Nokiana pod względem luzu.
Goodride Zuper Snow Z-507 105V XL (cena: od 300 zł)
Szerokość rzeczywista: Ok. 233-235 mm (ekonomiczne opony często mają prostszą konstrukcję, co może skutkować węższym profilem).
Bieżnik: Głębokość ok. 8-9 mm, prostszy wzór, boki mniej wypukłe.
Luz dla łańcuchów: Porównywalny z Nokianem – węższa konstrukcja (ok. 2 mm mniej niż nominalna) daje dodatkowy luz (ok. 2 mm z każdej strony).
Ocena: Bardzo dobra dla budżetowych potrzeb, z podobnym luzem jak Nokian.
Ranking pod kątem luzu dla łańcuchów
Nokian Snowproof 2 SUV 105V XL: Najlepszy wybór, dzięki minimalnie węższej szerokości (232-234 mm) i spłaszczonym bokom, co daje ok. 2-3 mm dodatkowego luzu z każdej strony nadkola. Idealne dla łańcuchów 7-9 mm.
Goodride Zuper Snow Z-507 105V XL: Bardzo zbliżony do Nokiana pod względem luzu (ok. 2 mm z każdej strony), dzięki prostszej, węższej konstrukcji. Najtańsza opcja.
Pirelli Scorpion Winter 2 105V XL: Daje ok. 1-2 mm więcej luzu niż Michelin, dzięki węższemu profilowi i mniej wypukłym bokom.
Dunlop Winter Sport 5 SUV 105V XL: Porównywalny z Pirelli, ale nieco mniej korzystny niż Nokian czy Goodride.
Michelin Pilot Alpin 5 SUV 105V XL: Najmniejszy luz w tej grupie, bo konstrukcja jest bliższa nominalnej szerokości i ma pełniejsze boki.
Rekomendacje łańcuchów dla RAV4 2024 (235/55 R19)
Aby zminimalizować ryzyko uszkodzenia nadkoli, wybierz łańcuchy o grubości 7 mm, które są najbezpieczniejsze dla ciasnych nadkoli RAV4. Oto polecane modele:
Thule CK-7 090 (7 mm):
Dedykowane do 235/55 R19, idealne dla RAV4.
Automatyczne napinanie, łatwy montaż.
Cena: ok. 600-800 zł.
Zaleta z Nokian/Goodride: Węższy profil tych opon daje dodatkowe 2-3 mm luzu, co idealnie pasuje do 7 mm łańcuchów.
Pewag Servo SUV RS 80 (9 mm):
Kompatybilne, ale nieco grubsze, więc wymagają sprawdzenia luzu w nadkolach.
Cena: ok. 500-700 zł.
Zaleta z Nokian/Goodride: Dodatkowy luz zmniejsza ryzyko otarcia nawet przy 9 mm.
AutoSock (tekstylne):
Grubość ok. 5 mm, minimalne ryzyko otarcia.
Cena: ok. 300-400 zł.
Zaleta: Bezpieczne nawet przy minimalnym luzie, ale mniej trwałe na ostrych nawierzchniach.
Jak zmaksymalizować luz i uniknąć uszkodzenia nadkoli?
Wybierz Nokian lub Goodride: Nokian Snowproof 2 SUV lub Goodride Zuper Snow Z-507 dają najwięcej miejsca (ok. 2-3 mm z każdej strony) dzięki węższej rzeczywistej szerokości (232-234 mm) i mniej wypukłym bokom.
Użyj łańcuchów 7 mm: Thule CK-7 jest najbezpieczniejszy dla RAV4, bo wymaga tylko 7 mm luzu. Przy Nokian/Goodride masz zapas (ok. 12-13 mm w nadkolach po założeniu łańcuchów).
Sprawdź luz w nadkolach: Przy skręconych kołach zmierz odległość między oponą a nadkolem (min. 10 mm dla 7 mm łańcuchów). Jeśli masz mniej, rozważ AutoSock.
Montaż próbny: Załóż łańcuchy i przejedź kilka metrów przy pełnym skręcie kół, by upewnić się, że nic nie ociera.
Ciśnienie w oponach: Ustaw zgodnie z instrukcją RAV4 (zwykle 2,5-2,7 bar przód, 2,3-2,5 bar tył). Z łańcuchami zwiększ o 0,2 bara dla stabilności.
Gdzie kupić?
Opony:
Oponeo.pl, Hurtopony.pl: Nokian od 600 zł, Goodride od 300 zł, darmowa dostawa od 2 szt.
Allegro.pl: Nowe i używane (od 200 zł/szt., bieżnik min. 4 mm).
Łańcuchy:
Norauto.pl, Inter Cars: Thule CK-7 od 600 zł, AutoSock od 300 zł.
Allegro.pl: Pewag Servo SUV od 500 zł.
Thule.pl: Tabela kompatybilności dla RAV4 235/55 R19.
Montaż: Wymiana opon w serwisie: 100-150 zł za komplet. Łańcuchy montujesz sam (5-10 min).
Podsumowanie
Najlepsze opony dla luzu: Nokian Snowproof 2 SUV (najlepszy balans ceny, jakości i luzu) lub Goodride Zuper Snow Z-507 (budżetowa opcja z podobnym luzem). Dają ok. 2-3 mm więcej miejsca z każdej strony dzięki węższemu profilowi.
Najlepsze łańcuchy: Thule CK-7 090 (7 mm) dla maksymalnego bezpieczeństwa nadkoli. Alternatywa: AutoSock dla minimalnego ryzyka otarcia.
Działania: Kup Nokian/Goodride, wybierz łańcuchy 7 mm, przetestuj montaż przed wyjazdem w góry.
-
Toyota zamiata ten temat tak pod dywan, bo okazuje się, że problem jest przynajmniej od 2018r. i dotyczy też Corolli czy Auris, a oni mają nas jako właścicieli gdzieś, bo lepiej zaoszczędzić na homologacji niż legalnie zezwalać na opcjonalne rozmiary kół, na których inne wersje wyposażeniowe wychodzą.
Sądzę że to jest mocne uproszczenie tematu homologacji. Sedno sprawy może być w statystykach czyli koszt homologowania danej opcji auta vs ilość osób które mają problem z założeniem łańcuchów na koła.
Upraszam poglądowo, ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniędze, co nie zmienia faktu, że sytuacja jest słaba, bo kupując RAV4 (skrót od: Recreational Active Vehicle with 4-wheel drive) wyposażone wyżej niż Comfort nie można jeździć legalnie po drogach ze znakiem C-18, czy naprawdę tylko ja widzę tutaj wykluczenie? Skoro wiedzieli od początku, że 19 wykluczają łańcuchu to mogli nadal wypuszczać RAVkę na 18stkach, tak jak przed liftem i nie byłoby problemu. Sytuacja jest absurdalne, że kupując SUVa za 230k nie mogę nim jechać w góry, bo ryzykuję utratą gwarancji albo problemami z ubezpieczycielem, jeżeli doczepiłby się niehomologowanych opon będąc nadgorliwym.
-
Jajogłowy takie coś sklecił.
Analiza polecanych opon zimowych 235/55 R19
Przeanalizuję wcześniej wymienione modele pod kątem konstrukcji, która może zaoferować więcej miejsca dla łańcuchów. Dane opierają się na specyfikacjach producentów i typowych cech konstrukcyjnych:
Michelin Pilot Alpin 5 SUV 105V XL (cena: od 800 zł)
Szerokość rzeczywista: Ok. 235-237 mm (blisko nominalnej, ale Michelin często projektuje precyzyjnie dopasowane opony).
Bieżnik: Głębokość ok. 8,5-9 mm, symetryczny, z umiarkowanie wystającymi bokami.
Luz dla łańcuchów: Standardowy, bez wyraźnej przewagi w przestrzeni. Boki opony są dość pełne, co może lekko ograniczać luz w ciasnych nadkolach.
Ocena: Średnio korzystna dla maksymalnego luzu, ale świetna przyczepność.
Pirelli Scorpion Winter 2 105V XL (cena: od 700 zł)
Szerokość rzeczywista: Ok. 233-235 mm (Pirelli czasem projektuje nieco węższe opony w tym rozmiarze).
Bieżnik: Głębokość ok. 8-8,5 mm, kierunkowy, boki umiarkowanie zaokrąglone.
Luz dla łańcuchów: Lepszy niż Michelin, dzięki minimalnie węższej konstrukcji i mniej wypukłym bokom (ok. 1-2 mm więcej luzu z każdej strony).
Ocena: Dobra opcja dla łańcuchów, szczególnie z 7 mm łańcuchami jak Thule CK-7.
Nokian Snowproof 2 SUV 105V XL (cena: od 600 zł)
Szerokość rzeczywista: Ok. 232-234 mm (Nokian często ma nieco węższe opony w tym rozmiarze, zoptymalizowane pod warunki zimowe).
Bieżnik: Głębokość ok. 8,5 mm, kierunkowy, boki lekko spłaszczone.
Luz dla łańcuchów: Bardzo dobry – węższa rzeczywista szerokość (o 1-3 mm mniej niż nominalna) i mniej wystające boki dają dodatkowy luz (ok. 2-3 mm z każdej strony).
Ocena: Najlepszy wybór dla maksymalnego luzu w nadkolach przy zachowaniu rozmiaru 235/55 R19.
Dunlop Winter Sport 5 SUV 105V XL (cena: od 650 zł)
Szerokość rzeczywista: Ok. 234-236 mm.
Bieżnik: Głębokość ok. 8,5 mm, kierunkowy, boki umiarkowane.
Luz dla łańcuchów: Porównywalny z Pirelli, nieco lepszy niż Michelin (ok. 1-2 mm więcej luzu dzięki węższemu profilowi).
