Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: rydz124 w 07 Czerwca 2021, 19:33:59
-
Zrobiło się cieplej to i auto zaczęło łagodniej obchodzić się z paliwem.
Aktualnie mam 930 km na baku - do zera zasięgu. Jazdy właściwie tylko po mieście.
Udało się komuś z Was zrobić 1000 km na baku?
(Tak - wiem że można na rezerwie poniżej 0 zrobić trochę kilometrów - ale nie o to chodzi)
Szerokości
-
Dzisiaj w południe, 15 minut przed wyjazdem włączyłem system. Temp. powietrza 26, wsiadam do schłodzonego na prądzie autka i jeszcze 500 metrów na prądzie przejechał. Po 100 km drogami lokalnymi spalanie wg komputera 5,2. To mi się podoba.

Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
W czwartek taką niedaleką trasę podmiejską zrobiłem - 38 km, spalanie 4,1 l/100km, 53% dystansu w trybie EV, teren pagórkowaty, aż się zdziwiłem.
-
Ja w ostatni długi weekend pojechałem z rodzinka z Wawki na Mazury. Łącznie zrobiłem ciut ponad 500km, cześć z tej trasy to ekspresówka gdzie leciałem 130km/h reszta drogi lokalne. Spalanie 4.9l. I jak tu sie cieszyć......Aż czasem ciężko mi w to uwierzyć ze pod maska jest 2.5l w benzynie. :-) :-)
-
U mnie prawie 15kkm na liczniku i mam z całego okresu 7,1l/100km. Ostatnie 2 miesiące (jak jest ciepło), spalanie 6,1-6,2/100km średnie z miesiąca.
-
W ostatni piatek zrobilismy sobie wycieczke z Łodzi do Ustronia i spowrotem.
Trasa mocno zróżnicowana A1,1 w remoncie ,A1, wojewódzka.
Jazda 140 licznikowe przez jakies 40km to spalanie ok 9.2, potem turlanie sie 80 na tempomacie przez ok 70km i spalanie spadlo do 6.1.
Potem znowu A1 od Czestochowy i po chwilowym postoju na pierwszym MOPie "nadganianie" - jazda 150-170 caly czas przez jakies 120km. na tym odcinku spalanie wyszło 10.5.
I koncowka jakies 25 km wojewodzka, ale 70 - 100 do 110max.
Srednie wyszło 7.62
Droga powrotna to juz spokojniejsza jazda max 120-130 na A1 i znowu 80 na tempomacie na remontowanej "1" i spalanie wyszło 5.7 z drogi powrotnej.
Od zakupu na koniec stycznia spalanie srednie mam w okolicy 6.8. (od 8.2 w lutym, do 6.6 w czerwcu).
Jeżdżąc po mieście miescze sie miedzy 5.7, a 6.3. Przy czy jest to jazda + 20. Jak mocno wjade w <50 to schodze ponizej 5.
Jak kiedys robilem testy jezdzac dluzszy odcinek ze stala predkoscia to przy
110 było ok 5.7
120 - 6.5
130 - 7.8
140 - 9.2
wyzszych predkosci nie sprawdzalem, bo w wiekszosci powyższe wystarczaja.
Raz znajomy jechal z Łodzi do W-wy na Bemowo A1 i A2 i jak sie mocno spieszyl to 119km przejechal w 59 min, co dalo 121 km/h sredniej i wtedy spalanie wyszło 11.5 l/100km.
Wiec podejrzewam, ze musiał czesto ciagnac blisko odcinki...
Ze spalania jestem bardzo zadowolony :) podobnie jak i z auta, ale swoje wady niestety ma.
-
jazda w granicach 90km/h (wiochy mniejsze miejscowości ) ok 7l/100 , autostrada 130-140 ok.8.5 (latem ), 9 (zimą) jazda po Niemczech z max. szybkością 180, 14 l/100km. Miasto , praktycznie nie jeżdżę więc nie będę wymyślał ile pali.
-
Miasto , praktycznie nie jeżdżę
To nie wiem czy dobrze zrobiłeś kupując hybrydę, bo to auto najlepiej sprawdza się podczas jazdy w mieście.
-
A co, zużycie paliwa to jeden jedyny właściwy powód zakupu suwa Toyoty?? Ta sama ravka z silnikiem na PB i automatem ,ma zaledwie 150KM!!! A ja nie szukałem samochodu w którym będę sie męczył podczas jazdy ,
-
Wątek dotyczy spalania hybrydy - więc tak w mieście pali mało, a po trasie więcej.
Ponadto w mieście jest przyjemna cisza przy delikatnej jeździe, płynne przyśpieszanie (eCVT), wygodna obsługa (automat).
Ale mnie chodziło o to, że używając hybrydy głównie po trasach - efekt hybrydowy (spalanie, dodatkowa moc i moment) jest mniejszy.
Może lepiej było kupić diesla.
-
bo to auto najlepiej sprawdza się podczas jazdy w mieście
Częściowo bym się zgodził, gdyby chodziło o miasta bez sygnalizacji świetlnej i korków, a najlepiej w nocy.
Ciekawe, jaki będzie stan baterii hybrydowej po 5 latach jazdy w większości miejskiej? Obserwując punktację kierowcy hybrydowego w apce MyT odnoszę wrażenie, że autko to zostało stworzone do jazdy pozamiejskiej, bo najwięcej punktów dostaję pomykając drogami ekspresowymi, od czasu do czasu "żeglując". Na co dzień w mieście mam spalanie bliskie 4l , ale zbytnio się tym nie zachwycam, bardziej się zastanawiam nad stanem baterii i czy tych oszczędności na paliwie nie oddam w bliskiej przyszłości (chyba że autko nie będzie już moje).
-
Strach ma wielkie oczy...
-
U mnie spalanie w mieście /Rzeszów/ 5,6 - 5,8l/100
Ostatnio trasa lokalnymi drogami, średnia prędkość 60km/h, teren lekko pagórkowaty - 3,8 - 3,9l/100km
przy 80-100km/h - 5,5 - 6,0l/100
120km/h - 7,2l/100 a przy 140km - 8,0-8,5l/100.
Ten wóz pali o 30-35% mniej niż moja poprzednia KIA CEE'D 1,6GDi 135KM.
-
Bateria jest mocno przewymiarowana, jak coś to będzie chodziła w krótszych cyklach - ładowanie rozładowanie, ale jak po 5 latach nie będzie różnicy to do 10 lat się doturla z pojemnością.
Poza tym, wymiana całej baterii to kilka tys. złotych. Nie jest to jakaś fortuna, jak jeżdżąc podobnie (dieslem), może trochę mniej dynamicznie, bo się nie dało, spalało auto 8l (głównie miasto - wiem idealne na diesla). To teraz mając 6-7l/100km jest o 10-20% mniejsze zużycie. Po 5-7 latach zwraca się serwis akumulatora w nieautoryzowanym serwisie.
-
Ok. koszt ew. regeneracji lub wymiany baterii nie będzie dla mnie żadnym problemem i z tego powodu głowa mnie nie boli. Wypowiedziałem się tylko w aspekcie ogólnego bilansu korzyści z eksploatacji RAV4 w mieście. Wg mnie nie jest to samochód idealny tylko do miasta lub tylko na trasy a jest po prostu uniwersalny i ma wady jak i zalety w mieście i poza miastem. Na drogach ekspresowych przy 120 mam średnio nie więcej jak 5,5 l, w mieście średnio 4,5l (codziennie kilkadziesiąt km) i wcale się zbytnio nie staram o tak niskie spalanie, czyli pod względem spalania jest całkiem dobrze w obydwu warunkach.
-
Na drogach ekspresowych przy 120 mam średnio nie więcej jak 5,5 l.
Nie wiem jak to robisz, ale mi przy 120km/h na ekspresówce nie udało się zejść poniżej 6,5l, a tak naprawdę to pali ok. 7l, no chyba, że lecisz cały czas z górki to ok.
-
Najczęściej robię trasy ok 200 km w jedną stronę, raz z górki raz pod górkę, bez tempomatu nie więcej jak 5,5l na koniec trasy, tak mam i nic na to nie poradzę, z tempomatem 7,5l (tempomat fajna rzecz, ale najczęściej nie korzystam). Ponadto wbrew opinią osób nie posiadających hybrydy, b. często jadę poza miastem w trybie EV i nieraz odzyskuję więcej energii niż w mieście i odnoszę wrażenie, że więcej korzyści z hybrydy mam na trasie niż w mieście.
-
Słyszałem, że V generacja mniej pali od IV i napęd jest bardziej dopracowany, ale żeby aż tak, to nie wiedziałem :song:
Dorzucę łyżkę dziegciu do tego wątku, żeby potencjalni poszukiwacze używanych hybryd nie myśleli, że wszędzie jest tak kolorowo.
Moja hybrydowa RAV4 IV gen. w perspektywie 3 lat użytkowania średnie spalanie w mieście utrzymuje na poziomie 8,8 - 9,0. I to bez żadnego szarżowania, czy ostrego deptania. Ot, zwykła, codzienna jazda w szczecińskich korkach. Jak się jedzie, to latem można wykręcić 5,5L, ale z drugiej strony jak się stoi (zwłaszcza zimą) w korku to 12-14L jest normą.
W trasie, na drogach krajowych, przy prędkościach 90-110km/h (średnia prędkość z trasy 600km ok. 77km/h) - spalanie 7.2L. Tu faktycznie, np. jadąc chwilę za PKSem czy innym zawalidrogą można sobie pożaglować w trybie EV (przy puszczeniu gazu EV włacza się poniżej 80km/h, przy przyspieszaniu działa tylko do 50km/h)
Natomiast na autostradzie - nie ma cudów. Tempomat ustawiony na 140km/h, trasa 760km (średnia prędkość 118km/h) - spalanie 11,7L. Nie ma tu mowy o odzysku energii, czy jeździe na prądzie z racji budowy przekładni e-cvt - przy tak dużej prędkości fizycznie niemożliwe jest ładowanie baterii (MG1 nie może działać jako generator, bo jego wałek musi być zablokowany aby uzyskać wyższe obroty MG2). Z tego samego powodu niemożliwa jest jazda w trybie EV powyżej 80km/h.
Tak to działa w hybrydowej RAV4 IVgen. Na wakacyjny wyjazd nie wiem, czy nie taniej byłoby zostawić ją w garażu i wziąć jakieś kombi z dieselem z wypożyczalni :o
-
A co, zużycie paliwa to jeden jedyny właściwy powód zakupu suwa Toyoty?? Ta sama ravka z silnikiem na PB i automatem ,ma zaledwie 150KM!!! A ja nie szukałem samochodu w którym będę sie męczył podczas jazdy ,
Daruś skąd u Ciebie ta zmiana. Dopiero psioczyłeś na hybrydę że dużo pali jest beznadziejna w trasie co potwierdził Twój kolega mający ravh a teraz sam masz hybrydę i to rav a wisienką na torcie jest że jeździsz nią głównie po trasach.
I proszę nagle da się jechać w trasie z normalnym spalaniem.
Ah te przemiany roszczeniowców tojocianych :good:
-
Ciekawe, jaki będzie stan baterii hybrydowej po 5 latach jazdy w większości miejskiej
Chyba nie ma co się tego bać, większość hybryd (Priusy) jeździ przecież na taxi i głownie w mieście.
-
A co, zużycie paliwa to jeden jedyny właściwy powód zakupu suwa Toyoty?? Ta sama ravka z silnikiem na PB i automatem ,ma zaledwie 150KM!!! A ja nie szukałem samochodu w którym będę sie męczył podczas jazdy ,
Daruś skąd u Ciebie ta zmiana. Dopiero psioczyłeś na hybrydę że dużo pali jest beznadziejna w trasie co potwierdził Twój kolega mający ravh a teraz sam masz hybrydę i to rav a wisienką na torcie jest że jeździsz nią głównie po trasach.
I proszę nagle da się jechać w trasie z normalnym spalaniem.
Ah te przemiany roszczeniowców tojocianych :good:
ledziuś -śledziuś , masz problem idź jak zawsze poskarżyć sie moderatorowi. Nie mam zamiaru prowadzić z tobą żadnej konwersacji.
-
Wg mnie nie jest to samochód idealny tylko do miasta lub tylko na trasy a jest po prostu uniwersalny i ma wady jak i zalety w mieście i poza miastem. Na drogach ekspresowych przy 120 mam średnio nie więcej jak 5,5 l, w mieście średnio 4,5l (codziennie kilkadziesiąt km) i wcale się zbytnio nie staram o tak niskie spalanie, czyli pod względem spalania jest całkiem dobrze w obydwu warunkach.
Zgoda, jest uniwersalny i nie tylko do miasta. Ja głownie jeżdżę w cyklu miejsko - podmiejskim, zaś kilka dłuższych wyjazdów turystycznych w roku i związane z tym wyższe spalanie - mnie nie boli.
Zresztą spalanie to nie był główny argument wyboru.
Nie wiem natomiast jak Ci się udaje wykręcić tak niskie spalania, zwłaszcza w trasie. Ja na S'ce lub autostradzie nigdy nie zszedłem niżej 7..8. Chyba za ciężką nogę posiadam. ;)
-
Niskie spalanie na Sce mam jak jadę bez tempomatu (używam jak już muszę), wolę sam kontrolować parametry jazdy. Nie przeszkadza mi, że pod górkę zwalnia do 110 ale z górki sunie 140 na tym samym położeniu pedału przyspieszenia, zwalniam na chwilę pedał i wtedy mam na zielono ładowanie baterii, bardzo skuteczne (może mam wadliwy egzemplarz), czasowe zwalnianie pedału przyspieszenia jest również wskazane do utrzymania kondycji filtra GPF (tak jest w instrukcji, jak to działa - nie wiem), przy 120 i lekkim zwolnieniu pedału przyspieszenia mam na żółto czyli elektryk podtrzymuje szybkość (na esce czy autostradzie, może znowu mam wadliwy egzemplarz) jak lekko auto zwalnia znowu wciskam pedał i tyle.
-
Pewnie w tym rzecz, ja zwykle Ski i autostrady pokonuje "na lenia" na tempomacie.
Spróbuję przy najbliższej okazji. Dzięki za wskazówki.
-
Ja bez tempomatu mam zawsze wyższe spalanie. Cóż, noga ciężka.
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
-
Bez tempomatu nie trzymając stałej prędkości to jest inna jazda, nie ma co porównywać.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Zawsze mi się wydawało, że tempomat oszczędza paliwo choćby przez to, że dobiera optymalne parametry, ilość paliwa np. W ravce hybrydowej to powinno tym bardziej się sprawdzać. Używam tempomatu stale i w mieście i na trasie, zauważyłem jednak że czasami jazda bez jest bardziej oszczędna.
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
Bo oszczędza, kolega wyżej nie pisał o stałej prędkości, a wskazywał że i zwalnia i przyspiesza, taki eco driving.
Tempomat czy pod, czy z góry trzyma zadaną prędkość, człowiekowi ciężko by było tak wciąż operować pedałem gazu by ciągle było np. 130. Wciąż by patrzył na licznik przy zróżnicowanym terenie.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Jadąc z górki czy po równym chyba nie ma znaczenia ale pod górkę wychodzi gorzej z tempomatem. Bo jak widzisz że się zbliżasz do wzniesienia to możesz np przed nim przyspieszyć żeby na wzniesieniu zwalniać, tempomat na ślepo będzie usiłował trzymać prędkość kosztem paliwa tak to sobie tłumacze. Jeżdżę na tempomacie
-
Obserwowałem na tablecie zachowanie napędu przy 95 km/h i wyraźnie widać że prąd wspomaga benzynę i daje też oszczędności. Natomiast w mieście gwałtownie przyspiesza i późno hamuje przez co bez tempomatu można uzyskać lepsze efekty.
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
Nie oszczędzam, jeżdżę hybrydą.
Przed zakupem hybrydy miałem BMW 5, wtedy cisnąłem 200, 300 km ze stałą prędkością i nieraz grzeszyłem bo kusiło.
Po zmianie na RAV hybryda, żona od razu stwierdziła, że jeżdżę zupełnie inaczej. Tak, z wiekiem człowiek chciałby coś zmienić w swoim życiu i w październiku 2020 padło na hybrydę. Dokonałem zakupu w pełni (prawie) świadomości co kupuję i już oczekując na dostawę autka do salonu analizowałem zasady funkcjonowania hybrydy i sposobu jazdy nią i powoli oswajałem się z myślą, że będzie zdecydowanie inaczej. Jakbym chciał dalej cisnąć trasy ze stałymi prędkościami po autostradach, to bym kupił ponownie BMW (nie hybrydowe).
-
jazda w granicach 90km/h (wiochy mniejsze miejscowości ) ok 7l/100 , autostrada 130-140 ok.8.5 (latem )
Dareczku a tak kiedyś starałeś się udowodnić jaka jest hybryda.
Cieszymy się że zmieniasz zdanie.
Jeżdżę często ze wspólnikiem jego rav4 hybrydą ,po 3 latach stwierdził że samochód świetny ,ale pieniądze dołożone do hybrydy nigdy mu się nie zwrócą ,a najbardziej go wk......spalanie na autostradzie 11l/100km.
A może chcesz żebym odtworzył cały kontekst dyskusji o beznadziejności hybrydy ? tak ochoczo przez Ciebie głoszony. :thumbdown:
-
Po zmianie na RAV hybryda, żona od razu stwierdziła, że jeżdżę zupełnie inaczej.
To fakt, ja również lubiłem pogonić ale hybryda uczy innego stylu jazdy. Jak dla mnie to najprzyjemniej się jedzie RAVką gdy prowadzi się bardzo łagodnie, wtedy to auto po prostu płynie. ;)
-
A co, zużycie paliwa to jeden jedyny właściwy powód zakupu suwa Toyoty?? Ta sama ravka z silnikiem na PB i automatem ,ma zaledwie 150KM!!! A ja nie szukałem samochodu w którym będę sie męczył podczas jazdy ,
Miałbyś przecież duży wybór konkurencji. Nie przyszło ci do głowy BMW X3, Audi Q5?
-
A co, zużycie paliwa to jeden jedyny właściwy powód zakupu suwa Toyoty?? Ta sama ravka z silnikiem na PB i automatem ,ma zaledwie 150KM!!! A ja nie szukałem samochodu w którym będę sie męczył podczas jazdy ,
Miałbyś przecież duży wybór konkurencji. Nie przyszło ci do głowy BMW X3, Audi Q5?
Odpowiem pytaniem , dlaczego ty nie kupiłeś audi lub bmw??
-
A co, zużycie paliwa to jeden jedyny właściwy powód zakupu suwa Toyoty?? Ta sama ravka z silnikiem na PB i automatem ,ma zaledwie 150KM!!! A ja nie szukałem samochodu w którym będę sie męczył podczas jazdy ,
Miałbyś przecież duży wybór konkurencji. Nie przyszło ci do głowy BMW X3, Audi Q5?
Odpowiem pytaniem , dlaczego ty nie kupiłeś audi lub bmw??
Bardzo proste pytanie kierowałem się głównie ze względu jazdę miejską gdzie wożę dzieci do przedszkola, do szkoły do pracy , zakupy itd. Większość czasu jeżdżę w takim stylu gdzie nie zapierd.... z czasem. Mieszkam w dużym mieście, a nie poza miastem i to miało sens. Już po 60 tys.km średnia 6.9 l. w cztery pory roku, w porównaniu innymi nie ma szans żadna konkurencja. Ten model jest w rankingu liderem bezawaryjności i najmniej traci wartości pojazdu. BMW czy Audi nie ufam że względu na nieudane konstrukcje silnikowe w porównaniu do Toyoty.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Mnie szokuje niesamowity postęp Toyoty jeśli chodzi o technikę i zużycie paliwa w generacji V w stosunku do poprzedniej IV.
Zarówno w zakresie górnej prędkości jazdy w trybie elektrycznym hybrydy, jak i w szczególności dla mnie, w oszczędności silnika benzynowego 2.0 który miał 150KM, a ma 173 (175)KM a przyspieszenie, elastyczność i oszczędność bije wcześniejszą wersję na głowę!
Mam porównanie, obydwa modele w rodzinie, oba 4x4, różnica kolosalna na korzyść nowego modelu!
Za to czapki z głów. 
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Właśnie wróciłem z trasy S-ką ok 400 km - jazda z prędkością 120...130km/h w większości na tempomacie.
Od poprzedniego tankowania przejechałem w sumie 820km, średnie spalanie w tym czasie to 6,1 l/100km, pozostałe ok 400km przejechałem częściowo po mieście i częściowo w krótkich trasach podmiejskich takich po 40..60km.
Zatankowałem 50l do pełna, czyli 5l jeszcze było w baku. Wyświetlacz pokazywał w chwili tankowania 1 km do końca paliwa - więc tak na prawdę w baku był jeszcze zapas na ok 70..80km.
-
Właśnie wróciłem z trasy S-ką ok 400 km - jazda z prędkością 120...130km/h w większości na tempomacie.
Od poprzedniego tankowania przejechałem w sumie 820km, średnie spalanie w tym czasie to 6,1 l/100km, pozostałe ok 400km przejechałem częściowo po mieście i częściowo w krótkich trasach podmiejskich takich po 40..60km.
Zatankowałem 50l do pełna, czyli 5l jeszcze było w baku. Wyświetlacz pokazywał w chwili tankowania 1 km do końca paliwa - więc tak na prawdę w baku był jeszcze zapas na ok 70..80km.
Jakim cudem zatankowaleś 50l. Ten zbiornik nie ma takiej pojemności.
-
Właśnie wróciłem z trasy S-ką ok 400 km - jazda z prędkością 120...130km/h w większości na tempomacie.
Od poprzedniego tankowania przejechałem w sumie 820km, średnie spalanie w tym czasie to 6,1 l/100km, pozostałe ok 400km przejechałem częściowo po mieście i częściowo w krótkich trasach podmiejskich takich po 40..60km.
Zatankowałem 50l do pełna, czyli 5l jeszcze było w baku. Wyświetlacz pokazywał w chwili tankowania 1 km do końca paliwa - więc tak na prawdę w baku był jeszcze zapas na ok 70..80km.
Jakim cudem zatankowaleś 50l. Ten zbiornik nie ma takiej pojemności.
Zgodnie z danymi technicznymi hybrydy wg instrukcji obsługi pojemność zbiornika paliwa (przybliżona ) wynosi 55L :)
-
Jak nie ma ? wg instrukcji obsługi - str 200 - ma pojemność 55 l, a na fakturze mam 50,44 L Pb95.
Jedyny stras to było dojechanie do 1km zapasu wyświetlanego na konsoli ;)
ale byłem przekonany, że jest jeszcze jakiś zapasowy zapas ;)
-
Jak nie ma ? wg instrukcji obsługi - str 200 - ma pojemność 55 l, a na fakturze mam 50,44 L Pb95.
Jedyny stras to było dojechanie do 1km zapasu wyświetlanego na konsoli ;)
ale byłem przekonany, że jest jeszcze jakiś zapasowy zapas ;)
Nie ma co stresować bo komp i tak będzie straszył. U mnie w 4 gen. 56 litrów według danych i jak dojadę na rezerwie to wyświetla mi już 0km do przejechania to zatankowane ledwie 45l. i pytanie gdzie jest te ponad 10 litrów? To ja w ten sposób robię inaczej jak zapala rezerwa to przełączam w B reset do 70 km mam spokojną głowę i to jeszcze zostaje sporo w baku.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
ma pojemność 55 l, a na fakturze mam 50,44 L Pb95.
OT.
Znam gościa, który na stacji do pełna zalał niepusty bak 50l, a na dystrybutorze miał 55l. Ostatecznie nic nie zapłacił...
Czekam aż ktoś napisze, że spalił swoją hybrydę...
-
Wiadomości: 628
Płeć:
Samochód: RAV4 V FWD C+S
Skąd: Kielce
Odp: Spalanie hybrydy
? Odpowiedź #40 dnia: Dzisiaj o 13:55:41 ?
Cytuj (zaznaczone)
Jak nie ma ? wg instrukcji obsługi - str 200 - ma pojemność 55 l, a na fakturze mam 50,44 L Pb95.
Jedyny stras to było dojechanie do 1km zapasu wyświetlanego na konsoli
ale byłem przekonany, że jest jeszcze jakiś zapasowy zapas
Człowiek się uczy całe życie. Byłem przekonany, ze zbiornik na 45 litrów ????
-
Czekam aż ktoś napisze, że spalił swoją hybrydę...
W sumie to wątek jest na ten właśnie temat "Spalanie hybrydy" ;)
-
Te różnice mogą też wynikać z czegoś innego.
https://autokult.pl/37972,kontrole-dystrybutorow-oficjalnie-oszustwa-na-stacjach-paliw-naleza-do-rzadkosci
Po zatankowaniu do pełna licznik dystrybutora pokazuje wartość większą niż pojemność baku?
Wyniki kontroli GUM-u pokazały, jaka jest skala oszustw na odmierzaniu paliwa.
W 2015 r. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, który wstrząsnął kierowcami. Okazało się wówczas, że Główny Urząd Miar nie sprawował wystarczającego nadzoru nad prawidłowością działania odmierzaczy paliw. Przepisy nakazują, by podlegały one kontroli przynajmniej raz pomiędzy kolejnymi legalizacjami, następującymi co 2 lata w przypadku benzyny.
Z wyliczeń NIK-u wynikało, że w kontrolowanych województwach tempo kontroli było tak niskie, że każdy dystrybutor zostałby sprawdzony raz na 94 (tak, 94!) lata.
A teraz po pandemii pewnie jest jeszcze gorzej. :o
Ja po zalaniu większej ilości paliwa niż na innych stacjach, omijam taką stację szerokim łukiem, niższa cena nie zawsze jest niższa. :cool:
-
Na Makro tankuję od lat, nie miałem nigdy przypadku abym wlał więcej niż pojemność baku minus przewidywany zapas w zbiorniku.
Tym razem też tak nie było bo bak 55L, a wlałem 50L.
-
No to ja dziś już trochę trasy zrobiłem,
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5e3c8b12c5db.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/5e3c8b12c5db.jpg.html)
Na powrocie non stop klima
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9519ba240dab.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/9519ba240dab.jpg.html)
-
Na powrocie non stop klima
Dzizas Ty wyłączasz klimę? Po co?
-
No wyobraź sobie ze klime czasem wypada wyłączyć .
-
Jak nie ma ? wg instrukcji obsługi - str 200 - ma pojemność 55 l, a na fakturze mam 50,44 L Pb95.
Jedyny stras to było dojechanie do 1km zapasu wyświetlanego na konsoli
ale byłem przekonany, że jest jeszcze jakiś zapasowy zapas
To jest rzecz, którą staram się rozgryźć od momentu zakupu - jak dokładnie wyliczany jest pozostały zasięg i ile wynosi jeszcze rezerwa paliwa w momencie, gdy ów zasięg wynosi 0 (wg komputera). Moje domysły poniżej:
Z dokumentacji: pojemność zbiornika paliwa (przybliżona): 55 litrów.
Z dokumentacji: rezerwa: 8.8 litra.
Z cennika: średnie zużycie paliwa: od 5.5 do 5.9 litrów / 100 kilometrów.
Z obserwacji: zasięg po 1. zatankowaniu do pełna: 840 kilometrów.
Pytanie, skąd wzięło się akurat to 840 kilometrów zasięgu? Wydaje mi się istotne też to, że była to wartość przy pierwszym (a także kilku kolejnych) tankowaniu - gdy w komputerze nie było historii użytkowania, trzeba było przyjąć jakąś wartość teoretyczną konsumpcji paliwa.
Wychodzi mi z tego nieśmiało, że może to być wyliczone następująco:
55 [l] - 8.8 [l] = 46.2 [l] (tyle jest paliwa do momentu osiągnięcia rezerwy, gdy zapala się lampka ostrzegawcza*)
46.2 [l] / (5.5 [l] / 100 [km]) = 840 kilometrów (zasięg teoretyczny przy przyjęciu spalania 5.5)
* przy czym sama lampka ostrzegawcza rezerwy paliwa zapala się niekoniecznie dokładnie w momencie, gdy zasięg = 0, więc nie biorę jej pod uwagę.
Formuła na zasięg byłaby zatem postaci (sama formuła jest banalna, chodzi raczej o potwierdzenie tej stałej 46.2):
zasięg = 46.2 [l] / średnie zużycie
Tymczasem dwa tankowania temu (tankuję zawsze do pełna) - niespodzianka - zasięg pokazał się równy 856 kilometrów zamiast tego teoretycznego 840. Okazuje się, że dokładnie 856 wychodzi, gdy do formuły podstawi się średnie zużycie równe 5.4 zamiast 5.5. Czyli jakby w dłuższym okresie zostało ono zaktualizowane.
Podobnie jedno tankowanie temu z kolei zasięg pokazał się bodajże 871. To odpowiada (prawie - dokładnie to 872) wartości średniego zużycia równej 5.3.
Dodatkowa obserwacja, choć nie mam dokładnych danych - raz tylko zdarzyło mi się wyjeździć tyle, żeby zasięg pokazywał zero (+ jechałem przy tym zerze jeszcze około 20 km). Średnie zużycie miałem wówczas 6.5 (zimą), a faktycznie pokonany zasięg od poprzedniego tankowania: 729 km. To oznacza, że do zbiornika powinno wejść mniej więcej (729 / 100) * 6.5 = 47.4 litrów paliwa. Faktycznie na stacji weszło 47.7 (co jest w granicach błędu, biorąc pod uwagę zaokrąglenia - faktyczne zużycie paliwa "z komputera" równe 6.5 to mogło być w rzeczywistości gdzieś między 6.45 a 6.55). Czyli przy lekko naruszonej rezerwie było jeszcze 55 - 47.7 = 7.3 litrów paliwa w zbiorniku.
Nie wiem, czy to wszystko ma sens (bo być może w innych egzemplarzach są inne odczyty, które z miejsca unieważnią ten wywód), ale byłby to okrężny dowód na to, że gdy zasięg dochodzi do 0, to faktycznie mamy jeszcze te ponad 8 litrów paliwa w zapasie. A to już dość praktyczna informacja, że można zrobić spokojnie dodatkowe kilkadziesiąt kilometrów do następnego tankowania (rzecz jasna, nie zaleca się wyjeżdzać całego paliwa), czyli jak napisał inny mój przedmówca:
Nie ma co stresować bo komp i tak będzie straszył. U mnie w 4 gen. 56 litrów według danych i jak dojadę na rezerwie to wyświetla mi już 0km do przejechania to zatankowane ledwie 45l. i pytanie gdzie jest te ponad 10 litrów? To ja w ten sposób robię inaczej jak zapala rezerwa to przełączam w B reset do 70 km mam spokojną głowę i to jeszcze zostaje sporo w baku.
-
No wyobraź sobie ze klime czasem wypada wyłączyć .
Wypada? Wystarczy regulować temperaturę. Po co ją wyłączać. Zdecydowanie jej lepiej jak pracuje cały czas.
-
Pytanie, skąd wzięło się akurat to 840 kilometrów zasięgu? Wydaje mi się istotne też to, że była to wartość przy pierwszym (a także kilku kolejnych) tankowaniu - gdy w komputerze nie było historii użytkowania, trzeba było przyjąć jakąś wartość teoretyczną konsumpcji paliwa.
Komp oblicza po zatankowaniu gdzie ostatnio miałeś średnie spalanie przed, nie oblicza całość poprzednich historii.
-
Komp oblicza po zatankowaniu gdzie ostatnio miałeś średnie spalanie przed, nie oblicza całość poprzednich historii.
Hmm, wydaje mi się, że jest tam jednak jakiś "ogon" danych historycznych albo przynajmniej korekta dla pierwszych tankowań nowego auta. Poniżej moja krótka historia tankowania - w przypadku bodajże pierwszych pięciu wizyt na stacji paliw po zatankowaniu zasięg był zawsze resetowany na dokładnie owo 840 kilometrów, bez względu na to, jakie miałem faktyczne spalanie przed:
Data Tankowanie [l] Dystans [km] Spalanie [l/100km]
2021-03-07 47.73 729 6.5
2021-03-19 45.96 664 6.9
2021-03-25 36.69 590 6.2
2021-04-01 41.67 703 5.9
2021-04-22 38.33 689 5.6
2021-05-07 41.07 694 5.9
2021-05-26 39.18 709 5.5
2021-06-06 34.17 630 5.4
Korzystając z okazji nadmienię, że jestem zadowolony ze spalania (w tej chwili całkowite z okresu zima-wiosna to równe 6.0 l/100km), dla tras mniej-więcej 50% droga ekspresowa, 50% drogi lokalne.
-
Wychodzę z założenia, że wyjeżdżając z salonu wlałem ok. 52-53l więc był ultra wyzerowany zbiornik. Tym samym, jeśli przy kolejnych tankowaniach w okolicy 0-50km do końca zasięgu wchodzi 42-46l, to można i zejść poniżej 0km zasięgu, i tak zrobiłem już kiedyś, weszło chyba najwięcej 49l.
-
Wracając z Kołobrzegu w Niedzielę zrobiłem 64km od momentu "zero" zasięgu, do stacji benzynowej. Mam benzynę ale zbiornik ten sam, a weszło 52,7l do pełna.
-
No to jeszcze trochę o spalaniu. Właśnie odbyłem podróż Poznań - Kraków - Poznań. W sumie cały czas drogami szybkiego ruchu na tempomacie:
- do Krakowa średnia prędkość 95 km/h i spalanie 6,9 l/100km
- do Poznania średnia prędkość 99 km/h i spalanie 7,0 l/100km.
Uważam, że to jest bardzo dobry wynik, XC60 z silnikiem 3,0 (europejskim) na tej trasie palił 10,5 l/100km jak już zrobili S5 do Poznania.
-
Na jaką prędkość miałeś ustawiony tempomat ?
U mnie ostatnio trasa w większości Ską 200 km (Kielce - kawałek za Warszawą), średnia prędkość 91 km/h, spalanie 6,7 l/100km, tempomat ustawiony na 120 ... 130 km/h, 9% EV
i kilka dni wcześniej ta sama trasa tylko w przeciwnym kierunku, śr. prędk. 92 km/h, spalanie 6,8 l/100km, tempomat ustawiony na 130 km/h, 11%EV.
Całkiem nieźle, wcześniej na takich trasach Mondek 2.0 DTI palił mi ok 7 l/100km - znacznie bardziej opływowe auto - jak by nie było.
-
Benzyna AWD przy podobnej średniej, tempomat 120-130 na większości trasy,
7.9l/100 także też fajnie jak na klocka
Na samej S ce było 6.9 z tempomat na 120. ale doszło miasto i korek 
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210616/1d9d1910eb5ed1656986439fb804f663.jpg)
-
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210616/1d9d1910eb5ed1656986439fb804f663.jpg)
Pierwszy raz widzę że macie pokazane kto gwałtownie hamuje i przyśpiesza :grin:
-
Na jaką prędkość miałeś ustawiony tempomat ?
U mnie ostatnio trasa w większości Ską 200 km (Kielce - kawałek za Warszawą), średnia prędkość 91 km/h, spalanie 6,7 l/100km, tempomat ustawiony na 120 ... 130 km/h, 9% EV
i kilka dni wcześniej ta sama trasa tylko w przeciwnym kierunku, śr. prędk. 92 km/h, spalanie 6,8 l/100km, tempomat ustawiony na 130 km/h, 11%EV.
Całkiem nieźle, wcześniej na takich trasach Mondek 2.0 DTI palił mi ok 7 l/100km - znacznie bardziej opływowe auto - jak by nie było.
Na A4 135-145 ma S5 130-135. Na A4 w dzień roboczy to horor bo na lewym pasie sznur ciężarówek, na szczęście dzisiaj było niewielu wariatów najeżdżających na zderzak.
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
@Krisman to ostatni odcinek ma S i 20 km w mieście. Na S było pusto.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210616/898ee2f1da250ee6468a07d63509306c.jpg)
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
Dzięki.
-
Generalnie mega oszczędne te najnowsze silniki toyoty...taki duuuży + im się za to należy. IV generacja siostrzenicy też z silnikem 2.0 ale słabszym o 23KM pali prawie 2 litry więcej od mojej, w porównywalnych warunkach na trasie przy prędkości 120-140km/h.
Wyniki HYBRYDY zacne, ale prawdziwa oszczędność w stosunku do mojej wersji to jednak w mieście. Ci co są ze Szczecina wiedzą co się teraz dzieje i jeszcze kilka dobrych miesięcy będzie działo. MASAKRA! Odcinki które pokonywałem w szczycie w 25min. teraz... nawet godzina. :(
-
W ravce IV generacji z hybrydą też są oszczędne silniki, jak patrzę na te osiągi to nawet mniej pali, ale na początku nie mogłem zejść ze średnią z 7,8l/100km, jedynie latem spadało do 7,6l/100km ze zmianą kół, dopiero po dwóch latach sporo się zmieniło, może się dotarły mechanizmy, może na przeglądzie coś gmerali, bo zgłaszałem, że sporo odstaje ze spalaniem od normowego, albo bardziej go wyczuwam, teraz mieszczę się w 6,3-6,5l/100km i na autostradach też spadło, najważniejszy jest wskaźnik, który zastępuje tradycyjny obrotomierz, a prędkościomierz nadaje się tylko do pomiaru prędkości pojazdu w ruchu drogowym, dlatego tempomat nastawiam na trasach gdzie są małe wzniesienia.
Odpowiednie operowanie gazem w hybrydzie tego trzeba się nauczyć.
Jazda po woli też się nie sprawdzała, trzeba jechać w miarę szybko, dynamicznie ale przyspieszać delikatnie wolniej niż w tradycyjnym aucie, pod większe wzniesienia włączać silnik pedałem gazu, elektryk wtedy jest mało efektywny.
-
Jak u mnie na razie malo jazdy - bo praca dalej z domu jedyne co to dziecko do szkoly wiec tylko po miescie....krotkie dystanse a srednia spalania aktualnie przy tych wysokich temperturach (z pol baku) na razie 5.1 l/100km i jeszcze tendencja spadkowa :grin:
-
U mnie łączne średnie spalanie wynosi 4.8 l/100km.
Czasem w ruchu miejskim wychodzi 3,5, czasem 5,7 w zależności od rodzaju trasy. Generalnie najlepszy wynik wychodzi, gdy jest trochę korków - ale na tyle mało, by zdążyły się podładować baterie. Najgorzej jest wtedy, gdy w korkach włącza się silnik spalinowy, więc warto się starać by baterie ładować na dłuższych prostych. Tak mi się wydaje.
W trasie po zwykłej drodze bez problemu wychodzi 4.5 l/100km.
Na autostradzie ok. 7.
Jak na auto z silnikiem 2.5l i napędem 4x4 to są według mnie świetne wyniki.
-
Gen5 4x4 hybryda, rekord na trasie 70km 4 litry z klimą, ale było nieco zwężeń itd. Tak to po mieście z klimatyzację te 5.5-5.7 L. Spalanie dla mnie dobre, jak na tak spore auto. Jestem pozytywnie zaskoczony. Mimo, że rav4 nie jest idealna, to dla mnie auto ok. Kupione z perspektywą posiadania > 5 lat. I w sumie mój 1. samochód w życiu, który kupiłem :)
-
RAV4 5 gen 4x2. U mnie rekord to 3,6 na trasie 50 km w tym około 5 km miasta. Jazda w dużym ruchu więc średnia można z 50 km/h. Temperatura 25 stopni
-
Znów dojechałem teoretycznie do zera tzn. zasięg pokazywał 4 km. Zatankowałem 50l do pełna, czyli ok 5l jeszcze było w baku.
Od poprzedniego tankowania przejechałem 750km, średnie spalanie w tym czasie to 6,5 l/100km.
Była trasa autostradowa - 140 km/h na tempomacie - spalanie trochę podskoczyło.
-
Jadąc z Kielc do Darłowa w noc żadnych korków z całą rodziną (4 osoby bagaż plus dachowy) AVG 82 km/h wyszło mi 6,5 l./100km
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
U mnie po 3.5kkm średnie spalanie (od końcówki kwietnia) wynosi 5.4l/km - z czego 2.5kkm zrobione w mieście i 1kkm w trasie do Chorwacji.
Najniższe spalanie poniżej 4.5l/km mam na lokalnych drogach małopolski, w mieście ok 5-6l/km a w trasie do Chorwacji 6.2l/km przy średniej prędkości 85km/h (większość trasy pokonana na tempomacie z prędkością 105-110km/h.
Co do jazdy na EV w trasie. Mi pokazuje ?average EV distance? z trasy - 9% wiec coś tam na tym prądzie jedzie nawet w trasie.
Teraz co do oszczędności. Auto w znacznej większości czasu będzie użytkowane w mieście i przy moich przebiegach realne oszczędności na paliwie to ok 300pln miesięcznie vs moje poprzednie auto (BMW 5). Myśle ze ta różnica mogła by być większa w porównaniu do zwykłego silnika benzynowego o pojemności ok 2l. Jak dla mnie hybryda do miasta to ?no brain?er? nawet przy zmianie akumulatora po 10 latach (nie wspominając już o tym ze hybryda ma dosyć sporo kucyków i jest całkiem żwawa) - każdy sobie sam musi obliczyć czy mu się to opłaca
-
U mnie spala 4.2-4.3 na baku. Jeżdżę przeważnie po mieście lub drogach lokalnych (90 km/h). Przyjemność, jak to ktoś powiedział "żeglowania" - bezcenna :grin: :grin:
-
Wypożyczyłem Ravkę na weekend, AWD (5ta gen). Pierwsza trasa ok. 56 km. Czas 1 godzina. Spalanie 4,4 l/100. Jazda na Eco, max. 120 km/h. Dostępu do Myt oczywiście nie mam.
-
Cześć, wczorajsza jazda (Rav4 5 FWD) 300km po niemieckiej autostradzie, reszta czyli 80km w PL...Duży ruch, stanie w korkach, na pokładzie 3 osoby...siedzenie tylne jedno zajęte, obok położone na bagaż, cały bagażnik po dach załadowany a na haku 3 rowery średnia z całości 5.37l/100km(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210723/9af1bfec1779fa3e849eb772ff9bf345.jpg)
Gesendet von meinem Pixel 4a mit Tapatalk
-
Spalanie z trasy Wawa - Chorwacja - Wawa, prędkość przelotowa od 120 do 140km/h, 4-ty osoby, bagażnik zapakowany na full + Box 450l na dachu. Przez 2tyg zrobiłem łącznie 4.000km, spalanie 6.4l/100km. Wynik uwarzam za bardzo dobry.
-
Spalanie z trasy Wawa - Chorwacja - Wawa, prędkość przelotowa od 120 do 140km/h, 4-ty osoby, bagażnik zapakowany na full + Box 450l na dachu. Przez 2tyg zrobiłem łącznie 4.000km, spalanie 6.4l/100km. Wynik uwarzam za bardzo dobry.
Łaaaadnie! No i najważniejsze, że się spisała i żadnych nieprzyjemnych niespodzianek nie było :)
-
Spalanie z trasy Wawa - Chorwacja - Wawa, prędkość przelotowa od 120 do 140km/h, 4-ty osoby, bagażnik zapakowany na full + Box 450l na dachu. Przez 2tyg zrobiłem łącznie 4.000km, spalanie 6.4l/100km. Wynik uwarzam za bardzo dobry.
Jadę autostradą tempomat ustawiony na 145km/h, przy wyprzedzaniu trzeba depnąć do 160. Spalanie po 300kilometrach 9,2 (podróżuje w dwie osoby )
jakoś trudno mi uwierzyć w podawane przez ciebie zużycie paliwa , chyba że większość trasy to było max 120km/h, a te 140 tylko przy krótkim
wyprzedzaniu.
-
Zobacz że to spalanie z 4 tyś km z Katowic do Chorwacji i z powrotem jest góra 2,5 tyś km więc reszta z nogi na nogę .Więc to spalanie jest możliwe.
-
Dokładnie do granicy z Czechami nie poszalejesz, Piotrków Trybunalski, Częstochowa to katastrofa. Mysle ze większa cześć trasy to było jakieś 120-130km/h 140 odcinkami żeby nadgonić, BOX trochę hałasuje i 140 z nim to MAX. W Chorwacji lokalnymi drogami to już jak w korkach w Wawie. Generalnie spaliłem 256l paliwa na 4000 tys, tyle samo pokazuje MyToyota i komputer w samochodzie.
-
Dokładnie do granicy z Czechami nie poszalejesz, Piotrków Trybunalski, Częstochowa to katastrofa. Mysle ze większa cześć trasy to było jakieś 120-130km/h 140 odcinkami żeby nadgonić, BOX trochę hałasuje i 140 z nim to MAX. W Chorwacji lokalnymi drogami to już jak w korkach w Wawie. Generalnie spaliłem 256l paliwa na 4000 tys, tyle samo pokazuje MyToyota i komputer w samochodzie.
To po co piszesz ,,prędkość przelotowa 120-140,, ? Powinieneś napisać od 60 do 140, a tak wyglądało jakbyś wyłącznie jechał drogami ekspresowymi i autostradami. <zalamka> <zalamka>
-
Moje spalanie średnia z tysiąca km głownie trasa, częściowo też miasto na wyświetlaczu 7l/100km natomiast na trasie zszedłem nawet do 6,2 ale to nie hybryda i w mieście przegrywa :| - może następna będzie hybryda :o
-
A ja ie mogę pojąć czemu nie podajecie średniej prędkości, która często wynosi góra 80-90km/h mimo że na szybkich odcinkach jedzie się 120-150km/h
@darek60 tu ma w 100% rację.
To jest i w aplikacji i w kompie, to jest "średnia przelotowa", a już rozwala mnie jak ktoś wstawia zdjęcia z chwilowego 
Średnia z tygodnia u mnie to 7.2, z miesiąca 8.2 z 10 miesięcy 8.1
2.0 AWD CVT
-
A ja ie mogę pojąć czemu nie podajecie średniej prędkości, która często wynosi góra 80-90km/h mimo że na szybkich odcinkach jedzie się 120-150km/h
Zgadzam sie na 100% (no bo podanie 80-90km/h to juz tak fajnie nie wyglada :laugh:)
U mnie caly przejazd byl rejestrowany przy pomocy HybridAssistant przez OBD wiec nie ma co z tym polemizowac.... :grin:
"Srednia" - 81 km/h
"Srednia w ruchu" - 86 km/h
"srednia w trybie EV" - 43 km/h
"max" - 133 km/h
Po wygenerowaniu raportu mozna sobie calosc dokladnie przesledzic razem z innymi parametrami.
Tez moglbym napisac, ze jechalem 120-130 (bo jechalem znaczna czesc trasy) i co z tego....jak czarno na bialym wychodzi, ze srednio razem ze slimaczeniem sie w korkach bylo 81 km/h i do tej calosci odnosi sie zuzycie paliwa na poziomie 5,37 l/100km
Cześć, wczorajsza jazda (Rav4 5 FWD) 300km po niemieckiej autostradzie, reszta czyli 80km w PL...Duży ruch, stanie w korkach, na pokładzie 3 osoby...siedzenie tylne jedno zajęte, obok położone na bagaż, cały bagażnik po dach załadowany a na haku 3 rowery średnia z całości 5.37l/100km
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210723/9af1bfec1779fa3e849eb772ff9bf345.jpg)
-
Tak wygląda spalanie na A4. Przy prędkościach autostradowych to jest dobry wynik.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210726/213c35196a80083adcf4be094b759a1b.jpg)
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
Tak, to bardzo dobry wynik.
U mnie sporo wolniej i taki wynik w benzynowym
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210726/065be368ec3baa364df09ce3cc3577d1.jpg)
-
No to tak przejazd z Węgierskiej Górki aż do pierwszej stacji w Chorwacji.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210726/0267a532c37ca239b49406c015cb6726.jpg)
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
-
No i tak to wygląda w hybrydzie przy jeździe różnymi drogami. Gabaryty auta, silnik 2,5 i do tego obciążenie o którym pisałeś, cieszmy się

Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
Bardzo oszczędny napęd

-
Tak wygląda spalanie na A4. Przy prędkościach autostradowych to jest dobry wynik.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210726/213c35196a80083adcf4be094b759a1b.jpg)
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
Wiało w plecy? Często jeżdżę a4 ale z taką średnią do takiego wyniku się nie zbliżyłem.
Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Podczas wyjazdu na Chorwację (ok 3500 km) średnie spalanie wyszło mi na poziomie 6,82 l/100km (liczone wg ilości tankowanych litrów i przebiegu).
Na odcinkach autostradowych 7 ... 7,2 l/100km, po drogach lokalnych ok 4.5 ... 6 - przy czym prawie całe odcinki autostradowe przejechałem na tempomacie ustawionym na 110..120 km/h (zależnie od ograniczeń). Nie jechałem szybko z uwagi na box dachowy, bagażnik z 3 rowerami na haku, bagaż i 5 osób na pokładzie.
Mimo iż wcześniej narzekałem na asystenta pasa ruchu, muszę przyznać, że działał przyzwoicie, większość odcinków autostradowych przejechałem na tempomacie i z asystentem.
Jego poprawność działania w dużym stopniu zależy od ustawionej prędkości jazdy. Przy 110..120 na większości łuków dawał radę.
Jeszcze jedna rzecz - już kilkukrotnie jeździłem do 0 km zasięgu wyświetlanego na panelu kierowcy i każdorazowo tankując pod korek nie zatankowałem więcej jak 48 .. 50 l.
Czyli zapasowy zapas to ok 5 .. 6 l. ;)
-
Po przejechaniu 38km od momentu wyświetlenia komunikatu o niskim stanie paliwa i całkowitym od tankowania 638km, weszło mi wczoraj 50.08L czyli na wyrost ten komunikat ale ok, bo bezpiecznie.
-
Wiało w plecy?
Nie wiało, ale na lewym pasie był sznur ciężarówek, więc ustawiłem 145 na tempomacie i stosunkowo rzadko musiałem zjeżdżać przed jadącymi szybciej :)
-
Oczywiście ma prawym pasie, jechałem lewym
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
A ja ie mogę pojąć czemu nie podajecie średniej prędkości, która często wynosi góra 80-90km/h mimo że na szybkich odcinkach jedzie się 120-150km/h
Hmmm. Ja uważam, że tak jest akurat lepiej. To pokazuje, jaki ktoś ma styl jazdy, a nie czy spędził 10 minut w korku przed bramką na autostradzie i stracił bardzo na średniej prędkości.
Jeśli, ktoś pisząc, że jeździ 120-130 km/h na odcinkach autostradowych, to pokazuje, że ma lekką nogę.
Mi na przykład nie chce się spędzać godziny czasu na analizowaniu danych z aplikacji MyT. Za to wiem, ile placę na stacji i ile tankuję litrów. Na koniec trasy wakacyjnej obliczam średnią.
Dla przykładu:
Od momentu zakupu, średnia spalania wynosi mnie 4.9 l/ 100km.
-
Jeśli, ktoś pisząc, że jeździ 120-130 km/h na odcinkach autostradowych, to pokazuje, że ma lekką nogę.
Jaką ty musisz mieć lekką-ślamazarną nogę , jak masz spalanie poniżej 5 litrów
-
Przecież w aplikacji pokazuje średnie z roku miesiąca lub tygodnia i co tu analizować
-
@Łukasz22, wstaw tą swoją średnią od początku z apki, pochwal się please. Chcemy to zobaczyć na własne gały.
Nawet jak masz króciutko auto ( 2 miesiące) , to pozycja "z roku" nam to pokaże.
Nie mówię, że nie do zrobienia, bo eco-driwing i można zapewne lepsze wyniki hybrydą wykręcać, no chyba, że masz dopiero 2-3kkm i na dotarciu byłeś.
-
@Łukasz22, wstaw tą swoją średnią od początku z apki, pochwal się please. Chcemy to zobaczyć na własne gały.
Proszę bardzo, jak mam to sprawdzić w aplikacji? Bo siedzę w niej 20 minut, wysyłam jakieś durne raporty na maila, wybieram statystyki roczne i za cholerę nie pokazuje tam średniej spalania. Pokazuje czas jazdy w trybie ev.
Ja moją średnią obliczam na podstawie ilości zatankowanych litrów benzyny w stosunku do przejechanych kilometrów i dokładnie taka wychodzi: 4.9 l.
Tak, przebieg mam 3600km. Tak nie jestem demonem prędkości, ale ślamazarnie nie jeżdżę, bo taka jazda wcale nie jest Eco w hybrydach. Zaś pisząc, że ktoś ma lekką nogę, pisałem z uznaniem - sam też taką mam.
Mogę jeszcze zrobić zdjęcie licznika, bo tam jest chyba opcja średniej spalania dla całego przebiegu.
-
Usługi - > mój styl jazdy - > i przesuwasz karty z prawej w lewo, masz różne dane po kolei m/i będzie spalanie.
Będzie też średnia prędkość dla danego dystansu, to ma ogromne znaczenie.
-
Wchodzę w te usługi, o których pisałeś i pokazuje mi się tylko opcja: dezaktywuj. Nie wyświetla się żadna usługa w aktywowanych. Zrobiłem screeny, ale nie mam pojęcia, jak je wrzucić do wiadomości na forum.
Jadąc do pracy zrobiłem też fotkę łącznego spalania, od początku użytkowania auta i tam też pokazuje 4,9l. Co tylko potwierdza moje obliczenia zrobione na podstawie zakupionego paliwa.
Zdjęcia poniżej, ciekawe, czy uda mi się to zrobić...
<a href="https://www.fotosik.pl/zdjecie/0559d735a99e29d0" target="_blank"><img src="https://images90.fotosik.pl/524/0559d735a99e29d0med.jpg" border="0" alt="" />[/url]
-
Wierzymy Ci, mały przebieg i spokojna jazda więc bez problemu. Jak zaczniesz intensywniej użytkować auto będzie ciężko to utrzymać.
-
Wchodzę w te usługi, o których pisałeś i pokazuje mi się tylko opcja: dezaktywuj. Nie wyświetla się żadna usługa w aktywowanych. Zrobiłem screeny, ale nie mam pojęcia, jak je wrzucić do wiadomości na forum.
Jadąc do pracy zrobiłem też fotkę łącznego spalania, od początku użytkowania auta i tam też pokazuje 4,9l. Co tylko potwierdza moje obliczenia zrobione na podstawie zakupionego paliwa.
Zdjęcia poniżej, ciekawe, czy uda mi się to zrobić...
<a href="https://www.fotosik.pl/zdjecie/0559d735a99e29d0" target="_blank"><img src="https://images90.fotosik.pl/524/0559d735a99e29d0med.jpg" border="0" alt="" />[/url]
A to nie przypadkiem od tankowania, a nie od początku użytkowania auta?
Tak czy inaczej zacny wynik.
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
-
A to nie przypadkiem od tankowania, a nie od początku użytkowania auta?
Tak czy inaczej zacny wynik.
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Nie. Wybrałem specjalnie opcje łącznego spalania, a nie od tankowania.
Swoją drogą w poprzednim aucie mogłem to zmieniać jednym przyciskiem przy gałce od wycieraczek, a tu trzeba wejść "głęboko" w ustawienia licznika etc. No ale nic to. Jest jak jest.
-
Chciałoby się rzec życie. Nic nie poradzimy :). Sam mam ustawione spalanie tylko dla ostatniej trasy i mam przynajmniej obraz jak od zapalenia silnika idzie.
-
A u mnie tak - cztery osoby, pełny bagażnik - głównie S3, mały ruch więc praktycznie cały czas jazda na tempomacie
(https://i.imgur.com/5nqzVOs.jpg)
I ciąg dalszy na A4 - większy ruch, więc ogólnie trochę wolniej ale też więcej przyspieszeń:
(https://i.imgur.com/pGxwdDH.jpg)
-
Swoją drogą, jak Wam się szybko opony zużywają w aucie? Przy FWD mam z przodu zużyte do ok 5-5,5mm i z tyłu 7-8mm (nie pamiętam).
Zrobiono rotację, teraz zużywam tylne na przedzie, ale czuję, że za 1-1,5 roku (przy 20kkm rocznie) będę miał nowe opony do kupienia, a przynajmniej na jednej osi.
Ruszam co jakiś czas z piskiem, jest przy fun, ale w poprzednim aucie (tylko słabszym) mieliłem też oponami, ale starczały na znacznie dłużej.
Jakbym chciał być niedzielnym kierowcą co przy 4 mm wyrzuca opony w śmietnik to już zaraz bym miał koniec :).
PS: Lecę na całorocznych crossclimate
-
U mnie po 10kkm zimowe przód 1mm i letnie 1mm zużycia.
Tył nadal widać na bieżniku 8mm jak w nowych Nokian tyle, że lekko przetarte (znacznik)
Letnie dunlop też bez widocznego zużycia. Mam AWD i właśnie powinienem zrobić rotację, ale chyba dojadę do jesieni i przy zmianie kół zrobię.
-
To ciekawe, zobaczę co będzie na kolejnej rotacji. Podejrzewam, że za dużo piłuję i tyle.
-
Mieszanka wielosezonowych musi być "wszechstronna", to też ma wpływ na zużycie.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Swoją drogą, jak Wam się szybko opony zużywają w aucie? Przy FWD mam z przodu zużyte do ok 5-5,5mm i z tyłu 7-8mm (nie pamiętam).
Zrobiono rotację, teraz zużywam tylne na przedzie, ale czuję, że za 1-1,5 roku (przy 20kkm rocznie) będę miał nowe opony do kupienia, a przynajmniej na jednej osi.
Ruszam co jakiś czas z piskiem, jest przy fun, ale w poprzednim aucie (tylko słabszym) mieliłem też oponami, ale starczały na znacznie dłużej.
Jakbym chciał być niedzielnym kierowcą co przy 4 mm wyrzuca opony w śmietnik to już zaraz bym miał koniec :).
PS: Lecę na całorocznych crossclimate
Przejeżdżam w ciągu roku ok 25tys kilometrów , oczywiście nie jednym autem . Więc raczej niedzielnym kierowcą nie jestem , ale na oponach 4mm na pewno nie będę jeździł. :wallbash: :wallbash:
Dla mnie zdrowie ważniejsze niż wydana kasa na nowy komplet opon.
-
Przepisy mówią o min 1.6 mm, to jest mało, ale 4 mm są jeszcze dopuszczalne, nie będę co 1-1,5 roku wymieniał opon.
Jaka wysokość bieżnika dla Ciebie jest dopuszczalna?
-
@darek60
Chyba nie o letnich, a o zimowych lub wielosezonowych zimą myślisz?
Letnie przy 4mm są głośniejsze, ale zachowują się rewelacyjnie.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Przepisy mówią o min 1.6 mm, to jest mało, ale 4 mm są jeszcze dopuszczalne, nie będę co 1-1,5 roku wymieniał opon.
Jaka wysokość bieżnika dla Ciebie jest dopuszczalna?
mam znajomego co bardzo dużo jeździ i wymienia opony co 6 miesięcy i jakoś tego nie przezywa , kwestia podejścia. Trafi się jedna jedyna ulewa na trasie i te parę milimetrów opony ma decydować o życiu , ??????????????
-
A ja mam znajomego co jeździ tylko na felgach, bo uważa, że mu opony nie są potrzebne. Eh.
Spadek parametrów przyczepności opony na deszczu przy 4 mm, a 8-10mm oryginału nie jest duży.
Rav4 to nie jest szybkie auto. Poza tym w większości przypadków mam duże szanse przeżycia w nim względem innych uczestników ruchu - to mi wystarczy do szczęścia.
Planuje dobić bardziej do 2,5 - 3 mm, chyba, że na zimę miałbym skończyć z niskim bieżnikiem - wtedy wcześniej wymiana.
Aquaplanningu się nie boję, bo w czasie ulewy nie jadę 140 km/h tylko zwalniam.
Nie jeżdżę autem służbowo, nie muszę na czas dojechąć, nie śpieszę się. Lubię przyśpieszenie, ale nie lubię prędkości - ot takie zboczenie, trudniej zginąć w razie czego.
Co do drogi hamowania, przy 3-4 mm bieżniku droga hamowania wydłuża się o max 20-25% Dla mnie jeszcze akceptowalne i te wyniki są dla mokrej nawierzchni.
Przy większych prędkościach zjechany bieżnik jest bardziej widoczny, ale moja średnia prędkość jest naprawdę mała. Po to mam hybrydę, bo jeżdżę głównie po mieście, a tu 20-40 km/h średnia.
Nie chcę kolejnej burzy. Kto chce niech wymienia opony z 6-7 mm bieżnikiem (jest tu ktoś taki?), bo wydłuża się droga hamowania o 5-15%. Jego sprawa.
Ciekaw jestem kiedy ASO mi zwróci uwagę na opony.
-
Tak u mnie wygląda od początku bez resetu aż do dziś przebiegu 4 lata(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210731/8b45a143aa4e91bfc26ca4632f8464ef.jpg)
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Ja właśnie wróciłem z wyjazdu Chorwacja + Włochy. Łącznie 4 tyś km przejechane. 3 osoby na pokładzie, bagażnik załadowany prawie po dach. Jazda spokojna, autostrady 120-125 km/h, cały czas tempomat w trybie Eco. Średnia wyszła z komputera 5,3l. Wynik rewelacyjny. Mój rekord odcinkowy to 2,5 l/100 km przy odcinku drogi wynoszącym 40 km, no ale tutaj było więcej z górki ????
-
Ja tez Chorwacja, też 4000km, 4-ry osoby (2+2) + Box MOTION XT L na dachu i spalanie 6.4l?..tez jestem zadowolony. A co ważnie nie oszukują za BOX to +1l na 100km :-)
-
Witam. Trasa Tarnobrzeg Barwinek Makarska powrót 6/100 tak pokazał komputer. Jazda w trzy osoby 130-140km.
-
Cześć, a tu mnie... drogi lokalne dużo dziur, 3 rowery na haku pełny bagażnik i 3 osoby na pokladzie szybko nie wyszlo ale za to 4.5l/100km
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20210807/fdaf866c6160cfed3f9089bca56136fb.jpg)
Gesendet von meinem Pixel 4a mit Tapatalk
-
Przy moim ostatnim wyjeździe do Rumunii:
ok. 3800 km
Z komputera spalanie łączne bez resetu od startu do powortu: 5,4 l/100km
Wyliczone z tankowań: 7 tankowań, średnio 5,6 l/100km
Jak dla mnie rewelacja!!! Gdzie sporo tras to autostrada 120-130km/h oraz górskie serpentyny.
-
Po przejechaniu 880 km komputer pokazuje jeszcze 16 km zasięgu . Jadę na stacje tankuje jak zawsz do drugiego odbicia i dystrybutor pokazuje 49,09 litra .To by oznaczało ze w zbiorniku zostało ok 6 litrów paliwa na ponad 100 km .Auto na (dotarciu) ......
-
Wielokrotnie to sprawdzałem, po dojechaniu do 0 km zasięgu, tankuję około 49...50 l paliwa.
Ja to nazywam - zapasowy zapas. ;)
Raz pojechałem nawet ok 20 km poniżej zera ;), a i tak nie zatankowałem więcej niż 50 l.
-
No to i ja wrzucam raport po wakacjach.
Przejechane 2800 km - kierunek włoskie Alpy.
Bagażnik na haku + rower i do tego 3 osoby na pokładzie.
Średnia z całego wyjazdu 6,67 - dla mnie bardzo ok.
Autostrady - średnio spalanie ok 7 l/100 - ale lubię lewy pas :-P
Pozostałe jazdy raczej serpentynami lub lokalne drogi - ale płasko to tam nie ma. Raczej do wyboru 5-10% nachylenia w górę lub w dół.
Ciekawostka: złapałem średnie spalanie na 23 km podjazdu na Stelvio od Prad - 19,7 l/100 km :cool:
Pozdrawiam
-
w ciągu ostatnich 2 m-cy (auto mam od prawie roku) udało mi się 3x przejechać ponad 1000km, raz było to poniżej 1100km, ale drugim razem powyżej; zaznaczam, ze nie były to przejazdy jednoodcinkowe, a trwały ok. pół miesiąca; spalanie za te przejazdy to 4,1l/100km; zauważyłem, że temperatura odgrywa to decydującą rolę (no i sposób jazdy, ale mniej).
Zimą czy nawet wiosną lub jesienią można tylko pomarzyć.
Tankowanie jakoś tak zawsze wychodzi, że ok.47l.
Podobne wyniki odnośnie spalania miałem w Priusie, ale Rav4 przy niej to jak Kiosk przy piłeczce do ping-ponga
-
Ładny wynik, u mnie cały czas jeszcze poniżej 900 km, ale jeżdżę krótkie odcinki i co jakiś czas trasa międzymiasto gdzie odbijam straty zasięgu (po mieście ciężko ciągle mieć niski przebieg, bo aku się rozładowuje).
Wczoraj dojechałem do 0km zasięgu (-1km), weszło 48,6l (liczyłem na bliżej 50l) i jakieś 5,5l spalanie.
