Toyota Klub
.: GARAŻ :. => RAV-4 => Terenowe => Rav4 TNGA => Wątek zaczęty przez: cluses w 08 Lutego 2022, 21:24:56
-
Słyszeliście może?
https://www.rav4world.com/threads/high-voltage-wire-big-corrosion-problem.318314/ (https://www.rav4world.com/threads/high-voltage-wire-big-corrosion-problem.318314/)
Mnie właśnie trafiło.
-
Tak czytałem o tym parę dni temu na forum rav4world. Współczuję.
Który masz rocznik i jaki przebieg ?
Jak się objawiła awaria ?
Wymienią Ci to na gwarancji ? Człowiek z US miał z tym problem.
-
On chyba był z Kanady? Makabra i do tego te koszty :shock: jeszcze w trakcie gwarancji.
-
jeszcze w trakcie gwarancji
A przeczytałeś uważnie? Przecież wyraźnie napisał, że Toyota nie uznaje takiego przypadku za związanego z gwarancją - od korozji złącza oni umywają ręce. Gość jest z Kanady ale ktoś inny z USA pisze, ze być może w USA uznają mu to na zasadzie"goodwill" o ile serwisował auto w sieci Toyoty. Zdumiewa mnie tylko cena tego złącza - nie mówię już o robociźnie.
-
On chyba był z Kanady
Fakt pechowiec jest z Kanady, nie zwróciłem uwagi.
Ciekawe jak nasze TMP / ASO potraktuje koleżankę Cluses. Trzymam kciuki.
Wymigiwanie się z odpowiedzialności dealera i producenta w Kanadzie to jakaś paranoja - to na co w takim razie jest ta gwarancja systemu hybrydowego ?
No chyba, że powodem odmowy było mechaniczne uszkodzenie obudowy kabli.
-
Niecałe 3 lata, koło 9o.ooo km.
Obecnie wygląda to tak, że wymiana jest na gwarancji.
Patrząc na ceny, to wystarczy się cieszyć.
A problem objawił się błędami, najważniejszy, że jest problem z układem hybrydowym. Przy okazji siadały również wszelkie funkcje bezpieczeństwa, włącznie z automatycznym hamulcem. Po zaparkowaniu trzeba było pamiętać aby włączyć samodzielnie P.
-
Czytałem uważnie i nie podoba mi się wybiórcze potraktowanie gwarancji.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Wygląda na to, że posiadacze AWD dopisują kolejny element do listy rzeczy "umyć po zimie".
Patrząc na ilość piachu w środku to nie dziwię się, że zgniło, a wystarczyłoby to w nowym aucie zabezpieczyć woskiem i zapomnieć.
Pozdrawiam wszystkich z grupy "nie będzie mi jakiś mechanik nowego auta rozbierał" :grin:
-
Albo brać 4x2! Tyle wygrałem :) bez wosku, bez 4x4.
-
Wygląda na to, że posiadacze AWD dopisują kolejny element do listy rzeczy "umyć po zimie".
Patrząc na ilość piachu w środku to nie dziwię się, że zgniło, a wystarczyłoby to w nowym aucie zabezpieczyć woskiem i zapomnieć.
Od czego zatem są płatne przeglądy gwarancyjne w ASO Toyoty? Zwłaszcza te opcjonalne układu hybrydowego. Korozję stwierdzono w ponad 2 letniej RAV4. Czyli co najmniej dwa (jeśli nie cztery) przeglądy powinny mieć miejsce. Czyżby przeglądy gwarancyjne nie obejmowały oględzin okablowania HV? CO ciekawsze, że Toyota od ponad roku przygląda się problemowi i nic z tym nie robi (Tech Tip dot. korozji okablowania HV jest z października 2020 a stwierdzenie problemu przez użytkownika w styczniu 2022).
A zabezpieczenie woskiem może nie rozwiązać problemu. Na rav4world stwierdzono, że być może nie bez powodu obudowa wtyczki jest otwarta (patrz problem gromadzącej się wilgoci).
-
...a wszystko to w hybrydzie w której nie ma co się popsuć, według reklam. Fajnie, że tu jeszcze w trakcie gwarancji i u nas ją uznali, a co z tymi których to trafi rok po?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
To naprawią poza aso toyoty, u normalnego elektryka. Zrobi im to porządnie i na kolejne 10 lat wystarczy.
-
Sam bym tę wtyczkę wymienił, wygląda na prostą - nie jest to rocket science :).
-
..a wszystko to w hybrydzie w której nie ma co się popsuć
O, o ... wyjąłeś mi to z ust - cały czas słyszę zapewnienia Ziętarskiego.
-
Sam bym tę wtyczkę wymienił, wygląda na prostą - nie jest to rocket science
Czy aby na pewno - tam są takie napięcia, że obawiam się, że nie każdy podoła.
-
Chce tutaj zwrócić uwagę, że w moim przypadku nie jest to tylko wymiana wiązki.
ASO stwierdziło, że musi również wymienić tylny układ napędowy.
-
ASO stwierdziło, że musi również wymienić tylny układ napędowy
Oj to grubo - niezła jazda.
-
Jakąś styczność mam z napięciami znacznie powyżej 200, czy nawet 650VDC, więc to co w T, to nie jest nic o czym nie mam pojęcia.
-
Ja myślę, że te elementy zasilania ani nie powinny wymagać dodatkowego zabezpieczenia woskiem ani też specjalnego mycia po zimie - to powinno być hermetycznie zamknięte / zalane wytrzymałym tworzywem.
Na mój gust to wada konstrukcyjna, a nie zużycie lub błędy eksploatacyjne.
-
ASO stwierdziło, że musi również wymienić tylny układ napędowy.
To tak na oko 10k+
-
ASO stwierdziło, że musi również wymienić tylny układ napędowy.
To tak na oko 10k+
Oj bliżej chyba 20-25k z wymianą.
-
Na mój gust to wada konstrukcyjna, a nie zużycie lub błędy eksploatacyjne.
Rozumiem, że masz pełną wiedzę o wszystkich przypadkach które wystąpiły, a jeśli nie to na jakiej podstawie tak twierdzisz?
Jeśli to pojedyncze przypadki na tysiące sprzedanych, to z pewnością nie wada konstrukcyjna.
-
Cytat: cluses w Dzisiaj o 13:07:41
ASO stwierdziło, że musi również wymienić tylny układ napędowy.
To tak na oko 10k+
Oj bliżej chyba 20-25k z wymianą.
Ja obstawiam 30k.
-
Pass :-(
-
... a jeśli nie to na jakiej podstawie tak twierdzisz?...
Na podstawie zdjęcia pechowca z Kanady. Obudowa złącza nie wygląda na szczelną. Tak newralgiczny element powinien mieć bardzo solidną obudowę i uszczelnienia.
W przypadku naszej koleżanki awaria tego złacza uszkodzila dodatkowo tylny zespół napędowy.
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
No i jest biuletyn na to w USA, więc Toyota problem widzi.
https://static.nhtsa.gov/odi/tsbs/2020/MC-10183289-9999.pdf
"Podnieś pojazd, aby wzrokowo sprawdzić wiązkę przewodów wysokiego napięcia, która jest podłączona do MGR. Wyjąć wtyczkę
sprawdzić pod kątem korozji lub nagromadzenia brudu i osadu w złączu.
Zobacz poniżej:
Ten problem jest obecnie badany. Potwierdź korozję kabla lub gromadzenie się brudu na złączu MGR
i zadzwoń do TAS w celu uzyskania dalszych instrukcji. Jeśli jest to weekend lub wakacje, kontynuuj diagnozę i
naprawę. Zapisz wszystkie części i/lub szczegóły i skontaktuj się z TAS w następnym dostępnym dniu roboczym
-
Jeśli jest to weekend lub wakacje, kontynuuj diagnozę i
naprawę.
To mi się w całym cytacie najbardziej podoba.
-
Toyota problem widzi i bardzo dobrze. Z warunków polskiej gwarancji to złącze ewidentnie podlega gwarancji trzyletniej, nie jest to usterka eksploatacyjna wymieniona w warunkach gwarancji, wybiórczo to tylko wskazane elementy układu hybrydowego na 5 lat. Gdyby Toyota nie uznał w Polsce tej naprawy w ramach gwarancji w sadzie nie miałaby szans, chyba.
Podtrzymuję stanowisko, że na podstawie przytoczonych dwóch przypadków daleki byłbym do uznania tego za wadę konstrukcyjną. Gdyby to była wada konstrukcyjna, to biorąc pod uwagę potencjalne koszty napraw to, już mielibyśmy akcję serwisową prewencyjnie.
-
Wada konstrukcyjna to wada wynikająca ze złego projektu, nie przemyślenia czegoś... Nie ma znaczenia, czy występuje w jednym na 10, 1000, czy milion wyprodukowanych aut.
Tu ewidentnie widać, że puszka jest otwarta i nie ma żadnego zabezpieczenia. Nawet jeśli trzeba parkować nad żyłą wodną, tyłem do księżyca i z lewym kołem na krawężniku, żeby taka korozja nastąpiła, to nie zmienia faktu, że wynika z nieprawidłowej konstrukcji. Inne auta tak parkujące się nie psują
-
To tak na oko 10k+
Oj bliżej chyba 20-25k z wymianą.
Ja obstawiam 30k.
Z tego co dobrze zrozumiałam, to 18k będą kosztować części. Będą, bo najpierw trzeba je wyprodukować. Zakładam, że to jest wartość netto i trzeba dodać robociznę.
-
Problem z czasem będzie większy, bo gwarancje się pokończą. Swoją drogą, ta rozszerzona forma o 2 lata obejmuje układ elektryczny, czyli i to.
-
Z tego co dobrze zrozumiałam, to 18k będą kosztować części.
Czyli dobrze liczyłem, a swoją drogą, skąd jesteś, że aż tak to "zżarte" i czy wcześniej nie widzieli tego na przeglądach?
-
Będą, bo najpierw trzeba je wyprodukować.
Auto jeździ czy czeka na naprawę? Jeżeli auto jeździ to trochę mniejszy kłopot ale jeżeli czaka na naprawę, to oczekiwanie na części może trochę potrwać. Na drzwi czekałem prawie dwa miesiące.
-
Z tego co dobrze zrozumiałam, to 18k będą kosztować części. Będą, bo najpierw trzeba je wyprodukować. Zakładam, że to jest wartość netto i trzeba dodać robociznę.
W sumie to ciekawe, że różnica w cenie przy zakupie między AWD-i i FWD to 10k, a przy naprawie robi się z tego 18k za części + robocizna. A przecież ta wymiana to nie jest pełne 100% AWD-i ;)
-
W sumie to ciekawe, że różnica w cenie przy zakupie między AWD-i i FWD to 10k, a przy naprawie robi się z tego 18k za części + robocizna. A przecież ta wymiana to nie jest pełne 100% AWD-i ;)
Tego tak nie przeliczysz. Gdybyś chciał zbudować sam toyotę z części dostępnych w serwisie, to byś uzyskał cenę kilka razy wyższą niż auto ;)
-
Jasne. Dlatego RAVki tak znikają i są "przetwarzane" na części, pewnie to niezły interes ;)
Ciekawe co się zepsuło w zespole napędowym od tej korozji złącza ?
-
Może złącze jest integralną częścią tylnego napędu?
-
Chyba nie, bo to złącze jest, więc można je rozłączyć. ;) ... tak sobie domniemywam
To jest to miejsce w tylnym moście:
(https://autoentusiastas.com.br/ae/wp-content/uploads/2019/10/a-IMG_1848.jpg)
Jak ktoś chce dokładnie obejrzeć jak wygląda ta wiązka zasilająca do tylnego mostu to tu są zdjęcia (zwłaszcza zdjęcie nr 4):
http://www.bildelsbasen.se/?link=item&searchmode=3&page=1&order=eumile&asc=1&query=42020&post_id=44518874#
Samo złącze jest hermetyczne, natomiast osłona połączenia kabla z wtykiem wydaje się być delikatną i niezbyt dobrze uszczelnioną.
Na miejscu użytkowników AWD-i jednak bym pomyślał o radzie Marcina.
Wg mnie to robota raczej dla serwisu a nie użytkownika, trzeba odłączyć baterię trakcyjną, zdjąć osłonę, dobrze wyczyścić wnętrze, wysuszyć, zawoskować i złożyć w odwrotnej kolejności.
-
Ciekawe co się zepsuło w zespole napędowym od tej korozji złącza ?
Może złącze jest integralną częścią tylnego napędu?
Nic się nie zepsuło i nie jest integralną częścią. Jak zauważyliście zapewne na wstawionych zdjęciach wtyczka ma uszczelnienie po obwodzie do idealnie wyfrezowanej powierzchni aluminiowej.
Zgniła wtyczka (spuchła), ale zgniła również przylgnia do której uszczelka ma ją za zadanie uszczelniać, więc uszczelnienie nie jest szczelne (a masło maślane).
W TSB jest zapewne napisane, że w przypadku korozji/oksydacji tego miejsca wymiana zespołu napędowego tylnej osi. Nic więcej - chodzi o to, że nie rozwiązali problemu, polegającego na zbieraniu się brudu w plastikowej osłonie i dostawaniu się wody z solą w nieszczelną część złącza (co powoduje puchnięcie alu i finalnie zakleszczenie/zespolenie się tych dwóch elementów, tylko jak zwykle pudrują syfa, bo wymienią w ramach gwarancji, pojeździ rok/dwa/trzy i klient przyjedzie na taką samą wymianę już po gwarancji. A wtedy mu wcisną kolejny ekośmieć, bo jak w pięcioletnim aucie ktoś usłyszy 30k za naprawę to często zostawi w rozliczeniu i wyjedzie nowym albo - jeśli sumienie mu pozwoli - kupi wiązkę z zespołem napędowym u złodziei.
-
Za kilka miesięcy, jak znam Toyotę, ogłoszą kampanię przywoławczą i wymienią te połączenia na lepsze. Toyota, to jedna z tych marek, która nie zamiata problemów pod dywan. Może nie od ręki, ale dba o opinię o marce.
-
Podobnie było z hałasem pracy przedniego sprzęgła krzywkowego (przy skrzyni rozdzielczej). (AWD)
Najpierw Receptą była wymiana zespołu elektrozaworu sprzęgła krzywkowego (początkowo skrzynia rozdzielcza DTV była dostarczana jako pojedyncza nierozłączna jednostka, dlatego dodano nowy komponent 41406-42010, Zespół sprzęgła elektromagnetycznego).
Jednak według opinii tych, którzy wymienili elektrozawór, przyczyna usterki nie została usunięta i toyota wydała nowy biuletyn i teraz aby uniknąć ponownego wystąpienia wady, zalecają instalowanie nowych elementów we właściwej pozycji, z oznaczeniami w kierunku strony przekładni.
Podobnie bylo z tylnym mechanizmem, najpierw wymiana na inny, aż w końcu kompletnie inna konstrukcja.
-
;) ... po roku czasu wreszcie zrozumiałem dlaczego wziąłem FWD ;)
-
;) ... po roku czasu wreszcie zrozumiałem dlaczego wziąłem FWD ;)
Zepsuć się może wszystko i w każdej wersji, to tylko mechanizmy. A nowe rozwiązania jakie są testowane w RAVce, jak to z wiekiem dziecięcym... ;)
-
A nowe rozwiązania jakie są testowane w RAVce, jak to z wiekiem dziecięcym...
Nowym rozwiązaniem nazywasz złącze, które Toyota klepie od 25 lat, a z którym dopiero teraz się zaczęły problemy? :shock:
-
a z którym dopiero teraz się zaczęły problemy
W wersjach przednionapędowych w ogóle nie ma tej wiązki, jest tylko wiązka od baterii do falownika, a AWD-i pojawiło się dopiero w 4 gen RAVki.
Złącza przy falowniku i przy baterii są mniej lub wcale nie narażone na wodę, sól, piach, itp. natomiast złącze przy tylnym moście już tak - tam wszystko co na drodze atakuje.
Powinno być lepiej skonstruowane.
Edit: Myślę, że dodatkowa uszczelka czołowa miedzy wtykiem a korpusem mostu by załatwiła problem nieszczelności złącza. Może zgłosić do inż. z TMC taki wniosek racjonalizatorski. ;)
-
A nowe rozwiązania jakie są testowane w RAVce, jak to z wiekiem dziecięcym...
Nowym rozwiązaniem nazywasz złącze, które Toyota klepie od 25 lat, a z którym dopiero teraz się zaczęły problemy? :shock:
Nie to, nowe rozwiązania napędu (DTV), skrzyni itd. Nie bez powodu Toyota po przetestowaniu DTV na RAV4 i Highlanderze, do Lexusa NX nowej generacji wstawia jednak sprawdzony DTC.
-
Nowym rozwiązaniem nazywasz złącze, które Toyota klepie od 25 lat, a z którym dopiero teraz się zaczęły problemy?
Z tego co wyczytałem z linku do forum z Kanady, facet przejechał 90 tys mil do ujawniania usterki. RAV piątej generacji produkują od 2018 roku. Skąd info, że złącze jest w produkcji od 25 lat? Jeżeli po 25 latach pierwszy raz ktoś zgłosił ten problem, to wynik niezły. Ja jednak obstawiam problem tylko w rav4 V i jest dość świeży. I widząc zalecenia TOYOTY z USA, śmiem twierdzić, że wszystkim, którzy zgłoszą problem, wymienią wadliwe części albo w ramach gwarancji, albo w ramach przywołania.
-
facet przejechał 90 tys mil
... a nasza Cluses 90 tys. km. Coś musi być w tej liczbie magicznego ;)
-
a nasza Cluses 90 tys. km. Coś musi być w tej liczbie magicznego
Tak czy inaczej, nie 25 lat.
-
Toyka stosuje napęd elektryczny AWD od 2001r ;) (Previa)
https://motogazeta.mojeauto.pl/Technika/Elektryczny_naped_4x4_w_hybrydach_jak_to_dziala,a,273313.html
-
Toyka stosuje napęd elektryczny AWD od 2001r (Previa)
I dopiero teraz wdała się korozja? Czy jednak w Ravce jest gorsze połączenie lub sposób jego umieszczenia?
-
A to nie wiedziałem z tą Estimą / Previą od 2001 r., a w RX i Highlanderze od 2005 r., cofam co napisałem wyżej.
-
No i teraz chciałbym widzieć minę osoby którą dotknął problem z wiązką jak ASO mówi że nie uznają gwarancji ponieważ całe podwozie było rozkręcane do zabezpieczenia antykorozyjnego czyli była ingerencja osób postronnych w napęd hybrydowy i być może to jest z tego powodu. Tak wiem że można iść do sądu i latami się sadzić a samochód uziemiony będzie gnił na parkingu :)
-
Jest wtopa, pytanie czy się przyznają sami, czy przejdzie się ścieżkę sądową. Ja niedawno zakończyłem dziesięcioletnią batalię sądową, w międzyczasie zacząłem kolejną, mogę sądzić się w następnej.
Nie wiem czy dobrym rozwiązaniem jest zaklajstrowanie tego złącza szczelnie, być może jakieś dziwnie było przesłanie tego, że jest nieszczelne. Ale wtedy powinno być dobrze zabezpieczone osłonami, może zalane "żywicą".
Póki co na przeglądzie zaznaczę, że proszę o inspekcję tego złącza, zdjęcia i potwierdzenie wpisem, że wszystko z nim OK. Oczywiście powołam się na przypadki z rynku US/Ca i obowiązujący tam biuletyn oraz przypadki na rynku UE.
Nic sam nie będę rozkręcał (wicher13 słusznie prawi), bo mi powiedzą że źle skręciłem i to jest powód (i będę musiał załatwiać jednego rzeczoznawcę więcej w sądzie).
A jak minie gwarancja, to sam sobie zabezpieczę.
Śpię spokojnie.
-
Nie wiem czy dobrym rozwiązaniem jest zaklajstrowanie tego złącza szczelnie, być może jakieś dziwnie było przesłanie tego, że jest nieszczelne. Ale wtedy powinno być dobrze zabezpieczone osłonami, może zalane "żywicą".
Jaki mógłby być uzasadniony powód by kable i złącza wysokiego napięcia były zaprojektowane jako nieszczelne, szczególnie takie które pracują pod podwoziem i mają częsty kontakt z wodą, solą, piaskiem, ... itd. ?
Prawdopodobnie są tu dwa potencjalne problemy:
- rozszczelnienie połączenia kabli HV z wtyczką (widoczne na zdjęciu z Kanady), co powoduje upływ ładunków wyłapywany przez elektronikę napędu i sygnalizowany kontrolką awarii,
- przedostawanie się wody z solą do obszaru przed uszczelką wtyczka / gniazdo - powodujące reakcję chemiczną i zespolenie aluminiowych powierzchni wtyku i gniazda (to co wyszło u koleżanki Cluses - decyzja ASO o wymianie całego tylnego mostu)
-
Czyli dobrze liczyłem, a swoją drogą, skąd jesteś, że aż tak to "zżarte" i czy wcześniej nie widzieli tego na przeglądach?
Jako, że auto ma te 9o.ooo km to robiliśmy przegląd. Wersję rozszerzoną. Nikt się nie zająknął, czyli nie sprawdzają, przynajmniej na tym przeglądzie.
Auto jeździ często w długie trasy. Jeździ po mieście. Jeździ w terenie. Generalnie jest wykorzystywane.
Auto jeździ czy czeka na naprawę? Jeżeli auto jeździ to trochę mniejszy kłopot ale jeżeli czaka na naprawę, to oczekiwanie na części może trochę potrwać. Na drzwi czekałem prawie dwa miesiące.
Stoi. Strach chyba trochę jeździć tym autem, bo wszystkie systemy bezpieczeństwa wariują przez brak dobrego połączenia. Zakładam, że mogła by ostatecznie cała elektryka paść.
-
Jako, że auto ma te 9o.ooo km to robiliśmy przegląd. Wersję rozszerzoną. Nikt się nie zająknął, czyli nie sprawdzają, przynajmniej na tym przeglądzie.
No i mamy przykład, za co płacimy niemałe pieniądze na przeglądach. To jakaś totalna porażka.
-
Odebrałam w końcu samochód. Na szczęście wojna na Ukrainie nic ekstra nie opóźniła.
Tak się ciągnie przewód.
(https://iili.io/Gzfr8v.md.jpg) (https://freeimage.host/i/Gzfr8v)
-
Tak się ciągnie przewód.
A tak wygląda:
(https://cdn-thumbs.imagevenue.com/86/bb/3b/ME14LT02_t.JPG) (https://www.imagevenue.com/ME14LT02)
-
Cluses - tak z ciekawości - ile byś zapłaciła gdyby to nie było robione na gwarancji ?
Ostatecznie wymienili tylny napęd i kabel, czy tylko kabel ?
-
Patrząc na fakturę za wymianę zderzaka u mnie to ponad 90% kosztu to części były :D, podejrzewam, że dużo taniej by nie było poza ASO. Ew. byłby reuse niektórych części jednorazowych...
-
Gdyby ktoś miał ten problem po gwarancji to zapewne wymienił by tylko wiązkę HV (używka z demontażu - koszt rzędu 1,5k na allegro lub ebay, lub nowa z hurtowni - pewnie kilka tys), zaś w tylnym moście odczyścił gniazdo i je odpowiednio zabezpieczył przed montażem kabla.
-
Jak cała bateria do T kosztowała rok temu na Allegro 3-4k, to kabelek z demontażu byłby tańszy :)
-
Na szybkozłączkę się dosztukuje.
-
nowa z hurtowni
Poproszę o namiar na hurtownię, która ma takie rzeczy.
-
Ok. poszukam tylko muszę ustalić part number ;)
-
Ok. poszukam tylko muszę ustalić part number ;)
821H1-0R011, powodzenia :cheesy:
-
A tu by nie kupił ?
https://www.toyotapartsdeal.com/oem/toyota~wire_hv_floor_under~821h1-0r011.html
https://www.oemgenuineparts.com/oem-parts/toyota-wire-hv-floor-under-821h10r011
-
A tu by nie kupił ?
https://www.toyotapartsdeal.com/oem/toyota~wire_hv_floor_under~821h1-0r011.html
Przede wszystkim: nowa z hurtowni - pewnie kilka tys
A potem wrzucasz coś na innym kontynencie, za 1600 zielonych, czyli na dziś prawie 7k. Do tego 10% cła, 23 VAT, ze stówkę zielonych za wysyłkę i wychodzi dycha, a przy tej cenie to lepiej wziąć u nas w ASO, bo przynajmniej masz FV i teoretyczną :grin: gwarancję.
Ja wciąż czekam na namiar na hurtownię - czyli firmę zlokalizowaną w naszym kraju, współpracującą z warsztatami, która dostarczy mi to pod dom za rzeczone kilka tysięcy.
Ambitnym zostaje kupno tego u złodziei, czego ja nie popieram, ale zapewne niejeden przyparty do muru się skusi, oczywiście pod warunkiem, że w kradzionym aucie jeszcze nie zdążyło zgnić albo nie pocięli przy szybkim demontażu gdzieś w stodole :grin:
Ja zrobiłem tak, jak pisałem od początku i będę obserwował w miarę możliwości. A każdy zrobi tak jak uważa.
-
Ta na innym kontynencie to też hurtownia, a jeśli taniej, prościej i z FV w ASO no to si'l vous plait. ;)
U złodziei - to ja też nie popieram.
-
Ja wciąż czekam na namiar na hurtownię - czyli firmę zlokalizowaną w naszym kraju, współpracującą z warsztatami, która dostarczy mi to pod dom za rzeczone kilka tysięcy.
Jaki kolor paczki?
-
Mogę podać główne Part Number, bo tak jeszcze sporo uszczelek przy okazji wymieniali i dorzucili 2l oleju.
Wiązka to: A821H1-42021. I z tego co widziałam, nie zmienił się numer w późniejszych edycjach RAVki.
Zespół hybrydowy to: AG1050-42010.
Notabene kiedyś próbowałam coś zamówić (jakąś część) z tych stron dealujących w USA, nie udało mi się. Coś a'la umowa, że nie mogą sprzedawać poza adres USA.
Może coś się zmieniło.
-
Może coś się zmieniło.
Niewiele. Prywatnie można przez pośredników, a firmowo trzeba mieć stertę papierów, numerów, eori, itp. Ogólnie więcej problemów niż pożytku - lepiej wziąć na miejscu w ASO.
Wycena w załączniku.
-
Że tak powiem, 10% ceny auta (bez robocizny) w tak mlodym aucue. Oszczędności hybrydy

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
A ten: "Zespół hybrydowy to: AG1050-42010" to co to konkretnie jest ? Bo rozumiem, że nie od grania ;)
-
Silnik napędzający tylną oś. Podejrzanie tanio jak na taki gabaryt.
-
No właśnie - połowa ceny kabla ?
-
Witam, ravka 2019 rok produkcji 2,5 hybryda awd. Około miesiac temu przegląd przy 90 tyś. km, przy okazji dodatkowo płatny przegląd uklądu hybrydowego. Wynik wszystko ok. Po około trzech dniach wyskakuje komunikat usterka układu hybrydowego skontaktuj się z ASO. Samochód nie chciał się wyłączyć, dopiero po klikunastu minutach dał się zgasić. Jadę do Aso, po czterech godzinach, skasowany błąd ale jeszcze proszą o wizytę za tydzień będą szukać usterki. W oczekiwaniu na kolejną wizytę po dwóch dniach znowu pojawia się ten sam komunikat, ale samochód normalnie jeździ, pali gaśnie nie traci mocy, działa napęd 4x4. I nagle któregoś dnia nie daje się już uruchomić. Laweta i Aso. Tam diagnoza skorodował główny przewód elektryczny idący od silnika do silnika przy tylnej osi, Procedura nakazuje wymianę całej wiązki plus ten silnik przy tylnej osi. Silnik elektryczny dotarł po około dwóch tygodniach, ale czas oczekiwania na wiązkę do połowy kwietnia. Na pytanie dlaczego w niespełna trzyletnim samochodzie skorodował przewód elektryczny? Wzruszenie ramion w Aso. Całe szczęście, że jest jeszcze gwarancja, bo pewnie koszty naprawy niemałe
-
Miałem zaufanie do Toyoty, niestety ta sprawa jest zbyt poważna, żeby wierzyć w niezawodny napęd hybrydowy. Kto kupi ten szmelc z taką wadą jak będzie miał już kilka lat?
Trudno Toyota pa,pa. Następne auto na pewno innej marki
-
A inne marki to niby bezawaryjne?
-
Jakoś nie słyszałem, żeby w niespełna trzyletnim samochodzie wygnił przewód elektryczny
-
A o zatartych sinikach pożerających litry oleju słyszałeś?
-
A o zatartych sinikach pożerających litry oleju słyszałeś?
Ja słyszałem o takich, w których przybywa.
-
Piszcie co chcecie, ale wtopa z tym przewodem, a właściwie z brakiem jego zabezpieczenia, ogromna. Ciekawe tylko, czy po lifcie to zabezpieczono.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Temat przybywania jakoś zamarł na forum. Albo się większości znudziło częste sprawdzenie poziomu albo przestało przybywać.
Ja dalej systematycznie sprawdzam ale od roku mi nie przybywa. Nawet po ostatniej zimie nie mam ani milimetra ponad max.
Jak jest zimno to startuję w trybie sport i nie staram się jeździć koniecznie eko.
Dzięki temu silnik szybciej się zgrzewa.
Niskim spalaniem nie mogę się jednak pochwalić.
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
Piszcie co chcecie, ale wtopa z tym przewodem, a właściwie z brakiem jego zabezpieczenia, ogromna. Ciekawe tylko, czy po lifcie to zabezpieczono.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
A kiedy był ten lift? Tydzień temu zabezpieczałem to dzień po odbiorze auta z salonu i oprócz zmiany (odcięcia kawałka) obudowy wtyczki wszystko jest takie jak było rok temu.
-
No to "świetna" reakcja Toyoty

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
O oleju: u mnie przybyło oleju. Pojechałem na przegląd, przed opaleniem auta było jakieś 3mm ponad stan. Rano po przeglądzie na zimnym też było 3mm ponad stan.
Powracając do głównego wątku: na szczęście korozja jest też w USA/CA, zdaje się powszechna, tam to łatwo nie przejdzie. I mam nadzieję, że tak korozja będzie powszechna w EU, wtedy będzie akcja serwisowa.
W mailu do serwisu wskazałem, że poproszę o dokładną weryfikację złącza, załączyłem zdjęcia, biuletyn z USA. Jak coś będzie nie tak, będę reklamować nawet po okresie gwarancji, jako błąd technologiczny. Sądy mi nie straszne. Najwyżej naprawię na swój koszt i potem będę się sądził o zwrot. Masowość problemu + serwisowanie w ASO + brak jakichkolwiek informacji w instrukcji o konieczności specjalnego dbania o to miejsce, dają bardzo duże prawdopodobieństwo, że sprawa będzie wygrana.
Niestety będzie to wymagało z mojej strony zachodu, ale cóż, jak kupowałem, to nie wiedziałem o tym.
Zbieram pieczątki w książce serwisowej z obowiązkowych przeglądów i śpię spokojnie.
-
Myśle ze jak temat znany a na napęd hybrydowy jest 5-ć lat gwarancji to raczej Toyota nie będzie zamiatać sprawy pod dywan, tylko to naprawi. Pozostaje tylko współczuć inżynierom którzy to złącze projektowali bo na 100% już wiedza lub zaraz sie dowiedzą że są naprawy gwarancyjne a jak widać naprawa nie jest tania. Ja te śpię spokojnie, serwisuje w ASO i jestem pewien ze jak coś będzie nie tak to Toyota to ogarnie bez problemu.
-
Myśle ze jak temat znany a na napęd hybrydowy jest 5-ć lat gwarancji to raczej Toyota nie będzie zamiatać sprawy pod dywan, tylko to naprawi. Pozostaje tylko współczuć inżynierom którzy to złącze projektowali bo na 100% już wiedza lub zaraz sie dowiedzą że są naprawy gwarancyjne a jak widać naprawa nie jest tania. Ja te śpię spokojnie, serwisuje w ASO i jestem pewien ze jak coś będzie nie tak to Toyota to ogarnie bez problemu.
a na pewno jest 5 letnia gwarancja na napęd hybrydowy? Honda daje 5 letnią gwarancję na napęd hybrydowy i wszystko co z tym związane to naprawiają; w Toyocie mamy tylko to
https://www.toyota.pl/service-and-accessories/gwarancja/akumulator-hybrid
w warunkach jest napisane, że to obejmuje tylko akumulator - nie jestem przekonany czy korozję kabla uznają w Toyocie (w Hondzie nie byłoby z tym problemu, ale tam gwarancja jest na cały układ hybrydowy a nie tylko akumulator)
-
Na wskazanej przez Ciebie stronie jest napisane:
"Elementy układu hybrydowego posiadają gwarancję producenta na 5 lat lub 100 000 km (co wcześniej nastąpi). Jednak jeżeli Twój samochód pomyślnie przejdzie test układu hybrydowego, to gwarancja na akumulator hybrydowy może zostać przedłużona o kolejny rok lub 15 000 km (co wcześniej nastąpi). Gwarancję tę możesz corocznie odnawiać aż do osiągnięcia przez samochód wieku 10 lat."
-
Myśle ze jak temat znany a na napęd hybrydowy jest 5-ć lat gwarancji to raczej Toyota nie będzie zamiatać sprawy pod dywan, tylko to naprawi. Pozostaje tylko współczuć inżynierom którzy to złącze projektowali bo na 100% już wiedza lub zaraz sie dowiedzą że są naprawy gwarancyjne a jak widać naprawa nie jest tania. Ja te śpię spokojnie, serwisuje w ASO i jestem pewien ze jak coś będzie nie tak to Toyota to ogarnie bez problemu.
a na pewno jest 5 letnia gwarancja na napęd hybrydowy? Honda daje 5 letnią gwarancję na napęd hybrydowy i wszystko co z tym związane to naprawiają; w Toyocie mamy tylko to
https://www.toyota.pl/service-and-accessories/gwarancja/akumulator-hybrid
w warunkach jest napisane, że to obejmuje tylko akumulator - nie jestem przekonany czy korozję kabla uznają w Toyocie (w Hondzie nie byłoby z tym problemu, ale tam gwarancja jest na cały układ hybrydowy a nie tylko akumulator)
Z tego co pamiętam w warunkach gwarancji jest napisane tak, 3 lata gwarancji lub 100tyś km (co nastąpi wcześniej) na cały samochód, 5 lat gwarancji lub 100tyś km (co nastąpi wcześniej) na napędowy układ hybrydowy, i 10 lat gwarancji na akumulator hybrydowy pod warunkiem wykonywania odpłatnych przeglądów co 15.000tyś km lub co rok. Więc jestem przekonany że kabel HV + falownik + sinik elektryczny od napędu tylnej osi posiada taką gwarancji i w przypadku awarii przed upływem 5-ciu lat jednego z tych elementów zostanie naprawiony / wymieniony na nowy. A także wydaje mi się że jeśli ktoś serwisuje auto w ASO i np. w 6-tym roku doszło by do awarii np. falownika, udało by się z Toyotą dogadać w kwestii dobrego rabatu lub partycypacji w kosztach naprawy. W dzisiejszych czasach są tak rozwinięte kanały wymiany informacji że stracić reputację można bardzo łatwo….a konkurencja tylko na to czeka. Myślę że Toyota sobie na to nie pozwoli, pochyli się nad tematem i będzie naprawiać kabel + silnik tylnej osi zgodnie z biuletynem T-TT-0630-20
-
Myśle ze jak temat znany a na napęd hybrydowy jest 5-ć lat gwarancji to raczej Toyota nie będzie zamiatać sprawy pod dywan, tylko to naprawi. Pozostaje tylko współczuć inżynierom którzy to złącze projektowali bo na 100% już wiedza lub zaraz sie dowiedzą że są naprawy gwarancyjne a jak widać naprawa nie jest tania. Ja te śpię spokojnie, serwisuje w ASO i jestem pewien ze jak coś będzie nie tak to Toyota to ogarnie bez problemu.
a na pewno jest 5 letnia gwarancja na napęd hybrydowy? Honda daje 5 letnią gwarancję na napęd hybrydowy i wszystko co z tym związane to naprawiają; w Toyocie mamy tylko to
https://www.toyota.pl/service-and-accessories/gwarancja/akumulator-hybrid
w warunkach jest napisane, że to obejmuje tylko akumulator - nie jestem przekonany czy korozję kabla uznają w Toyocie (w Hondzie nie byłoby z tym problemu, ale tam gwarancja jest na cały układ hybrydowy a nie tylko akumulator)
Z tego co pamiętam w warunkach gwarancji jest napisane tak, 3 lata gwarancji lub 100tyś km (co nastąpi wcześniej) na cały samochód, 5 lat gwarancji lub 100tyś km (co nastąpi wcześniej) na napędowy układ hybrydowy, i 10 lat gwarancji na akumulator hybrydowy pod warunkiem wykonywania odpłatnych przeglądów co 15.000tyś km lub co rok. Więc jestem przekonany że kabel HV + falownik + sinik elektryczny od napędu tylnej osi posiada taką gwarancji i w przypadku awarii przed upływem 5-ciu lat jednego z tych elementów zostanie naprawiony / wymieniony na nowy. A także wydaje mi się że jeśli ktoś serwisuje auto w ASO i np. w 6-tym roku doszło by do awarii np. falownika, udało by się z Toyotą dogadać w kwestii dobrego rabatu lub partycypacji w kosztach naprawy. W dzisiejszych czasach są tak rozwinięte kanały wymiany informacji że stracić reputację można bardzo łatwo….a konkurencja tylko na to czeka. Myślę że Toyota sobie na to nie pozwoli, pochyli się nad tematem i będzie naprawiać kabel + silnik tylnej osi zgodnie z biuletynem T-TT-0630-20
Będę dziś na serwisie po 45 000 dopytam o te okresy i co pokrywa gwarancja na 5 i 10 lat. I poproszę żeby sprawdzili też ten układ.
-
Na wskazanej przez Ciebie stronie jest napisane:
"Elementy układu hybrydowego posiadają gwarancję producenta na 5 lat lub 100 000 km (co wcześniej nastąpi). Jednak jeżeli Twój samochód pomyślnie przejdzie test układu hybrydowego, to gwarancja na akumulator hybrydowy może zostać przedłużona o kolejny rok lub 15 000 km (co wcześniej nastąpi). Gwarancję tę możesz corocznie odnawiać aż do osiągnięcia przez samochód wieku 10 lat."
a ma ktoś link do tej 5 letniej gwarancji?
jak widać, na stronie są tylko warunki na przedłużenie na akumulator do 10 lat
ok, znalazłem: https://pdf.sites.toyota.pl/warunki_gwarancji_producenta_toy.pdf
Tą gwarancją objęte są następujące elementy:
— Akumulator systemu hybrydowego
— Komputer nadzorujący stan akumulatora systemu hybrydowego
— Główny komputer sterujący systemu hybrydowego
— Przetwornik i falownik systemu hybrydowego
w sumie może z prawnikiem coś się zdziała; po dobroci wątpię czy po 4 latach Toyota sama weźmie na siebie taką naprawę, bo OWU nie jest tu dość dokładne, więc obie strony mają pole manewru
-
Myśle ze jak temat znany a na napęd hybrydowy jest 5-ć lat gwarancji to raczej Toyota nie będzie zamiatać sprawy pod dywan, tylko to naprawi. Pozostaje tylko współczuć inżynierom którzy to złącze projektowali bo na 100% już wiedza lub zaraz sie dowiedzą że są naprawy gwarancyjne a jak widać naprawa nie jest tania. Ja te śpię spokojnie, serwisuje w ASO i jestem pewien ze jak coś będzie nie tak to Toyota to ogarnie bez problemu.
a na pewno jest 5 letnia gwarancja na napęd hybrydowy? Honda daje 5 letnią gwarancję na napęd hybrydowy i wszystko co z tym związane to naprawiają; w Toyocie mamy tylko to
https://www.toyota.pl/service-and-accessories/gwarancja/akumulator-hybrid
w warunkach jest napisane, że to obejmuje tylko akumulator - nie jestem przekonany czy korozję kabla uznają w Toyocie (w Hondzie nie byłoby z tym problemu, ale tam gwarancja jest na cały układ hybrydowy a nie tylko akumulator)
Z tego co pamiętam w warunkach gwarancji jest napisane tak, 3 lata gwarancji lub 100tyś km (co nastąpi wcześniej) na cały samochód, 5 lat gwarancji lub 100tyś km (co nastąpi wcześniej) na napędowy układ hybrydowy, i 10 lat gwarancji na akumulator hybrydowy pod warunkiem wykonywania odpłatnych przeglądów co 15.000tyś km lub co rok. Więc jestem przekonany że kabel HV + falownik + sinik elektryczny od napędu tylnej osi posiada taką gwarancji i w przypadku awarii przed upływem 5-ciu lat jednego z tych elementów zostanie naprawiony / wymieniony na nowy. A także wydaje mi się że jeśli ktoś serwisuje auto w ASO i np. w 6-tym roku doszło by do awarii np. falownika, udało by się z Toyotą dogadać w kwestii dobrego rabatu lub partycypacji w kosztach naprawy. W dzisiejszych czasach są tak rozwinięte kanały wymiany informacji że stracić reputację można bardzo łatwo….a konkurencja tylko na to czeka. Myślę że Toyota sobie na to nie pozwoli, pochyli się nad tematem i będzie naprawiać kabel + silnik tylnej osi zgodnie z biuletynem T-TT-0630-20
Będę dziś na serwisie po 45 000 dopytam o te okresy i co pokrywa gwarancja na 5 i 10 lat. I poproszę żeby sprawdzili też ten układ.
ii jak .. podpytałeś w ASO ?
ja we środe mam Serwis przy 30k km .. to też zapytam … czy już Kraków wie..
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
No co Ty! Usłyszysz pierwsze słyszę. Nawet o mażących wycieraczkach mi tak mówili, o oleju również.
-
Myśle ze jak temat znany a na napęd hybrydowy jest 5-ć lat gwarancji to raczej Toyota nie będzie zamiatać sprawy pod dywan, tylko to naprawi. Pozostaje tylko współczuć inżynierom którzy to złącze projektowali bo na 100% już wiedza lub zaraz sie dowiedzą że są naprawy gwarancyjne a jak widać naprawa nie jest tania. Ja te śpię spokojnie, serwisuje w ASO i jestem pewien ze jak coś będzie nie tak to Toyota to ogarnie bez problemu.
a na pewno jest 5 letnia gwarancja na napęd hybrydowy? Honda daje 5 letnią gwarancję na napęd hybrydowy i wszystko co z tym związane to naprawiają; w Toyocie mamy tylko to
https://www.toyota.pl/service-and-accessories/gwarancja/akumulator-hybrid
w warunkach jest napisane, że to obejmuje tylko akumulator - nie jestem przekonany czy korozję kabla uznają w Toyocie (w Hondzie nie byłoby z tym problemu, ale tam gwarancja jest na cały układ hybrydowy a nie tylko akumulator)
Z tego co pamiętam w warunkach gwarancji jest napisane tak, 3 lata gwarancji lub 100tyś km (co nastąpi wcześniej) na cały samochód, 5 lat gwarancji lub 100tyś km (co nastąpi wcześniej) na napędowy układ hybrydowy, i 10 lat gwarancji na akumulator hybrydowy pod warunkiem wykonywania odpłatnych przeglądów co 15.000tyś km lub co rok. Więc jestem przekonany że kabel HV + falownik + sinik elektryczny od napędu tylnej osi posiada taką gwarancji i w przypadku awarii przed upływem 5-ciu lat jednego z tych elementów zostanie naprawiony / wymieniony na nowy. A także wydaje mi się że jeśli ktoś serwisuje auto w ASO i np. w 6-tym roku doszło by do awarii np. falownika, udało by się z Toyotą dogadać w kwestii dobrego rabatu lub partycypacji w kosztach naprawy. W dzisiejszych czasach są tak rozwinięte kanały wymiany informacji że stracić reputację można bardzo łatwo….a konkurencja tylko na to czeka. Myślę że Toyota sobie na to nie pozwoli, pochyli się nad tematem i będzie naprawiać kabel + silnik tylnej osi zgodnie z biuletynem T-TT-0630-20
Będę dziś na serwisie po 45 000 dopytam o te okresy i co pokrywa gwarancja na 5 i 10 lat. I poproszę żeby sprawdzili też ten układ.
ii jak .. podpytałeś w ASO ?
ja we środe mam Serwis przy 30k km .. to też zapytam … czy już Kraków wie..
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Byłem. Poprosiłem o sprawdzenie tej wiązki po zimie wszystko jest ok.
Mnie udzielono informacji że 5 letnia gwarancja obejmuje również wiązkę. A 10 lat jest na akumulatory.
ASO Kraków.
-
Widzę, że Marcin już rozebrał temat na części ;) i zrobił po swojemu: https://www.youtube.com/watch?v=v2O7iy91xGg
Wiele tłumaczy zdjęcie z rav4world (1:53). Faktycznie, żadnej rocket science w tym złączu nie ma. Jest tylko nie do końca przemyślana konstrukcja.
Myślę, że to powinno pomóc na dłuższy czas.
-
Po prostu uwielbiam takie komentarze pokazujące jak to wszyscy dookoła są debilami...
-
Ostatnio nie ogarniam Toyoty. Na opinii o bezawaryjności nie uda się długo lecieć.
Są na pierwszym miejscu produkcji, a robią wszystko by nie być.
Jaki problem odlać nową gumkę z drugim pogrubieniem niżej i najlepiej z fantem na całym połączeniu kostki? Zmienić wszystkim przy najbliższym pobycie w ASO i byłoby po temacie.
-
Ulegając własnym naciskom poszedłem sprawdzić jak to u mnie wygląda. Wjechałem na kanał, wlazłem pod auto.
Trzy śruby 10, jedna głęboko, trzy szybkozłączki, ~5 minut żeby zdjąć czarną osłonę.
Z zewnątrz OK, nie widać śladów oksydacji. Natomiast samej pomarańczowej obudowy wtyczki nie zdemontowałem, jakoś ciężko, nie chciałem połamać. Lekko ją odchyliłem, trochę piasku się wysypało, resztę przedmuchałem sześcioma barami.
Profilaktycznie, jedyne co miałem to white grease, zapsikałem z zewnątrz złącze, może będzie szczelne, a na pewno od strony koła. Składanie kolejne 5 minut.
Gdybym miał wszystkie klucze pod ręką i nie musiał pięć razy wychodzić z kanału, a to po inny śrubokręcik, a to po sprężarkę, a to po coś innego, temat zamknąłby się w kwadrans.
IMHO, remedium jest wywiercenie od dołu lub z boku na samym dole od strony silnika el. w tej pomarańczowej osłonie całkiem sporego otworu lub dwóch, aby piasek mógł swobodnie wypłynąć razem z wodą. Dalej IMHO cały syf pojawia się ponieważ otwór odpływowy w osłonie jest za mały i łatwo blokuje go piasek, potem się zbiera, cały czas mokry/wilgotny, zanieczyszczony drobinami metalu z ulicy, etc. A jak stal węglowa czy inne cząstki żelaza mające kontakt z nierdzewną zardzewieją, to i nierdzewna ulegnie korozji, bo zerwana zostanie warstwa pasywna.
Dlatego modyfikacja Toyoty nie jest głupim rozwiązaniem i zakładam, że niedługo czeka nas akcja serwisowa polegająca albo na wymianie zewnętrznej części pomarańczowej obudowy albo chamskiemu wycięciu jej kawałka aby umożliwić swobodny odpływ wody i piasku. I być może jak pisze KubaCamry, dodatkowemu uszczelnieniu samego złącza.
P.S.
Jedna złączka jest dość perfidnie umieszczona, troszkę ją zmasakrowałem, ale działa. Takie same są przy zderzakach i w stu innych miejscach. Kupię sobie nową za 5pln jak będę koło jakiegoś ASO, albo wyciągnę na jakimś szrocie.
-
Po prostu uwielbiam takie komentarze pokazujące jak to wszyscy dookoła są debilami...
Ale, że moje (to z góry sorry) ;) czy Marcina w filmiku ? ... bo ten ostatni ma takiego stajla w wypowiedziach. Ja już przywykłem i tę manierę pomijam, a doceniam za dociekliwość, pasję i profesjonalne działanie. (... no i udało mi się połaskotać Admina ;))
-
Jaki problem odlać nową gumkę z drugim pogrubieniem niżej i najlepiej z fantem na całym połączeniu kostki? Zmienić wszystkim przy najbliższym pobycie w ASO i byłoby po temacie.
Też tak myślę ale uważam że powinni wymienić cały kabel HV z przeprojektowaną wtyczką i ogłosić akcję serwisową.
Przecież wymiana silnika i kabla HV w ramach gwarancji (lub co gorsza po) nie da pewności, że za jakiś czas sytuacja się nie powtórzy.
-
Cytat: Kiełek w Wczoraj o 17:19:00
Po prostu uwielbiam takie komentarze pokazujące jak to wszyscy dookoła są debilami...
Ale, że moje (to z góry sorry) ;) czy Marcina w filmiku ? ... bo ten ostatni ma takiego stajla w wypowiedziach. Ja już przywykłem i tę manierę pomijam, a doceniam za dociekliwość, pasję i profesjonalne działanie. (... no i udało mi się połaskotać Admina ;))
Te z filmu, nieprecyzyjnie napisałem.
-
Wycena w załączniku.
Fajna wycena.
Notabene, w ASO mi powiedzieli, że gwarancja na wymianę jest 1 rok.
-
Notabene, w ASO mi powiedzieli, że gwarancja na wymianę jest 1 rok.
Rękojmia jest dwa lata ...
-
Rękojmia przysługuje tylko osobom fizycznym.
-
Widzę, że Marcin już rozebrał temat na części ;) i zrobił po swojemu: https://www.youtube.com/watch?v=v2O7iy91xGg
Wiele tłumaczy zdjęcie z rav4world (1:53). Faktycznie, żadnej rocket science w tym złączu nie ma. Jest tylko nie do końca przemyślana konstrukcja.
Myślę, że to powinno pomóc na dłuższy czas.
odnośnie filmiku...ktoś podpowie, który bezpiecznik zdemontować żeby się zabrać za robotę?
-
Spytaj u źródła. Puki nie będziesz dokładnie wiedział co i jak to się za to nie bierz, bo to instalacja wysokiego napięcia.
-
https://www.facebook.com/groups/toyotarav4hybrid/permalink/1873767382817574/
Jeden z z komentarzy, że toyota robi nawą cześć.
-
Nie wiem, czy pamiętacie różne wpadki Toyoty na przestrzeni lat? Np. słynna sprawa z zacinąjącym się pedałem gazu? Toyota nigdy nie zostawiła sprawy samej sobie. Mi kiedyś w Camry zrobili przywołanie do serwisu, bo na kolumnie kierownicy nie było jakiejś naklejki. Zawsze była odpowiedź i kampania przywołująca do serwisu na darmową naprawę. Także teraz ja bym też nie przeżywał. Zwrócić uwagę przy każdym przeglądzie na ten element, żeby była adnotacja, że sprawdzony i czekać na wymianę, bo taka na 100% będzie.
-
kampania przywołująca do serwisu na darmową naprawę
Dokładnie. Tez bym zachował spokój. Mnie wezwali z ponad 10 letnią corollą na wymianę jakiegoś wyzwalacza poduszki pasażera.
Tutaj ewidentnie jest problem z tą wiązką i musi byc rozwiązany.
-
Panie i Panowie, kampania przywoławcza zapewne będzie jak będziemy zgłaszać problem, a nie czekać aż auto zacznie siać błędami.
Informacja do wątku - kolega ma auto z 2019r 60k km w tym tygodniu był na serwisie bogatszy o filmik Marcina, i wytyczne co ma zrobić.
Chłopaki w ASO pełne zdziwienie, ale co to?, jak to? oni nic nie wiedzą!, nikt nie zgłaszał!, nie mówił!, do głowy by im nie przyszło tam zajrzeć!
Efekt taki że wiązka gniazdo i aluminiowa obudowa silnika w stanie takim że błędów nie sieje ale wymiana konieczna.
Czas oczekiwania na cześć minimum 1m. Kupią wosk i zabezpieczą bo oficjalnie problemu nie ma.
-
Oczywiście, że zgłaszać trzeba - w sensie, powoływać się na informację z netu i prosić o sprawdzenie. Skoro błędami zaczyna dopiero sypać w autach z początku produkcji to faktycznie wiele ASO mogło o tym nie słyszeć. Od widocznej korozji do błędów daleka droga - nie ma co czekać aż samo wylezie w najmniej odpowiednim momencie czyli np. w czasie urlopu za granicą.
-
W ramach ciekawości zaglądnąłem dziś pod swoje auto jak tam wygląda sprawa złącza i przewodu. Przebieg 6.6tys, użytkowany od listopada 2021, czyli praktycznie sama zima. Jak widać mam już wersję zubożoną o cześć pomarańczowej osłonki i widać flaki. Takie rozwiązanie trochę nie budzi mojego zaufania. No ale na pierwszy rzut oka wszystko ok, nie ma tam piachu czy błota. Profilaktycznie zapsykałem to woskiem do profili zamknietych. Po zrobieniu w domu zbliżenia fotek wydaje mi się, że coś tam się zieleni, czego nie spostrzegłem naocznie . I teraz nie wiem czy to korozja czy czymś zielonym zapaćkane.
(https://iv.pl/images/63733e9d241f55e0abf5e6291e808835.jpg)(https://iv.pl/images/57deb768f3ecebf8f269ae0e84169226.jpg)
(https://iv.pl/images/e1c6199f324845423167fbb2a2043d18.jpg)(https://iv.pl/images/695fc70f579228ca8471bfa7bc3591d3.jpg)
-
Wygląda to okrutnie !!! Nie fachowo i na odczepnego.
Dziwne, że Toyota produkując prawie od 25 lat hybrydy i sprzedając ich ponad 15 milionów nie potrafiła zrobić porządnej i zabezpieczonej od czynników atmosferycznych ( w tym piachu i błota) złączki. No chyba, że jest to celowe działanie i ta złączka ma tak właśnie zaprojektowane zużycie aby padła po paru latach bo na pewno napcha się tam błota, zardzewieje i finito - skoro tak to gratulacje dla inżynierów Toyoty.
:(
-
Boże, co to za druty??? Wszystkie wiązki w aucie sa zabezpieczone koszulkami, taśmami itp., a tutaj gdzie wilgoć i sól, wszystko na wierzchu... Wygląda jak wiązka do masy, ale co by nie było....
-
To jest ekran przewodów HV, tam głębiej w peszlu wygląda jak zwykły oplot, tu jest zagięcie i dlatego takie sitko się zrobiło.
Po odcięciu fragmentu osłony jest o tyle lepiej, że nie gromadzi się tam piasek z wodą i solą.
Same kable zapewne są dość odporne, choć można by się zastanawiać - po co w takim razie na całej długości siedzą w peszlu ?
Można było zaprojektować hermetyczna osłonę zamiast takiej osłony, która obecnie niewiele osłania (trochę osłania bo po tej stronie gdzie jest koło tam jest plastik).
Ale większy problem jest - tak jak to wyłożył Marcin w filmiku na YT - w tym, że złącze wtyczka gniazdo nie są dobrze uszczelnione.
Tam się pojawiają prawdziwe problemy, które skutkują wymiana tylnego napędu i kabla.
-
No co by nie było. W takim miejscu to przecież powinna być cała wiązka z wtyczką zalana w plasitku, a wtyczka jakoś przykręcana na uszczelkę czy coś. Kurcze, to nie jest jakiś rocket science.... dziwne.
-
23 marca 2022
https://www.torquenews.com/1083/toyota-rav4-hybrid-owners-take-note-important-defect-report/amp
06 kwietnia 2022
https://themediaword.com/rav4-hybrid-corroded-6800-cable-has-a-lot-of-people-complaining-about/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=rav4-hybrid-corroded-6800-cable-has-a-lot-of-people-complaining-about&=1
Był bym zapomniał, poczytajcie komentarze ;-)
-
Spoko. Poczytaj biuletyn. Sprawdź koszty, które poniosła finalnie cluses.
-
Ale czym się martwić? Inżynierowie Toyoty zrobili przecież osłonkę od strony, z której chlapie spod kół. Po co od drugiej?
Wiedziałem, że na tym modelu RAV4 oszczędzają gdzie się tylko da, ale żeby aż tak, LOL :D
See ya, wracam do swojej Hondy :D
-
Moim prywatnym zdaniem dobrym rozwiązaniem, aby osłonić ekran i samą kość złącza silnika, jest zastosowanie osłony termokurczliwej, poprzedzając zalanie dokładnie samej kostki gęstym markowym dobrym woskiem.
(https://images91.fotosik.pl/586/7551ba7603c93101gen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/586/7551ba7603c93101.jpg)
-
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220426/94e81e185016a692778c47965f9287d4.jpg)
Poprosilem o caly wykaz podczas 2go Przeglądu - wspominalem w aso wtedy, by sprawdzili te przewody HV .. niby to jest tu opisane .. bo sie nie znam 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
nic tu nie ma o kontroli złącza MGR
-
nic tu nie ma o kontroli złącza MGR
aa dobra,bo mi sie foto pomieszalo ..
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220427/328bfbacc43052f47a63b8aa390943be.jpg)
tylko ta tabela kodów a numerki na Podłodze,to inne - da sie to rozgryzc ?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Wygląda na to, że masz idealne auto :D W żadnym polu kontrolnym nie ma wpisanego kodu uszkodzenia czy nieprawidłowości.
-
Wygląda na to, że masz idealne auto :D W żadnym polu kontrolnym nie ma wpisanego kodu uszkodzenia czy nieprawidłowości.
aa to mnie pocieszyłeś, bo już miałem babke z aso zjechać w mailu :D
-
U mnie po 2 latach wygląda to jak na zdjęciu. Wczoraj zrobione sprawdzenie baterii i układu hybrydowego. Rocznik 2020. Przebieg 15000km. Widać że wtyczka starej konstrukcji. Oczywiście ASO nic nie wie na temat korozji w tym temacie. Jak zapytałem czy jest możliwość zabezpieczenia wtyczki woskiem to widziałem wielki strach w oczach serwisantów. Zaczęli coś mówić o gumowych rękawiczkach i wysokim napięciu. Oczywiście nie jest to ujęte w żadnym raporcie, że wtyczka została sprawdzona, bo nie jest to punktem sprawdzenia układu h. Ciekawostką jest to, podpinają się pod komputer i sprawdzają błędy i straty na układzie. A i co najważniejsze wtyczka i kabel HV nie są objęte gwarancją. Jak się zje...ie to Wasz (mój) problem.
Generalnie jak ktoś wybiera się do Toyota Chwaszczyno to nie polecam. Ciężko się z nimi dogadać, a co do współpracy i zadbanie o klienta to drama ... Konkluzja jest taka, że nie mamy pana płaszcza i co pan nam zrobisz.... (Pozdro dla kumatych).
Pozdro.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220428/504be9e6be087f87214776bf54818afa.jpg)
Wysłane z mojego SM-N970F przy użyciu Tapatalka
-
Tak z ciekawości - pomarańczową osłonkę wtyczki zdjęli, czy przezornie woleli nie zaglądać (w myśl zasady: oczy nie widzą - serce nie boli ;) ) ?
-
Nie są objęte gwarancją bo? Może silnik też nie jest objęty gwarancją? Po takim tekście powiedziałbym, że faktura za przegląd nie jest objęta płatnością...
-
Ale jak to nie są objęte gwarancją jak koleżance Cluses wymienili na gwarancji kabel i tylny napęd. Coś to ASO ściemnia.
-
Nie zrobili z tym nic właściwie. Olali.
Wysłane z mojego SM-N970F przy użyciu Tapatalka
-
Ale jak to nie są objęte gwarancją jak koleżance Cluses wymienili na gwarancji kabel i tylny napęd. Coś to ASO ściemnia.
Jak powiedziałem... Omijać z daleka. Za rok następny przegląd. Wtyczka sama w sobie nie jest objęta gwarancją. Gwarancja jest na caly układ hybrydowy. Jeżeli po testach baterii hybrydowej wyszlo być coś nie tak ew. Jakieś straty lub brak komunikacji to dopiero wtedy możliwe że by szukali po wszystkich przewodach. Z uwagi na to, że test moja tojka przeszła pozytywnie to temat korodujacych kabli, wtyczek itp olali. Nie mają tego na wykazie, aby sprawdzac jakość połączeń i korozji (utleniania) w środku wtyczki. Jest tylko podłączenie pod komputer i standardowy test baterii. Nawet nie ma napisane ile procentowo jest ubytków na ogniwach. Chyba, że czegoś nie dostałem... Wydali certyfikat taki sam jak u kolegi wyżej. Może za bardzo się czepiam, ale serio trochę to wszystko po ch... Jestem ciekawy jak to u kolegi Cluses wyszło na jaw. Sam zaglądał czy ASO się dopatrzyło.
Wiadomo, ASO każde inne. Problemu nie znają lub znać nie chcą. Zachęcałem ich wgłębienia się w temat w publikacji w AŚ.
Wysłane z mojego SM-N970F przy użyciu Tapatalka
-
Tak z ciekawości - pomarańczową osłonkę wtyczki zdjęli, czy przezornie woleli nie zaglądać (w myśl zasady: oczy nie widzą - serce nie boli ;) ) ?
@Markid wtyczki nie dotykali, rozbierali ,a nawet więcej gdybym nie wskazał palcem to i tak dalej nie wiedzieli by o co chodzi.
Wysłane z mojego SM-N970F przy użyciu Tapatalka
-
Chwaszczyno olałem jak zobaczyłem rozbieżność cenową za przegląd Carter/Walder :). Wybrałem Gdańsk.
-
Koleżance Cluses zaczęły pojawiać się awarie napędu na tablicy wskaźników
Jestem ciekawy jak to u kolegi Cluses wyszło na jaw.
Koleżance Cluses zaczęły się pojawiać komunikaty o awarii napędu. Dlatego zgłosiła się do ASO.
-
Koleżance Cluses zaczęły pojawiać się awarie napędu na tablicy wskaźnikówJestem ciekawy jak to u kolegi Cluses wyszło na jaw.
Koleżance Cluses zaczęły się pojawiać komunikaty o awarii napędu. Dlatego zgłosiła się do ASO.
Jasne koleżance, my mistake;)
Wysłane z mojego SM-N970F przy użyciu Tapatalka
-
Jestem po drugim przeglądzie technicznym, w którym zleciłem m.in. zajrzenie do tej wiązki: po 20kkm i 2 latach jest ok (później dostane foto) ale serwisant powiedział, ze mieli już taki przypadek. Wiązka wyglądała tragicznie, wszystko zlepione i zapieczone - chyba coś jak na zdjęciach z rav4world. I jeszcze informacja: części brak.
-
Ok, I called at the end of the day today 7/12 because I hadn’t heard anything. The service writer informed me they have a retro fix on a service technical bulletin. I felt a little better, because like everybody is saying, fix the connector and it will happen again in a couple of years. The only problem is the fix hasn’t been released yet and no parts at this time. So, he said it could take months to get the parts, hopefully not. Not real happy, at least they gave me a rental.
Drodzy koledzy 4X4. Witam i pozdrawiam
Na Kanadyjskim forum pojawila sie powyzsza informacja...czyzby cos bylo przygotowywane przez Engineering Toyki?
-
Tak jak wcześniej pisałem. Toyota jest marką, która nie pozwala sobie na zły PR. Problemów nie zamiatają pod dywan. Za chwilę wyjdzie nowy przewód z nową złączką i będą przywołania do serwisu. Miałem kilka Toyot, i nawet problem, którego nie było z pedałem gazu, został rozwiązany. Wymieniali pedały, chociaż winny był dywanik.
-
Bo to był problem związany z bezpieczeństwem. Korozja złącza niekoniecznie. Obyś miał rację.