Ocena: Dobra opcja, ale minimalnie gorsza od Nokiana pod względem luzu.
Goodride Zuper Snow Z-507 105V XL (cena: od 300 zł)
Szerokość rzeczywista: Ok. 233-235 mm (ekonomiczne opony często mają prostszą konstrukcję, co może skutkować węższym profilem).
Bieżnik: Głębokość ok. 8-9 mm, prostszy wzór, boki mniej wypukłe.
Luz dla łańcuchów: Porównywalny z Nokianem – węższa konstrukcja (ok. 2 mm mniej niż nominalna) daje dodatkowy luz (ok. 2 mm z każdej strony).
Ocena: Bardzo dobra dla budżetowych potrzeb, z podobnym luzem jak Nokian.
Ranking pod kątem luzu dla łańcuchów
Nokian Snowproof 2 SUV 105V XL: Najlepszy wybór, dzięki minimalnie węższej szerokości (232-234 mm) i spłaszczonym bokom, co daje ok. 2-3 mm dodatkowego luzu z każdej strony nadkola. Idealne dla łańcuchów 7-9 mm.
Goodride Zuper Snow Z-507 105V XL: Bardzo zbliżony do Nokiana pod względem luzu (ok. 2 mm z każdej strony), dzięki prostszej, węższej konstrukcji. Najtańsza opcja.
Pirelli Scorpion Winter 2 105V XL: Daje ok. 1-2 mm więcej luzu niż Michelin, dzięki węższemu profilowi i mniej wypukłym bokom.
Dunlop Winter Sport 5 SUV 105V XL: Porównywalny z Pirelli, ale nieco mniej korzystny niż Nokian czy Goodride.
Michelin Pilot Alpin 5 SUV 105V XL: Najmniejszy luz w tej grupie, bo konstrukcja jest bliższa nominalnej szerokości i ma pełniejsze boki.
Rekomendacje łańcuchów dla RAV4 2024 (235/55 R19)
Aby zminimalizować ryzyko uszkodzenia nadkoli, wybierz łańcuchy o grubości 7 mm, które są najbezpieczniejsze dla ciasnych nadkoli RAV4. Oto polecane modele:
Thule CK-7 090 (7 mm):
Dedykowane do 235/55 R19, idealne dla RAV4.
Automatyczne napinanie, łatwy montaż.
Cena: ok. 600-800 zł.
Zaleta z Nokian/Goodride: Węższy profil tych opon daje dodatkowe 2-3 mm luzu, co idealnie pasuje do 7 mm łańcuchów.
Pewag Servo SUV RS 80 (9 mm):
Kompatybilne, ale nieco grubsze, więc wymagają sprawdzenia luzu w nadkolach.
Cena: ok. 500-700 zł.
Zaleta z Nokian/Goodride: Dodatkowy luz zmniejsza ryzyko otarcia nawet przy 9 mm.
AutoSock (tekstylne):
Grubość ok. 5 mm, minimalne ryzyko otarcia.
Cena: ok. 300-400 zł.
Zaleta: Bezpieczne nawet przy minimalnym luzie, ale mniej trwałe na ostrych nawierzchniach.
Jak zmaksymalizować luz i uniknąć uszkodzenia nadkoli?
Wybierz Nokian lub Goodride: Nokian Snowproof 2 SUV lub Goodride Zuper Snow Z-507 dają najwięcej miejsca (ok. 2-3 mm z każdej strony) dzięki węższej rzeczywistej szerokości (232-234 mm) i mniej wypukłym bokom.
Użyj łańcuchów 7 mm: Thule CK-7 jest najbezpieczniejszy dla RAV4, bo wymaga tylko 7 mm luzu. Przy Nokian/Goodride masz zapas (ok. 12-13 mm w nadkolach po założeniu łańcuchów).
Sprawdź luz w nadkolach: Przy skręconych kołach zmierz odległość między oponą a nadkolem (min. 10 mm dla 7 mm łańcuchów). Jeśli masz mniej, rozważ AutoSock.
Montaż próbny: Załóż łańcuchy i przejedź kilka metrów przy pełnym skręcie kół, by upewnić się, że nic nie ociera.
Ciśnienie w oponach: Ustaw zgodnie z instrukcją RAV4 (zwykle 2,5-2,7 bar przód, 2,3-2,5 bar tył). Z łańcuchami zwiększ o 0,2 bara dla stabilności.
Gdzie kupić?
Opony:
Oponeo.pl, Hurtopony.pl: Nokian od 600 zł, Goodride od 300 zł, darmowa dostawa od 2 szt.
Allegro.pl: Nowe i używane (od 200 zł/szt., bieżnik min. 4 mm).
Łańcuchy:
Norauto.pl, Inter Cars: Thule CK-7 od 600 zł, AutoSock od 300 zł.
Allegro.pl: Pewag Servo SUV od 500 zł.
Thule.pl: Tabela kompatybilności dla RAV4 235/55 R19.
Montaż: Wymiana opon w serwisie: 100-150 zł za komplet. Łańcuchy montujesz sam (5-10 min).
Podsumowanie
Najlepsze opony dla luzu: Nokian Snowproof 2 SUV (najlepszy balans ceny, jakości i luzu) lub Goodride Zuper Snow Z-507 (budżetowa opcja z podobnym luzem). Dają ok. 2-3 mm więcej miejsca z każdej strony dzięki węższemu profilowi.
Najlepsze łańcuchy: Thule CK-7 090 (7 mm) dla maksymalnego bezpieczeństwa nadkoli. Alternatywa: AutoSock dla minimalnego ryzyka otarcia.
Działania: Kup Nokian/Goodride, wybierz łańcuchy 7 mm, przetestuj montaż przed wyjazdem w góry.
Fajna analiza, dzięki, ale osobiście chciałbym właśnie Micheliny Piloty, ew. Bridgestony Blizzaki, bo są raczej najlepszymi dostępnymi oponami zimowymi, ale faktycznie może to być przydatny sposób na sprawdzenie łańcuchów przy 19stkach.
-
"czy naprawdę tylko ja widzę tutaj wykluczenie?"
Nie. Jeszcze ktoś się znajdzie, kto chce być bardziej papieski od papieża.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Sedno sprawy może być w statystykach czyli koszt homologowania danej opcji auta vs ilość osób które mają problem z założeniem łańcucha
Dokladnie. Ten problem dotyczy jednej osoby w Polsce.
Jeżeli wg Ciebie jedna osoba w Polsce jeździ RAVką w góry zimą i chce móc jeździć po drogach z oznaczeniem C-18 albo po prostu tam gdzie RAVka może mieć ciężko to ciekaw jestem kto według Ciebie kupuje te auta, bo chyba mamy zupełnie inne założenia wstępne co do tego modelu.
-
"czy naprawdę tylko ja widzę tutaj wykluczenie?"
Nie. Jeszcze ktoś się znajdzie, kto chce być bardziej papieski od papieża.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Z całym szacunkiem, ale merytoryczność Twoich komentarzy od początku jest mocno wątpliwa, jak ten odnośnie obowiązywania znaku C-18 tylko dla ciężarówek np.
-
"czy naprawdę tylko ja widzę tutaj wykluczenie?"
Nie. Jeszcze ktoś się znajdzie, kto chce być bardziej papieski od papieża.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Z całym szacunkiem, ale merytoryczność Twoich komentarzy od początku jest mocno wątpliwa, jak ten odnośnie obowiązywania znaku C-18 tylko dla ciężarówek np.
Nigdy nie napisałem że c-18 obowiązuje tylko samochody ciężarowe. Pisałem że najczęściej c-18 jest z białą tablicą na której jest samochód ciężarowy. Chyba masz problem z interpretacją tekstu pisanego.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Toyota zamiata ten temat tak pod dywan, bo okazuje się, że problem jest przynajmniej od 2018r. i dotyczy też Corolli czy Auris, a oni mają nas jako właścicieli gdzieś, bo lepiej zaoszczędzić na homologacji niż legalnie zezwalać na opcjonalne rozmiary kół, na których inne wersje wyposażeniowe wychodzą.
Sądzę że to jest mocne uproszczenie tematu homologacji. Sedno sprawy może być w statystykach czyli koszt homologowania danej opcji auta vs ilość osób które mają problem z założeniem łańcuchów na koła.
Dokładnie tak jest. MSZ.
-
czy to już ten moment gdy zasadnym będzie wybrać się po popcorn? :-)
-
Sedno sprawy może być w statystykach czyli koszt homologowania danej opcji auta vs ilość osób które mają problem z założeniem łańcucha
Dokladnie. Ten problem dotyczy jednej osoby w Polsce.
Jeżeli wg Ciebie jedna osoba w Polsce jeździ RAVką w góry zimą i chce móc jeździć po drogach z oznaczeniem C-18 albo po prostu tam gdzie RAVka może mieć ciężko to ciekaw jestem kto według Ciebie kupuje te auta, bo chyba mamy zupełnie inne założenia wstępne co do tego modelu.
Większość po prostu zakłada łańcuchy na 19” albo zakłada koła 18” lub 17”
-
To już bardziej wiarygodnego źródła informacji nie będzie:
https://www.austria.info/pl/informacje-praktyczne/samochodem/
Austria - Albo opony zimowe z alpejskim znaczkiem albo łańcuchy.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Mylisz się. Na drodze oznakowanej znakiem C-18 masz obowiązek założyć łańcuchy niezależnie od rodzaju ogumienia. Także na na opony zimowe. Poza tym tak, zimówki lub letnie z łańcuchami.
W praktyce nikt nie zakłada na zimówki łańcuchów a tym bardziej jak ma napęd na 4 koła bo to bez sensu.