-
Witajcie. Od dwóch dni jestem posiadaczem Rav4 Selection 222 KM. Pierwsze tankowaniw po korek weszło 49.31l wskazany zasieg to 930 km. Spalanie od dwóch dni po mieście 4.8l/100.
(https://images92.fotosik.pl/535/e25bf9c01e1a9d1egen.jpg) (https://images92.fotosik.pl/535/e25bf9c01e1a9d1e.jpg)
(https://images90.fotosik.pl/534/6ae293ae5ce26cb5gen.jpg) (https://images90.fotosik.pl/534/6ae293ae5ce26cb5.jpg)
(https://images90.fotosik.pl/534/ec8d66b6511a0b08gen.jpg) (https://images90.fotosik.pl/534/ec8d66b6511a0b08.jpg)
-
po mieście bardzo trudno jest osiągnąć zadowalający wynik spalania, bo mają tu decydujące znaczenie trzy czynniki: 1-przejechana odległość, 2-temperatura otoczenia, 3-chęć oszczędzania i pewna umiejętność jazdy hybrydą, tak aby mieścić się w trybie eko przyspieszania i jazdy oraz trybie rekuperacji podczas hamowania
-
Pierwsze 600 km za mną. RAV4 V Selection 4x4 2.5. Jazda miejska i podmiejska. Średnia spalania 5,1. Całkiem przyjemnie bo przesiadłem się z Freemonta gdzie średnia o tej porze roku to 8,5 min.
-
Przejechałem do tej pory zaledwie 300 km , średnie spalanie 5,7 ( CH-r bez problemu osiągałem 4,4 ) chyba muszę poćwiczyć jazdę. Ponad 200 koni niestety kusi :).
-
Moje spalanie to po 3 miesiącach uczenia się jazdy hybrydą 5 litrów. Niestety temperatura zewn ma duże znaczenie jak wspomniano wyżej a nie mamy na nią wpływu. Latem można nawet do 4.0 po mieście zejść, to zimą raczej będzie powyżej 5. Grzałki bloku silnika wytrzepią baterie szybko.
Robię 1000km i wtedy tankuje zawsze około 50 litrów.
-
... zimą raczej będzie powyżej 5.
Przegrzebałem moje zapiski z zimy - jak będziesz miał zima 5/100 to będzie baaardzo dobry wynik.
Do zrobienia przy jazdach raczej powyżej 10 km jednorazowo.
Ja nie garażując i robiąc raczej krótkie jazdy po mieście średnie z zimowych miesięcy mam w okolicach 8l/100km
Ja i tak jestem zadowolony. II generacja 2.0 w rodzinie pali w takich warunkach 12l/100 a moje poprzednie auto paliło 17l / 100 km :grin:
Pozdrawiam
-
Też w zimę miałem 8-8,2l/100km, nie liczę tym razem na mniej, no może troszkę, bo może ochota na ślizganie się i rwanie na śniegu będzie mniejsza.
-
Ja mam po 20 kkm średnie spalanie 7 wg aplikacji. Jeżdżę normalnie, nie zamulam ani nie zapierd*lam. Oceniam pi razy drzwi, że 1/3-1/2 przebiegu to autostrady. Wskazania w mieście typu 3,8 traktuję czysto rozrywkowo a 1000 km na baku to temat zarezerwowany dla diesla w garażu ;)
Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Wczoraj mała trasa do Łodzi i testy. W jedną stronę tryb Eco i tempomat ustawiony na 95 km/h. Spalanie 4,2/100 km. Powrót tempomat ustawiony na 130 i k pasażerów plus pełen bagażnik. Spalanie 6.9/100km
Spalanie po mieście wyszło po pierwszym zbiorniku 5.2/100km wg stacji spalanie 5.09 L/100km.
Poniżej zrzuty z trasy. Tempomat adaptacyjny ustawiony na 95 km/h
(https://images92.fotosik.pl/542/7e4c44c7002ff4eagen.jpg) (https://images92.fotosik.pl/542/7e4c44c7002ff4ea.jpg)
(https://images91.fotosik.pl/541/a5e07d3533c2ec54gen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/541/a5e07d3533c2ec54.jpg)
(https://images89.fotosik.pl/542/ac7155e8101e66a0gen.jpg) (https://images89.fotosik.pl/542/ac7155e8101e66a0.jpg)
(https://images89.fotosik.pl/542/11d9a2609de0c886gen.jpg) (https://images89.fotosik.pl/542/11d9a2609de0c886.jpg)
Tempomat adaptacyjny 130 Km/h
(https://images90.fotosik.pl/541/5009251c68e1aa8agen.jpg) (https://images90.fotosik.pl/541/5009251c68e1aa8a.jpg)
(https://images90.fotosik.pl/541/426e74d5776ffcf0gen.jpg) (https://images90.fotosik.pl/541/426e74d5776ffcf0.jpg)
Ładnie widać przy mniejszych prędkościach w okolicach 100km/h jak ładnie i często włącza się elektryk do pomocy.
-
Ja mam po 20 kkm średnie spalanie 7 wg aplikacji. Jeżdżę normalnie, nie zamulam ani nie zapierd*lam. Oceniam pi razy drzwi, że 1/3-1/2 przebiegu to autostrady. Wskazania w mieście typu 3,8 traktuję czysto rozrywkowo a 1000 km na baku to temat zarezerwowany dla diesla w garażu ;)
Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
po mieście
Jak to miło się czyta NORMALE wypowiedzi...głos rozsądku. :) Nie "dziś z górki spalił mi 09l/100 a wczoraj przy jeździe eco po mieście 2,9"
Jest dystans, sensowny czas i średnia... Będzie atak jak nic "rekordzistów" ;)
Nieśmiało dodam, że mi w NIE HYBRYDZIE AWD AT spalił 8,1l/100 według licznika i aplikacji z podsumowania 12 miesięcy :cry: :grin:
-
Krisman nikt nie napisze o dystansie i czasie jego pokonania ,bo okaże sie że tam gdzie można jechać 90km/h jadą 60-70 , a na autostradzie jadą za............tirami <zalamka> Może przy zakupie auta dealer im powiedział że przy oszczędnej jeździe im się zwróci samochód :shock: :shock:
-
Krisman nikt nie napisze o dystansie i czasie jego pokonania ,bo okaże sie że tam gdzie można jechać 90km/h jadą 60-70 , a na autostradzie jadą za............tirami <zalamka> Może przy zakupie auta dealer im powiedział że przy oszczędnej jeździe im się zwróci samochód :shock: :shock:
Bo wyniki tu podawane nie są do porównywania, to nie testy w labie. Ktoś jedzie jemu znaną trasą i znanym sobie stylem i dostaje jakiś wynik - wydaje się mu ciekawy, jest zadowolony, zrobił wpis i tyle.
-
Krisman nikt nie napisze o dystansie i czasie jego pokonania ,bo okaże sie że tam gdzie można jechać 90km/h jadą 60-70 , a na autostradzie jadą za............tirami <zalamka> Może przy zakupie auta dealer im powiedział że przy oszczędnej jeździe im się zwróci samochód :shock: :shock:
Bo wyniki tu podawane nie są do porównywania, to nie testy w labie. Ktoś jedzie jemu znaną trasą i znanym sobie stylem i dostaje jakiś wynik - wydaje się mu ciekawy, jest zadowolony, zrobił wpis i tyle.
Tylko po co komu wynik który podaje, nie pełne dane?? Taka sztuka dla sztuki , czy chwalenie sie przed innymi że ,,moja hybryda to na pewno najmniej pali,,
Ktoś kto chce kupić hybrydę ,po to tu zagląda na forum żeby dostać konkretne i prawdziwe informacje . Chce je skonfrontować z danymi podawanymi przez producenta. To po co mu wiedzieć że ktoś pokonał np. 200kilommetrów i ,,spalił,, 3l/100, jak nie wie , przy jakiej średniej prędkości , w jakim czasie , i co ważne dla hybrydy w jakiej porze roku.
-
Wątek dotyczy spalania hybrydy, dlatego też dzielenie wypowiedzi forumowiczów na NORMALNE i nienormalne przez kolegów nie posiadających hybrydy jest niepoważne. Tacy koledzy po prostu nie wiedzą i nie rozumieją o czym piszą.
Dodam jeszcze, że w miesiącach letnich 1000 km na jednym baku to dla mnie norma (połowa miasto i połowa eski), a w mieście najczęściej jadę w trybie sport, co wcale nie powoduje zauważalnego wzrostu zużycia paliwa. I jeszcze dodam, że jako drugie autko jeszcze mam BMW 5 i wiem co to jest dynamiczna jazda. Pozdrawiam.
-
Czy ja się przewidziałem, czy widziałem na jednym zdjęciu zalaną hybrydę po korek?:)
-
Tylko po co komu wynik który podaje, nie pełne dane?? Taka sztuka dla sztuki , czy chwalenie sie przed innymi że ,,moja hybryda to na pewno najmniej pali,,
Ktoś kto chce kupić hybrydę ,po to tu zagląda na forum żeby dostać konkretne i prawdziwe informacje . Chce je skonfrontować z danymi podawanymi przez producenta. To po co mu wiedzieć że ktoś pokonał np. 200kilommetrów i ,,spalił,, 3l/100, jak nie wie , przy jakiej średniej prędkości , w jakim czasie , i co ważne dla hybrydy w jakiej porze roku.
Jednostkowe dane są wartościowe chociażby po to, żeby dowiedzieć się, jakie wyniki są możliwe. Jeżeli nie ma kontekstu, można to traktować jako ciekawostkę, jeżeli jest więcej informacji (np. styl jazdy, pora roku, rodzaj trasy, warunki pogodowe, natężenie ruchu, ukształtowanie terenu, średnia prędkość, liczba pasażerów, ilość bagażu, etc. - zmiennych wpływających na spalanie jest wiele) - to tym lepiej.
Co więcej, patrząc na dane jednostkowe "w masie", też można wyrobić sobie pewien pogląd na temat spalania niezależny od informacji od producenta. Ja na przykład takie ćwiczenie wykonałem przed zakupem, ponieważ ani nie miałem wcześniejszego doświadczenia z SUVami, ani z silnikami hybrydowymi. Udało mi się znaleźć w różnych miejscach w internecie w sumie 21 realnych odczytów prędkość-spalanie podanych przez różnych użytkowników i zrobić następujący wykres:
(https://i.ibb.co/C5LFJqz/wykres-spalania.png) (https://ibb.co/wNt1JTR)
Dzięki temu, mogłem na jazdę próbną pójść z pewnymi oczekiwaniami odnośnie spalania np. że przy prędkości 110 km/h powinno ono wynosić około 6.5 litra, a przy 120 km/h około 7.2 litrów. Oczywiście z odpowiednią dokładnością, powiedzmy +/- 0.5 litra. Gdyby zaś okazało się na przykład, że przy 120 km/h auto spala 9 litrów, to by to znaczyło, że coś jest tutaj grubo nie halo. Tymczasem wynik jaki wówczas uzyskałem - w dość chłodny, listopadowy wieczór - wyniósł 7.5 litrów.
-
Kupujesz samochód za prawie 200tys, i poświęcasz tyle czasu ,aby sie dowiedzieć ile zużywa paliwa !!!
To jedyny wskaźnik ,żeby podjąć decyzję??
Czyli jak dużo jeżdżę po autostradach i mam spalanie w okolicy 10 litrów , to auto według twoich kryteriów nie spełnia warunków do zakupu??
Bardzo odważna teza , którą przedstawiłeś że jak auto ,,spala ,,1.5 litra więcej niż u innych użytkowników , to coś z nim nie ,,grubo halo,,
Według tej teorii ,spokojnie mogę moją Ravkę zezłomować , bo po jeździe w Alpy zużyła sporo PB za dużo.
-
To jedyny wskaźnik ,żeby podjąć decyzję??
Nie i nic takiego nie napisałem. Chodzi mi tylko o to, że warto zerknąć na doświadczenia innych, bo to też jest jakiś punkt odniesienia (i niekoniecznie jest to wina auta, bo może też np. własnego stylu jazdy i warto coś poprawić).
Ale wnosząc po interpunkcji, nie sądzę, byś to pojął.
-
Ale porównujesz trochę jabłka do gruszek. Benzynowa hybryda vs diesel.
Napędy zupełnie różne i nakierowane na inne obszary eksploatacji. Z wykresu wynika, że diesel pali mniej od benzynowej hybrydy i co z tego ?
tylko, że ten diesel 2,0 ma 150KM oraz 320Nm i nadaje się do spokojnej jazdy w trasach,
a hybryda 2,5 ma 222KM oraz 221Nm (choć tu można dyskutować ile mocy i momentu ma to auto bo dochodzą silniki elektryczne 120KM / 202Nm z przodu + 56KM / ??Nm z tyłu) i lepiej sprawdza się w jeździe miejsko - podmiejskiej (pomijając benzynę w oleju w zimie). Co nie znaczy, że nie nadaje się do jazdy w trasach, tyle, że wtedy wsparcie systemu hybrydowego nie jest tak spektakularne jak w mieście.
-
Ale porównujesz trochę jabłka do gruszek. Benzynowa hybryda vs diesel.
To rzeczywiście może być trochę mylące, bo poniekąd z lenistwa pokazałem dwa różne modele na jednym wykresie, gdy podstawowym celem tej wizualizacji było zobaczenie w ramach danego modelu jak zmienia się zużycie paliwa względem prędkości.
Napędy zupełnie różne i nakierowane na inne obszary eksploatacji. Z wykresu wynika, że diesel pali mniej od benzynowej hybrydy i co z tego ?
Zgoda i to widać tylko przy okazji i jest niejako informacyjnie. To są po prostu dwa modele (z trzech, bo jeszcze był Passat), które rozważałem przy zakupie. Tutaj przy większych prędkościach oczywiście mniej spala słabszy diesel, ale ta ewentualna oszczędność nie jest jakaś przytłaczająca (z grubsza mniej o 1 litr), więc biorąc pod uwagę inne moje kryteria zakupowe (wypadające na korzyść Toyoty) ta różnica w spalaniu nie była problemem.
-
Krisman nikt nie napisze o dystansie i czasie jego pokonania ,bo okaże sie że tam gdzie można jechać 90km/h jadą 60-70 , a na autostradzie jadą za............tirami <zalamka> Może przy zakupie auta dealer im powiedział że przy oszczędnej jeździe im się zwróci samochód :shock: :shock:
Bo wyniki tu podawane nie są do porównywania, to nie testy w labie. Ktoś jedzie jemu znaną trasą i znanym sobie stylem i dostaje jakiś wynik - wydaje się mu ciekawy, jest zadowolony, zrobił wpis i tyle.
Tylko po co komu wynik który podaje, nie pełne dane?? Taka sztuka dla sztuki , czy chwalenie sie przed innymi że ,,moja hybryda to na pewno najmniej pali,,
Ktoś kto chce kupić hybrydę ,po to tu zagląda na forum żeby dostać konkretne i prawdziwe informacje . Chce je skonfrontować z danymi podawanymi przez producenta. To po co mu wiedzieć że ktoś pokonał np. 200kilommetrów i ,,spalił,, 3l/100, jak nie wie , przy jakiej średniej prędkości , w jakim czasie , i co ważne dla hybrydy w jakiej porze roku.
W takim razie można by ustalić format takiego wpisu co należy poddawać - a i tak będzie dyskusja jaki był wiatr, opady, jakie wzniesienia itp Ludzie podają trasę i coś tam można wnioskować. O rozkładzie spalania można coś już powiedzieć (np. że nowe hybrydowe RAV4 jest lepsza od poprzedniej generacji), a wyniki to i tak ma się własne bo ma się wszystkie czynniki inne. Przykład; ostatni tydzień (10dni: temperatura 8-20C, wiatru nie mierzyłem, łącznie coś ok 800km) Warszawa i okolicy bez ekstremalnych korków (średnia coś koło 55-60km/h, prędkości do 100km tzn. bez szybkiej autostrady) wyniki 5.7 l/100km dla RAV4 wg komputera. Prawdziwy czy ściema?
-
Dla mnie, przed zakupem, ważniejsze od spalania były wrażenia z jazdy w mieście, poza miastem, na drodze szybkiego ruchu. Przyspieszanie, hamowanie, zachowanie na drodze. Zbieranie się auta do wyprzedzania z prędkości 60..80 km/h do 100..120 km/h. Porównanie wrażeń z innych rozpatrywanych aut (Kodiaq, Tiguan, CRV, X-Trail, CX5). Poza tym nie chciałem kupować wysilonego silniczka np. 1,2 .. 1,5 z mocą rzędu 150..180 KM. Nie porównywałem też przykładowo aut typu kombi (np. Mondeo) z SUVami bo to jednak zupełnie inne auta.
-
Dokładnie Markid tak jak ty, brałem tez to głównie pod uwagę przy zakupie .
-
Normalnie jakbym wsadził kij w mrowisko, a ja tylko chciałem wyrazić uznanie koledze za fajną wypowiedź :cool: ;)
-
Cholera. No i nikt do tej pory nie spalił hybrydy...
-
Porównanie do poprzednich samochodów.
Mondeo (benzyna) = średnia (z baku) 11,5l , jak było więcej miasta i zima to do 13l
Outlander 4x4 (diesel) = średnia 9,5l, , jak było więcej miasta i zima to do 11l
RAV4 IV (wiec poprzednia) = średnia od początku samochodu 6,8l, w zimie 7,6-7,8l
Styl jazdy ma kluczowe znaczenie.
Nie, znam nikogo kto ma hybrydowa Toyotę ale z Lexusami to klika.
Więc, jedni mają w RX 7.7l a inni 14l
Jak masz obawy to kup diesla, w moim przypadku eco V haratanie to było 0.5l w trasie różnicy.
W hybrydzie udało mi się dobić na trasie Kraków-Warszawa do 14l.
Nie wiem, jakie są odczucia innych użytkowników hybryd ale ja kolejny samochód hybrydę albo elektryka.
-
No to żeby było dokładnie to wtyczkę wetknąć w OBD2 uruchomić Hybrid Assistant i tworzyć z tras raporty spalania....tam dokładnie widać kiedy, jaka moc, prędkość, spalanie chwilowe, bilans energii plus wiele innych rzeczy i jeszcze na mapę można nanieść...
I tam przynajmniej można zobaczyć czy przyspiesza się wykorzystując moc silnika i zużywając benzynę czy czeka na górkę i wiatr w plecy
...Ja zawsze podawałem wyniki z Hybrid Assistant 
Gesendet von meinem Pixel 4a mit Tapatalk
-
Cholera. No i nikt do tej pory nie spalił hybrydy...
Wygląda na to, że baterie w hybrydach nie są takie lipne jak w elektrykach - Tesli już trochę spłonęło. ;)
-
W hybrydzie udało mi się dobić na trasie Kraków-Warszawa do 14l.
Ale, że przez Słomniki ? ;)
-
Outlander 4x4 (diesel) = średnia 9,5l,� , jak było więcej miasta i zima to do 11l
No to kolega nieźle piłował :grin: Ja w Outku 4x4 (tym z silnikiem VW) miałem 7,5 średnią, a w mieście koło 9, nawet zimą. Ale fakt, to nie był zbyt ekonomiczny samochód
-
Outlander 4x4 (diesel) = średnia 9,5l,� , jak było więcej miasta i zima to do 11l
No to kolega nieźle piłował :grin: Ja w Outku 4x4 (tym z silnikiem VW) miałem 7,5 średnią, a w mieście koło 9, nawet zimą. Ale fakt, to nie był zbyt ekonomiczny samochód
Właśnie, że nie piłowałem :)
Miasto, krótkie odcinki, też z silnikiem od traktora (to zdecydowanie najsłabszy element). Bardzo miło wspominam ten samochód, w codziennej funkcjonalności RAV4 nie dorasta do pięt.(moja subiektywna opinia)
Zapomniałem dodać , że mieszkam w terenie górzystym, ma to w mojej opinii wpływ na spalanie w hybrydzie.
Przy jeździe po np. Śląsku, to tak 0,5-1l mam mniejsze spalane.
Co do spalania 14l, tak to było przez Słomniki, bardzo się tego wstydzę(totalny i niepotrzebny debilizm). Tak, odcięcie jest elektroniczne przy 180km/h (licznikowo 195). I było to zaraz po zakupie.
Oszczędna jada hybrydą, nauczyła mnie spokojnej i płynnej jazdy (kolejny plus hybrydy).
-
Cholera. No i nikt do tej pory nie spalił hybrydy...
Wygląda na to, że baterie w hybrydach nie są takie lipne jak w elektrykach - Tesli już trochę spłonęło. ;)
Bo to zupełnie inna technologia baterii. Niklowo wodorkowe nie są tak latwopalne, zupełnie inaczej jak litowo jonowe. Ale też w NW gęstość energii jest gorsza, czyli stosunku masy i gabarytu do pojemności elektrycznej.
-
Cholera. No i nikt do tej pory nie spalił hybrydy...
Wygląda na to, że baterie w hybrydach nie są takie lipne jak w elektrykach - Tesli już trochę spłonęło. ;)
Bo to zupełnie inna technologia baterii. Niklowo wodorkowe nie są tak latwopalne, zupełnie inaczej jak litowo jonowe. Ale też w NW gęstość energii jest gorsza, czyli stosunku masy i gabarytu do pojemności elektrycznej.
w hybrydach toyoty (nawet rav4) też są instalowane baterie li-ion... (w zależności od rocznika/wersji)
-
Wiem, wiem, tylko odpowiadałem żartobliwie Kiełkowi, który nie może się doczekać spalenia hybrydy - no tak jest tytuł wątku. ;)
-
Wczoraj mała trasa do Łodzi i testy. W jedną stronę tryb Eco i tempomat ustawiony na 95 km/h. Spalanie 4,2/100 km. Powrót tempomat ustawiony na 130 i k pasażerów plus pełen bagażnik. Spalanie 6.9/100km
Spalanie po mieście wyszło po pierwszym zbiorniku 5.2/100km wg stacji spalanie 5.09 L/100km.
Poniżej zrzuty z trasy. Tempomat adaptacyjny ustawiony na 95 km/h
(https://images92.fotosik.pl/542/7e4c44c7002ff4eagen.jpg) (https://images92.fotosik.pl/542/7e4c44c7002ff4ea.jpg)
Nie rozumiem twojej postawy żeby napełnić jeszcze więcej niż do odbicia. Zdajesz sobie sprawę jak się zmienia ciśnienie w baku czy też odpowietrzaniem , a nawet z pompą? to może skutkować wcześniejszą awarią. Czy jest sens więcej nalać ile się da, tak żeby nie spływała po karoserii benzyna mimo tysiące stacji w całej Polsce które są w zasięgu? Po odbiciu pistoleta dolewając więcej nie oznacza tyle masz paliwa co ci pokazuje dystrybutor.
-
Porównanie do poprzednich samochodów.
Mondeo (benzyna) = średnia (z baku) 11,5l , jak było więcej miasta i zima to do 13l
Outlander 4x4 (diesel) = średnia 9,5l, , jak było więcej miasta i zima to do 11l
RAV4 IV (wiec poprzednia) = średnia od początku samochodu 6,8l, w zimie 7,6-7,8l
Styl jazdy ma kluczowe znaczenie.
Nie, znam nikogo kto ma hybrydowa Toyotę ale z Lexusami to klika.
Więc, jedni mają w RX 7.7l a inni 14l
Jak masz obawy to kup diesla, w moim przypadku eco V haratanie to było 0.5l w trasie różnicy.
W hybrydzie udało mi się dobić na trasie Kraków-Warszawa do 14l.
Nie wiem, jakie są odczucia innych użytkowników hybryd ale ja kolejny samochód hybrydę albo elektryka.
Dokładnie styl jazdy ma kluczowe znaczenie!
Lexus rx450h faktycznie średnio 7,7l. mojego ojca przy przebiegu 130 tys.km przez 5 lat
Diesle idealne poza miastem pod warunkiem że zadba dwumas i dpf.
Hybryda idealny kompromis na miasto i na trasę ponieważ nie przewyższa ogólne koszty eksploatacji od diesla.
-
Nie tylko ja zauważyłem lanie po korek :). Tam jest kanał odpowietrzający oraz układ pochłaniacza oparów, podobno całkiem skomplikowany. Lanie do pełna go zalewać może.
-
Lanie ponad odbicie ma sens tylko jak poczeka się chwilę i naleje jeszcze raz do kolejnego odbicia (za półtora złotego na dzień dzisiejszy, za rok - pewnie za 50gr, sic!).
Inaczej to proszenie się o kłopoty.
Jak ktoś nie wierzy, że w baku ciśnienie jest kontrolowane, a do prawidłowego działania samochodu, utrzymywane w określonych wartościach, to niech sobie nie dokręci kora i pojeździ chwilę.
-
Dolewanie po odbiciu może spowodować jeszcze inne kłopoty. Nie wiem jak w Toyocie, ze względów na ochronę środowiska w układzie odpowietrzania zbiornika powinien być filtr węglowy, a wyjście odpowietrzania jest tuż po klapką zamykającą wlew. Dolewanie aż do przelania może spowodować zamoczenie tego filtra i wtedy pistolet odbija co chwilę i nalanie 20 litrów trwa b. długo. Miałem takie auto i zdiagnozowanie tego zajęło kilka tygodni i wiele wizyt w warsztacie.
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
w hybrydach toyoty (nawet rav4) też są instalowane baterie li-ion... (w zależności od rocznika/wersji)
Tak, LiIon w pluginach.
-
Nie mam plugina, a mam LiIon, chyba przez pomyłkę mi dali.
-
W zwykłych hybrydach też są montowane LiIon - zależy to od modelu - instrukcja obsługi str. 200. Modele rozpoczynające się na AXAH... akumulatory NiH, AXAL... LiIon.
-
Zdajesz sobie sprawę jak się zmienia ciśnienie w baku czy też odpowietrzaniem , a nawet z pompą? to może skutkować wcześniejszą awarią.
Żadnej awarii się nie boję, bo pracuje na serwisie i obcuję z tymi autami od przeszło 12 lat.. Znam je na wylot i wiem na co można sobie pozwolić
-
Wiem że wątek dotyczy hybrydy, ale ktoś mnie przebije?
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20211102/c40913cd0aa3f477bcd9ec3e8108d960.jpg)
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
U mnie spalanie pokazuje tylko do 99,9 więc nie da rady :grin:
-
U mnie na wskaźniku auta też, ale aplikacja podczas aktualizacji oprogramowania i map (ponad godzina na postoju włączony silnik ) tak to policzyła

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Wiem że wątek dotyczy hybrydy, ale ktoś mnie przebije?
Lepiej niż czołg :grin: :grin:
-
No widzisz patrzyłem dzisiaj że nawet w Hybrid Assiatant nie da się więcej pokazać bo wskakuje znaczek nieskończoności :)
-
Moja apka MyT daje radę

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Trasa Amsterdam-Wrocław . Udało sie pokonać trasę na jednym zbiorniku :-P
Jechałem oczywiście na wynik , celem spr auta na zasięg na zbiorniku.
(https://images89.fotosik.pl/555/a6cf9e33d2d667d6gen.jpg) (https://images89.fotosik.pl/555/a6cf9e33d2d667d6.jpg)
(https://images89.fotosik.pl/555/100cbe13488669e0gen.jpg) (https://images89.fotosik.pl/555/100cbe13488669e0.jpg)
(https://images89.fotosik.pl/555/8aa14e577029345a.jpg) (https://images89.fotosik.pl/555/8aa14e577029345a.jpg)
-
jechałeś żeby mało zużyć paliwa? Bo raczej jazda autostradami ze średnia prędkością 76/h, nie jest normalna . Ale jak kto lubi, <zalamka> <zalamka>
-
Z obliczeń wychodzi, że spaliłeś 40 litrów, a więc przy takiej jeździe mogłeś spokojnie jeszcze 10 litrów spalić bez tankowania, czyli uzyskać zasięg ok 1040 km na jednym baku, mając jeszcze 5 litrów w rezerwie. Dla celów poznawczych pożyteczny eksperyment. Aczkolwiek jazda 80 km/h 800 km autostradą nie jest zbyt bezpieczna ktoś może nam wjechać w tyłek, lepiej jechać 120.
Jechałeś na tempomacie czy bez ? Jazda na tempomacie jest często mniej ekonomiczna niż przy sterowaniu nożnym.
-
No ja to jezdze wolno... droge przez Niemcy mam 300km a PL lokalne drogi 100km i u mnie srednia wychodzi kolo 90 km/h (gdzie jade bardzo spokojne z 3 rowerami na haku) a u kolegi wyszlo 76km/h i to znakomita wiekszosc po autostradzie....to albo takie wielkie korki byly i dlugie stanie albo rzeczywiscie bardzo niska predkosc. Ja jeszcze tak niskiej sredniej po takich drogach nawet z malymi korkami nie osiagnalem :grin:
-
Przez całą trasę miałem aktywny tempomat ustawiony przez całą drogę na 95km/h. Średnia prędkość wyszła zaniżona, bo na postojach auto było cały czas na zapłonie , tak aby była ciągłość trasy zapisana w aplikacji.
-
bo na postojach auto było cały czas na zapłonie
Tak się właśnie zastanawiałem - 11 h bez przystanków ;)
-
Przez całą trasę miałem aktywny tempomat ustawiony przez całą drogę na 95km/h. Średnia prędkość wyszła zaniżona, bo na postojach auto było cały czas na zapłonie , tak aby była ciągłość trasy zapisana w aplikacji.
to dla lepszego zobrazowania takch rzeczy proponuje uzywac Hybrid Assistant - tam sa mozliwe bardzo szczegolowe statystyki i cos takiego jak "srednia predkosc w ruchu" - w co nie wchodza postoje...
-
95 na Autobahn'ie to między TIRami ;)
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Przez całą trasę miałem aktywny tempomat ustawiony przez całą drogę na 95km/h. Średnia prędkość wyszła zaniżona, bo na postojach auto było cały czas na zapłonie , tak aby była ciągłość trasy zapisana w aplikacji.
współczuję tir-om które musiały cie wyprzedzać , a tam tirów jak mrówek w kopcu. Nieźle musieli kląć , widząc taką jazdę.
-
Kiedyś wracając z Niemiec VW Touran 1.2 TSI..(na pusto - nic nie było i tylko kierowca) tzw jazdą o kropelce 300km autostrada i 100 poza dla sprawdzenia jak mało można spalić ..wyszla mi srednia 86km/h (bez przestojów) i zużycie 5,2l/100km...
Teraz RAV4 autem ponad 2x mocniejszym zapakowanym po dach z całą rodziną i 3 rowerami na haku na takiej samej trasie że średnią 94km/h i w lato było 4,7 l/100km ... zimą wychodziło kolo 5,6 l/100km
Gesendet von meinem Pixel 4a mit Tapatalk
-
Przez 2000 tys km nikogo ani razu nie zblokowałem na prawym pasie. Sam osobiście jeździłem kiedyś dużym dostawczakien i wiem jakie to irytujące jest jeśli ktoś jest zawalidrogą. Wiem na ile można sobie pozwolić na takiej trasie.
-
Podsumowanie po roku od odbioru.
Stan licznika: 11 296 [km]
Średnie spalanie: 5.8 [l/100 km]
Szczegóły poniżej.
Data Tankowanie [l] Dystans [km] Spalanie [l/100km]
2021-03-07 47.73 729 6.5
2021-03-19 45.96 664 6.9
2021-03-25 36.69 590 6.2
2021-04-01 41.67 703 5.9
2021-04-22 38.33 689 5.6
2021-05-07 41.07 694 5.9
2021-05-26 39.18 709 5.5
2021-06-06 34.17 630 5.4
2021-06-27 38.34 741 5.2
2021-07-12 39.34 726 5.4
2021-09-01 46.25 862 5.4
2021-10-04 43.17 779 5.5
2021-11-13 44.70 772 5.8
2021-11-21 37.95 641 5.9
2022-01-19 40.86 640 6.4
2022-02-06 44.27 727 6.1
-
Podsumowanie po roku od odbioru.
Stan licznika: 11 296 [km]
Średnie spalanie: 5.8 [l/100 km]
Szczegóły poniżej.
Data Tankowanie [l] Dystans [km] Spalanie [l/100km]
2021-03-07 47.73 729 6.5
2021-03-19 45.96 664 6.9
2021-03-25 36.69 590 6.2
2021-04-01 41.67 703 5.9
2021-04-22 38.33 689 5.6
2021-05-07 41.07 694 5.9
2021-05-26 39.18 709 5.5
2021-06-06 34.17 630 5.4
2021-06-27 38.34 741 5.2
2021-07-12 39.34 726 5.4
2021-09-01 46.25 862 5.4
2021-10-04 43.17 779 5.5
2021-11-13 44.70 772 5.8
2021-11-21 37.95 641 5.9
2022-01-19 40.86 640 6.4
2022-02-06 44.27 727 6.1
nie ma sie co zachwycać takimi danymi , i niskim zużyciem paliwa , bo nie podałeś szybkości z jaką pokonywałeś poszczególne odcinki drogi. Podobny wynik łatwo uzyskać przejeżdżając odcinek drogi np.100kilometrów ze średnią prędkością 60km/h .
Czyli jedziesz , i większość cię wyprzedza............................ :embarassed: :embarassed: :embarassed: :embarassed:
-
Wczoraj mimo silnego wiatru do Wawy S7 jechałem za tirem średnia 90km/h 4,4l. Gdyby nie wsparcie tira to wzrasta 5.2l.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Ja teraz w dieslu 2,2 d4d mam średnie spalanie z ostatnich 3 miesięcy 8,9 litra, głównie miasto. Więc jeżeli hybryda będzie mi paliła średnio 7 litrów na 100, to nie będę szukał żadnych oszczędności. Diesel też w trasie przy przekroczeniu 140 km/h pali 11 litrów, więc nie oczekuję, że benzyna 2,5 l pojemności przy 140 km/h spali mniej. Ważne, aby średnia była przyzwoita.
-
Mnie przy 140 km/h 12,5l.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Ja teraz w dieslu 2,2 d4d mam średnie spalanie z ostatnich 3 miesięcy 8,9 litra, głównie miasto. Więc jeżeli hybryda będzie mi paliła średnio 7 litrów na 100, to nie będę szukał żadnych oszczędności.
7l to spokojnie. z tego, co widzę jeżdżąc "hybrydowo" mam obecnie średnią 6.5, przy czym w moich codziennych trasach są też kilkukilometrowe odcinki po obwodnicy, więc to nie jest typowa jazda miejska. w lato liczę na jakiś litr mniej
Mnie przy 140 km/h 12,5l.
to chyba chwilowe. co prawda jakichś długich tras jeszcze nie robiłem, ale maksymalnie spalanie jakie mi wyszło miałem poniżej 9l, gdzie jakieś 80% trasy jechałem autostradą do 150km/h. myślę, że licząc samą autostradę byłoby w przedziale 10-11l
-
Mnie przy 140 km/h 12,5l.
to chyba chwilowe. co prawda jakichś długich tras jeszcze nie robiłem, ale maksymalnie spalanie jakie mi wyszło miałem poniżej 9l, gdzie jakieś 80% trasy jechałem autostradą do 150km/h. myślę, że licząc samą autostradę byłoby w przedziale 10-11l
Rzeczywiście masz rację że to było chwilowe. Więc na porządnie sprawdziłem miarodajne wyniki na długości 300km przy 150km/h 9,8l/.100km, w drodze powrotnej 160km/h 11,9l./100km
-
Ostatnia trasa do Austrii z boxem na dachu. Autostrady 120-140 km/h: 8,3 l/100, Cykl mieszany trochę autostrady 120-130km/h, trochę jazdy po drogach lokalnych 7,1 l/100
Dane z dystrybutora ale komp dość podobnie pokazywał.
-
@mleni ma IV gen. to jednak inne auta.
-
Ja tez Chorwacja, też 4000km, 4-ry osoby (2+2) + Box MOTION XT L na dachu i spalanie 6.4l?..tez jestem zadowolony. A co ważnie nie oszukują za BOX to +1l na 100km :-)
Mogę prosić o zdjecia jak wyglada taki box? Jestem przed zakupem i nie wiem co wybrać. Czy L czy XL. Dziekuje
-
Jeden ma 180 cm, a drugi 200 cm długości.
Różnica pojemności to 450 l lub 500 l.
Pomyśl co będziesz woził i Ci wyjdzie, który bardziej pasuje.
-
Przejechałem 760 km ze wschodu Polski w góry pod Czeską granicę. 660 km ekspresówką i autostradą i 100 km drogami lokalnymi górskimi. Średnie spalanie z trasy 6,9 l. Na autostradach nie przekraczałem 130km/h. I po raz pierwszy od odbioru bateria trakcyjna naładowana na 100%.
-
Na autostradach nie przekraczałem 130km/h
To podaj widełki, bo tak to możesz napisać, że 250 mnie przekraczałeś ;)
-
I po raz pierwszy od odbioru bateria trakcyjna naładowana na 100%.
Czy przy zjeździe z autostrady miałeś baterię trakcyjną na 100%?
-
Ja tez Chorwacja, też 4000km, 4-ry osoby (2+2) + Box MOTION XT L na dachu i spalanie 6.4l?..tez jestem zadowolony. A co ważnie nie oszukują za BOX to +1l na 100km :-)
Mogę prosić o zdjecia jak wyglada taki box? Jestem przed zakupem i nie wiem co wybrać. Czy L czy XL. Dziekuje
Ja mam THULE MOTION XT L w czarnym połysku i RAV4 V wyglada rewelacyjne i jest super pojemny. Jak dla mnie rozmiar XL był za duży.
-
Czy przy zjeździe z autostrady miałeś baterię trakcyjną na 100%?
Nie. Baterię trakcyjną miałem na 100% po dojechaniu do hotelu, gdzie miałem zjazd z góry przez ok 8 km.
-
Dziś odcinek 40 km po górskich drogach. Średnie spalanie 3.5 l/100 km.
-
Patrzcie, co mi dziś zrobiła hybryda :,-) nowy rekord nie licząc tras <10km. A byłoby nawet lepiej, gdyby nie długi podjazd pod górę na koniec....(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220711/a1563e96edb7dca552b97f127769996c.jpg)
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
-
Patrzcie, co mi dziś zrobiła hybryda :,-) nowy rekord nie licząc tras <10km. A byłoby nawet lepiej, gdyby nie długi podjazd pod górę na koniec....(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220711/a1563e96edb7dca552b97f127769996c.jpg)
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
Faktycznie ,,rekord ,, przez 80 minut przejechać 53 kilometry. !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Rowery cię nie wyprzedzały?
-
darek60 nigdy nas nie zawiedzie :)
-
To podaj widełki, bo tak to możesz napisać, że 250 mnie przekraczałeś
No nie bardzo wiem, o jakie widełki Ci chodzi. Na expresówce raczej 90 km/h to jadą TiRy. Zdarzało się czasem wyhamować do ich prędkości, ale zaraz potem wyprzedzałem, więc mocno przyśpieszałem. Do 250 km/h się nie rozpędzałem, bo jest kaganiec na 190. Na dojazdówkach i drogach lokalnych jechałem z taką prędkością, na jaką pozwalały warunki i ruch. W górach na serpentynach czasem jedzie się 20 km/h. Dziś po powrocie do kraju mam 6,4 średnie spalanie. Nie kasowałem licznika od zakupu. Przejechane 2700 km, z czego 1800 po autostradach i drogach szybkiego ruchu. Ostatnio trasę 14 km po mieście pokonałem ze średnim spalaniem 4 litry. Mnie osobiście wszystko zadowala. Przy tym gabarycie samochodu, bagażniku wypchanym po brzegi, trzech pasażerach, spalanie rewelka. I jak trzeba przycisnąć, to też jest czym.
-
Hillbilly, napisałeś, że średniego spalania nie kasowałeś 6,4l a ostatnia trasa to 4l.
Tzn., że w Ravce jest możliwość odcinkowego mierzenia spalania i dystansu nie kasując głównego licznika i spalania?
Wiadomo, że głównego licznika się nie skasuje ale np. w moim obecnym wozie spalanie kasuje się razem z przejechanym dystansem i mierzy od nowa.
-
Na głównym wyśw. u siebie pokazuję spalanie od ostatniego przejazdu. Sumaryczne od początku, czy od tankowania mnie nie interesuje. Wszystko można w menu na zegarach kierowcy zmienić.
-
Tzn., że w Ravce jest możliwość odcinkowego mierzenia spalania i dystansu nie kasując głównego licznika i spalania?
Odcinkowe pomiary mam w aplikacji w telefonie, całkowite średnie spalanie na wyświetlaczu za kierownicą. Jeżeli je skasujesz guzikiem OK, znów zacznie Ci liczyć średnią od początku.
-
Aaaa, no to tak jak wszędzie i tak jak w moim kilkunastoletnim vanie :|
A już myślałem, że wymyślili coś nowego, lepszego.
-
A już myślałem, że wymyślili coś nowego, lepszego.
Nie wymyślili, ale myślą:)
-
W zmienionych multimediach MY23 będzie też "odwrotność" klasycznego spalania - ile km samochod przejeżdza na 1 litrze (tak po "amerykańsku" bardziej :-P )
(https://www.toyotanews.eu/images/galleries/RAV4_2023_PL/2023_RAV4_DET_002.jpg)
Nie mam Ravki (jestem na początku okresu oczekiwania), więc może obecny model też to ma.
-
Jest to też w naszych, wystarczy przełączyć w menu miedzy zegarami, tylko po co?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Anglosaski system określania średniego spalania (mil/galon lub tu wyżej na obrazku km/l) jest bardziej praktyczny - zatankujesz 50 litrów to łatwo policzyć że przejedziesz np. 800 km.
Ale my jesteśmy przyzwyczajeni do naszego l/100km i na początku trudno się przestawić. Swoją drogą ten wynik na obrazku jest całkiem całkiem ;)
-
To podaj widełki, bo tak to możesz napisać, że 250 mnie przekraczałeś
No nie bardzo wiem, o jakie widełki Ci chodzi.
Tylko ciekawiło mnie, czy Twoja prędkość podróżna to 120km/h, czy też wlokłeś się jak niektórzy i tylko 3 x rozpędziłeś się do 120 ;)
Dla mnie zmiana będzie trochę bolesna, bo zwykle jadę tak 135-155 - samochód to lubi i spalanie najniższe przy 135.
Ehhh, ciągle oglądam sobie takie 4-letnie A4 Allroad'y Quatro "od ręki"...
-
Faktycznie ,,rekord ,, przez 80 minut przejechać 53 kilometry. !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Rowery cię nie wyprzedzały?
Kolega to chyba w życiu z ekspresówki nie zjechał :-P to trasa po górach, nie wyprzedzały mnie ani rowery, ani inne samochody, bo wszyscy tak jechali (choć w tych 80min jest jakieś 10min postoju, jak żona poszła do sklepu, ale niewiele to zmienia...)
Rekord już nieaktualny - poniżej z dzisiaj :-D
Specjalnie dla Darka: trasa z Dolni Morawa w Czechach do Polanicy-Zdroju. Wrzuć na mapy Googla i zobacz jaki pokaże ci czas:-)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220712/89b81f90932e5a3c9baffeed0868ca3a.jpg)
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
-
wirtualny kokpit wydaje się być przemyślany; nie przeładowany informacjami oraz z mapa nawigacji, wskaźnikiem mocy i danymi dla tempomatu. pewnie nie wyświetli mapy z CarPlay, lecz skoro działa online..
skąd biorą mapy dla tego systemu?
-
Ten kokpit wygląda niepraktycznie, szczególne jego prawa część.
-
Ten kokpit wygląda niepraktycznie, szczególne jego prawa część.
Ten kokpit można zmieniać. Można mieć 2 zegary i po środku mapę/wskaźnik tempomatu lub inne informacje.
Tak poza tym, co widzisz niepraktycznego we wskazaniach systemów kontroli odległości i pasa ruchu oraz wskaźniku zasięgu i ilości paliwa?
-
Co by nie pisać o spalaniu Hybrydy Rav4, to na taki duży i ciężki samochód oraz mało opływowy, pali mało. I tyle. I pisanie, że przy 180 km/h żre jak smok tego nie zmieni, bo przy takiej prędkości każdy samochód żre jak smok.
-
Co by nie pisać o spalaniu Hybrydy Rav4, to na taki duży i ciężki samochód oraz mało opływowy, pali mało
To prawda, z drugiej strony najczęściej wlokącym się po drogach samochodem, w/g moich obserwacji jest właśnie hybrydowa Toyota.
-
To prawda, z drugiej strony najczęściej wlokącym się po drogach samochodem, w/g moich obserwacji jest właśnie hybrydowa Toyota.
A to nie bierze się czasem stąd, że Hybrydowe Toyoty raczej kupują ludzie po 50 roku życia? :)
-
Toyoty raczej kupują ludzie po 50 roku życia?
Ja mam nieco inną teorię. W nowym X5 widuję zwykle kierowcę 50+ i nie można powiedzieć że tamują ruch.
Jest taka strefa komfortu i nazwałbym to prędkość przelotowa. To znaczy nie patrzę na licznik, tylko jadę optymalnie dla swojego samopoczucia. Następnie patrzę na licznik i co widzę? W poprzednim samochodzie było 110km/h, a w nowym Camry było 80 :|. Musiałem wydać parę tysięcy, poprawić po fabryce zbieżność i przeżyć gradobicie :shock:, żeby ta prędkość wzrosła do 120km/h. A nawet może jest 150km/h :cheesy:
-
Jak ostatnio zauważył Robert na kanale Auto Świat (od 18:06): https://www.youtube.com/watch?v=LcKS1XXnqp0
RAV4 mało pali, bo się nim przyjemnie jedzie wtedy gdy łagodnie traktujemy pedał gazu ;)
-
A to nie bierze się czasem stąd, że Hybrydowe Toyoty raczej kupują ludzie po 50 roku życia?
Sugeruję założenie wątku, kto z kupujących Rav4 ma więcej niż 50 lat? I wszystko będzie jasne. Ja już pisałem wcześniej, że mam ponad 50 lat i jestem dumny, że jeszcze sam chodzę do toalety. Więc jak odstawię balkonik i wsiądę do swojej białej strzały, to 90tki nie przekraczam. Ale ciekawi mnie reszta.
-
Przyznaję się, ja też 50+ ;)
Edit: ale, ale, właśnie nabyłem kajak w celach wakacyjno - rekreacyjnych, rowerki na bagażnik też wrzucam - nie jest źle.
-
Skody kupują kapelusznicy i kaszkietowcy, więc raczej też po 50- tce. Ravki mafia geriatryczna, Dacie dziadkowie, babcie i handlowcy. To jaka marka i model jest synonimem młodości? Seat? Porsche? Audi?
-
Ja bym raczej te wlokące się hybrydowe Toyoty wiązał z amatorami jazdy o jednej kropelce, bijącymi kolejne rekordy, a nie z wiekiem kierowcy.
-
Ja bym raczej te wlokące się hybrydowe Toyoty wiązał z amatorami jazdy o jednej kropelce, bijącymi kolejne rekordy, a nie z wiekiem kierowcy.
Ty Pireus się nie wymiguj. Lepiej przyznaj się, że jesteś po 50 tce i potwierdź tezę kolegi dejmieno:))
-
Ale może obie teorie są właściwe (chęć oszczędzania oraz wiek)? :grin: PS ja jeszcze 4 z przodu, ale będę odbierał na 50 te urodziny :cool:
-
Ja myślę, że jeżeli dziś samochód daje możliwość normalnej jazdy, czyli na ekspresówce do 140 km/h a w mieście tak jak jadą wszyscy, a przy okazji pozwala oszczędzać paliwo, to przy tych cenach benzyny nie jest wstyd. Ja porównuję do Q2 żony 1,5 l TFSI i do poprzedniej ravki w dieslu 2,2 d4d. Audi w mieście pali 8,5 l, w trasie 9 litrów. Ravka w mieście paliła 9, w trasie nie przekraczając 120 ok. 8. Na drogach lokalnych potrafiła zejść do 6,5 litra. Ale nowa bije na głowę i Audi i starą Ravkę. Więc powodu do narzekania nie mam. No i ostatnio jeden kozak w Superbie próbował wziąć mnie ze startu i się zdziwił:)) 222 kuce z silnikiem elektrycznym jak trzeba, robią robotę:))
-
Lepiej przyznaj się, że jesteś po 50 tce i
Jestem, przyznaję się bez bicia
potwierdź tezę kolegi dejmieno:))
nie potwierdzam
-
A to nie bierze się czasem stąd, że Hybrydowe Toyoty raczej kupują ludzie po 50 roku życia?
Sugeruję założenie wątku, kto z kupujących Rav4 ma więcej niż 50 lat? I wszystko będzie jasne. Ja już pisałem wcześniej, że mam ponad 50 lat i jestem dumny, że jeszcze sam chodzę do toalety. Więc jak odstawię balkonik i wsiądę do swojej białej strzały, to 90tki nie przekraczam. Ale ciekawi mnie reszta.
ja też mam już swoje lata (tak jestem po 50), lubię szybką jazdę (w granicach rozsądku) nie jest ze mną jeszcze tak źle,
-
Hymmm... A ja mam 3 z przodu i do 4 jeszcze trochę czasu.
-
Jestem, przyznaję się bez bicia
Cytat: Hillbilly w Dzisiaj o 15:17:42
potwierdź tezę kolegi dejmieno:))
nie potwierdzam
w Mercedesie GLA 35 AMG za dodatkowe 3 lata zapłaciłem poniżej 2,9 tys. zł
To chyba nie Toyota. Inne zalety i inne problemy.
-
Tymczasem wczorajszy rekord pobity:-D
Ale, żeby być uczciwym, to muszę napisać, że akurat ta dzisiejsza trasa w większości była z górki....(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220713/05354dd25b599566a551d4e3d619b0e6.jpg)
Możnaby napisać ***** Orlen:-D
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
-
Ja mam 18, no może 19, a góra 20 lat...do momentu gdy owinę się białym prześcieradłem i poczołgam w kierunku cmentarza :cool:
-
Tak na własna prośbę i o własnych siłach ? ;) ;)
-
Trzeba wiedzieć kiedy zejść że sceny

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Czyli też witam w klubie 50+. Jak wy wykręcacie poniżej 4L/100 w hybrydzie? Ja nie umiem. U mnie ciągle średnia 6L.
-
góra 20 lat...do momentu gdy owinę się białym prześcieradłem
Rozumiem że kolega myśli dobić do setki :cool:
-
Ja mam 18, no może 19, a góra 20 lat...do momentu gdy owinę się białym prześcieradłem i poczołgam w kierunku cmentarza :cool:
skąd ten wisielczy nastrój??
-
Czyli też witam w klubie 50+. Jak wy wykręcacie poniżej 4L/100 w hybrydzie? Ja nie umiem. U mnie ciągle średnia 6L.
Moja średnia teraz w okresie letnim to koło 5.7 jeżdżąc u mnie po mieście. Dość wysoka, bo jadąc do pracy (12km) mam ok 7km obwodnicy z ograniczeniem 80 i 100km/h mniej więcej po połowie (a jeżdżę z reguły ok 10km/h więcej, niż ograniczenia). Swoje najlepsze wyniki osiągnąłem we Włoszech jadąc przez nadmorskie wioseczki i teraz w górach - tu jazda jest zupełnie inna - wąskie, kręte drogi, na których nie pojedziesz więcej, niż 50km/h, sporo zjazdów lądujących baterie, a na wyjazdach w dużej części na elektryku, bo szybciej i tak się nie da. Także podsumowując - kluczowa jest trasa, która pokonujesz
-
skąd ten wisielczy nastrój??
Statystyka Panie, statystyka... "W 2020 r. mężczyźni żyli w Polsce średnio 72,6 roku, natomiast kobiety 80,7 roku. "
-
Ostatni rok jeździłem głównie po mieście i drogami lokalnymi i spalanie ok 7 w zimie a teraz ok 6. Wczoraj pokonałem 2 x 300 km autostradą. Jak tankowałem przed wyjazdem pokazało zasięg 918 km i jakież było moje zdziwienie gdy nagle pojawiła mi się rezerwa i zasięg 50 i do celu 50. Zjechałem już w mieście z autostrady i zatankowałem 46,22 l, czyli średnia wyszła 7,7. Tam jechałem z wiatrem i tak w miarę przepisowo. W drodze powrotnej oczywiście pod wiatr i do tego dużo hamowania i przyspieszania. Ostatnie jakieś 120 km, trochę pogoniłem i na stacji komp. pokazał 8,8. A najlepsze jest to, że w dwie osoby to i tak jest taniej niż PKP nawet dodając opłatę za najdroższy odcinek autostrady w PL.
A jaka jest pojnosc baku?
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
W mojej instrukcji 55l
-
W mojej instrukcji 55l
Hybrydy mają parę litrów mniej, ale dokładnie nie pamiętam
-
Nie mają mniej, mają 55 Litrów.
-
Jak pojadę przeważnie raz w roku w góry to też w górach zawsze fajnie wychodzi. Wiecznie bateria naładowana. Jak się skończy dzień wcześniej trasę z pełną baterią, to potem robiąc górki i doliny + więcej zjazdów akurat w danej trasie można wykręcać 2-3l/100km. Też tak miałem, potwierdzam. Na nizinach wychodzi bliżej 5-6l :).
-
Hybrydy mają parę litrów mniej, ale dokładnie nie pamiętam
Mają - jak pisał Hillbilly 55 l - z tym, że zasięg wskazywany na kokpicie dochodzi do 0 km gdy w zbiorniku jest jeszcze około 5 l.
Zwykle tankuję gdy jest około 0 km zasięgu i nigdy nie zatankowałem więcej niż 50 l.
-
Mi ostatnio weszło 53,5l - na "zero zasięgu" przejechane 70km w benzynie. Dość ostrożnie podaje ten zerowy zasięg ;)
-
nigdy nie zatankowałem więcej niż 50 l.
Konstrukcyjnie niedopuszczalne wyczerpanie paliwa do zera. Wtedy możesz zatrzeć pompę paliwa lub zassać osad z dna zbiornika. Zawsze zostanie kilka litrów.
-
Rezerwa zapala mi sie jak mam zasieg jeszcze 20-30km, ale potem mimo, ze jakis czas jeszcze na "0" jezdze ok 50-70km to nie zatankowalem jeszcze wiecej niż 50-51l.
Najwiecej zatankowalem 51.5l zaraz po wyjezdzie z salonu.
Z moich szacunków rezerwa zapala sie gdzies w okolicy zuzycia 46l.
Ale nie probujcie wyjezdzac paliwa do "0" w baku. Ogladalem filmik z US i bez interfejsu diagnostycznego nie mozna bylo uruchomic auta mimo dolania paliwa.
https://www.youtube.com/watch?v=0s40xNqudDg
-
Częsta jazda "na oparach" w żadnym spalinowym aucie nie jest zalecana, bo pompa paliwowa wciąga zanieczyszczenia jakie zbierają się po pewnym czasie w zbiorniku i elementy silnika szybciej się zużywają ale do 0 km zasięgu w RAVce spokojnie można dojechać.
-
Pompa ma filtr ;)
Oczywiście nie należy jeździć na oparach.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Z tego wynika, że mogłem spokojnie dojechać do domu i tankować dzisiaj
. Z ciekawości przejrzałem aplikacje i o ile tam spalanie nie przekraczało 7,0 przy jeździe z wiatrem i prędkości autostradowej, o tyle powrotne 300km stałe było powyżej 8,0 a ostatnie 160 km to dobiło do 8,8.
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
W takich silnikach pompa nie pracuje na wysokim ciśnieniu jak w CR, więc pewnie źle jej nie będzie jak na chwilę zabraknie paliwa. Gorzej ma katalizator przy braku paliwa, każda instrukcja o tym trąbi - brak paliwa, ryzyko uszkodzenia cata.
Raz zalałem 52,5 przy zakupie, potem rekord to był 49-50l.
-
Hmm. Nie słyszałem o tym, ani nie wyczytałem. W jaki sposób ma się uszkodzić ten katalizator?
-
Dwa razy w Auris HSD wyjeździłem paliwo do zera dodatkowo za pierwszym razem jadąc na elektryku do pobliskiej stacji skończył mi się prąd w baterii przy samym dystrybutorze. Nalałem paliwo, wcisnąłem Start i silnik spalinowy momentalnie się uruchomił. ECU zapisał błąd o braku paliwa i to tyle. Być może w RAV4 ten numer by nie przeszedł ale Auris dał radę.
-
ryzyko uszkodzenia katalizatora występuje w sytuacji, gdy benzyna nie zostanie spalona w cylindrze i się do niego dostanie. stąd każde w miarę współczesne auto wyłącza wtryskiwacz, gdy wykryje sytuację, że któryś cylindrów nie napędza wału w takim stopniu jak pozostałe. to się nazywa "wypadanie zapłonów" i wielu mechaników myli sprawę z brakiem iskry.
proszę pamiętać że bak ma płaskie dno a pompa paliwa jest chłodzona i smarowana benzyną. minuta ciągłej pracy bez cieczy powoduje zatarcie łożysk i zniszczenie uzwojeń silnika. szkoda kasy na jazdę do dna, zwłaszcza że w miejsce zniszczonej pompy denso najpewniej zostanie zamontowany jakiś chiński badziew..
-
Czyli katalizatorowi grozi sytuacja gdy brak jest zapłonu (np brak iskry) a wtryskiwane jest paliwo a nie gdy tego paliwa brak.
-
Hybryda exec. 2020r Jeżdżę od marca, pierwsze tankowanie zasięg 750 km i średnia 6.6. W lipcu tankowanie zasięg 835km i średnia 5.6. Obwodnica 40% i miasto 60% mniej więcej. z każdym miesiącem zwiększam zasięg :))
-
Moje średnie spalanie z całej eksploatacji jest w stopce ale zaczęło się grubo. Krótko po zakupie trasa do Austrii z boxem na dachu w silnym wietrze - spalanie 8,5. Aktualnie po mieście 6,1 - 6,3. Wróciłem przedwczoraj z Mazur trasa pół na pół autostrada i zwykłe drogi - spalanie 6.7 (na A 130km/h) - 7.0 (140km/h). Na stronie spritmonitor.de jest ranking spalania. Najlepsi mają poniżej 5 - nie wiem jak to się robi.... , ja tam jestem na 12 stronie :)
-
Taka ciekawostka, bo oddałem auto do serwisu i od 3 dni jeżdżę zastępczą corollą. Na tych samych trasach, z tym samym stylem jazdy wychodzi mi dokładnie o litr mniej paliwa (4.6 vs 5.6 w ravce). Tylko dodają nam gabaryty i masa auta...:-)
-
Corolla nie ma silnika 2.5l tylko 1,8 lub 2.0 to daje różnice w spalaniu.
-
corolla jest lżejsza, ma zdecydowanie mniejsze opory powietrza - musi mniej palić. Jechałem niedawno taxi nową corollą hybrid i na kompie miał 4.2 spalanie. No ale coś za coś Rav4 to duże auto - musi więcej spalić. Nie ma co porównywać
-
A ja przedwchorzaj jadac z Santoka (lubuskie) (przez Skwierzyne, Kwilcz, Sierakow) do Wronek --- i powrot...Lacznie 200 km...w jedna strone rower na haku....Srednie spalanie wg komputera...4.0 l/100km...(takie same wskazanie pokazal Hybrid Assistant). Laczny czas jazdy 3h..Srednia okolo 66km/h ... Wioski z ograniczeniami do 40km ...generalnie duzy ruch duzo TIRow i przestrzeganie wszystkich ograniczen :) (maksymlana predkosc zanotowana przez Hybrid Assistant - 96km/h)
-
Taka ciekawostka, bo oddałem auto do serwisu i od 3 dni jeżdżę zastępczą corollą. Na tych samych trasach, z tym samym stylem jazdy wychodzi mi dokładnie o litr mniej paliwa (4.6 vs 5.6 w ravce). Tylko dodają nam gabaryty i masa auta...:-)
Też miałem zastępcze Corolla sedan 1,8 hybrid 2022r. i z tym spalaniem że trasą podmiejską przepisowo 70km/h wychodzi niecałe 3,2 l. na 100km po mieście 4,2l. wiem że to inna klasa. Najbardziej mnie zaskoczyło że jazda w trybie EV potrafiła na równej drodze osiągnąć prawie 100km/h co w porównaniu moją Ravką do 80km/h. Czy to nowa generacja hybrydy u Corolli?
-
Dziwne, bo u mnie mogę na ev jechać ponad 110 km/h (oczywiście pełna bateria jest wskazana). Miałem Corollę 1,8 HSD i na ev mogłem jechać 100 km/h. Jeszcze nie ma nowej generacji hybrydy. Dopiero w Cross jest, a w Corolli pewnie gdzieś w 2023. W Corolli miałem średnią 4,1 l/100. W Rav ok. 5,6 l/100.
-
Ja mam 6.0 po przejechaniu 5500 km. Ok 40% trasa, 60% miasto. Najszybciej w trybie EV jechałem przy 105 km/h.
-
U mnie 5.6l z przejechanych 39.000km. Wliczają sie w autostrady, trasy ekspresowe, miasto. Częstych autostrad z tego przebiegu jest około 10.000km, na nich prędkość okolo 130km/h z bólem na dachu i 4-ty osoby w kabinie. Jak na takie tragedii nie ma :-)
-
Dziwne, bo u mnie mogę na ev jechać ponad 110 km/h (oczywiście pełna bateria jest wskazana). Miałem Corollę 1,8 HSD i na ev mogłem jechać 100 km/h. Jeszcze nie ma nowej generacji hybrydy. Dopiero w Cross jest, a w Corolli pewnie gdzieś w 2023. W Corolli miałem średnią 4,1 l/100. W Rav ok. 5,6 l/100.
Chyba masz V gen. Rav? jeśli tak to wiadomo że w moim porównaniu Gen.4 Ravki mam mniejszą moc elektrycznego silnika i dlatego nie udźwignie większej prędkości na EV. Mam zamiar w przyszłości kupić V gen. ale poczekam jeszcze info jak się zmienia ten lifting MY23 ;-)
-
Tak tyle mogę wyciągnąć na EV w takiej prędkości (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220921/0cf0a61b029a20a9db4466b532e87451.jpg)
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
A ktoś porównywał wskazania komputera/apki z dystrybutorem?
-
A ktoś porównywał wskazania komputera/apki z dystrybutorem?
Na YT widziałem porównania. Są bardzo zbliżone, ale oczywiście nie może być idealnie :)
-
Kwiecień: 6,92 dystrybutor, apka 6,8
Maj: 7,18 dystrybutor, apka 6,6 :O (ale może się któreś tankowanie przesunęło na kwiecień/czerwiec i stąd rozbieżność)
Czerwiec: mało jeździłem, nie da się średniej zrobić
Lipiec: 5,68 dystrybutor, apka 5,9
Sierpień: 5,33 dystrybutor, apka 4,9
Nie porównywałem tego co auto pokazuje na swoich zegarach, bo tego nie biorę w ogóle pod uwagę.
-
A ktoś porównywał wskazania komputera/apki z dystrybutorem?
Sprawdź na Spritmonitor.de
https://www.spritmonitor.de/de/uebersicht/49-Toyota/440-RAV_4.html?fueltype=2&vehicletype=1&constyear_s=2018&power_s=218&power_e=218&gearing=2&powerunit=3
-
Wyjazd wakacyjny do Chorwacji.
Trasa 3701 km, średnie spalanie 7,7 l/100km, średnia cena paliwa 7,1 zł/l (tankowane w Polsce i w Chorwacji, po drodze na Słowacji i na Węgrzech ceny wyższe).
Na autostradach i S'kach 130..140 km/h, na pozostałych drogach wg ograniczeń.
Obciążenie 5 dorosłych osób, bagażnik po sufit, box z kajakiem na dachu i 3 dorosłe rowerki na haku.
Stąd pewnie to spalanie, rok temu w podobnej konfiguracji wyszło mi ok 7,3 l/100km ale nie przekraczałem 120 km/h na autostradach i S'kach.
Dodatkowe sprężynki (MAD) w tylnym zawiasie sprawdziły się - w takiej jw. konfiguracji tył nie siadł tak jak rok temu. ;)
-
Dla odniesienia - benzyna AWD bez bagażnika dachowego i rowerów, w dwie osoby + pełny bagażnik, przy zacnej średniej 103km/h z apki wyszło 8.4l/100 z 570km odcinka S-ki i kawałek Autistrady.
Także też bez tragedii 
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Gdzieś tam w innym wątku pisałem przy okazji ogólnych wrażeń o aucie więc tu tylko o spalaniu:
Trasa na południe Włoch (Bari). W sumie 5000 km. 3-4 dorosłe osoby, bez bagażnika na dachu. Bagażnik do rolety. Jazda w/g przepisów czyi max 130. Średnio z całego wyjazdu 6,6. Na autostrach do 7,1. Lokalne jeżdżenie po lekkich pagórkach 5.6. Dla mnie super biorąc pod uwagę gabaryt auta. Kumpel Qashqaiem tankował na każdej stacji od 1-5 litrów więcej ode mnie. Na austostradach mieliśmy spalanie podobne, przy wolniejszej jeździe u mnie istotnie mniej.