-
Korozja elementu który może np. zablokować koło (silnik el. napędza tył) jest związana z bezpieczeństwem i to bardzo.
Już widzę oczami wyobraźni procesy a USA z tego powodu. 
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Nie może zablokować. Korozja powoduje przerwanie przepływu prądu a to nie może mechanicznie nic zablokować. Awaria powoduje zaprzestanie napędu tylnej osi i błędy zgłaszane w systemie, które mogą w konsekwencji powodować brak możliwości uruchomienia całego napędu auta. Problem nie ma bezpośredniego związku z bezpieczeństwem w ruchu.
Sam jestem ciekaw jak do tego problemu koncern podejdzie. Wierzę, że nie zostanie zbałamucony jak to w innych markach bywa. Na razie ufam.
-
Zaprzestanie napędu na tył w aucie 4×4 jest równie groźne w specyficznych warunkach drogowych. Do usterki przerwania dopływu prądu przecież może dojść podczas szybko pokonywanego zakrętu na śniegu, w deszu itp. w czasie działania awd. Ma to bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo bez dwóch zdań!
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Ty masz rację i on ma rację, obydwaj macie rację ;) jak w dowcipie o rabinie.
Ryzyko jest ale statystyka jak na razie tego nie potwierdza.
Dotychczasowe przypadki kończyły się wykryciem awarii przez ECU, wyświetleniem komunikatu i odcięciem zasilania od tylnej osi.
-
Nie specjalnie mamy w to wgląd, ale zawsze jest gdzieś ten pierwszy raz ( nikt się tym chwalił nie bedzie w firmie), oby nie przed poprawą tego elementu.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Zaprzestanie napędu na tył w aucie 4×4 jest równie groźne w specyficznych warunkach drogowych. Do usterki przerwania dopływu prądu przecież może dojść podczas szybko pokonywanego zakrętu na śniegu, w deszu itp. w czasie działania awd. Ma to bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo bez dwóch zdań!
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
Jedyne, w czym to może zagrozić, to w szybkim starcie. Jakby faktycznie blokowało napęd, to byłby problem, a tak to w szybkich zakrętach i tak ciągnie tylko przód, a na śniegu nie ma takich przeciążeń, żeby to coś zmieniło.
-
Silnik elektryczny nie ma w sobie elementow, ktore moglyby go zablokowac w przypadku braku zasilania.
-
Widzę sami specjaliści, ale pozwólcie, że Wam powiem coś ;).
Widać tam 3 grube styki prądowe. Jeśli jest to wyprowadzenie 3 faz silnika, a na to wygląda, to uwaga - zwarcie (na przykład przez korozję, stopienie złącza i potem trwałem zespolenie), któregokolwiek z tych styków z drugim dowolnym, a jeszcze lepiej wszystkie na raz powoduje zablokowanie silnika z potężnym momentem.
Hamowanie elektryczne, które te silniki robią to właśnie zwieranie uzwojeń (tak Toyota nie robi) z odpowiednią modulacją, straty wtedy idą w uzwojenie, okablowanie i tranzystory w falowniku, a drugi sposób to podawanie w drugą stronę ograniczonego momentu (też sygnał modulowany na fazy), wtedy podnosi się napięcie, które z falownika idzie do baterii i następuje ładowanie. To w paru zdaniach (jeszcze są inne metody hamowania elektrycznego).
-
Dlatego jeżeli Toyota nie ma jeszcze do końca opracowanego innego rozwiązania poza otwarciem wtyczki, żeby zanieczyszczenia łatwiej się wypłukiwały, trzeba przy każdym przeglądzie wymuszać wypięcie przewodu i dokładne oczyszczenie, a potem ponowne wpięcie. Wczoraj zajrzałem pod samochód i widać, że osłona podwozia za dużo błota tam nie wpuszcza. Doprowadzenie wtyczki do całkowitego zamulenia błotem pewnie zajmuje więcej niż 15 tys km.
-
Widzę sami specjaliści, ale pozwólcie, że Wam powiem coś ;).
Widać tam 3 grube styki prądowe. Jeśli jest to wyprowadzenie 3 faz silnika, a na to wygląda, to uwaga - zwarcie (na przykład przez korozję, stopienie złącza i potem trwałem zespolenie), któregokolwiek z tych styków z drugim dowolnym, a jeszcze lepiej wszystkie na raz powoduje zablokowanie silnika z potężnym momentem.
Hamowanie elektryczne, które te silniki robią to właśnie zwieranie uzwojeń (tak Toyota nie robi) z odpowiednią modulacją, straty wtedy idą w uzwojenie, okablowanie i tranzystory w falowniku, a drugi sposób to podawanie w drugą stronę ograniczonego momentu (też sygnał modulowany na fazy), wtedy podnosi się napięcie, które z falownika idzie do baterii i następuje ładowanie. To w paru zdaniach (jeszcze są inne metody hamowania elektrycznego).
Zgodzę się z zasadą działania silnika, z tym że nie bardzo widzę jak korozja styków może doprowadzić do zwarcia. Korozja to jednak utlenienie a tlenki słabo przewodzą prąd. Nikt nigdzie nie opisał, że awaria powoduje zwarcie lecz właśnie przerwanie obwodu elektrycznego. Możemy sobie podywagować dziwne scenariusze ale jednak trzymajmy się tych sytuacji, które są opisywane w necie. Co nie zmienia faktu, że będzie miło gdy Toyota problem rozwiąże akcją serwisową. Bo to będzie pokazanie klasy firmy a nie tylko przymusu gdy UOKik nakazuje akcję związaną z bezpieczeństwem.
-
Nie myślę, że jest jakakolwiek opieszałość ze strony Toyoty. Obwiniałbym brak takiej ilości wiązek, żeby wezwać wszystkich naraz na wymianę. Dziś jest wiele przypadków, gdzie ktoś ma zepsuty samochód na gwarancji i stoi w serwisie kilka miesięcy czekając na prostą zdawałoby się część.
-
Zwarcie - tak - wywołało by efekt hamowania ale to by mogło wystąpić po mechanicznym uszkodzeniu złącza / kabli.
Natomiast tu następuje powolna korozja złącza - bardziej prawdopodobne jest, że będzie się powiększał upływ prądu na masę, który wyłapie elektronika sterowania napędem i zasygnalizuje awarię.
-
W takich systemach działa cały czas układ kontroli stanu izolacji, więc racja - musi wykryć upływ jeśli dojdzie do niego do karoserii. I racja zwarcie takie o bardzo niskiej rezystancji przez korozję jest mało prawdopodobne. Gorzej jakby Toyota coś kombinowała i jednak UKSI nie działa, złącze podgrzeje się, a fazy ulegną zwarciu, ale to dywagacje ;).
-
Tak wygląda wiązka po 2 latach. Wg ASO jest OK. Szczerze to jestem przerażony, to rdzewieje od samego patrzenia. Toyota dała ciała po całości. I teraz nie wiem co faktycznie robić: bo jak ASO może to zabezpieczyć na chwilę obecną? Zdrapać ten syf i zakleić izolacją? Masakra!!!
(https://i.imgur.com/IdOgLN5.jpg)
-
Wyślij fotkę i domagaj się wymiany/naprawy. Napisz też do TMP co oni na to.
-
Tak wygląda wiązka po 2 latach. Wg ASO jest OK.
Twoja wtyczka była już po modyfikacji i otwarta, czy zamknięta?
-
Twoja wtyczka była już po modyfikacji i otwarta, czy zamknięta?
Auto z 2020 - odebrane w czerwcu, więc nie wiem czy po modyfikacji. Nie wiem gdzie jest ta graniczna data
-
Tak wygląda wiązka po 2 latach. Wg ASO jest OK.
Twoja wtyczka była już po modyfikacji i otwarta, czy zamknięta?
Przed.
-
Na zdjęciu wyraźnie widać, na jakiej wysokości osadziło się błoto. W otwartej wtyczce, problem będzie pewnie mniejszy, bo trochę błota się zbierze, potem deszcz wypłucze i wiązka wytrzyma rok dłużej. Ja nadal będę twierdził, że kwestią czasu jest kampania przywoławcza na wymianę wszystkich wiązek na poprawione. Ale widać jeszcze pracują nad ostatecznym rozwiązaniem, lub mają rozwiązanie, a nie mają wiązek.
-
Tutaj więcej opisu:
https://www.youtube.com/watch?v=4cBZMzTa_E0
-
Od reakcji chemicznej w doope dostaje też okolica wtyczki.
Obejrzałem cały film i nic nowego do tematu nie wnosi, no może poza słowami o "petycji" do toyoty. Dalej nic nie wiadomo. A ten otwór z boku, to pudrowanie trupa.
-
Mnie dziwi, że tak wrażliwe miejsce zostało tak spartolone: plastik, bez izolacji od warunków zewnętrznych - i to w sytuacji kiedy wtyczka znajduje się pod podwoziem.
-
No też jestem w szoku. To wygląda jak zaprojektowane przez uczniów średniej szkoły technicznej a nie wytrawnych japońskich inżynierów. Kompromitacja!
Gniazdko wysokiego napięcia pod podwoziem! Chyba ich pogięło. A dlaczego nie zalany w kosmożelu przewód, który wprowadzany jest w gniazdo w bezpiecznym środowiskowo miejscu. Kupy się to nie trzyma. Hermetyzacja to żadne straszne technologie. W motoryzacji wręcz naturalne. Oj dali ciała i jeszcze tak długo trwa dekompromitacja.
-
najciekawsze jest to, że sprawdzanie tego elementu w serwisie to jest procedura jak wyprawa na księżyc: wysokie napięcie, odłączanie, krok za krokiem wg instrukcji itd. a potem wychodzi taki kwiatek no i że wszystko jest w porządku.
Jestem zły jak cholera. Toyota nr 1 niezawodności xD
-
najciekawsze jest to, że sprawdzanie tego elementu w serwisie to jest procedura jak wyprawa na księżyc: wysokie napięcie, odłączanie, krok za krokiem wg instrukcji itd. a potem wychodzi taki kwiatek no i że wszystko jest w porządku.
Jestem zły jak cholera. Toyota nr 1 niezawodności xD
Oni z tymi procedurami to niedługo zjedzą własny ogon.
Jeśli się czujesz na siłach to weź to sam rozbierz, oczyść, zawoskuj i jeździj spokojnie, a nie to jedź do kogoś, kto Ci to ogarnie bo do tego doktoratu nie trzeba.
Jak będzie akcja to Ci i tak wymienią, czego i kiedy by tam nie było, a jak nie będzie to Ci może wymienią a może nie. Szkoda życia żeby się tym przejmować.
Tego złącza w ogóle tam nie potrzeba i mogłoby go nie być, ale to jest inna historia na inny rozdział.
-
najciekawsze jest to, że sprawdzanie tego elementu w serwisie to jest procedura jak wyprawa na księżyc: wysokie napięcie, odłączanie, krok za krokiem wg instrukcji itd. a potem wychodzi taki kwiatek no i że wszystko jest w porządku.
Jestem zły jak cholera. Toyota nr 1 niezawodności xD
Oni z tymi procedurami to niedługo zjedzą własny ogon.
Jeśli się czujesz na siłach to weź to sam rozbierz, oczyść, zawoskuj i jeździj spokojnie, a nie to jedź do kogoś, kto Ci to ogarnie bo do tego doktoratu nie trzeba.
Jak będzie akcja to Ci i tak wymienią, czego i kiedy by tam nie było, a jak nie będzie to Ci może wymienią a może nie. Szkoda życia żeby się tym przejmować.
Tego złącza w ogóle tam nie potrzeba i mogłoby go nie być, ale to jest inna historia na inny rozdział.
Nie myślałeś, żeby się zatrudnić w toyocie?:-)
-
Tego złącza w ogóle tam nie potrzeba i mogłoby go nie być, ale to jest inna historia na inny rozdział.
Niby tak, ale jak ktoś kiedykolwiek stał po drugiej stronie barykady, czyli projektował bardziej złożone rzeczy niż karton w Ikea, to wie, że czasem coś tak prostego potrafi być przekombinowane, ze względu na aspekty, na które użytkownik nie zwrsca nawet uwagi.
A poza tym, kto na szczeblu projektowym pracował z Japończykami, ten w cyrku się nie śmieje.
-
Nie myślałeś, żeby się zatrudnić w toyocie?:-)
Lepszy na wolności kąsek lada jaki...
Niby tak, ale jak ktoś kiedykolwiek stał po drugiej stronie barykady, czyli projektował bardziej złożone rzeczy niż karton w Ikea, to wie, że czasem coś tak prostego potrafi być przekombinowane, ze względu na aspekty, na które użytkownik nie zwrsca nawet uwagi.
A poza tym, kto na szczeblu projektowym pracował z Japończykami, ten w cyrku się nie śmieje.
W obydwu przypadkach się zgadzam. W pierwszym użytkownik ma absolutnie gdzieś skrócenie czasu montażu zespołu tylnej osi, w drugim cyrk z Japończykami przebijają chyba tylko Włosi, lewitujący gdzieś między dolce farniente a typowo polskim "jakoś to będzie" :grin:
Tak czy inaczej dążę do tego, że większość komentujących tutaj się mądrzy na podstawie kilku zdjęć z internetów, a jak przychodzi odkręcić śrubkę to pytają w którą stronę, tymczasem odpowiedź na pytanie jak to zrobić, żeby nie gniło producent zna i stosuje od 25 lat w każdym innym modelu z HSD, bo często po latach eksploatacji wygląda to tak:
(https://cdn-thumbs.imagevenue.com/22/97/92/ME153ZUI_t.png) (https://www.imagevenue.com/ME153ZUI),
ale działa i nie pluje błędami. Co więcej - dokładnie ten typ złącza występuje też w aktualnej Ravce i to nie dalej niż pół metra od tego feralnego :grin:
Ewidentnie kogoś fantazja poniosła i - dokładnie tak jak piszesz - jest przekombinowane.
-
Jestem zły jak cholera. Toyota nr 1 niezawodności xD
Zgłoś do TMP i zobacz, jaka będzie reakcja.
-
Z załączonego filmiku wynika, że dodatkowo wersje 2022 dostały osłony blokujące dostęp wody i błota do tej wtyczki. Także nawet jeżeli nie jest to ostateczne rozwiązanie, to przynajmniej nie można powiedzieć, że Toyota nic w tej sprawie nie robi. Ciekawi mnie, czy w starszych modelach można założyć taką osłonę.
https://www.youtube.com/watch?v=xZ7dPsE-2lw
-
Te osłony już były w zeszłym roku.
Uprzedzam pytanie: nic nie dają. W dwumiesięcznych autach już jest oksyda w gnieździe i syf we wtyczce. Czekam na tę akcję serwisową, te tysiące wymienionych wiązek na koszt producenta :grin:
-
Czekam na tę akcję serwisową, te tysiące wymienionych wiązek na koszt producenta
Ale widzę, że wiary w sukces akcji nie masz:). A ja jestem pewien, że Toyocie jak zwykle nie opłaci się ani finansowo, ani wizerunkowo, nie rozwiązanie tego problemu w 100%.
-
Czekam na tę akcję serwisową, te tysiące wymienionych wiązek na koszt producenta
Ale widzę, że wiary w sukces akcji nie masz:). A ja jestem pewien, że Toyocie jak zwykle nie opłaci się ani finansowo, ani wizerunkowo, nie rozwiązanie tego problemu w 100%.
Jedyna szansa na to, że ich rynek amerykański tak przyciśnie, że zrobią globalnie - tak jak było z inwerterami w RX400h. Jeśli to miałoby być na poziomie EU to będą zamiatać problem pod dywan do wypchnięcia klienta poza okres gwarancji, co jest o tyle łatwe, że to wytrzymuje średnio 2-3 lata. Wymienią wtedy na takie samo z roczną gwarancją, większość dociągnie do 5-6-7 lat życia pojazdu i wtedy jednostkowe przypadki będą wymieniać (jak w przypadku shortblocków ZZ czy AD), a większość zostanie na lodzie, bo nie serwisowali w ASO, albo mają fury sprowadzone, albo jeszcze coś równie dziwnego.
Żebym nie był źle zrozumiany: lubię tą markę, wierzę w nią od lat (mimo chały, którą obecnie wciska ludziom) i uważam, że nie ma lepszego producenta samochodów (producenta lepszych samochodów), niemniej jednak boli mnie fakt, że muszę się przed moimi Klientami tłumaczyć z tego za co pieniądze wziął zupełnie kto inny :)
Ot, choćby sytuacja z wczoraj: dzwoni Klient, że chyba zderzak źle założyłem, bo jak się opiera to mu się ten zderzak ugina. Tłumaczę przez pół godziny, że to jest gównolit i plastelina, że tttm, że wszystkie i każdy jeden, że jak ma być inaczej skoro zderzak jest mocowany na 4 wkrętach i dwóch/trzech spinkach. Nie dociera, on przyjedzie żebym sprawdził, bo na pewno coś jest nie tak. Dziś dzwoni, że jednak nie przyjedzie, bo już był w ASO i wszystkie, które stoją w salonie mają tak samo, i że strasznie plastikowe te auta teraz robią, i on jest rozczarowany zakupem :grin:
-
Marcin. Zgadzam się z Tobą, że niektóre samochody są czasem robione przesadnie oszczędnie. Tak było z niektórymi chińskimi samochodami, tak było z Dacią, Renault czy Fiatem. Ale jeżeli w Toyocie plastikowy zderzak ugina się, to znaczy, że inżynierowie projektując go, tak to wymyślili i nie zrobili tego w 5 minut jedząc wspólnie lunch. Toyota to naprawdę dopracowany samochód, ale jak widać zdarzają się też wpadki. Ja ze swojej strony będę naciskał na serwis( nawet jak miałbym włożyć 200 zł do książki serwisowej), żeby przy każdej wymianie oleju co rok wypięli to złącze, oczyścili i złożyli. Aczkolwiek uważam, że wcześniej pojawi się nowy przewód:)
-
Jedyna szansa na to, że ich rynek amerykański tak przyciśnie, że zrobią globalnie
MGR Cable corrosion is not a small problem, 1700 cases in Quebec with $7000 each to fix and Toyota doesn't recognise the cable as a part of the hybrid system so it is only covered by 3 years warranty. Chyba masz rację, słabo to wygląda...
-
Przed zimą zabiorę się za jakieś zabezpieczenie tego bubla.
-
Jeśli kabel zasilający do tylnego silnika nie jest elementem systemu hybrydowego (wg. Toyoty) - to co nim jest ?
-
Jedyna szansa na to, że ich rynek amerykański tak przyciśnie, że zrobią globalnie
MGR Cable corrosion is not a small problem, 1700 cases in Quebec with $7000 each to fix and Toyota doesn't recognise the cable as a part of the hybrid system so it is only covered by 3 years warranty. Chyba masz rację, słabo to wygląda...
Quebec to raczej nie USA i tam to trochę inaczej wygląda.
-
Quebec to raczej nie USA i tam to trochę inaczej wygląda.
Uffff, to mnie pocieszyłeś, a już myślałem, że jest problem. BTW - z takimi klientami Toyota może spać spokojnie...
-
Problem jest, wystarczy zobaczyć rachunek koleżanki Cluses z początku tego wątku (na szczęście nie musiał tego płacić).
Jeśli ktoś będzie musiał zapłacić takie pieniążki z własnej kieszeni to przestaje być drobny problem, szczególnie, że wymiana kabla i tylnego mostu nie daje gwarancji, że problem się nie powtórzy.
-
Quebec to raczej nie USA i tam to trochę inaczej wygląda.
Uffff, to mnie pocieszyłeś, a już myślałem, że jest problem. BTW - z takimi klientami Toyota może spać spokojnie...
Eh, przecież chodziło mi wyłącznie o stan prawny, w Kanadzie jest ten sam system prawny co w USA (common law), ale tam ludzie nie rzucają na prawo i lewo pozwami.
-
Ameryka problemu nie odpuści. Nikt nie da sobie wcisnąć, że pomarańczowy kabel hybrydowy nie jest częścią układu Hybrydowego. Wcześniej czy później akcja wymiany będzie. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie, żeby Toyota odesłała kogokolwiek, kto terminowo i zgodnie z książką serwisuje u nich samochód. Napiszą stosowny wniosek do TMP i kabel wymienią. Mi nigdy nie robili z takimi kwestiami problemu. Czy to z tapicerką siedzeń, czy roletą bagażnika, czy też z obszyciem kierownicy(Rav4 2013).
-
Jeśli kabel zasilający do tylnego silnika nie jest elementem systemu hybrydowego (wg. Toyoty) - to co nim jest ?
Mam dokładnie to samo zdanie... Ciekawe jakie będzie orzecznictwo rzeczoznawcow i sądów w tej sprawie jeśli toyota nie zmieni podejścia
-
W sytuacji gdy samochód stoi z odłączonym zapłonem, czy by odpiąć złącze tylnego napędu hybrydy konieczne jest rozbebeszenie kanapy i wyciągnięcie bezpiecznika HV? Przecież na nieuruchomionym pojeździe nie powinno tam być podawanego wysokiego napięcia?
-
Słuchajcie, a jak to się objawia. Nie doczytałem a zbliża się koniec 2 letniej gwarancji.
Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka
-
Sypie błędami i auto przestaje dać się uruchomić. Ale po 2 latach to co najwyżej wzrokowo można ocenić czy za kolejne rok lub 2 lata do takiej sytuacji dojdzie.
-
Gwarancja toyoty trwa trzy lata, nie dwa.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
W sytuacji gdy samochód stoi z odłączonym zapłonem, czy by odpiąć złącze tylnego napędu hybrydy konieczne jest rozbebeszenie kanapy i wyciągnięcie bezpiecznika HV? Przecież na nieuruchomionym pojeździe nie powinno tam być podawanego wysokiego napięcia?
Jestem pewien że tak, z tego co ktoś już tu wcześniej pisał - każda praca wykonywana przy układach HV (i nie tylko) powinna być poprzedzona wyłączeniem bezpiecznika HV - co zresztą jest raczej proste.
Tu ktoś ładnie to tłumaczy (co prawda nie RAVka ale zasady te same): https://www.youtube.com/watch?v=XtWvIEDQXLA
a tu w PDF jest rozrysowane co gdzie i jak: https://www.toyota-tech.eu/HYBRID/HVDM/EN/RAV4_AXAH52%20hvdm.pdf
-
Przecież na nieuruchomionym pojeździe nie powinno tam być podawanego wysokiego napięcia?
Wiesz ilu w historii ludzi popieścił prąd, którego nie powinno było być?
-
@Markid dzięki za pdfka
To ostrzeżenie wszystko wyjaśnia aczkolwiek może oznaczać, że nawet odłączenie bezpiecznika HV niczego nie gwarantuje :)
WARNING:
・ The high voltage system may remain powered for up to 10
minutes after the vehicle is shut off or disabled. To prevent
serious injury or death from severe burns or electric shock,
avoid touching, cutting, or opening any orange high voltage
power cable or high voltage component.
Za to mam odpowiedź na moje pytanie.
Positive and negative high voltage power cables connected to the HV battery pack are
controlled by 12 Volts normally open relays . When the vehicle is shut off, the relays
stop electricity flow from leaving the HV battery pack.
-
Proszę.
Bezpieczeństwo najpierw - tam w końcu jest kilkaset V i prąd wystarczający do uśmiercenia stada byków, nie mówiąc o człowieku.
-
Kiedyś tu już się zastanawialiśmy jak to jest, że AWDi jest w RAVkach już od poprzedniej 4 generacji, a nikt wcześniej nie miał problemów z wtyczką tylnego mostu, to tu jest wyjaśnienie (od 4:45):
https://www.youtube.com/watch?v=MMsfxGipCAo
Trochę chłopaki "poprawili" wtyczkę ;)
-
Nooo, trochę



Było tak pięknie i komu to przeszkadzało? 
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Świeżo po przeglądzie, po 30tyś. Kazałem zajrzeć do złącza, zrobić zdjęcie. Widoczne ślady korozji złącza. Zamawiają nowe złącze, biuletyn 0061/IT/2021.
-
Zamawiają nowe złącze, biuletyn 0061/IT/2021.
Czyli jednak można wymóc sprawdzenie przy przeglądzie? A pisali tu na forum, że się nie da, bo wysokie napięcie. I pamiętaj, że teraz po wymianie gwarancja leci od nowa. I tak właśnie trzeba robić, zgłaszać umawiając się na przegląd, że życzysz sobie sprawdzenia tego połączenia, bo inaczej pojedziesz do innej stacji, takiej, która sprawdzi i pokaże, jak to wygląda. Jak będą wszyscy zgłaszać , to rozwiązanie się znajdzie.
-
Zamawiają nowe złącze, biuletyn 0061/IT/2021.
Czyli jednak można wymóc sprawdzenie przy przeglądzie? A pisali tu na forum, że się nie da, bo wysokie napięcie. I pamiętaj, że teraz po wymianie gwarancja leci od nowa. I tak właśnie trzeba robić, zgłaszać umawiając się na przegląd, że życzysz sobie sprawdzenia tego połączenia, bo inaczej pojedziesz do innej stacji, takiej, która sprawdzi i pokaże, jak to wygląda. Jak będą wszyscy zgłaszać , to rozwiązanie się znajdzie.
Gwarancja jest dobrowolna i leci tak, jak zapisał gwarant, zapewne nie dłuzej, niż do końca gwarancji pierwotnej lub 12mc. na części (tej w toyocie nie czytałem, ale w poprzednich tak było) Jest jednak jeszcze rękojmia.
-
w mojej ravce
WYMIENIONO KABEL HYBRYDY ten pomarańczowy od przodu auta z komory silnika aż do silnika elektrycznego z tyłu auta
+ wtyczka z gniazdem ta co jest na silniku ele. z tyłu , z tego co widziałem na zamówieniu cena samych części to około 13 tys.zł
+ pewnie kilka tys za robociznę ... uwaga przy wymianie tego kabla jest zdjęty układ wydechowy w całości Żądać wymiany uszczelki tego wydechu
tam jest taki sprasowany pierścień (koszt 20-30 zł) - ulega odkształceniu !
-
Wygląda na to, że problem został zauważony i pewnie Toyota będzie musiała potraktować sprawę kabla poważniej.
https://www.youtube.com/watch?v=bpRa4aEOZoc
-
I jest już gotowe rozwiązanie. Myślę, że Toyota w tą stronę pójdzie.
https://www.youtube.com/watch?v=EBaBR45ozXI
-
I jest już gotowe rozwiązanie. Myślę, że Toyota w tą stronę pójdzie.
https://www.youtube.com/watch?v=EBaBR45ozXI
Spoko, najpierw zaprojektowali tak, żeby gniazdo było skierowane do dołu, pewnie po to żeby nie stała w gnieździe woda. A teraz wtyczka która odwraca gniazdo, dobre :).
Nie widzę żeby to zadziałało. Od razu zakładali, że 100% szczelności tam nie uzyskają.
-
Jak dla mnie powyższa koncepcja nie rozwiązuje problemu. Nie rozumiem tej idei.
-
Pomysł nie jest zły. Trzebaby jeszcze dodać jakąś gumową osłonę w kształcie stożka na górę wtyczki i mogłoby zadziałać
-
Jak dla mnie powyższa koncepcja nie rozwiązuje problemu. Nie rozumiem tej idei.
Jak to nie rozwiązuje problemu? Problemem jest zbierające się błoto we wtyczce, czyli wtyczka i jej połączenie z gniazdem są nieszczelne. Uszczelnienie wtyku i zastosowanie redukcji z gniazdem od góry wyeliminuje problem zbierania wody we wtyczce, bo będzie ustawiona do dołu otwartą stroną. Więc jeżeli nawet jakaś woda się dostanie, to wypłynie od razu. Tak było w poprzedniej hybrydzie i nie było problemu.
-
Pytanie: co ich podkusiło by przenieść gniazdo na dół ?
W 4 gen gniazdo i wtyk było takie same ale u góry i problemu niebyło.
-
co ich podkusiło by przenieść gniazdo na dół
Myślę, że wygoda serwisu.
-
Jakiś znikomy procent ludzi wie o problemie, część tego doświadczyła/doświadczy w czasie gwarancji a reszta? Po kilku latach bez gwarancji, z drugiej ręki, sprowadzone...Ci wszyscy zapłacą za wymianę i naprawę duże pieniądze.
A toyota co najwyżej weźmie na siebie cześć kosztów dla lojalnych klientów serwisujących w ASO.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Smutne.
Najgorsze, że wymiana - nawet bez kosztowa - nie gwarantuje trwałej poprawy.
Toyotę najtaniej by wyniosło - "kupić" technologię zabezpieczenia złącza od naszego forumowego kolegi Marcina i ją czym prędzej zastosować w tych autach, w których jeszcze nic złego się nie stało ;)
-
Ja na 100% bym to zabezpieczył, ale kto miał taką wiedzę wcześniej i ilu nie ma do tej pory?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Szczerze to po latach nie każdy to zrobi po pierwsze w ASO i nie każdy wymieni całość na nową wtyczkę z kablem i silnikiem. Część magików elektryków zrobi to samemu wymieniając sam uszkodzony komponent. Do tego dobre termokurczki, nowe złącza, zabezpieczenie - przecież to są handlowe komponenty. Jak zgnije wtyczka w napędzie to też samą wtyczkę wymienią, a napęd zostawią.
Swoją drogą, czy Lexus Relax wskakuje do Toyoty, czy tylko Lex będzie miał rozszerzoną gwarancję? Fajnie byłoby płacić te 2-3 tysiące co roku i coś z tego mieć...
-
Racja - spokój (pokój też) kosztuje.
-
Ja dokupiłem to Ubezpieczenie Toyota Gwarancja plus na 5 lat. Zapłaciłem 4200 zł po rabacie.
-
Relax tylko z Lexem
-
Relax tylko z Lexem
Szczególnie na tylnym siedzeniu w Twojej wersji :cool: Lex to mój cel na najbliższe 2 lata :-)
-
Cały czas liczę, że może jakąś namiastkę Relaxa zrobią w Toyocie :-).
-
Toyota Relax chyba już obowiązuje.
https://pdf.sites.toyota.pl/warunki_gwarancji_toyota_relax.pdf
https://www.toyota.pl/serwis-i-akcesoria/gwarancja-toyota-relax
Ciekawe tylko o ile wyższe będą koszty takiego przeglądu pod Relaxa.
Można przedłużać co rok/15k km do 10 lat/185k km.
Ale jak sie wczytalem w warunki to ciezko sie dopatrzec pod ktory punkt mogliby podciagnac ten przewód. Chyba tylko pod to co wytłuściłem.
Podzespoły układu elektrycznego: rozrusznik; alternator; cewki; silniki
wycieraczek; pompa spryskiwacza; przekaźnik sygnału dźwiękowego; wentylator
układu ogrzewania; sygnał dźwiękowy; przełączniki; przewód poduszki
powietrznej; jednostka zapłonu elektronicznego; przekaźniki; podgrzewacze;
komputer pokładowy; siłowniki szyb; przełączniki siłowników szyb; silniki
lusterek wstecznych; piloty zdalnego sterowania; siłowniki zamków centralnych;
czujniki poduszek powietrznych; jednostka zamka centralnego; jednostka
oświetlenia wewnętrznego; wskaźniki; zegary; prędkościomierz i czujnik
prędkości; obrotomierz; złącza elektryczne (ze względu na zwarcie); silniki
sterowania fotelami; zapalniczki; czujniki; podgrzewacze foteli; alarmy
(wyłącznie fabryczne); siłowniki sterowania reflektorów; przewody
wysokonapięciowe układu zapłonowego; elektroniczne jednostki sterujące
i aktualizacja ich oprogramowania (z wyłączeniem kasowania diagnostycznych
kodów usterek);
Podzespoły hybrydowego układu napędowego (powyżej 5 lat lub 100,000 km
obowiązywania gwarancji fabrycznej): jednostka sterująca akumulatora
napędu hybrydowego; jednostka sterująca napędu hybrydowego; inwerter
i konwerter.
Elektryczny układ napędowy: silnik napędowy i inwerter z konwerterem.
-
No i fajnie. Rozumiem że temat pojawia się przy ostatnim przeglądzie przed upływem 3 lat fabrycznej gwarancji.
-
Zależy gdzie jest eksploatowany. Kolegi po 3 latach zero problemu.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
No i super. Ciekaw jestem, czy Wariant Relax = +200% koszt przeglądu, bo wtedy to nie będzie miało sensu.
Jak czytam listę rzeczy objętych warunkami gwarancji to jest tego naprawdę dużo.
...
Są tłoki, cyllindry, jest uszczelka pod głowicą
Jest pompa wody! (w USA osoby, które zrobiły dużo kkm mają przeważnie wymienianą przy >100-150 kkm)
jest turbosprężarka (idealnie się nam przyda ;P)
jest zapis przewody z wyłączeniem wiązek elektrycznych, więc niestety przy silniku całe okablowanie nie podlega gwarancji - szkoda. Przewody pewnie znaczy biegnące do świec zapłonowych. Wszystko poza tym nie obejmuje, a szkoda.
Wtryskiwacze są objęte, gdyby coś lało, można skorzystać.
Widzę, że chłodnica jest objęta, ale co z tego jak kamień w chłodnice nie podlega gwarancji :(,
termostat jest objęty, do 10 rż auta może zaniemoże to się będzie wymieniać?
łożyska kół też objęte, do 185 kkm,
Co do hamulców - ciekaw jestem, czy któryś zapis obejmuje hamulec postojowy? Mój wyjący ręczny przy zaciąganiu po ostatnim przeglądzie przestał prawie hałasować, więc nie mam co zgłaszać, ale na stacjach benzynowych czasami słyszę wycie ręcznego w innym aucie, a tu patrze Rav, corolla, itd ;).
Jest wentylator układu ogrzewania - fajnie, bo mój hałasuje od początku, ale rozwiązania nie ma, gdyby się pogorszyło - zawsze można skorzystać.
Wskaźniki: zegary, prędkościomierz - pewnie kłopot byłby gdyby elektronika padła w zegarach, tu gwarancja obejmuje
widzę, że NIE są objęte siłowniki tylnej klapy, jedynie gazowe na tyle :(. Szkoda.
Jak jest objęty inwerter i konwerter to cała główna elektronika hybrydy jest dzięki temu w gwarancji. Ta poprzednia gwaranacja na hybrydę chyba nie miała (ta roszerzana za 200 zł co roku po 5 roku) nie obejmowała chyba falownika..., może się mylę.
i na sam koniec jeśli zapis elektryczny układ napędowy pasuje do naszego, to objęte są silnik w eCVT, ale może się łudzę.
Widzę, że system multimedialny jest wykluczony :). Jak się sypnie to Teyes wskoczy taniej ;).
I tyle z warunków.
-
Są ujęte rzeczy które z mojego doświadczenia się nie zepsują w Toyocie
-
W fordzie podobną gwarancja kosztuje 200zl rocznie (a jeszcze niedawno była AFAIR za 140)
-
Są ujęte rzeczy które z mojego doświadczenia się nie zepsują w Toyocie
Biznes ze strony Toyoty, statystyka i trochę święty spokój dla użytkownika (coś jak AC, nie musiałem korzystać, z poszło już tyle, żebym lekkiego dzwona z przodu za to zrobił).
Za kilka stów rocznie za spokój więcej mogę się w to pchać, a tak odpuszczę.
-
Są ujęte rzeczy które z mojego doświadczenia się nie zepsują w Toyocie
Sorry za post-pod-postem, ale z Twojej wiedzy co w rav4 najczęściej się sypie?
-
Czy mógłby ktoś napisać jak najlepiej zabezpieczyć taki przewód we własnym zakresie?
-
Czy mógłby ktoś napisać jak najlepiej zabezpieczyć taki przewód we własnym zakresie?
Wyślij PM do moderatora, na pewno Ci pomoże.
-
No i super. Ciekaw jestem, czy Wariant Relax = +200% koszt przeglądu, bo wtedy to nie będzie miało sensu.
Jak czytam listę rzeczy objętych warunkami gwarancji to jest tego naprawdę dużo.
...
Do mnie zadzwonili z ASO ok 3tyg temu, bo sie mi zbliza 2 rok auta 11.2020 - czy bede na 2 Serwis - aa sie okazalo,ze kobitka nie widziala w systemie mojego 2 serwisu - zrobionego w innym mieście, troche dziwne, ale wlasnie przy okazji sie dowiedzialem o tej 'wydłużonej gwarancji' ;)
Powiedziala,ze jesli na 3 Serwis (brakuje mi ok 5,5k km) wybiore full pakiet (za ok 1700 w tym sprawdzenie klimy + oczyszczenie hamulców btw hamulce mialem na 2 serwisie,ale idzie zima,wiec bedzie warto) to wtedy mi wydłużą o 1 rok - tylko bede musial dopytac, czy ten 1 rok będzie 'zamrożony' i sie zacznie gdy mi sie skonczy 3 letnia gwarancja, czyli : 1. bedzie sie liczyl dopiero po zakończeniu Fabrycznej 3 letniej Gwarancji (od 11.2023) 2. czy np jesli zrobie 3 serwis np w 01.2023 aa do 11.2023 przejade kolejne 15k km - wiec bede musial kolejny Serwis robić z pakietu 3 letniej gwarancji czy Relaxu ?
Patrząc na Fabryczną Gwarancje vs Relax - to chyba za duzo nie ma różnic, wiec bedzie git .
Troche może nie jasno pisze - ale to sie pewnie dowiem wiecej, jak pojade na zmiane na zimówki.
btw Odnośnie przewodów HV - to na 2 Serwisie sprawdzali - bo im wspominalem - w papierach napisali, ze są OK (przebieg wtedy 28 800)
-
W TCE (dla niewtajemniczonych było dawniej TMPL) ostatnio liczyli ile stron ma ten wątek.
Jest o nim głośno, więc właściwe rozwiązanie tematu jest kwestią honoru marki, trwają prace :)
Czy mógłby ktoś napisać jak najlepiej zabezpieczyć taki przewód we własnym zakresie?
wstrzymajcie się z naprawami typu zabezpieczenie na własną rękę
-
To tym bardziej sprawę trzeba eskalować.
-
właściwe rozwiązanie tematu jest kwestią honoru marki, trwają prace
Zawsze mówiłem, że Toyota jest jedną z niewielu marek, która nie zamiata problemów pod dywan. Łatwe problemy rozwiązuje od razu, trudne zajmują więcej, ale nie zostawiają klientów samych sobie.
-
wstrzymajcie się z naprawami typu zabezpieczenie na własną rękę
Z tym się też zgadzam. Nie dotykać tego, co najwyżej zgłaszać na przeglądach że mają sprawdzić i udokumentować. Na fejsbuku kanadyjczycy potwierdzają że toyota już wymienia kabelki nawet w autach po gwarancji. Problemem jest to, że dostępność jest słaba i długo się jeździ autem zastępczym, wymiana następuje dopiero jak polecą błędy na kompie, no i póki co to nie ma poprawionego sensownie rozwiązania. Tzn kabel 2021 jest lepszy od kabla z 2019 bo częścowo otwarty ale to niewiele zmienia.
BTW to czym oni tam sypią te drogi skory taki disaster mają? U nas jednak chyba aż tak źle się nie dzieje.
-
... BTW to czym oni tam sypią te drogi skory taki disaster mają? U nas jednak chyba aż tak źle się nie dzieje.
Może dlatego, że w Kanadzie rocznie sprzedaje się 6 x tyle RAVek, a w USA 40 x tyle RAVek co w Polsce ;)
-
BTW to czym oni tam sypią te drogi skory taki disaster mają? U nas jednak chyba aż tak źle się nie dzieje.
Byłem w Stanach kilka lat w Chicago. Tam zimy są bardzo podobne do naszych. Zdarzają się mrozy i duże opady śniegu. W stanach nie ma takiego pojęcia jak opona zimowa, a kierowcy są jacy są. Dlatego zimą służby drogowe muszą zawsze doprowadzić ulice do " czarnego" koloru. Tam śnieg czy lód nie ma prawa bytu. Dlatego sól sypie się w ogromnych ilościach. Piasku nie używają.
-
Zawsze mówiłem, że Toyota jest jedną z niewielu marek, która nie zamiata problemów pod dywan.
A korozja podwozia zostaje.
-
Zawsze mówiłem, że Toyota jest jedną z niewielu marek, która nie zamiata problemów pod dywan.
A korozja podwozia zostaje.
pokaż… <?>
-
BTW to czym oni tam sypią te drogi skory taki disaster mają? U nas jednak chyba aż tak źle się nie dzieje.
Byłem w Stanach kilka lat w Chicago. Tam zimy są bardzo podobne do naszych. Zdarzają się mrozy i duże opady śniegu. W stanach nie ma takiego pojęcia jak opona zimowa, a kierowcy są jacy są. Dlatego zimą służby drogowe muszą zawsze doprowadzić ulice do " czarnego" koloru. Tam śnieg czy lód nie ma prawa bytu. Dlatego sól sypie się w ogromnych ilościach. Piasku nie używają.
Ja bym ujął to inaczej tam czysta sól idzie tonami na ulice, na dodatek jest ona barwiona na zielono / czerwono ( by było widać gdzie nasypali) i potrafi gruba jej warstwa zalegać na ulicy przez kilka dni. Opon zimowych tam sie nie stosuje. Należy tez wspomnieć ze auta ze stanów (np. IL, MI…) położonych koło wielkich jezior mające tylko po kilka lat sa zjedzone przez korozje. U nas w Polsce sól na ulicach to „pikuś”
-
Zimowych nie używają, ale lubują się mocno w całorocznych :), a przecież zimowa, czy całoroczna - to to samo ;)
-
Ich C+S mają tyle wspólnego z zimowymi z EU, co pięść do oka.
I w Ameryce Płn.zaczynają kupować prawdziwe zimówki, a toczy się debata o ich wprowadzeniu w niektórych stanach obowiązkowo na wzór sąsiada.
Na niektórych autostradach Kanady ( np w Vancouver) są już obowiązkowe prawnie.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
W TCE (dla niewtajemniczonych było dawniej TMPL) ostatnio liczyli ile stron ma ten wątek.
Jest o nim głośno, więc właściwe rozwiązanie tematu jest kwestią honoru marki, trwają prace :)
Czy mógłby ktoś napisać jak najlepiej zabezpieczyć taki przewód we własnym zakresie?
wstrzymajcie się z naprawami typu zabezpieczenie na własną rękę
Oby nie skończyło się jak z AA i AC w Camry :)
-
...oby skończyło się tak, jak z paliwem w oleju. Niektórzy sr..i żarem i wieścili straszne awarie oraz koniec toyoty, a skończyło się krótką sra..ką. :cool:
-
U mnie nawet przestało się podnosić. Na krótkie trasy nie jeżdżę prawie. Auto robi tylko dłuższe wyprawy i od pół roku/roku widzę olej na połowie poziomu cały czas :).
-
U mnie też od 1,5 roku się nie podnosi ale zmienił mi się lekko profil użytkowania.
Dwa lata temu 90% to były bardzo krótkie trasy miejskie po 15..20 km/dz, a reszta to sporadyczne wyjazdy po kilkaset km.
Od niecałego roku w związku z tym, że stałem się rolnikiem ;) robię co - powiedzmy - 1..2 dni traski 50 ... 80 km.
Do tego lubię wrzucać, szczególnie jak jest zimno, tryb Sport - silnik szybciej się nagrzewa i lepiej reaguje na pedał gazu.
... i nie przybywa.
-
A korozja podwozia zostaje.
Zardzewiało Ci podwozie w RAV? Masz foty?
-
Zardzewiało Ci podwozie w RAV? Masz foty?
Uważasz, że zabezpieczenie jest porównywalnie z autami europejskimi?
-
Uważasz, że zabezpieczenie jest porównywalnie z autami europejskimi?
Uważam, że nie jest gorsze. No chyba, że w V generacji coś zepsuli. Poprzednią miałem 8 lat i podwozie było bez zarzutu. Kupujący oglądał auto na podnośniku i był zadowolony. Nigdy nie robiłem żadnej konserwacji. Samochód garażowałem w garażu dobudowanym do domu nie ogrzewanym. Kiedyś na wczasach spotkałem "eksperta" w skodzie, który na parkingu pod hotelem rzucił hasło :" fajna toyotka, szkoda, że podłogi nie ma" . Pozwoliłem mu zajrzeć pod spód i kopara mu opadla.
-
W temacie Relaxu.
Popelniono artykuł na jego temat i wychodzi, że w przypadku Ravki jest ok 200zl więcej.
https://www.google.pl/amp/s/autokult.pl/amp/toyota-daje-mozliwosc-odzyskania-gwarancji-sa-tak-pewni-swoich-aut,6826432913611680a
Szczegóły jak zwykle u dealerów.
Tak też mi Toyota Polska odpisała pod postem na FB.
Wysłane z mojego M2007J17G przy użyciu Tapatalka
-
Jeśli auta się nie psują to w sumie dobry pomysł Toyoty na dodatkową sprzedaż w postaci przeglądów aut pogwarancyjnych i dodatkowej opłaty za roczną gwarancję.
Dla "Kowalskiego" to też opcja spokoju z autem już pogwarancyjnym.
Trzeba by tylko sprawdzić czego nie obejmuje ta gwarancja.
-
Kilka postów wcześniej wklejałem link do warunków.
Nie obejmuje napewno czesci eksploatacyjnych i multimediów.
Musisz sobie przeanalizować, z czego potencjalnie bedziesz mogl skorzystac.
https://pdf.sites.toyota.pl/warunki_gwarancji_toyota_relax.pdf
Jak teraz jeszcze sie wczytalem to np padniete lampy (LEDowe) nie sa pokrywane przez ta ubezpieczenie. punkt 17c.
-
Warto przeanalizować, dzięki.
-
Tutaj masz na szybko moje podsumowanie:
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,52581.msg755053.html#msg755053
Jestem skłonny dopłacać 200 zł do przeglądu, by mieć więcej świętego spokoju, ale jeszcze przeanalizuje raz listę sprzętu, bo tu 200 zł za baterię, tu 200 zł za relaxa i jedyne super działające wycieraczki za 250 zł, itd, itd. ;)
-
Czyli jak ktoś lubi dopłacić, to zapłaci, inny nie lubi to nie zapłaci - efekt taki sam ;)
-
Incydentalnie zapewne komuś się przyda, ale statystycznie tak wyważyli listę, że na pewno toyota przez "relax" z torbami nie pójdzie.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Świeżo po przeglądzie, po 30tyś. Kazałem zajrzeć do złącza, zrobić zdjęcie. Widoczne ślady korozji złącza. Zamawiają nowe złącze, biuletyn 0061/IT/2021.
Wiązka wymieniona. W nowe rozwiązanie nie wierzę, dlatego czas to zabezpieczyć i zapomnieć o problemie.
-
Kanadyjczycy cos piszą, że objawem korozji łącza są zakłócenia w radiu AM... Kurcze chyba nigdy nie słuchałem AM... BTW też im juz wymieniają te wiązki.
-
Ja gdzieś czytałem o pozwie zbiorowym w USA
-
BTW też im juz wymieniają te wiązki.
Na takie same? To co to zmienia przy okresie eksploatacji dłuższym niż 3 lata?
-
Wygląda to na odkładanie problemu na później.
Chyba, że ASO (raczej nie sądzę) lub ktoś we własnym zakresie dodatkowo zabezpieczy złącze jakimś woskiem.
-
Wygląda to na odkładanie problemu na później.
Ale to już będzie mój problem...
-
Ja gdzieś czytałem o pozwie zbiorowym w USA
U nich to się nazywa "cable gate". Są informacje w Youtube.
-
Marcin wrzucił nowy filmik o złączu:
https://www.youtube.com/watch?v=jtOtxhW6jJ0
-
Ekran z miedzi dotykający aluminiowej obudowy, czy w toyocie ktoś na głowę upadł? To szkolny inżynierski błąd. Nie wolno łączyć miedzi z aluminium, bo tworzy się ogniwo i wystarczy trochę wilgoci i skoroduje raz dwa.
-
Filmik Marcina pokazuje wersję XLE ze Stanów i jak widzę ze stanu, w którym zimy są ostre. Tam zimą sypią na drogi tyle soli, że jakby w Polsce tyle sypali, to byśmy zbankrutowali po 5 zimach. Stąd taka rdza. Samochody na USA powinny być mocniej konserwowane.
-
Hillbilly ja bym to bardziej obrazowo napisał, w USA sypie sie na tyle grubo soli ze jak nie popada śnie i sól go nie rozpuści to 1cm grubości jej warstwa potrafi na ulicy zalegać nawet tydzien i samochody po tym jeżdżą. A wielkość grudek soli jest jak paznokiec na małym palcu u ręki. Nie wspomnę już jak wyglądają buty i wycieraczki będące na podłodze w aucie. Pamietam jak zawsze brałem auto z wypożyczalni będą w US (stan LI, MI) to po kilku dniach pod podałam hamulca i gazu było biało od soli. Nawet nie chce myśleć jak wyglada podłoga w takim aucie po 2-3 latach gdyby zdjąć wykładzinę. 5-6 letnie Chewrolety, Fordy z przerdzewiałymi błotnikami mnie w US nie dziwią. Nie można porównywać podwozia auta z US / Kanady do tych z Europy.
-
Dokładnie tak. Takie podwozie z Ravki z Chicago czy Michigan stanowi piękny dowód na to, że Toyota rdzewieje już w fabryce, choć tak nie jest. Tak właśnie powstają stereotypy. W Polsce podwozie będzie tak wyglądać po 10 latach, w USA po trzech. Zabezpieczenie podwozie w USA w niektórych stanach uważam za konieczność.
-
To u nas mało sypią ? Śledząc ten i inne watki od dawna sadziłem, że wręcz przeciwnie. ;)
-
To u nas mało sypią ? Śledząc ten i inne watki od dawna sadziłem, że wręcz przeciwnie
U nas mało sypią, bo mieszają sól z piaskiem. Poza tym u nas służby nie mają obowiązku doprowadzenia do czarnej nawierzchni w tak krótkim czasie jak w USA. Solą u nas sypią tylko w rejonach skrzyżowań i miejscach oblodzeń. A tam wszędzie.
-
Nie wiem, ale w takim razie Szczecin jest "rozrzutym" miastem, bo solą ile wlezie, nawet na czarny asfalt wieczorami jak są zapowiadane przymrozki i piachu ni hu hu.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Musisz pojechać zima do Michigan np. do Detroit wtedy zobaczysz / doświadczysz co to znaczy sól na drodze ;-)
-
W sumie to od paru lat miałem taki zamiar ale raczej latem, nie zimą - znajoma nas zaprasza. Niestety ciągle coś wypada, a to pandemia, a to wojna, kryzys, ...
-
Polecam, MI bardzo fajny stan szczególnie latem, blisko nad Niagara przez Kanadę, pięknie jest na upper peninsula ale latem…..zima za zimno i za dużo śniegu :-)
-
Znajomi mieszkają w TX ale myślę o miesięcznej objazdówce zachodnimi stanami.
-
Może przejdźcie na priv?
-
W sumie to nie ma tematu - sorki za offtopa
-
Kurczę, widzę, że temat się rozwija.
Póki co autko jeździ, ma jakies 115.ooo km. Byl na 1o5 w ASO na przegladzie i za niedlugo bedzie pewnie na 12o.ooo km.
Nie mam jak zajrzeć pod spód, narazie. Ale wlasciwie po co? Aby sie przerazic? ;-)
-
Puki jest jeszcze niedługo po wymianie to może zrób sobie zabezpieczenie tego złącza np. metodą Marcinową (oczyścić i dać wosk - jest filmik na YT) - może ktoś w okolicy by to ogarnął.
Koszt chyba niewielki, a spokój na dłuższy czas.
-
Za kilka miesięcy, jak znam Toyotę, ogłoszą kampanię przywoławczą i wymienią te połączenia na lepsze. Toyota, to jedna z tych marek, która nie zamiata problemów pod dywan. Może nie od ręki, ale dba o opinię o marce.
No i gdzie ta akcja....
-
No i gdzie ta akcja....
Oj, igrasz z ogniem :)
-
Za kilka miesięcy, jak znam Toyotę, ogłoszą kampanię przywoławczą i wymienią te połączenia na lepsze. Toyota, to jedna z tych marek, która nie zamiata problemów pod dywan. Może nie od ręki, ale dba o opinię o marce.
No i gdzie ta akcja....
Czeka na procedury… jak auta w Mszczonowie na transport do ASO
-
Poprawienie ramienia wycieraczki zajęło... prawie 2 lata, także spokojnie, w nowym modelu pewnie poprawą



Oby z lepszym efektem
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Poprawienie ramienia wycieraczki zajęło... prawie 2 lata, także spokojnie, w nowym modelu pewnie poprawą
Oby z lepszym efe
I tak dobrze bo jak sobie poczytasz biuletyny serwisowe jednej z marek do której podobno pieją pedanci motoryzacyjni :-) :-) :-)
To w 2000r poprawiali to samo co w 2005r potem cały czas poprawiali w 2015r i pewnie teraz dalej poprawiają :-)
A tak na poważnie to nie wiadomo czy coś ogłoszą bo np. valvematica nie ogłosili.
-
W TCE (dla niewtajemniczonych było dawniej TMPL) ostatnio liczyli ile stron ma ten wątek.
Jest o nim głośno, więc właściwe rozwiązanie tematu jest kwestią honoru marki, trwają prace :)
Czy mógłby ktoś napisać jak najlepiej zabezpieczyć taki przewód we własnym zakresie?
wstrzymajcie się z naprawami typu zabezpieczenie na własną rękę
Cofam moje słowa, zabezpieczajcie na własną rękę - im szybciej tym lepiej
-
Odpiąć zworę serwisową , odkręcić złącze silnika i użyć wosku antykorozyjnego , najlepiej bezbarwnego.
Ja mam w ten sposób zabezpieczone u siebie.
Roboty na spokojnie na 30 min , jeśli ktoś posiada osłonę tylnego silnika dodatkowo.
-
Zaraz zostanę zalany pomyjami i groźbami wyrzucenia z forum.
Ale tego nawet Bareja by nie wymyślił. Dwóch pracowników TCE (Toyota i Lexus), doradzają jak w nowym aucie naprawić to co zjeb.. producent.
Jak dla Was szanownych użytkowników forum, sytuacja nie jest absurdalna, to ja w sumie nie mam już nic do dodania…
-
Jest. Zastanawiam się czy podpalić, czy może zrzucić ze skarpy.
-
Panowie cieszcie sie ze jezdzicie Japońcami takimi jak Toyota i Lexus , bo w Niemieckiej marce premium , usterka goni usterkę :-P
Uwierzcie mi nie chcielibyście widzieć hali serwisowej np BMW czy Jaguara i Land Rovera :grin:
Wyobraźcie sobie ze tygodniowo z serwisu wyjeżdża ok 4-5 nowych silników i tak jest tydzień w tydzień ....
A wracając do tematu , to co mam ci odpowiedzieć ???? nie ma na tą chwilę rozwiązania jeśli chodzi o przewód. Każdy producent ma jakieś wpadki , ale takie jak ma Toyota i Lexus życzę każdej marce , bo swoje już widziałem w rożnych ASO .
-
Cofam moje słowa, zabezpieczajcie na własną rękę - im szybciej tym lepiej
Bo?
-
Taka przedszkolna dyskusja.
Przypomina mi się jak wracałem z dwóją do domu, to zawsze tłumaczyłem rodzicom, że inni nie byli lepsi…
Zresztą kończę bo nie ma o czym dyskutować…
Podsumowanie jak w każdym innym temacie. Idź do zachodniej konkurencji i zobacz jak tam jest źle…
Toyota nie jest zła, Toyota zaczyna być zła i tu jest problem.
Problemem jest to, że od dwóch lat szukam na co zmienić Camry i nie cofnąć się w rozwoju.
Lexus nie ma nic do zaoferowania, Toyota tym bardziej.
-
Rower?
-
Taka przedszkolna dyskusja.
Przypomina mi się jak wracałem z dwóją do domu, to zawsze tłumaczyłem rodzicom, że inni nie byli lepsi…
Zresztą kończę bo nie ma o czym dyskutować…
Podsumowanie jak w każdym innym temacie. Idź do zachodniej konkurencji i zobacz jak tam jest źle…
Toyota nie jest zła, Toyota zaczyna być zła i tu jest problem.
Problemem jest to, że od dwóch lat szukam na co zmienić Camry i nie cofnąć się w rozwoju.
Lexus nie ma nic do zaoferowania, Toyota tym bardziej.
Oczywiście zgadzam sie z tobą , prawda jest taka ze wszyscy teraz szukają kosztów , tzn od kilku lat jakość spada...
Zobaczcie jak wykończone są pełne elektryki z grupy VW w środku , przecież to jest jakiś dramat :|
-
Taka przedszkolna dyskusja.
Przypomina mi się jak wracałem z dwóją do domu, to zawsze tłumaczyłem rodzicom, że inni nie byli lepsi…
Zresztą kończę bo nie ma o czym dyskutować…
Podsumowanie jak w każdym innym temacie. Idź do zachodniej konkurencji i zobacz jak tam jest źle…
Bo taka ocena zależy od punktu odniesienia. Czy jak ktoś ma 190cm wzrostu jest wysoki, czy niski? A co jeśli jest koszykarzem? A co jeśli nie wiedziałbyś ile wzrostu mają inni ludzie na świecie?
Czy jak jadę 40km/h, to jadę szybko, czy wolno? Nie jesteś w stanie na to odpowiedzieć nie wiedząc czy jadę autem, czy może na rolkach.
-
Zaraz zostanę zalany pomyjami i groźbami wyrzucenia z forum.
Ale tego nawet Bareja by nie wymyślił. Dwóch pracowników TCE (Toyota i Lexus), doradzają jak w nowym aucie naprawić to co zjeb.. producent.
Jak dla Was szanownych użytkowników forum, sytuacja nie jest absurdalna, to ja w sumie nie mam już nic do dodania…
Znaczy że co? Lepiej by nie doradzali i cicho siedzieli?
Czy to bardziej pretensje do garbatego, że dzieci ma proste?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Dwóch pracowników TCE (Toyota i Lexus), doradzają jak w nowym aucie naprawić to co zjeb.. producent.
Czy na pewno dwóch ?
-
Odpiąć zworę serwisową , odkręcić złącze silnika i użyć wosku antykorozyjnego , najlepiej bezbarwnego.
Ja mam w ten sposób zabezpieczone u siebie.
Roboty na spokojnie na 30 min , jeśli ktoś posiada osłonę tylnego silnika dodatkowo.
Masz jakieś zdjęcia gdzie można zobaczyć więcej szczegółów?
Oki tutaj dosyć jasno jest to wytłumaczone. https://www.youtube.com/watch?v=v2O7iy91xGg
Zastnawiam się tylko, który bezpiecznik trzeba wyjąć przed wypięciem tego złącza.
-
Lexus nie ma nic do zaoferowania
Może z USA? LS 460 koni? https://www.lexus.com/models/LS
-
Odpiąć zworę serwisową , odkręcić złącze silnika i użyć wosku antykorozyjnego , najlepiej bezbarwnego.
Ja mam w ten sposób zabezpieczone u siebie.
Roboty na spokojnie na 30 min , jeśli ktoś posiada osłonę tylnego silnika dodatkowo.
Masz jakieś zdjęcia gdzie można zobaczyć więcej szczegółów?
Oki tutaj dosyć jasno jest to wytłumaczone. https://www.youtube.com/watch?v=v2O7iy91xGg
Zastnawiam się tylko, który bezpiecznik trzeba wyjąć przed wypięciem tego złącza.
Wypnij zworkę serwisową baterii trakcyjnej, która znajduje się pod siedzeniem.
-
Może z USA? LS 460 koni? https://www.lexus.com/models/LS
Tam też coś się znajdzie na "nie". Do tego są jeszcze kwestie sprowadzenia które w zetknięciu z idealnym światem forumowiczów mogą się okazać nie do przejścia tylko wtedy nie będzie można oskarżyć toyoty o to że kontener z naszym autem został przypadkowo wyładowany w Panamie zamiast w Bremerhaven :-)
A tak na poważnie (tak jak pisałem wcześniej) jest to fajna opcja jazdy tojką/lexem które są niedostępne na rynkach w EU i po tych osobach które poszły tą ścieżką wiem że szybko do salonów toyoty/Lex nie zajrzą :grin:
Znaczy że co? Lepiej by nie doradzali i cicho siedzieli?
Nie wiem czy nie doczytałem o których pracowników toy/lex chodzi ?
-
Bartek72 z Lexusa i podejrzewam, że jako pracownika Toyoty uznał Colina. Jednak jak przypuszczam żaden z nich nie pracuje w TCE.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Bartek72 z Lexusa i podejrzewam, że jako pracownika Toyoty uznał Colina. Jednak jak przypuszczam żaden z nich nie pracuje w TCE.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Zapraszam do Lexus Wrocław, porozmawiamy osobiście :-)
-
Za daleko ode mnie ;) Ale pracownikiem TCE chyba nie jesteś?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Za daleko ode mnie ;) Ale pracownikiem TCE chyba nie jesteś?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jeśli to co coś pomoże,to pracuję na serwisie.
-
Jeśli to co coś pomoże,to pracuję na serwisie.
No tak, tylko nie rozumiem jednej sprawy. Skoro Ty jako pracownik serwisu Tojki/Lexa i były pracownik chociażby BMW (tak zrozumiałem) mówisz takie coś :
Panowie cieszcie sie ze jezdzicie Japońcami takimi jak Toyota i Lexus , bo w Niemieckiej marce premium , usterka goni usterkę�
Uwierzcie mi nie chcielibyście widzieć hali serwisowej np BMW czy Jaguara i Land Rovera
Wyobraźcie sobie ze tygodniowo z serwisu wyjeżdża ok 4-5 nowych silników i tak jest tydzień w tydzień ....
A wracając� do tematu , to co mam ci odpowiedzieć ???? nie ma na tą chwilę rozwiązania jeśli chodzi o przewód. Każdy producent ma jakieś wpadki , ale takie jak ma Toyota i Lexus życzę każdej marce , bo swoje już widziałem w rożnych ASO .
A naszych kilku "operatorów" forum dalej swoje no to gdzie tak naprawdę ma być jakiś może nie autorytet ale ktoś kto wie więcej niż przeciętny Kowalski zmieniający auto co kilka lat ?
Ja jestem fanbojem z którego robi się idiotę bo generalnie powtarzam to co Ty piszesz z zakresu ogólników o marce no ale nie jest em pracownikiem aso więc da się to jakoś ułożyć no ale jeżeli chodzi o Ciebie ?!
Dla mnie temat tej wtyczki jest gównia...ny wizerunkowo ale jeżeli można zadziałać dosyć prosto we własny zakresie to nad czym tu rozprawiać ?
Jakoś jak w lexusie GS mk3 sprzedawali podkładki filcowe pod deskę rozdzielczą nikt nie płakał, nie wzywał do sepuku zrządu lexa tylko przeszkadzało Ci skrzypienie to za 200 $$$ + robota temat był załatwiany ewentualnie szedłeś do krawcowej i za 10zł wycinała Ci filcowe krążki :grin:
Podsumowując.
Jak miałbym RAV4 z taką przypadłością to na 100% bym to zrobił olewając TCE i innych panów.
-
Wiem. Tylko uznał Ciebie za pracownika TCE a to nieprawda, jak sądzę
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jeździłem różnymi autami, tam gdzie pracowałem kupowało się auto danej marki, Czy to Honda, Mitsubishi,Renault, BMW Toyotę.
Do "Japończyka" mam największe zaufanie, do BMW jak wsiadałem i jechałem,to miałem wrażenie że jadę z cykającą bombą, już Renault Latitude które miałem było dużo wygodniejsze i pewniejsze z "Japończykiem" pod maską.