Ten znak w Polsce najczęściej dotyczy samochodów ciężarowych.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
NAJCZĘŚCIEJ - to słowo nie oznacza TYLKO
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251011/b8a07dcaf77594b009a8473acb9c56a9.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251011/89e950dd28a01ca68b3c282335a9a417.jpg)
-
czy to już ten moment gdy zasadnym będzie wybrać się po popcorn? :-)


(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251011/5b9a9c7c86010b08a0481caea6bf0ea6.gif)
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
"czy naprawdę tylko ja widzę tutaj wykluczenie?"
Nie. Jeszcze ktoś się znajdzie, kto chce być bardziej papieski od papieża.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Z całym szacunkiem, ale merytoryczność Twoich komentarzy od początku jest mocno wątpliwa, jak ten odnośnie obowiązywania znaku C-18 tylko dla ciężarówek np.
Nigdy nie napisałem że c-18 obowiązuje tylko samochody ciężarowe. Pisałem że najczęściej c-18 jest z białą tablicą na której jest samochód ciężarowy. Chyba masz problem z interpretacją tekstu pisanego.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Zrozumiałem co napisałeś, ale osobiście z takimi piktogramami się nie spotkałem, a miejsca, w które chciałbym jeździć zimą mogą wymagać łańcuchów od każdego pojazdu i nie mam zamiaru być wykluczonym przez patologię producenta. Rozumiem, że jak pada śnieg to Ty jak pisałeś wolisz zostać w domu, ale nie wszyscy mają takie preferencje. Jeżeli Twoim zdaniem papieskim jest to, że nie chcę stracić gwarancji ani mieć problemów z ubezpieczycielem to chyba mamy inne zrozumienie tego powiedzenia.
-
Sedno sprawy może być w statystykach czyli koszt homologowania danej opcji auta vs ilość osób które mają problem z założeniem łańcucha
Dokladnie. Ten problem dotyczy jednej osoby w Polsce.
Jeżeli wg Ciebie jedna osoba w Polsce jeździ RAVką w góry zimą i chce móc jeździć po drogach z oznaczeniem C-18 albo po prostu tam gdzie RAVka może mieć ciężko to ciekaw jestem kto według Ciebie kupuje te auta, bo chyba mamy zupełnie inne założenia wstępne co do tego modelu.
Większość po prostu zakłada łańcuchy na 19” albo zakłada koła 18” lub 17”
No to skoro większość chce ryzykować utratą gwarancji i/lub problemami z ubezpieczycielem, zwłaszcza w przypadku leasingu, uważając taki stan rzeczy za normę to spoko, ale ja kupując SUVa za 230k na coś takiego się nie pisałem, łącznie z obsługą TCE, która zamiast wydać zgodę udaje, że tematu nie ma i nie było.
-
Jeżeli wg Ciebie jedna osoba w Polsce jeździ RAVką w góry zimą i chce móc jeździć po drogach z oznaczeniem C-18 albo po prostu tam gdzie RAVka może mieć ciężko to ciekaw jestem kto według Ciebie kupuje te auta
Tacy którzy nie rozpętują piekla gdzie go nie ma. 90% narciarzy ma gorsze auta niz rav. Ci narciarze, którzy mają rav - z reguły zakładają dobre zimowki i nigdy nie musza zakładac łańcuchów. Ci którzy jux muszą - moga sobie założyć dodatkowe koła 18tki - homologacja dotyczy modelu - a ten jest homologowany na różne koła - nie tylko 19calowe - sposób interpretacji przepisów w tym wątku jest co najmniej wątpliwy
Planuję kupić najlepsze możliwe zimówki i być może praktycznie nie będzie potrzeby zakładania łańcuchów, ale jak będzie w Polsce czy za granicą znak C-18 to nie mam zamiaru być wykluczonym przez fakt patologii homologacyjnej producenta. Wybacz, ale niestety się mylisz z tymi 18stkami, RAV4 powyżej komfort mają w CoC homologację tylko na 19 i zakładając jakikolwiek inny rozmiar (mimo, że Comfort wyjeżdża na 17/18) możesz mieć skrajnie problem z ubezpieczycielem jeżeli ktoś będzie nadgorliwy i będzie Ci chciał wykazać, że niehomologowane koła miały związek ze szkodą.
-
No to skoro większość chce ryzykować utratą gwarancji i/lub problemami z ubezpieczycielem, zwłaszcza w przypadku leasingu, uważając taki stan rzeczy za normę to spoko, ale ja kupując SUVa za 230k na coś takiego się nie pisałem, łącznie z obsługą TCE, która zamiast wydać zgodę udaje, że tematu nie ma i nie było.
dlaczego miałbyś stracić gwarancję? naprawa ewentualnych uszkodzeń zawieszenia i tak nie jest realizowana w ramach gwarancji, niezależnie od wielkości kół
problemów z ubezpieczeniem bym się nie spodziewał, Toyota to jednak marka wybierana przez... ludzi, którzy z ułańską fantazją już się rozstali, likwidator szkody nie będzie szukał modów w aucie
TCE nie może wydać zgody na coś, czego nie homologowała, ja ich całkowicie rozumiem
na Twoim miejscu brałbym 18-tki i zapomniałbym o problemie
-
Jeżeli wg Ciebie jedna osoba w Polsce jeździ RAVką w góry zimą i chce móc jeździć po drogach z oznaczeniem C-18 albo po prostu tam gdzie RAVka może mieć ciężko to ciekaw jestem kto według Ciebie kupuje te auta
Tacy którzy nie rozpętują piekla gdzie go nie ma. 90% narciarzy ma gorsze auta niz rav. Ci narciarze, którzy mają rav - z reguły zakładają dobre zimowki i nigdy nie musza zakładac łańcuchów. Ci którzy jux muszą - moga sobie założyć dodatkowe koła 18tki - homologacja dotyczy modelu - a ten jest homologowany na różne koła - nie tylko 19calowe - sposób interpretacji przepisów w tym wątku jest co najmniej wątpliwy
Planuję kupić najlepsze możliwe zimówki i być może praktycznie nie będzie potrzeby zakładania łańcuchów, ale jak będzie w Polsce czy za granicą znak C-18 to nie mam zamiaru być wykluczonym przez fakt patologii homologacyjnej producenta. Wybacz, ale niestety się mylisz z tymi 18stkami, RAV4 powyżej komfort mają w CoC homologację tylko na 19 i zakładając jakikolwiek inny rozmiar (mimo, że Comfort wyjeżdża na 17/18) możesz mieć skrajnie problem z ubezpieczycielem jeżeli ktoś będzie nadgorliwy i będzie Ci chciał wykazać, że niehomologowane koła miały związek ze szkodą.
Nie „będzie chciał” a „udowodni”.
A to zupełnie inna sprawa.
-
Nie wiem skąd ten strach przed utratą gwarancji czy problememi z leasingiem. Odwagi nieco! Albo zamiast tracić czas na spory na forum gdzie nikt nie bierze odpowiedzialności za swoje słowa (to nie jest zarzut tylko specyfika takich miejsc) - zadzwoń do jakiegod prawnika - bo moim zdaniem możesz bez żadnych konsekwencji założyć - z odpowiednimi.oponami - koła mniejsze.
Zakładając łańcuchu na 19 jeżeli coś się stanie z podwoziem możesz stracić gwarancję, bo Toyota zabrania korzystania z łańcuchów na 19 i nawet niektórzy producenci łańcuchów mają odnośnie tego patologicznego przypadku adnotację, że nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne szkody. Co do założenia mniejszych kół to tak jak pisałem, ryzyko jest generalnie małe, ale teoretycznie ubezpieczyciel może się doczepić, że to jest niehomologowany rozmiar, a że mam to auto w leasingu to ryzykowałbym jeszcze problemami z bankiem.
-
"czy naprawdę tylko ja widzę tutaj wykluczenie?"
Nie. Jeszcze ktoś się znajdzie, kto chce być bardziej papieski od papieża.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Z całym szacunkiem, ale merytoryczność Twoich komentarzy od początku jest mocno wątpliwa, jak ten odnośnie obowiązywania znaku C-18 tylko dla ciężarówek np.
Nigdy nie napisałem że c-18 obowiązuje tylko samochody ciężarowe. Pisałem że najczęściej c-18 jest z białą tablicą na której jest samochód ciężarowy. Chyba masz problem z interpretacją tekstu pisanego.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Zrozumiałem co napisałeś, ale osobiście z takimi piktogramami się nie spotkałem, a miejsca, w które chciałbym jeździć zimą mogą wymagać łańcuchów od każdego pojazdu i nie mam zamiaru być wykluczonym przez patologię producenta. Rozumiem, że jak pada śnieg to Ty jak pisałeś wolisz zostać w domu, ale nie wszyscy mają takie preferencje. Jeżeli Twoim zdaniem papieskim jest to, że nie chcę stracić gwarancji ani mieć problemów z ubezpieczycielem to chyba mamy inne zrozumienie tego powiedzenia.
Gdzie pisałem, że gdy pada śnieg, wolę zostać w domu? Pisałem że nie mogę się doczekać aż porządnie sypnie śniegiem bo czekam na sezon skiturowy. Zimą przynajmniej dwa razy w tygodniu jestem w górach prywatnie (nie licząc przejazdów zawodowych po beskidzkich terenach) i nigdzie w Polsce lub na Słowacji nie spotkałem się ze znakiem c-18 obowiązującym samochody osobowe. Przez ostatnie 20 lat założyłem raz łańcuchy do verso aby zaparkować na pochylonym i mocno zaśnieżonym parkingu (raptem 10 metrów manewrowania).