-
Na autobahnie to obie wersje palą podobnie (jak się spokojnie jedzie), bo hybryda niewiele wtedy wnosi do tematu (a buda taka sama). ;)
ps.1. ale oczywiście pełen szacunek dla benzynki ;)
ps.2. a i gratki Krisman z okazji zajęcia 3 pozycji na liście najbardziej aktywnych userów TK :cool:
ps.3. Marcin powinien przewidzieć na tę okoliczność jakąś nagrodę, np. brązowa klawiaturę ;)
ps.4. ... i oczywiście trzymam kciuki za pole position :cool:
-
benzyna AWD bez bagażnika dachoweg
Na tej samej trasie Warszawa-Wiedeń w 5 osób ford s-max 2.0 tdci w lato spalił 6,3, ale prędkość wiadomo do 130, w zimie z boxem (pełnym nart, więc kilkadziesiąt kg więcej plus opór) pomimo prędkości do 120 w pl i cz i do 110 w Austrii, spalił 7,5l. Raz tym samym autem w zimie w 3 osoby i bez boxi na tej samej trasie wyszło 5,9.
Wniosek - box dodaje 1-1.5l w zajeznosci od modelu, więc to główny czynnik.
-
Wiem z autopsji ;) Rowery na dachu to dopiero wir w zbiorniku przy dużych prędkościach.
@Markid, dzieki ale że Ty to śledzisz 
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Jako pracownik IT zawsze mam na oku wszelkie Ki Pi aJe (KPI) więc na TK też zerkam.

A co do oporów to jazda z pustą przyczepą bez plandeki też nieźle drenuje zbiornik.
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
Na autobahnie to obie wersje palą podobnie (jak się spokojnie jedzie), bo hybryda niewiele wtedy wnosi do tematu (a buda taka sama). ;)
ps.1. ale oczywiście pełen szacunek dla benzynki ;)
ps.2. a i gratki Krisman z okazji zajęcia 3 pozycji na liście najbardziej aktywnych userów TK :cool:
ps.3. Marcin powinien przewidzieć na tę okoliczność jakąś nagrodę, np. brązowa klawiaturę ;)
ps.4. ... i oczywiście trzymam kciuki za pole position :cool:
Chyba jednak różnica jest...kto na RAV4 niehybrydzie jadąc że średnią około 93 km/h na dystansie około 270km z zapakowanym po dach samochodem..i 3 miejskimi rowerami na haku...co prawda "tylko" z 3 osobami w środku....jest w stanie zejść na około 5.4 l/100km?...dla mnie to nie jakiś specjalny wyczyn...więc jakiś udział tego elektrycznego "wspomagania" jest...tu na obrazku ...większość drogi w Holandii przy dużym ruchu i ograniczeniach na autostradzie do 100km/h dalszą część drogi to okolo 70km w Niemczech (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20221003/5d6c4d32c21b3e5af7d4148556795a8d.jpg)
Gesendet von meinem Pixel 4a mit Tapatalk
-
Tak podobno jest samochodach spalinowych, że mniej więcej w połowie ich prędkości maksymalnej wychodzi najmniejsze spalanie. Nic dziwnego, że w okolicach średniej 90lkm/h przy jeździe bez hamowania i przyśpieszania Ravka będzie palić mało. Ale oczywiście gratuluję wyniku 5,4. W moim dwulitrowym Outlanderze nieosiągalny (raz miałem „chwilowe” spalanie lepsze, ale to jak zjeżdżałem ze Śnieżki i było przez kilkadziesiąt km w dół ciągle, więc się nie liczy).
-
Bardziej mniej niż więcej. Liczy się przełożenie główne vs obroty silnika i gabaryty czyli współczynnik cx oporów powietrza. Połowa prędkości maks. nie ma nic do rzeczy.
-
Spalanie po pierwszych 900km liczone z dystrybutora to 5,4l/100km. W tym 150km autostrada (ale jazda wolna jak to nowym autem) i reszta po mieście. Komputer pokazuje 5,6.
Za bardzo nie wiem jak jeździć hybrydą, kiedy odpuszczać gaz itp.
-
Nie musisz nic kombinować. Jedź jak ci wygodnie. Z czasem może zmienisz styl jazdy ale to zależy co ci pasuje. Hybryda i tak będzie odzyskiwać energię. Mnie np. czasem pasuje łagodne żeglowanie w większości z EV, a czasem lubię trochę bardziej dynamiczną reakcję napędu w trybie Sport.
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
Ogólna zasada łagodnie przyspieszać, by robić to elektrycznie a nie silnikiem i łagodnie z wyprzedzeniem hamować, by hamować elektrycznie a nie hamulcami. Choć w takim aucie niestety kusi żeby przyspieszać dynamicznie, oj kusi.
Na tablicy jest taki okrągły zegar, który wskazuje tryby pracy - im częściej wskazówka wchodzi w zakresy ECO lub CHRG tym efekty oszczędnej jazdy będą lepsze. Wystarczy pojeździć i poobserwować tą wskazówkę w jakich sytuacjach gdzie wędruje i wszystko stanie się jasne.
-
Ogólna zasada łagodnie przyspieszać, by robić to elektrycznie a nie silnikiem i łagodnie z wyprzedzeniem hamować, by hamować elektrycznie a nie hamulcami. Choć w takim aucie niestety kusi żeby przyspieszać dynamicznie, oj kusi.
Byle by nie przekroczyć PWR jak naładujesz elektrycznie. Hamowanie jak najbliżej początku wskaźnika na dole i już jesteś Eco. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20221005/25d145f57e31e8b9220a33ee879ddce2.jpg)
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Raczej w miarę dynamicznie przyspieszać a po osiągnięciu prędkości docelowej odpuścić gaz i jechać na elektryku niż łagodnie na elektryku przyspieszać, zużywając energię z baterii.
-
Niestety nie masz racji. Wystarczy spojrzeć do aplikacji MyT, która także sugeruje łagodne przyspieszenia a nie dynamiczne. To wynika z długookresowego bilansu sprawności energetycznej.
-
Dlugookresowy bilans sprawności energetycznej? A cóż to znaczy? Z mojej praktyki (270 tys.km przejechane hybrydą w ruchu miejskim) wynika, że lepiej jest tak jak napisałem ale spierać się nie będę.
-
Wystarczy interfejs obd2 i apka drPrius i trochę obserwacji jak w różnych warunkach odzyskiwana jest energia lub jaki prąd wypływa z baterii trakcyjnej. Ja po tych obserwacjach wyleczyłem się z łagodnego przyśpieszania. Po mieście jeżdżę jak tylko mogę w trybie sport i dynamicznie ruszam i przyspieszam bo w tedy mam prawdziwe Eco tzn. najniższe spalanie i największy odzysk energi po zwolnieniu pedału gazu.
-
Tak, bo tryb ECO toyota zrobiła na jaja a tryb sport jest oszczędniejszy a w strategii w MyT doradzają bzdury? Pitu pitu.
Dlugookresowy bilans sprawności energetycznej? A cóż to znaczy?
Chodzi o sprawność wydatku, poboru i magazynowania energii oraz bilans tego w funkcji czasu co przekłada się na zużycie paliwa. Zawsze przy dużych przekazach energii, czy to w jedną czy w druga stronę pojawiają się straty (najczęściej cieplne) większe niż przy mniejszych wartościach przepływu tej energii. Im większe straty tym niższa sprawność, im niższa sprawność tym większe zużycie paliwa. Po prostu fizyka i nic więcej. Apeluję trzymajmy się wiedzy utwierdzonej i udowodnionej przez tęgie umysły i dziesiątki lat praktyki/testów i nie snujmy subiektywnych teorii racjonalizatorskich lub nowego perpetum mobile.
-
Tak, bo tryb ECO toyota zrobiła na jaja a tryb sport jest oszczędniejszy a w strategii w MyT doradzają bzdury? Pitu pitu.
Dlugookresowy bilans sprawności energetycznej? A cóż to znaczy?
Chodzi o sprawność wydatku, poboru i magazynowania energii oraz bilans tego w funkcji czasu co przekłada się na zużycie paliwa. Zawsze przy dużych przekazach energii, czy to w jedną czy w druga stronę pojawiają się straty (najczęściej cieplne) większe niż przy mniejszych wartościach przepływu tej energii. Im większe straty tym niższa sprawność, im niższa sprawność tym większe zużycie paliwa. Po prostu fizyka i nic więcej. Apeluję trzymajmy się wiedzy utwierdzonej i udowodnionej przez tęgie umysły i dziesiątki lat praktyki/testów i nie snujmy subiektywnych teorii racjonalizatorskich lub nowego perpetum mobile.
U
Jedni przyjmują wszystko na wiarę, a są też tacy, co kierują się również rozumem
-
Powolne ruszanie na elektryku spod świateł kończy się czesto tym, że kiedy stoję na następnych światłach załącza się spalinowy by podładować baterie.
-
I co z tego. Skąd wiesz ile energii zostało wykorzystane do napędu pojazdu silnikiem spalinowym + ładowanie (lub rozładowanie zależnie od dynamiki przyspieszenia) a ile do napędu silnikiem elektrycznym + doładowanie potem? Nie wiesz, więc nic z tego nie wynika. Wg logicznej oceny raczej w tym drugim przypadku mniej, bo przy dynamicznym rozpędzaniu toyota napędza koła równocześnie benzyną i trochę prądem. Dlatego wszelkie analizy trzeba rozpatrywać w długim okresie a te wykazują, że oszczędzanie na paliwie w napędzie hybrydowym bierze się z podwyższenia sprawności całej jednostki napędowej. Tą wyższą sprawność uzyskuje się z dwóch cech - odzysku części energii kinetycznej z hamowania rozpędzonej masy oraz z takiego modelowania pracą silnika spalinowego (obroty, rozrząd, zapłon) lub współpracy jednego z drugim aby gdy tylko jest możliwe pracował w zakresie najsprawniejszym (cykl Atkinsona). Cisnąc mocno pedał przyspieszenia algorytmy mniej uwzględniają oszczędzanie a bardziej to co chce kierowca czyli dynamikę. Okrągła wskazówka przepływu energii prawdę pokazuje, im rzadziej zagląda na pole PWR tym oszczędniej dla kieszeni.
-
Byle by nie przekroczyć PWR jak naładujesz elektrycznie. Hamowanie jak najbliżej początku wskaźnika na dole i już jesteś Eco.
Z tym hamowaniem to już różnie. Gdyby nie opory powietrza to faktycznie lepiej jest odzyskiwać energię i ładować akumulator mniejszym prądem bo wtedy ładowanie jest sprawniejsze (więcej energii idzie w chemiczne zakumulowanie a mniej w straty czyli w grzanie się akumulatora) . Czyli lepiej hamować długo tylko ściągając nogę z gazu, tak jak sugerujesz. Jednak przy dużej prędkości dość sporo wyhamowują nas opory powietrza (wszak rosną z kwadratem prędkości), więc część energii kinetycznej zamiast do akumulatora uleci do atmosfery. Dlatego jeżeli hamować z dużej prędkości (np autostradowej) to efektywniej zrobić to dwufazowo. W pierwszej fazie wyhamować pedałem hamulca do niższej prędkości, wtedy ładujemy akumulator większym prądem, trochę mniej sprawnie ale nie tracimy tyle na oporach powietrza, a potem w drugiej fazie puszczamy trochę lub całkiem hamulec. Oczywiście w realnych warunkach jazdy gdy jest duży ruch to tak się za bardzo nie da kombinować a na autostradzie wręcz odwrotne są odruchy, najpierw odpuszczamy nogę z gazu a dopiero potem dohamowujemy.
-
Jedni przyjmują wszystko na wiarę, a są też tacy, co kierują się również rozumem
Czy ci co rozumują, że ziemia jest płaska, bo przecież tak to widzą, to kierują się rozumem czy wiarą?
-
Tak, bo tryb ECO toyota zrobiła na jaja a tryb sport jest oszczędniejszy a w strategii w MyT doradzają bzdury? Pitu pitu.
Co do trybu eco to bym się nawet przychylił do stwierdzenia, że Toyota zrobiła go dla jaj.
Ty zakwestionowałeś moje stwierdzenie, że w trybie sport mam w mieście niższe spalanie niż w trybie normal. Ale to jest fakt, na kilkunastokilometrowych odcinkach miejskich, jak jest płynny ruch, jadąc hybrydowo w trybie sport mam spalanie niższe o 1litr w porównaniu do jazdy w trybie normal na tych samych trasach, tak mi wskazuje MyT. Jazda w trybie sport nie oznacza jazdy w zakresie PWR z ciągle wciśniętym pedałem gazu.
Moja technika jazdy wynika z faktycznych pomiarów prądów od i do baterii trakcyjnej jak również obserwacji faktycznej, w realu, efektywności odzyskiwania energii w różnych sytuacjach, które przetestowałem osobiście.
Ty puszczasz bąki teoretyczne, z których nic praktycznego nie wynika.
-
Powolne ruszanie na elektryku spod świateł kończy się czesto tym, że kiedy stoję na następnych światłach załącza się spalinowy by podładować baterie.
To fakt ale tego nie musisz robić chyba że są korki, roboty drogowe to ma sens pod warunkiem masz ponad połowy stanu akumulatora i oczywiście warunki pogodowe żeby chłodnica miała min. 42 stp . Ja inaczej robię widząc dwie-trzy kreski stoję na światłach mam świadomość że nie pojadę elektrycznie bo zaraz będzie spalinowy ładował na następnych światłach. Jeśli o trzy tryby jazdy Eco , normal i Sport uważam ma sens bo w moim przypadku włączam Sport podczas wyprzedzania kolumny aut. Eco dla mnie na spokojną jazdę w takim przyspieszeniu do pola gdzie pokazałem na zdjęciu jest mi ok i nikt nie trąbi z tyłu. Tryb normal nie używam prawie że zapomniałem o tym.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Moja technika jazdy wynika z faktycznych pomiarów prądów od i do baterii trakcyjnej jak również obserwacji faktycznej, w realu, efektywności odzyskiwania energii w różnych sytuacjach, które przetestowałem osobiście.
Opowiedz coś więcej o tych twoich badaniach laboratoryjnych. Jestem zaintrygowany.
-
Tak czytam ta waszą dyskusję i zastanawiam się nad jednym. Jeśli mamy gwałtownie przyspieszać, a później magazynować energię tocząc się, to kiedy ja zużyć?
Co do trybów jazdy - ja osobiście nie bardzo widzę różnicę między normal, a sport... W jakich sytuacjach jest zauważalna?
-
Z mojej obserwacji sport dłużej i częściej podtrzymuje wysokie obroty silnika, minimalizuje efekt spóźnionej reakcji przeniesienia dużego momentu na koła (skutkiem czasu potrzebnego na rozpędzenie silnika spalinowego od zera), chyba też czulej reaguje na niewielki ruch na pedale przyspieszenia.
-
W jakich sytuacjach jest zauważalna
Tak jak wyżej napisano. Dodatkowo zauważyłem, że naciśniesz na tempomacie RES - przy każdym z tych trybów jest zauważalna różnica w przyspieszeniu do zapamiętanej prędkości.
-
@firek ja robię tak, że ruszam w miarę dynamicznie ze świateł ale nie z gazem w podłodze tylko tak tuż na początku zakresu Power, rozpędzam się do danej prędkości, odpuszczam gaz (spalinowy gaśnie) i ponownie wciskam gaz ale tak żeby jechać tylko na elektryku że stałą prędkością (wtedy zużywam energię zgromadzoną w baterii). Kiedy wiem że będę hamował odpuszczam gaz i wytracam prędkość ładując baterie po czym delikatnie wciskam hamulec.
-
Tak czytam ta waszą dyskusję i zastanawiam się nad jednym. Jeśli mamy gwałtownie przyspieszać, a później magazynować energię tocząc się, to kiedy ja zużyć?
Co do trybów jazdy - ja osobiście nie bardzo widzę różnicę między normal, a sport... W jakich sytuacjach jest zauważalna?
w żadnych. zasada jest prosta: jeśli jeżdżąc po mieście utrzymasz wskaźnik mocy w 'eco", uzyskasz dobry wynik. stopień wciśnięcia pedału gazu determinuje długość impulsu wtrysku benzyny, ta prosta zależność obowiązuje od lat i toyota zobrazowała to na wskaźniku mocy..
-
@firek ja robię tak, że ruszam w miarę dynamicznie ze świateł ale nie z gazem w podłodze tylko tak tuż na początku zakresu Power, rozpędzam się do danej prędkości, odpuszczam gaz (spalinowy gaśnie) i ponownie wciskam gaz ale tak żeby jechać tylko na elektryku że stałą prędkością (wtedy zużywam energię zgromadzoną w baterii). Kiedy wiem że będę hamował odpuszczam gaz i wytracam prędkość ładując baterie po czym delikatnie wciskam hamulec.
Dokładnie tak samo używam pedału przyspieszenia i hamulca :-)
Tryb SPORT używałem do tej pory kilka razy - bardziej dla zabawy.
Działa, pali więcej, jest trochę głośniej (wyższe obroty silnika)
W mieście do 50 km/h przyspieszę 0.2 sek szybciej :-P
Przy korzystaniu z tempomatu w trybie sport auto bardzo szarpie wracając do zadanej prędkości. Na ECO dzieje się to znacznie przyjemniej.
-
Akurat Eco w tempomacie to jakieś nieporozumienie. Jak ktoś przed tobą blokuje pas i zjeżdża, trzeba milionów lat, żeby się auto rozpędziło
-
A ja mam pytanie o raporty o spalaniu z aplikacji My Toyota. Dzisiaj przy spokojnej jeździe pokazał mi taki o to raport spalania. W drodze powrotnej podobne spalanie. Czy to możliwe żeby Ravka paliła ok 2l/100km? To chyba nie jest prawda??
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20221007/b216014f4c40bd45e081719401e501e8.jpg)
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka
-
A ja mam pytanie o raporty o spalaniu z aplikacji My Toyota. Dzisiaj przy spokojnej jeździe pokazał mi taki o to raport spalania. W drodze powrotnej podobne spalanie. Czy to możliwe żeby Ravka paliła ok 2l/100km? To chyba nie jest prawda??
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20221007/b216014f4c40bd45e081719401e501e8.jpg)
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka
A zdradzisz w jakim miejscu? Bo to możliwe z lekkiej górki albo za tirem 
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Trasa Wroclaw-Sobotka. Trochę AOW i prędkość 110-120km/h, ale to tak z 5km chyba, a następnie dużo jazdy przez wioski i nie ukrywam, że wolno 70-80km/h, a w wioskach 30-40km/h. Nigdzie mi się nie spieszyło. Nie deptałem po gazie, odzyskiwałem energię na zjazdach. Ale żeby 2l/100km???
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka
-
Mój rekord, to o ile pamiętam 2.4l. było to w górach i trasa w dużej części w dół (nie tak, że cały czas z górki). Była to też krótsza trasa - niecałe 30km
-
Znalazłem screenshot - u mnie to jednak było 81% trasy na EV, a u ciebie raptem 34% . Faktycznie coś nisko...
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20221007/3f8bef690ed05088e482211d638d5163.jpg)
-
Myślę że Apka trochę poszalala. W piątek jeździłem i co któraś trasa pokazywała głupoty.
W załączeniu podsumowanie trasy gdzie 3/4 to A/S z prędkością przelotowa 120, reszta to zamiejska 50-80.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20221011/5572b8513942977acddd07562bc6049d.jpg)
Wysłane z mojego M2007J17G przy użyciu Tapatalka
-
u mnie jeszcze lepiej, z 200km wyszło 0,5l :D
-
To rzeczywiście musi coś być nie halo, bo ja mam 1,8 litra z 55 km. Co prawda prędkość średnia 47 km/h i jeździłem po leśnych drogach, ale nadal to dziwnie mało.
-
Dzisiaj specjalnie zajechałem na stację i zalałem cale 10,94l, a przejechałem 200km. Z czego ok. 100km zrobiłem w trasie Wrocław Sobótka Wrocław. Zatem te 2l/100km to jakaś ściema. Jednak średnia ok 5,5l /100km całkiem fajna :)
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka
-
A na zegarach jak wam pokazuje? Ja nigdy nie miałem takich przekłamań w apce...
-
A może ktoś wrzuci screen z rocznego zużycia rav4 hybrydy awd-i?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Na zegarach jest jedynie średnie spalanie z całego okresu :( I pokazuje 5,5l/100km. Brakuje mi średniego spalania z danej jazdy. W Skodzie to miałem, tu nie.
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka
-
Z ostatniej jazdy wyświetla się po wyłączeniu silnika miedzy zegarami w podsumowaniu trasy, otwarcie drzwi kasuje to. Reszta w aplikacji, z danej trasy dzienne, tygodniowe, miesięczne i roczne.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
U mnie zużycie wersji awd-i(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20221012/8c539a0cd4c02016809d3c6cf6a09c1e.jpg)
Wysłane z mojego SM-G770F przy użyciu Tapatalka
-
Rewelacja! Ile w tym % miasta a ile trasy szacunkowo?
Jestem ciekawy w kontekście tego blogu.
https://focusonbusiness.eu/pl/blog/dymitr-doktor/dlugoterminowy-test-hybrydy-toyota-rav4-spalanie/20701
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Na zegarach jest jedynie średnie spalanie z całego okresu :( I pokazuje 5,5l/100km. Brakuje mi średniego spalania z danej jazdy. W Skodzie to miałem, tu nie.
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka
Da się to włączyć, tylko takie coś u siebie mam włączone. Wystarczy wejść w ustawienia zegarów i poszukać.
-
ja mam średnie 6 litrów po 6500 km. I teraz przy +4 stopnie na zewnątrz zejść niżej będzie ciężko, żeby nie powiedzieć niemożliwe.
-
ja mam średnie 6 litrów po 6500 km. I teraz przy +4 stopnie na zewnątrz zejść niżej będzie ciężko, żeby nie powiedzieć niemożliwe.
Na pewno będzie ciężko u mnie 85 tys.km - 6,7l. 5 lat
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Ale Ty masz IV gen. to jednak trochę zmienia, zresztą i tak piękny wynik.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Dokładnie. 6,7 litra po 5 latach to super wynik.
-
Ostatnio po trasie 220 km aplikacja pokazuje mi spalanie 0,5l/100km na tym odcinku, przebijcie to!
Szkoda, że wyszedł babol, bo fałszuje mi spalanie w aplikacji dla października (mało km robię teraz tym autem).
-
Proszę bardzo: 248.2 km spalanie 0,4 l/100 :D
A komp mi pokazał 8.5 bodajże po wyłączeniu silnika. Trasa to było pół na pół krajówki (70-90 km/h) z autostradą (140 km/h) i do tego 4 godziny postoju z włączonym napędem (bo ogrzewanie) w mega korku na A1 jak się cztery auta stuknęły na zwężce.
Coś sie faktycznie w aplikacji popier.....ło. Przejrzałem kilka tras z ostatniego okresu i wszędzie bardzo zaniżone spalania. Wrześniowe sa ok, a październik bzdury.
-
Ostatnio po trasie 220 km aplikacja pokazuje mi spalanie 0,5l/100km na tym odcinku, przebijcie to!
Szkoda, że wyszedł babol, bo fałszuje mi spalanie w aplikacji dla października (mało km robię teraz tym autem).
Może RAVka była na lawecie ;)
-
Zawsze mówiłem że małe japońskie raczki nie potrafią zrobić ani dobrej aplikacji, ani dobrych multimediów. A kiedyś robili takie dobre radyjka, lepsze od konkurencji. Nie mówię oczywiście o samochodowych.
-
Powiadasz nie potrafią?
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/multimedia/najlepsze-radia-samochodowe-wg-eisa/enfrp5x
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Na zegarach jest jedynie średnie spalanie z całego okresu :( I pokazuje 5,5l/100km. Brakuje mi średniego spalania z danej jazdy. W Skodzie to miałem, tu nie.
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka
Da się to włączyć, tylko takie coś u siebie mam włączone. Wystarczy wejść w ustawienia zegarów i poszukać.
Dziękuję za informację. Domyślnie miałem wyświetlany wynik Eco. Nie wiedziałem, że można to zmienić 
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka
-
Powiadasz nie potrafią?
Krisman. To czemu nie wstawili mi tego fabrycznie w Ravce? Dopłaciłbym, jakbym miał opcję.
-
...dobre pytanie, wtedy pewnie chcieli sprzedać JBL.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Ostatnio po trasie 220 km aplikacja pokazuje mi spalanie 0,5l/100km na tym odcinku, przebijcie to!
Szkoda, że wyszedł babol, bo fałszuje mi spalanie w aplikacji dla października (mało km robię teraz tym autem).
Wczoraj zrobiłem ponad 100km i aplikacji pokazało 0.8l/100km….jakiś błąd w aplikacji
-
Ciekaw jestem, czy to skorygują potem, czy już jeden miesiąc będzie rypnięty.
-
Kurcze, u mnie też się coś popsuło w tej hybrydzie......zdjęcie ze średnią po 400km :D
https://www.fotosik.pl/zdjecie/955db92e0e8d55fa (https://www.fotosik.pl/zdjecie/955db92e0e8d55fa)
-
krótka opinia po krótkim czasie użytkowania.
Faktycznie krótkie odcinki na zimnym silniku to nie jest to w czym Hybryda czuje się dobrze, ale jest to normalne, akceptowalne. Myślę, że to się tyczy każdego silinika. Ona io tak wg. mnie sę szybko nagrzewa. Lepiej niż Diesel, lepiej niż stary mały silnik benzynowy.
Trasa ok. 1 km na zimnym silniku to ok 11l./100km.
Trasy w mieście ok 7 km to już tylko 4,7L.
Myślę, że jest fajnie.
Przejechałem 200 km a w baku ponad 80% :) po mieście głównie z małymi odcinkami.
-
Przejechałem ostatnio trasę 500km po autostradach. Jechałem z prędkością 120km/h w większości na tempomacie. Spalanie 7,5l/100km.
-
potencjał oszczędzania paliwa w czwartej oraz w piatej generacji jest bardzo zbliżony i chyba osiągnął max dla tego typu konstrukcji. moim zdaniem czwórka zostanie wkrótce bardzo doceniona za prostotę konstrukcji oraz wtrysk pośredni. oczywiście piątka po liftingu to znaczący postęp, jednak czwarta generacje jeszcze przez wiele lat będziemy spotykali na ulicach..
-
potencjał oszczędzania paliwa w czwartej oraz w piatej generacji jest bardzo zbliżony i chyba osiągnął max dla tego typu konstrukcji. moim zdaniem czwórka zostanie wkrótce bardzo doceniona za prostotę konstrukcji oraz wtrysk pośredni. oczywiście piątka po liftingu to znaczący postęp, jednak czwarta generacje jeszcze przez wiele lat będziemy spotykali na ulicach..
Jak rozumiem piszesz o generacjach rav4, a nie napędu hybrydowego? Miedzy V, a IV jest spora różnica, natomiast teraz wchodzi 5 generacja napędu, która ponoć znów jest znaczącoepsza od 4 z naszych ravek, także postęp idzie.
Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc o znaczącym postępie po liftingu, skoro on nic nie wniósł w kontekście spalania.
-
tydzien temu przesiadlem sie z czworki do piatki. w kontekscie spalania nie zmienilo sie nic, swiadomy kierowca uzyska identyczne rezultaty na tych samych trasach. czworka dawala sie lepjej kontrolowac, piatka z litowa bateria pozwala latwiej uzyskac dobry wynik. ja wolalbym niklowa, niestety nie mialem na to wplywu.
nowe multimedia znaczaco zmienily ten woz, to mialem na mysli..
-
nowe multimedia znaczaco zmienily ten woz, to mialem na mysli..
Ja bym chętnie wymienił zegary na te nowsze, ale podejrzewam, że cena byłaby z kosmosu (o ile w ogóle byłoby to możliwe)
-
nowe multimedia znaczaco zmienily ten woz, to mialem na mysli..
Ja bym chętnie wymienił zegary na te nowsze, ale podejrzewam, że cena byłaby z kosmosu (o ile w ogóle byłoby to możliwe)
Zegary na Ali już są za min 3500zł
-
nowe multimedia znaczaco zmienily ten woz, to mialem na mysli..
Ja bym chętnie wymienił zegary na te nowsze, ale podejrzewam, że cena byłaby z kosmosu (o ile w ogóle byłoby to możliwe)
Zegary na Ali już są za min 3500zł
Z Ali bym raczej nie chciał
-
nowe multimedia znaczaco zmienily ten woz, to mialem na mysli..
Ja bym chętnie wymienił zegary na te nowsze, ale podejrzewam, że cena byłaby z kosmosu (o ile w ogóle byłoby to możliwe)
Tu masz
https://pl.aliexpress.com/item/1005002294886937.html?spm=a2g0o.productlist.main.37.5c8440326H2cpK&algo_pvid=510350de-1429-4f0c-a05a-2e8ad98989b9&algo_exp_id=510350de-1429-4f0c-a05a-2e8ad98989b9-18&pdp_ext_f=%7B%22sku_id%22%3A%2212000019958698216%22%7D&pdp_npi=2%40dis%21PLN%216661.67%213930.37%21%21%21%21%21%402145274c16742477173643632d06ca%2112000019958698216%21sea&curPageLogUid=EQZ59Pyx10RT
A tu masz combo
https://pl.aliexpress.com/item/1005003800380813.html?spm=a2g0o.productlist.main.35.5c8440326H2cpK&algo_pvid=510350de-1429-4f0c-a05a-2e8ad98989b9&algo_exp_id=510350de-1429-4f0c-a05a-2e8ad98989b9-17&pdp_ext_f=%7B%22sku_id%22%3A%2212000027209053278%22%7D&pdp_npi=2%40dis%21PLN%213466.61%212426.64%21%21%21%21%21%402145274c16742477173643632d06ca%2112000027209053278%21sea&curPageLogUid=RHPNvSgMkTYH
-
Z Ali bym raczej nie chciał
Może niedługo komuś ukradną to będą na OLX :D
-
Temat zmiany wyświetlacza na nowszy spoko.
Zawsze prowadzi do https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,52229.0.html
-
Wracając do treści tematu po przejechanych 20tys mam takie wyniki:
Śr.Spal. 6,02
30% Miasto 7,56
45% Trasa 4,96
25% Astrada 6,09
-
Wracając do treści tematu po przejechanych 20tys mam takie wyniki:
Śr.Spal. 6,02
30% Miasto 7,56
45% Trasa 4,96
25% Astrada 6,09
Na autostradzie zużyłeś 6 litrówPB , ??? Jechaleś 100/h, bo na pewno nie 140
-
I czemu w mieście tak wysoko? To na pewno hybryda?
PS: skąd masz takie dokładne wyniki?
-
I czemu w mieście tak wysoko? To na pewno hybryda?
PS: skąd masz takie dokładne wyniki?
też mam podobne , trochę ścigania , szybkie ruszanie spod świateł , ekspresówki w mieście...............i się zrobi 7l
-
I czemu w mieście tak wysoko? To na pewno hybryda?
PS: skąd masz takie dokładne wyniki?
też mam podobne , trochę ścigania , szybkie ruszanie spod świateł , ekspresówki w mieście...............i się zrobi 7l
też podobnie u mnie ze spalaniem nic nowego, a także ciekawego że zaśmiałem z tego Cupry Formentora spod świateł nie było porównania po prostu byliśmy równi.
-
też podobnie u mnie ze spalaniem nic nowego, a także ciekawego że zaśmiałem z tego Cupry Formentora spod świateł nie było porównania po prostu byliśmy równi.
To albo on się nie chciał ścigać albo miał jakąś bieda-wersje... Jeździłem trochę najmocniejszym formentorem. Jak później wróciłem do ravki, to czułem jakbym miał silnik 1.0l :P
-
Przekroczyłem 40kkm i tydzień temu przy dłuższych przejazdach przez miasto dochodziłem do 5 l, podobnie było latem nawet na krótkich odcinkach. Natomiast autostrada zgodnie z przepisami to 6,5-7,0, ale jak tylko depnąłem i średnia prędkość z 200 km wyszła 160 to spalanie skoczyło do 8,2.
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
I czemu w mieście tak wysoko? To na pewno hybryda?
PS: skąd masz takie dokładne wyniki?
też mam podobne , trochę ścigania , szybkie ruszanie spod świateł , ekspresówki w mieście...............i się zrobi 7l
też podobnie u mnie ze spalaniem nic nowego, a także ciekawego że zaśmiałem z tego Cupry Formentora spod świateł nie było porównania po prostu byliśmy równi.
Albo nie wiedział, że się ściga, albo to było 1.5tsi 150KM.
Drugie w cenniku 190KM 4x4 to robi w 7s, a lepsze egzemplarze schodzą do 6,7s.
-
średnia prędkość z 200 km wyszła 160 to spalanie skoczyło do 8,2.
A w to się nie chce wierzyć, bo rav4 przy 160 (a nie róży średniej) to pali bliżej 10l, a poza tym, żeby utrzymać średnią 160 na autostradzie od wjazdu, to byś musiał jechać cały czas z prędkością maksymalną. Zwolnisz raz, bo ktoś wyprzedza tira i już nie utrzymasz takiej średniej.
-
Na autostradzie zużyłeś 6 litrówPB , ??? Jechaleś 100/h, bo na pewno nie 140
Tak, masz rację, mniej więcej 105-125. Tak najczęściej ustawiałem tempomat.
-
I czemu w mieście tak wysoko? To na pewno hybryda?
Tak mi wychodzi, jeżdżę "emerytem" po mieście Krakowie - najczęściej.
PS: skąd masz takie dokładne wyniki?
Mam arkusz w excelu i po każdym tankowaniu mniej więcej robię rozpiskę.
-
średnia prędkość z 200 km wyszła 160 to spalanie skoczyło do 8,2.
A w to się nie chce wierzyć, bo rav4 przy 160 (a nie róży średniej) to pali bliżej 10l, a poza tym, żeby utrzymać średnią 160 na autostradzie od wjazdu, to byś musiał jechać cały czas z prędkością maksymalną. Zwolnisz raz, bo ktoś wyprzedza tira i już nie utrzymasz takiej średniej.
Oczywiście że przy takiej szybkości zużywa 10l , jak ktoś pisze inaczej , to widział tą prędkość raczej przez 5 minut ,swojej trasy.
-
Wracając do treści tematu po przejechanych 20tys mam takie wyniki:
Śr.Spal. 6,02
30% Miasto 7,56
45% Trasa 4,96
25% Astrada 6,09
Piękny wynik. Mnie się tak nie udaje choć nie jeżdżę agresywnie. Po mieście mam lepiej, reszta gorzej.
-
Tak mi wychodzi, jeżdżę "emerytem" po mieście Krakowie - najczęściej.
Ale to jest strasznie dużo.... Tym autem na spokojnie powinno wychdzic w mieście 5-6l, a jak ktoś się postara, to i mniej. U Ciebie to 2l więcej.Mam arkusz w excelu i po każdym tankowaniu mniej więcej robię rozpiskę.
Szacun za pamięć i wytrwałość. Ja po wyjechaniu baku najczęściej nie jestem w stanie spamiętać gdzie w międzyczasie byłem. A co dopiero, żeby mieć takie samozaparcie, żeby to później spisywać:P
-
Jak dla mnie te wyniki są jakby zamienione miejscami - 7,56 to bardziej autostrada a 6,09 miasto.
-
(https://images91.fotosik.pl/642/98dd7bccb1dc9211gen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/642/98dd7bccb1dc9211.jpg)
Ogólnie spokojnie jeżdżę, przepisowo. Było kilka dłuższych tras Holandia, Czechy itp.
-
Ty masz średnie mniejsze niż katalogowe

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Technika jazdy robi swoje :-)
-
Całkiem ładnie :D
-
Super wyniki. Jak ty to robisz w zimie? W lecie też mam sporo wyżej, ale to ma uzasadnienie: dużo więcej podróżuje i zwiększa mi się diametralnie udział autostrad
-
Bartek79 jaki masz typ akumulatora trakcyjnego?
-
Czyli jak się chce to można? Musi Toyota bardzo uczciwie pomierzyła spalanie!
-
Czyli jak się chce to można? Musi Toyota bardzo uczciwie pomierzyła spalanie!
uczciwość toyoty nie ma z tym nic wspólnego , im szybciej jedziesz tym masz większe zużycie paliwa . Żadnej tu filozofii tu nie ma (tarcie i opór )
-
Bartek79 jaki masz typ akumulatora trakcyjnego?
Litowo-jonowy.
-
uczciwość toyoty nie ma z tym nic wspólnego , im szybciej jedziesz tym masz większe zużycie paliwa . Żadnej tu filozofii tu nie ma (tarcie i opór )
Nie do końca prawda zwłaszcza w przypadku klasycznych skrzyń. Przejedź sobie na jedynce 10km/h przez 100km i zobacz ile paliwa pochłoniesz. Ale oczywiście prędkość ma największe znaczenie bo opór aerodynamiczny rośnie z jej kwadratem i nie poddaje się rekuperacji.
-
Czyli jak się chce to można? Musi Toyota bardzo uczciwie pomierzyła spalanie!
uczciwość toyoty nie ma z tym nic wspólnego , im szybciej jedziesz tym masz większe zużycie paliwa . Żadnej tu filozofii tu nie ma (tarcie i opór )
Uczciwie - czyli realnie, skoro można zużyć mniej paliwa niż w trakcie procedury testowej. Coś co np w VAG przed Dieselgate było całkowicie nierealne. Nawet osiągnięcie zbliżonych wyników było nieprawdopodobne!
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Super wyniki. Jak ty to robisz w zimie? W lecie też mam sporo wyżej, ale to ma uzasadnienie: dużo więcej podróżuje i zwiększa mi się diametralnie udział autostrad
Mam pewien sposób na zimowe jazdy i niskie spalanie zimą. Jak wyjeżdżam z garażu to nie włączam ogrzewania. Jadę do momentu osiągnięcia temperatury roboczej silnika (połowa skali) i dopiero wtedy ustawiam sobie Auto na 19.5 stopnia,bo więcej nie potrzebuję. Taki sposób mi pasuje i mi nie przeszkadza , nikt z rodzinki nie protestuje :-P
-
Bartek79 jaki masz typ akumulatora trakcyjnego?
Litowo-jonowy.
Hmmm. To może mieć znaczenie, że hybrydki oparte na litówkach są sprawniejsze i lepiej rekuperują. Ja mam NiMH i takiego wyniku zazdroszczę.
-
Jak czytam wasze przeżycia na temat zużycia paliwa , zastanawiam się czy wy czasami jeszcze lubicie swój samochód???? Czy traktujecie go jak skarbonkę do oszczędzania paliwa-kasy?? <zalamka>
-
Jak czytam wasze przeżycia na temat zużycia paliwa , zastanawiam się czy wy czasami jeszcze lubicie swój samochód???? Czy traktujecie go jak skarbonkę do oszczędzania paliwa-kasy?? <zalamka>
Kupiłem kolejną hybrydę po to ,bo lubię ciszę na postoju,zero wibracji i niskie spalanie. Gnojownikami i autami LPG już się dawno najezdziłem i podziękuję.
-
Mysle ze u kolegi kluczem do niskiego spalania jest wyjazd z garazu, w którym zakładam,że min 14-16st jest cały czas, co znacznie przyspiesza proces ogrzewania auta (szczególnie przy wylaczonym ogrzewaniu) i mozliwosc skorzystania z pelnych mozliwości baterii trakcyjnej (odpowiednia jej temperatura).
Przy obecnych temperaturach okolo 0, stojac pod chmurka z wychłodzoną bateria i wylaczonym ogrzewaniem potrzebuje ok.1.5-2km jazdy aby temperatura na wskazniku osiagnela polowe skali.
Co prawda tryb elektryczny wlacza sie po zatrzymaniu jak tylko wskazówka temp cieczy drgnie, ale cała jazda jest i tak na spalinówce.
Obecnie jezdzac raczej krótkie trasy po miescie, gdzie głównie sie auto rozgrzewa spalanie mam na poziomie 7-7.5l. Sa tez trasy dluższe wtedy <6l sie zdarza.
Autostrada ok 120km/h w zależności od wiatru miedzy 7, a 7.5 w zależności od siły wiatru. Latem ta sama trasa 0.5l mniej.
Jazda w błocie pośniegowym i głebokim sniegu podczas ostatnich weekendowych opadów na trasie poza miastem dała wynik 7.4l przy predkosciach 50-70km/h, wiecej sie nie dało rady jechać. Za duży opór był dla elektryka i nie był w stanie utrzymywac predkosci samym elektrycznym i spalinówka działała praktycznie cały czas.
-
Jak czytam wasze przeżycia na temat zużycia paliwa , zastanawiam się czy wy czasami jeszcze lubicie swój samochód???? Czy traktujecie go jak skarbonkę do oszczędzania paliwa-kasy?? <zalamka>
Ja uwielbiam swój samochód czego dowodem jest moja czynna obecność na forum w celu wymiany myśli z innymi użytkownikami. Spalaniem się specjalnie nie przejmuję, bo rozumiem jak wiele czynników oddziałuje na wynik. To nie stoi na przeszkodzie do porównań z innymi i sposobu wyłuskania tych czynników z czystej ludzkiej ciekawości.
-
Akurat w garażu niebem ogrzewanego.Temp ok 5-7*C przy obecnych temperaturach
-
niklowa bateria ma wiele zalet, chciałbym taka mieć. w nowym rx500h tez taka siedzi..
-
Ja kocham niskie spalanie hybrydy przy takim gabarycie, masie, opływowości a w zasadzie jej braku i silniku 2,5 litra. Ale moje spalanie na tą chwilę po przejechaniu 9800 km to 6,4 l/100km od 10 czerwca 2022. Czyli było pełne lato, jesień no i część zimy. Zastanawiam się, jakbym musiał jeździć, żeby osiągnąć wynik na poziomie 5 litrów zamiast 6,4 , ale musiałbym naprawdę z książką stosować zasady EKO-jazdy. A ja lubię czasem przyśpieszyć albo przekroczyć 140 km/h na autostradzie. Nawet teraz zdarzają mi się odcinki, na których mam zimą 4,6 litra, ale to tylko pojedyncze odcinki z rozgrzanym silnikiem i baterią. Spodziewam się, że latem osiągnę średnią w okolicach 6, ale niżej będzie ciężko zejść, nie rezygnując z "normalnej" jazdy.
-
Ja zauważyłem, że w większym stopniu ekonomiczne spalanie jest uzależnione od pokonywanej trasy. Jeżdżąc poprzednio NXem z hybrydą poprzedniej gen. trasę 14km (2/3 miasto, reszta szybka trasa) miałem nawet 4,8L/100. Ale to w prawie od świateł do świateł. A odcinek ze zjazdu do domu 3,5km z naładowaną nie więcej 90% baterią -1,8 -2L. I to std był- jadąc stałą 65-70km/h (nie tempomatem). Średnio miałem 6,6-6,8 zużycie. Zimą +1L.
-
Może luźno związane z tematem, ale już wiem skąd biorą się te uje, co jadą 40km/h na ograniczeniu do 50 :)
I spalanie spalaniem, ale ile człowiek zarobi na mandatach?
-
Mnie zastanawia tylko ten test:
https://www.youtube.com/watch?v=AweuPw_Kugo
Nie jestem w stanie pojąć jak gościowi to się udało - u mnie 5,6 przy bardzo spokojnej jeździe - więcej patrzę na wskaźniki niż na drogę :/
-
Mnie zastanawia tylko ten test:
https://www.youtube.com/watch?v=AweuPw_Kugo
Nie jestem w stanie pojąć jak gościowi to się udało - u mnie 5,6 przy bardzo spokojnej jeździe - więcej patrzę na wskaźniki niż na drogę :/
w baku mało paliwa , klimatyzacja ,radio , podgrzewanie siedzeń wyłączone i jak widać jedzie 30-40/h . Dobrze że nie jedzie wzdłuż drogi rowerowej bo śmiesznie by wyglądało jak rowery jechałby szybciej niż toyota :embarassed: :embarassed:
-
Może luźno związane z tematem, ale już wiem skąd biorą się te uje, co jadą 40km/h na ograniczeniu do 50 :)
I spalanie spalaniem, ale ile człowiek zarobi na mandatach?
Ja natomiast jak jeżdżę i coś na drodze spowalnia to przeważają kierowcy w Toyotach i to w hybrydach :).
-
Ja natomiast jak jeżdżę i coś na drodze spowalnia to przeważają kierowcy w Toyotach i to w hybrydach .
A co ja napisałem? Najgorsze, że wszystko wskazuje na to, że będę jednym z nich.
-
Ja natomiast jak jeżdżę i coś na drodze spowalnia to przeważają kierowcy w Toyotach i to w hybrydach
Też mam takie spostrzeżenia. z naciskiem na hybrydy.
-
Ja natomiast jak jeżdżę i coś na drodze spowalnia to przeważają kierowcy w Toyotach i to w hybrydach
Też mam takie spostrzeżenia. z naciskiem na hybrydy
Może to jest metoda na zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Wiem wiem, nie zawsze to idzie w parze...
-
Ja natomiast jak jeżdżę i coś na drodze spowalnia to przeważają kierowcy w Toyotach i to w hybrydach
Też mam takie spostrzeżenia. z naciskiem na hybrydy.
Jest jeszcze jedna grupa, która jeździ konkretnym modelem - hybrydową Corollą 2.0. Chyba za bardzo im wjeżdża nazwa "dynamic force" i bardzo często widząc mojego jakże sportowo wyglądającego Leona (FR - to nie są przelewki!!) i dwudziestolatka za kierownicą (bo z reguły to są 40 letni panowie) poczuwają się do odpowiedzialności, żeby udowodnić mi wyższość w przyspieszeniu spod świateł.
Niestety na ich nieszczęście, z reguły nie daje się sprowokować, a jak jest jakaś okazja, gdzie nie ma ruchu i droga pozwala się rozpędzić do więcej jak 50, to mój seat ma praktycznie identyczne osiągi jak Corolla, więc niestety nie udaje im się wygrać.
-
Spod świateł byś przegrał dlatego "nie dajesz się sprowokować" :)
-
Spod świateł byś przegrał dlatego "nie dajesz się sprowokować" :)
Nie daje się sprowokować, bo uważam, że "ściganie" się spod świateł w mieście, gdzie jest jest pełno pieszych i rowerzystów jest bardzo głupie.
Poza tym moje auto ma identyczne osiągi jak wymieniona wcześniej corolla, więc byłby remis :)
-
Może to jest metoda na zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Wiem wiem, nie zawsze to idzie w parze...
Powiem tak, jak nic nie ma nadzwyczajnego na drodze, przejechałeś 20 km a tu nagle robi się spowolnienie to Cię kur.... bierze.
-
Zapraszam na nocną przejażdżkę po Łodzi. Nic nie będzie Cię blokowało tyle że bez prawa jazdy wrócisz bo wczorajszej nocy kilka patroli drogówki z szuszarką plus nieoznakowane radiowozy skutecznie studziły emocje mistrzów prostej.
-
Zapraszam na nocną przejażdżkę po Łodzi. Nic nie będzie Cię blokowało tyle że bez prawa jazdy wrócisz bo wczorajszej nocy kilka patroli drogówki z szuszarką plus nieoznakowane radiowozy skutecznie studziły emocje mistrzów prostej.
Owszem, ale jak jedziesz w terenie zabudowanym i doganiasz hybrydę to co sobie możesz pomyśleć o spalaniu.
-
Wracając do tematu spalania - ostatni wypad do Austrii
Zabrze-Liezen w dwie osoby - 600km prawie cały czas autostrady ale piewrsze 150 km z predkościami ok 60-80 km/h bo A1 i dalej w Czechach odśniezona na biało, pomiędzy pasami zwały śniegu, bardzo niebezpieczne przy zmianie pasa itd, itd - średnie spalanie 7.3
Austria na miejscu, drogi lokalne, góry - 7.3
Liezen-Zabrze w trzy osoby - 600km warunki dobre ale odcinakmi silny czołowy wiatr - 8.4
Prędkości na autostradach 130 lub mniej w zalezności od warunków i znaków. Boks z nartami na dachu. Średnio z całej trasy 7.7
-
Pytanie do posiadaczy hybryd. Korci Was żeby na trasie do ok. 100km w jedną stronę korzystać z dróg gdzie hybryda może się wykazać niskim spalaniem? Mówię o sytuacjach gdzie niezbyt zależy Wam na czasie.
Przez ostatnie pół roku celowo "oglądam" się za Ravkami na ekspresówkach i autostradach i jakby ich mniej było niż w mieście :)
-
Widzę, że jakaś nowa świecka tradycja się szykuje, jeździmy drogami na których mało spalimy, zamiast jeździć w miarę szybko i wygodnie.
Przez ostatnie pół roku celowo "oglądam" się za Ravkami na ekspresówkach i autostradach i jakby ich mniej było niż w mieście
Między tirami jadą to możesz ich nie zauważyć.
-
Pytanie do posiadaczy hybryd. Korci Was żeby na trasie do ok. 100km w jedną stronę korzystać z dróg gdzie hybryda może się wykazać niskim spalaniem? Mówię o sytuacjach gdzie niezbyt zależy Wam na czasie.
Mnie nie korci - wygoda ponad wszystko ;)
-
Między tirami jadą to możesz ich nie zauważyć.
Faktycznie to mogłem przegapić :)
-
Pytanie do posiadaczy hybryd. Korci Was żeby na trasie do ok. 100km w jedną stronę korzystać z dróg gdzie hybryda może się wykazać niskim spalaniem? Mówię o sytuacjach gdzie niezbyt zależy Wam na czasie.
Przez ostatnie pół roku celowo "oglądam" się za Ravkami na ekspresówkach i autostradach i jakby ich mniej było niż w mieście :)
Nie jest to całkiem bez sensu. Dobrym przykładem jest trasa ode mnie do rejonu Flachau-Wagrain w Austrii gdzie co rok jeżdże na narty. Przez Austrię są dwie alternatywy.
Przez Salzburg - 742 km
Przez Wiedeń, Liezen - 686 km
Czysty czas dojazdu ten sam - ok 7 godzin - realnie z pauzami 8. Przez Salzburg cały czas nudną ruchliwą autostradą, przez Liezen ostanie 80 km zwykłą drogą bez korków, dodatkowo prawie cały odcinek od 60km za Wiedniem jest bardzo malowniczy. Zawsze jadę przez Liezen. Spokojniej, ciszej, taniej. Do Liezen udaje się zwykle dojechać na paliwie z Polski i tam tankowałem za 1,58€. Przez Salzburg musiałbym tankować na autostradzie za 1,90€ albo zjechać do jakiejś mieściny i tam nalać czyli tracić dodatkowy czas.
-
Pytanie do posiadaczy hybryd. Korci Was żeby na trasie do ok. 100km w jedną stronę korzystać z dróg gdzie hybryda może się wykazać niskim spalaniem? Mówię o sytuacjach gdzie niezbyt zależy Wam na czasie.
Przez ostatnie pół roku celowo "oglądam" się za Ravkami na ekspresówkach i autostradach i jakby ich mniej było niż w mieście :)
Nie no, bez przesady... Ja wybieram lokalne drogi, ale tylko jak czas przejazdu różni się o jakieś max 5min. Podobnie robiłem w poprzednich autach, bo po prostu długa jazda autostradą jest nudna.
Jestem przekonany, że jakbyś spróbował patrzeć na jakiś inny model, to też by ci się wydawało, że jeździ go po autostradach mniej, bo tam najzwyczajniej w świecie mijasz nieporównywalnie mniej samochodów, niż w mieście
-
@Roe: Ja wybieram pola na przestrzał, dlatego mnie nie widać... Tylko teraz trochę więcej wody w rzeczkach, to zwalniam, bo jednak głębokość brodzenia nie jest duża. Można łosie pooglądać, sarny, żeremie. Nie mogę się doczekać, aż przylecą bociany, wtedy będę wymuszał tryb ev, żeby ich nie spłoszyć, co by po długiej podróży z Iraku i ościennych krajów najadły się naszych polskich żabek. A ponieważ mam biały kolor ravki, to okleję maskę czerwoną folią, a nuż będę mógł podjeżdżać bliżej.
-
Długa trasa autostradowa za mną. I muszę przyznać, że różnica w spalaniu między autostradą a miastem jest w RAV4 duża. W mieście spala mi do 6l/100km, to na autostradzie przy prędkości 120km/h jest to już 7-7,5l/100km. Natomiast przy prędkości 130km/h (momentami przy wyprzedzaniu do 150km/h) jest to 8-8,5km/h.
-
Tylko 2-3 litry na 100km podoba mi się.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Spalając więcej paliwa sponsoruje się imperium Obajtka a co gorsza Putina. Jeśli to komuś nie przeszkadza może nie zwracać uwagi na zużycie paliwa.
-
U mnie tyle to niemal pomijalna odchyłka…
-
Pytanie do posiadaczy hybryd. Korci Was żeby na trasie do ok. 100km w jedną stronę korzystać z dróg gdzie hybryda może się wykazać niskim spalaniem? Mówię o sytuacjach gdzie niezbyt zależy Wam na czasie.
Przez ostatnie pół roku celowo "oglądam" się za Ravkami na ekspresówkach i autostradach i jakby ich mniej było niż w mieście :)
Proszę bardzo Kielce-Darłowo 612km na jednym baku i nie zapaliła rezerwa. Na miejscu docelowym pod korek 37,9l. czas: Wyjazd 0:00 na miejscu już 7:30 Trasa w linku:
https://www.google.com/maps/dir/Kielce/Dar%C5%82owo/@52.7018034,16.5053203,7z/data=!3m1!4b1!4m16!4m15!1m5!1m1!1s0x47178818af891105:0x5025d8b8c0cdcdf3!2m2!1d20.6285676!2d50.8660773!1m5!1m1!1s0x46fe297fe711d537:0xac39c69513db8452!2m2!1d16.410611!2d54.4210664!2m1!2b1!3e0?hl=pl-PL
-
(https://images92.fotosik.pl/645/add5cbf45d81e7d0gen.jpg) (https://images92.fotosik.pl/645/add5cbf45d81e7d0.jpg)
Na jednym zbiorniku Jędrzychowice -Amsterdam.
Drogą powrotną udało się z Amsterdamu do Wrocławia dojechać na głębokiej rezerwie,wyszło 1013 km na zbiorniku
-
Proszę bardzo Kielce-Darłowo 612km na jednym baku i nie zapaliła rezerwa. Na miejscu docelowym pod korek 37,9l. czas: Wyjazd 0:00 na miejscu już 7:30 Trasa w linku:
https://www.google.com/maps/dir/Kielce/Dar%C5%82owo/@52.7018034,16.5053203,7z/data=!3m1!4b1!4m16!4m15!1m5!1m1!1s0x47178818af891105:0x5025d8b8c0cdcdf3!2m2!1d20.6285676!2d50.8660773!1m5!1m1!1s0x46fe297fe711d537:0xac39c69513db8452!2m2!1d16.410611!2d54.4210664!2m1!2b1!3e0?hl=pl-PL
Na długich trasach wiadomo, że każdy chce jak najszybciej dojechać Tutaj z tego co widzę ciężko by było znaleźć szybszą trasę. Spalanie niewiele powyżej 6l jest satysfakcjonujące.
-
Na jednym zbiorniku Jędrzychowice -Amsterdam.
Drogą powrotną udało się do z Amsterdamu do Wrocławia dojechać na głębokiej rezerwie,wyszło 1013 km na zbiorniku
Jak Tyś tego dokonał? To wygląda jak wyzwanie z Top Gear, kto najdalej przejedzie na jednym baku.
-
Na jednym zbiorniku Jędrzychowice -Amsterdam.
Drogą powrotną udało się do z Amsterdamu do Wrocławia dojechać na głębokiej rezerwie,wyszło 1013 km na zbiorniku
Jak Tyś tego dokonał? To wygląda jak wyzwanie z Top Gear, kto najdalej przejedzie na jednym baku.
Po prostu technika jazdy, przewidywanie drogi i brak gwałtownych przyspieszeń plus wykorzystanie elektryka na maxa.
-
Ja w wakacje Koszalin-Amsterdam i z powrotem, prawe 1100 w jedną stronę i ok 11 godzin jazdy, benzyna 2l (Outlander) i spalaniena pewno 10 :|
-
(https://images92.fotosik.pl/645/add5cbf45d81e7d0gen.jpg) (https://images92.fotosik.pl/645/add5cbf45d81e7d0.jpg)
Na jednym zbiorniku Jędrzychowice -Amsterdam.
Drogą powrotną udało się z Amsterdamu do Wrocławia dojechać na głębokiej rezerwie,wyszło 1013 km na zbiorniku
Zdradź technikę jazdy. Jak ja jadę autostradą to mam czas EV 10%. Musiałeś jechać bardzo wolno.
-
Tempomat ustawiony na 100 km/h tak aby nikogo nie blokować na trasie (Tir) . Jazda bez gwałtownych przyspieszeń i hamowań, duże przewidywanie ruchu pozostałych uczestników. Dwa razy może przekroczyłem na całej trasie 120 , aby wyprzedzić kolumnę Tirów to wszystko.
W całej Holandii i tak szybciej jak 100 nie pojedziesz,a po drugie to był spory ruch na całej trasie. Kompletnie nigdzie mi się nie spieszyło.
-
Proszę bardzo Kielce-Darłowo 612km na jednym baku i nie zapaliła rezerwa. Na miejscu docelowym pod korek 37,9l. czas: Wyjazd 0:00 na miejscu już 7:30 Trasa w linku:
https://www.google.com/maps/dir/Kielce/Dar%C5%82owo/@52.7018034,16.5053203,7z/data=!3m1!4b1!4m16!4m15!1m5!1m1!1s0x47178818af891105:0x5025d8b8c0cdcdf3!2m2!1d20.6285676!2d50.8660773!1m5!1m1!1s0x46fe297fe711d537:0xac39c69513db8452!2m2!1d16.410611!2d54.4210664!2m1!2b1!3e0?hl=pl-PL
Na długich trasach wiadomo, że każdy chce jak najszybciej dojechać Tutaj z tego co widzę ciężko by było znaleźć szybszą trasę. Spalanie niewiele powyżej 6l jest satysfakcjonujące.
To fakt i miałem drugą alternatywną trasę prosto do Gdańska A1 i potem S6 to się okazało większe straty czasu (duży ruch) i już przemyślałem że nigdy nie wrócę z taką trasą płatną chyba że tylko do Gdańska dojedziesz.
Tempomat ustawiony na 100 km/h tak aby nikogo nie blokować na trasie (Tir) . Jazda bez gwałtownych przyspieszeń i hamowań, duże przewidywanie ruchu pozostałych uczestników. Dwa razy może przekroczyłem na całej trasie 120 , aby wyprzedzić kolumnę Tirów to wszystko.
W całej Holandii i tak szybciej jak 100 nie pojedziesz,a po drugie to był spory ruch na całej trasie. Kompletnie nigdzie mi się nie spieszyło.
Też taką trasę gdzie przy prędkości 100-110km/h choć bez tempomatu jest jak najbardziej optymalne. Mnie oczywiście nie śpieszyło spokojna noc dzieci śpią , żadnych marudzeń i Teyes CC3 włączone Sygic , Yanosik, Spotify pełny relaks i przyjemność z jazdy ;-)
-
Dwa razy może przekroczyłem na całej trasie 120 , aby wyprzedzić kolumnę Tirów to wszystko.
Szacun. Ja bym tak nie umiał. Teraz zrobiłem trasę 450 km w jedną stronę, część po lokalnych drogach, część po ekspresówce. Na ekspresówce jadę 120, czasem trochę szybciej. Na lokalnych jak pokazują znaki, ale z lekką górką. Mam teraz średnie spalanie 6,5 od czerwca 2022, ale ostatni miesiąc 6,8. Jak będzie cieplej, pewnie średnia spadnie, ale na siłę nie mam zamiaru niczego udowadniać. Ogrzewanie mam na 20 stopni, wentylator na 2, korzystam z grzania foteli, nawet z tyłu, grzeję przednią szybę, kierownicę jak trzeba i tak mi wychodzi.
-
Ja w zimie nie potrafię zejść ze średnim spalaniem poniżej 7. Oczywiście na pewnych trasach mam i okolice 5, ale średnia wychodzi dość wysoka. Nie grzeję, bo nie lubię (jedynie szyby jak są zamarznięte, kabinę tylko jak jest naprawdę zimno i do poziomu max 16 stopni).
Dużo zależy od typowych tras
-
wierze,
Dwa razy może przekroczyłem na całej trasie 120 , aby wyprzedzić kolumnę Tirów to wszystko.
Szacun. Ja bym tak nie umiał. Teraz zrobiłem trasę 450 km w jedną stronę, część po lokalnych drogach, część po ekspresówce. Na ekspresówce jadę 120, czasem trochę szybciej. Na lokalnych jak pokazują znaki, ale z lekką górką. Mam teraz średnie spalanie 6,5 od czerwca 2022, ale ostatni miesiąc 6,8. Jak będzie cieplej, pewnie średnia spadnie, ale na siłę nie mam zamiaru niczego udowadniać. Ogrzewanie mam na 20 stopni, wentylator na 2, korzystam z grzania foteli, nawet z tyłu, grzeję przednią szybę, kierownicę jak trzeba i tak mi wychodzi.
właśnie przesiadłem się z przedninapedowej czwórki do czteronapędowej piątki. czworką łatwiej było uzyskać dobry wynik, może ten tylny silnik ma swoje potrzeby. niklowe ogniwo tez było bardziej przewidywalne, tzn napięcie na zaciskach lepiej obrazowało poziom naładowania. nowa litowa bateria jest z pozoru bardziej wydajna, jednak mam pewne obawy. myślę ze nie bez powodu nowy rx500h ma baterie niklowa..
-
Podsumowanie 2 lata od odbioru.
Stan licznika: 23 889 [km]
Średnie spalanie: 5.7 [l/100 km]
Szczegóły poniżej.
Data Tankowanie [l] Dystans [km] Spalanie [l/100km]
2021-02-10 49.01 - -
2021-03-07 47.73 729 6.5
2021-03-19 45.96 664 6.9
2021-03-25 36.69 590 6.2
2021-04-01 41.67 703 5.9
2021-04-22 38.33 689 5.6
2021-05-07 41.07 694 5.9
2021-05-26 39.18 709 5.5
2021-06-06 34.17 630 5.4
2021-06-27 38.34 741 5.2
2021-07-12 39.34 726 5.4
2021-09-01 46.25 862 5.4
2021-10-04 43.17 779 5.5
2021-11-13 44.70 772 5.8
2021-11-21 37.95 641 5.9
2022-01-19 40.86 640 6.4
2022-02-06 44.27 727 6.1
2022-04-13 22.30 320 7.0
2022-04-25 38.57 699 5.5
2022-05-14 36.12 660 5.5
2022-05-27 42.96 789 5.4
2022-06-15 35.02 648 5.4
2022-06-26 35.49 637 5.6
2022-07-02 38.50 682 5.6
2022-07-25 38.69 728 5.3
2022-08-10 41.81 748 5.6
2022-08-15 42.90 724 5.9
2022-08-21 38.72 753 5.1
2022-08-31 46.87 833 5.6
2022-09-04 46.03 821 5.6
2022-09-18 32.36 596 5.4
2022-10-07 45.07 840 5.4
2022-11-12 41.73 729 5.7
2023-01-15 38.23 673 5.7
2023-02-11 45.83 713 6.4
-
Podsumowanie 2 lata od odbioru.
Stan licznika: 23 889 [km]
Średnie spalanie: 5.7 [l/100 km]
Jeździsz autostradami? Z jaką prędkością gdy warunki idealne i ruch mały? A po mieście to jak juz ruszysz to po ile km średnio? Tak pytam bo ładnie to u Ciebie wygląda - ja mam po roku 7.0 i nie spodziewam się że coś się obniży.
-
ja mam po roku 7.0 i nie spodziewam się że coś się obniży.
Ja mam po połowie zbiornika 7.2l. Niby tylko 0,5l więcej niż w A4 1.9TDI 130KM, ale gdybym tak jeździł Audi, to podejrzewam, że spalanie by było poniżej 5l.
Podejrzewam, bo nigdy w życiu tak wolno nie jeździłem :)
-
Podsumowanie 2 lata od odbioru.
Stan licznika: 23 889 [km]
Średnie spalanie: 5.7 [l/100 km]
Szczegóły poniżej.