Jeśli chodzi o Rav4,to wybór padł czysto ekonomiczny i nie przeszkadza mi że ma jakieś tam wady. Najbardziej co mnie boli w tych autach,to to że nie mają dobrej konserwy fabrycznie, wystarczyło by dwa litry wosku do profili i byłby spokój . Głęboko w .... mam gwarancję producenta, robię wedle własnego uznania swoje prywatne auto , znając jego słabe strony. Poprawiam to co mi przeszkadza.
Po drugie to nie mam na tyle czasu ,aby szperać w biuletynach i doszukiwać się jakiś poprawek wprowadzanych przez fabrykę, wolę to zrobić wedle swojego uznania czysto mechaniczne.
To że producent nie wprowadził akcji serwisowej na wymianę przewodu zmodernizowanego, to już ich sprawa, można tylko ich naciskać, poprzez pisma , zdjęcia itp, może odniesiemy sukces , ja jako pracownik ASO nic wam nie pomogę, nie jest to zależne ode mnie.
To jest taka sama akcja jak ze słynnymi chodnicami EGR w BMW , jak doszło do pożarów aut na całym świecie, wtedy d... zaczęła im się palić i akcja nabrała tempa i jest obecna do dnia dzisiejszego,bo auta nadal płoną.
-
Odpiąć zworę serwisową , odkręcić złącze silnika i użyć wosku antykorozyjnego , najlepiej bezbarwnego.
Ja mam w ten sposób zabezpieczone u siebie.
Roboty na spokojnie na 30 min , jeśli ktoś posiada osłonę tylnego silnika dodatkowo.
Masz jakieś zdjęcia gdzie można zobaczyć więcej szczegółów?
Oki tutaj dosyć jasno jest to wytłumaczone. https://www.youtube.com/watch?v=v2O7iy91xGg
Zastnawiam się tylko, który bezpiecznik trzeba wyjąć przed wypięciem tego złącza.
Wypnij zworkę serwisową baterii trakcyjnej, która znajduje się pod siedzeniem.
Mógłbyś wysłać zdjęcie i zaznaczyć, która to jest zworka? Sprawdziłem i pod siedzeniem widzę 5 różnych złącz. :grin:
-
Pod tylną kanapą z boku jest pokrywa filtra powietrza chłodzącego baterie, a pod nią odłącznik baterii HV.
Ale z tym ostrożnie, tam jest wysokie napięcie, np. 600V. Trzeba stosować odpowiednie środki bezpieczeństwa, np. rękawice, ...
-
Spokojnie, po to jest zwora,aby można ją było bezpiecznie wypiąć. Zakazuje się ogólnie grzebania po otwarciu głównej płyty baterii,gdzie widoczne są ogniwa. Procedura mówi że zaleca się odczekać ok 15min po odłączeniu zwory ,aby się ładunki wyzerowały.
(https://images89.fotosik.pl/639/ec47ed909503b1c9gen.jpg) (https://images89.fotosik.pl/639/ec47ed909503b1c9.jpg)
-
(https://images89.fotosik.pl/639/c95855c9177eed53gen.jpg) (https://images89.fotosik.pl/639/c95855c9177eed53.jpg)
-
Panowie cieszcie sie ze jezdzicie Japońcami takimi jak Toyota i L
Z wyłączeniem Toyota Proace...
-
Z wyłączeniem Toyota Proace...
Kolejny bubel od PSA który psuje wizerunek :/
-
Panowie cieszcie sie ze jezdzicie Japońcami takimi jak Toyota i L
Z wyłączeniem Toyota Proace...
Poważnie, a ja naiwny mam już takie dwa i trzecie w trakcie odbioru. :)
Taka decyzja TME… Nie ma co kupić :(. No chyba, że wyślę pracowników rowerami, jak mi na forum doradzają.
W pierwszej w dniu odbioru drzwi odstawały 5mm. Przykleiłem kawałek gumy pod odbojnik i jest Ok :).
To już nie PSA, to Stellantis…
A zdajecie sobie sprawę, że będą następne modele.
Od dwóch lat zapowiadają Ducato ze znaczkiem Toyoty.
Brzmi dumnie.
https://autogaleria.pl/toyota-ducato-stellantis
-
Kolejny bubel od PSA który psuje wizerunek :
Diesle BMW w ave też do szczęśliwych nie należały do tego zaszłości z silnikami AD no i robi się lipa. Albo hybryda albo nic :shock:
-
Kolejny bubel od PSA który psuje wizerunek :
Diesle BMW w ave też do szczęśliwych nie należały do tego zaszłości z silnikami AD no i robi się lipa. Albo hybryda albo nic :shock:
Toyota podzieliła sie patentami na hybrydę dla BMW , a Bayerische "sprzedało" im bubla w postaci silnika N47 .
https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/producenci/news-toyota-zaufala-niemcom-i-francuzom-teraz-zaluje,nId,5171188
-
Tak, ducato w wersji Toyota wchodzi na początku 2023. Wyprzedzi Proace w statystykach....
Awaryjności
-
Panowie cieszcie sie ze jezdzicie Japońcami takimi jak Toyota i L
Z wyłączeniem Toyota Proace...
Poważnie, a ja naiwny mam już takie dwa i trzecie w trakcie odbioru. :)
Taka decyzja TME… Nie ma co kupić :(. No chyba, że wyślę pracowników rowerami, jak mi na forum doradzają.
W pierwszej w dniu odbioru drzwi odstawały 5mm. Przykleiłem kawałek gumy pod odbojnik i jest Ok :).
To już nie PSA, to Stellantis…
A zdajecie sobie sprawę, że będą następne modele.
Od dwóch lat zapowiadają Ducato ze znaczkiem Toyoty.
Brzmi dumnie.
https://autogaleria.pl/toyota-ducato-stellantis
Tylko to konstrukcja Fiata a nie PSA. Zresztą całkiem udana i chętnie kradziona - bodaj 8 miejsce w Top10 Polski. Co ciekawe bliźniacze Boxer i Jumper mają gorsze silniki od PSA.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Albo hybryda albo nic :shock:
Mam 2.0 benzyna i jestem jak dotąd bardzo zadowolony.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Mam 2.0 benzyna i jestem jak dotąd� bardzo zadowolony.
Spoko tylko nie uważasz że oferta benzyn jest trochę mała ?
Z drugiej strony jak miałbym zmienić markę to :-( :-( :-(
-
Mam 2.0 benzyna i jestem jak dotąd� bardzo zadowolony.
Spoko tylko nie uważasz że oferta benzyn jest trochę mała ?
Z drugiej strony jak miałbym zmienić markę to :-( :-( :-(
Jest mała i maleć będzie skoro zdecydowano o końcu sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jest mała i maleć będzie skoro zdecydowano o końcu sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi.
Nie ma co psioczyć trzeba sprawy brać we własne ręce :-)
Sádzę że USA jeszcze trochę czasu będą nam pomagać :-)
-
Wybaczcie pytanie ale trudno się przekopać przez tę dyskusję :) Jak to jest w autach z 22 czy 23, ta wiązka została poprawiona, problem wyeliminowany? Czy tylko jakiś częściowy lift który i tak nie rozwiązał sprawy?
-
Jest mała i maleć będzie skoro zdecydowano o końcu sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi.
Nie ma co psioczyć trzeba sprawy brać we własne ręce :-)
Sádzę że USA jeszcze trochę czasu będą nam pomagać :-)
Od 2035 roku nie zarejestrujesz w UE po raz pierwszy samochodu z silnikiem spalinowym - nowego i używanego.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Wybaczcie pytanie ale trudno się przekopać przez tę dyskusję :) Jak to jest w autach z 22 czy 23, ta wiązka została poprawiona, problem wyeliminowany? Czy tylko jakiś częściowy lift który i tak nie rozwiązał sprawy?
Ponoć wdrożyli przejściówkę odwracającą złącze tak, że wtyczka jest skierowana w dół. Tak jak było w w RAV4 IV generacji.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Są tu gdzieś fotki. Dziura w "opakowaniu" by syf mógł wylecieć/wypłynąć, ot taki...lift

Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Ponić to było doraźne, tymczasowe rozwiązanie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Są tu gdzieś fotki. Dziura w "opakowaniu" by syf mógł wylecieć/wypłynąć, ot taki...lift 
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
Czyli szału ni ma. Ciekawe czy jeszcze coś zmienią.
-
Moja Sierpień 2021 i tak to wygląda .
(https://images91.fotosik.pl/637/298353776c76aec6gen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/637/298353776c76aec6.jpg)
-
Cofam moje słowa, zabezpieczajcie na własną rękę - im szybciej tym lepiej
Bo?
Posłuchaj jak. I ktoś dobrze radzi :).
Bo? Jak za kilka lat będziesz sprzedawał, to pierwsze pytanie kupującego będzie dotyczyło stanu tego złącza.
Paradoksalnie ceny FWD mogą osiągać wyższą wartość od AWD. Jak to było w przypadku Pb względem ON.
Zaraz gazety motoryzacyjne beda się rozpisywać o tym problemie. Już zarzucają tematem małych akumulatorów 12v. A we wszystkich poradnikach co sprawdzić przed zakupem, na pierwszym miejscu będzie kontrola tego złącza.
-
Posłuchaj jak. I ktoś dobrze radzi .
Zawsze jestem chętny do słuchania rad, ale żeby zdecydować czy chcę z nich skorzystać, czy nie, muszą iść za tym argumenty, które mnie przekonają (lub nie).
Tu mamy sytuację, że anonimowa (dla mnie) osoba w internecie chwilę temu pisała, żeby nic z tym nie robić i nagle zmienia zdanie o 180 stopni bez słowa wyjaśnienia. Dla mnie to jednak zbyt mało...
-
Moja Sierpień 2021 i tak to wygląda .
Czyli wygląda jakby nic złego się nie działo?
-
Moja Sierpień 2021
A orientujesz się jaki ma numer katalogowy i jaka jest cena w ASO?
-
Ponoć wdrożyli przejściówkę odwracającą złącze tak, że wtyczka jest skierowana w dół. Tak jak było w w RAV4 IV generacji.
To była tylko propozycja jednego z użytkowników RAV4 w filmiku na YT.
W wersji 22 usunęli tylko fragment obudowy wtyczki - aby brud się nie gromadził.
-
Moja Sierpień 2021
A orientujesz się jaki ma numer katalogowy i jaka jest cena w ASO?
Przewód czy zespół silnika ?
-
Ponoć wdrożyli przejściówkę odwracającą złącze tak, że wtyczka jest skierowana w dół. Tak jak było w w RAV4 IV generacji.
To była tylko propozycja jednego z użytkowników RAV4 w filmiku na YT.
W wersji 22 usunęli tylko fragment obudowy wtyczki - aby brud się nie gromadził.
OK, może tak być. A i chyba obligatoryjnie jest pokrywa tylnego mgr od spodu. Wcześniej nie zawsze instalowali.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Przewód czy zespół silnika ?
Chodzi mi o część/element która byłby na podmiankę. Może jakaś obudowa może przewód ...itd.
-
Przewód czy zespół silnika ?
Chodzi mi o część/element która byłby na podmiankę. Może jakaś obudowa może przewód ...itd.
Kompletny przewód do tylnego mgr chyba. Z nową obudową wtyczki.
-
Moja Sierpień 2021 i tak to wygląda .
(https://images91.fotosik.pl/637/298353776c76aec6gen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/637/298353776c76aec6.jpg)
a od kiedy dokładnie toyota zaczęła wypuszczać zmodyfikowane złącza? z wyciętą dziurą w obudowie?
-
Zauważyłem filmik na YT na ten temat: https://www.youtube.com/watch?v=fj3O1AN96DU
Jest kilka .. kilkanaście filmików na ten temat na YT ale w tym autor pokazuje również odłączenie zworki od akumulatora trakcyjnego, a o to ostatnio były pytania na forum.
-
A tu update do poprzedniego filmiku https://www.youtube.com/watch?v=MlCYo5LPI9A
-
Myślę, że warto też obejrzeć filmiki Marcina (moderatora tego kanału) na kanale YT Stacja konserwacja - na ten temat.
Tam z kolei autor pokazuje etapy zabezpieczenia złącza woskiem.
-
Cytat: Colin w 19-10-2022, 10:01:37
W TCE (dla niewtajemniczonych było dawniej TMPL) ostatnio liczyli ile stron ma ten wątek.
Jest o nim głośno, więc właściwe rozwiązanie tematu jest kwestią honoru marki, trwają prace :)
Cytat: m___s w 17-10-2022, 09:52:32
Czy mógłby ktoś napisać jak najlepiej zabezpieczyć taki przewód we własnym zakresie?
wstrzymajcie się z naprawami typu zabezpieczenie na własną rękę
Cofam moje słowa, zabezpieczajcie na własną rękę - im szybciej tym lepiej
A skąd taka zmiana zdania? Pytam poważnie, bez grama szydery...
-
Z braku inicjatywy i pozostawienia Klientów samym sobie.
-
A to zajrzę i zapsikam. Od wakacji mam nowy, poczekam do wiosny jak się cieplej zrobi i nic mi nie będzie kapać na głowę.
-
A to zabezpieczenie bedzie jako one-time action, czy bedziecie powtarzac co rok/dwa lata np?
-
Co rok sprawdzić nie zaszkodzi.
-
Odkręcenie dwóch śrubek nikomu nie zaszkodzi i śpi spokojniej:)
-
Odkręcenie dwóch śrubek nikomu nie zaszkodzi i śpi spokojniej:)
Na przeglądzie powinni robić? Czy ewentualnie można im to zlecić?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Na przeglądzie nie ma obowiązku zaglądania do złącza.
-
Wiem, ale czy można tego zażądać oddając samochód na serwis?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Na przeglądzie nie ma obowiązku zaglądania do złącza.
Zgadzam się, obowiązku nie ma, ale jak serwisant z książką gwarancyjną dostanie załącznik w postaci Jacka Danielsa, to sprawdzi wszystko, nawet aktualizację oprogramowania. Mi kiedyś w Skodzie włączyli doświetlanie zakrętów, bo moja wersja była przygotowana sprzętowo, ale w komputerze miała wyłączone.
-
Myślę, że można żądać na przeglądzie kontroli tego złącza, jest przecież biuletyn na wymianę w przypadku korozji.
Najwyżej dopiszą koszt tej czynności do faktury.
-
Na przeglądzie nie ma obowiązku zaglądania do złącza.
Zgadzam się, obowiązku nie ma, ale jak serwisant z książką gwarancyjną dostanie załącznik w postaci Jacka Danielsa, to sprawdzi wszystko, nawet aktualizację oprogramowania. Mi kiedyś w Skodzie włączyli doświetlanie zakrętów, bo moja wersja była przygotowana sprzętowo, ale w komputerze miała wyłączone.
Tu nie chodzi o to, na każdy przegląd jest określony czas zarezerwowany dla mechanika , a spr złącza to kolejne 20 min. Jeśli wszystko się ustali przy landzie,każdy temat jest do ogarnięcia i sprawdzenia. Piszę na przykładzie swojego ASO, bo może w innych jest większy luz :-)
-
Piszę na przykładzie swojego ASO, bo może w innych jest większy luz
Klient w krawacie jest mniej awanturujący się, a klient z "załącznikiem" jest klientem mile widzianym, bo docenia ciężką pracę serwisu, co nie zawsze docenia właściciel serwisu:))
-
Polska to dziwny kraj, za 50zł nie załatwisz nic a za flaszkę dużo.
Z drugiej strony płacąc 1.5-2kpln za przegląd jeszcze załączniki zanosić, trochę wkurwiające.
-
To załatwianie za flaszkę to wg mnie już przeszłość, przynajmniej w większości miejsc. 30 i więcej lat temu to tak było.
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
Tu piszą, że Toyota przedłuża gwarancję na kabel do 8 lat/160 000 km. Na WYBRANE modele RAV4 Hybryda 2019-2022. Nie dotyczy Plug-In i RAV4 hybrydy od MY'23, która ma zmienione to złącze, oraz innych modeli Toyoty. Ponadto płaci za wymianę tego kabla w ramach gwarancji.
https://www.guideautoweb.com/en/articles/69069/cablegate-toyota-extends-warranty-on-select-rav4-hybrid-models/
Niestety kabel nie jest objęty gwarancja zespołu hybrydowego...
-
Więc jednak pochylili się nad problemem...
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Więc jednak pochylili się nad problemem...
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
Toyota nie zostawia klienta na lodzie. W MY'23 złącze zostało przeprojektowane "The warranty extension doesn’t seem to apply to the RAV4 Prime (plug-in hybrid), the 2023 RAV4 Hybrid ( which features a new cable design) or other Toyota hybrid models using a similar system."
-
..tyle, że w Kanadzie póki co. A moze ktoś podrzuci zdjęcie nowego łącza w MY2023?
-
Toyota nie zostawia klienta na lodzie. W MY'23 złącze zostało przeprojektowane
I tu rodzi się pytanie, czy jeżeli złącze zostało przeprojektowane, to da się je wymienić w poprzednich wersjach, które miały złe złącza? I czy będzie kampania przywoławcza?
-
To załatwianie za flaszkę to wg mnie już przeszłość, przynajmniej w większości miejsc. 30 i więcej lat temu to tak było.
W mojej okolicy nadal funkcjonuje i ma się dobrze. Pracownik, który dostanie fajny koniak do wypłaty jest zawsze wdzięczny.
-
Toyota nie zostawia klienta na lodzie. W MY'23 złącze zostało przeprojektowane
I tu rodzi się pytanie, czy jeżeli złącze zostało przeprojektowane, to da się je wymienić w poprzednich wersjach, które miały złe złącza? I czy będzie kampania przywoławcza?
A to mnie akurat nie interesuje :P
A na poważnie to najpierw zobaczmy co zrobili
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Wycieli dziurę w złączu by syf miał ujście i tyle.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Wycieli dziurę w złączu i tyle.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
To było w MY’22 a tu piszą o MY’23.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
A nie był to kolego model rocznikowy '23? (od połowy '22) I czy w Canadzie właśnie tym skrótem się nie posługują? ( rok modelowy)
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
A nie był to kolego model rocznikowy '23? (od połowy '22) I czy w Canadzie właśnie tym skrótem się nie posługują? ( rok modelowy)
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
MY’23 zaczął się w październiku 2022
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Trzeba poczekać jak pierwsze MY'23 trafią do naszego moderatora Marcina to pewnie zobaczymy na YT jak się sprawy mają.
-
Ja dzisiaj zapsikałem z zewnątrz całe złącze białym smarem, więc nie sądzę, żebym musiał korzystać z tej rozszerzonej gwarancji. A jak będą chcieli u mnie wymienić jeszcze raz, to smar zmyję pierwszym lepszym rozpuszczalnikiem, będzie jak nowe.
Nie mniej, dobry prognostyk.
Dziwne, że do tej pory nie ma jeszcze zdjęć/ filmów tego felernego złącza z MY'23...
-
Dziwne, że do tej pory nie ma jeszcze zdjęć/ filmów tego felernego złącza z MY'23...
No właśnie - jakby się coś zmieniło, to by były...
-
Dziwne, że do tej pory nie ma jeszcze zdjęć/ filmów tego felernego złącza z MY'23...
No właśnie - jakby się coś zmieniło, to by były...
No właśnie - jakby się nie zmieniło, to by były...
-
Ani tak, ani nie. Nie każdy czyta forum przed zakupem, a szczególnie za oceanem. Tylko u nas takie freaki... :cool:
Na rav4world.com nie ma fotek, tylko z nowego Highlandera z 9 grudnia - wygląda tak samo.
Ktoś kto pracuje w serwisie/ASO Toyoty mógłby zerknąć. To trzy śrubki i dwie spinki (a może też trzy...). O ile zmiana nie dotyczy tylko aut na US/CA. Ale i tak byłoby miło zerknąć.
-
Miałem u siebie na warsztacie, produkcja jak się nie mylę 09.2022 złącze bez zmian.
(https://images89.fotosik.pl/641/5d4005bff01a08e8gen.jpg) (https://images89.fotosik.pl/641/5d4005bff01a08e8.jpg)
-
A miał nowe czy stare multimedia? Bo na samym końca września była zmiana modelowa.
-
Jeszcze stare.
-
To możliwe ze ostatni wypust MY22 bo nowa wersja już nie ma starych multimediów.
-
To plug-in
-
Plugin nie ma przypadkiem pionowych ledów w miejscu przeciwmgłowych?
-
Nie, to kwestia wersji i rocznika. Pionowe wchodzą w MY23 u US/CA.
Plug-in ma inną dokładkę przedniego zderzaka, taką właśnie jak ta.
Poza tym chyba nie było oryginalnie pionowych ledów w MY22, a zwykłe okrągłe lampy z ledową żarówką. Ale mogłem coś przegapić.
-
To plug-in
Tak .
-
Ja wiem, że to plug-in. Chyba, że ktoś by sobie przekładkę zderzaka zrobił.
Złącze powinno być już nowe, przynajmniej w wersji na rynki US/CA.
"The warranty extension doesn’t seem to apply to the RAV4 Prime (plug-in hybrid), the 2023 RAV4 Hybrid (which features a new cable design) or other Toyota hybrid models using a similar system."
Ale szczegółów jeszcze nie ma, pewnie je podadzą w Q1'23.
-
Zdjęcia akurat nie zrobiłem , bo złącze wygląda identycznie jak u mnie w Selection 2021 , złącze niczym sie różni .
-
Poczekamy na złącze z MY23 i finalne info, czy plug-in tez będą objęte rozszerzoną gwarancją. Póki co tylko domysły - seem to apply
-
Będę miał możliwość , to cyknę fotkę przy najbliższej okazji tego złącza.
-
Z góry dzięki!
-
Poczekamy na złącze z MY23 i finalne info, czy plug-in tez będą objęte rozszerzoną gwarancją. Póki co tylko domysły - seem to apply
Jak na razie Toyota Canada stoi na stanowisku, że Plug-Ina nie obejmuje.
-
Z zagranicznego forum, zastosowanie ciekłej taśmy izolacyjnej.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/lzgUltw8hCPdJTjO4~dlfB~2uuPb0x
-
Ciekawe jaka skuteczność takiego rozwiązania?
-
Ciekawe jaka skuteczność takiego rozwiązania?
Wg autora:
I am about half a winter in and decide to do some undercarriage cleaning but also assess how the car is holding up after 8755 miles.
The liquid tape is holding as it should, I see no signs of corrosion anywhere around the connector.
As a side note I am not happy with the amount of surface rust in such a short time.
Dorzucam wątek: https://www.rav4world.com/threads/high-voltage-cable-big-corrosion-problem.318314/page-114
Może coś tam też będą dodawać z MY23 jak się pojawi :)
-
Ciekawe jaka skuteczność takiego rozwiązania?
Wg autora:
I am about half a winter in and decide to do some undercarriage cleaning but also assess how the car is holding up after 8755 miles.
The liquid tape is holding as it should, I see no signs of corrosion anywhere around the connector.
As a side note I am not happy with the amount of surface rust in such a short time.
A skąd autor?
-
Ciekawe jaka skuteczność takiego rozwiązania?
Wg autora:
I am about half a winter in and decide to do some undercarriage cleaning but also assess how the car is holding up after 8755 miles.
The liquid tape is holding as it should, I see no signs of corrosion anywhere around the connector.
As a side note I am not happy with the amount of surface rust in such a short time.
A skąd autor?
Dorzuciłem link w poście wyżej. Scrollnij sobie w dół tematu. Autor z USA.
-
Ciekawe jaka skuteczność takiego rozwiązania?
Wg autora:
I am about half a winter in and decide to do some undercarriage cleaning but also assess how the car is holding up after 8755 miles.
The liquid tape is holding as it should, I see no signs of corrosion anywhere around the connector.
As a side note I am not happy with the amount of surface rust in such a short time.
A skąd autor?
Dorzuciłem link w poście wyżej. Scrollnij sobie w dół tematu. Autor z USA.
Tylko Stany to i Maine i Floryda...
-
A nie można w tą wtyczkę zapakować masę uszczelniającą do puszek elektrycznych? Takie masy mają wytrzymałość kilkunastu lat i mogą cały czas działać w 100% zanurzeniu w wodzie.
-
Markowy wosk do profili załatwi temat, ale trzeba złącze też otworzyć i zaaplikować w kołnierz wtyczki,aby wilgoć nie miała "wejścia"
-
Stanowisko Toyota USA
Cablegate 1.jpg (https://zapodaj.net/fa9695b1044be.jpg.html)
Cablegate 3.jpg (https://zapodaj.net/9364e44596058.jpg.html)
Cablegate 5.jpg (https://zapodaj.net/0ee1f37740030.jpg.html)
-
No i pięknie.
Widzę tu tylko jedną niewiadomą: czy to tyczy całego koncernu toyoty, czy tylko USA?
PS: jak ktoś tam zabezpieczał na własną rękę, to może mieć problem
-
No i pięknie.
Widzę tu tylko jedną niewiadomą: czy to tyczy całego koncernu toyoty, czy tylko USA?
PS: jak ktoś tam zabezpieczał na własną rękę, to może mieć problem
Tyczy się tylko Toyota USA.
Raczej piszą, iż Toyota nie pokrywa kosztów naprawy poza ASO. W tym zabezpieczenia na własną rękę.
-
Tyczy się tylko Toyota USA.
Skąd ta informacja?
Raczej piszą, iż Toyota nie pokrywa kosztów naprawy poza ASO. W tym zabezpieczenia na własną rękę.
Q5, drugi akapit. Mogą to zakwalifikować jako "damage from abuse", bo w gnieździe grzebał ktoś bez szkoleń/uprawnień
-
Tyczy się tylko Toyota USA.
Skąd ta informacja?
Raczej piszą, iż Toyota nie pokrywa kosztów naprawy poza ASO. W tym zabezpieczenia na własną rękę.
Q5, drugi akapit. Mogą to zakwalifikować jako "damage from abuse", bo w gnieździe grzebał ktoś bez szkoleń/uprawnień
Dokument wystawiony przez Toyota Motor Sales, USA
Co do Q5 to raczej Twoja nadinterpretacja.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Co do Q5 to raczej Twoja nadinterpretacja.
Nie twierdzę, że tak będzie, a jedynie, że może być. Równie dobrze mogą przymknąć na to oko, ale furtkę sobie zostawili
-
Co do Q5 to raczej Twoja nadinterpretacja.
Nie twierdzę, że tak będzie, a jedynie, że może być. Równie dobrze mogą przymknąć na to oko, ale furtkę sobie zostawili
U nich raczej standardowa formułka a nie realne zagrożenie. Tak sądzę, ale mogę się mylić.
-
Nie zabezpieczać i mieć spokój...jakieś 3 lata ;) Może toyot się zlituje i wprowadzi też u nas takie zasady, ale ja dla zasady zabezpieczyłbym natychmiast! Koszt żaden, ryzyko żadne, a spokój...bezcenne.
-
Zweryfikować, zapsikać. Jak będą jojczeć, kupić puszkę zmywacza do hamulców i wypłukać.
-
Zweryfikować, zapsikać. Jak będą jojczeć, kupić puszkę zmywacza do hamulców i wypłukać.
Dokładnie!
Jak nie , to kierunek Wrocław i pomogę ogarnąć temat;)
-
Zweryfikować, zapsikać. Jak będą jojczeć, kupić puszkę zmywacza do hamulców i wypłukać.
Dokładnie!
Jak nie , to kierunek Wrocław i pomogę ogarnąć temat;)
Jeszcze rzucisz Lexusa i będziesz specem od złącza RAV4 ;)
-
Zweryfikować, zapsikać. Jak będą jojczeć, kupić puszkę zmywacza do hamulców i wypłukać.
Dokładnie!
Jak nie , to kierunek Wrocław i pomogę ogarnąć temat;)
Jeszcze rzucisz Lexusa i będziesz specem od złącza RAV4 ;)
Mam dobrego człowieka od gw. damy radę :-)
-
GW?
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
...gwarancji
-
Co do Q5 to raczej Twoja nadinterpretacja.
Nie twierdzę, że tak będzie, a jedynie, że może być. Równie dobrze mogą przymknąć na to oko, ale furtkę sobie zostawili
U nich raczej standardowa formułka a nie realne zagrożenie. Tak sądzę, ale mogę się mylić.
Jak zabezpieczysz i nie będzie korodować to nie będziesz musiał korzystać z ewentualnych dobrodziejstw Toyoty ;)
-
Niby tak
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Przesłuchy z Kanady, iż w Prime’ach (Plug-Inach) też wydłużają do 8 lat gwarancję na kabel i złącze.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Przesłuchy z Kanady, iż w Prime’ach (Plug-Inach) też wydłużają do 8 lat gwarancję na kabel i złącze.
https://mobile.guideautoweb.com/en/articles/69069/cablegate-toyota-extends-warranty-on-select-rav4-hybrid-models/
Zgadza się.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Przesłuchy z Kanady, iż w Prime’ach (Plug-Inach) też wydłużają do 8 lat gwarancję na kabel i złącze.
https://mobile.guideautoweb.com/en/articles/69069/cablegate-toyota-extends-warranty-on-select-rav4-hybrid-models/
Zgadza się.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
"The warranty extension doesn’t seem to apply to the RAV4 Prime (plug-in hybrid), the 2023 RAV4 Hybrid (which features a new cable design) or other Toyota hybrid models using a similar system. More details about those vehicles will hopefully be shared in the next few weeks."
Czyli plugin są wyłączone a 2023 poprawione. Ważne, że coś się ruszyło w tym kierunku.
-
Czyli plugin są wyłączone a 2023 poprawione. Ważne, że coś się ruszyło w tym kierunku.
Wciąż czekamy na forum na jakieś fotki jak to złącze wygląda w MY23
-
Czyli plugin są wyłączone a 2023 poprawione. Ważne, że coś się ruszyło w tym kierunku.
Wciąż czekamy na forum na jakieś fotki jak to złącze wygląda w MY23
Trochę martwi mnie brak tych zdjęć...
-
Czyli plugin są wyłączone a 2023 poprawione. Ważne, że coś się ruszyło w tym kierunku.
Wciąż czekamy na forum na jakieś fotki jak to złącze wygląda w MY23
Trochę martwi mnie brak tych zdjęć...
Każdy się boi wejść pod auto i sprawdzić. Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal :D
-
Odp: Korozja przewodu do napędu tylnego hybrydy
« Odpowiedź #412 dnia: Dzisiaj o 22:05:52 »
Cytuj (
To możliwe ;)
-
Kiedyś tu coś pisałem i były komentarze w stylu gwarancja ASO niezawodność itp. Teraz coś z życia, Grudzień II przegląd 22 k km na blacie na przyjęciu pytanie co sprawdzić itp, mówię więc o przewodzie HV, odpowież ok sprawdzimy. Przy odbiorze pytam czy wszystko ok, odpowiedź jest bardzo ok stan złącza dosłownie fabryka mucha nie siada nie ma powodów do zmartwień. Płacę zadowolony jadę do domu. Styczeń, dokładnie 7 sobota, przyjeżdża kolega (pozdrawiam Mario) na kanał celem zabezpieczenia wtyku w swoim dopiero co wymienionym przewodzie (to samo ASO, auta kupowane razem). Wypijamy piwko czy dwa czas fajnie leci gniazdo zabezpieczone. Decyzja sprawdzamy u mnie. Wjazd na kanał osłona w dół i ... zonk wtyk upiermandolony że hej - wniosek prosty nikogo tu nie było. Ściągam osłonę i oczom ukazuje się obejma z widoczną korozją i oksydacją czyli rudo i zielono po wewnętrznej stronie opaski w szczególności. No i teraz pytanie wierzyć ASO czy nie wierzyć. Telefony i e-maile bez satysfakcjonującej zwrotnej odpowiedzi. Zimę przejeżdzę ale wiosną jadę na spotkanie z kierownikiem serwisu i już sam serdecznie mu współczuję tej konwersacji. Teraz sami sobie odpowiedzcie na pytanie wierzyć ASO czy nie, czekać aż się zepsuje czy nie. Wracając do tematu ta nowa wtyczka od starej różni je wyłącznie plastikową otwartą osłoną. Po mojemu to i tak będzie korodować może wolniej ale i tak będzie.
-
Wracając do tematu ta nowa wtyczka od starej różni je wyłącznie plastikową otwartą osłoną.
O tej wtyczce to wszyscy wiemy ale podobno ma być coś jeszcze nowszego. No właśnie, "podobno"...
-
Jak masz na zleceniu napisane, że mają sprawdzić złącze, to wysyłaj skan i zdjęcie złącza do TCE.
Tylko w ten sposób można wyeliminować partactwo.
Autoryzacja nie jest dana raz na zawsze…
-
Qrcze - ja przy pierwszym przeglądzie poprosiłem o sprawdzenie i zrobienie fotek. Za bardzo nie wiedzieli o co chodzi (nie znali problemu) i słownie dowiedziałem się, że wszystko miodzio, a zdjęcie zrobili... Tylko od drugiej strony:P nawet nie mam pewności czy mam już otwarta wtyczkę, czy jeszcze zamkniętą...
-
wierzyć ASO czy nie
Jeśli zależy Ci na odpowiednio wykonanym zleceniu to nigdy. Siłą rzeczy taka prawda.
-
O tej wtyczce to wszyscy wiemy ale podobno ma być coś jeszcze nowszego. No właśnie, "podobno"...
Przełożyć tylny most i kable z poprzedniej generacji i po temacie - tam nic nie korodowało we wtyczce.
-
NX 2023 r. Myślę że w Rav4 będzie to samo.
(https://images91.fotosik.pl/643/3a0d17f64be73e53gen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/643/3a0d17f64be73e53.jpg)
-
Czyli tak jak pewnie większość z nas się spodziewało :-(.
Zapewne w kolejnym wcieleniu Ravki zrobią po nowemu.
-
Wosk na ekran i do złącza i po problemie.
-
Jak w mojej nie zrobią wersji bezprzewodowej to chyba tak trzeba zrobić.
Jak to często w memach. Niby człowiek widział. Jednak się trochę łudził.
-
Wosk na ekran i do złącza i po problemie.
U Ciebie trzeba już rezerwować terminy na taką operację?
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Wosk na ekran i do złącza i po problemie.
U Ciebie trzeba już rezerwować terminy na taką operację?
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Na bieżąco,bez problemu.
-
Ciebie trzeba już rezerwować terminy na taką operację?
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Na bieżąco,bez problemu.
Myślę, że to trzeba zrobić w formie zlotu jak mamy mieć w podobnym terminie :)
-
Jak w mojej nie zrobią wersji bezprzewodowej to chyba tak trzeba zrobić.
Jest już od dawna wersja "bezprzewodowa" - nazywa się FWD ;)
-
Jest już od dawna wersja "bezprzewodowa" - nazywa się FWD
Sugerujesz zmianę zamówienia? ;)
-
Ciebie trzeba już rezerwować terminy na taką operację?
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Na bieżąco,bez problemu.
Myślę, że to trzeba zrobić w formie zlotu jak mamy mieć w podobnym terminie :)
Zlot gwiaździsty do Wrocławia? Hmm, kolejność na mecie = kolejność w warsztacie? Ja mam 350 km. Wchodzę w to :)
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jest już od dawna wersja "bezprzewodowa" - nazywa się FWD
Sugerujesz zmianę zamówienia? ;)
Kiepski pomysł. Kiepski pomysł…
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Zapraszam na kawę i pogawędki w miłym towarzystwie.
-
Sugerujesz zmianę zamówienia?
Raczej zabezpieczenie woskiem. Ja akurat kupiłem FWD (więc nie ma tego problemu) i specjalnie nie narzekam, choć czasem żałuję że nie wybrałem AWD.
-
Zapraszam na kawę i pogawędki w miłym towarzystwie.
Super! W sumie to w tym roku nastawiałem się żeby Wrocław pozwiedzać.
-
Raczej zabezpieczenie woskiem. Ja akurat kupiłem FWD (więc nie ma tego problemu) i specjalnie nie narzekam, choć czasem żałuję że nie wybrałem AWD.
Wiem wiem. Nie po to zmieniałem na AWD I żeby to odwracać :)
-
Zapraszam na kawę i pogawędki w miłym towarzystwie.
A kompleksowe zabezpieczanie też oferujesz?
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Zapraszam na kawę i pogawędki w miłym towarzystwie.
Dziewczyny będą
czy tylko my na piwie a Ty pod autem 


Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Sugerujesz zmianę zamówienia?
Raczej zabezpieczenie woskiem. Ja akurat kupiłem FWD (więc nie ma tego problemu) i specjalnie nie narzekam, choć czasem żałuję że nie wybrałem AWD.
Ja wybrałem AWD i jakoś też tego problemu nie mam 
Coś połączenie postów mi nie wyszło 
-
Dziewczyny będą czy tylko my na piwie a Ty pod autem
Robi się ciekawie :)
-
... Ja wybrałem AWD i jakoś też tego problemu nie mam ...
Ale kolega Roe pytał o wersję bezprzewodową, a u Ciebie jest coś w rodzaju przewodu, tzn. wał ;)
-
... Ja wybrałem AWD i jakoś też tego problemu nie mam ...
Ale kolega Roe pytał o wersję bezprzewodową, a u Ciebie jest coś w rodzaju przewodu, tzn. wał ;)
Niektórzy mówią, że prawdziwy facet ma wał a nie jakieś przeguby ;)
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Czyli plugin są wyłączone a 2023 poprawione. Ważne, że coś się ruszyło w tym kierunku.
Wciąż czekamy na forum na jakieś fotki jak to złącze wygląda w MY23
Trochę martwi mnie brak tych zdjęć...
Każdy się boi wejść pod auto i sprawdzić. Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal :D
Spod auta niewiele widać - złącze (i silnik tylnej osi) osłonięte są od spodu plastikową maskownicą i bez jej zdemontowania ciężko pstryknąć „wewnętrzną” część wtyczki. Od zewnątrz MY23 wygląda bez zmian - ta sama konstrukcja / przyłącze co w MY22 (wiązka przychodzi od góry, zawija się w plastikowej obudowie i wtyk idzie pionowo do góry)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230201/e8c354417a9a53b525964844eec539e9.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Zapraszam na kawę i pogawędki w miłym towarzystwie.
Wpadnę ja, Pireus, Ledziu i paru innych nie będzie miło :)
-
Śmietanka malkontentów.
-
Śmietanka malkontentów.
Nie należę do takich....
-
Śmietanka malkontentów.
Nie należę do takich....
Ty nie.
-
Śmietanka malkontentów.
Tia szczególnie ja nazywany fanbojem tojki :-)
Wpadnę ja, Pireus, Ledziu i paru innych nie będzie miło
Przyjadę plastikowym autem i mi będzie miło :-)
-
Śmietanka malkontentów.
Nie należę do takich....
Nie należysz.
-
Śmietanka malkontentów.
Tia szczególnie ja nazywany fanbojem tojki :-)
Wpadnę ja, Pireus, Ledziu i paru innych nie będzie miło
Przyjadę plastikowym autem i mi będzie miło :-)
Weź lawetę, Pireus będzie rad ;-)
-
Jakiś czas temu w korespondencji że znajomym...
(https://images91.fotosik.pl/643/24e473bb2611172fgen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/643/24e473bb2611172f.jpg)
Akurat na co dzień śmigam właśnie Thalią :grin:
-
A tak na poważnie,to przydałoby się spotkać i wymienić parę zdań , nie musi być akurat we Wrocławiu :cool:
-
Jeno gdzie i kiedy?
-
Weź lawetę, Pireus będzie rad ;-)
To auto ma homologację więc samo dojedzie :-)
Akurat na co dzień śmigam właśnie Thalią�
Dosyć spore uproszczenie :-)
Też mam renaulta ale na sterydach :-)
tak na poważnie,to przydałoby się spotkać i wymienić parę zdań� , nie musi być akurat we Wrocławiu
Bywam w Bielawie :-)
-
Proponuję po "środku" PL aby każdy miał uczciwe km do przejechania. Na mnie nie patrzcie,bo ja nawet do Gdańska mogę jechać :-)
-
A możecie się ugadywać na Priv a nie w wątku?
-
Jest też wątek o spotach w rozmowach przy barze. ;)
... a i z racji tematu wątku / spotkania - proponuję zaprosić jako gościa honorowego koleżankę Cluses - w końcu jej pierwszej wymienili kabek ;)
-
I dalej nic pewnego nie wiadomo o tym złączu w MY’23… :(
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Przecież wstawiłem zdjęcia z NX 2023 , a silniki są identyczne.
-
Przecież wstawiłem zdjęcia z NX 2023 , a silniki są identyczne.
Łudzę się iż może jednak w Ravce jest inaczej…
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Moim zdaniem lepiej tak i niż zabudowana wtyczka złącza, bo wszystko ma gdzie odpływać w warunkach np przypadkowego brodzenia. Wystarczy wszystko dobrze zawoskować plus wosk na przewód ekranowany i po problemie.
Miałem w planach u siebie zrobić z grubej osłony termokurczliwej dodatkową izolację,ale doszedłem do wniosku że może to bardziej zaszkodzić niż dać pożytku.
-
Przecież wstawiłem zdjęcia z NX 2023 , a silniki są identyczne.
Problem w tym, że toyota USA wydłużyła już gwarancję na ten element do 8 lat, ale nie obejmuje to aut MY23, w których podobno problem nie występuje. Natomiast otwarta wtyczka jest od MY22, z czego wynika, że w 23 musieli zmienić coś więcej
No chyba, że MY22 na stany wciąż miał zamkniętą wtyczkę? Jest to możliwe?
-
Przecież wstawiłem zdjęcia z NX 2023 , a silniki są identyczne.
Problem w tym, że toyota USA wydłużyła już gwarancję na ten element do 8 lat, ale nie obejmuje to aut MY23, w których podobno problem nie występuje. Natomiast otwarta wtyczka jest od MY22, z czego wynika, że w 23 musieli zmienić coś więcej
No chyba, że MY22 na stany wciąż miał zamkniętą wtyczkę? Jest to możliwe?
Nie, USA i Kanada także miały otwartą wtyczkę od MY’22. Początkowo wyłączyli Prime i MY’23. Finalnie na Prime’a też wydłużyli gwarancję ale na MY’23 nie.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Przecież wstawiłem zdjęcia z NX 2023 , a silniki są identyczne.
Problem w tym, że toyota USA wydłużyła już gwarancję na ten element do 8 lat, ale nie obejmuje to aut MY23, w których podobno problem nie występuje. Natomiast otwarta wtyczka jest od MY22, z czego wynika, że w 23 musieli zmienić coś więcej
No chyba, że MY22 na stany wciąż miał zamkniętą wtyczkę? Jest to możliwe?
Ciężko mi się odnieść do tego problemu, bo USA to inny rynek, tam jest wszystko inne....
-
Moim zdaniem lepiej tak i niż zabudowana wtyczka złącza, bo wszystko ma gdzie odpływać w warunkach np przypadkowego brodzenia. Wystarczy wszystko dobrze zawoskować plus wosk na przewód ekranowany i po problemie.
Miałem w planach u siebie zrobić z grubej osłony termokurczliwej dodatkową izolację,ale doszedłem do wniosku że może to bardziej zaszkodzić niż dać pożytku.
Ciekawe czy w ASO można takie coś zlecić za dopłatą. Im to powinno być na rękę, że gdyby się miało coś wywalić w trakcie gwarancji to by musieli wymieniać a tak to mniejsza szansa na faila.
I dalej nic pewnego nie wiadomo o tym złączu w MY’23… :(
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No to chyba na poprzedniej stronie była fotka wstawiona z MY23, w prawdzie od drugiej strony.
-
Ciężko mi się odnieść do tego problemu, bo USA to inny rynek, tam jest wszystko inne....
Może dałoby radę sprawdzić to po numerze części czyli różnice eu vs usa ?
-
Trzeba zdobyć Vin auta z rocznika 2023 na rynek USA
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
Ciekawe czy w ASO można takie coś zlecić za dopłatą. Im to powinno być na rękę, że gdyby się miało coś wywalić w trakcie gwarancji to by musieli wymieniać a tak to mniejsza szansa na faila.
Za naprawę płaci gwarant nie diler. Wymiana wiązki i silnika tylnego napędu to dla dilera zarobek.
-
RX500h
Silnik to kolos i złączę konkretne.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230208/1a61954c9aff80c0385a01a519cc5f13.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230208/7bfee7342a229a2359d21dd6c01cc96c.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230208/c0a0bf71e7ddecfe7fc9a8f5f4e045a7.jpg)
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
Jak dla mnie wygląda porządnie. Wyjdzie w praniu.
-
Ciekawe dlaczego w RX500h Toyota zrezygnowała z eCVT - auto mimo, że hybryda - ma konwencjonalną skrzynię automatyczną ?
-
Ciekawe dlaczego w RX500h Toyota zrezygnowała z eCVT - auto mimo, że hybryda - ma konwencjonalną skrzynię automatyczną ?
a z której dokumentacji technicznej to wynika?
-
Z jakiej dokumentacji - to nie wiem, nie wgłębiałem się.
Natomiast mówili o tym na filmikach na YT prezentujących ten model, np.:
https://www.youtube.com/watch?v=cRU1vk-c57U
i tu:
https://www.lexus-polska.pl/electrified/lexus-rx-500h
... a i jeszcze turbo w silniku 2,4 l , a przekładnia 6 biegowa.
-
Uuuuu, już ma 6 biegów? Zaszaleli z tymi biegami… nowoczesność w domu… a zaraz, zaraz… Taka Aklasa z 2009 w dieslu miała 6 biegów…
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Same nie toyotowo - hybrydowe pomysły: silnik spalinowy turbo, silnik elektryczny umieszczony między spalinowym i skrzynią biegów, skrzynia 6 biegowa dwusprzęgłowa DSG.
Trochę podobna idea jak w Maździe CX-60. Tam są jeszcze problemy młodego wieku - Pertynowi wysiał CX-60 w trakcie kręcenia testu. ;)
-
To czego nie rozumiem w tym samochodzie to porzucenie swojego genialnego pomysłu na napęd synergiczny.
Bardzo źle to wróży…
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
To czego nie rozumiem w tym samochodzie to porzucenie swojego genialnego pomysłu na napęd synergiczny.
Bardzo źle to wróży…
Na szczęście wersja, która mi najbardziej odpowiada kosztuje 480 tys zł, więc ja na pewno zostanę przy Toyocie:))
-
Myślę że chodziło tu o silnik turbo, napęd Direct 4 i skrętną oś.
NX starszy też ma motor turbo i klasycznego automata.
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
To czego nie rozumiem w tym samochodzie to porzucenie swojego genialnego pomysłu na napęd synergiczny.
Bardzo źle to wróży…
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
... Który świetnie sprawdza się w Priusie na taxi bo tanio i dla każdego jeżdżącego o kropelce.
Ale przyjemność jazdy takim rav4 czy nx (rx nie jeździłem) pomimo tego, że nie są to złe auta, jest mizerna przy takim x5 40i z 8hp. Mówimy tutaj oczywiście o silniku i skrzyni.
Moim zdaniem że strony Lexusa świetny ruch, jest podstawowe 350h, który oferuje przyzwoite osiągi, oraz 450h+ i 500h, obydwa o niewiele różnicych się osiągach, ale jeden jest nastawiony na oszczędność paliwa i pieniędzy, a drugi na przyjemność z jazdy, chociaż mogli się bardziej postarać, żeby 500h schodzil bliżej 5s do setki, skoro to najmocniejszy silnik w gamie.
-
Myślę że chodziło tu o silnik turbo, napęd Direct 4 i skrętną oś.
NX starszy też ma motor turbo i klasycznego automata.
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
Tak ale nie w hybrydzie tylko NX 300 czyli 2.0 turbo. Czyż nie?
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Nie bardzo rozumiem o co chodzi?
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
To czego nie rozumiem w tym samochodzie to porzucenie swojego genialnego pomysłu na napęd synergiczny.
Bardzo źle to wróży…
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
... Który świetnie sprawdza się w Priusie na taxi bo tanio i dla każdego jeżdżącego o kropelce.
Ale przyjemność jazdy takim rav4 czy nx (rx nie jeździłem) pomimo tego, że nie są to złe auta, jest mizerna przy takim x5 40i z 8hp. Mówimy tutaj oczywiście o silniku i skrzyni.
Moim zdaniem że strony Lexusa świetny ruch, jest podstawowe 350h, który oferuje przyzwoite osiągi, oraz 450h+ i 500h, obydwa o niewiele różnicych się osiągach, ale jeden jest nastawiony na oszczędność paliwa i pieniędzy, a drugi na przyjemność z jazdy, chociaż mogli się bardziej postarać, żeby 500h schodzil bliżej 5s do setki, skoro to najmocniejszy silnik w gamie.
Bez urazy, ale młody jesteś i w osiągach widzisz przyjemność z jazdy. Też tak miałem. Teraz przyjemność z jazdy to nie gokart 5cm nad ziemią twardy jak deska z zarąbistą trakcją a napędzany silnikiem od wiertarki - to przywilej młodości. Teraz to komfortowe płynięcie nad drogą w akompaniamencie bulgotu V8. Z czego mam teraz względny komfort i bulgot. W przypadku Jeepa komfort i płynięcie nad drogą to tylko przy pneumatyce a tego nie mam. :)
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Nie bardzo rozumiem o co chodzi?
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
W starym NX klasyczny automat jest w NX200t (pokręciłem z RX300) w NX300h i 450h jest chyba CVT?
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Tak, ale ja myślą odpowiedziałem o co pytał Markid

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
To czego nie rozumiem w tym samochodzie to porzucenie swojego genialnego pomysłu na napęd synergiczny.
Bardzo źle to wróży…
Car Care Nut opisuje to jako "1MHV" (https://www.youtube.com/watch?v=bkXiYiGWZnE (https://www.youtube.com/watch?v=bkXiYiGWZnE)) i przekonuje, że to w tak dużych autach właściwsze rozwiązanie, ale jakoś mi to pachnie marketingowym pudrem. Może taka teraz sytuacja rynkowa. Konkurencyjne hybrydy ze zwykłym automatem są coraz lepsze i klienci zaczynają się zwracać w ich stronę. Już symulowanie przełożeń w Lexusach było znakiem, że coś jest na rzeczy, bo technologicznie to bez sensu, ale sprzedaje widać lepiej. A może przy okazji taki wariant z turbiną generuje o kilka gramów CO2 mniej...
-
Bez urazy, ale młody jesteś i w osiągach widzisz przyjemność z jazdy. Też tak miałem. Teraz przyjemność z jazdy to nie gokart 5cm nad ziemią twardy jak deska z zarąbistą trakcją a napędzany silnikiem od wiertarki - to przywilej młodości. Teraz to komfortowe płynięcie nad drogą w akompaniamencie bulgotu V8. Z czego mam teraz względny komfort i bulgot. W przypadku Jeepa komfort i płynięcie nad drogą to tylko przy pneumatyce a tego nie mam. :)
Nie pisałem o sobie, tylko o potencjalnych nabywcach auta tej klasy.
Ja tam mam inne priorytety, szeroko zakrojone, ale twarde zawieszenie nie jest w tym kręgu.
A x5 40i może być na prawdę komfortowe, z tym że ja mówię, że 3.0r6 bmw +8hp przy dodaniu gazu zapewnia dużo lepsze wrażenia akustyczne niż eCVT.
-
Z BMW X5 to prędzej Highlander mógłby wchodzić w paragon. A prędzej Lexux RX…
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
BMW to inna liga, miałem styczność od strony technicznej przy tych autach i skrzynki są tam rewelacyjne

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
BMW to inna liga, miałem styczność od strony technicznej przy tych autach i skrzynki są tam rewelacyjne 
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
To prawda, ale ja i tak bym wybrał MB. W piątek dostałem od nich fajną ofertę na nowe GLC. Tylko to nie moja półka cenowa. Zaczyna się od 240 tysięcy
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Z BMW X5 to prędzej Highlander mógłby wchodzić w paragon. A prędzej Lexux RX…
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dlatego porównałem dokładnie x5 40i z rx500h...
-
OK
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
ale jakoś mi to pachnie marketingowym pudrem.
A moje zdanie jest takie, że Toyota ugięła się pod opinią klientów i rozszerzyła gamę. Jeżeli ktoś będzie zorientowany na akustykę, osiągi sportowe i większe zużycie paliwa, będzie mógł kupić auto ze zwykłą skrzynią biegów. Jeżeli ktoś będzie chciał mieć samochód oszczędzający paliwo, wybierze wersję ze skrzynią CVT. Pamiętajmy też, że silnik z turbo nie zrobi takich przebiegów jak wolnossący, a ten układ dodatkowo oprócz turbiny będzie musiał mieć jeszcze kilka elementów, których nasze hybrydy nie mają, typu sprzęgło. Więc pewnie koszty serwisowania też wzrosną. Jedyne, czego żałuję, to że Toyota wypuściła RAV 4 GR dodając jej wigoru znaczkiem na masce. A to właśnie ta wersja powinna mieć taki zespół napędowy jak RX i 300 kM.
-
Pamiętajmy też, że silnik z turbo nie zrobi takich przebiegów jak wolnossący
Skąd takie założenie?
Powiedz o tym producentom ciężarówek.
-
Skąd takie założenie?
To nie założenie, to fakt techniczny. Pierwsza lepsza strona moto, cytat:
" Zalety silników wolnossących:
Brak zjawiska turbodziury
Bardziej jednostajny przyrost mocy
Zazwyczaj mniej skomplikowana budowa, a więc potencjalnie niższe koszty napraw i większa trwałość
Prostsze i tańsze naprawy
Brak konieczności schładzania turbiny"
Ale możesz poszukać innej. Generalnie turbina powoduje większą prędkość obrotową silnika oraz większy moment obrotowy przenoszony przez korbowody, wał korbowy, panewki itp. a to prowadzi do wcześniejszego zużycia jednostki.
-
Jak jeździsz z głową i podstawą długiej eksploatacji wymieniasz olej na czas, to każdy silnik przeżyje setki tysięcy km. Mamy kilka sztuk NX 2.0 turbo na obsłudze ,które mają grubo ponad 350 tyś. Rekordzista jakiego do tej pory miałem na serwisie miał 470 tyś w 6 lat.
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
Generalnie turbina powoduje większą prędkość obrotową silnika
Prędkością obrotową silnika to akurat steruje pośrednio kierowca, ba, nawet wolnossące często kręcą się wyżej niż silniki z turbo.
-
Przypominam o tytule wątku
-
Popieram Colina.
-
Czy ten wspomniany 2.4 Turbo z Lexusa to nie jest przypadkiem jednostka Subaru?
-
Uuuuu, już ma 6 biegów? Zaszaleli z tymi biegami… nowoczesność w domu… a zaraz, zaraz… Taka Aklasa z 2009 w dieslu miała 6 biegów…
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Obstawiam ze Lexus mimo wszystko lepiej wie jak zrobic porzadny naped hybrydowy i ile ma miec biegow niz taki topoll z Polski. Ale moge sie mylic.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Czy ktoś z odbierających ostatnio auto osób pytał może w ASO, czy toyota jest w stanie im to gniazdo jakoś dodatkowo zabezpieczyć?
Dorzucam w gratisie filmik gdzie pokazana jest konstrukcja kabla w Ravce z 2023 i jak wygląda po 2 miesiącach.
https://www.youtube.com/watch?v=bPgkDXJOHn8
-
Liczyłem na przekonstruowanie tego :(
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Tak na chłopski rozum to Toyotę taniej by wyniosło każdy egzemplarz przed wydaniem, nawet w ASO salonu (najlepiej jeszcze w fabryce) zabezpieczyć to gniazdo i wtyczkę woskiem - tak jak pokazał to np. Marcin na swoich filmach na YT, niż później wymieniać cały kabel i co tam jeszcze potrzebne po np. 2 latach. Ciężko to pojąć.
-
Tak się wydaje. Z drugiej strony w korpo wiele prostych rzeczy wykonawczo jest baaaardzo skomplikowane ponieważ trzeba ileś dokumentów zmodyfikować.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Właśnie dlatego pytam, bo ja jestem w stanie im zapłacić za ogarnięcie tego jakimś woskiem ale wolałbym by zrobiło to ASO, żeby w razie jakiejś gwarancji to była manipulacja nie poza ASO a właśnie tam. BTW to jest pewne, że nasza gwarancja ta na napęd hybrydowy (5-10 lat) nie obejmuje tego kabla?
-
Tak. W US i Kanadzie objęli go gwarancją na 8 lat/100 tysięcy mil.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Tak. W US i Kanadzie objęli go gwarancją na 8 lat/100 tysięcy mil.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tam to wiem ale nie wiem jaką mają bazową gwarancję na układ hybrydowy i czy mają w ogóle, dlatego taka gwarancja wydaje się być rozsądna. BTW, czy taka gwarancja, w momencie jak kabel padnie, zaczyna się liczyć od nowa, kolejne 8 lat? Bo tak chyba powinno to działać.
-
U nas też było pisane, że kabel nie wchodzi. Chyba pisała OP.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
czy taka gwarancja, w momencie jak kabel padnie, zaczyna się liczyć od nowa, kolejne 8 lat? Bo tak chyba powinno to działać.
Ale tak nie działa. 5 lat i koniec, niestotne co zostanie wymienione nawet dzień przed końcem.
-
czy taka gwarancja, w momencie jak kabel padnie, zaczyna się liczyć od nowa, kolejne 8 lat? Bo tak chyba powinno to działać.
Ale tak nie działa. 5 lat i koniec, niestotne co zostanie wymienione nawet dzień przed końcem.
Czyli generalnie auta są wyjęte spoza normalnego prawa? Nigdy nic w aucie na gwarancji nie naprawiałem stąd moje może głupie pytanie. Rozumiem, że gwarancja się może różnić.
Wg tej strony w odniesieniu do części samochodowych: https://www.reklamacje.online/reklamujemy-czesci-samochodowe/
"Gwarancja jest o tyle korzystniejsza, że kiedy producent wymieni wadliwą część na nową, to masz na nią nową gwarancję na kolejny okres (czas trwania gwarancji zaczyna się po prostu od nowa).
Okres gwarancji jest może być dowolnie określony w karcie gwarancyjnej."
Więc jeśli Toyota zauważa, że jakaś część jest wadliwa, rozszerza na nią gwarancję, to montując tę samą część (szczególnie że dalej jest ona wadliwa :) choć niby wg nich już nie po otwarciu dostępu do przewodu z jednej strony), powinna na nowo liczyć tę gwarancję.
Podobnie piszą tutaj:
https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacja/gwarancja/
Okres ochrony gwarancyjnej zależy od woli gwaranta. Jeżeli go nie określił, przyjmuje się, że wynosi 2 lata – licząc od dnia, w którym wydano towar konsumentowi.
Jeżeli gwarant wymienił wadliwy towar na nowy lub dokonał istotnych napraw, termin gwarancji biegnie od nowa od chwili dostarczenia klientowi wymienionego lub naprawionego produktu. W przypadku wymiany pojedynczej części należącej do reklamowanego towaru czas gwarancji biegnie od nowa w odniesieniu do tej części, np. wymienionej karty graficznej w komputerze.
W innych przypadkach – np. gdy reklamacja w zakresie wymiany lub naprawy nie została uznana przez gwaranta albo konsument żądał od gwaranta działań innych niż wymiana i naprawa – okres trwania gwarancji wydłuża się o czas, przez który konsument nie mógł korzystać z towaru w związku ze złożoną reklamacją.
Ja tak miałem np. z myszką komputerową. Zepsuła się na miesiąc przed upływem gwarancji i wymienili na nową. Później gwarancja była znów na dwa lata i drugi raz ją wymieniałem, bo się zepsuła inna rzecz w niej :)
-
Ja to rozumiem. Może warto zapytać o to bezpośrednio gwaranta pod kontakt@toyota.pl by uzasadnił swoje zasady.
-
Ja to rozumiem. Może warto zapytać o to bezpośrednio gwaranta pod kontakt@toyota.pl by uzasadnił swoje zasady.
Tak kiedyś zrobię :)
Póki co wysłałem tydzień temu maila do TCE w innej sprawie i wciąż czekam na odpowiedź.
-
Mnie zastanawia na jakiej podstawie toyota niby twierdzi, że nie jest to element układu hybrydowego. Ciekawe kiedy będą pierwsze sprawy w sądzie w tej sprawie
-
W Kanadzie już są.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
"Układ hybrydowy to połączenie silnika benzynowego i elektrycznego, generatora oraz akumulatora trakcyjnego. Całością steruje komputer za pośrednictwem przekładni planetarnej, która stanowi serce układu."
cytat ze strony Toyoty: https://www.toyota.pl/swiat-toyoty/nowosci/25-lat-technologii-hybrydowej-toyoty
Czyli tylna oś to tylko silnik elektryczny, a więc to nie hybryda, brak spalinówki i przekładni planetarnej ;)
Nie no żartuję - to przecież bezsensowana wymówka ze strony Toyoty.
-
"Układ hybrydowy to połączenie silnika benzynowego i elektrycznego, generatora oraz akumulatora trakcyjnego. Całością steruje komputer za pośrednictwem przekładni planetarnej, która stanowi serce układu."
cytat ze strony Toyoty: https://www.toyota.pl/swiat-toyoty/nowosci/25-lat-technologii-hybrydowej-toyoty
Czyli tylna oś to tylko silnik elektryczny, a więc to nie hybryda, brak spalinówki i przekładni planetarnej ;)
Nie no żartuję - to przecież bezsensowana wymówka ze strony Toyoty.
Jakby nie patrzeć, przekaz wiadomości z systemu która się wyświetla jest jasny "hybrid system malfunction visit dealer."
Czyli coś się z hybrydą spieprzyło :)
-
Czyli tylna oś to tylko silnik elektryczny, a więc to nie hybryda, brak spalinówki i przekładni planetarnej
No tak :) :) :) ale przecież tylny silnik bierze udział w rekuperacji zatem jedak jest elementem układu hybrydowego ;) - można się tak kopać z nimi potem bez końca.
Jakby nie patrzeć, przekaz wiadomości z systemu która się wyświetla jest jasny "hybrid system malfunction visit dealer."
Czyli coś się z hybrydą spieprzyło
O to to. NAwet auto pisze biało na czarnym co jest nie tak więc 10 latek gwarancji jest :)
Ech.... w sumie to się zastanawiam ile takich przypadków było w Polsce - jeden na forum - to wiem. W USA/Kanadzie to im to pada nawet po jednej zimie. Chyba się zrobi cieplej to się zbiorę i tam zerknę. Druga zima minęła ale faktcznie to jazdy po osolonych drogach za dużo nie było.
-
Czyli tylna oś to tylko silnik elektryczny, a więc to nie hybryda, brak spalinówki i przekładni planetarnej
No tak :) :) :) ale przecież tylny silnik bierze udział w rekuperacji zatem jedak jest elementem układu hybrydowego ;) - można się tak kopać z nimi potem bez końca.
Jakby nie patrzeć, przekaz wiadomości z systemu która się wyświetla jest jasny "hybrid system malfunction visit dealer."
Czyli coś się z hybrydą spieprzyło
O to to. NAwet auto pisze biało na czarnym co jest nie tak więc 10 latek gwarancji jest :)
Ech.... w sumie to się zastanawiam ile takich przypadków było w Polsce - jeden na forum - to wiem. W USA/Kanadzie to im to pada nawet po jednej zimie. Chyba się zrobi cieplej to się zbiorę i tam zerknę. Druga zima minęła ale faktcznie to jazdy po osolonych drogach za dużo nie było.
Z drugiej strony to te auta tak wiele lat po drogach jeszcze nie jeżdżą, żeby musiało to paść po 2-3 latach. Pewnie się zacznie dopiero za kolejne 2-3 lata większy wysyp w PL. Trzeba naciskać, pisać pod każdym postem na fb czy filmem na yt toyota news, by się odnieśli do tego. Może zainicjują cokolwiek, albo rozkminią czy by się nie dało tego zalać rzeczywiście woskiem i będą wzywać na taką akcję. Bo to byłoby nieco bardziej radykalnym działaniem i pokazaniem, że robią coś dla klientów.