Wdałem się w tą dyskusję z wiarą że pomogę i zawrócę z błędnie obranej drogi ale jednak bez skutecznie.
Jeśli ktoś spotka się w Europie z obowiązkiem założenia łańcuchów na drodze publicznej pomimo jazdy na oponach zimowych, bardzo proszę o informację gdzie jest to miejsce.
Peace 
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Jakub - daj znać jakie decyzje podjąłeś i jak już prosiłem wyżej - ile razy założyłeś łańcuchy. Bez złosliwości - bo przecież zyczliwie Ci sugerowaliśmy rozwiązania. Pozdrawiam.
Jasne, na razie czekam na finalną decyzję TCE po pisemnej skardze do Prezesa Zarządu (sic!), bo chciałbym mieć jednak podkładkę na 18stki, które można normalnie używać z łańcuchami, gdzie wybór łańcuchów jest większy i same koła są tańsze. Dzięki też wszystkim za wszelkie rady i sugestie, udanego weekendu! :)
-
Kup porządne opony 19 cali, a łańcuchy zapakuj do kufra i miej poczucie, że wszystko co mogłeś to zrobiłeś. Ja jak są duże śniegi to siedzę w domu.
@Walianders przepraszam, pomyliłem Cię z innym użytkownikiem, teraz faktycznie widzę, że pisałeś o skiturach, tak że zwracam honor! Jak już napisałem wcześniej cieszę się, że auto Ci służy i że nie masz podobnego problemu jak ja, nikomu go zasadniczo nie polecam, bo to jest całościowo patologia, zwłaszcza podejście TCE do tego tematu.
Co do ogółu to ja naprawdę nie chcę robić z igły widły, zamówiłem sobie oryginalne felgi 18, czekały już u wulkanizatora, który miał mi skombinować Micheliny i dowiedziałem się w trakcie dyskusji tutaj, że homologacja jest tylko na 19, na które nie można założyć łańcuchów. Teraz muszę zwracać te felgi czekając z wysyłką na ewentualną zmianę zdania TCE i rozważając jeszcze eskalowanie do UOKiKu. Cała sytuacja mnie mocno męczy i jest dla mnie paranoją, że w ogóle mam takie dylematy kupując nowego SUVa, którym chciałbym czasami wybrać się w góry mniej dostępne (np. Bieszczady), gdzie te łańcuchu praktycznie i prawnie mogą być potrzebne i nie zastanawiać się czy uszkodzę auto albo czy będę miał problem z ubezpieczycielem.
Dla tych, którzy uważają, że problemu nie ma polecam poszukać po homologacji na tym forum, żeby zobaczyć, że problem jest też w Corolli, Aurisie i w sumie ciekawe jeszcze w ilu innych modelach i TCE raz daje pozwolenie na korzystanie z opcjonalnego rozmiaru opon, a raz nie.
-
Na twoim miejscu, szedłbym w kierunku braku poinformowania ASO na etapie zakupu, że przy wersji Executive nie można używać łańcuchów. Tę informację dopiero powziąłeś po tym jak kupiłeś samochód i zacząłeś czytać instrukcję w której zapisanej jest że używanie łańcuchów zabronione. Także żądaj zwrotu kasy i oddaj samochód sprzedawcy. Jedyne rozsądne rozwiązanie jak dla Ciebie. Szkoda życia, kup sobie inny pojazd, lub wyjedź do kraju w którym nie ma zimy i problem akurat nie będzie występował. Ja też o tym na etapie zakupu nie byłem informowany przez sprzedawcę, ale mi to nie przeszkadza - jak pada dość mocny śnieg i jest go dużo na drogach to jednak wolę siedzieć w domu. Jest bezpieczniej. Najlepiej się wtedy podziwia przyrodę spacerujac :)
-
Na twoim miejscu, szedłbym w kierunku braku poinformowania ASO na etapie zakupu, że przy wersji Executive nie można używać łańcuchów. Tę informację dopiero powziąłeś po tym jak kupiłeś samochód i zacząłeś czytać instrukcję w której zapisanej jest że używanie łańcuchów zabronione. Także żądaj zwrotu kasy i oddaj samochód sprzedawcy. Jedyne rozsądne rozwiązanie jak dla Ciebie. Szkoda życia, kup sobie inny pojazd, lub wyjedź do kraju w którym nie ma zimy i problem akurat nie będzie występował. Ja też o tym na etapie zakupu nie byłem informowany przez sprzedawcę, ale mi to nie przeszkadza - jak pada dość mocny śnieg i jest go dużo na drogach to jednak wolę siedzieć w domu. Jest bezpieczniej. Najlepiej się wtedy podziwia przyrodę spacerujac :)
Planuję użyć tego argumentu, bo sam dealer jest zdziwiony i mi zaproponował taką argumentację, ale jednak oprócz tej absurdalnej sytuacji z łańcuchami auto mi pasuje, więc nie planuję się go pozbywać. :) Za radę wyjazdu z kraju też dzięki, bardziej mam czasami ochotę to zrobić ze względu na chory mental jaki tutaj mamy na przykładzie tej sprawy i żałosnej wręcz obsługi klienta (w Japonii ktoś by pewnie za coś takiego mógł polecieć), ale na razie więcej argumentów jest za zostaniem, a że lubię dzikie tereny, które zimą są też piękne to potrzebuję mieć ja założyć łańcuchy. :)
-
Także żądaj zwrotu kasy i oddaj samochód sprzedawcy. Jedyne rozsądne rozwiązanie jak dla Ciebie. Szkoda życia, kup sobie inny pojazd
Oj sadzę że siedem żyć przy tym rozwiązaniu by nie starczyło :-)
Potem byłoby "wnusiu masz kluczyki, walcz" :grin:
-
wysłałem im groźbę UOKiKiem jeżeli sprawa nie zostanie załatwiona w ciągu 5 dni roboczych
ten termin to jakiś ustawowy?
Nie, nie jest, ale stwierdziłem, że jak zobaczą jakiś deadline to może się zreflektują, że sprawa jest poważna.
https://www.youtube.com/watch?v=uaH7r30oSgk
-
Na twoim miejscu, szedłbym w kierunku braku poinformowania ASO na etapie zakupu, że przy wersji Executive nie można używać łańcuchów. Tę informację dopiero powziąłeś po tym jak kupiłeś samochód i zacząłeś czytać instrukcję w której zapisanej jest że używanie łańcuchów zabronione. Także żądaj zwrotu kasy i oddaj samochód sprzedawcy. Jedyne rozsądne rozwiązanie jak dla Ciebie. Szkoda życia, kup sobie inny pojazd, lub wyjedź do kraju w którym nie ma zimy i problem akurat nie będzie występował. Ja też o tym na etapie zakupu nie byłem informowany przez sprzedawcę, ale mi to nie przeszkadza - jak pada dość mocny śnieg i jest go dużo na drogach to jednak wolę siedzieć w domu. Jest bezpieczniej. Najlepiej się wtedy podziwia przyrodę spacerujac :)
Planuję użyć tego argumentu, bo sam dealer jest zdziwiony i mi zaproponował taką argumentację, ale jednak oprócz tej absurdalnej sytuacji z łańcuchami auto mi pasuje, więc nie planuję się go pozbywać. :) Za radę wyjazdu z kraju też dzięki, bardziej mam czasami ochotę to zrobić ze względu na chory mental jaki tutaj mamy na przykładzie tej sprawy i żałosnej wręcz obsługi klienta (w Japonii ktoś by pewnie za coś takiego mógł polecieć), ale na razie więcej argumentów jest za zostaniem, a że lubię dzikie tereny, które zimą są też piękne to potrzebuję mieć ja założyć łańcuchy. :)
Jak będziesz potrzebował dodatkowych osób na potwierdzenie faktu, że nie tylko Ty nie zostałeś poinformowany o fakcie, że przy zakupie ravki która jest na 19 calowych felgach nie ma możliwości założenie łańcuchów to możesz mnie w sądzie podać jako świadka. Mental - no cóż tego nie zmienisz.
-
Kolejny odcinek telenoweli "Toyotowe Paranoje"... Oczekując na odpowiedź TCE od środy dostałem dzisiaj odpowiedź na...Facebooku pod jednym z postów (https://tinyurl.com/y86v4dmm), które skomentowałem:
"Dziękujemy za wiadomość oraz podzielenie się swoimi uwagami w sprawie stosowania łańcuchów śniegowych w modelu Toyota RAV4.
Informujemy, że zgodnie z obowiązującą homologacją dla tej wersji pojazdu, producent nie dopuszcza montażu łańcuchów śniegowych. Decyzja ta wynika z rozwiązań konstrukcyjnych auta oraz wymogów bezpieczeństwa, które muszą zostać zachowane. Jako autoryzowany przedstawiciel marki nie mamy możliwości modyfikacji tych wytycznych ani wydawania indywidualnych zgód na stosowanie innych rozmiarów opon niż przewidziane w homologacji.
Rozumiemy, że taka sytuacja może być dla Pana kłopotliwa. Niemniej jednak nasze stanowisko pozostaje zgodne z oficjalnymi zaleceniami producenta, które zostały już wcześniej przedstawione. Niestety, nie jesteśmy w stanie zaproponować rozwiązania alternatywnego, które byłoby zgodne z obowiązującymi przepisami i standardami bezpieczeństwa."
Niedługo później TCE pokwapiło się o maila pisząc, że wysyłają skanem w imieniu prezesa zarządu odpowiedź na moją skargę, w którym w skrócie:
Auto zostało wyprodukowane z kołami 235/55R19 zgodnie z homologacją — należy używać zgodnie z instrukcją.
Producent nie dopuszcza stosowania łańcuchów w tej wersji.