Data Tankowanie [l] Dystans [km] Spalanie [l/100km]
2021-02-10 49.01 - -
2021-03-07 47.73 729 6.5
2021-03-19 45.96 664 6.9
2021-03-25 36.69 590 6.2
2021-04-01 41.67 703 5.9
2021-04-22 38.33 689 5.6
2021-05-07 41.07 694 5.9
2021-05-26 39.18 709 5.5
2021-06-06 34.17 630 5.4
2021-06-27 38.34 741 5.2
2021-07-12 39.34 726 5.4
2021-09-01 46.25 862 5.4
2021-10-04 43.17 779 5.5
2021-11-13 44.70 772 5.8
2021-11-21 37.95 641 5.9
2022-01-19 40.86 640 6.4
2022-02-06 44.27 727 6.1
2022-04-13 22.30 320 7.0
2022-04-25 38.57 699 5.5
2022-05-14 36.12 660 5.5
2022-05-27 42.96 789 5.4
2022-06-15 35.02 648 5.4
2022-06-26 35.49 637 5.6
2022-07-02 38.50 682 5.6
2022-07-25 38.69 728 5.3
2022-08-10 41.81 748 5.6
2022-08-15 42.90 724 5.9
2022-08-21 38.72 753 5.1
2022-08-31 46.87 833 5.6
2022-09-04 46.03 821 5.6
2022-09-18 32.36 596 5.4
2022-10-07 45.07 840 5.4
2022-11-12 41.73 729 5.7
2023-01-15 38.23 673 5.7
2023-02-11 45.83 713 6.4
Dane które nic nie mówią, brakuje średniej prędkości przejechanego dystansu. Jeżeli jeździsz autostradami to z prędkościami ,,tira,,
-
Dane które nic nie mówią, brakuje średniej prędkości przejechanego dystansu.
Ja bym opisał styl jazdy bo sama średnia też nic nie wniesie.
Np. autostrada jazda na tempomaciebez 140kmh bez wyprzedzania/z wyprzedzaniem.
-
Dane które nic nie mówią, brakuje średniej prędkości przejechanego dystansu.
Ja bym opisał styl jazdy bo sama średnia też nic nie wniesie.
Np. autostrada jazda na tempomaciebez 140kmh bez wyprzedzania/z wyprzedzaniem.
Ja bym opisał od miejsca A do B 15km poza miastem i miasto. Przepisowo do 70km/h
-
Dane nic nie mówią? No cóż, pozwolę sobie być odmiennego zdania. Gdy rok temu podrzuciłem takie zestawienie, były podobne uwagi, więc gwoli wyjaśnienia...
Nawet taka pojedyncza rzecz jak średnie spalanie, którym dzielą się różni użytkownicy może być przydatna. Za sprawą zwykłej statystyki w tej masie będą zarówno tacy, którzy jeżdzą normalnie, jak i nad wyraz spokojnie, jak i brawurowo; będą to dane przekrojowe zarówno pod względem pory roku, warunków pogodowych, załadunku, typu i dystansu pokonywanych tras, etc. Innymi słowy przejrzenie takiego wątku pozwala wyrobić sobie przybliżone wyobrażenie, w jakim zakresie może kształtować się spalanie (jakieś 5-7.5 litrów w tym wypadku) i jakie wyniki można osiągnąć, gdy komuś akurat na tym parametrze zależy (albo i przeciwnie, nie dba o to). I nie jest do takiego zagregowanego wnioskowania potrzebny większy kontekst.
Po drugie, z dat poszczególnych tankowań można też próbować np. przybliżyć, o ile pogarsza się spalanie w miesiącach chłodniejszych (o jakieś 1-1.3 [l/100 km]). Były rozważania na ten temat gdzieś na forum.
Po trzecie, widząc dystans przejechany pomiędzy poszczególnymi tankowaniami oraz ilość zużytego paliwa + wiedząc, że zbiornik paliwa ma 55 litrów, można także oszacować możliwy średni zasięg na pełnym zbiorniku (~950 [km]). To też jest parametr, który dla niektórych może mieć znaczenie, nawet większe niż średnie spalanie.
Biorąc powyższe uwagi w nawias, kilka słów o moim stylu jazdy, których być możne rzeczywiście zabrakło. Przeważnie nie używam tempomatu, trasy pokonuję mieszane, mniej więcej po równo:
- Drogi ekspresowe i autostrady: prędkość 110-120, przy czym nie mam oporów na autostradach by jechać szybciej (140) podczas np. manewru wyprzedzania.
- Drogi poza terenem zabudowanym: maksymalna prędkość dopuszczalna (czyli przeważnie 90).
- Teren zabudowany: 50 (chyba że można więcej lub trzeba mniej), przy czym praktycznie nie mam tzw. jazd "wkoło komina", czyli bardzo krótkich dystansów - teren zabudowany w moim przypadku to miasta i miasteczka najczęściej mijane w ramach dłuższej trasy.
-
Po drugie, z dat poszczególnych tankowań można też próbować np. przybliżyć, o ile pogarsza się spalanie w miesiącach chłodniejszych (o jakieś 1-1.3 [l/100 km]). Były rozważania na ten temat gdzieś na forum
Nie w każdym przypadku tak jest. Ja np w miesiącach letnich dużo częściej wyjeżdżam na kilka dni gdzieś dalej. W skutek tego zmienia się mój profil jazdy (dużo większy udział autostrad) i przez to zacierają się różnice w spalaniu
teren zabudowany w moim przypadku to miasta i miasteczka najczęściej mijane w ramach dłuższej trasy
I to są właśnie najlepsze warunki dla hybryd. Nie zakorkowane miasta jak niektórzy myślą (choć tam faktycznie najwiecej się zyskuje, bo spalinowki palą w takich warunkach hektolitry), ale małe miasteczka, przez które jedzie się te 40-60km na godzinę i jakieś niewielkie odcinki między nimi. Swoje najlepsze odcinkowe spalania zawsze miałem w takich warunkach (nie licząc gór, ale w górach można mieć odcinek na poziomie 2-3l, ale w drodze powrotnej wyjdzie 7-8)
-
Widzicie jakaś różnice w spalaniu pomiędzy trybami eco, normal i sport?
-
te tryby zmieniają reakcję oprogramowania na przyciśnięcie pedału gazu i nic więcej
-
Nie tylko. Mają wpływ na częstość wyłączania silnika lub schodzenia do jego niskich obrotów, na ogrzewanie i klimatyzację. Być może też na strategię wykorzystywania akumulatora trakcyjnego ale tego nie ma jak organoleptycznie zweryfikować. Jakiś więc wpływ na spalanie mieć muszą ale nie miałem nigdy cierpliwości aby to pomierzyć. Nie lubię ani trybu eko ani sport, choć próbowałem poużywać i ocenić jak się auto zachowuje. Jednak po zabawach stwierdziłem, że normal najbardziej mi odpowiada.
-
Nie tylko. Mają wpływ na częstość wyłączania silnika lub schodzenia do jego niskich obrotów, na ogrzewanie i klimatyzację. Być może też na strategię wykorzystywania akumulatora trakcyjnego ale tego nie ma jak organoleptycznie zweryfikować. Jakiś więc wpływ na spalanie mieć muszą ale nie miałem nigdy cierpliwości aby to pomierzyć. Nie lubię ani trybu eko ani sport, choć próbowałem poużywać i ocenić jak się auto zachowuje. Jednak po zabawach stwierdziłem, że normal najbardziej mi odpowiada.
ciekawa odpowiedź. Dzięki za info.
Ja nie czaję EV mode. Ostatnio mi się odpalił nawet powyżej 50 km/h, a głównie z 0 km/h wyłącza się przecież po 30 km/h bo prędkość za wysoka.
-
Nie tylko. Mają wpływ na częstość wyłączania silnika lub schodzenia do jego niskich obrotów, na ogrzewanie i klimatyzację. Być może też na strategię wykorzystywania akumulatora trakcyjnego ale tego nie ma jak organoleptycznie zweryfikować. Jakiś więc wpływ na spalanie mieć muszą ale nie miałem nigdy cierpliwości aby to pomierzyć. Nie lubię ani trybu eko ani sport, choć próbowałem poużywać i ocenić jak się auto zachowuje. Jednak po zabawach stwierdziłem, że normal najbardziej mi odpowiada.
ciekawa odpowiedź. Dzięki za info.
Ja nie czaję EV mode. Ostatnio mi się odpalił nawet powyżej 50 km/h, a głównie z 0 km/h wyłącza się przecież po 30 km/h bo prędkość za wysoka.
W Ceed i Sportage, tryb Sport zmienia wysokosc obrotow przy ktorych przelacza bieg oraz szybkosc reakcji (testowalem), wiec nie ma sily bedzie wiecej palil. Tyle ze to inna skrzynia.
-
Tu też na sport podwyższa i to sporo obroty.
Normal u mnie 95% pracy.
Eco nie używam.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Ja nie czaję EV mode. Ostatnio mi się odpalił nawet powyżej 50 km/h, a głównie z 0 km/h wyłącza się przecież po 30 km/h bo prędkość za wysoka.
EV mode włączany przyciskiem wymusza jazdę tylko na elektryku. Uzyteczny jak trzeba wyjechać z garażu, przeparkować auto itp. Daltego wyłącza się powyżej 30km/h no i nie da się go aktywować jak aumulator jest rozładowany. Nie da się go również aktywować gdy odpali już benzyna zanim silnik nie osiągnie temperatury - tak przynajmniej to widzę u siebie.
Nie bardzo rozumiem jak Ci się odpalił przy 50km/h ? Z przycisku czy po prostu kontrolka EV się zapaliła? Jesli pierwsze to mi wydaje się to niemożliwe. Jeśli drugie to i przy 100 może wejść w ten tryb gdy np. jesteś na zjeździe. Tak to działa.
-
Nie bardzo rozumiem jak Ci się odpalił przy 50km/h ? Z przycisku czy po prostu kontrolka EV się zapaliła? Jesli pierwsze to mi wydaje się to niemożliwe. Jeśli drugie to i przy 100 może wejść w ten tryb gdy np. jesteś na zjeździe. Tak to działa.
Z przycisku. Nagram kiedyś
-
Nie bardzo rozumiem jak Ci się odpalił przy 50km/h ? Z przycisku czy po prostu kontrolka EV się zapaliła? Jesli pierwsze to mi wydaje się to niemożliwe. Jeśli drugie to i przy 100 może wejść w ten tryb gdy np. jesteś na zjeździe. Tak to działa.
Z przycisku. Nagram kiedyś
Na baterii można rozpędzić się do 32 km/h jak jest chłodna albo do 58 jak się nagrzeje. Mówię o rozpędzeniu się od 0 do tej prędkości na płaskiej drodze, bo czasem można jechać i 100 na prądzie jak już marekj napisał. Być może przycisk EV działa podobnie? Ja go nie używam, bo szczerze mówiąc po prostu nie widzę różnicy w zachowaniu napędu czy jest włączony czy nie
-
Jak się nagrzeje to EV można włączyć nawet leży 59 km/h. Nie więcej. Sprawdziłem.
Wogole mam wrażenie że aplikacja i komputer pokładowy zaniżają spalanie. Coś za często stacje odwiedzam....
-
Wogole mam wrażenie że aplikacja i komputer pokładowy zaniżają spalanie.
Po pierwszym zbiorniku komp pokładowy 6,7 l/100km, dystrybutor 6,9.
-
komputer pokładowy zaniżają spalanie
U mnie średnio komp zaniża o 0.16 l / 100 km. Nie jest źle. W Tucsonie zaniżał o 0.3
-
Jeżdżę RAV4 od 6 m-cy. Była więc ciepła jesień i mroźna zima po drodze. W sumie około 8tys. km. W tym 1000km po autostradzie zimą. Spalanie liczone z dystrybutora 6,4. Aplikacja pokazuje 6,2.
-
Zrobiłem właśnie trasę z Poznania do Krakowa czyli s5 i A4. Cały samochód załadowany ( rodzina w komplecie) od poznania do Wrocławia na tempomacie 125 i spalanie 7,5 od Wrocławia do Krakowa bez tempomatu ale prędkość dalej ta sama +/- 10 i spalanie 6,2. W drodze powrotnej od Krakowa do Wrocławia (strasznie wiało od przodu) bez tempomatu w okolicach 140 (bez tempomatu) dwa razy chwilowe, kilku sekundowe przyspieszenie do 180 (zagapiłem się) spalanie 8,9, od Wrocławia do Poznania ok 120 bez tempomatu spalanie 7,3 ale dalej pod wiatr. Potem jeszcze 170 km krajowką przepisowa prędkość ale bez zamulania i spalanie 5,3. Spalanie porównałem z dystrybutorem i wyszło to samo co na kompie.
-
Co do przekłamania komp vs dystrybutor to u mnie zależy czy jeżdżę po mieście czy w trasie i jeszcze od stacji. W mieście i na żółtej stacji na s częściej przekłamuje w trasie I na czerwonych stacjach na C i O rzadziej. Stwierdzam tylko moje obserwacje, nikogo nie reklamuje i o nic nie oskarżam, może to tylko przypadek i kim raz się myli a raz nie
-
Na liczniku 1111 km, ok. 50/50 miasto/krajówki do 100 czasem 110 km/h = równo 6 l na kompie. Z instrybutorem nie porównuję :cheesy:
-
Zrobiłem właśnie trasę z Poznania do Krakowa czyli s5 i A4. Cały samochód załadowany ( rodzina w komplecie) od poznania do Wrocławia na tempomacie 125 i spalanie 7,5 od Wrocławia do Krakowa bez tempomatu ale prędkość dalej ta sama +/- 10 i spalanie 6,2. W drodze powrotnej od Krakowa do Wrocławia (strasznie wiało od przodu) bez tempomatu w okolicach 140 (bez tempomatu) dwa razy chwilowe, kilku sekundowe przyspieszenie do 180 (zagapiłem się) spalanie 8,9, od Wrocławia do Poznania ok 120 bez tempomatu spalanie 7,3 ale dalej pod wiatr. Potem jeszcze 170 km krajowką przepisowa prędkość ale bez zamulania i spalanie 5,3. Spalanie porównałem z dystrybutorem i wyszło to samo co na kompie.
To ja chyba nie umiem jeździć. Nie narzekam na spalanie, ale przy tych temperaturach jazda solo, pusty samochod: Raszyn-Kielce srednia 85 km/h i 8,2 l/100. Powrot z okolic Kielc srednia 76 km/h i 7,6 l/100.
Eska Wrocław-Warszawa z 4 osobami, pelnym bagaznikiem, dwoma parami nart na dachu (bez boxa) - srednia 107 km/h i 8,5l /100. Dane z MyT.
-
Dla mnie to jest paranoja że mamy 3 wyznaczniki spalania. Każdy inny:
-komputer pokładowy swoje
-aplikacja swoje
-dystrybutor swoje
Oczywiście pomiary przy dystrybutorze do pierwszego odbicia będą najbardziej realne, ale czemu apka ma inne dane niż komputer?
-
U mnie aplikacja pokrywa się w 99% z kompem i dystrybutorem. Piszę o średniej z dłuższych okresów (miesiąc/rok).
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
U mnie aplikacja pokrywa się w 99% z kompem i dystrybutorem. Piszę o średniej z dłuższych okresów (miesiąc/rok).
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
Ja nie twierdzę że te rozbieżności są jakieś mega. Dystrybutora nie sprawdzałem.
Ale apke i komputer masz tak idealnie na 99%?
-
To ja chyba nie umiem jeździć.
Jeździsz normalnie, a nie między Tirami, stąd takie spalanie.
-
Dla mnie to jest paranoja że mamy 3 wyznaczniki spalania. Każdy inny:
-komputer pokładowy swoje
-aplikacja swoje
-dystrybutor swoje
Oczywiście pomiary przy dystrybutorze do pierwszego odbicia będą najbardziej realne, ale czemu apka ma inne dane niż komputer?
wg mnie:
-komputer pokładowy podaje średnią z tego co rzeczywiście "przepalone" (oczywiście z mini oszustwem na minus, że niby mniej pali, tak jak np licznik prędkości, zawsze zawyża realną prędkość)
-aplikacja MyT podaje średnią z tylko z tego co przesłane do bazy Toyoty (oczywiście możliwe największe przekłamanie).
-dystrybutor (rozumiem, że apka zewnętrzna lub ręczne liczenie od odbicia do odbicia) - najbardziej dokładne, bo wiesz co do dwóch miejsc po przecinku ile wlałeś paliwa i co do kilometra ile przejechałeś.
Komputer i apka Myt powinny być prawie identyczne, ale wygląda na to, że nie są z powodu nie przesyłania wszystkich tras. Podobno...
-
Nie wziąłeś poprawki na rozszerzalność cieplną paliwa więc wyliczenia do dwóch miejsc po przecinku w przypadku dystrybutora nie mają najmniejszego sensu.
-
To ja chyba nie umiem jeździć.
Jeździsz normalnie, a nie między Tirami, stąd takie spalanie.
Z jazda 125 na tempomacie nie da się jechać między tirami a już tym bardziej przy 140
-
Dla mnie to jest paranoja że mamy 3 wyznaczniki spalania. Każdy inny:
-komputer pokładowy swoje
-aplikacja swoje
-dystrybutor swoje
Oczywiście pomiary przy dystrybutorze do pierwszego odbicia będą najbardziej realne, ale czemu apka ma inne dane niż komputer?
Aplikacja nie przesyła wszystkich tras, przynajmniej u mnie są braki a komp wariuje przy odpalonym silniku na postoju i krótkich odcinkach typu 1 czy 2 km. Wydaje mi się że tak powstaje największa rozbieżność.
-
Dla mnie to jest paranoja że mamy 3 wyznaczniki spalania. Każdy inny:
-komputer pokładowy swoje
-aplikacja swoje
-dystrybutor swoje
Oczywiście pomiary przy dystrybutorze do pierwszego odbicia będą najbardziej realne, ale czemu apka ma inne dane niż komputer?
wg mnie:
-komputer pokładowy podaje średnią z tego co rzeczywiście "przepalone" (oczywiście z mini oszustwem na minus, że niby mniej pali, tak jak np licznik prędkości, zawsze zawyża realną prędkość)
-aplikacja MyT podaje średnią z tylko z tego co przesłane do bazy Toyoty (oczywiście możliwe największe przekłamanie).
-dystrybutor (rozumiem, że apka zewnętrzna lub ręczne liczenie od odbicia do odbicia) - najbardziej dokładne, bo wiesz co do dwóch miejsc po przecinku ile wlałeś paliwa i co do kilometra ile przejechałeś.
Komputer i apka Myt powinny być prawie identyczne, ale wygląda na to, że nie są z powodu nie przesyłania wszystkich tras. Podobno...
Komputer pokładowy podaje nie z tego co rzeczywiście przepalona a z tego zo teoretycznie przeleciało przez wtryskiwacze. Nie ma w układzie miernika przepływu tylko komputer ma teoretyczne wydatki wtryskiwaczy i czas ich oracy. Mnoży jedno przez i drugie et voila- mamy zużycie paliwa, dzielimy przez drogę i mamy zużycie paliwa na jednostkę odległości.
Dlatego najdokładniejszy nadal jest instrybutor. Pod warunkiem tankowania zawsze tak samo i z tego samego instrybutora. Albo średnia z dłuższego czasu.
-
Nie wziąłeś poprawki na rozszerzalność cieplną paliwa więc wyliczenia do dwóch miejsc po przecinku w przypadku dystrybutora nie mają najmniejszego sensu.
Ja to w ogóle nie używam żadnych kalkulatorów, tylko patrzę na dystrybutor na koniec tankowania i tyle ;)
A co do rozszerzalności cieplnej, to przy tych pojemnościach zbiornika ja bym jednak ją pomijał. Gęstości benzyny zmienia się w zależności od temperatury od ok 735 do 775kg/m3 (w zakresie od -21 do plus 27’C). Czyli ok 40kg na metrze sześciennym.
Dla ułatwienia obliczeń zakładając, że zbiornik jest prostokątny i ma pojemność ok 60l (ok 0,1x0,1x0,1mx60 = 0,06m3) – to różnica na wadze pomiędzy 60 litrami benzyny o temperaturze minus 21 a plus 27 wynosi 0,0015kg czyli 1,5 grama. Dobrze liczę?
Co więcej – wbrew obiegowej opinii, z dystrybutora przez cały rok tankujemy zawsze paliwo o podobnej temperaturze. W ziemi, poniżej poziomu przemarzania (w Polsce od 80 cm do 140 cm) temperatura jest mniej więcej stała, ok 10’C (waha się w przedziale 7-14’C). A zbiorniki na paliwo są podziemne. Paliwo zimą w czasie najniższych mrozów ma ok 7 stopni, latem w czasie upałów ok 14. W związku z tym czy tankujemy zimą, czy latem temperatura wlewanego paliwa jest zbliżona, w związku z tym objętość/ilość tankowanego paliwa jest niemal identyczna.
Oczywiście, że jak wlaliśmy zimą 50 litrów paliwa o temp 7’C, a potem jego temperatura spadła do -20’C (parkowanie pod chmurką), to „straciliśmy” te 1,5 grama, ale to pomijalna wielkość.
-
instrybutorem
instrybutor
Aż musiałem sprawdzić - widzę, że coś fajnego mnie ominęło :)
-
Ja mam wrażenie, że apka liczy w ten sposób, że w widoku rocznym sumuje średnie spalanie z każdego miesiąca, a później dzieli przez 12, co jest oczywiście niepoprawne. Jakby. Przejechał w jednym miesiącu 100km że średnią 7l, a w kolejnym 1000km że średnią 5l, to moja całkowita srednia nie będzie wynosiła 6l, a chyba właśnie taką pokaże apka.
Natomiast co do nieprzesylania tras - tu mi się wydaje, że u mnie są wszystkie, ale czasem to potrafi trwać nawet kilka dni
-
komputer pokładowy zaniżają spalanie
U mnie średnio komp zaniża o 0.16 l / 100 km. Nie jest źle. W Tucsonie zaniżał o 0.3
Najgorszej peugeot i renault aż ponad 0,5 l.
U mnie też tak jest ok. 0.2l. ale najpewniej to mam jedną zaufaną stację Circle K gdzie przekłamania nie przekracza 0,1l.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Ściągnąłem sobie raport od początku użytkowania - łącznie 777 km.
W tej samej aplikacji całkowity przebieg 943 km.
Wcięło ponad 100km z dnia odbioru i jak widać jeszcze sporo mniejszych tras.
-
Ściągnąłem sobie raport od początku użytkowania - łącznie 777 km.
W tej samej aplikacji całkowity przebieg 943 km.
Wcięło ponad 100km z dnia odbioru i jak widać jeszcze sporo mniejszych tras.
Spokojnie - pojawia się.
A jak/skąd ściągnąłes ten raport?
-
Spokojnie - pojawia się.
No przecież piszę, że od 20 stycznia nie pojawiła sie, to kiedy to "spoko" będzie?
A jak/skąd ściągnąłes ten raport?
Miałem Was pytać skąd ściągnąć jakieś zestawienie, żeby z ręki nie zliczać dziesiątek a wkrótce setek "podróży" i wtedy zobaczyłem taką opcję w apce.
Ale jest tylko przebieg - jest gdzieś do wyciągnięcia zużycie paliwa?
-
Też sobie ściągnąłem, ale nie zweryfikuję kompletności. Można się cofnąć z datami tylko o rok, czyli pobrać dane po 08.03.22. sumując te dane, brakuje mi do pełnego przebiegu jakieś 2k km. Trochę mi się wydaje sporo jak na 1.5 miesiąca (odbierałem pod koniec stycznia 22), ale nie jest to niemożliwe
-
Robi się cieplej i od razu spalanie spada:D
Jakby nie kilkunastokilometrowy odcinek ekspresówki (130km/h), byłoby poniżej 5:P(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230319/a251fa6d6087f70f4711c5aacf0f007b.jpg)
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
-
Rozwalają mnie takie dane- 80km w 1,5 godziny. Czekam na dane z jazdy 120- 140km/h przez co najmniej 200-300km. Mogę się założyć, że mój nie będzie miał większego spalania.
-
Rozwalają mnie takie dane- 80km w 1,5 godziny. Czekam na dane z jazdy 120- 140km/h przez co najmniej 200-300km. Mogę się założyć, że mój nie będzie miał większego spalania.
Cóż - taka trasa. Jeżdżę bez szaleństw, ale też nie "dziadkuję". Najczęściej ok 10km/h ponad limit
Dane z jazdy 120-140 przez 300km są nic nie mówiące, bo takie trasy w normalnym życiu są straszną rzadkością. Odcinki oczywiście tak, ale całe trasy to nie tylko autostrady/ekspresówki, ale też mniejsze drogi, zwężenia, wypadki, korki... Poza tym hybrydą nie będzie paliła na autostradzie mniej, niż benzyna, więc co ma to wnieść do dyskusji?
Mogę ci napisać, że jak jadę gdzieś dalej, to z reguły kasuje komputer na starcie i po powrocie. Ravka miałem 2 takie wyjazdy - jeden niecałe 3k km, drugi poniżej 2k (ten drugi z rowerami na haku). Średnia na koniec w okolicy 6.7-6.8l, ale w tym się zawiera również wakacyjne "kręcenie w okół komina". W mondeo w takich warunkach miałem koło 1l więcej
-
@pireus Uważasz że kogoś obchodzi na co czekasz? I czy masz większe czy mniejsze cokolwiek?
-
@pireus Uważasz że kogoś obchodzi na co czekasz? I czy masz większe czy mniejsze cokolwiek?
Nie zauważyłem, żeby ten wpis był skierowany do Ciebie. Lubisz wcinać się między wódkę a zakąskę ?
-
Skoro nie napisałeś do kogo konkretnie był skierowany to skierowany był do wszystkich użytkowników forum w szczególności tych, którzy użytkują hybrydowe auta Toyoty.
-
Nie trzeba być wybitnym intelektualistą, żeby dojść do wniosku, że wpis pod postem, jest skierowany do autora postu zamieszczonego powyżej. Być może słyszałeś o podmiocie domyślnym? Uczyli o tym w szkole podstawowej. Na wszelki wypadek, żeby nie było nieporozumień, wszystkie moje posty nie są skierowane do Ciebie.
-
no to powiem jak u mnie i nie pochwalę że przejechałem na odcinku S7 30km trasy max. prędkością ile dała fabryka czyli 180-190km/h i dalej się nie da, a jak ze spalaniem to aż wstyd poszło 17,2l/100km nie polecam.
-
Pali tyle ile potrzebuje.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Ja mam fajne porównanie bo ciągle ta sama trasa 763km albo 820km. różnymi
autami. Hybryda 1,8 (prius/auris2) tempomat 130-140 kmh tankowanie pod korek spalanie 6-6,5l. Tą samą trasę robię innymi autami włącznie z dieslami więc mam porównanie. prędkością ile dała fabryka� czyli 180-190km/h i dalej się nie da, a jak ze spalaniem to aż wstyd poszło 17,2l/100km nie polecam
Podałeś wg kompa czy tankowania ? Pytam bo miałem epizody trzymania vmax aurisem h przez około 200km i nie doszedłem do takich wyników tankując auto pod korek przed wjazdem i po zjeździe z autostrady oczywiście w Niemczech :-)
Ogólnie im wyższe prędkości tym większe spalanie + technika czyli rodzaj skrzyni, rodzaj silnika, wysokość auta itp.+ styl jazdy , umiejętności więc raczej nie ma czemu się dziwić że yarisem 1,3 potrafiłem spalić więcej niż v8.
P.s.
Szkoda że nie sprawdzałem lexa gs450h ale to zrobię przy najbliższej okazji :-)
-
Ja w zeszłym tygodniu zawiozłem Fiata 500 do Włoch, Odległość przejechana 1559km, średnia prędkość 85km/h, zużycie średnie 4,5l/100km. Byłem bardzo mile zaskoczony tym wynikiem, tym bardziej, że samochód nie dotarty i dosyć zimno.
-
Ja w zeszłym tygodniu zawiozłem Fiata 500 do Włoch, Odległość przejechana 1559km, średnia prędkość 85km/h, zużycie średnie 4,5l/100km. Byłem bardzo mile zaskoczony tym wynikiem, tym bardziej, że samochód nie dotarty i dosyć zimno.
Jeśli nie było korków lub zwężeń to jechałeś z prędkością na liczniku 100 km/h a na janosiku było w granicach 95-97 km/h. Jeśli utrzymywałeś lub starałeś się cały czas utrzymać stałą prędkość to taki wynik jest jak najbardziej realny.
-
To jako ciekawostkę podam, że jazda po Torze Łódź na ile pozwalały warunki (chłodno ok 0 plus mokry tor i ślizgający się przód na każdym zakręcie - napęd 4x2) daje spalanie ok 21-23 l/100km. Jak się przejedzie okrążenie schładzające kończy się spalanie na poziomie 17-18l.
I trzeba uważać, bo mimo, że i tak ja swój gabaryt trzyma się bardzo dobrze, to lekkie wciśnięcie hamulca w zakręcie przy wyższej prędkości powoduje nadsterowność i dupka ładnie zarzuca. Elektronika oczywiście wkracza, ale późno i zdecydowanie, co powoduje, że kierowca czasem już praktycznie opanowuje sytuację, ale przez elektronikę idzie w drugą stronę.
Wysłane z mojego M2007J17G przy użyciu Tapatalka
-
Zrobilo się ciepło. Nie włączamy ogrzewania albo wlaczamy je lekko i zaczyna się magia.
4L / 100. 80%ev. Coś pięknego.
-
to ja tez muszę odszczekać, teraz piątka jest wyraźnie bardziej oszczędna od czwórki. wydaje się ze srednio o litr/100..
-
prędkością ile dała fabryka� czyli 180-190km/h i dalej się nie da, a jak ze spalaniem to aż wstyd poszło 17,2l/100km nie polecam
Podałeś wg kompa czy tankowania ? Pytam bo miałem epizody trzymania vmax aurisem h przez około 200km i nie doszedłem do takich wyników tankując auto pod korek przed wjazdem i po zjeździe z autostrady oczywiście w Niemczech :-)
Według kompa ,ale może być błąd niewielki od tankowania +- 0.5l/100km
Ja w zeszłym tygodniu zawiozłem Fiata 500 do Włoch, Odległość przejechana 1559km, średnia prędkość 85km/h, zużycie średnie 4,5l/100km. Byłem bardzo mile zaskoczony tym wynikiem, tym bardziej, że samochód nie dotarty i dosyć zimno.
Ładny wynik ,ale nie ma co porównać z Suvem. Miałem dawno Peugoeta 206 1,4 60KM z 2002 roku i też potrafił przejść 4l/100km to inne gabaryty i waga auta.
To jako ciekawostkę podam, że jazda po Torze Łódź na ile pozwalały warunki (chłodno ok 0 plus mokry tor i ślizgający się przód na każdym zakręcie - napęd 4x2) daje spalanie ok 21-23 l/100km. Jak się przejedzie okrążenie schładzające kończy się spalanie na poziomie 17-18l.
I trzeba uważać, bo mimo, że i tak ja swój gabaryt trzyma się bardzo dobrze, to lekkie wciśnięcie hamulca w zakręcie przy wyższej prędkości powoduje nadsterowność i dupka ładnie zarzuca. Elektronika oczywiście wkracza, ale późno i zdecydowanie, co powoduje, że kierowca czasem już praktycznie opanowuje sytuację, ale przez elektronikę idzie w drugą stronę.
Trzeba będzie tez uważać na hamulce ze nawet częste, mocne hamowania i na myjnię to odradzam zaraz mycia zimnej wody, bo wykrzywią tarcze.
-
Nie trzeba być wybitnym intelektualistą, żeby dojść do wniosku, że wpis pod postem, jest skierowany do autora postu zamieszczonego powyżej.
Od tego są cytaty.Nie zauważyłem, żeby ten wpis był skierowany do Ciebie. Lubisz wcinać się między wódkę a zakąskę ?
Miałem nic nie pisać, ale nie ścierpiałem - jeśli już ktoś się wcina, to Mercedes między Toyoty - nie sądzisz?
-
Od tego są cytaty.
Cytaty są wskazane kiedy nie wiadomo na jaki post się odpowiada.
jeśli już ktoś się wcina, to Mercedes między Toyoty - nie sądzisz?
Nie sądzę, nie ma dożywotniego obowiązku jeżdżenia jakąś marką. Rozumiem, że wszystkie osoby które już nie mają Toyoty, albo jeszcze jej nie mają i jeżdżą innymi samochodami, nie powinny tu pisać ? W takim razie dlaczego Ty tu pisałeś nie mając Toyoty?
-
...ne wszystkie, tylko złośliwe.
Współczuję podróży maleństwem do Włoch, ale rozumiem, że średnia mała bo hałas w tym maleństwie okrutny (autopsja), choć z drugiej strony, nie pisałeś, że jechałeś, a zawiozłeś, jakaś awaria i do centrali pojechało?
-
Może to taki polski "Vanishing Point" z Fiatem w roli głównej?
-
Rozumiem, że wszystkie osoby które już nie mają Toyoty, albo jeszcze jej nie mają i jeżdżą innymi samochodami, nie powinny tu pisać ?
Mogą, lubię Twoje posty, jeśli nie są zjadliwe. Wstawiasz info o Mercedesach, które niewiele wnoszą do tematu.
Teraz jeszcze wciskasz (zamierzone) Fiata.
Przypomniała mi się uwaga koleżanki z pracy, że ich samochód rodzinny Tico (działo się to jakieś 17 lat temu) pali 4l/100km :)
-
że średnia mała bo hałas w tym maleństwie okrutny (autopsja)
Średnia nie taka mała, jechałem w/g przepisów, tak jak wszyscy. Hałas mniejszy niż w mojej byłej Yarisce. nie pisałeś, że jechałeś, a zawiozłeś, jakaś awaria i do centrali pojechało
Nie, zmieniła starą 500 na nową, teraz znów muszę kupić małe auto do miasta, albo jakiegoś małego elektryka.Przypomniała mi się uwaga koleżanki z pracy, że ich samochód rodzinny Tico (działo się to jakieś 17 lat temu) pali 4l/100km
Miałem , potwierdzam, świetny samochód do miasta.
Teraz jeszcze wciskasz (zamierzone) Fiata.
Żeby uzmysłowić innym, że Yariska w Hybrydzie wcale nie pali mniej w trasie.
-
Jakieś głosy każą Ci prowadzić krucjatę przeciwko hybrydom?
-
Jakieś głosy każą Ci prowadzić krucjatę przeciwko hybrydom?
Nie prowadzę, żadnej krucjaty, tylko zwracam uwagę, że Hybryda, ze swoim spalaniem nie jest panaceum dla wszystkich. I pomimo swoich zalet, posiada też wady. A traktowanie takiej kolumbryny jak RAV 4 w hybrydzie, jako samochodu miejskiego np. w Warszawie jest absurdem i nie ma sensu ze względu na jej rozmiary, bo mniejszy samochód będzie palił jeszcze mniej i wszędzie się wciśnie, za to w trasie ta hybrydowość poza wzrostem wagi, niewiele daje. Piszę to ze swojego punktu widzenia.
-
Szkoda że nie z własnego doświadczenia.
-
Jakieś głosy każą Ci prowadzić krucjatę przeciwko hybrydom?
Ładnie powiedziane ;)
Hybrydy mają swoje zalety - w warunkach „kręcę się wkoło komina” nie mają sobie równych wśród ICE. W trasie tej przewagi zasadniczo nie mają. To ogólnie wiadomo, reszta to bicie piany i udowadnianie że hybrydy są do bani ponieważ w trasie nie są lepsze od innych.
A tymczasem założenie hybrydy optymalizacja układu napędowego tak aby zredukować zużycie paliwa w warunkach miejskich - czyli tu gdzie klasyczne ICE jest kiepskie i gdzie są możliwości redukcji są spore - przy zbliżonych osiągach w trasie - warunkach gdzie takich możliwości praktycznie nie ma - tutaj podstawową rolę gra aerodynamika.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Zależy jaka to trasa. Na autostradzie rzeczywiście zalety hybrydy znikają ale na drogach krajowych gdzie można jechać wyłącznie na elektryku jak najbardziej zalety hybrydy widać.
-
Tak, ale przywoływana była autostrada 120-140km/h.
I rzucę garścią przykładów (wszystko Pb95):
- Jeep Grand Cherokee 4.7. Ok. 200kg cięższy, gabaryty niemal identyczne jak RAV4, trochę wyższy. 15 l/100km
- Mercedes A150 W169 ok200 kg lżejszy, mniejszy od RAV4 - 10l/100km
- Mercedes 420 SEC C126!ok 200kg lżejszy, dłuższy ale dużo niższy - 14l/100km
- Matiz około 700kg lżejszy, sporo mniejszy od RAV4 9l/100km
I czego to dowodzi? RAV4 pali nieco więcej od Matiza.
Ok. Może najnowsze samochody palą nieco mniej.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Tak, ale przywoływana była autostrada 120-140km/h
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja pisałem o takiej trasie i prius spalił 6-5l jazdy na tempomacie. Która Bena tych gabarytów i podobnej pojemności spali mniej ?
A diesel ile spali ?
-
Tak, ale przywoływana była autostrada 120-140km/h
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja pisałem o takiej trasie i prius spalił 6-5l jazdy na tempomacie. Która Bena tych gabarytów i podobnej pojemności spali mniej ?
A diesel ile spali ?
Absolutnie z tym nie dyskutuje. Moim zdaniem hybryda w takiej jeździe nie ma zasadniczej przewagi nad klasycznym ICE, ale nie jest też od nich gorsza. Tylko tyle.
A diesla nie lubię.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Szkoda że nie z własnego doświadczenia.
A skąd o tym wiesz? Nie wiem gdzie mieszkasz, ale zapewniam Cię że do jazdy i parkowania w Warszawie RAV 4 nie jest najlepszym wyborem, mały samochód nie dość, że więcej nie spali to jeszcze łatwiej nim zaparkować. A w trasie, nie ma to znaczenia, no może poza wyciem przy wciśnięciu pedału gazu, chyba że ktoś jeździ pomiędzy Tirami.
-
Ja jeżdżę Grand Cherokee i nie uważam by trudniej się nim parkowało niż np. Aklasą. Nawet łatwiej, ponieważ krawężniki nie ograniczają. Zużycie paliwa to odrębny temat, ale kto jeździ Jeepem dla ekonomii ;)
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Ja jeżdżę Grand Cherokee i nie uważam by trudniej się nim parkowało niż np. Aklasą. Nawet łatwiej, ponieważ krawężniki nie ograniczają
Ja nie piszę nawet o A klasie tylko o małych samochodach miejskich .A jeżeli uważasz że Grand Cherokee wjedzie w miejsce gdzie zaparkuje Smart, Aygo, 500, Adam, Mini itp. to dosyć karkołomne stwierdzenie. No chyba że piszesz o parkingu przed marketem.
-
Nie jeżdżę pudełkami do butów tylko samochodami gdzie normalny człowiek się zmieści bez składania się jak chamski scyzoryk.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Nie jeżdżę pudełkami do butów tylko samochodami gdzie normalny człowiek się zmieści bez składania się jak chamski scyzoryk.
Jeżeli nie masz powyżej 2 m, we wszystkich tych samochodach, jako kierowca będziesz miał odpowiedni komfort jazdy w mieście.
-
Podstawowa kwestia siedzi się w nich bardzo nisko, prawie „na asfalcie” - a ja tak nie lubię. Pomijając to, jako tako mi się siedziało w Mini i Aygo. Adama akurat nie testowałem a 500 to szkoda gadać. Bardziej klaustrofobiczna niż mój stary maluch. No prawie.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Żeby uzmysłowić innym, że Yariska w Hybrydzie wcale nie pali mniej w trasie.
Porównujesz dwa auta nie bedące tematem tego forum.
Piszesz o spalaniu aut miejskich w trasie czyli nie dokładnie tam gdzie są przeznaczone.
Co to wszystko wniosło do wątku "Spalanie hybrydy" w dziale "Rav4" ?
Wracając do tematu.
W trochę przedłużony zeszły weekend zaliczyłem wycieczkę na narty do Słowacji. Przejechane 500km z hakiem. Wszystkie rodzaje dróg i trochę górek. Spalanie z kompa 5,8. W apce oczywiście spore braki. Krótsze odcinki są zarejestrowane. Drogi "Tam" nie ma w ogóle, droga powrotna nagle urywa się gdzieś w połowie Czech, a na pewno się tam nie zatrzymywałem i nie wyłączałem napędu. System przekazywania danych z auta gdzieś tam na serwery Toyoty jest o kant pupy rozbić. W ogóle tego nie używam w kontekście analizy spalania.
BTW. Odnośnie tras ogólnie i porównań do innych aut. Pisałem już ale przypomnę. Trasa 5000km Polska-Włochy-Polska, w dwa auta. Nissan Qashqai benzyna na kazdym tankowaniu przyjmował 2-3 litry paliwa więcej od mojej Rav czyli spalał tak na oko 6% więcej. Na autostradzie róznica była mniejsza, na zwykłych lokalnych drogach - większa. Jechaliśmy dokładnie to samo więc warunki identyczne.
-
Podstawowa kwestia siedzi się w nich bardzo nisko, prawie „na asfalcie”
Nisko się siedzi w wielu samochodach, nawet tych dużych. Akurat jeśli chodzi o Aygo i 500, którymi to samochodami dużo jeździłem to ilość miejsca w 500 i komfort jazdy jest nieporównywalnie większy w 500 niż w Aygo. Nie bez przyczyny jest to samochód produkowany już przez 16 lat i nadal chętnie kupowany.
-
Ale nie w moim Jeepie czy RAV4. I takie samochody mnie interesują.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
@Topoll i @pireus - co wasze ostatnie wpisy wnoszą w temacie wątku? Ustalcie se na privie czy Fiat 500 jest lepszy od Tico Aygo czy Jeepa, a nie zaśmiecajcie tutaj please.
-
Masz rację dałem się strollować.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
@Topoll i @pireus - co wasze ostatnie wpisy wnoszą w temacie wątku?
Może najpierw prześledź swoje wpisy w innych wątkach, a potem zwracaj uwagę. Pierwszy z brzegu przykład w temacie Pojemność zbiornika spryskiwacza Rav 4 V
-
@Topoll i @pireus - co wasze ostatnie wpisy wnoszą w temacie wątku?
Może najpierw prześledź swoje wpisy w innych wątkach, a potem zwracaj uwagę. Pierwszy z brzegu przykład w temacie Pojemność zbiornika spryskiwacza Rav 4 V
No tak sprzed ponad roku i jednak odnosił się do tematu choć przyznaję, że trochę za bardzo się rozpisałem z przykładami, które auto miało kontrolkę kończącego się płynu. Byłem krótko po odbiorze auta i siłą rzeczy działał u mnie tryb porównywania co jest, a czego nie ma.
Wiesz, na każdym forum zdarzają się offtopy ale ciągnięcie przez całą stronę dyskusji o spalaniu i komforcie aut miejskich, nie mającej nic wspólnego z tematem jest już czystym spamem.
Dla mnie koniec tematu (offtopa).
-
:shock: Innych nie chce mi się szukać, ale trochę się znajdzie.
-
Hybrydowy rav4 nie jest autem dla kogoś, kto jeździ głównie po autostradach. Do takiego użytku najlepsze będą jakieś niskie sedany/kombi. Nie jest też raczej autem dla kogoś, kto jeździ tylko i wyłącznie po mieście (choć mnie osobiście nie przekonują argumenty o problemach z parkowaniem - miałem może 1-2 sytuacje przez rok użytkowania, w których musiałem zrezygnować z miejsca parkingowego z poczuciem, że mniejszym autem bym wjechał. Już w mondeo było gorzej że względu na długość).
Rav4 jest za to fajnym autem uniwersalnym. Trochę po mieście, trochę po drogach krajowych - to jest żywioł hybrydy. Autostrady nim nie są, a mimo wszystko wcale nie ma na nich wysokiego spalania
-
Widzę, że po zimie nadchodzi cieplejszy okres. Teraz spalanie (od tankowania) mam 5,8 l/100 km po trasach miejskich/pozamiejskich z ograniczeniami 100, 90, 70 i oczywiście 50. W zimie w tej samej konfiguracji miałem litr więcej.
-
Widzę, że po zimie nadchodzi cieplejszy okres.
Jak co roku :)
-
Hybrydowy rav4 nie jest autem dla kogoś, kto jeździ głównie po autostradach. Do takiego użytku najlepsze będą jakieś niskie sedany/kombi. Nie jest też raczej autem dla kogoś, kto jeździ tylko i wyłącznie po mieście (choć mnie osobiście nie przekonują argumenty o problemach z parkowaniem - miałem może 1-2 sytuacje przez rok użytkowania, w których musiałem zrezygnować z miejsca parkingowego z poczuciem, że mniejszym autem bym wjechał. Już w mondeo było gorzej że względu na długość).
Rav4 jest za to fajnym autem uniwersalnym. Trochę po mieście, trochę po drogach krajowych - to jest żywioł hybrydy. Autostrady nim nie są, a mimo wszystko wcale nie ma na nich wysokiego spalania
Dokładane tak. Każdy samochód jest do pewnego stopnia uniwersalny ale ma swoje nisze gdzie jest lepszy albo gorszy od innego. Hybryda generalnie ma przewagę w jeździe „wkoło komina”. Niezbyt długie odcinki, zmienna prędkość jazdy itp. Warunki autostradowe - zasadniczo zanika przewaga napędu hybrydowego, jeździ jak każdy ICE o zbliżonych parametrach.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Hybryda generalnie ma przewagę w jeździe „wkoło komina”. Niezbyt długie odcinki, zmienna prędkość jazdy itp.
Przy krótkich odcinkach (2...5 km) miejskich, nawet latem - nie pali mało bo silnik się rozgrzewa.
U mnie najniższe spalania uzyskuję gdy codziennie jadę na moją wiochę i z powrotem (2 x 30 km), zwykłymi drogami krajowymi i niższych kategorii.
W lecie mam wtedy często średnie spalanie z trasy poniżej 5 l/100km. Oczywiście średnia prędkość jest niska - na co pozwala ruch na drodze.
-
Hybryda generalnie ma przewagę w jeździe „wkoło komina”. Niezbyt długie odcinki, zmienna prędkość jazdy itp.
Przy krótkich odcinkach (2...5 km) miejskich, nawet latem - nie pali mało bo silnik się rozgrzewa.
U mnie najniższe spalania uzyskuję gdy codziennie jadę na moją wiochę i z powrotem (2 x 30 km), zwykłymi drogami krajowymi i niższych kategorii.
W lecie mam wtedy często średnie spalanie z trasy poniżej 5 l/100km. Oczywiście średnia prędkość jest niska - na co pozwala ruch na drodze.
Dlatego napisałem „generalnie” a nie „zawsze”. Poza swoją niszą pali i jeździ jak każdy inny samochód o zbliżonych gabarytach. I tak, są samochody które są bardziej ekonomiczne ale w innych kategoriach. Takie IQ w dieslu będzie paliło ok 4,5 l/100 km ale to pojazd na 3 dorosłych plus 1 dziecko, bez bagażu. W benzynie pali 5-7 litrów. A to miejska popierdółka a nie 4,5 metrowy SUV.
-
Jeśli coś w pewnych aspektach jest lepsze a w innych nie gorsze to suma summarum jakie jest?
-
Ja bym napisał odwrotnie - niezbyt krótkie odcinki miejsko - podmiejskie ;)
Gdy nawet długą trasę zrobisz drogami lokalnymi to spalanie będzie zaskakująco niskie.
Ale wiadomo jak ktoś jedzie powiedzmy 100...500...1000 km to nie będzie się tłukł lokalnymi drogami gdy są Ski czy autostrady.
Sam tak nie robię bo dla mnie ważny jest też czas i komfort, a nie tylko spalanie.
-
Zależy od potrzeb nabywcy.
Dla pogromcy autostrad do bani, dla mieszkańców centrum Krakowa do bani. Dla innych bardzo ciekawa propozycja.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Ja bym napisał odwrotnie - niezbyt krótkie odcinki miejsko - podmiejskie ;)
Gdy nawet długą trasę zrobisz drogami lokalnymi to spalanie będzie zaskakująco niskie.
Ale wiadomo jak ktoś jedzie powiedzmy 100...500...1000 km to nie będzie się tłukł lokalnymi drogami gdy są Ski czy autostrady.
Sam tak nie robię bo dla mnie ważny jest też czas i komfort, a nie tylko spalanie.
W gruncie rzeczy piszesz o tym samym. RAV4 to fajny wszechstronny SUV z określonymi ograniczeniami. Jeżeli kroś od hybrydowego SUVa klasy średniej oczekuje ekonomii czy komfortu dieslowskiego połykacza autostrad to jest głupcem albo idiotą. Podobnie zwinności autka klasy miejskich jeździdełek.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Dokładane tak. Każdy samochód jest do pewnego stopnia uniwersalny ale ma swoje nisze gdzie jest lepszy albo gorszy od innego. Hybryda generalnie ma przewagę w jeździe „wkoło komina”. Niezbyt długie odcinki, zmienna prędkość jazdy itp. Warunki autostradowe - zasadniczo zanika przewaga napędu hybrydowego, jeździ jak każdy ICE o zbliżonych parametrach.
Dla mnie jest jedna ważna zaleta. Jeżdzę 70% miasto i drogi podmiejskie, 30% trasy. Przejechałem 12 tys. km od odbioru pojazdu i mam średnie spalanie na liczniku 6,5 litra z tendencją spadkową, bo zrobiło się cieplej. W moim sposobie użytkowania hybryda jest idealnym samochodem i do miasta i na trasę, ponieważ nie jestem w stanie mieć dwóch aut. Jakbym miał diesla na trasę i do miasta, przepalałby mi w korkach miejskich i bilans byłby gorszy. Poza tym, żeby zbliżyć się do spalania RAVki i jej gabarytu, musiałoby to być jakieś kombi z silnikiem nie większym niż 1,6 + turbiny + DPF+ adblue+ dwumasa. Czyli kupa psujących się zabawek.
-
Świadomy użytkownik kupuje co spełnia jego wymagania.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Z aplikacji z ostatniego roku mam średnia prędkość 60km/h i 5,9l/100km. Trudno mi określić czy więcej miasto czy szybkiego ruchu, po prostu się jeździ. Jestem mega zadowolony z takiego spalania.
Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
-
Sądząc po średniej prędkości, to raczej masz większość tras. U mnie średnia z roku dokładnie 41km/h, a wcale nie jeżdżę wolno. Natomiast jak już Markid napisał - trasa trasie nierówna. Na autostradzie spalisz 9-10l, a na drogach krajowych z ograniczeniami 70/90, światłami i korkami wyjdzie mniej, niż w mieście
-
Nie no, moja roczna średnia prędkość to 44km/h, a m/w 70% to trasy podmiejskie do 70km/h 20% miasto do 50km/h i tylko 10% trasa 90-140km/h.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Trasa ok 65 km , cały czas max...
Jak na taką bryłę opory powietrza i silnik 2.5 litra , to nie ma się czego Toyota wstydzić uważam.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230323/dff530a687f7067353de34d053878b8e.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230323/e10c458c16dfa815eed6bb6c26343e2f.jpg)
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
Wyjaśnienie wpływu kształtu nadwozia na opór powietrza opracowane w 1934 roku przez firmę Tatra.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230323/e2c2949b2a9928a04928cc0d14bd5b31.jpg)
-
Wykonałem dzisiaj taki mały test na trasie Wrocław-Gorzów Wielkopolski. Tempomat ustawiony na 150 kpl pasażerów i bagaże - kierunek Kołobrzeg
Oczywiście jazda celem testów, bo zazwyczaj nie jeżdżę takimi prędkościami i nigdy mi się nie spieszy . Momentami prędkości 160-170 , średnia prędkość ok 133km . Czy spalanie duże, moim zdaniem nie ,jak na takie gabaryty auta. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230609/ca493be59f3d35c377cf263ff4b582d1.jpg)
-
Jak dla mnie wynik bdb.
W Verso miałbym pewnie z litr więcej.
A porozmawialiscie sobie? :-)
-
Taka średnia u nas...chyba pusto było;) Wynik świetny.
-
Bartek: ja nie wiem jak ty to robisz:) kiedyś pisałeś o dojechaniu trasy 1000km poniżej 5l, a teraz 8.6 przy średniej 133? 8.6 owszem - miewałem na autostradach, ale przy dużo niższych średnich... Jak dla mnie jedyne wytłumaczenie to mocny wiatr z tyłu
-
Akurat większość trasy pod wiatr, bo od Lubina zaczęło mocno wiać od czoła.
Po drugie technika jazdy, dobre ogumienie z niskim oporem toczenia, prawidłowe ciśnienie w oponach. Drogę powrotną wykonam z tempomatem na 120 i zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
Możesz zdradzić jakie masz opony?
-
Po drugie technika jazdy, dobre ogumienie z niskim oporem toczenia, prawidłowe ciśnienie w oponach
O technice jazdy można mówić w mieście, ale chyba nie na autostradzie z taką prędkością. Tu każdy jedzie tak samo. Jasne, że można przyspieszać trochę delikatniej lub ostrzej, ale to nie wpłynie znacząco na wynik patrząc na średnią.
Jeśli chodzi o ogumienie i ciśnienie - na pewno też trochę dają, ale to chyba ułamki litra (zakładam, że nikt tu nie ma jakichś naprawdę kiepskich opon).
Drogę powrotną wykonam z tempomatem na 120 i zobaczymy co z tego wyjdzie
Mnie by bardziej interesował ponowny pomiar przy 150 i sprawdzenie, czy wynik będzie powtarzalny
-
Dębica Navigator 3 Wielosezon 235/55R18. Ciśnienie na trasy 2.6
-
Po drugie technika jazdy, dobre ogumienie z niskim oporem toczenia, prawidłowe ciśnienie w oponach
O technice jazdy można mówić w mieście, ale chyba nie na autostradzie z taką prędkością. Tu każdy jedzie tak samo. Jasne, że można przyspieszać trochę delikatniej lub ostrzej, ale to nie wpłynie znacząco na wynik patrząc na średnią.
Jeśli chodzi o ogumienie i ciśnienie - na pewno też trochę dają, ale to chyba ułamki litra (zakładam, że nikt tu nie ma jakichś naprawdę kiepskich opon).
Drogę powrotną wykonam z tempomatem na 120 i zobaczymy co z tego wyjdzie
Mnie by bardziej interesował ponowny pomiar przy 150 i sprawdzenie, czy wynik będzie powtarzalny
Jak warunki drogowe pozwolą, to postaram się wykonać.
-
Wykonałem dzisiaj taki mały test na trasie Wrocław-Gorzów Wielkopolski. Tempomat ustawiony na 150 kpl pasażerów i bagaże - kierunek Kołobrzeg
Oczywiście jazda celem testów, bo zazwyczaj nie jeżdżę takimi prędkościami i nigdy mi się nie spieszy . Momentami prędkości 160-170 , średnia prędkość ok 133km . Czy spalanie duże, moim zdaniem nie ,jak na takie gabaryty auta. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230609/ca493be59f3d35c377cf263ff4b582d1.jpg)
To jest piękny wynik!
Aż się nie chce wierzyć :)
Przyznaje jednak, że przy prędkości 130 km/h nie wykręci się wyniku diesla, ale niewiele gorszy, a to jest szacun.
Ja widzę częstotliwość odwiedzania stacji. Głównie jeżdżę w mieście. To jest mistrzostwo. Tyle powiem.
-
To są cyferki z aplikacji a co na to dystrybutor?
-
Aplikacja Fuelio ładnie obliczy przy okazji tankowania.
-
Przy tych prędkościach praktycznie cały czas jedzie się na benzynie.
-
Aż się boję napisać bo teraz to nikt nie uwierzy ale na długi weekend z Krakowa w Bieszczady zrobiłem 650 km - w tym 260km na A4 z tempomatem na 135 kmh i z całej podróży apka pokazała 6.0 :-)
-
Jak najbardziej normalne przez przesady
-
Aż się boję napisać bo teraz to nikt nie uwierzy ale na długi weekend z Krakowa w Bieszczady zrobiłem 650 km - w tym 260km na A4 z tempomatem na 135 kmh i z całej podróży apka pokazała 6.0 :-)
Te prawie 400 km po zwykłych drogach zrekompensowało 260 km na A4. Hybrydy lubią zwykłe drogi. Bez specjalnych starań palą na nich mniej. Góry też im nie przeszkadzają w niskim spalaniu.
-
Trochę nie w temacie bo moja to tylko sama benzyna ale moje spalanie po S7 523km i 7,1 l/100km, jazda normalna zgodna z przepisami.
-
Wynik dobry, ale pamiętaj, że w Hybrydzie jest silnik 2,5 litra. Jakbyś porównywał taki do Hybrydy, a nie 2 litrowy to wtedy byłoby widać różnicę w spalaniu. Ja mam po 15 tys km 6,3 l/100 km, więc teoretycznie ledwie 0,8 litra różnicy, ale 222 kM mocy, inny moment obrotowy, 4x4.
-
Zabrze - Milówka 133 km - trochę austostrady, trochę krajowki, trochę expresówki no i ostatni odcinek pod górę - spalanie 6,5
Koniaków - Zabrze 101 km - początek praktycznie cały czas w dół, trochę krajowki, trochę austostrady - spalanie 4,6
Spalania z apki oczywiście.
Zasadniczo podawanie sredniej prędkości nie ma sensu. 15 minut w korkach może ją zupelnie zrujnować. Ja jeżdże zasadniczo tak jak ograniczenia wskazują. Autostrady max 130. Mam wrazenie że za tym 140 to lobbowały koncerny paliwowe, bo podbija to spalanie o 0.5 - 1.0 a na miejscu jest się niewiele szybciej. Tam gdzie to ma sens to staram się utrzymać w trybie EV ale nie tak żeb wk....ać kierowców za mną. No i przewidywanie tego co będzie na drodze.
-
Tak jak pokazał komputer, spalanie 8.6 wg stacji 8.62 wręcz idealnie. Przypomnę że jazda mocno dynamiczna.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230612/d1f13ab59f31912883504ed1daad3c93.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230612/87cfc7a949ef881449b7bd2e633738c6.jpg)
-
Tak jak pokazał komputer, spalanie 8.6 wg stacji 8.62 wręcz idealnie. Przypomnę że jazda mocno dynamiczna.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230612/d1f13ab59f31912883504ed1daad3c93.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230612/87cfc7a949ef881449b7bd2e633738c6.jpg)
Bartek79, przyprawiłeś mnie o podniesienie kącików ust na wyraz uśmiechu po tym jak przeczytałem "...8.62...jazda mocno dynamiczna...". Nie szalej tak, bo to nie przystoi szlachetnemu towarzystwu właścicieli Toyot ;). Zdrówka.
-
ostatnio wróciłem z Niemiec , objazdówka , odwiedziny znajomych ,razem 2400 kilometrów , średnia zużycia paliwa 10 litrów według komputera .
Ktoś powie dużo jak na hybrydę , ale wystarczy podobna trasę pojechać ,wolnossącym v8 , i wyjdzie 15-20 litrów
-
Tak jak pokazał komputer, spalanie 8.6 wg stacji 8.62 wręcz idealnie. Przypomnę że jazda mocno dynamiczna.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230612/d1f13ab59f31912883504ed1daad3c93.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230612/87cfc7a949ef881449b7bd2e633738c6.jpg)
Bartek79, przyprawiłeś mnie o podniesienie kącików ust na wyraz uśmiechu po tym jak przeczytałem "...8.62...jazda mocno dynamiczna...". Nie szalej tak, bo to nie przystoi szlachetnemu towarzystwu właścicieli Toyot ;). Zdrówka.
Pisałem że przejazd był testowy , ogólnie
należę do grona kierowców Eco
-
Test na tempomat ustawiony na 130 , ale niestety kilka zatorów i przejazd przez Wrocław w godzinach szczytu, zaniżył mocno średnią prędkość. Poniżej kilka zrzutów .
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230612/87aa0e63e9f5f4841b63c9af071ce433.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230612/28203c235fdec1f194ce76c74d7e311a.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230612/d37558b78d31cb583ff57c9b6992c455.jpg)
-
No i to by sie zgadzało. Jadąc "w trasę" gdzie większość jazdy odbywa się po autostradach ale oczywiscie zdarzają się spowolnienia itp właśnie takie spalanie osiągam.
-
Te prawie 400 km po zwykłych drogach zrekompensowało 260 km na A4. Hybrydy lubią zwykłe drogi. Bez specjalnych starań palą na nich mniej. Góry też im nie przeszkadzają w niskim spalaniu.
Dla mnie też to było ok - zdziwiły mnie poprzednie wpisy jak dla kogoś 8.6 Ravką po autostradach to mało. Ja bym powiedział, że na odwrót :) to dużo - mieszkam obok obwodnicy Krakowa i często na zakupy lecę te kilka km po autostradzie - chwilowe mi pokazuje między 7-8 (140 kmh).
-
8.6 było przy średniej prędkości 133km/h na długiej trasie. To bardzo mało. 7-8 przy 140 też nierealne. Nie patrz na chwilowe spalane, bo ono bardzo skacze.
Natomiast 6 z hakiem na długiej trasie z 1/3 po autostradzie jest jak najbardziej normalne
-
Kolegi Mazda 5 z dwulitrową benzyną pali ok 9 na trasie przy 140 .
-
na trawie to niezły rumak, a może po trawie?
-
Dąbki - Kielce przez Koszalin - Toruń - Piotrków trybunalski. Załadowany na max. obciążenie box dachowy, 4 rowery na haku i 4 osoby. Od 9:30 do celu już byliśmy o 18:30 z przerwą pół godziny na posiłek. Moje zaskoczenie z tym spalaniem ( moje zakładanie wychodzi na 9 l.). Komp inaczej wyliczał ,ale rzeczywistość wyszło od odbicia do odbicia 6,74l./km(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230710/5923d5aa2f0c21065b7bf7947547744d.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230710/463ae2c72d7f8c11195ea98718dcbaf8.jpg)
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
między pierwszym a drugim zdjęciem widnieje napis 6,74l, ????????
-
między pierwszym a drugim zdjęciem widnieje napis 6,74l, ????????
Mam ci pokazać paragon ile litrów?
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Ja tam widzę na haku 3,5 rowera. :-P
-
Ja tam widzę na haku 3,5 rowera. :-P
Dobrze widzisz w tym jeden elektryk ważący 23kg
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
między pierwszym a drugim zdjęciem widnieje napis 6,74l, ????????
Mam ci pokazać paragon ile litrów?
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
mam w ..... twój paragon ,
-
Na takiej trasie stawiałbym koło 7l, wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem
-
(https://images90.fotosik.pl/673/0a490fdb5cf6f686.jpg)
Mam lekką nogę. :-)
-
Dziś przejechałem ~750km, z czego jakieś 450 to autostrady, 200 ekspresówki i 100 drogi lokalne (dane bardzo na oko). Na pewno się nie wlokłem - jechałem cały czas na tempomacie 10km/h więcej, niż ograniczenia. Średnia z całego dnia to 6.6l:) spodziewałem się raczej gdzies o litr więcej...
Wklejam 2 screeny, żeby pokazać wam , że średnią prędkość naprawdę niewiele mówi.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230716/9a7400c1472165a4c3c1b3c45edacaae.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230716/cde7ec6c0b6ef7c86c34cde79c95d185.jpg)
Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka
-
Wszystko praktycznie ma wpływ na spalanie, np. ostatnio były gorące dni, klima chodziła non stop na wysokich obrotach, na tych samych trasach co zawsze, jeżdżąc podobnie - miałem o ponad litr wyższe spalanie. Zaznaczam, że nie ustawiam klimy na 20 stC gdy na zewnątrz jest 34 ale na np. 26 st.
-
Z tymi temperaturami to różnice są gigantyczne. W sobotę po południu (temp. w cieniu 30'C) wyjechałem z garażu (samochód pokazywał temp. w garażu 25C) i pojechaliśmy nad morze (ok 20 km). Średnie spalanie wyszło 4,4. Tam samochód stał ok 2 godzin na słońcu. W drodze powrotnej silnik spalinowy pracował od początku (nic nie jechałem na elektryku, średnie spalanie zaczął wskazywać od 99l/100 i powoli spadało) i końcowo spalanie na podobnej trasie wyszło 7,5l. Oczywiście trochę inne warunki jazdy (korek na początku), ale spalanie wyszło i tak duże. Klima nastawiona podobnie w obie strony, ok 23'C.
-
Bateria się przegrzała i dlatego cały czas spalinowy pracował.
-
Co ciekawe że jak jadę do 70km/h pobiera mi chwilowo 1-2 l./100km mając pełne naładowane w gorące dni.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Z tym spalaniem, to duzo zalezy od wiatru (najbardziej), czy wypala GPF (choc tego nie widac/nie czuc), itp.
Wczoraj niechcacy zrobilem test ta sama trasa przejechana 3 razy A->B, B->A, A->B
A->B pierwsze ruszone z zimnego silnika, z lekka jazda po miescie i staniem z włączona klima 15min na elektryku: 60km, 1h8min jazda A/S 115-120 + 10km poza miastem 70-90km/h. Wyszło spalanie 6,3.