-
Ciekawe czy nie mozna zlecic zalania tego woskiem przy odbiorze?
-
Te samochody jeżdżą już od 5 lat
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Ciekawe czy nie mozna zlecic zalania tego woskiem przy odbiorze?
No właśnie o to pytałem wyżej. Serio to by było super gdyby się Toyota na to zgadzała i oferowała, nawet za dopłatą.
Te samochody jeżdżą już od 5 lat
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja myślałem, że produkowane są od 2019, więc to wychodzi tak powiedzmy 4 lata do marca tego roku, ale mogę się mylić. Tak z grubsza napisałem to 2-3 lata trochę uśredniając pewnie :)
-
Ciekawe czy nie mozna zlecic zalania tego woskiem przy odbiorze?
Toyota powie, że to niezgodne z procedurą serwisową, bo w tym miejscu wosk nie jest przewidziany. Jak odbierzesz, kup wosk w spraju, znajdź kanał w pobliżu i zawoskuj, będzie prościej.
-
Porozmawiać z ASO zawsze można. Nie każde ASO jest z definicji na nie.
-
Porozmawiać z ASO zawsze można. Nie każde ASO jest z definicji na nie.
Zgadzam się w 100%. Je będę też prosił po 1 roku, żeby przedmuchali złącze kompresorem i sprawdzili jak wygląda.
-
Ja to rozumiem. Może warto zapytać o to bezpośrednio gwaranta pod kontakt@toyota.pl by uzasadnił swoje zasady.
Tak kiedyś zrobię :)
Póki co wysłałem tydzień temu maila do TCE w innej sprawie i wciąż czekam na odpowiedź.
Ja też wysłałem :-) Daj znać proszę jak dostaniesz odpowiedź.
Czy wiecie, czy może coś poprawili w najnowszej wersji RAV4 z 2023 r. ?
-
Ja tak się zastanawiam nad uzasadnieniem konserwacji tego złącza woskiem. Wosk z natury jest tłusty. Wszystko się do niego klei. Czy zamiast zabezpieczyć, bardziej nie przyśpieszy to zbierania się tam brudu a w konsekwencji błota. Czy nie lepiej raz na rok złącze odłączyć, przeczyścić, przedmuchać sprężonym powietrzem i jeździć dalej? Wymusić tylko na Toyocie, żeby w przeglądzie wpisali, że złącze jest sprawdzone i wszystko OK.
-
Problem w tym, że konstrukcja złącza nie jest do końca poprawna. Umożliwia wniknięcie zanieczyszczeń w początkowy obszar gniazda i wtyczki (do uszczelnienia).
Wosk ma za zadanie wypełnić tę niewielką wolną przestrzeń między obudową i wtyczką (aż do uszczelki) - tak by woda z zanieczyszczeniami tam się nie dostała i nie spowodowała puchnięcia aluminium.
Podobnie zabezpieczenie ekranu i metalowej obejmy kabla zmniejsza ryzyko skorodowania tych elementów wtyczki.
Zamiast wosku pewnie można użyć jakiegoś smaru dielektrycznego. Ważne tylko by nie wchodził w rekcję z AL czy innymi elementami złącza.
Wosk do konserwacji aut jest na pewno pod tym względem obojętny.
Wnętrza gniazda i wtyku - tam gdzie są złącza elektryczne - nie należy niczym smarować.
Zastosowany specyfik nie powinien twardnieć / wysychać po upływie czasu, tak by złącze dało się rozłączyć w razie potrzeby.
Zanieczyszczenia które się przylepią z zewnątrz nie mają większego znaczenia i łatwo je w razie potrzeby usunąć.
Takie moje zdanie.
-
Ja tak się zastanawiam nad uzasadnieniem konserwacji tego złącza woskiem. Wosk z natury jest tłusty. Wszystko się do niego klei. Czy zamiast zabezpieczyć, bardziej nie przyśpieszy to zbierania się tam brudu a w konsekwencji błota. Czy nie lepiej raz na rok złącze odłączyć, przeczyścić, przedmuchać sprężonym powietrzem i jeździć dalej? Wymusić tylko na Toyocie, żeby w przeglądzie wpisali, że złącze jest sprawdzone i wszystko OK.
Przecież to nie o zabezpieczenie antybrudowe chodzi tylko zabezpieczenie antykorozyjne.
-
Stop dla wilgoci, takie zadanie ma wosk antykorozyjny.
-
Przecież to nie o zabezpieczenie antybrudowe chodzi tylko zabezpieczenie antykorozyjne.
Czy widziałeś jak wygląda ta najnowsza wersja otwartej wtyczki? Woda powinna do niej się dostać i od razu wypłynąć. Jeżeli wody tam nie będzie, nie będzie korozji. Jeżeli zebrany tam piasek( o ile będzie się zbierał, nie sprawdzałem) wydmuchasz sprężonym powietrzem, to co spowoduje korozję? A jeżeli będziesz tam miał wosk, na wosku osadzi się kurz i bród, to tego nie wydmuchasz. Po prostu taka lepiąca się buła tam będzie. Jeżeli nadal będzie chroniła przed korozją, to spoko. Ale zazwyczaj jak wilgoć jest, nawet niewielka, to korozja się zacznie. To moja teoria, może ktoś widzi to inaczej.
-
Mam u siebie wosk od dwóch lat i nic się nie przykleja. Co innego jak brodzisz w terenie i wszystko jest zalepione , ale nie o tym tu mowa.
-
OK. Ja w weekend będę miał okazję zajrzeć do tej wtyczki. Zobaczę jak u mnie to wygląda po prawie roku. Czy są ślady korozji i czy dużo osadu.
-
OK. Ja w weekend będę miał okazję zajrzeć do tej wtyczki. Zobaczę jak u mnie to wygląda po prawie roku. Czy są ślady korozji i czy dużo osadu.
Zrób fotkę i podrzuć jak będziesz mieć okazję.
Ja to rozumiem. Może warto zapytać o to bezpośrednio gwaranta pod kontakt@toyota.pl by uzasadnił swoje zasady.
Tak kiedyś zrobię :)
Póki co wysłałem tydzień temu maila do TCE w innej sprawie i wciąż czekam na odpowiedź.
Ja też wysłałem :-) Daj znać proszę jak dostaniesz odpowiedź.
Czy wiecie, czy może coś poprawili w najnowszej wersji RAV4 z 2023 r. ?
Dostalem odp ale to bylo w kwestii terminu dostawy auta :) o ubezpieczenie wtyczki nie pytałem póki co, bo nim dostanę moje auto to jeszcze się coś może w tej kwestii zmienić.
-
Tu facet pokazuje po amerykańskiej zimie, złącze już nowego typu, otwarte. https://www.youtube.com/watch?v=MlCYo5LPI9A
-
Popatrz w jakim stanie jest metalowa obejma ekranu kabla na wtyczce na filmiku.
Problem z tym złączem jest w dwóch miejscach:
- korodujący ekran kabla i obejma ekranu kabla, po modyfikacji (otwarciu) obudowy przez producenta, jest trochę lepiej bo brud się wypłukuje ale obejma ekranu i tak koroduje,
- puchnące aluminium gniazda - niewielkie ilości brudnej wody zalegające w początkowym odcinku wewnątrz gniazda (do uszczelki) powodują z czasem zniszczenie gładzi
gniazda i dalszą penetrację zanieczyszczeń
Gdy te elementy zostaną powleczone warstwą wosku to korozja (szczególnie ta wewnątrz gniazda) nie ma się jak rozwinąć.
Edit
Zerknij na ten filmik - tu już są początki korozji wewnętrznej powierzchni gniazda (pomimo tego, że jest przecież gumowa uszczelka):
https://www.youtube.com/watch?v=J1pv05cn0Mw&t=179s
-
OK. Ja w weekend będę miał okazję zajrzeć do tej wtyczki. Zobaczę jak u mnie to wygląda po prawie roku. Czy są ślady korozji i czy dużo osadu.
Zrób fotkę i podrzuć jak będziesz mieć okazję.
Ja to rozumiem. Może warto zapytać o to bezpośrednio gwaranta pod kontakt@toyota.pl by uzasadnił swoje zasady.
Tak kiedyś zrobię :)
Póki co wysłałem tydzień temu maila do TCE w innej sprawie i wciąż czekam na odpowiedź.
Ja też wysłałem :-) Daj znać proszę jak dostaniesz odpowiedź.
Czy wiecie, czy może coś poprawili w najnowszej wersji RAV4 z 2023 r. ?
Dostalem odp ale to bylo w kwestii terminu dostawy auta :) o ubezpieczenie wtyczki nie pytałem póki co, bo nim dostanę moje auto to jeszcze się coś może w tej kwestii zmienić.
Dostałem info z Toyoty, że auta z tego roku nie będą mieć innej wtyczki niż ta tzw. po modyfikacji, czyli półotwarta :-)
-
Rozwiązanie jest nieprzemyślane. Pytanie kiedy będzie akcja przywoławcza na wymianę, bo wątpię, żeby w USA czy Kanadzie Toyota chciała płacić odszkodowania za pozwy zbiorowe.
-
Dostałem info z Toyoty, że auta z tego roku nie będą mieć innej wtyczki niż ta tzw. po modyfikacji, czyli półotwarta :-)
Tak, 2 strony temu wrzucałem filmik jak to wygląda w MY23
https://www.youtube.com/watch?v=bPgkDXJOHn8
Rozwiązanie jest nieprzemyślane. Pytanie kiedy będzie akcja przywoławcza na wymianę, bo wątpię, żeby w USA czy Kanadzie Toyota chciała płacić odszkodowania za pozwy zbiorowe.
Wykpili się tam gwarancją i w ten sposób nie każdemu muszą to zmieniać. Skoro nawet w nowych autach tego nie modyfikują to pewnie dociągną z tematem do nowej generacji Rav4 i tyle. Najgorzej, że wymiana tego jest tak droga. Nigdy bym nie pomyślał, że tego typu rzeczy mogą tyle kosztować. Jaki to jest udział w cenie całego auta...
-
Ja tak się zastanawiam nad uzasadnieniem konserwacji tego złącza woskiem. Wosk z natury jest tłusty. Wszystko się do niego klei.
Wosk to nazwa można by rzec potoczna. Tak na prawdę, to są jakieś polimery albo silikony. Nie są lepkie.
-
A jak to wygląda proceduralnie zgodnie z instrukcją. Jeżeli samochód nie jest w trybie READY to w tym złączu jest napięcie? Trzeba, żeby rozłączyć tą wtyczkę wyjąć bezpiecznik w baterii? On jest ulokowany pod klapką filtra powietrza na rogu tylnej kanapy?
-
Wg pełnej procedury trzeba rozłączyć bezpiecznik HV, zdjąć klemę z akumulatora 12V i odczekać 10min na rozładowanie się kondensatorowych pojemności.
-
Wg pełnej procedury trzeba rozłączyć bezpiecznik HV, zdjąć klemę z akumulatora 12V i odczekać 10min na rozładowanie się kondensatorowych pojemności.
Więc sam na pewno się z tym bawić nie będę. Kupię puszkę wosku. Przegląd po 15 tys mam w czerwcu. Dam chłopakom z serwisu Jacka Danielsa, wosk, poproszę o oczyszczenie wszystkiego i zabezpieczenie woskiem. Po 30 tys zrobię to samo.
-
Więc sam na pewno się z tym bawić nie będę. Kupię puszkę wosku. Przegląd po 15 tys mam w czerwcu. Dam chłopakom z serwisu Jacka Danielsa, wosk, poproszę o oczyszczenie wszystkiego i zabezpieczenie woskiem. Po 30 tys zrobię to samo.
Bardzo słusznie, nie wszystko trzeba robić samemu.
-
Tu pisze, że smar pomaga https://www.facebook.com/groups/toyotacablegate/permalink/1490568478143098/
-
Po wielu naciskach, temat ruszył

Mam dzisiaj oficjalnie odpowiedź.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230427/2debad6b0814f95b7972a51491974701.jpg)
-
A nadal bez 2023 i PlugIna?
-
Poznam więcej informacji to dam znać.
-
OK.
Grunt, iż oficjalnie sprawa jest załatwiona. Troszeczkę niepokoi mnie to „poza gwarancją”..
Rozumiem, iż dopóki mam gwarancję (czy fabryczną czy Relax) to mam spokój. A jak skończy się gwarancja trzeba dodatkowo zabezpieczyć, ponieważ naprawa to wymiana na taki sam kabel, nie jest w żaden sposób zmieniony?
-
Ciekawe że jak po gwarancji albo nie ma Relax to naprawa płatna :D
Może się okazać że ten Relax do czegoś będzie przydatny.
Ciekawe ile taka naprawa bo to trzeba cały przewód od samego przodu wymienić.
-
Noooo i jak relax obejmuje to gitara bo były tu spory kiedyś. Fajnie, dzięki za info, to bardzo przyjemny news.
-
Jeszcze bardziej przyjemny news były taki, że robią akcję serwisową i zabezpieczają to złącze np. podczas przeglądów serwisowych, tak, żeby awaria nie wystąpiła za kilka lat - po gwarancji.
-
Jeszcze bardziej przyjemny news były taki, że robią akcję serwisową i zabezpieczają to złącze np. podczas przeglądów serwisowych, tak, żeby awaria nie wystąpiła za kilka lat - po gwarancji.
I to byłby najlepszy nius ;)
-
Ciekawe ile taka naprawa bo to trzeba cały przewód od samego przodu wymienić.
Na forach amerykańskich padła zdaje się kwota ok 3 tys USD.
-
Po wielu naciskach, temat ruszył
Czyli miałem rację, że Toyota nie zostawi tego tematu i klientów samym sobie.
-
Po wielu naciskach, temat ruszył
Czyli miałem rację, że Toyota nie zostawi tego tematu i klientów samym sobie.
Oczywista oczywistość ;)
Toyota - jak to korpo - potrzebuje czasu by pokonać bezwładność machiny ale klientów nie olewa.
-
Grunt, iż oficjalnie sprawa jest załatwiona
Nic nie jest załatwione, jest tak jak było do tej pory i nic się nie zmieniło.
Gnije i gnić będzie.
Auto po gwarancji - płacisz w przypadku usterki.
Auto na gwarancji - musi wystąpić usterka by cokolwiek z tym zrobili.
-
Tak jak napisał Colin, muszą być zapisane usterki P0AA649 oraz P1C8049 .
-
Grunt, iż oficjalnie sprawa jest załatwiona
Nic nie jest załatwione, jest tak jak było do tej pory i nic się nie zmieniło.
Gnije i gnić będzie.
Auto po gwarancji - płacisz w przypadku usterki.
Auto na gwarancji - musi wystąpić usterka by cokolwiek z tym zrobili.
Jest oficjalnie podane kiedy płaci Toyota, kiedy klient. Nie ma już gdybania uznają czy nie. Jest ustalona ścieżka działania. OK. Problemu nie rozwiązali tylko wymieniają elementy na nowe. Nadal jednak to lepsze niż osławione „źle trzymacie” przy antenagate.
-
To że nie naprawili to jedno ale jest różnica gdy kupuje się auto ze świadomością, że po 3 latach jak coś źle pójdzie to czeka wymiana 4.5k$+robocizna a co innego jak masz gwarancję na lat 10 :) mnie to mocno uspokoiło
-
Ale za tą gwarancję musisz zapłacić minimum 12 x 1300 netto - ok. 20 tyś. Także nie jest to mało.
-
Ale za tą gwarancję musisz zapłacić minimum 12 x 1300 netto - ok. 20 tyś. Także nie jest to mało.
mi przy trzecim przeglądzie po 3 latach (już pogwarancyjnym) zaproponowali 1700 zł:
- gwarancja relax
- wymiana oleju + filtry
- cała reszta do utrzymania gwarancji czyli np. przegląd aku
-
Po wielu naciskach, temat ruszył 
Mam dzisiaj oficjalnie odpowiedź.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230427/2debad6b0814f95b7972a51491974701.jpg)
Czy 5-letnia gwarancja na układ hybrydowy, to "gwarancja podstawowa"?
-
Ale za tą gwarancję musisz zapłacić minimum 12 x 1300 netto - ok. 20 tyś. Także nie jest to mało.
Skąd te wyliczenia?
-
Po wielu naciskach, temat ruszył
Czyli miałem rację, że Toyota nie zostawi tego tematu i klientów samym sobie.
Oczywista oczywistość ;)
Toyota - jak to korpo - potrzebuje czasu by pokonać bezwładność machiny ale klientów nie olewa.
Proszę spójrz w górę, przyjrzyj się schematowi i przeczytaj co masz pod prawą strzałką…
Bo ja tam widzę …Naprawa płatna przez klienta…
Gwarancji masz 3 lata/100 tys. km.
Poziom załatwienia sprawy na prawdę godny podziwu.
-
Po wielu naciskach, temat ruszył
Czyli miałem rację, że Toyota nie zostawi tego tematu i klientów samym sobie.
Oczywista oczywistość ;)
Toyota - jak to korpo - potrzebuje czasu by pokonać bezwładność machiny ale klientów nie olewa.
Proszę spójrz w górę, przyjrzyj się schematowi i przeczytaj co masz pod prawą strzałką…
Bo ja tam widzę …Naprawa płatna przez klienta…
Gwarancji masz 3 lata/100 tys. km.
Poziom załatwienia sprawy na prawdę godny podziwu.
Ale jest jasna sytuacja kiedy naprawa jest gwarancyjna a kiedy płatna. Nie ma uznaniowości.
-
Po wielu naciskach, temat ruszył 
Mam dzisiaj oficjalnie odpowiedź.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230427/2debad6b0814f95b7972a51491974701.jpg)
Czy 5-letnia gwarancja na układ hybrydowy, to "gwarancja podstawowa"?
Tak.
-
Czyli miałem rację, że Toyota nie zostawi tego tematu i klientów samym sobie.
Toyota - jak to korpo - potrzebuje czasu by pokonać bezwładność machiny ale klientów nie olewa.
Jaja sobie robicie? Jak nie olewa? Bartek napisał, że podstawowa to 5 lat, a nie 3, a ja nie jestem taki pewien.
Czyli po 3 lub 5 latach potencjalne 30 tys.+ do zapłaty.
To jest załatwienie sprawy?
-
Ale jest jasna sytuacja kiedy naprawa jest gwarancyjna a kiedy płatna. Nie ma uznaniowości.
A to wcześniej było inaczej... ???
-
Ale jest jasna sytuacja kiedy naprawa jest gwarancyjna a kiedy płatna. Nie ma uznaniowości.
A to wcześniej było inaczej... ???
Nie było oficjalnego stanowiska TCE. 1/2 tego wątku to dywagacje że Toyota się wypnie i oleje temat. 1/4 to dywagacje na temat czy poprawią to złącze.
-
Czyli miałem rację, że Toyota nie zostawi tego tematu i klientów samym sobie.
Toyota - jak to korpo - potrzebuje czasu by pokonać bezwładność machiny ale klientów nie olewa.
Jaja sobie robicie? Jak nie olewa? Bartek napisał, że podstawowa to 5 lat, a nie 3, a ja nie jestem taki pewien.
Czyli po 3 lub 5 latach potencjalne 30 tys.+ do zapłaty.
To jest załatwienie sprawy?
Potem możesz mieć Relax do 10 lat. Czyli do 10 lat będą robić na koszt Gwaranta. To raz. Są dwie możliwości naprawy - wymiana wiązki i zestaw naprawczy - ta druga wersja będzie sporo tańsza, jak sądzę. To dwa. Jeżeli problem zrobi się masowy to mogą pojawić się zamienniki tegoż kabla. Ale to mniej istotne i niewiadome.
-
Nie było oficjalnego stanowiska TCE
-co chcesz obronić? stwierdzenie faktu prawa konsumenta, że jak mam gwarancję to będzie na gwarancji a jak nie mam to nie będzie ? Czy to żarty jakieś czy co?
-jakie oficjalne stanowisko? Na górze foty "protected" jak byk a dokument nic nie wnosi nowego do tematu złącza, modyfikacji złącza przez zrobienie dziury od spodu ani rozwiązania problemu pojazdów z początku produkcji
-
Uważam jak napisałem. Masz inne zdanie - Twoja sprawa.
-
Ale za tą gwarancję musisz zapłacić minimum 12 x 1300 netto - ok. 20 tyś. Także nie jest to mało.
Skąd te wyliczenia?
Z faktu, że do 180tkm lub min. 10 lat (masz coroczne przeglądy lub co 15tkm wykonywać w ASO).
-
A najlepsze jest to że będzie zestaw naprawczy i odzysk elementów ze starej wiązki celem "złożenia " nowego kabla.
Wszystko jest spowodowane brakiem komponentów.
-
Dobra, daję im rok, a w międzyczasie -> Co po/zamiast RAV4 Hybrid 5 generacji?
Chyba nie ma co się zbytnio przywiązywać...
-
No właśnie - jak wygląda zestaw naprawczy? Co zawiera? I jaka jest procedura wymiany?
Można wymieniać tranzystory pod mikroskopem, lutować ścieżki, to i taki przewód można łączyć/naprawiać bez problemu, niezależnie jaki jest tam prąd i napięcie.
-
Ja bym to potraktował jako pierwszy krok w dobrą stronę. Mam gwarancję podstawową, dokupiłem za 4,5 tys tą rozszerzoną na 5 lat, jeżeli będę miał Ravkę dłużej, dokupię w szóstym roku Relax i cały czas jestem zabezpieczony. Ale ja mam taki charakter, że wierzę w ludzi i uważam, że Toyota w niedługim czasie zaproponuje rozwiązanie ostateczne w postaci wymiany części na poprawioną, a nie tylko wyciętą. Nie denerwujcie się, czekajcie, pytajcie przy przeglądach, czy sprawdzają te połączenia i konserwują tymczasowo, jeżeli nie, wymuszajcie. Będzie dobrze:))
-
Jeśli ktoś ma dobrze zabezpieczone złącze w postaci woskowania , to nie ma się o co martwić, ewentualnie spr co roku jak to wygląda i można spać spokojnie.
-
Jeśli ktoś ma dobrze zabezpieczone złącze w postaci woskowania , to nie ma się o co martwić, ewentualnie spr co roku jak to wygląda i można spać spokojnie.
Koszt takiego rozwiazania to 10zl. Serio Toyoty nie stac zeby zawoskowac to zlacze przed wydaniem?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Nie do mnie to pytanie
-
Rzucilem pytanie w eter, biore po 1000zl i slucham Panstwa.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Ktoś tu jeszcze myśli logicznie czy zostali już sami fanboye cieszący się, że mogą jeździć Toyotą?
Tłumaczycie producenta jak na forum Alfy :).
Odpowiada Wam w utajnionym piśmie, że łaskawie wywiąże się z obowiązującego prawa i wymieni jak się zepsuje w trakcie gwarancji i Wy się z tego cieszycie jak małpa z banana…
Póżniej naprawi jak sobie wykupicie dodatkową gwarancję Relax, wiec naprawi za Wasze pieniądze zapłacone w ratach…
Ręce opadają.
Wyślijcie im jeszcze podziękowania za to stanowisko…
W USA/Canada działają.
W republice bananowej nie muszą lidzie cieszą się i są wdzięczni, że mogą kupić wadliwe auto po 1,5 roku oczekiwania.
BRAWO WY!
-
Widzę, że kolega wyciąga właściwe wnioski ;). Ja do grupy fanboyow się nie zaliczam :)
-
W USA/Canada działają.
W republice bananowej nie muszą lidzie cieszą się i są wdzięczni, że mogą kupić wadliwe auto po 1,5 roku oczekiwania.
Myślisz, że Toyota z powodu nacisków w USA i Kanadzie wymieni wadliwe kable klientom za darmo, a w Polsce będzie za to kasować pieniądze? Jak była akcja na pedał przyśpieszenia to robili mi w Yaris po gwarancji i złotówki nie zapłaciłem. Tak samo było z wadliwym siedziskiem kierowcy. Wg mnie, jeżeli opracują ostatecznie element do wymiany, każdemu wymienią w gratisie. To jest na razie działanie zastępcze.
-
.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230428/a594dfb2d5e6665942e9fae3c4523ce1.jpg)
-
.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230428/a594dfb2d5e6665942e9fae3c4523ce1.jpg)
W sumie to nawet lepsza informacja, oznacza, iż wbrew obawom niektórych wiązka nie jest nienaprawialna. Ergo warsztaty nieautoryzowane zapewne też to opanują zatem ceny spadną.
Trochę tak jak z pompami SBC w Mercedesie. Na początku, olaboga, wytrzymuje 200 000 "kliknieć" a otem blokada i wymiana za kosmiczne pieniądze. Po 2 latch technolohię opanowały niezależne warszaty i z czasem z kilkunastu tysięcy zrobiło się chyba 3 za pełny serwis z przywróceniem pełnej funkcjonalności.
Ktoś tu jeszcze myśli logicznie czy zostali już sami fanboye cieszący się, że mogą jeździć Toyotą?
Tłumaczycie producenta jak na forum Alfy :).
Odpowiada Wam w utajnionym piśmie, że łaskawie wywiąże się z obowiązującego prawa i wymieni jak się zepsuje w trakcie gwarancji i Wy się z tego cieszycie jak małpa z banana…
Póżniej naprawi jak sobie wykupicie dodatkową gwarancję Relax, wiec naprawi za Wasze pieniądze zapłacone w ratach…
Ręce opadają.
Wyślijcie im jeszcze podziękowania za to stanowisko…
W USA/Canada działają.
W republice bananowej nie muszą lidzie cieszą się i są wdzięczni, że mogą kupić wadliwe auto po 1,5 roku oczekiwania.
BRAWO WY!
W Kanadzie (i chyba też w US) poszły pozwy sądowe nawet. U nas nie trzeba było ich pozywać. To gdzie klienta traktują lepiej?
I ta maniera lekceważącego wypowiadania się o Polsce, a to "republika bananowa" albo "polsza"czy inne "polin"...
Faktycznie ojkofobia się panoszy w polskiej infosferze.
-
Ale za tą gwarancję musisz zapłacić minimum 12 x 1300 netto - ok. 20 tyś. Także nie jest to mało.
Skąd te wyliczenia?
Z faktu, że do 180tkm lub min. 10 lat (masz coroczne przeglądy lub co 15tkm wykonywać w ASO).
Dalej nie widzę potrzeby wywalenia minimum 12x1300 netto. Zakładając, że masz gwarancję na 10 lat to jest to 10 razy przegląd. Przegląd robisz tak czy siak czy chcesz czy nie. Z tego co gdzieś czytałem RELAX nie stanowi dodatkowych 1300zł dołożonych do przeglądu i RELAX wykupuję gdy skończy się gwarancja podstawowa, więc nie widzę tych 20tyś :)
Ktoś tu jeszcze myśli logicznie czy zostali już sami fanboye cieszący się, że mogą jeździć Toyotą?
Tłumaczycie producenta jak na forum Alfy :).
Odpowiada Wam w utajnionym piśmie, że łaskawie wywiąże się z obowiązującego prawa i wymieni jak się zepsuje w trakcie gwarancji i Wy się z tego cieszycie jak małpa z banana…
Póżniej naprawi jak sobie wykupicie dodatkową gwarancję Relax, wiec naprawi za Wasze pieniądze zapłacone w ratach…
Ręce opadają.
Wyślijcie im jeszcze podziękowania za to stanowisko…
W USA/Canada działają.
W republice bananowej nie muszą lidzie cieszą się i są wdzięczni, że mogą kupić wadliwe auto po 1,5 roku oczekiwania.
BRAWO WY!
Kiedyś w tej dyskusji pisano, że gwarancja na układ hybrydowy, bądź gwarancja RELAX, nie obejmuje tego kabla. Stąd ludzie czytający forum mieli świadomość, że po 3 latach jak im ten kabel padnie to nie mają innej opcji jak wymiana na własny koszt. Pod znakiem zapytania stawiało to dokupienie gwarancji relax itd. Nie wiem ile dokładnie jest za ten relax ale z tego co ludzie tu już pisali i też czytałem w innych źródłach do kilkuset złotych na rok (zależne od auta), co nie jest przy tym ile płaci się za zakup Rav4 wielkim wydatkiem, by 5 czy 7 razy to zapłacić i nie jest to gwarancja która tylko obejmie mi wymianę kabla ale pewnie kilku innych rzeczy. To tak jak z kupnem AC lub nie. Proponuję żebyś się jeszcze poznęcał trochę nad tymi co AC wykupują, bo dealer toyoty powinien im zapewnić, że nikt im auta nie ukradnie i nic w nim nie zepsują. Twój wybór. Ja się cieszę, że ten wybór daje mi komfort tego, że jak to padnie to mogą mi to wymienić. Wierzę, że ten kabel mi się nie rozpadnie i nie będzie mi do niczego ta gwarancja potrzebna. Nie cieszę się, że w ogóle tego typu element wadliwy jest, uważam że powinni go zmienić lub zaoferować choć to woskowanie. Natomiast lepszy rydz niż nic.
-
.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230428/a594dfb2d5e6665942e9fae3c4523ce1.jpg)
W sumie to nawet lepsza informacja, oznacza, iż wbrew obawom niektórych wiązka nie jest nienaprawialna. Ergo warsztaty nieautoryzowane zapewne też to opanują zatem ceny spadną.
Trochę tak jak z pompami SBC w Mercedesie. Na początku, olaboga, wytrzymuje 200 000 "kliknieć" a otem blokada i wymiana za kosmiczne pieniądze. Po 2 latch technolohię opanowały niezależne warszaty i z czasem z kilkunastu tysięcy zrobiło się chyba 3 za pełny serwis z przywróceniem pełnej funkcjonalności.
Ktoś tu jeszcze myśli logicznie czy zostali już sami fanboye cieszący się, że mogą jeździć Toyotą?
Tłumaczycie producenta jak na forum Alfy :).
Odpowiada Wam w utajnionym piśmie, że łaskawie wywiąże się z obowiązującego prawa i wymieni jak się zepsuje w trakcie gwarancji i Wy się z tego cieszycie jak małpa z banana…
Póżniej naprawi jak sobie wykupicie dodatkową gwarancję Relax, wiec naprawi za Wasze pieniądze zapłacone w ratach…
Ręce opadają.
Wyślijcie im jeszcze podziękowania za to stanowisko…
W USA/Canada działają.
W republice bananowej nie muszą lidzie cieszą się i są wdzięczni, że mogą kupić wadliwe auto po 1,5 roku oczekiwania.
BRAWO WY!
W Kanadzie (i chyba też w US) poszły pozwy sądowe nawet. U nas nie trzeba było ich pozywać. To gdzie klienta traktują lepiej?
I ta maniera lekceważącego wypowiadania się o Polsce, a to "republika bananowa" albo "polsza"czy inne "polin"...
Faktycznie ojkofobia się panoszy w polskiej infosferze.
Oczywiście nas lepiej traktują. Jak ładnie poprosisz "PANA" to Ci wykona usługę (może płatnie, może bezpłatnie jak jesteś stałym ich klientem, "widzi mi się" jak każdego urzędnika w Polsce), a jak się nie postarasz to płacz i płać.
W USA/Canada natomiast obowiązuje prawo, które jest takie samo dla wszystkich, a nie tylko dla wybranych. My mamy jednak taki trochę inny sposób myślenia, a może nas to nie spotka, a może dobrze się uśmiechniemy w serwisie, a może wykupimy pakiet RELAX na 10 lat, a może po 3-5 latach sprzedamy i nie nasz problem, a przecież jest to UKRYTA WADA FABRYCZNA która powinna zostać usunięta. A ASO Polska oczywiście jak to u nas wprowadzimy wewnętrzne procedury - może klient się nie połapie. Oczywiście będą ją usuwać ale za Wasze ciężko zarobione pieniądze. Po prostu u nas taki mamy klimat.
-
Są ujęte rzeczy które z mojego doświadczenia się nie zepsują w Toyocie
Wróciłem sporo stron w tył, żeby zobaczyć co tam pisane było o gwarancji RELAX. Czy od tego czasu coś się zmieniło w gwarancji relax i zostały tam dodane kolejne podpunkty? Czy jednak rozumiane przez większość było, że relax nie obejmie tego kabla?
Wg tego co Bartek podał wydaje się że obejmie.
-
Dalej nie widzę potrzeby wywalenia minimum 12x1300 netto. Zakładając, że masz gwarancję na 10 lat to jest to 10 razy przegląd. Przegląd robisz tak czy siak czy chcesz czy nie. Z tego co gdzieś czytałem RELAX nie stanowi dodatkowych 1300zł dołożonych do przeglądu i RELAX wykupuję gdy skończy się gwarancja podstawowa, więc nie widzę tych 20tyś
Za 10 lat się odezwij lub po 185 tkm, zależy co nastąpi szybciej, zbieraj (rachunki i faktury z ASO) i wtedy zobaczysz to min. 20tyś zł.
-
Dalej nie widzę potrzeby wywalenia minimum 12x1300 netto. Zakładając, że masz gwarancję na 10 lat to jest to 10 razy przegląd. Przegląd robisz tak czy siak czy chcesz czy nie. Z tego co gdzieś czytałem RELAX nie stanowi dodatkowych 1300zł dołożonych do przeglądu i RELAX wykupuję gdy skończy się gwarancja podstawowa, więc nie widzę tych 20tyś
Za 10 lat się odezwij lub po 185 tkm, zależy co nastąpi szybciej, zbieraj (rachunki i faktury z ASO) i wtedy zobaczysz to min. 20tyś zł.
Ale to chyba dyskusja o jakimś banale. Tak się czepiłeś, że zapłacę 12x1300zł jakbyś uważał, że to co obejmują te pieniądze zainwestuję tylko dlatego, żeby mieć spokój gdyby kabel padł. W innych modelach/markach nie muszę wymieniać oleju/płynów/filtrów itd? Przecież to jest koszt konieczny. Jasne, można go wydać nie w ASO albo samemu sobie wymienić. Można też nie tankować auta po tym jak się go kupi i wyjdzie taniej :)
-
Polska to była przed wojną.
O bohaterach typu Westerplatte czy Monte Casio, możemy pomarzyć.
Teraz w większości to kraj sługusów, czekających na to co spadnie ze stołu.
Daleko nie trzeba patrzeć, wystarczy 500 plus.
Wy cieszycie się, że łaskawie wam na gwarancji naprawią lub umożliwią zakup kolejnej gwarancji.
W cywilizowanych krajach, za wprowadzenie do obrotu wadliwego produktu, zwraca się nabywcy pieniądze.
VW za wadliwe diesle oddał kasę… oczywiście, że nie w Polsce (te syfy trują nas do dziś).
Polska brzmi dumnie ale to co się tu dzieje od kilkudziesięciu lat to nic innego jak republika bananowa.
Każdy z nas płaci podatki min. na UOKiK, który powinien się zająć tym tematem.
Prawda jest taka, że za 3-5 lat, będziecie sprzedawać AWD taniej niż FWD.
Paradoksalnie ASO przed odkupieniem, będzie sprawdzać złącze i obniżać cenę o jego wymianę :).
No i sama wiązka nie wiele daje bo koroduje też gniazdo tej wiązki.
Ja Ravki nie mam bo nie lubię suv’ów ale podejście Toyoty do klienta zmieniło moje podejście do Toyoty.
Zawsze kupowałem w ciemno bez większego zastanowienia teraz już nie.
-
Uważam jak napisałem. Masz inne zdanie - Twoja sprawa.
W sumie to nawet lepsza informacja, oznacza, iż wbrew obawom niektórych wiązka nie jest nienaprawialna.
No nie wierzę, poważnie? Chłopie co się stało z Twoim zdrowym rozsądkiem?
Każdy z nas płaci podatki min. na UOKiK, który powinien się zająć tym tematem.
Święta racja - sytuacja dojrzała, żeby to zgłosić.
Przydał by się ktoś z wolnym czasem - jest na sali jakiś lekarz? ;)
-
A ja się tak zastanawiam... Przypadki uszkodzenia tej wiązki były nieliczne. Toyota "przeprojektowała" złącze (w cudzysłowiu, bo ciężko to nazwać przeprojektowaniem). W opinii wielu niewiele to zmieni, ale fakty są takie, że:
a) tych nowych złącz nie obejmuje przedłużona gwarancja w stanach
b) nie zabezpieczaja tego woskiem, chociaż jak sami piszecie koszt to kilka zł i parę minut pracy
Nie sądzicie, że oni jednak wiedzą.wiecej od nas i prawdopodobnie "w tym szaleństwie jest metoda" ?
-
.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230428/a594dfb2d5e6665942e9fae3c4523ce1.jpg)
W sumie to nawet lepsza informacja, oznacza, iż wbrew obawom niektórych wiązka nie jest nienaprawialna. Ergo warsztaty nieautoryzowane zapewne też to opanują zatem ceny spadną.
Trochę tak jak z pompami SBC w Mercedesie. Na początku, olaboga, wytrzymuje 200 000 "kliknieć" a otem blokada i wymiana za kosmiczne pieniądze. Po 2 latch technolohię opanowały niezależne warszaty i z czasem z kilkunastu tysięcy zrobiło się chyba 3 za pełny serwis z przywróceniem pełnej funkcjonalności.
Ktoś tu jeszcze myśli logicznie czy zostali już sami fanboye cieszący się, że mogą jeździć Toyotą?
Tłumaczycie producenta jak na forum Alfy :).
Odpowiada Wam w utajnionym piśmie, że łaskawie wywiąże się z obowiązującego prawa i wymieni jak się zepsuje w trakcie gwarancji i Wy się z tego cieszycie jak małpa z banana…
Póżniej naprawi jak sobie wykupicie dodatkową gwarancję Relax, wiec naprawi za Wasze pieniądze zapłacone w ratach…
Ręce opadają.
Wyślijcie im jeszcze podziękowania za to stanowisko…
W USA/Canada działają.
W republice bananowej nie muszą lidzie cieszą się i są wdzięczni, że mogą kupić wadliwe auto po 1,5 roku oczekiwania.
BRAWO WY!
W Kanadzie (i chyba też w US) poszły pozwy sądowe nawet. U nas nie trzeba było ich pozywać. To gdzie klienta traktują lepiej?
I ta maniera lekceważącego wypowiadania się o Polsce, a to "republika bananowa" albo "polsza"czy inne "polin"...
Faktycznie ojkofobia się panoszy w polskiej infosferze.
Oczywiście nas lepiej traktują. Jak ładnie poprosisz "PANA" to Ci wykona usługę (może płatnie, może bezpłatnie jak jesteś stałym ich klientem, "widzi mi się" jak każdego urzędnika w Polsce), a jak się nie postarasz to płacz i płać.
W USA/Canada natomiast obowiązuje prawo, które jest takie samo dla wszystkich, a nie tylko dla wybranych. My mamy jednak taki trochę inny sposób myślenia, a może nas to nie spotka, a może dobrze się uśmiechniemy w serwisie, a może wykupimy pakiet RELAX na 10 lat, a może po 3-5 latach sprzedamy i nie nasz problem, a przecież jest to UKRYTA WADA FABRYCZNA która powinna zostać usunięta. A ASO Polska oczywiście jak to u nas wprowadzimy wewnętrzne procedury - może klient się nie połapie. Oczywiście będą ją usuwać ale za Wasze ciężko zarobione pieniądze. Po prostu u nas taki mamy klimat.
To sprawdź najpierw jak to wyglądało. W Kanadzie wcale nie było tak różowo i Toyota na początku też nie była chętna do napraw gwarancyjnych. Dopiero jak zaczęto składać pozwy do sądu to zaczęli zmieniać podejście do klienta. U nas takiej akcji z pozwami nie było a procedurę opracowali bez tego typu nacisków. Oczywiście to nie wynika, że u nas lepiej traktują klienta (wszędzie traktują tak żle na ile mogą) a raczej tego że na podstawie Kanady ogarnęli poziom istotności problemu. Najwyraźniej straty wizerunkowe byłyby większe niż koszt tej akcji. Była kiedyś sprawa, Forda Pinto. W trakcie eksploatacji okazało się, że Pinto po uderzeniu w tył nadwozia ma skłonność do zapalania się i eksplozji. Było to spowodowane rozwiązaniami konstrukcyjnymi zastosowanymi w tym modelu. Zbiornik paliwa został umieszczony pomiędzy tylną osią a tylnym zderzakiem i w przypadku uderzenia w tył nadwozia często dochodziło rozszczelnienia zbiornika i zapłonu paliwa. Wyposażenie samochodu tylko w dwoje drzwi dla pasażerów uniemożliwiało sprawną i szybką ewakuację z płonącego pojazdu. Firma Ford była świadoma zagrożenia, jednak ze względów ekonomicznych zdecydowano o nie wprowadzaniu poprawek konstrukcyjnych (oszczędzano w ten sposób 11$ na każdym egzemplarzu). Przeprowadzona kalkulacja ryzyka wykazała, że koszty odszkodowań dla osób poszkodowanych i ich rodzin będą niższe od kosztów zmian konstrukcyjnych. Prawie 30 osób się spaliło w nim zanim wycofano go z rynku. (Za Wikipedią).
-
Ta procedura to nic innego jak naprawa gwarancyjna. Procedura mozna by nazwac proces naprawy tego zlacza po 5 czy 10 latach gdy gwarancja nie wystepuje.
Wielce mi łaskawa TCE ze naprawi cos na gwarancji co producent spier-*^{$$+
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jestem po przeglądzie po 15 tys. Sprawdzili mi złącze, rozłączyli, przedmuchali kompresorem, zasilikonowali sprayem i połączyli z powrotem. Mechanik twierdzi to samo co mi się udało zobaczyć leżąc pod samochodem, że złącze wygląda jak nowe. Jednak nasze zimy i sól, versus realia USA to dwie różne sprawy:). Za sprawdzenie i zabezpieczenie złącza zapłaciłem 0,7 Johnny Walker:)
-
zapłaciłem 0,7 Johnny Walker
W sumie to chyba TCE powinna Tobie postawić.
-
W sumie to chyba TCE powinna Tobie postawić.
W sumie racja. A tu jak widać potrzebna własna inicjatywa i odpowiednie podejście serwisu. Koledzy pisali przecież, że ich odesłali z kwitkiem, bo nie wchodzi to w zakres czynności.
-
A jak dopchales się do mechanika? Najczęściej to wygląda tak, że przyjmują cię przy stoliku i sami zawożą auto na halę
-
Znajdę gdzieś katalog z numerami części?
Zona była na serwisie z okazji 90000, poprosiła o sprawdzenie przewodu. Powiedzieli że wszystko ok ale przy okazji znaleźli problem z częścią 0400243342 i wymienili. Teraz myślę co to było.
-
Jesteś pewien że ten numer? Katalog toyodiy.com nie wyszukuje takiej....
-
A jak dopchales się do mechanika? Najczęściej to wygląda tak, że przyjmują cię przy stoliku i sami zawożą auto na halę
Do mechanika dopchał się chłopak, który przyjmował auto. Nie wnikałem, czy przekazał jemu załącznik, czy wypiją razem, ważne, że na rok efekt zadowalający, a po roku powtórzę, jeżeli Toyota sama czegoś nie ogłosi:)
-
Jesteś pewien że ten numer? Katalog toyodiy.com nie wyszukuje takiej....
Tak jej podali. Możliwe że w Norwegii serwis ma swoje wewnętrzne numery?
-
Mam za chwilę 2 serwis i zastanaeiam się z tym złączem, chciałbym żeby mi to rozpieli i sprawdzili w jakim jest stanie, no i najlepiej żebym to zobaczył albo jakieś foto...Czy to wogóle możliwe na serwisie, czy ktoś tego wymagał aby to zostało wypięte i sprawdzone, jak do tego podejść. Na 1 serwisie to dali mi tylko certyfikat testu baterii. Pewnie spr. tego złącza to ich dobra wola, bo nie podlega to spr. serwisowemu? Jakbo tym wspomniałem to Pan powiedział, że pierwsze słyszy...Jakie by podać argumenty, czym się podeprzeć? Ewentualnie gdyby się udało, że tam zajrzą to czy poprosić o zabezpieczenie tego, tylko czy ewentualnie zrobią to odpowiednim preparatem czy jakimś Wd40...Może ktoś to sprawdzał lub poruszał temat w toyota Lublin ?
-
Czy to wogóle możliwe na serwisie, czy ktoś tego wymagał aby to zostało wypięte i sprawdzone, jak do tego podejść.
Sugeruję umawiając telefonicznie wizytę poprosić o mail do osoby, z którą będziesz rozmawiał i wysłać filmik z takim skorodowanym złączem oraz drugi z jego czyszczeniem i woskowaniem. I niech ci odpowiedzą oficjalnie, co zamierzają z tym zrobić. Powiedz, że chcesz mieć sprawdzone i odnotowane w historii serwisowej.
-
Jakie by podać argumenty, czym się podeprzeć?
0,7 dobrej whiskey ;) Tylko grzecznie poproś aby spożyli po wykonaniu przeglądu a nie przed ;)
Patrząc tak na serio w obecnej sytuacji to nie wahałbym się przekazać jakiś prezent żeby wykonali/sprawdzili to czego (na razie) wypiera się Toyota.
-
Ja poprosiłem o sprawdzenie+ zdjęcie tego złącza na pierwszym przeglądzie po 15k. Wtedy też nic o tej sprawie nie słyszeli (to było chyba 11 lub 12.22).
Problemów nie robili, ale zdjęcie zrobili... Z drugiej strony:) jako, że to był przegląd po niecałym roku, to olałem temat. Na drugi serwis pojadę z jakimś zdjęciem z netu, to może mi zrobią z dobrej strony. Nie widzę sensu pokazywać całego filmiku...
-
Ja poprosiłem o sprawdzenie+ zdjęcie tego złącza na pierwszym przeglądzie po 15k. Wtedy też nic o tej sprawie nie słyszeli (to było chyba 11 lub 12.22).
Problemów nie robili, ale zdjęcie zrobili... Z drugiej strony:) jako, że to był przegląd po niecałym roku, to olałem temat. Na drugi serwis pojadę z jakimś zdjęciem z netu, to może mi zrobią z dobrej strony. Nie widzę sensu pokazywać całego filmiku...
mi też zrobili zdjęcie ze złej strony :D
ale z tego co patrzyłem, to ciężko jest zrobić zdjęcie z właściwej strony przez osłonę a nie będą jej zapewne zdejmowali tylko do zrobienia zdjęcia :) kupiłem selfie stick za 15 zł i spróbuję sobie sam zrobić fotkę :D
-
A gdzie serwisowałeś? :)
Daj znać, czy uda się z tym stickiem
-
Sprawdzili mi to złącze na serwisie ale tylko z zewnątrz...u mnie po 2 latach wygląda to jak nowe, raczej nic się nie dzieje. U mnie jest już to bez tej osłony, nawet nie ma tam żadnego brudu. Może rdzewienie dotyczy tych wcześniejszych z pełną osłoną wtyczki?? Powiedzieli mi, że nie ms co zaczepiać tego i woskować. Powiedział mi jeszcze gość na serwisie, że każde odpięcie tego wtyku rejestruje się w kompie?? No i że wosk też może źle wpływać, bo tam jest wysokie napięcie, no ale przecież tam się obudowa ta alu. chybs nie nagrzewa...takie pierdy jakieś gadali. Nie wiem czy to prawda...ale jakby nawet to w serwisie mogą odpiąć np. w celu dokładniejszych oględzin całości. Już sam nie wiem czy to woskować czy nie, skoro po 2 latach to dobrze wygląda bynajmniej na zew. A może posmarować woskiem tylko po wierzchu dookoła styku obydwu elementów wtyczki, tam gdzie jest ta uszczelka w środku...?
Ps. pokazałbym zdjęcie wtyczki bo zrobiłem ale nie wiem jak zamieścić...??? Nie widzę nic żeby dodać foto...
-
Zamiast wosków do profili (w odniesieniu do których ciężko znaleźć informacje producentów na temat ich właściwości dielektrycznych - w sumie nic dziwnego bo nie do tego są przeznaczone) można na pewno zastosować smar silikonowy do urządzeń elektrycznych - na 100% jest izolatorem. Wosk jest o tyle dobry, że na pewno zabezpiecza przed dostępem brudnej wody do złącza i również nie twardnieje z czasem.
-
takie pierdy jakieś gadali
I takie gadają nonstop.
Klimatyzacji nie obsługiwać, złącza nie woskować... Nie rozumiem tylko skąd takie podejście tych ludzi i niewiedza połączona z durnotą. Ale dobrze ze sobie taką opinie wystawiają.
-
Ps. pokazałbym zdjęcie wtyczki bo zrobiłem ale nie wiem jak zamieścić...??? Nie widzę nic żeby dodać foto...
Wrzucasz fotę na stronkę: https://www.fotosik.pl/ a później tutaj link ze stronki pomiędzy komendę [img] [/img ] (tylko bez tej spacji przed ostatnim nawiasem :)
-
Sprawdzili mi to złącze na serwisie ale tylko z zewnątrz...u mnie po 2 latach wygląda to jak nowe, raczej nic się nie dzieje
Z jakiego miesiąca masz produkcję? Ja mam 11.21 i w zasadzie nie wiem czy mam już wtyczkę otwartą, czy jeszcze zamkniętą... Nie miałem okazji widzieć auta od spodu
-
Sprawdzili mi to złącze na serwisie ale tylko z zewnątrz...u mnie po 2 latach wygląda to jak nowe, raczej nic się nie dzieje
Z jakiego miesiąca masz produkcję? Ja mam 11.21 i w zasadzie nie wiem czy mam już wtyczkę otwartą, czy jeszcze zamkniętą... Nie miałem okazji widzieć auta od spodu
Masz otwartą...ja mam z pierwszej poł. roku 2021, odbierałem w czerwcu.
-
U mnie po 2 latach tak to wygląda:
"https://www.fotosik.pl/zdjecie/77441dc8b03f73d9"
"https://www.fotosik.pl/zdjecie/d9d3e437d208b876"
-
Zamiast wosków do profili (w odniesieniu do których ciężko znaleźć informacje producentów na temat ich właściwości dielektrycznych - w sumie nic dziwnego bo nie do tego są przeznaczone) można na pewno zastosować smar silikonowy do urządzeń elektrycznych - na 100% jest izolatorem. Wosk jest o tyle dobry, że na pewno zabezpiecza przed dostępem brudnej wody do złącza i również nie twardnieje z czasem.
To właśnie się zastanawiam czy woskiem by nie posmarować wtyczki tylko na zewnątrz na połączeniu dookoła i ewentualnie tu gdzie ta odktyta część, co widać ekran...żeby wilgoć i brud się nie przyczepiał (tylko właśnie czy do wosku brud nie będzie się przyczepiał, piach itp?).
-
Powiedzieli mi jeszcze, że właśnie jako zestaw naprawczy stosują te otwarte wtyczki...chyba się tyczy to aut tych co miały zamknięte wtyczki i skorodowały z powodu zbierającego siè tam brudu...??
-
U mnie po 2 latach tak to wygląda:
Noooo, obiecująco :) W zasadzie jak nowe.
Powiedzieli mi jeszcze, że właśnie jako zestaw naprawczy stosują te otwarte wtyczki...chyba się tyczy to aut tych co miały zamknięte wtyczki i skorodowały z powodu zbierającego siè tam brudu...??
W USA i Kanadzie jest tego sporo i faktycznie korozja była straszna. Tam ju z wywalczyli długą gwarancję na ten element ale czytałem juz o przypadku ze po wymianie na twrtą wtyczkę po sezonie zimowych znowu była korozja. Tam sypią ponoć srogo i nie wiem czy koniecznie solą czy jakąs inną chemią, być może na polską sól to jest faktycznie odporne, ciekawe jak to wygląda w innych krajach EU. Na fejsie w grupie #cablegate 99% procent to wpisy ludzi z USA i Kanady.
-
Napisałem do TCE maila z zapytaniem o ten kabel. Odpisali że:
- 10 letnia gwarancja obejmuje akumulator HV, nie obejmue kabla
- gwarancja Relax obejmuje kabel
- dodatkowe zabezpieczenie złacza woskiem jest najlepszym rozwiązaniem, można wykonać w ASO
Nad relaxem to jeszcze sie moge półtora roku zastanawiać natomiast nastepny przeglad mam we wrzesniu i pewnie zlecę to zabezpieczenie.
-
- dodatkowe zabezpieczenie złacza woskiem jest najlepszym rozwiązaniem, można wykonać w ASO
O, to coś nowego chyba, że TCE tak stwierdziło. Zapytam więc przed przyjazdem mojej Rav4 o takie zabezpieczenie.
-
U mnie po 2 latach tak to wygląda:
"https://www.fotosik.pl/zdjecie/77441dc8b03f73d9"
"https://www.fotosik.pl/zdjecie/d9d3e437d208b876"
No jak dla mnie to z tych zdjęć jasno wynika, że otwarcie wtyczki rozwiązało problem
-
Nie sądzę.
Problemy była dwa: korozja opaski i oplotu kabla oraz korozja gniazda wtyczki. Usunięcie fragmentu osłony wtyczki częściowo rozwiązało tylko pierwszy z nich.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
A czy do wosku nie będzie się przyklejał jakiś brud, piach itp? Chodzi mi o posmarowanie woskiem tego miejsca gdzie jest otwarta wtyczka, gdzie widać to ekranowanie...?
-
A czy do wosku nie będzie się przyklejał jakiś brud, piach itp? Chodzi mi o posmarowanie woskiem tego miejsca gdzie jest otwarta wtyczka, gdzie widać to ekranowanie...?
Zadaniem wosku jest blokada przed wilgocią . Nic sie nie stanie niekorzystnego , jeśli coś się tam przyklei.
-
Przewód na dzień dzisiejszy jest niedostępny i jest problem z zamówieniami, data realizacji również nieznana.
jedziemy jak za starych dobrych czasów - MISJA REGENERACJA, także może się wam trafić nowy -używany :)
Nowe słowo na dzis: Refurbished.
Brawo konstruktorzy - zepsuć coś i zrobić problem z niczego. I udawać że nie ma tematu. Nie konserwować. I klimatyzacji również obslugiwac nie trzeba, i oleju silnikowego nie wymieniać....
EDIT: jednak olej silnikowy wymieniać, bo na tym najlepsza kasa!
-
klimatyzacji również obslugiwac nie trzeba
Raz coś człowiek napomknie i teraz będzie męczył przy każdej okazji:)
-
Lexus RX 350h
Produkcja Maj 2023 (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230714/66eae7975222e34520f4ebd82b699e16.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230714/e44d19685c0f63742b3ecd1e8af28818.jpg)
-
Co to wymyślili? Przymknęli to durszlakiem? Znowu będzie się tam coś gromadzić.
-
Nie wiem co oni kombinują?
-
Kolejna grupa testerów nam się szykuje, zapewne łącznie ze mną. Średnio mi się to podoba. :|
-
Zapewne tamto wycięcie zbytnio osłabiło sztywność osłony.
-
No ładniejszy ;) perforowany.
W sumie - to kto tam zagląda ?
-
Kolejna grupa testerów nam się szykuje, zapewne łącznie ze mną. Średnio mi się to podoba. :|
Ja się nastawiłem, że będę konserwował.
-
Panowie woskowanie złącza zamyka temat. Ewentualnie kontrola co roku czy wszystko ok i jeździmy bez obawy.
-
Dokładnie to miałem na myśli
-
Panowie woskowanie złącza zamyka temat. Ewentualnie kontrola co roku czy wszystko ok i jeździmy bez obawy.
Dlatego ja się nastawiam na wycieczkę do Wroclawia :-)
-
Panowie woskowanie złącza zamyka temat. Ewentualnie kontrola co roku czy wszystko ok i jeździmy bez obawy.
Dlatego ja się nastawiam na wycieczkę do Wroclawia :-)
To tak jak ja ;)
Ponoć piękne miasto ale byłem tylko przejazdem. A i to dawno temu…
-
Ciekawe jak styl jazdy wpływa na kondycję złącza. Przy bardziej dynamicznej jeździe tylni napęd załącza się częściej, duża ilość przepływającego prądu wytwarza ciepło i wszystko ma szansę się osuszyć. Jazda "emerycka" nie daje takiej możliwości.
-
Nie sądzę aby takie zjawiska miały duży wpływ. Główną przyczyną jest sól.
-
Jazda emerycka ma niewielki wpływ. Tylny napęd i tak zawsze sie dołącza przy ruszaniu i na zakrętach, no i przy hamowaniu też prąd płynie tylko że w drugą stronę.
-
Pamiętajcie jeszcze o jednej ważnej kwestii , że półoś się obraca, dokładnie przegub wewnętrzny, który podczas deszczu siłą odśrodkową działa jak myjka ciśnieniowa która wpycha wodę w kierunku złącza.
-
Ponieważ pogoda wybiła mi z głowy coweekendową wyprawę MTB, znalazłem czas by odkopać z kolejki zadań ważnych - przegląd stanu przyłącza HV. Po 2 latach w 2 letniej RAV4. Na początku nowe złącze było przeze mnie tylko posmarkane woskiem z zewnątrz.
Po dzisiejszym demontażu i otwarciu osłon wygląda tak jak na fotach. Samo złącze jest ok, czysto nic tam nie ma, choć na styku wtyku i gniazda widać lekki biały nalot. Natomiast stan ekranu i stalowej obejmy jest już złapane korozją. Niektóre druciki ekranu zielono przetlały i się urwały (choć też były posmarkane woskiem), natomiast obejma to już spora rdza, śruby skręcające wtyk też nie wyglądają najlepiej.
(https://iv.pl/images/1864756ea59309e74296f0d7838f3a84.jpeg)
(https://iv.pl/images/9c9663c4377e10d23f6679bf09739b59.jpeg)
(https://iv.pl/images/56f167476b9a9275f49779bc4b61c351.jpeg) (https://iv.pl/images/b0e634626c466641f4b698a4f29d2311.jpeg)
Usunąłem mechanicznie rdzę i zafajdałem intensywnie woskowym preparatem. Powierzchnie stykające się wtyku i gniazda nasmarowałem intensywnie smarem ceramicznym, by dobrze doszczelnić. Zaglądnę za rok.
A i jeszcze osłoniłem całość w folii bąbelkowej przymocowanej trytytkami, żeby ochronić przed prysznicem spod obracającej się półosi
(https://iv.pl/images/b6acb6f209f0b5b36283e343681bedaa.jpeg)
-
Serio, Toyota zrobiła modyfikację w postaci nacięcia obudowy, żeby woda i brud tam nie „stały”, a Ty to zawinąłeś folią :).
Po kolejnych dwóch latach to tam będzie niezły syf. I czemu akurat bąbelkową, żeby woda łatwiej tam się dostała?
-
Przecież od spodu dalej jest otwarte, dokładnie tak jak zrobiła to toyota. Bąbelkowa bo taką miałem na podorędziu, dobrze się trzyma. Ale sam się zastanawiam czy ten pomysł jest aby na pewno tym z półki najgenialniejszych.
Pamiętajcie jeszcze o jednej ważnej kwestii , że półoś się obraca, dokładnie przegub wewnętrzny, który podczas deszczu siłą odśrodkową działa jak myjka ciśnieniowa która wpycha wodę w kierunku złącza.
Dokładnie przed tym zjawiskiem chciałem osłonić. Kierunek obrotu przegubu jest taki że będzie zarzucać wodą na wprost i z góry złącza, czyli wpychać w szczeliny tej pomarańczowej gównoosłonki.
-
A nie da się tam jakoś „powiesić” kawałka gumy, który byłby chlapaczem dla tej półosi ?
-
Ale folia to moim zdaniem nie jest dobry pomysł. Masz jeszcze auto na gwarancji?
-
Zamiast tej folii gdzie będzie gromadzić się wilgoć nie lepiej zmotać jakąś osłonę tego złącza? rodzaj fartucha?
-
Jak tak patrzę na tą wtykę, to to wygląda jak sabotaż.
Może zrzucimy się na ekspertyzę PZMOT albo innego EKSPERTMOT-u?
-
Ale folia to moim zdaniem nie jest dobry pomysł. Masz jeszcze auto na gwarancji?
Mam jeszcze rok gwarancji, auto ma niecałe 2 lata. Ściągnięcie tej folii to jeden ruch ręką. Wrzuciłem temat właśnie dla zebrania opinii i uruchomienia dyskusji, w jaki sposób próbować chronić ten nieszczęsny element. Przyglądając się tej konstrukcji z bliska oceniam, że to jest okropny bubel, całkowicie nie korespondujący z innymi dobrymi rozwiązaniami toyoty. Stalowy zacisk, miedź połączona ze stalą i aluminium otwarte, nie zahermetyzowane, wysokie napięcie i zainstalowane w miejscu gdzie intensywnie wali wodą. To nie może długo działać, bez dodatkowego zabezpieczenia w naszym klimacie rozsypie się po około 4 latach.
Wstępnie kombinowałem aby wstawić jakąś osłonę działającą na zasadzie błotnika, ale gdy siedząc w kanale to wymyśliłem, nie udało się w garażu nic znaleźć, co by się nadało, np wyciętej dużej butelki pet. Tylko ta folia bąbelkowa wpadła mi w ręce i trytki.
-
Tak z ciekawości, to jest ten "nowy" typ wtyczki?
-
Co rozumiesz przez nowy? To jest wtyk z odciętym kawałkiem osłony, który wprowadzili chyba w 2021 (otwarte na wierzchu przewody HV i druciki oplotu ekranu ). Nie czytałem tutaj nic o jakiś nowszych rozwiązaniach.
-
Nie ma nowszych rozwiązań od Toyoty
-
Bartek zamieścił parę stron wcześniej nowe rozwiazanie w Lexusie, ale nie wiem czy w Toyocie też to zaimplementowali.
-
Pewnie w następnej RAV4.
-
Zamiast folii bąbelkowej lepiej zastosować koszulkę termokurczliwą od połączeń elektrycznych. W hurtowni elektrycznej powinny być dostępne. Dobrać rozmiar, założyć, delikatnie podgrzać opalarką lub zapalniczką osłaniając wcześniej osłony przewodu i po temacie. Przy przeglądzie i tak trzeba będzie ciąć koszulkę.
-
Nie przełożysz na całość koszulki bo z tyłu jest mocowanie. Koszulka nie zahermetyzuje a chyba o tym w tym przypadku pomyślałeś, a mi nie chodziło o hermetyzację tylko mechaniczne osłonięcie przed pryskającą wodą.
-
Nie wydaje mi się. Problem z pierwotnym rozwiązań nie wynikał z wody jako takiej tylko z problemów z odpływem wody i brudu. W wyniku czego złącze było cały czas w mokrym kompresie. Dlatego podstawa to zapewnić sprawny drenaż i zakonserwować złącze substancją hydrofobową. Wszelkie próby zawijania czy uszczelniania mogą pogorszyć sprawę.
-
Nie przełożysz na całość koszulki bo z tyłu jest mocowanie. Koszulka nie zahermetyzuje a chyba o tym w tym przypadku pomyślałeś, a mi nie chodziło o hermetyzację tylko mechaniczne osłonięcie przed pryskającą wodą.
Pomysł dobry ale w folii będzie cały czas wilgoć. To bardzo niezdrowe rozwiązanie. MSZ.
-
Bartek zamieścił parę stron wcześniej nowe rozwiazanie w Lexusie, ale nie wiem czy w Toyocie też to zaimplementowali.
To jest to rozwiązanie
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230714/e44d19685c0f63742b3ecd1e8af28818.jpg)
Różni się, że zamiast odcięcia frezem dolnej części zostały w formie osłony dorobione prostokątne dziurki. W logice działania to nie różni się niczym.
-
Co rozumiesz przez nowy?
Dokładnie to co napisałeś w drugiej części swojego wpisu. Cudzysłów przy - nowy - oddawał nowość rozwiązania.
Rozwiałeś właśnie moje wątpliwości co do zasadności zabezpieczenia tego elementu bo właśnie wymieniłem wiązkę na nową.
Przy wymianie zapewnienia były takie że "Trzymać w okładce, nie giąć, nie niszczyć. Dwa lata będzie służyć!" i to przynajmniej.