Szczegółowe informacje są w instrukcji obsługi, nie w materiałach handlowych.
Auto spełnia przepisy UE i rozporządzenie 2021/535.
Toyota dopuszcza użycie jedynie „snow socks” (nakładek antypoślizgowych).
Nakładki są uznawane prawnie w UE za równoważne łańcuchom.
Jeśli kraj UE wymaga łańcuchów i nie uznaje nakładek, może naruszać prawo UE.
W skrócie: Toyota powołuje się na homologację pojazdu, przepisy UE i dopuszczalność „snow socks” zamiast łańcuchów, nie wyjaśniając jednocześnie, dlaczego wcześniej zgody na alternatywne rozmiary kół były wydawane, a obecnie nie są.
W odpowiedzi napisałem w skrócie, że:
Toyota nie podała rzetelnej informacji o zakazie stosowania łańcuchów na etapie sprzedaży pojazdu.
Informacja ta jest dostępna dopiero w instrukcji obsługi, nie w materiałach handlowych.
Ograniczenie to ma istotny wpływ na możliwość użytkowania auta zimą, zwłaszcza w krajach z obowiązkiem łańcuchów.
Toyota powołuje się na „snow socks”, które:
mają gorsze właściwości trakcyjne niż łańcuchy,
nie są uznawane w Austrii jako ich zamiennik,
nie rozwiązują realnie problemu.
Wcześniej Toyota wydawała pisemne zgody na alternatywne rozmiary kół, umożliwiające montaż łańcuchów — teraz odmawia bez wyjaśnienia.
Brak spójności i transparentności w działaniach producenta.
Użytkownicy są faktycznie pozbawieni możliwości legalnego korzystania z części dróg zimą.
Wezwanie do wyjaśnienia:
Dlaczego zaprzestano wydawania zgód?
Na jakiej podstawie prawnej lub technicznej?
Dlaczego Toyota unika odpowiedzi w tym zakresie?
Zapowiedź skierowania sprawy do UOKiK w przypadku braku merytorycznej odpowiedzi.
Z ciekawości pytałem się jeszcze okręgowych stacji kontroli pojazdów i rzeczoznawców motoryzacyjnych czy istnieje możliwość wystawienia jakichś zaświadczeń o kompatybilności kół 18 z moim autem, ale rozłożyli ręcę.
Dzisiaj byłem zmuszony zamówić opony 19 (Michelin Alpin 7), bo jedziemy na weekend w Bieszczady, gdzie możliwe są opady śniegu, ale planuję to dalej eskalować do UOKiKu, bo to jest jakaś paranoja.
-
W/g tego co jest w tym wątku: https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=59340.0 ponoć zamiana 235/55/19 <-> 225/55/19 jest prawomyślna (nie wiem czemu - zapytałem tam autora stwierdzenia). To może przynajmniej weź 225/55/19 - zawsze to 5mm więcej zapasu. A jeśliby jeszcze felgę ogarnąć z ET takim samym jak mają 18" (nie wiem jakie - do sprawdzenia) to w ogóle mamy identyczny uklad w sensie pozycji i rozmiaru zewnetrznego jak na 18"....
-
W/g tego co jest w tym wątku: https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=59340.0 ponoć zamiana 235/55/19 <-> 225/55/19 jest prawomyślna (nie wiem czemu - zapytałem tam autora stwierdzenia). To może przynajmniej weź 225/55/19 - zawsze to 5mm więcej zapasu. A jeśliby jeszcze felgę ogarnąć z ET takim samym jak mają 18" (nie wiem jakie - do sprawdzenia) to w ogóle mamy identyczny uklad w sensie pozycji i rozmiaru zewnetrznego jak na 18"....
Ponieważ miejskie legendy (i sprzedawcy w salonach) głoszą, że wolno jeździć tylko na tym co mamy w homologacji samochodu bo inaczej samochód traci dopuszczenie do ruchu a w razie W nie wypłacą odszkodowania.
Tymczasem (w Polsce) w warunkach dopuszczenia pojazdu do ruchu nie ma zapisu, iż dopuszczalne są koła i opony tylko w rozmiarze podanym w homologacji pojazdu. Felgi i opony (i wiele innych elementów jak żarówki itp) mają być homologowane ale każdy z tych elementów ma samoistną homologację. Nie związana z konkretną marką czy modelem samochodu. Są tam podane kryteria jakie koło musi spełniać. Homologacja samochodu wiąże tylko ASO - nie mogą sprzedać samochodu na innym rozmiarze kół niż w homologacji. Potem możesz robić co chcesz o ile spełniasz warunki podane w w/w warunkach.
Jeżeli chodzi o ubezpieczenie. Jeżeli udowodnią, iż wprowadzone zmiany w samochodzie bezpośrednio przyczyniły się do spowodowania kolizji lub pogorszenia jej skutków wówczas może to spowodować zmniejszenie odszkodowania lub odmową jego wypłacenia. Jeżeli takiego związku nie ma to nawet zamontowanie elementów ewidentnie niezgodnych z w/w warunkami nie daje podstaw do redukcji czy odmowy odszkodowania.
W przypadku leasingu, użyczenia itp - właściciel pojazdu może w umowie zastrzec zakaz takich czy innych modyfikacji. To jednak odrębna para kaloszy.
-
Ponieważ miejskie legendy (i sprzedawcy w salonach) głoszą, że wolno jeździć tylko na tym co mamy w homologacji samochodu bo inaczej samochód traci dopuszczenie do ruchu a w razie W nie wypłacą odszkodowania.
Chyba to nie do końca miejska legenda, bo o ile w Polsce może to nie ma znaczenia to podobno w Niemczech jadąc na innych oponach niż homologowane można zostać przy kontroli Policji skrajnie zmuszonym do holowania auta. Nie miałem zamiaru też przejmować się ewentualnymi problemami z ubezpieczycielem, więc końcowo zamontowałem 235/55/19 Michelin Alpiny 7 i będę się jeszcze zastanawiał czy kupować jakieś łańcuchy w razie co.
-
Ponieważ miejskie legendy (i sprzedawcy w salonach) głoszą, że wolno jeździć tylko na tym co mamy w homologacji samochodu bo inaczej samochód traci dopuszczenie do ruchu a w razie W nie wypłacą odszkodowania.
Chyba to nie do końca miejska legenda, bo o ile w Polsce może to nie ma znaczenia to podobno w Niemczech jadąc na innych oponach niż homologowane można zostać przy kontroli Policji skrajnie zmuszonym do holowania auta. Nie miałem zamiaru też przejmować się ewentualnymi problemami z ubezpieczycielem, więc końcowo zamontowałem 235/55/19 Michelin Alpiny 7 i będę się jeszcze zastanawiał czy kupować jakieś łańcuchy w razie co.
Dlatego w następnym zdaniu wyraźnie zaznaczyłem “w Polsce”.
W Niemczech mają swoje warunki dopuszczenia do ruchu. faktycznie można tam stosować wyłącznie opony w rozmiarach zapisanych w briefie (a nie w homologacji pojazdu). Dotyczy to wyłącznie samochodów zarejestrowanych w Niemczech. Skądinąd w Niemczech można dopisać inne rozmiary felg czy opon…
I od raz dodam o oponach zimowych. Ponieważ wymóg zimowych opon nie wynika z tamtejszych warunków dopuszczenia pojazdu do ruchu to obcokrajowców nie „chroni” Konwencja Wiedeńska”, natomiast rozmiar kół pod nią podpada i niemieckiej policji nic do tego jakie koła ma samochód zarejestrowany w Polsce, o ile spełniają Polskę wymogi.
-
Ponieważ miejskie legendy (i sprzedawcy w salonach) głoszą, że wolno jeździć tylko na tym co mamy w homologacji samochodu bo inaczej samochód traci dopuszczenie do ruchu a w razie W nie wypłacą odszkodowania.
Chyba to nie do końca miejska legenda, bo o ile w Polsce może to nie ma znaczenia to podobno w Niemczech jadąc na innych oponach niż homologowane można zostać przy kontroli Policji skrajnie zmuszonym do holowania auta. Nie miałem zamiaru też przejmować się ewentualnymi problemami z ubezpieczycielem, więc końcowo zamontowałem 235/55/19 Michelin Alpiny 7 i będę się jeszcze zastanawiał czy kupować jakieś łańcuchy w razie co.
Dlatego w następnym zdaniu wyraźnie zaznaczyłem “w Polsce”.
W Niemczech mają swoje warunki dopuszczenia do ruchu. faktycznie można tam stosować wyłącznie opony w rozmiarach zapisanych w briefie (a nie w homologacji pojazdu). Dotyczy to wyłącznie samochodów zarejestrowanych w Niemczech. Skądinąd w Niemczech można dopisać inne rozmiary felg czy opon…
I od raz dodam o oponach zimowych. Ponieważ wymóg zimowych opon nie wynika z tamtejszych warunków dopuszczenia pojazdu do ruchu to obcokrajowców nie „chroni” Konwencja Wiedeńska”, natomiast rozmiar kół pod nią podpada i niemieckiej policji nic do tego jakie koła ma samochód zarejestrowany w Polsce, o ile spełniają Polskę wymogi.
Oo, to dobrze wiedzieć, dzięki za info. Pozdrowienia z Bieszczad, dojechaliśmy niedawno i już widziałem parę dróg dojazdowych ze znakiem łańcuchów dla aut osobowych i jadąc jedną z nich w aktualnych warunkach RAVką musiałem trochę kombinować, tak że zimą faktycznie łańcuchy mogą być przydatne, więc jak widać moje rozważania jednak nie były wyssane z palca. Ciekaw jestem bardzo warunków zimowych, mam nadzieję, że te Micheliny wystarczą, a jeżeli zostanę zapytany o łańcuchy to planuję pokazać instrukcję i zakaz stosowania ich, chyba to mi zostało.