B->A 35 min 56km , 10km poza miastem, A/S 140-150km/h, Spalanie wyszło 7,5, ale troche z wiatrem chyba.
A->B podobna do pierwszej, ale bez miasta, A/S 110-115km/h + 10km poza miastem, Spalanie 5,5l. Ostatnie 2km przejechane tylko na baterii 40-50km/h (miala 2/3 naladowania).
Z tego co zauwazylem to duzo lepsze rezultaty osiaga sie jak na starcie bateria ma chociaz polowe naladowania.
A jesli chodzi o prace spalinowego, to jak sie kilka razy sprawniej ruszy ze swiatel to bedzie chodzil jeszcze sporo chwile, zeby wychlodzic baterie/falownik.
-
Wszystko praktycznie ma wpływ na spalanie, np. ostatnio były gorące dni, klima chodziła non stop na wysokich obrotach, na tych samych trasach co zawsze, jeżdżąc podobnie - miałem o ponad litr wyższe spalanie. Zaznaczam, że nie ustawiam klimy na 20 stC gdy na zewnątrz jest 34 ale na np. 26 st.
Akurat w tym przypadku to nie kwestia klimy - obydwa odcinki z jednego dnia, praktycznie zaraz po sobie. Ten pierwszy to trochę kręcenia się po mieście, a później autostrada z tempomatem na 150km/h - średnia wyszła niska przez to miasto, ale prędkość dała o sobie znać w spalaniu. Drugi to w miarę równa jazda ekspresówkami i autostradami za granicą (tam już nie daje 150km/h, a i też długie odcinki były z ograniczeniami).
EDIT: odwrotnie te obrazki wkleiłem , ale chyba można się zorientować który opis do którego:)
-
A co do klimy: od tego lata używam jej nieco inaczej, niż wcześniej. Mianowicie po wejściu do nagrzanego auta włączam na film, a już po paru minutach przestawiam na ECO, które przyjemnie podtrzymuje temperaturę nie wiejąc za bardzo chłodem. Nie wiem czy to obniża spalanie w stosunku np do trybu normal, ale według mnie jest bardziej komfortowe
Swoją drogą nie rozumiem czemu w automatycznej klimatyzacji trzeba się bawić w ręczne przestawianie trybów... W każdym poprzednim aucie ustawiałem tylko temperaturę i było ok...
-
Akurat w tym przypadku to nie kwestia klimy
Ale ja pisałem o swoich spostrzeżeniach - identyczna trasa, taki sam styl jazdy, czas, średnia prędkość - a spalanie o litr inne między dniem gdy było 20 stC oraz gdy było 32 stC
-
Wszystko praktycznie ma wpływ na spalanie, np. ostatnio były gorące dni, klima chodziła non stop na wysokich obrotach, na tych samych trasach co zawsze, jeżdżąc podobnie - miałem o ponad litr wyższe spalanie. Zaznaczam, że nie ustawiam klimy na 20 stC gdy na zewnątrz jest 34 ale na np. 26 st.
Akurat w tym przypadku to nie kwestia klimy - obydwa odcinki z jednego dnia, praktycznie zaraz po sobie. Ten pierwszy to trochę kręcenia się po mieście, a później autostrada z tempomatem na 150km/h - średnia wyszła niska przez to miasto, ale prędkość dała o sobie znać w spalaniu. Drugi to w miarę równa jazda ekspresówkami i autostradami za granicą (tam już nie daje 150km/h, a i też długie odcinki były z ograniczeniami).
EDIT: odwrotnie te obrazki wkleiłem , ale chyba można się zorientować który opis do którego:)
Nie wiem po co podajesz prędkość na tempomacie 150 km/h. Ważne jest to czy z taką prędkością jechałeś. Ja przeważnie dostosowuję jazdę do warunków na drodze. Z tych scrennów na ekranie nie bardzo wynika, że jechałeś z taką prędkością.
-
Z taką właśnie prędkością jechałem przez większość odcinka, a niska średnia wynika (jak napisałem) z kręcenia się po mieście wcześniej
-
To ja napiszę ile wychodzi na samym prądzie
Ta sama trasa, praktycznie samo wiecznie zakorkowane miasto Wrocław:
Zimą gdy chodzi ogrzewanie - 27kWh/100km
Latem bez klimy - 16kWh/100km
Latem z klimą 19kWh/100km
Rekord najniższego zużycia ~12kWh/100km
(https://i.imgur.com/HVt1heE.jpeg)
Wniosek:
Samochody elektryczne zimą na mrozie mają 2x mniejszy zasięg, no chyba że ktoś chce mieć mróz w kabinie.
Zimą przejeżdżam na samym prądzie ok 60km teraz 90km a byłoby jeszcze mniej zimą jakby nie garaż w domu.
Klimatyzacja w porównaniu do ogrzewania nie pobiera praktycznie nic.
-
To ja napiszę ile wychodzi na samym prądzie
Ta sama trasa, praktycznie samo miasto:
Zimą gdy chodzi ogrzewanie - 27kWh/100km
Latem bez klimy - 16kWh/100km
Latem z klimą 19kWh/100km
Rekord najniższego zużycia ~12kWh/100km
(https://i.imgur.com/HVt1heE.jpeg)
Będzie akcja serwisowa na twój model Plug-In
-
Klimatyzacja w porównaniu do ogrzewania nie pobiera praktycznie nic.
W Plug-In, bo jest pompa ciepła ale w zwykłej hybrydzie jest to odczuwalne (wzrost spalania) przy dużych upałach, np. 30 stC.
-
W sumie zrobiłem już na tym wyjeździe z 1500, czy 1600 km i na ten moment średnie spalanie pokazuje 6.5. poniżej fragment z chorwackich autostrad - tempomat na 140 i zwalnianie w tunelach. Ruch raczej mały, więc płynna jazda.
Niech hibridna moc będzie z wami:)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230722/e9539f42c10f414ad687887f338ff1f5.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230722/e5817c045a783e666ed6700dfe62adbd.jpg)
Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka
-
serwisowa na twój model Plug-In
Tym razem przetwornik DC/DC wymienią za free. Jak będą części zamienne na magazynach :)
-
W Polsce jest do ogarnięcia w sumie równe 800 szt pojazdów.
-
Koniec wakacji. W sumie zrobione 3100km, z czego jakieś 2600 to trasa do przejechania (głównie autostrady i ekspresówki), a 500 to zwiedzanie po okolicach (przewaga dróg lokalnych). Chyba 2 razy na trasie zdarzyło się zjechać z autostrady na rzecz ekspresówek, bo nawigacja pokazywała wydłużenie trasy o 2-5min, a droga krótsza i prędkości mniejsze. Na trasach zawsze tempomat na obowiązujące ograniczenie +10km/h, jedynie na pewnych odcinkach w Austrii robiłem +5km/h, bo nie chciałem być najszybszy...
Spalanie 6.5, choć przez całą drogę powrotną wahało się między 6.4, a 6.5. mimo jazd autostradami, potrafiło spadać, choć oczywiście głównie w miejscach dłuższych ograniczeń, czy zatorów. Na 6.5 wskoczyło na dobre jakieś 50km przed domem. Główne trasy pokonywaliśmy w niedzielę i w piątki dzięki czemu uniknęliśmy sobotnich korków.
Jak dla mnie spalanie rewelacja:)
PS: jak ktoś się wybiera: w Chorwacji ceny podstawowych paliw regulowane i wszędzie rowniutko 1.46. w Czechach wychodzi z 50gr drożej, niż w Polsce, a różnica między autostradami, a lokalnymi stacjami niewielka (max 2-3 korony). Najgorzej w Słowenii i Austrii, gdzie generalnie też jest koło 1.5 euro, ale na autostradach norma to ~30 centów drożej, a zdarzały się też stacje, gdzie pb95 kosztowała ponad 2 euro. Warto więc tak zaplanować, żeby nie tankować w tych krajach (chyba, że z jakimś noclegiem i możliwością zatankowania poza autostradą)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230729/f36eed449575b9a5dd5d2ad60ad4d87c.jpg)
Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka
-
Ja za ok dwa tygodnie obieram ten kierunek, ciekawe ile u mnie wyjdzie
-
Ja za ok dwa tygodnie obieram ten kierunek, ciekawe ile u mnie wyjdzie 
U Ciebie to pewnie litr mniej:) udanego wyjazdu
-
Austrii, gdzie generalnie też jest koło 1.5 euro, ale na autostradach norma to ~30 centów drożej, a zdarzały się też stacje, gdzie pb95 kosztowała ponad 2 euro.
Ja to nawet bez jakiegoś planowania zjeżdżam po prostu do pierwszej miejscowości i tankuję po normalnej cenie.
Spalanie Ci wyszło takie samo jak mi w tamtym roku na objazdówce Włoch (5000km łacznie). Tak to chyba wychodzi jadąc z prędkosciami takimi jakimi wolno.
-
480km po autostradzie z prędkością 120-130 (momentami 140-150). Spalanie 6,7l/100km.
-
Panowie, nie wiem, jak Wy to robicie, że spalanie na drodze szybkiego ruchu Wam wychodzi poniżej 7/100. Jazda w cieniu TIRa czy bez tempomatu (wolniej pod górę, szybciej z górki)? W niedzielę w nocy wracałem pustą eska z Kołobrzegu do Koszalina (można powiedzieć, że płasko jak stół), zero wiatru, 125 na tempomacie, ani razu nie zwalniałem i nie przyśpieszałem a i tak 7,3 pokazuje chwilowe. Po prostu na tempomacie, bez tira przed nami nie widzę możliwości spalania mniej moim egzemplarzem. Z całej trasy wyszło 7,0 (wliczając kilka kilometrów przed i po esce).
-
Może opony, jakiś bagażnik dachowy? Nawet mój rozładowany plugin schodzi poniżej 7 przy 125km/h, a ma wyższe spalanie od normalnej hybrydy o jakieś 0.5 litra
-
Opony Bridgestone Alenza, bagażnika czy innych modyfikacji brak, samochód kompletnie pusty (tylko moje 98kg w środku).
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230731/08987a12e8015a210eea24caf03dfd67.jpeg)
-
Zbyt krótki odcinek pokonany i stała prędkość dlatego .
-
Moja ostatnia trasa (w Myt jej nie znajdę) - 589 km, pełny bagażnik, dwoje dorosłych i dwoje dzieci, czas ok. 7 godzin, S7, tempomat na 125 km/h, spalanie ok. 6,7 l. Nie było jazdy za tirami itp. Jak pojawi się w MyT, to zrobię screen (z tym że był jeden postój na tankowanie).
-
@grubar: Toż nawet moja benzynowa przy sporo większej średniej prędkości tyle pali. No, nieco więcej:)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230731/af33d24781173aecb0ff8e12b03efe2b.jpg)
-
Może to kwestia ciśnienia w oponach?
Bartek kiedyś pisał, że ma wyższe niż to zalecane na tabliczce na słupku B.
Przy większym ciśnieniu opory toczenia są niższe.
Wie ktoś coś więcej na ten temat?
Tzn. ile można podbić by dalej było bezpiecznie.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Obniżasz opory toczenia i bezpieczeństwo. Pogarszasz trakcję…
Naprawdę warto ryzykować dla niewielkiej obniżki zużycia paliwa?
-
Przy większym ciśnieniu opory toczenia są niższe.
W niektórych samochodach jest podane optymalne ciśnienie w zależności od ilości pasażerów. W Oplu miałem też ciśnienie nazywane Eco, dla niższego spalania. Było po prostu trochę wyższe.
-
Właśnie nie wiem dlatego pytam.
Dotąd jeżdżę na zalecanym.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
W Oplu Mokka żony właśnie tak jest - kilka wariantów, zależnie od obciążenia czy jazdy Eco. Swoją drogą zawsze studiuję tę tabelkę ze 2 min zanim się zorientuję jakie gdzie

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230731/360666446946fc829f54ea7701bd0edf.jpg)
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
W części samochodów jest kilka opcji właśnie w zależności od obciążenia.
-
Ale ile my tej trakcji tracimy przy ciśnieniu podniesionym o ok 0,2 bar
, bez przesady.
-
Zwracajcie uwagę jeszcze na warunki pogodowe. Wiatr, deszcz, mokry asfalt.
-
Jak kiedyś czytałem powyżej 10 % za dużo pojawiają się odczuwalne zmiany - w warunkach idealnych. A jest jeszcze kwestia lokalnych i zmiennych warunków na drodze. Jak to w życiu, tysiąc razy odbijesz piłkę i nic a za 1001 pójdzie szyba
-
Te 0,2 bara chyba się mieści w tych 10%.
Ps. Jak mierzycie?
Na zimno przed domem własnym manometrem, czy na pobliskiej stacji benzynowej?
Ja zwykle jadę na stację.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Tyle że opony napompowane wieczorem przed podróżą (poniżej 20st.C) do ciśnienia 2.7 następnego dnia w czasie podróży (30st.C w cieniu 50st.C temperatura asfaltu) to już "napompują się" same od wzrostu temperatury w okolice 3 Barów.
-
Każde 10*C to wzrost ok 0.1 bar.
-
No racja, że ciśnienie wzrośnie ale mierzy się na chłodnych. Mierząc kontrolnie w trasie na nagrzanych trzeba wziąć na to poprawkę i nie obniżać, bo gdy ostygną będzie za niskie.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Te 0,2 bara chyba się mieści w tych 10%.
Ps. Jak mierzycie?
Na zimno przed domem własnym manometrem, czy na pobliskiej stacji benzynowej?
Ja zwykle jadę na stację.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
Lepiej miej mieć swój porządny manometr, ten ze stacji to wszystko przeważnie śmietnik, który oszukuje.
-
Mam swój ale zwykle kontroluję przy okazji tankowania lub mycia na jednej sprawdzonej stacji gdzie pomiary mi się zgadzają.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Te 0,2 bara chyba się mieści w tych 10%.
Ps. Jak mierzycie?
Na zimno przed domem własnym manometrem, czy na pobliskiej stacji benzynowej?
Ja zwykle jadę na stację.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
Uruchamiam aplikacje Tire Assistant i mam odczyty z czujników TPMS zarówno ciśnienia jak i temperatury.
-
Jaki OBD używasz?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Vgate iCar 2 ale ja mam hybrydę III gen. Do nowszych generacji podobno nie za bardzo się nadaje.
-
Po pierwsze chciałbym zaznaczyć, że nie uważam, iż któryś z Was koloryzuje, dziwię się, że mój pali więcej. Po drugie od zawsze (czyli od marca, kiedy go odebrałem
) tyle pali. Wyjeżdżam z domu i jeżeli się zdąży rozgrzać i pali poniżej 7, to jak wjadę na eskę, to prędzej czy później dobije do tych ok 7,3 na trasie. Oczywiście pisałem że przy dużym wietrze więcej. Zrobiłem na razie 5tys km, z czego pewnie blisko 2 tys na eskach i ciągle podobne spalanie. Jest to moja pierwsza hybryda, więc na pewno moja technika jest do d..., ale na tempomacie to chyba bez większego znaczenia. Po trzecie akurat w tę niedzielę były idealne warunki bezwietrzne i bez samochodów. Po czwarte ciśnienie sprawdzone: przód 0,25MPa, tył 0,24Mpa (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230731/d06fc09a975c0266d14275ea0b726b8f.jpg)
-
Po czwarte ciśnienie sprawdzone: przód 0,25MPa, tył 0,24Mpa
Możesz śmiało na wszystkich 0,26Mpa i od 6 lat tak mam bez zastrzeżeń nawet obciążonym na max.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
(https://zapodaj.net/plik-IRWLwuyRA6)
Trasa w jedną i drugą stronę. W zimie spalanie na tej samej trasie zaczyna się od 7,5l/100km.
-
grubar: Twoje spalanie przy tej prędkości jest jak najbardziej w normie. Cała tajemnica polega na tym, że jazda autostradą to co innego, niż jazda z prędkością autostradową. Przykładowo w takiej Austrii dopuszczalne jest 130km/h, ale ludzie jeżdżą bardzo przepisowo, więc tempomat miałem na 135. Oczywiście pokonałem z tą prędkością spory dystans, ale większej nie rozwijałem (może poza jakimiś 2-3 wyprzedzaniami). Teraz dochodzą do tego jakieś roboty drogowe, zwiększony ruch, wyprzedzanie się tirów, tunele z ograniczeniami 80-100... Przez sam Wiedeń jedzie się chyba z 25km z ograniczeniem do 80km/h. Wszystko to sprawia, że realna średnia wychodzi jednak sporo niższa, niż te "tempomatowe" 135
-
Tym razem nie na prądzie, stwierdzam że mój silnik będzie "niedotarty" jeszcze klika lat bo w 90% jeżdżę na EV
Krajowa 8-ka
Prędkości chwilowe do max 100km/h Większość czasu ~80km/h
Praktycznie cały czas w sznurze aut na aktywnym tempomacie (kocham go)
Musze pochwalić naszych rodaków!
Na całej trasie było zaledwie 4 czubów którzy w tych warunkach najpierw trzymali się 1 metr za zderzakiem a potem "wyprzedzić muszę bo się uduszę" 3x BMW 1x Ukr. Oczywiście i tak do nich dojechałem, jak stali na światłach w Łagiewnikach... więc ryzykowne wyprzedzanie w tych warunkach dało im całe 0 :)
no i wyszedł rekord 3,9l/100km
i to z rowerami na dachu
Wreszcie wygrzała się i było czuć zapach konserwacji od kolegi @Bartek79 :)
(https://i.imgur.com/kFXkXlD.jpeg)
(https://i.imgur.com/x0X4Cgh.jpeg)
-
ci co jeżdżą 90-100 to czuby , a ci co na 90 jeżdżą 60 to ,,normalni ,, śmiała teza :cheesy: :cheesy: :cheesy: Po co kupować auto za 300 kafli tylko żeby mało zużywało paliwa??? Trzeba było kupić elektryka, chociaż byłoby jednego mniej na drodze , ...................szukałby co 300km ładowarki.
-
no i wyszedł rekord 3,9l/100km
Istotny czynnik na tej trasie to różnica wysokości pomiędzy masywem Śnieżnika a Wrocławiem.
Np. Międzygórze – 680m npm Wrocław 130mnp – różnica wysokości 550m
Przejechane 125km – różnica 4,4m/1 km = 0,44% spadek (kulka już by się toczyła po parkiecie w mieszkaniu). Oczywiście na pewno było też mnóstwo niekorzystnych podjazdów, ale trasa ewidentnie w dół.
-
ci co jeżdżą 90-100 to czuby , a ci co na 90 jeżdżą 60 to ,,normalni ,, śmiała teza
Przecież @SNCF pisał wyraźnie, że to było w sznurze aut...
Też miałem takiego idiotę parę dni temu. Jechałem na autostradzie w sznurze na lewym pasie 100-110km/h, a ten 2 metry za mną i albo miga długimi albo włącza lewy kierunkowskaz. Nawet mu specjalnie zjechałem jak najbardziej do prawej krawędzi jezdni, żeby dokładnie widział co jest przede mną, ale nic to nie dało.... W końcu trochę się rozładowało, zjechałem mu na prawy pas, żeby mnie wyprzedził i.... Jechał dalej 125km/h. Wyprzedziłem go po kilkuset metrach i pojechałem dalej swoim tempem.
-
Przez kilka lat pracowałem w Wawie i kilka razy (2..3) w tygodniu kursowałem do Łodzi i z powrotem. Tych nerwowych, którzy musieli szybciej nawet jak był korek było zawsze pod dostatkiem. Lubię jeździć za granicami Polski gości z ADHD jest jakby mniej.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
no i wyszedł rekord 3,9l/100km
Istotny czynnik na tej trasie to różnica wysokości pomiędzy masywem Śnieżnika a Wrocławiem.
Np. Międzygórze – 680m npm Wrocław 130mnp – różnica wysokości 550m
Przejechane 125km – różnica 4,4m/1 km = 0,44% spadek (kulka już by się toczyła po parkiecie w mieszkaniu). Oczywiście na pewno było też mnóstwo niekorzystnych podjazdów, ale trasa ewidentnie w dół.
Dokładnie że nawet można wiedzieć bardziej wiarygodne spalanie jadąc do pracy i z powrotem że są duże różnice wysokości. W pierwszą stronę jadę w dół do pokonania mam 6km wychodzi z zimnego rozruchu 4,5l./100km a powrót czyli w górę 6,5l./100km więc średnia wychodzi 5,5l./100km.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Istotny czynnik na tej trasie to różnica wysokości pomiędzy masywem Śnieżnika a Wrocławiem.
Oczywiście, właśnie z Międzygórza. W stronę odwrotną było 1l/100km więcej
Ciekawi mnie jaki opór stawiają rowery na dachu, jaką to daje różnicę w zużyciu energii do poruszenia?
Oraz czy większy akumulator przełożył się na przyjęcie więcej kWh energii z odzysku ze zjeżdżana.
ci co jeżdżą 90-100 to czuby , a ci co na 90 jeżdżą 60 to ,,normalni ,, śmiała teza :cheesy: :cheesy: :cheesy: Po co kupować auto za 300 kafli tylko żeby mało zużywało paliwa??? Trzeba było kupić elektryka, chociaż byłoby jednego mniej na drodze , ...................szukałby co 300km ładowarki.
Przecież @SNCF pisał wyraźnie, że to było w sznurze aut...
Nie oczekuj za wiele od ludów wschodnich (dlatego Ukraińcy tak dobrze się tu czują!), on nie potrafił nawet przeczytać ze zrozumieniem mojego poprzedniego postu. Nie wspominając już, że nie ma pojęcia co to znaczy średnia prędkość (można jechać 2h 100km/h ale po drodze 10x stac na światłach po pare minut i wychodzi średnia 60km/h...to wie dziecko 5 letnie). Do tego ma ból nawet o elektryki - które czy mu się podoba czy nie są przyszłością (pamiętam jak 25 lat temu wchodziły monitory LCD, jaki był kwik że tylko CRT wielkie jak szafa mają jakość i nic ich nie pobije...., potem pamiętam jak 15 lat temu wchodziły żarówki LED, jaki był kwik że tylko zwykłe żarówki....itd itd, tak samo ten naród kiedyś zablokował budowę elektrowni atomowej w Żarnowcu, bo tylko wungiel spalać Kapliczka_Boze_Bron_od_Atomu_ul_Nadbrzezna_Gaski (https://polska-org.pl/foto/8780/Kapliczka_Boze_Bron_od_Atomu_ul_Nadbrzezna_Gaski_8780596.jpg), no i jesteśmy jedynym krajem bez atomówki do tej pory....taki typowy ciągły kwik zacofanych ludzi, których jest dalej spory odsetek. Żona ma Teslę, ładuje ją w garażu (ja PHEV), na dachu jest 25kW PV, w domu PC, koszt eksploatacji wszystkiego mamy 0zł. Oj boli dupsko wieśniaków, boliiii... A już nie daj Panie na ewentualnej trasie(zwykle wybieramy wygodniej pociąg lub samolot) co 400km stanąć na 45minut do naładowania na ładowarce 100kW DC i w tym czasie napić się, zjećś, zamienić słowo z dziećmi, odpocząć, mieć na to czas, nie do pomyślenia dla bolaka ze wschodu.
........ Tych nerwowych, którzy musieli szybciej nawet jak był korek było zawsze pod dostatkiem. Lubię jeździć za granicami Polski gości z ADHD jest jakby mniej.
Obserwuję to samo, dokładnie, nawet polscy ułani po przekroczeniu granicy jadą od razu inaczej niż wśród swoich. Zaczynają szanować drugiego człowieka, jadą przepisowo, bezpieczniej, przewidywalniej i nagle mają czas.
-
polscy ułani po przekroczeniu granicy jadą od razu inaczej . Zaczynają szanować drugiego człowieka,
Oni szanują swój portfel, a nie drugiego człowieka.
-
Ciekawi mnie jaki opór stawiają rowery na dachu, jaką to daje różnicę w zużyciu energii do poruszenia?
Google podpowiada, że rowery na dachu powodują od 5% do 28% większe spalanie.
-
Ciekawi mnie jaki opór stawiają rowery na dachu, jaką to daje różnicę w zużyciu energii do poruszenia?
Google podpowiada, że rowery na dachu powodują od 5% do 28% większe spalanie.
Dla mnie bezsensowne żeby dźwigać wysoko. Mając haka jest najlepszym rozwiązaniem i ma mniejszy opór.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Dla mnie bezsensowne żeby dźwigać wysoko. Mając haka jest najlepszym rozwiązaniem i ma mniejszy opór.
Teoretycznie masz rację jeśli ktoś ma hak, ale... koszt haka i stojaka rowerowego będzie większy. Hak ma plusy np. niższe auto, niższe spalanie ale i minusy - auto dłuższe i szersze, problemy z czujnikami parkowania... długo o tym dyskutować a i na forum już jest oddzielny temat.
Ciekawi mnie jaki opór stawiają rowery na dachu, jaką to daje różnicę w zużyciu energii do poruszenia?
Do poruszenia różnica będzie niezauważalna chyba że startujesz niczym z katapulty na lotniskowcu, różnica pojawia i rośnie się przy jeździe z większą prędkością.
-
@SNCF: możesz mnie nazwać zacofanym, ale co do elektryków to się nie zgodzimy
masz dom z garażem i jeździsz dużo po krótkich dystansach? w takiej sytuacji elektryk jest oczywiście dobrym rozwiązaniem. ale co z ludźmi mieszkającymi w blokach? obecnie w nowym budownictwie coraz częściej pojawiają się już ładowarki - po kilka sztuk na blok, w starych nie ma nawet tego. gdzie oni mają ładować? a co z ludźmi na małych wsiach, którzy może i garaż by mieli, ale ładowarka kosztuje tyle, ile ich obecny samochód?
jeśli już jedziesz w trasę, to też nie jest tak różowo - 45min co 400km... oczywiście czas ładowania i zasięg zależy od auta, więc o tym nie będę pisał, ale co jak ładowarki będą zajęte i oprócz swoich 45min będziesz musiał czekać 45min na kogoś przed Tobą? Przystanki na trasie oczywiście są potrzebne, ale lubię sam decydować kiedy i gdzie je zrobić. Ktoś potrzebuje iść do toalety, napić się kawy, zapalić, czy choćby rozprostować kości? zróbmy przystanek w tym momencie, a nie za 1h, bo akurat będziemy blisko ładowarki (która być może będzie wolna). Z małymi dziećmi też nie jest tak kolorowo. Jak się to zrobi głodne, to chce jeść tu i teraz, a nie za pół h. nie mówiąc już o potrzebach fizjologicznych
do tego jeszcze koszty - może i w zakupie nie wychodzą jakoś sporo drożej, ale popatrz na utratę wartości. Kto odkupi za rozsądne pieniądze 5-letnie auto, w którym bateria oferuje połowę pierwotnego zasięgu? wymiana baterii (przynajmniej na dzień dzisiejszy) to koszt pewnie połowy auta, więc nie wchodzi w grę
elektryki są po to, żeby przestawić ludzi na transport publiczny. według Ciebie wygodniejszy - ja się z tym nie zgodzę - lubię mieć auto pod ręką, lubię elastyczność i komfort jaki to daje, nie lubię czekać godzinami na lotniskach, czy dworcach w przypadku jakichś opóźnień, w końcu - wolę zabrać czasem 3 rzeczy, które mogą się nie przydać, niż nie zabrać jednej, która okaże się na miejscu bardzo przydatna
-
jeśli już jedziesz w trasę, to też nie jest tak różowo - 45min co 400km...
Ile takich 400km zrobisz zanim pojedziesz już na nocleg? 2-3 MAX bo to już da 1200km(cały dzień jazdy), więc nawet dziś nie jest to problem. Dla mnie i tak porażka, wolę lecieć samolotem 2h + niech będzie 2h stracone na lotnisku niż jechać 2 dni np do Grecji, Hiszpanii itp, w puszeczce malutkiej ściśnięty bez WC. A potem powrót drugie tyle. 4 dni podróży na asfalcie z TIRami z 14 dni urlopu... Ale jak ktoś lubi ok, jak najbardziej.
Miej na uwadze że ja nie jestem za nakazem i na siłę wciskaniem, kogo stać i może, ma warunki, to to wybiera EV - ma komfort i praktycznie ZEROWY koszt eksploatacji. Naturalne przechodzenie jest najlepsze tak jak ludzie sami bez nakazu przeszli z Nokii na telefony dotykowe, choć też pamiętam te jęki jak to oni szybciej pisali SMSy na klawiszach, tak mówili masowo!
Natomiast mamy dopiero początki, 25lat temu pierwsze monitory LCD były 10" i czarno-białe, kosztowały fortnue wiec były tylko w kasach.
Za chwilę będą elektryczne Toyoty z zasięgiem 1400km, będzie szach mat na wszystkie spalinowe
http://w203.cba.pl/nowe-baterie-toyoty-ze-stalym-elektrolitem-zapewnia-zasieg-ponad-1400km/
Jest jeszcze jeden aspekt, poza wiadomo spalinami. Prąd jestem w stanie wytworzyć sobie sam! z domowego PV czy domowych elektrowni wiatrowych(mój sąsiad ma 5kW na działce+PV) itd. Paliwa nie wytworzysz, musisz je kupić od ruska albo araba + haracz dla Obajtka i kliki. Dla mnie wybór jest oczywisty.
-
No to już jesteśmy trochę bliżej:) też raczej nie jechałbym do Hiszpanii, czy Grecji autem. Myślałem bardziej o Bałkanach czy Włochach.
Też uważam, że elektryki albo napędy wodorowe w przyszłości będą pewnie fajne, ale póki co, to nie jest ich czas. Na razie są dla wąskiej grupy odbiorców (mających dom i nie jeżdżących daleko), kiedyś pewnie się to zmieni, ale pracować trzeba nie tylko nad wydłużeniem zasięgu, a przede wszystkim nad czasem ładowania.
Nie do końca wierzę natomiast w te zerowe koszty eksploatacji. Jesteś w stanie wytworzyć tyle energii, żeby zasilić dom i ładować auto? Przez cały rok, nie tylko w lecie? A nawet gdybyś był, to musisz odjąć utratę wartości auta przez te lata, która będzie znacznie większą, niż w przypadku silnika spalinowego. 5-cio czy 10-letnia spalinowka to wciąż dobre auto, natomiast elektryk w tym wieku będzie miał wyeksploatowaną baterię i będzie po prostu przestarzały (bo na topie będą takie z 1400km.zasiegu, a nie z 200).
Jak to podsumujesz, to wyjdzie ci, że całkowity koszt użytkowania elektryka przez kilka lat jest znacząco wyższy, niż spalinowego (i tak pewnie będzie jeszcze przez dłuższy czas ), a wygoda dużo mniejsza (przy dalszych wyjazdach), więc dla mnie wybór też jest oczywisty:)
PS: pisząc o "dalszych wyjazdach" tak naprawdę mam na myśli też te średnie. Powiedzmy, że masz coś załatwić w mieście oddalonym o 220km. Masz zasięg na 400, ale to nie wystarczy na 2 strony. Jedziesz, odbywasz jakieś spotkanie, coś robisz... Kończysz i zamiast wracać do.domu szukasz ładowarki.... Alternatywnie po przyjeździe do tego miasta zostawiasz gdzieś podłączone auto i dalej jedziesz taksówką - obie wersje bardzo słabe
EDIT: dopiszę jeszcze anegdotę sprzed około miesiąca. Wracałem z dalszej trasy trochę na oparach. Do stacji miałem jeszcze kawałek, a biedak wyglądał już z baku. Jechałem sobie więc emerycko 90-100 po autostradzie. Wyprzedziłem wtedy na odcinku ~30km jedno auto. Zgadniesz jakie?:)
-
Nie takie zerowe. Elektryk jest droższy od hybrydy czy ICE. Fotowoltaika nie jest za darmo. Aktualne przepisy też nie są takie fajne dla prosumenta. Jak nie masz własnej instalacji PV to robi się drogo. Tankowanie na publicznych sieciach też już nie jest tanie. A jak mieszkasz w bloku to już abstrakcja.
-
Wyprzedziłem wtedy na odcinku ~30km jedno auto. Zgadniesz jakie?:)
Toyotę w hybrydzie? Też takie wyprzedzam,, jadące między Tirami. :grin:
-
To ja podpowiem że min. Toyota pracuje nad silnikiem w którym spalany będzie mocznik i zanieczyszczenie spalin generowanych w takim silniku w porównaniu do obecnych silników benzynowych jest o 90% mniejsze. https://wrc.net.pl/is-japonczycy-wymyslili-silnik-spalajacy-zupelnie-nowe-paliwo-zmniejsza-emisje-co2-az-o-90
-
Wyprzedziłem wtedy na odcinku ~30km jedno auto. Zgadniesz jakie?:)
Toyotę w hybrydzie? Też takie wyprzedzam,, jadące między Tirami. :grin:
Nie, Teslę. Ciekawe dlaczego, nie?:)
-
Trasa do Chorwacji i z powrotem - całość 2863 km, spalanie wg tankowania 7,64 l / 100 km.
Obciążenie: 4 osoby dorosłe, pełny bagażnik i box na dachu, 3 rowery na haku.
Prędkości przez Słowację i Węgry wg ograniczeń na trasie (130 maks), 3 krótkie, kilkuminutowe spowolnienia po drodze.
Średnia prędkość na trasie wyszła ok 87 km/h (1300km - 15h (6-21), 3 kierowców, 5 krótkich postojów - tankowanie, WC).
Większość trasy to autostrady i S-ki, pokonana w większości na tempomacie i asystencie pasa ruchu.
Trasa przez Słowację i Węgry dobrze się do tego nadaje gdyż ruch jest niewielki.
ps.
prędkościomierz w RAVce pokazuje prawie dokładnie - ustawione na tempomacie 130 km/h, wg GPS - 128 km/h,
dobiłem do 48 tys. przegląd po 45 tys. miałem przed wyjazdem, po powrocie stan oleju na max tak jak po przeglądzie, benzyny w oleju węchowo prawie się nie wyczuwa
-
Jak na razie, Toyota z elektrykami jest daleko za konkurencją…
bZ4X okazał się totalną porażką, akcja serwisowa goni akcję serwisową. Zasięg masakrycznie niski, odpadające koła itp.
Namówiłem w końcu żonę na elektryka, bZ4X oczywiście nie był brany pod uwagę. Lexus UX 300e… szkoda pisać, gniazdo ładowania CHAdeMO (wycofywane z Europy), bateria chłodzona powietrzem… kto to kupi?
Toyota poza hybrydą nie ma nic do pokazania…
-
Żona ma Teslę, ładuje ją w garażu (ja PHEV), na dachu jest 25kW PV, w domu PC, koszt eksploatacji wszystkiego mamy 0zł. Oj boli dupsko wieśniaków, boliiii...
A ile zainwestowałeś by mieć zerowe koszty? Oj bardziej boli dupsko :grin:
Tak naprawdę dostałem wycenę koszt instalacji PV, PC i dodatkowo magazyn energii 10,4KW oceniono na aż 63000zł i mam możliwość "mój prąd 5.0" (niestety nie ma gwarancji że dostaniesz kasy na ten czas , bo strasznie są kolejki oczekujących nawet 2 lata) na kwotę 23000zł i możliwością ulgi termomodernizacyjnej niecałe 5-6 tys.zł. Z tego wszystkich korzyści muszę wyłożyć 35-40 tys.zł z kieszeni i pytanie kiedy to mi zwróci????? Ano po 12 latach <zalamka> Gdyby rząd pomyślał większe dofinansowanie tak żebym tylko ja wyłożył 10 tys.zł to już byłby sens, a tak naprawdę w tej chwili żadna atrakcja dla każdego.
-
A dla czego rząd, czyli inni podatnicy, mają się dokładać do Twoich paneli fotowoltaicznych?
Rozwala mnie taka mentalność…
-
A dla czego rząd, czyli inni podatnicy, mają się dokładać do Twoich paneli fotowoltaicznych?
Rozwala mnie taka mentalność…
Do elektryków dokłada z podatków, bardziej racjonalne (jak już mówimy o dopłacaniu) jest dopłacania do PV. Dlaczego? Ponieważ instalacja PV może polepszyć bilans energetyczny kraju a elektryk go pogarsza.
-
spalanie z przyczepą kempingową DMC 1.3 tony:
9-10L.
Jest dobrze
-
Wrocław - Makarska w jedną stronę. Średnia 5.3 z 1240 km , dwa postoje po 10 po drodze i jedno tankowanie.
Zobaczymy jak będzie w drodze powrotnej. Prędkości przeważnie 115-120 całą drogę. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230814/1e092c826f5eb7a6e5c1ca4b2da4bea9.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230814/3dad187f0945ca4eca535249e1ec4ac6.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230814/f194a568ac79499e176909b14ccce572.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230814/debb2a35bea472a7bddcc7a738db3e65.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230814/483d7f63c183bc89814c9df8d430b023.jpg)
-
Ty to masz nogę :-)
Udanego urlopu :cool:
-
Moim zdaniem bez tempomatu uzyskuje się na tej samej trasie i przy podobnym czasie przejazdu niższe spalanie ale trzeba samemu kontrolować prędkość.
Coś za coś.
Mnie się zwykle nie chce i jak tylko jest możliwość to jadę na tempomacie.
ps. a ogólnie to Bartek szacun za wyniki.
-
Przewidywanie drogi i warunków na niej, to podstawa do dobrych wyników na trasie , takie jest moje zdanie. Czasami tempomat pod spore i długie wzniesienia nie jest wskazany, bo obroty piłuje na maksa, lepiej samemu wtedy operować gazem
-
Mówiłem, że Ty będziesz miał litr mniej, niż ja :) swoją drogą "zazdraszczam" odcinków - z moją rodzinką 250-300km bez postoju to max...
Nie wiem czy w Chorwacji jesteś częstym gościem, czy to dla Ciebie nowy kraj, ale polecam pelinkovaca na lodzie:)
-
Wypróbujemy....
Dzięki
-
Bartek podziwiam twój sposób oszczędnej jazdy. Ja tak nie umiem, bo choć chciałbym mieć takie fajne zużycia/100km, to jednak zbyt lubię tym klockiem energiczniej przyspieszać.
-
Naprawdę nie jeżdżę jak typowy dziadek całą drogę 90-100.
Staram się płynnie jechać w okolicach 120 -130 stąd takie wyniki, a czasami dużo szybciej. Wstawiałem ostatnio szybki przejazd Wrocław-Szczecin w 3h15 min że średnią 133 km/h , więc 160-170 nie schodziło na zegarkach i średnia wyszła jak pamiętam ok 8.6/100
-
A dobrze większość z nas wie jak się jeździ po Europejskich autostradach i jak trzeba się trzymać ograniczeń na trasie, na odcinku 1240 km, max 130 na całej trasie.
-
A w Polsce nie trzeba trzymać się ograniczeń?
-
Pierwsza długa wycieczka ze Śląska nad morze.
Większość autostradą, ale do 130- max 140km czasem, bo kazali nie szarżować na początku :)
Średnie spalanie z kompa bez kasowania od początku z 1500km 6,1l/100km
-
A w Polsce nie trzeba trzymać się ograniczeń?
Polska też jest w Europie.
-
A w Polsce nie trzeba trzymać się ograniczeń?
Polska też jest w Europie.
Pod pewnymi względami mam uzasadnione wątpliwości…
-
Dlatego pytam czy Polska jest wyjątkiem skoro kolega jedzie 160-170km/h po polskiej autostradzie.
-
Dlatego pytam czy Polska jest wyjątkiem skoro kolega jedzie 160-170km/h po polskiej autostradzie.
Pewnie jechał przez Niemcy. Znajomi z Wrocławia do Świnoujścia jeździli przez Niemcy. Wtedy (20 lat temu) było dużo szybciej.
-
Naprawdę nie jeżdżę jak typowy dziadek całą drogę 90-100.
Staram się płynnie jechać w okolicach 120 -130 stąd takie wyniki, a czasami dużo szybciej. Wstawiałem ostatnio szybki przejazd Wrocław-Szczecin w 3h15 min że średnią 133 km/h , więc 160-170 nie schodziło na zegarkach i średnia wyszła jak pamiętam ok 8.6/100
8,6 to ja mam na autostradzie jadąc te 130. Apka MyT ciągle upomina, że mam do poprawienia łagodne przyspieszanie i hamowanie. Ale po mieście jeżdżę w miarę normalnie choć nie umiem pozbyć się przyjemności zrywnego rozpędzenia.
-
Dlatego pytam czy Polska jest wyjątkiem skoro kolega jedzie 160-170km/h po polskiej autostradzie.
Pewnie jechał przez Niemcy. Znajomi z Wrocławia do Świnoujścia jeździli przez Niemcy. Wtedy (20 lat temu) było dużo szybciej.
Jeżdżę tylko S3 nad nasz Bałtyk.
-
Dużo zależy od wiatru jaki trafisz...
W zeszłym roku przy jeździe 120-130 i prawie bezwietrznej aurze spalanie miałem 6.3 z 2400km.
W tym roku, gdzie sporą część trasy jechałem pod wiatr z 3600km średnie spalanie miałem 6.8.
Zapakowanie podobne.
Ostatnio robię testy jadąc do rodziców A/S głównie i przy prędkości wychodzi spalanie na odcinku 40km
100km/h 5.2
120km/h 6.2
130 km/h 6.7
140 km/h 7.5
Jazda stała prędkością praktycznie cały odcinek.
W zeszłym roku jechałem w listopadzie do poznania 200km A1/A2 cały czas 130-140 pod spory wiatr i spalanie nie chciało zejść poniżej 8.2...
Wysłane z mojego M2007J17G przy użyciu Tapatalka
-
Takie małe podsumowanie w liczbach wypadu do Makarskiej...
Ruch na trasie w dwie strony ogromny korki , stłuczki, roboty drogowe itp.
Przejechane łącznie 2494km w 7 dni
Zużyte paliwo łącznie na trasie 129.66l
Trasa przeważnie na tempomacie 120 i trzymanie się przepisowo ograniczeń na całej trasie.
Spalanie z całej trasy wg licznika 5.2
Uwielbiam tym autem podróżować !!!, po wygłuszeniu prawie całego auta zrobił się łykacz kilometrów krótko mówiąc, aż się nie chce wysiadać 

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230821/7deb299fdc39e2cbe046aa0ba88e3c0d.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230821/fd664a400f646280d71eac3ab5b8469e.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230821/e2ba79554cfec07330112de15f766b9e.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230821/3713fce906e141cc7912ed8497a0adeb.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230821/8f2d84b47b5b74b1285744328bd13ba3.jpg)
-
... i ja tam byłem, pršut jadłem i rakiję piłem, ... tak że miłe wspomnienia kolega przywołał. ;)
Ale wracając do spalania - moja Ravka to jednak więcej pali (i wcale szybko nie jechałem), proszę oto wynik:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230821/13838e1a1e0bd332ddfa1832dbb612fa.jpg)
choć jak jadę do siebie na wiochę to ma znacznie niższy apetyt:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230821/798dca1b09d43663131e8902f58ec305.jpg)
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Podróż ze Śląska do Jantaru, 2 osoby i walizy, predkość na A1 120 i wyszło 5,1/100 km. Z powrotem 3 osoby i walizy 5,2/100km.
Powrót z Mazur na Śląsk 3 osoby i walizy, predkość do 100 km/h wyszło 4,8l/100km.
Teraz jade w góry. Zobaczymy jak wyjdzie.
Zdrówka
-
U mnie w górach wychodzi bardzo małe spalanie. Wynika to z tego, że jeździ się po wiochach z małymi prędkościami, do tego sporo na baterii. Natomiast po autostradzie jeżdżę znacznie szybciej od ciebie, więc ciężko stwierdzić jaka u ciebie będzie różnica
-
Apropos prędkości. Na A1 bujnąłem się 180 i dalej odpuściłem bo żonka już bardzo hamowała na miejscu pasażera wydając gniewne dźwięki. Jak szybko jechaliście ravką V FWD?
-
Licznikowo 190km/h masz blokadę.
GPSowo wychodzi 187.
Jedziesz tylko na spalinowce i wskazówka po ustabilizowaniu jest w trochę powyżej pola Eco( jak się zaczynają białe kreski)
Wysłane z mojego M2007J17G przy użyciu Tapatalka
-
Spłonęła jakaś w końcu? Czy bicie piany kto jest większym emerytem :cool:
-
Chyba tak - jakiś czas temu kojarzę Ravke pływającą w kontenerze z wodą pod Wawą.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Nie słyszałem o żadnym pożarze hybrydy Toyoty, ani w Polsce, ani za granicą. Może inaczej. Dwa pożary, o których słyszałem były spowodowane przez silnik spalinowy podczas wycieku paliwa przy dachowaniu oraz w jednym starym Priusie przez druciarstwo.
-
Coś mi się wydaje, że w zapytaniu Kiełka było więcej gry słownej.
-
Nie słyszałem o żadnym pożarze hybrydy Toyoty, ani w Polsce, ani za granicą
A ja słyszałem , były zresztą i są akcje serwisowe
https://dailydriver.pl/nowosci/wydarzenia/hybrydowa-toyota-rav4-z-wada-produkcyjna-auto-moze-sie-zapalic/
-
To świeży temat, nie było jeszcze żadnego oficjalnie potwierdzonego przypadku pożaru w PL . Akcja dopiero zaczyna ruszać. Do wymiany będzie falownik.
-
To świeży temat, nie było jeszcze żadnego oficjalnie potwierdzonego przypadku pożaru w PL . Akcja dopiero zaczyna ruszać. Do wymiany będzie falownik.
W plug-inach.
-
W plug-inach.
https://www.wprost.pl/kraj/10150733/toyota-naprawi-milion-hybryd-takze-w-polsce-chodzi-o-ryzyko-pozaru.html
-
W plug-inach.
https://www.wprost.pl/kraj/10150733/toyota-naprawi-milion-hybryd-takze-w-polsce-chodzi-o-ryzyko-pozaru.html
To już stary temat przeszło 5 lat
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
To świeży temat, nie było jeszcze żadnego oficjalnie potwierdzonego przypadku pożaru w PL . Akcja dopiero zaczyna ruszać. Do wymiany będzie falownik.
W plug-inach.
Nie tylko ale nadal bez zarejestrowanego przypadku pożaru. W odróżnieniu od takiego Forda Pinto.
-
To już stary temat przeszło 5 lat
Nie taki stary, ciekawe ile takich samochodów jeździ bez akcji serwisowej.
-
Przypominam że wątek jest o spalaniu, a nie spaleniu hybrydy ;)
Moja w trybie miejskim utrzymuje się na 6/100 - matiz mi wiecej palił - jest dobrze ;)
-
Mojej wystarcza 5,3 l, więc jest superrrr
-
Przypominam że wątek jest o spalaniu, a nie spaleniu hybrydy
Jasne - kolega Kiełek raz na jakiś czas wrzuca swoje pytanie celem ożywienia dyskusji w wątku i zapewne rozluźnienia atmosfery - co jak widać mu się udaje ;)
-
Mojej wystarcza 5,3 l, więc jest superrrr
Też średnią od początku, bez kasowania, mam 5,3l i moja Cytrynka C1, nomen omen, z silniczkiem Toyoty 1,0 też pali mi więcej :cheesy:
-
Ponieważ u mnie średnie spalanie w homologacji to 1,2l/100km czyli emisja 26gCO2
To jak Pani powiedziała w urzędzie, prawdopodobnie jedyny SUV z darmowym parkowaniem we Wrocławiu ;)
(https://i.imgur.com/vtDMrcB.jpeg)
I tak się czuję pokrzywdzony bo po mieście śmigam tylko na prądzie, a nie mogę buspasami.
-
Przypominam że wątek jest o spalaniu, a nie spaleniu hybrydy
Po spalaniu może nastąpić spalenie jak dla swojego auta źle dobierzesz towarzystwo na parkingu :grin:
https://motohigh.pl/2022/01/07/mercedes-mozliwy-pozar-akcja-serwisowa-brak-czesci/
https://dailydriver.pl/nowosci/wydarzenia/mercedesy-gle-i-gls-moga-sie-zapalic-rusza-akcja-serwisowa/
Wszyscy podają minimalne a ja podam mój max dla auris 2 hsd to prawie 12l i 300km autostrady w DE nocą vmax tego auta :-)
-
U mnie średnie spalanie podskoczyło do 6,1 z 1766 km od nowości. Większość autostradą nad morze i z nad morza na Śląsk. Na miejscu w koło komina pokazuje na apce 5l/100km
-
U mnie średnie spalanie podskoczyło do 6,1 z 1766 km od nowości. Większość autostradą nad morze i z nad morza na Śląsk. Na miejscu w koło komina pokazuje na apce 5l/100km
u mnie od nowości do 6,8l. z 100278km :-)
-
Nie wiem jak w RAV-4 ale w Auris to średnie spalanie to nie działa tak, że kumuluje się od "nowości". Nie kasowałem średniego spalania od kilkudziesięciu tysięcy km i wynosiło ono dziś rano 5.3 a po przejechaniu 300km ze średnim spalaniem 4.0 to skumulowane spadło do 4.8. Raczej nie jest możliwe aby dzisiejsza w sumie krótka trasa wpłynęła na wynik z kilkudziesięciu tysięcy km. Podejrzewam, że to średnie spalanie jest z jakiegoś krótszego dystansu typu ostatnie kilka tysięcy km. Ale tak jak mówię, ja mam Auris a jak jest w RAV-4 nie wiem.
-
A nie masz czasem ustawionego wyświetlania spalania od ostatniego tankowania?
-
W sumie to nie sprawdzilem, ale mam wrażenie, że to dlugodystansowe to pokazuje od ostatniego klikniecia aktualizuj w historii.
-
Potwierdzam. U mnie co prawda 2 litry benzyna ale wciśnięcie aktualizuj w historii resetuje średnie spalanie.
-
Co tankowanie kasuje średnie spalanie więc nie wiem ile mam od nowości (4 miesiące) ale z zapisek w excelu po 6500 km wychodzi idealnie 6.0
Co ciekawe - przy praktycznie każdym tankowaniu na wyświetlaczu było w okolicy 5 litrów.
W sumie litr różnicy między komputerem a dystrybutorem to nie dużo ale z drugiej strony to 20% różnica :)
-
Miałem przez dwa tygodnie corollę hybrydę jako zastępczy - wychodziło 4,1. Nie wiem, po co ludzie instalują LPG w takich samochodach...
-
Jak to po co? Żeby mniej płacić za paliwo to chyba oczywiste. Na każdym kilometrze zostaje w kieszeni 15gr (nie chce mi się dokładnie liczyć). Pomnóż to przez roczny przebieg 50 tys. to otrzymasz 7500zl oszczędności. Zapytasz zapewne kto robi takie przebiegi roczne? Są tacy, którzy takie a nawet dwukrotnie większe przebiegi robią.
-
Jak robisz 5 tysięcy rocznie to się nie opłaca, jak miesięcznie to się opłaca i to bardzo. Kwestia ile jeździsz.
-
Jak to po co? Żeby mniej płacić za paliwo to chyba oczywiste. Na każdym kilometrze zostaje w kieszeni 15gr (nie chce mi się dokładnie liczyć). Pomnóż to przez roczny przebieg 50 tys. to otrzymasz 7500zl oszczędności. Zapytasz zapewne kto robi takie przebiegi roczne? Są tacy, którzy takie a nawet dwukrotnie większe przebiegi robią.
To już przesada. Wytłumacz czemu zalecane są przeglądy lpg co 10 tys.km a nie 15 ? i to jeszcze części dodatkowe (filtry) i SKP więcej dopłacisz i to też koszty. Nagary będą pojawiać szybciej (loteria czy coś spieprzy wewnątrz silnika) niż na tradycyjnym paliwie i bierz pod uwagę samochody na sprzedaż zamontowanych lpg nie ma aż dużego zainteresowania po tej samej cenie. Więc ktoś jeździ min. 50 tys.km rocznie to mu się opłaci jak będzie eksploatował minimum 5 lat to już ma sens, a takich widzę ogłoszeń że już sprzedają zaraz po kilku miesiącach i nie dziwię że coś spartoliło przy instalacji.
-
Mam kliku znajomych z Aurisami i Corollami z LPG gdzie jeden Auris podchodzi pod pół miliona kilometrów, pracując od nowości na LPG jedyne co mogę powiedzieć to to, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Teoretyzujesz i tyle.
-
Mam kliku znajomych z Aurisami i Corollami z LPG gdzie jeden Auris podchodzi pod pół miliona kilometrów, pracując od nowości na LPG jedyne co mogę powiedzieć to to, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Teoretyzujesz i tyle.
.
Czy nie mam pojęcia? No niech będzie gościu gdzie pół miliona przejechał i czy tu pochwalił czy na innym forum? Wskaż to uwierzymy , bo to inaczej by ktoś opowiadał bajki.
-
Z bajek już dawno wyrosłem.
-
Witam, jaki mieliście maksymalny zasięg zaraz po zatankowaniu? Najbardziej zależy mi na odpowiedzi RAV4 awdi
-
"Niestety" fwd, ale może ktoś chciałby wiedzieć :cheesy: Zasięg 1006 km.
-
Witam, jaki mieliście maksymalny zasięg zaraz po zatankowaniu? Najbardziej zależy mi na odpowiedzi RAV4 awdi
1014 przed resetem po tankowaniu. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230910/6c6c6cc3045e78b4a2dd2e0db18bb526.jpg)
-
Witam, jaki mieliście maksymalny zasięg zaraz po zatankowaniu? Najbardziej zależy mi na odpowiedzi RAV4 awdi
1014 przed resetem po tankowaniu. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230910/6c6c6cc3045e78b4a2dd2e0db18bb526.jpg)
Rewelka u mnie tylko max. 814km ale cóż starsza gen.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
"Niestety" fwd, ale może ktoś chciałby wiedzieć :cheesy: Zasięg 1006 km.
Ciekaw jestem czy to jest teoretyczny zasięg czy udało się komuś zrobić 1000 na pełnym zbiorniku paliwa???
-
Witam, jaki mieliście maksymalny zasięg zaraz po zatankowaniu? Najbardziej zależy mi na odpowiedzi RAV4 awdi
1014 przed resetem po tankowaniu. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230910/6c6c6cc3045e78b4a2dd2e0db18bb526.jpg)
Udało się przejechac tyle???
-
Witam, jaki mieliście maksymalny zasięg zaraz po zatankowaniu? Najbardziej zależy mi na odpowiedzi RAV4 awdi
I czy udało wam się rzeczywiście tyle przejechać?
-
Przecież to tylko estymacja. Musiałbyś jechać idealnie równym tempem, w idealnych warunkach aby mieć szansę na uzyskanie takiego wyniku. To tylko teoria. Zwłaszcza w przypadku hybrydy gdzie działanie ICE jest niezależne od woli kierowcy/kierownicy.
-
1013 udało się przejechać. Trasa Wrocław-Amsterdam, jazda spokojna nocą. Gdzieś w temacie wstawiałem zdjęcia .
-
U mnie max. pokazywało coś ponad 900 km. Zwykle mam pomiędzy 850, a ok. 900. Ponieważ nigdy nie czekam na zapalenie rezerwy, to nie udało mi się przejechać prognozowanego zasięgu (nie lubię określenia używanego przez jednego z użytkowników "estymowanego"). Jednak po przejechaniu ponad 800 km zatankowałem 44 litry, więc spokojnie mógłbym przejechać jeszcze ze 200 km, więc do 1000 mógłbym się zbliżyć, jednak nie lubię takich emocji.
-
"Niestety" fwd, ale może ktoś chciałby wiedzieć :cheesy: Zasięg 1006 km.
Ciekaw jestem czy to jest teoretyczny zasięg czy udało się komuś zrobić 1000 na pełnym zbiorniku paliwa???
Nie jechałem aż do wyczerpanie Pb i w sumie nie wiem ile przejechałem od tankowania do tankowanie. Sprawdzę to przy najbliższej okazji. Ale miałem tak, że pokazywało mi dystans 11 km a do stacji paliw miałem 14 km. Gdy do niej dojechałem miałem miałem 5 km zapasu :cheesy: Ale to każdy chyba wie dlaczego :-)
-
Przecież to tylko estymacja. Musiałbyś jechać idealnie równym tempem, w idealnych warunkach aby mieć szansę na uzyskanie takiego wyniku. To tylko teoria. Zwłaszcza w przypadku hybrydy gdzie działanie ICE jest niezależne od woli kierowcy/kierownicy.
Estymacja oparta na danych historycznych, więc na pewno nie można napisać o idealnych warunkach. Skoro tyle pokazuje, to znaczy, że tyle wyszło w ostatnich trasach i jest to jak najbardziej realne do osiągnięcia
-
Przecież to tylko estymacja. Musiałbyś jechać idealnie równym tempem, w idealnych warunkach aby mieć szansę na uzyskanie takiego wyniku. To tylko teoria. Zwłaszcza w przypadku hybrydy gdzie działanie ICE jest niezależne od woli kierowcy/kierownicy.
Estymacja oparta na danych historycznych, więc na pewno nie można napisać o idealnych warunkach. Skoro tyle pokazuje, to znaczy, że tyle wyszło w ostatnich trasach i jest to jak najbardziej realne do osiągnięcia
Faktycznie wypadły dwa słowa, miało być "idealnie takich samych warunkach" - jak te będące bazą do wyliczeń.
Skoro tak szacuje/estymuje/przewiduje to nie znaczy że tyle kiedyś przejechał, tylko na podstawie uśrednionego zużycia paliwa szacuje/estymuje/przewiduje iż powinien tyle przejechać na tej ilości benzyna którą ma w baku. Daną historyczną jest uśrednione zużycie paliwa a nie zasięg.
-
Skoro tak szacuje/estymuje/przewiduje to nie znaczy że tyle kiedyś przejechał, tylko na podstawie uśrednionego zużycia paliwa szacuje/estymuje/przewiduje iż powinien tyle przejechać na tej ilości benzyna którą ma w baku. Daną historyczną jest uśrednione zużycie paliwa a nie zasięg.
Przecież ty napisałeś dokładnie to samo, co ja, tylko 3 razy bardziej zakręcone:)
-
Przecież to tylko estymacja. Musiałbyś jechać idealnie równym tempem, w idealnych warunkach aby mieć szansę na uzyskanie takiego wyniku. To tylko teoria. Zwłaszcza w przypadku hybrydy gdzie działanie ICE jest niezależne od woli kierowcy/kierownicy.
... Skoro tyle pokazuje, to znaczy, że tyle wyszło w ostatnich trasach i jest to jak najbardziej realne do osiągnięcia...
To jednoznacznie (jak dla mnie odwołuje się do przejechanego dystansu a nie zużycia paliwa.
Czyli nie, nie napisaliśmy tego samego. Według Twojego zapisu kiedyś tyle km przejechał to teraz pokazuje taką wartość. Ja piszę, żę z ostatniego odcinka pomiarowego wyszło zużycie paliwa dająca taki a nie inny zasięg na ilości paliwa w zbiorniku.
-
Pisząc "tyle wyszło" miałem na myśli średnie spalanie, ale tak czy siak - nie ma to absolutnie żadnego znaczenia, bo jeśli zakładamy tą samą ilość paliwa w zbiorniku, to spalanie można wyliczyć z przejechanego dystansu i odwrotnie
-
Pisząc "tyle wyszło" miałem na myśli średnie spalanie, ale tak czy siak - nie ma to absolutnie żadnego znaczenia, bo jeśli zakładamy tą samą ilość paliwa w zbiorniku, to spalanie można wyliczyć z przejechanego dystansu i odwrotnie
Pokręcona logika
niech będzie, szkoda bić piany.
-
Minął równo rok od odbiory RAV4 AWDi hybryda. Przejechane prawie równe 20 tys.km. Z tego 3000km na autostradach z prędkością ok. 130-140km/h. Reszta duże miasto wojewódzkie. Spalanie liczone z baku przy tankowaniu 5,94l/100km.
-
Minął równo rok od odbiory RAV4 AWDi hybryda. Przejechane prawie równe 20 tys.km. Z tego 3000km na autostradach z prędkością ok. 130-140km/h. Reszta duże miasto wojewódzkie. Spalanie liczone z baku przy tankowaniu 5,94l/100km.
Szacun dobre spalanie ogólnie, ale tego nie można wywnioskować z taką prędkością większość. Realnie trzeba wiedzieć AVG i tu przykład dzisiejszej jazdy gdzie śmigalem 150-170km/h (chwilowo mniejsze prędkości podczas wyprzedzania kolumny czy też pomiar radaru odcinkowego) gdzie mi średnia wyszła 120km/h AVG. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230916/59ce51ea3d9f4a3323b8eb61eb39ffc1.jpg)
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Prędkość na autostradzie to taka , jaką staram się utrzymywać 130-140km/h. Momentami jest mniejsza a momentami nawet 160. W aplikacji średnia wychodzi wtedy około 100km/h. Spalanie z aplikacji MyT z całego roku to 5,8. Ale wiadomo, że aplikacja zaniża.
-
Sama średnia prędkość też nijak się ma do spalania. Zupełnie inne spalanie wyjdzie jak pojedziemy godzinę z prędkością 140km/h i kolejna godzinę w korku 20km/h, niż w sytuacji ciągłej jazdy 80km/h. A średnia wyjdzie identyczna...
-
Prędkość na autostradzie to taka , jaką staram się utrzymywać 130-140km/h. Momentami jest mniejsza a momentami nawet 160. W aplikacji średnia wychodzi wtedy około 100km/h. Spalanie z aplikacji MyT z całego roku to 5,8. Ale wiadomo, że aplikacja zaniża.
Wiadomo że zaniża , ale niewiele bo miałem bardzo rozbieżne tankowania w różnych stacjach gdzie najmniejszy błąd miała stacja C..... K 0,01-0,02l./100km , a największy błąd S...l 0,2-0,9l./100km
-
Prędkość na autostradzie to taka , jaką staram się utrzymywać 130-140km/h. Momentami jest mniejsza a momentami nawet 160. W aplikacji średnia wychodzi wtedy około 100km/h. Spalanie z aplikacji MyT z całego roku to 5,8. Ale wiadomo, że aplikacja zaniża.
Wiadomo że zaniża , ale niewiele bo miałem bardzo rozbieżne tankowania w różnych stacjach gdzie najmniejszy błąd miała stacja C..... K 0,01-0,02l./100km , a największy błąd S...l 0,2-0,9l./100km
To nie do końca tak, że zaniza... w fordach w menu serwisowym można regulować wskazania licznika. Jak nastawiałem idealnie według dystrybutora w jeździe po mieście, to przekłamywał na trasie i odwrotnie. Sam się dziwię, ale chyba policzenie średniego spalania przez komputer pokładowy jest w dzisiejszych czasach nie lada wyzwaniem
-
Prędkość na autostradzie to taka , jaką staram się utrzymywać 130-140km/h. Momentami jest mniejsza a momentami nawet 160. W aplikacji średnia wychodzi wtedy około 100km/h. Spalanie z aplikacji MyT z całego roku to 5,8. Ale wiadomo, że aplikacja zaniża.
Wiadomo że zaniża , ale niewiele bo miałem bardzo rozbieżne tankowania w różnych stacjach gdzie najmniejszy błąd miała stacja C..... K 0,01-0,02l./100km , a największy błąd S...l 0,2-0,9l./100km
To nie do końca tak, że zaniza... w fordach w menu serwisowym można regulować wskazania licznika. Jak nastawiałem idealnie według dystrybutora w jeździe po mieście, to przekłamywał na trasie i odwrotnie. Sam się dziwię, ale chyba policzenie średniego spalania przez komputer pokładowy jest w dzisiejszych czasach nie lada wyzwaniem
Ale przecież 6 lat doświadczeń które widziałem na własne oczy i najważniejsze to prawidłowo odczyt z dystrybutorem i z zasięgiem które realnie można wiedzieć jakie są wartości. U mnie nie zdarzało żeby było coś odwrotnie.
Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
-
Po fazie testowania samochodu na krótkich odcinkach i udostępnianiu rodzinie do sprawdzenia, przyszedł czas na zwykłą uzytkową jazdę.
Udało mi się wykręcić 1000.6km na zbiorniku (Samochód pokazywał jeszcze 6km zasięgu), średnia spalania 5.0. Przy tankowaniu pierwsze odcięcie przez wąż dystrybutora było przy 48.60 dm3, udało się dolać do 50.01 dm3, więc komputer raczej nie zaniża w znacznym stopniu spalania.
-
Wiesz oczywiście, że nie powinno się tankować pod korek?
-
Teoretycznie wiem, ale preferuję większy zasięg niż przesadne oszczędzanie samochodu.
Tankuję pod korek od 12 lat i zero awarii układu paliwowego :cheesy:
-
Twój samochód, Twój wybór.
-
Nic dodać, nic ująć.
-
Dokładnie.