-
Jak to wymieniłeś na nową? Powód?
-
Serio? Ktoś powiedział, że dwa lata będzie służyć?
BTW Bartek79 Ty zabezpieczałeś to złącze. Jakiego preparatu używałeś?
-
Pewnie „żarcik”
-
Jeszcze się zastanowiłem czy przypadkiem te "nowe" wiązki nie mają zastosowanych innych materiałów, bardziej odpornych na warunki atmosferyczne. Np ta nieszczęsna stalowa obejma może z czegoś innego, a ekran czymś zabezpieczony etc.
-
Nie sądzę.
-
A tak długo był spokój. To na nowo się stresuję tym kablem.
-
Eee tam. Zadbasz, zakonserwujesz i spokój. Bartek79 opisał jak to porządnie zrobić.
-
Widzę na YT że nasz Marcin szykuje jakiś patent na poprawę japońskiej techniki gniazdowej (tak od 3:06 do 6:49): https://www.youtube.com/watch?v=xpRta_v5KHI
-
Bartek79 też już opracował jak to zabezpieczyć.
-
Jak? Coś przegapiłem?
-
Bartek79 już opracował jak to zabezpieczyć.
Jak byś poczytał ten wątek od początku to byś wiedział, że Marcin - też - tyle że wcześniej i w większej liczbie aut.
Być może, że Bartek był nawet pod natchnieniem wcześniejszych publikacji Marcina. ;) ale o tym to już lepiej niech się sam wypowie.
Przez co nie chcę w niczym umniejszyć zasług Bartkowi jak i Marcinowi, a i o Colinie wspomnę - bo wszyscy trzej to profesjonaliści.
-
Nie jest moim zamiarem deprecjonować kogokolwiek, nawet jeżeli nie ma do niego zaufania.
Poprawiłem poprzedniego posta ponieważ faktycznie nieprecyzyjnie napisałem.
-
No i po co Toyota mam cokolwiek robić, jak jeden nie wie o problemie (dowie się po gwarancji), drugi leasingowiec (to nie mój problem i lepiej nie gadać bo cena spadnie przy sprzedaży), trzeci pojedzie do Wrocławia, a czwarty sam zapaćka. No to jest jak jest. Pewnie stosowne badania na to mają.
-
"Nie jest moim zamiarem deprecjonować kogokolwiek ... " - moim również nie, natomiast z filmiku Marcina rozumiem, że za niedługo przedstawi "trwałe" rozwiązanie problemu tylnej wtyczki (tzn. coś lepszego niż zaciapanie woskiem) - co może być interesujące.
ps. akurat nie dla mnie, bo ja mam niepełnowartościową RAVkę czyli RAV2 ;)
śledzę ten wątek zupełnie bez powodu - z ciekawości jak to się skończy ;)
-
Serio? Ktoś powiedział, że dwa lata będzie służyć?
BTW Bartek79 Ty zabezpieczałeś to złącze. Jakiego preparatu używałeś?
Demontaż wtyczki, wosk do wnętrza kości na wysokość ok 1 cm po krawędzi plus wosk na zewnątrz złącza. Wosk antykorozyjny Noxudol 750
-
Serio? Ktoś powiedział, że dwa lata będzie służyć?
BTW Bartek79 Ty zabezpieczałeś to złącze. Jakiego preparatu używałeś?
Demontaż wtyczki, wosk do wnętrza kości na wysokość ok 1 cm po krawędzi plus wosk na zewnątrz złącza. Wosk antykorozyjny Noxudol 750
Dzięki za info :)
-
Jak to wymieniłeś na nową? Powód?
Normalnie. Pojechałem do serwisu powiedziałem że zrobili mnie w wuja bo na 2 przeglądzie stwierdzili że "pana złącze jak z fabryki" po czym zajrzałem tam miesiąc później i zrobiłem zdjęcia.Poczekałem do lata po czym wydrukowałem trzy najlepsze fotki i pojechałem do serwisu by wysłuchać bajkowej opowieści o tym że dopóki nie mam błędów na desce to mi nie wymienią ale wyjątkowo z uwagi na zaistniałą sytuację zamówią nowy kabel którego nigdzie nie ma i który niewiadomo kiedy będzie dostępny. I tak po trzech tygodniach od tej ciekawej konwersacji mam nowy kabel. A tak na marginesie to gdyby ktoś z was Misia obejrzał to by sarkazm z biletem Lotu i wejściem na Okęcie wychwycił.
-
nowy kabel którego nigdzie nie ma i który niewiadomo kiedy będzie dostępn
Zerknij sobie bo ten "nowy" jest prawdopodobnie regenerowanym ze szrotu, z odzysku. Gwarant nie musi wymieniać części na nową, ma usprawnić pojazd jak najmniejszym kosztem. I słusznie sam zauważyles, że kabli nie ma i są niedostepne, a dziwnym trafem masz go już zamontowanego, pomimo przypadku, gdzie nie zaświeciła kontrolka a inni w kolejce na niego czekają ;) :) :)
-
Czym różni się regenerowany od nowego? Pytam bo widziałem kabel przed montażem na podłodze w serwisie i zajrzałem pod auto po wymianie. Po mojemu kabel jest nowy i niczym nie różni się od tego który zamontowali koledze pół roku wcześniej. Może jakaś podpowiedz jak je odróżnić?
-
Rozmawiałem dzisiaj z Technicznym z Toyoty osobiście , bo był u nas w ASO akurat w innej sprawie.
Powiedział mi że pod koniec roku są szanse na całkowite nowe złącze,bo trwają prace nad zmianą konstrukcyjną i cały czas temat jest opracowywany pod kątem zmian.
-
Good news. Ciekawe czy będzie akcja serwisowa czy tylko gwarancja....
-
Mają refleks

Problem znany od kilku lat.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
A może temat nie taki prosty jeżeli ma być wstecznie zgodny.
Pytanie tylko czy jest kompatybilne wstecznie…
-
W 4 gen. było to inaczej rozwiązane - wtyczka była podłączona od góry, a nie od dołu - i problemów nie było.
Mają inne modele hybrydowe z tylnym napędem inaczej rozwiązane, np. RX 500h.
Więc raczej nie jest to duży problem inżynierski.
-
Wiem, że było inaczej w IVGen ale z czegoś ta zmiana wynikała.
Samo złącze jako byt samoistny to banalnie prosta sprawa. Natomiast problem może być jak to wpasować w to konkretne miejsce w RAV4 VGen. Jak to przerobić. Pamiętaj, że zazwyczaj modyfikacje są dużo trudniejsze od zrobienia czegoś od nowa.
-
Nie wiem co w dzisiejszych czasach może byc skomplikowanego w wykonaniu szczelnego połączenia plastiku z metalem. To jest mega kuriozalna sprawa jeśli o mnie chodzi.
-
Skomplikowane jest/może być wmontowanie w istniejącą obudowę silnika itp.
-
"Techniczny" powiedział też ,ale ile w tym prawdy,że pracują nad innym materiałem do użycia itp. Czas pokaże co z tego wyjdzie.
-
Skomplikowane jest/może być wmontowanie w istniejącą obudowę silnika itp.
Tak, z tym się zgadzam. ale nigdy nie pojmę jak to można było tak sp.....ić. Żeby zostawić gołe przewody pod autem na pastwę wody i soli. Niewiarygodne.
-
Tak, z tym się zgadzam. ale nigdy nie pojmę jak to można było tak sp.....ić.
Też tego nie rozumiem. Zwłaszcza, że mieli już sprawdzone rozwiązanie.
Ale jak mówi ludowa mądrość - lepsze jest wrogiem dobrego…
-
Gdzieś słyszałem, że modyfikacja tego elementu była związana z obniżeniem pracochłonności na linii montażowej.
-
Jeżeli tak to dogłębnie nieprzemyślany ruch…
-
Najgorsze, że tak długo się tego trzymają zamiast reagować po pierwszym roku, tzw roku czyszczenia błędów wieku dziecięcego. No ale upór Azjatów jest znany, który działa albo innowacyjnie albo destrukcyjnie.
Rozmawiałem dzisiaj z Technicznym z Toyoty osobiście , bo był u nas w ASO akurat w innej sprawie.
Powiedział mi że pod koniec roku są szanse na całkowite nowe złącze,bo trwają prace nad zmianą konstrukcyjną i cały czas temat jest opracowywany pod kątem zmian.
No to się nie spieszę ze zgłaszaniem na gwarancyjną wymianę. Niech sobie dognije i na ostatku...voila , lepiej dostać nowe rozwiązanie niż na szybko ten sam paździerz.
-
Jeśli dla kogoś to by miało coś zmienić, przypomnę, że było tu info o tym, że gwarancja relax także obejmuje wymianę tej wiązki. Także jak ktoś się zastanawia, może lepiej ten relax sobie wykupić choć do wymiany tego kabla na nowszy model (o ile faktycznie taki będzie).
-
Czym różni się regenerowany od nowego? Pytam
Wyczyszczeniem :) Plus ewentualnie dodaniem "zestawu naprawczego" czyli zaciśnięciem/zarobieniem nowych konektorow na starej wiązce
-
Jaki wosk / smar polecacie do samodzielnego zabezpieczenia tego złącza?
-
Jaki wosk / smar polecacie do samodzielnego zabezpieczenia tego złącza?
bartek79 polecał jakiś ale nie pamiętam nazwy..
-
Np.
https://allegro.pl/oferta/noxudol-700-spray-500ml-wosk-penetrujacy-profile-14294732151
https://allegro.pl/oferta/sika-sikagard-6220-s-wosk-do-profili-spray-9564603633
https://allegro.pl/oferta/suchy-wosk-przezroczysty-innotec-hi-temp-dry-spray-13571116446
-
Trochę nie pytanie o RAV 4...ale czy ktoś może się orientuje jakie jest rozwiązanie tego gniazda w nowej Corolli Cross?
-
Wygląda na to że inaczej....
https://www.proxyparts.com/car-parts-stock/information/part-number/821h116080/part/cable-high-voltage/partid/19096894/
-
Nie jestem pewien czy to ten kabel - wygląda jak kabel z baterii do falownika.
-
Bylo na stacja konserwacja na youtube, ze zlacze inaczej podlaczone przez plyte bagaznika i wyglada tez inaczej, nie powinno byc z nim problemu. Natomiast sprawdz na yoitube corolla cross stacja konserwacja ;)
-
Co to tym myślicie ?
https://www.youtube.com/watch?v=wajAWlkMnbs
Sam ekran wiązki dalej odsłonięty i będzie korodował ?
-
Ogladałem i też mam wątpliwości. Tzn po kolei. Nie wiedzialem ze to gniazdo w ogóle jest wymienne. Bylo kiedyś, że tak ale razem z silnikiem. No to dobrze ze jest zarówno oryginał jak i to z filmu. Z tego co zrozumiałem to problemem był materiał, z którego wykonane jest gniazdo, powodujacy korozję złącza na kablu. Też byłem troche zaskoczony, że dół czyli to co widzimy został tak samo + woskowanie. Najwyraźniej zapsikanie tego woskiem rozwiązuje sprawę tych drucików od ekranu, a wymiana gniazda na plastikowe zabezpiecza wtyczkę przed korozją. Widać, że chlopaki wpakowali w to sporo pracy więc chyba wiedzą co robią. Jednocześnie oznacza to, że samo woskowanie, które już robią w ASO niekoniecznie musi rozwiązywać problem, a co najwyżej go trochę odsuwa w czasie.
Mój wniosek na szybko jest taki, że poczekam sobie. Do stycznia 25 mam gwarancję. Pewnie wezmę potem relaxa, który wg. maila od TCE obejmuje ten element. Jeżli mi to złącze padnie to wymienią na gwarancji. Jeśli do tego czasu Toyota nie zrobi sama od siebie lepszego rozwiązania (ponoć nad tym pracują) i włożą to samo to pomyślę o tym plastikowym.
Do tego czasu pewnie też bedzie już sprawdzone.
Być może też obejrzę to sobie na wiosnę jak to wygląda po ściągnieciu tego plastiku, Mam od września zawoskowane przez ASO ale wydaje mi się że oni tylko napluli woskiem przez to wycięcie w osłonce więc to trochę taka lipa.
-
Są i tacy
.....Lexus NX 30 tyś km...(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231106/a7ab00bd586a7b366ed2fc63f4090a48.jpg)
-
Może to tylko błoto?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Zajrzałem przy okazji wymiany opon. Auto użytkowane 20 miesięcy w warunkach miejsko-autostradowych.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231107/b1f6acc89f89d74c2f6d5a4ea070b06d.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231107/4e03db90db1ddf76990839eb6cc2d8a5.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231107/616a32ca52e9c9c7b76899b9f297519e.jpg)
-
Jeszcze chwila i będzie sypać błędami...
-
Zajrzałem przy okazji wymiany opon. Auto użytkowane 20 miesięcy w warunkach miejsko-autostradowych
No to teraz dobry moment, żeby to pokazać na serwisie. Niech robią "kampanię naprawczą" zgodnie z biuletynem.
-
Zajrzałem przy okazji wymiany opon. Auto użytkowane 20 miesięcy w warunkach miejsko-autostradowych
No to teraz dobry moment, żeby to pokazać na serwisie. Niech robią "kampanię naprawczą" zgodnie z biuletynem.
Umówiłem się na weryfikację w serwisie, zdecydują co z tym zrobić na podstawie zdjęć i opisu w Belgii
-
[
-
Taki syf na złączu po 20 miesiącach to porażka ze strony projektantów Toyoty.
Ale jak mawiają fanboy’e, lepsze to niż posiadane np. BMW, które mogłoby się spalić.
Chociaż mam parę BMW w firmie i w rodzinie też są. Po mimo użytkowania dłużej niż 5 lat o dziwo żadna nie spłonęła.
Pozdrawiam wszystkich tych co wiedzieli, a kupili i liczą na modernizację ze strony Toyoty.
Tak, modernizacja będzie ale w nowym modelu. :)
Uświadomieni użytkownicy zostaną związani z ASO wykonywaniem kosmicznie drogich przeglądów w ramach gwarancji Relaks. Ci nieświadomi bedą szukać taniego rozwiązania na portalach aukcyjnych i dopóki bedą dostępne nowe auta to bedą „pożyczane” jako dawcy nie zardzewiałej wiązki.
-
A tak wracajac do tematu to tak, te zdjęcia wygladaja dramatycznie. Na szczęście auto ma 20 miesięcy więc jeszcze jest na zwykłej gwarancji i pustynny_lis najpewniej otrzyma nową wiązkę, którą ASO od razu zakonserwuje woskiem i będzie git. Oczywiście nie świadczy to dobrze o Toyocie ale też nie ma o co robić dramatu.
Ciekawa jest inna kwestia. Auto jest w Belgii. Czy tam sypią drogi czym innym niz u nas? Tak przynajmniej słyszałem że w wielu krajach używa się jakis innych chemikaliów niz sól. W USA/Kanadzie też sie to sypie po bardzo malych przebiegach.
W sumie też sobie na to zerknę przy wymianie na zimówki. Moje auto ma 22 miesiące i 33kkm najechane. Niedawno miałem w ASO to złącze zabezpieczane ale mam pewno obawy co do solidnosci wykonania tej usługi.
A BMW zasadniczo mnie nie interesują niezależnie od tego czy płoną czy też nie.
-
@KubaCamry
No, ale przecież przynajmniej alternatora nie ma, wiec sie nigdy nie popsuje, jak to Ziętarski reklamował 
@marekj
Skąd teza że auto w Belgi?
Tam TE zdecyduje tylko, czy coś przeoczyłem?
Edit:
Swoją drogą jaki odsetek osób tam zagląda i ilu ner ma pojęcia o problemie?
-
A w sumie to z tą Belgią to tak mi wyszło ale to faktycznie zbyt smiały wniosek :)
-
Warunki gwarancji jasna mówią że gwarant wpierw ma "naprawić" tudzież "usprawnić" a jeśli to niemożliwe to dopiero wymienić. I to w przypadku wystąpienia usterki - czytaj kodów błędów. W innym przypadku to tylko jego dobra wola
-
@pustynny lis: masz tą wtyczkę z wycięciem, czy jeszcze starą?
-
@pustynny lis: masz tą wtyczkę z wycięciem, czy jeszcze starą?
Po modyfikacji, z " dziurą", i jak widać g..o to dało. Myślę, że więcej osób ma ten sam problem. Podwozie mam eleganckie, złącze z zewnątrz też bez uwag, ale skusiło mnie zajrzeć pod obudowę wtyczki.
-
No to faktycznie słabo to wygląda. Z drugiej strony po ulicach jeżdżą już prawie 5-letnie auta i działają. Ciekawe czy tam też to tak wygląda, czy u ciebie jakoś szczególnie podniszczone.
-
To jest tylko stalowa obejma przewodów i ekranu. Ona nie ma wiele wspólnego z problemem z samym złączem. Ale że rdzewieje bo jest gówniana to fakt.
-
18 miesięcy i 16 tyś km Lexus RX (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231108/baed61625346a8b115f26fbb9e240290.jpg)
-
Eeee... W tym lexie to wyglada ze to samo złącze co u nas czy jednak inne? Było jakos zabezpieczone od nowości? Wyglada że wosku nie ma.
-
Tutaj nie ma nic innego ..... Wszystko zależy w jakich warunkach jest użytkowane.
-
No teraz to juz na pewno tam wlezę i obejrzę. Albo sobie popsuję humor albo poprawię.
-
Może ktoś zrobić jakąś instrukcję krok po kroku, co należy zrobić, żeby tam zajrzeć?
-
Jeśli samego złącza silnika nie wypinasz, to nie trzeba zwory serwisowej odpinać. Samo gniazdo i jej osłonę rozpinasz cienkim śrubokrętem (dwa zatrzaski) . Zaznaczyłem na zdjęciu. Jeśli posiadasz osłonę tylnego silnika to ja też musisz odkręcić plus spinki .(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231108/e907be7ddb82fd063dddbfa58f1dca76.jpg)
-
Jeśli samego złącza silnika nie wypinasz, to nie trzeba zwory serwisowej odpinać. Samo gniazdo i jej osłonę rozpinasz cienkim śrubokrętem (dwa zatrzaski) . Zaznaczyłem na zdjęciu. Jeśli posiadasz osłonę tylnego silnika to ja też musisz odkręcić plus spinki .(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231108/e907be7ddb82fd063dddbfa58f1dca76.jpg)
A dobrze kojarzę, że tę osłonę dołożyli dopiero po jakimś czasie odkąd zaczęli produkować V gen? Coś ona faktycznie daje w kontekście chlapania na złącze?
-
Oslona byla od poczatku 5 gen. W 21 lub 22 usunęli połowę osłony by wewnątrz nie gromadziły się zanieczyszczenia.
Przed oglądaniem dobrze by było wymyć podwozie, np. na myjce. Będzie lepiej widać jak to wygląda.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Kenny chyba pytał o osłonę silnika, a nie wtyczki. Jak zerkalem pod auto to ta jest jakis czarny plastik który zasłania widok od spodu.
-
Możliwe. Osłonę tylnego silnika faktycznie wprowadzili chyba w 22.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Kenny chyba pytał o osłonę silnika, a nie wtyczki. Jak zerkalem pod auto to ta jest jakis czarny plastik który zasłania widok od spodu.
Tak dokładnie - o silnikową, powinienem doprecyzować bo faktycznie dwie osłony się w tym cytacie pojawiły :)
-
Wczoraj włożyłem kamerkę na sticku pod samochód i obejrzałem złącze. Po 17 miesiącach i 21 tys km wygląda prawie jak nowe. Lekko przykurzone. Przy czym ja mam tą miskę plastikową pod tylnym silnikiem.
-
Wczoraj włożyłem kamerkę na sticku pod samochód i obejrzałem złącze. Po 17 miesiącach i 21 tys km wygląda prawie jak nowe. Lekko przykurzone. Przy czym ja mam tą miskę plastikową pod tylnym silnikiem.
Jak to wyjaśnić? ;)
Widzę takie opcje: u Ciebie nie sypią / nie jeździsz w zimie / po każdej jeździe myjesz podwozie / cud jakiś czy co ?
-
Widzę takie opcje: u Ciebie nie sypią / nie jeździsz w zimie / po każdej jeździe myjesz podwozie / cud jakiś czy co ?
Przy tych osłonach mycie podwozia raczej niemożliwe, więc po zimie myję, ale na chybił-trafił na myjni automatycznej. Kupuję program z myciem podwozia. Co tam się myje? Nie wiem, pewnie głównie osłony. Jeżdżę samochodem codzień, taką mam pracę, więc w zimie też muszę. Czy w podlaskim nie sypią? Coś sypią kiedy trzeba. Może ta miska do zbierania błota coś chroni? Przy przeglądzie w czerwcu prosiłem o sprawdzenie, oczyszczenie gniazda i zawoskowanie. Czy to zrobili, pewności nie mam, bo jakiejś grubszej błyszczącej warstwy nie widzę, ale złącze wygląda dobrze. Przy przeglądzie po 30 tys znów mechanik dostanie załącznik w płynie i poproszę o rozłączenie, oczyszczenie i ponowne złożenie złącza. Mam gwarancję BIS, więc mam nadzieję, że pierwsze 5 lat jakoś przetrwam, a potem może wymyślą poprawkę złącza. Jeżeli nie, dokupię Relax.
-
Jak zawoskowali to pewnie nie będzie problemu.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Mam nadzieję. Wygląda to tak, jak na zdjęciu Bartka z tego Lexusa powyżej. Lekko przykurzone.
-
Temat tej osłony jest w sumie ciekawy. Może i ona robi robotę i syf nie leci na to złącze.
-
Jeśli samego złącza silnika nie wypinasz, to nie trzeba zwory serwisowej odpinać. Samo gniazdo i jej osłonę rozpinasz cienkim śrubokrętem (dwa zatrzaski) . Zaznaczyłem na zdjęciu. Jeśli posiadasz osłonę tylnego silnika to ja też musisz odkręcić plus spinki .(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231108/e907be7ddb82fd063dddbfa58f1dca76.jpg)
Dzięki
-
Wczoraj włożyłem kamerkę na sticku pod samochód i obejrzałem złącze. Po 17 miesiącach i 21 tys km wygląda prawie jak nowe. Lekko przykurzone. Przy czym ja mam tą miskę plastikową pod tylnym silnikiem.
Tylko wsadzając kamerkę na sticku, to chyba widziałeś co najwyżej sam oplot? Ten na zdjęciach @pustynnego lisa też wygląda ok, problem jest przy samej wtyczce
-
Wczoraj włożyłem kamerkę na sticku pod samochód i obejrzałem złącze. Po 17 miesiącach i 21 tys km wygląda prawie jak nowe. Lekko przykurzone. Przy czym ja mam tą miskę plastikową pod tylnym silnikiem.
a to nie każda rav4 ma taką osłonę z tyłu?
-
Starsze 5 gen nie.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
U mnie po 4 latach tak to wygląda. (http://foto-hosting.pl/img/6c/c1/dd/6cc1dddf155d910bbb803ef3878face8e25fe85a.jpeg) Wyświetla komunikat - usterka hybrydowego układu napędu. Plan mam taki, że sobie wyrzeźbię wtyczkę z POM na frezarce. 3VZ.pl nie wiedzieć czemu nie chce sprzedać samej obudowy i tylko opcja z montażem, a nie mam czasu jeździć na drugi koniec Polski.
-
A toyota co na to?
-
Dzwoniłem tylko i na pewno będzie płatne, bo po gwarancji.
-
Serwisowany do końca? Jeśli tak, pisz do TCE.
-
Taka kiedyś odp od toyoty
Odnośnie do wtyczki przewodu wysokiego napięcie do tylnego silnika elektrycznego.
Toyota oczywiście zna problem i z nim walczy. Samochody od dwóch lat wyjeżdżają z nowym rozwiązaniem. Dwa, z powodu problemu dostępności jak i również ceny, która niepokoi klientów zastosowano zamiennik „zestaw naprawczy” który kosztuje 450 złotych i nie ma problemu z dostępnością.
-
"Toyota oczywiście zna problem i z nim walczy." Niezły dowcip. Przez ileś lat nie potrafią zrobić nowej wtyczki? Zrobienie dziur w obudowie, które tylko przesuną skorodowanie wtyczki na okres pogwarancyjny, to jest to genialne rozwiązanie nad którym sztab inżynierów Toyoty walczył kilka lat?
W tym tygodniu podjadę do serwisu Toyoty i zobaczę co zaproponują, no i niech zdiagnozują czy jeszcze z czymś nie ma problemu.
Co to jest TCE?
Niestety nie miałem czasu jeździć do ASO (myślałem, że w Toyocie nic poważnego nie padnie) i nawet układ hybrydowy nie ma już gwarancji. Ale w gwarancji jest wymienione dokładnie, które elementy obejmuje gwarancja i ten kabel tą gwarancją objęty nie jest.
-
Gwarancja relax którą możesz mieć na 10 w porywach 11 lat obejmuje wtyczkę.
-
Toyota Central Europe
-
Gwarancja relax którą możesz mieć na 10 w porywach 11 lat obejmuje wtyczkę.
Ty chyba jesteś pracownikiem Toyoty, że proponujesz takie rzeczy. Trzeba mieć nie pokolei w głowie, żeby płacić za gwarancję, w dodatku obwarowaną setką warunków. Przecież to jest płacenie z góry za ewentualne naprawy, skalkulowane tak przez producenta, że prawdopodobieństwo zyskania na tym jest takie jak zysk na grze w totolotka.
Nie rozumiem dlaczego mam tracić czas i dzwonić do oddziału europejskiego Toyoty.
-
"Niestety nie miałem czasu jeździć do ASO (myślałem, że w Toyocie nic poważnego nie padnie)...
No to trochę lipa, chyba nie czytałeś tego forum, bo było o tym dużo i w efekcie serwisowane auta obejmuje gwarancja na ten kabel.
-
Gwarancja relax którą możesz mieć na 10 w porywach 11 lat obejmuje wtyczkę.
Gwarancja nie działa wstecz i dopiero ma swoją moc 30 dni po wykonaniu rozszerzonego przeglądu
-
Gwarancja relax którą możesz mieć na 10 w porywach 11 lat obejmuje wtyczkę.
Ty chyba jesteś pracownikiem Toyoty, że proponujesz takie rzeczy. Trzeba mieć nie pokolei w głowie, żeby płacić za gwarancję, w dodatku obwarowaną setką warunków. Przecież to jest płacenie z góry za ewentualne naprawy, skalkulowane tak przez producenta, że prawdopodobieństwo zyskania na tym jest takie jak zysk na grze w totolotka.
Nie rozumiem dlaczego mam tracić czas i dzwonić do oddziału europejskiego Toyoty.
Nie ja pisałem o gwarancji.
Ja pisałem o Toyota Central Europe, które z Warszawy nadzoruje rynki Europy centralnej a nie o Toyota Motor Europe czyli o europejskim oddziale Toyoty.
-
No to trochę lipa, chyba nie czytałeś tego forum, bo było o tym dużo i w efekcie serwisowane auta obejmuje gwarancja na ten kabel.
Również po 3 latach?
-
Wyświetla komunikat - usterka hybrydowego
Witamy na forum.
Masz 100% pewności, że kod błędu dotyczy silnika tylnej osi czy szukasz po omacku?
-
No to trochę lipa, chyba nie czytałeś tego forum, bo było o tym dużo i w efekcie serwisowane auta obejmuje gwarancja na ten kabel.
Również po 3 latach?
Po tylu co Ci napisalem. Doplacasz troche do przegladu, nie wiem ile dokladnie ale masz gwarancje na ten kabel. Wbileś na forum i od razu piszesz kpiąco, to trochę niegrzeczne. Jak wychodzisz z założenia, że wiesz lepiej i sam zadbasz o auto to idź i dbaj. Napisałem Ci co wiem, jakie rozwiązanie napisali mi z toyoty (zamiennik). Rozszerzony przegląd nie kosztuje dużo. Twój wybór czy zrobisz czy nie. Nie bronię toyoty, bo zawalili ze złączem.
Gwarancja relax którą możesz mieć na 10 w porywach 11 lat obejmuje wtyczkę.
Gwarancja nie działa wstecz i dopiero ma swoją moc 30 dni po wykonaniu rozszerzonego przeglądu
Zgadza się. To było podane jako regularne wydłużanie gwarancji na ten element, czyli spokój na 10 lat.
-
Również po 3 latach?
Oczywiście że tak, trzeci przegląd rozszerzony (ok.200zl więcej) i spokój na czwarty rok.
Ale po co to piszę, przecież Ty nie masz " nie pokolei w głowie".
Wpadasz bez przywitania, sygnalizujesz problrm, a na próbę pomocy od kilku osób, dajesz popis arogancji.
-
Szczreze to wszedłe
Gwarancja relax którą możesz mieć na 10 w porywach 11 lat obejmuje wtyczkę.
Ty chyba jesteś pracownikiem Toyoty, że proponujesz takie rzeczy. Trzeba mieć nie pokolei w głowie, żeby płacić za gwarancję, w dodatku obwarowaną setką warunków. Przecież to jest płacenie z góry za ewentualne naprawy, skalkulowane tak przez producenta, że prawdopodobieństwo zyskania na tym jest takie jak zysk na grze w totolotka.
Nie rozumiem dlaczego mam tracić czas i dzwonić do oddziału europejskiego Toyoty.
Za to wpadasz jak do obory a jak ktoś próbuje coś Ci podpowiedzieć to próbujesz go obrazić. To chcesz się pochwalić się czy poskarżyć że masz kłopot a my mamy Cię "ojojać" i po głowie pogłaskać jaka ta Toyota niedodobra ale na szczęście nie masz "nie po kolei w głowie"?
Co najmniej było to nieeleganckie.
-
Oczywiście że tak, trzeci przegląd rozszerzony (ok.200zl więcej) i spokój na czwarty rok.
Piszesz o tym, czy coś przegapiłem?
Nawet do 10 lat gwarancji na akumulator hybrydowy (1)
(1) Przedłużona gwarancja na akumulator hybrydowy jest przeznaczona dla właścicieli samochodów marki Toyota z napędem hybrydowym.
Podstawą do przedłużenia gwarancji jest wykonywanie regularnych testów akumulatora w Autoryzowanej Stacji Dilerskiej Toyoty.
-
Witamy na forum.
Masz 100% pewności, że kod błędu dotyczy silnika tylnej osi czy szukasz po omacku?
Dzień dobry, jeśli to robi jakąś różnice. Ja preferuje fora gdzie są tylko informacje na dany temat, a nie pogaduszki i wymiana uprzejmości.
Nigdzie nie napisałem, że czegoś szukam. Przecież napisałem, że w tym tygodniu jadę do serwisu toyoty, żeby zdiagnozowali, czy jeszcze z czymś nie ma problemu.
Z tego co czytałem na tym forum, to koszt tej gwarancji Relax to jakieś 1300 zł na rok. Nie interesują mnie żadne rozszerzone płatne gwarancje i sorry topoll, ale dla mnie to co napisałeś brzmiało jak kiepskie PR pracownika Toyoty. Poza tym co to za rady, skoro ta gwarancja, jak kżadna inna, nie działa wstecz, jak już napisał Colin.
Ja się tylko z niedowuerzaniem pytałem, czy standardowa 5 letnia gwarancja na układ hybrydowy, obejmuje nieszczęsny kabel. Wg książki gwarancyjnej, i z tego co się dowiedziałem w rozmowie tel. z serwisem Toyoty, nie jest. Przeglady w ASO nie są w ogóle konieczne do zachowania gwarancji.
Tak, jestem WŚCIEKŁY na Toyotę i będę kpił ze zdań, że Toyota pracuje nad problemem i zastosowała nowe rozwiązanie pokazane na tym forum.
TOYTA powinna już dawno zorganizować akcję przywoławczą i wymienić na nowe szczelne i niekorodujące wtyczki, a nienarażać klientów na unieruchomienie auta i niewiadomo jakie wydatki z powodu banalnej wtyczki!
-
@OBI...
Coś przegapiłeś ;)
Piszę o slynnym złączu i silniku tylnym.
-
Witamy na forum.
Masz 100% pewności, że kod błędu dotyczy silnika tylnej osi czy szukasz po omacku?
Dzień dobry, jeśli to robi jakąś różnice. Ja preferuje fora gdzie są tylko informacje na dany temat, a nie pogaduszki i wymiana uprzejmości.
Nigdzie nie napisałem, że czegoś szukam. Przecież napisałem, że w tym tygodniu jadę do serwisu toyoty, żeby zdiagnozowali, czy jeszcze z czymś nie ma problemu.
Z tego co czytałem na tym forum, to koszt tej gwarancji Relax to jakieś 1300 zł na rok. Nie interesują mnie żadne rozszerzone płatne gwarancje i sorry topoll, ale dla mnie to co napisałeś brzmiało jak kiepskie PR pracownika Toyoty. Poza tym co to za rady, skoro ta gwarancja, jak kżadna inna, nie działa wstecz, jak już napisał Colin.
Ja się tylko z niedowuerzaniem pytałem, czy standardowa 5 letnia gwarancja na układ hybrydowy, obejmuje nieszczęsny kabel. Wg książki gwarancyjnej, i z tego co się dowiedziałem w rozmowie tel. z serwisem Toyoty, nie jest. Przeglady w ASO nie są w ogóle konieczne do zachowania gwarancji.
Tak, jestem WŚCIEKŁY na Toyotę i będę kpił ze zdań, że Toyota pracuje nad problemem i zastosowała nowe rozwiązanie pokazane na tym forum.
TOYTA powinna już dawno zorganizować akcję przywoławczą i wymienić na nowe szczelne i niekorodujące wtyczki, a nienarażać klientów na unieruchomienie auta i niewiadomo jakie wydatki z powodu banalnej wtyczki!
A ja Ci napisałem jak krowie na rowie, że ja nic o gwarancji nie pisałem. Napisałem Ci tylko co to jest TCE i potem że nie jest to europejski oddział Toyoty tylko zajmuje się rynkiem Europy Centralnej i jest to najniższy poziom przedstawicielstwa toyoty bezpośrednio zajmujący się między innymi rynkiem polskim. I jest całkiem pomocny.
Colin zadał Ci merytoryczne pytanie, krótkie i treściwe ale okazuje się że Ty nie szukasz informacji, tylko w takim razie... właściwie czego oczekujesz od tego forum?
"Ja preferuje fora gdzie są tylko informacje na dany temat," w takim razie doprecyzuj dla słabszych, na jaki temat szukasz, skoro potem piszesz, że nie szukasz...
Proponuję pójdź się przejdź z psem na spacer albo co innego i ochłoń, bo coś Ciebie złe emocje ponoszą...
-
5 lat i 100000 km jest gwarancji na układ hybrydowy także jeżeli przeglądy były zgodnie z wytycznymi Toyoty (przedstawisz im stosowne dokum) gwarancja obowiązuje - to i kompa zapiac powinni
-
5 lat i 100000 km jest gwarancji na układ hybrydowy także jeżeli przeglądy były zgodnie z wytycznymi Toyoty (przedstawisz im stosowne dokum) gwarancja obowiązuje - to i kompa zapiac powinni
Podejrzewam serwis u Józka w 'Barn-service", przecież nie ma "nie po kolei w głowie" by płacić za fachowy serwis (niekoniecznie w ASO).
-
Wolę jak to mówisz zapłacić 1300zł (nie wiek czy tyle jest, przywołuję kwotę z postu wyżej) rocznie i mieć wymienione filtry, olej i gwarancję na ten element przez 10 lat, niż zmieniać olej sam i na tym oszczędzić a później zapłacić kilka tyś dolarów za nowa wiązkę :)
-
Wolę jak to mówisz zapłacić 1300zł (nie wiek czy tyle jest, przywołuję kwotę z postu wyżej) rocznie i mieć wymienione filtry, olej i gwarancję na ten element przez 10 lat, niż zmieniać olej sam i na tym oszczędzić a później zapłacić kilka tyś dolarów za nowa wiązkę :)
Jak każde ubezpieczenie, jest zakładem z losem, albo się wygra albo nie. Tylko w tym wypadku przegrana jest bolesna i finansowo dotkliwa... oraz droższa niż koszt gwarancji na dodatkowe 5 lat.
-
Sorry Topoll, nie wiem dlaczego cię pomyliłem z Kenny.
-
OK
-
Podejrzewam serwis u Józka w 'Barn-service", przecież nie ma "nie po kolei w głowie" by płacić za fachowy serwis (niekoniecznie w ASO)
To może podam ci adres serwisu i powiesz to właścicielowi?
-
A po co mi on? Ty wybrałeś jak serwisujesz swój samochód i tyle. Skoro masz problem z gwarancją najwyraźniej nie trzymał wytycznych Toyoty. Jakie one są itp to może kol. Colin Ci wyjaśni. On jest serwisantem Toyot i temat ma w małym paluszku, jak podejrzewam.
-
Warunki gwarancji są jakie są i nie o to mam pretensji do Toyoty. Jak już pisałem, problem tego złącza powinien być już dawno rozwiązany poza gwarancją w ramach akcji przywoławczej i nie ma żadnego usprawiedliwienia dla Toyoty, bo wiedzą o problemie od lat. Jest to wynik głupiego błędu konstrukcyjnego, łatwego do usunięcia zresztą, a mającego poważne konsekwencje dla użytkownika. Wstawiłem tutaj fot., jako kolejny przykład, żeby ludzie widzieli jaki jest problem z "niezawodną" Toyotą i jak skandaliczne jest podejście Toyoty do tego problemu (dla tych co się pytają po co tu przyszedłem). Tu i ówdzie powstawiałem odnośniki do tego wątku na tym forum. Umieszczę jeszcze odpowiednie opinie na odpowiednich portalach. Jak im sprzedaż zacznie spadać to może zmądrzeją. A wy tu sobie wykupujcie płatne gwarancje i dalej bądźcie wyznawcami Toyoty. Miałem kilka marek, ale tak kompromitującego błędu, w nie tak tanim aucie, jeszcze nie widziałem. Błędy mogą się każdemu zdażyć, również takie głupie, ale że przez tyle czasu tego nie rozwiązali jest SKANDALICZNE!
-
Warunki gwarancji są jakie są i nie o to mam pretensji do Toyoty. Jak już pisałem, problem tego złącza powinien być już dawno rozwiązany poza gwarancją w ramach akcji przywoławczej i nie ma żadnego usprawiedliwienia dla Toyoty, bo wiedzą o problemie od lat. Jest to wynik głupiego błędu konstrukcyjnego, łatwego do usunięcia zresztą, a mającego poważne konsekwencje dla użytkownika. Wstawiłem tutaj fot., jako kolejny przykład, żeby ludzie widzieli jaki jest problem z "niezawodną" Toyotą i jak skandaliczne jest podejście Toyoty do tego problemu (dla tych co się pytają po co tu przyszedłem). Tu i ówdzie powstawiałem odnośniki do tego wątku na tym forum. Umieszczę jeszcze odpowiednie opinie na odpowiednich portalach. Jak im sprzedaż zacznie spadać to może zmądrzeją. A wy tu sobie wykupujcie płatne gwarancje i dalej bądźcie wyznawcami Toyoty. Miałem kilka marek, ale tak kompromitującego błędu, w nie tak tanim aucie, jeszcze nie widziałem. Błędy mogą się każdemu zdażyć, również takie głupie, ale że przez tyle czasu tego nie rozwiązali jest SKANDALICZNE!
Nikt tego nie kwestionuje i nie uważam siebie za jakiegoś ślepego wyznawcę toyoty. Natomiast plucie po innych, którzy chcą pomóc, jak się ma samemu problem jest niedojrzałe. Spieprzyli to gniazdo, poprosiłem by mi je zabezpieczyli jak odbierałem auto - czy to coś da to trudno powiedzieć, miejmy nadzieję.
-
Oczywiście że tak, trzeci przegląd rozszerzony (ok.200zl więcej) i spokój na czwarty rok.
Piszę o slynnym złączu i silniku tylnym.
5 lat i 100000 km jest gwarancji na układ hybrydowy także jeżeli przeglądy były zgodnie z wytycznymi Toyoty
To o czym piszesz, bo jak zwykle na forum widzę niekonsekwencję, której nikt nie koryguje i HGW co myśleć.
A wpisałem sprawdzanie akumulatora, bo po 5 latach właśnie jakieś 200 pln ma kosztować.
OK, reasumując - tak jak Colin pisze, dalej 5 lat spokoju, potem tylko RELAX.
Czy też nie, bo głosy chyba były podzielone...
Styczeń niedługo, pierwszy przegląd się zbliża.
-
Kenny, nie miałem zamiaru kogolwiek opluć. Ja byłem przekonany, że jesteś pracownikiem Toyoty od PR i proponowanie wykupu płatnej gwarancji w takiej sytuacji uznałem za kpinę. Dziękuję wszystkim za próbę pomocy. Na razie kończę temat, żeby nie zaśmiecać. Po wizycie w serwisie Toyoty pewnie napisze coś więcej.
-
.
-
Trzeba mieć nie pokolei w głowie, żeby płacić za gwarancję, w dodatku obwarowaną setką warunków. Przecież to jest płacenie z góry za ewentualne naprawy, skalkulowane tak przez producenta, że prawdopodobieństwo zyskania na tym jest takie jak zysk na grze w totolotka.
Zapytam z ciekawości - AC kupujesz?
-
Umieszczę jeszcze odpowiednie opinie na odpowiednich portalach. Jak im sprzedaż zacznie spadać to może zmądrzeją.
Przez ostatnich kilka lat jakoś ich to bardzo nie ruszyło.
W US była nawet CableGate bez spektakularnego przełomu, a Polska czy nawet Europa to dla nich pikuś jest.
Mimo tego u nas po RAVki stoi 9 mc kolejka.
Ale mimo to działaj - kropla drąży kamień.
-
Oczywiście że tak, trzeci przegląd rozszerzony (ok.200zl więcej) i spokój na czwarty rok.
Piszę o slynnym złączu i silniku tylnym.
5 lat i 100000 km jest gwarancji na układ hybrydowy także jeżeli przeglądy były zgodnie z wytycznymi Toyoty
To o czym piszesz, bo jak zwykle na forum widzę niekonsekwencję, której nikt nie koryguje i HGW co myśleć.
A wpisałem sprawdzanie akumulatora, bo po 5 latach właśnie jakieś 200 ...
Trzeci przegląd 1200+ 200 za rozszerzony do RELAX.
Teraz rozumiesz?
W relax jest zapis o tym kablu.
W gwarancji na układ nie.
-
Oczywiście że tak, trzeci przegląd rozszerzony (ok.200zl więcej) i spokój na czwarty rok.
Piszę o slynnym złączu i silniku tylnym.
5 lat i 100000 km jest gwarancji na układ hybrydowy także jeżeli przeglądy były zgodnie z wytycznymi Toyoty
To o czym piszesz, bo jak zwykle na forum widzę niekonsekwencję, której nikt nie koryguje i HGW co myśleć.
A wpisałem sprawdzanie akumulatora, bo po 5 latach właśnie jakieś 200 pln ma kosztować.
OK, reasumując - tak jak Colin pisze, dalej 5 lat spokoju, potem tylko RELAX.
Czy też nie, bo głosy chyba były podzielone...
Styczeń niedługo, pierwszy przegląd się zbliża.
Wydaje mi się, że 3 lata i później już musisz mieć relax. Ta gwarancja na układ hybrydowy chyba tego nie obejmuje. Tak przynajmniej to rozumiem patrząc po tym co wysłał Bartek:
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230427/2debad6b0814f95b7972a51491974701.jpg)
-
Trzeci przegląd 1200+ 200 za rozszerzony do RELAX.
Teraz rozumiesz?
W relax jest zapis o tym kablu.
W gwarancji na układ nie.
To jest jedyny koszt tej gwarancji? W sensie te dodatkowe 200zl na przeglądzie (zakładając, że przegląd i tak bym robił), czy trzeba jeszcze zapłacić za samą gwarancję? Może i głupie pytanie, ale jeszcze się nie interesowałem tematem, bo moja ravka ma niecałe 2lata
-
Trzeci przegląd 1200+ 200 za rozszerzony do RELAX.
Teraz rozumiesz?
W relax jest zapis o tym kablu.
W gwarancji na układ nie.
To jest jedyny koszt tej gwarancji? W sensie te dodatkowe 200zl na przeglądzie (zakładając, że przegląd i tak bym robił), czy trzeba jeszcze zapłacić za samą gwarancję? Może i głupie pytanie, ale jeszcze się nie interesowałem tematem, bo moja ravka ma niecałe 2lata
Robisz tzw rozszerzony przegląd relax płacąc troche więcej, czyli te okolo 200zł i tyle. Jak malo jezdzisz to nie wyrobisz limitu km i robiac przeglad po 9 latach i 11 miesiacach masz niejako gwarancjr do 10 lat +11 miesiecy :) wiec warto. Relax mozna robic nawet jak sie go nie robilo kilka lat, nie ma to znaczenia. Natomiast sprawdzaja auto i daja gwarancje na kolejny rok i tak sie odnawia co roku. To jest rok albo 15 tys. km.
-
5 lat i 100000 km jest gwarancji na układ hybrydowy także jeżeli przeglądy były zgodnie z wytycznymi Toyoty
Trzeci przegląd 1200+ 200 za rozszerzony do RELAX.
Teraz rozumiesz?
Rozumiem o czym Ty napisałeś, za to teraz nie rozumiem o czym Colin, bo w swej naiwności zrozumiałem, że na wtykę jest 5 lat gwarancji.
-
Kenny: dzięki za rozjaśnienie. To faktycznie wychodzi całkiem niewielki koszt. Jasne, że przegląd trzeba robić, ale realnie patrzący, odejmując koszt materiałów, które i tak trzeba wymienić nawet u Janusza w garażu+ koszt Janusza, to raptem ile? 4, może 5 stów na rok...
-
przecież nie ma "nie po kolei w głowie" by płacić za fachowy serwis (niekoniecznie w ASO).
przy samochodzie o wartości ponad 100 tysięcy złotych...
-
...bliżej dwustu już dawno ;)
-
Mówię o 5-letnim samochodzie
-
No więc jestem po wizycie w serwisie Toyoty. Wg pani która mnie obsługiwała, gwarancja na układ hybrydowy nie obejmuje diagnostyki komputerowej i kosztuje to 400 zł. Oczywiście sam kabel z nieszczęsną wtyczką też nie jest objęty gwarancją w ramach gwarancji na układ hybrydowy.
Wyjaśniłem jaki jest problem i serwis ograniczył się do skasowania błędu.
Przy odbiorze auta pani jednak stwierdziła, że mogę zapłacić 200 zł, bo przyjechałem już że zdiagnozowanym problemem.
W sobotę osuszyłem wtyczkę, z zewnątrz tymczasowo posmarowałem smarem, a złącze z gniazdem uszczelniłem uszczelniaczem silikonowym do misek olejowych. Przed tą operacją w trakcie jazdy układ hybrydowy chyba co najmniej częściowo przestawał działać, bo na monitorku pokazującym działanie układu hybrydowego nic się nie działo.
Dzisiaj jeździłem w intensywnym deszczu i żaden błąd nie wyskoczył. Zakładam więc, że wtyczka była wewnątrz tylko zawilgocona, bo się rozszczelniła w wyniku korozji. Nie udało mi się wypchnąć wewnętrznej plastikowej części wtyczki z aluminiowej obudowy, żeby zobaczyć jak to wygląda w środku. Na razie z zewnątrz, po usunięciu smaru oczywiście, uszczelnie to polimerowym uszczelniaczem dekarskim + wosk antykorozyjny na pozostałą powierzchnię złącza i tak zostawię.
Aktualny koszt naprawy tego w serwisie to ok 18 tys. zł. 15 tys za wiązkę + 3 tys. za robociznę.
-
Aktualny koszt naprawy tego w serwisie to ok 18 tys. zł. 15 tys za wiązkę + 3 tys. za robociznę
No to nieźle, jak na mistrza bezawaryjności.
-
gwarancja na układ hybrydowy nie obejmuje diagnostyki komputerowej i kosztuje to 400 zł. Oczywiście sam kabel z nieszczęsną wtyczką też nie jest objęty gwarancją w ramach gwarancji na układ hybrydowy.
Koszt naprawy tego w serwisie to ok 18 tys. zł. 15 tys za wiązkę + 3 tys. za robociznę.
Strasznie słaba ta gwarancja a i zapłacić trzeba jeszcze za fabryczne buble :)
-
Co gorsze po tej kosztownej naprawie za 2..3 lata może być to samo, bo wymiana kabla i gniazda na nowe nie rozwiązuje problemu definitywnie.
-
Ja jestem ciekaw czym jest zamiennik "zestaw naprawczy" który kosztuje 450zł (przynajmniej wg toyoty).
-
Ja jestem ciekaw czym jest zamiennik "zestaw naprawczy" który kosztuje 450zł (przynajmniej wg toyoty).
Skoro jest „zestaw naprawczy” za 450 to dla czego koledze Wokul przedstawili kosztorys na 18 tys.?
Może trzeba Zientarskiego spytać jak to jest z tym napędem hybrydowym, że gwarancja jest 5 lat ale przewody wysokiego napięcia z wtyczkami to już nie jest element napędu hybrydowego… takie rzeczy to tylko klientom z Europy centralnej można wciskać…
-
No to jest właśnie pytanie. Jak mi padnie wiązka to będę się wtedy na maila powoływał żeby w razie co skorzystali z zestawu naprawczego :)
-
Podejrzewam, że ten zestaw naprawczy w cenie 450 zł to 9tylko ta pomarańczowa osłonka z dziurami. Pytałem czy można kupić samą wtyczkę i odpowiedź jednoznaczna, że nie ma takiej możliwości. Tylko całą wiązka.
-
Wyświetla komunikat - usterka hybrydowego układu napędu.
Oczywiście sam kabel z nieszczęsną wtyczką też nie jest objęty gwarancją w ramach gwarancji na układ hybrydowy.
To się kupy nie trzyma.
Samochód mi odpowiada, ale nie mam ochoty na trzymanie bubla.
OLBRZYMI ZAWÓD TOYOTO!!!
Robię przegląd, naprawiam te nieszczęsny awaryjne i się żegnamy...
Przebieg będzie niewielki - jakieś 10 tys. - więc kasę chyba odzyskam.
Kto następny?
-
Strasznie słaba ta gwarancja a i zapłacić trzeba jeszcze za fabryczne buble
Colin. A orientujesz się, czy ta dodatkowa gwarancja na 2 lata od Lloyds, którą Toyota sprzedawała po 4,5 tys zawiera w sobie to złącze? To w sumie nie jest gwarancja, a polisa.
-
W relaxie teoretycznie złącze było to ujęte, najlepiej to potwierdzić wysyłając do nich maila
-
Hillbilly pytał chyba o przedłużenie gwarancji do 5 lat, które wciskali przy sprzedazy. Nie wiem do kiedy ale mi to oferowano. To oczywiscie nie było dokladnie predlużenie a chyba własnie forma ubezpieczenia od napraw z pewnymi wyłączeniami. Nie brałem.
Relax obejmuje to złącze, gwarancja na układ hybrydowy nie. Mam to w mailu od TCE.
-
Mam tam na tej polisie kontakt do Lloyds insurance. Zadzwonię i sam dopytam. Brałem tą gawrancję BIS, bo dawali mi wtedy rabat na nią taki sam, jak na cały samochód i wychodziło dość atrakcyjnie.
-
A w warunkach (OWU) polisy nie jest określone szczegółowo czego dotyczy to ubezpieczenie ?
-
Pewnie jest, ale trzeba usiąść i tą książkę przeczytać:)
-
Hmmm jeśli auto teraz jeździ, to może opłacałoby się zrobić rozszerzony przegląd. Bo gwarancję relax się uzyskuje po takim przeglądzie niezależnie od tego czy auto było wcześniej w ten sposób serwisowane. Tylko najlepiej pewnie to zrobić w jakimś innym ASO :P no i pytanie czy klepną to z taką wtyczką ale w sumie czemu nie?
-
Jeśli są już zarejestrowane błędy napędu tylnej osi to pewnie przegląd z Relaxem nie przejdzie.
-
Nie wiem o którym roczniku mowa jeśli chodzi o RAV4 ale powoli taki numer nie przejdzie, bo nowe samochody wysyłają na serwer listę wszystkich błędów gdy one wystąpią, wraz z parametrami przy których zaistniały. Jest też przebieg, data i godzina.
Także po wpisaniu VINu, posiadając stosowne uprawnienia w systemie, można sobie na żywo podejrzeć kody błędów auta z Gdańska na smartphonie w domu w Bielsku-Białej i wykonać szybką diagnostykę
(https://i.ibb.co/pJ55Zzb/aaaaaa.jpg) (https://ibb.co/V255DSJ)
-
Ja szczerze mówiąc nie do końca rozumiem jak gwarancja na układ hybrydowy może tego nie obejmować. Jest to element w 100% powiązany z hybrydą, nie występuje w autach benzynowych, jego usterka powoduje wyświetlenie komunikatu o awarii układu hybrydowego... Czego chcieć więcej?
Gdybym był w takiej sytuacji (awarii po podstawowej gwarancji), pewnie skonsultował bym z jakimś dobrym prawnikiem, a nie infolinią toyoty.
-
Firek, żaden prawnik nic nie wskóra, bo w gwarancji jest konkretnie wymienione, które elementy układu hybrydowego ta gwarancja obejmuje. Jak padnie silnik elektryczny, to też nie wymienią w ramach gwarancji, bo nie jest wymieniony. Gwarancją ukł. hybr. objęty są tylko: akumulator, komputer nadzorujący akumulator, gł. Komputer sterujący systemem hybr. oraz przetwornik i falownik systemu hybr. I to wsio!
-
Czy są jakieś statystyki na temat tej awarii? Ile takich awarii było na świecie? Albo w Polsce? Jaki procent aut miał taką awarię?
-
Czy są jakieś statystyki na temat tej awarii? Ile takich awarii było na świecie? Albo w Polsce? Jaki procent aut miał taką awarię?
Producent ma ale na pewno nie do publicznej wiadomości.
W USA trwają już pozwy zbiorowe, więc temat dopiero kiełkuje.
Moim zdaniem jak prywatne osoby nie bedą zgłaszać do UOKiK, to nic się nie ruszy.
-
@Wokul: fakt - zetknąłem do gwarancji i widzę, że to jest gwarancją na system hybrydowy tylko z nazwy. Faktycznie jest to rozszerzona gwarancja na kilka elementów i tyle...
-
Czy orientujecie się , ile tu na forum było opisanych takich przypadków? O ilu takich awarii słyszeliście u swoich znajomych?
-
Ale konkretnie jakich przypadków? Takich gdy pojawił się błąd napędu układu hybrydowego? Oprócz tego to jeszcze jeden kojarzę. Natomiast przypadków zauważonej korozji elementów wtyku kilka tu było. Sądzę, że problem dotyczy wszystkich RAV4 AWD-i i sie ujawni po ok 3..5 lat, o ile nie będzie zrobione jakieś zabezpieczenie.
-
Raczej bym tak nie zakładał. Jednak tych ravek trochę po Polsce jeździ i gdyby problem był tak powszechny, to byłoby o nim dużo głośniej.
Pamiętajmy też, że ~2 lata temu toyota wycięła dziurę w tej wtyczce, co może problemu nie rozwiązuje, ale pewnie spowoduje, że będzie on występował rzadziej i/lub później.
Póki co warto wydać te 2 stówy na relax i zaglądać tam co jakiś czas. Nic więcej nie zrobimy
-
Firek ale relax nie kosztuje 200 zł. Tę kwotę dopłacasz do przeglądu w ASO, który w przypadku Toyoty jest droższy niż w innych autach premium.
To tak, jak by Ci budowlaniec coś spieprzył i zacząłby Ci się pojawiać grzyb, a on by Ci zaproponował, że co dwa lata przyjedzie i pomaluje mieszkanie i wtedy grzyb nie wyjdzie. Tylko za to malowanie wykonane przez niego płaciłbyś +50% od ceny rynkowej. I dał by Ci 10 lat gwarancji.
Czyli znalazł frajera któremu coś spartaczył, a teraz ma u niego „subskrypcję” na malowanie co dwa lata… w cenie znacząco przewyższającej ceny rynkowe.
-
W zeszłym miesiącu robiłem drugi przegląd, czyli ten rozszerzony. Zapłaciłem coś koło 1200zl + własny olej (250). Czy to dużo? Raczej nie. Tym bardziej, że w tej cenie jest też obowiązkowe (pod kątem gwarancji).sprawdzenie baterii.Jeszcze jakaś zniżkę za punkty mi dali. Wcześniej jeździłem mondeo i przeglądy były droższe, więc cena jak dla mnie jak najbardziej ok.
Jasne, że mógłbym wymienić olej+ filtry u Janusza w garażu i wtedy zapłaciłbym z materiałami może 900-1000zl. Dla mnie ta różnica jest niewarta kombinowania.
-
Z jakiego miasta jesteś? Bo ceny promocyjne. W Krakowie za takie pieniądze to serwisu w Yarisie nie zrobisz. :)
-
Janekrav4, jak byłem w serwisie Toyoty, to pani powiedziała, że właśnie mają dwie ravki w serwisie z tym problemem i czekają już dwa tygodnie na wiązki. Nie dopytywałem się ile w sumie mieli już takich przypadków. Podobno błąd z powodu korozji tej wtyczki wyskakuje zazwyczaj po 4 latach.
Test baterii do 5 letniej gwarancji na układ hybrydowy nie jest konieczny. Przynajmniej wg mojej gwarancji z 2019. W serwisie też mi to próbowali wmówić, ale jak stwierdziłem, że nic takiego w warunkach gwarancji nie ma, to zmienili zdanie. Test baterii jest konieczny, jeśli ktoś chce przedłużyć gwarancję na układ hybrydowy poza okres 5 lat na kolejny rok lub 15000 km.
Uszczelniłem i zakonserwowałem sobie tą wtyczkę dzisiaj konkretnie i jak na moje oko powinno minimum z 10 lat wytrzymać. Stalowy Ekran kabla nie ma teraz połączenia z aluminiową wtyczką a więc brak ogniwa galwanicznego, które tam powstawało w wyniku różnych potencjałów elektrochemicznych różnych metali i wg mnie było główną przyczyną tak szybkiej korozji. Do tego zostawiłem tylko jedną połówkę tej pomarańczowej osłonki, żeby nie zbierał się tam wilgotny piasek.
-
Z jakiego miasta jesteś? Bo ceny promocyjne. W Krakowie za takie pieniądze to serwisu w Yarisie nie zrobisz. :)
W Katowicach chcieli jakoś ponad 1800, w Chorzowie 1600 z hakiem. Z własnym olejem ~450zl mniej
-
w Chorzowie 1600 z hakiem
A jak się nie ma zamontowanego haka to więcej czy mniej? :grin:
Jaki olej BTW lać do Rav4?
-
ile tu na forum było opisanych takich przypadków? O ilu takich awarii słyszeliście u swoich znajomych?
Forum to 0,01 % właścicieli tych aut. Uwierz, że skala jest ogromna a na części czeka się miesiącami
-
ile tu na forum było opisanych takich przypadków? O ilu takich awarii słyszeliście u swoich znajomych?
Forum to 0,01 % właścicieli tych aut. Uwierz, że skala jest ogromna a na części czeka się miesiącami
Do tego świadomych problemu więc prawie każdy takim czy innym sposobem, zakonserwował/zabezpieczył złącze.
-
w Chorzowie 1600 z hakiem
A jak się nie ma zamontowanego haka to więcej czy mniej? :grin:
Jaki olej BTW lać do Rav4?
Ja kupiłem olej produkcji toyoty na allegro.
Rozumiem, że pytanie o jak to żart?:)
ile tu na forum było opisanych takich przypadków? O ilu takich awarii słyszeliście u swoich znajomych?
Forum to 0,01 % właścicieli tych aut. Uwierz, że skala jest ogromna a na części czeka się miesiącami
Oczywiście, że absolutna większość właścicieli aut nie siedzi na forum, ale też znaczna ich ilość po pojawieniu się jakiegoś problemu, szuka go w internecie, a często specjalnie zakłada konta, żeby dołączyć się do dyskusji
@Bartek: Ty pracujesz w ASO - możesz napisać jak często macie ten problem na warsztacie?
-
Uszczelniłem i zakonserwowałem sobie tą wtyczkę dzisiaj konkretnie i jak na moje oko powinno minimum z 10 lat wytrzymać. Stalowy Ekran kabla nie ma teraz połączenia z aluminiową wtyczką a więc brak ogniwa galwanicznego, które tam powstawało w wyniku różnych potencjałów elektrochemicznych różnych metali i wg mnie było główną przyczyną tak szybkiej korozji. Do tego zostawiłem tylko jedną połówkę tej pomarańczowej osłonki, żeby nie zbierał się tam wilgotny piasek.
Wokul. Czy w Twoim aucie jest czarna plastikowa osłona tego że tak powiem obszaru? Bo cos mi sie wydaje że to też może mieć istotny wpływ na spowolnienie degradacji tego złącza.
(https://images90.fotosik.pl/696/dbda27261380bc3emed.jpg)
-
Każdy może sobie sprawdzić prostym testem, czy złącze dogorywa bo da się to usłyszeć na zakresie AM w radiu. Np. ustawiając Polskie Radio Program 1 na 225 kHz,
Jeśli przy ruszaniu do przodu lub do tyłu słychać w głośnikach zakłócenia transmisji - to warto odrazu wyciągnąć telefon, wykręcić numer do stosownego dilera i telefonicznie umawiac się na wymianę - bo czas bliski... ;)
P. S. cena zabija
-
Jakich aut poza Rav4 dotyczy ten problem?
-
Marekj, oczywiście jest ta osłona. Aczkolwiek się zastanawiałem, czy ją wywalić, bo wg mnie tylko pogarsza sprawę. Tzn solanka z piasekiem tak czy siak tam się dostaje, ale w odwilży nie dociera na tyle intensywny strumień wody, żeby wypłukać stamtąd sól. Dociera chyba tylko mgiełka, która zwilża to złącze ale nie wypłukuje soli. Aluminiową obudowa i śruby tylnego mostu są również zaskakująco mocno skorodowane w tym miejscu. Do tego na tej osłonce zbiera się mnóstwo ziemi. Ale ostatecznie zostawiłem, bo boję się, że po wjechaniu w głęboki śnieg może wyrwać złącze kabla. Osłona z przodu pod silnikiem zdaję się dość dobrze osłaniać przekładnie i silnik przed zanieczyszczeniami. Zdjąłem ją również i tam przekładnia i śruby jeszcze świeciły. Główną funkcją tych osłon jest zmniejszenie oporów aero.
To co jeszcze zwraca uwagę, to beznadziejna konserwacja elementów zawieszenia (chyba tylko jedna warstwa bylejakiej farby). Jak ktoś panuję to auto użytkować dłużej, to powinien zlecić konserwację podwozia, bo wszystko pordzewieje.
Mam wrażenie, że niektórzy łudzą się, że ten problem z wtyczką dotyczy tylko niektórych pechowych aut. Jeżeli ktoś jeździ zimą po naszych sypanych solą drogach, to mogę ze 100% pewnością powiedzieć, że to skoroduje w każdym aucie. No chyba, że ktoś zapobiegawczo to sobie zakonserwuje.
Colin, ciekawe rzeczy piszesz. Wczoraj się zastanawiałem, dlaczego Toyota uparła się na aluminiowe wtyczki i nie zmienia tego po prostu na tworzywowe i doszedłem do wniosku, że zapewne chodzi o ekranowanie. Wykonanie wtyczki z tworzywa z dodatkowym metalowym ekranem zatopionym w tworzywie byłoby droższe i trudniejsze.