-
jeżeli zostanę zapytany o łańcuchy to planuję pokazać instrukcję i zakaz stosowania ich, chyba to mi zostało
przecież możesz stosować nakładki zamiast łańcuchów, w PL prawo traktuje je jak łańcuchy (wedle pisma jakie dostałeś z Toyoty), ale Ty ich nie uznajesz, pokrętna logika
chyba potrzebujesz co najmniej landcruisera. Albo nawet uaza...
bez przesady, przecież pod jednym z filmów pokazujących problemy RAV4 z podjazdem do posesji, ktoś napisał, że po wyższym śniegu wjeżdżał tam przednionapędowym audi a4 1.8T i chyba nawet z zamontowanym pługiem, taki samochód idzie kupić za mniejsze pieniądze niż komplet kół zimowych :-)
-
Widziałes parę dróg ze znakiem. No to gratuluję bo ja może raz w ciągu kilku lat. Notabene w całym województwie jest 38 oznakowanych odcinków, głownie strome dojazdy do posesji a Ty widziałeś kilka. Może rav 4 to nie auto dla Ciebie chyba potrzebujesz co najmniej landcruisera. Albo nawet uaza...
Mówię właśnie o dojazdach w Wetlinie i Smerku, z jednego korzystałem właśnie, ale raczej nikt nie będzie na nich sprawdzał łańcuchów, bardziej pytanie czy RAV4 sobie faktycznie poradzi tam bez łańcuchów.
-
jeżeli zostanę zapytany o łańcuchy to planuję pokazać instrukcję i zakaz stosowania ich, chyba to mi zostało
przecież możesz stosować nakładki zamiast łańcuchów, w PL prawo traktuje je jak łańcuchy (wedle pisma jakie dostałeś z Toyoty), ale Ty ich nie uznajesz, pokrętna logika
chyba potrzebujesz co najmniej landcruisera. Albo nawet uaza...
bez przesady, przecież pod jednym z filmów pokazujących problemy RAV4 z podjazdem do posesji, ktoś napisał, że po wyższym śniegu wjeżdżał tam przednionapędowym audi a4 1.8T i chyba nawet z zamontowanym pługiem, taki samochód idzie kupić za mniejsze pieniądze niż komplet kół zimowych :-)
Nie że nie uznaję, poczytaj sobie trochę, oglądnij testy i zobaczysz, że skarpety śnieżne mają gorsze właściwości niż dobra opona zimowa, więc trochę bezsensu.
-
Nie że nie uznaję, poczytaj sobie trochę, oglądnij testy i zobaczysz, że skarpety śnieżne mają gorsze właściwości niż dobra opona zimowa, więc trochę bezsensu.
W tym kontekście nie jest istotne czy ta nakładki się sprawdzają czy nie. Toyota zabrania Tobie używania łańcuchów - stosujesz się. Prawo nakazuje Tobie stosować łańcuchy i pozwala Tobie w ich zastępstwie używać nakładek (Toyota również się na to zgadza) - Ty się nie stosujesz (bo znalazłeś milion innych powodów) - pokrętna logika volume zwei.
Na twoim miejscu kupiłbym te nakładki i miał je ze sobą na wypadek potrzeby ich zastosowania. Czy zdadzą egzamin czy nie to już inna sprawa. Przynajmniej nikt się nie będzie mógł przyczepić od strony formalnej.
-
Nie że nie uznaję, poczytaj sobie trochę, oglądnij testy i zobaczysz, że skarpety śnieżne mają gorsze właściwości niż dobra opona zimowa, więc trochę bezsensu.
W tym kontekście nie jest istotne czy ta nakładki się sprawdzają czy nie. Toyota zabrania Tobie używania łańcuchów - stosujesz się. Prawo nakazuje Tobie stosować łańcuchy i pozwala Tobie w ich zastępstwie używać nakładek (Toyota również się na to zgadza) - Ty się nie stosujesz (bo znalazłeś milion innych powodów) - pokrętna logika volume zwei.
Na twoim miejscu kupiłbym te nakładki i miał je ze sobą na wypadek potrzeby ich zastosowania. Czy zdadzą egzamin czy nie to już inna sprawa. Przynajmniej nikt się nie będzie mógł przyczepić od strony formalnej.
Nigdzie nie napisałem, że stosuję łańcuchy, chciałbym je móc stosować, ale Toyota tego paradoksalnie zabrania. Nakładki może i są dupochronem, ale tylko nim, nie dają większej trakcji i rozlatują sie szybko, więc to jest ostateczna ostateczność na wypadek jakichś kontrol. Rozważam jeszcze "łańcuchy" kompozytowe od Michelina, bo są respektowane jako zamiennik w większości państw i faktycznie dodają trakcji, ale zobaczymy czy łaskawa Toyota się zgodzi. Udanego weekendu!
-
Z prostej sprawy zrobiony został epos nieomal na miarę Eneidy ;)
-
ale zobaczymy czy łaskawa Toyota się zgodzi
Jakie sa konswekencje zalozenia lancuchow? Ale takie formalnie zdefiniowane przez producenta albo importera, nie te "wydaje mi sie, ze strace gwarancje".
Rav4 jest ze wzgledu na swoje braki i buble jest chyba najczesniej modowanym (albo drugim po tesli) samochodem na swiecie.
Zegary, tablety, wygluszenia, podswietlenia, kamery, silowniki, uje muje dzikie weze. Znasz przypadki utraty gwarancji czy tam zerwania przez leasingodawce umowy z winy leasingobiorcy z tego tytulu?
-
ale zobaczymy czy łaskawa Toyota się zgodzi
Jakie sa konswekencje zalozenia lancuchow? Ale takie formalnie zdefiniowane przez producenta albo importera, nie te "wydaje mi sie, ze strace gwarancje".
Rav4 jest ze wzgledu na swoje braki i buble jest chyba najczesniej modowanym (albo drugim po tesli) samochodem na swiecie.
Zegary, tablety, wygluszenia, podswietlenia, kamery, silowniki, uje muje dzikie weze. Znasz przypadki utraty gwarancji czy tam zerwania przez leasingodawce umowy z winy leasingobiorcy z tego tytulu?
Jak zmasakrujesz łańcuchami nadkole czy błotnik to nie możesz mieć pretensji do Toyoty. Zakładasz na własną odpowiedzialność. Tyle wynika z zapisu w instrukcji obsługi. Ni mniej, ni więcej.
Reszta to miejskie legendy. MSZ.
-
ale zobaczymy czy łaskawa Toyota się zgodzi
Jakie sa konswekencje zalozenia lancuchow? Ale takie formalnie zdefiniowane przez producenta albo importera, nie te "wydaje mi sie, ze strace gwarancje".
Rav4 jest ze wzgledu na swoje braki i buble jest chyba najczesniej modowanym (albo drugim po tesli) samochodem na swiecie.
Zegary, tablety, wygluszenia, podswietlenia, kamery, silowniki, uje muje dzikie weze. Znasz przypadki utraty gwarancji czy tam zerwania przez leasingodawce umowy z winy leasingobiorcy z tego tytulu?
Jak zmasakrujesz łańcuchami nadkole czy błotnik to nie możesz mieć pretensji do Toyoty. Zakładasz na własną odpowiedzialność. Tyle wynika z zapisu w instrukcji obsługi. Ni mniej, ni więcej.
Reszta to miejskie legendy. MSZ.
Czyli RTFM przed kupnem :)
-
ale zobaczymy czy łaskawa Toyota się zgodzi
Jakie sa konswekencje zalozenia lancuchow? Ale takie formalnie zdefiniowane przez producenta albo importera, nie te "wydaje mi sie, ze strace gwarancje".
Rav4 jest ze wzgledu na swoje braki i buble jest chyba najczesniej modowanym (albo drugim po tesli) samochodem na swiecie.
Zegary, tablety, wygluszenia, podswietlenia, kamery, silowniki, uje muje dzikie weze. Znasz przypadki utraty gwarancji czy tam zerwania przez leasingodawce umowy z winy leasingobiorcy z tego tytulu?
Jak zmasakrujesz łańcuchami nadkole czy błotnik to nie możesz mieć pretensji do Toyoty. Zakładasz na własną odpowiedzialność. Tyle wynika z zapisu w instrukcji obsługi. Ni mniej, ni więcej.
Reszta to miejskie legendy. MSZ.
Czyli RTFM przed kupnem :)
Tak, jak kupowałem samochód to przed zamówieniem zapytałem się o wszystkie istotne dla mnie kwestie. Łańcuchy do nich nie należały ;)
Nie na wszystkie uzyskałem odpowiedzi ale wtedy doczytałem w internetach lub w innym salonie.
Precyzyjniej, instrukcję czytałem jeszcze przed odbiorem acz po zamówieniu samochodu.
-
U jakiego dilera przekazują instrukcję dla pojazdu po jego zamówieniu ?
-
Znalazłem w internecie.
-
skrócona ma 200 stron, pełna 1200.
a na każdej stronie trzy czwarte strony ostrzeżeń dla debili. Żeby nie pić benzyny, borygo i kwasu z akumulatora.
-
skrócona ma 200 stron, pełna 1200.
a na każdej stronie trzy czwarte strony ostrzeżeń dla debili. Żeby nie pić benzyny, borygo i kwasu z akumulatora.
To wszystko dupokrytki dla Toyoty. Takie same jak ta z łańcuchami do 19”.