-
U mnie na pełnym zbiorniku aż komputer wskazywał zamiast kilometrów "Zatankuj" przejechałem 870 km i weszło 49,55l. Spalanie 5.75 l/100km.
Tankowanie do pełna "pełna" może być szkodliwe i u mnie w Facie przez takie tankowanie uszkodziłem zawór antyparowy/wentylujący zbiornik.
-
U mnie na pełnym zbiorniku aż komputer wskazywał zamiast kilometrów "Zatankuj" przejechałem 870 km i weszło 49,55l. Spalanie 5.75 l/100km.
Tankowanie do pełna "pełna" może być szkodliwe i u mnie w Facie przez takie tankowanie uszkodziłem zawór antyparowy/wentylujący zbiornik.
A skąd wiesz że nie zepsuł się bo był wadliwy ? Zresztą trzeba sprawdzić czy na to nie było jakiejś akcji bo akurat ta przypadłość męczyła różne Fiaty i nie miało to nic wspólnego z tankowaniem do pełna.
Tankuje do pełna wszystkie auta i nie miałem z tym problemów poza Fiatem Scudo i jednym autem GM. Ale to usterka nie związana z tankowaniem pod korek.
-
Teoretycznie wiem, ale preferuję większy zasięg niż przesadne oszczędzanie samochodu.
Tankuję pod korek od 12 lat i zero awarii układu paliwowego :cheesy:
Nie zaszkodzi dolewać chyba że jesteś już w trasie, bo jeśli tylko podjeżdżasz do domu po zatankowaniu i zostawiasz długo na gorącym powietrzu to lepiej nie myśleć co może się wydarzyć. Tylko wiedz że dolewanie po tym odbiciu nie masz tyle paliwa to co pokazuje dystrybutor i tu jest haczyk. Robiłem dolewanie i okazało coś nie halo (duże błędy zawyżone spalanie niż na pokładzie kompa) i uważam że najlepiej do odbicia masz zawsze gwarancję tyle ile wyszło tak jak trzeba z najmniejszym błędem.
Twój samochód, Twój wybór.
Nic dodać, nic ująć.
Dokładnie.
może nie każdy szanuje , ale chcąc doradzić co jest lepiej i te forum zawsze przyda i dzieli się wiedzą co chcemy najlepiej aby nasze wozy służyły jak najlepiej ;-)
-
Udało mi się wykręcić 1000.6km na zbiorniku (Samochód pokazywał jeszcze 6km zasięgu), średnia spalania 5.0. Przy tankowaniu pierwsze odcięcie przez wąż dystrybutora było przy 48.60 dm3, udało się dolać do 50.01 dm3, więc komputer raczej nie zaniża w znacznym stopniu spalania.
Zasadnicze pytanie. Ile zbiorniki maja litrów. Ja po wyjeździe z salonu (krzyczał o braku paliwa) wlałam do odbicia 52,7 litra, gdzie ponoć zbiornik ma 50 i tak coś mi się nie zgadza.
-
Udało mi się wykręcić 1000.6km na zbiorniku (Samochód pokazywał jeszcze 6km zasięgu), średnia spalania 5.0. Przy tankowaniu pierwsze odcięcie przez wąż dystrybutora było przy 48.60 dm3, udało się dolać do 50.01 dm3, więc komputer raczej nie zaniża w znacznym stopniu spalania.
Zasadnicze pytanie. Ile zbiorniki maja litrów. Ja po wyjeździe z salonu (krzyczał o braku paliwa) wlałam do odbicia 52,7 litra, gdzie ponoć zbiornik ma 50 i tak coś mi się nie zgadza.
Może instrybutor nie halo?
-
Zbiornik ma 55L według instrukcji.
(https://i.imgur.com/euSK55P.png)
-
Udało mi się wykręcić 1000.6km na zbiorniku (Samochód pokazywał jeszcze 6km zasięgu), średnia spalania 5.0. Przy tankowaniu pierwsze odcięcie przez wąż dystrybutora było przy 48.60 dm3, udało się dolać do 50.01 dm3, więc komputer raczej nie zaniża w znacznym stopniu spalania.
Zasadnicze pytanie. Ile zbiorniki maja litrów. Ja po wyjeździe z salonu (krzyczał o braku paliwa) wlałam do odbicia 52,7 litra, gdzie ponoć zbiornik ma 50 i tak coś mi się nie zgadza.
Każdy salon w ASO ma informacje w promieniu do 10km w najbliższej stacji tak by poinformować klienta zatankować bez wahania. Niestety producenci zawsze tylko dolewają do 3-5 litrów paliwa i procedura to z produkcji do transportu i znów rozładunek i dalej do końcowego czyli ASO i po tym poinformuje o koniecznym zatankowaniu w najbliższej stacji gdzie oni widzą. Inaczej utracisz gwarancję bez zastosowań procedur. Jedyna rada taka tylko jedź do najbliższej stacji dolej tylko spokojnie 10 litrów jeśli wam nie odpowiada ceny paliw. Mam to samo w papierach pisze 56 litry a jak zawsze do rezerwy pokazuje fuel refuel to jeszcze nadal mam dalej tyle paliwa aż 10 litrów.
-
IMHO To jest tak. Zbiornik ma 55 l ale zasięg celowo jest zaniżany aby nie dopuścić do wyjechania paliwa do zera. W efekcie gdy mamy zasięg 0 to wchodzi ok 50-52l. Zwróćcie uwagę, że rezerwa zapala się gdy mamy ok 50km zasięgu. Strasznie późno bo w ciągu 50 km to na autostradzie można stacji benzynowej nie uswiadczyć. W corolli z roku 2006 na rezerwie jestem w stanie przejechać do 150 km ale 100 km to jest pewniak. Obstawiam, że w ravce tez by się 50km "powyżej" zasięgu dało przejechać ale testować nie zamierzam. To by oznaczało kolejne 3l do tego co wchodzi na zasięgu zero i mamy 53-55 l czyli pełny bak.
Przyznam jednak ze jak mi się zasięg kończy to raczej nie zakładam że jeszcze luzik i 50km mogę jechać. Szukam pierwszej stacji i tankuję. I o to chodzi. We wspomnianej corolli dwa razy mi paliwa brakło. A że to diesel to było potem chwilę roboty z ponownym odpaleniem.
-
Co do ceny paliwa to byłam w szoku. Orlen Warszawa Wola cena pb95 taka sama jak u mnie w dzemolandii (Łowicz). Wiec nie pierdzielilam się w tańcu i zalałam cały kocioł :-)
Z reszta taki miałam plan jakby cena była nieadekwatna, a z rodzinnego Pruszkowa doszły mnie słuchy, że litr po 6,2 wiec sądziłam, ze w wawie będzie jeszcze drożej.
Bardziej zaczelam się zastanawiac, czy na stacji położonej praktycznie tuż obok salonu samochodowego, z którego dziennie pewnie pare aut wyjeżdża nie przekłamują liczydła.
-
Nie należy zapominać, iż przy notorycznej jeździe na niskim stanie paliwa można zatrzeć pompę paliwa.
-
Ja na rezerwie nie mogę jeździć, wyskakujący monit tak mnie denerwuje, że zaraz skręcam tankować. :shock:
-
Zawsze bujałem AUDI, żeby więcej weszło, kilka razy wyjechałem paliwo do zera absolutnego, do oparów - lubię dreszczyk emocji - i nic się nie działo.
Ale OK, będę tankował do pierwszego odbicia.
-
Z RAV4 chyba jakiś problem jest po wyjechaniu paliwa do zera. W Auris HSD po dolaniu paliwa żadnego problemu nie było poza zapisanym w pamieci błędem "Ran Out of Fuel" czy jakoś tak. RAV4 podobno może nie chcieć ruszyć z miejsca. Sprawdź temat żeby zamiast dreszczyku emocji nie było rozpaczy na stacji paliw.
-
No jest gdzies na YT filmik jak dzielni chłopcy z USA testowali wyjechanie do zera. Mieli w bagazniku kanisterek z galonem paliwka żeby dalej pojechać ale gdy już auto powiedziało dość bo paliwa nie było i prąd się kończył to samo nalanie nie pomogło. Musiał gościu wykupic przez neta płatną wersje jakiejś apki do OBD - które na szczęście miał. Pokasować błędy i wtedy dopiero ruszyła.
O tu: https://www.youtube.com/watch?v=0s40xNqudDg&t=11s
Jesli dobrze zrozumialem to po dolwece system próbował odpalic silnik ale pewnie w yniku zapowietrzenia ukladu czy cuś, nie odpalił no i sie wszystko zablokowało. Byc może jakby odpalił to poszło by bez apki ale osobiście nie bedę testował.
-
Z tym bujaniem auta po zalaniu do pelna, to w przypadku Ravki nie polecam.
W drodze na wakacje przy +32 zalalem do pelna (drugie odbicie) i po chwili postanowilem bujnac, zeby jeszcze wiecej weszło.
Skonczylo sie tym, ze pojawilo sie niewiadomo skad powietrze i czesc paliwka sobie pieknie chlupnela na zewnatrz :grin:
-
Jak braknie paliwa w hybrydzie to trzeba coś pokasować w komputerze. Odebrałem nową Corollę bez paliwa w baku i po 1,5km auto stanęło. Brakło mi jakieś 500m do stacji.
Przyjechał człowiek z serwisu z bańką paliwa i komputerem. Po zalaniu musiał pokasować błędy, więc nie polecam eksperymentować.
-
Odebrałem nową Corollę bez paliwa w baku i po 1,5km auto stanęło.
Mi RAV-ka nie odpaliła już po zatankowaniu. Też 1,5 km :)
EDIT: W sumie to odpaliła, ale z błędem. Musiałem wrócić do salonu go skasować.
-
Wiem, ze będzie jeszcze trochę mało miarodajne, ale komputer z 350 km pokazuje mi 6.0 :)
Aplikacja dopiero od dziś zaczęła łapać trasy i pokazuje średnie spalanie 5.0 :-) dużo miasta mało trasy. Ciekawa jestem wyniku ze zbiornika.
-
... dużo miasta mało trasy. Ciekawa jestem wyniku ze zbiornika.
Nie przejmuj się RAVka raczej dużo nie spali ;)
-
...to prawda, nawet w benzynie z napędem i automatem: S3 i drugi odcinek DK (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230919/37835ee80e886ce67f83c1697e3fac32.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230919/d4e773ac4ecbcba6f353435bfd041ad9.jpg)
-
Wow ładnie :-)
-
Wow ładnie :-)
Niestety nie tak fajnie robi się w mieście. Tu hybryda jest o klasę oszczędniejsza. Ale średnia z trzech lat na poziomie 8l/100 i tak jest rewelacyjna na takiego klocka.
-
Wow ładnie :-)
Niestety nie tak fajnie robi się w mieście. Tu hybryda jest o klasę oszczędniejsza. Ale średnia z trzech lat na poziomie 8l/100 i tak jest rewelacyjna na takiego klocka.
Jest nawet kapitalna nie dobra. Dacia duster mojego taty (2019 1.6 benzyna) średnio stoi koło 9,5. Jeszcze przy założeniu ze autostrada jedzie jak emeryt do 120 (schodzi do 6,5/100), bo powyżej 140 robi mu się wir w baku (11/100). A wagowo jak dobrze kojarzę jest 500 kilo chudsza niż RAV4.
-
Wow ładnie :-)
Niestety nie tak fajnie robi się w mieście. Tu hybryda jest o klasę oszczędniejsza. Ale średnia z trzech lat na poziomie 8l/100 i tak jest rewelacyjna na takiego klocka.
Jest nawet kapitalna nie dobra. Dacia duster mojego taty (2019 1.6 benzyna) średnio stoi koło 9,5. Jeszcze przy założeniu ze autostrada jedzie jak emeryt do 120 (schodzi do 6,5/100), bo powyżej 140 robi mu się wir w baku (11/100). A wagowo jak dobrze kojarzę jest 500 kilo chudsza niż RAV4.
Mój Jeep gabarytowo jak RAV4, około 200kg cięższy. W trasie 15, w mieście 20+. Ale banan na twarzy jest. :)
-
Mój Jeep gabarytowo jak RAV4, około 200kg cięższy. W trasie 15, w mieście 20+. Ale banan na twarzy jest. :)
Ale to jeep, a nie Dacia duster…
-
Ale ja porównuję RAV4 a nie Dustera.
-
Weźcie się ogarnijcie wreszcie. Od pierd.... nia bzdur jest priv
Nie widzicie nie czujecie że robcie chlew?
-
Kiedy komputer nauczy się rzeczywistego spalania na podstawie wcześniejszej jazdy? Albo co zrobić by bardziej realnie wskazywał?
Mam RAVke już prawie rok, a dalej mi przekłamuje zasięg.
Zatankuje do pełna to pokazuje prawie 800km zasięgu na HV, przejadę po autostradzie 400km spada zasięg do 40km i zapala się rezerwa. Wskazówka jest na 3mm nad 0
Dotankowuje wtedy do pełna (3 odbicia) i wchodzi tylko 32-34l a bak ma ponoć 55l...
Na co dzień jeżdżę tylko na prądzie i w EV trybie pokazuje realnie 19kWh/100km i zasięg dobrze teraz latem ok 85km
Natomiast jak jadę w trasę na paliwie to zasięg spada w tempie 1,5km na 1km przejechany
-
Komputer tylko kalkuluje teoretyczny zasięg na bazie danych historycznych. Niczego sięgnie uczy.
-
@SNCF: a skąd niby ten komputer ma wiedzieć, że najbliższe 400km przejedziesz autostradą, a nie po mieście?
-
@SNCF: a skąd niby ten komputer ma wiedzieć, że najbliższe 400km przejedziesz autostradą, a nie po mieście?
No choćby na podstawie poprzednich jazd w takich warunkach w 95%
-
A jakie jest średnie spalanie na Pb wg komputera ?
-
A jakie jest średnie spalanie na Pb wg komputera ?
od ostatniego resetowania, czyli z ostatniej trasy 2500km - 7,4l/100km
-
@SNCF: a skąd niby ten komputer ma wiedzieć, że najbliższe 400km przejedziesz autostradą, a nie po mieście?
No choćby na podstawie poprzednich jazd w takich warunkach w 95%
W jakich warunkach? Pytam skąd komputer ma wiedzieć jakie będą warunki?
-
@SNCF: a skąd niby ten komputer ma wiedzieć, że najbliższe 400km przejedziesz autostradą, a nie po mieście?
No choćby na podstawie poprzednich jazd w takich warunkach w 95%
W jakich warunkach? Pytam skąd komputer ma wiedzieć jakie będą warunki?
No popatrz....
a w trybie EV jakoś dobrze zlicza poprzednie jazdy, dzięki temu urealnia nasz zasięg.
- Teraz latem po załadowaniu prądem do pełna, pokazuje zasięg 88km i tyle przejeżdżam
- Zimą podczas mrozów, na zimówkach z ogrzewaniem na tej samej trasie pokazywał po załadowaniu do pełna zasięg 64km i tak też było.
będziesz miał cos mądrego to napisz.
-
A czy z zasięgiem to nie jest aby tak, że komputer wylicza go na podstawie średniego spalania? Dopiero w czasie jazdy te wartości ulegają zmianie w zależności od jazdy? Bo jak dla mnie Twoje pytanie jest zgoła dziwne.
Moja yaris służbowa w lato po tankowaniu do pełna pokazuje około 600 km zasięgu(w zimę i koło 450!), gdzie ostatnio udało mi się zrobić na zbiorniku 720 km! Pokonując 300 km trasy w jedna stronę i powrót tego samego dnia krajowkami 80-90 km/h i kilometrów zasięgu nie ubywało proporcjonalnie do przebytej trasy to logiczne. W RAVce widzę, że jest identycznie.
W weekend zrobiłam trasę Łowicz -Błonie i powrót (100km) zasięgu było 300 km. Średnie spalanie wg kompa 6.1 w jedna stronę spalanie wyszło 4,7 na powrocie 5,3. Z zasięgu ubyło niecałe 70 km, choć przejechałam 100. Jeśli bym gniotła jak wariat i spalanie byłoby powyżej średniego komputerowego kilometrów z zasięgu ubyło by więcej. Przy czym zasięg nadal liczony jest ze średniej z komputera, a nie z ostatniej podróży co jest logiczne, bo komputer nie wie, czy będziesz jechał jak emeryt, bo Ci się nie spieszy, czy gniótł jak wariat bo masz zły dzień. To komputer nie wróżbita.
-
A czy z zasięgiem to nie jest aby tak, że komputer wylicza go na podstawie średniego spalania? Dopiero w czasie jazdy te wartości ulegają zmianie w zależności od jazdy? Bo jak dla mnie Twoje pytanie jest zgoła dziwne.
Moja yaris służbowa w lato po tankowaniu do pełna pokazuje około 600 km zasięgu(w zimę i koło 450!), gdzie ostatnio udało mi się zrobić na zbiorniku 720 km! Pokonując 300 km trasy w jedna stronę i powrót tego samego dnia krajowkami 80-90 km/h i kilometrów zasięgu nie ubywało proporcjonalnie do przebytej trasy to logiczne. W RAVce widzę, że jest identycznie.
W weekend zrobiłam trasę Łowicz -Błonie i powrót (100km) zasięgu było 300 km. Średnie spalanie wg kompa 6.1 w jedna stronę spalanie wyszło 4,7 na powrocie 5,3. Z zasięgu ubyło niecałe 70 km, choć przejechałam 100. Jeśli bym gniotła jak wariat i spalanie byłoby powyżej średniego komputerowego kilometrów z zasięgu ubyło by więcej. Przy czym zasięg nadal liczony jest ze średniej z komputera, a nie z ostatniej podróży co jest logiczne, bo komputer nie wie, czy będziesz jechał jak emeryt, bo Ci się nie spieszy, czy gniótł jak wariat bo masz zły dzień. To komputer nie wróżbita.
Dokładnie tak pisałem o tym.
-
@SNCF: a skąd niby ten komputer ma wiedzieć, że najbliższe 400km przejedziesz autostradą, a nie po mieście?
No choćby na podstawie poprzednich jazd w takich warunkach w 95%
W jakich warunkach? Pytam skąd komputer ma wiedzieć jakie będą warunki?
No popatrz....
a w trybie EV jakoś dobrze zlicza poprzednie jazdy, dzięki temu urealnia nasz zasięg.
- Teraz latem po załadowaniu prądem do pełna, pokazuje zasięg 88km i tyle przejeżdżam
- Zimą podczas mrozów, na zimówkach z ogrzewaniem na tej samej trasie pokazywał po załadowaniu do pełna zasięg 64km i tak też było.
będziesz miał cos mądrego to napisz.
Ok, więc mam coś mądrego i piszę, bo na pytanie nie odpowiedziałeś: skąd według ciebie komputer ma wiedzieć, czy najbliższe 500km przejedziesz autostradą z prędkością 150km/h, czy drogami krajowymi z prędkością 90km/h?
-
Moje pierwsze tankowanie po jeździe wokół komina, czyli tak, jak Rav'ka będzie w większości spędzać u mnie ( żony ) swoje życie.
Średnie spalanie z 550km to 5,95l/100km
średnie z 2500km ( połowa autostradą) to 6,07 l/100km
Jest bardzo dobrze, a pewnie będzie lepiej
-
@SNCF: a skąd niby ten komputer ma wiedzieć, że najbliższe 400km przejedziesz autostradą, a nie po mieście?
No choćby na podstawie poprzednich jazd w takich warunkach w 95%
W jakich warunkach? Pytam skąd komputer ma wiedzieć jakie będą warunki?
No popatrz....
a w trybie EV jakoś dobrze zlicza poprzednie jazdy, dzięki temu urealnia nasz zasięg.
- Teraz latem po załadowaniu prądem do pełna, pokazuje zasięg 88km i tyle przejeżdżam
- Zimą podczas mrozów, na zimówkach z ogrzewaniem na tej samej trasie pokazywał po załadowaniu do pełna zasięg 64km i tak też było.
będziesz miał cos mądrego to napisz.
Ok, więc mam coś mądrego i piszę, bo na pytanie nie odpowiedziałeś: skąd według ciebie komputer ma wiedzieć, czy najbliższe 500km przejedziesz autostradą z prędkością 150km/h, czy drogami krajowymi z prędkością 90km/h?
Czytaj ze zrozumieniem że ma Plugina i pisał o tym w trybie EV
A czy z zasięgiem to nie jest aby tak, że komputer wylicza go na podstawie średniego spalania? Dopiero w czasie jazdy te wartości ulegają zmianie w zależności od jazdy? Bo jak dla mnie Twoje pytanie jest zgoła dziwne.
Komputer wylicza tylko od ostatniego tankowania i na tej podstawie wylicza ile zasięgu w takim stylu jakim jechałeś ostatnio. Od tankowania zmienia wartość jeśli twój styl jazdy zmienia i to tyle.
-
Czytaj ze zrozumieniem że ma Plugina i pisał o tym w trybie EV
Nie ma to żadnego związku z początkowym pytaniem, jak i moim pytaniem w odpowiedzi.
Komputer wylicza tylko od ostatniego tankowania i na tej podstawie wylicza ile zasięgu w takim stylu jakim jechałeś ostatnio. Od tankowania zmienia wartość jeśli twój styl jazdy zmienia i to tyle
Na pewno nie od tankowania - wartości tuż po tankowaniu byłyby strasznie rozstrzelane. To będzie wyliczane na podstawie ostatnich X km, ale to X to pewnie zna jedynie toyota
-
Moja obserwacja jest taka że zasięg który sie pojawia po zatankowaniu jest +- zbliżony do tego co wyszło od poprzedniego tankowania. Zatem jesli tankując miałem jeszcze 50km zasięgu a przejechałem od poprzedniego np. 700km to pojawia mi się zasięg będzie 730-770 km - tak mniej więcej.
-
Tylko nie wiem, czy kiedyś to zaobserwowałeś, ale zasięg potrafi się czasem zwiększyć. To sugeruje, że pod uwagę brane jest spalanie ze stosunkowo krótkiego odcinka
-
Tylko nie wiem, czy kiedyś to zaobserwowałeś, ale zasięg potrafi się czasem zwiększyć. To sugeruje, że pod uwagę brane jest spalanie ze stosunkowo krótkiego odcinka
Tego nigdy w RAV ni zaobserwowałem, a zwracam dość na to uwagę. Miałem tak w Karoqu i bodajże Hyundaiu i800 z wypożyczalni, że zasięg latał w górę i w dół. Może jak się zostawi auto zaparkowane na jakiejś pochyłości to pływak głupieje i myśli że dotankowałeś?
-
A tak z innej beczki - byłem teraz kilka dni nad morzem. W sumie zrobione niecałe 1500km. Spalanie tym razem z całej trasy 7.7l/100km. Zdecydowanie większe, niż podczas wyjazdu na Bałkany (gdzie miałem 6.4-6.5), co wynika z dużo wyższych średnich prędkości (gdzie ci malkontenci mówiący, że w Polsce nie ma dobrych dróg?). Do tego mniej jeździłem na miejscu, a jeśli już, to po parę km "do sklepu". W przeciwieństwie do poprzedniej podróży, miałem też na haku rowery, ale w moim odczuciu to nie ma praktycznie żadnego znaczenia dla spalania. Z drugiej strony - na pewno klima chodziła na dużo mniejszej mocy
-
Tylko nie wiem, czy kiedyś to zaobserwowałeś, ale zasięg potrafi się czasem zwiększyć. To sugeruje, że pod uwagę brane jest spalanie ze stosunkowo krótkiego odcinka
Tego nigdy w RAV ni zaobserwowałem, a zwracam dość na to uwagę. Miałem tak w Karoqu i bodajże Hyundaiu i800 z wypożyczalni, że zasięg latał w górę i w dół. Może jak się zostawi auto zaparkowane na jakiejś pochyłości to pływak głupieje i myśli że dotankowałeś?
Skakaniem bym tego nie nazwał. Takie skoki to właśnie znak, że średnia jest z bardzo krótkiego odcinka.
W rav4 to się zdarza chyba* rzadko, np. jak po dłuższym odcinku autostrady, zjedziesz na jakąś małą drogę i jedziesz 50km/h w dużej mierze na baterii
*Piszę "chyba", bo osobiście przez 90% czasu mam na zegarach wyświetlony stan baterii, a nie spalanie i zasięg. Na zasięg przełączam najczęściej jak już jestem blisko końca baku
-
To ja się grzecznie melduje. 5,76 spalanie od pełnego do pełnego. Z kompa 6,2. Ciekawa różnica. Teraz i za pierwszym razem tankowane do odbicia tylko.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
To ja się grzecznie melduje. 5,76 spalanie od pełnego do pełnego. Z kompa 6,2. Ciekawa różnica. Teraz i za pierwszym razem tankowane do odbicia tylko.
Spora różnica. U mnie to chyba 0.1 l różnicy. Może błąd w obliczeniach? :)
-
Roe na błąd w obliczeniach nie ma szans :-) zawodowo liczyłam spalanie w 30 ciężarówkach :-)
Wlałam 45 litrów przejechałam 780 km. Policz sam :-)
Jedyne co mi przychodzi do głowy, że faktycznie jakby dolewać po odbiciach to by było pewnie koło 48 litrów i wtedy spalanie by się zgadzało z kompem.
Zbiornik tez nie był wyjechany bo zasięgu niby było na 70 km i 10% paliwa wg apki. Tyle, że jechałam w dłuższa trasę i musiałam go zalać.
BTW spalanie z autostrady wczoraj Łowicz Warszawa tempomat 125-130 dość luźno, wiec grzecznie tak płynęłam - 6,7
Powrót tempomat tak samo, ale że było ciasno długo tak nie ujechalam i prędkość do 140-150 - 6,4.
Różnica chyba tylko w jeździe z wiatrem i z górki i pod wiatr i pod górkę.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Różnica chyba tylko w jeździe z wiatrem i z górki i pod wiatr i pod górkę.
Dokladnie. W weekend byłem w Poznaniu. Prędkość na A4 130, na S5 120. Był jeden objazd ok 20km pod Kościanem. Wyjechałem z Zabrza mając od tankowania przejechane jakieś 130km i spalanie 6.8. W trakcie trasy urosło do 7.1 ale finalnie spadło do 6.8 a po dwóch dniach jeżdżenia po Poznaniu zrobiło się 6.7 i zatankowałem. Powrotna droga juz bez objazdów czyli znowu S5 - 120, A4 - 130 i spalanie 7.4. Było luźno w obie strony więc jazda bardzo płynna a jednak spora różnica. Nie analizowałem oczywiscie profilu trasy itd, ale jednak na tej samej drodze i przy takiej samej prędkości są czynniki, które mają spory wpływ na spalanie.
Kiedyś jadąc do Austrii w ostrej wichurze z boxem na dachu miałem spalanie 9/100. Powrót 7.5. Tutaj już profil trasy tez ma znaczenie.Zawsze z powrotem mniej spalam ale nie jest to taka różnica jak przy tej wichurze.
Co do wskazań kompa to u mnie chyba więcej niż 0,2 l błędu nie było i zwykle to komp zaniża. Tankuję zawsze do pierwszego odbicia.
-
Wiatr ma duże znaczenie i nic w tym dziwnego. Opory powietrza zmieniają się z kwadratem prędkości czyli jeśli prędkość wzrośnie dwukrotnie to opory powietrza wzrosną czterokrotnie.
-
..."najgorszy jest wiatr", cytując klasyka
-
"Bo kiedy jest zimno, a nie ma wiatru to jest ciepło. A jak jest ciepło ale jest wiatr, to jest zimno", dalej cytując ... ;)
-
...I stąd zużycie paliwa jest różne, tak jak i temperatura.
-
Pod koniec września zrobiłem trasę Łódź-Chełm-Łódź przez Wwa.
Wyszło prawie 900km po S14,A2,S17 i jakies 30km krajówki.
Ciepło, słaby wiatr, 120 praktycznie cala trasa A/S czasem do 140 przy wyprzedzaniu, czasem 110... i spalanie z całej trasy wyszło 6.2.
-
"Bo kiedy jest zimno, a nie ma wiatru to jest ciepło. A jak jest ciepło ale jest wiatr, to jest zimno", dalej cytując ... ;)
Nie do końca… W zimie jak halny zawieje to jest ciepło :)
-
https://www.youtube.com/watch?v=eXPY6Fbi0So (https://www.youtube.com/watch?v=eXPY6Fbi0So)
-
"Bo kiedy jest zimno, a nie ma wiatru to jest ciepło. A jak jest ciepło ale jest wiatr, to jest zimno", dalej cytując ... ;)
Nie do końca… W zimie jak halny zawieje to jest ciepło :)
Życie jak zwykle bardziej skomplikowane - będą musieli skecz wydać w wersji 2.0 ;)
-
Tankujecie zwykłą 95 czy jakąś "lepszą" V-POWER lub VERVA?
Czy jest sens tankować coś "lepszego"?
-
Żadnego sensu.
-
Zwykłą. W specyfikacji mamy paliwo 91-95. Te premium, przynajmniej niektóre mają 98 oktan wiec wychodzimy poza specyfikację. IMHO jest to wyrzucanie kasy. No chyba że nie ma wyjscia bo sie akurat wszystkie pompki od 95 zespują. Takie czasy.
BTW W Tucsonie 2.0 CRDI po wlaniu paliwka premium skracał mi sie przebieg pomiedzy dopalaniami DPFa. Oczywiscie moze to zbieg okoliczności był i nie wpływ paliwa ale też lałem normlane.
-
W specyfikacji mamy paliwo 91-95.
Bzdura, w specyfikacji dla UE jest: "Liczba oktanowa. Na obszarze Unii Europejskiej: Co najmniej 95".
Nie ma górnej granicy.
-
Przepraszam, faktycznie. Z pamieci pisalem. Ale nadal utrzymuje ze lanie paliw premium nie ma sensu :)
-
...tym bardziej, że premium nie oznacza liczby oktaniwej. Choćby v-power 95.
Co do zapisu, mam: min.95, gdy niedostępna nie mniej niż 91.
-
Przede wszystkim warto dowiedzieć się co to jest liczba oktanowa.
-
Tankujecie zwykłą 95 czy jakąś "lepszą" V-POWER lub VERVA?
Czy jest sens tankować coś "lepszego"?
zawsze tankuje 98 czyli np. vpowera z Shella.
Czy to była benzyna czy to 1.0 czy to hybryda.
Oktany oktanami pewnie znikoma to różnica, ale jest to z pozoru czystsze paliwo.
Na pewno nie zaszkodzi.
W obecnych czasach są takie promki że mozna kupić 98 w cenie 95
-
Z pozoru....
Tak jak @przmor pisze, warto najpierw poznać co oznacza liczba oktanowa i jakie są tego konsekwencje a nie wlewać bezmyślnie.
-
A tu zdanie Toyoty na temat 95 czy 98: https://www.toyota.pl/porady/benzyna-pb98-czy-pb95-ktore-lepsze
-
Z pozoru....
Tak jak @przmor pisze, warto najpierw poznać co oznacza liczba oktanowa i jakie są tego konsekwencje a nie wlewać bezmyślnie.
Jakiego paliwa używać w hybrydach?
W hybrydach Toyoty można używać zarówno benzyny PB 95, jak i PB 98. W obu przypadkach system poradzi sobie z dostosowaniem pracy jednostki w taki sposób, aby była jak najwydajniejsza. Wlewając paliwo o wyższej liczbie oktanów, nie myślimy zatem o lepszych osiągach, a wpływamy po prostu na lepszą eksploatację silnika, czyli czystość cylindrów i ogólny stan jednostki napędowej.
/ dzięki topoll za artykul. w punkt
-
Szczerze mówiąc sam uważałem, że lanie 98 zamiast 95 jest bez sensu. Skoro jednak Toyota mówi co innego to warto rozważyć stosowanie 98 - przy tym zużyciu paliwa jak RAV4 budżetu nie zrujnujesz.
-
A tu zdanie Toyoty na temat 95 czy 98: https://www.toyota.pl/porady/benzyna-pb98-czy-pb95-ktore-lepsze
Z tymi oktanami jest trochę to mętnie tłumaczone bo substancja odpowiedzialna za oktany nie ma żadnych wartości czyszczących a dopiero inne dodatki je mają co podkreślają poszczególne rafinerie na swoich stacjach.
-
Do tego więcej oktanów to więcej substancji odpowiedzialnej za liczbę oktanową a więc mniej paliwa w jednostce objętości. Czy to ma jakiś znaczący wpływ na większe zużycie paliwa 98 nie wiem i nie chce mi się sprawdzać bo leje od Aurisa HSD 95 i nie mam zamiaru tego zmieniać.
-
U mnie w instrukcji zdaje się pisze (ten sam silnik) paliwo rekomendowane 95. Pb98 może dać przyrost mocy do 1,5%. Paliwa premium mają dodatki uszlachetniające (co nie znaczy że zwykłe paliwa dodatków nie mają), które np mogą zmniejszać gromadzenie się nagaru. W hybrydzie to może mieć sens, jednak temperatura spalania Pb98 jest chyba niższa niż Pb95, co z w kontekście nagaru chyba nie będzie zaletą.
Gorzej za to widzę rok przyszły, kiedy to PB95 ma być dostępne tylko w formule E10, co raczej można potraktować jako pogorszenie jakości paliwa. Tak czy inaczej warto posłuchać profesora Chrisa i czasem pogonić silnik do odcinki.
-
Pogonić do odcinki silnik w hybrydzie? Mission Impossible.
-
Odcinka to skrót myślowy. Mało kto nawet przy manualnym napędzie wykonuje takie procedury. Po prostu z gazem należy obchodzić się żwawo i nie unikać wysokich obrotów.
-
Z tym jest problem w hybrydzie bo jeśli żwawo wciśniesz gaz ruszając spod świateł po 3 sekundach masz już 50km/h. Pół biedy jeśli jesteś pierwszy, gorzej jak ktoś przed Tobą rusza to w 99% przypadków nie da się żwawo wcisnąc gazu.
-
Z tym jest problem w hybrydzie bo jeśli żwawo wciśniesz gaz ruszając spod świateł po 3 sekundach masz już 50km/h. Pół biedy jeśli jesteś pierwszy, gorzej jak ktoś przed Tobą rusza to w 99% przypadków nie da się żwawo wcisnąc gazu.
Ja przeważnie jak kogoś wyprzedzam na drodze to są to użytkownicy hybryd :). Raz spotkałem użytkownika, który faktycznie ruszył gwałtownie spod świateł.
-
Bardzo możliwe ale ja hybrydą jeżdżę dynamicznie (ale przepisowo) i niestety mam problem z maruderami za kierownicami klasycznych aut.
-
U mnie w instrukcji zdaje się pisze (ten sam silnik) paliwo rekomendowane 95. Pb98 może dać przyrost mocy do 1,5%. Paliwa premium mają dodatki uszlachetniające (co nie znaczy że zwykłe paliwa dodatków nie mają), które np mogą zmniejszać gromadzenie się nagaru. W hybrydzie to może mieć sens, jednak temperatura spalania Pb98 jest chyba niższa niż Pb95, co z w kontekście nagaru chyba nie będzie zaletą.
Gorzej za to widzę rok przyszły, kiedy to PB95 ma być dostępne tylko w formule E10, co raczej można potraktować jako pogorszenie jakości paliwa. Tak czy inaczej warto posłuchać profesora Chrisa i czasem pogonić silnik do odcinki.
Toyota dopuszcza do 10% biododatków. Przyrostu mocy nie uświadczysz - współczesne silniki, zwłaszcza w cyklu Atkinsona, nastawione są na ekonomię.
-
Tankujecie zwykłą 95 czy jakąś "lepszą" V-POWER lub VERVA?
Czy jest sens tankować coś "lepszego"?
zawsze tankuje 98 czyli np. vpowera z Shella.
Czy to była benzyna czy to 1.0 czy to hybryda.
Oktany oktanami pewnie znikoma to różnica, ale jest to z pozoru czystsze paliwo.
Na pewno nie zaszkodzi.
W obecnych czasach są takie promki że mozna kupić 98 w cenie 95
Na pewno nie zaszkodzi , ale z portfela niestety. Promkę to tylko S.... we wtorki.
A tu zdanie Toyoty na temat 95 czy 98: https://www.toyota.pl/porady/benzyna-pb98-czy-pb95-ktore-lepsze
Czysty marketing.
Do tego więcej oktanów to więcej substancji odpowiedzialnej za liczbę oktanową a więc mniej paliwa w jednostce objętości. Czy to ma jakiś znaczący wpływ na większe zużycie paliwa 98 nie wiem i nie chce mi się sprawdzać bo leje od Aurisa HSD 95 i nie mam zamiaru tego zmieniać.
Niczego nie zauważyłem zmniejszenia paliwa tylko szybciej nagrzewa z zimnego rozruchu.
U mnie w instrukcji zdaje się pisze (ten sam silnik) paliwo rekomendowane 95. Pb98 może dać przyrost mocy do 1,5%. Paliwa premium mają dodatki uszlachetniające (co nie znaczy że zwykłe paliwa dodatków nie mają), które np mogą zmniejszać gromadzenie się nagaru. W hybrydzie to może mieć sens, jednak temperatura spalania Pb98 jest chyba niższa niż Pb95, co z w kontekście nagaru chyba nie będzie zaletą.
To samo niczego nie zauważyłem przyrostu mocy i takie dodatki uszlachetniające to po prostu są dedykowanych silników które wymagają większe oktany takich jak sportowych aut czy też o dużej mocy.
-
U mnie w instrukcji zdaje się pisze (ten sam silnik) paliwo rekomendowane 95. Pb98 może dać przyrost mocy do 1,5%. Paliwa premium mają dodatki uszlachetniające (co nie znaczy że zwykłe paliwa dodatków nie mają), które np mogą zmniejszać gromadzenie się nagaru. W hybrydzie to może mieć sens, jednak temperatura spalania Pb98 jest chyba niższa niż Pb95, co z w kontekście nagaru chyba nie będzie zaletą.
Gorzej za to widzę rok przyszły, kiedy to PB95 ma być dostępne tylko w formule E10, co raczej można potraktować jako pogorszenie jakości paliwa. Tak czy inaczej warto posłuchać profesora Chrisa i czasem pogonić silnik do odcinki.
ciekawa informacja, czyli od stycznia lepiej lać 98.
-
Toyota dopuszcza do 10% biokomponentów. Natomiast E85 ma liczbę oktanową około 110…
-
To samo niczego nie zauważyłem przyrostu mocy i takie dodatki uszlachetniające to po prostu są dedykowanych silników które wymagają większe oktany takich jak sportowych aut czy też o dużej mocy.
Jak można zauważyć przyrost mocy, jeśli dla 200-konncego silnika wyniósłby do 3-ch koni? Teoretycznie jednak różnica jest. Poza tym oprogramowanie sterujące silnika może zniwelować ten przyrost, dążąc do stabilnego punkt pracy silnika. To znaczy, niezależnie od parametrów paliwa komputer będzie tworzył jedyną słuszną w danej chwili mieszankę. Także skutkiem może nie być przyrost mocy, a np zmiana ilości zużytego paliwa.
Jeśli chodzi o dodatki uszlachetniające, to są one w każdym rodzaju paliwa i są niezbędne do pracy każdego silnika. Wiadomo że np Schell i inni nie sprowadzają swojego paliwa, tylko kupują w Orlenie. Ale te paliwa na stacji benzynowej różnią się właśnie tymi dodatkami, co przynajmniej teoretycznie może mieć wpływ na jakość spalania czy żywotność silnika.
-
To samo niczego nie zauważyłem przyrostu mocy i takie dodatki uszlachetniające to po prostu są dedykowanych silników które wymagają większe oktany takich jak sportowych aut czy też o dużej mocy.
Jak można zauważyć przyrost mocy, jeśli dla 200-konncego silnika wyniósłby do 3-ch koni? Teoretycznie jednak różnica jest. Poza tym oprogramowanie sterujące silnika może zniwelować ten przyrost, dążąc do stabilnego punkt pracy silnika. To znaczy, niezależnie od parametrów paliwa komputer będzie tworzył jedyną słuszną w danej chwili mieszankę. Także skutkiem może nie być przyrost mocy, a np zmiana ilości zużytego paliwa.
Jeśli chodzi o dodatki uszlachetniające, to są one w każdym rodzaju paliwa i są niezbędne do pracy każdego silnika. Wiadomo że np Schell i inni nie sprowadzają swojego paliwa, tylko kupują w Orlenie. Ale te paliwa na stacji benzynowej różnią się właśnie tymi dodatkami, co przynajmniej teoretycznie może mieć wpływ na jakość spalania czy żywotność silnika.
Dokładnie to napisałem. Prędzej osiągniesz pewien spadek zużycia paliwa niż przyrost mocy. Przy czym jedno i drugie będzie poniżej błędu pomiarowego. Prędzej zwróciłbym uwagę na różnicę w „czystości” paliwa.
-
Prędzej zwróciłbym uwagę na różnicę w „czystości” paliwa.
Tu pewnie często będą różnice. Choćby z powodu jak blisko dna jest poziom paliwa w zbiorniku na stacji. Uszlachetniacze w pewnym zakresie powinny pomóc spalić to co niepalne i w ochronie przed agresją zanieczyszczeń.
-
Z oczywistych "względów politycznych" wczoraj zatankowałem
Świeciła rezerwa pokazywał zasięg 22km
Weszło 37l po kilku odbiciach pistoletu już
To znaczy że zostało ok 18 litrów w baku na jakieś 300km a nie 22km
Macie jakiś pomysł?
-
Pistolety ustawiono tak aby wcześniej odbijały, żeby mniej tankować
-
Pistolety ustawiono tak aby wcześniej odbijały, żeby mniej tankować 
nieno wylewało sie już ;)
zostało ok 18 litrów w baku na jakieś 300km a nie 22km jak pokazuje komputer
-
Z oczywistych "względów politycznych" wczoraj zatankowałem
Świeciła rezerwa pokazywał zasięg 22km
Weszło 37l po kilku odbiciach pistoletu już
To znaczy że zostało ok 18 litrów w baku na jakieś 300km a nie 22km
Macie jakiś pomysł?
Tłusty kot wlazł do baku i swoją objętością ograniczył miejsce dla paliwa.
-
Pistolety ustawiono tak aby wcześniej odbijały, żeby mniej tankować 
nieno wylewało sie już ;)
zostało ok 18 litrów w baku na jakieś 300km a nie 22km jak pokazuje komputer
Osobiście pewnie nic bym nie robił, a jak się jeszcze powtórzy, to do ASO. Najlepiej wyzeruj sobie licznik podróży i jak za jakieś 300-400km będziesz miał.zasieg na poziomie 20km, to możesz jechać do ASO bez tankowania, żeby od razu widzieli problem
-
wyzeruj sobie licznik podróży i jak za jakieś 300-400km będziesz miał.zasieg na poziomie 20km
No właśnie problem w tym że po zalaniu do pełna pokazuje zasięg ~700km
-
Ja proponuję zrobić tak:
Wyjeździć baterie trakcyjną do zera. Pojechać na paliwie do stacji , zalać po korek, przejechać minimum 100km znowu cały czas na spalinowym i ponownie zalać po korek i wtedy spr czy zasięg się zwiększy po obliczeniach komputera.
-
Bartek: ale jeśli mu pokazywało 20km na 1/3 baku, to problem chyba nie jest w komputerze, a w odczycie poziomu paliwa.
-
Świeciła rezerwa pokazywał zasięg 22km
Doprecyzujcie sobie o którym zasięgu rozmawiacie, bo są dwa pokazane dla użytkownika...
rozmowa bez sensu
Zasięgi w plug-inie są wartością wyliczaną na podstawie wielu parametrów, nie tylko poziomu paliwa, ale też od zużycia energii elektrycznej ; ustawień klimatyzacji, średniego spalania a nawet z obliczonej utraty pojemości samego akumulatora HV i temperatury zewnętrznej.
-
Doprecyzujcie sobie o którym zasięgu rozmawiacie, bo są dwa pokazane dla użytkownika...
oczywiście 20km w HV
EV to osobna sprawa
teraz jeżdżę w trybie zwykłej hybrydy i zasięg EV stoi w zasadzie w miejscu nieruszony
-
Chłodniej to i spalanie mi skoczyło

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231026/aa564acc34ab6d3d3cd62db04fceb19c.jpg)
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Miałem dużo "ciekawszy" wynik ;)
-
Niczego nie zauważyłem zmniejszenia paliwa tylko szybciej nagrzewa z zimnego rozruchu.
czyli co, zimą lepiej 98 żeby szybciej przełączało na EV?
-
Paliwo nie ma tu nic do powiedzenia , wszystko zależy od temperatury otoczenia im zimniej tym częściej odpala się spalinowy, aby spełnić normę spalin i rozgrzać katalizator.jak najszybciej.
-
Trochę pobawiłem się API toyoty (z wykorzystaniem https://github.com/calmjm/tojota, choć musiałem je nieco poprawić). Do tego dołączyłem dane pogodowe (https://open-meteo.com/), a całość połączyłem w tableau (płatne oprogramowanie).
W kolejnych postach kilka ciekawych danych
-
Brzmi bardzo ciekawie.
-
Średnie spalanie w zależności od przejechanego dystansu (oś Y) i temperatury (X). W komórkach oprócz spalania wyświetlony łączny dystans przejechany w danych warunkach (im większy, tym wynik bardziej wiarygodny)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231028/d179ab9fab64a8c9e5c5d4be94f20cb3.jpg)
Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka
-
Podobne do powyższego, ale zamiast dystansu, użyłem.sredniej prędkości (które w pewnym przybliżeniu pokazują klasę dróg - małe prędkości w mieście, średnie na DK, duże na autostradach). Zawoziłem te dane do tras o minimalnej długości 5km(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231028/96582fac198b3a98215291049ddc809b.jpg)
Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka
-
A na czym to „się robi”?
-
I ostatnie (przynajmniej na teraz). Wyfiltrowalem sobie moje typowe trasy, czyli praca-dom (ewentualnie jakiś sklep blisko domu), więc mam dokładnie te same odcinki w różnych warunkach pogodowych. Tu widać jak realnie temperatura wpływa na spalanie(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231028/3c78d920222b23274de73865f9fffde2.jpg)
Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka
-
dodam jeszcze, że z API toyoty można pobrać dane z maksymalnie 1000 ostatnich tras, co w moim przypadku oznacza początek marca 2023. Stąd brakuje danych z okresów zimowych...
dane pobieram sobie na bieżąco, wiec teraz będę miał już pełną historię. po zimie na pewno zrobię aktualizację, żeby poakzaać więcej minusowym temperatur
-
A na czym to „się robi”?
pytasz o wykorzystane technologie? napisałem w pierwszym poście
-
A na czym to „się robi”?
pytasz o wykorzystane technologie? napisałem w pierwszym poście
Nie, sprzęt.
-
A na czym to „się robi”?
pytasz o wykorzystane technologie? napisałem w pierwszym poście
Nie, sprzęt.
Na laptopie?:) chyba nie do końca rozumiem pytanie:)
-
To jest to samo API z którym rozmawia apka MyT?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Dziś obiecany wynik z trasy 20% drogi powiatowe ,80 % S 8 ,jazda max. 120 km/h
czas podróży 2h22 min.
dystans 190,9 km
średnia prędkość 81 km/h
czas jazdy EV 30 %
dystans EV 20 %
zużycie paliwa 6,6 l/100 km
wynik kierowcy 97/100
dane z APKI TOYOTY z komórki
ps. trasy na komputerze nie podają zużycia paliwa ?
wynik z RAV 4 z 2019 R na tej samej trasie miałem w zakresie 7,5 do 8 l/100
pozdrawiam
-
To jest to samo API z którym rozmawia apka MyT?
Tak. Również dane na portalu toyoty są stamtąd
-
A na czym to „się robi”?
pytasz o wykorzystane technologie? napisałem w pierwszym poście
Nie, sprzęt.
Na laptopie?:) chyba nie do końca rozumiem pytanie:)
Tak, na czym obrabiasz dane:
- telefon
- Laptop
- kociołek Baby Jagi ;)
-
Już Ci kolega Firek napisał.
Potrzebny Ci laptop, środowisko programistyczne do phyton'a, biblioteki do API Toyoty i jakieś narzędzie do obrabiania danych typu BI, np. Tableau lub Power BI.
... i wiedza co z tym zrobić. 
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Tak, już wiem, lista była dżastforfan :P
-
@firek: bardzo ciekawe zestawienie, gratuluje pomysłu. startujesz spod chmurki czy z ogrzewanego garażu?
-
A ma ktoś z Was informację jakie jest spalanie hybrydy przy 150 km/h? Tak na dystansie np. 200 km.
-
A ma ktoś z Was informację jakie jest spalanie hybrydy przy 150 km/h? Tak na dystansie np. 200 km.
To zależy czy z wiatrem, czy pod wiatr?
Pod górkę czy z górki?
-
A ma ktoś z Was informację jakie jest spalanie hybrydy przy 150 km/h? Tak na dystansie np. 200 km.
Chyba nawet na forum ktoś pisał na dłuższej trasie było około 9-10 litrów po płaskim koło Kolonii. Mi na dystansie około 40 km przy 140 km/h na A2 pokazała tylko 8,9 l/100km
-
@firek: bardzo ciekawe zestawienie, gratuluje pomysłu. startujesz spod chmurki czy z ogrzewanego garażu?
No właśnie ze startem u mnie jest trochę problem. Najczęściej po drodze do pracy odwożę dziecko do przedszkola, czyli tak naprawdę przejeżdżam jakieś 300-400m i trasę liczę dopiero spod tego przedszkola. Auto jest już więc delikatnie nagrzane...
Startuję spod chmurki, więc może to się delikatnie równoważy. Dodam jeszcze, że ta trasa ma ok. 11-12km. Oczywiście samo spalanie będzie u każdego inne (inna długość i profil trasy, też inny styl jazdy...), ale procentowe zmiany spalania przy temperaturze powinny być chyba dość podobne
-
Ja miałem taka obserwację ostatnio. Zabrze-Łódź-Zabrze, praktycznie 100% autostrada + trochę po Łodzi.
Zabrze - Łódź, 199km, średnia 104km/h, max 130km/h, sucho, średnie spalanie z apki 7.3
Łódź - Zabrze, 217km, średnia 82km/h, max 120km/h, trochę dłużej po mieście i mniej więcej do okolic Pyrzowic w ulewie, średnie spalanie z apki 7.4
Zatem pomimo, że droga powrotna odbyła się z mniejszą prędkością, bo w ulewie jechałem max 100-110 oraz więcej było przejazdu przez miasto praktycznie cały czas na elektryku, spalanie wyszło większe. Nie jestem jakoś szczególnie zdziwiony, bardziej chciałem pokazać, że na spalanie ma wpływ wiele czynników, a nie tylko prędkość. Sama jazda po mokrej drodze stawia zapewne większy opór toczenia, mógł być wiatr, itp, itd.
-
Deszcz robi różnicę. U mnie ta sama trasa 320km w deszczu przy 140 na tempomacie i przy bezdeszczowej pogodzie na tych samych oponach, to 1.1l/100 różnicy na niekorzyść "deszczu".
-
Takie małe podsumowanie weekendu w górach. Trasa Wrocław-Zakopane, Powrót Zakopane-Słowacja (ok 100km) - Wrocław. W sumie 810 km , w tym ok 400km A4 , reszta drogi lokalne .
Spalanie z całej trasy 5,5/100 , jazda A4 ok 110-120, drogi lokalne przepisowo. Cała trasa na spokojnie bez pośpiechu, warunki , pogoda i widoki rewelacyjne
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240121/7bb8a68812e8c5466edee62338412392.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240121/6ca2ebf5858c9f279cc442990971376e.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240121/ac0cf1993003ba1385edd7d1c3adf5b1.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240121/68774497b972d3cde42e7b3f854dfc92.jpg)
-
...mam wrażenie, że tylko Ty tak potrafisz jexdzić ;) Piękne widoki :)
-
Klucz do niskiego spalania to "po drogach lokalnych przepisowo, bez pośpiechu, autostrada 110-120".
-
I do tego - trasy nie mogą być zbyt krótkie. Przy trasach 3..4 km spalanie leci w kosmos.
-
Klucz do niskiego spalania to "po drogach lokalnych przepisowo, bez pośpiechu, autostrada 110-120".
110 na autostradzie, to tylko za TIRem.
-
110 na autostradzie tylko w weekendy przejdzie albo w DE gdzie są trzy pasy.
W innym przypadku to albo 90 za tirem albo notoryczne próby wbicia się między pędzące auta…
-
A za autobusem może być? W letni piątek jechałem A2 z Warszawy do Łodzi i zmęczony tą ciągła zmiana tempa 100-140-100-140 wjechałem za autobus i tak z licznikowymi 100 jechałem spokojnie za nim. Spalanie Aurisem HSD z całej trasy Mikołajki - Łódź 4.2l. Innym razem pojechałem z Łodzi do Władysławowa starą "jedynką" zamiast autostradą. Jazda zgodnie z przepisami i spalanie 3.9l.
-
Nie każdy chce jechać 400km 7,5 h gdy może tę trasę pokonać w 4 h. Ja nie.
Co innego gdy kręcę się w okolicach Kielc i nie mam alternatywy. Ale nawet krótki odcinek 40 km Kielce - Skarżysko jadę 20 min Ską, a nie 40 min zwykłymi drogami.
-
Jechałem 6h a nie 7.5h. Autostradą byłbym może z 1.5h szybciej. Dla mnie żadna różnica. Co kto woli.
-
Czas podawałem wg GM (Łódź - Władek 4:10 vs 7:20-7:50) ale jadąc przepisowo nie podziewał bym się dużej różnicy na minus. Choć wiele zależy od dnia tygodnia, godziny i pory roku.
-
Jechałem w tygodniu między 3 w nocy a 9 rano. W dzień mogłoby być dłużej.
-
A za autobusem może być? W letni piątek jechałem A2 z Warszawy do Łodzi i zmęczony tą ciągła zmiana tempa 100-140-100-140 wjechałem za autobus i tak z licznikowymi 100 jechałem spokojnie za nim. Spalanie Aurisem HSD z całej trasy Mikołajki - Łódź 4.2l. Innym razem pojechałem z Łodzi do Władysławowa starą "jedynką" zamiast autostradą. Jazda zgodnie z przepisami i spalanie 3.9l.
Jak podajecie ile wam średnio pali, to piszcie również ile rocznie km jeździcie.
-
Panowie, jak szybko rano, po odpaleniu samochód przechodzi wam w tryb elektryczny (załóżmy, że jest ok 5 stopni na zewnątrz).
-
Zależy od ustawionego grzania kabiny.
-
Mam ustawioną klimę na 20 stC. Często z rana włączam podgrzewanie foteli. Obecnie EV pojawia po ok 2...3 km.
-
A za autobusem może być? W letni piątek jechałem A2 z Warszawy do Łodzi i zmęczony tą ciągła zmiana tempa 100-140-100-140 wjechałem za autobus i tak z licznikowymi 100 jechałem spokojnie za nim. Spalanie Aurisem HSD z całej trasy Mikołajki - Łódź 4.2l. Innym razem pojechałem z Łodzi do Władysławowa starą "jedynką" zamiast autostradą. Jazda zgodnie z przepisami i spalanie 3.9l.
Jak podajecie ile wam średnio pali, to piszcie również ile rocznie km jeździcie.
Zakupiony w połowie maja do 27.10.2023 przejechane 16,5k km średnie spalanie 5,3 z licznika jak i po przeliczeniu ze zbiornika. (trasy: S i A-30% , miasto-30%, drogi lokalne-40%) - opony letnie - opór toczenia A. Połowa czerwca trasa S -330 km tempomat ustawiony na 120 - cztery dorosłe osoby - spalanie 6,5l/100 .
27.10.2023 zmiana opon na zimowe - opór toczenia C zwiększenie o 0,5 l/100 zużycia paliwa - mimo temp. na zewnątrz 10-15°C.
Obecnie 26,5k km średnie spalanie podniosło się z 5,3 na 5,6. (trasy takie same: S i A-30% , miasto-30%, drogi lokalne-40%)
Tydzień temu trasa S -330 km tempomat ustawiony na 120 - trzy dorosłe osoby + bagaż jakieś 60 kg, warunki -4 i dość silny wiatr z przodu i z boku. spalanie 7,2 zarówno z licznika jak i po przeliczeniu ze zbiornika.
-
A za autobusem może być? W letni piątek jechałem A2 z Warszawy do Łodzi i zmęczony tą ciągła zmiana tempa 100-140-100-140 wjechałem za autobus i tak z licznikowymi 100 jechałem spokojnie za nim. Spalanie Aurisem HSD z całej trasy Mikołajki - Łódź 4.2l. Innym razem pojechałem z Łodzi do Władysławowa starą "jedynką" zamiast autostradą. Jazda zgodnie z przepisami i spalanie 3.9l.
Jak podajecie ile wam średnio pali, to piszcie również ile rocznie km jeździcie.
Zakupiony w połowie maja do 27.10.2023 przejechane 16,5k km średnie spalanie 5,3 z licznika jak i po przeliczeniu ze zbiornika. (trasy: S i A-30% , miasto-30%, drogi lokalne-40%) - opony letnie - opór toczenia A. Połowa czerwca trasa S -330 km tempomat ustawiony na 120 - cztery dorosłe osoby - spalanie 6,5l/100 .
27.10.2023 zmiana opon na zimowe - opór toczenia C zwiększenie o 0,5 l/100 zużycia paliwa - mimo temp. na zewnątrz 10-15°C.
Obecnie 26,5k km średnie spalanie podniosło się z 5,3 na 5,6. (trasy takie same: S i A-30% , miasto-30%, drogi lokalne-40%)
Tydzień temu trasa S -330 km tempomat ustawiony na 120 - trzy dorosłe osoby + bagaż jakieś 60 kg, warunki -4 i dość silny wiatr z przodu i z boku. spalanie 7,2 zarówno z licznika jak i po przeliczeniu ze zbiornika.
Jeden rabin powie tak drugi tak. U mnie autostrada 160 i silny boczny wiatr spalanie z 550km z komputera to 13,7L. Patrząc jak szybko paliwo spiep…. ze wskazówki zbiornika to pewnie wynik realny. Ale zeby nie było mam tez jeden ostatni wynik z trasy wojewodzkiej ok 50km pomiedzy gminami wynik 5.8L i teściowa na siedzeniu pasazera. Czyli problem w kierowcy :P.
-
Część.
Witam Wszystkich Forumowiczów
Od połowy zeszłego roku jestem właścicielem RAV4 5G exe.
Mam pytanie co do ustawień nowych cyfrowych zegarów, nie wiem jak ustawić średnie łączne zużycie paliwa l/100km np. dla TripA. Czy jest taka możliwość?
Pozdrawiam
-
Część.
Witam Wszystkich Forumowiczów
Od połowy zeszłego roku jestem właścicielem RAV4 5G exe.
Mam pytanie co do ustawień nowych cyfrowych zegarów, nie wiem jak ustawić średnie łączne zużycie paliwa l/100km np. dla TripA. Czy jest taka możliwość?
Pozdrawiam
Witamy na forum , zmienia się na kierownicy ,ale czy to z trybu A nie wiem , z ciekawości bo miałem przy odbiorze auta ustawione zużycie po każdym starcie , wszedłem na ustawienia i po 4000km sprawdziłem zużycie od początku , wyszło ok. 6,5 l/100 .Po kilku dniach jednak wróciłem do średniego zużycia po każdym starcie auta.
pozdrawiam
-
Zauważyłem na fotkach użytkownika Bartek79 że średnie łączne zużycie liczy dla danej trasy (tripB)
mnie udaje się ustawić średnie zużycie dla całego przedbiegu od nowości albo dla danego odcinka (start -stop)
Czy można ustawić zużycie dla odcinka np. z tankowaniem (konieczność wyłączenia silnika)?
Bartek79 ma stare zegary i może tam można ustawić łączne średnie zużycie dla TripB a w nowych zegarach nie?
-
Mam nieodparte wrażenie, że na starych zegarach można ustawić średnie spalanie albo od nowości albo ostatniego tankowania. Nie zauważyłem nigdzie opcji zerowania spalania razem z resetem licznika trip A/B. Ja po tankowaniu resetuję Trip A i spalanie isotnie mam w ramach trip A ale nie dzieje sie to automatycznie.
W sumie to nie pamiętam czy da się ustawić żeby licznik wyświetlał spalanie od uruchomienia napędu. Być może. To się na pewno wyświetla przez krótki moment po wyłączeniu napędu. I w sumie do d....y to jest zrobione. W Tucsonie dopiero dłuższy postój powodował zresetowanie tego dziennego spalania. Dzięki temu jadąc w dłuższą trasę z postojami na koniec widziałem jakie miałem spalanie w całej trasie, a nie tylko na ostatnim odcinku.
Nie wiem jak jest na nowych zegarach.
-
W starych można ustawić jeden z 3 trybów:
- od włączenia silnika
- od tankowania
- od kasowania
Same liczniki odległości (trip A i B) są niezależne od wskazania spalania i kasuje się je osobno
-
Wczorajszy wynik - powrót z pracy, bez pałowania, bez zamulania, "mniej więcej" przepisowo.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240213/a0ab14c65c1d6642d8c879940731078f.jpg)
-
46km w godzinę, to chyba w korkach.
-
W normalnym wieczornym ruchu.
-
Wczoraj jechałem Zabrze-Tychy i powrót (2x27km). Spalanie 4,7 i 5,0. Jazda wolna w sznurze pojazdów ale płynna - średnia 41 km/h. 60% dystansu na elektryku.
Dziś autostradka do Krakowa. Tempomat na 125, średnia predkość 85km/h, spalanie 6,8. 12% na elektryku.
-
Taka ciekawostka, jak duży wpływ na wyniki ma temperatura na zewnątrz. W pierwszym przypadku start przy -8°C, a w drugim +6°C. Co prawda mój jest benzynowy, ale w hybrydzie na bank będzie podobnie.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240214/bdf8b607e5454daffe708a83ee19c2b5.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240214/117efb3efa71fd8b0413496ec7dc94e0.jpg)
-
Taka ciekawostka, jak duży wpływ na wyniki ma temperatura na zewnątrz. W pierwszym przypadku start przy -8°C, a w drugim +6°C. Co prawda mój jest benzynowy, ale� w hybrydzie na bank będzie podobnie.
Jest podobnie. Na odcinku do pracy i z powrotem, ok 7 km, mam różnice w spalaniu w zależności od temperatury, deszczu itp. od poniżej 6 l/100km do prawie 10l/100km.
-
Chyba każdy tak ma. Ja aktualnie mam średnią z ok. 35 tys.km 8,1l/100km. ( z ostatnich 30 dni 8,0 l )
-
Chyba każdy tak ma. Ja aktualnie mam średnią z ok. 35 tys.km 8,1l/100km. ( z ostatnich 30 dni 8,0 l )
To dokładnie jak u mnie, bo z 40197km mam 8.1l/100, ale już z ostatniego tankowania aż 9.2l/100.
Najgorszy wynik z między tankowania u mnie jak dotąd 9.5l/100, a najlepszy 6.9l/100 (wszystkie z przeliczenia faktycznego zużycia)
Od 3 tankowań leję E10, wygląda na razie, że jednak spala więcej tego paliwa, ale może przypadek. Będę obserwował.
-
Chyba każdy tak ma. Ja aktualnie mam średnią z ok. 35 tys.km 8,1l/100km. ( z ostatnich 30 dni 8,0 l )
Tutaj od razu sprostowanie, gdyby ktoś konfrontował te wyniki ze swoim samochodem, którego dotyczy ten dział forum - GLA jest sporo mniejszy niż RAV4.
-
GLA jest sporo mniejszy niż RAV4.
I ma sporo więcej mocy.
-
...z.mocy jak skorzystać, to i spalanie wystrzeli. Nic za darmo.
Można zrobić 8l/100 ale i 12l/100... średnio :)
-
...z.mocy jak skorzystać, to i spalanie wystrzeli. Nic za darmo.
Można zrobić 8l/100 ale i 12l/100... średnio :)
Tak jest, bo średnie spalanie wszystkich kierowców tego modelu, w/g apki, wynosi10,5l/100km. Ale ja jeżdżę najczęściej w trybie Comfort, i tylko od czasu do czasu przestawiam na Sport lub Sport+, bo praktycznie tylko w Niemczech można się tym pobawić.
-
...z.mocy jak skorzystać, to i spalanie wystrzeli. Nic za darmo.
Można zrobić 8l/100 ale i 12l/100... średnio :)
Tak jest, bo średnie spalanie wszystkich kierowców tego modelu, w/g apki, wynosi10,5l/100km. Ale ja jeżdżę najczęściej w trybie Comfort, i tylko od czasu do czasu przestawiam na Sport lub Sport+, bo praktycznie tylko w Niemczech można się tym pobawić.