Skoro korozja tylko części tej wtyczki powoduje zakłócenia elektromagnetyczne, jestem ciekaw jak wygląda kwestia zakłóceń po zastosowaniu wtyczki z tworzywa jak np. robi 3VZ.PL
Mam pytanie do osób, które zakonserwowały sobie już dawno temu to złącze woskiem. Czy to zdaje egzamin? Miałem wczoraj pierwszy raz do czynienia z tym woskiem i jestem sceptyczny co do skuteczności. Wątpię, żeby to kompletnie uszczelniło przestrzeń pomiędzy opaską trzymającą metalowy ekran a wtyczką oraz szczelinę w miejscu połączenia wtyczki z gniazdem.
-
To pytanie do Bartka pewnie, on sobie to złącze już dawno konserwował.
-
Kolejna wiekopomna innowacja tego złącza przez Toyote. Dodali jakąś gąbkę uszczelniającą.
(http://foto-hosting.pl/img/2f/d6/d9/2fd6d9ed99524e2a1176f9a201332c0e4db0d9a1.jpeg)
Źródło https://www.reddit.com/r/rav4club/comments/14pzryl/comment/jqldqk3/
Przeczytałem na zgranicznym forum, że ravki 2019-2022 mają również problemem ze szczelnością mocowania relingów dachowych - woda wlewa się do słupków.
Ktoś miał z tym problemem?
"I can tell you that the new design is far superior compared to my 19. The best fix would have been to run this cable inside the car instead of leaving it to the elements. Sometimes I wonder what the hell these engineers are thinking. The RAV4 is a wonderful car, but it has two STUPID design flaws. The first is the hybrid cable that corrodes easily. The other is the roof rails from 19-22. There are literal holes punched in the roof rail drain, which are used to help secure the roof rail, with nothing but very thin and cheap rubber seals to keep water out. The holes lead right into the pillars which can ruin airbags and run water right into sensitive electronics."
-
Ktoś miał z tym problemem
Tak, źle wykonany element uszczelniający. Jest stosowny wątek na forum. Zalewa wpierw podsufitke a potem gdy się nie zorientujesz - podłogę
-
No to się szykuje kolejna sobota grzebania przy tym aucie i poprawiania inżynierów Toyoty. Czy powinienem wiedzieć jeszcze o jakiejś wadzie konstrukcyjnej tego auta?
-
wadzie konstrukcyjnej tego auta?
Hehehe... To zły pomysł ale proszę - z głowy, nie wiem czy wszystko:
tłuką się szyberdachy (stukają)
wadliwe moduły DCM
wadliwe przekaźniki zapłonu (nie zaświeca READY)
wadliwe amory tylnej klapy elektrcznej
marzące wiecznie wycieraczki
RAV4 nie przechodziła testu łosia - soft ABS/ESP
wpadająca podloga bagaznika
stukajace odboje
trzeszcząca ładowarka bezp./plastiki wokół niej
słabo grzejace fotele przednie
tylne tłumiki krzywo leżą w stosunku do zderzaka
-
No to mi ulżyło. Części bajerów u mnie nie ma, z częścią wymienionych wad nie zauważyłem problemów, a z pozostałymi problemami i tak nic nie dam rady zrobić.
-
Mam auto 3.5 roku i relingi są szczelne na 100%.
-
Mam auto 3.5 roku i relingi są szczelne na 100%.
Pytanie jak długo. Ja dzisiaj zdemontowałem relingi i stwierdziłem, że to są jakieś jaja co oni zrobili. Wprawdzie jeszcze nie było widać, żeby zaciekało, ale te śmieszne cieniutkie gumowe uszczelki pod kołkami zatrzaskowymi były już sparciałe i aż się dziwię, że jeszcze nie zaciekało. Przecież te kołki nie zapewniaja prawie żadnego docisku tych uszczekek. Uszczelniłem to polimerowym uszczelniaczem dekarskim i powinno trzymać na amen. Zdemontować tego sie już bez zniszczenia mocowania relingów pewnie nie da, ale nie planuję tego więcej demontować. Skonstruować zaawansowaną hybrydę, gdzie potrzeba wielu tęgich głów, a spieprzyć takie banały!
-
...toyota :)
-
Przypadków przeciekania relingów tu na forum było dosłownie kilka przez ostatnie 3..4 lata. U mnie po 3 latach nic nie puszcza. Tak, że chyba nie ma co robić z tego problemu.
Swoją drogą te relingi są tylko elementem dekoracyjnym - belki dachowe dokręca się do wzmocnień w karoserii.
-
Ktoś miał z tym problemem
Tak, źle wykonany element uszczelniający. Jest stosowny wątek na forum. Zalewa wpierw podsufitke a potem gdy się nie zorientujesz - podłogę
Nie mogę namierzyć tego wątku.
-
Proszę
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55291.msg793893#msg793893
-
Dzięki
O w mordę :shock: ale gówno. Z tym uszczelnieniem to się kompletnie nie popisali. :roll:
-
Każdy może sobie sprawdzić prostym testem, czy złącze dogorywa bo da się to usłyszeć na zakresie AM w radiu. Np. ustawiając Polskie Radio Program 1 na 225 kHz,
Jeśli przy ruszaniu do przodu lub do tyłu słychać w głośnikach zakłócenia transmisji - to warto odrazu wyciągnąć telefon, wykręcić numer do stosownego dilera i telefonicznie umawiac się na wymianę - bo czas bliski... ;)
P. S. cena zabija
RAV4 nie ma AM fal długich. Częstotliwości zaczynają się od 500KHz czyli fale średnie.
-
Podałem tylko przykladowo ale tutaj cała lista gdy ktoś zechce posłuchać - napewno znajdzie coś dla siebie :)
Transmisje w paśmie AM są podatne na zakłócenia
http://www.polskaam.radiopolska.pl/polskaam.htm
-
Jakoś mało widzę komentarzy do filmiku od 3vz.pl gdzie chłopaki prezentują finalne i kompletne rozwiązanie problemu. Trochę to kosztuje, ale opcja dożywotniej gwarancji jest kusząca... choć pewnie diabeł tkwi w szczegółach :) Teoretycznie nowe gniazda/złącza mogą wytrzymać, ale jeśli korozja znowu dotknie przewodu HV - to co wtedy?
-
A gdzie ten filmik?
-
Co to tym myślicie ?
https://www.youtube.com/watch?v=wajAWlkMnbs
no powyżej kolega zapodał, nie widziałeś?
-
Jakoś mi umknęło i chyba nie tylko mnie… obejrzę w domu Ciekawe jaki koszt.
-
(https://images90.fotosik.pl/696/7ec29b17dc5077c9med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/7ec29b17dc5077c9)
Jak już o tym mówiono, nic się nie zmieniło jeśli chodzi o design 2024. Można zrozumieć konsekwentne podejście Toyoty polegające na otwarciu i pozostawieniu praktycznie nieosłoniętego fragmentu kabla przed samym wtykiem. Ale ewentualnego problemu korozji galwanicznej to nie rozwiąże, tu potrzebna jest zmiana materiałów złącza tak jak zrobiło to 3vz.pl (link do filmu powyżej).
Pytanie się nasuwa, czy dla Toyoty ten temat korozji galwanicznej w ogóle istnieje i ma znaczenie, bo materiałów nie zmienili i jakoś w wielu innych złączach podobne kombinacje stali/miedzi funkcjonują. Zmierzam do tego, że być może pomysł ze zmianą materiałów na "super hiper tajne kosmiczne tworzywo sztuczne" idzie zbyt daleko, a wystarczy porządne uszczelnienie złącza w jego górnej części, na co zresztą wielu zwróciło już uwagę.
-
Stalową obejmę oplotu trzeba zmienić na coś nierdzewnego, oplot zabezpieczyć woskiem, a gniazdo wymienić na wersję z super plastyku (wersja premium) lub fabryczne zabezpieczyć woskiem (wersja standard ale wymagająca kontroli). Obydwie metody zaproponował 3vz jako pierwszy z tych wielu. To tyle dla tych którzy nie śledzili problemu od początku.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
w Chorzowie 1600 z hakiem
A jak się nie ma zamontowanego haka to więcej czy mniej? :grin:
Jaki olej BTW lać do Rav4?
Mniej, bo w haku nie zmieniają.
-
I tu przypomina się anegdota:)) Co stuka cyklicznie kiedy pociąg jedzie po torach? Należy wyjść ze wzoru na obwód koła. To jest dwa Pi R. A PI to 3,14 z hakiem. I to ten hak stuka podczas obrotów kół wagonów:))
-
Dokładnie tak.
-
Mam wymienione
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231209/4b0e9b86bac909013f15da73aab9ff97.jpg)
-
No i extra. Teraz to zabezpiecz na przyszłość.
-
No i extra. Teraz to zabezpiecz na przyszłość.
I tu mam dylemat. Był taki plan, ale jakakolwiek ingerencja w złącze (konserwacja) grozi utratą gwarancji. To usłyszałem w serwisie. Chyba pozostaje monitorować i jak tylko coś zacznie się złego dziać mimo wszystko zakonserwować.
-
Pozostaje zmienić serwis na taki, który nie będzie zakłamywać rzeczywistości strasząc utratą gwarancji. Te czasy już minęły a ktoś dalej ciśnie do twoich uszu średniowiecze
-
Pozostaje zmienić serwis na taki, który nie będzie zakłamywać rzeczywistości strasząc utratą gwarancji. Te czasy już minęły a ktoś dalej ciśnie do twoich uszu średniowiecze
Może masz rację. Ale gdybym zmienił serwis dalej bym jeździł ze skorodowanym, trochę to kosztuje, a oni raczej potrafią liczyć pieniądze. Mimo, że wg mnie to złącze wyglądało fatalnie, nie kwalifikowało się jeszcze do wymiany gwarancyjnej. Można się kopać z koniem, ale czasem korzystniej podkulić ogon.
-
Mi TCE na pytanie o zabezpieczenie tylnego złącza „odsyła” do salonu - jak było z drugą pastylką - serwis się ze mną skontaktuje i ustali datę.
-
Akcja obejmuje wszystkie auta na gwarancji podstawowej i auto pogwarancyjne do 8 lat lub 165 tyś km. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231214/32254432e9d54803f3dcc614986635e9.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231214/bd998b0e3a741aaddfe77386d8dedd80.jpg)
-
Czy dobrze rozumiem że do 8 lat / 160kkm jeśli się popsuje to wymienią na nowe?
-
Tak
-
Czyli Relax przestaje być atrakcyjny, chyba że w okresie 8-10 lat :)
-
Relax przestaje być atrakcyjny,
Nigdy nie był, wszystko się kwotowo nadpłaca w przeglądach bo tak to jest skalkulowane. Tluczemy to ale nie wchodzi do głowy niektórym
-
Ja brałem pod uwagę taką opcję, że np. widząc postępującą korozję ale bez wysypu błędów czy zakłóceń AM opłacałoby się na najbliższym przeglądzie wziąć Relax tylko po to, by kabel sobie spokojnie przez ten rok dognił.
-
Tak
Zaraz, zaraz. Dziwnie to koleruje z czasem możliwości przystąpienia do relax. Czy po gwarancji podstawowej nie jest wtedy wymagany by miała miejsce ta naprawa?
Możesz to potwierdzić na 100%?
-
Czyli Relax przestaje być atrakcyjny, chyba że w okresie 8-10 lat :)
To jak każde ubezpieczenie, płacisz za spokój.
Kwestia zarządzanie ryzykiem, dla Toyoty się opłaca, ponieważ chroni elementy które rzadziej ulegają awariom. Tym niemniej jak do awarii dojdzie to jej koszty mogą być spore...
Pytanie, kto spośród użytkowników jest wygrany?
Ten kto za gwarancję zapłaci ale nic się nie stanie?
Czy ten, który za gwarancję zapłaci i mu się coś kosztownego wysypie (co Relax pokryje)?
-
Relax w kontekście kabla HV miał imho uzasadnienie i sens, jeśli wystąpienie usterki kabla było przewidywalne i wysoce prawdopodobne, a koszty ubezpieczenia były opłacalne w porównaniu do kosztów naprawy kabla i ew. MGR.
Ale to już na szczęście przeszłość, teraz większego uzasadnienia dla Relaxa nie widzę.
-
1. Piekło zamarzło?
2. Czym różni się naprawa do 3 lat od naprawy w okresie 3-8?
3. Dlaczego nie słyszę strzelających korków od szampana?
-
teraz większego uzasadnienia dla Relaxa nie widzę.
To tak, jakbyś był młody i nie opłacał ubezpieczenia zdrowotnego, bo przecież w tym wieku poważnie nie zachorujesz. Ale do czasu, złamanej nogi lub jakiejś poważnej choroby. Ale jak to w życiu, każdy decyduje za siebie. Niektórzy też nie wykupują pełnego AC, bo przecież nigdy żadnego wypadku nie spowodowali, a wystarczy im tylko ubezpieczenie od kradzieży.
-
Jak się samemu majstruje przy aucie i się na tym zna, to oczywiście przeglądy w ASO są zbędnym wydatkiem. Jak się ma dobrego znajomego mechanika, któremu się ufa i jeszcze może policzy taniej - pewnie też. W każdym innym przypadku ja wolę zapłacić te 2-3 stówki więcej i mieć pewność, że w razie czego mam się do kogo zgłosić z reklamacją, bo Janusz w garażu może mnie co najwyżej wyśmiać w takiej sytuacji.
-
Jesli relax to 2-3 stowki wiecej to w pelni się zgadzam. Dla mnie to raz na 10 miesięcy jazdy. Nie rujnuje a jakis tam spokój jest.
-
Coś się chyba dzieje w kwestii tego złącza bo w amerykańskich RAVkach pojawiła się piankowa uszczelka między połówkami obudowy złącza, ciekawe czy w Europie też to już montują ?
https://www.reddit.com/r/rav4club/comments/14pzryl/2023_rav4_hybrid_xle_just_arrived_the_famous_rear/
-
Nic to nie pomoże kompletnie.
-
heh, zgadzam się że to dość kosmetyczna poprawka, przynajmniej próbują, ja swój konektor utopiłem w wosku ale nadal naiwnie czekam aż Toyota wymyśli coś mądrego
-
Nc się już nie zmieni. Temat jest zamknięty wdlg tego co wkleił Bartek kilka postów wcześniej.
-
Auto nie gasło jak widać po przebiegu. Pierwszy przypadek u nas. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/5938daedddc3e50bf3f6e3a19fe3e5b3.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/ed6b8dadc7401d19cd975fba79c9cddd.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/849f60766e7222b24ad28fc286cc2b75.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/5263681bee31f10c3bae3eb42d5eb3ef.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/5be83b3aec02fc1bcc9e7b448e192a70.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/aa1f75c6f00d1b7454cf596573dd5ef7.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/051b6185e4a7612103494131394dce2c.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/49f3bc757af2adf1be5c26c264dbb0a3.jpg)
-
No i pieknie. Uber albo inna Taxa
-
No i pieknie. Uber albo inna Taxa
Nie przesadzaj 3-4 tys. km miesięcznie to nie jest tak dużo. Ja do niedawna też robiłem co najmniej 130 km dziennie.
-
To była stara czy "poprawiona" wtyczka?
-
oryginalna, bez poprawek
-
Auto nie gasło jak widać po przebiegu. Pierwszy przypadek u nas.
Przyjechał z choinką błędów, czy podczas przeglądu zatwierdzono do wymiany?
-
Tak był już błąd tylnego napędu. Wtyczka była cała zaślepiona ziemią.
-
Już po gwarancji?
-
Tak był już błąd tylnego napędu. Wtyczka była cała zaślepiona ziemią.
A nie można tego zalać jakąś żywicą, czy cholera wie czym, żeby to było szczelne i nie korodowało ?
-
To są zdjęcia mojego złącza. Auto sierpień 2021. Zalane woskiem od nowości. Kontrola co roku wizualna. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/1478a46599e54da2f4dcab727dbe850d.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/179ed9df57ffec401a8feb6b9b777072.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/8635f84b692dbea7db2f2d59af83a77c.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240126/3fd6e6a7410c30f31346b7bc95f3dfdd.jpg)
-
Takie zalanie woskiem można samemu w warunkach domowych zrobić bez potrzeby rozłączania tej wtyczki?
-
Takie zalanie woskiem można samemu w warunkach domowych zrobić bez potrzeby rozłączania tej wtyczki?
zobacz ten filmik ,wszystko wyjaśnia co trzeba zrobić https://www.youtube.com/watch?v=v2O7iy91xGg
-
oryginalna, bez poprawek
a grudzień 2020 to nie jest przypadkiem wtyczka z "dziurą"?
-
A czy widzisz dziurę na zdjęciach tej wtyczki?
-
Akcja obejmuje wszystkie auta na gwarancji podstawowej i auto pogwarancyjne do 8 lat lub 165 tyś km. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231214/32254432e9d54803f3dcc614986635e9.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20231214/bd998b0e3a741aaddfe77386d8dedd80.jpg)
Z jakiej strony jest ta informacja żebym mógł się na to powołać, bo być może to mój przypadek? Wyskoczył mi w niedzielę komunikat "Ustarka hybrydowego układu napędowego. Odwiedź stację obsługi" i dziś po południu jestem umówiony w Toyota Katowice.
-
Pewnie jest to biuletyn wewnętrzny, ale przecież masz tam date i numer na które możesz się powołać.
-
Najpierw to trzeba odczytać usterki,bo wcale to nie mówi że akurat jest to problem po stronie tylnego złącza.
-
www.toyota-tech.eu - tam to jest. Można się zarejestrować, a po opłacie zobaczyć i między innymi sciągnąć różne biuletyny serwisowe.
-
Serwus Panowie,
Dawno mnie tu nie było .. wpadlem dzis, bo ... 'Usterka hybrydowego ukladu napędowego' wczoraj rano mnie nawiedziła' ;]
Przez te 3 lata - całą zime w garażu, w lecie też. Zdalnie pracuje, wiec pod chmurką tylko czasami gdzies na wyjazdach stało. Wiec sie zastanawiam co sie tam spier*oliło ;)
poza tym .. Tylne chamulce lekko okorodowane - i raz mi na serwisie mowili,ze lepiej auto jak stoi na zewnątrz niż w garażu ... wtf ... :cool:
Selection Gwarancje zakończylo 6.11.23. Dzis oddalem ravke do ASO - dzwonili,że bedzie tam stać do marca, bo zamówili całą wiazke tej hybrydy ... koszt 20k (?)
Jest tu 60 stron do poczytania - to sie biorę za to - zobaczyć, co zostało napisane ... oo biuletynach .. Relaxie. .. itd
-
, bo zamówili całą wiazke tej hybrydy ... koszt 20k (?)
Grubo, jak na mistrza niezawodności.
-
Selection Gwarancje zakończylo 6.11.23. Dzis oddalem ravke do ASO - dzwonili,że bedzie tam stać do marca, bo zamówili całą wiazke tej hybrydy ... koszt 20k (?)
Dokupiłeś dodatkową gwarancję? Jeśli nie, to rozumiem, że 20k pójdzie z Twojej kieszeni? :O
-
Panowie poczytajcie warunki wymiany powyżej co napisałem. Auto nie musi być na gwarancji.
-
Panowie poczytajcie warunki wymiany powyżej co napisałem. Auto nie musi być na gwarancji.
A musi być serwisowane na bieżąco w ASO, czy nie?
-
.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240206/68fedf4b921d0adde082ed70bb95e8a1.jpg)
-
Niepokoi mnie tutaj słowo może, w zdaniu o naprawie Lepiej i bezpieczniej by brzmiało zawsze. Ale może jestem przewrażliwiony. Jak rozumiem naprawią zawsze gratis, w tym przedziale czasowym i nie ma żadnych dodatkowych warunków.
-
Słabo z tym czasem:/ dla mnie akurat to nie byłby problem, bo miałbym czym jeździć, ale dla absolutnej większości właścicieli miesiąc bez auta to mega długo...
Panowie poczytajcie warunki wymiany powyżej co napisałem. Auto nie musi być na gwarancji.
Bartek: a ty zdaje się pisałeś kiedyś, że potrzebny jest relax. Chodzi o to, że na relaxie będzie naprawione jak na gwarancji, a bez niego jakoś gorzej? Dopytuję, bo ta uwaga z wklejki jest dla mnie niejasna
-
Wszystko spoko tylko w większości przypadków to złącze się rozpadnie po 8-mi latach i po przebiegu 160 tys. km…
Ale spoko przecież nie ma problemu, ważne, że możemy Toyotę kupić.
-
Słabo z tym czasem:/ dla mnie akurat to nie byłby problem, bo miałbym czym jeździć, ale dla absolutnej większości właścicieli miesiąc bez auta to mega długo...
Panowie poczytajcie warunki wymiany powyżej co napisałem. Auto nie musi być na gwarancji.
Bartek: a ty zdaje się pisałeś kiedyś, że potrzebny jest relax. Chodzi o to, że na relaxie będzie naprawione jak na gwarancji, a bez niego jakoś gorzej? Dopytuję, bo ta uwaga z wklejki jest dla mnie niejasna
Pisałem, ale przed wprowadzeniem oficjalnej informacji o wymianie . Teraz to już inny temat.
-
Jeśli chodzi o zabezpieczenie to wosk jest OK do oblania wiązki. Natomiast samą złączkę to chyba zakleję taśmą samowulkanizującą. Bez rozpinania, a jak trzeba złączkę sprawdzić to nożyk do tapet i rozpinamy.
-
Jeśli chodzi o zabezpieczenie to wosk jest OK do oblania wiązki. Natomiast samą złączkę to chyba zakleję taśmą samowulkanizującą. Bez rozpinania, a jak trzeba złączkę sprawdzić to nożyk do tapet i rozpinamy.
Jeszcze silikonu do środka napchaj, jak zaleca producent na 20 stronie wspomnianego wcześniej biuletynu :grin:
Wosk daje radę póki się to zrobi fabrycznie nowe i szczelnie, a nie popsiuka po wierzchu.
Na używane-rozsypane są inne sposoby, ale jak ktoś lubi trzymać auto przez miesiąc w ASO, żeby tylko było za darmo i z gwaraaaancją to wolnemu wola :cheesy:
-
Wosk daje radę póki się to zrobi fabrycznie nowe i szczelnie, a nie popsiuka po wierzchu.
Na używane-rozsypane są inne sposoby,
Mam samochód z 2022 (10 tys. km), jeszcze tam nie zaglądałem.
Jednak taśma samowulkanizująca jest zalecanym uszczelnieniem dla przewodów i połączeń elektrycznych. Nową złączkę zabezpieczy lepiej niż wosk. Starą też, pod warunkiem, że jest sucha i nadal szczelna. I nie trzeba iczego rozpinać i psikać do środka.
-
Czyli do 8 roku naprawiają za darmo, a później od 8 do 10 gwarancja relax i też naprawiają za darmo? Czytałem warunki gwarancji relax i nie znalazłem tego złącza jako części która jest objęta tą gwarancją więc na jakiej podstawie wiadomo, że relax obejmuje to złącze?
-
Było już o tym. Ktoś wysłał konkretnie zapytanie do TCE i dostał konkretną odpowiedź, że tak.
Zresztą bardziej bym się martwił tym, co jest wyszczególnione jako nie objęte gwarancją relax, niż odwrotnie. Przepisy są jasne w tym temacie.
I jeszcze takie przemyślenie:
@Bartek pracuje w Lexusie, a nie Toyocie. Co prawda wstawil screen z Toyoty, ale czemu koledze wyżej zaśpiewali 20kpln za kabel, skoro po gwarancji tez powinni wymienić? Jest gdzieś wiarygodna informacja, że to dotyczy TOYOTY nie serwisowanej w wariancie RELAX? Lub w ogóle nie serwisowanej w ASO?
To są ważne rzeczy, szczególnie dla potencjalnych nabywców z rynku wtórnego.
No chyba, że kolega informował o cenie wiązki a nie, że ma tyle zapłacić.
-
skąd pewność, że do 8 lat naprawiają gratis? Jest gdzieś wiarygodna informacja, że to dotyczy TOYOTY nie serwisowanej w wariancie RELAX? Lub w ogóle nie serwisowanej w ASO?
Też zadałem to pytanie i mam podobne wątpliwości, że zrobią to za darmo jeżeli samochód przynajmniej nie był serwisowany w ASO.
-
Jadąc na diagnostykę po okresie gwarancji pewnie dostał wycenę kosztów naprawy.
Jedyna niewiadoma czy będzie musiał zapłacić sam czy płatnikiem będzie tme/tce/tmp czy jak się tam zwia...
Wysłane z mojego M2007J17G przy użyciu Tapatalka
-
A musi być serwisowane na bieżąco w ASO, czy nie?
Obstawiałbym, żę tak, ale nawet niekoniecznie. Siostrze zaczął się łuszczyć lakier na dachu w 7 letniej Hondzie (wada fabryczna) ale już po gwarancji, kilka lat nie serwisowali w ASO i Honda powiedziała, że naprawi "gratis" jak zapłacą na raz wszystkie nieopłacone serwisy :D Taki szpagat.
-
Jednak taśma samowulkanizująca jest zalecanym uszczelnieniem dla przewodów i połączeń elektrycznych. Nową złączkę zabezpieczy lepiej niż wosk
To dlaczego tego nie robią w fabryce, jeżeli to taka skuteczna metoda ?
-
Z jakiej strony jest ta informacja żebym mógł się na to powołać, bo być może to mój przypadek? Wyskoczył mi w niedzielę komunikat "Ustarka hybrydowego układu napędowego. Odwiedź stację obsługi" i dziś po południu jestem umówiony w Toyota Katowice.
Okazało się, że ten przypadek, auto zostało w ASO i powiedzieli, że z tą naprawą po gwarancji (3-letnia wygasła końcem lipca 2023) mimo, że jest na to biuletyn, to nie ma informacji, że mają obowiązek to zrobić na swój koszt (nie ma kampanii). Mogę ich jakoś przycisnąć?
Zerknąłem do tego biuletynu na www.toyota-tech.eu, ale nigdzie nie widzę tego punktu
.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240206/68fedf4b921d0adde082ed70bb95e8a1.jpg)
może był jakiś update po połowie grudnia i wykrślili?
-
Dowiem się szczegółów i dam znać. Zapytam naszego speca od gwarancji.
-
że z tą naprawą po gwarancji (3-letnia wygasła końcem lipca 2023) mimo, że jest na to biuletyn, to nie ma informacji, że mają obowiązek to zrobić na swój kosz
No to lipa. Współczuję.
Zapytam naszego speca od gwarancji
Super, będzie wiarygodna wiadomość w tym temacie.
-
...jsk to leciało u Zietarskiego? Hybryda to mniej części które...

Zapomnieli dodać, że jak już coś się spixxdoli, to w grube tysiące idzie.
Ale co tam, najważniejsze, że paska i alternatora nie ma 
-
Jednak taśma samowulkanizująca jest zalecanym uszczelnieniem dla przewodów i połączeń elektrycznych. Nową złączkę zabezpieczy lepiej niż wosk
To dlaczego tego nie robią w fabryce, jeżeli to taka skuteczna metoda ?
Bo to dodatkowy koszt i materiałów i robocizny. Nawet jeśli ten koszt to nie więcej niż 5 dolarów za samochód, to w produkcji idzie w miliony. Toyota sprzedała ponad milion RAV4 w 2023.
Podobnie z opracowaniem nowego kabla/łącza. Jeśli mają kilkadziesiąt tysięcy kabli w magazynie to chcą to wykorzystać.
Jednym czynnikiem, który zmusza koncern samochodowy do akcji serwisowej jest wada, która sprowadza jakieś niebezpieczeństwo.
-
Jeśli nie pozwolili mi dalej jeździć, bo to tylko usterka a nie awaria i przyjechać na samą naprawę to chyba jakieś niebezpieczeństwo jest :)
-
Z jakiej strony jest ta informacja żebym mógł się na to powołać, bo być może to mój przypadek? Wyskoczył mi w niedzielę komunikat "Ustarka hybrydowego układu napędowego. Odwiedź stację obsługi" i dziś po południu jestem umówiony w Toyota Katowice.
Okazało się, że ten przypadek, auto zostało w ASO i powiedzieli, że z tą naprawą po gwarancji (3-letnia wygasła końcem lipca 2023) mimo, że jest na to biuletyn, to nie ma informacji, że mają obowiązek to zrobić na swój koszt (nie ma kampanii). Mogę ich jakoś przycisnąć?
Zerknąłem do tego biuletynu na www.toyota-tech.eu, ale nigdzie nie widzę tego punktu
.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240206/68fedf4b921d0adde082ed70bb95e8a1.jpg)
może był jakiś update po połowie grudnia i wykrślili?
Oni mogli się odwołać do informacji technicznej i wtedy tylko w trakcie gwarancji, może nie wiedzieli o informacji gwarancyjnej z dnia 04.12.2023 w której jest opis o zakresie stosowania 8lat/160 000 km (co pierwsze nastąpi) od daty wydania nowego samochodu.
W skrócie , producent przyznał się do błędu i nawet w autach po gwarancji wymienia ten przewód jako informacja techniczna nie biuletyn.
Warunek auto przywiezione lawetą do serwisu z błędami P0AA649 oraz P1C8049!!!
-
Jeśli nie pozwolili mi dalej jeździć, bo to tylko usterka a nie awaria i przyjechać na samą naprawę to chyba jakieś niebezpieczeństwo jest
Niebezpieczeństwo dalszych uszkodzeń w samochodzie. Niebezpieczeństwa dla kierowcy, pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego nie ma.
Gdyby ta usterka powodowała choćby sekundowe blokowanie tylnej osi albo nierówne przeniesienie napędu na tylne koła, to już dawno bylibyśmy wzywani do serwisu.
-
Oni mogli się odwołać do informacji technicznej i wtedy tylko w trakcie gwarancji, może nie wiedzieli o informacji gwarancyjnej z dnia 04.12.2023 w której jest opis o zakresie stosowania 8lat/160 000 km (co pierwsze nastąpi) od daty wydania nowego samochodu.
Dzięki!
Warunek auto przywiezione lawetą do serwisu z błędami P0AA649 oraz P1C8049!!!
OK, czyli to by świadczyło, że te błędy powodują, że nie da się auta odpalić/ruszyć? Zadzwonię i zapytam dokładnie jakie błędy były, bo jakoś do nich dojechałem jednak (choć przy pierwszej próbie uruchomienia samochodu po wyskoczeniu komunikatu coś nie chciał zaskoczyć do trybu jazdy tylko przechodził po 2-3 sekundach do tego trybu jak się nie wciśnie hamulca i tak może z 4-5 raz, ale później w końcu zaskoczył i sytuacja się nie powtórzyła dla kolejnych 4 krótkich tras i tej gdy jechałem do ASO).
-
Tak . Ważne jakie były usterki,wydruk dla potwierdzenia do wglądu !
-
wrzucam taką informację "model Toyota Rav4 będzie miał wprowadzoną modyfikację na linii produkcyjnej od produkcji marzec 2024."
wiedzieliście o tym albo macie informację co oni zmodyfikują ?
-
wrzucam taką informację "model Toyota Rav4 będzie miał wprowadzoną modyfikację na linii produkcyjnej od produkcji marzec 2024."
wiedzieliście o tym albo macie informację co oni zmodyfikują ?
po co ten spam tuu...
-
wrzucam taką informację "model Toyota Rav4 będzie miał wprowadzoną modyfikację na linii produkcyjnej od produkcji marzec 2024."
wiedzieliście o tym albo macie informację co oni zmodyfikują ?
po co ten spam tuu...
nie interesujesz się kwestią opisaną w wątku ?
-
Ta modyfikacja ma dotyczyć wiązki?
Bo z cytatu nic nie wynika.
Edit: Skąd to zaczerpnięte?
-
dokładnie , napisałem do nich o kwestię zabezpieczenia złącza i otrzymałem taką informację a kwestię zabezpieczenia przez ASO jeszcze weryfikują.
Szanowny Panie,
w kwestii zabezpieczenia dotyczącego tylnego złącza informujemy, iż
model Toyota Rav4 będzie miał wprowadzoną modyfikację na linii
produkcyjnej od produkcji marzec 2024. Na chwilę obecną przedmiotowe
złącza nie są fabrycznie zabezpieczane.
Natomiast w sprawie zlecenia realizacji takiego zabezpieczenia przez
Autoryzowaną Stację, możliwość wykonania usługi w ASO jest w chwili
obecnej w trakcie weryfikacji. Gdy tylko otrzymamy dalsze informacje w tej
kwestii bezzwłocznie się z Panem skontaktujemy.
-
Było już o tym. Ktoś wysłał konkretnie zapytanie do TCE i dostał konkretną odpowiedź, że tak.
Zresztą bardziej bym się martwił tym, co jest wyszczególnione jako nie objęte gwarancją relax, niż odwrotnie. Przepisy są jasne w tym temacie.
I jeszcze takie przemyślenie:
@Bartek pracuje w Lexusie, a nie Toyocie. Co prawda wstawil screen z Toyoty, ale czemu koledze wyżej zaśpiewali 20kpln za kabel, skoro po gwarancji tez powinni wymienić? Jest gdzieś wiarygodna informacja, że to dotyczy TOYOTY nie serwisowanej w wariancie RELAX? Lub w ogóle nie serwisowanej w ASO?
To są ważne rzeczy, szczególnie dla potencjalnych nabywców z rynku wtórnego.
No chyba, że kolega informował o cenie wiązki a nie, że ma tyle zapłacić.
Co do Ceny 20k pln - to masz racje - podalem tylko to info 'zaslyszane' chyba gdzies tu w komentarzach (bo juz sie taki spam zrobil aa zero konkretów..)/lub na fb.
Konkretnej odpowiedzi - co do wymiany wązki całej lub tylko jakiejś cześci - to nie widzialem - wiec najlepiej by bylo - jakby sie wypowiedzial ktoś - komu rzeczywiscie wymienili - aa nie tylko zasłyszane info .. bo ktos gdzies w salonie pracuje i zapytuje tam.
1. Czy wymienają wszystkim - po skończonej Gwarancji Fabrycznej - NIE . (takie info dostalem w aso - tam gdzie teraz moja Ravka stoi) . Być może co ASO - to inne info - nie wnikam !
2. Warunek auto przywiezione lawetą do serwisu z błędami P0AA649 oraz P1C8049 - Te podane kody błędów hmm - jak bede odbierac, to podpytam o te kody. ..i wcale na lawecie nie jechalem.. - u mnie Auto Hold sie nie zapinał + EV sie nie włączało.
3. U mnie nie bedzie pełna wiązka wymieniana. Ravka nie jest na liście do wymiany tych komponentów za 0 pln - ale z racji, ze mam Relax (bo w 12.23 bylem na serwisie przy 60k km) - to bede mial za darmo. Podali mi kwotę ile bym musial zaplacic - jakbym Relaxa nie miał.
Kto nie bierze Relaxa- jego sprawa ..
Jakby ktoś chcial wiecej info, to moge na priv napisać - bo tu za dużo spamu i dziwnych info..
-
Pisz wszystko tutaj. Ten spam i dziwne info wynikają wprost z braku wiedzy, który powoduje miliony domysłów. Im więcej będzie faktycznej wiedzy, tym lepiej
-
Jak coś to info z ASO jak pytałem o konserwację podwozia i piłem też do wtyczki:
"Toyota oczywiście zna problem i z nim walczy. Samochody od dwóch lat wyjeżdżają z nowym rozwiązaniem. Dwa, z powodu problemu dostępności jak i również ceny, która niepokoi klientów zastosowano zamiennik „zestaw naprawczy” który kosztuje 450 złotych i nie ma problemu z dostępnością. Ale ja również jestem tego zdania, że warto zabezpieczyć by uniknąć tego typu sytuacji. Toyota również proponuje konserwacje tej części, dedykowany jest wosk dla wtyczki. Niezależnie który wariant konserwacji Pan wybierze, w cenie zabezpieczymy wspomnianą część."
-
Zestaw naprawczy za 450zl:)
A poważnie - się ktoś co to?(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240208/78e1a6ddff02047495d82d9f24cfed27.jpg)
Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka
-
Mam pytanie: czy jak to złącze koroduje, to widać coś od tej zewnętrznej, zabudowanej strony? Dziś byłem na SKP na przeglądzie technicznym z innym autem i przy okazji podjechałem też ravką, żeby zobaczyć jak to wygląda. Mam już ta wersję z dodatkową osłoną plastikową pod tym złączem i niestety za nic nie dało się tam zajrzeć (osłony nie chciałem ściągać, żeby nie połamać jakichś spinek). Od zewnątrz wygląda w 100% zdrowo, ale obawiam się, że to nic nie znaczy
-
Ja sobie kupiłem endoskop czyli kamerkę na kablu z latarką którą sie podpina do telefonu. Koszt ok 50 zł na alledrogo. Jak znajde chwilę, pewnie przy zmianie kół na letnie to spróbuję tym pooglądać.
-
Ja sobie kupiłem endoskop czyli kamerkę na kablu z latarką którą sie podpina do telefonu. Koszt ok 50 zł na alledrogo. Jak znajde chwilę, pewnie przy zmianie kół na letnie to spróbuję tym pooglądać.
Będąc już autem na kanale pożałowałem, że nie mam takiego gadżetu:) ale wcześniej nawet nie wiedziałem jak to wygląda...
-
Ciekawe co będzie potrzebne do kolejnego modelu.
Obecnie jump starter, endoskop, wosk…
-
Ciekawe co będzie potrzebne do kolejnego modelu.
Obecnie jump starter, endoskop, wosk…
Ty to chyba jesteś drugie konto Pireusa - co? ;)
-
Ciekawe co będzie potrzebne do kolejnego modelu.
Obecnie jump starter, endoskop, wosk…
Kuba zapomniałeś że w ulubionych powinien być adres klient@toyota.pl, klucz dynamometryczny do śrub do kol zamiast nakrętek by koła nie odpadly podczas jazdy, chińskie moduły by na zegarach zobaczyć ciśnienie w kołach, należy też uważać by CHR Cię nie rozjechał przy parkowaniu + znajomości w serwisie Stellantis w przypadku posiadania Proace, tajemna wiedza z instrukcji montażu o alarmach z Semeco by je poprawne samemu skonfigurować (SIC!) , bycie na bieżąco z forum by być przygotowanym i mieć biuletyny producenta podczas wizyty w serwisie i własny mechanik, bo najwyrazniej u dilerów taka polityka, że doświadczeni pouciekali a zostali sami uczniowie czy "parts exchanger-y" co widać na filmikach promocyjnych... Pewnie oglądaja na YouTube jak zrobić przegląd czy założyć alarm poprawnie a i tak oleju ponad max choć ptaszek na karcie przeglądowej postawiony jak byk
Troszkę na wesoło ale robi się to naprawdę straszne, gdzie "wyznacznik jakosci" jest jej zaprzeczeniem. I co z tego, że na auto jest gwarancja gdy nie idzie z niej skorzystać....
Przepraszam za offtop
-
Chińczycy rozwiążą problemy zachodu stworzone przez Japończyków
-
Toyota oczywiście zna problem i z nim walczy.
Tak walczy ze do tej pory nie ogarnęli tematu i raczej już nie ogarną.
Tylko solidne zabezpieczenie (a nie popsikanie) lub wymiana obudowy złącza na "niemetalowe" pozwala pozbyć się "problemu z opóźnionym zapłonem".
Biuletyny, modyfikacje, wycinanie otworów w plastikach, wkładanie gąbek wewnatrz złącza ehh a nowe wiązki po tych wszystkich zabobonach i tak nie rozwiązują problemu. Te same materiały wykorzystywane dalej to przysłowiowy "błąd pałkarza" . Wygląda na sabotaż od środka
-
Colin: a ta dolna osłona od kiedy jest montowana? Teoretycznie powinno to znacząco poprawić sytuację
-
Kompletnie nic to nie daje. Zamysł był taki ,aby odprowadzać nieczystości, ale wilgoć,sól i wszystko inne robi nadal gruz...
-
Czyli zasada jest prosta. Należy postępować tak, jak ja zawsze robię. Używamy samochód do końca gwarancji, (max.5lat ) a potem go sprzedajemy. Jedyna słuszna zasada, niezależnie od marki
-
Czyli zasada jest prosta. Należy postępować tak, jak ja zawsze robię. Używamy samochód do końca gwarancji, a potem go sprzedajemy. Jedyna słuszna zasada, niezależnie od marki.
nie koniecznie od razu sprzedawać - bo dobrze,ze wprowadzili Relax - mi Gwarancja skonczyla sie 06.11.23 .. od 12.23 mam Relax .. noi dzieki temu wymienią mi za 0 pln .
na razie od tygodnia jezdze od nich yaris cross,bo czekają na części .
ciekaw jestem czy w NX 350h też tak samo to zbudowane .. bo mi chodzi on po głowie
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Kompletnie nic to nie daje. Zamysł był taki ,aby odprowadzać nieczystości, ale wilgoć,sól i wszystko inne robi nadal gruz...
Chyba piszesz o wycięciu dziury w pomarańczowej obudowie? Ja pytam o plastikową osłonę pod silnikiem (i gniazdem)
-
Osłona silnika nic nie daję. Tam jest za dużo wolnej przestrzeni od dołu i pęd powietrza roznosi wszystko.
-
od 12.23 mam Relax .. noi dzieki temu wymienią mi za 0 pln .
A Relax też za 0 zł? :)
-
od 12.23 mam Relax .. noi dzieki temu wymienią mi za 0 pln .
A Relax też za 0 zł? :)
Serwis na 60k km (m.in. z przeglądem/oczyszczeniem klimy czy też konserwacją hamulców) za 1900 pln z Relaxem.
Dużo?
Dali też nowe auto - dopóki nie wymienią tych wtyczek.
Wiem ile bym teraz musiał wybulić za te części,gdybym nie mial Relaxu …
Ja nie pytam i nie wnikam - stało sie coś,to wymieniają bez targowania sie.
Tak samo bylo,gdy przednie lampy wymieniali czy tez gumy w zawieszeniu - szybka piłka była bez zbędnego tłumaczenia.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Serwis na 60k km (m.in. z przeglądem/oczyszczeniem klimy czy też konserwacją hamulców) za 1900 pln z Relaxem.
Chyba nienajgorzej. Ja za 30 tys zapłaciłem 1150 bodajże ale bez oleju. Olej z ASO by wyszedł 450 czyli mamy 1600. Nie wiem ile to czszczenie klimy - tego nie robiłem, natomiast nie pamietam konserwacji hamulców ale zdaje się że to robili.
-
Serwis na 60k km (m.in. z przeglądem/oczyszczeniem klimy czy też konserwacją hamulców) za 1900 pln z Relaxem.
Chyba nienajgorzej. Ja za 30 tys zapłaciłem 1150 bodajże ale bez oleju. Olej z ASO by wyszedł 450 czyli mamy 1600. Nie wiem ile to czszczenie klimy - tego nie robiłem, natomiast nie pamietam konserwacji hamulców ale zdaje się że to robili.
powiem tak : pomiedzy ASO 1 aaa ASO 2 .. roznice w Cenie (klima + hamulce) mam roznice ok 500-700 pln. Dlatego od serwisu 30k … jezdze do ASO2
Nie woze swojego oleju,itd.
Jak odbiore ravke - to napisze detale odnosnie tematu wątku.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Olej warto zabrać. W ASO liczą koło 450zl, ten sam na allegro 250. I jeszcze zostaje trochę, więc można dolać jakby komuś ubywało:P
-
Nie mam zaufania do Allegrowych oleji…
-
Tam są też autoryzowani sprzedawcy np.
https://allegro.pl/oferta/millers-oils-xf-premium-c2-c3-5w30-7l-dystrybutor-10514463998
https://allegro.pl/uzytkownik/SmA-Shell
https://allegro.pl/oferta/7-litrow-fuchs-titan-gt1-pro-c3-5w30-xtl-olej-silnikowy-7l-dystrybutor-12037957556
itp.
-
Biorąc pod uwagę zaciąganie benzyny do oleju w hybrydach to najchętniej bym zalał dobrym olejem 0W40. Zreszta taki jest też polecany do Lexusa hybrydy....
-
Nie ma takie oleju w ofercie ASO Lexusa . Skąd taka informacja?
-
Nie ma takie oleju w ofercie ASO Lexusa . Skąd taka informacja?
USA, stany z gorącym klimatem.
Do benzyny turbo, w Teksasie latem, lałem 15W60 i wymieniałem co 7 tys .mil (10 tys. km.)
-
Ale w PL nie słyszałem aby ASO ten typ oleju. U nas jest 0W16 , 0W20 , 5W30 C2 , 10W40
-
Tak swoją drogą, to w instrukcji jest jasno napisane, że co prawda można zalać 0w20, ale przy następnej wymianie sugerują powrót do 0w16.
Biorąc pod uwagę benzynę w oleju, każe to myśleć, że silnik jest przystosowany do oleju o niższej lepkości. Gdyby tak nie było, sugerowaliby co najmniej ten 0w20
-
Pamiętajmy, że ten silnik jest inaczej obciążony, bo pracuje w cyklu Atkinsona. To nie turbo.
-
Pamiętajmy, że ten silnik jest inaczej obciążony, bo pracuje w cyklu Atkinsona. To nie turbo.�
Zakres tempertur otoczenia dla 0W od -35C
w górę
W20 +30C
W30 +35C
W40 +40C
W50 +45C
0W50 to największy zakres dla 0W
lepkość w temperaturze oleju w mPa*s to też zależy od jakości oleju, ale wartości przybliżone są takie:
dla 0W temperatura -35C lepkość 6200
i górne temperatury
W20 40C lepkość 37; 100C lepkość 7; 150C lepkość <3
W30 40C lepkość 45; 100C lepkość 8; 150C lepkość >3
W40 40C lepkość 58; 100C lepkość 10; 150C lepkość >3,5
Ponieważ silniki spalinie hybrydy Toyoty mają wysoką sprawność cieplną to są raczej niedogrzane i pracują w zakresie poniżej 100C.
Jeśli olej nie straci lepkości to 0W20, a nawet 0W16 są odpowiednie dla naszych samochodów.
Oczywiście nic się nie stanie złego z silnikiem gdzy wlejemy 0W30, a nawet 0W40
Trzeba jednak pamiętać o marketingu.
Niższy górny indeks W16, W20 oznacza też niższe spalanie.
Jeśli w Polsce rekomendowany olej Toyoty byłby W30 czy W40, to musieliby skorygować raporty spalania.
Mamy rozcieńczanie oleju benzyną więc lepkość w wysokich temperaturach spada.
Jednak dla większości samochodów 0W20, 0W16 i tak będzie dobry.
Problem może być przy wysilonej jeździe i jeździe z dużą prędkością przez dłuższy czas. Jednak w takich warunkach benzyny w oleju jest mniej.
-
Nie wiedzieć czemu dyskusja olejowa przeniosla się do wątku o korodującej wtyczce. Sam przyznaję się że w tym wziałem przez gapiostwo udział.
Powrócmy tu: https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=49988.615
-
Nie wiedzieć czemu dyskusja olejowa przeniosla się do wątku o korodującej wtyczce. Sam przyznaję się że w tym wziałem przez gapiostwo udział.
Też to zauważyłem. Może moderator mógłby przenieść "olejowe posty" do właściwej dyskusji....
-
Ostatnia czesc do wtyczki .. ma byc 14 marca … wiec mozecie jeszcze pospamować :D
aa ja… z tą zastępczą od aso yaris cross .. nie moge sie jakoś zakolegować ….
to 1.5 tak wyje,ze szok :]
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
wiec mozecie jeszcze pospamować
Nową wtyczkę (konstrukcyjnie dalej jest obarczone wadą, której nie rozwiazali) zabezpieczasz na swój koszt żeby problem szybko nie powrócił czy wystawiasz samochód na otomoto?
-
wiec mozecie jeszcze pospamować
Nową wtyczkę (konstrukcyjnie dalej jest obarczone wadą, której nie rozwiazali) zabezpieczasz na swój koszt żeby problem szybko nie powrócił czy wystawiasz samochód na otomoto?
mam 62k km przejechane . Bedzie .. nowa .. wtyczka, wiec wg mnie nie ma sensu bym kase pchal na jakies woski itd. Na Relaxie bedą wymieniać - jakby co…
Chodzi mi po glowie NX 350h Fsport .. ale żona mowi,ze mi sie w d* przewraca .. bo pierwszy raz mamy auto z salonu i Ravka ma dopiero 3 lata .. ale ale sama o tym Lexie ostatnio nawija :]
Jak odbiore - to podpytam goscia w aso o wycene tej Selection .
Od 2025 bedzie chyba nowa buda - wiec zapewne spadnie Cena tej mojej ..
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Wosk cię będzie kosztował 25 zł najzwyklejszy.
NX to samo co RAV4, tylko w innym opakowaniu.
-
...te detale jednak robią różnicę. Ty zrobiłeś lexa z ravki, ale nie każdy ma takie możliwości. Sam też myślę m/i o NXsie.
-
Ja nie wiem czy salon juz sam tego woskiem nie zabezpieczy przy wymianie. Kwestia jak to zrobią....
-
NX to samo co RAV4, tylko w innym opakowaniu.
Ja od momentu kupna 11.20 robie detailing / wymienilem tablet na androida / wymienione w lusterkach na dymione ledy / oświetlenie led w środku + klamki oswietlone w srodku / szyby przyciemnilem caly tył / końcówki wydechu wymienione / itd
ale Nie powiem,ze to Lex ;)
btw Czemu jezdzisz na trasie na ECO ?? troche sie to mija z celem .. Jak Cie stać na takie mody - to po co patrzec na spalanie ..?
btw2 Zegary jeszcze wymień .. jak sie juz tak bawisz ;)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
sam tego woskiem nie zabezpieczy
Nie, nie zabezpieczy jeśli nie zlecisz i nie zapłacisz
-
Mi przy przegladzie zabezpieczyli gratis. Inna sprawa że chyba tylko druty we wtyczce ale nie złącze więc i tak lipa i musze to poprawić.
-
Wygląda na to, że głównym macherem jest Bartek :)
Dowiem się szczegółów i dam znać. Zapytam naszego speca od gwarancji.
Czy to poniżej, to to czego się dowiedziałeś?
Z jakiej strony jest ta informacja żebym mógł się na to powołać, bo być może to mój przypadek? Wyskoczył mi w niedzielę komunikat "Ustarka hybrydowego układu napędowego. Odwiedź stację obsługi" i dziś po południu jestem umówiony w Toyota Katowice.
Okazało się, że ten przypadek, auto zostało w ASO i powiedzieli, że z tą naprawą po gwarancji (3-letnia wygasła końcem lipca 2023) mimo, że jest na to biuletyn, to nie ma informacji, że mają obowiązek to zrobić na swój koszt (nie ma kampanii). Mogę ich jakoś przycisnąć?
Zerknąłem do tego biuletynu na www.toyota-tech.eu, ale nigdzie nie widzę tego punktu
.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240206/68fedf4b921d0adde082ed70bb95e8a1.jpg)
może był jakiś update po połowie grudnia i wykrślili?
Oni mogli się odwołać do informacji technicznej i wtedy tylko w trakcie gwarancji, może nie wiedzieli o informacji gwarancyjnej z dnia 04.12.2023 w której jest opis o zakresie stosowania 8lat/160 000 km (co pierwsze nastąpi) od daty wydania nowego samochodu.
W skrócie , producent przyznał się do błędu i nawet w autach po gwarancji wymienia ten przewód jako informacja techniczna nie biuletyn.
Warunek auto przywiezione lawetą do serwisu z błędami P0AA649 oraz P1C8049!!!
To przyznał się do błędu czy dalej nic nie wiadomo?
crystian09 miał płacić, bo przyjechał na kołach, czy z jakiego powodu?
Relax miał kosztować około 200 pln, a teraz jakaś magia z uwzględnieniem fazy księżyca...
Nie sprzedałem, bo "producent przyznał się do błędu", a tu jednak człowiek dalej w czarnej dooopie.
-
To przyznał się do błędu czy dalej nic nie wiadomo?
crystian09 miał płacić, bo przyjechał na kołach, czy z jakiego powodu?
Relax miał kosztować około 200 pln, a teraz jakaś magia z uwzględnieniem fazy księżyca...
Nie sprzedałem, bo "producent przyznał się do błędu", a tu jednak człowiek dalej w czarnej dooopie.
Napisze jeszcze raz ;)
Mi sie 3letnia Gwarancja skonczyla 06.11.23 .
Od 12.23 mam Relax bo bralem podczas Serwisu przy 60k km.
Padl mi uklad hybrydowy 5.02.24 - w aso pytam - mówią,ze niby jakis biuletyn jest - ale moja Ravka nie łapie sie na to.
Ma pan Relax - wymiana za 0pln - wiec co sie pan martwi? Tak mi powiedzial czlowiek w aso - noi ma racje - bo juz nie wnikalem.
Powiedzial tylko,ze do wymiany jakas wtyczka i podzespoły - czekają do marca na te części.
Na fb na jakiejs grupce kobieta pisala,ze jej tez na Relaxie wymienili.
NIE WIEM - KTO JESZCZE WYMIENIAL - I NA JAKICH WARUNKACH :] jedynie tutaj domysły padały odnosnie wymiany..
Tutaj moj papier z aso1 - cena Relaxu chyba wliczona w ogólną cene robocizny . Najpierw byla kwota na 2150, ale dostalem jeszcze promke na 1919pln .
Dużo za serwis przy 60k km z Relaxem?
W aso2 chcieli za wszystko ok 700pln wiecej ..
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240221/21d6cbbabed58a14c51e98ef16fb6abc.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Napisze jeszcze raz
Broń Boże nie mam pretensji do Ciebie. Przedstawiasz konkrety.
Po prostu 1000 postów i niczego pewnego nie wiadomo. Nawet ile kosztuje Relax, nie mówiąc o kluczowym pytaniu o wymianę wiązki (a może jednak tylko wtyki?).
Jeśli koszt Relax'u jest "płynny" i na razie niski jeśli nie prawie darmowy, to w miarę nasilania się problemu, jego cena poszybuje...
A teraz jak zwykle 20 postów na inny temat - np. o oleju - i za 2 miesiące od nowa wróżenie z fusów.
PS
Wygląda na to, że jako pożyteczny idi**ta kilka dni temu puściłem na Pepperze info, jakoby Toyota wzięła problem wtyki na klatę :)
-
- w aso pytam - mówią,ze niby jakis biuletyn jest - ale moja Ravka nie łapie sie na to.
Może trzeba ich wyszkolić ponownie?
-
Może trzeba ich wyszkolić ponownie?
Colin nie obraź się, ale to nie posuwa sprawy do przodu.
-
Może trzeba ich wyszkolić ponownie?
Colin nie obraź się, ale to nie posuwa sprawy do przodu.
Dlatego ja wolalem brac Relax .. i jak widac - przydalo sie . Nie wnikam i nie gdybam - co by bylo gdybym nie mial. Na forum mozna duzo pisac .. ale przychodzi co do czego - to w aso nie kazdy coś ugra.
Poczekajmy na takiego - co mu sie skonczy Fabryczna Gwarancja i bez Relaxu pojdzie do ASO i powie - że na forum ludzie pisali - ze macie mi za free naprawic to czy tamto - bo jest biuletyn albo dożywotnia gwarancja :D
-
Nie obraz się, ale ten temat już dawno został sprecyzowany w kwestii odpowiedzialności, kto co jak i kiedy.
Są ściśle określone wytyczne dotyczące tego tematu dla ASO.
Konkretny tok postępowania,wlacznie z informacja dot. gwarancji z grudnia w której jest opis o zakresie stosowania 8lat/160 000 km (co pierwsze nastąpi) od daty wydania nowego samochodu
Poducent przyznał się do błędu i nawet w autach po gwarancji wymienia ten przewód jako informacja techniczna nie biuletyn.
Niewiedza tam panującą wręcz przeraża.
-
Nie obraz się, ale ten temat już dawno został sprecyzowany w kwestii odpowiedzialności, kto co jak i kiedy.
Są ściśle określone wytyczne dotyczące tego tematu dla ASO.
Konkretny tok postępowania,wlacznie z informacja dot. gwarancji z grudnia w której jest opis o zakresie stosowania 8lat/160 000 km (co pierwsze nastąpi) od daty wydania nowego samochodu
Poducent przyznał się do błędu i nawet w autach po gwarancji wymienia ten przewód jako informacja techniczna nie biuletyn.
Niewiedza tam panującą wręcz przeraża.
OK, też przez chwilę myślałem, że temat jest ogarnięty.
Ale potem było info Bartka
W skrócie , producent przyznał się do błędu i nawet w autach po gwarancji wymienia ten przewód jako informacja techniczna nie biuletyn.
Warunek auto przywiezione lawetą do serwisu z błędami P0AA649 oraz P1C8049!!!
Potwierdzasz? Zaprzeczasz?
crystian09 miał zapłacić bo przyjechał na kołach - laweta - warunek Bartka - czy z powodu niewiedzy/niedouczenia serwisu - Twoja wersja?
Ustalmy coś wreszcie, moderator niech przypnie na pierwszej stronie i wątek do zamknięcia! Ehhh, rozmarzyłem się.
-
Mylisz ze sobą kilka wątków
Pierwszy
Jeżeli są kody błędów P0AA649 oraz P1C8049 - łapiesz się na naprawę. Żadnego relaxa do tego nie potrzeba. Jest określony czas i przebieg.
Wiazka nie ulegnie modyfikacjom więc po wymianie proces niszczenia przebiega od nowa.
Przezorni obudowę złącza zakupią u Marcina i tematu nie zaznają. Pozostali zapsikają.
crystian09 miał zapłacić bo
A to już drugi temat.
Nie pytaj mnie co stało się w jego aucie.
Może on sam się tym zainteresuje i nam opisze co spowodowało że tą kupę kasy kazali mu już szykować
co ASO - to inne info - nie wnikam !
A to temat trzeci. To tzw pewnik - nigdy się nie zmieni ;)
-
Mylisz ze sobą kilka wątków
Niczego nie mylę - w jednym poście zebrałem "całą" wiedzę z 975 postów.
Jeżeli są kody błędów P0AA649 oraz P1C8049 - łapiesz się na naprawę. Żadnego relaxa do tego nie potrzeba.
A lawety potrzeba?
-
Przezorni obudowę złącza zakupią u Marcina i tematu nie zaznają.
Nie kojarzę, aby ktoś tu demonstrował, jak taka obudowa wygląda i ile kosztuje. Możesz wrzucić fotkę?
-
https://www.youtube.com/shorts/5SwGDJy2rio
-
Dzięki, chociaż niewiele z tego zrozumiałem. Ten czarny element to jakaś osłona wtyczki?
-
Filmików n/t tej wtyczki i gniazda jest na wspomnianym kanale więcej (tak short jak i zwykłe) - obejrzyj i ci się rozjaśni.
Żeby nie być gołosłownym:
https://www.youtube.com/shorts/5SwGDJy2rio
https://www.youtube.com/watch?v=wajAWlkMnbs&t=282s
https://www.youtube.com/watch?v=EnrrYS4CiME
https://www.youtube.com/watch?v=jtOtxhW6jJ0&t=550s
https://www.youtube.com/watch?v=fbxgRM_Jaqs&t=451s
https://www.youtube.com/watch?v=v2O7iy91xGg&t=348s
https://www.youtube.com/shorts/5IyiwI_8LuI
https://www.youtube.com/shorts/7zYtQftppLo
-
2100 za kawałek plastiku? Dobra, dobra, żartuję.
Na szybko - Relax 7 x 200-300 wychodzi na to samo.
Relax na 10 lat i może drożeć.
Kluczowe chyba pytanie - co z gwarancją jeśli wymienię?
-
ASO Ci tych wtyczek plastikowych nie naprawi jeśli by się zepsuły. Ale na mój rozum to one raczej nie przerdzewieją ;)
-
ASO Ci tych wtyczek plastikowych nie naprawi jeśli by się zepsuły. Ale na mój rozum to one raczej nie przerdzewieją ;)
nie naprawia - tylko wymienia.
Ja od 5 lutego jezdze od aso zapyziałą niewygodną słabą yaris cross…bo dopiero 14 marca ma do aso przyjsc jakaś tam ostatnia czesc tego ukladu hybrydowego ..
Mi powiedzieli - że napuchły wodą…..
k* auto cały czas w garażu ..przydomowym.. zima w Małopolsce przez te 3 lata jest jaka jest .. ale nie jezdze po wodzie itd wiec co sie k* z nią od*ebało ..
Lexus NX 350h Fsport + Fuji + panorama ..
dostałem ofertę na 300k pln ..
ale .. stwierdziliśmy z żoną,że skoro żeśmy dopiero 40tke przekroczyli,to Ravke zostawiamy ii wolimy wciąż gdzieś dalej polatać niż mam sie wku*wiać z autem …
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Jeśli w garażu masz słabą wentylację, to są to wręcz idealne warunki dla rdzy, także nie zawsze jest to zaleta
-
Jeśli w garażu masz słabą wentylację, to są to wręcz idealne warunki dla rdzy, także nie zawsze jest to zaleta
grzejnik na ścianie,za ścianą piec gazowy a sufit .. to ogrzewanie podłogowe od sypialni :P
nigdy nie dogodzisz..
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Czyli idealnie, żeby roztopić cały śnieg i błoto pośniegowe, które tam wwieziesz, a które później spokojnie sobie paruje godzinami:)
Kluczowa jest wentylacja, żeby mogło to wywiać i obniżyć wilgotność
-
ASO Ci tych wtyczek plastikowych nie naprawi jeśli by się zepsuły. Ale na mój rozum to one raczej nie przerdzewieją ;)
nie naprawia - tylko wymienia. ...
Pisałem o tych od Marcina ;)
-
Czyli idealnie, żeby roztopić cały śnieg i błoto pośniegowe, które tam wwieziesz, a które później spokojnie sobie paruje godzinami:)
Kluczowa jest wentylacja, żeby mogło to wywiać i obniżyć wilgotność
Przed wjechaniem do ogrzewanego garażu w zimie należało by opłukać podwozie ale nie sądzę żeby ktoś to robił, za dużo zachodu.
-
Przed wjechaniem do ogrzewanego garażu w zimie należało by opłukać podwozie ale nie sądzę żeby ktoś to robił, za dużo zachodu.
W starej szkole motoryzacyjnej uczyli, że w krajach, w których sypie się sól zimą, garaże nie powinny być ogrzewane, bo ciepło przyśpiesza korozję wywołaną solą.
-
Przed wjechaniem do ogrzewanego garażu w zimie należało by opłukać podwozie ale nie sądzę żeby ktoś to robił, za dużo zachodu.
W starej szkole motoryzacyjnej uczyli, że w krajach, w których sypie się sól zimą, garaże nie powinny być ogrzewane, bo ciepło przyśpiesza korozję wywołaną solą.
I tu się nic nie zmieniło poza tym, że obecnie większość budowanych mieszkań ma garaże podziemne gdzie jest ciepło w zimie.
Nic na to nie poradzimy - w końcu przyjemniej wsiadać do ciepłego auta.
Ja mam na działce garaże nieogrzewane oraz wiatę. Najchetniej stawiam pod wiatą - bo szybszy dostęp do auta.
-
Plusem podziemnych jest duża kubatura i przyzwoita wentylacja, wymuszona przepisami o odprowadzaniu spalin. A wiata dla blacharki to najzdrowsza opcja.
-
Ja mam na działce garaże nieogrzewane oraz wiatę. Najchetniej stawiam pod wiatą - bo szybszy dostęp do auta.
Ja mam garaż przy domu jednorodzinnym, przylegający z bezpośrednim wejściem z domu. Już na etapie budowy nie robiłem w garażu instalacji grzewczej. Temperatura zimą nawet przy minus 20 nie spada poniżej +5. Pod wiatą jest zawsze problem z kondensacją pary wodnej.
-
Pod wiatą jest zawsze problem z kondensacją pary wodnej.
Nie zauważyłem. Przecież poza dachem, który zabezpiecza przed opadami jest dość swobodny przepływ powietrza.
-
Nie zauważyłem. Przecież poza dachem, który zabezpiecza przed opadami jest dość swobodny przepływ powietrza.