-
Z prostej sprawy zrobiony został epos nieomal na miarę Eneidy ;)
Podziękuj TCE, która zamiast dać zgodę na korzystanie z kół 18 robi z ludzi idiotów ani razu nie odnosząc się do tego tematu (ciekawe czy te zgody były w ogóle legalne skoro tak unikają tematu), odpisuje na odwal się i jeszcze rzekomo wysyła odpowiedź na skargę listem poleconym, który idzie tydzień i dojść nie może. Poniżej mail z dzisiaj, na który czekałem...tydzień, a sprawa zdążyła mnie na tyle wydrenować nerwowo i w sumie finansowo też (musiałem zwracać felgi 18), że planuję skierować to dalej do UOKiKu, żeby potencjalnie oszczędzić innym w podobnej sytuacji (odezwało się do mnie parę osób, więc jednak nie jestem jedyną osobą w Polsce) takiej patologii.
Szanowny Panie,
dziękujemy za kontakt oraz przekazane uwagi.
W nawiązaniu do prowadzonej korespondencji w przedmiotowej sprawie:
1. Podtrzymujemy w całej rozciągłości nasze dotychczasowe stanowisko przedstawione w piśmie z dnia 13 października 2025 r.;
2. Informacje dotyczące stosowanych opon oraz urządzeń wspomagających jazdę w warunkach zimowych, w tym po śniegu, są zawarte w powszechnie dostępnej instrukcji obsługi pojazdu.
-
To nie TCE hamletyzuje nad doborem opon i łańcuchów.
Oni jasno sprecyzowali swoje zdanie w instrukcji obsługi.
Opony 19” - nie wolno stosować łańcuchów. Co należy rozumieć - jak je założysz - to na własną odpowiedzialność i nie możesz rościć pretensji do Toyoty gdy zrobisz sobie nimi kuku.
Nie ma to nic wspólnego z warunkami dopuszczenia pojazdu do ruchu!
To są dwie zupełnie niezależne sprawy.
-
odpisuje na odwal się i jeszcze rzekomo wysyła odpowiedź na skargę listem poleconym, który idzie tydzień i dojść nie może
To jest przewidywanie i zabezpieczanie się w razie jak miałoby dojść do oficjalnych ruchów gdzie liczyłby się daty i dostarczenia.
-
To nie TCE hamletyzuje nad doborem opon i łańcuchów.
Oni jasno sprecyzowali swoje zdanie w instrukcji obsługi.
Opony 19” - nie wolno stosować łańcuchów. Co należy rozumieć - jak je założysz - to na własną odpowiedzialność i nie możesz rościć pretensji do Toyoty gdy zrobisz sobie nimi kuku.
Nie ma to nic wspólnego z warunkami dopuszczenia pojazdu do ruchu!
To są dwie zupełnie niezależne sprawy.
Wiesz co, tak się składa, że opony wybrałem dosyć szybko, przy okazji dowiadując się o tej absurdalnej zależności między niemożliwością założenia łańcuchów na 19 i jednocześnie niechęcią TCE do wydawania zgód na 18.
Umiem czytać i rozumiem instrukcję, moje wypowiedzi nie są w ogóle o tym tylko o sytuacji gdzie przynajmniej od 2018 w Corolli, Auris i RAV4 jest ten sam problem, że nie można normalnie korzystać z auta zimą przez narzucanie rozmiaru kół wykluczajacego jednocześnie łańcuchy, które ludziom wykorzystującym auta trochę bardziej ambitnie mogą być jednak przydatne.
Jeżeli uważasz za normalne tak patologiczną obsługę klienta i to, że TCE dawała pisemne zgody na alternatywne rozmiary kół załączając naklejkę homologacyjną, której zdjęcie i kod produktu są na forum i nagle udaje, że tego nie robiła i zamiast temat pod dywan to spoko, ale dla mnie to normalne nie jest i nie mam zamiaru być traktowany jak (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif).
-
odpisuje na odwal się i jeszcze rzekomo wysyła odpowiedź na skargę listem poleconym, który idzie tydzień i dojść nie może
To jest przewidywanie i zabezpieczanie się w razie jak miałoby dojść do oficjalnych ruchów gdzie liczyłby się daty i dostarczenia.
Chętnie przekażę UOKiKowi całą korespondencję, bo chyba nigdy nie spotkałem się z tak słabą obsługą klienta, która mówi przykładowo, że 13.10. zleca wysyłkę listu poleconego, który przez tydzień nie dochodzi.
-
Chętnie przekażę UOKiKowi całą korespondencję, bo chyba nigdy nie spotkałem się z tak słabą obsługą klienta, która mówi przykładowo, że 13.10. zleca wysyłkę listu poleconego, który przez tydzień nie dochodzi.
A nie jest tak że UOKIK odprawi Cię z kwitkiem i skieruje do Rzecznika Konsumentów czy coś w ten deseń ?
-
To nie TCE hamletyzuje nad doborem opon i łańcuchów.
Oni jasno sprecyzowali swoje zdanie w instrukcji obsługi.
Opony 19” - nie wolno stosować łańcuchów. Co należy rozumieć - jak je założysz - to na własną odpowiedzialność i nie możesz rościć pretensji do Toyoty gdy zrobisz sobie nimi kuku.
Nie ma to nic wspólnego z warunkami dopuszczenia pojazdu do ruchu!
To są dwie zupełnie niezależne sprawy.
Wiesz co, tak się składa, że opony wybrałem dosyć szybko, przy okazji dowiadując się o tej absurdalnej zależności między niemożliwością założenia łańcuchów na 19 i jednocześnie niechęcią TCE do wydawania zgód na 18.
Umiem czytać i rozumiem instrukcję, moje wypowiedzi nie są w ogóle o tym tylko o sytuacji gdzie przynajmniej od 2018 w Corolli, Auris i RAV4 jest ten sam problem, że nie można normalnie korzystać z auta zimą przez narzucanie rozmiaru kół wykluczajacego jednocześnie łańcuchy, które ludziom wykorzystującym auta trochę bardziej ambitnie mogą być jednak przydatne.
Jeżeli uważasz za normalne tak patologiczną obsługę klienta i to, że TCE dawała pisemne zgody na alternatywne rozmiary kół załączając naklejkę homologacyjną, której zdjęcie i kod produktu są na forum i nagle udaje, że tego nie robiła i zamiast temat pod dywan to spoko, ale dla mnie to normalne nie jest i nie mam zamiaru być traktowany jak (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif).
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nic Ci nie uniemożliwiają tylko albo nie rozumiesz tego albo chcesz być świętszy od papieża.
Podstawa to warunki dopuszczenia pojazdu do ruchu a nie instrukcja obsługi samochodu. Ta mówi o tym jak masz prawidłowo eksploatować samochód abyś nie mógł im zarzucić że przez nich a raczej brak informacji samochód uszkodziłeś. Reszta to didaskalia.
Zmienili politykę działania? Najwyraźniej uznali, że stara była nieadekwatna i sprzeczna z zasadami prawa. Dlaczego? Ponieważ homologacja wiąże producenta i sprzedawcę NOWEGO pojazdu.
-
Chętnie przekażę UOKiKowi całą korespondencję, bo chyba nigdy nie spotkałem się z tak słabą obsługą klienta, która mówi przykładowo, że 13.10. zleca wysyłkę listu poleconego, który przez tydzień nie dochodzi.
Naprawdę nie masz nic lepszego do roboty? A nawet jesli nie masz - po co angażujesz w to uczestników Forum? Dziesiątki postów o niczym.
Dokładnie.
-
To nie TCE hamletyzuje nad doborem opon i łańcuchów.
Oni jasno sprecyzowali swoje zdanie w instrukcji obsługi.
Opony 19” - nie wolno stosować łańcuchów. Co należy rozumieć - jak je założysz - to na własną odpowiedzialność i nie możesz rościć pretensji do Toyoty gdy zrobisz sobie nimi kuku.
Nie ma to nic wspólnego z warunkami dopuszczenia pojazdu do ruchu!
To są dwie zupełnie niezależne sprawy.
Wiesz co, tak się składa, że opony wybrałem dosyć szybko, przy okazji dowiadując się o tej absurdalnej zależności między niemożliwością założenia łańcuchów na 19 i jednocześnie niechęcią TCE do wydawania zgód na 18.
Umiem czytać i rozumiem instrukcję, moje wypowiedzi nie są w ogóle o tym tylko o sytuacji gdzie przynajmniej od 2018 w Corolli, Auris i RAV4 jest ten sam problem, że nie można normalnie korzystać z auta zimą przez narzucanie rozmiaru kół wykluczajacego jednocześnie łańcuchy, które ludziom wykorzystującym auta trochę bardziej ambitnie mogą być jednak przydatne.
Jeżeli uważasz za normalne tak patologiczną obsługę klienta i to, że TCE dawała pisemne zgody na alternatywne rozmiary kół załączając naklejkę homologacyjną, której zdjęcie i kod produktu są na forum i nagle udaje, że tego nie robiła i zamiast temat pod dywan to spoko, ale dla mnie to normalne nie jest i nie mam zamiaru być traktowany jak (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif).
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nic Ci nie uniemożliwiają tylko albo nie rozumiesz tego albo chcesz być świętszy od papieża.
Podstawa to warunki dopuszczenia pojazdu do ruchu a nie instrukcja obsługi samochodu. Ta mówi o tym jak masz prawidłowo eksploatować samochód abyś nie mógł im zarzucić że przez nich a raczej brak informacji samochód uszkodziłeś. Reszta to didaskalia.
Zmienili politykę działania? Najwyraźniej uznali, że stara była nieadekwatna i sprzeczna z zasadami prawa. Dlaczego? Ponieważ homologacja wiąże producenta i sprzedawcę NOWEGO pojazdu.