Aż tyle 10,5l/100km???!!! no to moja już po 110 tys.km średnio 6,9l. i 6 lat :grin:
-
benzyna z turbina ma swoje ograniczenia, nie ma mowy o pracy na zubożonej mieszance. wtedy zachowuje się jak palnik acetylenowy - topi wszystko i wszędzie. dlatego konstruktorzy podlewają przy byle większym otwarciu przepustnicy..
-
Aż tyle 10,5l/100km???!!! no to moja już po 110 tys.km średnio 6,9l. i 6 lat
A wiesz co to znaczy średnie spalanie wszystkich kierowców? Ja mam 8,1, a ktoś inny będzie miał 12l. lub więcej, bo będzie zasuwał 200 lub 250km/h. Wszystko zależy z jakimi prędkościami jeździsz i gdzie. Pewnie, że do hybrydy jeżdżącej w mieście lub miedzy Tirami nie ma porównania. Ale na autostradzie myślę, że mniej spalę bo mniejszy gabaryt i waga. A czy pali średnio 6,9 czy 8,1 to nie ma dla mnie różnicy. Ja lubię jeździć , a nie przemieszczać się.
-
Ja lubię jeździć , a nie przemieszczać się
Stąd masz spalanie niższe o 25% od przeciętnego dla twojego auta?:)
-
GLA 35AMG
Aż tyle 10,5l/100km???!!! no to moja już po 110 tys.km średnio 6,9l. i 6 lat
A wiesz co to znaczy średnie spalanie wszystkich kierowców? Ja mam 8,1, a ktoś inny będzie miał 12l. lub więcej, bo będzie zasuwał 200 lub 250km/h. Wszystko zależy z jakimi prędkościami jeździsz i gdzie. Pewnie, że do hybrydy jeżdżącej w mieście lub miedzy Tirami nie ma porównania. Ale na autostradzie myślę, że mniej spalę bo mniejszy gabaryt i waga. A czy pali średnio 6,9 czy 8,1 to nie ma dla mnie różnicy. Ja lubię jeździć , a nie przemieszczać się.
Dobrze napisałeś , sensem posiadania samochodu nie jest zużywanie najmniejszej ilości paliwa i jechanie na żółwia, tylko cieszeniem się jazdą i przyjemnością przebywania w aucie . Niestety na forum gdzie większość to hybrydy , zużywanie małej ilości paliwa to jakaś ,,religia,,. Zapominacie że jak wliczycie autocasco , serwisy ,opony ,kosmetykę auta to przejechany kilometr może kosztować tyle samo co Mercedes pireus-a
-
[quote author link=topic=51462.msg808828#msg808828 date=1707943532]
Zapominacie że jak wliczycie autocasco , serwisy ,opony ,kosmetykę auta to przejechany kilometr może kosztować tyle samo co Mercedes pireus-a
[/quote]
To w Mercedesie nie płaci się za AC, serwis, opony, kosmetykę? 
-
Nie będę się wypowiadał za innych, ale napiszę, że w moim przypadku absolutnie nie chodzi o koszty. Nigdy w życiu nie wyliczyłem kosztu przejechania kilometra i naprawdę nie ma dla mnie znaczenia, czy wyjdzie tu 40, czy 45gr
Natomiast po prostu lubię spojrzeć na wskazania spalania i tu tak - jest różnica, czy pokaże mi średnią 6.0, czy 7.0l. Niski wynik sprawia mi przyjemność i tyle.
Dodam jeszcze, że nie jest to niski wynik za wszelką cenę. Jeżdżę raczej normalnie, z podobnymi prędkościami, jak w poprzednich autach. Mieszczę się też pewnie w okolicach średniej spalania dla tego modelu.
-
Stąd masz spalanie niższe o 25% od przeciętnego dla twojego auta?:)
Bo jeżdżę przepisowo i spalanie mam zbliżone do katalogowego. I w zasadzie czy jadę 100km/h czy 120 to na 8 biegu obroty silnika są podobne i spalanie również. No chyba że włączę tryb Sport+, ale nie lubię agresywnej jazdy.
-
Dobrze napisałeś , sensem posiadania samochodu nie jest zużywanie najmniejszej ilości paliwa i jechanie na żółwia, tylko cieszeniem się jazdą i przyjemnością przebywania w aucie .
Zużycie paliwa mam raczej małe :-), chociaż lubię przełączyć na sport i docisnąć :grin:. I tak mam też parę punktów karnych za przekroczenie prędkości :embarassed:. To teraz przez jakiś czas będę miał jeszcze niższe spalanie :-).
-
Stąd masz spalanie niższe o 25% od przeciętnego dla twojego auta?:)
Bo jeżdżę przepisowo i spalanie mam zbliżone do katalogowego. I w zasadzie czy jadę 100km/h czy 120 to na 8 biegu obroty silnika są podobne i spalanie również. No chyba że włączę tryb Sport+, ale nie lubię agresywnej jazdy.
Wcześniej pisałeś, że lubisz mieć przyjemność z jazdy, a teraz, że jeździsz przepisowo. Nie ogarniam jak odbierasz kierowców hybryd - że jeżdżą 30% poniżej limitu? To raz.
2: większość osób jeździ w miarę przepisowo, więc skoro Twoja średnia jest tak różna od przeciętnej tego modelu, to albo masz BARDZO nietypowe trasy, albo jeździsz wolniej i mniej dynamicznie, a pewnie jedno i drugie jednocześnie
-
Wcześniej pisałeś, że lubisz mieć przyjemność z jazdy, a teraz, że jeździsz przepisowo.
A niby jednego z drugim nie można połączyć? Po prostu nie wlokę się jak większość hybryd między Tirami. A w Niemczech mogę sobie pozwolić na więcej.2: większość osób jeździ w miarę przepisowo, więc skoro Twoja średnia jest tak różna od przeciętnej tego modelu, to albo masz BARDZO nietypowe trasy, albo jeździsz wolniej i mniej dynamicznie, a pewnie jedno i drugie jednocześnie
Naprawdę mnie rozbawiasz swoim pokrętnym rozumowaniem. Wyobraź sobie że można jechać i szybko i oszczędnie, tylko trzeba to potrafić i przewidywać sytuację na drodze. Widocznie tak nie umiesz, ale to już nie mój problem, jeżeli potrafisz tylko naciskać gaz i hamulec.
-
Po prostu nie wlokę się jak większość hybryd między Tirami.
Nie zauważyłem, żeby większość hybryd wlokła się za tirami. Pojedyncze owszem, tak samo, jak Mercedesy gla.
Wyobraź sobie że można jechać i szybko i oszczędnie, tylko trzeba to potrafić i przewidywać sytuację na drodze. Widocznie tak nie umiesz, ale to już nie mój problem, jeżeli potrafisz tylko naciskać gaz i hamulec
Widocznie nikt poza tobą nie potrafi, skoro przeciętny kierowca ma o 25% większe spalanie od Ciebie.
-
Widocznie nikt poza tobą nie potrafi, skoro przeciętny kierowca ma o 25% większe spalanie od Ciebie.
Tu masz rację, myślę że co najmniej 75% osób nie potrafi ekonomicznie i płynnie jeździć. Jesteś pewnie jedną z nich.
Nie zauważyłem, żeby większość hybryd wlokła się za tirami. Pojedyncze
Pewnie jestes mało spostrzegawczy, taki gapcio, ale na to też nic nie poradzę
-
Tu masz rację, myślę że co najmniej 75% osób nie potrafi ekonomicznie i płynnie jeździć
Zdaję sobie sprawę, że jest to dla Ciebie powód do dumy, ale muszę Cię zmartwić. Eko-driving (którego zresztą, jak sam napisałeś, nie stosujesz), to nie jest rocket -science. Jakkolwiek uważam, że Twój wynik 25% poniżej przeciętnej jest imponujący. Zwłaszcza jak na osobę, która "lubi jeździć, a nie przemieszczać się"
Pewnie jestes mało spostrzegawczy, taki gapcio, ale na to też nic nie poradzę
No nie wiem. Te Mercedesy gla widzę.
-
Auto po 2 miesiacach i 15,500 km spalanie srednie 9.9L/100km. Jazda głownie autostrad do 160kmh, szybkiego ruchu do 140kmh i lokalne do 100kmh. Miasto 1%. Jeszcze sporo jazdy przedemna ale przy pierwszej okazji wracam do DSG, DCT, tiptronic czy cokolwiek co ma przełożenia i nie jest hybrydą :grin:
Dodam ze srednia z aplikacji flotowej (tankowania).
-
U Ciebie raczej w diesla bym szedł, chyba, że i auto "flotowe" i nic nie było do gadania.
Raz, że hybryda w takim użyciu mija się kompletnie z sensem.
Dwa, to rav4 nie należy do "cichych" szczególnie przy tak wysokich predkościsch 140-160km/h.
-
Dokładnie tak. Nie wiem kto tam u was dobiera flotę, ale chyba powinniście się rozejrzeć za kimś innym. Rav4 w hybrydzie do takich zastosowań brzmi jak ford mustang dla kuriera:)
-
A wiesz co to znaczy średnie spalanie wszystkich kierowców?
To ilu tych kierowców wzięto pod uwagę?
-
Dokładnie tak. Nie wiem kto tam u was dobiera flotę, ale chyba powinniście się rozejrzeć za kimś innym. Rav4 w hybrydzie do takich zastosowań brzmi jak ford mustang dla kuriera:)
No wlasnie sam wybieralem… 15 lat zawsze koncern VW i mowie … a dam szanse moze toyocie. Ravka fajne auto ale nie na niemieckie autobany. :p
-
Ja to bym w ogóle na suvy nie patrzył przy twoim zastosowaniu, tylko na jakieś opływowe sedany. No, a tu jeszcze dochodzi słabe wygłuszenie i hybryda, która w zasadzie jest nieużywana
-
Ja to bym w ogóle na suvy nie patrzył przy twoim zastosowaniu, tylko na jakieś opływowe sedany. No, a tu jeszcze dochodzi słabe wygłuszenie i hybryda, która w zasadzie jest nieużywana
Dokładnie, autostrada i suv to głupi pomysł. No chyba, że Porsche. :)
-
Jakkolwiek uważam, że Twój wynik 25% poniżej przeciętnej jest imponujący.
W życiu jest tak, że 25% ludzi robi coś dobrze, 50%średnio, a 25% marnie. Imponujące wyniki to ma Bartek, do którego mi jeszcze daleko. Nie wiem do której grupy Ty się zaliczasz, ale zawsze możesz nad sobą popracować . Te Mercedesy gla widzę.
Nie jestem pewny czy dobrze widzisz, bo kiedyś wielkość jego wnętrza porównywałeś do Yaris Cross i pisałeś, że to ten sam segment.To ilu tych kierowców wzięto pod uwagę?
Wszyscy na świecie którzy korzystają z funkcji apki Mercedes me, a tam jest np. zdalne sterowanie samochodem, nadzór usługi parkingowej itp. razem 22 funkcje.
Dokładnie, autostrada i suv to głupi pomysł. No chyba, że Porsche.
SUV dla mnie musiał byc bo już kręgosłup doskwiera. Porsche Macan brałem pod uwagę przy swoim zakupie, ale w cenie mojego GLA 35 AMG, miał mniej mocy i marne wyposażenie.
-
W życiu jest tak, że 25% ludzi robi coś dobrze, 50%średnio, a 25% marnie. Imponujące wyniki to ma Bartek, do którego mi jeszcze daleko. Nie wiem do której grupy Ty się zaliczasz, ale zawsze możesz nad sobą popracować .
Robiłeś badania CBOŚ czy coś innego?
To ilu tych kierowców wzięto pod uwagę?
Wszyscy na świecie którzy korzystają z funkcji apki Mercedes me, a tam jest np. zdalne sterowanie samochodem, nadzór usługi parkingowej itp. razem 22 funkcje.
Straszny wielki brat musi wiedzieć wszystko, zero prywatności. Współczuję
Dokładnie, autostrada i suv to głupi pomysł. No chyba, że Porsche.
SUV dla mnie musiał byc bo już kręgosłup doskwiera. Porsche Macan brałem pod uwagę przy swoim zakupie, ale w cenie mojego GLA 35 AMG, miał mniej mocy i marne wyposażenie.
Żałuj bardzo że nie wziąłeś Macana przewaga z tym małym Gla to więcej komfortu i przestrzeni
-
Na autostradę to była R-klasa albo Lexus LM.
-
Żałuj bardzo że nie wziąłeś Macana przewaga z tym małym Gla to więcej komfortu i przestrzeni
Nie żałuję. Komfortu wcale nie ma więcej, bo nie posiada adaptacyjnego zawieszenia, ma mniejszą moc i w cenie która mogłem zapłacić był golasem bez wentylowanych , skórzanych foteli, szyberdachu, adaptacyjnego tempomatu, HUD-u i wielu innych dodatków. A do jazdy samemu lub w 2 osoby przestrzeni mam wystarczająco dużo. Po jeździe próbnej byłem trochę rozczarowany. Może następnym razem, za 2-3 lata, ale wtedy pewnie będzie tylko elektrykStraszny wielki brat musi wiedzieć wszystko, zero prywatności. Współczuję
W Toyocie masz podobnie jeżeli chodzi o śledzenie, tylko mniej funkcji użytecznych do zdalnej obsługi samochodu.
-
Imponujące wyniki to ma Bartek, do którego mi jeszcze daleko
Chyba nawet Bartek nie jest 25% poniżej średniej tego modelu. Przy czym on, w przeciwieństwie do ciebie, otwarcie przyznaje, że jeździ po prostu wolno.
Nie jestem pewny czy dobrze widzisz, bo kiedyś wielkość jego wnętrza porównywałeś do Yaris Cross i pisałeś, że to ten sam segment
Nigdy nic takiego nie napisałem. Jak zwykle nie zrozumiałeś
-
Chyba nawet Bartek nie jest 25% poniżej średniej tego modelu. Przy czym on, w przeciwieństwie do ciebie, otwarcie przyznaje, że jeździ po prostu wolno.
I co ja Ci na to poradzę?
-
Imponujące wyniki to ma Bartek, do którego mi jeszcze daleko.
W odpowiedzi do twojej wypowiedzi.
Staram sie bardzo przewidywać wszystkich użytkowników drogi i warunków na drodze. Obchodzę sie z pedałem delikatnie , wykorzystując pedał gazu umiarkowanie odpowiednio do warunków . Dla mnie 15 min póżniej nie ma znaczenia w porównaniu dla wariata na lewym pasie który gna 200.... i dojedzie do celu 15 min wcześniej ;)
-
W weekend był Wrocław. Łącznie 350 km w cztery osoby. Od Zabrza to praktycznie 100% jazda autostradą. Prędkość na tempomacie 135 ale wiadomo, ze czasami trzeba zwolnić więc średnia wyszła 86. Z tych 350 km w trybie elektrycznym przejechane 38 km....
Spalanie średnie z kompa 8.0 / 100 - w jeździe autostradowej nie ma się co czarować że hybryda cos tam daje.
-
Jazda w ostatni czwartek Łódź-Wwa-Lodz
Ok 18 wyjazd, A1+A2. Do Wwy jazda 100-130. Czas przejazdu wydłużony przez pobyt na McD 15 min raczej z lekkim wiatrem i wyszło 6.5.
Przy podobnej jeździe podobne wynik osiągałem Avensisem T27 1.8.
Powrót po 23 pod wiatr/deszcz i też postój do 10min, jazda 130-140 i wyszło 7.6. Niestety powierzchnia "żagla" stawia mocny opór pod jakikolwiek wiatr.
Już nie raz zauważyłem, że Wwy auto zawsze pali mniej.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240323/d2dad15759bb8fc5e2f55909f97f70ee.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240323/35fa624973efa1684e9f39ceb080fdc8.jpg)
Wysłane z mojego M2007J17G przy użyciu Tapatalka
-
Aurisem hybrydowym jadąc 120-130 do Warszawy na lotnisko mam 5.5 a za chwilę z powrotem do Łodzi 6.5.
-
Trasa Jezioro Czorsztynskie z Kielc i efekt rewelacyjny wszystko w jednym baku.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240505/762c11ca728879f758c0afa79416ef16.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240505/e85253809d59c4485949d1d12742ef50.jpg)
Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
-
Kraków - Liptowski Mikulasz (Tatralandia). W jedną stronę 165 km - trochę zakopianka potem krajowe i Słowacja przez góry (ominięcie winietek).
Tam 5.0
Z powrotem 4.8
Bez boxa, 3 osoby pełny bagażnik. Rewelacja i tyle w temacie spalania.
-
Kraków - Hel - Kraków (+ kręcenie się po Trójmieście):
1536 km
8l/100km
-
Kraków - Hel - Kraków (+ kręcenie się po Trójmieście):
1536 km
8l/100km
Rozumiem że to przy autostradzie 140km/h?
-
Spalanie PHEV
Rybnik - Flattach (AT) - Rybnik 1452km
6,2l / 100km + 18kWh
-
Kraków - Hel - Kraków (+ kręcenie się po Trójmieście):
1536 km
8l/100km
Rozumiem że to przy autostradzie 140km/h?
140+ ;-)
-
1536 km
8l/100km
A jaka średnia prędkość z tych 1536km?.
-
Łódź-Gdańsk-Łódź
autostrada zatłoczona, odcinki mniej więcej po połowie trasy
średnia 92 km/h - 7,6l/100km
średnia 110 km/h - 7,8l/100km
autostrada bez tłoku, bardziej płynna jazda
średnia 108 km/h - 6,7l/100km
średnia 103 km/h - 7,4l/100km
drogi lokalne, praktycznie puste, odcinki powyżej 100km
średnia 57 km/h - 4,8l/100km
średnia 72 km/h - 5,4l/100km
RAV4 jednak ma apetyt na benzynę przy większych prędkościach.
Miałem Prius+ też duży, ale inne opory powietrza. Na zagranicznych autostradach (Czechy, Austria) zawsze poniżej 6l/100km. Na polskich autostradach trochę więcej ok. 6,5l/100km.
Prius+ miał hybrydę� starszej generacji. Po zmianie falownika i oprogramowania spalanie spadło, niewiele ale spadło...
-
RAV4 jednak ma apetyt na benzynę przy większych prędkościach.
Tak jak każdy samochód i pali też jak każdy samochód.
-
Łódź-Gdańsk-Łódź
autostrada zatłoczona, odcinki mniej więcej po połowie trasy
średnia 92 km/h - 7,6l/100km
średnia 110 km/h - 7,8l/100km
autostrada bez tłoku, bardziej płynna jazda
średnia 108 km/h - 6,7l/100km
średnia 103 km/h - 7,4l/100km
drogi lokalne, praktycznie puste, odcinki powyżej 100km
średnia 57 km/h - 4,8l/100km
średnia 72 km/h - 5,4l/100km
RAV4 jednak ma apetyt na benzynę przy większych prędkościach.
Miałem Prius+ też duży, ale inne opory powietrza. Na zagranicznych autostradach (Czechy, Austria) zawsze poniżej 6l/100km. Na polskich autostradach trochę więcej ok. 6,5l/100km.
Prius+ miał hybrydę� starszej generacji. Po zmianie falownika i oprogramowania spalanie spadło, niewiele ale spadło...
Czy 7-9 l/100km przy 120-140km/h to dużo? Nie, to mało. Mój Jeep w takich warunkach pali 15+ l/100km. Wymiary nadwozia praktycznie takie same. 200kg cięższy. I dużo głośniejszy.
-
Miałem Prius+ też duży, ale inne opory powietrza. Na zagranicznych autostradach (Czechy, Austria) zawsze poniżej 6l/100km. Na polskich autostradach trochę więcej ok. 6,5l/100km
Nie wiem czy podajesz tu wyniki z samych autostrad, czy z dalekich wypadów głównie po autostradach, bo jeśli to drugie, to w rav4 wychodzi podobnie - jakieś 0.5, max 1l więcej
-
Nie wiem czy podajesz tu wyniki z samych autostrad,
Pierwsze wiersze to RAV4 dłuższe wypady podzielone na autostrady (te średnie powyżej 90km/h) z różnym natężeniem ruchu i prawie puste drogi lokalne.
O Prius+ tylko wzmianka była...III generacja Prius+ niewiele lepiej od V generacji RAV4...
-
O Prius+ tylko wzmianka była...III generacja Prius+ niewiele lepiej od V generacji RAV4...
Ale jeśli porownujesz średnie spalanie z całego wypadu wakacyjnego do krótkich odcinków autostradowych, to nie ma to sensu. Ravka pali pomiędzy 8, a 9 na autostradzie, a z wyjazdów do Włoch czy Chorwacji wracałem że średnią w okolicach 6.5
-
Podobnie. U mnie wyjazd np. do Wrocławia czyli 2x180 km autostradą i moze kilkanascie km pomieście daje wynik 8/100. Austostrada - 140 na tempomacie - oczywiście tam gdzie się da :)
Włochy onjazdówka - w sumie 5000km. Średnie 6.5. Autostrady do 130. Ale też trochę dróg lokalnych. Kumpel jadący równlegle Qashqaiem beznyną na autostradach wlewał średnio 2 l więcej odemnie przy tankowaniu. Czym więcej była jazdy lokalnej tym różnica rosła. Porównanie dośc dokladne bo poza inydentalnymi odcinkami jechaliśmy po prostu razem z tą samą prędkością.
-
Porównanie dośc dokladne bo poza inydentalnymi odcinkami jechaliśmy po prostu razem z tą samą prędkością.
Przy czym ty masz w Rav4 silnik 2,5 litra, o on o połowę mniejszy w Qashqaiu.
-
No tak. Porównywałem mniej więcej podobne auta czyli SUVy choc Qashqai jst mniejszy, prędkość, drogę. W sumie trudno znaleźć obecnie drugie auto z tak wielkim silnkiem. Wszedzie turbo-kosiarki ;) Żeby nie było - całkiem fajnie jeżdżące w większości przypadków.
-
Szybko i eko....
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240529/f053240f9c3d54693f6e19c31d1a6cee.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240529/2ea77a149b8dd3db10460186a8c88194.jpg)
-
Szybko i eko....
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240529/f053240f9c3d54693f6e19c31d1a6cee.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240529/2ea77a149b8dd3db10460186a8c88194.jpg)
Piękny wynik ,gratulacje BARTEK79 , w środę i wczoraj przejechałem autostradami A1
później A4 w kierunku na Wrocław , ponad 500 km , trudnych warunkach , wiatr ,ulewy , wyciszenie autka super , radyjko na oryginalnych głośnikach gra cudownie .
Spalanie od 6,5 do 7 l/100 km , średnia ok. 90 km/h .
pozdrawiam
-
Ostatnio zrobiłem 500km po autostradzie. Tempomat ustawiony na 120km/h - spalanie 7,5l/100km.
-
Od ostatniego tankowania do pełna wyjeździłem na baku 4,75l/100km. Jazda tylko po dużym mieście wojewódzkim i dwa wypady na podmiejską wieś lokalnymi drogami. Prawdopodobnie temperatury w ostatnich dwóch tygodniach pomogły uzyskać taki wynik.
-
Jakby ktoś był ciekawy spalania. Nowe XC90 2.0 B5 Diesel Mild Hybrid 249KM
Aktywny tempomat ustawiony na 120 Warszawa-Wroclaw jazda po mojemu ,czyli ekonomiczny tryb........Dziękuję wolę swoją Rav4
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240619/7740c5a559cf1fabf24699a194da1720.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240619/d94855cd47976c826d4a64ee31128d04.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240619/3a7723df577bd870e7f8863b02e966f8.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240619/559b053e22f15a5da01fa1db454edd80.jpg)
-
Nie przesadzaj, 6,5 l/100km przy takich gabarytach to nie jest źle.
-
Diesel z miękką hybrydą waga ok 180 kg więcej niż w Rav4 4x4 ,ale spalanie w Rav4 na które każdy narzeka i mówi że dużo w trasie ...gdzie Rav4 przy 120 spala w moim przypadku ok 5.6-5.7/100 . Dla mnie osobiście w Volvo zdecydowanie pół litra za dużo
-
Powstał jakiś mit, że hybryda nie nadaje się na trasę bo dużo pali i cały czas ludzie powielają te bzdury.
Jak pół litra to dla Ciebie za dużo to masz słabą głowę. :)
ps.przyjmuje, że sam nie pijesz
-
Diesel z miękką hybrydą waga ok 180 kg więcej niż w Rav4 4x4 ,ale spalanie w Rav4 na które każdy narzeka i mówi że dużo w trasie ...gdzie Rav4 przy 120 spala w moim przypadku ok 5.6-5.7/100 . Dla mnie osobiście w Volvo zdecydowanie pół litra za dużo 
Tu nie ma co porównywać to jest klasa wyżej od ravki i te spalanie jest jak najbardziej ok.
Powstał jakiś mit, że hybryda nie nadaje się na trasę bo dużo pali i cały czas ludzie powielają te bzdury.
Jak pół litra to dla Ciebie za dużo to masz słabą głowę. :)
ps.przyjmuje, że sam nie pijesz
Dokładnie :grin:
-
U mnie było tak. Trasy różne, głównie miasto i krajówka.
(https://zapodaj.net/images/2dd1ba1149a0e.jpg)
-
Mega super to spalanie xc90. Bajka :)
Dziś Szczecin - Berlin - Szczecin = 6.8l/100. Hybryda Tucson.
Nie narzekam :) chwilowo max 167km/h srednia góra ok.110km/h.
O wynikach Bartka (jak większość) można pomarzyć ;)
-
Tu nie ma co porównywać to jest klasa wyżej od ravki i te spalanie jest jak najbardziej ok.
Co ma klasa auta do spalania?
-
Tu nie ma co porównywać to jest klasa wyżej od ravki i te spalanie jest jak najbardziej ok.
Co ma klasa auta do spalania?
Zapewne wielkość i moc, o to chodziło.
C klasa, D klasa itp...
-
.gdzie Rav4 przy 120 spala w moim przypadku ok 5.6-5.7/100 .
jak ?_?
-
U mnie też nie ma jakiegoś niewiarygodnego spalania i wyniki Bartka mnie nie dziwią, bo mam zbliżone. Wystarczy odpowiednio naciskać pedał gazu i dobierać prędkość oraz styl jazdy do warunków na drodze. Nie ma w tym większej filozofii.
-
I przewidywać sytuację na drodze…
-
Przewidywanie drogi i warunków na trasie daje najlepsze wyniki.
Przyklad z trasy S3 tempomat na 125km/h
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240620/263b32fecbd1a70845fcdec30677448f.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240620/c5695c377c25473988717a5cbb91f613.jpg)
-
Moje spalania rejestruję na stronie spritmonitor. Jest tam ranking. Ja jestem na stronie 15 z 17. Na pierwszym miejscu sa goscie ze srednim spalaniem poniżej 5. Zastanawiałem się jak to może być możliwe do czasu gdy kiedyś pokręciłem się po górach i osiągnąlem spalanie 5,5 a niedawno jechałem kilka razy traskę Zabrze-Pyskowice jakieś 20km drogą lokalną bez korków świateł. Mega płynnie max 90 ale głównie 70. Spalania pomiędzy 4.4 a 5.5. Czyli da się. Jak ktoś ma codzienny dojazd do pracy w taki sposób to może być w topie tego typu rankingów. Normalnie u mnie jest jednak przewaga autostrad expresówek i trochę krótkich odcinkow po mieście. Stąd nie ma szans na zrobienie lepszego wyniku.
Hybrydy na autostradzie nie palą więcej od benzynek. Palą mniej ale różnica nie jest tak duża jak na drogach lokalnych czy w mieście.
-
Moje spalania rejestruję na stronie spritmonitor. Jest tam ranking. Ja jestem na stronie 15 z 17. Na pierwszym miejscu sa goscie ze srednim spalaniem poniżej 5. Zastanawiałem się jak to może być możliwe do czasu gdy kiedyś pokręciłem się po górach i osiągnąlem spalanie 5,5 a niedawno jechałem kilka razy traskę Zabrze-Pyskowice jakieś 20km drogą lokalną bez korków świateł. Mega płynnie max 90 ale głównie 70. Spalania pomiędzy 4.4 a 5.5. Czyli da się. Jak ktoś ma codzienny dojazd do pracy w taki sposób to może być w topie tego typu rankingów. Normalnie u mnie jest jednak przewaga autostrad expresówek i trochę krótkich odcinkow po mieście. Stąd nie ma szans na zrobienie lepszego wyniku.
Hybrydy na autostradzie nie palą więcej od benzynek. Palą mniej ale różnica nie jest tak duża jak na drogach lokalnych czy w mieście.
Hybryda pali mniej jak działa rekuperacja. Na autostradzie prawie nie działa a w pełzającym korku nie działa. Wtedy pali mniej więcej jak porównywalna czysta benzyna.
-
Powtórzę bo juz na pewno to pisalem. Jechalismy w dwa auta na wakacje. W sumie 5000km zrobione. Drugie auto qashqai beznynka. Trochę mnijesze od RAV ale od biedy można porównywać. Tankowalismy zawsze razem. Na odcinkach autostradowych ja wlewałem ok 42-45 litrów. Kumpel 2-3 litry wiecej. Czyli spalnie mialem 0,3 - 0,5 Mniejsze. Rekuperacja jest oczywiście słabsza ale też jak włączysz monitor przepływu energii to widać że elektryk często dorzuca się do pracy. A skoro się dorzuca to bateria musi być tez ladowana. Niekoniecznie z rekuperacji ale z wolnych mocy spaliniaka tak zeby pracował optymalnie. No skądś się ta różnica bierze.
A korek pełzajacy.... zalezy jak długi. Niedawno na DK50 pomiedzy Sochaczewem a Wyszogrodem w takim utknąłem. Jakieś 15 km pełzania z czego połowę przejechałem tylko na elektryku. Potem już bateria padła i spalinka częściej sie udzielała. Gdyby po tych 7-8 km korek sie skończył to by można powiedzieć że całość wyłącznie na elektryku. Tutaj jest przepaść pomiedzy zwykłym spaliniakiem a hybrydą.
A krótkie odcinki w miescie podbijają spalanie bo jest ta chwila żeby silnik się zagrzał i tego nie ominiemy.
-
U mnie też nie ma jakiegoś niewiarygodnego spalania i wyniki Bartka mnie nie dziwią, bo mam zbliżone. Wystarczy odpowiednio naciskać pedał gazu i dobierać prędkość oraz styl jazdy do warunków na drodze. Nie ma w tym większej filozofii.
.gdzie Rav4 przy 120 spala w moim przypadku ok 5.6-5.7/100 .
Ja sie wprost odnosze do tego, co napisal Bartek.
Expresowka, pusto, tempomat na 120 - nie ma bata, zebym sie zamknal w takim przedziale.
U mnie to bedzie circa 7l/100km, przy 140 to juz okolice 9.
-
Moje spalania rejestruję na stronie spritmonitor. Jest tam ranking. Ja jestem na stronie 15 z 17. Na pierwszym miejscu sa goscie ze srednim spalaniem poniżej 5. Zastanawiałem się jak to może być możliwe do czasu gdy kiedyś pokręciłem się po górach i osiągnąlem spalanie 5,5 a niedawno jechałem kilka razy traskę Zabrze-Pyskowice jakieś 20km drogą lokalną bez korków świateł. Mega płynnie max 90 ale głównie 70. Spalania pomiędzy 4.4 a 5.5. Czyli da się. Jak ktoś ma codzienny dojazd do pracy w taki sposób to może być w topie tego typu rankingów. Normalnie u mnie jest jednak przewaga autostrad expresówek i trochę krótkich odcinkow po mieście. Stąd nie ma szans na zrobienie lepszego wyniku.
Hybrydy na autostradzie nie palą więcej od benzynek. Palą mniej ale różnica nie jest tak duża jak na drogach lokalnych czy w mieście.
Hybryda pali mniej jak działa rekuperacja. Na autostradzie prawie nie działa a w pełzającym korku nie działa. Wtedy pali mniej więcej jak porównywalna czysta benzyna.
To jest typowy przykład powielania mitów.
Ani na autostradzie ani na drodze ekspresowej nie mamy cały czas wciśniętego pedału przyspieszenia w jednym położeniu. Są zakręty/łuki, wzniesienia itp. To samo w korku, może i silnik się włącza żeby podładować baterię ale nie pracuje non stop jak w zwykłym Pb.
Czas żeby przestać opowiadać bzdury, że hybryda jest na drogi lokalne i do niezakorkowanego miasta. Efekty niższego spalania są w każdych warunkach. Oczywiście w optymalnych będą większe ale w każdych warunkach są spore.
Przy 140 km/h rav4 hybryda pali 8-9, benzyna 2.0 spali 12-14, więc opowiadania o niskiej rekuperacji itp. można włożyć miedzy bajki.
Camry na autostradzie paliła mniej niż 406 w dieslu, jak bym słuchał internetowych bzdur, że na autostradzie pali więcej to kupiłbym diesla zamiast hybrydy.
-
Powoli zaczynam się ogarniać po powrocie z Bułgarii i pewnie w przyszłym tygodniu zacznę się rozpisywać na forum ale tak na szybko; trasa 4160km w tym 190km "krążenia" na miejscu w 5 osób, spalanie z całości wyszło 5,67l/100km, łącznie zatankowałem 236 litrów. Na dwóch stacjach płaciłem gotówką i nie do końca przeliczyłem na zł bo się paragon z kantoru zawieruszył ale wyszło ok 1500zł na paliwo. Autostradami do 120km/h choć przez początkowe opóźnienie w wyjeździe leciałem prawie dwie godziny 140km/h żeby nadgonić.
W Rumunii w drodze do jechaliśmy przez Transalpinę a na powrocie przez Transfogaraskę. Trasy absolutnie cudowne, na pewno tam kiedyś wrócę.
Co do rekuperacji jak najbardziej działa na autostradzie, przy małym zjeździe silnik chcąc pracować w optymalnych warunkach generuje nieco więcej energii kilka kW pakując w baterię, przy większym zjeździe zaczyna hamować elektrykiem pakując energię w akumulator natomiast silnik... no właśnie. Gdy tempomat jest na poniżej 100km/h to się po prostu wyłącza natomiast jak jest powyżej to się nie wyłącza i pracuje "na luzie" przy 1000rpm ciągnąc paliwo na podtrzymanie, lepszą opcją jest wyłączenie tempomatu; silnik natychmiast gaśnie i auto leci z górki, dodatkowo czasami przerzucałem na N żeby wyłączać całkowicie hamowanie rekuperacyjne.
Gorzej się robi na dużych górkach, akumulator dobija się na fulla (80%) przy czym elektronika jakoś pilnuje limitu kWh wpakowanego w danym odstępie czasu w akumulator przez co drastycznie spada limit ładowania na dłuższą chwilę i to pomimo tego że akumulator wyładuję a temperatura nie jest za wysoka. Niesie to dalej kolejne konsekwencje, jako że akumulator nie jest w stanie przyjąć ok 8kW (taką mocą auto hamuje elektrykiem jak się puści gaz na wysokich prędkościach) tylko 0-5kW (na właśnie tych felernych ok 4-5kW regeneracja się blokuje na bardzo długą chwilę) to resztę brakującej energii przy odpuszczeniu gazu idzie w silnik spalinowy który na siebie bierze "marnowanie" tych kilku kW w konsekwencji czego... nie gaśnie. Gaśnie dopiero po zwolnieniu poniżej bodajże 10km/h. Przy wszystkich innych prędkościach albo jest hamowanie silnikiem czyli paliwa nie pobiera albo przy niższych obciążeniach auto jeździ "standardowo"; do 10-15kW z baterii elektrycznie a później dołącza się silnik spalinowy z tą różnicą że spalinowy nie gaśnie ciągnąc non stop 1-2l/100km przez to że bateria nie jest w stanie przyjąć energii auta jadącego na luzie. Jak już minie te powiedzmy 10 minut, limit ładowania wzrośnie przebijając te 8kW to silnik spalinowy dopiero zgaśnie z tym że zjeżdżając z takich wysokości akumulator non stop jest dobijany i duuużo czasu i odległości minie zanim ten limit zostanie przebity.
Mam nadzieję że w miarę zrozumiale to napisałem ale mój rekord zjazdu z Transfogaraski to spalanie 0,55l na odcinku ok 32km :D i te "aż" pół litra wzięło się z tego że z połowę jak nie więcej tego dystansu pracował silnik spalinowy przez "przyblokowaną" baterię.
Tyle ile tam energii zmarnowałem hamując silnikiem (zabawa łopatkami pod kierownicą, to już jest zupełnie inna kwestia od tej wyżej opisanej) że jadąc wyładowanym plug-inem chyba dałoby się go do pełna z powrotem naładować ;P
Aaaha, ja mówię o średnim spalaniu jakie wyszło przy dystrybutorach ew. z HA jak na zjeździe z transfogaraski, samo auto średnio zaniżało o 0,1-0,2l względem tego co wyszło przy dystrybutorze z czego zauważyłem zależność że auto zawyża spalanie względem HA przy wartościach 0-4l/100km a zaniża względem HA przy spalaniu 6l i większym więc jak Bartek wstawia screeny z autostrad gdzie mu wyszło np. 6.1l jestem skłonny uwierzyć że jak by zatankował przed i po tym przejeździe wyszło by ok 6,3l/100km.
Aaaha2, drugie auto uczestniczące w w tej wycieczce to Ford Kuga w dieslu z bodajże 2016r, nie wiem dokładnie ale również tankowane tam było ~5-10% więcej paliwa niż ja do RAVki także... diesel na trasy? Może przez znacznie większy moment obrotowy dzięki turbinie to mniej "wyje" na długich i sporych podjazdach ale mi to na przykład absolutnie nie przeszkadza, od kiedy mam prawko jeżdżę "wolnossakami".
-
To jest typowy przykład powielania mitów.
Ani na autostradzie ani na drodze ekspresowej nie mamy cały czas wciśniętego pedału przyspieszenia w jednym położeniu. Są zakręty/łuki, wzniesienia itp. To samo w korku, może i silnik się włącza żeby podładować baterię ale nie pracuje non stop jak w zwykłym Pb.
Czas żeby przestać opowiadać bzdury, że hybryda jest na drogi lokalne i do niezakorkowanego miasta. Efekty niższego spalania są w każdych warunkach. Oczywiście w optymalnych będą większe ale w każdych warunkach są spore.
Przy 140 km/h rav4 hybryda pali 8-9, benzyna 2.0 spali 12-14, więc opowiadania o niskiej rekuperacji itp. można włożyć miedzy bajki.
Camry na autostradzie paliła mniej niż 406 w dieslu, jak bym słuchał internetowych bzdur, że na autostradzie pali więcej to kupiłbym diesla zamiast hybrydy.
Jak nie jeździłeś zwykłą benzyną to nie opowiadaj banałów. U mnie zwykła 2.0 i to manual przy 150 km/h stała prędkość, może czasami zwalniałem (ale bez hamowania) bo się korkowało - spalanie 10,5 l/100 km. Przy takiej prędkości szum w samochodzie jest niesamowity. Polecam wszystkim napewno wtedy się przekonają jak dobrze jest ten samochód wygłuszony. Po przejechaniu 43 tkm mam spalanie na poziomie 6,9 (wg Fuelio).
-
Jeździłem coś około 80 tys. km zrobiłem.:)
Co prawda poprzednią generacją ravki ale ta obecna rownież ma aerodynamikę na poziomie przystanku.
Jak na razie pierwsze i jedyne auto z którym nie wytrzymałem do końca leasingu. Po 2 latach wykupiłem i sprzedałem. Spalanie to dla mnie drugorzędną sprawa ale pamietam, że tam było 12-14, a zamian zero przyjemności. Bujało jak kutrem, hałas jak w ulu, przyspieszenie jak w maluchu. :)
-
Miałem 3.5 roku 2.0 V gen. i naprawdę ciężko było przekroczyć 10l/100 km mimo AWD I Automatu. Oczywiście przy jeździe przepisowej do 140km/h
Kuba IV i V gen. Mają inne rozwiązania i silniki też.
Średnia to ok.8.2 u mnie było z całości.
-
Nie znacie się nic a nic - załączam darmowy kurs online ; polecam poczytać komentarze
https://www.youtube.com/watch?v=ZZa5WE_-WBk&list=PL-Q7-r1UqvBzueEWm5C8hNJz11m2UwuQp&index=1
-
Nie znacie się nic a nic - załączam darmowy kurs online ; polecam poczytać komentarze
Bardzo ciekawy filmik. Nie ma takiego filmu o jezdzie plug-in hybryda?
-
Miałem 3.5 roku 2.0 V gen. i naprawdę ciężko było przekroczyć 10l/100 km mimo AWD I Automatu. Oczywiście przy jeździe przepisowej do 140km/h
Kuba IV i V gen. Mają inne rozwiązania i silniki też.
Średnia to ok.8.2 u mnie było z całości.
Tak wiem, że nowa generacja jest lepsza ale nie zmienia to faktu, że tezy o tym, że hybryda nie nadaje się na autostradę to brednie.
Przepisowa jazda na autostradzie to 140km/h czyli licznikowe 148 km/h. Przy ustawieniu tempomatu na 148 km/h 2.0 spali 12-14 l/100, hybryda z silnikiem 2.5 spali 9-10. Tyle z konkretów.
-
W RAV4 wskazania prędkościomierza są -1 do 0 zgodne z GPS. Przynajmniej u mnie na oponach 225/55/19 to zaobserwowałem. Tak więc jadąc 140 w/g licznika jedziemy 139-140. Warto to też mieć na uwadze porównując z innymi autami. Gdy ktoś chwalący sie nizszym zuzyciem mówi ze jedzie 140 to tak na prawde mógł jechac 132, a my 139-140. Przy tych prędkosciach te 7-8 km/h może dać 0,5 litra różnicy.
Kumpel ze wspomnianego Qashqaia powiedział mi na któryms postoju że żeby za mną się utrzymac musi miec na tempomacie 137. Ja mialem 130....
-
jedna nieścisłość. W korku jedziesz na elektryku dopóki starczy prądu w baterii trakcyjnej. Potem jedziesz na ICE, ponieważ przy tych prędkościach rekuperacja jest praktycznie zerowa, dopóki nie podładuje baterii. W tym czasie pali tyle ile tradycyjny samochód.
-
Przepisowa jazda na autostradzie to 140km/h czyli licznikowe 148 km/h.
Licznik zawyża prędkość różnie. Myślałem, że im wyższa prędkość tym zawyżanie będzie wyższe. Okazało się , że czy jadę 60km/h czy 160km/h to u mnie zawyża o 2-3 km/h. i nic nie ma wspólnego z aktualna prędkością samochodu.
-
jedna nieścisłość. W korku jedziesz na elektryku dopóki starczy prądu w baterii trakcyjnej. Potem jedziesz na ICE, ponieważ przy tych prędkościach rekuperacja jest praktycznie zerowa, dopóki nie podładuje baterii. W tym czasie pali tyle ile tradycyjny samochód.
Duży błąd w tym stwierdzeniu. Odpalony ICE w korku przekazuje większość mocy (wynikającej z faktu odpalenia) przez generator do baterii i dalej do napędu/klimatyzacji itp. Stąd nawet w dużym/długim korku spalanie hybrydy będzie dużo niższe od benzyniaka.
-
Tak jak napisales różnie jest. Jak jest to błąd (byc moze celowy) skaliborowania licznika to wzrasta z predkością. Tak samo jest jak sie załozy koła o mnijesej srednicy niż fabryczne. Ty mozesz mieć celowo podniesione o te 2-3 w całym zakresie żeby dac ten margines bezpieczeństwa przy pomiarze radarem.
Przykładowo w Tucsonie bład zwiększał się proporcjonalnie i dochodził do 7-8 na autostradzie.
-
Odpalony ICE w korku przekazuje większość mocy (wynikającej z faktu odpalenia) przez generator do baterii i dalej do napędu/klimatyzacji itp. Stąd nawet w dużym/długim korku spalanie hybrydy będzie dużo niższe od benzyniaka.
Dokładnie. Para nie pójdzie w gwizdek jak w zwyklym aucie tylko w baterię :)
-
Nie mam Toyoty, ale u mnie silnik spalinowy wyłącza się i przy prędkościach autostradowych, identycznie jak w mieście.
-
Nie mam Toyoty, ale u mnie silnik spalinowy wyłącza się i przy prędkościach autostradowych, identycznie jak w mieście.
To tak naprawdę nie ma znaczenia. W jednym aucie może się zupełnie wyłączyć i ciągnąć prąd z baterii, w innym pracować i delikatnie elektryka wspomagać, a jeszcze w innym brać całą pracę na siebie, jednocześnie doładowując baterię. To tylko i wyłącznie kwestia algorytmów, ale nie oznacza przewagi jednego z nich nad innymi. Tę przewagę można obserwować w spalaniu na długich trasach (choć jeśli chcieć być precyzyjnym, to trzebaby jeszcze wziąć pod uwagę opory powietrza) i mogę postawić orzeszki, że to będzie podobne w obydwóch autach
-
Moje spalanie na trasie S7 (przez Warszawę). Jazda przepisowa, na ekspresówce cały czas włączony aktywny tempomat na 125 km/h, czyli wg GPS 121/122 km/h. Samochód z czterema osobami i bagażnikiem zapakowanym od wnęki na koło do wysokości rolety bez niczego na dachu. Po pierwszej, dłuższej części było tankowanie i weszło ok. 31 l, z tym, że miałem już przejechane z 15 km po mieście.
(https://zapodaj.net/images/c31629bf8cd58.jpg)
(https://zapodaj.net/images/a52b08fd21a47.jpg)
-
Wrocław -Makarska wszystko zgodnie z przepisami plus kilka zatorów po ok 20-30 min. W sumie prawie 16h jazdy i 1250 km przejechane.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240805/85c3423faca6f71bd6fafea6fcf77c9d.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240805/c567bcf7906db3563cd89ec6e970d8ba.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240805/cc44255bd668c494d1390dde26650422.jpg)
-
Super spalanie.
Kupiłem miesiąc temu AWD z 2021 roku i dopiero testuję.
Jazda wokół komina codziennie po mieście trasa 2 x 20 km i średnie wychodzi mi 6,4 l
jestem ciekaw jak wyjadę spokojnie poza miasto na jakąś dłuższą trasę
-
Wrocław -Makarska
B.dobry wynik. Po powrocie też proszę o sprawozdanie))
Moj (FWD) na tej trasie zużywa ok.6,5l na 100km (2+2+ pies (50kg) + box (450l) na dachu).
-
Cześć, wrzucam jako ciekawostkę - jeśli się bardzo delikatnie obchodzi z pedałem gazu można uzyskać bardzo niskie spalanie. Trasa Kock - Kozienice - Piaseczno więc drogi wojewódzkie i sporo terenu zabudowanego, jazda z maksymalnymi dopuszczalnymi prędkościami - spalanie wyszło równo 4.0 l/100km. Alternatywna trasa ekspresówką przez Warszawę pozwala zaoszczędzić 40 min ale spalanie jest wtedy wyższe o +2litry/100km.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240805/a7669573fce4ad829e8002297547a665.jpg)
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
-
Wrocław -Makarska wszystko zgodnie z przepisami plus kilka zatorów po ok 20-30 min. W sumie prawie 16h jazdy i 1250 km przejechane.
Ja nie wiem jak wy osiągacie takie spalanie. Ja średnią roczną mam 6.7. Wczoraj wyzerowałem i na dziś mam 6.5. Bartek jeździsz w trybie ECO ?
edit:
O teraz spostrzegłem że tak , świeci na zielono. Być może ten tryb jednak tak dużo zmienia, ja jednak go nie lubię, dziwnie się w tym trybie jeździ, jakieś takie opóźnienia są.
-
U mnie najniższe spalanie mam w trybie SPORT a najwyższe w ECO…
-
Tryb ECO aż tak bardzo nie jest odczuwalny w trasie , jak jedziesz w nocy ze stałą prędkością. Co innego jak jedziesz w mieście lub drogami krajowymi i często wyprzedzasz, to wtedy jest troszkę odczuwalne. Ale ja ogólnie nie jeżdżę szybko i dynamicznie,więc dla mnie kompletnie nie jest to odczuwalne. Po prostu lubię się "bawić"układem hybrydowym .
-
U mnie najniższe spalanie mam w trybie SPORT a najwyższe w ECO…
U mnie tez jest podobnie tylko że mam 2.0 benzynę.
-
Toyota PHEV 2023. Przejchalem w trybie tylko i wylacznie hybrydowym 5930 km na trasie Norwegia - Polska - Lotwa- Polska Norwegia plus jazdy lokalne. Duza czesc po drogach szybkiego ruchu i autpstradach, pålus stanie w korkach. Srednia predkosc 75 km/h, spalanie 7,1 l/100 km. Samochod z 3 osobami dorslymi i zaladowany pod dach.
W takich samych warunkach moj poprzedni samochod Subaru Outback palil 2,5 litra wiecej.
-
CHR waży ciut mniej niż RAV4 phev.
-
Jeśli chodzi o tryby Eco/Sport to mam takie spostrzeżenia.
Eco się nadaje na jazdę na tempomacie gdy jest maly ruch. Wtedy samochód łagodnie przyspiesza ale w niczym to nie przeszkadza. Gdy wtedy mamy coś na zderzaku to zaczyna sie robić nerwowo. Po mieście czy zwykłą drogą nie jestem w stanie jechać w ECO. Dla mnie to daje efekt potężnej turbo-dziury - marna reakcja na gaz.
W takich warunkach dla mnie jest tryb Sport. Reakcja na gaz szybka. Płynność przyspieszania pozostaje w całości w gestii kierowcy. Jak się czuje pedał gazu to jeździ się ok.
-
A własnie jestem po lekkiej objazdówce po Polsce i spalania wyszło od 5,5 (zwykłe drogi) do 7,3 (autostrady). No i ciekawe bo na koniec przejechałem 20km na zerowym zasięgu. Troche jednak w strachu i stylem Bartka. Na stacji wlazło niecałe 48 l, a pamiętam że na pewno zdarzało mi sie juz wlać 50. Nigdy jednak nie przejechałem tyle na zerowym zasięgu. Tak więc wniosek że jednak te wskazania nie są super precyzjne. Spalanie z tego odcinka - 6.6 w/g kompa identyczne z wyliczonym z dystrybutora.
-
Phev zaskakująco dużo pali. CHR 2gen 1,8 mam na trasach przy 130 na tempomacie i średniej ok 110 km/h 6,2 litra... Przy sredniej 75 schodziłbym do 4ech...
Ale rozumiesz, że kolega napisał " w cyklu czysto hybrydowym, bez ładowania z gniazdka? Jak i to, że to auto jest o wiele cięższe?
-
Przy odcinku czysto autostradowym (Niemcy)258 km i sredniej predkosci 125 km/h spalanie mi doszlo do 10,3 l/100 km. Predkosc maksymaln1 150-160 km/h, ale bylo sporo hamowan i przyspieszen i samchod zaladowany.
Na innym odcinku na trasie szybkiego ruchu i autostrada 320 km i sredniej predkosci 121 km spalanie wyszlo 8,3 l/100km, ale samochod byl mniej zaladowany, a jazda plynniejsza.
Przy jezdzie autostrada w Danii 290 km i sredniej predkosci 96 km/h spalnie wyszlo 6,7 l/100km.
.
-
W porownaniu z Outbackiem z podobnym silnikiem spalinowym 2.5 l roznice w spalaniu sa dosc duze na korzysc Toyoty.
Tez mnie zastanawia zasieg jaki pokazuje moj komputer pokaldowy. Wczoraj tankowalem, przy zasiegu 50 km i weszlo mi tylko 35 l. Czyli teoretycznie w baku powinno byc jeszcze 20 litrow paliwa
-
Dobra dobra, teraz widzę, Bartek to bez nawiewu jeździ to i spalanie niskie ;d
A na serio; u mnie wyprawa na polandrock 3h42min 184km; HA 4,29l a MyT 4,4l/100km. Powrót... jak w końcu się ruszyliśmy wyszło na odcinku 189km 5h 11min 5,08l w HA i w MyT 5,1l/100km.
Druga wyprawa ostatnio 121km do Dębek bocznymi drogami przez kaszuby w 5 osób z obniżonym bagażnikiem, roletą zostawioną w garażu i bagażami po sufit (w końcu przydała się kamerka w lusterku ;d) wyszło w HA 4,29l/100km. Na powrót już wyszło 5,1l/100km przez obwodnicę Trójmiasta (w HA i w MyT).
-
A na serio; u mnie wyprawa na polandrock 3h42min 184km; HA 4,29l a MyT 4,4l/100km. Powrót... jak w końcu się ruszyliśmy wyszło na odcinku 189km 5h 11min 5,08l w HA i w MyT 5,1l/100km.
To z jakimi Ty prędkościami się przemieszczasz?. 190 km w ponad 5 godzin? Chyba rowerzyści Cię wyprzedzali.
-
Cała historia była opowiedziana ale limit 600 znaków... Jadąc do z pół godziny trwał korek do zaparkowania a na powrocie... Sumarycznie trwał ponad 8 godzin. Wypadek śmiertelny, policja zamknęła wszystko i wszędzie i czekali na prokuratora. Ja w między czasie prawie półtorej godziny przedrzemałem. Jak zaczęli powoli puszczać to trwało to z 2 godziny a i tak puszczali bardzo dookoła przez lasy stąd te 5h. I ciekawostka; ładowanie z 39% do 49% trwa jakieś 4-5 minut? I wystarcza przy radiu, światłach postojowych i małym nawiewie bez A/C na jakieś 35-40min stania.
-
Sprzedałem Hyundai Tucson w maju kupujący sprawdził średnie spalanie na wyświetlaczu było 8,9l na 100km był zachwycony ja też. Teraz przejechałem 5tys km Rav4 i wychodzi mi średnie spalanie 5,3l zarówno na kompie jak i w realu po zatankowaniu. Ot taka różnica 3,6l bez zmiany stylu jazdy.
-
Sprzedałem Hyundai Tucson w maju kupujący sprawdził średnie spalanie na wyświetlaczu było 8,9l na 100km był zachwycony ja też. Teraz przejechałem 5tys km Rav4 i wychodzi mi średnie spalanie 5,3l zarówno na kompie jak i w realu po zatankowaniu. Ot taka różnica 3,6l bez zmiany stylu jazdy.
Tucson hybrydowy czy klasyczny?
-
Sprzedałem Hyundai Tucson w maju kupujący sprawdził średnie spalanie na wyświetlaczu było 8,9l na 100km był zachwycony... Ot taka różnica 3,6l bez zmiany stylu jazdy.
Sprzedałem w Maju Rav4 a odebrałem Hyundai Tucson w Czerwcu. Na wyświetlaczu Rav4 było 8,2l/100 od początku roku, na wyświetlaczu Tucsona po 3kkm jest 5.9l/100 ;)
Cytując klasyka, "nie mylmy dwóch różnych systemów walutowych" :)
Ty i Ja mieliśmy benzyny, a mamy hybrydy :cool:
-
Ile wleje tyle wypali raz mniej raz więcej ale żeby chwalić się że mi wypalił 1 litr mniej a tobie więcej o 0,5 litra.Czasem poczytam tu jak to napinacze przechwalą się swoimi "osiągnięciami" i możliwościami i śmiać mi się chce z tych przechwałek, kupił samochód za górę pieniędzy i teraz patrzy z trwogą na spalanie paranoja.
-
...dokładnie w punkt, aczkolwiek jak kogoś to cieszy, to czemu nie :)
Ja osobiście aktualne auto kupiłem dla wyposażenia i dobrego wyciszenia, jak i sporej mocy jak na kompaktowego Suva dla "Kowalskiego". Jestem mega zadowolony jak na razie, a trochę niższe spalanie to tylko dodatek.
-
Dlatego trochę mnie bawi jak ktoś wyda worek kasy więcej za hybrydę, a później się jara, że spalanie jest niższe o 2-3 litry (choć dla tych co jeżdżą benzyną i hybrydą tak samo, najczęściej to góra 2l/100)
-
Ja wybrałem wersję hybrydową Tucsona z dwóch powodów. Nie ma problemów z GPF i dużo większa moc, co ma znaczenie przy tym napędzie.
P.s. chore z tym dzieleniem postów przez ograniczenie znaków.
-
chore z tym dzieleniem postów przez ograniczenie znaków
Jest Cię dużo, bardzo dużo :-)
-
, kupił samochód za górę pieniędzy i teraz patrzy z trwogą na spalanie paranoja.
Też o tym pisałem, ale jest to mało popularne spostrzeżenie.
Ja osobiście aktualne auto kupiłem dla wyposażenia i dobrego wyciszenia, jak i sporej mocy jak na kompaktowego Suva dla "Kowalskiego
Ja też. :grin: Nigdy nie onanizowałem się niskim spalaniem :grin:
-
Dlatego trochę mnie bawi jak ktoś wyda worek kasy więcej za hybrydę, a później się jara, że spalanie jest niższe o 2-3 litry (choć dla tych co jeżdżą benzyną i hybrydą tak samo, najczęściej to góra 2l/100)
Mnie w dalszym ciągu fascynuje jak ekonomicznym samochodem jest RAV4. Niewątpliwie efekt kontrastu w stosunku do poprzedniego samochodu, który oprócz tego był mniej wygodny, głośny, a lepszy jest tylko w kategoriach dzielności terenowej i brzmienia silnika.
-
Tak, w Twoim przypadku to fakt, różnica kosmos więc to faktycznie wręcz szok jak "mało" może spalać SUV, może mniej dzielny ale jednak SUV.
-
Tak, w Twoim przypadku to fakt, różnica kosmos więc to faktycznie wręcz szok jak "mało" może spalać SUV, może mniej dzielny ale jednak SUV. 
Praktycznie identyczne gabaryty… no 200 kg lżejszy.
A pali 10-15 l/100 km mniej.
-
Tak, w Twoim przypadku to fakt, różnica kosmos więc to faktycznie wręcz szok jak "mało" może spalać SUV, może mniej dzielny ale jednak SUV.
Tylko że jeden to stary złom, a drugi to współczesny samochód. Polonez też palił 12l/100km.
-
Tak, w Twoim przypadku to fakt, różnica kosmos więc to faktycznie wręcz szok jak "mało" może spalać SUV, może mniej dzielny ale jednak SUV.
Tylko że jeden to stary złom, a drugi to współczesny samochód. Polonez też palił 12l/100km.
...ale tym "sentymentalnie zwiazany złomem" jeździł, a teraz jeździ nowym rav4. Nawet mu "zazdroszczę" przeskoku, bo między moimi co 3.5 roku zmienianymi tak tego nie odczuwam :(
-
Viorafa , takie małe podsumowanie dla ciebie.
Przejechane prawie w sumie 2830 km. Wrocław-Makarska i trochę na miejscu po okolicy.
Spalone paliwo wg Fuelio 138.18l co daje w przeliczeniu średnie spalanie 4.88, według licznika wyszło 4.9/100.
Jazda do celu nocą ,na spokojnie bez wariacji z wykorzystaniem maksymalnie potencjału hybrydy, tempomat ustawiony zależnie od ograniczeń 80-120 , przeważnie było 115km/h, bo radarów była masa.
Zaznaczę że tutaj nie ma mowy o jakim chwali poście, tylko chciałbym zobrazować jak można oszczędnie wykorzystać potencjał 2.5 hybrydy.
-
Kilka ujęć z pleneru.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240818/65f7a15eedd828765321ec08720e502d.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240818/6aed048d8d6c55d7c8a594984dcd1035.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240818/871a2cdf5848d0ae4d0f5b71ea965f69.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240818/66a9106a78dcd87ea5a028ebabf93c44.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240818/9c58da72b3e67a2e4cdfcd21495956fe.jpg)
-
Pięknie, jak i wynik piekny. Bartek jakie masz zużycie od początku?
-
Bartek79 Uwielbiam te widoki , miesiąc temu wróciłem z Mlini za Dubrownikiem z miesięcznego pobytu a za dwa tygodnie też jadę na Riwierę Makarską - Gradac na kolejne 3 tygodnie.
Wracając do spalania to mi wyszło z Krakowa do Splitu 6.4l przy ustawieniu Normal a w obie strony po zrobieniu 2770km 6,6l ale to nie jest hybryda.
-
Już miałem napisać, że zazdroszczę Bartkowi takich wyników ;)
... ale w sumie to nie zazdroszczę - u mnie spalanie na baku o litr.. półtorej wyższe ale ja jeżdżę tak jak lubię.
Bartek pewnie też jeździ tak jak lubi :)
-
...zdrowe podejście, a i tak na końcu każdy płaci za siebie :)
-
Ja zauważyłem, że kiedy spadły temperatury, to jakoś efektywniej ładuje mi się bateria.
Oczywiście wzrosło spalanie (jakby naturalna sprawa), ale jak latem wskaźnik naładowania baterii zazwyczaj wahał się między 3 a 4 kreski, to teraz bez problemu dochodzi do 6, a nawet czasem 7.
Jeszcze tylko nie rozwikłałem zagadki, czy ma na to wpływ to, że wyłączyłem ECO heat/cool - bo na tym ustawieniu, to chyba naprawdę trzeba wieki czekać, aż się zagrzeje zimą.
-
Skoro spalinowy częściej pracuję żeby nagrzać kabinę to i baterię przy okazji ładuje.
-
Jak średnią ze spalania w RAV4 będę miał na poziomie mojej Corolli 1.6 czyli z całego jej okresu użytkowania wychodzi 7,25 l/100 km to będzie ok.
Z tym, że głównie "kręcę się koło komina" a trasy rzadziej. No i jeszcze moja ulubiona trasa na Chorwację z Rybnika przez Czechy i Austrię autostradami (prawie zgodnie z przepisami) , gdzie zawsze do pierwszego tankowania na Słowenii wychodzi mi spalanie w Corolli 5,7 góra 5,9 l/100 km - no to jak RAV4 będzie koło 6 z kawałkiem to nic więcej nie potrzeba :grin:
-
Ja mam średnią z całego okresu (14.700 km) 5,7 l/100km.
-
Ja mam średnią z całego okresu (14.700 km) 5,7 l/100km.
...aż Ci "zazdraszczam", cytując klasyka, tyle że to nie wiele mówi o sposobie użytkowania, rodzaju tras, dróg, długości odcinków itp.
Można mieć 4.5l/100 jak i 8l/100, z czym zapewne się zgodzisz?
Pozdro :)
-
Jak nie cytuję to logiczne, że komentuję ostatni post. Skoro nie zaznaczam odmienności eksploatacji to logiczne iż muszę pisać o zbliżonych warunkach jak post do którego się odnoszę.
-
Z dzisiaj. Zabrze - Sopot 95% autoastrada, 130 na tempomacie. spalanie 7.6 w/g kompa
-
I do kompletu powrót tą samą trasą co powyżej, ten sam styl jazdy. 130 na tempomacie. Spalanie...... 8.6 Trasa 560km dojechana na oparach - ostatnie 10km na zerowym zasięgu. Przez całą drogę mocny wiatr z boku, z przodu. Także wiecie.... wykłócanie się (tak ogólnie, do nikogo nie piję) o to ile pali RAV tu i tam nie ma większego sensu. Jest wiele innych czynników poza prędkością, średnią itp które wpływają na spalanie.
-
Średnie spalanie z całego okresu uzyskujecie na podstawie własnych obliczeń/zewnętrznych aplikacji czy jest możliwość sprawdzenia tego w MyToyota?
-
Możesz wyeksportować dane z aplikacji.
-
Jak nie cytuję to logiczne, że komentuję ostatni post. Skoro nie zaznaczam odmienności eksploatacji to logiczne iż muszę pisać o zbliżonych warunkach jak post do którego się odnoszę.
"Logika" to piękne imię dla dziewczynki, prawie jak "Tradycja" :)
Bardzo "logiczne" jest to porównanie "warunków i stylu" jazdy na podstawie takiego posta.
Logiczne i bardzo miarodajne
-
Jak nie cytuję to logiczne, że komentuję ostatni post. Skoro nie zaznaczam odmienności eksploatacji to logiczne iż muszę pisać o zbliżonych warunkach jak post do którego się odnoszę.
"Logika" to piękne imię dla dziewczynki, prawie jak "Tradycja" :)
Bardzo "logiczne" jest to porównanie "warunków i stylu" jazdy na podstawie takiego posta.
Logiczne i bardzo miarodajne 
Tak naprawdę miarodajne porównanie jest tylko jedno. Sklonuj się i pojedź oboma samochodami naraz. Wtedy tylko będziesz miał miarodajne porównanie. Każde inne będzie miał wiele zmiennych niezależnych od siebie i porównanie obarczone będzie błędem którego najwyraźniej oszacować nie umiesz. Kończę dyskusję, zaraz pokonasz mnie doświadczeniem… EOT
-
I teraz napisałeś z sensem :)
-
Pocieszyć Was koledzy ?
U mnie odkąd jest zimno i rzadko jeżdżę na wioskę spalanie mi oscyluje między 8 a 9 l/100km.
Wszystko przez to że krótkie trasy robię, a silnik i kabinę (a często i dupkę) trzeba podgrzać. ;)
Ale ja się tym nie przejmuję.