A rano, kiedy na trawie rosa albo szron?
-
Nie zauważyłem. Przecież poza dachem, który zabezpiecza przed opadami jest dość swobodny przepływ powietrza.
A rano, kiedy na trawie rosa albo szron?
U mnie wiata (na kilka aut) stoi na wybrukowanym placu obok zespołu garaży.
Nie zauważyłem aby coś się na aucie kondensowało, czy szroniło.
Na trawniku owszem jest z rana często rosa czy zimą szron.
-
A rano, kiedy na trawie rosa albo szron?
Mi każdą jesienią ruda łapie trawę. Mimo to jej nie woskuję, nie zabezpieczam. Na wiosnę odrasta zielona.
A tak na serio: przy spadkach temperatury auto również może się zarosić - ale przy otwartym przepływie powietrza osuszy się to najszybciej. Jest to wciąż lepsze niż kiszenie ciepłej wilgoci.
-
Z komentarza do tego filmiku https://www.youtube.com/watch?v=wajAWlkMnbs @stacjakonserwacja
@piotrmazij
(...)
3.Jeśli zamiennik ma już plecionkę i obejmę z tworzyw, to Toyota jednak wie co poszło nie tak poniżej wtyczki, a mimo to dalej montuje plecionkę i obejmę stalową, wow! Zadałem dilerowi pytanie czy rocznik 2024 będzie produkowany już z tym zamiennikiem i czy analogiczną zmianę zrobią dla dolnej wiązki i pozostanie jedynie korodująca wtyczka. Diler przekazał info do importera, zobaczymy czy odpiszą lub co odpiszą.
(...)
@piotrmazij
2 miesiące temu (edytowany)
@stacja.konserwacja - mam odpowiedź na punkt 3. od Toyota Polska:
"Toyota wprowadziła tzw SPA czyli Specjalną Politykę Gwarancyjną dotyczącą połączenia elektrycznego przy tylnym silniku w Rav4.
Wprowadzono również zmiany na linii produkcyjnej oraz modyfikacje procesu naprawczego.
Złącze elektryczne będzie fabrycznie wypełnione masą silikonową FIPG i taka sama procedura wypełnienia złącza będzie stosowana podczas wymiany uszkodzonych elementów w samochodach gwarancyjnych jak i pogwarancyjnych."
Z tego ma wynikać, że to złącze będzie w całości w środku mówiąc fachowo "zaklajstrowane" silikonem, łącznie z tą dziurą z boku przez która widać druty? Bo jeżeli tak no to rozwiązanie z cyklu "potem wchodzę ja z pistoletem silikonu, cały na biało"? :grin:
To by ostatecznie rozwiązało problem :grin:
-
Kolega z forum czeka na wymianę takowego złącza. Gdy dotrze wiązka i będą montować to wystarczy że poprosi o wykonanie zdjęć z przebiegu naprawy w jego samochodzie i będzie gołym okiem widać co jest pozmianowe wdlg Toyoty a co jest "wykonywane" na stacji i jak bardzo się to rozjeżdża
-
Kolega z forum czeka na wymianę takowego złącza. Gdy dotrze wiązka i będą montować to wystarczy że poprosi o wykonanie zdjęć z przebiegu naprawy w jego samochodzie i będzie gołym okiem widać co jest pozmianowe wdlg Toyoty a co jest "wykonywane" na stacji i jak bardzo się to rozjeżdża
Taak, to im zgłosiłem - by udokumentowali .. zobaczymy czy nie zapomną
Jednak .. musicie sie panowie uzbroić w cierpliwość, bo dziś Yaris Cross zamienilem w ASO na CH-R’ke (niestety nie tą najnowszą bude) , bo tamtym była męka jezdzic przez m-ąc …..
Mialem kiedyś od nich wersje Ch-r GR .. fajna
Ta to Style,ale Fotele o niebo lepsze niż w Style Yariski Cross,noi ten silnik tak nie wyje ..!
2 tyg trzeba jeszcze czekać na te części do wiązki :/
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Witajcie,
jaki silikon do izolacji tego złącza HV (który jest dostępny w Polsce) byście polecili? Na YT zachodnich jest kilka propozycji (typu Novagard G624), ale zarówno tego jak i jego zamienników za bardzo w kraju znaleźć nie mogę.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
-
Byłem jakiś tydzień temu w ASO - przegląd po 30k km. Panowie z serwisu stan tylnego złącza teraz przeglądają bez zgłaszania.
(fakt, że sam nic o tym nie mówiłem tylko inicjatywa wyszła do nich).
Podczas rozmowy wyszło, że od 2024 Toyota daje na tylne złącze 8 lat gwarancji nawet jak się nie ma RELAX. Dotyczy to wszystkich RAV4 V gen. (nawet jak wcześniej nie chcieli uwzględniać to teraz dostali takie zalecenia od TCE). Zresztą przeprowadzający przegląd tylnego złącza stwierdził, złącza były źle zabezpieczone w rocznikach 2019-2022, w produkcji 2023-2024 ten problem poprawili. (na ile to jest prawda? - trudno powiedzieć).
-
Prawie dwa tygodnie temu byłem na przeglądzie, gadu, gadu i dowiedziałem się, że dwa auta stoją już trzeci miesiąc, czekają na wymianę wiązki.
Jak chcecie jeździć to dbajcie o wtykę. :grin:
-
Prawie dwa tygodnie temu byłem na przeglądzie, gadu, gadu i dowiedziałem się, że dwa auta stoją już trzeci miesiąc, czekają na wymianę wiązki.
Jak chcecie jeździć to dbajcie o wtykę.
Z drugiej strony jak ma się zepsuć to lepiej teraz niż za 10 lat
-
...co nie zmienia faktu, że strzelili sobie w kolano tym rozwiązaniem.
W gen. IV problemu ze złączem nie było.
-
Prawie dwa tygodnie temu byłem na przeglądzie, gadu, gadu i dowiedziałem się, że dwa auta stoją już trzeci miesiąc, czekają na wymianę wiązki.
Jak chcecie jeździć to dbajcie o wtykę.
Ciekawe czy zapewniają auto zastępcze na czas naprawy :-)
-
Prawie dwa tygodnie temu byłem na przeglądzie, gadu, gadu i dowiedziałem się, że dwa auta stoją już trzeci miesiąc, czekają na wymianę wiązki.
Jak chcecie jeździć to dbajcie o wtykę.
Ciekawe czy zapewniają auto zastępcze na czas naprawy :-)
Zamiast dobijać mi bezmyślnie % ostrzeżenia za tego norweskiego trolla.. (z 20 na 25!) to wystarczy przeskoczyć kilka odpowiedzi wstecz - to byś doczytał,że ja mialem zastępcze przez 1 m-ąc Yaris Cross, aa od 2 tyg. mam CH-R. (mam bo sie dogadałem z ekipą w tym ASO/ogólnie to spoko ludzie,przynajmniej w tym co ja jezdze) .
Yariska to za bardzo wyjące i słabe auto)
Jutro mam mieć planowany odbiór Ravki
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Prawie dwa tygodnie temu byłem na przeglądzie, gadu, gadu i dowiedziałem się, że dwa auta stoją już trzeci miesiąc, czekają na wymianę wiązki.
Jak chcecie jeździć to dbajcie o wtykę.
Z drugiej strony jak ma się zepsuć to lepiej teraz niż za 10 lat
A myślisz, że jak Ci teraz wymienią na to samo rozwiazanie, to za te 10 lat nadal będzie działać?
-
Jako ciekawostka- tak wygląda złącze w NX 350h /2023 - wygląda na to, że nic nie zmienili.
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Michal/2024-03-25/318060.jpeg)
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Michal/2024-03-25/318059.jpeg)
(http://fotki.lighting-gallery.pl/images/Michal/2024-03-25/318058.jpeg)
-
Wymienili wtyczke … ale … dzwoni gosciu z aso i mi mowi,ze mam wyłożyć 650 pln na nowy aku ten mały, boo…padł … że niby 3V wykazuje na nim ..
aa kilka razy tam do nich jezdzilem przez te 2 m-ce i wspominalem - by odpalali auto , no to k* Akumulator padl …
czekam do jutra,bo maja go podładować.
W pt widzialem na apce,ze jezdzili tym autem - bo pewnie sprawdzali tą wiązke/aa dzis juz padlo…?
3,5 roku i aku do kosza?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Z tego co pisałeś i z tego co pamiętam to pojazd trafił do serwisu ze sprawnym akumulatorem 12V, dobrze pamiętam ?
-
Z tego co pisałeś i z tego co pamiętam to pojazd trafił do serwisu ze sprawnym akumulatorem 12V, dobrze pamiętam ?
Tak . Mi nigdy nawet nie padl zaden aku w tej ravce.. aa gosc z ASO mowi,ze 'nie wyda mi auta, dopóki nie bedzie auto sprawne .. czyt. ze mam kupic nowy aku 12V"
-
Czyli wiesz gdzie Cię mogą cmoknąć...
-
Oddales auto sprawe i chcesz auto sprawne. Mogli nie psuć.
-
Ja bym się z nimi kłócił że skoro auto przyjechało ze sprawnym akumulatorem a po 2 miesiącach akumulator jest niesprawny to ich wina.
Powinni go podłączać co jakiś czas do prostownika i problemu by nie było.
Możesz też napisać maila do TCE z zapytaniem czy tak na wyglądać obsługa klienta w ASO.
-
wlasnie wrocilem z aso,ale ani kierownika (on chyba 9-16/17)ani osoby,ktory przyjmowala auto .. nie bylo.
Nie chcialem z nikim innym rozmawiac,ale jeden pracownik zagadal, noi mu powiedzialem jak wyglada sprawa - ale wiadomo - kamienna twarz i dyplomatyczna gatka … zebym jutro przyjechal i na spokojnie z nimi pogadal .
Nikt auta nie przepalal ani tego aku,bo widzialem na apce,ze stalo zamkniete te 2 m-ce, ai prosilem kilka razy - by go przepalili..
Diagnostyka - aku padlo i kup se pan nowy - takie info rano przez tel!
To ja jeszcze temu pracownikowi pokazuje apke i pytam - czemu w zeszly piątek ktoś Ravke odpalil i sie przejechal po trasie szybkiego ruchu w sumie 9km (12min z tego 5min na EV) - diagnostyka wiązki hybrydowej? To ja mu pokazuje - czemu apka pokazuje Gwałtowane 3x hamowanie ??
Zgasil i tyle…. to jak sie mialo auto podładować..
Ja mam od nich auto zastępcze i go tak k* nigdy na zimnym silniku ani na rozgrzanym - nie piłuje!!! aa jakis spec serwisu zrobil sobie k* jazde…/ aaa dzis Akumulator 12V do piachu ?
Jutro wezme to info na papierze i do centrali wyśle o opinie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Które to ASO takie wspaniałe? Masakra, że nie są w stanie czegoś takiego ogarnąć :/ nie szanują własnych aut :(
-
nie szanują własnych aut :(
Dobre...własnych :cool:
-
Wykręć z tego zastępczego i wrzuć tam jakiś ze złomu i pal głupa tak ja oni. :)
Obsługa klienta w Toyocie leci w dół jak nigdy.
Zaraz wejdą tanie chińskie auta i bedą płakać, że klientów nie mają… Jak w Renault, Citroenie czy Peugeocie…
-
Całą dokumentację w takim razie masz czarno na białym w aplikacji, skoro nie potrafili telematyki wyłączyć na czas naprawy, abyś nic nie widział. Samochód stał dwa miesiące pod ich opieką i odpowiedzialnością. Trudno, by w czasie naprawy Klient przychodził i ładował akumulator. Teraz będzie kombinacja jak to rozliczyć na gwarancji ten akumulator na inny samochód a z tym będzie baaardzo ciężko, stąd mowa o wymianie odpłatnej, o której usłyszałeś. A nóż "łyknie"
:)
-
Całą dokumentację w takim razie masz czarno na białym w aplikacji, skoro nie potrafili telematyki wyłączyć na czas naprawy, abyś nic nie widział. Samochód stał dwa miesiące pod ich opieką i odpowiedzialnością. Trudno, by w czasie naprawy Klient przychodził i ładował akumulator. Teraz będzie kombinacja jak to rozliczyć na gwarancji ten akumulator na inny samochód a z tym będzie baaardzo ciężko, stąd mowa o wymianie odpłatnej, o której usłyszałeś. A nóż "łyknie"
:)
Czyli jest opcja w ASO - by to z apki wyłączyć .. dobrze wiedzieć.
Jak akurat mam ustawione Powiadomienia nawet na zablokowanym tel, wiec od razu porobilem screeny,skoro we czw po 22:40 wyskoczylo,ze Usterke wykryło..(no a w pt ta jazda..)
Ja akurat w swojej robocie jestem software tester .. wiec jak taki korpo szczur .. wgryzam sie we wszystkie dziury :]
Gdyby w piątek od razu zdechł akumulator przed jazdą tego pracownika z serwisu, to by bylo bardziej pod góre, aa tu jajo sie zrobilo po tej przejazdzce.
Poczekam do jutra i zobacze co wymyślą .
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
nie szanują własnych aut :(
Dobre...własnych :cool:
Własnych w znaczeniu przez nich produkowanych/sprzedawanych. Chyba to im powinno zależeć na pokazaniu niezawodności by ktoś ponownie kupił tę markę a odwalają takie coś...
-
Gdyby w piątek od razu zdechł akumulator przed jazdą tego pracownika z serwisu, to by bylo bardziej pod góre, aa tu jajo sie zrobilo po tej przejazdzce.
Równie dobrze mógł im nie odpalić/sprawdzili wiedząc ile stał, że jest trup - odpalili z boostera, przejechali licząc, że wstanie a tu wyszła lipa i stąd telefon do Ciebie. Tak czy inaczej piłuj ich o nowy akumulator a dla reszty wskazówka żeby w zleceniach naprawy wpisywali, że auto ma sprawny akumulator.
-
Ravke wlasnie odebrałem.
Wiązka wymieniona. (w moim przypadku na Gwarancji Relax juz) - jak sie komuś uda te od MY20-MY23 kiedys tam juz bez gwarancji - to też superr..
Nie robią tych wiązek w Europie,wiec dlatego 2 m-ce trzeba conajmniej czekać..
Odnośnie Aku, to rano bylem w ASO .. ii od razu poszedlem do Kierownika serwisu - przedstawilem całą sytuacje,jak to wyglądało z mojej strony i była szybka piłka, bez przepychanki.
Akumulator 12V - wymieniony na Nowy - koszty ASO wzieło na siebie.
Kierownik tego ASO zachował się superr!!
Nie pisze gdzie byłem,bo temat już zamykam.
Najważniejsze, to być czujnym i na spokojnie załatwić ewentualne nieporozumienia..
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Woleli dać nowy akumulator niż żebyś drążył temat jazdy Twoim autem po S-ce :) że o zaniedbaniu akumulatora 12V przez 2 miesiące nie wspomnę. Podarunek w postaci akumulatora diametralnie zmienił Twoje stanowisko wobec ASO i o to im chodziło :)
-
Bo zawsze najważniejszy jest szczęsliwy finał sprawy , a nie początek.
-
Kiedyś w Hyundaiu też mi tłumaczyli, że naprawa nie podlega gwarancji, do momentu, aż ukazał się artykuł w Motorze opisujący moją sprawę. Wtedy nagle naprawa gwarancyjna została cudownie uznana.
-
Wiązka wymieniona. (w moim przypadku na Gwarancji Relax juz) - jak sie komuś uda te od MY20-MY23 kiedys tam juz bez gwarancji - to też superr..
Nie robią tych wiązek w Europie,wiec dlatego 2 m-ce trzeba conajmniej czekać..
Masz jakieś informację na jaką wiązkę wymienili: jakaś nowa zmodyfikowana wersja jak w tym moim wpisie?
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=52581.msg810439#msg810439
Dali Ci zdjęcia tej wiązki?
-
Masz jakieś informację na jaką wiązkę wymienili: jakaś nowa zmodyfikowana wersja jak w tym moim wpisie?
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=52581.msg810439#msg810439
Dali Ci zdjęcia tej wiązki?
1. Nie ogladam tej Stacji Konserwacji - wiec nie wiem co tam mówią/piszą ... ii dzieki temu wysypiam sie jak dzieciak
2. Fotek nie mam,mogę w sumie mieć za 2tyg,ale.. nie potrzebne mi info - co tam jest. ;)
-
Ale nam potrzebne.
-
Witam, ponieważ zastanawiam się nad odbiorem zamówionej RAV 4 2024 rok /Comfort Style 4#4/, napisałem do Toyota Motor Poland w tym temacie, powołując się między innymi na informację, które wyczytałem na forum. Odpowiedź jest jednoznaczna - na złącze układu hybrydowego są 3 lata gwarancji i koniec. Dlatego też myślę, czy odebrać, czy poczekać na nowy model /ma być w 2025 roku/. Co radzisz ?.
-
Odpowiedź jest jednoznaczna - na złącze układu hybrydowego są 3 lata gwarancji i koniec. D
W odpowiedzi wyślij im to i zapytaj czy siedząc w jednym budynku rozmawiają ze sobą między biurkami
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=52581.msg801935#msg801935
-
Moim zdaniem pierwsze nie wyklucza drugiego, bo to inna procedura która jest stosowana dopiero po gwarancji podstawowej 3lata/100kkm.
Tak wynika z postów @Bartka.
Choć trochę to zagmatwane.
-
Dokładnie tak zrobiłem, przesłałem im zrzut ekranu, odpowiedź negatywna, jak pisałem.
-
Nie widzę z kim tam korespondujesz i co dokladnie odpisali, ale to bardzo dziwna rozbieżność, ponieważ temat ochrony 8 lat/160 tys km nadal jest aktualny. Problem jest tylko z zerową dostępności części wiec można stosować naprawę doraźną tz. wymianę samego złącza zamówionego z firmy zewnętrznej.
-
w nawiązaniu do pozostawionej wiadomości na naszej platformie Toyota Livechat uprzejmie informujemy, iż gwarancja na wskazane przez Pana części to czas trwania podstawowej gwarancji producenta czyli 3 lata lub 100 000 km (w zależności od tego, co pierwsze nastąpi). W celu zachowania gwarancji przeglądy muszą być wykonywane co 15 000 km bądź co rok (w zależności od tego, co pierwsze nastąpi).
Jednocześnie pierwszy rok eksploatacji pojazdu jest bez limitu kilometrów, jeżeli chodzi ważność gwarancji. Jednakże przeglądy gwarancyjne należy wykonywać według zasad zawartych w Książce Serwisowej, czyli na przykład co 15.000 km. Tj. jeżeli w ciągu miesiąca w pierwszym roku eksploatacji pojazdu samochód osiągnie przebieg 15.000 km, należy wykonać przegląd gwarancyjny w celu zachowania ważności gwarancji.
W razie dalszych pytań dotyczących złożonego przez Pana zamówienia zachęcamy do bezpośredniego kontaktu Autoryzowaną Stacją Dilerską (sprzedawcą).
Tak odpisali
-
To jak to się ma do tej słynnej gwarancji na układ hybrydowy oraz tego, że już na "Relaxie" wymieniali to złącze? W tych help deskach to siedzą różni ludzie, którzy często powielają jakieś bzdurne informacje. Ja już przerobiłem podobną sytuację z linią lotniczą w tym roku. Na help desku się nie dało, ale na miejscu temat załatwiony bez pytania.
-
Mam ostatnio jakąś wenę na poprawki w mojej rav. Dziś zerknąłem to tego słynnego złącza. Auto odebrane w styczniu 22, w ubiegłym roku we wrześniu w czasie przeglądu ASO wykonało zabezpieczenie woskiem. Jako ze miałem spore podejrzenia że było to zrobione "tak sobie" zanabyłem wosk Wurth i wlazłem pod auto. No lepiej mieć kanał albo podnośnik warsztatowy ale ja nie mam. Najechałem więc na zaimprowizowane (bezpieczne choć za niskie) najazdy i wczołgałem się tam. Najpierw oczywiście trzeba wypiąć bezpiecznik baterii trakcyjnej.
(tu jest pokazane jak to zrobić: https://www.youtube.com/watch?v=fj3O1AN96DU - od 1:00)
Potem trzy spinki i trzy śruby 10mm (trzeba dość długi klucz nasadowy) i jest!!! Odkręciłem wtyczkę i potwierdziło się, że chłopaki w ASO solidnie zapryskali druty z ekranu ale same uszczelnienie złącza pozostało niezabezpieczone.
https://photos.app.goo.gl/HXsM6GhvdESTAg33A
https://photos.app.goo.gl/jsBKLVGvJ4eJ2etN9
https://photos.app.goo.gl/Qdift4SLV8GDGuUB9
Korozja nie weszła jeszcze do środka więc oczyściłem to co było, zawoskowałem i skręcilem z powrotem. Potem jeszcze tam raz psiknąłem i mam nadzieję, że będę mial z tym spokój. Patrząc na to, że po dwóch zimach zupełnie na surowo i kolejnej z częściowym zabepieczeniem nie wyglądało to najgorzej, mam obawy, że w moim wypadku mogło by się nie rozsypać w czasie tej wydłużonej gwarancji, która niby na złącze jest.
I tyle. Operacja do zrobienia samodzielnie ale kanał bardzo wskazany.
-
Mam pytanie, właśnie zamówiłem rav4 MY2024 czy problem nadal występuje czy Toyota już coś poprawiła w tym roczniku?
-
Nic nowego, oprócz "odkrytej" wtyczki, więc zleć by to zabezpieczyli lub zrób jak wyżej dla św. spokoju.
-
@marekj: dzięki za fotki. Mamy auta odbierane w tym samym miesiącu i zabezpieczenie robione też dosyć podobnie (przed ostatnią zimą), nawet w tym samym ASO, więc chyba wiem bez sprawdzania jak to u mnie wygląda:)
Dla porządku dopytam: jaki masz przebieg i gdzie pakujesz auto na noc?
-
Aktualnie 42kkm, parkuję w nieogrzewanym garażu przy domu.
-
Takie coś mnie ostatnio wyskoczyło. Jak na razie tylko na fejsie i z tego co piszą na grupie Cablegate da się kupić tylko osobiście.Cena 350$ - Także na razie to wygląda na prototyp ale może to jest jakieś rozwiązanie....
https://www.facebook.com/groups/1182372695629346/user/61558546404304/
-
Takie coś mnie ostatnio wyskoczyło. Jak na razie tylko na fejsie i z tego co piszą na grupie Cablegate da się kupić tylko osobiście.Cena 350$ - Także na razie to wygląda na prototyp ale może to jest jakieś rozwiązanie....
https://www.facebook.com/groups/1182372695629346/user/61558546404304/
Ja wybiorę rodzime rozwiązanie. To element ofert naszego admina Marcina (3vz)
https://m.youtube.com/watch?v=wajAWlkMnbs&feature=youtu.be
-
To mój pierwszy post więc witam Wszystkich!
Ale do rzeczy, rozważam zakup RAV4 hybrid 4WDi (MY24) i już wiem że występuje w niej systemowy problem jak w temacie rozmowy.
Przeczytałem cały wątek i dla swojej wiedzy chciałbym usystematyzować sprawę. Stąd proszę o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania.
1. Czy jest potwierdzona i respektowana przez ASO wydłużona gwarancja na to złącze (8 lat/160tys. km)?
2. Czy gwarancja "relax" (10 lat/185tys. km) obejmuje to złącze? (czy jest to potwierdzone i respektowane?).
3. Czy ASO standardowo zabezpiecza woskiem to złącze dla nowych samochodów, czy też trzeba tą usługę zlecić ekstra?
4. Czy można statystycznie stwierdzić przy jakich przebiegach złącze i kable skorodują i zacznie sypać błędami?
5. Jakie warunki muszą być spełnione aby ASO w ramach powyższych punktów 1 lub 2 rozpoczęło wymianę złącza i wiązki (zaawansowana korozja złącza/błędy w komputerze/inne)?
6. Kiedy najlepiej wymienić wtyczkę i gniazdo na to z tworzywa (3vz)?. Podejrzewam że w samochodzie na gwarancji chyba nie, bo pewnie straciło się gwarancje na ten węzeł.
Pozdrawiam!
-
Ja wybiorę rodzime rozwiązanie. To element ofert naszego admina Marcina (3vz)
Ile on chce za wymiane/naprawe/konserwacje ?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
ciekawostka: co prawda sam sobie woskiem zabezpieczylem to gniazdo ale pare dni temu bylem na 2 przegladzie i zapytalem o ten problem i facet mowi ze do tej pory nikt tego nie zglaszal co wiecej on nawet nie slyszal o takim przypadku:)
-
To chyba jednak nie jest reguła. W USA/Kanadzie było tego sporo ale tam też dużo więcej Ravek jest więc na necie zrobił sie wiekszy ruch. Może też tam bardziej sypią zimą drogi albo czymś innym, bardziej agresywnym dla tego złącza niż w PL. No ale kilka przypadków nawet tutaj na forum było. No dobra - dwa kojarzę. W 2022 na pierwszym przeglądzie też nie wiedzieli w ASO co mi chodzi. Rok później temat już znali i na zlecenie TCE zrobili zabezpieczenie, które poprawilem samodzielnie w tym roku. Zdjęcia są gdzieś w tym wątku. Złącze nie wyglądało źle, a było po 40 kkm i trzech zimach w tym dwóch nez żadnych zabezpieczeń..
-
ciekawostka: co prawda sam sobie woskiem zabezpieczylem to gniazdo ale pare dni temu bylem na 2 przegladzie i zapytalem o ten problem i facet mowi ze do tej pory nikt tego nie zglaszal co wiecej on nawet nie slyszal o takim przypadku:)
Oni tak mają. :)
O cokolwiek ich nie zapytasz to zawsze usłyszysz „pierwszy raz słyszę, nigdy nie mieliśmy takiego przypadku”.
Takie sztandarowe hasło powitalne dla klientów.
-
ciekawostka: co prawda sam sobie woskiem zabezpieczylem to gniazdo ale pare dni temu bylem na 2 przegladzie i zapytalem o ten problem i facet mowi ze do tej pory nikt tego nie zglaszal co wiecej on nawet nie slyszal o takim przypadku:)
Oni tak mają. :)
O cokolwiek ich nie zapytasz to zawsze usłyszysz „pierwszy raz słyszę, nigdy nie mieliśmy takiego przypadku”.
Takie sztandarowe hasło powitalne dla klientów.
Ciekawi mnie czy towarzyszy temu jakakolwiek kalkulacja wizerunku. Rozumiem, że jak się powie że się nie słyszało i nikt się nie zgłasza z takim problemem to może jakoś klienta uspokoić, że to wyimaginowany problem itd. Jednak z drugiej strony jeśli ktoś już przychodzi, pyta o dane zagadnienie, widać że temat zna, to trochę przypał tak powiedzieć bo to tylko pokazuje ich niekompetencję. Rozumiem, że jakbym przyjechał do toyoty naprawiać VW to mogliby czegoś nie być świadomymi jednak ich własne auta powinni mieć w małym paluszku. Pytanie też kto jest pytany, bo jeśli mechanik który robi przy aucie i jest tam od 2 tygodni czy na jakiejś praktyce to ok. Jak tak mówi gość przyjmujący zgłoszenie/mistrz zmiany to wygląda głupio, że nie jest doinformowany w takiej tematyce.
-
To tylko pokazuje jakie jest zainteresowanie biuletynami i pojawiającymi się nowymi informacjami technicznymi przez mechaników i mistrza hali.
-
oczywiscie pytalem czlowieka przyjmujacego za biurkiem i przed komputerem:)
-
Rav4 Lipiec 2024 złącze tylnego silnika ,widać że coś kombinują, bo dołożona osłona gumowa w miejscu rozwijania się korozji,ale i tak wleciał wosk.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240719/c6a601654efdfcd7b2a111c6e8d633b2.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240719/e6f2835f74938812512866c6c9609061.jpg)
-
Tak, wszedł biuletyn zaktualizowany w tym tygodniu dotyczący naprawy złącz w wersji przed tą co pokazałeś. Podczas naprawy ekran należy zaizolować taśmą a potem wszystko zalać czarnym silikonem...
Na Boga ja nie wiem kto jest autorem tych "poprawek" ale widać że najlepsza jest prowizorka. I do złącza też silikon.
Zepsuć by potem zrobic na to biuletyn. Zdecydowanie nie jest to Toyota Way.
-
Dobrze rozumiem, że przy przeglądzie w ASO oni powinni tą izolację zrobić jak się im o tym powie?
-
Tak, wszedł biuletyn zaktualizowany w tym tygodniu dotyczący naprawy złącz w wersji przed tą co pokazałeś. Podczas naprawy ekran należy zaizolować taśmą a potem wszystko zalać czarnym silikonem...
Na Boga ja nie wiem kto jest autorem tych "poprawek" ale widać że najlepsza jest prowizorka. I do złącza też silikon.
Zepsuć by potem zrobic na to biuletyn. Zdecydowanie nie jest to Toyota Way.
Jakiś numerek biuletynu?
-
izolację zrobić jak się im o tym powie?
Ten sposób naprawy jest obligatoryjny tylko gdy wymieniają wiazkę na gwarancji.
BE-01045T-TME v5
-
Dziękuję
-
Podsumowując temat, producent przedłużył gwarancję na złącze do 8 lat z limitem km 160 tys. Można dodać do tego 2 lata przy "aktywowaniu" gwarancji toyota Relax. Złączka jest wymieniana wg wytycznych tylko po komunikacie o awarii układu hybrydowego. W związku z tym rozumiem, że nie są wykonywane żadne działania prewencyjne? Nawet jeśli element jest w pewnym stopniu skorodowany, to i tak należy czekać aż auto stanie i dopiero oddać je do ASO (nie uwzględniając ewentualności samodzielnego zabezpieczenia)?
-
Strategia chowania głowy w piasek z nadzieją, że jakoś uda się przeczekać.
-
Nie ma na to żadnego pisma/dokumentu, więc nadal musisz liczyć ma łaskę Toyoty.
Jak na razie na forum jest jeden przypadek ogarnięcia tematu przez producenta, czyli jest dobrze.
-
Ale nam potrzebne.
sprzedałem auto - wiec jak kogoś innego to dopadnie, to go atakujcie ..
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Witam wszystkich serdecznie!
Planuję zakupić RAV4 sprowadzoną z Francji. Czytałem warunki programu Realx i z tego co rozumiem to aby auto zostało objęte programem należy wykonać przegląd w autoryzowanym serwisie i dopłacić. Czytając to forum nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi czy jeżeli będę miał wykupiony Relax koszt naprawy przewodu hybrydowego zostanie pokryty przez ASO. Jest ktoś w stanie to potwierdzić?
-
Najlepiej będzie jak sobie napiszesz na klient@toyota.pl a uzyskaną tam odpowiedź wydrukujesz na "zaś" co by była na papierze, jeśli się wyprą
-
czy jeżeli będę miał wykupiony Relax koszt naprawy przewodu hybrydowego zostanie pokryty przez ASO. Jest ktoś w stanie to potwierdzić?
No to nie uważnie czytales ten wątek .. ;)
Ja w lutym mialem Awarie tej wiązki, od grudnia 2023 mialem juz RELAX ii dzieki temu wymienili mi za 0 pln całą wiązke.
Nie czytaj tu bzdur - ze ravki mają jakiś biuletyn i ze masz auto na 8 lat na gwarancji - to ci na normalnej jakiejś gwarancji to wymienią za 0 pln !
-
NX to samo co RAV4, tylko w innym opakowaniu.
to nie ten wątek - ale odbije piłke. Jezdziles NX? Miałem Ravke przez 3,5 roku.Jezdzilem ostatnio 350h. Tuu nie ma co porównywać ;) Kombinujesz ze zmianami swojej Ravki - spoko,ale to wciąz Rav4...nawet nalepka GR Ci tam nie pomoże..
-
NX to samo co RAV4, tylko w innym opakowaniu.
to nie ten wątek - ale odbije piłke. Jezdziles NX? Miałem Ravke przez 3,5 roku.Jezdzilem ostatnio 350h. Tuu nie ma co porównywać ;) Kombinujesz ze zmianami swojej Ravki - spoko,ale to wciąz Rav4...nawet nalepka GR Ci tam nie pomoże..
Technicznie to ten sam samochód. „Opakowanie” jest inne. Cała różnica.
-
Technicznie to ten sam samochód. „Opakowanie” jest inne. Cała różnica.
Co to znaczy technicznie ten sam samochód? Każda marka na tej samej płycie podłogowej i z tym samym silnikiem produkuje kilka modeli aut. I nie są one tym samym samochodem w innym opakowaniu. Tak więc Toyota nigdy nie będzie Lexusem , co najwyżej samochody te mogą one mieć wspólne elementy.
-
Jak SsangYong nawiązał strategiczne partnerstwo z Mercedes-Benz. wynikiem czego była wymiana technologiczna i samochody tej marki wykorzystywały technologię Mercedesa lub wręcz bazowały na pojazdach niemieckiej marki (np Chairman ), to nie były technicznie te same samochody w innym opakowaniu.
-
Technicznie to ten sam samochód. „Opakowanie” jest inne. Cała różnica.
rozwiń tą złotą myśl ;) z chęcią się dowiem, bo zaraz sie okaze,ze popełniłem błąd w sierpniu - że Ravke Selection sprzedalem :D
-
Technicznie to ten sam samochód. „Opakowanie” jest inne. Cała różnica.
rozwiń tą złotą myśl ;) z chęcią się dowiem, bo zaraz sie okaze,ze popełniłem błąd w sierpniu - że Ravke Selection sprzedalem :D
Ta sama płyta podłogowa, niemal bliźniaczy układ napędowy - nieco mocniejszy napęd. Ładniejsze nadwozie, nieco lepsze materiały wykończeniowe i ogólny „touch of luxury” marki premium.
-
Technicznie każdy samochód jest taki sam :D
-
Generalnie Lexus to zazwyczaj wersje premium Toyoty. Tak jak LBX to bliźniak Yarisa Cross czy ES i Camry tak NX do RAV4 jest technikum niemal bliźniakiem. Nieco tylko dalszym niż Suzuki A-Cross.
-
Technicznie każdy samochód jest taki sam :D
Nie, pokrewieństwo najbardziej widać po płycie podłogowej. W sytuacji gdy masz taką samą płytę podłogową (w szczególności rozstaw osi) masz bliźniaka. Masz zmodyfikowaną to jest model pokrewny - RX, Camry, ES, CH-R to wszystko samochody na zmodyfikowanej płycie podłogowej TNGA.
Masz inną płytę podłogową to technicznie inny samochód.
-
Czyli w/g Twojej teorii np. MB A,B CLA, GLA, GLB to pięcioraczki ? A MB S klasy i SsangYong Chairman to były bliźniaki?
-
Masz inną płytę podłogową to technicznie inny samochód.
"Techniczność" pojazdu nie jest określana płytą podłogową tylko subiektywną opinią
-
Masz inną płytę podłogową to technicznie inny samochód.
"Techniczność" pojazdu nie jest określana płytą podłogową tylko subiektywną opinią
Negujesz podstawowy element konstrukcyjny samochodu (osobowego przynajmniej), niech będzie. To co Twoim zdaniem określa czy możemy nazwać samochody konstrukcjami bliźniaczymi a kiedy całkowicie różnymi?
-
Nie neguję, że płyta podłogowa jest podstawowym elementem konstrukcyjnym.
Technika to szerokie pojęcie i np. dla niektórych są to układy elektryczne samochodu, a dla niektórych to że każde standardowe auto ma 4 koła więc technicznie każde auto jest inne albo jest takie same - debata bez końca.
-
Zatem ja dookreśliłem co miałem na myśli.
-
Technicznie to ten sam samochód. „Opakowanie” jest inne. Cała różnica.
nie bardzo rozumiem Twój tok techniczniści-patrząc na Twoje auto..
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240830/6b130d125f003ee6438089eb5383801b.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Nie rozumiem czego nie rozumiesz. I co ma wspólnego to co robię ze swoim samochodem z tym co napisałem o pokrewieństwie RAV4 i NX’a?
-
:embarassed:Żeby nie wchodzić w szczegóły @topoll ma 100% racji. I jeszcze jedno zawsze tak było w mniejszym lub większym stopniu tojka łączyła modele i marki.
-
...tak jak i VW/Skoda/Seat i po części Audi.
-
...tak jak i VW/Skoda/Seat i po części Audi.
Oraz Lamborghini Urus…
-
To dopiero początek ekspansji chińskich 4 kółek a na dole podali statystyki, które - powinny dać im w TCE mocno do myslenia, czy yaris golas wart jest swojej ceny dzisiaj, a co dopiero w styczniu po cafe
https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-mg-kradnie-klientow-gigantom-kto-w-polsce-stracil-najbardzie,nId,7832243
-
Bardzo dobrze, oglądałem dziś nowego HS, bardzo fajne auto, za tą cenę przy wersji Plug-In Rav4 nie ma co szukać
-
Bardzo dobrze, oglądałem dziś nowego HS, bardzo fajne auto, za tą cenę przy wersji Plug-In Rav4 nie ma co szukać
Aż tak daleko bym nie szedł. Rav4 Plug-in ma mocno przekombinowaną cenę, ale sieć serwisowa MG dopiero się tworzy, nikt nie umie powiedzieć, jaka na chwilę obecną jest dostępność części ani też, jak bezawaryjne będą te samochody. Jednak to ciut młodsza marka od Toyoty. Myślę, że pojawienie się chińczyków na rynku spowoduje korekty cen samochodów w dół, ale co do wyboru Chińczyk/Japończyk, to ktoś, kto chce mieć bardziej niezawodny samochód, jednak wybierze sprawdzony. Ktoś, kto potrzebuje tanie wozidło z podstawowymi funkcjami, skusi się na chińczyka.
-
No i na alektryki z chin zaraz bedzie 40% clo.
-
No i na alektryki z chin zaraz bedzie 40% clo.
No tak, ale chińczyki to nie tylko elektryki. To też spalinówki, hybrydy i miękkie hybrydy. A elektryki teraz akurat tanieją, bo popyt jest bliski zeru.
-
A ktoś stosował już taką ochronę na to nasze nieszczęsne złącze ?
https://cablewarden.com/products/cable-warden (https://cablewarden.com/products/cable-warden)
Wydaje się że by to była kompletna ochrona.
-
Stacja konserwacja ostatnio wrzuciła filmik jak wyglada podwozie 3 letniej niezabezpieczonej RAV4 AWDi.
https://www.youtube.com/watch?v=HGUKr7f9CUs
Kabel/Złącze HV silnika tylnego zasniedziałe i w srednim stanie... Wysyłaja klienta do ASO, ale jak rozumiem dopoki nie zapali sie choinka błędów to każą jeżdzić.
Jak na wogole nie konserwowane wydaje mi sie, że wyglada bardzo dobrze.
-
stacja konserwacja, kanał reklamowy...Nie po to kupuje nowe auto żeby wydawać kupę kasy na jakieś paćkanie , sprzedam je i tak za kilka lat, jak sprzedawałem poprzednia rav'kę , 6 letnią , miała wydłużoną gwarancję, kupujący nawet nie chciał zajrzeć pod spód, wystarczyła mu opinia po oględzinach w ASO, to samo z jakimś cudowaniem, wyciszaniem , chcesz cichszą rav to bierz NX'a a nie demontuj połowę auta i wygłuszaj, później tłumaczysz się czemu plastiki latają jak po jakiś naprawach auta po dzwonie. Nie rozumiem takiej "rzeźby". Co innego jak kupisz używkę wtedy można się bawić w takie rzeczy.
-
stacja konserwacja, kanał reklamowy...Nie po to kupuje nowe auto żeby wydawać kupę kasy na jakieś paćkanie , sprzedam je i tak za kilka lat, jak sprzedawałem poprzednia rav'kę , 6 letnią , miała wydłużoną gwarancję, kupujący nawet nie chciał zajrzeć pod spód, wystarczyła mu opinia po oględzinach w ASO, to samo z jakimś cudowaniem, wyciszaniem , chcesz cichszą rav to bierz NX'a a nie demontuj połowę auta i wygłuszaj, później tłumaczysz się czemu plastiki latają jak po jakiś naprawach auta po dzwonie. Nie rozumiem takiej "rzeźby". Co innego jak kupisz używkę wtedy można się bawić w takie rzeczy.
Przecież to Toyota, te plastiki latają fabrycznie :laugh: Zawsze można wymienić clipa co trzyma, choć wątpię by po jednym demontażu już miał problemy.
-
kanał reklamowy...
A ten kanał (jak i setki podobnych) jaki jest? https://www.youtube.com/@ToyotaNewsPL/videos
Nie rozumiem takiej "rzeźby"
Jednak zdecydowanie nie oceniałbym tego w ten sposób. Jest to kawał dobrej, solidnej usługi - i to na takim poziomie, że większość nie dorasta do pięt.
A czy ktoś skorzysta czy nie / czy go stać czy nie / to już nie ten temat i nie ten wątek.
Do wyboru jest dobra praca (za którą się płaci stosownie do wykonania) albo praca własna.
-
A ktoś stosował już taką ochronę na to nasze nieszczęsne złącze ?
https://cablewarden.com/products/cable-warden (https://cablewarden.com/products/cable-warden)
Wydaje się że by to była kompletna ochrona.
Byłem w ASO i mówią, że jak sobie kupię taka osłonę CableWarden to mi to przed odbiorem autka założą. Serwisant mówi jednak, że to tylne złącze ten wtyk jest już poprawiony i teraz nie powinno być problemów.
No to się teraz zastanawiam czy to zamówić i założyć.
Może ktoś to już zakładał ???
-
Z tego co widziałem gdzies na necie to aktualne złącza mają ten metalowy pierścień i druty z ekranu osłonięte po jakimś czymś czarnym. No ale nie wiem jak ze szczelnością wtyku czy tam wewnątrz dalej nie bedzie problemu. Cablewarden to ciekawy pomysł i chyba warto. No i pewno będzie coraz tańśzy.
-
Osłonę i to znacznie lepsza możesz zamontować u Marcina (3VZ). Nic z zagranicy ściągać nie potrzeba. Serwisant mówi, że "poprawione" i mówi żeby osłonę montować.. Dobre. Owszem - wytrzyma w sam raz do okresu po gwarancji ;)
-
https://youtu.be/YPeNAox_et0
-
Obejrzałem ten film i nie wiem czym ten Cable Warden różni się od oklejenia szczeliny np. taśmą samowulkanizującą.
-
Osłonę i to znacznie lepsza możesz zamontować u Marcina (3VZ)
Dodam jeszcze, że on wcale tych swoich osłon nie wciska - jak mu dawałem nowe auto na konserwację i go o to pytałem, to mi powiedział, że jak to złącze jest nowe to po prostu zabezpieczają woskiem po swojemu. Jest taniej a przy nowym aucie takie zabezpieczenie rozwiązuje problem. Chyba, że złącze nie jest nowe i już skorodowało albo klient chce wymienić - to wtedy na życzenie wymieniają na to, które sami opracowali. Ja uznałem, że skoro on mi mówi, że może zostać oryginalne to niech będzie oryginalne, ale odpowiednio przez niego zaopiekowane.
-
Sienna 2024. Przebieg 500 km. Woda i solanka tej zimy nawet osłon nie musi pokonywać, bo ich nie ma.
(https://i.ibb.co/qsYLPSj/aaa.jpg) (https://ibb.co/qsYLPSj)
-
Panowie ma ktoś może jakieś fotki jak to tylne złącze teraz wygląda i czy faktycznie jest lepiej zabezpieczone ?
-
Takie samo jest. Dołożyli kawałek dętki na ekran i silikonową przekładkę między dolną a górną część obudowy.
Tzw. pudrowanie syfa inżynierami.
Tu masz rozebrane (od 3 minuty): https://www.youtube.com/watch?v=H6_21R2um_c
-
Dzięki :)
Dobre te trytytki to chyba jakiś nowy robot na taśmie jedzie przyuczony przez AI - bo chyba człowiek tego by nie wymyślił :)
-
Takie samo jest. Dołożyli kawałek dętki na ekran i silikonową przekładkę między dolną a górną część obudowy.
Tzw. pudrowanie syfa inżynierami.
Tu masz rozebrane (od 3 minuty): https://www.youtube.com/watch?v=H6_21R2um_c
Cześć, czy udało się już może dopracować Wasz projekt ochrony wtyczki o którym mowa w filmie? Pozdrawiam!
-
Witam,
tak wygląda moja wtyczka do tylnego silnika elektrycznego po około 4 latach, czy jest to OK?
Proszę o konstruktywne opinie,
Pozdrawiam
https://photos.app.goo.gl/otR1MWpSGyPKFXuw5
-
Dla świętego spokoju spr co sie dzieje w środku i wtedy możesz spać spokojnie.
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
@Bartek, jak to sprawdzić samemu? Czy mogę bezpiecznie rozpiąć tą wtyczkę od gniazda i ponownie np. po spryskaniu preparatem do złącz elektrycznych ją podpiąć? Czy nie "wywali" jakiś błędów?
Jestem z woj.warmińsko-mazurskiego, do mojego ASO Olsztyn tak nie do końca mam zaufanie, a do ... Wrocławia >600 km ...
Pozdrawiam
-
Sam ogarniesz. Odepnij złącze baterii trakcyjnej pod zaslepką fotela z tyłu po prawej stronie . Odczekaj kilka minut i śmiało możesz odkręcić złącze od silnika. Jak masz wypiętą zworkę, to masz bezpieczne wysokie napięcie.
Poniżej na przykładzie innego modelu, ty masz wtyczkę mniejsza,ale zapinaną identycznie .
https://youtu.be/D_P2T0Bvfbs?si=VjOwUhk0N66uUUlS
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
@Bartek, OK bardzo dziękuję Bartek, będę "działał" niedługo. Pod tylną kanapą, to ta kratka do wentylacji z prawej strony, czy siedzisko kanapy zdemontować należy, żeby tam się dostać?
Pozdrawiam
-
Kratka tam gdzie jest filtr baterii.
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
-
@Bartek, OK dziękuję raz jeszcze Bartek,
Pozdrawiam
-
@Bartek, wczoraj wg. Twojej wcześniejszej instrukcji "rozpołowiłem" obsłonkę wtyczki i wtyczka wygląda tak, auto garażowane, będzie miało niedługo 4 lata i przebieg 28200km:
https://photos.app.goo.gl/N1ZMB6iMrvUi7fmd9
https://photos.app.goo.gl/4k3uRf58kZmUAJez9
https://photos.app.goo.gl/dXVAtyX3T4VCgid29
https://photos.app.goo.gl/WmkASkkDXxkXh6Gx6
... patrząc na fotki innych użytkowników RAV4 V to chyba źle nie jest???
-
Tu już było za późno:
https://imgur.com/a/Fr9Qlv8
-
@Darek Toyota, faktycznie źle to wyglądało, czy w ramach gwarancji wymienili Tobie ten "nieszczęsny" kabel?
Mam gwarancję Relax, na 4 przegląd do ASO jednak pojadę, właściwie tylko po to, żeby z Relax ... dalej być.
-
Jeżeli chodzi o awarię przewodu i gwarancje to czy gwarancja Relax też ją obejmuje czy tylko gwarancja fabryczna?
-
Relax obejmuje
-
Oo, to dobra informacja, bo myślałem, że tylko fabryczna. Swoją drogą @topoll dzięki za szybkie odpowiedzi! :)
-
Wszystkie modele AWD od 2019 wzwyż darmowa kampania Toyoty w USA. Jesli złącze ładne - zabezpieczenie.
Jeśli zgnite - Wymiana kabli bez gadania na nowe
(https://i.ibb.co/LDHMny8r/Screenshot-20250925-214913-You-Tube.jpg)
(https://i.ibb.co/6cbqmxNB/Screenshot-20250925-215053-You-Tube.jpg)
(https://i.ibb.co/dwtWrHnC/Screenshot-20250925-215752-You-Tube.jpg)
-
...a EU jak zawsze w czarnej dooopie
-
Wszystkie modele AWD od 2019 wzwyż darmowa kampania Toyoty w USA.
Jeśli dobrze widzę to chodzi o uszczelnienie naklejką z papieru i silikonem ;-) Koszty praktycznie żadne i można to zrobić samemu, tylko co z trwałością takiego rozwiązania - nie wygląda to zbyt profesjonalnie.
-
Relax obejmuje
A gdzie znalazłeś takie info w Relax? Nie mogę się tego doszukać oficjalnie w żadnych warunkach dla Klienta
(https://i.ibb.co/5g5Q3Lp7/Screenshot-20251008-221507-Firefox.jpg)
-
W sumie to też jestem ciekaw czy Relax to obejmuje, bo jak nie to po gwarancji fabrycznej trzeba się mocno zastanowić jak to najlepiej zabezpieczyć.
-
W sumie to też jestem ciekaw czy Relax to obejmuje, bo jak nie to po gwarancji fabrycznej trzeba się mocno zastanowić jak to najlepiej zabezpieczyć.
Po gwarancji to można jechać na biuletyn żeby wymienili, bo to się po 3 latach rozsypuje, a nie nadaje do zabezpieczenia.
Róbcie póki nowe a nie czekajcie, bo jedna zima i obejma zaczyna gnić - później już równia pochyła, jak się utleni obudowa.
-
Relax obejmuje
A gdzie znalazłeś takie info w Relax? Nie mogę się tego doszukać oficjalnie w żadnych warunkach dla Klienta
(https://i.ibb.co/5g5Q3Lp7/Screenshot-20251008-221507-Firefox.jpg)
Ktoś zamieszczał pismo że mu to wymieniają w ramach Relaxu.
-
Wymiana jednej osobie a OWU które jasno stwierdzą że dana część jest objęta ubezpieczeniem to zupełnie inne sprawy.
-
Zapewne kolejny raz przekłamali swoją rzeczywistość. Relax oficjalnie tego nie obejmuje.
-
ES 2026 i dalsza część telenoweli pt ZŁĄCZE WSTYDU... kpina
https://youtube.com/shorts/7-tXerkoXMM?si=G3vF3IeOfK33-Hvu
-
ES 2026 i dalsza część telenoweli pt ZŁĄCZE WSTYDU... kpina
https://youtube.com/shorts/7-tXerkoXMM?si=G3vF3IeOfK33-Hvu
Mnie tam się podoba :grin:
-
...taaa, będziesz miał robotę
-
...taaa, będziesz miał robotę 
To jedno. Ale bardziej mnie śmieszy, że koncern od 6 lat wciąż udoskonala bubel, i na przestrzeni tego czasu poprawił go na tyle, żeby wypchać 90% właścicieli poza gwarancję i biuletyn, bo wtedy więcej zarobi.
A zamiast wrócić do sprawdzonego i bezawaryjnego rozwiązania, które stosował przed poprzednie 15 lat, to dalej idzie w zaparte. Czyli - jak w większości przypadków - z problemem zostanie drugi lub trzeci właściciel, który stanie w obliczu naprawy ekonomicznie nieuzasadnionej.
Z tymi wiązkami HV jest jeszcze jeden, głębszy problem, ale o tym przekonają się nieliczni... szczęściarze ;) także większość jest bezpieczna.
-
...no teraz to mnie zaciekawiłeś
-
Naprawa złącza "korespondencyjnie" hasło na YT:
Multiple Model & Model Year Toyota HV AWD Vehicles Rear Traction Motor Cable Corrosion
-
Czy dla modeli 2024+ są powody do obaw, bazując na tym zdjęciu?
(https://i.ibb.co/bgV95HRt/Screenshot-2025-01-19-9-50-19-AM.png) (https://ibb.co/sv4Y95J7)
-
29.12.25 byłem na przeglądzie na 195 000km, mam awd `19 exe, płyty/osłony od spodu, auto cały rok pod chmurką, jest akcja na złącze tylnego napędu, na zdjęciach to wyglądało podobnie: rdza, czarna maź/nalot, termin wymiany połowa lutego`26
-
Byłem dzisiaj na sprawdzeniu w ASO i u mnie tak to wygląda i do wymiany. Auto z 2020, 61000 km
(https://i.imgur.com/Gy35pJj.jpeg)
-
Z ciekawości, beda wymieniac sama wiazke, czy razem z silnikiem?
-
https://www.youtube.com/watch?v=4TVspx9wmF8&t=889s
-
Zrobili mi akcję serwisową. Złącze wyglądało tak po nieco ponad 2 latach (było konserwowane wcześniej 2 razy).
(https://i.ibb.co/mCh35zpb/1000135830.jpg)
(https://i.ibb.co/HLXwMDrN/1000135831.jpg)
(https://i.ibb.co/Jwj3jDWY/1000135832.jpg)
A tak wygląda teraz.
(https://i.ibb.co/Lz1jpQJK/1000135833.jpg)
Tak się zastanawiam, czy lepiej jakby nie było konserwowane i by zgniło i przynajmniej by wymienili na nowe czy lepiej że nie musieli. Jednak 2 lata temu kto to wiedział, że będą robić akcję i wymieniać komu się rozsypie :)
-
To ta cała "naprawa" polegała na owinięciu taśmą złącza?
-
To ta cała "naprawa" polegała na owinięciu taśmą złącza?
Zgodnie z tym https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=52581.msg854359#msg854359
-
To ta cała "naprawa" polegała na owinięciu taśmą złącza?
Z tego co rozumiem, to akcja polega na tym, że złącza które są mocno skorodowane wymieniają. Te które są ok, to konserwują tak jak dotychczas plus dodają te izolacje co na obrazku, tą piankę do osłony, która była gdzieś tam od końca 23 albo od 24 roku. Nie wiem czy mogą coś więcej z tym zrobić. Nie dostałem niestety zdjęcia po wpięciu jak to wygląda wtedy natomiast wewnątrz złącze po tych 2 latach chyba nie wygląda źle.
-
Ciekawe czy jak wymieniają na nowe to też owijają to taśmą i to coś daje. Dowiem się w sobotę, bo mam do wymiany całą wiązkę.
-
Mnie ciekawi jaka jest procedura jak pomimo tej interwencji w postaci zabezpieczenia/owinięcia itd komuś jednak złącze padnie.
-
Mnie ciekawi jaka jest procedura jak pomimo tej interwencji w postaci zabezpieczenia/owinięcia itd komuś jednak złącze padnie.
...przetrwać okres gwarancji ;) Jednak warto płacić ten "Relax" jesli to obejmuje
-
Mnie też to ciekawi. Napisałem do TCE ale nie uzyskałem odpowiedzi. ASO też nie bardzo chyba wie. Uważają, że jak wymienią na nową to temat załatwiony. Myślę, że akcja serwisowa nie powinna zwalniać z wydłużonej gwarancji na to dziadostwo. Tak czy inaczej nastawiam się na szukanie nowego auta za dwa lata.
-
to dziadostwo. Tak czy inaczej nastawiam się na szukanie nowego auta za dwa lata.
Masz rację jest to mega dziadostwo bo nawet trudno je uzasadnić przepisami UE ale jeżeli masz zamiar zmieniać auto z powodu tej wtyczki to Co współczuję :-)
-
Co tam współczuć. Generalnie sprzedaż 4-5 latka jest chyba dobrym momentem, a wtyczkę nazwałbym katalizatorem decyzji :-)
Trudniejszą będzie decyzja co kupić.
-
Co tam współczuć. Generalnie sprzedaż 4-5 latka jest chyba dobrym momentem, a wtyczkę nazwałbym katalizatorem decyzji :-)
Trudniejszą będzie decyzja co kupić.
Dlatego zastanawiam się, czy w VI gen. Toyota wyciągnęła z tego wnioski. Szkoda, że na ten moment nikt na filmach "och/ach" nie zajrzał pod podwozie.
-
Z elektrycznego punktu widzenia złącze jest wewnątrz a koroduje jego obudowa. Ma ktoś zdjęcie zniszczonego złącza, uniemożliwiającego jazdę?
-
Chyba TCE czyta forum. Dostałem odpowiedź, można spać spokojnie :grin:
Otrzymaliśmy potwierdzenie, iż producent wskazuje, że w ramach akcji serwisowej zostanie zastosowana wiązka wykonana w najnowszej technologii, co ma na celu zwiększenie jej odporności na czynniki zewnętrzne.
Jednocześnie informujemy, że wymieniona część będzie objęta podstawową gwarancją, natomiast wydłużona ochrona obowiązuje w ramach programu Toyota Relax, zgodnie z jego warunkami.
-
Z elektrycznego punktu widzenia złącze jest wewnątrz a koroduje jego obudowa. Ma ktoś zdjęcie zniszczonego złącza, uniemożliwiającego jazdę?
Po tym jak skoroduje w pewnym stopniu obudowa, sól i woda przedostają się do wnętrza gniazda i pojawiają się komunikaty błędów układu hybrydowego.
Są filmiki i zdjęcia w sieci.
-
Co tam współczuć. Generalnie sprzedaż 4-5 latka jest chyba dobrym momentem, a wtyczkę nazwałbym katalizatorem decyzji :-)
Trudniejszą będzie decyzja co kupić.
Dlatego zastanawiam się, czy w VI gen. Toyota wyciągnęła z tego wnioski. Szkoda, że na ten moment nikt na filmach "och/ach" nie zajrzał pod podwozie.
The Car Care Nut zajrzał (około 10:13) ;)
https://www.youtube.com/watch?v=YcvECxtXoxQ
Na moje oko to niewiele zmienili jeśli w ogóle - trzeba będzie woskować jak w V gen.
-
tam jest 800V ? czyli nastepuje przebicie i falownik sie pali?
-
@Markid no fakt, wygląda znajomo :shock:
-
tam jest 800V ? czyli nastepuje przebicie i falownik sie pali?
AC 600 ale nie przechodzi testu izolacji i brak rozruchu
-
gorzej jak przebicie izolacji nastapi w trakcie pracy silnika elektrycznego.
-
Izolacja jest na bieżąco monitorowana ale zawsze może być ten 0,01%
-
@Piwo, przecież Ciebie kompletnie nie interesuje AWD, to po co szukasz na siłę problemu? Słyszałeś ostatnio o płonących RAVkach?
-
Aaa jeszcze tylko dodam, co to jest ten 0,01% szans lub mniej
18 i wyżej
https://x.com/QuestDima/status/1841225277097329106?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1841225277097329106%7Ctwgr%5E72391aef25628e8d1c011d35e39dbbee8c276932%7Ctwcon%5Es1_c10&ref_url=https%3A%2F%2Fgeekweek.interia.pl%2Fmilitaria%2Fnews-w-izraelu-spadla-ogromna-rakieta-odkryto-iranskie-symbolenId7828926
-
ja nie mowie o pozarze a uszkodzeniu tyrystorow w falowniku.
-
O tyrystory bądź spokojny bo ich tam nie ma. Są tranzystory IGBT.
-
Niewiele to zmienia
-
Na gwarancji podstawowej czy Relaxowej. A ile taka wymiana kosztuje jako zwykła usługa?
-
To ta cała "naprawa" polegała na owinięciu taśmą złącza?
Zgodnie z tym https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=52581.msg854359#msg854359
A czym jest ta czarna paciura?
-
Chyba TCE czyta forum. Dostałem odpowiedź, można spać spokojnie :grin:
Otrzymaliśmy potwierdzenie, iż producent wskazuje, że w ramach akcji serwisowej zostanie zastosowana wiązka wykonana w najnowszej technologii, co ma na celu zwiększenie jej odporności na czynniki zewnętrzne.
Jednocześnie informujemy, że wymieniona część będzie objęta podstawową gwarancją, natomiast wydłużona ochrona obowiązuje w ramach programu Toyota Relax, zgodnie z jego warunkami.
Przecież to jest żadna treść, wkładają to co Toyota ma na stanie, czyli kolejną rewizję tego złącza z jakimś tam gumowym kond… osłoną. A co do gwarancji to napisali że obowiązuje podstawowa gwarancja auta, a potem Relax zgodnie z jego warunkami. Tak jakby mogło być inaczej… Nawet nie potwierdzili że Relax obejmuje to złącze, sam musisz to sprawdzić w jakimś pliku PDF. ChatGPT by to zrobiło i dało ci odpowiedź, osobie która to pisała się nie chciało.
-
Jestem wściekły. Mam Toyotę RAV4 i kampanię na wiązkę (hybryda/elektryk). Wyskoczył mi komunikat o usterce hybrydowego układu napędowego – „niezwłocznie do serwisu”, a auto może w każdej chwili stanąć i nie ruszyć. Super.
Dzwonię do ASO i słyszę: nie ma wiązek, nie ma terminów dostawy, nie wiadomo kiedy będą. I żeby było jasne — to nie jest wina konkretnego serwisu, tylko Toyota Polska nie potrafi zapewnić części do własnej kampanii. Czyli co? Kupujesz samochód za ~200 tys. zł i potem nie możesz nim jeździć, bo fabryczna wada + brak części na rynku.
Najlepsze, że jak auto stanie albo muszę je odstawić, to zostaję bez samochodu na nieokreślony czas, a auta zastępczego brak albo „może się coś znajdzie”. Mam jechać na ferie i mam ryzykować, że stanę z rodziną na trasie? To jest jakaś kpina.
Toyota była dla mnie marką „niezawodną”, a tu widzę, że procesy nie działają, części nie ma, a klient zostaje z problemem sam. Gdzie tu dbanie o klienta? Gdzie ta legendarna japońska jakość i odpowiedzialność?
Jeśli ktoś ma podobny temat z wiązką / kampanią — dajcie znać, jak to rozwiązaliście i czy Toyota faktycznie zapewniła jakąkolwiek sensowną mobilność.
-
Który rok produkcji? Jaki przebieg? Pytam, bo moja ma 3,5 roku, przebieg 54 tys km i przy każdym przeglądzie prosiłem mechaników o kontrolę i zawoskowanie tej wtyczki. Twierdzili, że sprawdzali i wszystko OK. Na razie żadnych komunikatów nie mam.
-
Na forum była chyba jedna sytuacja, że auto padlo z powodu korozji wtyczki EV. Sporo osób sygnalizowało że jest ona w marnym stanie, niektórzy zabezpieczali na własną rękę. Ja osobiście zleciłem ASO dodatkowe zabezpieczenie woskiem. Oczywiscie to wszystko ratowanie trupa. Coś tam zrobili, potem ja poprawiłem i jak na razie auto z 2021 roku jeździ. Pytałem niedawno w ASO i potwierdzili że jest kampania. Gdzieś w kwietni/ maju wypadnie mi przegląd to wtedy sie tym zajmą.
Generalnie rozumiem Twoją frustrację. Też by mnie szlag trafiał gdyby się okazało, że auto mam unieruchomione na niewiadomo ile czasu.
-
Trochę dziwne bo mnie nie było problemu z tą kampanią. Dwa tygodnie temu byłem na przeglądzie, olej itp, i po sprawdzeniu wiązki wyszło że jest z nią wszystko w porządku więc naprawa będzie polegała na jej zabezpieczeniu. Powiedzieli że muszą zamówić części i przed chwilą zostawiłem Toyotę w ASO. Widocznie co ASO to obyczaj
-
Jestem wściekły. Mam Toyotę RAV4 i kampanię na wiązkę (hybryda/elektryk). Wyskoczył mi komunikat o usterce hybrydowego układu napędowego – „niezwłocznie do serwisu”, a auto może w każdej chwili stanąć i nie ruszyć. Super.
Dzwonię do ASO i słyszę: nie ma wiązek, nie ma terminów dostawy, nie wiadomo kiedy będą. I żeby było jasne — to nie jest wina konkretnego serwisu, tylko Toyota Polska nie potrafi zapewnić części do własnej kampanii. Czyli co? Kupujesz samochód za ~200 tys. zł i potem nie możesz nim jeździć, bo fabryczna wada + brak części na rynku.
Najlepsze, że jak auto stanie albo muszę je odstawić, to zostaję bez samochodu na nieokreślony czas, a auta zastępczego brak albo „może się coś znajdzie”. Mam jechać na ferie i mam ryzykować, że stanę z rodziną na trasie? To jest jakaś kpina.