Jeżeli dla Ciebie bycie świętszym od papieża to możliwość bezproblemowego korzystania z auta w zimie, z możliwością założenia łańcuchów bez ryzyka problemów z ubezpieczycielem czy producentem to też spoko, ale dla mnie to normą nie jest, zwłaszcza kupując uterenowione auto za 230k. A co do polityki to próbuje się właśnie dowiedzieć dlaczego wcześniej wydawali zgody na mniejsze rozmiary rozwiązując ten absurd, a teraz zamiatają temat pod dywan. Może faktycznie chodzi o kwestie prawne, co nie zmienia faktu, że można to po prostu napisać, a nie odwalać taki szajs i podpisywać się jeszcze pod tym imieniem i nazwiskiem jako Koordynator ds. Kontaktów z Klientami.
-
Chętnie przekażę UOKiKowi całą korespondencję, bo chyba nigdy nie spotkałem się z tak słabą obsługą klienta, która mówi przykładowo, że 13.10. zleca wysyłkę listu poleconego, który przez tydzień nie dochodzi.
Naprawdę nie masz nic lepszego do roboty? A nawet jesli nie masz - po co angażujesz w to uczestników Forum? Dziesiątki postów o niczym.
Nie zmuszam tutaj nikogo do angażowanie się, chciałem jedynie udokumentować rozmowę z TCE w tej materii z nadzieją, że może to komuś pomóc, podobnie jak wspominany wcześniej inny użytkownik z RAV4 Adventure w 2022, który był w takiej samej sytuacji, eskalował do zarządu i finalnie dostał zgodę na 18 i naklejkę. Przykre jest trochę to, że zamiast jakichś pomocnych rad czy słów zachęty człowiek spotyka się z niekoniecznie uprzejmy odbiorem ("Dziwny jest ten świat"...), trochę jakby to co robi TCE było w ogóle w porządku i żadnego problemu nie było, mimo wielu osób tutaj, na FB i Bóg jeszcze wie, które są w tej samej sytuacji od przynajmniej 2018r.
-
Chętnie przekażę UOKiKowi całą korespondencję, bo chyba nigdy nie spotkałem się z tak słabą obsługą klienta, która mówi przykładowo, że 13.10. zleca wysyłkę listu poleconego, który przez tydzień nie dochodzi.
A nie jest tak że UOKIK odprawi Cię z kwitkiem i skieruje do Rzecznika Konsumentów czy coś w ten deseń ?
Dobre pytanie, muszę się zorientować.
-
tym sposobem zamiast włóczyć się po obcych landach spędzisz czas w Polsce korespondując z Toyotą; oszczędzisz pieniądze i nerwy (jakie zapewne pojawiałby się na podjazdach), ten plan nie ma wad
-
tym sposobem zamiast włóczyć się po obcych landach spędzisz czas w Polsce korespondując z Toyotą; oszczędzisz pieniądze i nerwy (jakie zapewne pojawiałby się na podjazdach), ten plan nie ma wad
O takim właśnie odbiorze czy prześmiewczych ironiach pisałem, chyba szkoda się już produkować.
-
Przykre jest trochę to, że zamiast jakichś pomocnych rad czy słów zachęty człowiek spotyka się z niekoniecznie uprzejmy odbiorem
Otrzymałeś wiele odpowiedzi i rad, wskazań jak ktoś inny by się na Twoim miejscu zachował, informacji czy jest się czym przejmować, ale Ty ich nie przyjmujesz do wiadomości bo nie są zgodne z Twoim oczekiwaniem; nawet Toyota napisała Tobie, że możesz stosować nakładki, które z formalnego punktu widzenia są traktowane jak łańcuchy, ale Ty ich nie uznajesz (pomimo, że nie używałeś ich nigdy)
Ze wszystkich sił próbujesz nakłonić innych żeby podzielili Twój pogląd nie przyjmując żadnych argumentów do siebie.
-
Przykre jest trochę to, że zamiast jakichś pomocnych rad czy słów zachęty człowiek spotyka się z niekoniecznie uprzejmy odbiorem
Otrzymałeś wiele odpowiedzi i rad, wskazań jak ktoś inny by się na Twoim miejscu zachował, informacji czy jest się czym przejmować, ale Ty ich nie przyjmujesz do wiadomości bo nie są zgodne z Twoim oczekiwaniem; nawet Toyota napisała Tobie, że możesz stosować nakładki, które z formalnego punktu widzenia są traktowane jak łańcuchy, ale Ty ich nie uznajesz (pomimo, że nie używałeś ich nigdy)
Ze wszystkich sił próbujesz nakłonić innych żeby podzielili Twój pogląd nie przyjmując żadnych argumentów do siebie.
No tak, bo moje oczekiwania przecież są z kosmosu, żeby móc bezproblemowo korzystać z uterenowionego auta w zimie mogąc założyć na nim łańcuchy bez obaw o ubezpieczyciela, leasing i producenta.
Tak, TCE w którejś z wiadomości łaskawie zgodziła się na nakładki, które nie wszędzie w Europie są oficjalnym zamiennikami łańcuchów (przykładowo Austria), a ich właściwości trakcyjne są gorsze niż opony zimowej, a do tego rozlatują się po paru użyciach, faktycznie równorzędna alternatywa.
Nikogo nie nakłaniam do podzielania poglądów, raczej dziwię się, że chociaż problem ewidentnie istnieje, o czym ludzie piszą też w innych wątkach tutaj również odnośnie innych modeli Toyoty, to o mnie się pisze, że jestem jedyną osobą w Polsce z takim problemem.
-
Potencjalny problem może być tylko z leasingiem. O ile umowa zawiera stosowne zapisy.
Ani z producentem ani z ubezpieczycielem nie ma pola do problemów. Poza jednym - odszkodowanie za uszkodzenia swojego samochodu od zastosowanych łańcuchów.
Tak. Wtedy TU odrzuci roszczenie z tytułu AC.
-
Potencjalny problem może być tylko z leasingiem. O ile umowa zawiera stosowne zapisy.
Ani z producentem ani z ubezpieczycielem nie ma pola do problemów. Poza jednym - odszkodowanie za uszkodzenia swojego samochodu od zastosowanych łańcuchów.
Tak. Wtedy TU odrzuci roszczenie z tytułu AC.
Niestety nie mam zamiaru sprawdzać czy w przypadku jazdy na niehologowanym rozmiarze kół i nadmiernej dociekliwości TU w przypadku szkody AC mogłoby być zmniejszone, powodując jednocześnie problemy z leasingiem. Na ten moment założyłem Michelin Alpiny 7 19 i mam nadzieję, że wystarczą na podjazdach, a gdybym miał być zatrzymany gdzieś przez policję to planuję im pokazać homologację i instrukcję (może znajdę jeszcze jakieś tanie skarpety jako dupochron), nic innego dzięki bezmyślności Toyoty mi nie zostało.
-
Jak będziesz się wybierał do UOKiK to ja się piszę, bo też na etapie zamawiania nie byłem informowany przez Przedstawiciela Toyota o problemie z łańcuchami. Dopiero po zakupie otrzymałem wraz z kartą przeglądową instrukcje obsługi i użytkowania. Także nie jesteś sam w tej sprawie. Tylko, że ja odpuściłem a Tobie jednak się chcę. Mało takich niestety jest osób.
-
Jak będziesz się wybierał do UOKiK to ja się piszę, bo też na etapie zamawiania nie byłem informowany przez Przedstawiciela Toyota o problemie z łańcuchami. Dopiero po zakupie otrzymałem wraz z kartą przeglądową instrukcje obsługi i użytkowania. Także nie jesteś sam w tej sprawie. Tylko, że ja odpuściłem a Tobie jednak się chcę. Mało takich niestety jest osób.
Jasne, będę pamiętał, dzięki też za słowa wsparcia, to wiele znaczy w kontekście różnych wypowiedzi tutaj. Próbuję się też skontaktować z tym gościem od RAV4 Adventure z 2022, ale zdaje się, że go już długo tutaj nie było.
-
Jasne, będę pamiętał, dzięki też za słowa wsparcia, to wiele znaczy w kontekście różnych wypowiedzi tutaj
No tak na tym forum sporo to znaczy a ile, to możesz przeczytać w najnowszym temacie o KRS.
Próbuję się też skontaktować z tym gościem od RAV4 Adventure z 2022, ale zdaje się, że go już długo tutaj nie było.
Powiem Ci tak, jest mi to temat obcy bo nie jeżdżę na łańcuchach natomiast walka z wiatrakami jest jak najbardziej mi znana i pewnie dlatego bym to odpuścił ale tylko mówię w swoim imieniu.
Ty jak najbardziej zrób to co uważasz za ważne dla Ciebie.
Tak na mój nos to jednak zacząłbym od kontaktu z prawnikiem/osobą która się w tym orientuje. Niby masz wszystko do sprawdzenia przez sztuczną inteligencję ale potem będą się liczyć szczegóły i szczególiki. Samo złożenie sprawy w odpowiednim miejscu może zaoszczędzić np. pół roku.
Jeżeli będziesz chciał mogę Ci podesłać namiary na prawnika w materii motoryzacyjnej, nie wiem czy Ci pomoże ale jeżeli nie to chociaż naświetli stronę w którą możesz pójść. Samemu jak najbardziej można się w to bawić ale czy to nie przyniesie odwrotnego skutku do zamierzonego albo nie wydłuży max sprawy ?
Mój rekord walki z "dziwną" kancelarią o działalności której można było przeczytać w prasie wynosił 13lat. Każdy się stukał w czoło no ale jednak... przegrali.
Dlatego zastanów się :-)