-
Zima u mnie to 6.5-7.
Uzytkuje teraz corolle cross 1.8, 4.5-5l na tych samych trasach.
Wiem, ze silnik i samochod mniejsze, ale to ciagle klocek i 1.5T masy wlasnej.
PRZEPASC (na korzysc corolli) jesli chodzi o kulture pracy miedzy 5ta generacja 1.8 a 4-ta 2.5.
-
A ja jeżdżąc 5 generacją jakoś krótko po premierze z rok temu mam całkowicie odmienne zdanie; 5gen prawie niczym nie różni się od 4gen; wyje "podobnie" ewentualnie trochę mniej za to brakuje mi "ficzerów" z ravki w stylu nie włączania silnika spalinowego jak na chwile wyskoczy się poza połowę pola eco, jak już się silnik włączy to często (ale nie zawsze, po 15tys. przejechanych km dalej nie wykryłem reguły) na jakieś 3s silnik się fiksuje na niskich obrotach a auto głównie przyśpiesza elektrykiem gdzie w silnikach 1.8 i 2.0 tego nie ma w ogóle, tam zawsze im więcej gazu tym wyższe obroty silnika. Tak samo mocniejsze przyśpieszanie przy wjeździe na autostradę; z elektryka ładne kilka sekund leci maxem czyli ok 24kW. Po różnych testach oczywiście widzę że ze spalaniem to tam ładnie ogarnęli niemniej imo kultura pracy jak w 1.8 122KM. Wiem też że jakieś 2-3h testów to niewiele ale mniej więcej tyle udało mi się wychwycić.
-
1.8 122KM jechalem raz przez 10minut, wiec nie mam porownania.
To co mnie pozytywnie zaskoczylo to mniejszy udzial spalinowego w nizszym (dajmy < 3k RPM, strzelam) zakresie obrotow podczas "efektywnego" (nie za wolno, nie za szybko) poruszania sie po miescie. RAV4 potrafila bardzo czesto odburknac i przydudnic, gdzie na chlopski rozum przy takim sposobie nabierania predkosci nie ma kompletnie zapotrzebowanie na tak wysokie obroty. tl;tr - prog, w ktorym naped wchodzi w kolokwialnie zwany tryb wyjca jest duzo wyzej niz w 2.5.
-
Generalnie programu nie ma, zależnie od potrzeby na moc silnik pracuje w odpowiednim zakresie obrotów. W ravce przy 1500rpm silnik daje ok 24kW, przy 2000 rpm 35kW. Przy "spokojnej" jeździe raczej 1500rpm się nie przekracza. Corolla 1.8 w sedanie przy 1500rpm ma ok 15kW a przy 2000 rpm ok 22kW także różnica jest znaczna + to co wpisałem powyżej o udziale elektryka.
Nie wiem jak to wygląda w 5gen bo hybrid assistant nie działa i jeździłem na słuch i wyczucie... ;p tu może Ci przeszkadzać bardziej różnica w wyciszeniu i pojemności silnika po prostu
-
dzieki
az sobie zainstaluje tego HA
rozumiem, ze "naszymi" napedami sie dogaduje?
-
ja jezdze na zmiane 2.0 hybryda w UX i RAV4 V 2 5 .....4 cylindrowiec 2.5 ryczy bardziej niz 2 Litry ....2.5 to powinien byc V6 a nie R4....w tym tyg. Jezdzilem Yaris hybrid 116 km , nawet te 3 Cylindry mniej rycza od ravki .....ok u mnie to inna sprawa bo juz wszystko grubo wyciszone to przyjemnie nawet....Yariska mimo dynamicznego jezdzenia po miescie 4.2 Litra ....i to jezdzi mozna po przyciskac
-
az sobie zainstaluje tego HA
rozumiem, ze "naszymi" napedami sie dogaduje?
Jeśli pisząc HA masz na myśli apkę Hybrid Assistant to primo - musisz kupic dobry interfejs OBD2 np. vLinker FD ale jest duże ryzyko że apka i tak nie zadziała. Jest tu na forum gdzies wątek o tym gdzie robiłem badania, z których wyszło, że dla aut z aku LiIon nie działa a z NiMH z niektórymi. No chyba że HA to coś innego....
-
az sobie zainstaluje tego HA
rozumiem, ze "naszymi" napedami sie dogaduje?
Jeśli pisząc HA masz na myśli apkę Hybrid Assistant to primo - musisz kupic dobry interfejs OBD2 np. vLinker FD ale jest duże ryzyko że apka i tak nie zadziała. Jest tu na forum gdzies wątek o tym gdzie robiłem badania, z których wyszło, że dla aut z aku LiIon nie działa a z NiMH z niektórymi. No chyba że HA to coś innego....
Tak, hybrid assistant. Nie wiedzialem, ze to third party. Myslalem, ze dane ida przez DCM jak zwykle informacje o spalaniu czy otwartych oknach i ze sobie zainstaluje apke i bede wsio mial :)
dzieki za wyjasnienie
-
HA to niestety apka niekomercyjna, napisana przez entuzjastów. Od kilku lat nie aktualizowana, nie chce działać z nowszymi wersjami aut.
U mnie działa ale ja mam wersję MY21.
-
Potwierdzam hybryda RAV4 spala paliwo i jest ok. Same krótkie trasy, można powiedzieć, że wokół komina. Najwięcej spaliła mi 14,9 l/100 km, a najmniej 4,8 l/100 km - ale to dane z apki z androida. Zobaczymy ile wyjdzie z całego zbiornika po kolejnym tankowaniu.
Ogólnie ze spalania jestem zadowolony i tym aspektem nie będziemy się specjalnie zajmować. :)
-
Mam takie trochę może dziwne pytanie. Jak jeździć hybrydą? Mam swoją pierwszą w osobie RAV4 i na ten moment testuję jak się tym poruszać, żeby jak najwięcej skorzystać ze wszystkich zalet napędu hybrydowego. Może jakieś rady od bardziej doświadczonych kierowców hybryd? Jak przyspieszać, jak ruszać spod świateł itp.
Będę zobowiązany za wszystkie rady i sugestie.
-
Obserwuj wskaźnik energii na zegarach. On najlepiej Ci podpowie jak hybryda reaguje na Twój styl jazdy.
Hybrydą nie jeździ się zero-jedynkowo.
Hybryda lubi płynne przyspieszanie i hamowanie - co nie oznacza „zamulania”. Generalnie im większa zmienność prędkości tym więcej energii odzyskuje.
Przy jeździe szybkiej i/lub ze stałą prędkością najmniej.
Hamując najpierw hamuje rskuoeracją przez co wrażenie gumowatości hamulca.
Mnie na początku irytował brak korelacji prędkości z obrotami silnika.
-
Generalnie im większa zmienność prędkości tym więcej energii odzyskuje.
Przy jeździe szybkiej i/lub ze stałą prędkością najmniej.
To nie do końca prawda. Bo jednak każde przyspieszanie to strata energii a odzysk z rekuperacji daje tylko kilka% . Hybryda najoszczędniej się sprawuje w jeździe stabilnej gdzie opory powietrza nie mają jeszcze dużego wpływu czyli tak do 70km/h. Największe oszczędności daje jednak współpraca silnika elektrycznego ze spalinowym tzn próba takiego żonglowania obrotami i momentem by jak najczęściej pracować w zakresie optymalnej charakterystyki sprawności cieplnej silnika. Nad tym dba już sam system sterowania a my tylko jedziemy prosto.
-
Na razie kręcę się głównie "koło komina" i po sąsiedzku. Spalanie średnie apka pokazuje na 6,8 l/100 km (auto garażowane). To dla mnie jest całkiem ok bo to trochę mniej niż w takich warunkach spalała mi Corolla 1,6. Nie wczuwam się jakoś specjalnie w tryb hybrydowy tylko jeżdżę jak zwykle - w końcu auto jest dla mnie, a nie odwrotnie.
Z pracy układu hybrydowego denerwuje mnie jedynie jedna rzecz, a mianowicie wysokie obroty silnika spalinowego, który załącza się załóżmy w trakcie spokojnej jazdy na elektryku z 30 - 40 km/h i nagle wskakuje silnik spalinowy na bardzo wysokich obrotach. Buczy i wrażenie jest takie jakby za chwilę chciał wpaść w rezonans. Ten efekt mógłby być trochę stonowany. Natomiast odgłos silnika jak się nagle przyspiesza jest nawet przyjemny :grin:
-
Nigdy specjalnie nie próbowałem jeździć zgodnie z zaleceniami dla hybrydy, jak jest pusta droga, jadę wolniej więcej wykorzystując silnik elektryczny, kiedy jest normalny ruch, jadę tak jak wszyscy, żeby nikogo nie spowalniać. Podoba mi się po 41 tysiącach km średnie spalanie 6,3 litra oraz to, że samochód jest duży, wygodny a silnik to porządne 2,5 litra, a nie 0,9. Za chwilę trzecia wymiana oleju i zero problemów z eksploatacją.
-
...zdrowe podejście do tematu.
-
Z pracy układu hybrydowego denerwuje mnie jedynie jedna rzecz, a mianowicie wysokie obroty silnika spalinowego, który załącza się załóżmy w trakcie spokojnej jazdy na elektryku z 30 - 40 km/h i nagle wskakuje silnik spalinowy na bardzo wysokich obrotach.
Ja tak nie mam. Jeżdżę tylko w trybie normalnym, tryb eko i sport nie pasują mi.
-
To u mnie tak jest właśnie w trybie normal bo innych też nie używam :grin:
-
Mam takie trochę może dziwne pytanie. Jak jeździć hybrydą? Mam swoją pierwszą w osobie RAV4 i na ten moment testuję jak się tym poruszać, żeby jak najwięcej skorzystać ze wszystkich zalet napędu hybrydowego. Może jakieś rady od bardziej doświadczonych kierowców hybryd? Jak przyspieszać, jak ruszać spod świateł itp.
Będę zobowiązany za wszystkie rady i sugestie.
To tak na szybko; przyspieszaj "żwawo"; tak w okolicy końcówki eco a początku power, staraj się unikać przyśpieszeń powyżej połowy powera i trzymając dystans unikaj używania hamulców a jak już trzeba to do połowy ew. 3/4 pola charge. Fajnie że auto hamuje odzyskując energię niemniej to są straty; lepiej przy 80km/h puścić gaz i zwolnić "hamowaniem silnika" do 50km/h niż jechać za jakimś wariatem który np. widząc fotoradar zwolni do 35km/h żeby zaraz za nim przyśpieszyć do 50-60km/h. No i czy tryb normal czy eco to nie ma znaczenia; ten zmienia tylko charakterystykę pracy pedału przyśpieszenia, power zresztą chyba też.
Co do wysokich obrotów to potwierdzam, bardzo sporadycznie ale zdarza się że jadąc za miastem 70-90km/h układowi hybrydowemu coś odbije i zaczyna kilkanaście kW pakować w baterię przez jakieś kilka sekund. ("standardowo" to ładuje akumulator 3-5kW) Żadnej reguły się nie dopatrzyłem a bateria oczywiście nie była w stanie jakiegoś krytycznego wyładowania.
-
No i czy tryb normal czy eco to nie ma znaczenia; ten zmienia tylko charakterystykę pracy pedału przyśpieszenia, power zresztą chyba też.
Nie tylko. Z tego co pamiętam eco zarządza też inaczej klimą i ogrzewaniem - dopuszcza większe odchyłki i opóźnienia od ustawionej temperatury przez użytkownika. Na pewno inaczej jest kontrolowany tryb EV. Dla eco dopuszcza dość spore prędkości pojazdu, co powoduje że gdy chcemy nagle bardziej przyspieszyć mamy spore opóźnienie zanim silnik spalinowy zdąży rozkręcić się do odpowiedniej prędkości by nadać moment na koła. W trybie sport chyba w ogóle nie odpala się EV albo tylko do manewrów a silnik częściej pracuje na wysokich obrotach by duży moment napędowy był dostępny w jak najkrótszym czasie.
-
No i czy tryb normal czy eco to nie ma znaczenia; ten zmienia tylko charakterystykę pracy pedału przyśpieszenia, power zresztą chyba też.
Nie tylko. Z tego co pamiętam eco zarządza też inaczej klimą i ogrzewaniem - dopuszcza większe odchyłki i opóźnienia od ustawionej temperatury przez użytkownika. Na pewno inaczej jest kontrolowany tryb EV. Dla eco dopuszcza dość spore prędkości pojazdu, co powoduje że gdy chcemy nagle bardziej przyspieszyć mamy spore opóźnienie zanim silnik spalinowy zdąży rozkręcić się do odpowiedniej prędkości by nadać moment na koła. W trybie sport chyba w ogóle nie odpala się EV albo tylko do manewrów a silnik częściej pracuje na wysokich obrotach by duży moment napędowy był dostępny w jak najkrótszym czasie.
Dziękuję, właśnie taką taktykę zacząłem teraz stosować i wychodzi najkorzystniej - przynajmniej na te 1000 przejechanych km. Kiedyś oglądałem Adama Kornackiego i właśnie tak mówił o jeździe lexusem, chyba to był RX500. Dynamiczny start, bez palenia gumy i potem toczenie.
-
Dzisiaj przed chwilą trasa 100 km autostradą. Temperatura na zewnątrz od minus 2 do minus 4 st C. Prędkość maksymalna do 130 km/h - jazda spokojna - nie chowałem się za ciężarówki, a nawet je wyprzedzałem. Spalanie na autostradzie wyszło 8,3 L/100 km.
-
Jak na dwutonowego SUVa to spalanie przyzwoite. U mnie jest podobnie.
-
Jedynie co rzuciło mi się w oczy to światła mijania mam zbyt krótko ustawione. ASO to mi poprawi - czy lepiej jechać na stację diagnostyczną ?
-
Na SKP. Łatwiej, szybciej i pewniej.
-
Nie wiem o co kaman, ale z tymi światłami to jakiś standard od lat. Trzy różne auta suv na przestrzeni 9 lat i zawsze fabrycznie za nisko ustawione.
W Ravce i poprzednim Tucsonie specjalnie wytrzymałem z tym do przeglądu i w obu przypadkach nie poprawili tego. Dopiero na SKP za dwie dychy.
-
U mnie też były za nisko, zgłaszałem w ASO na przeglądach - coś poprawiali - raz było za wysoko, potem znów za nisko, również w SKP - tu stwierdzili, że jest OK.
Ostatecznie rok temu na przeglądzie po 60 tys. u Colina - ustawił jak trzeba w punkt - ani za wysoko, ani za nisko.
-
Niewiem jak osiągacie wasze 5,7 może w lecie. Ja niedawno kupiłem moja Rav4 i ni jak nie mogę zejść na trasie ok 13 km 3 skrzyżowania dwa progi zwalniające droga poza miejska poniżej 7,5 (może dlatego że temp ok zera). Raz się udało 6,5 ale się bardziej toczyłem niż jechałem zero fanu z jazdy. Może muszę się nauczyć poruszach hybryda. Narazie jestem zawiedziony tym samochodem. A było raz w życiu posłuchać żony i brać Corolla Cross.
-
Raz można posłuchać ale nie przy wyborze autka ;)
-
13km zimą to trochę krótką trasa żeby hybryda zaczęła oszczędzać. Początkowa faza rozgrzewania układu napędowego pochłania dużo paliwa. W lecie spalanie jest dużo niższe.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250220/d77bba0d006ab40ff3906f3c44c4c8e5.jpg)
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
-
Ogrzewanie jak ustawione?
-
Na 17C bo jeżdżę w puchowej kurtce :) ale czy to ma jakieś znaczenie to nie wiem. Jak miałem ustawione 20 to palił podobnie. Największe znaczenie ma styl jazdy. Ponieważ lubię słuchać audiobooków to do pracy się nie spieszę.
Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka
-
Temperatury mają bardzo duże znaczenie. W zimie mam średnią 8 , w lecie 6,2 .
-
ja mam średnią zimą pod 8 l/100; wiosna/lato 7l/100 km, auto garażowane, miasto 80% , dużo krótkich odcinków, jak zagrzeje się to po mieście bez problemu 5/6 l/100km, a nie jestem ekologiem absolutnie, wg mnie jak na tą moc i masę/gabaryt to jest oszczędne auto.
-
Niewiem jak osiągacie wasze 5,7 może w lecie. Ja niedawno kupiłem� moja Rav4 i ni jak nie mogę zejść na trasie ok 13 km 3 skrzyżowania dwa progi zwalniające droga poza miejska poniżej 7,5 (może dlatego że temp ok zera). Raz się udało 6,5 ale się bardziej toczyłem niż jechałem zero fanu z jazdy. Może muszę się nauczyć poruszach hybryda. Narazie jestem zawiedziony tym samochodem. A było raz w życiu posłuchać żony i brać Corolla Cross.
Mam podobny dystans codziennej jazdy (14+ km) i zauważyłem, że nawet teraz w zimie, większe znaczenie ma płynność ruchu niż temperatura. Przy -15C ok. 7l/100km (płynna jazda) i tyle samo przy 0C jazda szarpana. Jeśli temperatura nie spada poniżej -5C i jadę w godzinach gdy ruch jest bardzo płynny, to bez problemu jest poniżej 6l/100km. Wczoraj w okolicach 0C i małym ruchu było 5.3l/100km, a rano zimniej (ale samochód wcześniej rozgrzany i uruchomiony ponownie) jazda bardzo szarpana i 7,4l/100km.
-
Temperatura ustawiona wewnątrz oraz grzanie siedzeń ma duży wpływ na zużycie paliwa.
-
Temperatury mają bardzo duże znaczenie. W zimie mam średnią 8 , w lecie 6,2 .
Tak i to jest miarodane, na paliwie jest też taniej jeździc zimą
bo na prądzie zimą jest 30kWh/100km a latem 15kWh/100km
-
:grin:
Temperatura ustawiona wewnątrz oraz grzanie siedzeń ma duży wpływ na zużycie paliwa.
Temperaturę mam ustawion na 15C, siedzeń nie grzeję. Kierownicy nie grzeję tym bardziej, bo jeżdżę w rękawiczkach, mam też takie na lato :grin:
-
Wierzę koledze ale ja piszę z własnego doświadczenia - temp. ustawiona na 20C, grzanie siedzeń przez pierwsze 10 minut włączone - gdy jest na minusie, jazda na krótkich odcinkach po mieście - spalanie 8-10 l/100km.
-
Dwa lata użytkowania samochodu, 30 tys za mną i ciągle nie mogę rozgryźć ekonomicznej jazdy na trasie „ekspresowej”. W piątek jechałem z Koszalina do Łodzi i z powrotem (450km w jedną stronę). Rano był mróz -2 stopnie, starałem się jechać maksymalnie płynne (uważać, żeby nie zostać za autem i nie musieć wyprzedzać itp.), prędkość maksymalna 120. Spalanie 8,1. Powrót po południu, temperatura dodatnia, ale zero „uważania na ekonomię” na trasie, prędkość do 130, spalanie 6,5. Jechałem sam w obie strony, pusty samochód. Spalanie liczone z dystrybutora. I to nie pierwsze moje spostrzeżenie, że płynna jazda z tempomatem to spalanie w granicach 7-8/100. Oczywiście wszystkie systemy włączone (radary itp, ogrzewanie kierownicy i fotela, temp 21'C wewnątrz). Czyli temperatura to klucz, ale co jeszcze?
-
Podczas jazdy Ską czy autostradą duże znaczenia ma kierunek i siła wiatru, bo wszak poruszamy się "kioskiem ruchu" na kółkach. ;)
Również opady mają wpływ na spalanie.
-
Wczoraj wiatr wiał z południa z tego co czytam a do tego jadąc z Łodzi jechałeś nieco z górki
-
Czyli temperatura to klucz, ale co jeszcze?
Ja myślę że zmęczenie za kierownicą :). Jakbyś jechał tylko w jedną stronę. A wracał następnego dnia to też spalanie byłoby podobne. Ja w zwykłej benzynie zauważyłem, że temperatura na zewnątrz to jedno a drugie to jednak rozgrzanie samochodu. U mnie po przejechaniu 58 tkm mam średnie spalanie na poziomie 6,97, przy czym jazda latem 74% a zimą 26%.
-
Na S czy autostradzie ogrzewanie nie ma dużego wpływu na spalanie bo silnik spalinowy I tak cały czas pracuje. Wpływ ma opór aerodynamiczny bo rośnie w kwadracie prędkości. Wieczorem zwykle wiatr cichnie wiec jego wplyw maleje.
-
Właśnie przejrzałem moje przejazdy do pracy i z powrotem z ostatniego miesiąca (14+km w jedną stronę). Jak pisałem, ogrzewanie w samochodzie ustawione na 15C, bez grzania kierownicy, siedzeń. Zużycie paliwa było w niewielkim stopniu uzależnione od temperatury na zewnątrz i tylko wtedy gdy było mniej niż -10C znacząco większe. Największa zależność od płynności ruchu, raz spalanie 5l/100 km, innym razem ponad 8l/100km. W sobotę, przy minimalnym ruchu (droga prawie pusta), ta sama trasa 4,5l/100km.
-
hybryda szczególnie w większym(czyt wyższym) aucie jest specyficzna, dużo zależy od temperatury, na trasie szybkiego ruchu od siły i kierunku wiatru, czasem też większe spalanie w mieście pokazuje gdy ruszysz z wyładowaną baterią trakcyjną i auto uzupełnia prąd, mnie też potrafi raz pokazać 5l a na tej samej trasie 8l.
-
Będę to powtarzał z uporem maniaka. Przejechałem 43 tys km po autostradach, drogach podmiejskich, krajowych, ekspresówkach i w mieście. Mam średnie spalanie z całego dystansu( nie kasowałem od odbioru pojazdu) 6,4 litra. Jaki inny samochód ważący prawie 1,8 tony, o kształcie szafy trzydrzwiowej, z silnikiem benzynowym 2,5 litra tyle spali? Ok. Zgodzę się. Przy 160 km/h wciąga 11 litrów. Ale nie jeżdżę cały czas 160 km/h.
-
ogrzewanie w samochodzie ustawione na 15C
W jakim celu taka asceza? Jakiś rodzaj samoumartwiania? Pokuta?:))
-
ogrzewanie w samochodzie ustawione na 15C
W jakim celu taka asceza? Jakiś rodzaj samoumartwiania? Pokuta?:))
No i się naraziłeś "kropelkowcą" 


Całe szczęście, że u mnie tak niskiej nawet nie ustawisz, bo jeszcze by kusiła 
Minimum 16 a potem Lo.
-
Temperatury w aucie na klimatyzacji zawsze mam ustawione na 20,5 lub 21,0 st. C w zależności od okoliczności. Podgrzewania przednich siedzeń też czasami z żoną używamy bo lubimy. Spalanie z całego baku na razie wychodzi 7,09 na tych krótkich trasach i jest to dobry wynik bo Corolla miała spalanie ze wszystkich lat z całego okresu użytkowania 7,25 l/100 km. Na spalanie nie mam co narzekać - zresztą każde auto coś tam spalać musi :)
-
4 osoby + cały bagażnik, trasa Piaseczno Praga i Praga Piaseczno łącznie 1500km całość autostrady, prędkość 120-140 spalanie 7,2l. Sumaryczne spalanie z kilku lat ok 50-60 tys., 5,7l. Dla mnie rewelacja.
-
Ja może się źle wyraziłem, wszystko rozumiem o czym piszecie, ze spalania też jestem zadowolony. Mam wrażenie, (bo też nie prowadziłem i nie będę prowadził zapisek), że na tych samych trasach Toyota pali mniej więcej ok 2 litry mniej niż mój wcześniejszy Outlander (2l benzyna).
Po prosu parę razy próbowałem jechać „z premedytacją ekonomicznie” na trasie, a mam wrażenie, że niewiele to daje. Być może jednak częstsze przyśpieszanie i hamowanie (z odzyskiem energii) robi robotę i niweluje mocno różnicę. Dalej mówimy o jeździe do 130, a nie ile fabryka dała.
-
...bo cała przewaga Hybrydy, to jednak miasto i najbliższe okolice.
W trasie między 80 a 120, to benzynowym wykręcisz również świetne wyniki jak się postarasz, o dieslu nie wspominając.
Jednak jak ktoś jeździ 70 i więcej procent po mieście i okolicach, to robią się spore różnice.
U nas były najpierw fordy, potem skody a teraz w 85% toyoty Corolle i Rav4.
Wszysty którzy jeżdżą "normalnie", a większość tak jedzi służbowymi, zwracają uwagę, że te popierdółki 1.0 i 1.2 jak i większy 1.5tsi były dokładnie tak samo oszczędne jak toyoty w hybrydzie! Ale tylko w trasie, na mieście już o te 1.5 - 2.5l brały więcej. A w korkach to już przepaść.
-
Jaki inny samochód ważący prawie 1,8 tony, o kształcie szafy trzydrzwiowej, z silnikiem benzynowym 2,5 litra tyle spali? Ok. Zgodzę się. Przy 160 km/h wciąga 11 litrów.
Dokładnie w punkt.
Dopiero co przesiedliśmy się z Grand Vitary z silnikiem 2,4l i standardem było 12l/100km. Czasem w trasie poza drogami szybkiego ruchu udawało się zejść trochę poniżej 10l. Na autostradzie znowu 11~12l przy prędkościach do 140km/h.
A Rav4... 150km/h a spalanie zbliża się do 10l. W mieście odrabia elektryką i teraz zimą schodzi nawet poniżej 7l. GV2 nigdy bym tego nie osiągnął.
Jakoś te 4 garnki o pojemności 2,5 litra trzeba wykarmić, więc warto zejść na ziemię.
taptarapta
-
Wyjazd do Austrii. 3 osoby, full bagaznik + box z nartami na dachu. 3 tankowania
1. Autostrady i s-ki 110-130km/h - 8.4 l/100
2. Lokalne+góry - 7.3
3. Autostrady i s-ki - 7.4
-
Miałem ostatnio okazję jechać corollą hybrydowa 1.8 ( UBER, wersja przed lift ,tak wnioskuję po starym ekranie multimedialnym) i zauważyłem że mniej więcej przy tym samym poziomie naładowania baterii trakcyjnej co w mojej rav4 hybryda rok prod 2021 potrafi ona pokonać dużo większe odcinki przy prędkości ok70km/h tylko jadąc na EV
-
Corolka waży około 1300 kg, a RAVka około 1700 kg. Poza tym wymiary i kanciastość robią swoje. Przez to C mniej pali i w tych samych warunkach może się poruszać w trybie EV z wyższa prędkością.
-
Gorska trasa po Norwegii 1644 km.
3 dorosle osoby na pokladzie plus troche bagazy.
Jazda tylko i wylacznie w trybie hybrydowym.
Przejazd przez kilka pasm gorskich z roznica poziomow do 1400 m.
Srednia predkosc 63 km/h.
Maksymalna predkosc 85 km/h.
Srednie spalanie 5.1 l/100 km
-
Corolka waży około 1300 kg, a RAVka około 1700 kg. Poza tym wymiary i kanciastość robią swoje. Przez to C mniej pali i w tych samych warunkach może się poruszać w trybie EV z wyższa prędkością.
Fizyki nie oszukasz.
-
mniej więcej przy tym samym poziomie naładowania baterii trakcyjnej
na te kreski nie ma co patrzeć, są skrajnie nieprecyzyjne i u Ciebie to mogło być 48% a u niego np. 56% i to zakładając że te procenty faktycznie wskazują taki sam stan a tylko u mnie czasami 48% zdaje się być 2x pojemniejsze niż 48% przy innej okazji. Do tego mogło być po prostu minimalnie z górki.
Jeszcze lekko wracając ktoś wyżej pisał o podgrzewaniu foteli... żart. Zużycie jest tak minimalne że ciężko zauważyć różnicę. (różnicę w HA pokazującym zużycie energii w kW a gdzie tu szukac różnic w spalaniu...) Grzanie szyb ciągnie 2-3x więcej a kolejne 2-3x więcej od szyb ciągnie klimatyzacja na najniższym biegu z tym że ona pracuje przerywanie więc jak jest "zimno" to może ciągnąć podobnie do szyb.
-
To może tutaj spróbuję, pytanie to zadałem na dziale TNGA ale odzew był niewielki. Auto to RAV4 hybryda 2021r .
Kiedy bardziej efektywnie ładujemy baterie trakcyjną ? :
1. Hamując delikatnie muskając pedał hamulca?
2. Wytrącając prędkość bez hamulca?
-
Bateria posiada rezystancję wewnętrzną a jak wiadomo prąd płynący przez rezystancję powoduje straty energii w postaci wydzielanego ciepła. Im wiekszy prąd tym straty większe. Tyle teoria a w praktyce sposob hamowania wymuszają warunki panujące na drodze.
-
To może tutaj spróbuję, pytanie to zadałem na dziale TNGA ale odzew był niewielki. Auto to RAV4 hybryda 2021r .
Kiedy bardziej efektywnie ładujemy baterie trakcyjną ? :
1. Hamując delikatnie muskając pedał hamulca?
2. Wytrącając prędkość bez hamulca?
Tak jak przmor napisał. Warunki na drodze decydują, a jesli masz wybór i będziesz się toczył 300 m bez hamulca po to zeby na koniec docisnąć go mocniej to użyjesz wtedy klocków, a nie rekuperacji. Hamując płynnie masz największą rekuperację.
-
Hamując płynnie masz największą rekuperację.
I wszystko w tym temacie.
-
No to ja się pochwalę spalaniem z trasy. Rav4 iAWD, 3 osoby dorosłe + duży pies. Na dachu box Thule 500L ,na haku bagażnik na rower. W sumie 2300 km trasy , średnie spalanie z trasy 7,2L. Prędkość na autostradzie 125 km/h, 90% trasy to autostrada. Nie wiem jak to możliwe!!!
-
Rav4 AWDi, 2024, 2 osoby.
W sobotę 5 lipca, temperatura 20-25 °C, trasa Sosnowiec - Zuberec - Sosnowiec, średnio w obie strony 4,5l, powrót jak na zdjęciu.
Jazda w trybie normalnym, zgodnie z maksymalnymi ograniczeniami, odcinek S1 100kmh.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250707/98ee4aa0e5220c93ed974005b33763a1.jpg)
Tempomat w terenie zabudowanym 50kmh i S1 100kmh (GPS)
Zimą wychodzi około 0,5l więcej.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Panowie moja Rav4 chyba dotarła...
Wynik jaki uzyskałem z Wrocławia do Trogiru w HR samego siebie przyprawia o zdumienie. Jechałem przeważnie 100-115 jak zawsze na tempomacie, swoim tempem ,ale z Międzylesia dojechałem prawie do Trogiru HR... 1020 km na zbiorniku , zasięg osiągalny ok 30 km pozostało..
Średnie wg stacji wyszło 4.6 Fuelio sie raczej nie myli..
Jak tu nie kochać tego auta, jeszcze wyniki po wygłuszaniu podsufitki mam lepsze niż w swoim LS ehh...
Podsufitka obcięła prawie 2 dB..(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250817/7f5c406634ab4e141c53e2307aa65c6a.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250817/753b7c40a4ed058eb3fcd7908432b3c6.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250817/9209d7d565d84da05e705b8f65a06bef.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250817/6b925aff4b7a4f1aee4fe32b4d2585be.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250817/092b1ed8f59f29e7e5a5b0719bb92d54.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Wow 1000km na jednym tankowaniu fajnie.
Mi pokazuje zaraz po tankowaniu właśnie około 1000 ale raczej w corolli to będzie nierealne na trasie
-
Bartek widzę, że latasz cały czas na trybie ECO. Jakoś nie udało mi się na dłużej go używać, denerwuje mnie, cały czas na NORMAL i nigdy nie zszedłem poniżej 6 średniej.
-
W długich trasach i w dodatku jazdy nocą, nie odczuwam dyskomfortu braku mocy, szczególnie jak jedziesz na aktywnym tempomacie , te ECO nie jest odczuwalne, co innego nasze krajowe drogi jak trzeba dosyć często wyprzedzać i kombinować .
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
W długich trasach i w dodatku jazdy nocą, nie odczuwam dyskomfortu braku mocy, szczególnie jak jedziesz na aktywnym tempomacie , te ECO nie jest odczuwalne, co innego nasze krajowe drogi jak trzeba dosyć często wyprzedzać i kombinować .
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
Przy stalej predkosci jak tryb ECO w ogole pomaga? Z tego co sie orientuje to tylko kompresor klimatyzacji pracuje nieco mniej intensywnie.
-
Dzisiaj jechałem 599 km S7. Średnia 102 km/h (w Warszawie po 3ciej pustki) i spalanie przy załadowanym bagażniku do rolety z czterema osobami na pokładzie wyszło 7,1 l/100 km. Tryb Eco, tempomat 125 km/h.
-
Panowie moja Rav4 chyba dotarła...
Wynik jaki uzyskałem z Wrocławia do Trogiru w HR samego siebie przyprawia o zdumienie. Jechałem przeważnie 100-115 jak zawsze na tempomacie, swoim tempem ,ale z Międzylesia dojechałem prawie do Trogiru HR... 1020 km na zbiorniku , zasięg osiągalny ok 30 km pozostało..
Średnie wg stacji wyszło 4.6 Fuelio sie raczej nie myli..
Jak tu nie kochać tego auta, jeszcze wyniki po wygłuszaniu podsufitki mam lepsze niż w swoim LS ehh...
...
Bartek - gratulacje takiego wyniku - ja turlając się obecnie po trasach podmiejskich (ok 2 x 30 km) czasem dochodzę do 900 km zasięgu na baku ale zwykle jest to ok 800-850.
Mam propozycję: może byś się tak zamienił ;) ;) ;) - u Ciebie już powoli nie ma co majstrować w aucie, a u mnie jak najbardziej: wygłuszenie, tablet, kamerki 360, ...
-
Przywieź mi swoje auto na parę dni , a odbierzesz wóz nie do poznania :)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Przywieźć mi auto, na parę dni , a odbierzesz wóz nie do poznania :)
Ja skorzystałem nie raz i polecam :)
-
Tak sobie testowałem na innych autostradach swoje auto po wygłuszaniu podsufitki I mile zaskoczenie. Prawie 2 dB mniej wychodzi. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250820/9d89dd1098367620c9b4d42371512521.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250820/fa271664e6b21f6dbe43ab4c3ad277b3.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Przywieźć mi auto, na parę dni , a odbierzesz wóz nie do poznania :)
Ja skorzystałem nie raz i polecam :)
Twoje auto jest już zrobione na TipTop, teraz tylko pomiary nam zostały;)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Bartek, dzięki, fajna propozycja ale w prawie 5 letnie autko z 90 tys. km przebiegu chyba już nie warto tak inwestować.
Choć na razie jeszcze nie planuję wymiany.
-
Tak sobie testowałem na innych autostradach swoje auto po wygłuszaniu podsufitki I mile zaskoczenie. Prawie 2 dB mniej wychodzi. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250820/9d89dd1098367620c9b4d42371512521.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250820/fa271664e6b21f6dbe43ab4c3ad277b3.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
Ciągle myślę nad wygłuszeniem, ale boję się, że auto nie zostanie dobrze złożone po tym wygłuszeniu. Jak u Ciebie? Nic nie odstaje i nie trzeszczy?
No i waga tego wygłuszenia. Ile to wszystko waży i czy ma wpływ na spalanie?
-
Nic nie trzeszczy i nie skrzypi, jak zrobisz to wedle technologii i zalecanych odpowiednich warstw materiału. Moje auto "przytyło" ok 40-45 kg nie więcej, po spalaniu tego kompletnie nie odczuwam jak widać na zdjęciach.
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
W standardzie hybrydowy BYD Seal U DM-i przy 120 km/h ma prawie dwukrotnie mniejsza głośność niż RAV 4 i to po sporym po wyciszeniu - masakra :(
(https://i.postimg.cc/MpdSPxds/Wyciszenie-BYD-120.jpg) (https://postimages.org/)
-
Bartek, dzięki, fajna propozycja ale w prawie 5 letnie autko z 90 tys. km przebiegu chyba już nie warto tak inwestować.
Choć na razie jeszcze nie planuję wymiany.
...w sumie w Twoj po konserwacji Marcina to jednak warto.
-
Spalanie - dzisiaj z Wawki na Śląsk i z powrotem 650 km - S8 i A4 - z prędkościami na A4 w porywach do 150 km/h i wyszła średnia 8,8 l/100km. Czyli jest ok - auto spala jednak benzynę :)
-
W standardzie hybrydowy BYD Seal U DM-i przy 120 km/h ma prawie dwukrotnie mniejsza głośność niż RAV 4 i to po sporym po wyciszeniu - masakra :(
(https://i.postimg.cc/MpdSPxds/Wyciszenie-BYD-120.jpg) (https://postimages.org/)
Chińczycy rosną w siłę...(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250820/619f74fb7f8f8380d8b36223445bb9ee.jpg)
Nawet ekspert jest zaskoczony. Takie samochody kupują teraz Polacy https://share.google/MGCy0yPA6lO54jSl2
-
Lexus i Toyota już maja prawie 20% spadki sprzedaży, ratują sie rabatami, ale to przynosi marne efekty. BYD jeszcze jak wprowadzi swoją markę premium o nazwie Denza będzie Lexus miał ciepło...
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Jak wielu mi podobnych ostrożnych "konsumentów" boję się tej chińskiej "techniki", ale pamiętam czasy gdy o Toyocie też mówiono, że to jednorazówki, że silniki klejone i nie naprawisz tego jak się zepsuje, a te jednorazówki jeździły, jeździły i psuć się nie chciały, jedynie korozja je zjadała. Teraz jest podobnie z chińskimi, strachy, przesądy itp. a auta jeżdżą. Ale fakt, że ceny (a te są katalizatorem sprzedaży) są efektem polityki i niewolniczej pracy, tylko przeciętny Kowalski ma to w "poważniu".
-
Tylko w tych Chińczykach duży spadek wartości. Wczoraj czytałem artykuł o Chińczyku co ma przejechane 400 km i jest na sprzedaż za 59 tyś po delikatnej kolizji. Maska, zderzak, atrapa chłodnicy i błotnik do wymiany lecz części nie ma. Chińskie auta jak kiedyś ich koszulki "do pierwszego prania". Będzie jak z elektrykami. Ludzie się rzucili a teraz nikt używanych nie kupuje
-
3dB to nie jest dwa razy głośniej. 3dB to dwukrotnie większa energia akustyczna ale odczuwalnie dwa razy głośniej to wzrost o okolo 10dB a 10dB to dziesięciokrotnie większa energia akustyczna.
-
Ale fakt, że ceny (a te są katalizatorem sprzedaży) są efektem polityki i niewolniczej pracy, tylko przeciętny Kowalski ma to w "poważniu".
prócz kosztów pracy są jeszcze kwestię dotowania sprzedaży przez Chińczyka, cel jest jasny, podbić rynek... a jak widać Polacy starają się im w tym pomóc...
-
Mam Ravkę od 06.2022. Przejechałem 49 tys km. Nie dołożyłem konserwacji, wygłuszenia, nie wymieniłem audio, nie okleiłem folią. Auto spisuje się bardzo dobrze, zresztą tak samo jak poprzednia ravka, którą miałem 8 lat i sprzedałem bardzo drogo jak na używany samochód. Pozdrawiam.
-
Dwie osoby, dwa rowery na haku,
Na A1 tempomat 120kmh spalanie 6,3, głównie tryb ECO. Sporo przyspieszeń przy wyprzedzaniu. Spalanie średnio 6,0. Jestem zadowolony
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250821/1ed7117bee864b72202f25237f159a09.jpg)
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Lexus i Toyota już maja prawie 20% spadki sprzedaży, ratują sie rabatami, ale to przynosi marne efekty. BYD jeszcze jak wprowadzi swoją markę premium o nazwie Denza będzie Lexus miał ciepło...
Wczoraj dzwonił do mnie Pan z ASO Toyota Wrocław
Milutko namawiał na nową RAV4
Grzecznie opowiedziałem jak generalnie jestem zadowolony ale 50x byłem z obecną na serwisie + korozja od nowości(konserwacja we własnym zakresie którą pewnie przydałoby sie już powtórzyć) + zero wyciszenia (Łącznie z 10.000zł na to poszło)+ Klepiący silnik+
+ wykonanie w środku gorsze niż Yarisa Hybryda co mama 10 letniego + w każdej innej Toyocie nogą haczę o jakiś plastik i brak miejsca na lewą rękę na drzwiach, całkowity brak przetłoczenia.
I zamiast te rzeczy poprawić to wiem że co model są jeszcze gorsze. (Miałem jako zastępcze CHR, BZ4X itd)
Więc wybór padł na Teslę
Pan był bardzo zdziwiony...albo udawał.
-
Ale fakt, że ceny (a te są katalizatorem sprzedaży) są efektem polityki i niewolniczej pracy, tylko przeciętny Kowalski ma to w "poważniu".
Przeciętnemu Kowalskiemu też po wypłacie i opłaceniu najmu mieszkania/rachunków/zakupu jedzenia niewiele zostaje
Z tego co też słyszałem Chińczyki nie robią już dawno za "miskę ryżu"
-
Ale fakt, że ceny (a te są katalizatorem sprzedaży) są efektem polityki i niewolniczej pracy, tylko przeciętny Kowalski ma to w "poważniu".
Przeciętnemu Kowalskiemu też po wypłacie i opłaceniu najmu mieszkania/rachunków/zakupu jedzenia niewiele zostaje
Z tego co też słyszałem Chińczyki nie robią już dawno za "miskę ryżu"
Faktycznie to Pinokio marzył aby Polacy zap….li za miskę ryżu. Tak jak robotnik w chińskiej fabryce. Oni nadal nieomal za miskę ryżu. Natomiast ci, którzy zaryzykowali „na swoje” czy są kadrą zarządzającą mają zupełnie inne dochody.
-
Milutko namawiał na nową RAV4
nowa stara czy nowa nowa?
-
Więc wybór padł na Teslę
Pan był bardzo zdziwiony...albo udawał.
Pamiętaj że kupując Teslę nie oczekuj na jakości wykonania lub bezawaryjnej jazdy - miałem 2 Tesle model 3 LR (Chiny) i model Y LR (Berlin) i zdecydowanie mogę powiedzieć że to najgorsze auta jakie miałem.
Jeździ się fajnie, ale fatalny komfort jazdy, codzienne samoczynne hamowanie, codzienne liczne awarie elektroniki nie dające sie wyeliminować żadnymi aktualizacjami, to jedne z najgłośniejszych elektryków obecnie.
Miał być hit a wyszedł kit.
-
Pamiętaj że kupując Teslę nie oczekuj na jakości wykonania lub bezawaryjnej jazdy
Ponoc w tym nowym Y dużo poprawili, w tym wyciszenie. Na jazdach testowych jak miałem było ok.
Głównie do codziennego jeżdżenia po Wrocławiu i okolicach, więc będzie idealnie. Buspasami będzie śmigać i parkować w rynku gratis.
30k dopłaty 0%leasing, po 3 latach sie pogoni. A Tesla z elektryków traci najmniej na wartości z upływem czasu. Opłaca się.
A RAV4 Plugin oczywiście zostaje.
-
A RAV4 Plugin oczywiście zostaje.
dość osobliwe, że zostaje, z uwagi na poniższe:
Wczoraj dzwonił do mnie Pan z ASO Toyota Wrocław
Milutko namawiał na nową RAV4
Grzecznie opowiedziałem jak generalnie jestem zadowolony ale 50x byłem z obecną na serwisie + korozja od nowości(konserwacja we własnym zakresie którą pewnie przydałoby sie już powtórzyć) + zero wyciszenia (Łącznie z 10.000zł na to poszło)+ Klepiący silnik+
+ wykonanie w środku gorsze niż Yarisa Hybryda co mama 10 letniego + w każdej innej Toyocie nogą haczę o jakiś plastik i brak miejsca na lewą rękę na drzwiach, całkowity brak przetłoczenia.
I zamiast te rzeczy poprawić to wiem że co model są jeszcze gorsze.
ale może chodzi o to by oszczędzić innym złych emocji?
-
ale może chodzi o to by oszczędzić innym złych emocji?
Nieee.Po to wszystko porobiłem od baku paliwa po konserwacje by było dobrze i jeszcze poużywać.
Teraz myślę nad zmianą tego tabletu na coś z własnym AA
Przyszły mi też nadkola chroniące uszczelkę tylnych drzwi przed błotem ale nie bardzo wiem jak je zamontować :)
-
Normalnie. Wyjmujesz po 1 spince i 3 albo 4 nakrętki na nadkole, zakładasz nadkole spinkę i nakrętki - 10 minut roboty.
-
Oki, a nakładamy na to co jest, czy coś fabrycznego zdejmujemy?
Dziękuję
-
Tak jak jest.
-
Dzieki! :-)
Pozdrawiam
-
Tak sobie testowałem na innych autostradach swoje auto po wygłuszaniu podsufitki I mile zaskoczenie. Prawie 2 dB mniej wychodzi.
Ale z fotek wynika że to pomiar przy dwóch różnych prędkościach.
-
Ja ze swojej ostatniej trasy i obserwacji powiem ze nasza A4 po wjechaniu od Niemców jest głośniejsza znacznie
Nie wiem czy to jest jakaś chropowatość nawierzchni inna czy skład betonu/bitumitu..
-
Ja ze swojej ostatniej trasy i obserwacji powiem ze nasza A4 po wjechaniu od Niemców jest głośniejsza znacznie
Nie wiem czy to jest jakaś chropowatość nawierzchni inna czy skład betonu/bitumitu..
Niestety to zakrzywia trochę prawdę. Warszawa-Gdynia S7 są 4ery rodzaje nawierzchni i bardzo duże różnice w odgłosach jazdy wewnątrz auta.
-
Nigdy tam nie jechałem
Wracałem ostatnio ze Szwajcarii przez Niemcy do Wrocławia to największą różnice poczułem mijając Zgorzelec
a o tym 100km A4 bez pasów awaryjnych to w ogóle szkoda pisać, tam jest codziennie kilka karamboli i też uważam że większy hałas w środku auta, pasażerowie to samo mówili.
-
Tak sobie testowałem na innych autostradach swoje auto po wygłuszaniu podsufitki I mile zaskoczenie. Prawie 2 dB mniej wychodzi.
Ale z fotek wynika że to pomiar przy dwóch różnych prędkościach.
Tak , dwa inne pomiary względem tych co robiłem rok temu .(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250822/e90f6ca4b5f831d5b29dc97e7e1be824.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250822/32959d515f7e0a0bbe165493c23424d8.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
dziś odebrałem plugina od dealera i poczułem się rozpieszczony, wsypali prądu do pełna w baterię, szczodrość, prawie rozrzutność :grin:
elektryki sprzedają naładowane?
-
Nie miał kto przypilnować / odpiąć? ;)
-
dziś odebrałem plugina od dealera i poczułem się rozpieszczony, wsypali prądu do pełna w baterię, szczodrość, prawie rozrzutność :grin:
elektryki sprzedają naładowane?
Miałem 3 auta elektryczne - 2 były naładowane do 100 %, trzeci do 65 % ale mogłem przy salonie doładować do 100 %.
Wiec tak chyba w większości wydają auta elektryczne naładowane.
Także jak odbierałem BYD PHEV był naładowany do 100 % oraz nawet zatankowany 20 litrami paliwa (a to mi się rzadko zdarzało z takimi ilościami).
-
OT. Zastanawiam się w jaki sposób rodzice w 1988 roku przejechali świeżo odebranym Fiatem 126p z salonu a właściwie placu gdzieś w okolicy Skierniewic do Łodzi. Benzyna była wtedy na kartki. Pamięta ktoś jak to się odbywało?
-
Mój dziadek z wujkiem kiedyś odbierali kombajn Bizon z chyba Ursusa/Warszawa? I jechali cała noc na dolny Śląsk
Pamiętam dostali beczkę ropy na drogę i komplet części zamiennych :) Wieźli w osobówce jadącej przed
-
Prędzej z FMŻ w Płocku.
-
Spalanie z 2520 km w sumie wyszło 4.7. Jazda caly czas okolice 110-120 , momentami z górki szczególnie w Austrii 140....Nigdzie mi sie nie spieszyło ,a na wynik też nie jechałem, po prostu swoje tempo, a ruch też nie była mały. Komputer po podliczeniu spalania spokojnie przekroczył 1000 km zasięgu. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250827/c908233a51af34f467c6b40bb65ed15b.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250827/01aae161e284a876dc3185d6fcc3ab57.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250827/fe58d2b03c6f418b8ec8be1f7c5e157d.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250827/d6e247f8d42a9182cd3edb3e0b001712.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
mnie ostatnio do Chorwacji wyszło w jedną stronę 6 l ( wiatr w plecy); powrót pod wiatr 6,5 , trasą przez Słowenie, Austrię i Czechy, auto zapakowane pod dach , 4 osoby, rower szosowy na dachu( mocowany za przedni widelec , koło przednie w bagażniku), prędkość do 130-140 km/h
-
No to bardzo malo Ci wyszło w takiej konfiguracji. U mnie 6.5 wyszło po 5000km objazdówce po Wloszech w 3 osoby ale bez niczego na dachu. Wtym jest jeżdżenie lokalne no i tam genralnie to bardziej 120 niz 130-140 sie jechało. Przy prędkosciach które podajesz to bardziej 7-8 wychodzi przy czystej jeździe autostradowej w zalezności od warunków.
-
OT. Zastanawiam się w jaki sposób rodzice w 1988 roku przejechali świeżo odebranym Fiatem 126p z salonu a właściwie placu gdzieś w okolicy Skierniewic do Łodzi. Benzyna była wtedy na kartki. Pamięta ktoś jak to się odbywało?
W '88 roku była już chyba tzw. benzyna komercyjna - bez kartek - 3x droższa. Ale większość ludzi i tak miała pochomikowane paliwo w kanistrach, beczkach, itp.
-
Śląskie - Toskania 1300 km
1 dzień spalanie 6,3 do Astrii
2 dzień spalanie 6,0 z Austrii przez Ratace w Słowenii (tankowanie)
Tempomat 100 - 110, średnia prędkość 75
3 osoby, 3 rowery, pełny box z gratami kempingowymi.
Poprzednie wyjazdy Verso to spalanie 7 - 7,3
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Pierwszy raz udało przekroczyć 1000km po mieście na zbiorniku, dokładnie 1017 km do tankowania. Jazda 50/50 miasto i S8 .
Co ciekawe po zatankowaniu komputer sobie przeliczył zasięg na ok 990 km.
Nie ukrywam że od dwóch wymian oleju jeżdżę na dodatku do oleju , tzw Modyfikator tarcia, czy to os wniosło do wyników, ciężko opowiedzieć....(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/d920836fc10ce54ef29ede0a4b4859f1.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/ebb0f97e10a491871e5f1a5e5b4f149c.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/86f73d8b38e3313b3c35242c17a920fb.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/737f8dd518f358c2d1cf614edf1af826.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Pierwszy raz udało przekroczyć 1000km po mieście na zbiorniku, dokładnie 1017 km do tankowania. Jazda 50/50 miasto i S8 .
Co ciekawe po zatankowaniu komputer sobie przeliczył zasięg na ok 990 km.
Nie ukrywam że od dwóch wymian oleju jeżdżę na dodatku do oleju , tzw Modyfikator tarcia, czy to os wniosło do wyników, ciężko opowiedzieć....(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/d920836fc10ce54ef29ede0a4b4859f1.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/ebb0f97e10a491871e5f1a5e5b4f149c.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/86f73d8b38e3313b3c35242c17a920fb.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/737f8dd518f358c2d1cf614edf1af826.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
Bartek 1000km robi wrażenie, ale to w końcu po mieście czy 50%miasto i 50% S8 ?
-
Pierwszy raz udało przekroczyć 1000km po mieście na zbiorniku, dokładnie 1017 km do tankowania. Jazda 50/50 miasto i S8 .
Co ciekawe po zatankowaniu komputer sobie przeliczył zasięg na ok 990 km.
Nie ukrywam że od dwóch wymian oleju jeżdżę na dodatku do oleju , tzw Modyfikator tarcia, czy to os wniosło do wyników, ciężko opowiedzieć....
Wielkie gratulacje Bartek 79 ! piękny wynik zużycia paliwa
pozdrawiam serdecznie
-
50% miasta i 50% Trasy S8 .
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Bartek79, zatankowałeś 50,7l. U mnie już wskaźnik pokazuje 0 przy 45l. Czy Wy spokojnie jeździcie aż do zaświecenia lampki kontrolnej?
-
Ja od momentu pokazania sie komunikatu Zatankuj, zrobiłem jeszcze 19 km .
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Dziś chyba warto zatankować niezależnie od tego ile paliwa jest w baku.
-
Przełącz ze średniej łącznej na średnią ze zbiornika [ang tank average], wiesz wtedy ile było spalania nomen omen na tym zbiorniku co zatankowales a nie usrednioe od pierwszego użycia
Pierwszy raz udało przekroczyć 1000km po mieście na zbiorniku, dokładnie 1017 km do tankowania. Jazda 50/50 miasto i S8 .
Co ciekawe po zatankowaniu komputer sobie przeliczył zasięg na ok 990 km.
Nie ukrywam że od dwóch wymian oleju jeżdżę na dodatku do oleju , tzw Modyfikator tarcia, czy to os wniosło do wyników, ciężko opowiedzieć....(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/d920836fc10ce54ef29ede0a4b4859f1.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/ebb0f97e10a491871e5f1a5e5b4f149c.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/86f73d8b38e3313b3c35242c17a920fb.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/737f8dd518f358c2d1cf614edf1af826.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Dziś chyba warto zatankować niezależnie od tego ile paliwa jest w baku.
A to dlaczego ?
-
Przełącz ze średniej łącznej na średnią ze zbiornika [ang tank average], wiesz wtedy ile było spalania nomen omen na tym zbiorniku co zatankowales a nie usrednioe od pierwszego użycia
Pierwszy raz udało przekroczyć 1000km po mieście na zbiorniku, dokładnie 1017 km do tankowania. Jazda 50/50 miasto i S8 .
Co ciekawe po zatankowaniu komputer sobie przeliczył zasięg na ok 990 km.
Nie ukrywam że od dwóch wymian oleju jeżdżę na dodatku do oleju , tzw Modyfikator tarcia, czy to os wniosło do wyników, ciężko opowiedzieć....(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/d920836fc10ce54ef29ede0a4b4859f1.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/ebb0f97e10a491871e5f1a5e5b4f149c.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/86f73d8b38e3313b3c35242c17a920fb.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260614/737f8dd518f358c2d1cf614edf1af826.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
Zawsze resetuje po tankowaniu , a w Rav4 i tak mozna tylko wybrać od rozruchu spalanie ,lub wykonać reset po każdym twankowaniu i ja tak robie.
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
@radek2020 Od jutra wraca wyższa akcyza na paliwa więc cena może (choć nie musi) wzrosnąć o około 30gr na litrze.
Edit
Na jutro jednak podane są jeszcze ceny maksymalne bez podwyższonej akcyzy.
-
Zawsze resetuje po tankowaniu, a w Rav4 i tak mozna tylko wybrać od rozruchu spalanie, lub wykonać reset po każdym twankowaniu i ja tak robie.
Tank Average mi sie zamo kasuje po zatankowaniu i ruszeniu, nie musze kasowac recznie. dziwne że ty musisz.
-
Ja mam rocznik 2021 i Tank Average nie ma w opcji ustawien, a odnośnie spalania ,to i tak dokładnie zlicza to aplikacja ,bo zawsze nalewam do wyłania i przekładanie jest zawsze ok 0.1- 0.2 względem licznika,wiec sam komputer auta zlicza to bardzo ładnie
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Moje ostatnie spalanie RAV4 autostradą A1 na lotnisko 68 km wyszło 9,1 l/100 km.
Co ciekawe w pewnym miejscu był spory korek i trochę stania, ale zauważyłem, że w tym korku średnia spalania zaczęła mi powoli rosnąć zamiast spadać - teoretycznie powinna spadać bo podjazdy w korku to głównie na elektryku no ale cały czas chodziła klima to może tu być przyczyna.
Ogólnie ok :)
-
Sporo ale w sumie to zależy od warunków. Kiedys jechałem z Zabrza do Sopotu. Droga w obydwie strony bez korków. Jeżdżę z tempomatem na 130. W tamta stronę 6.5 (słoneczko, bezwietrznie), powrót 8.5 (często deszcz i wiatr).
-
Spieszyliśmy się na lotnisko to jazda była dynamiczna w porywach do 160 też się zdarzało - no i na pokładzie 4 słuszne osoby plus ich 4 walizki wakacyjne, plecaki itp. to tak wyszło.
No ale innym razem zauważyłem, że jazda po autostradzie z prędkością non stop 140 km/h to wygeneruje na dłuższym odcinku 10,0 l/100 km jak nic. :) Ten fakt akurat mi nie przeszkadza bo auto jest dosyć spore to coś go napędzać musi :)
-
auto jest dosyć spore to coś go napędzać musi
To miałoby znaczenie, jakbyś miał dwa samochody. Jeden na autostradę, drugi do miasta i na drogi lokalne. A jeżeli masz jeden do wszystkiego, to średnia łączna miasto/trasa robi robotę.
-
Przejechałem najnowszą RAV4 już 900 kilometrów i jestem totalnie zszokowany spalaniem. Toyota chwali się, że to nowa generacja hybrydy(chyba numer 6). Na razie przetestowałem to auto pod względem spalania na drogach lokalnych. Auto spaliło na odcinku 50 kilometrów najniżej 3,8 litra. Najwięcej na tej samej trasie 5 litrów. Ewidentnie coś pogrzebali w tym nowym silniku, ponieważ nowy Lexus NX nie jest w stanie zbliżyć się do takiego wyniku. Na tej samej trasie i odcinku rekord nową Corollą kombi miałem 3,9 litra. Ale tych dwóch aut nie ma co porównywać ze względu na różnice w mocy, wielkości i wadze. Jutro będę RAV4 testował na odcinku około 100 kilometrów w jedną stronę przy prędkości 130km/h i tak samo w drodze powrotnej. Ciekawy jestem wyniku.
-
Przejechałem najnowszą RAV4 już 900 kilometrów i jestem totalnie zszokowany spalaniem. Toyota chwali się, że to nowa generacja hybrydy(chyba numer 6). Na razie przetestowałem to auto pod względem spalania na drogach lokalnych. Auto spaliło na odcinku 50 kilometrów najniżej 3,8 litra. Najwięcej na tej samej trasie 5 litrów. Ewidentnie coś pogrzebali w tym nowym silniku, ponieważ nowy Lexus NX nie jest w stanie zbliżyć się do takiego wyniku. Na tej samej trasie i odcinku rekord nową Corollą kombi miałem 3,9 litra. Ale tych dwóch aut nie ma co porównywać ze względu na różnice w mocy, wielkości i wadze. Jutro będę RAV4 testował na odcinku około 100 kilometrów przy prędkości 130km/h. Ciekawy jestem wyniku.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260616/07d27c36468ef0cf4db2249e94f08f45.jpg)
29 lutego 2024.
-
Jaka średnia prędkość i jaki dystans? Bez tych danych, to nie ma co porównywać.
-
Około 50 km i średnia prędkość około 38 km/h.
Uczciwie mówiąc raz tak się zdarzyło.
Normalnie na tej trasie (do i z pracy) to 4,8-5,4 l/100km.
-
NX nie ma jeszcze 6 gen. Hybrydy, tylko nowy ES
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
U mnie średnia to 56km/h. Tylko ja wynik podaję z aplikacji w telefonie. Jutro dalsze testy, tym razem na drodze ekspresowej
-
NX nie ma jeszcze 6 gen. Hybrydy, tylko nowy ES
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
czekałem na nowego ES z utęsknieniem, ponieważ skończył mi się leasing na poprzedniego ES, którym jeździłem 2 lata. Ostatecznie zrezygnowałem z zakupu, ponieważ wyszła tylko jedna wersja wyposażeniowa, a mi zależało na najbogatszej wersji Omotenashi.
-
Właśnie wróciłem z trasy. Tempomat był ustawiony cały czas na 130km/h. Przejechałem w jedną stronę 110 kilometrów. Powrót tą samą trasą. Na pokładzie 2 osoby bez bagażu. W jednym stronę spalanie wyniosło 6,9L, a z powrotem 7,2L. Warunki pogodowe były dzisiaj sprzyjające. Wynik spalania tym razem odczytany z komputera auta, a nie z aplikacji Toyoty w telefonie.
-
Wyjechałem cały bak paliwa do stanu 0 km, żeby sprawdzić ile wleje litrów do pełna. Weszło równe 50 litrów.
-
Czyli ok 5l jeszcze zostalo...
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Na to wygląda. Można jeszcze sporo kilometrów przejechać.
-
Jazda autostradowa z tempomatem na 150 km/h - 9,3 L/100 km - wielokrotnie przećwiczone na trasie Kraków - Gdynia. Innymi słowy na jednym baku nie dojedzie, ale redukując na 135 już się da ;-)
Ostatnio jeszcze z ciekawości sprawdzałem czy paliwo E5 (konkretnie Shell Vpower) zmieni w jakikolwiek sposób spalanie, ale było identyczne.
Edit: RAV4 2020 AWDi. W samochodzie 4 osoby, pies i pełny bagażnik.
-
.... paliwo E5 (konkretnie Shell Vpower) ...
Shell V-Power to E10 kolego, jak chcesz E5 to musisz nalać Shell V-Power Racing :-)
-
.... paliwo E5 (konkretnie Shell Vpower) ...
Shell V-Power to E10 kolego, jak chcesz E5 to musisz nalać Shell V-Power Racing :-)
Właśnie, dlatego E5 (98) z Orlenu w zupełności wystarcza.
-
Kilometrów przybywa. Auto jeździ obecnie tylko po drogach lokalnych bez miast. Średnie spalanie waha się pomiędzy 4,4, a 4,7 litra. Jak dla mnie wynik rewelacyjny. Przy prędkości 130km/h wyniki już podałem. W samym mieście raczej nie jeżdżę, więc wyniku nie podam. Pozostaje jeszcze tylko do sprawdzenia spalanie na autostradzie.
-
Ostatnio robię tylko krótkie trasy dosłownie po parę kilometrów w terenie zabudowanym i podmiejskim to w zależności od okoliczności widzę, że spalania wahają się od 3,3 do 8,2 l/100 km.
Dwie ostatnie trasy autostradą A4 po 122 km w upalny dzień to wyszło 6,6 a z powrotem 6,0 l/100 km - góra do 140 - 150 km/h , ale robót sporo na A4 to i przejazd taki wyszedł.
-
Wiatr: dziś krótka trasa. ok 35km w jedną stronę, S6 (Koszalin - Sławno), tryb, ECO 120 na tempomacie, deszcz taki sam w obie strony, 10 min przerwy pomiędzy trasą w jedną stronę, więc myślę, że warunki maksymalnie zbliżone, z wyjątkiem kierunku wiatru. Z wiatrem chwilowe spalanie 6,4-6,7, pod wiatr 8,9-9,2. Tyle we temacie ;)
-
Każdy kto ma do czynienia z lotnictwem wie jakie jest znaczenie wiatru. Ten kto jezdzi rowerem też
-
Ależ macie zacięcie do tych statystyk :shock:
-
Wrocław - Rimini
Tankowanie w Miedzylesiu po korek , ponowne taktowanie na autostradzie okolice Padwy , przejechane ok 900km , spalanie wg aplikacji 4.82 . Jazda bez wariacji i pospiechu , tempomat ustawiony przeważnie na 110 . (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260706/bf7e3805dd130b903059b16c9d76bb34.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260706/9d6e0400491c6ae89e7f8cf152620ea1.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260706/30a1c0c1b843582339fd5bccaa0b5ca6.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260706/e1dc27fe705335972f300406f0ad8ac9.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
Szacun.
-
Takie małe podsumowanie z wakacyjnych podróży. Przejechane w sumie 2290km, zużyte 117.3 litry paliwa , średnia z całej trasy 5.13/100km .(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260717/548ae25ca9d96d177c028a8846956676.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260717/bba4535e78a3e4df3e1f9603182979a8.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260717/8dd884b2bcbd97b990cf1228a86be1b4.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260717/24753f2451d9afb5cca526506706806f.jpg)
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
.... paliwo E5 (konkretnie Shell Vpower) ...
Shell V-Power to E10 kolego, jak chcesz E5 to musisz nalać Shell V-Power Racing :-)
Takie było. Nie dopisałem 'racing' ;-)
Nie zmienia to faktu, że różnicy w spalaniu nie odnotowałem.
-
bo vipower nitro plus racing 100 oktanowa ma sens tylko przy mocno dłubniętych uturbionych silnikach i okatanowośc nie porzekłada się na spalanie, tylko kaloryczność.
wyższa liczba oktanowa to wręcz niższa kaloryczność więc te paliwa muszą mieć dodatki kaloryczne by wyrównać energetyczność.