Toyota była dla mnie marką „niezawodną”, a tu widzę, że procesy nie działają, części nie ma, a klient zostaje z problemem sam. Gdzie tu dbanie o klienta? Gdzie ta legendarna japońska jakość i odpowiedzialność?
Jeśli ktoś ma podobny temat z wiązką / kampanią — dajcie znać, jak to rozwiązaliście i czy Toyota faktycznie zapewniła jakąkolwiek sensowną mobilność.
Totalnie Ci się nie dziwię i polecam wywieranie presji, napisz TCE, że jak Ci się auto rozkraczy to nagłościsz sprawę w mediach motoryzacyjnych i nalegasz na możliwość odstawienia auta do ASO, auto zastępcze na cały okres i jak najszybsze ogarnięcie tej wiązki. Może też można równolegle docisnąć ASO o to auto zastępcze na czas naprawy i też ich postraszyć, że zrobisz z tego większą awanturę. Niestety, ale polubowne gadanie z nimi donikąd zmierza, bo mają Cię wtedy w jeszcze większej d, więc raczej trzeba z nimi ostrzej rozmawiać, zwłaszcza, że to jest kolejna paranoja Toyoty. Myślę, że warto też kupując dane auto zaznajomić się z potencjalnymi bolączkami i postarać się do nich przygotować, bo niestety ten temat jest od dawna znany i faktycznie konserwacją można go zminimalizować.
-
Obdzwoniłem parę ASO w Polsce -wszędzie potwierdzają, że brak dostępności przewodów w całym kraju.
Termin przybliżony - BRAK/Nieznany! - pozostawiając użytkownika z problemem! ("mamy kampanie na przewody, ale nie mamy przewodów.")
Samochód uziemiony :/ - PARODIA !
Tak wygląda szanująca się marka automotive w Polsce i podejście do klienta :(
-
Obdzwoniłem parę ASO w Polsce -wszędzie potwierdzają, że brak dostępności przewodów w całym kraju.
Termin przybliżony - BRAK/Nieznany! - pozostawiając użytkownika z problemem! ("mamy kampanie na przewody, ale nie mamy przewodów.")
Samochód uziemiony :/ - PARODIA !
Tak wygląda szanująca się marka automotive w Polsce i podejście do klienta :(
No parodia, pewnie trochę osób się rzuciło na tą kampanię, bo już chwilę trwa i im się skończyły, ciekawe w sumie kiedy uzupełnią zapasy. Warto też śledzić w miarę możliwości na bieżąco to forum i może jednak wcześniej się na takie kampanie zgłaszać, żeby uniknąć podobnych sytuacji.
-
Na pewno kampania ich przerosła. Ja miałem termin na początek stycznia ale odwołali z wiadomych powodów. Kondolencje.
-
Może to nie pocieszenie ale użytkownicy Sienny też mają problem, dzisiaj nawet trafiłem na polski poradnik jak to samemu zabezpieczyć.
Tylko dziwi mnie że jeszcze jest cicho wśród użytkowników nowego NXa, może tam to złącze jest bardziej osłonięte od błota i soli?
https://www.youtube.com/watch?v=CEUU5sthd7o
-
Ilość dni w których stosowali chlorek/sól tej zimy jest ogromna, co znacząco przyspieszy procesy "rozkładu".
Na Polskę przydzielonych jest tylko kilka alokacji od dostawcy miesięcznie więc kampania będzie trwać i trwać. Przydział odbywa się według priorytetów, są kraje ważne i ważniejsze ;)
-
Tylko dziwi mnie że jeszcze jest cicho wśród użytkowników nowego NXa, może tam to złącze jest bardziej osłonięte od błota i soli?
https://www.youtube.com/watch?v=CEUU5sthd7o
Już były poruszane filmiki tego pana i nas na forum i biorąc pod uwagę te wcześniejsze to trudno je traktować za poważne.
-
Przydział odbywa się według priorytetów, są kraje ważne i ważniejsze
Jak komuś padła RAVka i auto stoi to pozostaje kabel dorobić w manufakturze, zamontować w zakładzie które ma certyfikację ale niekoniecznie w ASO, fakturę za usługę wysłać do TCE razem z pismem od prawnika, i iść do Wyborczej.
Gwarantuję że bez focha sprawa by się "sama rozwiązała".
-
Gwarantuję że bez focha sprawa by się "sama rozwiązała".
To tyle teorii :-)
-
To tyle teorii :-)
Przecież kabli nie robią krasnoludki na Alfa Centauri, gniazda i wtyczki też można dorobić - tak jak wszystko - na profesjonalnej drukareczce 3D - albo i zakupić na rynku bo nie sądzę aby to były rozwiązania tak customowe że niedostępne.
A następnie rachunek TCE wraz z pismem od prawnika i szybciutko by się okazało że sprawa nie tak się miała, a to jakieś małe drobne nieporozumienie :D i na pewno da się wyjaśnić.
-
I cokolwiek potem się stanie z napędem hybrydowym winna będzie dorabiana wiązka.
-
Z tym dorabianiem kabli, wtyczek, gniazd sprawa nie jest wcale tak banalna jeśli to ma być lepsze od oryginału. Dobór odpowiednich materiałów, uzyskanie szczelności, trwałość, wytrzymałość mechaniczna.
Te elementy pracują w bardzo trudnych warunkach.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
I cokolwiek potem się stanie z napędem hybrydowym winna będzie dorabiana wiązka.
Bierzesz z zakładu który takie wiązki robi. Razem z charakterystyką - są normy ISO na izolację i szczelność, co do przewodności, tłumienia sygnałów etc - bierzesz wyniki z pomiarów w zakładzie.
Co do trwałości mechanicznej to wyszłoby w praniu, ale gwarantuję że nie byłoby gorzej niż z fabryki.
Wiem bo kiedyś też dorabiałem takie wiązki tylko do czegoś innego, też japońskiego, i Japończycy byli w szoku a na kolejne zamówienia dali rabat żeby wyszło na zero, bo rozumieli konieczność utrzymania maszyn w ruchu.
PS - to był jakiś zakład w PL, dawno temu to było, ale kable robili naprawdę prima sort. 50-pinowe do kart specjalistycznych, tam było trochę TWCz bo częstotliwości były konkretne na owe czasy, i działały jak złoto.
-
Narzekacie że Toyota nic nie robi z problemem, ogłosiła program przywoławczy i znowu narzekacie że wiązki się skończyły i trzeba czekać. No to jest skutek programu, mogli siedzieć cicho i wymieniać jak ktoś będzie miał problem w ramach gestu, tylko tym co płacą krocie za przeglądy w ASO. Na moje to i tak nieźle się zachowali, Stelantis na pewno nawet by nie poprawiało tej wiązki po cichu tylko udało że problemu nie ma. Realnie problem prawie nie dotyczy klientów Toyoty, bo oni już dawno zmienili auto na nowe, ten pozostały promil można było indywidualnie ogarniać.
-
Bierzesz z zakładu który takie wiązki robi. Razem z charakterystyką - są normy ISO na izolację i szczelność, co do przewodności, tłumienia sygnałów etc - bierzesz wyniki z pomiarów w zakładzie.
Co do trwałości mechanicznej to wyszłoby w praniu, ale gwarantuję że nie byłoby gorzej niż z fabryki.
Jakas polska firma - 3vz albo jakos tak - opracowala tą wiązkę. Jest długi film na YT (link gdzieś tu na forum). Dość długo sie bawili z dobraniem odpowiedniego materiału itp. Chyba mozna od nich kupić. Koszt niemaly ale może byc to lepsze od oryginału z poprawka na to co pisał Topoll.
Nie ma jakiejs plagi padającyh terminalnie tych wtyczek. Zapisujmy się na akcję i czekajmy. Osoby którym padło całkiem, muszą cisnąć TCE ile wlezie żeby przynajmniej ustawić sobie priorytet jak tylko będzie dostawa do PL.
-
Bierzesz z zakładu który takie wiązki robi. Razem z charakterystyką - są normy ISO na izolację i szczelność, co do przewodności, tłumienia sygnałów etc - bierzesz wyniki z pomiarów w zakładzie.
Co do trwałości mechanicznej to wyszłoby w praniu, ale gwarantuję że nie byłoby gorzej niż z fabryki.
Jakas polska firma - 3vz albo jakos tak - opracowala tą wiązkę. Jest długi film na YT (link gdzieś tu na forum). Dość długo sie bawili z dobraniem odpowiedniego materiału itp. Chyba mozna od nich kupić. Koszt niemaly ale może byc to lepsze od oryginału z poprawka na to co pisał Topoll.
Nie ma jakiejs plagi padającyh terminalnie tych wtyczek. Zapisujmy się na akcję i czekajmy. Osoby którym padło całkiem, muszą cisnąć TCE ile wlezie żeby przynajmniej ustawić sobie priorytet jak tylko będzie dostawa do PL.
Nie wiązkę, ale obudowę tylko opracowali z tego co pamiętam z filmików.
-
Narzekacie że Toyota nic nie robi z problemem, ogłosiła program przywoławczy i znowu narzekacie że wiązki się skończyły i trzeba czekać. No to jest skutek programu, mogli siedzieć cicho i wymieniać jak ktoś będzie miał problem w ramach gestu, tylko tym co płacą krocie za przeglądy w ASO. Na moje to i tak nieźle się zachowali, Stelantis na pewno nawet by nie poprawiało tej wiązki po cichu tylko udało że problemu nie ma. Realnie problem prawie nie dotyczy klientów Toyoty, bo oni już dawno zmienili auto na nowe, ten pozostały promil można było indywidualnie ogarniać.
Ciekawe czy jakbyś był w takiej sytuacji to też pisałbyś w taki sposób... Nie ma co normalizować beznadziejnego projektu, jego niby "poprawy" i robienia łaski w (niby) jakże niezawodnym aucie.
-
Narzekacie że Toyota nic nie robi z problemem, ogłosiła program przywoławczy i znowu narzekacie że wiązki się skończyły i trzeba czekać. No to jest skutek programu, mogli siedzieć cicho i wymieniać jak ktoś będzie miał problem w ramach gestu, tylko tym co płacą krocie za przeglądy w ASO. Na moje to i tak nieźle się zachowali, Stelantis na pewno nawet by nie poprawiało tej wiązki po cichu tylko udało że problemu nie ma. Realnie problem prawie nie dotyczy klientów Toyoty, bo oni już dawno zmienili auto na nowe, ten pozostały promil można było indywidualnie ogarniać.
Ciekawe czy jakbyś był w takiej sytuacji to też pisałbyś w taki sposób... Nie ma co normalizować beznadziejnego projektu, jego niby "poprawy" i robienia łaski w (niby) jakże niezawodnym aucie.
Nigdzie nie normalizuje czy nawet nie chwalę Toyoty, zaznaczam fakt że nie zamiotła problemów pod dywan. Logistyki nie oszukasz, oczywiste było że akcja serwisowa spowoduje brak części i kolejkę oczekujących, nie było by tego gdyby akcja była cicha, jedynie dla tych co dalej do ASO jeżdźą, a jednak jest dla każdego.
-
Narzekacie że Toyota nic nie robi z problemem, ogłosiła program przywoławczy i znowu narzekacie że wiązki się skończyły i trzeba czekać. No to jest skutek programu, mogli siedzieć cicho i wymieniać jak ktoś będzie miał problem w ramach gestu, tylko tym co płacą krocie za przeglądy w ASO. Na moje to i tak nieźle się zachowali, Stelantis na pewno nawet by nie poprawiało tej wiązki po cichu tylko udało że problemu nie ma. Realnie problem prawie nie dotyczy klientów Toyoty, bo oni już dawno zmienili auto na nowe, ten pozostały promil można było indywidualnie ogarniać.
Ciekawe czy jakbyś był w takiej sytuacji to też pisałbyś w taki sposób... Nie ma co normalizować beznadziejnego projektu, jego niby "poprawy" i robienia łaski w (niby) jakże niezawodnym aucie.
Nigdzie nie normalizuje czy nawet nie chwalę Toyoty, zaznaczam fakt że nie zamiotła problemów pod dywan. Logistyki nie oszukasz, oczywiste było że akcja serwisowa spowoduje brak części i kolejkę oczekujących, nie było by tego gdyby akcja była cicha, jedynie dla tych co dalej do ASO jeżdźą, a jednak jest dla każdego.
Trochę chyba zamiotła i raczej to nadal jest cicha akcja, bo o tą akcję trzeba raczej było pytać w ASO, nie kojarzę, żeby ktoś był przywoływany na wymianę wiązki. Jasne, części mogły się skończyć, ale spoko jakby ludziom przynajmniej jakiś przybliżony termin podali, a nie mieli ich gdzieś, ale to jest właśnie januszowe TCE.
-
Jak jeszcze pracowałem w usługach to ile razy ktoś mnie wyprosił o podanie przybliżonego terminu to tyle razy miał pretensje że się opóźnia. Klienci sami sobie wilkiem że łatwiej tak powiedzieć.
-
Jak jeszcze pracowałem w usługach to ile razy ktoś mnie wyprosił o podanie przybliżonego terminu to tyle razy miał pretensje że się opóźnia. Klienci sami sobie wilkiem że łatwiej tak powiedzieć.
Łatwiej nie znaczy lepiej, a patrząc na to co TCE odwala w różnych kwestiach to totalnie się nie dziwię oburzeniu w tym temacie, bo to są jaja, że komuś staje auto z powodu wady konstrukcyjnej i nie wiadomo kiedy będzie można je naprawić.
-
Z tym dorabianiem kabli, wtyczek, gniazd sprawa nie jest wcale tak banalna jeśli to ma być lepsze od oryginału. Dobór odpowiednich materiałów, uzyskanie szczelności, trwałość, wytrzymałość mechaniczna.
Te elementy pracują w bardzo trudnych warunkach.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
Jeśli ma być lepsze od oryginału to każdy student polibudy z drukarką 3d sobie poradzi xd
Już na pierwszym roku uczą co to jest korozja elektrochemiczna i czemu nie można łączyć metali na chybił trafił, a w Japonii jak widać tego nie uczą haha :D
-
Narzekacie że Toyota nic nie robi z problemem, ogłosiła program przywoławczy i znowu narzekacie że wiązki się skończyły i trzeba czekać. No to jest skutek programu, mogli siedzieć cicho i wymieniać jak ktoś będzie miał problem w ramach gestu, tylko tym co płacą krocie za przeglądy w ASO. Na moje to i tak nieźle się zachowali, Stelantis na pewno nawet by nie poprawiało tej wiązki po cichu tylko udało że problemu nie ma. Realnie problem prawie nie dotyczy klientów Toyoty, bo oni już dawno zmienili auto na nowe, ten pozostały promil można było indywidualnie ogarniać.
Wystarczy zadać sobie pytanie czemu nikt nigdy nie słyszał żeby w starych hybrydowych RXach korodowała wtyczka od tylnego silnika elektrycznego. Odpowiedź brzmi: bo jej nie było a złącze było ukryte szczelnie od góry silnika.
Toyota wie że wtyczka jest problematyczna od około 7 lat kiedy pierwsi użytkownicy Ravek w USA zaczęli kręcić aferę. Co na to Toyota? Wpycha te same wtyczki do wszystkich aut jak leci, nawet do nowego Lexusa ES z tego roku, WTF?
-
Z tym dorabianiem kabli, wtyczek, gniazd sprawa nie jest wcale tak banalna jeśli to ma być lepsze od oryginału. Dobór odpowiednich materiałów, uzyskanie szczelności, trwałość, wytrzymałość mechaniczna.
Te elementy pracują w bardzo trudnych warunkach.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
Jeśli ma być lepsze od oryginału to każdy student polibudy z drukarką 3d sobie poradzi xd
Już na pierwszym roku uczą co to jest korozja elektrochemiczna i czemu nie można łączyć metali na chybił trafił, a w Japonii jak widać tego nie uczą haha :D
Nie to żebym nie wierzył w studentów i też zupełnie nie myślałem o łączeniu różnych metali jednak wiedząc ile czasu zajęło Marcinowi z 3vz, tutejszemu adminowi, opracowanie zamiennika feralnej wtyczki z właściwego tworzywa - życzę koledze sukcesu na tej samej ścieżce. Co do inżynierów z Japonii to jak najbardziej są w stanie opracować trwałe rozwiązanie tej wtyczki - w poprzedniej generacji takie właśnie było, zagadką jest tylko dlaczego w 5 gen. to "poprawili".
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
Z tym dorabianiem kabli, wtyczek, gniazd sprawa nie jest wcale tak banalna jeśli to ma być lepsze od oryginału. Dobór odpowiednich materiałów, uzyskanie szczelności, trwałość, wytrzymałość mechaniczna.
Te elementy pracują w bardzo trudnych warunkach.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
Jeśli ma być lepsze od oryginału to każdy student polibudy z drukarką 3d sobie poradzi xd
Już na pierwszym roku uczą co to jest korozja elektrochemiczna i czemu nie można łączyć metali na chybił trafił, a w Japonii jak widać tego nie uczą haha :D
Nie to żebym nie wierzył w studentów i też zupełnie nie myślałem o łączeniu różnych metali jednak wiedząc ile czasu zajęło Marcinowi z 3vz, tutejszemu adminowi, opracowanie zamiennika feralnej wtyczki z właściwego tworzywa - życzę koledze sukcesu na tej samej ścieżce. Co do inżynierów z Japonii to jak najbardziej są w stanie opracować trwałe rozwiązanie tej wtyczki - w poprzedniej generacji takie właśnie było, zagadką jest tylko dlaczego w 5 gen. to "poprawili".
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
Z tym łączeniem różnych metali to chodziło mi o oryginalny projekt wtyczki, gdzie ewidentnie oplot, wtyczka i metalowa opaska są z różnych materiałów i wystarczy trochę słonej wody żeby zrobiło się ogniwo, opaska jest z najgorszego materiału i pierwsza gnije. Ale czy dobrze kojarzę że w Toyocie nadal nie wiedzą że aluminiowej osłony nad wydechem lepiej nie montować na stalową nakrętkę? Nawet w BMW już dają plastikowe
Co do produktu marki 3VZ to doskonale kojarzę filmik opisujący ich drogę do ulepszonej wtyczki. Jak ktoś siedzi w druku 3d to można się domyślić które materiały i techniki druku odpadły na początku, też bym zaczął od najpopularniejszych filamentów i szedł w kierunku tych trudnych/drogich. Największe uznanie się należy za to że w przeciwieństwie do Toyoty dokładnie testowali produkt i szukali optymalnego materiału pod ten konkretny produkt.
-
Wszystko racja tylko ja dalej uważam że z tym dorabianiem kabli, wtyczek, gniazd sprawa nie jest wcale tak banalna.
Gdyby jednak ktoś się za to wziął kompleksowo, a produkt finalny byłby lepszy od fabrycznego i kosztował dajmy na to ze 4 k, to pewnie by zrobił na tym interes. Biorąc pod uwagę wielkość rynku zbytu.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
Bierzesz z zakładu który takie wiązki robi. Razem z charakterystyką - są normy ISO na izolację i szczelność, co do przewodności, tłumienia sygnałów etc - bierzesz wyniki z pomiarów w zakładzie.
Co do trwałości mechanicznej to wyszłoby w praniu, ale gwarantuję że nie byłoby gorzej niż z fabryki.
Jakas polska firma - 3vz albo jakos tak - opracowala tą wiązkę. Jest długi film na YT (link gdzieś tu na forum). Dość długo sie bawili z dobraniem odpowiedniego materiału itp. Chyba mozna od nich kupić. Koszt niemaly ale może byc to lepsze od oryginału z poprawka na to co pisał Topoll.
Nie ma jakiejs plagi padającyh terminalnie tych wtyczek. Zapisujmy się na akcję i czekajmy. Osoby którym padło całkiem, muszą cisnąć TCE ile wlezie żeby przynajmniej ustawić sobie priorytet jak tylko będzie dostawa do PL.
Nie wiązkę, ale obudowę tylko opracowali z tego co pamiętam z filmików.
Dawno to ogladałem ale wydaje mi się że była wersja full z całą wiązką. Upierać się nie bedę.
-
Wiązka z tego co widać to trzy przewody o odpowiednim przekroju (silnik trojfazowy) więc jakiejś rocket science tu nie ma.
-
Cześć,
piszę, bo chcę się podzielić sytuacją z kampanią 0021/CI/2025 (XGGA2) dotyczącą wiązki / złącza tylnego silnika trakcyjnego (MGR) w RAV4 AWD-i — i przede wszystkim pochwalić ASO, które jako jedyne realnie wyciągnęło do mnie rękę.
W moim aucie wyskoczył komunikat o usterce hybrydowego układu napędowego z zaleceniem natychmiastowego kontaktu z serwisem. W praktyce: stres, ryzyko unieruchomienia, a ja mam zaplanowane ferie i muszę mieć sprawny samochód.
Co zrobiłem, żeby załatwić sprawę „systemowo”
Kontaktowałem się wielokrotnie z Toyota Polska oraz Toyota Central Europe (maile i telefony). Oczekiwałem prostej rzeczy: decyzji, informacji o terminach albo jakiejkolwiek procedury zapewnienia mobilności, skoro kampania jest po stronie producenta, a części nie ma.
Co usłyszałem w serwisach
Z kilku źródeł (różne ASO w Polsce) potwierdziło się, że:
wiązki trakcyjne są niedostępne,
nie ma terminów dostaw,
kampania istnieje, ale realnie nie da się jej wykonać od ręki, bo nie ma części.[/li][/list]
I teraz najważniejsze: kto mi faktycznie pomógł
W tym całym zamieszaniu chcę jasno powiedzieć jedno: ASO Toyota (żeby nie reklamować z miasta Wielkopolski) zachowało się wzorowo.
Rozmawiałem z kierownikiem serwisu i dostałem podejście „pro-klient” w realu:
jasno wytłumaczyli sytuację i ograniczenia (brak wiązek, brak terminów),
nie zbyli tematu,
aktywnie szukali rozwiązania, żeby auto nie było unieruchomione na czas nieokreślony.
Mieli na stanie złącze silnika trakcyjnego i zaproponowali wymianę jako rozwiązanie tymczasowe, które pozwala utrzymać mobilność do czasu aż właściwa wiązka w ogóle będzie dostępna.
Tak – musiałem za to zapłacić, ale przynajmniej mogę jeździć
Uczciwie: żeby to zrobić szybko i żebym mógł normalnie funkcjonować (i wyjechać na ferie), musiałem zapłacić za to złącze określoną kwotę. Dzięki temu auto wróciło do mobilności.
Natomiast uważam, że ten koszt nie powinien zostać po mojej stronie — i zamierzam go rozliczyć z Toyota Polska/TCE (reklamacja/zwrot). Dlaczego?
to wydatek poniesiony wyłącznie po to, żebym mógł utrzymać mobilność w sytuacji, gdy kampania nie może być wykonana z powodu braku części,
mobilność w takiej sytuacji powinna być zapewniona przez organizatora kampanii (Toyota), a nie „ratowana” z kieszeni klienta,
co najważniejsze: kiedy finalnie kampania zostanie wykonana i wymienią całą wiązkę, to stara wiązka wraz z elementami (w tym tym złączem) będzie zwracana w ramach procedury kampanii — czyli ja de facto zapłaciłem za element, który i tak jest częścią procesu kampanii i finalnie „wraca” w jej rozliczeniu.
Nie mam pretensji do ASO — wręcz przeciwnie. To ASO uratowało temat operacyjnie, kiedy w praktyce klient w takiej sytuacji zostaje z ryzykiem unieruchomienia.
Jeśli ktoś jest w podobnej sytuacji: naprawdę warto trafić na serwis, który nie rozkłada rąk, tylko szuka rozwiązania i bierze odpowiedzialność za klienta.
Jeśli macie podobne doświadczenia z XGGA2/0021/CI/2025 albo wiecie coś więcej o dostępności wiązek / praktyce rozliczeń, dajcie znać.
Pozdrawiam serdecznie.
-
Czy twoje auto jest na gwarancji podstawowej 3lata?
-
Cześć,
piszę, bo chcę się podzielić sytuacją z kampanią 0021/CI/2025 (XGGA2) dotyczącą wiązki / złącza tylnego silnika trakcyjnego (MGR) w RAV4 AWD-i — i przede wszystkim pochwalić ASO, które jako jedyne realnie wyciągnęło do mnie rękę.
W moim aucie wyskoczył komunikat o usterce hybrydowego układu napędowego z zaleceniem natychmiastowego kontaktu z serwisem. W praktyce: stres, ryzyko unieruchomienia, a ja mam zaplanowane ferie i muszę mieć sprawny samochód.
Co zrobiłem, żeby załatwić sprawę „systemowo”
Kontaktowałem się wielokrotnie z Toyota Polska oraz Toyota Central Europe (maile i telefony). Oczekiwałem prostej rzeczy: decyzji, informacji o terminach albo jakiejkolwiek procedury zapewnienia mobilności, skoro kampania jest po stronie producenta, a części nie ma.
Co usłyszałem w serwisach
Z kilku źródeł (różne ASO w Polsce) potwierdziło się, że:
wiązki trakcyjne są niedostępne,
nie ma terminów dostaw,
kampania istnieje, ale realnie nie da się jej wykonać od ręki, bo nie ma części.[/li][/list]
I teraz najważniejsze: kto mi faktycznie pomógł
W tym całym zamieszaniu chcę jasno powiedzieć jedno: ASO Toyota (żeby nie reklamować z miasta Wielkopolski) zachowało się wzorowo.
Rozmawiałem z kierownikiem serwisu i dostałem podejście „pro-klient” w realu:
jasno wytłumaczyli sytuację i ograniczenia (brak wiązek, brak terminów),
nie zbyli tematu,
aktywnie szukali rozwiązania, żeby auto nie było unieruchomione na czas nieokreślony.
Mieli na stanie złącze silnika trakcyjnego i zaproponowali wymianę jako rozwiązanie tymczasowe, które pozwala utrzymać mobilność do czasu aż właściwa wiązka w ogóle będzie dostępna.
Tak – musiałem za to zapłacić, ale przynajmniej mogę jeździć
Uczciwie: żeby to zrobić szybko i żebym mógł normalnie funkcjonować (i wyjechać na ferie), musiałem zapłacić za to złącze określoną kwotę. Dzięki temu auto wróciło do mobilności.
Natomiast uważam, że ten koszt nie powinien zostać po mojej stronie — i zamierzam go rozliczyć z Toyota Polska/TCE (reklamacja/zwrot). Dlaczego?
to wydatek poniesiony wyłącznie po to, żebym mógł utrzymać mobilność w sytuacji, gdy kampania nie może być wykonana z powodu braku części,
mobilność w takiej sytuacji powinna być zapewniona przez organizatora kampanii (Toyota), a nie „ratowana” z kieszeni klienta,
co najważniejsze: kiedy finalnie kampania zostanie wykonana i wymienią całą wiązkę, to stara wiązka wraz z elementami (w tym tym złączem) będzie zwracana w ramach procedury kampanii — czyli ja de facto zapłaciłem za element, który i tak jest częścią procesu kampanii i finalnie „wraca” w jej rozliczeniu.
Nie mam pretensji do ASO — wręcz przeciwnie. To ASO uratowało temat operacyjnie, kiedy w praktyce klient w takiej sytuacji zostaje z ryzykiem unieruchomienia.
Jeśli ktoś jest w podobnej sytuacji: naprawdę warto trafić na serwis, który nie rozkłada rąk, tylko szuka rozwiązania i bierze odpowiedzialność za klienta.
Jeśli macie podobne doświadczenia z XGGA2/0021/CI/2025 albo wiecie coś więcej o dostępności wiązek / praktyce rozliczeń, dajcie znać.
Pozdrawiam serdecznie.
Miło z ich strony i osobiście uważam, że jak jakieś ASO jest warte polecenia to można śmiało pisać jakie, żeby inni mogli też skorzystać. Życzę też powodzenia w rozliczeniu się z TCE za to (daj koniecznie znać) i polecam rozważyć jak najszybsze zabezpieczenie tego złącza (chyba robią to też w ramach kampanii?), żeby zminimalizować ryzyko powtórki z "rozrywki".
-
Czy twoje auto jest na gwarancji podstawowej 3lata?
- Jest na gwarancji dodatkowej: RELAX
polecam rozważyć jak najszybsze zabezpieczenie tego złącza (chyba robią to też w ramach kampanii?), żeby zminimalizować ryzyko powtórki z "rozrywki".
- jak tylko pojawią się w "przyszłości" wiązki mam mieć nową całą wiązkę wraz z gniazdem który jest juz zabezpieczone. Obecne gniazdo które zakupiłem mam zwrócić wraz z wiązką (Dlatego walka o zwrot kosztów)
Oczywiscie dam znać jak dalej sprawa się potoczy.
-
Jeśli auto by było na podstawowej gwarancji to myślę że z tematem zapewnienia mobilności można walczyć, ale na Relax to wydaje mi się że będzie ciężka sprawa. Oczywiście życzę powodzenia
-
Nie wiem czy już było
tutaj jest pokazane jak to zabezpieczają dilerzy w USA
https://www.youtube.com/watch?v=u4prdd2wiVo&t=176s
-
Nie wiem czy już było
tutaj jest pokazane jak to zabezpieczają dilerzy w USA
https://www.youtube.com/watch?v=u4prdd2wiVo&t=176s
No to u nas more or less to samo.
(https://i.ibb.co/Lz1jpQJK/1000135833.jpg)
-
Na ostatnim przeglądzie Ravki poprosiłem o zdjęcie złącza i jest mocno zardzewiałe. Kabel miał być wymieniony ale zadzwonili do mnie że mam jeszcze raz przyjechać że są nowe zalecenia Toyota i mają złącze coś tam poprawiać i zabezpieczać, że wymieniają kable tylko jak złącze jest pęknięte. Spotkał się ktoś z was z czymś podobnym? Nie wiem jak oni zamierzają usuwać tą korozję i co z tym zrobić.
-
Tak – musiałem za to zapłacić, ale przynajmniej mogę jeździć
Uczciwie: żeby to zrobić szybko i żebym mógł normalnie funkcjonować (i wyjechać na ferie), musiałem zapłacić za to złącze określoną kwotę. Dzięki temu auto wróciło do mobilności.
Natomiast uważam, że ten koszt nie powinien zostać po mojej stronie — i zamierzam go rozliczyć z Toyota Polska/TCE (reklamacja/zwrot). Dlaczego?
to wydatek poniesiony wyłącznie po to, żebym mógł utrzymać mobilność w sytuacji, gdy kampania nie może być wykonana z powodu braku części,
mobilność w takiej sytuacji powinna być zapewniona przez organizatora kampanii (Toyota), a nie „ratowana” z kieszeni klienta,
co najważniejsze: kiedy finalnie kampania zostanie wykonana i wymienią całą wiązkę, to stara wiązka wraz z elementami (w tym tym złączem) będzie zwracana w ramach procedury kampanii — czyli ja de facto zapłaciłem za element, który i tak jest częścią procesu kampanii i finalnie „wraca” w jej rozliczeniu.
Nie mam pretensji do ASO — wręcz przeciwnie. To ASO uratowało temat operacyjnie, kiedy w praktyce klient w takiej sytuacji zostaje z ryzykiem unieruchomienia.
Witam jaki koszt takiej przyjemności?
-
Na ostatnim przeglądzie Ravki poprosiłem o zdjęcie złącza i jest mocno zardzewiałe. Kabel miał być wymieniony ale zadzwonili do mnie że mam jeszcze raz przyjechać że są nowe zalecenia Toyota i mają złącze coś tam poprawiać i zabezpieczać, że wymieniają kable tylko jak złącze jest pęknięte. Spotkał się ktoś z was z czymś podobnym? Nie wiem jak oni zamierzają usuwać tą korozję i co z tym zrobić.
Podjedź sobie do jakiegoś warsztatu gdzie mają kanał lub podnośnik i niech Ci zdemontuja tylna plastikowa osłonę. Trzyma się na czterech zaczepach. Po jej zdemontowaniu wtyczkę masz widoczną. Porobisz sobie zdjęcia i będziesz widział. Roboty jest na 10 minut.
-
No ale ja wiem że złączka jest zgniła, mam zdjęcie, chodzi mi o to że serwis zmienił zdanie i zamiast wymiany kabla chcą jeszcze raz przejrzeć złączkę bo podobno Toyota każe naprawiać złączki i zastanawiam się jak oni to naprawią? Jak usuną korozję etc?
-
No ale ja wiem że złączka jest zgniła, mam zdjęcie, chodzi mi o to że serwis zmienił zdanie i zamiast wymiany kabla chcą jeszcze raz przejrzeć złączkę bo podobno Toyota każe naprawiać złączki i zastanawiam się jak oni to naprawią? Jak usuną korozję etc?
Oho, nie mają kabli na wymianę więc każą pudrować trupa xd
Jak to zrobią? Wyczyszczą jako tako szczotką drucianą, zapaćkają czarnym silikonem tak żeby nie było widać nic pod spodem i owiną taśmą.
Przez kilka lat się raczej nie rozsypie, no i pozbędą się klienta bo nic przecież nie widać rudego
-
No tylko jakie mam w tej sytuacji opcje?
-
No tylko jakie mam w tej sytuacji opcje?
Niestety chyba żadne, jeśli nie ma błędu w systemie to wszystko zależy od dobrej woli centrali
-
Tibon, a mógłbyś tak z ciekawości wkleić zdjęcie tej wtyczki? U mnie przed naprawą wyglądała tak jak na zdjęciu a sama naprawa polegała na jej zabezpieczeniu. Zdjęć po jeszcze nie zrobiłem.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260309/901f15aedbc3d28519c947a61edcbec0.jpg)
-
No u mnie wygląda zdecydowanie gorzej i bliżej jej do tego zdjecia: https://share.google/G0XvT7QahrfcHyTV (https://share.google/G0XvT7QahrfcHyTV)
-
Nie mogę dodać zdjecia
-
Lepiej mieć wymieniony przewód niż odwaloną fuszerę z naprawą zgnitego, zasłoniętego srajtaśmą i silikonem.
Założenie akcji serwisowej było takie, że wiązki będą wymieniane w każdym aucie. Naprawa poprzez picowanie i mydlenie obowiązywać miała w czasach największego deficytu części. Wtedy to jest rzeczywiście kampania a nie ściema odwlekająca w czasie kosztowny dramat
-
Od siebie dodam, to co pisałem w innym wątku. Byłem na serwisie niedawno. Kabel mi wymienili i nieważne było to, że nie był ani uszkodzona ani skorodowany.
-
Zastanawiam się jak z nimi rozmawiać, najpierw było że kabel do wymiany a teraz takie cyrki.
-
dzien dobry, widze ze Aso traktują po macoszemu. w moim przypadku miałem wizytę 20.1 w ASO i po sprawdzeniu ze wiązka zakwalifikowana do wymiany, jest zardzewiała. po dluzszym czekiwaniu wczoraj dostalem telefon ze zapraszaja mnie do ponownej wizyty i weryfikacje , ponieważ jak to stwierdził serwisant który dzwonił stwierdził ze z Centrali otrzymali nowe wytyczne oceny tej wtyczki i wzywają mnie do ponownej wizyty. Boje sie ze zapudrują ten problem :( paćkając czymś a nie załatwić jak to powinno byc. NIe wiem czego od nich zadąć, jeżeli cos takiego będą chcieli zrobić
-
Zastanawiam się jak z nimi rozmawiać, najpierw było że kabel do wymiany a teraz takie cyrki.
Jest akcja serwisowa na wymianę kabla, nie na owijanie folią. Jak taki dzban siedzi w Twoim ASO to trzeba równie ostro z nim. Najczęściej postraszenbie mailem do rzecznika praw konsumentów albo lepiej UOKiK pomaga
-
W Lexusie NX również jest akcja serwisowa. Obstawiam że na wymianę całego kabla.
-
centrala odpisała po moim mailu ze stacje serwisowe toyoty otrzymały zaktualizowane wytyczne dotyczące oceny wiązki i ze konieczna jest ponowna wizyta. ciekawe co powiedzą przy najbliższej wizycie skoro po ostatniej zakwalifikowali do wymiany
-
centrala odpisała po moim mailu ze stacje serwisowe toyoty otrzymały zaktualizowane wytyczne dotyczące oceny wiązki i ze konieczna jest ponowna wizyta. ciekawe co powiedzą przy najbliższej wizycie skoro po ostatniej zakwalifikowali do wymiany
gdzies mi to mignelo - zmieniono wymiane na konserwacje czy cos
cbyba budzet sie wyczerpal
jak w ZUSie Ci samochod uzdrowia
-
W Lexusie NX również jest akcja serwisowa. Obstawiam że na wymianę całego kabla.
Nie sądze aby akcja serwisowa w NX czy RAV4 polegała na wymianie całego przewodu (kabel+ wtyczka) bo to by wiązała się z demontażem całego tylnego silnika elektrycznego, a tym samy tylnego zawieszenia (wnoszę po tym co obejrzałem na YT w filmiku jak się powinno naprawiać złącze napędu tylnej osi w Rav4 Hybrid AWD)
Pozdrawiam
-
centrala odpisała po moim mailu ze stacje serwisowe toyoty otrzymały zaktualizowane wytyczne dotyczące oceny wiązki i ze konieczna jest ponowna wizyta. ciekawe co powiedzą przy najbliższej wizycie skoro po ostatniej zakwalifikowali do wymiany
Bądź tak miły i zapytaj jeśli będziesz w ASO w tej sprawie co z osobami które miały już tę akcję przeprowadzoną i nie został im wymieniony kabel a jedynie zakonserwowana wtyczka czy w takiej sytuacji w związku z nową procedurą oceny złącza mają przyjechać ponownie na weryfikację?
-
centrala odpisała po moim mailu ze stacje serwisowe toyoty otrzymały zaktualizowane wytyczne dotyczące oceny wiązki i ze konieczna jest ponowna wizyta. ciekawe co powiedzą przy najbliższej wizycie skoro po ostatniej zakwalifikowali do wymiany
Bądź tak miły i zapytaj jeśli będziesz w ASO w tej sprawie co z osobami które miały już tę akcję przeprowadzoną i nie został im wymieniony kabel a jedynie zakonserwowana wtyczka czy w takiej sytuacji w związku z nową procedurą oceny złącza mają przyjechać ponownie na weryfikację?
I co ocenią, swoją robotę? Jest idealna przecież jak w ogóle możesz pytać.
-
Odnośnie kabla mam pytanie. Piszą niektórzy, że jest akcja serwisowa, ja na swoim VIN nie widzę żadnej akcji. Samochód z czerwca 2022. Działa, jeździ, nie wyświetla żadnych komunikatów. Ale mam w kwietniu przegląd okresowy po 4 latach i mam gwarancję serwisową BIS u ubezpieczyciela WAGAS. To dodatkowe ubezpieczenie na 2 lata, czyli do czerwca 2027. Czy jeżeli zgłoszę sprawdzenie w serwisie wiązki, a chłopaki uznają, że jakaś korozja tam się zaczęła, to mogę to załatwić w ramach tej polisy? Pytanie pewnie bardziej do Colina, bo fachowiec z branży. Wiem, że Toyota raczej chętnie z takiego ubezpieczenia zgłasza, bo to nie kasa z TMP.
-
Strona do sprawdzania akcji nie wyświetla wszystkich akcji
- zadzwoń bezpośrednio do dilera podając VIN
samochód powinien podlegać pod akcję wstydu naprawczą 0021/CI/2025 (kod kampanii: XGGA2) wiązka tylnego silnika trakcyjnego (MGR)
-
Byłem wczoraj na 3 akcjach serwisowych włącznie ze sprawdzeniem złącza kabla od silnika. Przy oddawaniu samochodu dostałem info, że tego dnia złącze zostanie sprawdzone i jeżeli będzie konieczna wymiana, wtedy umówimy się na konkretny termin. Przy odbiorze dostałem info, że złącze zostało sprawdzone, nie ma konieczności wymiany i zostało zabezpieczone dodatkową osłoną.
-
centrala odpisała po moim mailu ze stacje serwisowe toyoty otrzymały zaktualizowane wytyczne dotyczące oceny wiązki i ze konieczna jest ponowna wizyta. ciekawe co powiedzą przy najbliższej wizycie skoro po ostatniej zakwalifikowali do wymiany
Bądź tak miły i zapytaj jeśli będziesz w ASO w tej sprawie co z osobami które miały już tę akcję przeprowadzoną i nie został im wymieniony kabel a jedynie zakonserwowana wtyczka czy w takiej sytuacji w związku z nową procedurą oceny złącza mają przyjechać ponownie na weryfikację?
I co ocenią, swoją robotę? Jest idealna przecież jak w ogóle możesz pytać.
No skoro raz ocenili i zrobili to wg "błędnej" procedury i zakwalifikowali kabel komuś do wymiany i przywołują go na kolejne sprawdzenie kabla to powinni wziąć na klatę, że te złącza które zostały zakwalifikowane jedynie do konserwacji również były sprawdzone wg błędnej procedury i muszą to ponowić :)
-
No skoro raz ocenili i zrobili to wg "błędnej" procedury i zakwalifikowali kabel komuś do wymiany i przywołują go na kolejne sprawdzenie kabla to powinni wziąć na klatę, że te złącza które zostały zakwalifikowane jedynie do konserwacji również były sprawdzone wg błędnej procedury i muszą to ponowić
No i tym, którym zakwalifikowali przewód do wymiany, to zakonserwują, a ci, co kwalifikowali się do konserwacji, będą mieć kabel zrobiony na trytytki... No k... ja naprawdę nie mogę w to uwierzyć, że taka firma jak Toyota robi taką manianę.
A pytanie dodatkowe: czy nie jest czasami tak, że jak kupisz produkt i okaże się, że produkt lub jego część posiada wadę fabryczną (a ten kabel moim zdaniem ewidentnie ma wadę fabryczną, która prowadzi do jego uszkodzenia), to produkt lub jego część powinna zostać zamieniona na produkt/część bez wad? Co na to prawo? Czy zgodne z prawem jest takie trytytytkowanie? No bo dorabianie jakiś wylotów, otworów czy zalepianie wtyczki jakim mazidłem, to chyba nie rozwiązuje problemu wady fabrycznej części... Tak głośno rozmyślam teraz
-
Nie pierwszy się nad tym zastanawiasz. Cały wątek jest pełen takich rozmyślań. Problem w tym, że nawet wymiana kabla na nowy nie zalatwia problemu. Ten nowy będzie miał te same dolegliwości gdyż konstrukcja zasadniczo się nie zmieniła.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
@Markid wyszło na to, że ta Twoja "ośka" to nie był głupi pomysł ;) Swoją drogą, mieli fajnie działający napęd wałem, to zaczęli wymyślać. :(
-
Dodatkowo napęd 4WD zimą może być groźniejszy od 2WD. Taki paradoks z naciskiem na "może".
-
Dodatkowo napęd 4WD zimą może być groźniejszy od 2WD. Taki paradoks z naciskiem na "może".
To fakt "może" być ale i tak wolę zimą AWD :-) chociaż nie wiem jak iAWD :-)
-
@Markid wyszło na to, że ta Twoja "ośka" to nie był głupi pomysł ;) Swoją drogą, mieli fajnie działający napęd wałem, to zaczęli wymyślać. :(
Z perspektywy 5 lat jednak wybrałem bym awdi i zabezpieczył złącze. Kilkukrotnie tylna oska juz by się przydała. Teraz też bym nie zgredowal i wybral exe zamiast c+S.
Swoją drogą w poprzedniej generacji to złącze było inaczej rozwiązane, wtyczką u góry i problemów niebylo. Po co "poprawiali" ?
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
Po co "poprawiali" ?
optymalizacja - czyt. cięcie kosztów ;(
ps. Mam ośkę EXE i też żałuję, że nie iAWD
-
@Markid wyszło na to, że ta Twoja "ośka" to nie był głupi pomysł ;) Swoją drogą, mieli fajnie działający napęd wałem, to zaczęli wymyślać. :(
W benzynie ten napęd z wałem był bardzo ciekawie rozwiązany, zdaje się że większość czasu wał nie był napędzany? Jednak cvt nawet z pierwszym biegiem direct uważam za grosze (mniej trwale) rozwiązanie niż przekladnia plantarna w hybrydzie.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
Dodatkowo napęd 4WD zimą może być groźniejszy od 2WD. Taki paradoks z naciskiem na "może".
Rozwiniesz myśl?
-
Moze: kierowca z ośką jedzie wolniej i ostrożniej ?

Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
Rozwiniesz myśl?
Pewnie dlatego że 4x4 zimą rusza i przyspiesza bez zająknięcia, że średnio ogarnięty kierowca nie tropnie się że jest ślisko a zorientuje się dopiero przy hamowaniu.
-
Czyli kontynuując tę myśl powinniśmy jeździć na łysych oponach bo słaby kierowca nie będzie wiedział że jest ślisko jeżeli będzie miał założone porządne gumy? Dobrze rozumiem?
-
A gdzie to wyczytałeś?
Mowa o tym, że napęd 4x4 nie jest panaceum i jak ktoś jeździ w przekonaniu, iż przy 4x4 prawa fizyki go nie obowiązują to fizyka go zweryfikuje.
-
Myślę że kolega Pavvulon napisał z czego to wynika.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
Mowa o tym, że napęd 4x4 nie jest panaceum i jak ktoś jeździ w przekonaniu, iż przy 4x4 prawa fizyki go nie obowiązują to fizyka go zweryfikuje.
Nooo, u nas na naszym głównym wiejskim skryżowaniu, dwa takie piękne duże SUVy 4x4 przytuliły się bokami, skręcając z przeciwnych kierunków w lewo. Dobrze, że to oba Audi były, bo by nam wieś o jakieś LGBT, albo inne perwersje posądzili....
-
Rozwiniesz myśl?
Pewnie dlatego że 4x4 zimą rusza i przyspiesza bez zająknięcia, że średnio ogarnięty kierowca nie tropnie się że jest ślisko a zorientuje się dopiero przy hamowaniu.
Moim zdaniem to jest jakaś racjonalizacja braku tego 4x4. 100% czasu wolę mieć AWD niż go nie mieć.
Dodam, że, moim zdaniem, AWDi radzi sobie lepiej od haldexow chociażby, łapie zdecydowanie szybciej, lepiej dozuje moment. Odpada koszt serwisów sprzęgieł, dyfrow etc. Oczywiście ta wtyczka wstydu to konkretna padaka, mimo to uważam ten napęd za świetny i nie żałuję. Z porządnymi oponami robi robotę.
-
Kierowca rajdowy Miko Marczyk, którego miałem zaszczyt wieźć moim Aurisem
nagrał film o tym jak zachowuje się na śniegu Skoda z napędem 2wd i 4wd. Film jest na jego FB https://www.facebook.com/share/r/1ED5bjbmC8/
Na końcu filmu padają bardzo ważne słowa w kontekście tego, że naped 4wd MOŻE być niebezpieczny.
-
Ale tu chyba nikt nie kwestionuje ze AWD jest lepsze od ośki. Tyle że przy hamowaniu obydwa dzialaja tak samo.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
Lepsze nie zawsze idzie w parze z bezpieczne jeśli wyobraźni u kierowcy brak.
-
Lepszy naped nie zwalnia z myślenia.
27 lat temu zaliczyłem stłuczkę w nowiutkim Mondeo na 2 dzien po odbiorze. W znacznie lepiej wyciszonym aucie nie zauważyłem że jadę ze 30 km wiecej niż ustawa przewiduje. ABS nie pomógł. Nie działające światła stop w aucie przede mną też. ;)
Brakło ze 20cm.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
Mniej wiecej w tym samym czasie kolega zimą, na pierwszych w swoim życiu zimówkach wylądował w rowie bo jak sam przyznał za pewnie poczuł się na drodze. Tak jak napisałeś, lepszość technologiczna nie zwalnia z myślenia, to niezaprzeczalny fakt. Fizyki nie oszukasz
-
Czyli kontynuując tę myśl powinniśmy jeździć na łysych oponach bo słaby kierowca nie będzie wiedział że jest ślisko jeżeli będzie miał założone porządne gumy? Dobrze rozumiem?
Napisałem skąd takie przekonania. 4x4 rusza normalnie na większości nawierzchni, a hamuje tak samo jak ośka.
Tyle w temacie. Nie buduj torii spiskowych.
-
Ale tu chyba nikt nie kwestionuje ze AWD jest lepsze od ośki. Tyle że przy hamowaniu obydwa dzialaja tak samo.
dokładnie tak
-
Czytam te dywagacje na temat różnic między FWD i AWD i dochodzę do wniosku, że producenci aut wpuszczając do produkcji napęd na 4 koła byli idiotami, bo FWD robi to samo co AWD tylko taniej. To po co te wszystkie mity o lepszej trakcji przy napędzie AWD, czy to w zakrętach, czy na luźnej nawierzchni?
-
Czytam te dywagacje na temat różnic między FWD i AWD i dochodzę do wniosku, że producenci aut wpuszczając do produkcji napęd na 4 koła byli idiotami, bo FWD robi to samo co AWD tylko taniej. To po co te wszystkie mity o lepszej trakcji przy napędzie AWD, czy to w zakrętach, czy na luźnej nawierzchni?
Temat jest trochę bardziej złożony niż Twoje jego uproszczenie. Co by nie mówić to piszemy o pewnym wycinku prawdy i żeby to połączyć w całość trzeba by na forum stworzyć 100stron tekstu :-)
Zaczynając od ustalenia znaczenia literek AWD :-)
-
Lepiej tego nie róbmy, bo dojdziemy do wniosku, że przednia szyba podgrzewana jest gorsza od zwykłej, bo pod słońce widać druciki, grzane stołki są gorsze od tych bez podgrzewania, bo mogą powodować hemoroidy, a system hamowania przed przeszkodą jest zbędny, bo dobry kierowca jest zawsze czujny.
-
Upraszczając. W zwykłym cywilnym używaniu na drogach utwardzonych jakiekolwiek AWD, AWDi, 4x4, X-drive, 4motion czy Quattro rozwiązuje wszelkie problemy z ruszaniem czy podjazdami na śliskim. Nie mówię o ekstremalnych testach podjeżdżania pod pionową ściane czy wyciągania tira z rowu :shock:
Zagrożenie z posiadania powyższych napędów wynika tylko z tego co już wyżej napisano. Te auta ruszają lepiej ale hamuą tak samo. Dodatkowo potrafią równiez zachować się nadsterownie co w FWD jest niemożliwe. Dla mnie to akurat kolejna zaleta.
-
Lepiej tego nie róbmy, bo dojdziemy do wniosku, że przednia szyba podgrzewana jest gorsza od zwykłej, bo pod słońce widać druciki, grzane stołki są gorsze od tych bez podgrzewania, bo mogą powodować hemoroidy, a system hamowania przed przeszkodą jest zbędny, bo dobry kierowca jest zawsze czujny.
Znowu uproszczenie a potem wzmocnienie przekazu przykładami które....przemilcze :-)
-
Nie buduje żadnych teorii spiskowych tylko odniosłem się do Twojej wypowiedzi. Jeżeli ton mojej odpowiedzi odebrałeś jako napastliwy to przepraszam, nie to było moim zamiarem.
Wracając do tematu 4na4. Pierwszy raz mam na dłużej taki samochód. Jedyna różnica którą zauważyłem to wyjeżdżanie w zimie z kopnego śniegu. Ja wyjeżdżałem jak król
a jednonapędowce to po kilka minut opuszczały parking
.
-
Znalazłem pierwszą fotę pokazującą konektor po "konserwacji" przez ASO w filmiku od Stacji Konserwacji
Takiego druciarstwa dawno nie widziałem xd Chyba ich pogrzało w tej centrali że każą coś takiego robić :D
Jakbym wypił czteropak ze szwagrem to zrobilibyśmy to estetyczniej xd
(https://i.imgur.com/E6z9xNm.png)
-
Jakbym wypił czteropak ze szwagrem to zrobilibyśmy to estetyczniej xd
Ale kuny i koty będą uciekać na sam widok....
-
Elo.
U mnie wygląda to mniej więcej tak samo po tej słynnej akcji serwisowej. Też ufajdana wiązka jakimś czarnym mazidłem. Tak więc jeśli wiązka/wtyczka nie kwalifikuje się do wymiany to pewnie tak jest "konserwowana" :laugh:
-
Ja czekam już dwa miesiące na dostawę kabla. Nadal "w realizacji".
Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka
-
Raczej nie wcześniej niż po wakacjach ;) Nie przypadkiem jest to kampania "Wstydu"
-
Serio chyba wlezę pod auto sprawdzę co tam u mnie zrobili. Nie mogę pojąc jak w takim miejscu nie można było zrobić zalanej w plastiku wtyczki z z uszczelką kołnierza dokręconą na śruby i tyle.
-
zalanej w plastiku wtyczki z z uszczelką kołnierza dokręconą na śruby i tyle.
Myślę że to by było gorsze dla życia tego kabla, choćby uniemożliwiło by odparowanie cieczy. Z jakiegoś powodu tego nie zrobili.
-
Da się zrobić lepiej. W końcu mufy kablowe do linii zasilających siłowych nie pracują w dużo gorszych warunkach niż to złącze tylnego silnika w RAVce.
O cenie obu rozwiązań z litości nie wspomnę. ;)
-
W RAVce mają gorzej, wstrząsy, wibracje, zmienne warunki termiczne, zimą prysznice solankowe itp
-
Mialem miec wizyte w serwisie w Norwegii 26 czerwca, ale mi wlasnie odwolali z powodu braku czesci. Po co wzywali na kacje serwisowa skoro nie byli do niej przygotowani.
O bawiam sie, ze europejski i japonski przemysl samochodowy zostanie w ciagau nastepnych paru lat wchloniety przez Chinoli.
-
Oby nie. Choć ostatnio prezes Hondy po wizycie w chińskich fabrykach stwierdził, że są w cz... d....
-
zalanej w plastiku wtyczki z z uszczelką kołnierza dokręconą na śruby i tyle.
Myślę że to by było gorsze dla życia tego kabla, choćby uniemożliwiło by odparowanie cieczy. Z jakiegoś powodu tego nie zrobili.
Jeśli konstrukcja obudowy tego złącza i kabla będzie szczelna to woda się tam nie dostanie i nie będzie musiała odparować. Pozdrawiam
-
Kluczowy jest dobór materiałów - obecnie obudowa jest alu, obejma oplotu stalowa, a oplot pewnie miedziany, cynkowany lub coś podobnego. To wszystko niestety w środowisku solankowym wytwarza ogniska korozji.
Ma znaczenia również lokalizacja złącza. W 4 gen było powyżej silnika i awarię nie występowały.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
-
Kluczowy jest dobór materiałów - obecnie obudowa jest alu, obejma oplotu stalowa, a oplot pewnie miedziany, cynkowany lub coś podobnego. To wszystko niestety w środowisku solankowym wytwarza ogniska korozji.
Ma znaczenia również lokalizacja złącza. W 4 gen było powyżej silnika i awarię nie występowały.
Wysłane z mojego SM-A566B przy użyciu Tapatalka
no właśnie, jakby wrócili do poprzedniego rozwiązania ze starszej ravki albo ze starszych lexusów hybrydowych to by nie było problemu
mieli niezawodne i solidne rozwiązanie ale musieli popsuć xd
-
A ja obstawiam ze to od początku blo tak zaprojektowane zeby sie psuć. Tylko cos im nie wyszlo i psuje sie wcześniej niż planowali. Teraz leczą gangrenę pudrem.. no I ludzi tym samym zachęcają do utrzymywania relaxu a co za tym idzie przeglądów w ASO.
-
A ja obstawiam ze to od początku blo tak zaprojektowane zeby sie psuć. Tylko cos im nie wyszlo i psuje sie wcześniej niż planowali. Teraz leczą gangrenę pudrem.. no I ludzi tym samym zachęcają do utrzymywania relaxu a co za tym idzie przeglądów w ASO.
Dokładnie, plus zamawiają gdzie się da u chińczyka taniej a chińczyk lepi z g, które ma akurat pod ręką.
A papier wszystko przyjmie i jest git.
Dzisiaj lepiej sie zarabia wydając kasę na reklamę i pozyskując nowych klientów niż utrzymywać drogo dobra jakość i liczyć na lojalność starych klientów
Dlatego mamy byle co, opakowane w ładne pudełko i reklamę no pani się przecież ładnie uśmiecha..
2+2=4
Mają byc tylko wyższe słupki w excelu jak rok temu, reszta nieistotna
-
Tak na moje oko to wtyczka od tylnego silnika wygląda w 6 gen. identycznie jak w 5 gen. Szkoda.
Widać to w miarę dokładnie na filmiku poniżej - od 3:39:
https://www.youtube.com/watch?v=JUEJelGX4LY&t=34s:
Ciekawe co jest w środku.
ps. ciekawostka - w profilach znaleźli wosk ;)
-
Tak na moje oko to wtyczka od tylnego silnika wygląda w 6 gen. identycznie jak w 5 gen. Szkoda.
Widać to w miarę dokładnie na filmiku poniżej - od 3:39:
https://www.youtube.com/watch?v=JUEJelGX4LY&t=34s:
Ciekawe co jest w środku.
ps. ciekawostka - w profilach znaleźli wosk ;)
No ciekawe czemu dalej się w to pchają, przecież koszty akcji serwisowych będą ogromne.
Szczególnie że przedłużają gwarancję na ten element do 180 tysięcy kilometrów więc nie tak łatwo wypchnąć klienta poza gwarancję haha
Nie ma też raczej sytuacji że zamówili w ciemno milion sztuk wiązek bo przecież nie nadążają z ich produkcją.
Może to jakiś kuzyn prezesa zaprojektował i teraz nie mają wyjścia haha
-
Tak na moje oko to wtyczka od tylnego silnika wygląda w 6 gen. identycznie jak w 5 gen. Szkoda.
Widać to w miarę dokładnie na filmiku poniżej - od 3:39:
https://www.youtube.com/watch?v=JUEJelGX4LY&t=34s:
Ciekawe co jest w środku.
ps. ciekawostka - w profilach znaleźli wosk ;)
No ciekawe czemu dalej się w to pchają, przecież koszty akcji serwisowych będą ogromne.
Szczególnie że przedłużają gwarancję na ten element do 180 tysięcy kilometrów więc nie tak łatwo wypchnąć klienta poza gwarancję haha
Nie ma też raczej sytuacji że zamówili w ciemno milion sztuk wiązek bo przecież nie nadążają z ich produkcją.
Może to jakiś kuzyn prezesa zaprojektował i teraz nie mają wyjścia haha
Za wcześnie oceniać, nie wiem co się znajduje pod plastikiem.
Może zmienili materiały lub dali coś dodatkowo izolującego.
Albo jest tak, że problem występuje tylko w rejonach jak u nas czy też północne stany US i Kanada, skala nie jest aż tak wielka, jak nam się wydaje i nie opłacało się nic ruszać.
Pierwszy właściciel nie zauważy, a kolejny będzie się bujał z problemem lub zabuli kasę lub też T łaskawie zrobi wymianę.
A może ich dziwne poczucie honoru nie pozwala przyznać, że coś zrobili nie tak. ;)
-
Za wcześnie oceniać, nie wiem co się znajduje pod plastikiem.
Może zmienili materiały lub dali coś dodatkowo izolującego.
Albo jest tak, że problem występuje tylko w rejonach jak u nas czy też północne stany US i Kanada, skala nie jest aż tak wielka, jak nam się wydaje i nie opłacało się nic ruszać.
Pierwszy właściciel nie zauważy, a kolejny będzie się bujał z problemem lub zabuli kasę lub też T łaskawie zrobi wymianę.
A może ich dziwne poczucie honoru nie pozwala przyznać, że coś zrobili nie tak. ;)
No dałbym sobie rękę uciąć że to Japońska kultura jest źródłem problemu. Pewnie pracownicy na niższych szczeblach boją się powiedzieć inżynierowi że coś spieprzył.
Ale widać to też w Polskich ASO, jak ich pytałem 3 lata temu czy wiązki gniją to mnie wyśmieli że ktoś mi głupot naopowiadał :D
Taka kampania wstydu to nie tylko koszty ale też ogromny cios w legendę niezawodności, co przy presji z strony Chin bardzo źle wróży dla marki
Już nie wspomnę o akumulatorach 12V które też są spieprzone
-
No ciekawe czemu dalej się w to pchają, przecież koszty akcji serwisowych będą ogromne.
Nie umiem teraz znaleźć, ale gdzieś czytałem, że teraz coś tam przeprojektowane jest i jak zgnije, to do wymiany jest dużo mniej, za "grosze".. Poszukam..
-
Byłem w serwisie. Wymiana dwóch przewodów.na grudzien. Ciekawe czy doczekam zanim Raw4 nie padnie.
-
Dwóch? To nie tylko ten do tylnego silnika?
Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka
-
Dobrze że wymieniają. A w rav4 plugin jest takie same rozwiązanie. Pozdrawiam
-
Nie ma za co ich chwalić bo tego tematu zupelnie byc nie powinno.
Spartolili projekt, choć wcześniejsze modele miały bezproblemowe AWDi
Wiedzieli o Cablegate - problemie korozji już w 2019 roku a pozwy zbiorowe od 2020 w USA
Łaskawie w EU też wprowadzili akcje... ale zwlekali kilka lat z pseudo-papraniem silikonem - akcją naprawczą na własne życzenie sztucznie stworzonego problemu
Po drodze modyfikacje złącza ale nieskuteczne by opóźnić w czasie i wypchać problem poza gwarancję
Dostępność wiązek do kampanii zaraz sięgnie roku i nikt nie obieca, że się nie wydłuży a zatrzymywali bezprawnie auta Klientów
Kampania nie jest akcją bezpieczeństwa OBOWIĄZKOWĄ tylko kampanią satysfakcji Klienta jako "łaskawie naprawimy" jak Klient się dowie i przywiezie a najlepiej na lawecie
Kampania wstydu dla marki nr 1 na świecie.
-
Dzisiaj byłem w ASO Kielce na corocznym sprawdzeniu napędu hybrydowego i przy zdaniu auta na serwis zostałem poinformowany, że auto objęte jest akcją serwisową dotyczącą złączem tylnej wiązki od napędu AWD. Nikt wcześniej mnie nie informował, że wizyta się przedłuży i mam taki „gratis”. Co ciekawe w przeciągu ostatnich 2-3 miesięcy sprawdzałem po VIN na stronie Toyoty czy auto nie jest objęte akcją serwisową i wynik był pusty. Serwis miał potrwać maksymalnie godzinę - skończyło się na blisko 2,5h. Zestawu naprawczego nie mieli więc mam czekać na sygnał od nich jak się pojawi na serwisie żeby umówić się ponownie. Jedyna dobra informacja jest taka, że złącze wiązki w ich ocenie jest w dobrym stanie więc będzie jedynie zabezpieczone wspomniany zestawem. Termin dostawy części do dopiero druga połowa sierpnia więc zostaje czekać.
-
Czyli kampania satysfakcji klienta działa. Nie wiesz co zrobili, nie wiesz kiedy zrobią, proszę czekać i się uśmiechać. Będzie pan zadowolooony.
W praktyce wygląda to tak:
- akcji serwisowej nie ma, jest jedynie biuletyn BE-01045T-TME wersja 5.
- jest kampania satysfakcji klienta 0021/CI/2025 - zaciapią silikonem niezależnie od stanu i wypchają za bramę, chyba że masz całkowicie pękniętą obudowę złącza to będziesz czekał na nową wiązkę dopóki się nie doczekasz
- od 17 stycznia bieżącego roku TCE dodało do kampanii informację, że jeśli złącze było naprawiane u mnie to oni umywają ręce
- być może "zapomnieli" powiedzieć Ci, że nie ma żadnych zestawów naprawczych tylko całe wiązki, i pewnie też "zapomnieli" dodać, że co najmniej do listopada (lub dłużej, ale nikt nie wie o ile dłużej) nikt w tym kraju żadnej nowej wiązki nie zobaczy